Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2006-01-02 do 2006-01-08
(rok 2006, tydzień 1)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2006-01-02 :::
Zakaz palenia w Hiszpanii
Zobacz całość »Od początku tego roku w Hiszpanii weszła w życie nowa ustawa antynikotynowa. Zabrania ona palenia we wszystkich miejscach pracy, transporcie publicznym i miejscach publicznych jak szpitale, muzea, centra handlowe. Od nowego roku wszędzie można zobaczyć napisy "Prohibido fumar". Palić natomiast można na wolnym powietrzu.
Hiszpania do tej pory była ostoją palaczy z drugim w kolejności po Grekach największym odsetkiem palących. Nałóg miał także historyczne korzenie w tym kraju, bowiem to jego konkwistadorzy przynieśli zwyczaj palenia z Nowego Świata. Obecnie pali 10 milionów Hiszpanów, czyli 1/3 populacji wyłączając z niej dzieci.
Dla łamiących zakaz palenia przewidziane są grzywny, najpierw 30 euro, potem 30 do 600, a za trzecim razem 30 do 10 tys. euro! Dzięki takim karom rząd liczy na zmniejszenie odsetka palaczy o 5 procent w ciągu dwóch lat.
Niestety przy tak wielkiej populacji palących zakazy rodzą wiele problemów np. w wielu klubach palący stanowią większość klienteli, a większość Hiszpanów wcale nie ma ochoty, aby zakaz był przestrzegany.
W klubach i lokalach powyżej 100 m kw. muszą być wydzielone strefy dla palących, jednak nie mogą one przekraczać więcej niż 30% powierzchni lokalu. Natomiast w mniejszych lokalach właściciele sami mogą zdecydować, czy dopuszczają w nich palenie, czy nie. W kinach, teatrach, na dworcach i lotniskach muszą powstać palarnie, jednak i tam nie mogą one przekraczać 10% powierzchni.
Ograniczeniu będzie także podlegać reklamowanie papierosów oraz zmieniono wiek, od którego można kupić papierosy. Obecnie dopiero 18-latek będzie je mógł nabyć legalnie.
Awaryjne lądowanie w Poznaniu zamiast sylwestra w Egipcie
Zobacz całość »Ponad 100 polskich turystów, którzy zdecydowali się spędzić sylwestra w Egipcie z powodu awarii samolotu spędziło kilkanaście godzin w poznańskich hotelach.
Samolot linii CentralWings, który miał zawieźć turystów do Egiptu odleciał z Warszawy planowo. Jednak niedługo po starcie piloci otrzymali sygnał, że tylne drzwi samolotu są rozhermetyzowane. Zdecydowano, iż boeing 737 awaryjnie wyląduje na poznańskim lotnisku. Jednak samolot nie mógł od razu wylądować w Poznaniu, gdyż miał za dużo paliwa. Musiał je spalić, dlatego dwie godziny latał nad miastem. Boeing wylądował na poznańskim lotnisku dopiero przed godz. 3 w nocy. Od razu mechanicy zabrali się do sprawdzania tylnich drzwi samolotu - Zaczęli nimi trzaskać i faktycznie okazało się, że się nie domykają - relacjonuje jedna z pasażerek feralnego samolotu.
Po wylądowaniu pasażerowie zostali przewiezieni do hotelu Campanille w Poznaniu.
Nową maszynę przewoźnik podstawił na lotnisko dopiero w sobotę o godz. 17.00: - Kilka osób zdążyło zrezygnować z lotu i wakacji. Zaczęli dzwonić po znajomych, czy mogą wpaść na sylwestra - opowiedziała jedna z pasażerek, dziennikarka Gazety Wyborczej. Niewiele brakło, by pasażerowie obchodzili Sylwestra w samolocie - wylądowali w Hurgadzie ok. godz. 23.00 Na imprezę sylwestrową turyści dotarli pięć minut przed północą.
Pasażerowie opowiedzieli mediom, iż nie czuli się bezpiecznie, po tym jak usłyszeli z pokładowych głośników zdanie "Mamy pewne problemy techniczne, musimy zawracać, ale proszę się nie martwić". Uważają oni, że nikt w samolocie nie chciał im powiedzieć, co się dokładnie dzieje. Ludzie zaczęli się więc denerwować, a dzieci płakać. Zdenerwowanych pasażerów poczęstowano alkoholem.
Rzeczniczka przewoźnika, Iza Boguś po awaryjnym lądowaniu samolotu powiedziała, iż drzwi maszyny nie były rozhermetyzowane, tylko w kabinie zapaliła się kontrolka, która mogłaby sugerować podobną usterkę. Boguś powiedziała, iż kontrolka ta zapala się również wtedy, gdy któryś z pasażerów zadzwoni z komórki. - Na lotnisku w Poznaniu nie było techników, którzy mogliby to szybko potwierdzić - tłumaczy. - Drzwi mogły być też nie do końca domknięte. Teraz nie sposób już tego sprawdzić. Na pewno nie było to rozhermetyzowanie - argumentuje rzeczniczka CentralWings.
Iza Boguś powiedziała również, iż piloci nie poinformowali pasażerów o tym, dlaczego samolot musi wracać, bo mogłoby to doprowadzić do paniki. - A poczęstowaliśmy ich alkoholem, bo zaczynał się sylwester. Chcieliśmy zrekompensować stres - dodaje rzeczniczka.
Przewoźnik nie będzie rekompensował pasażerom spóźnienia na bal Sylwestrowy, gdyż sytuacja jaka zdarzyła się była przypadkowa i nie wynikała ze złej woli, czy też błędu przewoźnika.
Natomiast niektórzy organizatorzy wypoczynku, których klienci byli na pokładzie, już wynagrodzili klientom opóźnienie. M.in. Triada dała klientom po butelce czerwonego wina i darmowe wycieczki w ramach pobytu w Egipcie o wartości kilkadziesiąt dolarów.
Na pokładzie boeinga 737 linii lotniczych CentralWings było ponad 100 turystów - klientów różnych biur turystycznych. Maszyna, w której zapaliła się kontrolką sugerująca iż tylnie drzwi są rozhermetyzowane odleciała do Warszawy na kontrole techniczną
Miniony rok w Warszawie był wyjątkowy
Zobacz całość »Warszawa w 2005 roku jadła w restauracjach, bawiła się w klubach i przyjmowała gości hotelowych. - Miasto staje się jedną wielką pokusą - ocenia socjolog Wiesław Łagodziński, na podstawie najnowszego zeszytu Urzędu Statystycznego Warszawy, pokazującego, jaka była stolica w 2005 r.
Co wynika ze statystyk?
- przybywa restauracji i klubów (w 2005 roku otwarto wiele lokali, a zapotrzebowanie na dobrą kuchnię i miejsca na wypoczynek z przyjaciółmi jest bardzo duże i nie słabnie),
- wzrasta zatrudnienie w branży rozrywkowej, gastronomicznej i hotelowej (wg Urzędu statystycznego o prawie 10% w stosunku do 2004 roku, hotelarze również potwierdzają ten fakt)
- wzrósł popyt na usługi hotelarskie (warszawscy hotelarze twierdzą, że miniony rok był dla nich wyjątkowy - obłożenie było wyższe niż w 2004 r. aż o 26 proc.)
Hotelarze twierdzą, iż na tak znaczący wzrost w statystyk wpływ miał rozwój tanich linii lotniczych. - To nie tylko goście z zagranicy podnieśli statystyki. Także Polacy coraz częściej nocują w hotelach. Widocznie podnosi się status życia - powiedział Witold Bartoszewicz, analityk z Instytutu Turystyki.
Dobre wyniki nie przekładają się na płace!
Tak dobre wyniki w branży hotelarskiej, rozrywkowej i gastronomicznej nie przekładają się jednak na płace dla pokojówek i kelnerek. Zarobki w tym sektorze należą nadal do najniższych - średnia płac dla Warszawy wynosi 3338 zł brutto, a w branży hotelowo-restauracyjnej - jedynie 2240 zł brutto. Socjologowie twierdzą, iż takie niskie stawki wynikają z faktu, iż na stanowiskach tych najczęściej pracują kobiety, które gorzej zarabiają.
Przed taką oceną bronią się właściciele restauracji. - U nas ciężko wyliczyć średnią pensję. Do podstawowego wynagrodzenia dochodzą napiwki i stawki ekstra za imprezy zamknięte. Można zarobić od 1,5 do 2 tys. miesięcznie, a jak ktoś dobrze pracuje, nawet do 2,5 tys. - twierdzi Marcin Pajewski, menedżer działającego od lipca 2005 roku klubu i restauracji On-off.
Pierwsza ofiara ptasiej grypy w Turcji?
Zobacz całość »W południowo-wschodniej Turcji hospitalizowano pierwsze osoby z podejrzeniem ptasiej grypy. Jedna z nich w niedziele wieczorem zmarła - a dwie kolejne są w stanie krytycznym.
Dziś powinny być znane dokładne wyniki badań. Potwierdzony zostanie wiec fakt, czy przyjęte do szpitala osoby są zarażone wirusem ptasiej grypy, czy też są chore na wirusowe zapalenie płuc.
Informacje te podała agencja AP, powołując się na turecką telewizję.
Nowy dyrektor PP Porty Lotnicze!
Zobacz całość »Zgodnie z decyzją ministra transportu i budownictwa Jerzego Polaczka miejsce dotychczasowego dyrektora Portów Lotniczych Andrzeja Winiewskiego, zajmie Paweł Łatacz, który do tej pory pełnił funkcję dyrektora pionu handlowego.
Natomiast Andrzej Winiewski pozostanie w firmie na stanowisku dyrektora pionu operacyjnego, którym dotychczas kierował.
Paweł Łatacz od 1 stycznia 2006 roku będzie dyrektorem PP PL oraz prezesem warszawskiego Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina.
Podczas Sylwestra we Francji spalono co najmniej 425 samochodów!
Zobacz całość »Tradycyjnie setki tysięcy Francuzów i zagranicznych turystów spędziło noc sylwestrową na ulicach Paryża - na słynnym deptaku Pól Elizejskich i pod wieżą Eiffla, świętując Nowy Rok szampanem, w blasku rozświecających niebo sztucznych ogni.
Niestety - obchody Nowego Roki nie obeszły się bez incydentów - szacuje się, że w całym kraju spłonęło co najmniej 425 samochodów - najwięcej na odległych od Champs-Elysee przedmieściach Paryża, oraz w ośrodkach prowincjonalnych.
Zabawa sylwestrowa we Francji przypomniała Francuzom rozpoczętą 27 października i trwającą przez 3 tygodnie falę rozruchów młodzieżowych, podczas której na masową skalę dochodziło do aktów wandalizmu, m.in. podpaleń samochodów i autobusów. Podczas tych zamieszek spłonął m.in. nowiutki autokar jednego z polskich biur turystycznych - o czym pisaliśmy w aktualności We Francji spłonął polski autokar!
Nowy Rok na krakowskim Rynku powitało 60 000 osób!
Zobacz całość »W plenerowej imprezie powitania Nowego Roku na krakowskim Rynku brało udział 60 000 osób - Polaków i turystów zza granicy. Uczestnicy bawili się na koncertach Myslovitzs, Perfectu, Maryli Rodowicz i zespołu Sistars.
Imprezą zalicza się do udanych, chociaż nie udało się pobić ubiegłorocznego rekordu, gdy na Rynek przyszło ponad 170 tys. osób i była to wówczas największa impreza sylwestrowa w kraju.
Nad bezpieczeństwem uczestników Sylwestra na Rynku Głównym w Krakowie czuwało kilkuset policjantów i ochroniarzy. Obyło się bez żadnych poważnych incydentów.
Sklep z upominkami z podróży do Polski!
Zobacz całość »W sieci pojawił się nowy sklep internetowy, który specjalizuje się w sprzedaży rzeczy typowo polskich - takich, które nadają się na prezent z podróży do Polski.
Można w nim kupić biżuterie z bursztynami, galanterię skórzaną Wittchena, krawaty i koszule Próchnika, koronki z Koniakowa, drewniane szachy firmy Gniadek, opolską porcelanę, wyrobi z polskiego lnu, książki o Polsce oraz artykuły ludowe.
Sklep będzie specjalizował się w obsłudze zagranicznych turystów nocujących w hotelach, którzy będą mogli zamówić prezent prosto do pokoju hotelowego. Za taki prezent turyści będą musieli nie mało zapłacić - ceny produktów w tym sklepie nie należą do najniższych, a klient dodatkowo pokrywa koszty przesyłki (9-26 zł na terenie Polski).
Sklep znajduje się pod adresem www.go4poland.pl. Jest dostępny tylko dla turystów władających polskim lub angielskim językiem.
Wszystkie loty z Polski za 1 zł!
Zobacz całość »Od 3 stycznia 2006 roku rusza nowa promocja Centralwings - zgodnie z jej warunkami bilety na wszystkie loty z rozkładu zimowego dostępne będą za 1 zł + stała opłata pasażera (99 zł).
Promocja potrwa do 8 stycznia 2006 roku. Za symboliczną złotówkę (plus opłaty dodatkowe) turyści będą mogli polecieć do:
- Shannon (z Warszawy),
- Edynburga (z Warszawy),
- Dublina (z Wrocławia i Katowic),
- Londynu (z Krakowa i Warszawy),
- Bolonii (z Warszawy),
- Mediolanu (z Wrocławia i Warszawy),
- Rzymu (z Krakowa i Warszawy),
- Kolonii (z Katowic),
- Lizbony (z Warszawy).
Lot musi się odbyć w dniach od 11 stycznia do 25 marca 2006. Promocyjna cena obowiązuje również w przypadku podróży w jedną stronę.
Z Włoch do Polski za 1 EUR!
Zobacz całość »Od 3 stycznia 2006 roku można z Centralwings za 1 Euro (plus dodatkowe opłaty) przylecieć z Włoch do Polski.
Promocyjne bilety obowiązują na loty z:
- Bolonii (do Warszawy),
- Mediolanu (do Wrocławia i Warszawy)
- Rzymu (do Krakowa i Warszawy)
Promocja trwa od 3 do 8 stycznia 2006. Podróż - zgodnie z zasadami promocji - musi odbyć się w dniach od 8 stycznia do 25 marca 2006. Oferta jest ważna tylko w przypadku zakupu biletów tam i z powrotem.
Funclub startuje z promocją first minute!
Zobacz całość »Od 2 stycznia 2006 roku Biuro Turystyki Aktywnej Funclub z Poznania startuje z promocją "Wcześniej taniej". Zgodnie z warunkami tej promocji w styczniu, lutym i marcu Klienci rezerwują imprezy z rabatem od 10% do 20%. I im wcześniej impreza zostanie zarezerwowana, tym wyższa będzie finalna kwota rabatu.
Poniżej prezentujemy szczegółowy regulamin promocji "Wcześniej taniej":
1. Wysokość rabatu jest zależna od daty dokonania rezerwacji:
- rabat 20% - od 2 stycznia 2006 do 31 stycznia 2006
- rabat 15% - od 1 lutego 2006 do 25 lutego 2006
- rabat 10% - od 27 lutego 2006 do 25 marca 2006
2. Rabat udzielany jest od ceny podstawowej oraz fakultetów aktywnych w Orebiću oraz obiadokolacji w Hiszpanii, Grecji i Chorwacji.
3. Rabatowi nie podlegają opłaty obowiązkowe: ubezpieczenie, opłata klimatyczna, opłata tranzytowa.
4. Rezerwacja miejsca dokonana jest w momencie wpłaty zaliczki przez Klienta w wysokości 30% wartości imprezy po uwzględnieniu rabatu oraz opłat obowiązkowych. Pozostałe 70% winno być wpłacone na 30 dni przed rozpoczęciem imprezy. Wpłaty mogą być dokonane w gotówce bądź przelewem bankowym. W trakcie promocji "Wcześniej taniej" nie akceptujemy płatności kartą.
5. Rezerwacja dokonana w czasie trwania promocji "Wcześniej taniej" upoważnia do jej modyfikacji bez utraty rabatu. Można dokonać zmiany zarówno terminu jak i imprezy pod warunkiem, że:
- do rozpoczęcia imprezy zakupionej w promocji "Wcześniej taniej" pozostało więcej niż 30 dni
- do rozpoczęcia imprezy wybranej na nowo pozostało więcej niż 20 dni
- na imprezę wybraną na nowo są jeszcze wolne miejsca
- w przypadku różnic cenowych między imprezami, rabat liczony jest zawsze od imprezy tańszej
Promocja "Wcześniej taniej" Biura Turystyki Aktywnej Funclub nie może być łączona z innymi promocjami organizatora. Więcej informacji i szczegółowa oferta jest dostępna na stronie biura - www.funclub.pl
O co zadbać, by wypocząć bez stresu?
Zobacz całość »Od 2 stycznia 2006 roku, z inicjatywy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, rusza cykl programów telewizyjnych "Konsument".
W programach, które będą emitowane w tym cyklu telewidzowie dowiedzą się, jak mogą skutecznie rozwiązać swoje problemy i gdzie bezpłatnie uzyskają pomoc. Jeden z programów pt. "O co zadbać, by wypocząć bez stresu?" będzie całkowicie poświęcony zakupom wycieczek w biurach turystycznych.
Miejmy nadzieję, iż autorzy cyklu podejdą do problemu uczciwie i pokażą turystom w jaki sposób wybrać dobrego organizatora i na co zwrócić uwagę wybierając konkretną imprezę, a nie skupią się na robieniu szumu informacyjnego opartego na kilku wpadkach touroperatorów.
Program będzie emitowany w co drugi poniedziałek o 19.35 na antenie TVP2.
::: 2006-01-03 :::
Ubezpieczenia dla narciarzy
Zobacz całość »Narciarze powinni zadbać o ubezpieczenie się, gdyż standardowe zabezpieczenie w wielu krajach jest niewystarczające. Nawet w Polsce warto mieć dodatkowe ubezpieczenie, gdyż jego koszty są relatywnie niewielkie, a zapewni on wypoczywającym spokój.
Podstawową sprawą w ubezpieczeniach jest opieka medyczna i akcja ratunkowa. W Polsce taką ochronę nasi turyści mają bezpłatnie, za granicą w Unii teoretycznie daje ją druk E111. Niestety w wielu krajach akcja ratunkowa (szczególnie z użyciem śmigłowca itp.) jest dodatkowo płatna. Także E111 nie zapewnia najwygodniejszej formy ochrony, bowiem za zabiegi ambulatoryjne turysta płaci sam, a zwrot pieniędzy otrzymuje dopiero po powrocie do kraju.
Drugim problemem jest odpowiedzialność cywilna za spowodowanie wypadku. Coraz częściej bowiem sprawca takiego zdarzenia jest pociągany do odpowiedzialności i jest zmuszony pokryć szkody jakie poczynił z własnej kieszeni. Dotyczy to także kosztów transportu i opieki medycznej dla poszkodowanych osób. Dlatego polisę OC trzeba mieć bezwzględnie w każdym kraju, w którym system prawny jest restrykcyjny lub wręcz wiadomo, że sprawca jest obciążany kosztami (np. Słowacja).
Mile widziane są także dodatkowe ubezpieczenia. Po pierwsze ubezpieczenie chroniące sprzęt przed kradzieżą lub zniszczeniem. Jeśli narciarz posługuje się drogim sprzętem takie ubezpieczenie jest rozsądnym wariantem zabezpieczenia jego spokoju. Po drugie także polisa ubezpieczająca od następstw nieszczęśliwych wypadków może się turyście przydać, gdyż w razie poważniejszych urazów będzie musiał on przejść rehabilitację lub przejść na pewien okres na chorobowe i ponosić dodatkowe koszty opieki medycznej. Warto tu także pamiętać, że standardowe polisy NNW (zawierane na uczelniach, czy w miejscach pracy) mogą mieć wiele wyłączeń, szczególnie dotyczących uprawiania sportu w tym narciarstwa. Jeśli zatem turysta mówi, że jest ubezpieczony, powinien sprawdzić w warunkach swojej polisy, czy aby na pewno ma rację.
Na koniec pamiętajmy o jednym - kwoty ubezpieczeń nie mogą być zbyt niskie. Standardowo oferowana stawka w danym kraju powinna zapewnić pokrycie kosztów poważniejszych zdarzeń jak np. wypadku na stoku i akcji ratunkowej nawet dla 2-3 osób. Jeśli biuro zaproponuje zbyt niską stawkę, a polisa się wyczerpie i turysta będzie musiał płacić z własnej kieszeni, to nie wybaczy on nam do końca życia faktu, że stawka była zbyt niska, a nikt go nie uprzedził. Dlatego też warto zaoferować możliwość nabycia dodatkowych ubezpieczeń lub wprost zwiększenia kwoty standardowego ubezpieczenia. Zwłaszcza, jeśli koszt tego będzie niewielki.
1,8 mln pielgrzymów odwiedziło w 2005 roku Sanktuarium Maryjne w Licheniu!
Zobacz całość »W 2005 roku Sanktuarium Maryjne w Licheniu odwiedziło 1,8 mln pielgrzymów - wielu turystów indywidualnych i 1450 grup zorganizowanych. Wśród pielgrzymów z Polski przeważali mieszkańcy Wielkopolski i Mazowsza. Wśród turystów zagranicznych byli pielgrzymi z Anglii, Austrii, Białorusi, Brazylii, Czech, Finlandii, Kanady, Kazachstanu, Litwy, Łotwy, Niemiec, Portugalii, Słowacji, Rumunii, USA, Ukrainy, Węgier oraz z Singapuru.
Zgodnie ze najnowszymi statystykami Sanktuarium do Lichenia przyjeżdżali w 2005 roku pątnicy ze wszystkich 17 województw. Zdecydowanie najczęściej Matkę Bożą Licheńską odwiedzali pielgrzymi z województwa wielkopolskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, śląskiego i łódzkiego.
Na Kościół w naszym kraju składa się 40 diecezji oraz ordynariat polowy. Aż z 31 diecezji do Lichenia przybyło w 2005 r. ponad 100 grup przybyło. Rekordzistami w ubiegłym roku byli:
- diecezji poznańska i włocławska (blisko 800 grup)
- archidiecezja gnieźnieńska (309 grup),
- katowicka (276 grup),
- kaliska (237 grup),
- krakowska (207 grup).
Analizując liczbę grup zorganizowanych, które w 2005 roku odwiedziły Licheń należy podkreślić znaczenie Łodzi, z której przyjechało 76 grup, Poznania - 78 grup, Krakowa - 52, Augustowa - 49, Szczecina - 42, Gdynii - 45 i Gdańska - 35 grup. Duża liczba grup (w stosunku do liczby mieszkańców) przyjechała do Sanktuarium w Licheniu z Kalisza (aż 22 grupy) i niewielkiego Ostrowa Wlkp. - 21.
Pielgrzymi odwiedzali Sanktuarium najchętniej w miesiącach letnich - maju, czerwcu, lipcu i sierpniu, chociaż w 2005 roku odnotowano znaczący wzrost liczby osób decydujących się odwiedzić Matkę Bożą Licheńską jesienią - we wrześniu i październiku.
Luka w prawie - autobusy poniżej 3,5 tony nie płacą!
Zobacz całość »Zgodnie z polskim prawem małe autobusy i autokary nie muszą ponosić kosztów opłat za przejazd po drogach krajowych - tak wynika z rozporządzenia z 14 grudnia 2001 r. (DzU z 2001 r. nr 150, poz. 1684 ze zm.) i tak właśnie orzekł sąd w wyroku z z 11 października 2005r. (II S.A./Op 122/05).
Na tej luce w polskim ustawodawstwie mogą zyskać przewoźnicy dysponujący autobusami o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, gdyż w rozporządzeniu opłata dla takich autobusów nie została określona - minister infrastruktury ustalił jedynie stawki opłat dla autobusów o cięższych.
Trudno powiedzieć, czy minister zrobił to świadomie, czy regulacja prawna nie nadążyła za zmianami w gospodarce. Tak czy inaczej pojawiła się luka i przedsiębiorcy często nie wiedzą, czy muszą uiszczać opłaty za przejazd po drogach krajowych, gdy użytkują autobusy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony włącznie.
Wątpliwości te częściowo rozwiewa decyzja Wojewódzkiego Sąd Administracyjny w Opolu, który w wyroku z 11 października 2005r. (II S.A./Op 122/05) przyznał, że nie ma podstaw "do czynienia zarzutu nieuiszczenia opłaty drogowej". Nieuprawnione jest również wymaganie od przewoźnika, aby kupował kartę opłaty drogowej przeznaczoną dla większych pojazdów.
Powyższy wyrok WSA w Opolu jest bardzo istotną wskazówką dla coraz większej grupy przewoźników zajmujących się transportem drogowym osób, choć należy wziąć pod uwagę, że został wydany w jednostkowej sprawie. Nie można więc wykluczyć, iż wskutek tego wyroku nie zostaną zmienione przepisy samego rozporządzenia, które określą bardziej precyzyjnie obowiązki podmiotów wykorzystujących małe autobusy.
Warto więc na bieżąco śledzić wszelkie aktualizacje odpowiednich przepisów.
Pomoże touroperatorom znaleźć restauracje dla grupy!
Zobacz całość »Od dziś, 3 stycznia 2005 roku organizatorzy turystyki przyjazdowej nie muszą martwić się o znalezienie restauracji dla grupy, gdyż pomoże im w tym nowy produkt TUR-BAZY.PL - Baza Lokali Gastronomicznych i Firm Cateringowych.
Baza ta pozwala na szybki kontakt z ponad 2000 lokali i firm, działających w Polsce, zajmujących się obsługą gastronomiczną. Zawiera informacje o wybranych polskich restauracjach (1323 firm), karczmach i gospodach (119), zajazdach (106), pubach (152), pizzerniach (117), barach (114), kawiarniach (80) i firmach świadczących usługi cateringowe (365).
Każda firma zawarta w Bazie Lokali Gastronomicznych i Firm Cateringowych TUR-BAZY.PL jest opisana jest za pomocą dokładnego adresu, telefonów, faksów, adresu www (jeżeli lokal takowy posiada), adresu e-mail i rodzaju prowadzonych usług.
W Bazie znajdują się informacje o lokalach i firmach mieszczących się w Warszawie (289), Krakowie (154), Poznaniu (85), Wrocławiu (66), Gdańsku (52), Łódzi (35), Szczecinie (32), Lublinie (32), Sopocie (28), Katowicach (26), Zakopanym (25), Gdynii (25), Bydgoszczy (21), itd.
Baza ułatwia kontakt e-mailowy (również profesjonalne wysyłki zbiorowe) i telefoniczny. Pozwala na wprowadzanie własnych komentarzy i wyszukiwanie wg nich.
Więcej informacji o bazie i jej możliwościach można znaleźć na www.tur-bazy.pl/b/,bgp,,.html
Nowość - Baza Firm Sektora MICE!
Zobacz całość »Z początkiem stycznia 2006 roku na rynku pojawiło się nowe narzędzie ułatwiające prace polskim obiektom, którym zależy na klientach biznesowych - Baza Firm Sektora MICE TUR-BAZY.PL, czyli baza firm zajmujących się organizacją podróży biznesowych, konferencji, kongresów, wyjazdów motywacyjnych (incentive) oraz imprez specjalistycznych (eventów).
Najnowsza baza TUR-BAZY.PL zawiera dane ponad 670 firm, działających w Polsce jako usługodawcy dla firm i biznesu (baza nie zawiera firm, świadczących usługi we własnych obiektach). Każda firma w niej zawarta jest opisana jest za pomocą pełnych danych adresowych, danych elektronicznych (e-mail, www) oraz zakresu świadczonych usług.
Baza umożliwia szybki kontakt z firmami - zarówno poprzez e-mail, jak i telefon, czy też wysyłkę materiałów pocztą tradycyjną. Pozwala na dodawanie komentarzy do każdej firmy i wyszukiwanie wg nich.
W Bazie znajdują się informacje o firmach z sektora MICE z Warszawy (195), Krakowa (75), Poznania (45), Wrocławia (32), Łodzi (24), Katowic (22), Gdańska (21), itd.
Więcej informacji o bazie i jej możliwościach można znaleść na stronie www.tur-bazy.pl/b/,bmp,,.html
Wielkie Odkrywanie Małopolski zakończone!
Zobacz całość »Zakończył się Plebiscyt Wielkie Odkrywanie Małopolski, organizowany przez Polską Organizację Turystyczną, Województwo Małopolskie, Małopolską Organizację Turystyczną, Gazetę Krakowską , Telewizję Kraków i Radio Plus Lipnica Wielka na Orawie.
Kapituła wybrała do drugiego etapu 132 obiekty ze zgłoszonych 224. W tym:
- 32 miejscowości,
- 22 atrakcje turystyczne,
- 25 gospodarstw agroturystycznych,
- 17 obiektów stanowiących bazę noclegową,
- 20 z bazy gastronomicznej
- 16 ofert nominowanych w nowej kategorii wydarzenie
Następnie w okresie dd 1 lipca do 28 sierpnia 2004 roku czytelnicy Gazety Krakowkiej głosowali na swoich faworytów w sześciu kategoriach. W wyniku głosowania wyłoniono 21 najlepszych — 4 miejscowości, 4 obiekty w kategorii atrakcja turystyczna, 3 gospodarstwa agroturystyczne, 3 obiekty w kategorii baza noclegowa, 4 — w kategorii baza gastronomiczna i 3 w nowej kategorii wydarzenie roku.
Do finału weszli:
W kategorii miejscowość:
Lipnica Wielka na Orawie, Biecz, Zawoja, Porąbka Uszewska, Krynica, Milówka gm. Wojnicz, Zator, Niedzica, Klucze, Czorsztyn, Szczawnica, Muszyna Zdrój, Kalwaria Zebrzydowska, Tymbark, Wysowa Zdrój, Nowy Wiśnicz, Pcim, Iwkowa, Lanckorona, Dobczyce, Tuchów, Stary Sącz, Jordanów, Witów, Gródek nad Dunajcem, Mszana Dolna, Szczyrzyc, Babice, Czchów, Małe Ciche, Bobowa, Piwniczna Zdrój
W kategorii atrakcja turystyczna:
Zakopane — Galeria Anny i Eugeniusza Boguckich, Bochnia — "Kopalnia Soli Bochnia" Sp. z o.o., Smolice - Galeria Rzeźby Ludowej, "Wilczy Pysk" — Kazimierz Skórski ,Ośrodki Aktywnego Wypoczynku, Toporzysko — klub jazdy konnej "Bór" , Szczyrzyc -Wioska indiańska, Krynica — Muzeum Nikofora, Szlak cmentarzy z I wojny światowej, Tarnów — Muzeum Etnograficzne, Paszyn k. Nowego Sącza — Parafialne Muzeum Rzeźby, Libusza — Muzeum Przemysłu Naftowego i Etnografii, Rabka — Muzeum im. Władysława Orkana, Kobylanka — sanktuarium Pana Jezusa Ukrzyżowanego, Sądecki Park Etnograficzny, Stróże - skansen "Sądecki Bartnik", Bobowa - Galeria Koronek Klockowych, Polska Organizacja Turystyczna str. Marcinkowice - dwór Morawskich, Czorsztyn - Osada Turystyczna "Kluszkowce", Dobra — park podworski pod Śnieżnicą, Bobowa — synagoga słynnych cadyków, Białka Tatrzańska - Kotelnica Białczańska, Paczółtowice - pole golfowe, Paczółtowice — strzelnica.
W kategorii gospodarstwo agroturyczne:
Ropki, Swystowy sad — Grażyna Betlej-Furman i Michał Furman, Wysowa Zdrój, "Anna-Maria" — Maria i Paweł Cymańscy Obidza, Bacówka "Na Obidzy" — Ewa i Jan Polakiewiczowie. Porąbka Uszewska, "Pod lasem" Teresa i Stanisław Smoleń, Czorsztyn, Willa Jasna, Barbara i Andrzej Mikołajowicz, Sromowce Wyżne, Maria i Paweł Grywalscy, Paczółtowice, "Na styrze", Bernadetta Piekarczyk, Lubień "Na zagrodzie" — Joanna i Dominik Wojtanowie, Spytkowice, Gospodarstwo agroturystyczne Zofii Worwy, Nowy Wiśnicz, "Chatka w Tadka", Tadeusz Nowak, Marszowice, Folwark "Wiązy" — Tomasz Nowak, Marszowice, "Duszówka", Bożena Dusza, Krościenko, pokoje gościnne w Pieninach, Małgorzata Koterba, Orawka "U Kantorów", Aniela Kantor, Podwilk, "U Bożeny", Bożena Fidor, Gdów, "MATA", Krystyna Małek, Stróżówka, "Anna", Anna i Stanisław Tacyn, Gdów, "Amigo", J. i M. Świeży, Wysowa Zdrój, Dom gościnny "Julia", Julia i Mikołaj Prokopowiczowie, Tymbark, "Tęczowa Zagroda" Władysława Dyduły, Kobylanka, Barbara Michniak, Szymbark, Maria i Stanisław Zastępa, Wielka Wieś, Agrogospodarstwo Józefy Tłomak, Nawojowa Góra, "Kocierz" Zbigniew Kot, Królówka, "W Guszku", Barbara Jajeśnica.
W kategorii baza noclegowa:
Gródek n. Dunajcem, Centrum Formacyjno-Rekolekcyjne Diecezji Tarnowskiej ARKA Zakopane Hotel "Litwor" Muszyna Złockie, Ośrodek "Geovita", Jamna, Bacówka w Jamnej - Schronisko Studenckie UAM, Bukowina Tatrzańska, DW "Morskie Oko", Tarnów, Hotel "Bristol" Kraków, Hotel "Sympozjum", Kraków, Hotel "Senacki", Kraków, Hotel "Sheraton", Kraków, Hotel "Ester", Kraków, Hotel "Europejski", Rabka Zdrój, sanatorium "Rzymianka", Kosarzyska Stanica harcerska, Szczawnica, Schronisko "Orlica", Paszkówka pałac, Bochnia, Hotel "Cold", Murzasichle "U Aniołka"
W kategorii baza gastronomiczna:
Nowy Targ, "Góralsko strawa" Kraków, "Wiśniowy sad" Wysowa Zdrój, Gościnna chata Zakopane, Karczma "Redykołka" , Kalwaria Zebrzydowska, "Łojkówka", Lipnica Górna, "Gospoda pod kamieniem", Rabsztyn, restauracja "Podzamcze", Szczawnica, "Pienińska Karczma", Szczawnica-Sewerynówka, Zajazd "Czarda", Rytro, Chata "U Stacha", Jaworki, "Owczarnia", Głogoczów, Karczma "Biesiada", Krzyszkowice, Oberża "Wilczy głód", Zręczyce, dwór "Bella Vita", Antolka, Karczma "Antolka", Lubień, Karczma "U Piotra", Zakopane, "Gazdowo kuźnia", Wierchomla, "Wiktorowa chata", Bukowina Tatrzańska, Karczma "Zohylina", Jurków, Zajazd "Mogielica"
Kategoria wydarzenie:
Kraków - I Festiwal Produktów Regionalnych i Święto Chleba Kraków - Noc w Muzeach Charsznica - Europejskie Dni Kapusty, Wieliczka —Kopalnia Soli Wieliczka - Spotkania w głębi, Zakopane - Tatrzańskie Wici, Łopuszna — Tischnerówka, Rabsztyn — Turnieje Rycerskie na zamku, Porąbka Uszewska — Biesiada Agroturystyczna, Kraków - Cracovia Maraton, VI Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego, Małopolski Piknik Lotniczy, Rodaki — Zielona Gęś w krainie białego puchu, Dębno — turniej o złoty warkocz Tarałówny na zamku, Kraków - Halka na Skałkach Twardowskiego, Kraków — parada smoków, Racławice - Wybór Chłopa i Baby Roku.
Czytelnicy Gazety Krakowskiej wybrali:
W kategorii miejscowość:
- Lipnica Wielka na Orawie,
- Biecz,
- Zawoja,
- Porąbka Uszewska.
W kategorii atrakcja turystyczna:
- Zakopane — Galeria Anny i Eugeniusza Boguckich,
- Bochnia — "Kopalnia Soli Bochnia" Sp. z o.o.,
- Smolice - Galeria Rzeźby Ludowej
- "Wilczy Pysk" — Kazimierz Skórski ,Ośrodki Aktywnego Wypoczynku,
- Toporzysko — klub jazdy konnej "Bór"
W kategorii gospodarstwo agroturyczne:
- Ropki, Swystowy sad — Grażyna Betlej-Furman i Michał Furman,
- Wysowa Zdrój, "Anna-Maria" — Maria i Paweł Cymańscy
- Obidza, Bacówka "Na Obidzy" — Ewa i Jan Polakiewiczowie.
W kategorii baza noclegowa:
- Gródek n. Dunajcem, Centrum Formacyjno-Rekolekcyjne Diecezji Tarnowskiej ARKA
- Zakopane Hotel "Litwor"
- Muszyna Złockie, Ośrodek "Geovita"
W kategorii baza gastronomiczna:
- Nowy Targ, "Góralsko strawa"
- Kraków, "Wiśniowy sad"
- Wysowa Zdrój, Gościnna chata
- Zakopane, Karczma "Redykołka".
Kategoria wydarzenie:
- Kraków - I Festiwal Produktów Regionalnych i Święto Chleba Kraków,
- Noc w Muzeach Charsznica,
- Europejskie Dni Kapusty.
0,76 mln osób odwiedziło w 2005 roku Auschwitz-Birkenau!
Zobacz całość »Ponad 760 tysięcy turystów odwiedziło w 2005 roku Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau -wynika ze statystyk placówki. To o ok. 33% więcej niż w 2004 roku.
Dla Muzeum jest to rekordowa liczba, gdyż tylu zwiedzających nie odnotowywano od lat 70-tych. - Z podobnymi liczbami turystów jak obecne spotykaliśmy się tylko w 1979 roku, gdy do byłego obozu pielgrzymował Jan Paweł II - powiedział szef biura obsługi odwiedzających Antoni Stańczyk.
Najczęściej odwiedzali Auschwitz-Birkenau Polacy - to oni stanowili 35% wszystkich zwiedzających. Wśród nich dominowały zorganizowane grupy młodzieży szkolnej.
Poza Polakami do Muzeum Auschwitz-Birkenau przyjeżdżały również liczne grupy ze Stanów Zjednoczonych (75 tysięcy turystów), Wielkiej Brytanii (45,2 tysiąca turystów), Niemiec (44,8 tysiąca turystów), Izraela ( 43 tysiące) i Włoch (42,4 tysiąca).
Całkowitym zaskoczeniem wynikającym ze statystyk 2005 roku jest duża jest liczba obywateli Korei Południowej zwiedzających placówkę, których przybyło do Auschwitz-Birkenau ponad 24 tysiące. Goście przyjeżdżali do muzeum również z tak odległych krajów jak: Gwatemala, Haiti, Zimbabwe, Uganda, Sri Lanka, RPA, Senegal, Namibia i Kongo.
Pracownicy Muzeum uważają, że ogromna liczba turystów w 2005 roku ma związek z 60. rocznicą wyzwolenia Auschwitz, które przypadło w styczniu i było szeroko omawiane w mediach. Duże znaczenie miały również wejście Polski do Unii Europejskiej, otwarcia nowych wystaw stałych w muzeum i rozwój sieci tanich linii lotniczych.
Muzeum Auschwitz-Birkenau jest muzeum państwowym. Powstało w lipcu 1947 roku na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz, gdzie w latach 1940-1945 hitlerowcy zgładzili ponad 1,1 milion osób, głównie Żydów, Polaków, Romów, jeńców sowieckich i przedstawicieli innych narodów.
Niemcy chcą młodych polskich specjalistów ds. hotelarstwa!
Zobacz całość »Ministerstwo Gospodarki i Rozwoju Regionalnego poinformowało o możliwości nawiązania współpracy pomiędzy Bawarski Związkiem Hotelarstwa i Gastronomii oraz polskimi szkołami i instytucjami przygotowującymi profesjonalne kadry do pracy w branży hotelarskiej i gastronomicznej.
Bawarski Związek Hotelarstwa i Gastronomii zaprasza szkoły i instytucje do szeroko rozumianej współpracy. Zakres i formy współpracy będą uzgadniane ze stroną niemiecką w zależności od potrzeb polskich instytucji.
Podmioty chętne do nawiązania współpracy mogą zgłaszać się do Departamentu Turystyki Ministerstwa Gospodarki:
Departament Turystyki
Ministerstwo Gospodarki
pl. Trzech Krzyży 3/5
00-507 Warszawa
e-mail: turystyka@mg.gov.pl
Niezbędna przy współpracy będzie komunikatywna znajomość języka niemieckiego.
::: 2006-01-04 :::
Niemiecki Dau Air rezygnuje z Warszawy!
Zobacz całość »Niemiecka linia lotnicza Dau Air zrezygnowała z lotów na trasach Berlin-Warszawa i Dortmund-Warszawa. Przewoźnik utrzymał natomiast połączenia z Poznania do Zurychu i Dortmundu.
Prawdopodobnie głównym powodem rezygnacji z lotów z Berlina do Warszawy i Dortmundu jest zbyt małe zainteresowanie pasażerów połączeniami i duża konkurencja - na tych trasach lata m.in. PLL LOT i Lufthansa.
Na owocach morza w Polsce nie można zarobić?
Zobacz całość »2 stycznia 2006 roku zamknięto sieć gastronomiczną Pesca Bar, gdyż serwowanie dań z ryb nie przyniosło oczekiwanych zysków - poinformowała spółka Wilbo - właściciel sieci restauracji, producent konserw i mrożonek rybnych.
Zarząd firmy poinformował również, iż już prowadzi rozmowy z potencjalnymi najemcami pięciu lokali w Gdańsku, Warszawie, Krakowie i Gdyni.
Otwarcie pierwszych punktów w największych miastach Polski było projektem pilotażowym, od powodzenia którego uzależniona była kontynuacja działalności sieci Pesca Bar - napisał zarząd Wilbo w oficjalnym komunikacie prasowym. Przedsięwzięcie nie przyniosło rezultatów oczekiwanych przez firmę, gdyż zdaniem Marzeny Chrostowsiej, szefowej biura zarządu Wilbo Polaków trudno przekonać do dań rybnych bez względu na to, czy są sprzedawane w restauracjach, czy w barach szybkiej obsługi.
Zdaniem analityków firma podjeła słuszną decyzję, usuwając się z rynku. Dalsze prowadzenie działalności restauracyjnej pogłębiałoby tylko straty Wilbo.
Na tradycyjnej działalności (sprzedaży konserw rybnych Neptun, owoców morza i pasztetów mięsnych) spółka tylko zyskuje - w okresie od stycznia do września 2005 r. grupa odnotowała 3,27 mln zł straty netto przy przychodach wynoszących 127,9 mln zł.
Masz znajomości w PKP? Pociąg na Ciebie zaczeka...
Zobacz całość »Jeden z pociągów PKP InterCity czekał przez 40 min, na kilkunastu spóźnialskich turystów, mających dobre znajomości w PKP.
Pociąg InterCity miał wyjechać z Krakowa Głównego do Warszawy o godz. 15.50. Jednak na prośbę turystów z Trójmiasta, którzy wracali ze Słowacji i utknęli w korku na zakopiance pociąg został wstrzymany o 40 minut.
W grupie spóźnialskich turystów, którzy wpłynęli na odjazd pociągu był m.in Tomasz Janiak z gdańskiej firmy Prosport, która zorganizowała sylwestra w Dolnym Kubinie na Słowacji. Dziennik Metro (należący do grupy medialnej Agory) twierdzi, iż to właśnie on zatrzymał pociąg z kilkuset osobami.
Z powodu opóźnienia wyjazdu pociągu z Krakowa reszta pasażerów nie zdążyła na ważne spotkania w Warszawie, do pracy lub na kolejne pociągi, które ze stolicy miały ich dowieźć np. do Torunia i Konina. Teraz mają oni prawo domagać się od przewoźnika rekompensaty, należnej za opóźnienie pociągu bez istotnego powodu.
Pracownicy PKP nieoficjalnie przyznają, że opóźnić skład mógł tylko któryś z szefów z PKP.
Spóźnialscy turyści, dla których opóźniono pociąg, nie widzą w całej sprawie nic złego, a swoją skuteczność tłumaczą nie znajomościami, ale ludzką uprzejmością i życzliwością.
Ciekawe tylko dlaczego państwowa spółka PKP, którą wszyscy współfinansujemy jest tak uprzejme tylko dla wybranych?
Do pielgrzymki Benedykta XVI do Polski tylko 150 dni!
Zobacz całość »Zgodnie z planami, papieska wizyta do Polski odbędzie na 25-28 maja. Rozpocznie się od Warszawy, potem Benedykta XVI pojedzie do Wadowic, Częstochowy i Oświęcimia. Na koniec - odwiedzi Kraków. Do pielgrzymki zostało tylko 150 dni.
Wiadomo już jak będzie przebiegać wizyty Benedykt XVI w Polsce. W stolicy papież spotka się z prezydentem, premierem i częścią Episkopatu i odprawi mszę świętą na placu Zwycięstwa lub pod Świątynią Opatrzności Bożej. Następnie pojedzie do Wadowic - rodzinnego miasta Jana Pawła II. W planach są również wizyty w Częstochowie i Oświęcimiu. Na koniec papież zawita do Krakowa, gdzie będzie modlił się przed relikwiami św. Stanisława w katedrze na Wawelu i odwiedzi konsekrowane przez Jana Pawła II Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Następnie na krakowskich Błoniach odprawi mszę św., na której zgodnie z szacunkami będzie ponad milion wiernych.
ks. Robert Nęcek, rzecznik archidiecezji krakowskiej zastrzega jednak, że plan pielgrzymki nie jest pewny. - Papież może odwiedzić te miejsca, ale wcale nie musi - mówi. Benedykt XVI nie poinformował oficjalnie ani polskiego rządu ani Episkopatu o trasie, a nawet o terminie pielgrzymki.
Miejsca, które prawdopodobnie odwiedzi nowy papież, zostaną przez jego wizytą uporządkowane i nieco odnowione - tak jak przed wcześniejszymi pielgrzymkami papieskimi. Z niektórych ulic znikną dziury, zostaną naprawione wybrane chodniki, zmodernizowane oświetlenie części ulic. Być może również odnowione będą niektóre elewacje budynków. Sprawdzone będą studzienki kanalizacyjne i rury leżące wzdłuż ulic. Przycięte będą również konary drzew, by te nie spadły na papamobil.
W tym roku przygotowania do pielgrzymki będą poważniejsze, niż za panowania Jana Pawła II, gdyż Benedykt XVI jest bardziej wymagającym gościem, niż polski papież. - Jan Paweł II odwiedzał rodaków, więc przymykał oko na niedociągnięcia organizacyjne. To będzie dla nas trudniejsza pielgrzymka - powiedzieli przedstawiciele strony rządowej.
Istotne dla branży zmiany kompetencji samorządów wojewódzkich!
Zobacz całość »Z początkiem 2006 roku zmieniają się kompetencje samorządów wojewódzkich i urzedów marszałkowskich. Kto inny od 1 stycznia br. będzie wydawać zezwolenia na prowadzenie działalności turystycznej, przeprowadzać kontrolę egzaminów na przewodników, czy też nadawać gwiazdki hotelom.
Przykładowo w Małopolsce będzie zajmował się tym urząd Marszałkowski, a dokładnie Departament Promocji, Turystyki I Współpracy Międzynarodowej. Do jego kompetencji będzie należało:
1. Nadzór nad umowami gwarancji lub ubezpieczenia z przedsiębiorcami organizującymi imprezy turystyczne
2. Wydawanie dyspozycji wypłaty zaliczki na pokrycie kosztów powrotu klienta do kraju, który ma zawartą umowę gwarancji lub umowę ubezpieczenia
3. Prowadzenie rejestru przedsiębiorców prowadzących usługi turystyczne
4. Wydawanie decyzji i przeprowadzanie kontroli dotyczących szkoleń przewodników turystycznych lub pilotów wycieczek
5. Nadawanie, odmawianie nadania, zawieszanie i przywracanie oraz cofanie uprawnień przewodnika turystycznego i pilota wycieczek
6. Prowadzenie ewidencji uprawnień przewodnika turystycznego i pilota wycieczek
7. Wydawanie legitymacji i identyfikatorów przewodnikom turystycznym i pilotom wycieczek
8. Kontrola wykonywania zadań przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek
9. Wydawanie decyzji dotyczących oceny i kategoryzacji obiektów hotelarskich
10. Wydawanie zezwolenia na rozpoczęcie świadczenia usług hotelarskich
Poniżej podajemy informacje kontaktowe małopolskiego departamentu:
Departament Promocji, Turystyki I Współpracy Międzynarodowej
Kraków
ul. Racławicka 56 (I Piętro)
Tel. (12) 63-03-419
Fax. (12) 63-03-438
e-mail: pw.sekretariat@umwm.pl
Dobry sygnał dla biur podróży: internauci szykują się na zimowy urlop!
Zobacz całość »Dobra wiadomość dla biur turystycznych - Internauci szykują się na zimowy urlop. Zaczyna się więc dobry okres dla biur turystycznych, zarówno internetowych, jak i oddziałów tradycyjnych - wynika raportu 'Turystyka internautów' opracowanego przez Gemius SA, Travelplanet.pl oraz Wakacje.pl.
Zgodnie z badaniami Gemiusa prawie 30% internautów zamierza w ciągu najbliższych trzech miesięcy skorzystać z oferty biur podróży i udać się na zasłużony, zimowy odpoczynek. Ciekawostką jest fakt, iż bardzo duża liczba chętnych na wypoczynek turystów nie zdecydowała się jeszcze na zimowy wyjazd - aż 60% z nich nie dokonało jeszcze rezerwacji wycieczek. Dla pracowników internetowych i tradycyjnych biur podróży jest to wyraźny sygnał do wzmożonej pracy.
Ulubione miejsca zimowego wypoczynku
Badanie pokazało, iż podobnie jak w okresie letnich wakacji, najpopularniejszym celem podróży osób deklarujących wyjazd są kraje europejskie - chęć spędzenia urlopu na Starym Kontynencie wskazało 48,7% spośród planujących wyjazd zimowy. Najczęstszą destynacją wybieraną przez osoby, chcące skorzystać z uroków zimowego wypoczynku to Włochy, gdzie planuje wypoczywać ponad połowa (56,2%) badanych internautów, którzy chcieli wypoczywać w Europie. Drugim w kolejności najpopularniejszym wśród respondentów krajem jest Austria - to pojedzie 28,5%. Na kolejnych miejscach uplasowali się nasi najbliżsi sąsiedzi - Słowacja i Czechy - które będą miejscem tegorocznego wypoczynku odpowiednio5 i 2,5% internautów planujących wyjazd w sezonie zimowym.
Ile turyści są gotowi zapłacić za zimowy wypoczynek?
Tej zimy Internauci będą wyjeżdżać raczej na krótko - planujący wyjazd poza domem spędzą najczęściej do 7 dni. Taką odpowiedź wskazało 40,2% respondentów. Tylko lekko ponad jedna trzecia badanych ma zamiar wypoczywać dwa tygodnie. Na wypoczynek Internauci zamierzają wydać sumę nie przekraczającą 2 000 pln w przeliczeniu na jedną osobę. Na najdroższe wycieczki (kosztujące powyżej 8 000 pln na osobę) wybiera się w okresie zimowym tylko 21,2 % ankietowanych.
Jakie oferty zimowe wybierać będą Internauci?
Wybierając się na zimowy wypoczynek, najwięcej internautów (47,2%) planujących urlop zimowy zdecyduje się na wycieczkę stacjonarną, nieco ponad 9% - wycieczkę objazdową. 26,6% kupujących wybierze połączenie tych obu form wypoczynku.
Ciekawostką jest fakt, iż w przypadku zimowego wypoczynku spada popularność samolotu jako środka transportu. Wynika to prawdopodobnie z faktu, iż zimą turyści częściej jako cel podróży wybierają narciarskie kurorty, do których łatwiej, taniej i wygodniej jest dotrzeć autokarem lub własnym samochodem.
Gemius pytał ankietowanych również o sposób wyboru oferty wypoczynku zimowego. Wyniki badań pokazały, iż znacząco wzrasta rola Internetu, jako podstawowego źródło informacji - w procesie podejmowania decyzji o miejscu planowanego urlopu lub o wyborze biura podróży aż 63,4% internautów planujących wyjazd wykorzystuje internet, jako podstawowe źródło informacji. Na drugim miejscu w poszukiwaniu informacji turyści kierują się do rodziny i znajomych (38,3% ankietowanych), następnie do pracowników biur podróży (26,5%) lub szukają w folderach informacyjnych (26,3%).
Z informacji o sposobach podejmowania decyzji biura turystyczne mogą wyciągnąć następujące wnioski:
- warto na stronach www posiadać aktualną, szczegółowo opisaną ofertę zimowego wypoczynku;
- warto umożliwić Internautom kontakt z konsultantem biura, który posiada szeroką (i jak najbardziej szczegółową) wiedzę o określonym kierunku o konkretnej ofercie.
O raporcie
Raport "Turystyka internautów" powstał z myślą o określeniu zwyczajów urlopowych polskich Internautów i ich preferencji odnośnie najchętniej odwiedzanych w ramach wyjazdów urlopowych miejsc.
W badaniu tym analizie poddano korzystanie z usług biur podróży w ciągu ostatnich 6 miesięcy oraz plany skorzystania z takich usług w przeciągu najbliższych 3 miesięcy. Dane ankietowe pochodzą z badania zrealizowanego przez Gemius SA., natomiast dane dotyczące sprzedaży dostarczyły portale Travelplanet.pl i Wakacje.pl. Badanie zrealizowano za pomocą ankiet internetowych, emitowanych losowo, w okresie od 18 do 21 listopada 2005 roku. Analizą objęto 4 680 Internautów w wieku powyżej 15 lat.
::: 2006-01-05 :::
Aerofłot wprowadza trzecią klasę!
Zobacz całość »Największe rosyjskie linie lotnicze Aerofłot wprowadzają do swojej oferty trzecią klasę. Zamierzają w ten sposób skutecznie konkurować z tańszymi, zachodnimi przewoźnikami - powiedział dyrektor linii Walerij Okułow
Nowa klasa zostanie po raz pierwszy wprowadzona w letniej ofercie przewoźnika. Będzie ona dostępna m.in. w połączeniach z Warszawą, Wiedniem, Berlinem i Pragą. - W klasie tej będzie mniej miejsca pomiędzy fotelami i trzeba będzie płacić za napoje i posiłki - opowiedział Okułow w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "WirtschaftsWoche", który ukaże się właśnie dzisiaj.
Zgodnie z informacjami, udzielanymi przez przewoźnika ceny biletów będą dostosowane do warunków rynkowych.
Wprowadzenie trzeciej, ekonomicznej klasy jest elementem walki Aerofłotu z konkurencją z zachodu - obecnie z Moskwy i Petersburga latają niemieckie Germanwings, włoskie eVolaVia i skandynawski Snowflake.
Dyrektor Aerofłotu uważa, iż na dłuższą metę tani europejscy przewoźnicy nie mają dużych szans na loty z miast europejskich do Moskwy. - Tanie linie lotnicze najlepiej sprawdzają się na krótkich przelotach, których czas nie przekracza dwóch godzin. Tymczasem większość lotów ze stolic Europy Zachodniej do Moskwy trwa trzy lub więcej godzin - twierdzi Okułow.
Nowy produkt w KFC
Zobacz całość »Specjalnie na okres zimowy KFC wprowadza nowy produkt w swoich restauracjach. Celem najnowszej promocji będzie dalsze urozmaicanie menu restauracji oraz utrzymanie stałego wzrostu sprzedaży.
Nowa kanapka Pepper Longer to bardziej pikantna wersja swojej poprzedniczki Longer (sezamowej bułki z panierowanym kurczakiem i sałatą) wzbogacona sosem majonezowo-pieprzowym.
Promocja Pepper Longer (2,99 zł) oparta zostanie na reklamie telewizyjnej, która rozpocznie się 6 stycznia br. i potrwa do 13 lutego br. Spoty reklamowe będą emitowane w stacjach telewizyjnych ( m.in. TV4, TVN7, TVN ) oraz w kanałach tematycznych. Uzupełnieniem kampanii będą materiały POS dystrybuowane na zewnątrz i wewnątrz restauracji (bannery, ulotki, naklejki, wkładki do menu, plakaty). Promocja potrwa 7 tygodni i zakończy się 20 lutego 2006 r.
Szansa na nowych turystów - nowe połączenie EasyJet: Kraków - Liverpool!
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze easyJet zaczynają nowy rok ekspansją. Wczoraj ogłosiły uruchomienie 14 nowych połączeń - wśród nich również nowe trasy z Polski - z Krakowa do Liverpoolu.
Nowouruchomione połączenie będzie pierwszym, pozwalającym na bezpośrednią komunikację pomiędzy Liverpoolem a podkrakowskimi Balicami. Loty rozpoczną się 10 kwietnia 2006 roku i będą realizowane cztery razy w tygodniu.
- Inauguracja bezpośredniego połączenia na trasie Kraków - Liverpool - Kraków to ogromne korzyści, zarówno dla naszego lotniska, dla miasta, jak i dla całej Małopolski. Krakowski Port Lotniczy to najbardziej dynamicznie rozwijające się lotnisko w Polsce. 100% wzrost ilości przyjętych pasażerów to także ogromna zasługa easyJet - jednego z liderów wśród tanich linii lotniczych, który od 2004 roku korzysta z Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w Krakowie. Każde nowo otwarte połączenie to kolejne możliwości dla regionu, pozytywny sygnał dla inwestorów i turystów, a dla portu szansa na dalszy rozwój. Jestem przekonany, że połączenie uruchamiane przez easyJet spełni oczekiwania podróżnych oraz wzbogaci siatkę bezpośrednich połączeń obsługiwanych przez nasze lotnisko. - powiedział Paweł Jastrzębski, Wiceprezes Zarządu Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w Krakowie-Balicach Sp. z o.o.
Obecnie przewoźnik oferuje trzy połączenia z Krakowa: do Londynu (Luton), Berlina i Dortmundu. W sezonie letnim easyJet będzie umożliwiał latanie na 247 trasach,
Pozostałe, nowe połączenia ogłoszone wczoraj to:
- Geneva - Palma, Majorka, loty trzy razy w tygodniu, od 25 kwietnia, cena: £49.95
- Lizbona - Londyn (Luton), loty codziennie, od 1 marca, cena: £30.99
- Lizbona - Mediolan (Malpensa), loty codziennie, od 21 kwietnia, cena: £30.99
- Lizbona - Paryż (CDG), loty codziennie, od 1 marca, cena: £41.99
- Liverpool - Faro, loty codziennie, od 11 kwietnia, cena: £30.99
- Liverpool - Mahon, loty codziennie, od 22 lipca, cena: £30.99
- Liverpool - Marsylia, loty codziennie, od 11 kwietnia, cena: £27.99
- Malaga - Berlin, loty codziennie, od 26 lipca, cena: £30.99
- Malaga - Dortmund, loty trzy razy w tygodniu, od 1 kwietnia, cena: £30.99
- Mediolan (Malpensa) - Neapol, loty dwa razy dziennie, od 27 marca, cena: £30.99
- Mediolan (Malpensa) - Palermo, loty dwa razy dziennie, od 21 kwietnia, cena: £30.99
- Mediolan (Malpensa) - Olbia, loty cztery razy w tygodniu, od 19 maja, cena: £30.99
- Mediolan (Malpensa) - Ibiza, loty cztery razy w tygodniu, od 19 maja, cena: £30.99
Bilety na nowe połączenia można rezerwować na stronie przewoźnika (www.easyJet.pl) już od 6 stycznia 2006 r.
Poznaj strukturę płac w Polsce i dowiedz sie gdzie szukać klientów!
Zobacz całość »Zgodnie z najnowszymi wynikami GUSu, w Polska pensja najczęściej nie przekracza 1476,18 złotego brutto. Najlepiej zarabiają parlamentarzyści, urzędnicy, kierownicy, prawnicy, nauczyciele szkół wyższych i informatycy, a najgorzej - pracownicy hoteli i restauracji.
Obecnie w Polsce dużo zarabiają najczęściej mężczyźni w średnim wieku, mający tytuł co najmniej magistra, atrakcyjny zawód i pracujący w dużej prywatnej firmie.
Największe szanse na wysokie zarobki mają osoby na stanowiskach państwowych - będące parlamentarzystami, wyższymi urzędnikami, czy też kierownikami spółek państwowych, lub większych prywatnych. Takich ludzi w naszym kraju jest 391 tysięcy - zarabiają oni przeciętnie 5482 zł. W mniejszych przedsiębiorstwach prywatnych osoby zarządzające otrzymują znacznie mniej - ok. 3300 złotych na miesiąc. Są oczywiście profesje, w których nie trzeba być szefem firmy, żeby dobrze zarabiać. Tutaj prym wiodą prawnicy (średnio 5441 zł na miesiąc), następnie nauczyciele szkół wyższych (4326 zł), potem informatycy (4093 zł) i specjaliści kultury i sztuki (4078 zł). Niemało zarabiają też specjaliści nauk fizycznych, matematycznych i pokrewnych" (3737 zł) oraz "specjaliści ds. ekonomicznych i zarządzania" (3515 zł).
Oczywiście wysokość płacy ma związek z wielkością przedsiębiorstwa. W małym - zarabia się mało (średnio 1883 zł), w dużym (2000-4999 osób) statystyczna pensja rośnie do 3267 zł.
Znaczenia ma również branża, w której się pracuje. Największe średnie zarobki są w pośrednictwie finansowym (3939 zł) i w górnictwie (3538 zł), spore - w działach: "administracja publiczna i obrona narodowa; obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne (2977 zł), "wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, wodę" (2808 zł). Słabo wypada natomiast ochrona zdrowia i pomoc społeczna (1850 zł). Zdecydowanie najgorzej zarabia się w polskich hotelach i restauracjach, gdzie średnia pensja (uwzględniająca wysokie zarobki osób z kierownictwa i zarządów) wynosi 1681 zł. Średnią zaniżają tu zarobki osób pracujących na niższych stanowiskach - recepcjonistek, sprzątaczek, kelnerów i pracowników restauracji.
Ciekawostką jest również fakt, iż sektor prywatny płaci przeciętnie o 284 złote mniej niż publiczny, jednak w liczy się w nim wykształcenie - daje ono miesięcznie średnio o ponad 1400 zł więcej niż w sektorze publicznym (relacja zarobków najbardziej i najmniej wykształconych w sektorze prywatnym wynosi 3:1; w sektorze publicznym jest to 1,8:1)
Oczywiście nadal w Polsce istnieją znaczne dysproporcje w zarobkach kobiet i mężczyzn.
Różnica zaczyna się na początku: w pierwszym roku kobieta-pracownik dostaje przeciętnie o 256 zł mniej niż mężczyzna-pracownik. Jej tytuł magistra wart jest wart aż 1492 złotych mniej niż mężczyzny - i tak kobietom-specjalistom płaci się zwykle 2862 zł miesięcznie, a mężczyzną-specjalistom - 3751 zł. W przypadku jeszcze wyższych stanowisk różnica ta kosztuje jeszcze więcej (np. dyrektor z dwudziestoletnim stażem zarabia o 2800 wiecej niż dyrektorka).
Biura turystyczne i hotele coraz częściej szukają klientów wśród grup lepiej zarabiających. "Zaprzyjaźniają" się oni często z firmami z określonego sektora, świadcząc wybrane usługi (np. wyjazdy firmowe) po niższych cenach, tylko po to aby przekonać poszczególnych pracowników co do solidności firmy - zdobywając w ten sposób klientów na letni, czy też zimowy wypoczynek.
Szczegółowe badania wysokości wynagrodzeń GUS przeprowadza co dwa lata. Poprzednie podobne badanie odbyło się w październiku 2004 roku.
Pomyślny rok dla Intercity
Zobacz całość »Rok 2005 był pomyślny dla PKP Intercity, a perspektywy dalszego rozwoju wydają się być obiecujące. Pasażerów korzystających z usług Intercity było w ubiegłym roku o 1,6 mln więcej niż w 2004.
Rok 2005 dla firmy zakończył się zyskiem w porównaniu z 50 mln stratami w 2004. Jednak dokładne dane będą znane dopiero na przełomie stycznia i lutego. Jak zapewnia Prezes firmy Jacek Przyśluga zysk w przyszłym roku ma być jeszcze większy (przewiduje 10,4 mln pasażerów i wzrostu przychodów z 890 do 952 mln zł).
Wzrost liczby pasażerów firma stara się uzyskać stale poprawiając obsługę klientów. Działania Intercity w tym kierunku to m.in. wprowadzenie internetowej sprzedaży biletów na niektóre pociągi. Od wczoraj natomiast funkcjonuje na warszawskim Dworcu Centralnym centrum obsługi klienta Intercity. Obecnie można tam kupić bilety, jak również zamówić taksówkę czy nocleg w hotelu, a w przyszłości będzie można nabywać bilety lotnicze.
Inne działania promocyjne Intercity, to kampania programu lojalnościowego tworzona z myślą o pasażerach biznesowych, która rusza na przełomie stycznia i lutego. W sprzedaży pojawią się kolorowe karty Intercity (miesięczne, kwartalne itd.), które będą szczególnie korzystne dla osób często podróżujących.
Galileo udostępnia 2000 lokalizacji hotelowych sieci Accor w programie Best Available Rate!
Zobacz całość »Galileo International, będący częścią Cendant Travel Distribution Services podpisał umowę z siecią hoteli Accor Hotels dotyczącą wprowadzenia 2000 nowych lokalizacji hotelowych do programu "Best Available Rate". Oznacza to, że liczba dostępnych hoteli w "Best Available Rate" zwiększy się do blisko 30 000.
Warto dodać, że Galileo jest pierwszym i jedynym systemem GDS, który podpisał umowy z większością głównych łańcuchów hotelowych na świecie zapewniając swoim agentom dostęp do najlepszych oferowanych przez nie stawek, również do tych oferowanych wyłącznie poprzez własne kanały dystrybucji: online i telefonicznie.
Galileo "Best Available Rate" oferuje wiele udogodnień w procesie rezerwacji hoteli. Agent dokonujący rezerwacji może mieć pewność, że proponuje klientowi najniższą możliwą cenę, unikając dodatkowych kosztów związanych z rozbudowanymi kanałami dystrybucji. Nie bez znaczenia jest fakt, że całość procesów związana ze sprzedażą miejsc odbywa się w ramach systemu Galileo. Odpada bowiem konieczność wielotorowego sprawdzania dostępności, bądź potwierdzania ceny w innych systemach rezerwacyjnych i portalach sieciowych.
Poza Accor Hotels w programie Best Available Rates uczestniczą następujące łańcuchy hotelowe: Marriott International, Hyatt Hotels & Resorts, Hilton International, Cendant Hotels, Outrigger Hotels & Resorts, Kimpton Hotels, Carlson Hospitality, Omni Hotels, Minto Place Hotels, Destinations, WestCoast & Red Lion Hotels, Best Western, Kempinski Hotels & Resorts gwarantując agentom Galileo dostęp do swoich najlepszych, nierestrykcyjnych stawek publikowanych.
Jak przewoźnik może zdobyć dopłaty do biletów ulgowych?
Zobacz całość »Śledztwo Gazety Wyborczej ujawniło, jak przewoźnicy w lubelskim mogą zdobyć dopłaty do biletów ulgowych. Niestety - okazało się, iż formalnej drogi pozyskania tych funduszy nie ma - jest tylko nieformalna. Teraz całą sprawą zajmuje się policja.
Całą sprawa zaczęła się od tego, iż do redakcji Gazety zadzwonił prezes jednej z większych w regionie firm przewozowych, który powiedział dziennikarzom, że w Urzędzie Marszałkowskim dochodzi do sytuacji korupcjogennych. - Staram się o refundację ulg świadczonych przez moją firmę [np. oferując tańsze bilety dla studentów i osób niepełnosprawnych - red]. Zadzwoniłem do urzędu z prośbą o udzielenie informacji, jakie dokumenty muszę przygotować, by dopłaty uzyskać. Urzędnik od razu skierował mnie do firmy Emar, w której miałbym kupić kasy fiskalne niezbędne do rozliczenia biletów ulgowych. Gdy powiedziałem, że mam już kasy, on stwierdził, że tylko kasy Emaru są dobre. Zasugerował, że jak będę je miał, to dopłaty uzyskam - opowiedział prezes.
Dziennikarze Gazety Wyborczej postanowili szczegółowo zweryfikować te informacje. Podając się za przewoźnika skontaktowali się z wskazanym przez prezesa pracownikiem Urzędu, starszym specjalistą Lechem J. Powiedzieli, iż chcą starać się refundacje kosztów związanych z ulgami i zapytali o formalne wymagania. Oczywiście Lech J. zaczął od tego, że należy kupić kasy fiskalne.
Poniżej prezentujemy dalszą rozmowę dziennikarza Gazety (rzekomego właściciela firmy przewozowej) z urzędnikiem Lechem J.:
Dziennikarz-przewoźnik: Czy poleca pan jakąś firmę?
Lech J.: - Emar proszę pana, Emar.
Dziennikarz-przewoźnik: Czy tylko ona ma takie kasy?
Lech J.: Na dzień dzisiejszy ona jest wiodąca, pozostałe to popadały.
W dalszej rozmowie specjalista z urzędu podał dokładny adres Emaru wraz z telefonem i danymi osoby, z którą trzeba się skontaktować. Poinformował dziennikarza, iż jak już kupi kasy Ewmaru, to wtedy niech przyjdzie do niego. Na pytanie, ile trzeba będzie czekać na umowę o refundację dopłat pracownik urzędu odpowiedział:
- Niech pan nie pyta ile. Na razie niech pan zadzwoni do niego [pracownika Emaru - red.]. (...) Jeżeli będzie miał Pan to wszystko, od ręki załatwimy temat. (...) Trzeba tę kasę kupić - odpowiedział.
Przypomnijmy: Obecnie na rynku działają co najmniej 3 firmy sprzedające kasy fiskalne do autobusów. Jednak tylko Emar postanowił zdobyć klientów, organizując kilka miesięcy temu w Teresinie na Mazowszu całodniowe szkolenie dla urzędników wraz z poczęstunkiem.
Zarząd województwa powiedział, iż postępowanie urzędnika Lecha J. jest karygodne i zostaną wyciągnięte w stosunku do niego konsekwencje w trybie natychmiastowym.
Całą sprawą zainteresował się również wydział do walki z korupcją lubelskiej policji.
Wakacje będą dłuższe!
Zobacz całość »Dobra wiadomość dla właścicieli obiektów bazy noclegowej, uczniów i nauczycieli - wakacje 2006 roku będą dłuższe, bo zaczną się tydzień wcześniej - Ministerstwo Edukacji Narodowej właśnie przygotowuje odpowiednie rozporządzenie w tej sprawie.
Zgodnie z nowym rozporządzeniem wakacje zaczną się nie 30, a 23 czerwca 2006 roku.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami rok szkolny powinien się kończyć w ostatni piątek czerwca. W 2006 roku jednak ostatni piątek czerwca wypada nieszczęśliwie - jest jednocześnie ostatnim dzień miesiąca. A przeciwko tak późno rozpoczynającym się wakacjom zaprotestowali rodzice - gdyż czerwiec jest w Polsce jednym z najcieplejszych miesięcy, kiedy to warto rozpocząć wyjazd urlopowy.
MEN skłoniło się więc ku opinii rodziców i postanowiło skrócić rok szkolny o tydzień.
Centralwings zatrudni nawet 100 stewardes!
Zobacz całość »Centralwings rozpoczął nabór na stewardesy. Od kandydatów oczekuje się nie tylko znajomości języków obcych, wyższego wykształcenia, ale również umiejętności dostosowywania się do częstych zmian.
Wstępna rekrutacja odbyła sie w siedzibie firmy w Łodzi. Kandydaci prezentowali swoją wiedzę na temat linii lotniczych, jak również opowiadali o najbardziej stresujących sytuacjach w ich życiu.
Kandydaci, którzy zakwalifikują się do dalszego etapu rekrutacji będzie czekał już w Warszawie sprawdzian z predyspozycji oraz rozmowa z doświadczonymi stewardesami. Jednym z ostatnich elementów rekrutacji, będzie rozmowa w języku angielskim z pilotem zagranicznym. Następnie wybrane osoby przejdą trzytygodniowe szkolenie i wezmą udział w lotach próbnych.
Przewoźnik planuje zatrudnić nawet 100 stewardes. Obecnie wśród kandydatów jest przewaga kobiet, co wprawdzie martwi Centralwings, ale jest jak najbardziej zrozumiałe, w przypadku tak sfeminizowanych stanowisk.
W Bułgarii nadal cudzoziemcy płacą więcej!
Zobacz całość »Niestety w Bułgarii wciąż są stosowane różne ceny dla turystów i rodaków. Mimo, że prawo tego zabrania Bułgarzy znajdują sposoby na obejście przepisów.
Bułgar zapłaci w restauracji, za taksówkę czy za korzystanie z wyciągu od 20 do 40% mniej niż obcokrajowiec. Jedynym sposobem obejścia wyższej ceny jest biegła znajomość bułgarskiego.
Gazeta "24 Czasa" przeprowadziła reportaż, na podstawie którego można stwierdzić, że w wielu bułgarskich restauracjach znajdują się dwa rodzaje menu: jedne po bułgarsku, a drugie wielojęzyczne. W karcie w języku ojczystym ceny są dużo niższe.
Innym sposobem ominięcia zakazu dyskryminacji obcokrajowców jest stosowanie nieoficjalnych zniżek dla grup lub stałych klientów, o których wiedzą tylko Bułgarzy.
O tym jakie są różnice w traktowaniu obcokrajowców i rodaków widać na przykładzie ceny biletów do Muzeum Narodowego w Sofii. Po interwencji polskiego ambasadora postanowiono wyrównać ceny biletów i dlatego Bułgarzy płacą teraz 5 razy więcej niż dotychczas.
Przewoźnicy zadowoleni z latania z Poznania
Zobacz całość »W listopadzie został odnotowany wzrost liczby pasażerów latających do Londynu z Poznania niż z Wrocławia, Szczecina czy Rzeszowa. Wielkopolski rynek lotniczy obsługuje obecnie 12 połączeń tygodniowo do Londynu. W najbliższym czasie zostaną uruchomione połączenia z Dublinem i Amsterdamem.
Według najnowszych statystyk opublikowanych przez brytyjski urząd lotnictwa cywilnego Civil Aviation Authority. Irlandzki Ryanair i Węgiersko-amerykański Wizz Air latające od września z Poznania przewiozły na trasie Londyn - Poznań - Londyn ponad 12,2 tys. osób. Jest to o dwa tysiące więcej niż na trasie z Wrocławia, skąd Ryanair lata od marca, o 4 tys. więcej niż z Rzeszowa i o 6 tys. więcej niż ze Szczecina. Ryanair przewiózł też więcej pasażerów z Poznania niż z silenie promowanego w tym roku Gdańska.
Niemiecka linia DauAir jest również zadowolona z połączeń z Poznaniem. Od nowego roku likwiduje połączenia na trasie Warszawa - Dortmund i Warszawa - Berlin Tempelhof, natomiast zachowuje połączenia z Poznania.
::: 2006-01-06 :::
Kolejny nieudany sylwester w Egipcie
Zobacz całość »Jak wyszło na jaw kolejna grupa turystów nie mogła spędzić wymarzonego sylwestra w Egipcie. Turyści zmuszeni byli czekać 20 godzin na na lotnisku na odlot samolotu, potem było jeszcze gorzej.
Klienci biura Pegas nie mogli odlecieć do Egiptu najpierw z powodu pogody, później jak podano z powodu awarii technicznej samolotu. Zmuszeni byli oni oczekiwać na lotnisku bez pomocy ze strony organizatora przez 20 godzin (a w wycieczce znajdowały się osoby z małymi dziećmi). Gdy wreszcie samolot dotarł do Egiptu było 10 minut po północy. Na zmęczonych podróżnych czekał hotel o niższym standardzie (w ofercie było 5*) i brak kolacji oraz nawet szampana.
Turyści zapowiadają, że będą się domagać od biura odszkodowania. Biuro Pegas po wszystkie informacje odsyła do swojego prawnika Piotra Białeckiego. Twierdzi on, że za koczowanie na lotnisku nie należy się żadne odszkodowanie bowiem pogoda i ptak, który miał wlecieć w silnik samolotu, stanowią siłę wyższą. Z kolei o problemach z brakiem hotelu i kolacji prawnik nic nie wie i nie chce się na ten temat wypowiedzieć.
UOKiK: Klub Wakacyjny spamuje i wprowadza w błąd klientów!
Zobacz całość »Prezes UOKiK zarzucił Klubowi Wakacyjnemu postępowanie ograniczające zbiorowe interesy konsumentów - przeprowadzanie prezentacji które mogą wprowadzić konsumenta w błąd oraz reklamowanie usług poprzez spam, czyli wysyłanie niezamówionych informacji handlowych - napisała Gazeta Prawna.
Zdaniem Urzędu firma nie postępuje uczciwie w 2 kwestiach - reklamowania się i sprzedaży usług. Firm np. wysyła do klientów sms-y o rzekomych wygranych wyjazdach wakacyjnych,za które trzeba jednak dodatkowo zapłacić. Poza tym, przeprowadza prezentacje, w ramach których oferuje wyjazdy, wprowadzając klienta w błąd.
Klub Wakacyjny spamuje!
Zdaniem UOKiK Klub Wakacyjny spamuje, gdyż wysyła do potencjalnych klientów niezamówione informacje handlowe, które, zgodnie z polskim i europejskim prawem można wysłać dopiero po uzyskaniu zgody odbiorcu.
Klub Wakacyjny wprowadza w błąd klientów!
Prezes UOKiK zarzucił Klubowi Wakacyjnemu podawanie klientom nieprawdziwych informacji o ofercie - wprowadzanie w błąd klienta w celu sprzedaży określonej usługi. Spółka oferuje klientom zarówno jednorazowe pobyty w ośrodkach wakacyjnych, jak również zawiera umowy timesharingu. Problem w tym, iż Klub Wakacyjny zdobywał klientów mówiąc (lub pisząc) im, iż wygrali tzw. certyfikat, upoważniający do skorzystania z pobytów wakacyjnych. Po otrzymaniu takiej informacji o wygranym tygodniowym pobycie, konsument dowiadywał się, iż aby otrzymać certyfikat musi za niego zapłacić. UOKiK uznał takie działania za celowe wprowadzanie konsumentów w błąd.
Klub Wakacyjny tłumaczył swoje działanie faktem, iż stosowana droga jest jedyną praktyką marketingową, na jakiej firma opiera swoją działalność.
UOKiK zwrócił jeszcze uwagę na sposób prowadzenia prezentacji, podczas których są zawierane umowy - m.in. niewyjaśnianie istotnych postanowień umowy klientom i przedstawiane oferty jako wyjątkowej okazji, ważna tylkow danej chwili - co nie było zgodne z prawdą. To również zostało uznane przez UOKiK za łamanie prawa.
Poza tym, jeśli konsument chciał zrezygnować z wykupu apartamentu wakacyjnego już po zawarciu umowy, to musiał zapłacić odstępne w wysokości 1000 zł, co zdaniem UOKiK jest kwotą wygórowaną.
Sprawa pomiędzy UOKiK a Klubem Wakacyjnym skończyła sie w sądzie. Który przychylił się do wszystkich zarzutów prezesa UOKiK i uznał je za uzasadnione. Zakazał więc spółce stosowania zakwestionowanych praktyk.
Na razie wyrok nie jest prawomocny. (sygn. akt XVII Ama 100/04).
Nieuczciwa rywalizacja przewoźników
Zobacz całość »Rywalizacja przewoźników na niektórych trasach przybiera ostry charakter wojny cenowej. Dla pasażerów jest to zjawisko pozytywne, dopóki nie okaże się, że wygrany nie miał czystych intencji. Taki przypadek trafił najpierw do Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji, a potem do sądów w Warszawie.
Sprawa dotyczy trasy Gorzów Wielkopolski - Lipki Wielkie. Działali tam dwaj przewoźnicy. Mała firma Marzanny i Ryszarda Katarzyńskich oraz PKS z Gorzowa. Rywalizacja była ostra i dzięki znacznemu obniżeniu przez PKS ceny biletu na tej trasie (ceny spadły poniżej cen na innych strasach o podobnej długości) i ustaleniu rozkładu jazdy tak, aby autobusy PKS podjeżdżały na przystanek kilka minut przed konkurencją, firma państwa Katarzyńskich wypadła z jej obsługi. Jednak, gdy już PKS pozostał jedynym przewoźnikiem na tej trasie, szybko podniósł ceny biletów.
Za takie praktyki naruszające reguły dozwolonej konkurencji przez podmiot mający dominującą pozycję na rynku (wg. ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów z Dz. U. z 2003 r., nr 86, poz. 804 ze zmianami) UOKiK nałożył na PKS w Gorzowie karę w wysokości 50 tys. złotych.
Jednak PKS odwołał się Sądu Apelacyjnego w Warszawie od tego postanowienia argumentując, że nie jest on dominującym przewoźnikiem, gdyż należy pod uwagę brać obszar całego województwa. Jednak sąd nie podzielił jego argumentu i wskazał, że obszarem na którym zachodziła konkurencja była tylko ta jedna linia, a na niej PKS miał pozycję dominującą (69 - 94 proc. przewozów). Sąd także podzielił zdanie UOKiK, że doszło do manipulacji cenami biletów - najpierw obniżki, a następnie podwyżki po wyeliminowaniu konkurenta (sygn. VI ACa 678/05).
Alternatywa na ferie zimowe
Zobacz całość »Coraz więcej turystów spędza ferie na Warmii i Mazurach. Wyjazd w północno-wschodni obszar Polski może stanowić ciekawą alternatywę w stosunku do górskich, często zatłoczonych i drogich, rejonów.
Warmia i Mazury oferuje turystom piękne krajobrazy lasów, licznych jezior, a przede wszystkim cisze i spokój. Ponadto wymagający turysta znajdzie tam wiele ciekawych zajęć: jazdę konną, kąpiele błotne, warsztaty malowania na jedwabiu, robienia kozich serów czy powożenia psim zaprzęgiem.
Miłośnicy sportów zimowych znajdą też coś dla siebie. W Gołdapi na Pięknej Górze do dyspozycji turystów są cztery orczyki, wyciąg krzesełkowy, tor saneczkowy, pięć wypożyczalni sprzętu. Natomiast w ośrodku na Górze Czterech Wiatrów pod Mrągowem są trzy trasy zjazdowe, park snowboardowy i wypożyczalnie sprzętu. Na Krzyżowej Górze w Lidzbarku Warmińskim turysta znajdzie też cztery trasy zjazdowe.
Narciarstwo biegowe można uprawiać wszędzie: w Puszczy Piskiej, Lasach Łańskich, Puszczy Boreckiej, gdzie dodatkową atrakcją może być spotkanie z mieszkającymi tam żubrami.
Oprócz pięknych widoków i możliwości uprawniania sportów, Warmia i Mazury kuszą dobrymi cenami oraz lepszym dojazdem dla mieszkańców północnej części Polski.
Ponad 5,5 mln turystów skorzystało z bazy noclegowej w III kw. 2005 r.!
Zobacz całość »Zgodnie z danymi Instytutu Turystyki w trzecim kwartale 2005 r. z noclegów w Polsce skorzystało 4 mln 21 tys. Polaków i 1 mln 629 tys. Cudzoziemców.
Porównując powyższe dane z liczbami z 2004 roku można ocenić stopień rozwoju polskiej turystyki przyjazdowej. W analogicznym okresie 2004 r. z noclegów w hotelach i pensjonatach skorzystało odpowiednio 3 mln 984 tys.(+5,7%) i 1 mln 529 tys. (+6,5%).
Instytut Turystyki podaje również, iż w trzecim kwartale 2005 r. obiekty zbiorowego zakwaterowania udzieliły Polakom 16 mln 223 tys. Noclegów i 3 mln 907 tys. cudzoziemcom. W analogicznym okresie 2004 roku liczby te przedstawiały się następująco: 16 mln 791 tys. udzielonych noclegów Polakom i 3 mln 644 tys. gościom z zagranicy. Oznacza to, iż liczba turystów korzystających z bazu noclegowej (w postaci hoteli i pensjonatów) wzrosła nieznacznie - w przypadku turystyki krajowej o 3,5%, i zagranicznej przyjazdowej o 7,2%. Analizując te liczby i faktyczną zmianę liczby turystów, np. odwiedzających Kraków nie można nie dostrzec znaczenia szarej strefy w turystyce - np. obiektów nie branych pod uwagę w badaniach Instytutu Turystyki.
Praca tymczasowa z problemami
Zobacz całość »Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała agencje pracy czasowej i pracodawców biorących osoby z takich agencji. W wielu wypadkach stwierdzono uchybienia w stosunku do wymogów ustawy.
W wynikach kontroli podano, że 61 procent agencji miało zawarte umowy z pracownikami w sposób nieprawidłowy. W umowach nie podawano miejsca i zakładu pracy, nie określano terminu i sposobu zapłaty, a także zapisywano stratę wynagrodzenia, jeśli pracownik zrezygnuje w pierwszych dniach nowej pracy.
Jak wynika z raportu PIP największym pracodawcami zatrudniającymi pracowników czasowych są duże firmy działające w przetwórstwie przemysłowym lub w handlu i w naprawach. Natomiast drugą grupą firm zatrudniającą wielu pracowników czasowych były restauracje i hotele.
Obowiązująca od dwóch lat ustawa o pracy czasowej nakłada określone obowiązki na agencje pracy czasowej. Są także ograniczenia co do zatrudniania pracowników przez określoną firmę - każdy pracownik czasowy na kolejne 36 miesięcy, tylko 12 może przepracować u jednego pracodawcy.
Nowe siedem cudów świata?
Zobacz całość »Jak podaje BBC News tworzona jest nowa lista siedmiu cudów świata. Akcja ma na celu zwrócenie uwagi ludności na fakt niszczenia zabytków i dzieł sztuki należących do światowego dziedzictwa kulturowego.
Inicjatorem tej akcji jest New 7 Wonders Foundation, prywatna organizacja z siedzibą w Szwajcarii. Wybrała ona 21 obiektów z całego świata, na które można zagłosować do końca 2006 roku.
Listę będą tworzyli ludzie z całego świata przez cały rok 2006. Swoje typy, spośród budowli zaliczanych do kulturowego dziedzictwa ludzkości, będą podawali telefonicznie. Nowa lista siedmiu cudów świata ma zostać ogłoszona w Nowy Rok, 1 stycznia 2007 r.
Budowle wybrane przez New 7 Wonders Foundation to największe atrakcje turystyczne świata, stworzone przez człowieka. Wśród nich są m.in. miasto Petra w Jordanii, kamienny krąg Stonehenge w Wielkiej Brytanii czy Wielki Mur Chiński. Jedyną budowlą znajdującą się na starej liście siedmiu cudów świata, która znalazła się na liści kandydatów na nowe 7 cudów świata, jest Wielka Piramida w Gizie.
Balice przegrały z "Tanim Państwem"?
Zobacz całość »Dlaczego? Bo w projekcie tegorocznego budżetu w ogóle nie przewidziano dofinansowania rozbudowy lotniska w Balicach. Pomimo, iż wcześniej uwzględniano, iż port dostanie środki finansowe na dostosowanie lotniska do wymogów traktatu z Schengen.
Władze województwa małopolskiego i szefowie Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice zaapelowali więc do parlamentarzystów o uchwalenie poprawki do budżetu państwa, uwzględniającej pieniądze na rozbudowę lotniska.
Problem jest o tyle istotny, iż plany inwestycyjne zarządu MPL zakładały, że dostosowanie podkrakowskiego lotniska do wymogów traktatu z Schengen nastąpi w trakcie drugiego etapu rozbudowy portu, który rozpocznie się w tym roku i którego koszt (22 mln zł) w większości pokryje budżet państwa. Tymczasem w projekcie tegorocznego budżetu nie ma nic na temat dofinansowania rozbudowy portu. Rząd postanowił więc realizować koncepcje "Taniego Państwa" kosztem rozwoju polskiej turystki.
Na razie do małopolskich parlamentarzystów zostały wysłane listy, z prośbą o wprowadzenie poprawki do budżetu. Teraz można tylko czekać na reakcję polityków. Na obecnym etapie prac budżetowych poprawkę może wprowadzić tylko grupa licząca co najmniej 15 posłów.
Jeżeli port w Balicach otrzyma pieniądze na dostosowanie lotniska do wymogów traktatu z Schengen, to inwestycja zostanie ukończona na początku 2007 roku, czyli przed obowiązkowym jesiennym terminem wprowadzenia wymogów z Schengen. Jeśli natomiast posłowie zbagatelizują sprawę, to istnieje groźba marginalizacją Krakowa do roli portu regionalnego, operującego tylko w granicach strefy Schengen, czyli bez lotów do Stanów Zjednoczonych, Izraela a nawet Wielkiej Brytanii.
Obecnie Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice (MPL) jest drugim co do wielkości (po stołecznym Okęciu) portem lotniczym w Polsce. Jest również krajowym liderem pod względem liczby operujących na nim tanich linii. Posiada 31 regularnych połączeń lotniczych z 23 miastami. W 2005 roku Balice odprawiły rekordową liczbę prawie 1,6 mln pasażerów, co przy prawie 90%. dynamice wzrostu w porównaniu z 2004 rokiem daje mu pozycje najbardziej dynamicznie rozwijającego się portu lotniczego w Polsce.
Stok narciarski we Wrocławiu - już wkrótce?
Zobacz całość »Budowa stoku narciarskiego na wrocławskim Gaju może już wkrótce zostanie zrealizowana. Pojawił się nowy inwestor który deklaruje, że prace budowlane powinny ruszyć lada dzień.
Już w listopadzie 2003 roku została podjęta decyzja o utworzeniu na wzgórzu Gaj (na wprost cmentarza przy ul. Bardzkiej) stoku narciarskiego. Teren ten wydzierżawiła na 20 lat za 10,5 tys. zł miesięcznie spółka Ośrodek Sportów Górskich i Ekstremalnych "Wzgórze Gajowe" - zawiązana przez Stanisława Anioła i Romualda Pustelnika.
Projekt "Wzgórza Gajowego" obejmował powstanie na tym obszarze m.in. sztucznie naśnieżanej trasa zjazdowej, rynny snowboardowej, toru saneczkowego, dwóch wyciągów oraz innych obiektów.
Łączna kwota inwestycji została oceniona 12-15 mln zł. Spółka zobowiązywała sie, że inwestycja zwróci się po siedmiu, ośmiu latach. Jednak realizacja przedsięwzięcia nie doszła do skutku. Jak poinformował Stanisław Anioł były problemy z inwestorami, którzy wycofali się z projektu. W konsekwencji miasto z początkiem roku wypowiedziało umowę spółce.
Jednak jak podaje Gazeta Wyborcza spółkę "Wzgórze Gajowe" odkupił niedawno Jan Burnat, który zapowiedział realizacje inwestycji do końca. Deklarował m.in., że zakończenie prac ziemnych powinno nastapić na przełomie 2006/2007. Natomiast do tej pory do Urzędu Miasta Wrocławia nie wpłynęło żadne pismo informujące o nowym inwestorze. W związku z powyższym sprawa budowy stoku narciarskiego nadal pozostaje kwestią otwartą.
Zmiany w Zarządzie easygo.pl
Zobacz całość »W internetowym biurze turystycznym easygo.pl nastąpiły zmiany personalne. Mateusz Kazieczko, dotychczasowy pełnomocnik w Zarządzie spółki i jeden z jej głównych udziałowców od nowego roku objął stanowisko prezesa Zarządu, dotychczasowa prezes firmy, Iwona Sokołowska objęła stanowisko wiceprezesa, a Tomasz Domżalski i Marcin Kazieczko swoją działalność skoncentrują na rozwoju poszczególnych obszarów.
Easygo.pl tłumaczy zmiany w strukturze firmy dynamicznym rozwojem firmy i potrzebą skoordynowania działań w nowopowstających projektach.
Mateusz Kazieczko (31 lat) jest absolwentem Wydziału Zarządzania Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni. Przez ostanie 9 lat pełnił funkcję dyrektora zarządzającego firmy Grelavi S.A., części francuskiej grupy Ets Grelier, największego światowego operatora rynku reprodukcji drobiu. W latach 1999 - 2005 związany także kapitałowo z podmiotami budującymi grupę Grelavi S.A. Jest w easygo.pl od samego początku, gdyż był jednym z inicjatorów powołania firmy. Jest też jednym z głównych jej udziałowców. W Zarządzie spółki jest odpowiedzialny za tworzenie strategii biznesowej i wdrażanie nowych e-projektów.
Easygo.pl ocenia, iż po 8 miesiącach funkcjonowania serwisu na polskim rynku można oceniać wybrany kierunek rozwoju firmy jako perspektywiczny, zwłaszcza iż serwisu jest numerem trzy krajowej turystyki on-line.
Zarząd easygo.pl zapowiada, iż w 2006 roku chce utrzymać wysoką tendencję wzrostową i jednocześnie wdrażać w życie kolejne projekty integrujące branżę. Do najważniejszych zadań na najbliższe miesiące Marcin Kazieczko zalicza uruchomienie nowych e-projektów oraz silną rozbudowę firmowego Centrum Rezerwacji. Prezes zakłada również, iż zgodnie z planami sprzedażowymi w tegorocznym sezonie letnim w bazie serwisu będzie co najmniej 150 000 ofert, a dynamika wzrostu sprzedaży w stosunku do roku 2005 wyniesie 200%.
Nowa atrakcja Szczecina
Zobacz całość »Najpiękniejsze i najsłynniejsze eksperymenty z dziedziny fizyki, będzie można poznać, a czasem nawet samemu doświadczyć w Szczecinie. Nową atrakcją tego miasta stanie się Muzeum cudów fizyki.
Pomysł zrodził się w Nowym Jorku, gdzie rok temu Robert Pcrease z Uniwersytetu Stanowego postanowił stworzyć listę dziesięciu najciekawszych doświadczeń z dziedziny fizyki. W tym celu rozesłał ankiety do fizyków z całego świata, by podali najsłynniejsze doświadczenia.
To wydarzenie było bodźcem dla szczecińskich naukowców, którzy zbudowali w mieście "wahadło Focaulta", cieszące sie dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców i przyjezdnych.
Dziesięć cudów techniki powstanie w ciągu dziewięciu lat i będzie kosztować kilkaset tysięcy złotych.
Euro 2012 w Poznaniu czy Krakowie?
Zobacz całość »Już niedługo w Warszawie odbędzie się spotkanie przedstawicieli miast, które chcą gościć uczestników piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. z przedstawicielami rządu.
Komisja Polskiego Związku Piłki Nożnej w sierpniu 2005 r. przedstawiła cztery polskie miasta: Chorzów, Gdańsk, Warszawa i Wrocław, w których mogłyby być rozgrywane mecze mistrzowskie. Pomijając tym samym Poznań i Kraków, które miały być na liście zapasowej.
W odpowiedzi na postanowienia komisji Poznań, zaprosił do siebie pełnomocnika premiera ds. organizacji ME 2012 Pawła Szostka, który uspokoił Poznaniaków informacją, o tym że nie istnieje już lista rezerwowych miast i tym samym Poznań znalazł się na głównej liście. Poinformował również o spotkaniu przedstawicieli rządu i miast kandydujących, które odbędzie się w Warszawie 10 stycznia.
Jak podaje Gazeta Wyborcza o mającym odbyć się spotkaniu pełnomocnik prezydenta miasta Krakowa ds. turystyki Grażyna Leja we wtorek nic nie wiedziała. Natomiast potwierdziła gotowość i przygotowanie przedstawicieli miasta do uczestnictwa w takim spotkaniu. Akcentując jednoczenie, że Kraków jest najlepiej przygotowany do organizacji Euro 2012.
Atutami Krakowa są rozbudowana baza hotelowa i dynamicznie rozwijające się lotnisko. Atutem ma być także nowoczesny stadion Wisły, w który Tele-Fonika zainwestowała do tej pory 11,5 mln złotych, a docelowo jego rozbudowa pochłonie 150 mln złotych.
Jednak cały czas wraca pytanie o to, czy Polska z Ukrainą oraz Chorwacja z Węgrami nie zostały wybrane tylko po to, aby Włochy miały łatwo zapewnioną organizację ME w 2012.
Interwencje TOPR-u
Zobacz całość »Sezon turystyczny w Tatrach upływa spokojniej niż narciarski. Od początku zimy na obszarze Tatr i Podhala TOPR interweniował w 200 wypadkach narciarskich. W okresie świąteczno-noworocznym było ich tylko 134.
Liczby są mniejsze niż w zeszłym roku, co wynika z dobrych warunków panujących na stokach, dzięki dużej ilości naturalnego śniegu.
W tym roku nad bezpieczeństwem turystów czuwają TOPR-owcy, prowadząc stałe dyżury w dziesięciu kompleksach narciarskich w Tatrach i na Podtatrzu. Aby uniknąć przykrych wypadków TOPR, jak co roku, zaleca narciarzom noszenie kasków (szczególnie dzieciom) i przede wszystkim nawołuje do rozsądnej jazdy.
Wygrana TwoOne
Zobacz całość »TwoOne austriacko-słowackie konsorcjum wygrało przetarg Ministerstwa Transportu na zakup 66 procent akcji dwóch międzynarodowych lotnisk - w Bratysławie i Koszycach.
TwoOne to zarządzająca wiedeńskim lotniskiem spółka Flughafen Wien AG, austriacki Raiffeisen Bank i słowacka Penta Group. Konsorcjum pokonało w przetargu hiszpańsko-brytyjsko-słowacką grupę Abertis Infraestructuras, TBI i J&T Finance Group.
Jak podaje Rzeczpospolita, bazując na nieoficjalnych informacjach słowackiego radia, konsorcjum zaproponowało za akcje obu lotnisk 15 mld koron (ok. 1,5 mld zł).
Poród w samolocie Air Austral
Zobacz całość »W pięć godzin po starcie samolotu linii lotniczych Air Austral lecącego na wyspę Reunion na Oceanie Indyjskim niespodziewanie na pokładzie maszyny pojawił się pasażer bez biletu.
Tym "gapowiczem" okazał się syn, 25-letniej kobiety, która urodziła go w toalecie samolotu. Na szczęście wśród pasażerów znajdował sie sie lekarz, który odciął pępowinę i czuwał nad prawidłowym przebiegiem porodu. Matka i chłopiec natychmiast po wylądowaniu samolotu trafili do szpitala na wyspie.
Przedstawiciel linii lotniczych tłumaczył, że na pokład samolotu nie wpuszcza się kobiet w zaawansowanej ciąży, jednak w przypadku owej pasażerki ciąża nie była widoczna. Przyszła mama leciała do domu rodzinnego, by tam urodzić dziecko.
Ustawodawstwo dla wycieczek w kosmos
Zobacz całość »Rząd amerykański uchwalił regulamin dla przemysłu kosmicznego. Jego celem będzie umożliwienie rozwoju tej gałęzi przemysłu bez dużej ingerencji państwa.
Dokument kierowany jest zarówno do pasażerów jak i przewoźników. Reguluje on kwestie związane ze stanem zdrowia pasażerów, załogi, jak również narzuca obowiązek organizatorom lotów w kosmos, aby dokładnie informowali swych klientów o ryzyku związanym z podróżą. Klienci natomiast zobowiązani będą do dostarczenia swojej zgody na piśmie oraz odbycia odpowiedniego treningu przed wyruszeniem w kosmos.
Regulamin zawiera także ustęp zabraniający Federalnemu Urzędowi Lotnictwa (FAA) narzucania przepisów bezpieczeństwa lotu prywatnym przewoźnikom kosmicznym w ciągu najbliższych ośmiu lat. FAA będzie mogła zainterweniować tylko w przypadku sytuacji awaryjnej (wypadku bądź poważnego zagrożenia życia lub zdrowia ludzi).
Przepisy stawiają wysokie wymagania załodze lotów. Ważny będzie nie tylko stan zdrowia psychiczny i fizyczny, jak również zawodowe kwalifikacje (licencja pilota wydana przez FAA)
oraz wykazanie się stosownymi umiejętnościami w praktyce.
Propozycja regulacji prawnych została w grudniu opublikowana w amerykańskim dzienniku ustaw. Prawo ma wejść w życie przed 23 czerwca 2006 r. Jak dotąd nie istniało żadne prawodawstwo, które normowałoby zagadnienie komercyjnych lotów w kosmos.
Równouprawnienie wśród czworonogów
Zobacz całość »Podróż koleją z kotem jest bardziej ekonomiczna niż z psem. Jak informują przedstawiciele spółki PKP z opłat zwolnione są zwierzęta domowe, które można przewieść w klatce lub na kolanach.
W praktyce bilet za psa w PKP Przewozach Regionalnych kosztuje 4zł, a w pociągach Intercity nawet 15 zł. Natomiast koty są zwolnione z wszelkich opłat. Właściciele psów domagają się, by opłaty za czworonogi były takie same lub całkowicie zlikwidowane.
Dynamiczy rozwój Balic
Zobacz całość »Według rzecznika Międzynarodowego Portu Lotniczego (MPL), Piotra Pietrzaka, lotnisko w Balicach było w zeszłym roku najbardziej dynamicznie rozwijającym sie portem lotniczym w kraju.
Lotnisko obsłużyło jeden mln 586 tys. 130 pasażerów w 2005 r. i odnotowało prawie 90% dynamikę wzrostu w porównaniu z 2004 r. Jako jedyne też regionalne lotnisko przekroczyło granicę 1,5 mln pasażerów rocznie. Posiada 31 regularnych połączeń lotniczych z 23 miastami i jest drugim co do wielkości (po warszawskim Okęciu) portem lotniczym w Polsce.
Mimo iż w latach wcześniejszych podkrakowski port odnotowywał tendencje wzrostowe liczby pasażerów, jednak gwałtowny wzrost nastąpił po 2004r. W tym okresie Polska wstąpiła do Unii Europejskiej oraz na rynku pojawiły sie tanie linie lotnicze.
Obecnie Balice są liderem pod względem liczby tanich linii lotniczych. Podkrakowski port obsługuje sześciu tego typu przewoźników, w tym dwóch największych w Europie - EasyJet i Ryanair, natomiast SkyEurope ma tam swoją główną bazę w naszym kraju.
Ponadto lotnisko w Balicach posiada 16 tradycyjnych linii lotniczych, na które przypada 45 % ruchu pasażerskiego. Pozostałe 9 % to czartery i loty prywatne.
Głównym udziałowcem spółki MPL Kraków-Balice sp. z o.o. jest Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze - 85 % udziałów. Województwo małopolskie posiada 14 %. udziałów, reszta należy do gmin Kraków i Zabierzów.
Piewsza policealna szkoła dla pracowników obsługi lotnisk
Zobacz całość »Pierwsza policealna szkoła dla pracowników obsługi lotnisk ma powstać na Śląsku. Na pomysł powstania placówki o takim profilu wpadł dyrektor Zespołu Szkół im. prof. Romana Gostkowskiego. Z jego inicjatywy powstała też w zeszłym roku, pierwsza na Śląsku, klasa dla ratowników górskich.
Policealna szkoła dla przyszłych pracowników lotnisk zacznie funkcjonować we wrześniu i będzie bezpłatna. Zaplanowane jest utworzenie 35 miejsc, a zajęcia będą odbywać się w weekendy. Natomiast umiejętności praktyczne uczniowie nabędą na lotnisku w Pyrzowicach, z którym szkoła podpisała umowę.
Lotnisko w Pyrzowicach cieszy perspektywa wykwalifikowanych kadr, ponieważ w przyszłości ma powstać nie tylko nowy terminal pasażerski, ale i również zaplecze techniczne oraz nowa baza cargo.
::: 2006-01-07 :::
"Opowieści z Narnii" w McDonald’s
Zobacz całość »Od 06.01.2006 w restauracjach McDonald’s w całej Polsce trwa promocja skierowana do dzieci i wszystkich fanów najnowszego filmu wytwórni Walta Disneya i Walden Media pt. "Opowieści z Narnii".
Do wszystkich zestawów Happy Meal ® dołączone są interaktywne zabawki związane z opowieścią. Do wyboru jest 8 różnych zabawek z kolekcji. Zestaw promocyjny składa się z plastikowej figurki z ruchomymi elementami bohatera filmu oraz rozkładanej książeczki.
Dodatkowo w restauracjach odbywa się filmowy konkurs plastyczny dla dzieci pt. "Moja magiczna kraina za drzwiami starej szafy". Dla najlepszych zostały ufundowane przez firmę CD Projekt bardzo cenne nagrody m.in.: 10 kompletów składających się z konsoli Play Station 2 oraz gry na PS2 "Opowieści z Narnii", 10 gier na Play Station 2 "Opowieści z Narnii", 30 gier komputerowych "Opowieści z Narnii".
Promocja jest szeroko reklamowana w wielu stacjach telewizyjnych m.in.: TVP 1, TVP 2, Polsat oraz kanałach dla dzieci: Cartoon Network, Jetix, Jetix Play, ZigZap. Za promocję odpowiedzialna jest agencja DDB Warszawa natomiast za zakup mediów Optimum Media. Dzięki tym firmom w restauracjach McDonald’s możemy znaleźć wiele materiałów informujących o promocji m.in.: serwety, podwieszki, naklejki przy kasach, wkłady do gablot, kupony rabatowe umieszczane w zestawach Happy Meal® oraz torebki na te zestawy, a także zestawach gier i zabaw, wykorzystywane podczas przyjęć urodzinowych i w kącikach dla dzieci.
Wszyscy, którzy chcieliby dostać jedną z 8 figurek lub wziąć udział w konkursie mają czas do 2 lutego.
Klient BrowArmii za minimum 35zł
Zobacz całość »Klient, który wchodzi do BrowArmii Królewskiej na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Królewskiej musi przy wejściu zadeklarować, że wyda co najmniej 35 zł. W przeciwnym razie nie dostanie stolika, może co najwyżej usiąść przy barze.
Spotkało to także prof. Andrzeja Rycharda, któremu wyjaśniono, że sytuacja taka ma miejsce przez studentów, którzy siedzą grupą przy jednym piwie, zajmując cały stolik. Pani Aurelia Luckiewicz, pełnomocnik zarządu BrowArmii na temat tego zdarzenia wypowiada się: "Rzeczywiście, aby zarezerwować jeden ze stołów w części restauracyjnej, jednej z lóż bądź wydzielonej salce klubowej, należy uiścić kwotę 35 złotych od osoby, która to kwota jest odliczana później od ostatecznego rachunku za konsumpcję"
Pełnomocnik Zarządu BrowArmii Sp. z o.o. w swoim liście pisze: "Jesteśmy dalecy od snobizmu i szpanerstwa, doskonale zdajemy sobie sprawę z zasad rządzących życiem studenckim. Aby udowodnić, że naprawdę zależy nam przede wszystkim na propagowaniu konsumpcji (...) piwa oraz wyjść naprzeciw oczekiwaniom właśnie studentów mam przyjemność poinformować, że do końca stycznia w porze happy hour (...) oferuje (...) rabat na (...) piwa".
Promocja owszem jest, ale student napić się piwa może tylko przy barze. - Kierowanie ruchem odbywa się we wszystkich restauracjach - wyjaśnia prezes BrowArmii, który z przyczyn osobistych nie chce ujawnić nazwiska. - Mądry restaurator umiejętnie sadza młodych z młodymi, starszych ze starszymi, cudzoziemców z cudzoziemcami. My robimy to samo.
Prezes dodaje, że nie może pozwolić, żeby młodzi, którzy się głośno zachowują siedzieli obok starszych, którym takie zachowanie przeszkadza. Miał więc wybór albo podnieść cenę piwa do 15 złotych, albo wydzielić stoliki do konsumpcji, których rezerwacja kosztuje 35 zł od osoby i zdecydował się na to drugie.
::: 2006-01-08 :::
Nowe połączenia z Katowic do Paryża!
Zobacz całość »Od 26 marca linia lotnicza Brit Air, należąca do grupy Air France & KLM, uruchomi połączenie z Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach do Paryża na lotnisko Charlesa de Gaulle'a.
Przedstawiciele lotniska w Pyrzowicach informują, że Katowice są pierwszym polskim portem, z którego będzie korzystać francuski przewoźnik.
Niewielkie 50-osobowe samoloty będą latały na trasie Katowice- Paryż- Katowice trzy razy dziennie od poniedziałku do piątku oraz dwa razy dziennie w soboty i niedziele.
Z lotniska w Pyrzowicach korzystają już Wizz Air i Centralwings. Oprócz Brit Air, prawdopodobnie jeszcze w tym roku, dołączy do nich Sky Europe. Trwają już stosowne rozmowy w celu uruchomienia połączenia Katowic z Wielką Brytanią przez Sky Europe.
Tanie linie lotnicze generują większość ruchu na katowickim lotnisku. Wizz Air obsłużył w zeszłym roku 58% katowickich klientów, 23% przypadło na loty czarterowe, 12% na Lufthanse, 4% na Centralwings, a tylko 2,5% na LOT.
Właśnie dzięki tanim liniom lotniczym port w Pyrzowicach może pochwalić się bardzo dobrym wynikiem na koniec 2005 roku. Lotnisko obsłużyło 1 mln 92 tys. 385 pasażerów , czyli aż o 75% więcej niż w roku 2004, kiedy odprawiło 622 tys. 612 pasażerów. W roku 2003 z usług katowickiego portu lotniczego skorzystało zaledwie 258 tys. osób.
Odnotowano także 71% wzrost zainteresowania lotniskiem w Pyrzowicach w lotach czarterowych. W roku 2005 port obsłużył 255,5 tys. pasażerów czarterów, kiedy w roku 2004 niespełna 150 tys. Władze lotniska przewidują dalszy wzrost ruchu czarterowego z Katowic. Zauważyli oni także, że zostały uruchomione loty czarterowe także poza okresem wakacyjnym. W czwartek rano do Pyrzowic przyleciało z Islandii 200 pracujących tam Polaków. Taka sama grupa wylądowała na katowickim lotnisku po południu. Po wypoczynku w Polsce będą wracać do Islandii również z Pyrzowic.
W związku ze wzrostem ruchu, władze lotniska podjęły decyzje o rozbudowie portu. Przeznaczono na to 50 mln złotych. Postanowiono podwoić powierzchnię użytkową terminalu pasażerskiego. Obecnie port jest w stanie obsłużyć ok. 1,6 mln pasażerów rocznie, czyli 560 osób w ciągu godziny. Po rozbudowie odprawionych będzie mogło być 3,6 mln rocznie, czyli ok. 1,6 tys. osób w ciągu godziny.
Igrzyska w Turynie bez widzów
Zobacz całość »W Turynie 10 lutego rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie, czyli największe wydarzenie sportowe tego sezonu. Tymczasem do tej pory organizatorzy nie sprzedali jeszcze 42% biletów, czyli ok. 420 tys. Dla turystów przygotowano 16 tys. miejsc noclegowych, z czego jeszcze 2,5 tys. jest wolnych.
O braku zainteresowania igrzyskami, do których Turyn przygotowywał się 6 lat, mówi się nie tylko w Italii. Amerykański "Wall Steet Journal" napisał: "Turynowi grożą igrzyska bez widzów".
Przedstawiciele Komitetu Organizacyjnego (TOROC) zapewniają, że wolne miejsca w hotelach pomału znikną, gdyż przygotowano specjalne pakiety "last minute" dla całych rodzin i studentów po bardzo atrakcyjnych cenach.
Organizatorom zarzuca się ustalenie zbyt wysokich cen biletów. Aby sprzedać wszystkie przygotowane bilety codziennie musieliby sprzedawać ok. 13 tys. wejściówek. Mimo to, organizatorzy szacują, że sprzedadzą 95% biletów, czyli tyle samo co w Salt Lake City. "Oznaczałoby to, że nabywców znajdzie 800 tys. biletów, a dochód ze sprzedaży wyniesie 76 milionów euro. Taki rezultat zadowoliłby nas" - powiedział rzecznik prasowy TOROC.
Władze Rosji ostrzegają swoich obywateli: nie wyjeżdżajcie do Turcji!
Zobacz całość »Władze Rosji wydały oficjalny komunikat, w którym apelują do swoich obywateli, aby powstrzymali się od wyjazdów do Turcji.
To oficjalne stanowisko naszych sąsiadów wynika z wykrycia w Turcji kolejnych przypadków ptasiej grypy wśród ludzi.
Naczelny lekarz Rosji Giennadij Oniszczenko powiedział, iż szczególnie niebezpieczne są podróże do północno-wschodnich prowincji Turcji, w których stwierdzono chorobę. Polecił on też rosyjskim lekarzom, aby na bieżąco informowali przedstawicieli władz i biura podróży o zagrożeniu ptasią grypą w Rosji i Armenii, która graniczy z Turcją.
Dotychczas w Rosji stwierdzono wiele przypadków ptasiej grypy wśród drobiu. Nie odnotowano natomiast żadnego przypadku choroby u ludzi.
Norwegia: 40 sekund od katastrofy lotniczej!
Zobacz całość »Tylko tyle dzieliło od zderzenia w powietrzu dwa samoloty pasażerskie lecące w sobotę po południu nad Norwegią - poinformowały w niedzielę media.
Airbus 330 należący do skandynawskich linii lotniczych SAS leciał z 255 pasażerami i 13 członkami załogi z Kopenhagi do Waszyngtonu. Holenderski (należący do linii lotniczych KLM) Fokker 70 z 76 pasażerami i 4-osobową załogą leciał z Trondheim (Norwegia) do Amsterdamu. Obie maszyny znalazły się na tym samym kursie i na tej samej wysokości (11 tys. m) na obszarze nadzorowanym przez ośrodek kontroli lotów w Oslo.
Naziemny ośrodek lotów w Oslo nie zauważył zagrożenie. 40 sekund przed katastrofą obie maszyny uratował automatyczny system ostrzegania ITAC II, który nakazał pilotowi Airbusa wykonanie gwałtownego manewru celem uniknięcia zderzenia.
Fakt, iż tak niebezpieczna sytuacja zaistniała z winy naziemnego personelu potwierdził Per Harald Pedersen, dyrektor spółki Avinor AS, zarządzającej siecią kontroli ruchu powietrznego. Pedersen powiedział, iż szczegółowo zbadają okoliczności zdarzenia.
Sobotnie wydarzenie potwierdza panującą w Norwegii opinię o coraz groźniejszych zakłóceniach ruchu lotniczego. Dla państwo tego, ze względu na jego rozmiary, kształt i klimat komunikacja lotnicza jest bardzo istotna, co doskonale widać w liczbach - co roku w kraju liczącym 4,5 mln mieszkańców lata samolotami 31,2 mln osób, a 46 działających portów lotniczych obsługuje ponad 580 tys. lotów.
Wszystkimi 46 lotniskami i siecią kontroli ruchu powietrznego zarządza państwowa spółka Avinor AS, która obecnie przechodzi proces restrukturyzacji - likwidacji ulega część ośrodków kontroli naziemnej, co powoduje protesty personelu. Konflikty powodują przerwy w pracy, zagrożenie strajkiem, znaczący wzrost absencji chorobowej, itp.
Aby rozwiązać konfliktową sytuację w spółce parlamentarna Komisja Transportu i Komunikacji zaproponowała sprywatyzowanie Avinoru, podział na spółki, a nawet zatrudnienie pbcokrajowców na stanowiskach kontroli lotów. Trzy tygodnie temu przewodniczący komisji, Per Sandberg, powiedział, iż dobrym rozwiązaniem byłoby sprowadzenie kontrolerów lotów z Polski, mających doskonałą opinię zawodową, którzy nie tylko dysponują takimi samymi umiejętnościami i mają takie same kompetencje, jak norwescy kontrolerzy. Ale ponadto chcą pracować.
"Czas ma inny wymiar" - zima z PKP
Zobacz całość »Z mroźnej, zimowej pogody nie mogą być zadowoleni pasażerowie podróżujący PKP. Niestety opóźnienia zdarzają się bardzo często i trwają czasem nawet i kilka godzin.
W czwartek pociąg relacji Wrocław - Ełk w Ostródzie miał 2 godziny opóźnienia. Janusz Mieczkowski, pracownik jednostki wojskowej w Ostródzie, który jeździ codziennie do Olsztyna mówi, że pociąg ten spóźnia się prawie codziennie i jest zmuszany często zamiast wykorzystywać kupiony bilet na PKP jechać autobusem.
Podróżujący pociągami narzekają także na brak odpowiedniej informacji. Skarżą się, że kolejarze dopiero w ostatniej chwili informują o opóźnieniach pociągów i ich wielkości. Uniemożliwia to pasażerom ewentualne skorzystanie z innego środka transportu.
Pasażerowie narzekają także na kursowanie pociągu relacji Wrocław - Olsztyn, który w czwartek miał godzinne opóźnienie. Niektóre osoby zostały zmuszone do rezygnacji z dalszej podróży PKP i przesiedli się do prywatnych busów.
Niestety opóźnienie jednego pociągu wpływa także na kursowanie niezgodne z rozkładem innych składów. W czwartek na opóźniony pociąg z Wrocławia musiało czekać kilkaset pasażerów jadących do Elbląga, Braniewa, Szczytna i Ełku. Połączenia te są skomunikowane ze sobą i trzeba było umożliwić przesiadkę 28 osobom jadącym pociągiem z Wrocławia.
PKP twierdzi, że taka sytuacja musiała mieć miejsce. - Rozumiem czekających, ale musimy pamiętać o wszystkich pasażerach. Gdyby pociągi na nich nie poczekały, te osoby nie miałyby jak wydostać się z Olsztyna. To były ostatnie pociągi do ich miast - mówi Antoni Orłowski, naczelnik przewozów i gospodarki taborem w Olsztynie. Dodaje także, że nie ma pieniędzy, aby uruchomić komunikację zastępczą dla pasażerów spóźniających się pociągów.
Kolejarze wszystkie opóźnienia tłumaczą złą pogodą i złym stanem technicznym pociągów. Najczęściej psują się pantografy, które odbierają prąd z trakcji elektrycznej. W prawidłowym ich działaniu przeszkadza nawet najmniejsza grudka lodu na linii trakcyjnej, powodując zwarcie. Większa przeszkoda może doprowadzić do złamania urządzenia.
Większość pociągów jest ze sobą skomunikowana. Oznacza to, że gdy jeden się spóźnia, odczuwają to także pasażerowie innych pociągów. Problem byłby mniejszy, gdyby połączeń było więcej i istniałaby możliwość pojechania kolejnym pociągiem. Niestety połączenia regionalne wciąż są likwidowane. Po zmianach w listopadzie 2004 r. w woj. warmińsko-mazurskim kursuje 41 pociągów mniej. Kolejarze grożą, że wiosną zlikwidują jedną trzecią wszystkich połączeń, jeśli nie dostaną więcej pieniędzy z budżetu województwa, więc może być jeszcze gorzej.
Pasażerowie, którzy podróżowali opóźnionym pociągiem mogą starać się o częściowy zwrot pieniędzy za bilety. Pisemne reklamacje należy przesłać do Biura Kontroli Dochodów, ul. Lubelska 46, 10-410 Olsztyn. Dołączyć do nich należy bilet jednorazowy lub kopię biletu miesięcznego. O zwrot kosztów mogą starać się także osoby, które zrezygnowały z podróży spóźniającym się pociągiem i pojechały autobusem (do reklamacji muszą dołączyć bilet autobusowy, na którym widnieje godzina przejazdu i niewykorzystany bilet PKP lub kopię biletu miesięcznego).
Tymczasem PKP wydało kalendarz na 2006 r., na którego stronie tytułowej czytamy "W podróży świat wygląda inaczej [...] - czas ma inny wymiar". Na każdej stronie prócz zdjęć podróżnych jest też refleksja. Przy styczniu czytamy: "Nie muszę się spieszyć, będę na czas, tak dawno tam nie byłam...". Przy lutym zaś znajdziemy puentę: "Tak pięknie za oknem, tak biało, wszystko się zlewa w jedną całość...".
Marcin Bogłowski, szef domu medialnego Mediacom, skomentował slogany reklamowe PKP - To trochę bez sensu. Hasła są niespójne z tym, co charakteryzuje koleje. Powinno się komunikować takie cechy jak punktualność, wygoda, bezpieczeństwo. Wyrażenia są sprzeczne, bo nie pasują do tego, co konsument widzi w rzeczywistości, ani co chciałby zobaczyć. Mamy stwierdzenia odwrotne do oczekiwań i atutów PKP. To jak pisanie o proszku do prania - "to co, że taki brudny..." albo "o jak miło potaplać się w błocie..."
Archiwum 2008/34 Archiwum 2004/27 Archiwum 2008/2
Najlepsze programy integracyjno-motywacyjne
Niemcy mistrzami w turystyce wyjazdowej
Mniejsze kary dla mniejszych firm
airBaltic uruchamia loty z Gdańska do Rygi
"Czarownice" i magiczny weekend w Kielcach
Jak wykorzystać długi weekend? Wielkanocne last-minute
Podlaskie otrzyma z Unii ponad 48,5 mln zł na rozwój turystyki
Groty Nagórzyckie - nowa atrakcja Tomaszowa Mazowieckiego
Internetowy system pomocy technicznej dla biur podróży
PROT: Najlepszy Produkt Turystyczny - Certyfikat POT
Bałtów polską stolicą questingu?
Wszystkie hotele w Polsce pod jednym numerem telefonu
sprzedam tytoń ondraszek 1kilogramowy





