Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2006-02-20 do 2006-02-24
(rok 2006, tydzień 8)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2006-02-20 :::


Zmiana planów Orbisu we Wrocławiu

Zobacz całość »
Hotel Monopol na sprzedaż, hotel Wrocław straci dwie gwiazdki, a przy ul. Lotniczej i Wyścigowej powstaną nowe obiekty jednogwiazdkowe - takie są uaktualnione plany Grypy Orbis, związane z miastem Wrocław.
Obecnie Orbis zarządza sześcioma wrocławskimi hotelami:
- hotelem Sofitel Wrocław przy ul. Mikołaja, który kiedyś nosił nazwę Dorint,
- hotelem Mercure Panorama przy pl. Dominikańskim,
- hotelem Monopol przy ul. Modrzejewskiej,
- hotelem Wrocław przy Powstańców Śl.,
- hotelem Novotel przy Wyścigowej,
- motelem Wrocław przy Lotniczej.
Grupa Orbis zdecydowała się pozbyć hotelu Monopol, gdyż jest to obiekt na tyle nietypowy, że nie ma możliwości by przekształcić go w hotel działający pod szyldem jednej z orbisowskich marek. Orbis sprzedaje więc obiekt, twierdząc, że może być on ciekawy dla małej firmy hotelarskiej - Zainteresowanie jest duże, ale dotychczasowe oferty nie spełniały naszych wymagań. Zresztą nie spieszymy się ze sprzedażą. - mówi Kaja Szwekowska z Orbisu.
Orbis natomiast chce skutecznie budować w Polsce sieć hoteli jedno- i dwugwiazdkowych. Te pierwsze mają działać pod nowym szyldem Etap - tylko we Wrocławiu powstaną dwa takie obiekty - przy ul. Lotniczej i Wyścigowej, obok dotychczasowych hoteli firmy. - Wykorzystamy w ten sposób duże działki, które tam mamy - tłumaczy Szwekowska.
Kolejnym krokiem Orbisu będzie modernizacja hotelu Wrocław. Po przebudowie obiekt ten spadnie do niższej kategorii, gdyż Orbis uważa, że dwugwiazdkowy obiekt w takim miejscu na pewno będzie cieszył się powodzeniem. Po modernizacji obiekt zmieni nazwę - będzie to pierwszy we Wrocławiu hotel działający pod międzynarodową marką Ibis.

Zobacz całość »



Sky Europe likwiduje połączenia!

Zobacz całość »
Tania linia lotnicza Sky Europe likwiduje połączenia na trasie Poznań-Amsterdam. Pasażerowie którzy kupili już bilety na lot na tej trasie otrzymają od przewoźnika darmową zamianę rezerwacji na inny lot lub zwrot pieniędzy.
Sky Europe miało uruchomić połączenie Poznań-Amsterdam 28 marca 2006 r. Tymczasem niedawno ogłosiła, że wycofuje się z tego przedsięwzięcia. Oficjalnie linia twierdzi, iż przyczyną likwidacji połączeń jest rozwój siatki lotów z innych europejskich lotnisk m.in. z Pragi, gdzie Sky Europe tworzy nową bazę i konieczność przeniesienia samolotów na to praskie lotnisko.
Na razie Sky Europe obstaje przy stanowisku, iż likwidacja jednego połączenia nie oznacza, iż przewoźnik nie chce latać z Poznania. W przyszłym tygodniu jesteśmy umówieni na dalszą turę rozmów. Samoloty Sky Europe nie będą latać z Ławicy od marca, ale ten termin może ulec zmianie - tłumaczy Krzysztof Pawłowski, prezes poznańskiej Ławicy.

Zobacz całość »



Dzień Otwarty w Amsterdamie w dzielnicy czerwonych latarni!

Zobacz całość »
W ostatnią sobotę, w słynnej dzielnicy lekkich obyczajów w Amsterdamie odbył się Dzień Otwarty. Z niebywałej okazji poznania wszystkiego "od kulis" skorzystały tysiące turystów chcących na własne oczy zobaczyć, jak wyglądają kluby erotyczne, bary topless i pokoje - miejsce pracy prostytutek. Poza możliwością zwiedzania turyści mogli porozmawiać z prostytutkami na różne tematy - od higieny po sposoby radzenia sobie z trudnymi klientami.
"Dzielnica czerwonych latarni" miała ostatnio w Holandii negatywną prasę (red. m.in. niedawne badania wykazały, że około 7% holenderskich prostytutek jest chora na AIDS lub jest nosicielkami HIV). - powiedziała organizatorka dnia otwartego Mariska Majoor z Ośrodka Informacyjnego Prostytucji. Dzień Otwarty miał być swoistym antidotum na nie - Chcemy pokazać światu, że tutaj jest bezpiecznie - mówiła Mariska Majoor.
Pomysł Dnia Otwartego w dzielnicy poparło zarówno Muzeum Seksu, jak i czynna w tym rejonie Armia Zbawienia.
Więcej o dzielnicy Red Light District
W Amsterdamie prostytucja rozkwitła w XVII wieku, kiedy Niderlandy były wielką morską potęgą, a samo miasto stało się najbogatszym na świecie portem. W czasach tych do Amsterdamu zawijało wiele statków, m.in. okręty Kompanii Zachodnioindyjskiej, zajmującej się handlem z Ameryką Północną i Kompanii Wschodnioindyjskiej, która działała głównie na obszarze Oceanu Indyjskiego, a także w Chinach i Japonii.
Współcześnie szczególnym zainteresowaniem turystów portowa dzielnica rozrywki zaczęła cieszyć się w XX wieku.
W 2000 roku rząd holenderski zalegalizował prostytucję z myślą o łatwiejszym opodatkowaniu i wprowadzeniu regulacji medycznych i sanitarnych w tej dziedzinie.

Zobacz całość »



Wycieczki First Minute coraz popularniejsze

Zobacz całość »
Aż trzykrotnie wzrosła w zeszłym roku liczba osób, które wykupiły wycieczki z dużym wyprzedzeniem. W tym roku biura podróży proponują jeszcze więcej tego typu promocji.
Według organizatorów w styczniu i lutym sprzedaje się aż jedną trzecią swojej całorocznej oferty właśnie w promocjach typu first minute. Tegoroczne wakacje turyści mogli rezerwować już przed Bożym Narodzeniem. W latach poprzednich zazwyczaj oferty pojawiały się w sprzedaży dopiero w styczniu. Andrzej Glapiak z portalu turystycznego easygo. pl, który współpracuje z około 60 biurami podróży przyznał - W ofercie naszego portalu mamy 150 tys. wyjazdów, z czego 50 tys. to oferty typu first minute.
W 2005 roku firmy turystyczne sprzedały 68% wycieczek w organizowanych przez organizatorów promocjach, kiedy w roku 2004 tylko 45%. Cały czas bardziej popularne wśród Polaków są oferty wyjazdów, rozpoczynających się za kilka dni, licząc od daty zakupu, czyli tzw. last minute. Parę lat temu Polacy wykupywali głównie wycieczki na najbliższe terminy. Rzadko kiedy ktoś zarezerwował wyjazd z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Obecnie oferty i katalogi udostępniane są znacznie wcześniej, a organizatorzy prześcigają się w promocjach.
Aneta Stolarek z działu sprzedaży biura Alfa Star z Radomia przyznaje - Zasada jest taka: kto daje większe zniżki, ten więcej sprzedaje.
Popularność wycieczek typu first minute rośnie również ze względu na ich duży wybór. Alicja Kazimierczak z działu marketingu biura podróży Itaka podkreśla - A wybór jest szczególnie ważny dla rodzin z dziećmi.
Najprawdopodobniej wycieczki rezerwowane z wielomiesięcznym wyprzedzeniem będą również hitem tego sezonu. Magdalena Kierznikowicz z działu sprzedaży portalu Wakacje. pl, który współpracuje z około 100 touroperatorami wyjaśnia - Z naszych obserwacji wynika, że klienci częściej planują budżet i wydatki już na początku roku. Mieliśmy klientów, którzy za jednym razem kupili trzy wycieczki na tegoroczne wakacje w różne kierunki świata.
Biura, chcąc skusić do siebie klienta, dołączają do kupowanych wcześniej wycieczek różne dodatki. Dzięki wczesnej rezerwacji możemy otrzymać zwiedzanie zabytków lub darmowy rejs. Cena wycieczki w promocji first minute może być nawet o 20 - 30% niższa od ceny katalogowej. Jeżeli wykupimy tygodniową wycieczkę na Kretę w trzygwiazdkowym hotelu na kilka miesięcy przed planowanym wyjazdem zapłacimy 840 zł zamiast 1200 zł.
Za wycieczki typu last minute zapłacimy nie więcej niż 70% ceny podstawowej. Ale wyjazdy typu first minute stają się coraz tańsze i ich ceny zaczynają być porównywalne z last minute. Andrzej Glapiak przyznał - W zeszłym roku mieliśmy klienta, który we wrześniu wykupił wycieczkę last minute do Bułgarii. W tym roku wykupił identyczną ofertę już w styczniu w pakiecie first minute i zapłacił o 1000 zł mniej.
Bardzo często organizatorzy do promocji first minute dodają ubezpieczenia na wypadek rezygnacji z wycieczki. Posiadając takie ubezpieczenie, klient nie ponosi żadnych kosztów związanych z rezygnacją.
Według badań portalu Wakacje.pl Polacy wydają coraz więcej na wakacje. Średnia wartość zakupionej wycieczki w 2004 roku wyniosła 3,5 tys. zł, w 2005 roku już 4,2 tys. zł. Wynika z tego, że podczas podróży coraz bardziej klienci cenią sobie luksus. Na potwierdzenie portal Wakacje.pl przyznaje, że co trzecia osoba spośród 17 tys. obsłużonych w 2005 roku wykupiła ofertę typu all inclusive.
Natomiast ceny wycieczek są coraz niższe. Związane jest to z umacnianiem się złotego w stosunku do dolara i euro, a właśnie w tych walutach obliczane są koszty imprez zagranicznych.

Zobacz całość »



Agroturystyka najbardziej popularną gałęzią turystyki?

Zobacz całość »
Cały czas przybywa chętnych na prowadzenie wiejskich pensjonatów. Dlaczego? Ponieważ właściciele gospodarstw mogą liczyć też na duże pieniądze z Unii Europejskiej. Dlatego być może już niedługo agroturystyka stanie się najbardziej popularną gałęzią turystyki.
Państwo Taberscy są właścicielami agroturystycznego pensjonatu w Janowcu, wsi między Sulechowem a Babimostem. Obecnie kończą budowę karczmy w stylu chłopskim tuż obok obiektu. Jest to rodzinny interes, Marek Taberski nadzoruje prace budowlane, a córka Sylwia zajmuje się rachunkowością.
Jolanta Taberska wyznaje - 10 lat temu, kiedy zaczynaliśmy, samo słowo "agroturystyka" nikomu nic nie mówiło. Panie w urzędach nie wiedziały nawet, z czym to się je. Na pomysł wpadłam przez przypadek, kiedy w Niemczech zobaczyłam podobne gospodarstwo.
Na początku gospodarstwo Taberskich miało do dyspozycji gości dwa pokoje z łazienką. Dziś pensjonat ma 16 pokoi. Za nocleg w zwykłym pokoju trzeba zapłacić 30 zł, a w apartamencie 200 zł.
Za budynkiem właściciele zbudowali kort tenisowy i niewielką stadninę. Gospodyni poinformowała - Właśnie oźrebiła nam się klacz Kalina.
Do najbliższego jeziora w Janowcu jest ponad kilometr przez las i pola. Latem turyści mogą dojechać tam rowerami, a zimą saniami.
W województwie lubuskim zarejestrowanych jest aż 140 gospodarstw agroturystycznych. Unia Europejska nie żałuje pieniędzy na ich rozwój. Region otrzymał między innymi 6 mln zł na rozwój agroturystyki na lata 2004-2006. Alicja Śledź, główny specjalista ds. szkoleń i promocji Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze. Przyznaje - Pieniądze rozeszły się błyskawicznie. Wnioski o dotacje można było składać od połowy września 2004 r. Po kilku miesiącach mieliśmy już ich 100. Wstrzymaliśmy nabór, bo już wtedy wiedzieliśmy, że nie wystarczy nam pieniędzy.
Właściciele gospodarstw mogli otrzymać nawet zwrot 50% poniesionych kosztów inwestycji. Maksymalna kwota to aż 100 tys. zł. Alicja Śledź dodaje - Zainteresowanie było tak ogromne, że przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Podpisano 20 umów z gospodarstwami, a kolejne czekają w kolejce.
Najważniejsze w agroturystyce to klimat i kuchnia. Właśnie tym małe gospodarstwa wygrywają z tradycyjnymi hotelami. Właścicielka gospodarstwa w Janowcu przyznaje - Zdarza się, że rano robię pięć rodzajów jajecznic. Albo wymyślam dania dla wegetarianina. Na kursach agroturystycznych uczą, że każdy gość ma się czuć swojsko.
W nowej karczmie postawiono na klimat Regionu Kozła. Na drewnianej podłodze będzie można zatańczyć boso "miotlarza", czyli taniec kramski. Taberska informuje - Nie wyobrażam sobie, żeby prawdziwy kaflowy piec stawiał tu kto inny niż rodowity kramszczanin. Zdun Barnaba Muńko rozpoczął już pracę. W karczmie stanie bar, kominek, scena z antresolą. Przyjęcia i imprezy można urządzać nawet na sto osób. Już mam rezerwację na wrzesień.
Taberscy liczą na pieniądze z Unii Europejskiej. Budowa karczmy jest dofinansowywana z unijnego programu ZPORR i z dotacji rządowych dla mikroprzedsiębiorstw. Maksymalnie mogą otrzymać nawet 50 tys. euro. Taberska przyznaje, że czekają właśnie na pieniądze z pierwszego etapu budowy. Wcześniej za pieniądze z rolniczego programu Sapard kupili meble i telewizory do pokoi.

Zobacz całość »



"LOT dla firm" - nowy program lojalnościowy przewoźnika

Zobacz całość »
Polskie Linie Lotnicze LOT uruchomiły nowy program lojalnościowy pod nazwą "LOT dla Firm". Za każdy przelot na firmowe konto wpływają kolejne punkty, które następnie można wymieniać na nagrody.
Do programu przystąpiło już kilka tysięcy polskich firm. Dorota Haller, dyrektor Biura marketingu i produktu w PLL LOT przyznaje - Korzyści dla firm z uczestnictwa w programie są oczywiste. Oszczędność czasu i pieniędzy, możliwość motywowania bez dodatkowych nakładów najlepszych pracowników czy zacieśniania partnerskich relacji z kontrahentami i kluczowymi klientami. "LOT dla Firm" daje przedsiębiorcy, o czym warto pamiętać, również możliwość wykorzystania zgromadzonych punktów na wyjazd prywatny np. na wakacje.
Firmy otrzymują punkty za przeloty nie tylko LOT-em, ale również Lufthansą i Austrian, a w przyszłości także innych przewoźników z sojuszu Star Alliance. Punkty w programie "LOT dla Firm" naliczane są na konto firmy niezależnie od punktów w "Miles & More".
Zebrane punkty wykorzystać można na bilety LOT-u lub innych linii uczestniczących w programie, podwyższenie klasy podróży lub zamówienie pakietów składających się z przelotu i pobytu w hotelu w wybranych miastach Europy. Otrzymane nagrody można przekazać dowolnej osobie - pracownikowi, klientowi albo partnerowi w interesach.
Karina Błotnicka-Bednarek, odpowiedzialna za projekt "LOT dla Firm" wyznaje - Okazało się, że stworzenie takiego programu 3 lata temu było przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Obecnie postanowiliśmy go całkowicie odnowić. Dzięki uczestnictwu naszych partnerów ze Star Alliance i innych partnerów nielotniczych nowy program jest teraz jeszcze bardziej atrakcyjny i stwarza nawet małym firmom, które korzystają z podróży lotniczych, szansę czerpania z tego wymiernych korzyści.
Program przeznaczony jest dla firm, które nie mają podpisanej z LOT-em umowy korporacyjnej. Dorota Haller poinformowała - Jestem przekonana, że "LOT dla Firm" spotka się z ciepłym przyjęciem przedsiębiorców. Po przystąpieniu Polski do UE nasz rynek usług lotniczych został uznany przez IATA za drugi po Chinach pod względem dynamiki rozwoju. Polacy, w tym przedsiębiorcy, podróżują coraz częściej - LOT dla Firm trafia w sedno ich oczekiwań.
Dodatkowo został uruchomiony specjalny serwis internetowy www.lotdlafirm.com. Dzięki temu każdy z uczestników programu może on-line zakupić bilet na połączenia LOT z automatycznym naliczeniem punktów, sprawdzić stan konta oraz historię wszystkich przelotów i transakcji lub zamówić nagrodę u każdego z partnerów programu.

Zobacz całość »



Powstanie muzeum edukacyjne z "Panem Tadeuszem"

Zobacz całość »
Wrocław chce, żeby rękopis najsłynniejszego poematu narodowego, głównego dzieła Mickiewicza, stał się jedną z ważniejszych turystycznych atrakcji miasta.
Oryginalny "Pan Tadeusz" od siedmiu lat jest własnością Ossolineum. Miasto kupiło go za 200 tysięcy dolarów od braci Jana i Pawła Tarnowskich i przekazało Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich. Tarnowscy są cały czas głównymi ofiarodawcami dzieła, gdyż sprzedali je za jedną trzecią szacowanej wówczas jego wartości. Przodkowie braci kupili "Pana Tadeusza" od Władysława Mickiewicza, syna poety.
W Ossolineum rękopis przechowywany jest w specjalnej szkatule dodatkowo zamykanej w pancernej szafie. Szkatuła chroni go przed działaniem światła i powietrza. Wyciągany z niej jest tylko w wyjątkowych sytuacjach.
Na pomysł otwarcia muzeum "Pana Tadeusza" wpadł prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz - Przeglądając podręcznik swego syna do historii, przeczytałem o miejscach w Polsce, które warto odwiedzić. Znalazłem Kraków, Gdańsk, Poznań. Wrocławia nie było. A przecież to u nas jest "Pan Tadeusz", dzieło, które zna każdy Polak.
Za dwa lata w kamienicy pod Złotym Słońcem w Rynku, której właścicielem jest Ossolineum ma zostać otworzone nowoczesne muzeum edukacyjne. Jego główną atrakcją ma być rękopis "Pana Tadeusza". Na początku będzie to tylko kopia. Dopiero po zainstalowaniu urządzeń, pozwalających eksponować oryginał bez ryzyka, dyrektor Ossolineum Adolf Juzwenko zezwoli na jego przeniesienie.
W muzeum będą udostępnione do oglądania również inne skarby Ossolineum np.: rękopisy dzieł Juliusza Słowackiego i Aleksandra Fredry.
W piątek, 17 lutego w Warszawie dyrektor Ossolineum Adolf Juzwenko i prezydent Rafał Dutkiewicz podpiszą z ministrem kultury Kazimierzem Ujazdowskim porozumienie o wspólnej promocji projektu. Wrocławianie liczą na otrzymanie rządowego wsparcia. W tym roku na remont kamienicy Pod Złotym Słońcem budżet państwa przeznaczył dwa miliony złotych, a Wrocław milion. W sumie potrzeba kilkunastu milionów.
Muzeum ma zacząć działać za dwa lata. Już dziś miasto ogłosiło, że wśród szkół, które przyjadą obejrzeć rękopis "Pana Tadeusza" zostanie rozlosowanych 10 nagród po 4 tys. złotych.

Zobacz całość »



Region świętokrzyski i łódzki na ITB w Berlinie

Zobacz całość »
W tym roku na ITB w Berlinie reklamować nasz kraj będzie Kielecki Teatr Tańca, zespół Trzpioty i Justyna Steczkowska. Niemcy będą mogli poznać największe atrakcje turystyczne regionu świętokrzyskiego i łódzkiego oraz walory świętokrzyskiej kuchni.
Targi ITB w Berlinie należą do największych wydarzeń targowych branży turystycznej na świecie. W tym roku będą się odbywać od 8 do 12 marca w ogromnym obiekcie wystawienniczym Messe Berlin. Polskę reprezentować będą regiony świętokrzyski i łódzki. Jacek Kowalczyk, członek zarządu województwa przyznał - Cieszę się bardzo, bo konkurowaliśmy z regionami nadmorskimi.
Część artystyczną na targach przedstawią tancerze z Kieleckiego Teatru Tańca, którzy wystąpią wraz z Justyną Steczkowską. Goście będą mogli obejrzeć również program artystyczny zespołu Trzpioty.
Wystawcy zamierzają skusić europejskich turystów walorami i ofertą uzdrowisk z Buska Zdroju i Solca Zdroju. Niemcy bardzo chętnie korzystają z tanich zabiegów leczniczych w Polsce. Prezentowane będą również specjały regionu świętokrzyskiego: majonez Kielecki, woda Buskowianka oraz piwo z Browaru Belgia. Zostanie także zorganizowana konferencja dla niemieckich mediów z udziałem przedstawicieli władz wojewódzkich, powiatowych i miejskich.
Region łódzki natomiast będą reprezentować między innymi filharmonicy. Łódzcy hotelarze zapewnią wyżywienie dla wszystkich wystawców i gości w specjalnej polskiej restauracji, która powstanie w Messe Berlin. Polacy zawiozą do Berlina prawie dwie tony przysmaków.
Małgorzata Wilk-Grzywna, dyrektor Regionalnej Organizacji Turystycznej w Kielcach, która zajmuje się organizacją regionu świętokrzyskiego w Berlinie przyznała - Cieszę się, że w obliczu takiej szansy wypromowania naszego regionu wszystkie zaangażowane w ten projekt samorządy nie szczędziły wysiłku.

Zobacz całość »



Ekolodzy i Intercity we wspólnej akcji na Dworcu Centralnym

Zobacz całość »
W czwartek, 16 lutego na Dworcu Centralnym w Warszawie, przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną środowiska przekonywali, że drugim po rowerach najbardziej ekologicznym środkiem transportu są pociągi. W akcji wspierała ich Intercity.
Przez cały dzień z głośników na Dworcu Centralnym słychać było komunikaty. Przekonywano, że pasażerowie, którzy wybierają podróż pociągiem zamiast samochodem, czy samolotem przyczyniają się do spadku emisji dwutlenku węgla. Natomiast w holu głównym dworca odbyła się konferencja pod hasłem "Chroń klimat, wybieraj kolej". Udział w niej wzięli ekolodzy i przedstawiciele Intercity.
Pretekstem to zorganizowania akcji była pierwsza rocznica wejścia w życie Traktatu w Kioto, którego postanowienia zmierzają do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych.
Jacek Prześluga, prezes Intercity przekonywał - Kolej emituje dużo mniej zanieczyszczeń niż transport drogowy. A jeden pociąg Intercity zabiera 800 osób, czyli tyle, ile 200 samochodów osobowych. Prześluga najpierw narzekał, że przeznacza się zbyt mało pieniędzy na pociągi w Polsce, ale potem pochwalił obecną ekipę rządzącą - Jako pierwsza od wielu lat wykłada na stół pieniądze na rozwój kolei.
Ekolodzy z Zielonych 2004, Zielonego Mazowsza i Ligi Ochrony Przyrody pochwalili Intercity za to, że ma wagony z miejscami na rowery. Nie powiedzieli jednak nic na temat tego, że Intercity ma wciąż takich składów za mało i podróż pociągiem z rowerem w rzeczywistości to mordęga. Ekolodzy przyznali natomiast, iż zdają sobie sprawę z tego, że robią PKP reklamę. Ich zdanem taka akcja opłaca się i jednym i drugim - gdyż ma wspólny cel. - My chcemy ograniczyć zanieczyszczenie środowiska, a oni chcą zdobywać pasażerów - powiedziała Gazecie Wyborczej Magda Mosiewicz z Zielonych 2004.
Magda Mosiewicz z Zielonych 2004 powiedziała - Zdajemy sobie sprawę z tego, że robimy reklamę PKP, ale nam się to opłaca, bo mamy wspólny cel. My chcemy ograniczyć zanieczyszczenie środowiska, a oni chcą zdobywać pasażerów.
Anna Rosiek z PKP Intercity zapewniła, że składów rowerowych będzie coraz więcej. Do wakacji PKP ma zamiar wyremontować 20 wagonów przystosowanych do ich przewozu.

Zobacz całość »



Rozwój opolskiego zoo!

Zobacz całość »
Przez ostatnie trzy lata zoo w Opolu dostało od miasta 15 mln zł. Opole bardzo się stara, by ich zoo stało się atrakcją turystyczna i wizytówką miasta. W tym celu sprowadzono do ogrodu goryle i trwają prace nad fokarium. Ratusz i dyrekcja ogrodu zapewniają, że będą robić jeszcze więcej by promować ogród zoologiczny.
W tym roku miasto postanowiło przekazać z budżetu 1,4 mln zł na dokończenie budowy fokarium, którą rozpoczęto siedem lat temu. Prezydent Ryszard Zembaczyński przyznaje - Trzeba ją skończyć, aby to, co zrobiono, nie zniszczało. Natomiast Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta dodaje - Nowe zwierzęta to więcej odwiedzających. Dzięki gorylom ogród odwiedziło 40 tysięcy osób więcej niż rok wcześniej.
Opolskie zoo mogłoby mieć jeszcze więcej odwiedzających. Lesław Sobieraj, dyrektor ogrodu wyznaje - Odbieram wiele telefonów i e-maili, w których ludzie narzekają, że od odwiedzenia zoo odstrasza ich brak parkingu.
Jeszcze w tym roku miasto ma zacząć budowę parkingu od strony mostu na ul. Krapkowickiej. Przeznaczyło na to w budżecie milion złotych. Pietrucha poinformował - W tym roku powstanie co najmniej sto miejsc parkingowych, docelowo planujemy ich ponad pięćset.
Aby ułatwić odwiedzającym dotarcie do ogrodu dyrekcja ogrodu postanowiła ustawić tablice informacyjne przy najważniejszych trasach prowadzących do miasta lub przebiegających w jego okolicach. Sobieraj zapewnia - Takie tablice niebawem się pojawią. Właśnie są opracowywane. Będą biało-brązowe. Zostaną ustawione przy zjazdach z autostrady oraz przy wjazdach do miasta.
Kolejnym problemem opolskiego zoo jest dotarcie do niego z najbliższego przystanku autobusowego, który znajduje się na ulicy 1 Maja lub Piastowskiej. Pojawił się pomysł, aby do mostu prowadzącego na wyspę Bolko dojeżdżały niewielkie autobusy, takie jakie MZK kieruje na mniej popularne linie. Jednak Dariusz Sitko, prezes MZK wyznaje - Dwa nowe małe autobusy to wydatek około 700 tys. zł, a takich pieniędzy spółka nie ma.

Zobacz całość »



POT zaprasza do udziału w International Destination Expo w Pradze

Zobacz całość »
W dniach od 21 do 26 marca 2006 roku w Pradze odbędzie się impreza International Destination Expo, organizowana przez American Society of Travel Agency (ASTA). Udział w imprezie daje możliwość nawiązania kontaktów handlowych z amerykańskimi biurami podróży. Organizatorzy przewidują, że przyjedzie ponad 700 touroperatorów z USA. Podczas targów będą odbywały się sesje seminaryjne i prezentacje tematyczne.
Polskie stoisko narodowe będzie miało 36 metrów kwadratowych powierzchni. Jego organizatorem będzie Polska Organizacja Turystyczna. Podczas imprezy swoją ofertę zaprezentują regiony Dolnego Śląska, Małopolski i Mazowsza.
Polskie biura turystyki przyjazdowej mogą wykupić stoisko poprzez POT i prezentować swoją ofertę w ramach miejsca dla odpowiednich regionów (obiekty), a w przypadku biur podróży z innych regionów na powierzchni podstawowej Polskiej Organizacji Turystycznej.
Wszystkich zainteresowanych skorzystanie z oferty POT prosi o bezpośredni kontakt z Dolnośląską lub Małopolską Organizacją Turystyczną, Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego (Departament Kultury, Promocji i Turystyki ) lub POIT w Nowym Jorku. Ze względu na ograniczona powierzchnię stoiska liczba miejsc jest ograniczona.
Dodatkowych informacji udziela pani Magdalena Krucz, tel: 022 630 17 23, email: mkrucz@pot.gov.pl

Zobacz całość »



Nowa restauracja w samym sercu Bolesławca

Zobacz całość »
24 lutego 2006 r. w Bolesławcu zostanie otwarta nowa restauracja "Starówka". Lokal będzie znajdował się w najbardziej reprezentacyjnej części miasta - na Rynku - w zabytkowej kamienicy pod numerem 36 (w lokalu, w którym znajdowała się kiedyś restauracja o podobnej nazwie).
Nazwa nowego lokalu została wyłoniona w drodze konkursu, w którym uczestniczyli mieszkańcy Bolesławca. Najwięcej osób głosowało za pozostawieniem dotychczasowej nazwy restauracji - "Starówka", co dowodem na to, iż wielu mieszkańców Bolesławca jest emocjonalnie związanych jest z tym miejscem.
Nowy właściciel restauracji - Zamek Kliczków - zaprosi pierwszych gości już za kilka dni - 24 lutego 2006 r. Do dyspozycji klientów odda 3 sale restauracyjne, Aperitif Bar, a w sezonie letnim ogródek - razem 120 miejsc.
Aranżacja i wystrój wnętrza restauracji nawiązujący do zabytkowego charakteru kamienicy, i jego mieszczańska, barokowa stylizacja stworzy przytulną atmosferę, a serwowane specjały kuchni międzynarodowej, szeroki wybór francuskich i włoskich win spowodują, iż lokal będzie atrakcyjnym miejscem zarówno na organizacje kameralnych imprez, jak i spotkań w szerszym gronie - - bankietów, rautów, wesel, przyjęć, imprez firmowych, spotkań biznesowych, rocznic i innych spotkań okolicznościowych.

Zobacz całość »



::: 2006-02-21 :::


Pierwszy publiczny Park Przygody w Polsce!

Zobacz całość »
Na Wyspie Opatowickiej we Wrocławiu powstanie pierwszy polski publiczny Park Przygody. Tego typu atrakcje są już popularne w Europie Zachodniej. W ich budowie wykorzystuje się technologie ekologiczne, które nie niszczą drzew. Z zagospodarowania wyspy zadowoleni są mieszkańcy Opatowic.
Na razie prowadzone są prace przygotowawcze polegają na uporządkowaniu drzewostanu wyspy i przygotowaniu terenu pod inwestycję. Prace te prowadzi konsorcjum Polscy Arboryści, które skupia trzy firmy: park Leśny, zakład usługowy z Gliwic, Ekolas z Przygodzic koło Ostrowa i Bilpol. Budowa parku rozpocznie się dopiero po rozstrzygnięciu przetargu na dostawę urządzeń linowych z montażem, które planowane jest na 16 marca.
Według projektu na powierzchni czterech hektarów ma powstać "małpi gaj". Między drzewami zawieszone będą liny, pojawią się też platformy i ścieżki z siatek, które służyć będą do przemieszczania.
Koszt inwestycji wyniesie prawie 1,5 miliona złotych.
Prawdopodobnie park zostanie otwarty już w wakacje. Cena biletu wstępu dla dorosłych wyniesie około 20 złotych.

Zobacz całość »



Gdzie powstanie świętokrzyskie lotnisko?

Zobacz całość »
Lotnisko w świętokrzyskim powstanie w okolicach Kielc, czy gmin: Miedzianej Góry, Piekoszowa lub Morawicy, a może na terenach Skarżyska ?
Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski, za najlepszą lokalizacje uważa Kielce. Natomiast innego zdania jest Krzysztof Lipiec, poseł PiS-u. Zaproponował on w zeszłym tygodniu Skarżysko jako odpowiednie miejsce powstania przyszłego lotniska. Jego zdaniem z portu w okolicach Skarżyska będą mogły skorzystać nie tylko osoby z Kielc, ale także Radomia czy Ostrowca.
Przeciwnikiem tego pomysłu, oprócz prezydenta Kielc, jest również wojewoda świętokrzyski, Grzegorz Banaś. Uważaja on, że nadmiar propozycji odnośnie usytuowania nowego lotniska "nie sprzyja sprawie".
Władze miasta konsultowały znacznie wcześniej z podkieleckimi gminami lokalizacje przyszłego portu lotniczego. Zaproponowano wtedy trzy z nich : Miedziana Góra, Piekoszów i Morawica. Obejrzeli je wówczas przedstawiciele firmy Polconsult, którzy zajmują się projektowaniem lotnisk i odrzucili propozycję Miedzianej Góry. Natomiast specjaliści z Urzędu Lotnictwa Cywilnego uznali, że na lotnisko najlepsze będą tereny w gminach Piekoszów i Morawica. Analiza ULC powinna ostatecznie określić, które z tych dwóch terenów byłoby lepsze.
"My będziemy budować lotnisko Kielce, a jeśli posłowie PiS chcą drugie, proszę bardzo"- jak informuje Gazetę Wyborczą Wojciech Lubawski.
Natomiast Przemysław Gosiewski, świętokrzyski poseł PiS-u i szef klubu parlamentarnego tej partii, nie widzi żadnych zastrzeżeń przeciwko wskazywaniu nowych lokalizacji lotniska. Twierdzi również, że wojewoda powinien zorganizować spotkanie parlamentarzystów i samorządowców, którzy wspólnie powinni podjąć decyzję o miejscu powstania portu lotniczego.

Zobacz całość »



Warunkowy bilet na finał mistrzostw świata!

Zobacz całość »
FIFA sprzedaje warunkowe bilety na finał mistrzostw świata w piłce nożnej. Bilet mogą nabyć Ci, którzy zgłosili się w grudniu 2005 na stronie organizacji do losowania tradycyjnych biletów i w losowaniu nie dopisało im szczęście.
Koncepcja warunkowego biletu jest prosta - kupuje się bilet (najtańszy 120 euro, najdroższy 600, plus 10% kosztów administracyjnych) najpóźniej do 9 marca 2006 r. Następnie trzyma się kciuki za swoją reprezentacje narodową (w naszym wypadku za ekipę Pawła Janasa). Jeżeli polska drużyna dostanie się do finału - to bilet staje się ważny i można jechać do Berlina. Jeżeli jednak polska ekipa do finału nie dojdzie, to FIFA zwraca pieniądze za bilet warunkowy, pomniejszone o 5 euro kosztów manipulacyjnych.
5 euro plus zamrożenie kapitału (czyli udzielenie FIFA ujemnie oprocentowanego kredytu na kilka miesięcy) to cena ryzyka, którą ponosi konsument. - To jest bilet warunkowy. Czyli kibic płaci za bilet, a FIFA zobowiązuje się do czynności prawnej pod warunkiem, że... W tym wypadku warunkiem jest gra reprezentacji w finale. - mówi Michał Herda z Federacji Konsumentów.
Problem w tym, iż bilet na stadion to nie wszystko. Trzeba jeszcze w ciemno zarezerwować nocleg oraz zorganizować transport. Akurat dla Polaków - mających w rzeczywistości niewielkie szanse na to, iż zrealizują bilet warunkowy - podróż do Berlina nie będzie super kosztowna. Gorszą sytuację mają np. Brazylijczycy, których drużyna ma realne szansę dostać się do finału. Ich warunkowa podróż na mistrzostwa kosztowałaby o wiele więcej...
Trochę matematyki, czyli ile na biletach warunkowych mogą zarobić organizatorzy
Jeżeli założymy, iż w tym momencie wszystkie 32 reprezentacje (dla każdej federacji FIFA przygotowała 8% miejsc w finale) mają teoretyczne szanse na występ w finale, to łatwo obliczyć, że światowa federacja każde miejsce z dostępnej w tej chwili puli sprzedała 32 razy. Pojemność stadionu, na którym będzie odbywała się impreza (Olympiastadion) to 55 563 siedzeń (czyli 8% to około 4445 miejsc).
9 lipca 2006 zagrają tylko 2 drużyny, a kibicom pozostałych 30 FIFA będzie musiała zwrócić pieniądze za bilety.
Na sprzedaży biletów warunkowych tylko na jeden mecz finałowy organizatorzy zarąbią więc szacunkowo prawie 700 tys. euro. A meczy, na które można kupić bilety warunkowe jest 16...
Patrząc na takie wyliczenia można zadać sobie tylko jedno pytanie... Jak wykorzystać koncepcję biletów warunkowych w turystyce?

Zobacz całość »



Urlopowe preferencje Austriaków

Zobacz całość »
Dzięki badaniom Travelplanet.pl i Wakacje.pl wiemy jaki wypoczynek preferują Polacy. O tym jakie wakacje lubią Austriacy pisze Rzeczpospolita.
Dziennik podaje, iż poza granice kraju wyjechało w ubiegłym roku na urlop ponad 4 miliony Austriaków - co stanowi połowę społeczeństwa. Było to o ponad 2% więcej niż w 2004 r.
Austriacy, sami pozbawieni dostępu morza, najchętniej wyjeżdżają na słoneczne europejskie plaże - najczęściej do Włoch (24,6% w 2005 r.), Grecji (11,2%) i Hiszpanii (8,3%). W ubiegłym roku z czołówki najpopularniejszych kierunków wypadła Turcja, która w 2004 r. była trzecim celem podróży zagranicznych. Zmiana ta tłumaczona jest niestabilnością polityczną. Dalsze pozycje w rankingu najchętniej odwiedzanych przez Austriaków destynacji zajmuje Egipt i Tunezja.
Podróżujący Austriacy korzystali w 2005 roku chętnie również z usług turystycznych sąsiednich krajów: Wiele nadmorskich miejscowości w Chorwacji było wręcz okupowanych przez Austriaków. Podobnie było nad Balatonem (Węgry) na Słowenii i w Czechach.
- Konserwatyzm upodobań najlepiej oddaje inna statystyka: 44% wszystkich wyjazdów zagranicznych w ubiegłym roku stanowiły podróże do Włoch, Chorwacji, Słowenii i Hiszpanii - podsumowała ubiegłoroczne tendencje Monika Hoffman z biura turystycznego Rüfa Reisen.
Nadal w wyborze kierunku istotną rolę odgrywa jego dostępność, gdyż Austriacy częściej niż inne narody korzystają z wyjazdów indywidualnych (66% Austriaków). Tylko 34% podróżujących mieszkańców tego kraju decyduje się na imprezę zorganizowaną przez biuro podróży.
Austriacy najchętniej podróżują własnym samochodem (54% podróżujących). Na drugim miejscu jest samolot - 29%. Autobus jako środek transportu podczas wakacji wybieram tylko - 1% podróżujących.
Mieszkańcy Austrii najczęściej w 2005 roku nocowali w hotelach (aż 51%), a dopiero potem w pensjonatach i kwaterach prywatnych.
W austriackiej turystyce dostrzegalne są dwa trendy - biura turystyczne rezerwują coraz więcej samolotów liniowych i czarterowych, co świadczy o "poszukiwaniu wygody, bezpieczeństwa i wyższego standardu podróży". Drugi trend jest charakterystyczny dla całej rozwijającej sie Europy - Austriacy wyjeżdżają częściej, ale na coraz krócej. W niedługą podróż (5 - 7 dni) wyjechało w ubiegłym roku ponad 80% Austriaków, co stanowiło aż 8,4% przyrost w porównaniu z 2004 r.

Zobacz całość »



Wystawa "Turystyczna Pamiątka z Regionu" w Galerii Kazimierz!

Zobacz całość »
W dniu 27 lutego 2006 r. w Galerii Kazimierz w Krakowie odbędzie się wystawa pokonkursowa "Pamiątka turystyczna z regionu" oraz seminarium pt. "Pamiątka turystyczna jako element kształtowania wizerunku regionu".
Wystawa jest kontynuacja konkursu na "Pamiątkę turystyczną z regionu", którego finał odbył się dnia 7.02.06 w Warszawie w hotelu Sofitel. Jej odbiorcami będą przede m.in. przedstawiciele branży turystycznej, agencji reklamowych, twórców i producentów, media, samorządy terytorialne oraz firmy i organizacja reprezentujące poszczególne atrakcje turystyczne. Współorganizatorem przedsięwzięcia jest Polska Organizacja Turystyczna.
Zgodnie z programem odbędą się:
  • godz.12.00 - otwarcie wystawy pokonkursowej "Pamiątka turystyczna z regionu" - pasaż I p, przy Food Court (zielony parking)
  • godz.12.30 - Konferencja prasowa (restauracja Jeffs)
  • godz.13.00 - 17.00 - Seminarium "Droga pamiątki turystycznej od twórcy do odbiorców" (sala Cinema City)
  • godz.17.00 - Poczęstunek (restauracja Jeffs)

Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich zainteresowanych wystawą i udziałem w dyskusji. Planowane seminarium ma na celu wywołanie polemiki na temat drogi pamiątki turystycznej w promocji regionalnej "od twórcy do odbiorcy".
Więcej informacji o wystawie i seminarium można uzyskać pod numerem telefonu 012/4211604 lub na stronie Małopolskie Organizacji Turystycznej (www.mot.krakow.pl).

Zobacz całość »



Karnawał w Wenecji rozpoczęty

Zobacz całość »
W ten wtorek 18 lutego 2006 r. rozpoczął się karnawał w Wenecji. Zainaugurował go uroczysty pochód w historycznych strojach na Placu świętego Marka. Ten dziesięciodniowy wielki bal zakończy się Świętem Szaleńców o północy 28 lutego br. przed Środą Popielcową.
Na placach będą występować kuglarze, artyści i muzycy, a nawet sam Goran Bregović. Odbędą się także liczne koncerty muzyki renesansu i baroku oraz spektakle w stylu commedia dell'arte. W rozgrywających się konkursach wyłonione zostaną: najpiękniejsza wenecjanka, najdziwniejsza maska i najwykwitniejszy strój.
Organizatorzy przewidują, że karnawał przyciągnie milion turystów. Już od dwóch tygodni w weneckich hotelach brakuje miejsc. Koniec karnawału obwieszczą dzwony słynnej bazyliki na Placu świętego Marka.

Zobacz całość »



"Warszawa jest trendy" - festiwal promujący stolicę

Zobacz całość »
Główna impreza reklamująca w tym roku Warszawę to festiwal Warszawa jest trendy. Biuro Promocji i Rozwoju Miasta przewiduje, że z atrakcji skorzysta kilkaset tysięcy osób, zarówno ci którzy będą w stolicy przypadkiem, jak i ci którzy przyjadą specjalnie na festiwal.
Tadeusz Deszkiewicz, Dyrektor Biura, chce dotrzeć do turystów poprzez współpracę z liniami lotniczymi, hotelami, gdzie będą zostawiane informatory dotyczące imprezy. Warszawiaków mają zachęcić publikacje prasowe.
Termin festiwalu planowany jest na 2-4 czerwca 2006 r. i ma być 50-godzinnym maratonem. W programie znajdą się imprezy organizowane już kolejny rok, np. rekonstrukcja historyczna "Szwedzi w Warszawie" czy Warszawski Piknik Internautów oraz spektakle muzyczne: dla najmłodszych koncert Fasolek i Gawędy, a dla starszych - Haliny Kunickiej, Haliny Frąckowiak, VOX. Do tego należy dodać "Ekstremalny rajd rowerowy brzegami Wisły", "Szalone noce w klubach" i muzyczną mszę świętą (w oprawie Darka Malejonka i Litzy).
Punktem finałowym programu będzie koncert na moście Świętokrzyskim - wystąpią grupy Kayanis ze Słupska, Orkiestra Filharmonii Świętokrzyskiej i Chór Kameralny "Fermata" oraz jeszcze nieznana gwiazda wieczoru.
Tadeusz Deszkiewicz, zwrócił się również z prośbą do różnych instytucji, ciekawych miejsc, aby przenieśli planowane imprezy z początku czerwca, właśnie na pierwszy weekend tego miesiąca.
Miasto informuje, że na większość atrakcji wstęp będzie wolny, na pozostałą część (spektakle czy seanse filmowe) zamierza wprowadzić zniżki. Kupony rabatowe będą znajdować się, w wydanych przez miasto, informatorach. Choć wiadomo już, że np. bilety do Teatru Roma nie będą po niższej cenie (bilety kosztują ok. 50-70 zł). Teatr gra spektakle na licencji - w umowie widnieje zapis, że nie może sprzedawać tańszych biletów.
Budżet festiwalu nie jest jeszcze znany, ale jak zapewnia Krzysztof Konarzewski, autor projektu, koszty będą zdumiewająco niskie, ponieważ kina, restauracje i inne prywatne instytucje same będą musiały pokryć wydatki.

Zobacz całość »



Co będzie z supraską plażą?

Zobacz całość »
Plaża w Supraślu została wybudowana i udostępniona turystom zaledwie rok temu, a teraz Wiktor Grygiencz, burmistrz Supraśla, zamierza ją sprzedać. Inwestycja kosztowała ponad 650 tysięcy zł, w tym: 200 tys. zł pochodziło z gminy, ana pozostałą kwotę został zaciągnięty kredyt.
Aby powstała plaża został zalany półwysep, który zdaniem mieszkańców, decydował o atrakcyjności tego miejsca. Poprzedni burmistrzowie zamierzali jedynie oczyścić i pogłębić zalew, natomiast Grygiencz postąpił zupełnie inaczej i jak twierdzą mieszkańcy zamiast uatrakcyjnić wspomniane tereny turystom tylko ich zniechęcił do nich. Obecnie kąpiący się narzekają na pływający w wodzie muł i zielsko.
Burmistrz nie wpłynął więc pozytywnie na atrakcyjność turystyczną regionu. Potrafił jednak zadbać o swoją własność - z terenu półwyspu wywiózł na swoje łąki obok rzeki Supraśl czarnoziem. Kiedy radny Józef Fiłonowicz zawiadomił o tym prokuraturę, burmistrz Grygiencz kazał z czarnoziemu przedłużyć drogę obok swojej działki i zaczął twierdzić iż nie było miejsca, by czarnoziem przezimować. - Zgodziłem się, by przez pół roku przeleżał on na moim terenie"- tak tłumaczył się burmistrz Gazecie Wyborczej.
W czasie prac inwestycyjnych z supraskiej plaży zniknęły również trzy rzędy topoli. Wyciętych zostało wtedy ok. 80 starych drzew (10-50-letnich). Burmistrz zapewnia, że drewno zabrała firma, która je wycinała, tym samym gmina zarobiła na tym interesie ok. 6,5 tys. zł. Jednak sprawa ta nie jest do końca jasna. Prokuratura wprawdzie umorzyła śledztwo dotyczące wspomnianej wycinki, ale z powodu małej szkodliwości czynu.
Gdy w styczniu burmistrz postanowił sprzedać plażę, odbyło się głosowanie. Wcześniej przewodniczący Tadeusz Wasilewski prosił, aby radni wstrzymali się od głosowania do momentu przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami. Wtedy jedenastu radnych wstrzymało się, a jeden był za sprzedażą i uchwała przeszła.
W styczniu został ogłoszony przetarg na dzierżawę kąpieliska. Cena wynosiła 25 tys. zł rocznie. Chętnych nie było. Tydzień temu miało miejsce ponowne głosowanie radnych, którzy tym razem nie pozwolili burmistrzowi na sprzedaż kąpieliska.
Pojawił się także inwestor który chce wybudować na supraskiej plaży zakład przyrodoleczniczy. Taki pomysł kłóci się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ponieważ ten teren może być przeznaczony wyłącznie na usługi turystyczne i zieleń. Jednak burmistrz oraz Józef Staniaszek, dyrektor wydziału środowiska i rolnictwa w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim, nie widzą przeszkód, aby taki zakład powstał na supraskiej plaży...

Zobacz całość »



Zaproszenie na Targi Turystyczne w Ałmacie

Zobacz całość »
W dniach 27-29 kwietnia odbędą się w Ałma Acie VI Międzynarodowe Targi Turystyczne "Turystyka i Podróże - KITT 2006".
Kazachstan od 1993 roku jest pełnoprawnym członkiem WTO, a kazachski rynek turystyczny jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się na świecie.
Obecnie Kazachstan uważany jest za kraj, który w porównaniu do innymi państwami Azji Środkowej czyni największe postępy we wdrażaniu reform demokratycznych i jest wyjątkowo atrakcyjny dla inwestorów z zagranicy.
Kwietniowa imreza targowa może więc być doskonałą okazją do nawiazanie kontaktów biznesowych z kazachskimi biurami turystycznymi, obiektami, przewoźnikami i organizacjami turystycznymi.
Na targach KITF 2006 wystawcy będą podzieleni na następujące grupy:
- narodowe i regionalne organizacje turystyczne
- touroperatorzy i agencje turystyczne
- linie lotnicze i agencje lotnicze
- hotele, hostele i sanatoria
- przewoźnicy
- podróże służbowe i incentive
- turystyka językowa
- turystyka autokarowa
- turystyka aktywna
- turystyka zdrowotna
- turystyka targowa
- atrakcje turystyczne
- wyposażenie hoteli
- ubezpieczenia i usługi bankowe dla turystyki
- technologie informatyczne dla turystyki
- inne
Do udziału w imprezie zaprasza Ministerstwo Przemysłu i Handlu Kazachstanu. Więcej informacji o imrezie można znaleźć na stronie: www.kitf.kz

Zobacz całość »



Podejrzane finanse Portu Lotniczego Lublin-Niedźwiada?

Zobacz całość »
Spółki z udziałami samorządu województwa przynoszą straty. Postanowiono więc przyjrzeć się ich finansom. W tym celu zaproszono prezesów na posiedzenie komisji budżetowej sejmiku wojewódstwa. Jednak większość prezesów albo odmówiła przybycia albo poinformowała radnych, iż nie widzi potrzeby ujawniania sytuacji finansowej spółek, którymi kierują.
Ujawnienia sytuacji finansowej odmówił m.in. prezes Parku Naukowo-Technologicznego Województwa Lubelskiego, Zbigniew Lewartowicz z Międzynarodowego Portu Lotniczego Lublin-Niedźwiada oraz przedstawiciel samorządu województwa w spółce Międzynarodowe Targi Lubelskie.
Na posiedzenie komisji przybył jedynie Karol Ścibior, prezes Portu Lotniczego Lublin, który dokładnie przedstawił randym sytuacje swojej spółki i przyszłe plany odnośnie budowy lotniska.

Zobacz całość »



Konflikt leśników i ośrodków jeździeckich, żyjących z końskiej turystyki

Zobacz całość »
Prawdopodobnie konflikt między lubuskimi leśnikami i ośrodkami jeździeckimi, żyjącymi z końskiej turystyki zostanie zażegnany.
Niestety interesy właścicieli ośrodków jeździeckich i leśników są różne. Właściciele stadnin chcieliby więcej szlaków konnych w regionie, gdyż lubuskie coraz bardziej liczy się w branży agroturystycznej. Natomiast dla leśników najważniejsza jest ochrona lasów przed zniszczeniami.
Problem postanowiła rozwiązać Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych, zapraszając na rozmowę leśniczych, samorządowców, organizacje turystyczne oraz końskie lobby. Leszek Banach, dyrektor RDLP zapewnia - Zależy nam na partnerskim działaniu. Nie chcemy sporów.
Piotr Helon ze Związku Hodowców Koni Ziemi Lubuskiej skarży się - Wokół stadnin potrzebne są szlaki. Koński biznes, to ciężki kawałek chleba. Właściciele stadnin czasem utrzymują się tylko z turystów.
Natomiast hodowca z Gryżyny koło Krosna Odrzańskiego ubolewał - Oskarża się nas o niszczenie upraw leśnych, młodników, zaśmiecanie lasu. Ale to przecież my nie raz jako pierwsi alarmowaliśmy o pożarach.
Barbara Jacoszek z zielonogórskiej "Stajni Józefa" dodała - Najważniejsze jednak, żeby leśnicy przestali postrzegać nas jak szkodników. Szlaki wokół ośrodków, skoro mają być, trzeba oznakować. Nie stać nas na to. Ceny za usługi jeździeckie w naszym województwie należą do najniższych w kraju. Musimy jakoś się utrzymać.
Koszt oznakowania jednego kilometra szlaku wynosi 50 zł. Średnio pojedynczy szlak ma długość 20 km. Lasy nie chcą płacić za znakowanie tras ze swoich pieniędzy.
Ostatecznie po trzech godzinach kłótni udało się osiągnąć porozumienie, na które liczył szef Lasów. Krzysztof Kaliszuk, wiceprezes Lubuskiego Związku Jeździeckiego znalazł rozwiązanie. Skłóconych może pogodzić Unia Europejska. Do funduszu INTERREG zostanie wysłany projekt, z którego można będzie sfinansować nowe szlaki turystyczne.

Zobacz całość »



::: 2006-02-22 :::


Francja proponuje podwyżki cen wiz wjazdowych do UE!

Zobacz całość »
Francja zaproponowała podwyżki cen wiz jako skuteczny sposób na zahamowanie imigracji obywateli państw trzecich do krajów Unii Europejskiej. Problem w tym, iż podwyżka ta może znacząco wpłynąć na liczbę turystów np. z Rosji i Ukrainy, odwiedzających kraje UE - w tym Polskę.
Zgodnie z propozycją Nicolasa Sarkozy, francuskiego ministra spraw wewnętrznych, wizy miałyby kosztować 60 euro zamiast dotychczasowych 35. Podwyżka miałaby być mechaniczna - dla wszystkich bez rozróżniania nacji i zawodów.
Co oznaczałaby ta podwyżka dla Polski?
Za pół roku, od momentu gdy Polska znalazłaby się w strefie ruchu bezwizowego Schengen, każdy obywatel np. Ukrainy musiałby więc płacić 60 euro za jednorazowy wjazd do naszego kraju.
Czy pomysł Francji będzie realizowany?
Na razie trudno to oszacować. Ale Francuzi robią wszystko, by przeforsować podwyżkę. Próbowali m.in. wykorzystać specjalną przyspieszoną procedurę podejmowania decyzji przez unijną radę.
Na razie jednak wysiłki Francuzów nie przyniosły rezultatów. Wczoraj wywołana była dyskusja na temat podwyżek cen wiz w Brukseli, ale do głosowania nie doszło. Finalna decyzja zapadnie więc najwcześniej w czerwcu i prawdopodobnie wprowadzi jednak rozróżnienia w wysokości wiz dla krajów i grup zawodowych.

Zobacz całość »



LOT Ziemi Dzierżoniowskiej

Zobacz całość »
Lokalna Organizacja Turystyczna Ziemi Dzierżoniowskiej została wpisana w styczniu do Krajowego Rejestru Sądowego i rozpoczęła swoją działalność. 15 lutego br. podczas Walnego Zebrania członków został wyłoniony Zarząd LOT Ziemi Dzierżoniowskiej. Prezesem tej organizacji został Zbigniew Jednoróg (pracownik Powiatowego Centrum Kultury, Sportu i Turystyki), a vice prezesami: Bożena Olejniczak (właścicielka gospodarstwa Agroturystycznego z Bielawy) i Izabela Zamirska - Rajek (pracownik Urzędu Miasta i Gminy w Niemczy).
Sekretarzem mianowano Tomasza Śnieżka - publicystę-krajoznawcę, radnego Rady Miejskiej Dzierżoniowa, skarbnikiem Ewę Zalewską - prezesa Zarządu Spółki Delta In z Dzierżoniowa.
Członkami Zarządu zostali:
- Andrzej Świerszczewicz - dyrektor Pływalni Aquarius w Bielawie
- Rafał Kwiatkowski - właściciel pensjonatu Manhatan w Bielawie.
Głównym zadaniem LOT-u jest inicjowanie i wspieranie współpracy pomiędzy przedstawicielami z branży turystycznej, a samorządami w zakresie rozwoju turystyki w regionie. Ta współpraca ma umożliwić tworzenie lokalnego produktu turystycznego, koordynować działania promocyjne oraz ułatwiać ubieganie się o fundusze na modernizację i rozbudowę infrastruktury turystycznej.
W skład wspomnianej organizacji wchodzą przedstawiciele branży turystycznej Powiatu Dzierżoniowskiego m.in. właściciele obiektów noclegowych, gospodarstw agroturystycznych, właściciele wyciągów narciarskich, basenów oraz lokalne samorządy.

Zobacz całość »



Nie warto latać z Warszawy?

Zobacz całość »
Opłaty od osób podróżujących za granice pobiera każde lotnisko. W Polsce różnice w wysokości opłaty uzależnione są od lotniska i sięgają nawet 200%. Najdrożej zapłacą oczywiście podróżujący z warszawskiego Okęcia , najmniej osoby latające z Łodzi.
Do każdego biletu wykupionego na trasie międzynarodowej stołeczne lotnisko dolicza opłatę pasażerską w wysokości od 30 do 60 zł - podaje ULC. W innych miastach - np. w Gdańsku i Krakowie stawki wynoszą 48 i 48,9 zł. W Łodzi opłata ta jest najniższa w kraju - od każdej obsłużonej osoby podróżującej za granicę 20,55 zł.
Rzecznik Polskich Portów Lotniczych Artur Burak, uważa, iż nie ma nic zaskakującego w tym, iż Okęcie - największe lotnisko w kraju - pobiera najwyższe w Polsce opłaty pasażerskie. - Mamy bogatą infrastrukturę, szczególnie służącą zapewnieniu bezpieczeństwa pasażerom, i na jej utrzymanie właśnie pobierane są opłaty - tłumaczy.
W branży turystycznej i wśród podróżujących panuje jednak opinia, iż wysokość opłat pasażerskich powinna być związana z jakością świadczonych przez port usług, a nie z wielkością lotniska. Dlatego Okęcie powinno dostosować stawki do odpowiedniego poziomu.
Obecnie różnice w wysokości opłat lotniczych w zależności od wybranego przewoźnika i kierunku mogą sięgać kilkuset procent. - wynika z najświeższych analiz przeprowadzonych przez ekspertów sieci biur podróży Lufthansa City Center Grupa Polska. Doskonałym przykładem bardzo wysokich różnic jest trasa Warszawa - Moskwa, na której najniższa opłata wynosi 155 zł, a najwyższa zaś 560 zł (o 261% więcej!), lub Warszawa - Ateny - Warszawa, na której opłata waha się w przedziale od 280 do 560 zł (o 100% więcej).
Analizowana przez Lufthansa City Center Grupa Polska wysokość opłat jest suma pobieraną przez lotnisko od każdego pasażera, obok opłat paliwowych i składek ubezpieczeniowych. Kwota ta istotnie wpływa na wysokość dodatkowych kosztów, jakie ponoszą podróżujący, wykupując bilet lotniczy.
Oczywiście im więcej przesiadek, tym bilet jest droższy, gdyż należy uwzględnić opłaty pasażerskie w każdym porcie, w którym samolot ląduje. Finalnie cena biletu to jedynie 60-70% tego, co pasażer musi zapłacić za podróż.
W raporcie Międzynarodowego Stowarzyszenie Przewoźników Lotniczych (IATA) stołeczne Okęcie znajduje się na 22. miejscu w rankingu najdroższych portów świata. Jest droższe m.in. od rzymskiego lotniska (29 miejsce), londyńskiego Heathrow (27 miejsce), kopenhaskiego (26 miejsce) a nawet od lotniska w Miami (31 miejsce).

Zobacz całość »



Udaremniony przemyt broni na warszawskim Okęciu

Zobacz całość »
Podczas odprawy na warszawskim Okęciu, wykryto w bagażu pewnego Amerykanina pistolet Glock 27 z dodatkową lufą, pałkę teleskopową, ponad 100 petard, naboje hukowe, dwa miecze i trzy noże.
Podróżny wyjaśniał, że broń przywiózł z USA i chciał z nią wrócić do swojego kraju. Jego tłumaczenie wydaje się mało prawdopodobne, ponieważ kontrole na lotniskach w USA po wydarzeniach 11 września są przeprowadzane bardzo dokładnie.
Ponadto na przywiezienie broni do Polski trzeba uzyskać pozwolenie z polskiego konsulatu w USA. Jak wynika z zeznań Amerykanina, nawet się o to nie starał. Zatrzymany 47-letni Michael, za brak pozwolenia na posiadanie broni na terenie Polski oraz wymaganych zezwoleń na transport niebezpiecznych przedmiotów drogą lotniczą, może zostać skazany do ośmiu lat więzienia.

Zobacz całość »



Opłaty pasażerskie na łódzkim lotnisku wzrosną!

Zobacz całość »
Nieoficjalnie wiadomo, iż opłaty pasażerskie na łódzkim Lublinku (dotąd najtańszym porcie lotniczym w Polsce) niedługą mogą ulec zmianie.
Na razie od każdej obsłużonej osoby podróżującej za granicę z Łodzi nalicza się 20,55 zł. Jak wysoka będzie najbliższa podwyżka na razie nie podano.
Nowy cennik zanim wejdzie w życie musi być zgłoszony i zaakceptowany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Zobacz całość »



Wkrótce nowy miesięcznik Spa&Beauty Profit

Zobacz całość »
Niedługo na rynek wejdzie pierwszy miesięcznik typu "business-to-business" skierowany do właścicieli hoteli & spa, operatorów i właścicieli obiektów spa, day spa, farm piękności i dystrybutorów oraz producentów sprzętu i profesjonalnych linii kosmetyków spa.
Miesięcznik Spa&Beauty Profit adresowany jest do osób zawodowo związanych z biznesem spa i medycyną estetyczną, myślących perspektywicznie o rozwoju i wprowadzaniu nowych usług do wachlarza oferowanych produktów.
Miesięcznik Spa&Beauty Profit będzie zawierał aktualny przegląd rynku spa, kosmetyków i zabiegów medycyny estetycznej, newsy, komentarze ekonomiczne, prawne i marketingowe, a także co miesiąc nowe case study dot. ciekawego obiektu lub instytucji oraz profesjonalne artykuły doradcze, szkoleniowe i analityczne.
Redaktorem naczelnym miesięcznika jest Tomasz Marczak, wcześniej związany z pismami medycznymi i codzienną prasą ogólnopolską, a w skład zespółu Spa&Beauty Profit wejdą doświadczeni dziennikarze branżowi, którzy od lat redaguje serwisy informacyjne z branży hotelowej i turystycznej. Do współpracy przy tworzeniu miesięcznika zaproszeni zostali również profesjonaliści i eksperci z branży z całego świata.
Spa&Beauty Profit będzie poruszał istotne problemy dla sektora usług spa i medycyny estetycznej, oraz poboczne - kosmetyki, pielęgnacji ciała i chirurgii plastycznej w Polsce i na świecie. W publikacji duży nacisk kładziony będzie na sprawy związane z prowadzeniem nowoczesnych obiektów spa, marketingiem i sprzedażą usług oraz sposobach na powiększenie grona klientów przez poszerzanie wachlarza oferowanych usług, głównie w stronę światowych trendów - jakimi są medycyna estetyczna i zabiegi chirurgiczne niewymagające wielodniowego pobytu w ośrodkach medycznych.
Pierwsze próbne numery zapowiadające miesięcznik Spa&Beauty Profit będą ukazywały się przez krótki okres jako bezpłatny dodatek do miesięcznika Hotel Profit.
Planowany nakład miesięcznika to 4 tys. egzemplarzy. Głównym kanałem dystrybucji będzie prenumerata. Promocyjne egzemplarze będą rozdawane na targach i innych imprezach branżowych. Wydawca rozważa również wprowadzenie tytułu do sieci salonów sprzedaży prasy biznesowej.
Niespodzianka dla czytelników TUR-INFO.PL!
Wydawca miesięcznika, Forten Media przygotował dla czytelników naszego serwisu TUR-INFO.PL niespodziankę. Pierwsze 4 osoby, które zadzwonią pod numer telefonu 058 511 97 72 i zdecydują się na udział w organizowanym we Władysławowie Kongresie Spa&Beauty Profit 2006 (2-3 marca 2006) będzie mogło przyjechać z osobą towarzyszącą w cenie jednej Karty Wstępu oraz otrzymają bezpłatnie roczną prenumeratę nowego miesięcznika Spa&Beauty Profit.

Zobacz całość »



Problemy z paszportami w Małopolskim, Pomorskim i na Opolszczyźnie!

Zobacz całość »
Od poniedziałku 20 lutego 2006 roku w Małopolskim, Pomorskim i na Opolszczyźnie są problemy z odbiorem paszportów. Od okienka z kwitkiem odsyłane są kolejne osoby.
Zamówionych paszportów nie można odebrać, ponieważ nie dotarły w wyznaczonym terminie z Warszawy. Urzędnicy na pytanie dlaczego nie dotarły odpowiadają, iż to tajemnica służbowa.
Problem z odbiorem paszportów nie jest mały. Do Krakowa nie dotarł od poniedziałku żaden zamówiony paszport, a na odbiór czeka ok. 1750 osób. Gazeta Wyborcza nieoficjalnie dowiedziała się, iż paszporty dotrą do stolicy Małopolski dopiero w przyszłym tygodniu.
Opóźnienia w wydawaniu paszportów mogą powodować utrudnienia podróżującym, którzy na ten dokument czekają.

Zobacz całość »



Ogłoszono konkurs na organizację finału Miss World 2006!

Zobacz całość »
W środę, podczas konferencji w Centrum Prasowym PAP w Warszawie ogłoszono zasady konkursu, w którym wyłonione zostanie miejsce gali finałowej wyborów Miss World 2006 w Polsce oraz miejscowości, które misski odwiedzą podczas miesięcznego pobytu w Polsce.
Prezes Zarządu Miss Polonia Elżbieta Wierzbicka powiedziała, iż założenie konkursu jest takie, żeby wybrać jak najciekawsze miasta, które najlepiej będą Polskę.
Organizatorzy szacują, iż w drodze konkursu wyłonione zostanie około 20 miejsc, w których kandydatki spędzą od kilku godzin do kilku dni. Podczas tych wizyt władze będą mogły zaprezentować swoje miasto czy region ponad 2 miliardom osób, które będą oglądać telewizyjną transmisję gali finałowej.
Miasta, które mogą być odwiedzone przez misski muszą:
- dysponować przynajmniej 1000 miejscami noclegowymi,
- pokryć część opłat licencyjnych.
Dla miasta organizującego finałową galę kwota jest szczególnie wysoka (co najmniej 500 tys. funtów). Poza tym miasto to musi znaleźć sponsora i postarać się o tzw. pakiet sponsorski w minimalnej wysokości miliona funtów.
"Jesteśmy zobowiązani do wpłacenia licencji w wysokości 5 milionów funtów do organizacji Miss World, która zostanie przeznaczona na cele charytatywne i na produkcję oraz organizację finału" - tłumaczyła tak wysokie kwoty Wierzbicka.
Obecnie organizatorzy nie chcą zdradzać, które z polskich miast ma największe szanse na galę finałową. Jednak wcześniej, władze Warszawy twierdziły, iż to stolica "ma" ją przeprowadzić. Teraz organizatorzy twierdzą, iż każde miasto ma szanse, żeby zorganizować konkurs finałowy Miss World.
Miasta, które zwyciężą w konkursie trwającym do 22 marca, poznamy 4 lub 5 kwietnia 2006 r.
W 2006 roku podczas polskiej edycji Miss World 2006 120 finalistek konkursu spędzi w naszym kraju miesiąc, od 1 września do 1 października, jeżdżąc po Polsce od 4 do 24 września. Gala finałowa 56. edycji konkursu odbędzie się 30 września 2006 roku.
Ubiegłoroczny finał Miss World odbył się w Chinach.

Zobacz całość »



Opóźnienia w rozbudowie Okęcia

Zobacz całość »
Rozbudowa terminalu na Okęciu nadal trwa. Rozpoczęto właśnie prace nad drążeniem tunelu drogowego, a niedługo rozpocznie się budowa podziemnej stacji kolejowej.
Na razie mnożną się objazdy i utrudnienia drogowe przy lotnisku, które mają potrwać jeszcze przez pół roku. Pod terminal można dostać się objazdem od tyłu, ponieważ główny dojazd, od strony centrum, jest w dalszym ciągu zamknięty. Dopiero w połowie sierpnia objazd ten zostanie zlikwidowany. Wcześniej natomiast zostanie ukończona estakada prowadząca pod nowy terminal.
Latem zeszłego roku przedstawiciele przedsiębiorstwa Porty Lotnicze obiecywali, że objazdy zostaną zlikwidowane w grudniu.
Według projektu, za kilka lat, na lotnisko będzie można dostać się nie tylko al. Żwirki i Wigury (jak dotychczas), ale także łącznikiem z ul. Poleczki na Ursynowie (ma być gotowy w połowie 2007 r.) i trasą ekspresową biegnącą południowym skrajem stolicy do autostrady A2 (otwarcie w 2009 lub w 2010 r.).
Wszystkie prace związane z rozbudową lotniska są opóźnione. Tym samym, nie udało się dotrzymać warunków porozumienia, które dwa lata temu podpisali prezydent Warszawy Lech Kaczyński i minister infrastruktury Marek Pol. Obaj twierdzili wówczas, że połączenie lotniska z ul. Poleczki będzie gotowe już w tym roku, a biegnąca na południu Warszawy trasa ekspresowa w 2007 r.
Budowa linii kolejowej na Okęcie również ma opóźnienia. Wkrótce Budimex zacznie wprawdzie drążyć podziemną stację koło terminalu, ale przynajmniej przez dwa trzy-lata pozostanie ona niewykorzystana. Kontrakt na rozbudowę Okęcia nie zakładał bowiem budowy torów łączących się z kolejową linią radomską. Ta sprawa należy już do PKP, które powinno wydrążyć dwukilometrowy tunel do stacji Warszawa Okęcie i wyremontować tory do centrum. Inwestycja będzie kosztować ponad 300 mln zł i najwcześniej zostanie ukończona na przełomie 2008 i 2009 r. Zdaniem rzecznika spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, prace powinny się rozpocząć w przyszłym roku.
Z dużym opóźnieniem będzie oddany także drugi terminal na Okęciu. Miał on być gotowy na wiosnę tego roku, ale najprawdopodobniej prace budowlane zakończą się w grudniu. Planowane jest aby przed wakacjami oddać do użytku część nowego dworca, przypuszczalnie halę przylotów. Dzięki temu zostałby odciążony stary terminal.

Zobacz całość »



Bezpłatne toalety publiczne pojawią się na ulicach Paryża

Zobacz całość »
Paryż zamierza wprowadzić bezpłatne udostępniane automatyczne toalety publicznych. Obecnie na ulicach miasta znajduje się ok. 420 takich nowoczesnych kabin. Rok temu odwiedziło je dwa i pół miliona osób.
Merostwo stolicy Francji planuje zwiększyć ilość toalet publicznych. Władze miejskie poinformowały, że kierowała nimi troska o czystość miasta. Miały również na uwadze osoby najuboższe i bezdomne. Ich zdaniem poprawi to także wizerunek miasta w oczach zagranicznych turystów.
Dotychczas wejście do zautomatyzowanej kabiny kosztowało 40 centów. Najnowsze z nich będą wyposażone w dodatkową funkcję dostarczania wody pitnej.

Zobacz całość »



Zmodernizowano hotel i halę sportową w cieszyńskim MOSiRze

Zobacz całość »
Po modernizacji Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Cieszynie posiada odnowiony hotel przystosowany dla osób niepełnosprawnych oraz nowoczesną halę sportową.
Remont ośrodka, znajdującego się przy al. Łyska w Cieszynie rozpoczął się jeszcze w 2004 roku. Stary pawilon przebudowano na nowoczesny hotel dla sportowców. Zbigniew Niżnikiewicz, dyrektor MOSiR-u przyznaje - Teraz dysponujemy 56 miejscami, a pokoje na pierwszym piętrze są przystosowane dla osób niepełnosprawnych. W budynku znajdują się także: szatnie, sauna, gabinet odnowy biologicznej oraz sala konferencyjna.
W hali sportowej wymieniono ogrzewanie, wentylację i oświetlenie. Zamontowano także nowoczesne, uchylne tablice do koszykówki.
Wartość całej inwestycji to 4 mln złotych, z czego 1,2 mln zł pochodziło z dotacji zdobytych przez miasto.

Zobacz całość »



Właściciel Mazovii uniewinniony!

Zobacz całość »
Stefan S. - były właściciel biura turystycznego Mazovia, który uciekł z pieniędzmi ponad 2000 klientów został uniewinniony z zarzutu oszustwa i wyłudzenia pieniędzy. Taki nieprawomocny wyrok zapadł dziś przed warszawskim sądem - podało Radio RMF FM.
Gazeta Wyborcza podała, iż warszawski sąd rejonowy uniewinnił Stafana S. dlatego, iż ten nie działał umyślnie - m.in. zapłacił poważne kwoty zaliczek kontrahentom z Włoch i Słowacji, przewoźnikom (za podstawienie dodatkowych, lepszych autokarów) i dał kilkudziesięciu pilotom autokarów po 200 dolarów. Sędzia Mariusz Iwaszko stwierdził, iż oszust tak nie postępuje.
O sprawie z której znany jest Stefan S. i jego biuro turystyczne Mazovia pisaliśmy niedawno w aktualności: Po 12 latach biuro turystyczne odpowie za oszukanie 2000 klientów!
Przypomnijmy - dwanaście lat temu biuro turystyczne Mazovia zorganizowało wyjazd na obchody 50. rocznicy bitwy pod Monte Cassino dla ok. 2500 osób. Niestety, nie wywiązało się ono ze znacznej części zobowiazań, pozostawiając klientów na pastwę losu, a sam właściciel biura zniknął z pieniędzmi.
Prokuratora oskarżyła właściciela biura, Stefana S. właśnie o niewywiązanie się ze zobowiązań, m.in. nie opłacenie noclegów, usług transportowych i zniknięcie z pieniędzmi klientów. Żądała dla niego kary 3 lat więzienia i 15 tys. zł grzywny oraz zwrócenia kosztów blisko tysiącu pokrzywdzonym osób.
Obrona natomiast chciała uniewinnienia.

Zobacz całość »



::: 2006-02-23 :::


Air Seychelles również w Polsce!

Zobacz całość »
Seszelskie linie lotnicze rozpoczeły sprzedaż biletów z Warszawy do Mahe na Seszelach oraz na połączenia wewnętrzne pomiedzy poszczególnymi wyspami - podała Rzeczpospolita.
Przewoźnik Air Seychelles dysponuje dwoma samolotami typu Boeing 767-300ER, które obsługuja połączenia międzynarodowych. Rejsy pomiędzy wyspami są wykonywane mniejszymi samolotami Shorts 360 (36 miejsc) oraz Twin Otter (20 miejsc).

Zobacz całość »



Pasażerowie skarżą się na linie lotnicze

Zobacz całość »
W 2005 roku do specjalnie powołanej do tego celu komisji Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) trafiło 231 skarg od pasażerów linii lotniczych - poinformował w środę przedstawiciel ULC.
Składane przez klientów skargo dotyczyły w znacznej mierze odwoływania lotów, znaczących opóźnień i odmowy przyjęcia na pokład. ULC aż 60% skarg rozpatrzyło na korzyść pasażerów.
Rozpatrywaniem skarg klientów zajmuje się w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego specjalna jednostka - Komisja Ochrony Praw Pasażerów. Klient ma prawo złożyć skargę na przewoźnika do prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego dopiero po wyczerpaniu procedury reklamacyjnej u przewoźnika. Do skargi poszkodowany pasażer powinien załączyć:
- kopię reklamacji skierowanej do przewoźnika,
- kopię odpowiedzi udzielonej przez przewoźnika na reklamację,
- kopię potwierdzenia rezerwacji na dany lot.
W przypadku gdy szkoda rzeczywiście wystąpiła, pasażerowi przysługuje również prawo do dochodzenia odszkodowania przed sądem.

Zobacz całość »



Kielce: jeszcze w tym roku wykup gruntów pod lotnisko!

Zobacz całość »
Władze Kielc zapowiedziały, iż chcą jeszcze w tym roku rozpocząć wykup gruntów pod budowę lotniska. Za kilkanaście dni na biurko prezydenta miasta trafią dokładne analizy terenów, na których mogłby powstać port. Nad całą sprawą pracuje firma Polconsult, która ma już ponoć faworyta.
Dotychczas rozważane były dwie - w gminach Piekoszyn i Morawica. Obie zostały dobrze ocenione przez Polconsult. Pod uwagę brano wiele czynników - m.in. ukształtowanie terenu i przebieg korytarzy powietrznych. Finalny wybór miejsca na nowe lotnisko będzie jednak należał do prezydenta.
Szczaegółowe analizy zostaną przedstawione władzom miasta za dwa tygodnie. - Wtedy zostanie podjęta wiążąca decyzja. Prezydent miasta, Wojciech Lubawski zapowiada, iż miasto chce jeszcze w tym roku rozpocząć wykup gruntów.
Pierwsze pieniądze przeznaczone na budowę lotniska dla Kielc - 3 mln zł - miasto otrzyma z budżetu państwa. Zostaną one przeznaczone właśnie na wykup gruntów.
Gdzie prawdopodobnie będzie kieleckie lotnisko?
Na terenie gminy Piekoszów rozważany jest teren w okolicy Rykoszyna przy linii kolejowej Kielce-Częstochowa. Działka ma około 400 hektarów. Jest obecnie w rękach kilku gospodarzy, w tym znaczną jej część posiada Agencja Nieruchomości Rolnych. A to bardzo duży plus tej lokalizacji, bo ANR mogłaby teren przekazać nieodpłatnie.
Drugie miejsce na lotnisko leży na terenie gminy Morawica - na jej południowych obrzeżach w pobliżu drogi nr 73. Ten terez jednak w większości należy do prywatnych właścicieli.

Zobacz całość »



Riviera bardzo dobrze, Trans-Expres dobrze, Eurotrans i Gromada Transport średnio!

Zobacz całość »
Niemiecki automobil klub ADAC przyjrzał się autokarom, kursującym po europejskich drogach a wyniki badań opublikował w raporcie "Międzynarodowe linie autokarowe 2006"
Pod lupę klubu dostały się wybrane autokary przewoźników z Niemiec, Polski, Czech, Bułgarii, Ukrainy i innych państw europejskich. Nasi rodzimi przewoźnicy wypadli (w porównaniu do przewoźników z innych krajów) najlepiej:
- połączenie Hamburg - Kraków (Sindbad-Reisen, Brühl) przewoźnika B.P.i.P. Riviera oceniono na bardzo dobre,
- Gdańsk - Hamburg (Inter Globus Reisen, Hamburg) Trans-Expresu na dobre,
- Hamburg - Danzig (Sindbad-Reisen, Brühl) ) Trans-Expresu na dobre,
- Frankfurt - Warszawa (Reisebüro Eurotrans, Herne) Eurotransu na średnie,
- Gdańsk - Saarbrücken (Reiseagentur I. Koza, Saarbrücken) Gromady Transport na średnie.
O wiele gorzej niż Polscy przewoźnicy wypadły firmy z innych państw - m.in. z Ukrainy czy też Litwy.
W badanych autokarach wykryto liczne usterki (m.in. zły stan ogumienia i uszkodzenia przednich szyb i okien) oraz mało komfortowe warunki dla pasażerów (niedziałające ogrzewanie, zbyt mało miejsca między fotelami i brak miejsca na bagaż).

Zobacz całość »



Koleją po śląskich kopalniach i wyrobiskach!

Zobacz całość »
Kolej Nadwiślańska zamierza organizować wycieczki turystyczne, w czasie których będzie można podziwiać kopalnie, huty i wyrobiska piaskowe. Kilka dni temu wyruszył po Śląsku pierwszy prywatny pociąg pasażerski.
Pociągi będą jeździć po torach prywatnych, należących dziś do śląskich hut i kopalń. Kolej będzie je dzierżawić. Opłaty wyniosą od 2,5 do 4 zł za przejechany kilometr.
Plan pierwszych wycieczek nie jest nadal ustalony. Przypuszczalnie prywatny pociąg przejedzie m.in. przez kopalnię Polska-Wirek w Rudzie Śląskiej, następnie obok kopalni Wujek i dotrze do odkrywkowej kopalni piasku w Szczakowej. W każdym z tym miejsc przewidziane będą postoje i czas na robienie zdjęć. Pociągi turystyczne będą kursować nie z Katowic, ale ze stacji Sosnowiec-Jęzor, gdzie ma siedzibę główny udziałowiec Kolei Nadwiślańskiej, PCC Rail Szczakowa.
Ceny turystycznych wycieczek nie są jeszcze ustalone, ale jak zapewnia prezes Kolei Nadwiślańskiej, Rafał Błaszkiewicz, nie będą wygórowane. Kolej zamierza zainteresować swoją ofertą nie tylko obcokrajowców, ale również szkoły, uczelnie i biura podróży.
Kolej Nadwiślańska planuje na trasach turystycznych wykorzystywać własne szynobusy i myśli także o wypożyczeniu pociągów od PKP SA.
Ta atrakcja turystyczna cieszy się dużym zainteresowaniem wśród pasjonatów kolei z zagranicy. "Jeden z naszych przyszłych turystów z Wielkiej Brytanii zapowiedział, że przyjedzie z własnym składem. My będziemy musieli zadbać o wynajęcie torów" - jak poinformował Gazetę Wyborczą Błaszkiewicz.
Pierwsza kolejowa eskapada organizowana jest już w kwietniu.

Zobacz całość »



Lotniska lokalne - powstanie nowa kategoria portów

Zobacz całość »
Urząd Lotnictwa Cywilnego przygotowuje reformę, która powoła do życia lotniska lokalne. Projekty ustaw i rozporządzeń powinny być gotowe do końca br. roku. Trzecia kategoria lotnisk, oprócz międzynarodowych i regionalnych, będzie szansą rozwoju dla samorządów. Staną się one impulsem do rozwoju gospodarczego na poziomie lokalnym.
Lotniska lokalne mają odpowiadać potrzebom mieszkańców, w tym małemu i średniemu biznesowi, z obszaru zbliżonego wielkością do kilku powiatów. Wypełniłyby one także nisze rynkowe i uruchomiły nowe usługi lotnicze.
"Naszym celem jest stworzenie podstaw prawnych, które pozwoliłyby uaktywnić lotniczą działalność gospodarczą na poziomie lokalnym. Zamierzamy stworzyć nową kategorię lotnisk lokalnych, zaktywizować je i zliberalizować zasady działalności małych przewoźników w takich sektorach, jak m.in. czartery, usługi air taxi, loty widokowe. Zmiana ma umożliwić wykonywanie tych usług z lotnisk aeroklubowych, dotąd wykorzystywanych głównie w celach szkoleniowych - o czym informuje Gazetę Prawną, Krzysztof Kapis, prezes ULC.
Według ULC, docelowa struktura portów lotniczych, powinna wyglądać następująco: I - lotnisko centralne, II - lotniska regionalne, III - lotniska lokalne, IV - lądowiska, V - miejsca startów i lądowań. Przydzielenie portu do odpowiedniej kategorii zależeć będzie od wykonywanych funkcji, w tym: liczby odprawianych pasażerów oraz obsługiwanych statków powietrznych.
Wstępne założenia zakładają: przygotowanie spójnej klasyfikacji lotnisk, uproszczenie procedury dopuszczania lotniska do eksploatacji, zróżnicowanie wymagań dla lotnisk w zależności od skali wykonywanych na nich operacji oraz typów eksploatowanych statków powietrznych, liberalizację przepisów dotyczących własnej obsługi naziemnej.
Powietrzny ruch lokalny będzie obsługiwał spieszących się polityków i dysponujących większymi środkami biznesmenów oraz będzie nastawiony na szybki transport łatwo psujących się produktów.
Po wejściu Polski do UE nastąpił dynamiczny rozwój ruchu pasażerskiego z lotnisk regionalnych. Natomiast istnieją jeszcze usługi, które w naszym kraju nie są rozpowszechnione np.: loty turystyczne i taksówki powietrzne. " Dzieje się tak, ponieważ porty będące poza siecią lotnisk regionalnych nie mają swobody w wykonywaniu tego typu operacji"- wyjaśnia Gazecie Prawnej, Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Dodaje że: "Konieczna jest decentralizacja zarządzania lotniskami. To samorząd powinien wykorzystać swój potencjał i uwzględnić tego typu projekty, składając wnioski o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Samorząd jest wszak odpowiedzialny za rozwój regionu."

Zobacz całość »



Spór o nazwę hotelu z finałem w sądzie

Zobacz całość »
We wtorek sąd miał ogłosić wyrok w sprawie pomiędzy dwoma obiektami, sądzącymi się o prawo do używania nazwy.
Dwie firmy - MPM Product z Milanówka i Villa Park Wesoła walczyły o prawo do znaku towarowego "Villa Park". Znak zarejestrowała w urzędzie patentowym firma MPM i używa go do nazywania luksusowego hotelu z odnową biologiczną w Ciechocinku. Pod tą samą nazwą firma z Wesołej prowadzi ośrodek o podobnym standardzie - obiekt różni się od hotelu z Ciechocinka
głównie parterową zabudową w stylu śródziemnomorskim.
Firma z Milanówka uważa, iż to ona ma prawo używać nazwy "Vill Park" do tego rodzaju działalności gospodarczej, gdyż to ona zarejestrowała ją w urzędzie patentowym.
Właściciele obiektu z Wesołej próbują to prawo podważyć. Dowodzą, iż nie wolno było zarejestrować nazwy powszechnie używanej, którą według nich jest villa park.
Na razie urząd patentowy przychylił się do stanowiska firmy MPM.
Jednak w tym tygodniu firma z Wesołej wygrała sprawę w wojewódzkim sądzie administracyjnym, który uznał rację firmy z Wesołej i... odesłał sprawę do ponownego zbadania. Wyrok nie jest prawomocny.
Spór o prawo do używania nazwy "Villa Park" jest więc nadal nie rozstrzygnięty. Kolejne procedury mogą potrwać nawet kilka lat..

Zobacz całość »



::: 2006-02-24 :::


LOTem będzie rządził minister?

Zobacz całość »
Z nieoficjalnych informacji wynika, iż Ministerstwo Skarbu chce unieważnić konkurs na prezesa PLL LOT, gdyż o posadzie tej marzy wiceminister Maciej Heydel - podała Gazeta Prawna.
Obecnie w PLL LOT trwa konkurs, w którym ma zostać wyłoniony nowy prezes firmy. Przed posiedzeniem rady nadzorczej przewoźnika zaplanowanym na 2 marca w konkursowych szrankach pozostało już tylko dwóch kandydatów (m.in. Paweł Dąbkowski, były prezes White Eagle Aviation). Jednak na obsadzenie stanowiska prezesa LOT coraz większą chrapkę mają politycy - dlatego coraz głośniej mówi się o unieważnieniu konkursu przez radę.
Według nieoficjalnych informacji, o stanowisku prezesa marzy wiceminister skarbu Maciej Heydel - dotychczas nadzorujący LOT . Heydel chce unieważnić trwający konkurs, aby zrezygnować z dotychczasowego stanowiska wicepremiera i wystartować w nowym (wiceminister skarbu ma szanse wygrać, gdyż już dla LOTu pracował - od 2000 do 2002 roku był dyrektorem departamentu sprzedaży i marketingu przewoźnika).
Nieoficjalne pogłoski krążące na rynku potwierdza przebieg wtorkowej rady nadzorczej spółki, która została niespodziewanie przerwana. - Nie wiem, dlaczego rada została przerwana, ale wiem na pewno, że tak się stało na wyraźne życzenie przedstawicieli Skarbu Państwa, którzy przekonali reprezentantów syndyka SwissAir. Nie rozumiem, dlaczego - powiedział mediom Stanisław Małysa, członek rady nadzorczej PLL LOT reprezentujący pracowników.
Sprawa niepokoi zarówno pracowników PLL LOT jak i firmy z przewoźnikiem współpracujące. Wydłużenie procedury wyboru może bowiem doprowadzić do sytuacji, w której spółka nie tylko nie będzie miała prezesa, lecz nawet tymczasowego prezesa (którego termin oddelegowanie do pełnienia obowiązków upływa 19 marca 2006r.).

Zobacz całość »



Triada zaczęła urodzinową promocje oferty Lato 2006!

Zobacz całość »
Z okazji 15 urodzin Triada proponuje specjalną, urodzinową promocje, w której turyści mogą wykupić wybrane wycieczki z rabatem do 35%.
Promocja obowiązuje do 24.02.2006 r. Obejmuje wycieczki do Egiptu (Hurghada), Grecji (Chalkidiki, Riwiera Olimpijska), Turcji, Tunezji, Włoch, Hiszpanii oraz na Kretę i Rodos.
Urodzinowa promocja Triady jest szeroko reklamowana - m.in. na stronach poczytnych dzienników. gdzie turyści są kuszeni hasłami "Wypocznij wreszcie! Teraz Cię stać!" i "Dwutygodniowe wczasy od 599zł!".
Urodzinowa promocja Triady obejmuje następujące hotele:
  • Egipt: Hurghada -hotele: Ocean View****, El Samaka Comfort****

  • Egipt: Sharm el Sheikh - hotele: Holiday Inn Amphora****, Sharm Cliff**** , Country Club****
  • Grecja: Chalkidiki - hotele: Mount Athos*** , Aegean*** , Possidi Paradise****, Aristoteles****, Posiedon View ***
  • Grecja: Riwiera Olimpijska - hotele: Argo*** , Denis**
  • Grecja: Zakynthos - hotele: Apartament Blue Waves** , Family Inn***
  • Turcja - hotele: Oba Asa*** , Royal*** , Atlanta***+ , Grand Atilla***, Ozgurhan***, Balik***, Sahara*** , Anilgan***, Grand Prestige***, Koc Sun***
  • Kreta - hotele: Balos Beach , Aphrodite****, Bella Vista***, Gouves Bay*** , Esperides***, Princess Europa***
  • Rodos - hotele: Nirides****, Matina***, Tsampika***, Gondola**+
  • Tunezja - hotele: Byblos**** , Scheherezade*** , e Khalife***, Residence El Kantaoui*** , Skanes El Hana****

  • Włochy - hotel: Daulia***
  • Hiszpania - hotele: Kopers***, Continental**, Xaine Park***

Informacje dla agentów:
Promocja urodzinowa Triady dotyczy wybranych hoteli oraz ofert typu wypoczynek. Rabat naliczany jest od ceny podstawowej (po odjęciu rabatów wynikających z dostawki czy wieku dziecka na dostawce). Cena promocyjna obowiązuję przy wpłacie zaliczki w wysokości co najmniej 40% wartości zamawianych świadczeń. Nie można łączyć oferty urodzinowej z opcjami "pobyt gratis" oraz "stała cena dla dzieci do lat ... na dostawce".
Promocja nie dotyczy również:
- dopłat typu obiadokolacje,
- dopłat do pokoju 1 os.,
- opłat lotniskowych,
- transferów oraz opłat za łączniki, OKAZ, Zieloną Kartę, itp.
Promocji urodzinowej nie można również łączyć z innymi rabatami i promocjami organizatora.

Zobacz całość »



Narciarskie mistrzostwa Opolszczyzny w Zieleńcu - już się rozpoczęły!

Zobacz całość »
Rozpoczęły się właśnie narciarskie mistrzostwa Opolszczyzny w Zieleńcu. Organizatorem imprezy jest Politechnika Opolska oraz stacja narciarska w Zieleńcu "Nartorama". Pierwsze konkurencje rozegrano dzisiaj.
W czasie weekendu odbędą się narciarskie zawody dla uczniów podstawówek, pracowników politechniki oraz zostaną rozegrane (w niedziele) mistrzostwa województwa opolskiego "Salomon Family Cup". Te ostatnie stanowią jednocześnie eliminacje do MP amatorów.
W zawodach niedzielnych mogą uczestniczyć zarówno narciarze, jak i snowboardziści. Rywalizacja odbędzie się w dziewięciu kategoriach wiekowych, z podziałem na mężczyzn i kobiety. Zainteresowani współzawodnictwem mogą jeszcze zapisywać się w biurze turystyki Tursport (Opole, ul. Krakowska 53). Można się zgłaszać do soboty do godziny 13.

Zobacz całość »



Modernizacja torów receptą na wlokące się pociągi

Zobacz całość »
Z roku na rok spada liczba pasażerów podróżujących pociągami podmiejskimi Kolei Mazowieckich. A wszystko za sprawą fatalnego stanu torów, przez które pociągi wloką się na niektórych odcinkach 20-30 km/h. Sytuacje mają poprawić planowane remonty, na które zarządca torów przeznaczy 60 mln zł.
Jako pierwszy, na wiosnę, powinien być odnowiony 10-kilometrowy odcinek na linii do Zielonki. Następnie na Gocławku i linii otwockiej, gdzie kolej wymieni w sumie 7 km szyn. Potem, w czerwcu, szykuje się remont torów w tunelu linii średnicowej. Do końca września mają być ułożone od nowa między Dworcem Powiśle a Ochotą. Będzie to związane ze znacznymi utrudnieniami w ruchu. Zostaną wtedy zamknięte oba tory jednocześnie w podmiejskiej części tunelu. Cały czas jednak ma być przejezdna część dla pociągów dalekobieżnych.
Krzysztof Celiński, prezes PKP, zapowiedział także modernizację torów, po których mieszkańcy stolicy podróżują do innych polskich miast. Na remont linii do Łodzi zostanie przeznaczonych 228 mln euro, do której za kilka lat dojedziemy w 60 min (trwa już wybór wykonawców). Do 2010 r. planowanie jest odnowienie torów między Warszawą a Nasielskiem w stronę Gdańska i Olsztyna. Natomiast jeśli w tym roku uda się wykupić tereny wojskowe koło dawnego fortu Zbarż, to do 2008 r. zostanie przebudowana stacja Służewiec i wytyczona linia do lotniska na Okęciu.

Zobacz całość »



Małopolskie winnice - nowy szlak turystyczny w Małopolsce?

Zobacz całość »
Małopolska chce przyciągnąć turystów już nie tylko szlakiem architektury drewnianej, ale zamierza stworzyć nowy szlak, którego motywem przewodnim będzie wino. Wzorując się na Małokarpackiej Drodze Winnej, położonej w okolicach Bratysławy, projekt zakłada powstanie winnic połączonych szlakiem turystycznym.
Chcemy, by na terenie województwa małopolskiego powstała sieć tradycyjnych, przydomowych winnic, wytwarzających unikatowy w skali kraju produkt - o czym informuje Gazetę Wyborczą Marcin Wójtowicz z departamentu środowiska i rozwoju wsi urzędu marszałkowskiego. Został niedawno ogłoszony przetarg na wykonawcę projektu w latach 2007-2009.
Wino kupowaliby smakosze w przydomowych piwniczkach, kuchniach lub oberżach. Wzdłuż szlaku w miarę rozwoju winnic powstałoby zaplecze zaplecze turystyczne: hotele, gospodarstwa agroturystyczne i restauracje.
Wykonawca projektu "Małopolskie winnice" będzie musiał wskazać rejony w jakich winorośl rozwijałaby się najlepiej, zbadać dokładnie klimat, glebę i nasłonecznienie. Potem oszacować wielkość i rodzaj winnic i pokazać rolnikom, co może być opłacalne. Odrębną częścią projektu ma być opracowanie historyczne, ponieważ winnice na terenie Małopolski istniały już w średniowieczu.
Gdy projekt będzie gotowy, rozpoczną się rozmowy z rolnikami. Województwo zapowiedziało wspierać (dotacje, szkolenia, doradztwo) tych, którzy zdecydują się na założenie plantacji.
Przetarg zostanie rozstrzygnięty już 21 marca.

Zobacz całość »



Podróż pociągiem z Krakowa do Warszawy będzie krótsza o 10 minut

Zobacz całość »
Pod koniec br. pojedziemy pociągiem z Krakowa do Warszawy tylko dwie i pół godziny. Pasażerowie zyskają 10 min., a będzie to możliwe dzięki modernizacji sieci kolejowej.
Obecnie podróż z Krakowa do stolicy trwa 2 godz. 39 min. Można pokonać wspomniana trasę o wiele szybciej, ale pociągi na 26-kilometrowym odcinku między Miechowem a Łuczycami muszą zwolnić ze160 km/h do 60 km/h.
Wczoraj w Warszawie unijna komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner i minister transportu Jerzy Polaczek podpisali trzy kontrakty związane z modernizacją sieci kolejowej. Uwzględniają one m.in. remont odcinka między Krakowem a Warszawą.
Wartość podpisywanych kontraktów wyniesie łącznie ponad 60 milionów euro. 85 % środków będzie pochodziło z Europejskiego Funduszu Spójności, pozostała kwota z budżetu państwa. Modernizacji dokona niemiecka firma Schweerbau.

Zobacz całość »



W kwietniu nowe połączenia z bydgoskiego portu

Zobacz całość »
W kwietniu bydgoski port lotniczy zyska dwa nowe połączenia międzynarodowe: do Berlina i Kopenhagi. Szczegóły uruchomienia połączeń nie są znane. Wiadomo jednak, że realizować je będzie firma Sky Express, która dotychczas specjalizowała się w przewozie ładunków głównie dla firm kurierskich UPS i TNT.
Loty będą realizowane trzy razy w tygodniu, we wtorki, czwartki i soboty. Natomiast dokładne godziny lądowania i startowania samolotów nie są znane. Przewoźnik pracuje jeszcze nad szczegółową siatką połączeń.
- W ciągu dwóch, trzech najbliższych tygodni szczegółowo poinformujemy o naszym projekcie. Dzisiaj mogę zdradzić, że przewozy pasażerskie będą odbywały się pod zupełnie inną marką niż Sky Express- jak informuje Gazetę Wyborczą, Sebastian Stępak, z firmy "Tomorrow", która reprezentuje przewoźnika.
Na wspomnianych trasach będą latać samoloty Saab 340, które na pokładzie pomieszczą 34 osoby. Sprzedaż biletów rozpocznie się już od połowy marca, przede wszystkim za pomocą internetu. Jak wynika z nieoficjalnych źródeł oferta jest skierowana głównie do biznesmenów, a lot w jedną stronę może kosztować ok. 100 euro.
Wiadomo również, że od maja raz w tygodniu będą realizowane loty czarterowe do Tunezji. Prowadzone są także rozmowy na temat uruchomienia przez tanie linie lotnicze połączeń z Bydgoszczy do Frankfurtu, Rzymu i Dublina. Prawdopodobnie cześć z tych planów zostanie zrealizowana jeszcze w tym roku.

Zobacz całość »



ADAC - Test 2006: Międzynarodowe Przewozy Autokarowe (szczegóły)

Zobacz całość »
O przybliżonych wynikach 3 edycji testu jakości usług świadczonych przez międzynarodowych przewoźników autokarowych obsługujących europejskie trasy pisaliśmy kilka dni temu. Dziś prezentujemy szczegółowe wyniku przeprowadzonych przez ADAC analiz autokarów podróżnych.
Wyniki, dostępne od wtorku 21.02.2006 r. przedstawiają test autokarów turystycznych, obsługujących linie międzynarodowe. Obejmują one szczególny segment przewoźników, firmy autokarowe i biura podroży (które wynajmują autokary od firm autokarowych), dlatego ADAC w opublikowanej liście obok oferujących podróże, wykazało również firmy autokarowe.
Test przeprowadzony został w dniach od 15 Listopada do 9 Grudnia 2005 roku, metodą wyrywkową przez sześciu biegłych rzeczoznawców.
Trzykrotnym zwycięzcą wśród międzynarodowych firm autokarowych został polski Sindbad: pierwsze miejsce zdobyła linia Sindbad realizowana przez polską firmę Riviera jeżdżąca na zlecenie Sindbada, drugie - polska firma Trans - Expres realizująca linię Interglobus (od jesieni ubiegłego roku linia Sindbad), trzecie - również linia Sindbad. Ostatnie miejsce (i najgorszy wynik) w przeprowadzonym teście uzyskała firma Kraft Reisen z Karlsruhe, która oferuje podróże ze Stuttgartu do Odessy.
Jak przeprowadzano test?
Osoby przeprowadzające test zadawały kierowcom pytania oraz kontrolowały dokumenty przewoźników. Odpowiedzi na pytania, których nie uzyskano u kierowców, uzupełniali właściciele firm. Poza częścią ankietową, była również część praktyczna - testujący spędzili w każdym z testowanych autokarów do 48 godzin i przejechali przez 25 państw pokonując tysiące kilometrów.
Ponad dwie trzecie spośród 30 testowanych autokarów wyjeżdżały poza granice Niemiec. Większość (ponad 65%) spośród 25 firm autokarowych miało swoja siedzibę nie w Niemczech.
Za jedno z najistotniejszych kryteriów oceny jakości przewozów i wręcz newralgiczny punkt przy podróżach międzynarodowych ADAC uznało planowy czas podroży. Pod uwagę brano również:
- długość odcinków,
- dyspozycyjny czas pracy,
- częstość przekraczania granic,
- złe warunki drogowe
- szczególnie ciężkie warunki (np. przepracowanie kierowcy mające wpływ na koncentracje w czasie jazdy).
Za dodatkowe obciążenie dla kierowców uznano pakowanie i wypakowywanie bagaży pasażerów. ADAC zwrócił również uwagę na fakt, iż tylko 6 spośród 25 badanych firm posiadało na pokładzie osobę wykonująca w/w obowiązki.
Stosunek przewoźników do testu ADAC
ADAC oceniło, iż większość kierowców było pozytywnie nastawionych do samego procesu przeprowadzonego testu. Natomiast 6 spośród przedsiębiorstw, z którymi automobilklub się kontaktował, aby wyjaśnić pewne zagadnienia, nie podjęło współpracy i nie udzieliło żadnych informacji.
Wnioski z testu
ADAC po raz pierwszy przetestowało 25 połączeń autokarowych na międzynarodowych trasach liniowych. Wynik był zaskakujący - poziom świadczonych usług był bardzo zróżnicowany, a polscy przewoźnicy wypadli najlepiej z wszystkich badanych - W ocenie końcowej linia PBP Sindbad, jako jedyny z przewoźników otrzymał ocenę bardzo dobrą.


Bezpieczeństwo podróży międzynarodowymi liniami autokarowymi
ADAC-Test 2006: Przegląd 25 linii autokarowych


ADAC: ocena bardzo dobra
  • Hamburg - Kraków (PL), SINDBAD, Brühl B.P.i.P. Riviera (PL)

ADAC: ocena dobra
  • Gdańsk (PL) - Hamburg, Interglobus/SINDBAD, TRANS-EXPRES (PL)
  • Hamburg - Gdańsk (PL), SINDBAD, Brühl, TRANS-EXPRES, (PL)
  • München - Brasov (RO), Thomas Birki Busreisen,, Wettstetten, Thomas Birki, Busreisen (D)
  • Berlin - London (GB), Gullivers Reisen, Berlin Gullivers Reisen (D)
  • Berlin - Oslo (N)*, BEX, Berlin, BEX (D), Säfflebussen (S)
  • Kraków (PL) - Köln, Reisebüro Wanderer, Köln, Wanderer & Wedrowiec (D)
  • Sofia (BG) - München, Deutsche Touring, Frankfurt, Eurolines Bulgaria (BG)
  • Paris (F) - Berlin, Gullivers Reisen, Berlin Gullivers Reisen (D)
  • München - Paris (F), Deutsche Touring, Frankfurt, Raddatz-Busreisen (D)
  • München - Sofia (BG), Autobus Oberbayern, München, Rally 13 (BG)
  • Frankfurt - Kiew (UA), Deutsche Touring, Frankfurt Eurovoyage (UA)

ADAC: ocena przecietna
  • Stuttgart - Ostrava (CZ), Richard Eberhardt, Engelsbrand, Connex Morava, (CZ)
  • Frankfurt - Warszawa (PL)*, Reisebüro Eurotrans, Herne, EUROTRANS (PL)
  • Gdańsk (PL) - Saarbrücken, Reiseagentur I. Koza, Saarbrücken, Gromada Transport (PL)
  • Berlin - Neapel (I)*, Gullivers Reisen, Berlin, Gullivers Reisen (D), Reiseunternehmen G. Bayer (D)
  • Stuttgart - Lissabon (P)*, Reisebüro Ibero, Frankfurt, a.M. Auto Viacao do Tamega (P), Intercars (F)
  • Brasov (RO) - Frankfurt, Interconnect Services, Offenbach a.M. Double T (RO)
  • Frankfurt - Brasov (RO)*, Reisebüro Schinker, Wiehl, Omnibusbetrieb Pletl (D)
  • Prijedor (BIH)- München, Deutsche Touring, Frankfurt, a.M. Bakic Reisen (D)
  • Warszawa (PL) - Frankfurt, Deutsche Touring, Frankfurt, a.M. Omnibusunternehme n Lenhard (D)

ADAC: ocena dostateczna
  • Istanbul (TR) - Stuttgart, Deutsche Touring, Frankfurt, a.M. Ulusoy Seyahat Nakliyat (TR)
  • München - Kaunas (LT), BAVARIA REISEDIENST, München, ECOLINES (LV)
  • München - Prijedor (BIH), Optima Tours, München VD Tours (BIH)

ADAC: ocena niedostateczna
  • Stuttgart - Odessa (UA)*, Kraft Reisen, Karlsruhe Kraft Reisen (D)

Ze szczegółową ocena linii (włącznie z punktacją uzyskaną w wyszczególnionych kryteriach) można zapoznać się tutaj.

Zobacz całość »



Wynajem samochodów na Octopustravel.pl!

Zobacz całość »
Od dnia dzisiejszego (24 luty 2006 r.) na Octopustravel.pl jest dostępna opcja wynajmu samochodów. Obecnie Octopustravel więc nie tylko hotele po obniżonej cenie w 112 krajach na świecie, apartamenty, zwiedzanie i przewodników, ale również wynajem aut w 57 krajach.
Turyści poprzez portal mogą wynająć samochody z 3 grup:
- ekonomicznej, gdzie liczy się przede wszystkim cena (np. Toyota Yarris, Renault Clio, Opel Astra),
- standard (np. Ford Mondeo, Reanult Laguna, Volkswagen Passat)
- grupy specjalnej, w której znajdują się m.in. samochody z napędem 4x4, samochody sportowe oraz mini-busy.
Baza z której korzystać będą klienci Octopustravel.pl dostarcza GTA.
Octopustravel.pl szacuje, iż usługa wynajmu samochodów, ze względu na konkurencyjne ceny będzie się cieszyła dużą popularnością wśród turystów, preferujących organizować sobie wakacje indywidualnie.

Zobacz całość »



Niespodzianka OctopusTravel.pl na MŚ w piłce nożnej!

Zobacz całość »
OctopusTravel.pl szykuje niespodziankę dla polskich turystów, którzy chcieliby wybrać się na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Niemczech, a którym nie udało się dotąd zarezerwować miejsc w hotelach.
Za kilka dni portal oferujący hotele po obniżonej cenie w 112 krajach na świecie, apartamenty, zwiedzanie i przewodników oraz wynajem aut w 57 krajach zaprezentuje specjalna promocyjną ofertę na MŚ w piłce nożnej w Niemczech.
Obecnie większość miejsc hotelowych w miastach, w których odbywają się mecze jest już wyprzedana. Dlatego OctopsuTravel.pl przygotował alternatywę. Hotele w miastach oddalonych o killanaście-kilkadziesiąt kilometrów od stadionów.
Na stronach portalu poza informacjami i wolnych miejscach w hotelach znajdą się również wzmianki o połączeniach kolejowych oraz czasach przejazdów do miast w których będą odbywać się poszczególne mecze.
Serwis OctopusTravel.pl powoli staje się miejscem, gdzie turysta może sam - bez biura podróży - zorganizować sobie wycieczkę do wybranego miejsca na świecie - wykupując noclegi, kupując wycieczki fakultatywne, wynajmując przewodnika i samochód. Na razie turystom może brakować w OctopusTravel.pl tylko jednego - możliwości rezerwacji połączeń lotniczych.

Zobacz całość »