Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2007-09-17 do 2007-09-22
(rok 2007, tydzień 38)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2007-09-17 :::


Tajlandia: samolot rozbił się podczas lądowania. Zginęło 88 osób.

Zobacz całość »
W niedzielę, 16 września około godziny 15.35 czasu lokalnego, czyli o 10.35 czasu polskiego lecący z Bangkoku do Phuket samolot McDonnel Douglas 80, należący do tanich tajlandzkich linii lotniczych One-Two-Go rozbił się podczas lądowania w deszczu. Samolot zjechał z pasa startowego, uderzył w drzewa oraz przełamał się na dwie części. Tylna część kadłuba oraz skrzydła stanęły w płomieniach.
Najprawdopodobniej przyczyną katastrofy był padający ulewny deszcz. Podczas podchodzenia do lądowania widoczność była bardzo słaba. Maszyna straciła stabilność i rozbiła się.
Chiasak Angkauwan, dyrektor generalny tajlandzkiego lotnictwa cywilnego oświadczył - Samolot wystąpił o zgodę na lądowanie, ale z powodu złej pogody - silnego wiatru i ulewnego deszczu - pilot zapewne nie widział dobrze pasa.
Z powodu wypadku ruch na lotnisku w Phuket został zawieszony do poniedziałku, 17 września rano czasu lokalnego. Odwołane zostały cztery loty: trzy do Bangkoku oraz jeden do Hongkongu. W sumie na lotnisku zostało zatrzymanych około tysiąc podróżnych.
Na pokładzie samolotu było 130 osób. Najprawdopodobniej nie było wśród nich Polaków. Gubernator prowincji Phuket poinformował - W katastrofie lotniczej na wyspie Phuket zginęło co najmniej 88 osób, co najmniej 43 osób przeżyło, a reszta to zaginieni.
Wicegubernator Rajsima oświadczył, że z miejsca zdarzenia ewakuowano zwłoki przynajmniej 74 ofiar katastrofy, które zostały złożone w budynku lotniskowym. Za zaginione uważa się 14 osób.
Szpital w Phuket poinformował, że wśród 32 przywiezionych rannych pasażerów było 24 obcokrajowców. Wśród nich znajduje się 8 Brytyjczyków, 5 Niemców, 5 Irańczyków, 2 Izraelczyków oraz przynajmniej po jednym Australijczyku, Irlandczyku i Kanadyjczyku. Stan przynajmniej pięciu uważa się za ciężki.
Robert Szaniawski, rzecznik prasowy MSZ poinformował - Na liście pasażerów nie było nikogo o polsko brzmiącym nazwisku. Wśród około 43 rannych też nie ma Polaków. Jednak zastrzegł, że nie są to jeszcze informacje oficjalne.
Wśród 130 osób było 123 pasażerów i siedmiu członków załogi. Według przedstawiciela tajlandzkiej administracji lotniczej, 78 osób było cudzoziemcami, głównie urlopowiczami z Europy, natomiast pozostali to Tajowie. Według informacji ze szpitala w Phuket, katastrofę przeżyło między innymi 8 Brytyjczyków, 7 Tajów oraz dwóch Australijczyków.

Zobacz całość »



20 do 22 września 2007: targi TT Warsaw

Zobacz całość »
Od 20 do 22 września w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie będą odbywać się targi turystyczne TT Warsaw. Podczas tej imprezy spotykają się przedstawiciele branży oraz potencjalni klienci. Targi są promowane jako impreza skierowana do branży, oraz do turystów indywidualnych.
Media zachęcają turystów do odwiedzenia imprezy. Wśród propozycji dla turystów jest m.in. nurkowanie z rekinami, oglądanie z bliska wielorybów, safari na grzbiecie słonia, a także zimowy wypoczynek na górskich stokach i wyjazdy świąteczno-sylwestrowe.
Na targach będzie można również poznać kulturę krajów z całego świata. Global Village to miejsce, gdzie mieszają się kultury z różnych zakątków świata. Będzie tam można posłuchać muzyki narodowej, obejrzeć tańce narodowe, a także posmakować kuchni regionalnej z Egiptu, Ekwadoru, Hiszpanii, Iranu, Kenii, Słowacji, Turcji, Wenezueli lub Meksyku.
Na stoiskach narodowych zaprezentuje się kilkadziesiąt krajów z sześciu kontynentów. Na stoisku narodowym Norwegii, która jest w tym roku Krajem Patronackim TT Warsaw, będzie można uzyskać informację na temat tego kraju oraz obejrzeć występ zespołu Gammalt Nymalt, który gra folk i jazz na tradycyjnych instrumentach smyczkowych. Norwegia prezentować będzie też ofertę rejsów wędkarskich, spływów górskimi potokami oraz wycieczek psim zaprzęgiem.
Na Polskim Stoisku Narodowym regiony będą prezentować atrakcje całego kraju od Bałtyku aż po Tatry. Polska oferować będzie między innymi: wyjazdy weekendowe, sylwestrowe i zimowe.
Dla zwiedzających zorganizowano też spotkania ze znanymi podróżnikami, jak Marek Kamiński i Olgierd Budrewicz. W loteriach oraz konkursach będzie można wygrać cenne nagrody, jak bezpłatne bilety lotnicze i egzotyczne wycieczki na Maltę lub do Akaby w Jordanii. Odwiedzający będą mogli też spróbować swoich sił na symulatorze lotu.
Udział w targach potwierdziło blisko 60 krajów z całego świata. Po raz pierwszy w Warszawie zaprezentują się: Jamajka, Kongo, Korea Południowa, Senegal i Tahiti/Polinezja Francuska.
Wstęp na targi jest oczywiście płatny. Dodatkowo zwiedzających obowiązuje rejestracja (nie dotyczy ona gości, szkół i osób posiadających karnety wstępu z Targów LATO 2007). Rejestracja może być dokonana bezpośrednio przed wejściem na targi. Goście, którzy posiadają karnety wstępu z targów LATO 2007 będą mogli wymienić je na darmowe bilety wstępu na TT Warsaw 2007 w specjalnie oznaczonym punkcie bezpośrednio przed targami.
Po raz pierwszy w tym roku przedstawiciele branży będą mogli otrzymać bezpłatną Kartę MT Polska. Stworzoną ją z myślą o wygodzie oraz dodatkowych przywilejach stałych klientów, którzy odwiedzają imprezy targowe. Szczegóły na temat karty znajdują się na stronie targów.
Goście targowi, którzy zdecydują się na przyjazd pociągiem, będą mogli skorzystać ze specjalnej oferty "powrót gratis", którą przygotowały PKP Przewozy Regionalne Sp. z o. o., Partner Targów. Podczas targów informacji na ten temat będzie udzielać recepcja.
Polskie Linie Lotnicze LOT, które są oficjalnym przewoźnikiem Targów TT Warsaw Tour & Travel 2007 przygotowały dla wystawców oraz gości targowych specjalną ofertę. Każdy może otrzymać do 40% zniżki na bilety w klasie biznes i w klasie ekonomicznej.
Ceny biletów:
12,00 zł - za każdy dzień targów,
20,00 zł - bilet na 2 dni targów,
30,00 zł - bilet na 3 dni targów.
Godziny otwarcia targów:
20 września (czwartek): 10.00 - 18.00 - dzień branżowy
21 września (piątek): 10.00 - 18.00 - dzień dla wszystkich zwiedzających
22 września (sobota): 10.00 - 17.00 - dzień dla wszystkich zwiedzających.

Zobacz całość »



Łódzkie lotnisko gościło sterowiec Sky Ship

Zobacz całość »
Port lotniczy w Łodzi przyjął nietypowego gościa - na lotnisku bowiem wylądował sterowiec Sky Ship. Lotnisko liczące 87 lat po raz pierwszy odnotowało przypadek lądowania sterowca.
Sterowiec wypełniony helem lata z prędkością 50-80 km/h na wysokości 150-300 merów. Maszyna waży 6,5 tony, a jej wymiary to: 60 metrów długości i 20,3 metra wysokości. Sky Ship jest napędzany dwoma silnikami o mocy ponad 500 KM.
Niebanalna maszyna na swój pokład może zabrać 7 pasażerów. W skała załogi samolotu wchodzi dwóch pilotów i stewardesa.

Zobacz całość »



15 grudnia 2007 rok: koniec kontroli na granicy z Portugalią?

Zobacz całość »
Kontrole na granicach Polski z innymi państwami Unii Europejskiej mogą zostać zniesione dwa tygodnie wcześniej, czyli 15 grudnia 2007 r. - pisze "Rzeczpospolita" .
Taki bożonarodzeniowy prezent zamierza zrobić podróżnym Portugalia, która w tym półroczu kieruję UE.
Polaków pracujących za granicą może czekać miła niespodzianka, gdy wracając do domu na święta nie będą musieli stać w kolejkach na polskiej granicy.
- Padła propozycja daty 15 grudnia - powiedział dyplomata jednego z państw Wspólnoty.
1 stycznia 2008 roku jest to oficjalna data rozszerzenia strefy Schengen. Aktualnie testom poddawany jest rozbudowany program komputerowy SIS1, który do tej pory obsługiwał 15 państw, a teraz będzie musiał zabezpieczyć ruch na terenie aż 24 krajów. Państwa mające wejść do strefy Schengen odwiedzane są przez ekspertów, sprawdzających, jak straż graniczna radzi sobie z kontrolą na granicach zewnętrznych. W Portugalii na razie wszystko idzie zgodnie z planem. - Portugalczycy są bardzo elastyczni. Jak trzeba, to powtarzają testy. Widać, że bardzo im zależy na tym pomyśle - powiedział "Rzeczpospolitej" jeden z dyplomatów.

Zobacz całość »



Lotnisko Ławica uruchamia loty do Edynburga

Zobacz całość »
Według doniesień "Głosu Polskiego" od 28 października z poznańskiej Ławicy można będzie polecieć na Wyspy Brytyjskie.
Połączenia lotnicze z Poznania do Edynburga będą odbywać się każdego 1, 5 i 7 dnia tygodnia. Natomiast od 31 stycznia 2008 uruchomione zostaną loty z Glasgow Prestwick do Poznania.

Zobacz całość »



Łódź: inwestycje lotniskowe w toku

Zobacz całość »
Łódzki port lotniczy cały czas realizuje nowe inwestycje, aby sprostać rosnącym wymaganiom pasażerów.
Pierwszą poważną inwestycją jest powiększenie Terminalu II o nową halę odlotów. Hala ta przeznaczona będzie dla pasażerów udających się do krajów należących do Schengen. Obiekt znacznie podniesie komfort obsługi pasażerów.
Planuje się także budowę drugiej płyty postojowej dla samolotów. Dzięki temu łódzki port przyjmie w tym samym czasie 4 dodatkowe samoloty typu Boeing 737. Jednocześnie zbuduje się 270 metrów drogi kołowania. Umożliwi to obsługę lotów cargo.
Na lotnisku trwają także przygotowania do budowy bazy technicznej dla samolotów. W ramach tej inwestycji powstanie magazyn paliw z bocznicą kolejową, hangar oraz płyta postojowa dla bazowanych maszyn. Całkowity koszt tej inwestycji wyniesie około 50 mln zł.

Zobacz całość »



Tajlandia: 88 osób zginęło w katastrofie samolotu

Zobacz całość »
W południowej Tajlandii na turystycznej wyspie Phuket miała miejsce ogromna katastrofa samolotu pasażerskiego McDonnell Douglas MD-80.
Bilans katastrofy jest przerażający: zginęło 88 zginęło osób, a 42 osoby są ranne - poinformował serwis BBC. Władze lotniska podały, że połowa pasażerów to obcokrajowcy. Nie wiadomo ilu jest rannych Irlandczyków.
Według doniesień BBC maszyna tanich tajlandzkich linii lotniczych One-Two-Go rozbiła się około godz. 15.35 czasu lokalnego - 10.35 czasu polskiego. Samolot leciał z Bangkoku do Phuket i miał wypadek podczas podchodzenia do lądowania w deszczu. Maszyna zjechała z pasa startowego, następnie uderzyła w drzewa i przełamała się na 2 części. Tylna część kadłuba i skrzydła stanęły w ogniu.
Przyczyny wypadku są badane przez irlandzkich urzędników ds. spraw zagranicznych. Zdobywają oni także dodatkowe informacje na temat katastrofy i rannych.

Zobacz całość »



Czeski przewoźnik CSA nabywa airbusy A319

Zobacz całość »
W kwietniu 2005 roku czeski narodowy przewoźnik CSA zawarł umowę na mocy której może nabyć 20 wąskokadłubowych airbusów. Aktualnie linie lotnicze CSA zamówiły kolejnych osiem airbusów A319. A w ramach umowy linie mogą kupić jeszcze cztery samoloty.
Radomir Lasak, prezes i przewodniczący rady dyrektorów CSA oznajmił, że zakup maszyn jest najważniejszym krokiem w restrukturyzacji firmy. Aby linie mogły dalej ewaluować i rozwijać się koniecznością jest nabycie konkurencyjnej floty - dodał.

Zobacz całość »



W Nowym Jorku turystów przywitają filmowe gwiazdy

Zobacz całość »
Nietypową kampanię reklamową miasta planują uruchomić władze Nowego Jorku. Turystów odwiedzających miasto mają witać znane amerykańskie twarze branży filmowej. Aktorzy będą pozdrawiać turystów niestety jedynie z billboardów - podała agencja RIA-Nowosti.
Wiadomo już, że na lotnisku Johna F. Kennedy'ego przywitają turystów Julianne Moore i Robert De Niro. Terminal ten rocznie obsługuje 13 mln pasażerów.
Akcja promocyjna tego typu ma przyczynić się do tego, by przyjezdni odczuli atmosferę gościnności miasta. Billboardowa reklama ma także zachęcić biznesowych gości do odwiedzenia ciekawych zakątków miasta.
Nowy Jork w tym roku gościł tylko 43,8 mln turystów, z czego 6,2 mln to obcokrajowcy. Dochody roczne z turystyki to 24,7 mld dolarów. Turystyka zapewnia w tym mieście 368 tys. miejsc pracy.

Zobacz całość »



TOPR: tragiczne wypadki są winą turystów

Zobacz całość »
Ratownicy TOPR mieli pełne ręce roboty, po tym jak trójka turystów doznała niebezpiecznych poślizgnięć w Tatrach.
Dwóch Polaków i Słowaczka zostali przetransportowani śmigłowcem TOPR do Zakopanego. Okazało się, że turyści nie mieli odpowiedniego wyposażenia do wspinaczki o tej porze roku - poinformował reporter RMF FM Maciej Pałahicki.
Słowacka turystka wspinająca się powyżej Buli pod Rysami, poślizgnęła się i zsuwała się po śniegu około 100 metrów. Z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. Chwilę później TOPR interweniował w rejon Rysów po raz kolejny. Tym razem poniżej Buli wypadkowi uległ mężczyzna. Gdy tylko TOPR-owcy przewieźli go do szpitala, zaraz otrzymali informację o kolejnej tragedii w tamtym regionie. Ratownicy sprowadzili także z Rysów 7-osobową wycieczkę, gdyż ich wyprawa groziła kolejnymi poślizgnięciami.
Pogoda sprawiła, iż obecnie wyprawy w Tatry są niebezpieczne. Niemniej chętnych do zdobycia najwyższego szczytu polskich Tatr nie ubywa. Powodem wszystkich wypadków było nie przygotowanie turystów do warunków zimowych - podało radio RMF FM. Śnieg i oblodzone szlaki nie sprzyjają wycieczkom bez specjalistycznego sprzętu.

Zobacz całość »



Krakowski Kazimierz zgubi swoją magię?

Zobacz całość »
Liberalny regulamin targowisk, przyjęty przez krakowskich radnych, nie spodobał się części mieszkańców Kazimierza. Wątpliwości budzi to, że zgodnie z nowym regulaminem w Okrąglaku na placu Nowym może powstać pub, a ogródki kawiarniane wokół niego będą mogły być otwarte nawet do drugiej rano.
Według Marcina Wnuka, współtwórcy serwisu www.kazimierz.com, nie jest to dobry pomysł ponieważ kolejne lokale sprawią, że Kazimierz stanie się bardziej monokulturowy. Wnuk obawia się, że niedługo będą tu już tylko puby, restauracje, hostele oraz apartamentowce.
Przed kilkoma laty, kiedy Kazimierz zaczynał być modny, głośne były spory między mieszkańcami a właścicielami lokali. Osiągnięto kompromis i wszystko wskazywało na to, że konflikty ucichły. Mieszkańcy zaakceptowali zmiany, a właściciele lokali zaczęli dbać, by ich nocni goście nie byli zbyt głośni. Do tego wiele lokali, np. Alchemia czy Mleczarnia, zamyka swoje ogródki przed północą, właśnie ze względu na sąsiadów. Mieszkańcy nie rozumieją więc, dlaczego ogródek przy Okrąglaku miałby być otwarty do drugiej w nocy.
Z drugiej strony słyszy się argumenty, że przecież nikt nie musi mieszkać w centrum miasta. Ci, którzy cenią spokój, mogą wyprowadzić się na obrzeża. Tylko, że o niepowtarzalnej atmosferze Kazimierza decydowało w ostatnich latach współistnienie dwóch światów: zasiedziałych tu mieszkańców, którzy ze swoich okien w zniszczonych mieszkaniach obserwowali tych, którzy wchodzili do powstających nowych, modnych miejsc. Niedługo mieszkańcy miasta będą obserwować już tylko turystów, a później już tylko mieszkańców drogich apartamentów. Według przeciwników pomysłu, jeśli teraz pozwoli się na zniszczenie Kazimierza, to później będzie trzeba sztucznie szukać dawnej magii i na siłę realizować jakieś programy rewitalizacyjne.

Zobacz całość »



Katastrofa śmigłowca w Rosji: zginęło dwóch polskich turystów

Zobacz całość »
W Rosji na Dalekim Wschodzie w wyniku katastrofy śmigłowca Mi-8 śmierć poniosło dwóch Polaków - donosi Polskie Radio.
Śmigłowcem leciało siedem osób. Maszyna wiozła turystów z osady Sejmczan nad rzekę Burgali. Nieopodal celu podróży załoga poprosiła o zgodę na lądowanie. Po jej otrzymaniu łączność z helikopterem została zerwana.
Wypadek przeżył jeden z trzech członków załogi. Trafił on w stanie ciężkim do szpitala.

Zobacz całość »



Jedne biura podróży muszą rejestrować na kasach bezgotówkowe wpłaty, a inne nie?

Zobacz całość »
Czerwcowe przepisy rozporządzenia Ministra Finansów sprawiły, że pojawiły się wątpliwości dotyczące konieczności ewidencjonowania zapłat za świadczenie usług turystycznych, które przekazywane są za pośrednictwem poczty lub banku na rachunek bankowy przy zastosowaniu kas rejestrujących - zwraca uwagę na nowy problem na łamach portalu PIT Stanisław Piśko.
Przepisy nakładają na podatników, którzy dokonują sprzedaży na rzecz osób fizycznych, nie prowadzących działalności gospodarczej, a także osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w formie indywidualnych gospodarstw rolnych obowiązek prowadzenia ewidencji obrotu oraz kwot podatku należnego przy pomocy kas rejestrujących.
Zgodnie z artykułem, w ustawie znajduje się również delegacja, która upoważnia ministra finansów do zwalniania na czas określony w drodze rozporządzenia wybranych grup podatników i niektórych czynności z obowiązku prowadzenia ewidencji ze względu na rodzaj prowadzonej działalności lub też wysokość obrotu. Minister finansów wykorzystując tę delegację, wydawał rozporządzenia, które obowiązywały zazwyczaj przez pół roku lub rok.
Rozporządzenie ministra finansów w sprawie kas rejestrujących z 29 listopada 1999 roku mówi o "sprzedaży nieruchomości i świadczeniu usług, za które zapłata w całości następuje za pośrednictwem poczty lub banku na rachunek bankowy podatnika z wyłączeniem płatności dokonywanych czekiem, bankową karą płatniczą lub kredytową". Kolejne rozporządzenie wydane 22 grudnia 2000 roku zwalniało między innymi na okres od 1 stycznia 2001 roku do 31 grudnia 2001 roku z obowiązku prowadzenia ewidencji przy pomocy kas rejestrujących "sprzedaży nieruchomości, sprzedaży towarów w systemie wysyłkowym (pocztą lub przesyłkami kurierskimi) oraz świadczenia usług, za które to czynności zapłata w całości następuje za pośrednictwem poczty lub banku na rachunek bankowy podatnika z wyłączeniem płatności dokonywanych czekiem, bankową kartą płatniczą lub kredytową, a z tych dowodów zapłaty jednoznacznie wynika, jakich konkretnie transakcji zapłata dotyczyła".
W przypisach wprowadzono po raz pierwszy ograniczenie, że "nie dotyczy ono podatników, którzy rozpoczęli ewidencjonowanie tych usług (sprzedaż towarów) przed dniem 1 stycznia 2001 roku.". Oznacza to, że podatnicy, którzy przed 1 stycznia 2001 roku prowadzili ewidencję wymienionych usług, za które zapłata następowała za pośrednictwem poczty lub banku na rachunek bankowy, taką ewidencję muszą nadal prowadzić, natomiast podatnicy, którzy jej przed tym dniem nie prowadzili, nie mają nadal obowiązku jej prowadzenia.
Przepisy w kolejnych rozporządzeniach ministra finansów dotyczące zwolnienia z obowiązku ewidencji w kasach rejestrujących wpłat dokonywanych na rachunek bankowy za pośrednictwem poczty lub banku nie ulegały poważniejszym zmianom. Natomiast przepisy z dnia 25 czerwca 2007 roku stanowią, że: "zwalnia się z obowiązku ewidencjonowania do dnia 31 grudnia 2007 r. świadczenie usług, za które zapłata w całości następuje za pośrednictwem poczty lub banku na rachunek bankowy podatnika pod warunkiem, że z ewidencji i dowodów dokumentujących transakcję jednoznacznie wynika, jakiej konkretnie transakcji zapłata dotyczyła". Jednak zapis ten nie dotyczy podatników, którzy rozpoczęli ewidencjonowanie usług przed 1 lipca 2007 roku.
Zdaniem Stanisława Piśko, z analizy obecnych przepisów wynika, że jeżeli podatnik rozpoczął ewidencję za pomocą kas rejestrujących wpłat za usługi turystyczne dokonywanych za pośrednictwem poczty lub banku, to musi ją nadal prowadzić. Natomiast jeżeli ewidencji takiej dotychczas podatnik nie prowadził to nadal nie ma obowiązku jej prowadzenia. Dlatego też w Polsce obecne są biura podróży, które ewidencję wpłat bezgotówkowych za pomocą kas rejestrujących prowadzą i muszą prowadzić, a także takie, które tego nie czynią i czynić nie muszą.

Zobacz całość »



Pomorskie inwestuje w drogi i tory

Zobacz całość »
Tylko w województwie pomorskim na drogi i tory zostanie przeznaczone około 2 mld euro w ciągu najbliższych pięciu lat. W programie operacyjnym, władze województwa zarezerwowały na transport około 230 mln euro.
PKP Polskie Linie Kolejowe zaplanowały na najbliższe pięć lat realizację dwóch dużych inwestycji. Do 2012 roku mają zostać wyremontowane tory z Gdyni do Warszawy. Wartość tej inwestycji to 1 mld 385 mln euro. Obecnie podróż pociągiem z Gdyni do Warszawy zajmuje około 5 godzin. Po modernizacji torów czas przejazdu ma zostać skrócony do około 2,5 godzin.
PKP PLK zamierza też zmodernizować magistralę węglową, czyli linię towarową, która biegnie z Tczewa przez Bydgoszcz na Śląsk. Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP PLK poinformował - Nie będziemy wymieniać torów na całej trasie, planujemy roboty tam, gdzie będą najbardziej potrzebne.
Natomiast Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje między innymi budowę Trasy Kaszubskiej, czyli 137 kilometrów ekspresowej szóstki biegnącej od trójmiejskiej obwodnicy w kierunku Słupska. W ramach tej inwestycji ma powstać obwodnica Lęborka i Bożegopola. Do 2012 roku ma zostać udostępniony również 59,4-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej nr 7 z Gdańska do Elbląga oraz południowa obwodnica Gdańska.
GDDKiA planuje też budowę obwodnic Kościerzyny, Żukowa, Malborka, Kwidzyna i Czerska. W ciągu najbliższych pięciu lat ma zostać przebudowany wiadukt w Żukowie oraz wybudowany nowy most przez Wisłę koło Kwidzyna o długości 9,2 km.
Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa przyznał - Najistotniejsze jest skomunikowanie z głównymi szlakami kraju. Najważniejsza jest autostrada A1. Planujemy budowę dróg dojazdowych do niej. Struk zapowiedział też inwestycje w drogi do kurortów oraz miejscowości turystycznych, takich jak Hel, Ustka i Łeba.
W programie regionalnym, władze Pomorza zarezerwowały też środki na poprawę połączeń Trójmiasta z innymi miejscowościami województwa. Marszałek Struk tłumaczy - Chcemy zapewnić spójność terytorialną województwa, stąd planowane modernizacje dróg z Trójmiasta do Słupska przez Żukowo i Kartuzy, trasy z Chojnic do Kościerzyny czy z drogi nr 188 przecinającej województwo od granicy z Wielkopolską do Człuchowa.
W sumie na drogi ma zostać wydanych ponad 230 mln zł. Blisko 41 mld euro ze środków, które są rozdzielane w ramach programu regionalnego zostało zarezerwowanych na modernizację torów. Wyremontowana ma zostać między innymi trasa z Lęborka do Łeby, ze Słupska do Ustki oraz z Gdyni na Hel.
W województwie pomorskim powstał również plan budowy kolei metropolitalnej, która połączyłaby lotnisko Rębiechowo z centrum Gdańska oraz port lotniczy Babie Doły z centrum Gdyni. Struk zaznacza - Ma też połączyć Trójmiasto z Kartuzami. Ruch na tej trasie jest duży, a sprawnego połączenia nie ma. Wartość całego projektu oszacowano na 600 mln -miliard euro. Władze województwa chcą, aby inwestycja była sfinansowana z rządowego programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko".
Inwestycje planowane są także z uwzględnieniem potrzeb portów morskich. Aby porty mogły się rozwijać, potrzebne jest ich połączenie z resztą kraju.
Porty w Gdyni i Gdańsku czekają na zakończenie prac przy budowie autostrady A1. Pierwszy odcinek z Gdańska do Nowych Marz, który buduje Gdańsk Transport Company ma zostać oddany w przyszłym roku. Ta sama firma miała również wybudować kolejny odcinek autostrady z Nowych Marz do Torunia, ale rząd odebrał jej koncesję. Może to spowodować opóźnienia w zakończeniu inwestycji, które było planowane na rok 2010. Przetarg, w którym ma zostać wyłoniony wykonawca ma zostać rozpisany jeszcze w tym miesiącu.
Port gdański razem z władzami miasta planuje budowę Trasy Sucharskiego, która łączyłaby port z obrzeżami miasta wraz z tunelem pod Martwą Wisłą. Koszt tej inwestycji oszacowano na około 300 mln euro. Powstać ma też trasa kolejowa z wiaduktem nad Wisłą, która będzie prowadzić do Pruszcza Gdańskiego i łączyć się będzie z torami na trasie Gdynia -Warszawa. Do końca roku, port ma otrzymać studium wykonalności inwestycji.
W Gdyni do kwietnia przyszłego roku mają zostać zakończone dwie inwestycje drogowe, które poprawią dostęp do portu gdyńskiego. Koszt tych prac oszacowano na około 300 mln zł.

Zobacz całość »



::: 2007-09-18 :::


W Miasteczku Wilanów powstanie nietypowe centrum handlowe z hotelem

Zobacz całość »
W Miasteczku Wilanów powstanie nietypowe centrum handlowe, które zajmie 14 hektarów. Centrum będzie składało się z kompleksu budynków. Jego budowa ma rozpocząć się na wiosnę 2008 roku i potrwać trzy, cztery lata.
Kompleks handlowo-usługowy zostanie stworzony pomiędzy ul. Klimczaka, Przyczółkowską i Płaskowickiej-Bis. Zaplanowane jest stworzenie zespołu, który nie przysłoni budowanych w sąsiedztwie apartamentowców i nieodległego kompleksu parkowo-pałacowego, a harmonijnie wpisze się w otoczenie.
- Punktem centralnym śródmieścia Miasteczka Wilanów będzie ulica nazwana umownie Nowa Środkowa. Tworzy ona oś przestrzenną planowanego zespołu. Wyposażona będzie w arkady i obudowana usługami - informuje Jan Słyk, autor koncepcji.
Cała budowa będzie wzorowana na stylu europejskim. Od strony ulicy Klimczaka zbudowany zostanie pięciokondygnacyjny Dom Mody z markową odzieżą. Przy nim planowana jest budowa hotelu ze 180 pokojami.
Wzdłuż pieszego pasażu mają się znaleźć butiki, średniej wielkości sklepy, punkty usługowe, restauracje, puby, kafejki i banki. Od ulicy Płaskowickiej-Bis, ma być zlokalizowany sklep spożywczy typu Alma, Bomi, Piotr i Paweł oraz duży salon AGD. Zabraknie jednak kina.
Powierzchnia śródmieścia ma łącznie wynosić 142 100 mkw, a w tym 40-55 tysięcy mkw. powierzchni handlowo-usługowej, 41 tysięcy mkw. placów i ulic. Zaplanowanych jest także niemal 4 tysiące miejsc postojowych w garażach podziemnych.
Nad sklepami znaleźć się mają mieszkania, około tysiąca apartamentów.
Budowa kompleksu ma przebiegać etapowo. Prace rozpocząć mają się w południowo-zachodniej części, gdzie przeważa zabudowa mieszkaniowa. Koszt budowy całości wyniesie około 1,5 mld złotych.
Inwestorem przedsięwzięcia będzie Polnord.

Zobacz całość »



Nowy dojazd na Okęcie: budowa ulicy Poleczki

Zobacz całość »
W najbliższym miesiącu rozpocznie się w Warszawie budowa nowej ulicy Poleczki - ulicy dojazdowej do lotniska Okęcie.. Przetarg na modernizację odcinka między Puławską i Osmańską wygrała firma PBDiM Mińsk Mazowiecki. Wykonawca zrealizuje projekt dwupasmowej drogi za 37,2 mln zł. Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich oznajmiła, iż jest to oferta najtańsza.
Nowy dojazd do lotniska buduje oprócz ZDM także Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Na zlecenie GDDKiA również firma PBDiM Mińsk Mazowiecki poszerzy fragment ulicy Poleczki bliżej lotniska - między ulicą Osmańską i Wirażową. Powstanie też wiadukt nad torami przy terminalu Cargo. Inwestycje GDDKiA mają kosztować prawie 120 mln zł.
Obecnie na Okęcie można dojechać jedynie ulicą Żwirki i Wigury. Otwarcie odnowionej i ulepszonej ulicy Poleczki nastąpi w połowie 2008 roku.

Zobacz całość »



Warszawa będzie reklamowana w BBC!

Zobacz całość »
Warszawa wystartowała z kampanią promocyjną w brytyjskiej telewizji BBC. Koszt tej promocji to ponad 430 tysięcy złotych.
Kampania przez najbliższe dwa miesiące będzie zachęcać biznesmenów w Wielkiej Brytanii do organizowania kongresów w Warszawie.
W pierwszej części reklamy, w roli biznesmenów widzimy manekiny. - Postawiliśmy na humor - tłumaczą przedstawiciele Fundacji Warsaw Destination Alliance, po raz piąty organizującej kampanię promocyjną w BBC World. W reklamie, która będzie emitowana do 11 listopada początkowo pokazuje się pięć postaci, dopiero po chwili widzimy, że są to manekiny ubrane w garnitury. Myślą nad tym, gdzie zorganizować firmowe spotkanie. Atrakcyjna młoda kobieta pyta biznesmenów: - A co myślicie o Warszawie? - Wtedy prezentujemy migawki ze stolicy, m.in. bibliotekę uniwersytetu, wnętrza hoteli, a w tle słychać dynamiczną muzykę - opowiada Joanna Blicharska z WDA, która zrzesza największe sieciowe hotele, np. Hyatt Regency Warsaw, Holiday Inn czy Inter Continental. W scenie końcowej biznesmeni-manekiny z zachwytu spadają z krzeseł.
W zeszłym roku w BBC była już emitowana reklama z manekinami.- Teraz chcemy przypomnieć i utrwalić wizerunek Warszawy jako miasta kongresowego, do którego warto przyjechać - mówi Blicharska.
W 2006 roku reklamę obejrzało około 10 milionów widzów, natomiast rozpoznawalność miasta wśród widzów wzrosła o 92%.
Zdaniem organizatorów akcji, już pierwsza edycja spotu przełożyła się na zwiększone zainteresowanie Warszawą. W hotelach zrzeszonych w WDA rezerwacje należy bowiem robić z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem.
W tym roku reklama "Otwórz oczy na Warszawę" wyemitowana będzie 280 razy. W ciągu jednego dnia będzie ją można zobaczyć pięć razy. Koszt kampanii to ok. 431 tys. zł. Warsaw Destination Alliance planuje kontynuować kampanię reklamującą miasto również w przyszłym roku. Wtedy jednak turystów kusić będzie już nowy spot.

Zobacz całość »



Riwierę Majów odwiedza coraz więcej zagranicznych turystów

Zobacz całość »
Popularna turystycznie meksykańska Riwiera Majów zanotowała w pierwszej połowie br. zadowalający wzrost liczby turystów z Europy.
W rankingu przyjazdów pierwsze miejsce zajęli Hiszpanie. W okresie od stycznia do czerwca przyjechało tam 93.940 Hiszpanów, natomiast w 2006 roku było to 88.612. Na drugim miejscu uplasowali się Włosi z liczbą 77.024 turystów - w analogicznym okresie 2006 roku było ich 56.017. Trzecie miejsce na liście zajmują turyści z Niemiec, z liczbą 54.650 w porównaniu do 41.087 w tym samym okresie 2006. Zauważono spadek liczby turystów z Wielkiej Brytanii z 47.359 gości w roku poprzednim do 45.847 w br.
Łatwo zauważyć, że te pozytywne dane pochodzą z okresu poprzedzającego wizytę huraganu Dean. Javier Aranda Pedrero, dyrektor generalny Funduszu Powierniczego na Riwierze Majów twierdzi jednak, że huragan nie przyniósł na tym obszarze turystycznym szkód i nadal notuje się duży napływ turystów z całego świata.

Zobacz całość »



Turystyka kosmiczna dla znudzonych zwykłym podróżowaniem

Zobacz całość »
Aż 14 tys. turystów będzie latać co roku w kosmos w 2021 roku, przynosząc operatorom ponad 700 mln dolarów dochodu - pisze dziennik "International Herald Tribune".
Jak podają analitycy, na całym świecie jest już kilkadziesiąt kosmicznych biur turystycznych o różnym stopniu rozwoju, które w ofercie posiadają =wyprawy na skraj ziemskiej atmosfery i dłuższy pobyty w hotelu w stanie nieważkości.
O kosmicznych klientów ścigają się głównie miliarder Richard Branson czy założyciel Amazon.com Jeff Bezos, ale także zachodnioeuropejski koncern aerokosmiczny EADS.
Najbardziej zaawansowane plany ma firma Bransona Virgin Galactic, w której w przyszłym roku mają rozpocząć się loty próbne w sześcioosobowym samolocie kosmicznym, którego cena to ponad 100 milionów dolarów. Firma mówi, że otrzymała już zaliczki od około 200 przyszłych klientów, w łącznej wysokości 24 milionów dolarów.
W cenie 200 tysięcy dolarów klienci Virgin Galactic zagwarantowane będą mieli czterodniowe szkolenie, a następnie trzygodzinny lot obejmujący pięć minut w stanie nieważkości na wysokości 110 km. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi pasażerowie polecą pod koniec 2009 lub na początku 2010 r.
Bardziej zaawansowane projekty, czyli ekspediowanie turystów na stację orbitalną lub do kosmicznego hotelu, gdzie przebywaliby w stanie nieważkości ok. 320 km od Ziemi są planowane przez niewielką liczbę firm.
"Kosmiczny kurort" planuje wybudować m.in. firma Galactic Suite, utworzona przez europejskich inżynierów przy wsparciu inwestorów z Hiszpanii, Japonii i Bliskiego Wschodu.Firma twierdzi, że zgłosiło się już 28 chętnych. Do końca przyszłego roku będą oni musieli wpłacić zaliczkę w wysokości połowy ceny biletu.

Zobacz całość »



Dobre lato dla słoweńskiej turystyki

Zobacz całość »
Tegoroczny sezon turystyczny przyniósł słoweńskiej turystyce zadziwiająco dobre wyniki. Turyści chętnie odwiedzali miejscowości górskie, na drugim miejscu znalazły się natomiast miejscowości nadmorskie, następnie w rankingu popularności znalazły się okolice ciepłych źródeł.
W lipcu do popularnych miejscowości turystycznych Słowenii przyjechało 340 tys. turystów, co daje 1-procentowy wzrost w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Z czego obcokrajowców było 230 tys. a sumarycznie ilość noclegów wyniosła ok 700 tys., czyli o 2% więcej w porównaniu z lipcem 2006 roku.
Pozytywny obraz dają także wyniki podsumowujące pierwsze 7 miesięcy 2007 roku. Podliczone pod koniec lipca statystyki pokazały, iż obiekty noclegowe w Słowenii przyjęły ok. 1,5 mln gości i sprzedały 4,65 mln pokojonocy. Okazało się, że liczba noclegów wzrosła o 6% w stosunku do tego samego okresu poprzedniego. Z czego liczba noclegów turystów krajowych wzrosła o 4%, a liczba noclegów turystów zagranicznych wzrosła o 8%. Wyniki wskazują, iż 58% wszystkich noclegów to noclegi z których korzystali turyści z zagranicy.
Najliczniej przybywają do Słowenii w celach turystycznych turyści:
- z Włoch (17%),
- Austrii (14%),
- Niemiec (13%),
- Chorwacji (7%),
- Wielkiej Brytanii (6%),
- Holandii (4%),
- Węgier (3%),
- Rosji (3%),
- Belgii (3%).

Zobacz całość »



Pociągiem retro na narty pod sam stok?

Zobacz całość »
Miłośnicy kolei chcą rozkręcić na trasie Chabówka-Nowy Sącz modę na zimowe sporty. Zasada będzie prosta: pociąg zajeżdża na stację PKP, narciarz wyskakuje z wagonu, a pod nosem ma wyciąg - pisze Gazeta Krakowska.
Wygodny pociąg retro ma zawieść narciarzy pod sam stok, zatem era związana z podjeżdżaniem busem do stacji narciarskich, szukaniem miejsc postojowych wokół wyciągu i przebieraniem się na tylnym siedzeniu samochodów - dobiega końca! Z zabytkowej ciuchci, będzie można udać się pod sam stok, bądź ruszyć w trasę wzdłuż linii kolejowej. Oryginalny pomysł zimowej promocji turystycznej miejscowości na trasie Chabówka - Nowy Sącz, zaproponowany przez Ogólnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlaków Turystycznych i Stowarzyszenie Twórców Nauki i Kultury Epsiteme, spotkał się z aprobatą władz lokalnych. Obecnie pociąg retro kursuje na trasie z Chabówki do Nowego Sącza, mijając po drodze malownicze miejscowości Beskidu Wyspowego m.in.: Rabkę Zdrój, Mszanę Dolną, Kasinę Wielką, Dobrą, Tymbark, Piekiełko, Marcinkowice. Zdaniem Ryszardy Leszczyńskiej, prezesa Forum to za mało.
- Chcemy, by na trasie tętniło życie, a oferta kusiła amatorów sportów zimowych z Krakowa, Polski i zagranicy - dodała Leszczyńska. Koncepcja dotycząca wyjazdu na narty pociągiem retro, została wpisana do strategii rozwoju turystyki w gminach, które są na jego trasie. Ich gospodarze powtarzają zgodnie, iż byłaby to dla nich doskonała promocja. - Warunki, by stworzyć ośrodki zimowe są doskonałe. A stok najwyższej z okolicznych gór - Paproci (641 m n.p.m.) kończy się tuż przy stacji - wyjaśnił Paweł Jańczyk z biura promocji gminy Piekiełko. Ośrodek na stacji PKP sprawdził się już w Kasinie Wielkiej. - Dlaczego nie otwierać kolejnych? - pyta Leszczyńska. - Narciarze wysiadają z pociągu w kombinezonach i butach narciarskich. Podchodzą kawałek i są przy wyciągu - poinformował Stanisław Młyński, wiceprezes Beskidzkich Stacji Narciarskich. - Z jednej strony świetny, bo trasa naprawdę jest atrakcyjna. Z drugiej strony, taki projekt wymaga wielkich pieniędzy i romantycznej natury inwestora, bo bardzo ciężko utrzymać dziś stacje - dodał Młyński.
Strategie rozwoju turystyki w gminach, zyskały pomoc merytoryczną i finansową od Urzędu Marszałkowskiego. - Pociąg retro dla narciarzy to ciekawy pomysł na turystyczne uatrakcyjnienie terenu tych gmin, choć pewnie nie będzie to propozycja dla masowego odbiorcy - oznajmiła Anna Niedźwieńska, kierownik zespołu ds. rozwoju turystyki Urzędu Marszałkowskiego. Ryszarda Leszczyńska jest jednak optymistką. Uważa, że pojawienie się inwestorów i środków unijnych na realizację pomysłu, to wyłącznie kwestia czasu.

Zobacz całość »



Cypr notuje spadek turystyki przyjazdowej

Zobacz całość »
Mało zadowalająco przedstawiają się wyniki badań ruchu turystycznego przez cypryjski Urząd Statystyczny. W okresie od stycznia do lipca 2007 roku ogólna liczba turystów odwiedzających Cypr spadła o 1,7 punktu procentowego w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Na Cypr w pierwszej połowie br. przyjechało 1,32 miliona turystów.
Zauważalnie spadła liczba turystów z Wielkiej Brytanii i z Niemiec. Natomiast Cypr odwiedziło więcej turystów z Rosji (wzrost o 23,1%), Szwedów (wzrost o 22,5%) i Greków (wzrost o 9,7%).
Urząd Statystyczny nie podał wysokości dochodu z turystyki za ten okres. Ostatnie dane Instytutu Handlu Zagranicznego w Bejrucie, wskazują na wyniki odnośnie pierwszych pięciu miesięcy roku. Wykazują one dochód w wysokości 274,5 miliona funtów cypryjskich, co dawałoby około 2% wzrost w porównaniu do odpowiedniego okresu roku 2006.

Zobacz całość »



Tarnów zaprasza biura podróży na bezpłatne study tour po mieście i regionie

Zobacz całość »
Małopolska Organizacja Turystyczna i Tarnowskie Centrum Informacji zapraszają do wzięcia udziału w wizycie studyjnej, którą przygotowali specjalnie dla krajowych organizatorów turystyki przyjazdowej. Study tour odbędzie się od 3 do 5 października 2007 roku.
Podczas trzydniowego pobytu Tarnów chce zapoznać organizatorów z najważniejszymi atrakcjami turystycznymi miasta oraz regionu ze szczególnym wyróżnieniem, bardzo popularnego wśród turystów zagranicznych, szlaku architektury drewnianej, a także zaprezentować swoją bazę noclegową i gastronomiczną.
W trakcie study tour będzie można zobaczyć między innymi Dworek w Dołędze, Zalipie - "Malowana Wieś", kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej, który jest wpisany na listę UNESCO, Muzeum Diecezjalne, kościółki drewniane w Tarnowie, bogate zbiory na Zamku w Dębnie, Dworek w Kąśnej Dolnej, a także Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach. Zaplanowano także spacery tarnowskimi szlakami renesansu, G. Bema oraz żydowskim.
Organizatorzy zapewniają bezpłatny transport podczas programu zwiedzania, wyżywienie, noclegi, przewodnika i opiekę pracownika Tarnowskiego Centrum Informacji. Chętni muszą tylko na własny koszt dojechać do Tarnowa.
Zainteresowani mogą zgłaszać się listownie, telefonicznie, faksem lub mailem do 26 września 2007 roku. Ilość miejsc jest ograniczona. Szczegółowych informacji udziela Urszula Augustyn (uaugustyn@it.tarnow.pl).
Na zgłoszeniu należy podać imię i nazwisko, nazwę i adres biura podróży, telefon kontaktowy i adres e-mail. Musi się tam znaleźć także podpis i pieczątka osoby zgłaszającej.
Projekt realizowany jest przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.
Program STUDY TOUR "Szlakiem Architektury Drewnianej"
03.10.2007 (środa)
12.20 - Powitanie gości i omówienie spotkania w Hotelu Cristal Park*** w Mościcach
12.30 - Obiad w restauracji hotelowej
13.30 - wyjazd do Dołęgi
14.00-15.00 - zwiedzanie Dworku w Dołędze (obiekt na szlaku Architektury Drewnianej)
15.00 - wyjazd do Zalipia
15.30-17.30 - zwiedzanie "Malowanej Wsi" (miejscowość na szlaku Architektury Drewnianej)
17.30 - wyjazd do Tarnowa
18.30 - kolacja w pensjonacie Willa Krzyska
19.30 - wyjazd do Starych Żukowic
20.00 - przyjazd do "wioski jeździeckiej" - pokaz jazdy konnej, połączony z ogniskiem
22.30 - wyjazd do Tarnowa
23.00 - powrót do hotelu Cristal Park
04.10.2007 (czwartek)
08.00 - wyjazd z hotelu
08.15 - śniadanie w restauracji Tatrzańska
09.15 - wyjazd do Dębna
10.00-11.00 - zwiedzanie Zamku w Dębnie
11.30-12.30 - zwiedzanie Zamku w Nowym Wiśniczu
12.45- 13.45 - obiad w Gospodzie Pod Kamieniem w Lipnicy Górnej
14.00 - wyjazd do Lipnicy Murowanej
14.30-15.30 - zwiedzanie kościółka św. Leonarda (UNESCO) (obiekt na szlaku Architektury Drewnianej)
15.30 - wyjazd do Tarnowa
16.45 - Zwiedzanie Góry Św. Marcina oraz kościółka św. Marcina w Zawadzie
18.00 - przyjazd do Tarnowa do Muzeum Etnograficznego i zwiedzanie wystawy poświęconej historii i kulturze romskiej
19.00 - przejazd taborem cygańskim po zabytkowym centrum Tarnowa
20.00 - kolacja w restauracji Impresja
21.30 - wieczorny spacer po renesansowej Starówce połączony z wycieczką po pubach i kawiarniach
05.10.2007 (piątek)
07.30 - wymeldowanie z hotelu
08.00 - śniadanie w restauracji Pasaż
09.00-10.15 - zwiedzanie tarnowskich kościółków drewnianych "Na Burku" oraz "Na Terlikówce" (obiekty na szlaku Architektury Drewnianej)
10.15-10.45 - zwiedzanie tarnowskiej Katedry
10.45-11.45 - zwiedzanie Muzeum Diecezjalnego (Muzeum posiada bogaty zbiór sztuki m.in. z wnętrz kościółków z terenu Diecezji Tarnowskiej)
11.45 - wjazd do Kąśnej Dolnej
12.30-14.00 - zwiedzanie dworku I.J. Paderewskiego
14.00 - wyjazd do Skamieniałego Miasta i Ciężkowic
14.15-15.30 - zwiedzanie Skamieniałego Miasta oraz drewnianej zabudowy Rynku w Ciężkowicach (drewniane podcienia)
15.30 - wyjazd do Tarnowa
16.15 - obiad w kawiarni Trzy Słońca, podsumowanie i zakończenie spotkania
17.30 - wyjazd na dworzec kolejowy

Zobacz całość »



Sieci hotelowe działające na zasadzie franczyzy dopiero się w Polsce rozwijają

Zobacz całość »
Na świecie w ramach sieci franczyzowych działa obecnie 65% hoteli, a w samych Stanach Zjednoczonych 75%. W Polsce nie jest to nawet 1%. Europa Środkowo-Wschodnia stanowi cały czas dziewiczy rynek dla największych franczyzodawców w hotelarstwie. Jednak właśnie tam zaplanowali oni inwestycje na najbliższe lata.
Agata Zarębska z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych, autorka raportu na temat franczyzy w hotelarstwie podkreśla - Z jednej strony nie ma już tak wielu atrakcyjnych i wolnych lokalizacji, międzynarodowe sieci, które planują rozwój w naszym kraju, będą więc prawdopodobnie musiały decydować się na współpracę z prywatnymi hotelarzami. Z drugiej strony w obliczu globalizacji i coraz większej świadomości marki u klientów prywatnym hotelarzom będzie coraz trudniej się utrzymać na rynku. Szczególnie tym, którzy nie mają ciekawego i oryginalnego pomysłu na hotel.
Sieć Wyndham ma w najbliższym czasie otworzyć w Polsce swoje pierwsze hotele. Według Rzeczpospolitej zgłasza się do niej wielu właścicieli już istniejących lub dopiero budowanych obiektów. Wyndham wybrał kilka, z którymi chce podjąć współpracę. Jego pierwszymi hotelami w Polsce mają być istniejące obiekty, które należą do prywatnych właścicieli. Zostaną one dostosowane do standardów amerykańskiej sieci. Firma nie chciała poinformować, gdzie powstaną pierwsze hotele i kiedy nastąpi ich otwarcie. Wiadomo tylko, że Wyndham zamierza prowadzić w Polsce zarówno hotele wysokiej klasy pod marką Wyndham lub Ramada Palace, jak i średniej.
W Polsce ma pojawić się też druga co do wielkości sieć hotelowa na świecie - Choice. Na początku ma prowadzić hotele ekonomiczne marki Comfort i Quality. Na świecie Choice rozwija się przede wszystkim przez franczyzę. Jednak jeszcze nie wiadomo, czy taką drogę ekspansji wybierze również w Polsce.
Best Western w Polsce też szuka franczyzobiorców. Firma w ofercie dla polskich hotelarzy zachęca - Wzrost wymagań gości oraz konkurencja i nowe technologie, jak również coraz większe znaczenie znaków firmowych hoteli stawiają przed samotnikami trudne zadania. Absolutnie wyjątkowe jest to, że Best Western stanowi własność obiektów zrzeszonych w sieci. To gwarancja współdecydowania w podejmowaniu ważnych decyzji strategicznych.
Dotychczas amerykańskiej sieci udało się przyłączyć cztery obiekty w Polsce. Jednym z nich jest hotel Best Western Mazurkas w Ożarowie Mazowieckim, który należy do Mazurkas Travel. Michał Kozak, kierownik działu sprzedaży i marketingu MMC Mazurkas Conference Centre i hotelu Best Western Mazurkas wyjaśnia dlaczego firma zdecydowała się na współpracę z Best Western - Po pierwsze, jest to marka rozpoznawalna na całym świecie, a większość klientów Mazurkas Travel to obcokrajowcy. Po drugie, sieć daje nam dość dużą swobodę, zezwala na prowadzenie własnych praktyk sprzedażowo-marketingowych.
Inne sieci hotelowe obecne w Polsce to: Accor z hotelami Sofitel, Novotel, Mercure, Ibis i Etap należącymi do Francuzów oraz InterContinental, w której większością obiektów zarządza brytyjska grupa Azure Properties. Jeden obiekt działający na zasadzie franczyzy ma w Polsce Marriott. Właścicielem i zarządcą hotelu, który znajduje się przy lotnisku Okęcie są Polskie Porty Lotnicze.
Inne sieci, takie jak: Starwood z markami Sheraton, Bristol i Westin, Carlson z Radissonem Sas, Qubus i Hilton cały czas bazują jeszcze na własnych obiektach lub wybudowanych na ich potrzeby, którymi same zarządzają, a płacą właścicielowi budynku czynsz. Janusz Mitulski, dyrektor sprzedaży i marketingu sieci Qubus Hotel wyznał - Nasza firma wyróżnia się wysoką jakością usług docenianą przez klientów. Przy franczyzie trudno o to zadbać, gdyż niektórzy hotelarze posługujący się naszą marką mogliby nie realizować postanowień umowy w tym zakresie.
Powolny rozwój franczyzy w polskim hotelarstwie wynika również z zachowawczości inwestorów. Agata Zarębska tłumaczy - Wielkie grupy hotelowe nadal są dosyć sceptycznie nastawione do rozwijania franczyzy w Polsce. Brakuje bowiem u nas inwestorów dysponujących wystarczającym kapitałem, a poza tym franczyza na tak wielką inwestycję, o stosunkowo długim okresie zwrotu, nie budzi zaufania inwestorów. Według niej dobrym rozwiązaniem dla sieci hotelowych będzie rozpoczęcie ekspansji na terenie Polski od otwierania hoteli własnych oraz inwestowania własnego kapitału, a następnie wprowadzanie do sieci na zasadach franczyzy już istniejących obiektów.
Nadal większość hoteli w Polsce nie jest zrzeszonych w żadnej sieci i należą do prywatnych osób lub firm. Maciej Grelowski, były prezes Orbisu, ekspert rynku hotelowego zaznacza - Im się wydaje, że sami są w stanie zarobić więcej, zwłaszcza gdy nie będą musieli uiszczać opłat franczyzowych. Ale to się będzie musiało zmienić. Polski rynek będzie ewoluował w stronę tworzenia grup, porozumień polegających chociażby na wprowadzaniu jednolitych standardów, realizowaniu wspólnych zamówień, wspólnej polityki marketingowej. Według niego nowo budowane obiekty hotelowe coraz częściej będą wciągane do wielkich sieci.
Rozwój poprzez franczyzę już wkrótce nie będzie domeną tylko zagranicznych wielkich sieci hotelowych. Wykorzystanie tego rozwiązania do budowy w Polsce siatki tanich hoteli pod marką Chaber planuje Polska Izba Hotelarstwa. Krzysztof Milski, prezes PIH przyznał - Liczę, że w ciągu dziesięciu lat powstanie około 500 Chabrów. Izba oferuje potencjalnym inwestorom gotowy projekt architektoniczny, system szkoleń oraz kredyt, który powołana przez nią spółka ma już otwarty w BRE Banku. Jacek Mitura, właściciel jednego z pierwszych Chabrów, który zostanie otwarty w Łodzi jeszcze w tym roku wyznał - Chcieliśmy z żoną otworzyć hotel, ale nie mamy doświadczenia w prowadzeniu takiej działalności. Dlatego rozważaliśmy przyłączenie się do którejś ze znanych międzynarodowych sieci. W międzyczasie usłyszeliśmy o pomyśle Polskiej Izby Hotelarstwa i spodobał się nam.
Andrzej Saja, sekretarz Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego uważa, że przy wyborze franczyzodawcy warto kierować się tym, czy dana grupa ma już doświadczenie w tym zakresie. Lepiej jest wybrać znane i działające już na rynku sieci. Natomiast PIH ze swoją koncepcją dopiero rozpoczyna działalność. Jednak do końca 2007 roku ma powstać już sześć obiektów pod marką Chaber. Doba w hotelu będzie kosztować od 100 do 150 zł. Poprzez niską cenę i wysoką jakością Chabry chcą rywalizować z doskonale znanymi światowymi markami. W walce o potencjalnych franczyzobiorców z pewnością będą sprzyjać firmie niskie opłaty. Na początku będą one wynosiły tylko 24 tys. zł miesięcznie (niezależnie od przychodów). Hotel tego typu jest w stanie zarobić 500 - 600 tys. zł, a dobrze położony nawet 1 mln zł. Chabry mogą okazać się bardzo dobrym pomysłem, ponieważ w Polsce brakuje właśnie hoteli ekonomicznych.

Zobacz całość »



Poszkodowani po Grenoble będą walczyć o odszkodowania?

Zobacz całość »
Jak donosi zachodniopomorski reporter RMF FM Paweł Żuchowski - rodziny ofiar i osoby poszkodowane w wypadku autokaru pod Grenoble będą walczyć o odszkodowania. Rodziny planują założyć w tym celu stowarzyszenie. Wielu poszkodowanych czeka wielomiesięczna rehabilitacja, dlatego starają się o pieniądze na pokrycie kosztów.
Na razie nie wiadomo, do kogo skierowane będą żądania odszkodowań - do przewoźnika, organizatora, czy też ubezpieczyciela.
W wyniku tragedii śmierć poniosło 26 osób, a 24 zostały ranne. Do tragicznego wypadku polskiego autokaru doszło 22 lipca we francuskich Alpach, w miejscowości Vizille. Autokar po uderzeniu w barierkę stoczył się kilkadziesiąt metrów w dolinę rzeki. W autokarze jechało 50 osób. Podróżowało nim 47 pielgrzymów, dwóch kierowców i pilotka.

Zobacz całość »



Lotnisko w Delhi: problemy z nieproszonym gościem

Zobacz całość »
Lotnisko w Delhi jest chwilowo sparaliżowane z powodu grasowania tam nieproszonego gościa - małpy. Specjaliści od dzikich zwierząt mają nie lada problemy ze złapaniem małpy, dlatego władze portu lotniczego zostały zmuszone do zamknięcia strefy dla VIP-ów. Strefa została w niedzielę zamknięta na ponad godzinę.
Zwierzę dostało się do budynku odlotów międzynarodowych przez dziurę w suficie. Specjaliści rozłożyli sieci i karmiąc małpę owocami starają się zatrzymać ją w jednym miejscu. Pracownik ochrony lotniska oznajmił, iż dzięki założeniu sieci port funkcjonuje normalnie.

Zobacz całość »



Bielski PKS znalazł sposób na wyższe koszty zatrudniania kierowców

Zobacz całość »
PKS zawiesza weekendowe oraz świąteczne kursy z Bielska do Szczyrku z powodów finansowych. Jest to dość dziwna na pozór decyzja, bowiem przewoźnik rezygnuje z kursów do najbardziej popularnej miejscowości turystycznej powiatu bielskiego w dni wolne od pracy - pisze Dziennik Zachodni.
W rzeczywistości jednak to dobrze przemyślana strategia przewoźnika, który znalazł rozwiązanie na ciągle wzrastające koszty zatrudniania kierowców.
Przewoźnik zwrócił się do samorządów, by comiesięcznie wspierali wybrane połączenia tzw. wpłatami komunikacyjnymi. Przykładowo, samorząd Szczyrku miałby płacić spółce PKS 1200 zł miesięcznie. Jednak, jak poinformował przewoźnik, samorząd dopłat odmówił i dlatego PKS planuje odwołać wszystkie weekendowe kursy do Szczyrku.
O dopłatę przewoźnik zwrócił się do wszystkich gmin z powiatu bielskiego. Z dwunastu dziesięć bez żadnego problemu zgodziło się płacić. Szczyrk zwlekał z wyrażeniem zgody. W wyniku tego na przystankach PKS pojawiły się informacje o zawieszeniu kursów aż do odwołania. Pasażerowie są zszokowani.
Marek Małacha, zastępca dyrektora bielskiego PKS poinformował - Decyzja jest taka, by od niedzieli 16 września zawiesić wszystkie kursy w weekendy i święta do Szczyrku. Podkreślił też, że to nie jest zła wola firmy, tylko efekt koniunktury na rynku pracy. Małacha zaznacza - Kierowców brakuje, również u nas. Wielu wyjeżdża za granicę. Musimy podnieść wynagrodzenia pracownikom, a przy obecnych dochodach nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Dlatego zaproponowaliśmy gminom podniesienie opłaty komunikacyjnej. I większość solidarnie zgodziła się na to. Uważa on, że kwota jest symboliczna, szczególnie dla miejscowości, które nastawione są na turystykę.
Odwołanie kursów dotyka nie tylko turystów, ale też osoby, które dojeżdżają do Szczyrku do pracy. W weekendy, w żyjącej z turystyki miejscowości najwięcej pracowników zatrudnionych jest w pensjonatach, restauracjach oraz innych obiektach nastawionych na przyjmowanie turystów. Beata Laszczak, zatrudniona w jednym z hoteli w Szczyrku wyznała - Nie mam pojęcia, jak dojadę w sobotę czy niedzielę z Bielska do Szczyrku i jak wrócę do domu. Kursują wprawdzie na tej trasie prywatne busy, ale akurat nie w porach, które mnie interesują.
Niezadowoleni są również turyści z Górnego Śląska, z których wielu dojeżdża do Bielska koleją, a następnie przesiada się do autobusu. Trasy kolejowej z Bielska do Szczyrku nie ma. W momencie zawieszenia autobusów możliwość kontynuowania podróży spada praktycznie do zera.
Marek Mrowiec z Katowic, który wypoczywa w Beskidach i przyjeżdża tu komunikacją publiczną zastanawia się - Może Szczyrkowi lansującemu się na kurort czy zimową stolicę Beskidów nie zależy na turystach gorszej kategorii, którzy nie przyjeżdżają tu wypasionymi brykami i z portfelami wypchanymi banknotami do szybkiego wydania?
Ernest Rucka, właściciel pensjonatu Krystyna w Szczyrku nie wini za powstałą sytuację samorządu. Według niego PKS nie powinien prosić gminy o dotacje. Podkreśla - Jak można dotować jakąś spółkę? Ja też prowadzę działalność i nikt mnie nie dotuje. Sam muszę dbać o to, by klienci byli zadowoleni. I to samo powinien robić PKS. W ich interesie jest, by dowozić klientów tam, gdzie jeździ ich najwięcej.
Wojciech Kufel, wiceburmistrz Szczyrku uspokaja pasażerów - Informacjami, które pojawiły się na przystankach byłem tak samo zszokowany jak pasażerowie. Nasze ostatnie rozmowy z PKS zakończyły się ustaleniem, że decyzję o dopłacie musi podjąć Rada Miasta, a dopóki jej nie będzie, jeżdżą po staremu. Nagle taka niespodzianka. Żeby doraźnie rozwiązać sytuację, ustaliłem wczoraj z prywatną firmą przewozową, że w ten weekend zwiększą częstotliwość kursów, a w poniedziałek od samego rana będziemy pertraktować z PKS.

Zobacz całość »



Hiszpania: dobra czy zła kondycja branży hotelarskiej?

Zobacz całość »
Branża hotelarska w Hiszpanii wbrew krążącym plotkom ma się bardzo dobrze, co więcej ciągle się rozwija - donosi Aguirre Newman. Szacuje się, iż na terenie Hiszpanii zostanie wybudowanych ponad 600 nowych obiektów hotelowych. Takie inwestycje mogą kosztować nawet 13 milionów euro.
W tym roku w Hiszpanii odnotowano wzrost wartości inwestycji o 13% w porównaniu z poprzednim rokiem. Pomimo to, liczba planowanych pokoi obniżyła się o 3,6%. Eksperci tego przemysłu twierdzą, iż taki spadek wywołany jest wzrostem cen działek budowlanych oraz kosztów promocji. Powodem tego może być również wymóg budowania obiektów o wyższym niż dotychczas standardzie.

Zobacz całość »



Franczyza - dobry, czy zły sposób na otwarcie lokalu gastronomicznego?

Zobacz całość »
Gastronomia rozwija się najlepiej wśród wszystkich branż, które rozbudowywane są za pomocą franczyzy. Na blisko 170 firm, które w Polsce świadczą usługi dla klientów indywidualnych, a rozwijających się na zasadzie franczyzy, aż 55 działa w gastronomii. Przez ostatnie pięć lat każdego roku przybywa w tej branży od sześciu do ośmiu nowych sieci franczyzowych oraz 70 - 80 nowych restauracji, pubów lub barów na licencji.
W sumie od stycznia bieżącego roku uruchomiono w Polsce 13 nowych sieci. Wśród nich znalazły się między innymi: Naleśniki jak Smok, Nasz Naleśnik, Pasztecik, Szybki Kęs, Solo Pizza, Pizza3 i Cafe Ferber.
Kinga Wojciechowska z firmy badawczej Profit System zaznacza - Mimo że średnia inwestycja w gastronomiczną jednostkę franczyzową wynosi ponad 150 tys. złotych, a maksymalnie może sięgnąć nawet 750 tys., ciągle znajdują się zainteresowani otwarciem lokalu pod znanym logo.
Agata Zarębska z firmy badawczej Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych dodaje - Ten sposób rozwoju jest szczególnie popularny wśród kawiarni oraz lokali fastfoodowych w rodzaju pizzerii. Według niej właściciele droższych lokali, którzy wypracowali już własny koncept, bardzo często obawiają się zepsucia marki przez franczyzę. Dlatego też ekskluzywne restauracje rzadko rozwijają się w taki sposób.
W Polsce na zasadzie franczyzy działają głównie pizzerie (Da Grasso, Telepizza, Dominium Pizza) oraz bary, które oferują kanapki i hamburgery. Jednak coraz więcej jest też lokali z kuchnią bliskowschodnią oraz orientalną (Sphinx, Cleopatra, Sioux), a także z tradycyjną polską (Pierogarnia, Chłopskie Jadło).
Jan Kościuszko, twórca Chłopskiego Jadła, który w ubiegłym roku sprzedał swoją sieć właścicielowi Sphinksa, zapowiedział rozwój własnych restauracji w systemie franczyzy. Jak na razie, zgodnie z warunkami transakcji, nie może on otworzyć więcej niż dwóch restauracji z polską kuchnią, a w innych swoich lokalach nie może ona stanowić więcej niż 20% menu. Jednak od kwietnia przyszłego roku Kościuszko będzie już miał pełną swobodę.
Specjaliści uważają, że na rynku brakuje sieci z mniej standardowym menu. Agata Zarębska wyznała - Sieć, która zaoferuje urozmaicone i nietypowe menu, spotka się z uznaniem.
Kinga Wojciechowska wyjaśnia - Franczyza przyspiesza rozwój, a ludzie są coraz bardziej niecierpliwi i chcą szybko osiągnąć sukces. Gastronomia wydaje się prostą i przyjemną dziedziną.
Zainteresowani franczyzą powinni jednak pamiętać, że taka "współpraca" ze znanymi markami kosztuje. A koszty franczyzy nieraz trzeba ponosić niezależnie od przychodów, nawet w przypadku gdy się ma stratę. Dodatkowo, całe ryzyko powodzenia przedsięwzięcia bierze na siebie francyzzobiorca, a w przypadku niepowodzenia franczyzodawca nie traci wiele.
Nazwa franczyza pochodzi od angielskiego słowa "franchise". W Polsce oznacza ono umowę pomiędzy dwoma niezależnymi przedsiębiorcami, czyli franczyzodawcą i franczyzobiorcą. Jeden przekazuje drugiemu wiedzę, w jaki sposób prowadzić firmę oraz użycza swojej marki.
Polacy coraz częściej jadają poza domem. Dlatego też stale rośnie popularność lokali gastronomicznych. Uruchomienie pierwszego lokalu według swojego pomysłu, a następnie osiągnięcie sukcesu kusi otwarciem kolejnych obiektów. W momencie, gdy jest ich coraz więcej, a właścicielowi już trudno nimi zarządzać, zaczyna myśleć o spisaniu umowy franczyzowej oraz przygotowaniu biznesplanu dla franczyzobiorcy.
W Polsce franczyzobiorcy traktowani są przez banki jak osoby, które po raz pierwszy uruchamiają biznes. Agata Zarębska przyznaje - Tymczasem w innych krajach łatwiej dostać finansowanie na tak uruchamianą działalność, gdyż uważana jest za bezpieczną, zwłaszcza przy otwieraniu lokali dużych sieci.
Z szacunków Profit System wynika, że na otwarcie tańszej restauracji wystarczy w Polsce 150 tys. złotych. Kinga Wojciechowska uważa, iż coraz więcej Polaków wraca z Irlandii czy Wielkiej Brytanii z zaoszczędzonymi tam pieniędzmi i szuka pomysłu na rozpoczęcie własnej działalności. - Dla nich franczyza stanowi ciekawą propozycję, bo jest to gotowy koncept i bezpieczniejszy biznes niż wymyślanie własnego - dodaje.
Jeszcze w tym roku w Polsce najprawdopodobniej zostanie otwarta maltańska sieć Cafe Jubilee. W lokalach, które wzorowane są na paryskich bistrach z przełomu lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku serwowane jest menu śródziemnomorskie, markowe wina oraz dobra kawa. Sieć założyli trzej bracia i jest prowadzona jako rodzinny interes. Polska jest pierwszym krajem ekspansji sieć Cafe Jubilee. Następnie w kolejności mają być Węgry i Rumunia. W poszukiwaniu franczyzobiorców braciom z Malty pomaga Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych. Katarzyna Krawczyk-Foks z firmy wyznała, że zgłosiło się już dwóch kandydatów: jeden z Łodzi, a drugi z Trójmiasta. Jednak jest to stosunkowo drogie przedsięwzięcie. Tylko na licencję trzeba wydać 160 tys. złotych. Dodatkowo każdego miesiąca trzeba ponosić stałą miesięczną opłatę dla franczyzodawcy. Trzeba mieć pieniądze jeszcze na urządzenie oraz wyposażenie lokalu.
Zagraniczną ekspansję planują również polskie sieci, które osiągnęły już poziom rozwoju pozwalający na konkurowanie z międzynarodowymi gigantami. Zdecydowały się na to między innymi: Da Grasso, Coffee Singidunum i Sfinks Polska. Firma Sfinks Polska założyła już odrębne spółki w Niemczech, w Czechach i Słowacji oraz zapowiedziała otwarcie tam pierwszych Sphinksów jeszcze w tym roku.

Zobacz całość »



Zwrot podatku przy zakupie maksymalnie 7 produktów za minimum 200 zł!

Zobacz całość »
Zagraniczny turysta może otrzymać dokument zwany tax free, który uprawnia go do otrzymania zwrotu podatku, jeżeli zakupi w Polsce towary, które da się wpisać w siedmiu pozycjach, na łączną sumę minimum 200,00 zł brutto. Turysta powinien jednak pamiętać, że wszystkie produkty muszą być wymienione na jednym paragonie fiskalnym.
O zasadach wydawania dokumentu tax free stanowi rozporządzenie ministra finansów z 20 kwietnia 2004 roku.
Media opisywały sytuację, kiedy sklep odmówił wydania dokumentu tax free, nawet jeśli klient zapłacił za towary powyżej 200 zł. Tak było w przypadku obywatela Ukrainy, który kupił 9 koszul za łączną kwotę 214 zł. Sklep tłumaczył, iż nie może wydać dokumentu tax free, gdyż jest na nimi miejsce tylko na siedem pozycji (a było 9 koszul).
Jolanta Golińczak, dyrektor zarządzający w spółce Global Refund Polska uważa, że obowiązujące przepisy są absurdalne. Ograniczają one prawo do zwrotu podatku tylko dlatego, że wzór druku tax free, który zawarty jest w rozporządzeniu ministra finansów z 26 kwietnia 2004 roku, ma dokładnie określoną liczbę wierszy.
Zgodnie rozporządzenia nie jest dozwolone zwiększenie liczby wierszy, wpisanie w jedną pozycję kilku towarów, ani też podanie jedynie numeru paragonu, który stanowi dowód zakupu. Nie ma tam też rubryk "do przeniesienia", miejsca na numerowanie stron i wskazówek, w jaki sposób potwierdzać eksport.
Na stronie internetowej Ministerstwa Finansów zamieszczono jednak interpretację wydaną przez I Urząd Skarbowy w Białymstoku. Wynika z niej, że graniczna kwota 200 zł dotyczy łącznej wartości zakupów, które mogą być wpisane nawet na kilku stronach dokumentu tax free.
Jednak interpretacja ta dotyczy tylko konkretnej sprawy oraz konkretnego wnioskodawcy. Dlatego też, biorąc pod uwagę rozporządzenie, organy skarbowe mogą zakwestionować zastosowanie zerowej stawki VAT do sprzedaży, która wynika z kilku dokumentów przedstawianych na potrzeby jednego zwrotu.
Najlepszym rozwiązaniem tego problemu byłaby zmiana przez ministra finansów wzoru dokumentu tax free. Niestety, na to jednak musimy zapewne poczekać do po wyborach.

Zobacz całość »



::: 2007-09-19 :::


Atrakcje podczas TOUR SALON 2007

Zobacz całość »
Podczas Targów Regionów i Produktów Turystycznych TOUR SALON odbędzie się Festiwal Filmów Turystycznych TOUR FILM 2007. Dotychczas swój udział w festiwalu potwierdzili już uczestnicy z kilkunastu polskich miast oraz regionów, a także z RPA, Portugalii, Estonii i Amsterdamu. Laureaci otrzymają nagrody regulaminowe oraz specjalne. Dodatkowo przewidziano też nagrodę specjalną Grand Prix Tour Film 2007.
Celem festiwalu jest wyeksponowanie piękna oraz walorów turystycznych krajów i regionów, a także wspieranie rozwoju turystyki. Jest to doskonały sposób na nietypową promocję oraz niekonwencjonalne zaproszenie do spędzenia czasu w prezentowanych miejscach.
Po raz drugi wystawcy targów TOUR SALON będą mogli w szczególny sposób wyeksponować swoje nowe produkty i usługi. Ponad 40 "Nowości" zostanie zaprezentowanych na stoiskach. Będą one oznaczone specjalnymi naklejkami, dzięki czemu łatwiej będzie można je znaleźć. Lista "Nowości" już teraz jest dostępna na stronie www.tour-salon.pl. Umieszczona będzie też w Przewodniku dla Zwiedzających i w Katalogu Wystawców Tour Salon 2007.
Nowinki z Tour Salonu, relacje z wydarzeń towarzyszących, a także rozmowy z wystawcami będą zamieszczane w specjalnych wydaniach "Wiadomości Turystycznych Codziennie na TOUR SALON 2007". Dzięki wspólnemu przedsięwzięciu redakcji Wiadomości Turystycznych oraz Międzynarodowych Targów Poznańskich, wystawcy i goście targów każdego dnia będą otrzymywać podsumowanie dnia minionego, reportaże ze stoisk, a także zapowiedzi kolejnych wydarzeń, konferencji i spotkań. Planuje się trzy wydania gazety codziennej. Redakcja Wiadomości Turystycznych zaprasza wszystkich wystawców do współredagowania targowej gazety codziennej. Można pochwalić się wyjątkową ofertą, ciekawym programem lub też specjalnym gościem.
W rankingu "Złota Pięćdziesiątka", organizowanym przez miesięcznik "Rynek Turystyczny" zostanie wyłonionych 50 najbardziej prężnych firm branży turystycznej 2007 roku. Natomiast 3 najlepsze z nich zostaną nagrodzone podczas wieczoru branżowego dla wystawców targów TOUR SALON 2007. Ranking ma być systematycznie kontynuowany w kolejnych latach. Jego celem jest wyłonienie, nagrodzenie oraz prezentowanie najbardziej dynamicznych, nowatorskich i otwartych na potrzeby klienta, a przy tym też respektujących standardy biznesowe, firm z branży turystycznej. Finaliści rankingu otrzymają "Dyplom Lidera rynku Turystycznego".
Targi TOUR SALON 2007 po raz drugi będą partnerem finału letniego konkursu portalu turystycznego easygo.pl. Podczas targów zostanie rozstrzygnięty konkurs "Wypisz, wymaluj!". Tegoroczny konkurs dla klientów easygo.pl polegał na odesłaniu do portalu własnoręcznie dokończonej, specjalnej kartki pocztowej. Kartki konkursowe były rozdawane klientom, którzy kupili w easygo.pl swoje podróże od kwietnia do końca września 2007 roku.
Easygo.pl wraz z partnerami przygotowali dwa samochody Toyota Yaris z bagażnikami wypełnionymi kosmetykami NIVEA, jako nagrody główne.
Wielki finał odbędzie się w piątek, 26 października na stoisku targowym easygo.pl, czyli na stoisku 107 w pawilonie. Więcej o konkursie "Wypisz, wymaluj!" na stronie www.easygo.pl/konkurs.

Zobacz całość »



Baza lotnicza Iranu blisko granicy z Afganistanem

Zobacz całość »
Państwowa telewizja irańska donosi, że Iran uruchomił wojskową bazę lotniczą w mieście Birdżand w pobliżu granicy z Afganistanem. Birdżand, stolica prowincji Południowy Chorasan, położony jest 1300 km na południowy wschód od Teheranu i około 100 km od granicy afgańskiej.
Dowódca irańskich sił powietrznych, generał Ahmad Mighani oznajmił, że bazę otwarto z myślą o szybkiej i skutecznej reakcji na potencjalne uderzenie. Uruchomiona baza wzmocni obecność irańskich sił powietrznych we wschodniej części kraju - dodał. Iran ma 12 lotnisk i większość znajduje się na zachodzie.

Zobacz całość »



Amerykańska pizza Papa Johns podbije "żołądki" Polaków?

Zobacz całość »
W przyszłym roku na polski rynek gastronomiczny wejdzie amerykańska sieć pizzerii prowadząca ponad 3 tysiące restauracji na całym świecie - donosi "Rzeczpospolita". Otwarcie kilkunastu lokali Papa John's w Polsce będzie poważną konkurencją dla polskich pizzerii.
Joshua Ream, starszy menedżer w dziale rozwoju międzynarodowego Papa John's powiedział, iż na początku w naszym kraju otworzą się 2 restauracje, w ciągu 8 lat wyrośnie ich około 40. Pierwsza pizzeria zostanie otwarta pod koniec przyszłego roku w rzeszowskim centrum handlowym Millenium Hall, a następna w Krakowie. Firma przedstawi bogatą ofertę i zaproponuje bardzo wysoką jakość produktów dzięki czemu przyciągnie wielu klientów - dodał Joshua Ream.
Polski gastronomiczny rynek franczyzowy jest bardzo konkurencyjny. Aktualnie działa na nim ponad 350 sieciowych pizzerii, prowadzonych przez ponad 50 sieci. Kinga Wojciechowska, specjalista ds. franczyzy w firmie doradczej Profit system stwierdziła, że prawie 15% stanowią czysto polskie sieci pizzerii. Liderem jednak pozostaje sieć pizzerii Da Grasso. Jest ona obecnie największą siecią - posiada 130 placówek.

Zobacz całość »



Rainbow Tours: zapisy na akcje jeszcze do 27 września

Zobacz całość »
Jeszcze do 27 września br. można zapisywać się w ramach oferty publicznej na akcje Rainbow Tours. Biuro podróży złożyło bowiem do Komisji Nadzoru Finansowego wniosek o przedłużenie o tydzień terminu przyjmowania zapisów.
Nowy harmonogram emisji przewiduje przeprowadzenie przydziału akcji Rainbow Tours w dniu 28 września, a zamknięcie oferty dnia 2 października. Cena emisyjna akcji została ustalona na najniższym poziomie z przedziału 9 - 12 zł i wynosi 9 zł za sztukę.

Zobacz całość »



Szkolenie dla branży turystycznej: produkty turystyczne dla osób niepełnosprawnych

Zobacz całość »
Forum Turystyki Regionów organizuje pilotażowe szkolenie dla branży turystycznej pn.: "Tworzenie i dostosowywanie produktów turystycznych do potrzeb osób niepełnosprawnych".
Turystyka stała się istotną sprawą w życiu osób niepełnosprawnych, jest ona źródłem rozrywki, relaksu, a także szeroko pojętą rehabilitacją. Jednak należy stwarzać odpowiednie warunki dla korzystania z usług turystycznych przez osoby niepełnosprawne.
Unia Europejska przyłącza się także do wzmacniania praw osób niepełnosprawnych, Podstawowym kryterium przy ocenie wniosków o dofinansowanie z funduszy unijnych jest dostosowanie obiektów i ofert do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Szkolenie oferowane przez Forum Turystyki Regionów skierowane jest do: przedstawicieli branży turystycznej zainteresowanych tworzeniem ofert produktowych dla osób niepełnosprawnych, przedstawicieli jednostek samorządowych oraz regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych, zajmujących się kreowaniem produktów i atrakcji turystycznych, osób zajmujących się kształceniem w zakresie turystyki (szkoły wyższe, szkoły policealne), kadr organizacji pozarządowych zajmujących się organizowaniem aktywnych form spędzania wolnego czasu osobom niepełnosprawnym i w podeszłym wieku.
Osoby uczestniczące w szkoleniu otrzymają certyfikat ukończenia szkolenia oraz specjalistyczny podręcznik dotyczący problematyki dostosowywania ofert turystycznych dla osób niepełnosprawnych.
Poniżej zamieszczamy linki do:
- programu szkolenia
- warunków uczestnictwa
- formularza rejestracyjnego
Szkolenie jest dofinansowane ze środków budżetowych Departamentu Turystyki Ministerstwa Gospodarki.

Zobacz całość »



Polski McDonalds w wakacje zatrudnił 1700 nastolatków

Zobacz całość »
Sieć restauracji McDonalds słynie z tego, iż na okres wakacji na masową skalę zatrudnia młodocianych. W tegoroczne wakacje w McDonalds pracowało ponad 1700 nastolatków.
Pracę mogły podjąć tylko osoby od 16 do 18 roku życia, które ukończyły gimnazjum i kontynuują naukę. Najchętniej do pracy na cały etat zgłaszały się dziewczęta. Kilkanaście młodych pracowników, które w okresie wakacji ukończyły 18 lat, zdecydowało się kontynuować pracę w restauracjach.
Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych i zasobów ludzkich McDonald's Polska nie kryje swojego zadowolenia z pomysłu zatrudniania osób młodocianych. Młodzież okazuje się być bardzo dobrą grupą pracowników, gdyż są pełni zapału i chęci do pracy - dodaje Kłapa.

Zobacz całość »



Ustalono cenę emisyjną Rainbow Tours na 9 zł

Zobacz całość »
- Biuro podróży Rainbow Tours ustaliło cenę emisyjną akcji serii E oferowanych w pierwotnej ofercie publicznej spółki na 9 zł, czyli w dolnej granicy przedziału cenowego wynoszącego 9-12 zł - podała spółka w komunikacie w weekend.
W ramach oferty publicznej proponowanych jest 2.000.000 akcji serii E, a w tym 1.000.000 w transzy dużych inwestorów i 1.000.000 w transzy małych inwestorów.
W dniach 10-13 września odbywać się będą zapisy na akcje w transzach małych i dużych inwestorów. 14 września planowany jest wstępny przydział akcji, a 17 września zamknięcie oferty. Akcje oferowane są przez Dom Maklerski Polonia Net.
W osiadaniach nowych akcjonariuszy, przy objęciu całej oferty będzie 16,67% akcji. Aktualnie kapitał zakładowy spółki dzieli się na 10,0 mln akcji serii od A do C.
Jak wynika z prospektu spółka zamierza przeznaczyć na dokapitalizowanie spółki Rainbow Tours Ukraina 6 milionów zł, na kontynuowanie rozwoju własnej sieci sprzedaży 2-3 miliony zł, dofinansowanie działania spółki zależnej Portal Turystyczny, prowadzącej call center i zajmującej się obsługą strony www.rainbowtours.pl 2-3 miliony zł, intensyfikację działań marketingowych w 2008 roku 3 miliony zł, a także na akwizycje na rynku turystycznym 5-9 miliona zł.
- Rainbow Tours był w 2006 roku szóstym co do wielkości biurem podróży w Polsce, z liczbą turystów sięgającą 72 tys. osób, 22 biurami własnymi i siecią 850 agentów. Lider na tym rynku, biuro Triada, obsłużyło 162 tys. klientów - wynika z majowego raportu "Rzeczpospolitej".

Zobacz całość »



W żywieckim pałacu Habsburgów powstanie hotel

Zobacz całość »
14 milionów złotych ma przeznaczyć Starostwo na remont pięknego pałacu Habsburgów w żywieckim parku. Wewnątrz ma powstać ekspozycja poświęcona dawnym właścicielom oraz hotel.
Żywiecki pałac Habsburgów został wybudowany na przełomie XIX i XX wieku. Jest to klasyczna rezydencja ze zdobionymi murami. Habsburgowie sprowadzali kominki z Włoch, meble z Austrii, a wyposażenie łazienek z Anglii. Dach nad długim korytarzem jednego ze skrzydeł pałacu został przeszklony, dzięki czemu do środka dostaje się mnóstwo światła dziennego. Pałac wyposażony był w pawilon rozrywkowy, w którym znajdowała się kręgielnia, sala bilardowa i sala lustrzana.
Aktualnie pałac jest w nie najlepszym stanie. Z murów sypie się tynk, przecieka dach, a na balkonach rosną samosiejki.
Do tej pory nie było środków na odnowienie pałacu, jednak teraz jest nadzieja, że odzyska on dawny blask. Otrzymaliśmy 14 mln zł tzw. bezkonkursowej dotacji ze środków unijnych. Pozwoli to na wyremontowanie dachu i elewacji pałacu. Zleciliśmy już wykonanie projektu. Prace chcemy rozpocząć w przyszłym roku - powiedział nam wczoraj Andrzej Zieliński, żywiecki starosta.
Odnowiony zamek ma stać się dużą atrakcją tego regionu i razem z kilkoma innymi obiektami m.in. Stary Zamek i dzwonnica wejść w skład tzw. parku tematycznego "Od Komorowskich do Habsburgów".
W pałacu ma być stworzona ekspozycja poświęcona dawnym właścicielom oraz hotel.

Zobacz całość »



Jakie letnie destynacje wybierają Niemcy?

Zobacz całość »
Letnia śródziemnomorska destynacja wakacyjna, która cieszy się największym powodzeniem wśród niemieckich turystów to Majorka. Na drugim miejscu uplasowała się Turcja. Sukces odniosły także Wyspy Kanaryjskie - TUI odnotowało wzrost liczby turystów o 24%. Bardzo dobre wyniki osiągnęła także Andaluzja, w której 70% ogólnej liczby turystów stanowili Niemcy.
Niebywały sukces odniosła Hiszpania, która w ostatnich latach była destynacją zapomnianą przez turystów z Niemiec. Wyniki największych organizatorów turystyki pokazały, że w tegorocznym sezonie hiszpańskie plaże odwiedziło aż o 34% więcej niemieckich turystów.

Zobacz całość »



Okres świetności dla gospodarki turystycznej Wielkiej Brytanii

Zobacz całość »
Wttc przedstawiła pozytywny raport odnośnie wyników przemysłu turystycznego Wielkiej Brytanii. Według Wttc obrót gospodarczy branży turystycznej wzrośnie na Wyspach bardziej, niż obecna stopa inflacji. Między 2008 a 2017 rokiem ma rosnąć bowiem 3,3% rocznie i finalnie osiągnie 190 miliardów funtów szterlingów.
Wielka Brytania znajduje się na piątym miejscu w świecie pod względem wielkości gospodarki turystycznej. Turystyka wytwarza 9,1% PKB i zatrudnia 8,5% ogółu pracowników. Niestety w ostatnim czasie przemysł turystyczny doznał problemów infrastrukturalnych, głównie w zakresie hubów lotniczych. Chairman Wttc Geoffrey Kent oznajmił, iż brytyjski rząd musi szybko przygotować długoterminowy plan rozwoju infrastruktury. Plan ma obejmować okres 15 lat i uwzględniać kwestię Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku.

Zobacz całość »



Nowy tani przewoźnik będzie latał z Krakowa!

Zobacz całość »
W dniu 29 października odbędzie się inauguracyjny lot taniej linii lotniczej Transavia z Krakowa do Paryża. Holenderski tani przewoźnik będzie realizować połączenia z Krakowa do Paryża-Orly trzy razy w tygodniu w poniedziałki, środy i piątki.
Transavia to tania linia lotnicza, która działa jako niezależna część grupy Air France-KLM. Przewoźnik obsługujący 60 europejskich destynacji, posiada flotę składającą się z 32 samolotów. Główna bazą operacyjną jest dla niego lotnisko Amsterdam Schiphol, kolejne bazy to Rotterdam, Eindhoven i Paris-Orly.
Prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice - Kamil Kamiński złożył osobistą wizytę w Paryżu w celu negocjowania warunków otwarcia tego połączenia. Destynacja ta jest niezwykle popularna, dlatego pozytywna decyzja o uruchomieniu połączenia z Paryżem jest dla Krakowa powodem do dumy - powiedział Kamil Kamiński.

Zobacz całość »



Internet na pokładach Alaska Airlines

Zobacz całość »
Według doniesień agencji Reuters, amerykańskie linie lotnicze Alaska Airlines zainstalują na pokładach swoich samolotów bezprzewodowy internet. Wiosną przyszłego roku przewoźnik będzie testował system firmy Row 44 w samolocie Boeing 737. Jeśli wyniki testu okażą się zadowalające usługa zostanie wprowadzona do wszystkich 114 maszyn firmy.
Linie Alaska Air już dwa lata współpracują z Row 44 w obszarze wprowadzenia na rynek usługi. Amerykański przewoźnik obsługuje przede wszystkim małe połączenia regionalne w USA, Kanadzie i Meksyku.
Technologie Row 44 umożliwiają pasażerom samolotów na szybki dostęp do sieci. Warunkiem jest posiadanie urządzenia wyposażonego w Wi-Fi, czyli laptopu, palmtopa, czy też smartfona. Połączenie z Internetem następuje dzięki hotspotom instalowanym w kabinie pilota samolotu.

Zobacz całość »



Brakuje ekspresowych autobusów z Katowic do Gliwic?

Zobacz całość »
Na obecną chwilę połączenie autobusowe z Katowic do Gliwic wygląda tragicznie. Autobusy pokonują tą trasę w godzinę a mogłyby 3 razy krócej, gdyby jechały autostradą.
Dlatego gliwiczanie wystąpili z wnioskiem o otwarcie ekspresowej linii łączącej te dwa miasta. Argumentują oni, iż wiele studentów i osób pracujących w tych miastach a dojeżdżających korzystałoby z tego połączenia. Marek Jarzębowski, rzecznik gliwickiego magistratu popiera pomysł stworzenia ekspresu, dodaje jednak, iż decyzja należy do gliwickiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Natomiast Jan Snakowski, kierownik działu ruchu autobusowego w PKM-ie twierdzi, że obecnie brakuje autobusów oraz kierowców aby uruchomić tę linię ekspresową. Jednakże PKM popiera także przydatność takiego połączenia.
Komunikacyjny Związek Komunalny GOP opracował strategię rozwoju komunikacji w regionie, dzięki niej KZK dowie się o preferencjach komunikacyjnych. Wyniki badań będą punktem wyjścia przy tworzeniu nowych połączeń. Nie wykluczone też, że autobusy będą jeździć autostradą. Jednak to na razie odległa sprawa - mówi Alodia Ostroch, rzeczniczka związku.

Zobacz całość »



Emirates Airline: miejsce siedzące wybierz online

Zobacz całość »
Klienci Emirates Airline, którzy zarezerwują bilet drogą on-line mogą skorzystać z dodatkowej usługi oferowanej przez linie. Mianowicie na stronie linii można w momencie kupna biletu zarezerwować miejsce siedzące. Emirates oferuje to udogodnienie na razie tylko dla pasażerów klas pierwszej i business, we wszystkich krajach obsługiwanych w Europie, Ameryce Północnej, Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Australoazji.
Ghaith al Ghaith, Vice Dyrektor Zarządzający ds. Handlu Zagranicznego Emirates argumentuje, że usługa zaspokoi potrzeby coraz bardziej wymagających klientów. Emirates Airline stale inwestuje w nowe usługi on-line, które są bardzo doceniane przez podróżnych - dodał.

Zobacz całość »



Czy wizy do Kanady zostaną zniesione?

Zobacz całość »
Komisja Europejska zażądała zniesienia wiz do Kanady dla wszystkich członkowskich państwa Unii Europejskiej - podało Radio ZET.
- Kanada powinna znieść wizy dla wszystkich krajów UE, w przeciwnym razie na zasadzie wzajemności grożą jej "odpowiednie kroki" ze strony Unii - ostrzega Komisja Europejska w raporcie, który przedstawi zebranym w Brukseli ministrom państw członkowskich. - Oczekujemy ze strony Kanady zdecydowanych wysiłków, jeżeli chodzi o Polskę, Bułgarię, Czechy, Łotwę, Litwę, Rumunię, Węgry i Słowację - mówi Friso Roscam Abbing, rzecznik komisarza ds. wewnętrznych Franco Frattiniego.
Obecnie Kanada wymaga wiz od obywateli Polski, Bułgarii, Czech, Łotwy, Litwy, Rumunii, Węgier i Słowacji. Raport wzywa do zniesienia wiz, dla co najmniej jednego z tych krajów do końca tego roku.
Nowe kraje członkowskie Cypr, Malta, Estonia i Słowenia, które również należą do krajów "starej Piętnastki" posiadają ruch bezwizowy z Kanadą.

Zobacz całość »



::: 2007-09-20 :::


Warmińsko- mazurskie obiekty stawiają na spotkania integracyjne?

Zobacz całość »
Wiele firm organizuje szkolenia i konferencje w ośrodkach wypoczynkowych lub hotelach położonych na Warmii i Mazurach. Coraz częściej właściciele firm przygotowują dla swoich pracowników spotkania integracyjne. Podczas specjalnie przygotowanych zabaw budowane jest między innymi wzajemne zaufanie. Natomiast dzięki konkursom można poznać efektywność zespołu i poznać jego moce i słabe strony.
Pracodawcy podkreślają, że po tego typu imprezach podwładni wydajniej pracują, natomiast atmosfera w zespole jest dużo lepsza.
Zorganizowanie takiego spotkania integracyjnego dla około 25 osób kosztuje średnio 16 tys. zł. Pracownicy oprócz noclegu i wyżywienia mają zapewnione dodatkowe atrakcje, jak: budowanie fortyfikacji, jeżdżenie ruadami i samochodami terenowymi i grę w paintball.
Kilka lat temu w czasie wolnym korzystano z hotelowego basenu, siłowni, sauny, jacuzzi, odnowy biologicznej lub stołów bilardowych. Obecnie tego typu atrakcje stały się bardzo powszechne i nie wystarczają już klientom. Dlatego też właściciele branż turystycznych szukają nowych sposobów, aby przyciągnąć do siebie gości. Większość hoteli i ośrodków wypoczynkowych chcąc zapewnić atrakcje dla swoich gości korzysta z zewnętrznych agencji, które świadczą tego typu usługi.
Wiele polskich firm zajmuje się organizacją zabaw integracyjnych dla firm. O ten sektor walczą zarówno biura turystyczne, jak i obiekty. Firmy działające na tym rynku powoli zauważają, że zmieniają się oczekiwania klientów. Kiedyś dużym zainteresowaniem cieszyły się przejazdy quadami, teraz modne są mniej typowe atrakcje - np. lot szybowcem, balonem, skoki spadochronowe itp.
Czasami organizowane są pokazy laserowe, sztucznych ogni, występy artystów estradowych i wieczory tematyczne. Przygotowane są również tzw. jaskinie hazardu (takie atrakcje organizuje grupa Andersland, hotel Kadyny Country Club w Tolkmicku). Podczas gry w ruletkę, Black Jacka, pokera turyści nie tracą się pieniędzy, natomiast wygrają premiowane są upominkami.
Niektóre firmy decydują się na surwiwalowe imprezy, gdzie największą atrakcją jest np. spędzenie nocy na wyspie, gdzie w ekstremalnych warunkach uczestnicy muszą sami przygotować sobie jedzenie i miejsce do spania. Tego typu atrakcje proponuje np. hotel Star-Dadaj z Ramsowa.
Natomiast w hotelu Azzun w Kromerowie można uczestniczyć w szkoleniach dotyczących wypalenia zawodowego, technik relaksacyjnych lub też antystresowych.
Hotel Park w Olsztynie oferuje swoim gościom grę w golfa w Naterkach, spędzenie czasu wolnego w kręgielni przy ulicy Kromera lub w klubie fitness, a także przejażdżki konno w Kortowie.
Pracownicy dużych firm doskonale bawią się również w gospodarstwach agroturystycznych, które obecnie cieszą się wielką popularnością. Przyjmują one gości zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym. Jako urozmaicenie spotkań integracyjnych gospodarstwa agroturystyczne oferują przejazdy bryczkami, wspólne biesiady, tradycyjne ogniska. Coraz więcej obiektów tej klasy ma stałych klientów zarówno w Polsce, jak i zagranicą.
Najczęściej ośrodki, które stawiają na spotkania integracyjne i motywacyjne położone są poza miastem, nad wodą, dlatego też nie mają problemów z organizacją czasu wolnego.

Zobacz całość »



Uwaga przewoźnicy: w 2008 ITD podwoi kontrole

Zobacz całość »
Sejm przegłosował senackie poprawki odnośnie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, która istotnie zmienia zasady kontroli na drogach i w firmach transportowych. Przepisy czekają tylko na podpis prezydenta.
W nadchodzącym roku będą dawać o sobie znać wzmożone kontrole ITD. Inspektorzy będą kontrolować przewoźników dwa razy częściej - tak przynajmniej wynika z zapowiedzi pracowników ITD oraz nowelizacji prawa.
Nowelizacja zakłada, że od 1 stycznia 2008 roku nie mniej niż 30% z ogólnej liczby dni roboczych będzie podlegało kontrolom drogowym, a nie mniej niż 50% odbywać się będzie na terenie firm transportowych. Protokoły z wyników kontroli przewoźnik musi przechowywać przez rok.
Nowe przepisy zwiększą liczbę obowiązków głównego inspektora ITD. W jego kompetencji będzie opracowanie jednolitej krajowej strategii kontroli przepisów. Co dwa lata Inspekcja będzie musiała też przekazywać Komisji Europejskiej sprawozdania dotyczące kontroli stanu technicznego pojazdów.
Zdaniem przewoźników kontrole będą bardzo kłopotliwe dla firm i wpłyną negatywnie na ich działanie.
Mnogość przepisów i ich nieustające zmiany powodują, że w firmach przewozowych kontrolerzy często znajdują przewinienia i nakładają na firmy kary.

Zobacz całość »



Spór o przyszłość "zamku Drakuli" w Rumunii

Zobacz całość »
Rumuńscy posłowie rozpoczęli dyskusję o to czy restytucja zamku w Bran była legalna i czy jego właściciel Dominik Habsburg ma prawo go odsprzedać. Habsburg otrzymał zamek w ubiegłym roku i zobowiązał się do utrzymania przez 3 lata w stanie muzealnym. Właściciel może także sprzedać go tylko i wyłącznie państwu rumuńskiemu. Natomiast Dominik Habsburg chce go sprzedać za 80 mln dolarów, a państwo odrzuca propozycję, uważając, że jest zbyt droga.
W parlamencie odbędzie się więc głosowanie na temat legalności postępowania Habsburga.
Zamek w Bran w rumuńskim Siedmiogrodzie, znany jako zamek Drakuli jest niezwykle popularną atrakcją turystyczną Rumunii. Co roku odwiedza go około 450 tys. turystów.

Zobacz całość »



PKP zaciera ręce: 20 firm chce budować Dworzec Zachodni

Zobacz całość »
Aż 20 chętnych firm zainteresowało się budową Dworca Zachodniego w Warszawie. Firmy pędem zgłaszają się do PKP, gdyż wykonawca dworca, będzie mógł postawić na kolejowym terenie wielką galerię handlową.
Nowy dworzec kolejowy musi powstać jak najszybciej, bo ten obecny odstrasza pasażerów - mówi Jacek Nowak, dyrektor warszawskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych. Za kilkanaście lat pociągi będą kończyły kurs na Dworcu Zachodnim i Wschodnim, ponieważ trzeba ograniczać liczbę połączeń przez środek miasta - dodaje Nowak.
Prace budowlane na terenie Dworca mają się rozpocząć na przełomie 2008 i 2009 roku, a ich koniec ma nastąpić rok przed Euro 2012. PKP szacuje, iż koszt tej inwestycji wyniesie 40 - 60 mln euro. Kolej jednak nie posiada finansów na tak poważne przedsięwzięcie, dlatego szuka partnera, który wybuduje dworzec na własny koszt. W nagrodę inwestor stanie się posiadaczem 50-hektarowej działki między Al. Jerozolimskimi a Prądzyńskiego. Jest to znakomity teren na wzniesienie największego centrum handlowo-biurowego Warszawy. Jolanta Latała z Urzędu Miasta powiedziała, że warto się starać, bo dla tego terenu gotowy jest projekt planu zagospodarowania. Mogą tam być z powodzeniem zlokalizowane obiekty usługowe, hotele, a nawet mieszkania.
Na spotkanie zorganizowane w tej sprawie przez PKP przybyło 20 reprezentantów zainteresowanych firm, lecz żaden nie ujawnił publicznie nazwy swojej firmy. Powodem tego zapewne była obawa przed silną konkurencją.

Zobacz całość »



Click4Sky - nowa tania linia, również w Polsce

Zobacz całość »
Wczoraj na europejskim niebie zagościła nowa tanią linie lotniczą - Click4Sky. Nowy czeski tani przewoźnik będzie realizował połączenia z Pragi do 36 miast w 22 krajach. Click4Sky w siatce swoich połączeń uwzględniło także Kraków, Kair, Istambuł i Belgrad oraz stolice państw bałtyckich.
Nowa tania linia nie będzie wzorować się na już istniejących na rynku tanich lotów swoich konkurentach, gdyż będzie funkcjonować na trochę innych zasadach. W Click4Sky każdy bilet, niezależnie od daty zakupu będzie kosztować 1990 koron (około 300 zł) łącznie z wszystkimi opłatami i podatkami. Miło zaskoczy podróżnych poczęstunek w serwowany samolocie, wliczony w cenę biletu. Takiej usługi nie wymyśliły jeszcze żadne tanie linie.
Całkowicie kolorowo jednak nie będzie, gdyż linia wprowadziła także pewne ograniczenia. Po pierwsze bilet trzeba będzie kupić w obydwie strony, po drugie nie można będzie zmienić terminów odlotu i przylotu, wreszcie po trzecie nie będzie można wrócić wcześniej niż po trzech dniach pobytu. Ograniczenia te czeski tani przewoźnik uzasadnia tym, że nie chce kraść przewoźnikowi narodowemu dochodowych pasażerów biznesowych, wyjeżdżających na 1 lub 2 dni. Należy dodać, iż Click4Sky jest córką czeskiego przewoźnika narodowego CSA.

Zobacz całość »



Meksyk zwiększa dotacje na promocję turystyki

Zobacz całość »
Meksyk przedstawił projekt Finanziaria 2008, który przewiduje znaczny rozwój sektora turystycznego. Rozwój turystyki miałby pociągnąć za sobą wzrost socjalny i ekonomiczny Meksyku. Według koncepcji dotacje dla sektora turystycznego mają wzrosnąć o 55,6%, z 1.882.700 pesos do 2.927.600 pesos.
Dodatkowe środki finansowe mają być przeznaczone na przywrócenie Narodowego Funduszu dla Promocji Turystyki - oznajmił Rodolfo Elizondo Torres, meksykański Minister Turystyki. Instytucja ta byłaby odpowiedzialna za tworzenie i finalizowanie projektów turystycznych na poziomie narodowym. Pieniądze te pomogą także w urozmaiceniu i promocji oferty turystycznej, poprzez powstanie nowych pośredników turystycznych.

Zobacz całość »



Sindbad pierwszy w ratingu najlepszych firm woj. opolskiego

Zobacz całość »
PBP Sindbad znalazło się na pierwszym miejscu na terenie województwa Opolskiego w Ratingu "Najlepsze firmy". Raport przygotowywany był przez firmę Dun & Bradstreet Poland dla Gazety Bankowej. W trzeciej jego edycji Sindbad zmierzył się z 25 najlepszymi firmami województwa i... wygrał.
Raport został opublikowany w 35 numerze Gazety Bankowej. Firmy uwzględnione w zestawieniu oceniono głównie na podstawie wskaźników: ryzyka upadłości "Failure Score", wskaźnika zadłużenia, rentowności i płynności. Na ocenę firm duży wpływ miały również czynniki pozafinansowe, takie jak: powiązania kapitałowe i osobowe, historia zdarzeń prawnych badanego przedsiębiorstwa oraz informacje o zwyczajach płatniczych.
Firma, chcąc znaleźć się w opublikowanym zestawieniu, musiała udostępnić sprawozdania finansowe za ostatnie 3 lata przesyłając je bezpośrednio do D&B, publikując w "Monitorze Polskim" lub składając do KRS. Podobnie jak w latach poprzednich, pod uwagę brano tylko te firmy, które w ostatnim roku obrachunkowym osiągnęły sprzedaż w przedziale od 1 mln do 100 mln dolarów oraz uzyskały dodatni wynik finansowy w latach 2004-2006.Kolejny czynnik decydujący o obecności w zestawieniu to współczynnik ryzyka niższy niż 4. Lista została uszeregowana według ratingu nadanego przez Dun & Bradstreet.
Podkreślić należy, iż PBP Sindbad jako jedyna z przedstawionych firm w województwie Opolskim i jedna z sześciu w Polsce otrzymała najniższy współczynnik ryzyka "1", określający stabilność i bardzo dobrą kondycję finansową firmy. Ponadto wśród przedstawionych przez Gazetę Bankową 400 firm z całej Polski, PBP Sindbad jest jedynym w kategorii "biura podróży". - Ważne jest dla nas to, iż w innych województwach czołowe miejsca na liście zajmują przede wszystkim firmy produkcyjne lub usługowe z branży budowlanej. Tym trudniej było nam konkurować reprezentując branżę turystyczną, w której osiągnięcie wysokich wskaźników rentowności, a zarazem niskich współczynników ryzyka jest bardzo trudne - skomentował przyznanie wyróżnienia Ryszard Wójcik, właściciel PBP Sindbad.

Zobacz całość »



Łódź-Warszawa: podróż w 90 minut?

Zobacz całość »
PKP Przewozy Regionalne zapewniało pasażerów, że w nowym rozkładzie znajdą się krótsze czasy, tymczasem jednak firmy wymieniające tory narzekają na opóźnienia, które według nich powodowane są przez łódzkich urzędników.
Wraz z 15 grudnia pociągi, które kursują na trasie Łódź-Warszawa mają przyśpieszyć i wówczas podróż ma trwać około 90 minut. Aktualnie trwa ona od 2,5 do nawet 3 godzin.
Jednak czy razem z nowym rozkładem pociągi rzeczywiście przyśpieszą? Sprawę ta sprawdzała specjalna komisja Ministerstwa Transportu, PKP, PKP Polskie Linie Kolejowe. Przedstawiciele wykonawców razem z urzędnikami udali się w podróż z Warszawy do Łodzi. Według nich I etap inwestycji, czyli wymiana torów od stacji Łódź Widzew do Skierniewic, nie jest zagrożony i zostanie zakończony się na wiosnę 2008 roku. Nie znaczy to jednak, że remont przebiega bez zastrzeżeń.
- Mamy problemy pod Rogowem, gdzie tory przecinają główną trasę drogową nr 72 - mówi Jerzy Zalewski, prezes zarządu firmy Koltach. - Przedstawiliśmy urzędnikom z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi już trzy różne propozycje zorganizowania objazdów, ale żaden im nie odpowiada- dodaje.
Pod Rogowem ma powstać przejazd bezkolizyjny, jednak przez co najmniej dwa najbliższe lata będą tam nadal szlabany. - Z kolei pod Skierniewicami będziemy pracowali miesiąc dłużej, bo nie mogliśmy się doczekać na potrzebne zezwolenia z łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. Wiem, że powodem jest brak ludzi zajmujących się przygotowaniem dokumentacji, ale tak duża inwestycja kolejowa powinna mieć chyba priorytet - dodaje Zalewski.
- Zróbcie listę wszystkich 'wąskich gardeł' w urzędach. Obiecuję, że szybko zostaną zlikwidowane - prosiła kolejarzy Barbara Kondrat, wiceminister finansów.
Niektóre problemy będą jednak trudne do rozwiązania. Przykładowo, sprawa złomiarzy, którzy przyjeżdżają w nocy traktorami i wyciągają z ziemi setki metrów okablowania.

Zobacz całość »



Wielka Brytania na Igrzyska podniesie standardy hoteli

Zobacz całość »
Departament Kultury, Mediów i Sportu we współpracy z Visit London i Visit Britain opracował dla Wielkiej Brytanii strategię przed Igrzyskami Olimpijskimi. Strategia wdrożeniowa nosi nazwę: "Winning: a tourism strategy for 2012 and beyond".
Strategia przewiduje, że do 2012 roku 85% obiektów noclegowych będzie spełniać standardy narodowe. Dotychczas takimi standardami może pochwalić się 53% hoteli. Wielka Brytania prognozuje, że Igrzyska przyniosą 2,1 miliarda funtów szterlingów więcej w kategorii przychodów z turystyki w latach 2007-2017.
Realizacja zamierzeń projektu dodatkowo podniesie wizerunek kraju, wzmocni zaangażowanie krajowych przedsiębiorców w turystyczną kampanię marketingową na rynku wewnętrznym i zewnętrznym, podwyższy kwalifikacje pracowników branży turystycznej.

Zobacz całość »



Elektroniczne bilety również w Qatar Airways

Zobacz całość »
Katarskie linie lotnicze Qatar Airways zawarły z 50 liniami lotniczymi porozumienie odnośnie emisji biletów elektronicznych. Aktualnie na mocy umowy Qatar Airways oferuje swoim klientom światową siatkę połączeń między destynacjami na wszystkich kontynentach.
Katarski przewoźnik rozpoczął dostosowywanie swojego systemu rezerwacji do elektronicznej emisji biletów już w grudniu 2006, a do końca 2007 ma zakończyć cały proces. Szybkie tempo działań spowoduje, że linie wyprzedzą terminy wyznaczone przez IATA. Zrzeszenie wyznaczyło w sprawie zaadoptowania elektronicznego systemu biletowego na poziomie ogólnoświatowym ostateczny termin na 31 marca 2008.
Dzięki nowym rozwiązaniom pasażerowie mogą dokonać podczas jednej transakcji płatności za wszystkie rejsy, na które obowiązuje bilet, niezależnie od przewoźnika, który je obsługuje.

Zobacz całość »



Bydgoszcz: Portowi Lotniczemu grozi upadłość?

Zobacz całość »
Tragicznie przedstawia się sytuacja Portu Lotniczego w Bydgoszczy, grozi mu bowiem upadłość. Analiza sprawozdania finansowego za rok poprzedni wykazała, że spółka ma 24 mln zł długu - czytamy w bydgoskiej "Gazecie Wyborczej". Kwota zadłużenia znacznie przewyższa kwotę kapitału spółki.
Piotr Całbecki, marszałek województwa zarządził zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Istnieją dwie drogi wyjścia dla spółki - albo opracuje ona szybko program naprawczy albo trzeba będzie ogłosić upadek portu. Całbecki wystosował do prezesa Portu Marcina Hydzika pismo w którym zażądał przedłożenia gruntownej analizy stanu sytuacji wraz ze szczegółowym planem naprawczym. Jeśli nie zostanie dostarczony taki plan, spółka będzie zlikwidowana - dodał marszałek.

Zobacz całość »



::: 2007-09-21 :::


Pyrzowice prowadzą negocjacje z Ryanairem

Zobacz całość »
Od listopada bieżącego roku Ryanair ma uruchomić połączenie z Pyrzowic do Bristolu i Dublina. Katowickie lotnisko może zyskać tysiące nowych pasażerów.
Zaraz po tym jak Ryanair zapowiedział uruchomienie lotów z Katowic do Bristolu, tysiące klientów zaczęło zamawiać bilety. Jednak cały czas nie ma umowy pomiędzy przewoźnikiem, a lotniskiem. Ostateczne rozmowy pomiędzy władzami lotniska, a przedstawicielami Ryanaira zapowiedziano na 17 października, czyli tylko dwa tygodnie przed zamierzonym startem nowych połączeń.
Obecnie Pyrzowice są największym po krakowskich Balicach regionalnym portem lotniczym w Polsce. W tym roku obsłużą najprawdopodobniej ponad dwa miliony osób. Obecność nowego przewoźnika na pewno pomogłaby im w utrzymaniu pozycji.
Tomasz Kułakowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ryanaira w Europie Środkowej zapewnia, że spotkanie w Krakowie to "normalne spotkanie biznesowe, jakich odbywamy wiele" i nie ma możliwości, aby nie doszło do porozumienia pomiędzy przewoźnikiem, a Pyrzowicami.
Jednak irlandzki przewoźnik znany jest z tego, że stawia wygórowane żądania. Ryanair chciałby mieć od początku niższe stawki, takie jakie otrzymują linie za obsłużenie dużej ilości pasażerów. Z takich zniżek korzysta między innymi tania linia lotnicza Wizz Air. Konkurenci Ryanaira śledzą negocjacje z wielkim zainteresowaniem. Nieoficjalnie wiadomo, że mogliby nawet zrezygnować z Katowic, gdyby Ryanair otrzymał tam korzystniejsze warunki niż oni.
W Krakowie i Łodzi, Ryanair stawiał tak twarde warunki, że "dopłacić" do interesu postanowiły tamtejsze samorządy. Chodzi głównie o promocję miasta na stronach internetowych irlandzkiej linii. Podobne propozycje Ryanair składał też dwa lata temu władzom województwa śląskiego. Jednak wówczas one odmówiły i do dzisiejszego dnia nie zmieniły zdania.
Tomasz Stemplewski, dyrektor Wydziału Promocji Regionu, Turystyki i Sportu w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim poinformował - Po raz drugi Ryanair nie wystąpił już do nas z taką propozycją. Nasze stanowisko w tej sprawie, jako samorządu i współwłaściciela GTL-u, jest zresztą niezmienne. Gotowi jesteśmy do współfinansowania inwestycji na lotnisku i wokół niego, nie będziemy natomiast dopłacać do połączeń lotniczych, bez względu na to, czy chodzi o narodową, tradycyjną czy tanią linię lotniczą.
Artur Tomasik, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które zarządza portem w Pyrzowicach cały czas ma nadzieję, że uda się wynegocjować umowę, która będzie satysfakcjonująca dla obu stron. Tomasik przyznał - Ryanair to duży gracz na rynku przewozów lotniczych, który szuka kolejnego lotniska. My z kolei szukamy kolejnych przewoźników, by utrzymać trend wzrostowy.

Zobacz całość »



Norwegian: cztery razy tygodniowo z Warszawy do Paryża

Zobacz całość »
Linie lotnicze Norwegian Air Shuttle od 29 października br. uzupełniają swoją siatkę lotów o nową trasę Warszawa - Paryż.
Skandynawski tani przewoźnik będzie realizował regularne połączenia z Warszawy do Paryża-Orly cztery razy w tygodniu, w poniedziałki, środy, piątki i niedziele.

Zobacz całość »



Jesienne promocje linii lotniczych

Zobacz całość »
Linie lotnicze rozpoczęły akcję jesiennych promocji dla zwolenników lotniczych podróży.
Węgierski przewoźnik Wizz Air uruchomił nowe połączenie z Katowic do Londynu-Glasgow. Rejsy na tej trasie będą realizowane 3 razy w tygodniu. Pasażerom, którzy będą lecieć z Katowic do Glasgow, do 5 marca 2008 roku linie umożliwiły darmowy przejazd pociągiem z lotniska do dowolnego miejsca w Szkocji.
LOT rozpoczął kampanie pod hasłem: "Odkrywamy Amerykę z LOT". Polski narodowy przewoźnik sprzedaje bilety do Nowego Jorku od 1120 zł oraz do Chicago od 1330 zł. Ceny w obie strony bez dodatkowych opłat.
Linie Austrian Airlines oferują promocję na loty do Wiednia. Obejmuje ona rejsy z Krakowa od 84 zł i Warszawy od 134 zł. Ceny w obie strony bez dodatkowych opłat. Wylot od 1 października.
Lufthansa uruchomiła internetową promocję "Ready to fly?". W ramach promocji linie oferują loty z Gdańska, Krakowa, Katowic, Poznania, Warszawy, Wrocławia do Amsterdamu, Grazu i Werony od 79 zł, z Gdańska, Krakowa, Poznania, Warszawy, Wrocławia do Tirany od 99 zł i z Katowic, Warszawy do Nagoi od 789 zł. Sprzedaż kończy się 25 września. Niemieckie linie przedstawił także ofertę promocyjną na rejsy do Pakistanu. Koszt biletu od 1790 zł. Sprzedaż trwa do 31 października. Ceny podane nie zawierają dodatkowych opłat.

Zobacz całość »



Znamy siedem cudów Polski!

Zobacz całość »
Zakończyło się organizowane przez Rzeczpospolitą głosowanie internautów na najpopularniejsze zabytki i miejsca turystyczne w Polsce. Trwało ono trzy tygodnie. Odbywało się w Internecie. Wzięło w nim udział 82 tys. osób.
Głosowanie przebiegało w trzech etapach. Najpierw Internauci składali propozycje obiektów i miast, które powinny kandydować do zaszczytnego tytułu. W ten sposób zebrano 400 różnych atrakcji turystycznych. Następnie grono ekspertów zgromadzonych w kapitule plebiscytu wybrało spośród nich 27, na które głosowano przez Internet.
Spośród tych 27 Internauci wyłonili siedem cudów Polski. Oto ich lista:
1. Kopalnia Soli Wieliczka - 29 058 głosów;
2. Stare Miasto i nadwiślańska panorama Torunia - 28 021 głosów;
3. Zamek w Malborku - 15 686 głosów;
4. Zamek Królewski i Katedra na Wawelu, Kraków - 13 117 głosów;
5. Kanał Elbląski - 12 719 głosów;
6. Zamość - renesansowe miasto idealne - 11 735 głosów;
7. Rynek Główny i zespół staromiejski w Krakowie - 10 244 głosy.

Zobacz całość »



Restauracja która dobrze karmi i... pomaga pracownikom

Zobacz całość »
W Radomiu można zjeść smaczny obiad w restauracji prowadzonej przez osoby chore psychicznie. Goście odwiedzający restaurację "Jaskółeczka" są zachwyceni poziomem obsługi i smakiem potraw.
Szesnaście osób, które cierpią na zaburzenia osobowości uczestniczyło w kursie dotyczącym prowadzenia lokalu gastronomicznego. Okazało się, iż są to osoby bardzo pojętne, a gotowanie stało się ich pasją. Do obowiązków osób chorych w "Jaskółeczce" należy dekorowanie sali, gotowanie i podawanie do stołu.

Zobacz całość »



Restauracja Baggers: kelnerów zastąpiły maszyny

Zobacz całość »
Restauracja Baggers w Norymberdze zrezygnowała z zatrudniania kelnerów i wprowadziła pełną automatyzację obsługi klientów.
Goście restauracji zamawiają dania za pośrednictwem dotykowego ekranu na stole. Gotowe potrawy docierają do klienta przez miniaturową kolejkę kursującą między stolikami, a kuchnią. Za posiłek płaci się kartą kredytową. Zaletą automatyzacji jest pewna oszczędność na napiwkach, bowiem nie ma tam komu ich zostawiać.

Zobacz całość »



Turyści nie mogli wrócić z wakacji, bo... ukradli im autokar!

Zobacz całość »
Rumuńskim turystom przebywającym na urlopie we Włoszech z niezależnych od nich przyczyn przedłużył się urlop. Powodem tego była kradzież autokaru, którym grupa 40 rumuńskich turystów miała wrócić do domu.
Urlopowicze zatrzymali się na noc w podweneckim kurorcie Lido di Jesolo. Kiedy rano w czwartek chcieli wyjeżdżać, okazało się, że ich autokar zginął - poinformowały media w Rumunii. Kierowcy natychmiast zgłosili zdarzenie na policję. Policja początkowo potraktowała to jako żart ale ostatecznie zaczęto badać sprawę.
Turyści wrócili do Rumunii, po tym jak rumuński przewoźnik podstawił im inny autobus.

Zobacz całość »



Jak polskie lotniska poszukują pieniędzy na inwestycje

Zobacz całość »
Regionalne lotniska potrzebują pieniędzy na inwestycje. Przez najbliższe siedem lat będą miały w sumie do wykorzystania ponad 600 mln euro z funduszy unijnych. Jednak drugie tyle będą musieli znaleźć we własnym zakresie. Nie wszystkie porty są na tyle wiarygodne, aby otrzymać kredyt w banku. Dlatego też sprzedają udziały lub sięgają po różne formy leasingu.
Dużą kreatywnością w poszukiwaniu pieniędzy na swoje inwestycje muszą wykazać się szczególnie małe lotniska, które obsługują mniej niż 500 tys. pasażerów rocznie. Właśnie taka liczba podróżnych jest wystarczająca, aby port zarobił na siebie. Znacznie trudniej jest zdobyć pieniądze małym portom, które nie obsługują tylu osób. W minionym roku tylko cztery polskie lotniska obsłużyły ponad milion osób. Lotniska, które na siebie nie zarabiają i nie mają bogatych właścicieli, którzy mogliby je wesprzeć, np. poprzez podniesienie kapitału zakładowego spółki, muszą szukać pieniędzy u inwestorów prywatnych.
Właściciele wielu portów uznali, że najlepiej sprzedać część nieruchomości, aby później wziąć je w leasing. Jako pierwszy na zdobycie pieniędzy w ten sposób zdecydował się szczeciński Goleniów. Krzysztof Domagalski, rzecznik szczecińskiego portu wyznał - W grudniu zeszłego roku sprzedaliśmy jednemu z towarzystw leasingowych nasz stary terminal za 7 mln zł. Zarządcy portu cały czas korzystają z terminalu, ale nie jest on już ich własnością. Będzie nią z powrotem za dziesięć lat.
Władze lotniska otrzymały już zgodę rady nadzorczej spółki oraz Urzędu Lotnictwa Cywilnego na czasową sprzedaż nowego terminalu. W ten sposób pozyskają 10 mln euro niezbędnego wkładu własnego. Lotnisko nie zarabia nawet na swoje utrzymanie, a udziałowców nie stać na wyłożenie takich pieniędzy. Port nie ma też szans ma otrzymanie kredytu. Domagalski zaznaczył - Mamy kapitał w wysokości 120 mln zł, który wreszcie może na siebie pracować, tym bardziej że samorząd ma inne wydatki, a łatwiej będzie mu wspomóc nas ewentualnie przy spłacie miesięcznej raty, niż wyłożyć jednorazowo kilkadziesiąt milionów złotych.
Natomiast poznańska Ławica planuje z leasingu pozyskać część pieniędzy na zakup sprzętu. Hanna Surma, rzecznik portu wyjaśnia - Głównie maszyn do utrzymania porządku na lotnisku, które będziemy leasingować od trzech do czterech lat z możliwością ich wykupu.
Właściciele lotnisk w Bydgoszczy oraz w Szymanach na Mazurach zamierzają zapewnić portom pieniądze na rozwój poprzez sprzedaż udziałów w spółkach zarządzających lotniskami. Marcin Hydzik, prezes bydgoskiego portu poinformował - Możemy wykorzystać 22 mln euro, co oznacza, że musimy znaleźć drugie tyle. Dodaje - Kredytu nikt nam nie da, nasi udziałowcy dopłacają do naszej działalność i będą to robić co najmniej przez najbliższych pięć lat, nie ma więc mowy o finansowaniu inwestycji. Stąd pomysł na sprzedaż udziałów prywatnemu inwestorowi. Austriacka firma Meinl ma odkupić 24,9% udziałów w spółce. Niewykluczone, że taki sam pakiet kupi inna prywatna firma.
Przyszłego wspólnika znalazł też samorząd Warmii i Mazur. Spółka, która zarządza portem lotniczym w Szymanach jest zadłużona, a plan rozwoju lotniska oszacowano na około 74 mln euro. Z tego około 40 mln euro może pochodzić z unijnych dotacji. Jednak władz województwa na wyłożenie potrzebnych kolejnych 40 mln euro nie stać. Stąd pojawił się pomysł na znalezienie inwestora. Firma European Business Partners chce objąć 60% udziałów w spółce. Jednak jak na razie transakcji tej sprzeciwia się Urząd Lotnictwa Cywilnego.
Lotnisko Lublinek w Łodzi zaplanowało, że po pieniądze z rynku sięgnie dopiero w ostateczności. Port może starać się o około 25 mln euro w ramach regionalnego programu operacyjnego, a drugie tyle musi znaleźć na wkład własny. Jednak nie będzie to takie proste, gdyż lotnisko przynosi cały czas straty. Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes łódzkiego portu zaznaczył - Kredytu na pewno nie dostaniemy. Wkład własny zapewni nam miasto, np. kupując nam ziemie pod planowane inwestycje. Lublinek liczy także na gotówkę od miasta, które chętnie wspiera swoją flagową inwestycję. Na zrealizowanie poprzedniego programu inwestycyjnego lotnisko otrzymało 20 mln zł.
Jeżeli miasto nie będzie mogło zapewnić portowi wystarczająco wysokiego wsparcia, wówczas władze Lublinka skorzystają z leasingu operacyjnego. Łaszkiewicz wyjaśnia - Będziemy rozważać pozyskanie potencjalnych inwestorów, którzy wybudują nam np. terminal za własne pieniądze. Przez okres od dziesięciu do 20 lat będziemy spłacać zadłużenie, jednocześnie z niego korzystając, aż nieruchomości przejdzie na naszą własność.
Największe polskie porty lotnicze, jak Warszawa i Gdańsk, które obsługują miliony pasażerów rocznie nie przewidują kłopotów z pozyskaniem funduszy na wkład własny. Tomasz Klosowski, wiceprezes portu gdańskiego poinformował - Nasz program inwestycyjny na ponad 100 mln euro będzie w równych częściach finansowany z dotacji unijnych, pieniędzy własnych i kredytów czy obligacji.
Obecnie władze lotniska finalizują negocjacje z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. W minionych latach inwestycje były realizowane przy wsparciu finansowym właścicieli, czyli między innymi województwa pomorskiego, miasta Gdańsk i Portów Lotniczych. Klosowski wyznał - Potrzebowaliśmy 15 mld dolarów na wybudowanie terminalu, wspólnicy zapewnili je podnosząc kapitał zakładowy spółki.

Zobacz całość »



IATA: za 250 dni papierowe bilety lotnicze odejdą do lamusa

Zobacz całość »
International Air Transport Association (IATA) zapowiada, iż w niedługim czasie elektroniczne bilety lotnicze całkowicie wypchną z rynku bilety papierowe. Za około 250 dni papierowe bilety można wyrzucić do muzeum - oznajmił szef IATA Giovanni Bisignani.
Zastąpienie papierowych biletów elektronicznymi przyniesie przewoźnikom oszczędności około 3 miliardów dolarów rocznie z tytułu około 400 milionów biletów sprzedawanych poza USA - podało na swojej stronie internetowej eMarketer.
Według szacunków zrzeszenia IATA, obecnie 84% biletów na całym świecie linie sprzedają już w postaci elektronicznej. Najlepiej przedstawia się sytuacja na rynku amerykańskim, gdzie w sierpniu wskaźnik ten wyniósł 96,86% - donosi Airline Reporting Corporation.

Zobacz całość »



Wizz Air rozwija bazę w Gdańsku

Zobacz całość »
Tani węgierski przewoźnik Wizz Air zamierza rozszerzyć swoją bazę w Gdańsku. W związku z tym planuje uruchomić nowe połączenia z Gdańska do Wielkiej Brytanii i Szwecji. Dotychczasowa baza Wizz Air w Gdańsku liczy 2 samoloty, zatrudnia 77 osób i obsługuje 11 połączeń z Gdańska do Wielkiej Brytanii, Niemiec i państw skandynawskich.
Prezes Wizz Air Jozef Varadi poinformował, iż w gdańska baza wzbogaci się o jeden samolot i nowe połączenia do Goeteborga, Coventry i Bournemouth. Z Gdańska będą częściej latać samoloty do Londynu, Dortmundu, Liverpoolu, Sztokholmu i Lubeki - dodał.
Według szacunków Wizz Air w sierpniu 2007 br. linie miały 40% udział w pasażerskim rynku lotniczym na lotnisku w Gdańsku. Przewoźnik planuje, że w 2007 roku przewiezie sumarycznie 4,3 miliona pasażerów.
Aktualnie flota Wizz Air wynosi 13 Airbusów. W 2008 roku ma ich być już 19 zaś w 2012 roku ilość maszyn wzrośnie do 53. Węgierskie linie mają 6 baz: w Katowicach, Warszawie, Gdańsku, Sofii, Bukareszcie i Budapeszcie. W styczniu 2008 roku otwierają bazę w Poznaniu - oznajmił Prezes.

Zobacz całość »



Europejskie hotele Starwood wyposażyły się w NASN

Zobacz całość »
North American Sports Network i sieć hoteli Starwood zawarły trzyletnią umowę, która mówi, iż telewizyjny kanał sportowy będzie dostępny w 80 hotelach w Europie.
NASN poświęcony jest w całości sportom Ameryki Północnej i relacjonuje 800 wydarzeń sportowych rocznie w 32 państwach Europy. Dzięki umowie podróżujący po Europie będą mogli oglądnąć mecze oraz programy sportowe produkowanych w komfortowym pokoju hotelowym o każdej porze dnia i nocy - powiedział Michael Morrison, Dyrektor Handlowy w NASN. Natomiast Susanne Barfoed, Wiceprezes marketingu Starwood również oznajmiła, iż firma jest bardzo zadowolona z kontraktu, gdyż i tak już wysoki standard hoteli będzie teraz zasługiwał na miano najwyższego.
Kontrakt umożliwia NASN dotarcie do 80 hoteli, czyli do ponad 20 000 pokojów hotelowych dziennie w Polsce, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, Włoszech, Francji, Holandii, Austrii, Szwajcarii, Belgii, Finlandii, Szwecji, Danii, Bułgarii, Chorwacji, Portugalii, Monako oraz na Malcie i Węgrzech.
Kanał sportowy dostępny jest hotelach Starwood, należą do nich: Westin, The Luxury Collection, Le Méridien, Sheraton i Four Points by Sheraton. W Polsce NASN można oglądać w warszawskich hotelach Sheraton, Royal Méridien Bristol Westin oraz w Sheratonie w Krakowie i Poznaniu.

Zobacz całość »



Nowa warszawska atrakcja - gra miejska EnigmaWarsaw

Zobacz całość »
Od września w Warszawie dostępna jest nowa atrakcja turystyczna: gra miejska EnigmaWarsaw. Jest to innowacyjny produkt biura StayPoland Travel skierowany do polskich i zagranicznych firm oraz grup turystycznych.
EnigmaWarsaw to gra zespołowa polegająca na znajdowaniu w przestrzeni współczesnego miasta śladów miasta już nieistniejącego. Enigma prowadzi swych uczestników dawnymi warszawskimi ulicami i odsłania niezwykłe, magiczne miejsca stolicy.
Gra jest dostępna o każdej porze roku dla grup liczących od 4 do 40 osób w dwóch wersjach językowych: po polsku i angielsku. Stanowi świetną propozycję dla firm, które szukają niebanalnych programów incentive, jak i dla wszystkich przybywających w Warszawie turystycznie bądź w interesach.
EnigmaWarsaw to rodzaj gry miejskiej, zawierającej elementy "role-playing game" oraz zabawy w "poszukiwanie skarbu". Celem gry jest połączenie rozrywki i niestandardowego zwiedzania Warszawy z elementami integracyjnymi. Dzięki specjalnemu scenariuszowi, zawierającemu zagadki do rozwiązania i zadania do wykonania uczestnicy mają możliwość ćwiczenia takich umiejętności jak komunikacja, podejmowanie decyzji i osiąganie porozumienia w grupie, negocjowanie, analityczne myślenie oraz możliwość poznania ciekawych, rzadko prezentowanych turystom zakątków Warszawy.
StayPoland Travel postanowiło nazwać grę Enigma ze względu na jej tajemniczość. Inspiracją dla nazwy gry było greckie słowo enigma - "tajemnica". "Enigmą" to bowiem niemiecka maszyna szyfrująca używana m.in. podczas II Wojny Światowej, której kody uważane były za niezwykle trudne do złamania. Nazwa gry jest swoistym hołdem dla polskich kryptografów: Marian Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka
Zygalskiego, którzy zdołali rozszyfrować Enigmę. Wydarzenie to miało miejsce w Warszawie w 1932 roku.
Więcej informacji na temat gry można znaleźć na stronie www.enigmawarszawa.pl

Zobacz całość »



Sieć ibb Hotels ma nowego dyrektora

Zobacz całość »
Zmienił się dyrektor zarządzający sieci ibb Hotels. Nowym dyrektorem na Polskę i Niemcy został Angel Llull Mancas, który będzie odpowiedzialny za koordynację projektów ibb Hotels.
Angel Llull Mancas jest absolwentem ekonomii i turystyki na Univerytecie Girona, tytuł MBA zdobył na Uniwersytecie Victorii w Kanadzie. Branże hotelarską poznawał od podszewki. Pracował w hotelach hiszpańskich na stanowisku: od recepcjonisty, poprzez front managera, po general managera.
W sieci ibb Hotels pracuje na kierowniczych stanowiskach od 2004 roku. Bogate doświadczenie zawdzięcza udziałowi w wielu w szkoleniach i treningach. Prowadził szereg szkoleń z zakresu technik sprzedaży, motywacji, rozwoju osobowości.

Zobacz całość »



::: 2007-09-22 :::


Dniproavia klientem bazy technicznej LOT

Zobacz całość »
Polski narodowy przewoźnik PLL LOT zawarł we wrześniu br. umowę z ukraińskimi liniami lotniczymi Dniproavia na obsługą techniczną samolotów Embraer 145 nabytych przez ukraińskiego przewoźnika.
Dniproavia powstała w 1996 roku i do tej pory posiadała samoloty YAK-40 oraz YAK-42, natomiast ostatnio firma kupiła 2 samoloty ERJ 145, które będą przygotowywane do eksploatacji w Bazie Technicznej LOT. W ramach tej eksploatacji maszyny będą malowane w barwy Dniproavia, będą poddawane przeglądom hangarowym. Umowa przewiduje także szkolenie przez specjalistów LOT personelu latającego i pokładowego ukraińskiego przewoźnika.
Jerzy Adamski, członek zarządu ds. operacyjno-technicznych powiedział, że Dniproavia to kolejna linia, której LOT zapewnia obsługę techniczną samolotów Embraer 145. Baza Techniczna LOT posiada bowiem wszelkie wymagane certyfikaty pozwalające na kompleksową obsługę samolotów B767, B737, ERJ145/170-100/170-200, ATR42/72 - dodał.
Baza techniczna LOT powstała równocześnie z linią w 1929 roku w celu obsługi samolotów własnych. W 1988 roku przewoźnik nabył pierwsze samoloty B767, a w następnych latach samoloty B737, ATR42/72 a ostatnio brazylijskie Embraery ERJ145 i ERJ170. Spowodowało to, iż baza LOT stała się w nowoczesnym centrum obsługi technicznej samolotów, zatrudnia obecnie około 950 wysokiej klasy specjalistów, świadczące usługi również innym liniom lotniczym. Stałymi klientami LOT są m.in. linie British Airways, Air France, EL AL Israel Airlines, Turkish Airlines, TunisAir, Alitalia Express, Air Europa, Luxair, Air Contractors, Eurocypria oraz Iberia.

Zobacz całość »



Neckerman prezentuje nową, atrakcyjną ofertę

Zobacz całość »
W Neckerman'ie można już rezerwować oferty z nowych katalogów. Najnowszą ofertę tworzą cztery katalogi, kuszące klientów atrakcyjnymi cenami i wieloma nowościami.
Według Magdy Pluteckiej-Dydoń PR Manager Neckermann Polska, nasi rodacy coraz wcześniej planują swoje wakacje chcąc skorzystać z szerszego wachlarza ofert i korzystnych rabatów. Dane statystyczne Neckermana wskazują również, iż coraz więcej Polaków decyduje się na wypoczynek zimą. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba klientów wyjeżdżających w sezonie zimowym wzrosła aż o 58%, rekordy popularności bije oferta narciarska, chociaż wyraźnie rośnie też popyt na letni klimat zimą - dodała.
Katalog "Góry i Śnieg" to obszerna oferta zimowego wypoczynku w górskich regionach Europy. W najbliższym sezonie Neckermann proponuje stoki Austrii, Włoch, Francji, Szwajcarii, Słowacji oraz Czech. Klienci mogą wybrać miejsce wypoczynku z 50 regionów turystycznych, 232 miejscowości wypoczynkowych i ponad 600 obiektów. Jedną z wielu atrakcji jest "Zimowy Hit" czyli rodzinna oferta wypoczynku w Austrii, która zawiera atrakcyjne zniżki dla dzieci a w cenie karnety narciarskie. Neckermann oferuje również duże rabaty na wypożyczenie sprzętu narciarskiego a także atrakcyjną cenowo ofertę przelotów do Salzburga.
Z kolei w ofercie lotniczej "Słońce i plaża" znalazło się aż 9 słonecznych kierunków, w tym dwie nowości: Fuerteventura i Madera. Po raz pierwszy Neckermann proponuje także program wycieczek objazdowych z polskim przewodnikiem po Tunezji i Maroko. Nowością jest również wycieczka "Cypr à la carte", która będzie szczególnie atrakcyjna dla wszystkich, którzy cenią sobie indywidualne zwiedzanie. Mając do dyspozycji samochód i zarezerwowane noclegi w komfortowych hotelach, klienci sami decydują o szczegółach wycieczki.
W tym sezonie biuro podróży szczególnie poleca także "wakacje dla zdrowia i urody", oferując specjalne pakiety Wellness & Spa i sportowe. Korzystając z tej oferty klienci mogą połączyć wakacyjny wypoczynek z aktywnymi formami rekreacji takimi jak: nurkowanie, surfing, kitesurfing i golf oraz skorzystać z bogatej gamy programów odnowy biologicznej.
W tym sezonie na mapie Dalekich Podróży oferowanych przez Neckermanna pojawiło się aż 8 kierunków, w tym dwie nowości: Malediwy i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Bogatą ofertę wycieczek objazdowych Neckermann poleca klientom, którzy podczas wakacji chcą jak najwięcej zobaczyć. Atrakcją oferty egzotycznej będą wyloty bezpośrednio z Warszawy, a do ZEA także z Krakowa.
O nowe ośrodki Neckerman wzbogacił również cieszącą się dużą popularnością ofertę tańszych wakacji w dobrym standardzie - Neckermann HIT. Nowością są propozycje wakacji z własnym dojazdem w najatrakcyjniejszych regionach narciarskich.
Wzorem lat ubiegłych, również w sezonie Zima 2007/2008, klienci Neckermanna mogą liczyć na oferty specjalne oraz 5-10 % zniżki, w momencie dokonania wcześniejszej rezerwacji (większość obiektów przy rezerwacji do końca października). Część obiektów z oferty lotniczej zostało objętych dodatkową "Mega zniżką", która wynosi nawet 300 PLN/os przy rezerwacji do końca września. Neckermann oferuje również specjalne rabaty dla
seniorów oraz nowożeńców. Nowością sezonu są wyjątkowo niskie ceny w Tunezji na Walentynki.

Zobacz całość »