Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2009-01-12 do 2009-01-18
(rok 2009, tydzień 3)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2009-01-12 :::


Antigua i Barbuda - Polacy poznają raj na ziemi?

Zobacz całość »
W poszukiwaniu ciepła i pięknych plaż Polacy wybierają się do coraz bardziej egzotycznych miejsc, które jeszcze niedawno były zupełnie nieznane polskim turystom. Dzięki linii lotniczej Condor, która oferuje dogodne połączenia z Polski przez Frankfurt do St. John's, takim miejscem stały się należące do archipelagu Małych Antyli wyspy Antigua i Barbuda, nazywane rajem na ziemi.
Przedstawiciele Biura Promocji Antigua i Barbuda oraz tamtejsi hotelarze wraz z polskim oddziałem Aviarepsu S.A., reprezentującego w Polsce linie lotniczą Condor przedstawili polskiej branży turystycznej wyspy Antigua i Barbuda.
Marek Sławatyniec, szef Condora na Polskę podkreślił, że wystarczy przed południem wsiąść do samolotu w Polsce, aby po krótkiej przesiadce we Frankfurcie, wylądować jeszcze tego samego dnia późnym popołudniem na Antigui. Zachwalał - Wygląda to jak cud, gdy po poranku w szarej, zimnej o tej porze roku Europie, wieczorem sączy się egzotyczny koktajl na piaszczystej plaży, wygrzewając się w promieniach zachodzącego słońca, przy szaleńczej muzyce cykad, grających jeszcze długo po błyskawicznym tropikalnym zmierzchu.
Dzięki długiemu dniu słońce od samego rana świeci tam mocno i nadaje oceanowi piękny kolor, którego nie się zobaczyć nigdzie poza Małymi Antylami. Panują tam również idealne warunki do odpoczynku, szczególnie dla tych, którzy cenią sobie spokój. W przeciwieństwie do innych wysp na Karaibach, nie ma tam tłumów turystów.
Antigua i Barbuda jest ulubionym miejscem wypoczynku wielu znanych osób. Wypoczywają tam między innymi: brytyjska Królowa Elżbieta II, muzyk Eric Clapton i projektant mody Gucci. Clapton i Gucci posiadają swoje rezydencje na Antigui. Na Barbudę często wybierała się też Księżna Diana.
Największym atutem obu wysp są liczne, piaszczyste i porośnięte palmami plaże. Znajdują się tam popularne wśród przyjezdnych kasyna. Natomiast w stolicy Saint John's można podziwiać przykłady interesującej architektury osiemnastowiecznej. Dodatkowo, w każdą niedzielę odbywa się targ, gdzie można kupić lokalne specjały, w tym czarne ananasy, które zawdzięczają kolor wulkanicznej glebie.
Antigua ma wiele wysokiej klasy hoteli, z których większość to raczej niewielkie pięcio- i czterogwiazdkowe obiekty przy plażach. Wiele z nich to hotele Ultra-All-Inclusivenie, czyli nie trzeba tam płacić za dodatkowe atrakcje, jak nurkowanie ze sprzętem na rafie koralowej i pływanie z płaszczkami.
Barbuda i Antigua uhonorowano tytułami: "Best Beach Destination" (Luxury Travel Magazine), "Best Wedding Island of the Year" (Caribbean World International Magazine), "Caribbean´s Best Island for Families" (Sunday Times) i "Best Long Haul Destination for Couples" (Selling Long Haul Magazine).
Wyspy te jeszcze nie zostały do końca odkryte przez Polaków. W ubiegłym roku odwiedziło je trochę ponad 200 polskich turystów.
Condor oferuje wygodne połączenia z Polski przez Frankfurt na Antiguę raz w tygodniu. W poniedziałki samolot wylatuje z Warszawy o godzinie 10.15, a przylatuje na Antigue o 18.20 tego samego dnia. Podróż powrotna rozpoczyna się o godzinie 19.20 i kończy o 19.00 następnego dnia.
Taryfy z Polski wynoszą: od 2198 zł w klasie ekonomicznej, 2909 zł w klasie Premium Economy oraz 5754 zł w klasie biznes. Natomiast podatki na tej trasie wynoszą około 1300 zł.

Zobacz całość »



Tychy mogą się pochwalić najlepszym lodowiskiem w Polsce?

Zobacz całość »
Ponad rok trwał remont obiektu, a jego koszt wyniósł 28 mln złotych. Projektanci postanowili zastosować najnowsze rozwiązania. Kamery monitoringu są tak dokładne, że mogą wypatrzyć najmniejszy szczegół kibica.
Kierownik drużyny GKS-um, Józef Zagórski, patrząc na budynek opowiadał, że w 1968 roku, kiedy ten obiekt oddany został do użytku, o dachu można było jedynie pomarzyć. Hokeiści musieli się rozbierać w drewnianym baraku. A ciepła woda byłą dostępna, kiedy zechciał zadziałać junkers! Z baraku na lód trzeba było przebyć dobre 40 metrów. Brodziło się po kostki w błocie, no i w śniegu. O rolbie nie było mowy. Stary wózek akumulatorowy miał za zadanie polewać lód wodą, natomiast powierzchnię równał przyczepiony do niego koc. Kibice także nie mieli lekko. Służyły im za siedziska podkłady kolejowe, opowiadał Zagórski. W Tychach, w latach 70. pomyślano o dachu. Konstrukcję podtrzymać miał niezwykle wytrzymałe żelbetonowe słupy. Wylewano je przez rok. Z dachem to już była wręcz Ameryka, żartował Zagórski.
Monitoring będzie sięgał doniczki?
Właśnie te cztery słupy pozostają jedynym łącznikiem siermiężnej przeszłości z nowoczesnością. To stara, dobra robota, powstały one w czasach, kiedy wytrzymałość konstrukcji musiała aż sześć razy przekraczać ustalony margines bezpieczeństwa. Warto też zaznaczyć, że sam dach waży 300 ton, opowiadał Zbigniew Boczkowski, prezes firmy Concret, realizującej inwestycję.
W chwili obecnej, tyskie lodowisko jest najnowocześniejszym tego typu obiektem w Polsce. Remont zajął ponad rok. Nim rozpoczęły się prace, projektanci odwiedzili większość z polskich lodowisk. Ale najwięcej cennych informacji zebrali w trakcie wizyty w Czechach, w szczególności w Pradze oraz Vitkovicach. Jak zapewniał Boczkowski, szukali najlepszych rozwiązań, najlepszych materiałów. Na ścianach oraz podłogach dominują zatem kamień i antypoślizgowe posadzki żywiczne.
Obiekt jest wręcz naszpikowany elektroniką. Wielkie wrażenie może zrobić system monitoringu. Urządzenie jest tak czułe, że bez żadnego problemu można sprawdzić, w której doniczce stoją kwiatki na parapecie w oknie bloku, który leży tuż obok lodowiska!
Roman Mucha, kierownik obiektu mówił z zadowoleniem, że zbliżenia twarzy osób, które siedzą na trybunach są jak bułka z masłem. Każdego można namierzyć, zrobić mu zdjęcie, a przy wyjściu z lodowiska podać wydruk razem z rachunkiem. Owy "rachunek" jest przeznaczony dla wandali, którzy nie będą mieli zamiaru szanować wyposażenia lodowiska.
28 mln złotych kosztowała modernizacja lodowiska. 13,5 mln zapewniło miasto, 10 mln dało Ministerstwo Sportu i Turystyki, natomiast 4,5 mln marszałek województwa śląskiego.

Zobacz całość »



Tambylcy bohaterami kampanii reklamowej Rainbow Tours

Zobacz całość »
W poniedziałek, 5 stycznia rozpoczęła się nowa kampania reklamowa biura Rainbow Tours. Dwuczęściowa akcja jest prowadzona pod hasłem "Rainbow Tours dla Tambylców".
Nowością w działaniach marketingowych touroperatora są telewizyjne spoty reklamowe. Kampania podzielona została na dwie części: styczniową oraz kwietniową. Styczniowa emisja spotów reklamowych to pierwsza część kampanii zaplanowanej na ten rok.
- Chcemy wzmocnić świadomość marki Rainbow Tours oraz zwiększyć rozpoznawalność logotypu. W tej kampanii stawiamy na chwytliwe i żartobliwe hasło, które powinno kojarzyć się z naszą ofertą kierowaną do osób aktywnie spędzających wakacje, poznających lokalne zwyczaje, smaki i tradycje - oznajmił wiceprezes Rainbow Tours, Remigiusz Talarek.

Zobacz całość »



Ekolodzy odpowiedzą za swój protest na lotnisku Stansted

Zobacz całość »
Firma Ryanair żąda dwa miliony funtów odszkodowania od ekologów, którzy podnosili protesty przeciwko zanieczyszczaniu środowiska na lotnisku Stansted pod Londynem. Dotychczas 22 przeciwników awiacji skazanych zostało na grzywnę i prace społeczne.
Ów akcja protestacyjna organizacji Plane Stupid miała miejsce w nocy 8 grudnia. Jej członkowie postanowili się przykuć do parkanu nieopodal pasa startowego. Na pięć godzin, ich obecność sparaliżowała ruch na Stansted. Gdy władze lotniska wezwały policję, zostało aresztowanych 57 osób.
Co prawda ekolodzy wybrali godziny nocne, aby ich akcja nie spowodowała za dużych szkód, sąd nie uznał tego jednak za okoliczność łagodzącą. Jak stwierdził sędzia okręgowy John Perkins, tradycja protestu nocnego owszem, jest szlachetna, ale nie usprawiedliwia samego czynu. Orzekł, że ekolodzy chcący zwrócić uwagę opinii publicznej na szkody jakie są wyrządzane przyrodzie przez lotnictwo muszą zapłacić po 60 funtów kary.
Ale to dopiero początek kłopotów protestujących. Wskutek ich akcji, wiele z lotów było opóźnionych, a ponad 50 odwołano. Na tej właśnie podstawie firma Ryanair zażądała 2,2 mln funtów odszkodowania. To ma wyrównać straty jakie zostały spowodowane odwołanymi lotami, a także zniszczeniem wizerunku przewoźnika w oczach klientów.
Do tej pory wniosek o odszkodowanie został skierowany do zarządu lotniska, jednak prawdopodobnie karę poniosą sami protestujący. Są to niestety, przede wszystkim studenci z Cambrigde w wieku od 18 do 22 lat. Jak mówił Ryle z północnego Londynu, większość z nich nie ma pieniędzy, wielu jeszcze studiuje i już zaciągnęli spore długi. Będą je spłacać przez kilkadziesiąt lat tylko dlatego, że zdecydowali się zrobić coś w sprawie zmian klimatycznych.

Zobacz całość »



Rzym: kolejny strajk powoduje utrudnienia na lotnisku Fiumicino

Zobacz całość »
Na rzymskim lotnisku Fiumicino znów panują zakłócenia w ruchu. Na pięć dni przed oficjalną inauguracją nowej Alitalii, pracownicy naziemni znów przystąpili do protestu.
Strajk spowodował odwołanie kilku lotów, zanotowano także znaczne opóźnienia oraz kłopoty z dystrybucją bagaży. Pasażerowie byli mocno poirytowani, bo o anulowaniu ich rejsu lub dużym opóźnieniu dowiedzieli się w ostatniej chwili.
Niezapowiedziany protest zwołali między innymi pracownicy, odpowiedzialni za sprzątanie samolotów oraz bagażowi. Personel sprzeciwia się zasadom przyjęcia do pracy w nowych liniach. Nowa Alitalia, utworzona przez grupę włoskich przedsiębiorców, oficjalną działalność rozpoczyna 13 stycznia 2009.

Zobacz całość »



Polski resort kultury dba o zabytki na Wschodzie

Zobacz całość »
Polskie Ministerstwo Kultury zamierza otworzyć Muzeum Josepha Conrada- Korzeniowskiego w Berdyczowie na Ukrainie oraz odsłonić pomnik Juliusza Słowackiego w Kijowie.
Na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, Tomasz Merta podsekretarz stanu w resorcie kultury omówił "Informację Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na temat stanu prawnego, organizacyjnego i sposobów finansowania zabytków polskich na Wschodzie".
Jednym z najważniejszych projektów polskiego muzealnictwa poza granicami kraju według Merty było utworzenie w dawnym dworku rodziny Słowackich, w Krzemieńcu, Muzeum Juliusza Słowackiego. Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się we wrześniu 2004 roku.
Merta zaznaczył - Od połowy lat 90-tych XX wieku resort kultury uczestniczył w kilku innych projektach powołania muzeów upamiętniających wybitne postaci polskiej kultury m.in. na Białorusi chciano stworzyć muzeum Stanisława Moniuszki, Elizy Orzeszkowej, a na Ukrainie - Brunona Schulza i Karola Szymanowskiego. Żadna z tych inicjatyw nie została do tej pory zakończona powodzeniem.
Jednocześnie Merta podkreślił, że wkrótce zakończą się dwa ważne przedsięwzięcia na Ukrainie. Jednym z nich będzie odsłonięcie pomnika Juliusza Słowackiego w Kijowie. Pomnik stanie przy Katedrze p.w. św. Aleksandra. Najprawdopodobniej odsłonięcie pomnika odbędzie się wczesną jesienią tego roku.
Merta wyznał również, że polski resort kultury już od wielu lat zabiegał o utworzenie Muzeum Josepha Conrada-Korzeniowskiego w Berdyczowie. Zaznaczył, że inicjatorem tego projektu był 10 lat temu profesor Zdzisław Najder z Polskiego Towarzystwa Conradowskiego. Siedzibę Muzeum będą stanowiły pomieszczenia w berdyczowskim klasztorze oo. Karmelitów. W grudniu minionego roku otwarto tam tymczasową wystawę poświęconą pisarzowi i zadeklarowano, że za rok muzeum zostanie już otworzone.
Resort kultury bierze udział w pracach związanych z polskimi zabytkami oraz promocją polskiej kultury na Wschodzie: Białorusi, Litwie Łotwie, Rosji i Ukrainie już od połowy lat 90-tych XX wieku. Merta dodał - Szczególne znaczenie ma podpisanie przez Polskę i Ukrainę dezyderatów dotyczących m.in. podjęcia prac inwentaryzacyjnych i konserwatorskich na terenie Cmentarza Łyczakowskiego. Stąd też w 2008 roku rozpoczęto wieloletni, wspólny projekt polsko-ukraińskich prac konserwatorskich na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. W pierwszym etapie przeprowadzone zostały prace konserwatorskie trzech nagrobków: ormiańskiego (abp. Samuela Stefanowicza), ukraińskiego (Omelijana Ohonowskiego) i polskiego (Pauliny i Stanisława Paparów). Prace w minionym roku zrealizował polsko-ukraiński zespół konserwatorski. Przeprowadził on również konserwację grobu prawnika, profesora Juliana Makarewicza.
Polski resort kultury wspierał finansowo również prace konserwatorskie między innymi na Litwie: w kościołach w Skorbucianach i Szyłanach oraz na dworze w Poszeszuwiu, na Łotwie: w kościołach w Auleji, Krasławiu, Kiesiu oraz na terytorium Federacji Rosyjskiej w kościele polskim w Moskwie. W 2008 roku polscy specjaliści przeprowadzili konserwację obrazu "Portret Heleny Petrakowskiej" pochodzącego ze zbiorów Muzeum Narodowego w Tbilisi.
W ostatnich trzech latach odrestaurowano pomniki nagrobne wybitnych Polaków, między innymi grób barona Gustawa Manteuffla, historyka i etnografa na cmentarzu w Drycanach na Łotwie oraz pomnik kompozytora Karola Lipińskiego na cmentarzu we wsi Urłów na Ukrainie. Upamiętniono również tablicami pamiątkowymi postaci istotnych osobistości w historii i kulturze ziem kresowych, między innymi: Stefana Batorego w Wilnie, Mikołaja Reja w Żurawinie na Ukrainie oraz Tadeusza Czackiego i Hugona Kołłątaja w Krzemieńcu. Resort partycypował też w kosztach postawienia pomnika Adama Mickiewicza w Mińsku.

Zobacz całość »



W Karkonoszach i Kotlinie Kłodzkiej panują dobre warunki narciarskie

Zobacz całość »
Dobre warunki narciarskie panują w województwie dolnośląskim. Jednak szlaki turystyczne są w większości nieprzetarte oraz oblodzone, w Karkonoszach zaś panuje II stopień zagrożenia lawinowego.
W rejonie Szklarskiej Poręby oraz Karpacza panują dobre warunki narciarskie. Czynna jest m.in. kolej linowa, a także wyciągi na Hali Szrenickiej, gdzie znajduje się od 30 do 60 cm śniegu. Na nartostradach Puchatek i Śnieżynka również panują bardzo dobre warunki narciarskie. Grubość pokrywy śnieżnej wynosi w tych rejonach od 20 do 60 cm, świeży śnieg został ubity ratrakami.
Na Polanie Jakuszyckiej zostało przygotowanych ok. 40 km tras biegowych, na których znajduje się od 20 do 40 cm twardego śniegu. Został przygotowane m.in. trasy na Cichej Równi, wokół Krogulca, a także w rejonie Rozdroża i od Rozdroża pod Przedziałem przez Inhalacyjną, aż do trasy Elektrowni Turów, i trasa od Inhalacyjnej na Samolot. Temperatura sięga tam ok. -10 st C.
W czwartek dyżurny ratownik z karkonoskiej grupy GOPR powiedział, że warunki turystyczne wokół Śnieżki są bardzo trudne. Na Śnieżce znajduje się prawie 60. cm warstwa śniegu, wieje umiarkowany, północny wiatr, natomiast temperatura wynosi ok. 15 st. C.
Ratownik dodał też, że szlak na Śnieżkę jest zmrożony oraz oblodzony, należy koniecznie używać raków, widoczność z powodu gęstej mgły jest bardzo ograniczona, do ok. 30 m. Droga Jubileuszowa jest zamknięta dla turystów.
Warunki narciarskie w rejonie Kotliny Kłodzkiej są bardzo dobre. W Zieleńcu grubość warstwy śnieżnej wynosi od 30 do 60 cm, są czynne wszystkie wyciągi, temperatura sięga ok. -12 st C. Na trasach narciarskich w Czarnej Górze jest od 20 do 60 cm śniegu, działa większość wyciągów, w tym m.in. kolej krzesełkowa.

Zobacz całość »



Plan rozwoju lotniska w Pyrzowicach do roku 2032

Zobacz całość »
Przygotowany właśnie dla portu w Pyrzowicach plan rozwoju na rok 2032 prognozuje ok. 8 mln odprawionych pasażerów. W roku ubiegłym odprawiono tam ponad 2,4 mln pasażerów.
Niektóre założenia planu odebranego w grudniu od wykonawców, zaprezentował prezes zarządzającego katowickim lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego (GTL), Artur Tomasik, w czasie czwartkowej konferencji prasowej w Katowicach. Nie zostały jeszcze przyjęte jego analizowane właśnie założenia przez radę nadzorczą spółki.
Plan przewiduje w pierwszym z trzech etapów rozwoju lotniska, latach 2008-2012 inwestycje w infrastrukturę liniową, tzn. budowę nowej drogi startowej oraz zamianę tej obecnej w drogę kołowania, budowę kolejnych płyt postojowych dla ok. 25 samolotów (130 tys. m kw.).
Najpilniejsze projekty, to znaczy nowa droga startowa, drogi kołowania oraz płyty postojowe, kosztować mają ok. 435 mln zł, z czego 89,8 mln zł zostało już teraz zarezerwowane w Sektorowym Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko. Środki własne GTL ma zamiar pozyskać z wypracowanego zysku oraz kredytów bankowych i podwyższenia kapitału.
Plan nie zatwierdził konieczności budowania przed 2012 r. nowego terminala. Obecna przepustowość portu lotniczego to 3,6 mln pasażerów w ciągu roku. Jego przedstawiciele mówią o możliwości postawienia na EURO 2012 prowizorycznego obiektu za ok. 10 mln zł.
Prognozy ruchu wskazują, że docelowo, w objętej planem przyszłości, należy dążyć w Pyrzowicach do budowy infrastruktury, która będzie zdolna obsłużyć ok. 10 mln pasażerów rocznie. W roku 2018 zakładana jest obsługa 6 mln pasażerów w przeciągu roku i 60 tys. operacji lotniczych (ale z wyłączeniem ruchu cargo).
Na te liczby składa się w dużej mierze obsługa czarterów. Już w roku ubiegłym ruch czarterowy jaki odbywał się w Pyrzowicach (602 tys. pasażerów) wyniósł ok. 28 proc. całości w całej Polsce, w 2009 roku udział ten wzrosnąć ma do 35 proc. Ostatnia prognoza dotycząca ogólnej liczby odprawionych pasażerów, zakłada wzrost o ok. 10 proc., z ponad 2,4 mln w ubiegłym roku. do około 2,7 mln w tym roku.
Plan rozwoju dla katowickiego portu lotniczego przewiduje także dość szybki wzrost ruchu cargo.
Eksperci szacują, że druga droga startowa nie będzie w najbliższej przyszłości potrzebna w Pyrzowicach. Jedna droga, przy dobrej organizacji, może obsłużyć w przeciągu roku 120-130 tys. operacji lotniczych, czyli startów oraz lądowań. Katowicki port lotniczy ma takie możliwości, operuje przez całą dobę, a liczba tzw. dni nielotnych, jest jedną z najmniejszych w całej Polsce.
W roku 2008 Pyrzowice wzbogaciły się m.in. o płyty postojowe dla trzech maszyn (dwóch klasy airbusa 320 oraz jednego klasy boeinga 747), system wspomagania lądowania ILS, trzy zestawy do odśnieżania, a także system łączności tetra. Zarząd GTL, w grudniu zatwierdził także nowy logotyp dla lotniska razem z nową nazwą.
Odtąd katowickie lotnisko ma nazywać się "Katowice Airport". Jego logotyp opatrzony został literą K w kolorach, które nawiązują m.in. do barw woj. śląskiego (żółta oraz niebieska), a także kolorów segmentów rynku przewozów lotniczych: biznesowego (niebieski), czarterowego (żółty) oraz niskokosztowego (zielony). Pionową kreskę należącą do litery K, wieńczy lotnicze skrzydło.

Zobacz całość »



Powiat Kamieński zachęca turystów i inwestorów do odwiedzenia regionu

Zobacz całość »
Na początku lutego tego roku rozpocznie się kampania informacyjna, która będzie promować Powiat Kamieński ze znanymi turystycznymi miejscowościami:Kamień Pomorski, Międzyzdroje, Dziwnów, Wolin, Świerzno i Golczewo. Reklama będzie zachęcać do wypoczynku oraz do inwestowania w infrastrukturę turystyczną w tym regionie. Skierowana będzie do potencjalnych turystów i inwestorów z Polski oraz z zagranicy, szczególnie z Niemiec i Skandynawii.
Podstawowym celem kampanii promocyjnej jest zachęcenie jak największej liczby osób do odwiedzenia Powiatu Kamieńskiego nie tylko w sezonie letnim, ale również poza nim. Reklamowane będą głównie atrakcje znajdujące się nad zalewami: Kamieńskim i Szczecińskim. Drugim, istotnym elementem kampanii będzie dyskusja związana z wprowadzeniem formalnych ułatwień w procesie inwestowania. Efektem tej dyskusji ma być zdobycie jak największej liczby inwestorów, chcących stworzyć infrastrukturę turystyczną na terenie powiatu.
Paweł Czapkin, Starosta Kamieński wyznał - W 2009 roku chcemy zainteresować potencjalnych turystów nie tylko niezwykle atrakcyjnymi nadmorskimi terenami powiatu, takimi jak na przykład plaże i molo w Międzyzdrojach czy urocze klify i plaże na terenie Wolińskiego Parku Narodowego. Zamierzamy pokazać, że Powiat Kamieński to także atrakcyjne tereny wypoczynkowe położone wewnątrz regionu, jak chociażby gospodarstwa agroturystyczne nad Zalewem Kamieńskim i Szczecińskim. Będziemy wciąż promować znane już produkty turystyczne, jak na przykład Festiwal Słowian i Wikingów w Wolinie czy Festiwal Muzyki Organowej w Kamieniu Pomorskim. Jednak na rok 2009 mamy przygotowany nowy produkt turystyczny, który - mam nadzieję - wypromuje Powiat Kamieński nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Będzie to nowy, międzynarodowy festiwal piosenki, o którym szczegółowo poinformujemy już w lutym. Dodał, że w bieżącym roku będzie się dużo mówić o rewitalizacji Zalewu Kamieńskiego i Szczecińskiego. - Planujemy, aby w ciągu najbliższych dwóch - trzech lat powstało tam kilka dużych inwestycji, w tym przede wszystkim mariny oraz baza noclegowa. Chcemy zaprosić przedsiębiorców z branży turystycznej i nie tylko do inwestowania przede wszystkim we wnętrzu powiatu. W tym celu chcemy między innymi przeprowadzić ogólnopolską dyskusję na temat wprowadzenia ułatwień w procesie inwestowania.
Kampania promocyjna ma również uświadomić, że Powiat Kamieński położony jest na Pomorzu Zachodnim i nad Morzem Bałtyckim. Czapkin przyznaje - Niestety wciąż dochodzą do nas sygnały, że nie wszyscy kojarzą dokładne położenie geograficzne naszego powiatu. Dlatego musimy to koniecznie zmienić.
Kampania promocyjna Powiatu Kamieńskiego będzie miała charakter lokalny i ogólnopolski, ale trafi również do potencjalnych turystów i inwestorów z Niemiec oraz Skandynawii.
Powiat Kamieński leży w północno-zachodniej części województwa zachodniopomorskiego i obejmuje sześć turystycznych miejscowości: Międzyzdroje, Wolin, Golczewo, Świerzno, Kamień Pomorski i Dziwnów. Obszar powiatu otoczony jest Bałtykiem, Zalewem Szczecińskim oraz rzeką Dziwną, co sprawia że panuje tam mikroklimat o charakterze uzdrowiskowym. Wśród atrakcji turystycznych są: klify, akweny wodne Zalewu Szczecińskiego, tereny żeglarskie nad Zalewem Kamieńskim, Woliński Park Narodowy z najwyższym w Polsce klifem, rezerwatem żubrów i ostoją orła bielika, a także molo, promenada gwiazd i muzeum figur woskowych w Międzyzdrojach. W Kołczewie znajduje się jedno z największych w Polsce pól golfowych, a w Lubinie bunkier V3 - jedyna w Polsce ekspozycja tajnej broni niemieckiej pochodzącej z czasów II wojny światowej.

Zobacz całość »



Na gdańskim lotnisku będzie drugi terminal

Zobacz całość »
Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy postanowił rozpocząć pierwszy etap przetargu na projekt wykonawczy oraz budowę Drugiego Terminalu Pasażerskiego razem z obiektami towarzyszącymi i infrastrukturą. 5 lutego upływa termin składania wniosków. Budowa terminalu ma rozpocząć się latem roku 2009. Zakończenie prac jest planowane na III kwartał roku 2011.
Adam Skonieczny, kierownik Działu Analiz Ekonomicznych i Marketingu gdańskiego portu lotniczego, poinformował PAP w środę, że I etap przetargu ma za zadanie wyłonić potencjalnych wykonawców spełniających określone w przetargu warunki oraz będą dopuszczeni do składania ofert w drugim etapie. Zakończenie przetargu oraz ogłoszenie wykonawcy jest planowane na czerwiec 2009 roku.
Otwarcie przetargu stanowi początek realizacji planu inwestycyjnego, który jest realizowany przez Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy w latach 2009-2015. Łączna wartość inwestycji wynieść ma ponad 0,5 mld zł. Rozbudowa finansowana będzie z funduszy unijnych, środków lotniska, a także z kredytu.
Tomasz Kloskowski, wiceprezes Zarządu Portu Lotniczego Gdańsk powiedział, że dla tej inwestycji, pod względem finansowym nie ma żadnego zagrożenia.
Nowy terminal pasażerski będzie mógł obsłużyć 5 mln pasażerów w ciągu roku, a razem z istniejącym obiektem ma podnieść przepustowość gdańskiego Portu Lotniczego do 7 mln pasażerów rocznie.
W Gdańsku, prócz Drugiego Terminalu Pasażerskiego w latach 2008-2015, ma powstać m.in. płyta postojowa, droga kołowania, stanowisko do odladzania samolotów oraz system odprowadzania wód opadowych.

Zobacz całość »



Już w 2011 roku dotrzemy do Tarnowa autostradą?

Zobacz całość »
Krakowski oddział Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ogłosił przetarg na budowę kolejnych 57 km autostrady A4. Na plac budowy mają wejść w czerwcu trzy firmy, a prace mają się skończyć w roku 2011 roku.
Kierowcy mają w kwietniu tego roku wjechać na ponad 20-kilometrowy fragment stanowiący element nowej autostrady A4, który od węzła znajdującego się nad ul. Wielicką w Krakowie poprowadzi w okolice Niepołomic, aż do miejscowości Szarów. Jednak na tym ma się skończyć szybka jazda i będzie trzeba powrócić na jednopasmową "czwórkę".
Nie da się ukryć, że na autostradę prowadzącą pod sam Tarnów będzie trzeba jeszcze poczekać, jednak wszystko wskazuje na to, że te ambitne plany uruchomienia ów trasy przed Euro 2012 zostaną zrealizowane. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wczoraj ogłosiła przetargi na budowę brakujących 57 km. Budowa ma objąć teren pomiędzy węzłem w Szarowie a planowanym węzłem w Krzyżu znajdującym się na wysokości Tarnowa.
Prawdopodobnie budowę będzie prowadziło trzech wykonawców. Właśnie na tyle etapów podzielono inwestycję, tyle też zostało ogłoszonych przetargów.
Pierwszy fragment jaki został poddany przetargowi mierzy długość 23,1 km, a obejmuje odcinek od wybudowanego już węzła w Szarowie do planowanego węzła w Brzesku. Droga będzie wyposażona po dwa pasy w każdym kierunku, a także po jednym pasie awaryjnym. Ma powstać po drodze jeszcze węzeł na wysokości Bochni i 28 wiaduktów nad stosunkowo mniej ważnymi drogami.
Drugi przetarg ma objąć odcinek mierzący od węzła Brzesko do węzła na wysokości Wierzchosławic. Ten będzie miał 20,8 km długości i również będzie dwupasmówką. Jednak po drodze nie powstanie już żaden dodatkowy węzeł. Będzie konieczna za to budowa 25 wiaduktów nad lokalnymi trasami.
Ostatnie zlecenie dotyczyć ma budowy dwupasmowej autostrady pomiędzy Wierzchosławicami a Krzyżem, długiej na 13 km. Chociaż po drodze nie powstanie żaden dodatkowy węzeł, to będzie należało zbudować co najmniej 12 wiaduktów nad drogami lokalnymi oraz wojewódzkimi.
Sześć tzw. MOP-ów, tzn, miejsc obsługi podróżnych znajdzie się na całym odcinku autostrady pomiędzy Krakowem a Tarnowem. Będą to parkingi z toaletami oraz wiatami. Każde z nich będzie również przygotowane pod instalację stacji benzynowych, restauracji, a także moteli.
Drogowcy czekają na ewentualne oferty do 2 lutego. Następnie najwyżej 10 firm spełniających wymagania przetargu, zaproszonych zostanie do udziału w dalszym postępowaniu. Chodzi o to, aby w przetargu została wyłoniona firma, która da gwarancję, że w czasie prowadzenia inwestycji nie wpadnie w żadne kłopoty finansowe. Jeżeli przetarg przeprowadzony będzie zgodnie z założonym wcześniej harmonogramem, w czerwcu budowa A4 do Tarnowa powinna już ruszyć, aby za dwa lata cała autostrada była całkiem gotowa.

Zobacz całość »



Lotnisko we Wrocławiu - bilans ruchu pasażerskiego w 2008 roku

Zobacz całość »
Port Lotniczy im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu w 2008 roku odprawił 1 486 442 pasażerów, czyli o 16% więcej niż rok wcześniej.
Najdynamiczniej rósł ruch czarterowy oraz międzynarodowy sieciowy. W całym roku 2008 liczba podróżnych obsługiwanych przez przewoźników czarterowych wzrosła o 74,5% (233 481 osób), w przypadku międzynarodowych rejsów sieciowych (LOT, Lufthansa, Cimber Air) zanotowano 33,6% wzrostu (222 025 osób). Liczba podróżnych obsługiwanych przez przewoźników niskokosztowych wzrosła o 9,8% (822 251 osób). O 27,7% zwiększyła się liczba operacji lotniczych: z 12 336 w 2007 do 15 751 w 2008 roku.
Najwięcej osób (167 899) odprawiono w lipcu, był to także najlepszy miesiąc pod względem liczby pasażerów korzystających z lotów czarterowych (48 518 osób).
Najpopularniejszym kierunkiem regularnym w roku 2008 był Londyn. W całym roku na trasach do Londynu Stansted, Gatwick i Luton podróżowało 232 939 osób. Na drugim i trzecim miejscu ulokowały się odpowiednio Warszawa (199 654 osób) i Monachium (121 426 osób). Pasażerowie rejsów czarterowych najchętniej wybierali Egipt (89 200), Turcję (65 258) oraz Grecję (36 353).
W roku 2008 w strukturze ruchu pasażerskiego na wrocławskim lotnisku dominował ruch niskokosztowy. Z usług przewoźników niskokosztowych skorzystało 822 251 osób, co stanowiło 55% całości ruchu. Drugą co do wielkości grupę podróżnych stanowili pasażerowie rejsów czarterowych (16%), a trzecią międzynarodowych rejsów sieciowych (15%). Osoby podróżujące do i z Warszawy stanowiły 14% całości ruchu pasażerskiego.
W roku 2008 uruchomiono z wrocławskiego lotniska dziesięć nowych kierunków: Londyn Luton, Doncaster Sheffield, Oslo, Sztokholm Skavsta, Edynburg, Bruksela Charleroi, Dusseldorf, Dusseldorf Werze, Frankfurt Hahn i Bournemouth. W roku 2009 spodziewamy się kilku nowości w rozkładzie lotów czarterowych: w sprzedaży są już takie kierunki, jak Lanzarote, Gran Canaria, Faro, Majorka i Zakynthos.
Według prognoz w 2009 roku wrocławskie lotnisko odprawi ok. 1,7 mln pasażerów.

Zobacz całość »



Brytyjskie MSZ ostrzega turystów przed... polskimi izbami wytrzeźwień

Zobacz całość »
Brytyjskie MSZ bardzo krytycznie ocenia polskie izby wytrzeźwień. Wręcz ostrzega przed nimi Brytyjczyków przyjeżdżających do Polski turystycznie.
Urzędnicy z Wielkiej Brytanii w specjalnym corocznym raporcie opisali polską izbę wytrzeźwień. Poświęcili jej nawet więcej miejsca niż okradającym turystów złodziejom.
"Polska policja bardzo restrykcyjnie podchodzi do osób pijących w miejscach publicznych. Jeśli zatrzymają cię pijanego, możesz być odwieziony na wytrzeźwienie do specjalnej kliniki i przebadany. Nie będziesz zwolniony, dopóki nie wytrzeźwiejesz - co oznacza całonocny pobyt, za który będziesz musiał zapłacić" - napisało brytyjskie ministerstwo w specjalnym raporcie.
Powstał bowiem raport Travel Trends Report 2009, który przedstawia najpopularniejsze kierunki wyjazdowe brytyjskich turystów. Na liście tej figuruje 24 państw, w tym również Polska. Ministerstwo z Londynu przy każdym kraju umieściło opis, w którym znajdują się informacje np. kto, po co i dlaczego będzie wyjeżdżał oraz jakie największe zagrożenia czekają na Brytyjczyka w danym kraju.
W części poświęconej Polsce napisano, iż największym kłopotem dla brytyjskiego turysty są kieszonkowcy w pociągach oraz drogowcy, którzy srogo karzą za przechodzenie przez ulicę w miejscach niedozwolonych. Na Wyspach przez ulicę można przechodzić w dowolnym miejscu. Najwięcej uwagi poświecono jednak izbom wytrzeźwień.
W 2008 roku nasz kraj uplasował się na 13 miejscu pod względem popularności. Najchętniej Brytyjczycy odwiedzali Hiszpanię, Francję i Włochy. Zdaniem urzędników Foreign Office brytyjskich turystów przyciągnie w tym roku do Polski 70. rocznica wybuchu II wojny światowej.

Zobacz całość »



Kolorowy fresk zdobi ścianę kręgielni hotelu Kozi Gród

Zobacz całość »
Właściciele luksusowego hotelu Kozi Gród, postanowili zadbać o doznania estetyczne swoich gości korzystających z kręgielni i w grudniu 2008 poprosili jednego z najlepszych polskich rysowników o wykonanie fresku na ścianie bowlingu.
Jakub Rebelka, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, malarz, ilustrator oraz autor komiksów jest tak zwanym przyjacielem rodziny właścicieli Koziego Grodu i stąd pomysł na współpracę. Właściciele hotelu niejednokrotnie mieli okazję przekonać się o artystycznych sukcesach Rebelki, który na swoim koncie ma udział w wystawach w Polsce, Francji, Chorwacji, Kanadzie, liczne publikacje i nagrody w konkursach. Rebelka ozdobił również ścianę w jednym z pokoi arthotelu Lalala w Sopocie, co zasugerowało, że mógłby być chętny do wykonania malowidła w Kozim Grodzie.
Hotel Kozi Gród na Kaszubach dysponuje dwoma torami do gry w kręgle, znajdującymi się w długim pomieszczeniu, którego ściany do tej pory przysłowiowo świeciły pustkami. Zaprojektowanie, naszkicowanie oraz pokolorowanie fresku zajęło Rebelce oraz jego asystentce Iwonie Cybuli kilka dni.
Fresk nawiązuje do hotelu i jego okolicy, ale również uwidacznia styl Rebelki, jego ciekawą i wyrobioną kreskę, intensywne kolory, karykaturalnie zniekształcone postaci z wielkimi nosami, dużymi ustami i nieproporcjonalnymi stopami. Ta wybujała narracja sprawiła, iż ściana kręgielni wreszcie nabrała życia i koloru stając się dodatkową atrakcją Koziego Grodu.

Zobacz całość »



Kryzys lotniczego transportu pasażerskiego w Szkocji

Zobacz całość »
W minionym roku szkockie lotnictwo przeżyło głęboką recesję. Lotniska w Szkocji obsłużyły bowiem pół miliona mniej pasażerów.
Dziennik "The Herald" ukazujący się w Glasgow donosi, że jest to gigantyczny kryzys lotnictwa pasażerskiego.
Pięć największych szkockich portów w okresie od początku roku do października obsłużyło tylko 20,5 mln osób - wskazują statystyki Zarządu Lotnictwa Cywilnego. Liczba międzynarodowych lotów ze Szkocji do reszty świata zmniejszyła się o 16.

Zobacz całość »



Promocja Travel Gallery - tydzień darmowych przelotów

Zobacz całość »
Biuro podróży Travel Gallery nagradza za rezerwacje dokonane w dniach 10-17 stycznia 2009. Nagrodą są darmowe przeloty.
Promocja dotyczy wszystkich klientów, którzy zarezerwują w tym terminie oferty z katalogów lotniczych Neckermann (NPL NAH i NPL HIT) z wylotami z polskich portów lotniczych z katalogów Zima 2008/09 lub Lato 2009 dla minimum 2 osób pełnopłatnych.

Zobacz całość »



Samolot LOT lecący do Stambułu zawrócił na lotnisko z powodu awarii

Zobacz całość »
Samolot LOT musiał wczoraj (11.01.09) zawrócić na Okęcie z powodu usterki. Maszyna leciała z Warszawy do Stambułu - podała Gazeta Wyborcza.
- Samolot lecący do Stambułu po wystartowaniu z powodu usterki musiał z powrotem zawrócić na lotnisko - poinformował rzecznik LOT Wojciech Kądziołka.
Pasażerowie polecieli innym samolotem podstawionym przez polskiego przewoźnika.

Zobacz całość »



Utrudnienia komunikacyjne w Londynie w związku z przebudową stacji metra

Zobacz całość »
Turyści wybierający się teraz do Londynu muszą się liczyć ze zmianami komunikacyjnymi. 19 stycznia rusza bowiem przebudowa stacji metra Tottenham Court Road w centralnym Londynie.
Po modernizacji stacja ta dodatkowo będzie pełnić rolę stacji kolejowej. Nowa trasa będzie prowadzić przez Heathrow i centrum brytyjskiej stolicy. Najbardziej widoczną zmianą będą nowe wejścia. Pojawią się dwa dodatkowe - od strony Dean Street i z Charing Cross Road. Koszt inwestycji oszacowano na 1 miliard funtów.
Obecnie Tottenham Court Road obsługuje około 150 tysięcy pasażerów dziennie. Po otwarciu stacji kolejowej liczba ta zwiększy się o 50 tysięcy.
Od soboty, 17 stycznia przy Centre Point należy się spodziewać nowego układu komunikacyjnego. Niektóre ulice będą zamykane i zmienią się trasy autobusów, które obowiązywać będą przez najbliższe lata.

Zobacz całość »



Set jetting w Polsce, czyli wycieczki do miejsc kręcenia kinowych hitów

Zobacz całość »
Na podstawie wyników ruchu turystycznego widać, że turyści coraz chętniej odwiedzają miasta znane z seriali telewizyjnych. Dzięki tzw. set jettingowi zyskała już Nowa Zelandia, gdzie kręcono "Władcę pierścieni", czy Oksford, miejsce akcji filmu o Harrym Potterze.
Polskie miasta chcą naśladować ten trend, licząc na wzrost liczby turystów. Polska Organizacja Turystyczna chce nawet w tym roku uruchomić kampanię promującą Polskę za granicą, która będzie powoływać się na kręcone u nas filmowe hity.
Urząd Miasta Łodzi ogłosił już konkurs na projekt filmu fabularnego, dokumentalnego lub animowanego. Zdjęcia zwycięscy, który otrzyma milion złotych będą zrealizowane w tym właśnie mieście. Ale tylko jeśli jego produkcja wypromuje miasto.
Podobne wydatki chcą zrealizować Gdynia, Gdańsk czy Kraków. Jest tylko jeden warunek - produkcje mają reklamować najciekawsze miejsca w mieście i regionie.
Set jetting jest spotykany w Polsce dość rzadko. Ale jest. Przykładem może być np. miasteczko Jeruzal - niewielka miejscowość koło Mińska Mazowieckiego znana jest bardziej jako Wilkowyje z popularnego serialu TVP1 pt. "Ranczo". Gdy okazało się, że serial ogląda nawet 7 milionów widzów, Jeruzal natychmiast pojawił się na turystycznej mapie kraju. Sandomierz spopularyzował serial pt. "Ojciec Mateusz" z Arturem Żmijewskim w roli głównej.
Na Zachodzie set jetting jest już bardziej popularny, jest on nawet jedną z gałęzi turystyki. Np. film "Władcy Pierścieni" sprawił, iż liczba turystów w Nowej Zelandii wzrosła o 30%, notując rekordową ilość prawie 2.5 milionów osób.

Zobacz całość »



W Świeradowie Zdroju ruszyła nowa kolej gondolowa

Zobacz całość »
W sobotę (10.01.09) w Świeradowie Zdroju otwarto nową 8-osobową kolej gondolową. Wokół obiektu turyści mogą korzystać także z 2,5 km nartostrady.
Budowa ponad 2-kilometrowej kolei trwała blisko dwa lata i pochłonęła ponad 120 mln zł. - Przepustowość kolei wynosi 2400 osób na godzinę - poinformowała Diana Zdziarska reprezentująca spółkę Kolej Gondolowa Świeradów Zdrój S.A.
- Funkcjonuje ona przez cały rok, obsługując zarówno narciarzy w sezonie zimowym, jak i turystów pieszych i miłośników górskich tras rowerowych w lecie - dodała Zdziarska.
Trasę narciarską naśnieża 20 armatek śnieżnych. Szlak jest oświetlony 68 latarniami. Na górnym, blisko 900- metrowym odcinku nartostrady mogą być rozgrywane zawody na poziomie mistrzostw Polski.

Zobacz całość »



ITD: kierowcy wyłączają tachografy

Zobacz całość »
ITD coraz częściej zauważa, że kierowcy i przedsiębiorcy oszukują służby kontrolne poprzez wyłączniki tachografów działające na pilota.
Ostatnio inspektorzy wykryli 6 przypadków oszustwa dokonywanego za pomocą tego urządzenia. Kary administracyjne w przypadku używania wyłącznika, wynoszą łącznie 15.000 zł dla przedsiębiorcy oraz mandat karny 500 zł dla kierowcy.
Kontrolujący inspektor w przypadku ujawnienia używania przez kierowcę wyłącznika zawiadamia prokuraturę o popełnieniu przestępstwa. Lecz nawet taka przestroga nie zraża kierowców do instalowanie urządzeń wpływających na tachografy.

Zobacz całość »



Wizz Air w 2008 roku zanotowały wzrost liczby pasażerów o 41%

Zobacz całość »
Węgierskie linie lotnicze Wizz Air w 2008 roku obsłużyły o 41% pasażerów mniej w porównaniu z rokiem poprzednim. Przewoźnik przewiózł 5,9 mln osób.
Linie Wizz Air w ciągu ostatnich 12 miesięcy zainaugurowały 40 nowych połączeń. Samoloty przewoźnika latają z dziewięciu baz w europejskich krajach: w Polsce, Bułgarii, Rumunii, na Węgrzech i na Ukrainie.
Ogólny bilans Wizz Air za 2008 rok to: powiększenie floty w Polsce z 9 samolotów Airbus A320 do 11, uruchomienie 19 nowych tras oraz otwarcie bazy w Poznaniu.
Z lotów oferowanych przez węgierskie linie na trasach z/do Polski skorzystało 3,6 mln pasażerów, czyli o 30% więcej, niż w 2007 r.

Zobacz całość »



Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna grała z WOŚP

Zobacz całość »
Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna wspierała w tym roku Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Codzienna działalność PROT związana jest z turystyką i też takie nagrody postanowiła wystawić na aukcje, z których dochody przekazane będą w całości na WOŚP. Na aukcji ogólnopolskiej Pomorskie wystawiło luksusowy weekend SPA dla dwóch osób, a na aukcję regionalną prowadzoną przez Telewizję Gdańsk przygotowano Dzień Piękna w jednym z najlepszych trójmiejskich obiektów odnowy biologicznej.
- Cieszymy się, że chociaż w ten symboliczny sposób możemy wesprzeć ten szczytny cel - powiedział Mieczysław Struk, Prezes Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Zobacz całość »



Kostaryka: ewakuacja turystów na skutek trzęsienia ziemi

Zobacz całość »
W miniony czwartek Kostarykę nawiedziło ogromne trzęsienie ziemi, w którym zginęło co najmniej 14 osób, a ponad 40 jest zaginionych.
Na skutek trzęsienia ucierpiały szczególnie prowincje Alajuela i Heredia. W rejonie wodospadu La Paz doszło do wielkich osunięć ziemi.
Z okolic wulkanu Poas ewakuowano około 150 zagranicznych turystów, głównie z Ameryki, Kanady, Francji i Hiszpanii. Nadal jest tam około 50 cudzoziemców.
Trzęsienie o sile 6,1 stopnia było najsilniejszym w tym regionie od 150 lat. Teraz Kostaryka zwraca się o pomoc do wspólnoty międzynarodowej.

Zobacz całość »



Nowa atrakcja: weekendowa przejażdżka Pociągiem Papieskim

Zobacz całość »
23 stycznia odbędzie się pierwsza weekendowa przejażdżka Pociągiem Papieskim. Fundacja Rozwoju Miasta Bielska-Białej przygotowała bowiem nową atrakcję dla turystów.
Pociąg będzie kursował na trasie Kraków - Bielsko Biała - Zwardoń - Bielsko-Biała - Kraków. 23 stycznia z Krakowa pociąg wyjedzie o godzinie 11.55. a do Żywca przyjedzie na ok. 14.55. W planach jest dwanaście takich przejazdów a każdy z nich ma być połączony z jakimś artystycznym wydarzeniem.
Za bilet turystyczny w dwie strony trzeba zapłacić 30 zł. Fundacja przygotowała także bilety VIP - ich ceny są do negocjacji, a część uzyskanych w ten sposób pieniędzy przekazane zostanie na cele społeczne.
Pociąg Papieski jest darem polskich kolejarzy, upamiętniającym pontyfikat Jana Pawła II. Został poświęcony przez Benedykta XVI podczas jego pielgrzymki do Polski w maju 2006 roku. Pojazd oferujący 152 miejsca siedzące jest koloru żółtego z napisem "Totus Tuus". Dzięki nowoczesnym monitorom LCD podróżni mogą oglądać podczas jazdy filmy dokumentalne, wspominające pielgrzymki papieża Polaka w wybranej wersji językowej: polskiej, angielskiej, niemieckiej i włoskiej.
Na co dzień pociąg jeździ z Krakowa do Wadowic, odwiedzając po drodze Łagiewniki i Kalwarię Zebrzydowską. Na początku września po raz pierwszy pojechał przez Bielsko-Białą, Wilkowice, Żywiec, Węgierską Górkę, Milówkę, Rajczę, Zwardoń i Czadcę aż do Żyliny na Słowacji.

Zobacz całość »



Szwajcarzy kupili litewskie linie lotnicze FlyLAL

Zobacz całość »
Litewskie linie lotnicze FlyLAL są już własnością szwajcarskiej grupy kapitałowej SCH Swiss Capital Holdings. W piątek (9.01.09) podpisano bowiem umowę sprzedaży na 100% udziałów linii.
Litewskie linie od wielu miesięcy poszukiwały wspólnika lub nabywcy. Umowa o transakcji wejdzie w życie z dniem 23 stycznia.
FlyLAL zostały sprzedane za milion dolarów - doniósł litewski portal internetowy Delfi. Jednocześnie grupa szwajcarska zapłaciła milion euro za należące częściowo do przewoźnika urządzenia wileńskiego lotniska pasażerskiego.
W grudniu ubiegłego roku towarzystwo zwróciło się o pomoc do rządu Litwy. Linie zaoferowały 51% udziałów za symbolicznego lita, ministerstwo transportu odrzuciło tą ofertę.
Do tej pory linie te należały do czterech litewskich grup finansowych (największe udziały, 40,73% miała grupa ZIA Valda).

Zobacz całość »



Sejm przyjął ustawę, która przyspieszy budowę lotniska w Świdniku

Zobacz całość »
Sejm przyjął już specustawę, która przyspieszy budowę portu lotniczego w Świdniku. Ustawa umożliwi m.in. wykup gruntów w drodze wywłaszczenia i przyczyni się do na szybkiego odleśnienie gruntów w granicach inwestycji oraz na zmianę sposobu ich użytkowania.
Autorem ustawy jest poseł PO Stanisław Żmijan z Międzyrzeca Podlaskiego. Przewiduje on, że specustawa o wywłaszczaniu gruntów pod lotnisko wejdzie w życie w styczniu.
Teraz dokument trafi do senatu, a potem do prezydenta RP.

Zobacz całość »



W Szanghaju powstanie Disneyland

Zobacz całość »
Już w 2012 roku może powstać w Szanghaju Disneyland. Dziennik "Los Angeles Times"donosi, że korporacja Disney oraz władze największego chińskiego miasta już zdążyły przygotować odpowiedni wniosek, który musi jeszcze zostać zatwierdzony przez rząd w Pekinie. Rozmowy na temat budowy już czwartego poza Stanami Zjednoczonymi oraz trzeciego w Azji parku rozrywki Disneya prowadzone są już od dziesięciu lat. Prace przygotowawcze został już zakończone, tak wynika z wypowiedzi przedstawicieli koncernu.
Projekt wspierany jest przez władze Szanghaju, na którego przedmieściach ma być zlokalizowany nowy Disneyland. Jednak amerykański koncern dementuje doniesienia chińskich mediów, według jakoby miało podpisać już porozumienie dotyczące realizacji projektu. Zdaniem Disneya, gotowy jest dopiero wniosek, który musi zostać jeszcze zatwierdzony przez centralne władze Chin.
Pierwsza faza projektu, którego budowa zająć ma ok. sześciu lat, będzie obejmować park rozrywki, hotel oraz centrum handlowe, koszt inwestycji ma wynieść ponad 3,5 miliarda dolarów. Całość inwestycji, w którą mają być zaangażowane również władze Szanghaju, jest szacowana na 5 miliardów dolarów.

Zobacz całość »



Klienci Triady zostaną ubezpieczeni przez Europejskie

Zobacz całość »
Podróżujący i wypoczywający z biurem podróży Triada zostaną ubezpieczeni przez Europejskie (Europäische Reiseversicherung AG Oddział w Polsce).
Europejskie postanowiły podpisać z firmą Triada S.A. umowę dotyczącą współpracy w zakresie ubezpieczeń turystycznych. W ramach umowy, wszyscy klienci, którzy wypoczywają z Triadą mają otrzymać od Europejskich ubezpieczenie kosztów leczenia (KL), następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) oraz bagażu. Ubezpieczeniem Europejskich będą także objęci klienci korzystający z oferty Sky Club i Terra Mare Sp. z o.o. - spółek, które są własnością Grupy Kapitałowej Triada S.A.
Jak powiedziała Beata Kalitowska, dyrektorka Europejskich (Europäische Reiseversicherung AG Oddział w Polsce), dla firmy podpisanie umowy o współpracy z Triadą, która jest jednym z największych oraz najlepiej rozpoznawalnych organizatorów turystyki w całej Polsce, jest ogromną satysfakcją i potwierdzeniem, że wysoka jakość jej usług oraz produktów ubezpieczeniowych została doceniona przez polski rynek.
Jarosław Jeschke, wiceprezes zarządu Triada S.A., stwierdził, że w momencie, kiedy jest się największym w Polsce organizatorem turystyki oraz jedyną marką turystyczną, która obecna jest w aktualnym zestawieniu 100 najcenniejszych marek polskich, poszukuje ona partnerów w każdym obszarze współpracy biznesowej z dość dużą ostrożnością tudzież pełnym zaangażowaniem, kierując się jednocześnie ich renomą i głównie poziomem usług na rzecz swoich klientów. Potwierdził także, z dużą satysfakcją, podpisanie przez Grupę Kapitałową Triada S.A. umowy dotyczącej współpracy z liderem na rynku ubezpieczeń turystycznych. Jeschke wyraził też przekonanie, że razem z Europejskimi (Europäische Reiseversicherung AG) zapewni klientom pełen wachlarz usług ubezpieczeniowych, które zagwarantują im bezpieczeństwo i zadowolenie.
Aby zasięgnąć dodatkowych informacji należy zgłosić się do Beaty Kalitowskiej, dyrektorki Oddziału w Polsce, pod nr. Tel.: +48 58 324 88 50, bądź korzystając z e-mail'a: beata.kalitowska@europejskie.pl
Europäische Reiseversicherung AG specjalizuje się w ubezpieczeniach podróży dla klientów nie tylko instytucjonalnych, ale także indywidualnych. Europejskie - polski oddział Europäische Reiseversicherung AG ma swoją siedzibę w Gdańsku. Rozpoczął swoją działalność w grudniu 2004 roku. Pośród firm, z którymi współpracuje, są również renomowani organizatorzy imprez turystycznych: TUI, Scan Holiday, Itaka, Alfa Star, Triada, Sky Club, Terra Mare, Sun&Fun, Selectours oraz Ecco Holiday.
Firma Triada S.A. prowadzi swoją działalność na polskim rynku turystycznym od roku 1991 i obsługuje sektor wyjazdów zagranicznych lotniczych oraz autokarowych. W skład Grupy Kapitałowej Triada S.A. wchodzą:
- Sky Club Sp. z o.o. - to nowa marka Triada, która jest pozycjonowana w segmencie Premium (wyselekcjonowane hotele, wyłącznie oferta All Inclusive);
- Terra Mare Sp. z o.o. - nowa marka pozycjonowana w segmencie Premium LUX;
- Triada Bus Service Sp. z o.o. - zajmuje się obsługą serwisową środków transportu.

Zobacz całość »



Malbork i Gdańsk skorzystają z unijnych dotacji

Zobacz całość »
Renowacja okien oraz budowa systemu grzewczego w Archikatedrze Oliwskiej i budowa amfiteatru przy zamku w Malborku - m.in. te zadania sfinansowane zostaną w ramach jednego z programów unijnych realizowanego w województwie pomorskim.
W piątek w Pomorskim Urzędzie Marszałkowskim odbyła się uroczystość wręczenia decyzji o przyznaniu dotacji. Jak powiedział Jan Kozłowski, marszałek pomorski, ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego w konkursie na dofinansowanie do projektów z zakresu regionalnego dziedzictwa kulturowego zostanie przeznaczonych blisko 57 mln zł. Dotacje mają otrzymać gospodarze 10 zabytkowych obiektów. Razem zrealizowane przez nich projekty warte będą prawie 97 mln zł (57 mln zł dofinansowania z Unii oraz ok. 40 mln zł wkładu własnego).
Remont kościoła św. Jana jest największą inwestycją jaka jest realizowana dzięki przyznanym właśnie dotacjom (17 mln zł, w tym także ponad 11 mln zł pomocy z Unii). Ów świątynia jest ostatnim jeszcze nie odrestaurowanym po zniszczeniach II wojny światowej kościołem w Gdańsku. Kościół św. Jana jest dzięki umowie z pomorskim Kościołem, współużytkowany przez Nadbałtyckie Centrum Kultury (NCK). W świątyni mają miejsce msze św., ale także koncerty, przedstawienia teatralne, wystawy itp. Dyrektor NCK Larry Ugwu powiedział dziennikarzom, że pieniądze z dotacji wykorzystane zostaną m.in. na remont wnętrza świątyni oraz urządzenie w niej sceny i widowni. Tak scena, jak i widownia mają być obrotowe, tak aby, zależnie od rodzaju imprezy, tłem dla spektaklu czy też koncertu był ołtarz bądź przeciwległa ściana kościoła.
Drugim pod względem wielkości przedsięwzięciem, któremu udał się otrzymać dofinansowanie ze środków unijnych (ponad 15 mln zł, w tym 8 mln zł dotacji), jest projekt, który został przygotowany przez Muzeum Zamkowe w Malborku. W jego ramach przewiduje się m.in. odbudowę dwóch mostów, którymi niegdyś można było wjechać do zamku. Jak powiedział dziennikarzom Mieczysław Struk, wicemarszałek pomorski, w bezpośrednim sąsiedztwie zamku jest planowana również budowa amfiteatru. Ma on powstać z myślą o widowni dużych imprez, przede wszystkim "Oblężenia Malborka", tradycyjnie odbywającego się od lat w tym miejscu.
Pośród beneficjentów programu znaleźli się także gospodarze Archikatedry Oliwskiej (wartość projektu to ponad 7 mln zł, a z tego ponad 5 mln zł pochodzi z dotacji). Abp Sławoj Leszek Głódź poinformował, że za te pieniądze trzeba wykonać najpilniejsze rzeczy w świątyni, tzn. odrestaurować okna, poprawić oświetlenie, no i zainstalować ogrzewanie. Pieniądze ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013 otrzymają również: Nowy Dwór Gdański: na adaptację zabytkowej mleczarni, gdzie powstać ma Żuławski Park Historyczny; samorząd Człuchowa: na restaurację zamku krzyżackiego oraz Lębork: na rewaloryzację średniowiecznych obwarowań miejskich. Mało tego, pieniądze z Unii pomogą w renowacji kościoła św. Jana Chrzciciela w Chojnicach, w rozbudowie skansenu znajdującego się w Swołowie, w budowie pawilonu przy skansenie archeologicznym w Sopocie, a także w pracach ratowniczych przy unikatowej Twierdzy w Wisłoujściu

Zobacz całość »



Lotnisko Heathrow będzie rozbudowane?

Zobacz całość »
W trakcie kilku najbliższych dni zapaść ma pozytywna decyzja dotycząca rozbudowy lotniska Heathrow. Należy włączyć w to również zgodę na uruchomienie trzeciego pasa startowego, przeciwko któremu protestują ekolodzy, takie informacje podaje dziennik "Daily Mail".
Wszystkie znaki wskazują na to, że ekspansja Heathrow jest przesądzona. Rząd, po 6 latach walki da w końcu zielone światło dla rozbudowy.
W poniedziałek ma się odbyć specjalne spotkanie przedstawicieli linii lotniczych oraz grup biznesowych, na którym będą dyskutowane szczegółowe plany oraz projekty rozbudowy tego bardzo znanego portu lotniczego.
"Daily Mail"podał, że Brown podjął decyzję, aby zaryzykować swoją pozycję polityczną i zgodzić się na projekt, który, jego zdaniem, pomoże w rozwoju Londynu. Premier przekonuje, że szczególnie w chwili recesji są potrzebne projekty, które przyciągną przedsiębiorców, stworzą też nowe miejsca pracy.
Jednak decyzja podejmowana jest w czasie, gdy Wielka Brytania zobowiązana unijnymi przepisami, jest zmuszona ograniczyć emisję zanieczyszczenia powietrza, a to nie będzie łatwe, kiedy w powietrze wzbije się większa liczba samolotów.
Według działaczy na rzecz ochrony środowisk rząd zezwalając na rozbudowę, nie jest w stanie spełnić unijnych zobowiązań.
Colin Matthews, dyrektor firmy BAA, właściciela Heathrow, przyznał ponadto, że wskutek rozbudowy lotniska wielu okolicznych mieszkańców będzie zmuszonych zmienić miejsce zamieszkania. Bowiem część przylegającej do lotniska wioski zostanie zniszczona, by móc wybudować trzeci pas startowy.

Zobacz całość »



Z Babimostu do Warszawy przez Bydgoszcz

Zobacz całość »
Jet Air postanowił zmienić rozkład lotów z Babimostu do Warszawy. Trzy razy w tygodniu samoloty będą mieć międzylądowanie w Bydgoszczy. W związku z tym podróż będzie trwała prawie dwa razy dłużej .
Pierwsze loty przez Bydgoszcz rozpoczęły się 6 stycznia tego roku. Samoloty z Babimostu do Warszawy będą latać z międzylądowaniem we wtorki, środy i czwartki. Taka sytuacja ma mieć miejsce przynajmniej do marca. Pasażerowie, którzy latali z Zielonej Góry do stolicy nie są zadowoleni. Krzysztof, który czasami podróżował służbowo do stolicy przyznał - Spędzę w podróży godzinę dłużej. A przecież założenie połączenia lotniczego z Warszawą było właśnie takie, żeby szybko dotrzeć tam z Zielonej Góry. Jednocześnie zaznacza, że z takiego rozwiązania na pewno ucieszą się mieszkańcy Bydgoszczy. - Wreszcie mogą dotrzeć do Warszawy na tyle wcześnie, żeby pozałatwiać tam wszystkie sprawy w jeden dzień i wrócić jeszcze wieczorem. Wcześniej to nie było możliwe.
Dotychczas samolot startował z Babimostu pięć dni w tygodniu o godzinie 06.45 i lądował o godzinie 08.00 oraz dodatkowo w piątki o godzinie 20.20 i lądował o godzinie 21.35. Natomiast od 6 stycznia trzy razy w tygodniu 18-miejscowy jetstream wylatuje z Babimostu o godzinie 06.45, o 07.30 jest w Bydgoszczy, skąd zabiera pasażerów i po 20 minutach ponownie wylatuje. W Warszawie jest dopiero o godzinie 08.45. Podobna sytuacja jest podczas wieczornego powrotu. Samolot wylatuje z Warszawy o godzinie 18.40, po godzinie ląduje w Bydgoszczy i w Babimoście jest o 20.45.
Ireneusz Dylczyk z działu marketingu Jet Air tłumaczy zmianę rozkładu - Zimą spada popyt na podróżowanie samolotem. Mieliśmy mniej pasażerów, dlatego postanowiliśmy połączyć loty. Drugim powodem jest okresowy przegląd jednej maszyny. Samoloty co roku przechodzą kompleksową kontrolę i jeden z jetstreamów jest właśnie na przeglądzie.
Firma Jet Air zapewnia, że mieszkańcy Zielonej Góry nie tracą na zmianach w rozkładzie. Dylczyk tłumaczy - Podróż do stolicy wydłuża się jedynie o 45 minut. A dodatkowo mają jeszcze inną możliwość. Podróżni mogą w Bydgoszczy przesiąść się na inne samoloty w kierunku Kopenhagi czy Wiednia, z którymi tutejsze lotnisko ma połączenie. Zapewnia, że ceny lotów z Zielonej Góry do Warszawy nie ulegną zmianie.
Zmiany w rozkładzie były konsultowane z zarządem województwa lubuskiego. Tomasz Hałas, członek zarządu podkreśla - Dla mieszkańców regionu zmiany mogą przynieść wiele korzyści. Atutem jest na pewno możliwość przesiadek w Bydgoszczy.
Urząd Marszałkowski w tym roku planuje wydać na bilety lotnicze pomiędzy Zieloną Górą, a Warszawą ponad 1,4 mln zł. Dodatkowo 400 tys. zł ma zapłacić jeszcze Urząd Miasta. Jednak według ostatniego raportu Urzędu Lotnictwa Cywilnego liczba podróżujących z Babimostu maleje.

Zobacz całość »



::: 2009-01-13 :::


Kielce w nowym świetle ... strategii

Zobacz całość »
Najnowsza aktualizacja strategii promocji Kielc, chce ukazać miasto m.in. jako stolicę jazzu i mody, miejsce rowerowej przygody i skałkowych wspinaczek, międzynarodowych kongresów, meczów piłkarskich i zawodów bokserskich.
Aktualizacja do strategii promocji Miasta Kielce na lata 2009-2010, to dzieło Świętokrzyskiej Agencji Promocji Regionu (ŚAPR). Według autorów projektu, promocja Kielc - przynajmniej w początkowym jej etapie- powinna być prowadzona na obszarach priorytetowych. Do atutów miasta zaliczono: Targi Kielce, kielecki dorobek kulturalny i sportowy, a także walory turystyczne Kielc. - Miasto mogłoby śmiało predestynować do miana polskiej stolicy jazz- informuje ŚAPR, jednak w tym celu potrzebna jest koordynacja kilku imprez i ich wspólne promowanie. - Kiepska, rozmyta, nietrafiona w konkretnego odbiorcę promocja. Nie ma jednolitego, silnego przekazu dotyczącego wszystkich imprez jazzowych - informują autorzy Aktualizacji.
Wizerunek miasta ma się zmienić dzięki ogólnopolskim i międzynarodowym kongresom organizowanym przez lub przy udziale Targów Kielce. ŚARR proponuje, aby zorganizować w Kielcach sympozjum dotyczące wejścia Polski do strefy Euro. Na liście promocyjnych pomysłów znalazły się następujące przedsięwzięcia: Międzynarodowe Targi Zabawek i Zabawy, zaproszenie programu tanecznego You Can Dance i zorganizowanie programu telewizyjnego wspólnie z Kieleckim Teatrem Tańca, a także zorganizowanie zawodowych meczów bokserskich o randze europejskiej lub światowej, stworzenie miejskiej wypożyczalni rowerów, zawodów rowerowych, urządzenie (np. na Kadzielni) tras pod wspinaczkę skałkową, czy zorganizowanie parku linowego.
Autorzy Aktualizacji napisali także scenariusz i kosztorys jednej kampanii promocyjnej - Przystań w Kielcach. Wskazali ponadto zewnętrzne możliwości pozyskania finansów na promocję miasta w oparciu o różne fundusze unijne. W Aktualizacji nie zabrakło także opinii kielczan i ekspertów, które zebrano w czasie jesiennej akcji - Razem pochwalmy Kielce -przeprowadzonej przez Gazetę Wyborczą i TVP Kielce. Aktualizacja do strategii promocji kosztowała Kielce 50 tys. zł. Dokument liczy 86 stron i będzie ogólnie dostępny na stronach internetowych ratusza.

Zobacz całość »



Pracownica Okęcia okradała podróżnych i przewoźników

Zobacz całość »
Zarzut kradzieży postawiono 54-letniej pracownicy warszawskiego Okęcia. Okazało się, że pracownica firmy sprzątającej od dłuższego czasu okradała pasażerów.
Policja wpadła na trop po informacji o seriach kradzieży na Okęciu. Funkcjonariusze przeprowadzili rewizję mieszkania kobiety. Znaleziono m.in. sprzęt RTV, fotograficzny, telefony komórkowe i alkohole oraz inne przedmioty należące m.in. do lotniczych przewoźników krajowych i zagranicznych.
Policjanci ustalą teraz, od kiedy kobieta zajmowała się nielegalnym procederem, oraz czy nie brały w tym udziału inne osoby. Wandzie Ch. grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Zobacz całość »



PLL LOT: odwołanie wiceprezesa zarządu Konrada Tyrajskiego

Zobacz całość »
Rada Nadzorcza PLL LOT SA odwołała wczoraj (12.01.09) wiceprezesa zarządu odpowiedzialnego za pion finansowy spółki.
Konrad Tyrajski utracił funkcję dyrektora finansowego. Jego obowiązki zostały tymczasowo powierzone Marcinowi Oblickiemu.

Zobacz całość »



Brakuje ratowników GOPR. Kto pomoże turystom w górach?

Zobacz całość »
Niepokojące są wieści płynące od Grupy Beskidzkiej GOPR. Narciarze nie zawsze będą mogli liczyć na natychmiastową pomoc, bo brakuje ratowników.
W siedmiu grupach GOPR pracuje tylko 104 ratowników. Potrzeba ich dwa razy tyle, ale niestety nie ma chętnych do wykonywania tego zawodu.
Sytuację mogliby uratować ochotnicy zasilający kadrę GOPR. Zarejestrowanych jest obecnie tysiąc takich osób, ale część od dawna nie pracuje w górach. Niestety również procedury szkoleń też nie są zachęcające. Szkolenie nowych ratowników trwa nawet kilka lat i jest bardzo trudne.
Z 18 osób, które w tym roku w Korbielowie rozpoczęły kurs na I stopień ratownictwa górskiego, do końca dotrze zaledwie kilku. - Prawda jest taka, że zanim ochotnicy będą mogli złożyć przysięgę ratownika i wyruszyć na szlak, muszą udowodnić, że potrafią sobie poradzić nawet w ekstremalnych warunkach. Przy mrozie sięgającym kilkunastu stopni, zawiei i wietrze przekraczającym prędkość 60-70 km/h ten egzamin zdaje niewielu - powiedział zastępca naczelnika Grupy Beskidzkiej GOPR, Tomasz Jano.
GOPR-owcy zapewniają jednak, że będą spieszyć na pomoc każdemu, kto będzie jej potrzebował. Całkiem bezpiecznie mogą się czuć jedynie narciarze korzystający z zarejestrowanych stoków, bo większość właścicieli wyciągów podpisała z GOPR specjalne umowy na ich ochronę.

Zobacz całość »



Nowa Alitalia rozwinęła skrzydła

Zobacz całość »
Dziś rano (13.01.09) działalność rozpoczęła nowa Alitalia. Włoskie linie lotnicze zostały założone przez grupę prywatnych inwestorów.
Państwowe przedsiębiorstwo było o krok od bankructwa. Alitalia została uratowana podczas pięciu miesięcy żmudnych negocjacji ze związkowcami, prowadzonych w burzliwej atmosferze strajków i gwałtownych protestów.
Nowej Alitalia dała zatrudnienie w sumie 12 tys. pracownikom z dotychczasowej 19-tysięcznej załogi. Pracę w nowych liniach znaleźli również pracownicy małych komercyjnych linii Air One, których właściciel jest jednym z inwestorów narodowego przewoźnika.
O pozostanie Alitalii we włoskich rękach od początku walczył premier Włoch Silvio Berlusconi. To właśnie on jest autorem pomysłu powołania grupy kilkunastu przedsiębiorców, którzy przejęli niezadłużona część firmy i z niej utworzyli nowe linie.

Zobacz całość »



Niedozwolona klauzula w umowach biur podróży: zbyt krótki termin na złożenie reklamacji

Zobacz całość »
Biura podróży często stosują niedozwolone klauzule umowne. Jedną z nich jest krótki termin na złożenie reklamacji na odbytą wycieczkę, który uniemożliwia turyście rozpoczęcie procedury reklamacyjnej i skuteczne dochodzenie roszczeń.
"Rzeczpospolita" opisała jeden taki przypadek. Turystka pojechała na wycieczkę do Egiptu. Nie była jednak zadowolona m.in. z warunków zakwaterowania i opóźnionego transportu lotniczego. Po powrocie złożyła więc reklamację w biurze podróży, która została odrzucona, bo biuro powołało się na regulamin, w którym ustaliło sobie samo, że reklamację można zgłaszać w ciągu siedmiu dni od powrotu.
Zastrzeżenie w umowie, regulaminie lub ogólnych warunkach uczestnictwa w imprezie turystycznej bardzo krótkiego terminu reklamacyjnego jest uznawane za oszustwo ze strony biura - pisze "Rzeczpospolita". Potwierdzają to liczne wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a zapisy o takiej treści figurują na oficjalnej czarnej liście postanowień umownych sprzecznych z prawem. Ustalenie np. siedmiodniowego terminu pośrednio prowadzi to do ograniczenia odpowiedzialności biura podróży za brak wykonania umowy albo jej nienależyte wykonanie.
Art. 11 ustawy o usługach turystycznych nakazuje w zakresie nieuregulowanym tymi przepisami stosować kodeks cywilny. Do terminu złożenia reklamacji wniesionych z powodu nienależytego wykonania umowy mogą znaleźć zastosowanie przepisy o rękojmi za wady, w tym art. 563 § 1 k.c. Przewiduje on, że traci się uprawnienia z tytułu rękojmi, jeśli nie zawiadomi się o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia. Powinien zatem obowiązywać miesięczny termin od zakończenia imprezy na złożenie reklamacji.

Zobacz całość »



Jet Air wzbogaca flotę i zwiększa liczbę połączeń

Zobacz całość »
Polskie linie Jet Air zwiększają swoją flotę, by móc uruchomić nowe loty. W tym roku planują zakup dwóch nowych samolotów.
Jednym z nich ma być jetstream. Marka drugiego nie jest jeszcze ustalona, ale wiadomo, że będzie to pojemniejsza maszyna. Dzięki zakupowi flota samolotów linii zwiększy się do pięciu. Przewoźnik ma w planach zwiększenie lotów z Bydgoszczy.
- Te plany związane są z coraz większym zainteresowaniem pasażerów naszą ofertą - tłumaczy Krzysztof Wicherek, prezes Jet Aira. - Połączenie Bydgoszczy z Kopenhagą cieszy się bardzo dużym powodzeniem. Coraz lepiej zapełniają się też samoloty do Berlina i Wiednia. Mamy też plany uruchomienia w przyszłości kolejnych kierunków - zapowiada.
Jet Air uruchomił we wtorek loty do Zielonej Góry. Bydgoszczanie mogą latać na tej trasie trzy razy w tygodniu. 18-miejscowy jetstream ma tylko międzylądowanie w Bydgoszczy na trasie z ziemi lubuskiej do Warszawy. Dzięki temu przewoźnik oszczędza, bo jednym samolotem załatwia dwie trasy. - Bilety pojawią się w sprzedaży w najbliższych dniach. Przeprogramowanie systemu rezerwacyjnego trochę trwa i stąd to opóźnienie - wyjaśnia Wicherek.
Według nieoficjalnych wieści, polski przewoźnik chce ruszyć z lotami ze Szczecina przez Bydgoszcz do Warszawy. W dalszej perspektywie podobno planuje połączenie Bydgoszczy z dużym portem przesiadkowym w niemieckim Monachium. Pewne jest wznowienie od marca regularnych lotów z Bydgoszczy przez Poznań do Krakowa.

Zobacz całość »



Połowa Puszczy Białowieskiej stanie się Parkiem?

Zobacz całość »
Jak wynika ze źródeł zbliżonych do resortu środowiska i Lasów Państwowych, jeszcze tego roku 200 km kw polskiej części Puszczy Białowieskiej może zostać włączone do Parku Narodowego.
Wcielone w całości do Parku Narodowego ma zostać nadleśnictwo Białowieża, a także cześć nadleśnictwa Browsk, reszta zostanie połączona z trzecim puszczańskim nadleśnictwem: Hajnówką. To by oznaczało, że w granicach Białowieskiego Parku Narodowego, który w chwili obecnej zajmuje ok. 100 km kw. znajdzie się połowa polskiej części Puszczy Białowieskiej.
W taki sposób Polska ma zamiar uczcić 600-lecie objęcia ochroną Puszczy Białowieskiej, ostatniego pierwotnego lasu nizinnego jaki istnieje w Europie. Puszcza stała się bardzo istotna dla królów polskich, po tym jak w roku 1409 polował w niej Władysław Jagiełło szykujący się jednocześnie na wojnę z Zakonem Krzyżackim. Puszcza chroniona byłą także w zaborze rosyjskim jako miejsce polowań carów. Wycinki rozpoczęły tutaj dopiero w czasie I Wojny Światowej, a utworzony w 1921 roku Białowieski Park Narodowy chronił jedynie 50 km kw.
Przyrodnicy i organizacje ekologiczne z Polski i całego świata zabiegały o ochronę Puszczy. To pod ich naciskiem w roku 1996 rząd postanowił powiększyć Białowieski Park Narodowy o kolejne 50 km kw. Ale według specjalistów było to daleko za mało. W Puszczy, prowadząc gospodarkę leśną, w dalszym ciągu niszczono środowisko życia tak rzadkich gatunków jak np. dzięcioł białogrzbiety czy dzięcioł trójpalczasty.
Nie wiadomo w jaki sposób na propozycję resortu środowiska zareagują lokalne samorządy, które do tej pory sprzeciwiały się powiększeniu parku. Dotąd kolejne rządy właśnie brakiem zgody lokalnych społeczności tłumaczyły zwłokę z powiększaniem Parku. A tymczasem zgoda samorządów wcale jest wymagana przez obowiązującą ustawę o ochronie przyrody.
Z drugiej jednak strony Polska już niedługo mogła by narazić się na zarzut ze strony Komisji Europejskiej, że Puszcza nie jest w należyty sposób chroniona w ramach programu Natura 2000.
Po stronie Białoruskiej granicy, cały obszar 1200 km. kw. Puszczy jest objęty ochroną jako park narodowy. Władze białoruskie z okazji 600-lecia polowania króla Jagiełły mają zamiar objąć ścisłą ochroną ok. 700 km kw. pierwotnego lasu.

Zobacz całość »



China Eastern straciły na umowach paliwowych prawie 900 mln dolarów

Zobacz całość »
Chińskie linie lotnicze China Eastern poinformowały, że w 2008 roku odniosły duże straty. Powodem są umowy paliwowe zakontraktowane po znacznie wyższych cenach niż obecnie.
Trzeci co do wielkości chiński przewoźnik zanotował ponad 900 mln dolarów start. Poinformował również, że w 2008 roku spadła jego liczba pasażerów o ponad 5%.
Pochopnie podpisane umowy na paliwo przyniosły straty nie tylko polskim liniom LOT. Widmo strat z tego powodu stoi również przed Cathay Pacific, Air China oraz China Eastern.
W czerwcu ubiegłego roku baryłka ropy na światowych rynkach kosztowała 147 dolarów. W obliczu wzrastających z miesiąca na miesiąc cen paliwa, wiele linii lotniczych zdecydowało się na zakontraktowanie dostaw długookresowych. Pod koniec 2008 roku cena baryłki spadła jednak prawie trzykrotnie - do poziomu 45 dolarów.

Zobacz całość »



Połowa Polaków planuje zagraniczne wakacje z biurem podróży

Zobacz całość »
Firma badawcza Gemius zbadała plany wyjazdowe, a także zwyczaje polskich internautów. Wyniki przedstawiła w raporcie "Turystyka wśród internautów".
Z raportu wynika, że co drugi polski internauta planuje w najbliższym półroczu wyjazd na zagraniczne wakacje z biurem podróży, tylko jeden z dziesięciu Polaków wybiera się na wycieczkę krajową. Badanie pokazało też, iż polscy turyści najchętniej odwiedzają Włochy, Hiszpanię, Grecję, Chorwację, a także Austrię. Wśród polskich destynacji prym wiodą kurorty w Tatrach i nad morzem.
Najwięcej wyjazdów jest planowanych na sezon wiosenno-letni (41 procent respondentów). 36 procent chce wyjechać w sezonie jesienno-zimowym.
Jak wynika z sondażu, polscy turyści przy planowaniu urlopu najczęściej kierują się miejscem wypoczynku i ceną. 2/3 ankietowanych chce wydać na planowany wyjazd z biurem podróży 1 - 4 tys. zł na jedną dorosłą osobę. W przypadku wyjazdów krajowych i europejskich większość osób planuje przeznaczyć na ten cel do 2 tys. zł, a w przypadku wyjazdów poza Europę - ponad 2 tys. zł na osobę.
Badanie pokazało też preferencje internautów dotyczące celów podróży. Prawie połowa Polaków wyjeżdża za granicę, aby pozwiedzać. Co trzeci respondent chce wyjechać, aby wypoczywać, zaś co ósmy planuje jeździć na nartach.
Interesujące są tez wyniki odnośnie szukania informacji w sieci. Aż 58 procent internautów, planujących wycieczkę z biurem podróży, wykorzystuje informacje pozyskane w internecie. Najczęstszymi źródłami wiadomości są strony biur podróży (65 procent wskazań), wyszukiwarki (53 procent) i portale turystyczne (47 procent) - pokazuje opracowanie Gemius.

Zobacz całość »



Kampania Exim Tours promuje wczesną rezerwację wycieczek

Zobacz całość »
Biuro podróży Exim Tours prowadzi kampanię reklamową letniej oferty wycieczek pod hasłem "Primo Minuto". Akcja podkreśla zniżki przy wczesnej rezerwacji podróży.
Exim Tours kampanię reklamową rozpoczęło 1 stycznia 2009. Akcja mówi, że organizowane przez biuro w tym roku letnie wycieczki są dostępne w niższych cenach, jeśli zostaną zarezerwowane do połowy lutego. "Primo Minuto" obejmuje 3 wersje - dotyczący ofert do Turcji, Tunezji i Egiptu.

Zobacz całość »



Kupili ofertę sylwestrową w zakopiańskim biurze podróży i.. zostali oszukani

Zobacz całość »
Mieli plany, aby Nowy Rok powitać w górach. Wynajęli kwaterę, uregulowali płatności i... zostali na lodzie. Imprezę sprzedało im biuro turystyczne z Zakopanego - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Jak opowiadał Bartłomiej z Częstochowy, wraz z przyjaciółmi postanowili powitać Nowy Rok w górach, w okolicach Zakopanego. W połowie listopada znaleźli w internecie ofertę firmy Podróżnik: sylwester w domu w Poroninie.
Do Częstochowy, umowa o wynajmie na cztery doby za 5,5 tys. zł dla 20 osób przyszła z firmy Brzask w Zakopanem. Pieniądze przelano na podane konto bankowe. Częstochowian opowiadał, że potem usiłowali się kontaktować z właścicielem biura, ale bez skutku. Chwilę przed wyjazdem udało im się dodzwonić do właściciela domu w Poroninie. Kiedy zapytaliśmy, w jaki sposób odebrać klucze, ku naszemu zdziwieniu oznajmił, że nie ma u niego miejsca do końca roku. Podał im informacje, że zostali oszukani przez Tomasza W. Jeden z kolegów postanowił złożyć doniesie na policję w Dąbrowie Górniczej.
W połowie grudnia lokalny "Tygodnik Podhalański" bił na alarm, że pochodzący z Miastka w woj. pomorskim Tomasz W., kiedy przeprowadził się do Zakopanego zaczął robić to, co czynił przez całe lata w swoim rodzinnym mieście, tzn. oszukuje ludzi. Dziennikarz "Tygodnika", Rafał Gratkowski, zdołał ustalić, że firma Brzask działa dzięki koncesji jaką wydał mu wojewoda pomorski na działalność Biura Podróży "Podróżnik". Departament Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku jest zdania, że W. nie miał żadnego prawa do zmiany nazwy firmy, ponieważ nie dostarczył aneksu od ubezpieczyciela. Jak powiedziała we wtorek asp. Monika Kraśnika-Broś, rzeczniczka policji w Zakopanem, dotychczas otrzymano cztery zgłoszenia o podejrzeniu popełniania oszustwa przez Tomasza W. Wszystkie pochodzą od tych gości, którzy przybyli tutaj na sylwestra. Przykładowo, jedna para miała u niego wykupioną rzekomą zabawę sylwestrową. Z voucherem stawili się we wskazanym miejscu, a do lokalu nie zostali wpuszczeni, ponieważ nie było ich na liście gości. Policja będzie też sprawdzać, czy biuro Brzask posiada koncesję.
O Tomaszu W. jest dość głośno nie tylko pod Tatrami. Rozpisywała się o nim również prasa na Pomorzu, gdzie również wykorzystywał naiwność turystów i kontrahentów. Wiele poszkodowanych przez Tomasza W. osób wypowiedziało się m.in. na forum TUR-INFO.PL.

Zobacz całość »



Zwiedzanie lotniska w Dreźnie

Zobacz całość »
Lotnisko w Dreźnie na czas czas ferii zimowych oferuje wycieczki z przewodnikiem.
Podczas 90-minutowego zwiedzania można poznać zasady działania portu, obejrzeć strefę check-in w terminalu, przejść kontrolę bezpieczeństwa. Ponadto port oferuje przejażdżkę autobusem po polu manewrowym do remizy strażackiej. Tam strażacy objaśnią reguły nowoczesnej techniki gaszenia pożarów.
Wycieczki odbywają się o różnych porach. Koszt wyprawy to 5,50 euro dla dzieci/uczniów i 8,50 dla dorosłych.

Zobacz całość »



PROT: spotkanie o współpracy promocyjnej w 2009 roku

Zobacz całość »
13 lutego 2009 odbędzie się spotkanie zorganizowane przez PROT, na którym zaprezentowane zostaną możliwości współpracy promocyjnej w 2009 r. Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna zaprasza przedstawicieli branży turystycznej.
Szczególne zainteresowani powinni być przedstawiciele biur podróży organizujących zagraniczną turystykę przyjazdową oraz hotele organizujące pakiety pobytowe. PROT planuje wydać katalog turystyki przyjazdowej, który dystrybuowany będzie na wszelkich targach turystycznych oraz imprezach promocyjnych, w których uczestniczy. Planuje również dystrybucję B2B oraz przy użyciu trójmiejskiego portalu turystycznego.
- Podczas spotkania zaprezentujemy planowaną aktywność na rok 2009, ale przede wszystkim działania, w które możemy podejmować wspólnie. Zależy nam, aby nasze kanały marketingowe używane były nie tylko do promocji destynacji, ale również gotowej oferty skierowanej do turysty - komentuje Wojciech Kreft - Dyrektor Biura PROT.
Poza tym na spotkaniu zachęcać będziemy do budowy regionalnych produktów turystycznych - podzielimy się opracowanymi koncepcjami rozwoju produktów oraz innymi wartościowymi materiałami, tak, aby branża zainteresowana ofertowaniem wysokiej jakości produktów posiadała rzetelne źródło informacji - dodaje.

Zobacz całość »



Odpoczne.pl wprowadziło bony turystyczne

Zobacz całość »
Internetowe biuro podróży Odpoczne.pl oferuje prezenty w postaci bonów turystycznych.
Bonem można zapłacić za dowolną wycieczkę dostępną w Odpoczne.pl. Mają ważność 2 lata od momentu wystawienia. Jeśli ich wartość jest mniejsza od ceny imprezy to należy jednak dopłacić różnicę. W przypadku, gdy bon opiewa na kwotę wyższą niż wycieczka to różnicę można wykorzystać przy zakupie następnej.
Bony są zwolnione z podatku VAT oraz z podatku dochodowego. W przypadku akcji promocyjnych i reklamowych zwolnienie jest do kwoty 100 zł. W konkursach - do 760 zł, a w loteriach - nawet do 2280.

Zobacz całość »



Łódzkie: dzięki pasażerce autobus PKS uniknął zderzenia

Zobacz całość »
Kierowca autobusu PKS nagle zasłabł i stracił panowanie nad pojazdem. Ale na szczęście odważna pasażerka przejęła kierownicę, dzięki czemu nie doszło do zderzenia czołowego z innymi pojazdami.
Na granicy powiatu łaskiego i pabianickiego na drodze K-14 o mały włos miało miejsce zdarzenie drogowe z udziałem autobusu PKS. 45-letnia mieszkanka Pabianic zachowała zimną krew i tak wymanewrowała pojazdem, że uniknął on zderzenia. Autobus zatrzymał się w rowie.
Kierowca niestety zmarł w szpitalu. Pasażerka nie odniosła poważniejszych obrażeń. Dzięki jej interwencji wśród ofiar nie ma innych uczestników ruchu drogowego. Postępowanie w tej sprawie prowadzi pabianicka policja.

Zobacz całość »



Turyści najczęściej odwiedzają w Chorwacji park - Plitwice

Zobacz całość »
Do końca września roku 2008, parki narodowe w Chorwacji odwiedziło 2,013 mln turystów, w tym 1,7 mln tych zagranicznych. Jeziora Plitwice były najczęściej odwiedzanym parkiem narodowym, z łączną liczbą 891 tys. odwiedzających, w tym ponad 816 tys. z zagranicy. Na drugim miejscu tej listy, najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych znalazł się Park Narodowy Krka z łączną liczbą ok. 664 tys. gości, potem PN Brijuni, PN Paklenica, PN Mljet, PN Kornaty, PN Risnjak, PN Paklenica oraz PN Północny Velebit.
Chorwacja łącznie ma osiem parków narodowych, które razem z innymi formami ochrony zajmują powierzchnię ok. 1/10 jej całego terytorium.
Chorwacki obszar turystyczny oraz całe terytorium - na wyspach, wybrzeżu i w kontynentalnej części kraju dzięki uniknięciu nadmiernego budownictwa, jest jednym z najważniejszych powodów, dla których ten kraj cieszy się wielkim uznaniem pośród turystów i przyciąga rzesze gości z całego świata.

Zobacz całość »



W Chinach rozpoczął się noworoczny szczyt podróży

Zobacz całość »
W Chinach rozpoczął się właśnie okres noworocznego szczytu podróży. Podczas 15 dni sezonu wyjazdowego Chińczycy mogą odbyć nawet ponad 2,32 miliarda podróży - podały pekińskie media.
W trwającym od 26 stycznia świątecznym okresie Chińczycy tłumnie wyruszą z noworocznymi wizytami w rodzinne strony. Z usług kolei w tym roku skorzysta rekordowa liczba 188 milionów ludzi, samolotami poleci dalsze 24,2 miliona. Z największych miast w tym okresie pojedzie ponad 300 dodatkowych pociągów.
W tym roku jednak sezon noworocznych podróży rozpoczął się wcześniej niż zazwyczaj - zaobserwowało chińskie Ministerstwo Kolejnictwa. Jest to związane przede wszystkim z przymusowymi urlopami milionów migrantów bądź też całkowitą utratą pracy w zakładach przemysłowych.
Wyjazdy rodzinne w tym czasie to w Chinach tradycja. W okresie Nowego Roku Księżycowego Chińczycy tradycyjnie przemierzają tysiące kilometrów kraju, by spotkać się z rodziną na noworocznej wspólnej kolacji.

Zobacz całość »



Ekolodzy blokują rozbudowę lotniska Heathrow

Zobacz całość »
Ekolodzy z organizacji Greenpeace zablokowali rozbudowę lotniska Heathrow. Przedstawiciele Greenpeace wykupili bowiem działkę na terenie tego międzynarodowego portu pod Londynem.
Niewielki kawałek gruntu w podmiejskiej wiosce Simpson biegnie w poprzek planowanego trzeciego pasa startowego lotniska.
Współwłaścicielami działki, razem z Greenpeace'em, są znani aktorzy: Emma Thompson, zdobywczyni Oskara, oraz komik Alistair McGowan. Na liście właścicieli figuruje też Zac Goldsmith, działacz na rzecz ochrony środowiska.
Ekolodzy sprzeciwiają się rozbudowie port, mówiąc, że przyniesie to wzrost hałasu oraz dalsze zanieczyszczanie środowiska.

Zobacz całość »



Krakowscy restauratorzy tęsknią za pijanymi Anglikami

Zobacz całość »
Jeszcze niedawno krakowscy restauratorzy nie chcieli przyjmować do lokali turystów z Wysp Brytyjskich. Dziś większość z nich widziałoby ich chętnie z powrotem - pisze "Trybuna".
Brytyjscy turyści byli hałaśliwi, trudni i nieznośni, ale mieli jedną zaletę - pieniądze, które chętnie wydawali w Krakowie. Mimo to w wielu krakowskich lokalach witał ich napis: "Pijanych Anglików nie obsługujemy!".
Brytyjczycy przyjeżdżali do Krakowa głównie na wieczory kawalerskie. Na ich rozrzutności, zwłaszcza po pijanemu, spore pieniądze zarabiali właściciele knajp, hotelarze i taksówkarze.
Kraków chcąc się odciąć od wizerunku miasta "na wieczory kawalerskie" zmienił image i profil turysty. Teraz ma to być turysta porządny, inteligentny, wykształcony - pisze gazeta. Jednak ta zmiana się nie kalkuluje - czytamy dalej.
Turyści porządni zostawiają mniej pieniędzy, a Kraków cierpi na spadku ruchu turystycznego. Wielu restauratorów i właścicieli knajp, i samego miasta, wszyscy, którzy w Krakowie żyją z turystów, dzisiaj płacze za pijanymi Anglikami. A ci mogą już nie wrócić - podsumowuje "Trybuna".

Zobacz całość »



::: 2009-01-14 :::


Aby zastopować rozbudowę lotniska Heathrow, Greenpeace kupił działkę

Zobacz całość »
Greenpeace zakupił niedużą działkę w miejscu, w którym ma powstać trzeci pas startowy lotniska Heathrow pod Londynem. W ten sposób ma zamiar zablokować inwestycję.
Greenpeace podał informacje, że nabył działkę w miejscowości Sipson. W tej transakcji uczestniczyli również aktorka Emma Thompson, komik Alistair McGowan oraz działacz ekologiczny Zac Goldsmith.
Przeciwnicy rozbudowy Heathrow są zdania, że spowoduje ona duży wzrost zanieczyszczenia środowiska, a także hałasu. Zwolennicy argumentują natomiast, że inwestycja pozwoli na stworzenie nowych miejsc pracy i pomoże najbardziej obciążonemu portowi lotniczemu na świecie rozwiązać problem wciąż rosnącego ruchu.

Zobacz całość »



Golf coraz popularniejszy w Polsce

Zobacz całość »
Piotr Mondalski, Prezes Zarządu Polskiego Związku Golfa podsumowując rok 2008 podkreśla sukcesy, ale wymienia również to co się nie udało.
Golf powoli pojawia się również w szkołach. Jacek Banach z liceum w Krzeszowicach przy pomocy PZG oraz pola golfowego w Paczółtowicach wprowadził golf na lekcje wf-u. Sport ten jest dla uczniów ciekawy i chętnie poznają jego tajniki. Program nagrodziło Ministerstwo Edukacji Narodowej. Mondalski zaznacza, że tego typu inicjatywy pojawiają się coraz częściej w polskich klubach golfowych. Wspomina o działaniach w Łodzi oraz Pabianicach, które prowadzi Eryk Rawicki, Opolskim Klubie Golfowym, gdzie programem młodzieżowym opiekuje się Mariusz Majewski, a także Postołowie, gdzie kontaktami z nauczycielami oraz organizacją zajęć zajmuje się Alina Rzeszewicz. Dodaje, że wiedzą też o innych miejscach, które będą wspierać w tym roku.
Prezes PZG przyznaje, że byłoby łatwiej pomagać gdyby wszyscy dzielili się z PZG informacjami o tym co robią i co potrzebują. Dodaje - Nie mamy zbyt dużych możliwości finansowych, ale możemy próbować pozyskać na to dodatkowe środki. Zachęcam więc wszystkich, którzy pracują z młodzieżą o przysyłanie nam informacji.
Do sukcesów minionego roku Mondalski zaliczył również efekty prowadzonego przez PZG wraz z G24 oraz PGA Polska programu początkowej nauki golfa PlayGolf. W bieżącym roku planują uzupełnić go jeszcze o specjalne intensywne szkolenia dla nauczycieli wf-u. PZG chce pozyskać środki z Ministerstwa Sportu na współfinansowanie tego programu. Mondalski zaznacza - Podobny plany mamy w odniesieniu do szkolenia początkowego młodzieży, jeśli tylko starczy nam funduszy. Liczymy tu jednak również na większe zaangażowanie klubów.
Poziom gry juniorów w roku 2008 poprawił się. Jeszcze nie można mówić o sukcesach międzynarodowych, ale warto podkreślić osiągnięcia krajowe. W pierwszej dziesiątce najlepszych graczy Rankingu PZG jest aż pięciu juniorów. Rywalizują oni ze starszymi i bardziej doświadczonymi zawodnikami, którzy dotychczas triumfowali w Rankingu PZG i na poszczególnych turniejach. Dodatkowo polska kadra ponownie zakwalifikowała się do Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów. Jednak kolejny raz okazało się, że Polacy są jeszcze za słabi na grupę najlepszych. Mondalski podkreśla, że najważniejsze jest to, że najlepsi juniorzy mają po 14-15 lat i jeszcze kilka lat juniorskiej gry przed nimi.
R&A będzie wspierać program szkolenia kadry narodowej juniorów do 2011 roku dotacją w wysokości 90.000 funtów szterlingów. Jest to najwyższa dotacja R&A w historii polskiego golfa. Duża w tym zasługa trenera kadry, Mike’a O’Briena oraz współpracujących z nim Petera Bronsona i Filipa Naglaka, a także lekarza, psychologa i biochemika.
W minionym roku zwiększyła się liczba oraz poziom turniejów. Największym zainteresowaniem cieszyły się Lexus Polish Club Championship, w których uczestniczyły wszystkie polskie kluby. Turniej odwiedził również Mirosław Drzewiecki, Minister Sportu i Turystyki.
Relacje z turniejów golfowych pojawiały się również częściej w mediach. Jest to kolejny sposób na rozpropagowanie golfa.
W 2008 roku w Polsce odbywało się też kilka międzynarodowych imprez. Mistrzostwa Europy Mid - Amatorów odwiedzili wybitni golfiści z całego kontynentu, którzy pozytywnie wypowiadali się o turnieju i polskich polach. W bieżącym roku w turnieju z cyklu European Challenge Tour we Wrocławiu będzie mogła wziąć udział większa ilość polskich amatorów, którzy dzięki swoim postępom, będą zakwalifikowywani do tych rozgrywek.

Zobacz całość »



Szczecin - turyści mają problemy na lotnisku i dworcu PKP

Zobacz całość »
Jeden z czytelników Gazety Wyborczej, który po raz pierwszy odwiedził Szczecin przyznał, że jest to bardzo urokliwe miasto z dużym potencjałem, ale jest kilka rzeczy, nad którymi trzeba popracować.
Według niego na lotnisku w Goleniowie istnieje duży problem komunikacyjny. Z samolotu wysiada zazwyczaj ponad 100 osób, które chcą dostać się na stację PKP lub do centrum Szczecina. Jednak podstawiany autobus nie wystarcza, nie wszyscy o nim też wiedzą. Niestety, w informacji niechętnie udzielane są informacje na temat taksówek. Informują jedynie o tych, które stoją na lotnisku. Jednak jak podkreśla czytelnik, były tylko trzy i od razu odjechały. Jeden z pasażerów poprosił w informacji o numer do taksówek stojących przy stacji PKP Goleniów, ale otrzymał odpowiedź, że mają one zakaz wjazdu na teren lotniska i potrzebują specjalnej przepustki. Ostatecznie czytelnik skorzystał z usług stacji lotniskowej taksówki. Na stronie lotniska znajduje się informacja, że opłata wynosi około 30-40 zł. Jednak taksówkarz skasował 50 zł ze względu na objazd, ale nie włączył nawet taksometru. Taksówkarz zaznaczał, że z Goleniowa jeżdżą tylko podmiejskie pociągi i nie ma po co tam jechać. Klienta chciała zawieźć do Szczecina Dąbia. Jednak przy stacji PKP Goleniów stoją taksówkarze, którzy czekają na klientów. Jeden z nich przyznał, że jak chcą stawać przy lotnisku to są blokowani.
Czytelnik podkreśla też, że obcokrajowcy na dworcu w Szczecin Główny czują się bardzo zagubieni. Brakuje tam informacji w innych językach. Natomiast w punkcie informacji otrzymują jedynie wydrukowane kartki z pociągami, jednak dalej nie wiedzą z którego peronu odjeżdżają i jak kupić bilet. Jednak największym problemem są informacje, które są ogłaszane przez megafon, między innymi o opóźnieniach pociągów i peronie.
Krzysztof Domagalski, rzecznik portu lotniczego Szczecin - Goleniów podkreśla, że nie faworyzują żadnej korporacji taksówkarskiej. Zaznacza, że pod terminal przylotów może podjechać każdy taksówką lub prywatnym samochodem. Parking, który tam się znajduje jest bezpłatny przez 25 minut, a później trzeba płacić 5 zł za godzinę. Domagalski tłumaczy - Firma Airport Taxi, mylnie nazywana taksówką lotniskową, po prostu dzierżawi od nas kawałek parkingu i co miesiąc za to płaci. Poza tym nie mamy z nimi nic wspólnego. Jeżeli ktoś nie chce korzystać z tej firmy, nikt go nie zmusza. Wystarczy wylatując zamówić taxi na konkretną godzinę pod lotnisko lub iść do naszej informacji. Tam można poprosić o zamówienie taksówki, a pracownik na pewno to zrobi. I to klient, nie pracownik informacji decyduje, z jaką korporacją chce jechać. Jeżeli ktoś nie zna żadnego numeru, może poprosić o znalezienie kilku numerów i sam wybiera, którą chce wezwać.
Henryk Piechota, taksówkarz z korporacji Airport Taxi wyjaśnia - Na stronie lotniska jest informacja, że kurs do Goleniowa kosztuje 30-40 zł. Tak jest, ale w normalnych warunkach. Gdy droga główna jest zamknięta i trzeba jechać objazdem kosztuje to więcej, bo i kilometrów więcej. No i w niedziele i święta jest oczywiście drożej (52 zł). Dodaje - Nasi taksówkarze zawsze włączają taksometry, bo takie są przepisy. A taksówkarzom, którzy stoją pod dworcem nikt nie broni zabierać ludzi z lotniska. Nikogo też nie przepędzamy.
Złą jakość komunikatów nadawanych przez megafony na dworcach PKP tłumaczy Agata Moczulska, rzecznik spółki Intercity, która odpowiada za przekazywanie informacji w ten sposób. - To, że komunikaty na dworcach są niewyraźne, to często wina megafonów lub złej dykcji pracownika, który je czyta. Na to nie mamy bezpośredniego wpływu. Natomiast co do braku informacji po angielsku to jest to niedopuszczalne. W umowie jest wyraźnie zaznaczone, że wszystkie komunikaty muszą być wygłaszane w języku polskim i angielskim. Jeżeli tak nie jest, to będziemy natychmiast interweniować. Myślę, że to problem nie tylko Szczecina, ale wielu innych miast Polski. Obiecuję, że sprawą się zajmiemy. Będziemy się starali, żeby na wszystkich dworcach było tak jak w Warszawie, gdzie zagraniczni turyści nie mają żadnych problemów.

Zobacz całość »



Rada nadzorcza PLL LOT powołała nowego członka zarządu

Zobacz całość »
PLL LOT SA mają nowego członka zarządu ds. handlowych. Rada nadzorcza powołała na to stanowisko Pawła Pudłowskiego.
- Szukając osoby na stanowisko członka zarządu ds. handlowych kierowaliśmy się wyłącznie kryteriami merytorycznymi. Jestem przekonany, że pan Paweł Pudłowski to najlepszy kandydat na to stanowisko i będzie istotnym wzmocnieniem zarządu - oznajmił przewodniczący rady nadzorczej PLL LOT Jacek Kseń.
Paweł Pudłowski ma doświadczenie w zakresie planowania strategicznego, marketingu oraz finansów przedsiębiorstw. Zdobywał je pracując w Polsce, Holandii i Wielkiej Brytanii przede wszystkim w Grupie BP.
W poniedziałek (12.01.09) rada nadzorcza odwołała wiceprezesa zarządu odpowiedzialnego za pion finansowy spółki. Konrada Tyrajskiego tymczasowo zastępuje Marcin Oblicki.

Zobacz całość »



PBP Sindbad w gronie Liderów Polskiego Biznesu

Zobacz całość »
Prywatne Biuro Podróży Sindbad znalazło się w gronie 15 firm - laureatów konkursu na Lidera Polskiego Biznesu.
Podczas tegorocznej Wielkiej Gali Business Centre Club nominacje do tytułu Lider Polskiego Biznesu otrzymały 34 przedsiębiorstwa, a kapituła konkursu przyznała 15 Złotych Statuetek Lidera Polskiego Biznesu najlepszym przedsiębiorstwom. Jedna z nich trafiła w ręce PBP Sindbad.
Biuro Podróży Sindbad zostało nominowane za wysoki poziom inwestycji, jakość świadczonych usług oraz dbałość o środowisko naturalne. Sindbad jest pierwszym biurem podróży wyróżnionym tą prestiżową nagrodą.
Złote Statuetki Lidera Polskiego Biznesu przyznawane są firmom i ich szefom od 1991roku. W tegorocznej XVIII edycji konkursu ocenie poddało się 118 firm. Dokonując weryfikacji, Jury brało pod uwagę nie tylko wskaźniki ekonomiczne ale również jakość i nowoczesność produktów oraz poziom tworzących nowe miejsca pracy inwestycji.
Corocznie podczas Wielkiej Gali BCC przyznawane są Nagrody Specjalne BCC za przyczynianie się do rozwoju przedsiębiorczości i gospodarki rynkowej w Polsce. Tegoroczny laureat Nagrody Specjalnej BCC - prezydent Lech Wałęsa otrzymał ją za wieloletnie, konstruktywne i pokojowe przewodzenie zmianom ustrojowym, które doprowadziły do systemu rynkowego w Polsce oraz do rozwoju przedsiębiorczości Polaków i wzrostu gospodarczego.
Business Centre Club istnieje od 1991 roku. Jest prestiżowym Klubem przedsiębiorców i największą w kraju organizacją indywidualnych pracodawców. Zrzesza ponad 1200 firm reprezentowanych przez blisko 2000 przedsiębiorców obracających kapitałem ponad 200 mld zł i zatrudniających 600 tysięcy pracowników.

Zobacz całość »



Weekend w Malmo z Unity Line

Zobacz całość »
Linie promowa Unity Line zapraszają na "Weekend w Malmo". W ramach oferty specjalnej przewoźnik oferuje rejs promem Skania i nocleg w jednym z czterech hoteli w trzecim co do wielkości szwedzkim mieście.
Oferta "Weekend w Malmo" obowiązuje od 12 stycznia do 21 marca 2009 roku. Podróż zaczyna się w piątek w Świnoujściu nocnym rejsem promem Skania, podczas którego przewoźnik zapewnia nocleg w kabinie wewnętrznej i śniadanie bufetowe w Kafeterii. Klienci, którzy zdecydują się skorzystać z tej oferty spędzą noc w Malmo, w jednym spośród czterech eleganckich hoteli: Hotel BW Noble House, Hotel Baltzar, Hotel Teaterhotellet lub Hotel Radisson SAS. Prom Skania wraz z uczestnikami "Weekendu w Malmo" opuszcza Szwecję o w niedzielę o 13.30 i przybija do Świnoujścia tego samego dnia o godz. 20.
W ramach promocji "Weekend w Malmo" Unity Line przygotowało specjalną ofertę cenową. Cena Weekendu w Malmo wynosi ok. 265 złotych za osobę. Za dodatkową osobę dorosłą w hotelowym pokoju 2-osobowym zapłacimy ok. 255 złotych, a za dziecko w wieku pomiędzy 3 a 12 rokiem życia ok. 170 złotych. Dopłata za samochód wynosi ok. 80 złotych. Ceny te nie zawierają opłat paliwowych wynoszących ok. 4 złotych za osobę. Warunkiem skorzystania z oferty "Weekend w Malmo" jest dokonanie rezerwacji minimum dla dwóch osób najpóźniej na 48 godzin przed rozpoczęciem podróży. Podane ceny są orientacyjne i zależą od średniego kursu SEK w NBP w dniu dokonania rezerwacji.
Malmo jest stolicą regionu Skanii i leży na południu tuż przy cieśninie Öresund. Często nazywane jest "Miastem Parków". To właśnie tu w 2000 roku zbudowano most, którym w zaledwie 15 minut możemy dostać się do stolicy Danii. Malmo to także połączenie starego z nowym - z jednej strony możemy tam podziwiać jeden z niewielu zachowanych w Skandynawii zamków renesansowych, z drugiej zaś najnowszą atrakcję architektoniczną, jaką jest wieżowiec mieszkalny Turning Torso. Wszystkich szukających nieco bardziej przyziemnych rozrywek zainteresuje fakt, że w Malmo przypada najwięcej restauracji na jednego mieszkańca w całej Szwecji.

Zobacz całość »



Kraków: powstanie Muzeum Zabawek?

Zobacz całość »
Bardzo możliwe, iż pomimo braku przychylności władz miasta, w Krakowie powstanie Muzeum Zabawek i Dzieciństwa - pisze Dziennik Polski. Marek oraz Bożena Sosenkowie, właściciele antykwariatu Art De&Co, maja zamiar ze swoich zbiorów utworzyć właśnie taką placówkę. Rodzina krakowskich antykwariuszy jest w Polsce najbardziej znanymi kolekcjonerami zabawek. Zbierają je już od roku 1978. Dzisiaj ich kolekcja jest jedną z najważniejszych w Polsce i w Europie, a liczy ponad 40 tys. egzemplarzy.
Można tutaj zobaczyć np. cenne lalki, projektowane przez wybitnych artystów jak np. Zofia Stryjeńska czy też Kazimierz Mikulski. Obecne są niebieskie misie - rarytasy na rynku antykwarycznym, podobno jest to marzenie niemieckich muzeów. Jest ponadto cały komplet zabawek, który cesarz Wilhelm zamówił dla swoich dzieci w firmie Richter, mało tego jest także makieta zamku z domu Stanisława Wyspiańskiego. Wreszcie można tu zobaczyć tzw. Szopkę Królowej Bony, którą bawił się niegdyś hr. Aleksander Fredro.
Obecnie trwa proces powoływania przez rodzinę fundacji mającej zająć się sprawą powstania Muzeum Zabawek i Dzieciństwa. Rodzina nie wyklucza ponadto przekazania części zbiorów w długoletni depozyt. Jednak chciałaby być pewna, że miasto podejmie się utrzymywania owego muzeum oraz zagwarantuje, że zbiory nie zostaną podzielone.
A tymczasem Stanisław Dziedzic, który jest dyrektorem Wydziału Kultury Urzędu Miasta Krakowa, nie widzi jak na razie możliwości, aby tego rodzaju placówka miała powstać w Krakowie. Jak powiedział, wydaje mu się, że w dobie kryzysu finansowego, Kraków ma poważniejsze zadania niż tworzenie zupełnie nowych placówek kulturalnych. Więcej na ten temat można w"Dzienniku Polskim".

Zobacz całość »



Chorwacja: hostele pilnie poszukiwane?

Zobacz całość »
Chorwacja jest cenionym miejscem wypoczynku dla młodych turystów. Niestety chorwacka baza noclegowa nie jest wystarczająca. Za mało jest tanich hosteli.
W najbliższych latach sytuacja ma ulec zmianie. Do aktualnie działających 4- placówek dojdzie do roku 2012 kolejne trzydzieści. Już w chwili obecnej hostele znajdują się w wielu, uznanych za najbardziej atrakcyjne, destynacjach turystycznych jak Dubrownik, Pula, Szybenik, Zadar, Rijeka, Veli Lošinj, czy też Zagrzeb.
Wszystkie hostele, w których znajduje się łącznie ok. 900 miejsc noclegowych, odpowiadają standardom oraz sposobom funkcjonowania wszystkich hosteli europejskich. są czynne cały rok (za wyjątkiem hostelu w miejscowości Veli Lošinj, na razie jedynego takiego na wyspie, otwartego od początku maja do końca października).
Chorwacki Związek Feryjny i Schronisk Młodzieżowych (Hrvatski Ferijalni i Hostelski Savez) jest niedochodową organizacją pozarządową oraz niezależnym związkiem hosteli młodzieżowych, które zajmują się rozwojem turystyki młodzieżowej, w ubiegłym roku obchodził rocznicę 55 lat prowadzenia swojej działalności. Jest ponadto członkiem międzynarodowych organizacji, które zajmują się promowaniem mobilności osób młodych: Chorwacki Związek Feryjny i Schronisk Młodzieżowych (Hrvatski Ferijalni i Hostelski Savez). Jako, że jest członkiem wielkiej rodziny hosteli, swoim wszystkim członkom, a także młodzieży z całego świata, gwarantuje szereg udogodnień w zakwaterowaniu oraz innych usługach turystycznych.

Zobacz całość »



Port Lotniczy w Gdańsku: o 14% więcej pasażerów niż w roku obiegłym

Zobacz całość »
W roku 2008 Port Lotniczy Gdańsk imienia Lecha Wałęsy obsłużył ponad milion 950 tysięcy pasażerów. W porównaniu do roku 2007 to 14-proc. wzrost liczby pasażerów. Włodzimierz Machczyński, prezes Zarządu Portu Lotniczego jest zdania, że to bardzo dobry wynik w skali kraju, lecz głównie na tle światowego rynku przewozów lotniczych, który znajduje się w chwili obecnej w okresie dekoniunktury.
Jak podkreślił Machczyński, 14 procentowy przyrost ruchu udało się osiągnąć pomimo wycofania się z Gdańska takich przewoźników, jak EasyJet, czy też BMIbaby, a ponadto zaprzestania lotów przez Centralwings.
Pasażerom gdańskiego portu, od ubiegłego roku są oferowane połączenia m.in. do Birmingham, Bristolu, Brukseli, Frankfurtu, Oslo oraz Rzymu.
Prezes podał informacje, że w tego roku w gdańskim porcie lotniczym rozpocznie się realizacja długoterminowego planu inwestycyjnego, który obejmuje budowę m.in. drugiego Terminalu Pasażerskiego, drogi kołowania oraz płyt postojowych dla samolotów.
Łączna wartość inwestycji jakie zostaną zrealizowane do 2015 r. ma wynieść ponad 0,5 mld zł. Nowy terminal ma w stanie obsłużyć 5 mln pasażerów w ciągu roku, a razem z istniejącym obiektem podniesie przepustowość gdańskiego Portu Lotniczego do 7 mln pasażerów w ciągu roku.

Zobacz całość »



Przychody AmRest wzrosły o 92,6% w ostatnim kwartale 2008

Zobacz całość »
Spółka restauracyjna AmRest Holdings NV w czwartym kwartale 2008 zanotowała wzrost przychodów o 92,6% r/r. Przychody wzrosły do 484,5 mln zł wobec 251,6 mln zł rok wcześniej.
"Biorąc pod uwagę powyższe wstępne przychody ze sprzedaży Grupy AmRest w roku 2008 wyniosły 1.424,8 mln zł i wzrosły o 67,0% w porównaniu do roku 2007. W roku 2007 przychody ze sprzedaży wyniosły 853,4 mln zł. Na kwotę sprzedaży w 2008 roku składa się sprzedaż wygenerowana przez restauracje AmRest operujące w Europie (1.121,2 mln zł) oraz w Stanach Zjednoczonych (303,6 mln zł)" - napisała spółka w komunikacie.

Zobacz całość »



Lotnisko w Gdańsku laureatem konkursu "Lider Polskiego Biznesu"

Zobacz całość »
10 stycznia 2009 r. odbyła się Wielka Gala Liderów Polskiego Biznesu, podczas której rozstrzygnięto XVIII edycję konkursu na Lidera Polskiego Biznesu. Złota Statuetka trafiła również do Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
Podczas tegorocznej Wielkiej Gali BCC nominacje do tytułu Lider Polskiego Biznesu otrzymały 34 przedsiębiorstwa, a kapituła konkursu przyznała 15 Złotych Statuetek Lidera Polskiego Biznesu najlepszym przedsiębiorstwom. Ocenie poddało się 118 firm zrzeszonych w BCC.
Gdańskie lotnisko zostało uhonorowane Złotą Statuetką za wyniki ekonomiczne, w szczególności rentowność przedsiębiorstwa oraz dbałość o jakość świadczonych usług.

Zobacz całość »



Stowarzyszenie Hotele Historyczne w Polsce w gronie najlepszych

Zobacz całość »
Stowarzyszenie Hotele Historyczne w Polsce znajduje się już w gronie prestiżowego Historic Hotels of Europe.
W strukturze stowarzyszeniowej jest około 750 hoteli w zamkach, pałacach, zabytkowych kamieniczkach w Europie i kilkadziesiąt w USA zrzeszonych w Historic Hotels of America. Polska jest 18 krajem europejskim zasilającym szeregi Historic Hotels of Europe.
Decyzja o przyjęciu Polski zapadła po prezentacji dokonanej w Anholt przez prezesa HHP, krakowskiego hotelarza Jerzego Donimirskiego i sekretarza Zarządu Krzysztofa Kaniewskiego. Przyjęcie polskiego stowarzyszenia jest wyrazem dużego uznania międzynarodowego gremium dla klasy prezentowanych obiektów i wysokiego poziomu oferowanych usług.

Zobacz całość »



Lotnisko w Bydgoszczy: duży przyrost, ale mała liczba pasażerów w 2008

Zobacz całość »
Bydgoskie lotnisko zanotowało w 2008 roku największy przyrost pasażerów, ale niestety małą liczbę podróżnych w porównaniu z innymi polskimi portami.
W ubiegłym roku port w Bydgoszczy obsłużył ponad 280 tys. pasażerów, czyli o ponad 54% więcej w porównaniu z rokiem 2007. Mimo, że przyrost procentowy jest duży, to bydgoskie lotnisko zajmuje przedostatnie miejsce, przed Zieloną Górą (5,7 tys. osób) pod względem liczby pasażerów.

Zobacz całość »



Ponad milion pasażerów obsłużyła Lufthansa w 2008 roku

Zobacz całość »
W 2008 roku niemiecka Lufthansa obsłużyła w Polsce ponad milion pasażerów. Jest to ponad 20% wzrost w stosunku do wyników z poprzedniego roku.
- Wynik przekraczający milion pasażerów świadczy o sukcesie jaki Lufthansa odniosła na polskim rynku z atrakcyjną ofertą 364 rejsów tygodniowo do portów przesiadkowych we Frankfurcie, Monachium i Dusseldorfie. Większa zdolność przewozowa, dogodne godziny podróży oraz nasz doskonały produkt spotkały się z dużym uznaniem pasażerów podróżujących w klasie ekonomicznej i biznes - powiedziała Maria Kowalewska, Dyrektor Generalny Lufthansy w Polsce.
- Zbliża się czas kolejnych inwestycji na polskim rynku. W letnim rozkładzie lotów zostanie uruchomione codzienne połączenie na trasie Poznań-Frankfurt, jako uzupełnienie dotychczasowego połączenia pomiędzy Poznaniem a Monachium. Z Frankfurtu pasażerowie mogą dalej podróżować do ponad 190 miast na świecie - dodała Kowalewska.
Liczba pasażerów linii Lufthansa i Swiss na świecie przekroczyła 70 milionów. Na trasach w całej Europie linie lotnicze Lufthansa i Swiss obserwują pozytywny rozwój ruchu lotniczego. W 2008 roku na podróż z nimi zdecydowało się około 54 milionów pasażerów co oznacza wzrost o 11 w stosunku do poprzedniego roku.
Na świecie Lufthansa przewiozła więcej pasażerów niż w 2007 roku. Od stycznia do grudnia 2008 roku około 57 milionów pasażerów wybrało Lufthansę jako swojego przewoźnika. Stanowi to wzrost o 1.2% w porównaniu z poprzednim rokiem. Oferta została powiększona o 4.9%.
Lufthansa i linie lotnicze Swiss wspólnie gościły na swoich pokładach ponad 54 milionów pasażerów, co stanowi wzrost o ponad 11% w stosunku do poprzedniego roku. SWISS przyczynił się do tego wynikiem na poziomie 13 milionów pasażerów. W 2008 roku ilość rejsów Lufthansy i Swiss wzrosła do liczby ponad 830 tysięcy. Stanowi to wzrost o 11% w stosunku do poprzedniego roku.

Zobacz całość »



W Zielonej Górze powstaje hotel za hotelem

Zobacz całość »
Branża hotelowa w Zielonej Górze dość dynamicznie się rozwija. Hotel Qubus zaledwie ukończył jedną inwestycję, a już przymierza się do kolejnej. W mieście ma powstać w przyszłym roku ekonomiczny hotel Campanile.
Specjalistka ds. sprzedaży i marketingu w hotelu Qubus, Aleksandra Papis pokazała dziennikarzom wyremontowane łazienki. Inwestycja w ten budynek w Zielonej Górze zakończyła się już w grudniu zeszłego roku. Zostały wyremontowane wszystkie łazienki na pierwszym piętrze. W chwili obecnej mają one nowe wnętrza oraz wyposażenie. Jak mówiła Aleksandra Papis, hotelowi zależy, aby standard został utrzymany, a wymagania gości były w pełni spełnione. Zależy im również na tym, aby się rozwijać, nie można przecież stać w miejscu, stąd te wszystkie zmiany.
Już niedługo w hotelu ma się rozpocząć remont łazienek w pokojach na parterze. Mają się tam pojawić nowe prysznice, wanny i wystrój. Papis przekonywała, że remonty nie mają nic wspólnego z tym, aby dorównać hotelowi Ruben. Jak mówiła, nie wystraszyła ich konkurencja. Miejsce na rynku znajdzie się dla każdego. Zielona Góra jest miastem, w którym baza hotelowa jest dosyć uboga, dodała. W trzygwiazdkowym hotelu mieści się 56 pokoi (24 dwuosobowe oraz 32 jednoosobowe) i 80 miejsc. W pokoju jednoosobowym, za nocleg ze śniadaniem w formie bufetu szwedzkiego należy zapłacić 93 euro, w dwuosobowym 116 euro. Hotel dysponuje ponadto centrum konferencyjnym i bufetem. Inwestycje w Zielonej Górze nie końcem zmian w sieci. W połowie roku 2009 jest planowane otwarcie hoteli w Gdańsku i Bielsku Białej.
W przyszłym roku tę dosyć ubogą bazę hotelową w Zielonej Górze wzbogaci hotel Campanile, który stanie przy ul. Wrocławskiej, nieopodal galerii Focus Park (w miejscu dawnej Estrady). Wybudują go wspólnie dwie firmy, wiedeńska spółka Warimpex oraz francuski Louvre Hotels. W Zielonej Górze mają zamiar postawić trzygwiazdkowy hotel, w którym znajdzie się ok. 100 klimatyzowanych pokoi z łazienkami, sale konferencyjne, a także luksusowa restauracja. Obiekt ma zostać zaliczony do klasy hoteli ekonomicznych. Za nocleg będzie trzeba zapłacić od 150 do 260 zł.

Zobacz całość »



Świnoujście: inwestor wycofał się z budowy Hotelu Spa Dr Ireny Eris

Zobacz całość »
Inwestor zrezygnował z budowy pięciogwiazdkowego Hotelu Spa Dr Ireny Eris w Świnoujściu. Miasto straciło więc szansę na prestiżowa inwestycję - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz uważa, że powodem wycofania inwestora są działania opozycji i nieprzychylne publikacje w mediach. Otrzymał on pismo podpisane przez Henryka Orfingera, przewodniczącego rady nadzorczej i męża Ireny Eris, w którym pisze, że firma wycofuje się, bo nie chce być dłużej "narzędziem w rękach radnych Świnoujścia w walce politycznej z prezydentem miasta".
Budowa luksusowego obiektu od początku była kontrowersyjna. Miasto zdecydowało się na wydzierżawienie atrakcyjnej działki w pasie nadmorskim, na której miało powstać spa za 10 gr za m kw. miesięcznie (działka ma 31 tys. m kw.). Żmurkiewicz twierdzi, że była to zachęta dla inwestora, o którego walczyło kilka innych miejscowości. Po zakończeniu budowy cena dzierżawy miała wzrosnąć do złotówki za m kw.
Według opozycji stawianie takich warunków to działanie na szkodę miasta. Sprawa była badana przez prokuraturę, ta jednak odrzuciła zarzuty. Również korzystne dla miasta stanowisko zajęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Radni PO wdrożyli w temat nawet minister Julię Piterę. Lokalny tygodnik "Nowy Wyspiarz", którego wydawcą jest radny (i były prezydent miasta) Stanisław Możejko, po zawarciu umowy dzierżawy opublikował całą serię artykułów nieprzychylnych inwestorowi i obecnej władzy (Żmurkiewicz jest związany z SLD, Możejko - z prawicą).
- Ustalając tak korzystne warunki dla konkretnej firmy, zabezpieczałem interes miasta, które nie ma na swoim terenie hotelu o wysokim standardzie - tłumaczy obecny prezydent.
Pięciogwiazdkowego Hotel Spa Dr Ireny Eris miał zatrudniać ok. 180 ludzi. Inwestycja miała kosztować 85 mln zł.

Zobacz całość »



Wypadek autokaru PKS na Pomorzu Zachodnim

Zobacz całość »
Dziś rano (14.01.09) między miejscowościami Wierzchowo i Truskolas w Zachodniopomorskim doszło do wypadku autobusu PKS. 10 osób zostało rannych.
Autokar nagle zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Nie wiadomo co było przyczyną.

Zobacz całość »



VEGA - nowa wizytówka turystyczna Wenecji

Zobacz całość »
Wkrótce w Wenecji powstanie nowoczesne centrum konferencyjne z pięciogwiazdkowym hotelem oraz nowoczesnym terminalem. Obiekt będzie zlokalizowany na dotychczas zaniedbanym terenie wokół budek dla podróżnych.
Inwestorem projektu o nazwie Venice Gateway Air&Boat Terminal (VEGA) jest przedsiębiorstwo zarządzające weneckim lotniskiem Marco Polo. Kompleks ma mieć około 30 tys. metrów kwadratowych. Terminal umożliwi turystom szybką przesiadkę do weneckich środków komunikacji zbiorowej (łódek, statków).
Obecnie trwają przygotowania formalne. Poszukiwane jest konsorcjum, które wybuduje zaprojektowany jeszcze w 2002 roku obiekt oraz operator hotelu i centrum kongresowego.

Zobacz całość »



Primo Minuto w Exim Tours

Zobacz całość »
Już od 1 stycznia trwa kampania Biura Podróży Exim Tours - Primo Minuto, reklamująca specjalną ofertę na sezon Lato 2009.
Kampania, której głównym źródłem komunikacji są nośniki outdoorowe objęła największe miasta Polski. Kampania widoczna jest także w Internecie, dziennikach ogólnopolskich oraz magazynach.
Przygotowana kampania oparta została na wybranej linii 3 kreacji i dotyczy konkretnych ofert wyjazdowych do Turcji, Tunezji oraz Egiptu z podaniem, co ważne pełnej ceny dostępnej w ofercie Primo Minuto. Primo Minuto to promocja dotycząca wczesnej rezerwacji na sezon Lato 2009, która potrwa tylko do 16 lutego. Exim Tours na czas kampanii przygotował dla swoich klientów specjalne oferty cenowe także na pozostałe kierunki w ofercie jak Kreta, Rodos, Majorka i Maroko.
Osobą odpowiedzialną za prowadzenie działań oraz zakup mediów jest Katarzyna Łasińska Media Marketing Manager - Exim Tours. Kreację przygotowała agencja Marpress.

Zobacz całość »



Sejm przyjął ustawę o realizacji inwestycji lotniskowych

Zobacz całość »
Polski Sejm przyjął ustawę dotyczącą lotnisk użytku publicznego. Przepisy mają ułatwić pozyskiwanie gruntów pod budowę lotnisk.
Przyjęta ustawa reguluje przepisy o zezwoleniach na realizację inwestycji w lotniska użytku publicznego, lokalizacji przedsięwzięcia, zatwierdzeniu podziału nieruchomości, przejmowaniu z mocy prawa własności nieruchomości i zezwoleń na rozpoczęcie robót budowlanych.
Według nowego prawa wystarczy uzyskać tylko jedną decyzję administracyjną - zezwolenie na realizację inwestycji. Będzie je można uzyskać w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku. Wniosek będzie rozpatrywał wojewoda.
Przed złożeniem wniosku należy zdobyć opinie zarządu województwa, zarządu powiatu oraz burmistrza. Jedynie w wyjątkowej sytuacji, gdy opinia taka nie zostanie wydana w terminie 14 dni od dnia zwrócenia się o jej wyrażenie, wniosek może być złożony właściwemu wojewodzie. Decyzja zawierać będzie także wykaz nieruchomości bądź ich części, które stają się własnością Skarbu Państwa lub odpowiedniej jednostki samorządu terytorialnego.
Ustawa wskazuje osoby, którym przysługuje odszkodowanie z tytułu pozbawienia praw do nieruchomości oraz wypłata odszkodowania w sytuacji, gdy na prawie własności bądź na prawie użytkowania wieczystego nieruchomości ustanowiono ograniczone prawa rzeczowe. Uchwalono, że nieruchomości na terenie lotniska, a stanowiące własność Skarbu Państwa, nie mogą być przedmiotem obrotu.
Jak mówią nowe przepisy, inwestorzy będą też mieli prawo nabywania na rzecz Skarbu Państwa tzw. "resztówek" - leżących poza obszarem lotniska części nieruchomości, które nie nadają się do wykorzystania na dotychczasowe cele. To ma usprawnić proces wykupu gruntów.

Zobacz całość »



Kenia: pożar hotelu, w którym wypoczywali również Polacy

Zobacz całość »
W Kenii na skutek pożaru doszczętnie spłonął luksusowy hotel Tiwi Beach. W obiekcie przebywali także Polacy.
Ogień w Tiwi Beach spowodował, że polscy turyści wylądowali na plaży. Tam oczekiwali na rezydentkę biura podróży.
- Klienci są pod opieką rezydenta i będą przenoszeni do innego hotelu - zapewnia biuro podróży, z którym wyjechała 7-osobowa grupa Polaków. - Potem będą załatwiane pozostałe sprawy związane m.in. z dokumentami - poinformowała przedstawicielka biura.
Hotel Tiwi Beach zlokalizowany był na tzw. Wybrzeżu Południowym, około 25 km od Mombasy. Obiekt zbudowany w afrykańskim stylu otoczony był pięknym tropikalnym ogrodem.

Zobacz całość »



Finnair w Polsce: w 2008 ruch pasażerski wzrósł o 40%

Zobacz całość »
Liczba wszystkich pasażerów przewiezionych przez linie Finnair w 2008 r. wzrosła o 10% w porównaniu z rokiem poprzednim. W Polsce również fiński przewoźnik obsłużył rekordową liczbę pasażerów.
Finnair po raz pierwszy przewiózł w ciągu jednego roku ponad 100 000 pasażerów na trasie Warszawa-Helsinki, co oznacza 40% wzrost w porównaniu z rokiem 2007.
Ruch pasażerski tylko na trasach azjatyckich wzrósł o 16.5%. Przewozy na trasach atlantyckich wzrosły z kolei aż o 29%, co w dużym stopniu związane jest ze zwiększoną częstotliwością rejsów do Nowego Jorku.
- W sumie na trasach azjatyckich Finnair obsłużył 1.3 miliona pasażerów, ustanawiając tym samym nowy rekord w swojej historii. Nasza azjatycka strategia okazała się sukcesem i będziemy ją kontynuować również w przyszłości - powiedział Christer Haglund, SVP ds. komunikacji Finnair.
- W styczniu 2008 roku, aby zaspokoić rosnące potrzeby pasażerów, uruchomiliśmy trzecie, codzienne połączenie z Warszawy do Helsinek. Dostosowaliśmy też rozkład do naszych połączeń azjatyckich - oznajmił Juhani Nuoramo, Dyrektor ds. Sprzedaży Finnair w Europie Wschodniej i Centralnej, odpowiedzialny również za sprzedaże w Polsce. - Te zmiany skróciły czas transferu dla polskich pasażerów. Obecnie oferujemy najszybszy przelot z Warszawy do Hong Kongu, Szanghaju, Tokio, Osaki, Nagoi i Seulu. Podróżując przez Helsinki można zaoszczędzić nawet 2 godziny lotu w jedną stronę, to samo dotyczy rejsów powrotnych - kontynuuje Nuoramo.
Średni przychód na pasażerokilometr z lotów rejsowych Finnair spadł w zeszłym roku o ponad 4%, a w ostatnim kwartale o 12%. Finnair jest jedną z najbardziej punktualnych linii lotniczych w Europie. Punktualność lotów rejsowych wzrosła od grudnia 2007 roku o 7.8% do poziomu 80.7%.

Zobacz całość »



Mniej turystów w Małopolsce

Zobacz całość »
W porównaniu z rokiem 2007 w ubiegłym roku aż o 18% zmniejszyła się liczba turystów zagranicznych w Małopolsce. Dodatkowo, wszyscy odwiedzający wydali w sumie o 12% mniej pieniędzy. Władze województwa zapowiedziały zwiększenie wydatków na promocję i rozwój turystyki w regionie.
Do Małopolski w 2008 roku przyjechało prawie 12,5 mln osób z kraju i zagranicy, w tym było 2,7 mln obcokrajowców. Jest to blisko o 6% mniej niż w roku 2007. Najbardziej zmniejszyła się liczba turystów z zagranicy, których ubyło aż 18%. Natomiast liczba przyjezdnych z kraju zmalała o prawie 2%.
Leszek Zegzda, wicemarszałek Małopolski przyznał - Rok 2007 był absolutnie rekordowy pod względem odwiedzin turystów. Spodziewaliśmy się, że w kolejnym roku trudno nam będzie powtórzyć ten wynik. Moim zdaniem nie jest najgorzej, bo turystów ciągle przyjeżdża do nas więcej niż w 2006 roku czy we wcześniejszych latach.
Według badań Instytutu Turystyki większość przyjeżdżających do Małopolski, bo ponad 7 mln osób odwiedziło Kraków. Innymi istotnymi miejscowościami dla turystów były: Zakopane, Wieliczka, Wadowice i Oświęcim.
Turyści krajowi i zagraniczni wydali w ubiegłym roku podczas pobytu w Małopolsce 7,8 mld zł, czyli o 12% mniej niż rok wcześniej. Turysta krajowy wydawał średnio 508 zł, a zagraniczny 1790 zł. Najwięcej pieniędzy zostawili Amerykanie, bo średnio po 3051 zł od osoby. Na następnych miejscach znaleźli się: Włosi - 2368 zł, Rosjanie - 2245 zł, Brytyjczycy - 1623 zł, Niemcy - 1422 zł, Austriacy - 1151 zł i Słowacy - 660 zł.
Najczęściej turyści pozostawali w regionie od 4 do 7 noclegów. Najwięcej zagranicznych gości przyjechało z Wielkiej Brytanii - 25%, Niemiec - prawie 18%, Włoch - 9,3%, Rosji - 7%, Francji - 5,7%, Hiszpanii - 5,4%, USA - 5,1%, Irlandii - 4,3%, Austrii - 4% i Słowacji - 3,7%. Od kilku lat stale spada zainteresowanie regionem wśród Niemców, którzy jeszcze parę lat temu stanowili najliczniejszą grupę turystów oraz Amerykanów, którzy w ostatnim roku często rezygnowali z podróży do Europy z powodu słabnącego dolara. Natomiast cały czas rośnie liczba Brytyjczyków. Przyczyniła się do tego głównie oferta linii lotniczych oraz moda wśród Anglików na Kraków. Po raz pierwszy w pierwszej dziesiątce pojawili się Słowacy. Wpływ na to z pewnością miało otwarcie granic w ramach układu z Schengen.
Wśród odwiedzających Małopolskę Polaków najwięcej pochodzi z Mazowsza, bo 16,5%, a na kolejnych miejscach są Małopolanie - 14,8% i Ślązacy - 12,2%.
Do Małopolski przyjeżdża się najczęściej na wypoczynek, zwiedzanie zabytków oraz uprawianie aktywnej turystyki. Mniej ważne są: rozrywka, odwiedziny krewnych i znajomych i cel religijny.

Zobacz całość »



Kierowca autokaru został oskarżony o spowodowanie katastrofy drogowej

Zobacz całość »
Kierowca z Tychów, który wiózł pielgrzymkę z Medjugorje, został oskarżony o spowodowanie katastrofy drogowej. W wyniku wypadku zginęła jedna osoba, a wielu innych zostało rannych.
Śledztwo ws wypadku prowadziła prokuratura w Tychach. Kilka dni temu 47-letni kierowca autobusu został oskarżony o nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu drogowym - napisała "Gazeta Wyborcza".
- Naszym zdaniem nie zachował on ostrożności i nieodpowiednio obserwował przedpola jazdy - potwierdza prokurator Agata Słuszniak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Tychach.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca przyznał się do winy. Tłumaczył, że przed nim jechały trzy tiry i nie za dobrze widział drogę. Sprawę wypadku zbada jeszcze Sąd Okręgowy w Katowicach. Kierowcy grozi do 8 lat więzienia.
Wypadek miał miejsce 16 czerwca 2007 r. na Węgrzech. W pojeździe jechało 48 osób z Łodygowic koło Żywca. Wracali z wyprawy do Dubrownika oraz Medjugorje. Nad ranem autobus zjechał do rowu i przewrócił się na bok. Na miejscu zginęła 43-letnia kobieta, a 32 pątników odniosło rany.

Zobacz całość »



Kraków: balon z platformą widokową zostanie zakotwiczony

Zobacz całość »
Jak dotąd krakowski balon z platformą widokową ani razu nie wzniósł się w powietrze z turystami na pokładzie.
Uziemiony balon ogranicza mieszkańcom widok na Wawel i Skałkę. Po sezonie turystycznym czeka go przeprowadzka na drugą stronę Wisły - pisze "Gazeta Wyborcza Kraków".
Zgodę na lokalizację balonu wydał wojewódzki małopolski konserwator zabytków Jan Janczykowski. Umowa wygasa w połowie 2009 r. - Na wniosek inwestora przedłużę ten czas tylko do końca sezonu turystycznego. Potem balon nie powróci już w to miejsce, ale trafi na drugą stronę Wisły, w pobliże planowanej plaży, gdzie zostanie zakotwiczony - oznajmił Jan Janczykowski.

Zobacz całość »



Air France-KLM kupi 25 procent Alitalii

Zobacz całość »
Francuski przewoźnik Air France-KLM wejdzie do Alitalii. Francuskie linie zapłacą za 25% udziału we włoskich liniach ponad 320 mln euro.
- Air France-KLM przedstawił najbardziej interesującą propozycję inwestycyjną dla Alitalii. Jako mniejszościowy akcjonariusz będzie jej biznesowym partnerem - powiedział prezes włoskiej spółki Rocco Sabelli.
Air France-KLM finansowy wymiar synergii oszacował na 720 mln euro w pierwszych trzech latach. Air France-KLM nie będzie jednak mógł zwiększyć swojego zaangażowania we włoskiej spółce przez cztery lata.

Zobacz całość »



Rębiechowo: samorządowcy zasilą finansowo rozbudowę lotniska

Zobacz całość »
Rozbudowa lotniska w Rębiechowie może pochłonąć więcej pieniędzy niż się tego spodziewano. Samorządowi właściciele oznajmili jednak, że są gotowi dołożyć na inwestycję z własnych pieniędzy.
Według projektu port do 2012 roku ma mieć nowy terminal, płytę postojową dla samolotów i drogę kołowania, która znacznie zwiększy przepustowość istniejącego pasa startowego. Inwestycje mają pochłonąć ponad pół miliarda złotych. Ćwierć tych kosztów ma pokryć UE.
Ostatnio okazało się jednak, że lotnisku może zabraknąć funduszy na pozostałą część. W tej sprawie spotkali się główni samorządowi właściciele portu lotniczego: marszałek województwa Jan Kozłowski i prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Samorząd wojewódzki i gmina Gdańsk posiadają po 31% udziałów w zarządzającej lotniskiem spółce.
- Rzeczywiście z planów wynika, że może zabraknąć nam ok. 50 mln zł - przyznał marszałek Kozłowski. Będziemy walczyć też o dodatkowe pieniądze z funduszy unijnych.
- Ale uzgodniliśmy także, że jeśli się to nie uda, podwyższymy kapitał, wpłacając do niego brakujące pieniądze - deklaruje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
Jeśli dojdzie do takie sytuacji zarówno samorząd wojewódzki, jak i miasto musiałoby dopłacić po 15-20 mln zł.

Zobacz całość »



::: 2009-01-15 :::


Zaostrza się konflikt o lotnisko na Bemowie

Zobacz całość »
Wzrasta konflikt związany z lotniskiem na Bemowie. Z mapki zwartej zabudowy z jego sąsiedztwa wypadają duże osiedla: Chomiczówka, Wawrzyszew i Fort Bema. Wielu mieszkańców ma już dość latających nad blokami awionetek, których z roku na rok jest coraz więcej.
Lotnisko Babice jest mekką dla uczących się pilotów, ale część małych samolotów używane są jako prywatny środek transportu. Jedna z firm chciała też uruchomić regularne rejsy anem-2 na małe lądowisko pod Nowym Sączem. Na Bemowie istnieje również baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Lotnictwa Cywilnego nie wydaje obecnie zgody na nowe szkolenia. Dlatego też lotnisko miało być zlikwidowane. ULC uznał, że nie można uczyć tam pilotażu, ponieważ lotnisko nie ma statusu cywilnego. Jest ono zarejestrowane jako wojskowe. Wówczas ośrodki szkolenia lotniczego podniosły alarm, podkreślając, że decyzja ULC jest bezprawna. Obawiają się likwidacji lotniska, gdyż uczy się tam ponad połowa polskich lotników. ULC oficjalnie przyznał, że nie chce tego zrobić, jednak uważa, że lotnisko musi spełniać pewne warunki bezpieczeństwa. Katarzyna Krasnodębska, rzecznik ULC podkreśla - W okolicy jest gęsta zabudowa. A przecież w ostatnich latach było trochę awarii awionetek.
ULC chce między innymi utworzenia na Bemowie jednostki lotniskowej straży pożarnej wraz z profesjonalnym sprzętem oraz opracowanie takich procedur lądowań i startów, które nie zagrażałyby okolicznym mieszkańcom. Na stronie internetowej ULC pojawiła się mapa, zawierająca tzw. przeszkody lotnicze w rejonie lotniska. Mieszkańcy nowych osiedli w rejonie Fortu Bema spostrzegli, że w "obszarach gęstej zabudowy" nie zostały uwzględnione ich bloki. Podobna sytuacja dotyczy osiedli: Chomiczówka, Wawrzyszew i Boernera.
Na stronie internetowej ULC znajduje się informacja, że "obszary zwartej zabudowy podlegają ograniczeniom lotów". Zwolnione są z nich podejścia do lądowania i starty "zgodnie z procedurami", które trzeba opracować przed wpisaniem lotniska do rejestru cywilnych. Według Urzędu taką wybrakowaną mapę przedstawił zakład budżetowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który zarządza Babicami. Jednak jego szef Zbigniew Mrozek twierdzi, że to właśnie ULC przygotował mapę. Według niego lotnisko nikomu nie zagraża i jest bezpieczne. Mrozek tłumaczy - Na miejscu dyżurują strażacy, którzy mają odpowiedni wóz - jelcza. Nie stać nas na taką lotniskową straż, jakiej chce ULC. Zresztą większość zarejestrowanych lotnisk w Polsce nie ma takiej jednostki. Prowadzimy monitoring hałasu, który nie notuje przekroczeń. Przekonuje też, że na większości polskich lotnisk samoloty podchodzą do lądowania nad miastem. Dodaje - Problem w tym, że na Bemowie w ostatnich latach często stawiano nowe domy, nie uwzględniając tego, że obok działa lotnisko.
Mrozek ma jednak nadzieje, że uda się dojść do porozumienia z ULC i Babice zostaną umieszczone w rejestrze lotnisk cywilnych. W sprawie lotniskowej straży pożarnej liczy on na odstępstwa, jednak nie wiadomo, czy ULC na to się zgodzi. Sprawa rejestracji lotniska jako cywilnego trwa już od 2005 roku.

Zobacz całość »



Czy Kraków stanie się miastem pielgrzymów?

Zobacz całość »
Kraków przygotowuje się do walki o pielgrzymów. W planach są już spoty reklamowe na kanale religijnym oraz szeroka akcja informacyjna o krakowskich szlakach dla pielgrzymów. Trwają również przygotowania do odbywających się w jesieni targów religijnych w Bari (Włochy).
O zyskach płynących z turystyki pielgrzymkowej doskonale wiedzą krakowscy hotelarze. Turyści religijni z reguły nie narzekają i są dobrze zorganizowani. Jak podkreśla Stanisław Szczurek, szef hotelu Bursa Jagiellońska profil psychologiczny turysty religijnego jest bardzo prosty - Można wyróżnić dwie grupy turystów: pielgrzymów rodzinnych i osoby starsze. Pierwsza grupa to zazwyczaj osoby zamożne, dla których potrzeba turystyczna nakłada się na potrzebę religijną. To oni zostawiają w Krakowie najwięcej pieniędzy - dodaje.
Radni PiS chcą, żeby gmina przygotowała specjalną ofertę dla turystów religijnych. Jest już przygotowany projekt uchwały dotyczący tej sprawy. - Postawienie na ten rodzaj turystyki może okazać się lekarstwem na spadek liczby ludzi odwiedzających Kraków - wyjaśnia Bolesław Kosior z PiS, jeden z pomysłodawców uchwały.
Pełnomocnik prezydenta ds. turystyki Grażyna Leja nie czeka jednak na podjęcie uchwały ponieważ rozpoczęła już walkę o pielgrzymów. - Jesteśmy w trakcie rozmów z szefami cyfrowego kanału Religia.tv, gdzie zamierzamy się reklamować. Być może spoty reklamowe pojawią się jeszcze w tym roku - mówi. Opracowywane są również materiały promocyjne, które pokazana zostaną na targach turystyki religijnej w Bari. Jak zapowiedziała G. Leja - W materiałach promocyjnych zwrócimy też uwagę na pobliskie Wadowice czy Kalwarię Zebrzydowską. Chcielibyśmy wziąć udział w targach wspólnie z Katolickim Centrum Kultury.
Zdaniem radnych PiS oferta dla pielgrzymów musi dotyczyć kompleksowej promocji miasta przede wszystkim jako miejsca z którym szczególnie był związany Jan Paweł II - mówi Kosior. Co więcej można również opracować szlaki po zabytkowych kościołach krakowskich i kalendarium z imprezami kulturalnymi np. koncertami w kościołach.
Radny PiS jest pomysłodawcą stworzenia na terenie Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach miejskiego punktu informacyjnego i podjęcia działań promocyjnych razem z Katolickim Centrum Kultury. - Często dochodzi do sytuacji, że grupa pielgrzymów odwiedza łagiewnickie sanktuarium i nie wychodzi poza jego mury, bo nie posiada żadnych informacji - wyjaśnia Kosior. Informacja taka jest niezbędna, bo do sanktuarium napływają turyści z prawie stu krajów z całego świata.

Zobacz całość »



Bolonia - opłaty za wystawienie menu w witrynie restauracji

Zobacz całość »
W Bolonii nie można bez poniesienia odpowiedniej opłaty do kasy miejskiej wystawiać menu w witrynie restauracji, umieszczać na szybie nazwy organizatora wycieczek, a także informacji o rodzajach akceptowanych kart kredytowych.
O decyzji władz miejskich pisze włoska prasa podkreślając absurd tego rozporządzenia. Jednak jego inicjatorzy argumentują, że cennik oferowanych dań oraz nalepki ze znaczkami kart płatniczych to reklama, od której trzeba odprowadzać podatek.
Z wprowadzonego rozporządzenia nie są zadowoleni właściciele lokali oraz sklepów i domagają się jego zniesienia.
Według przepisów reklama zewnętrzna, czyli również ta na wystawie musi zostać opodatkowana. Przedsiębiorcy dodatkowo złoszczą się, gdyż przepis działa również wstecz i dotyczy lat 2005 - 2008.
Grzywny za nieprzestrzeganie prawa oraz wezwanie do zapłaty zaległego podatku otrzymało już 2300 kupców oraz restauratorów, a w najbliższym czasie wysłanych zostanie 2 tysiące następnych. W sumie wysokość żądanych sum wynosi 1 mln euro.
Prasa włoska informuje, że biuro podróży otrzymało już dwa wezwania do zapłacenia kar w wysokości około 600 i 1200 euro za to, że w witrynie wywieszono nazwę organizatora sprzedawanych wycieczek. Natomiast właściciel restauracji musi zapłacić 52 euro za to, ze umieścił na drzwiach nalepki z symbolami kart kredytowych. Właściciel baru z kolei musi zapłacić 3 tysiące euro za wywieszenie planszy z nazwą oraz logo producenta sprzedawanych lodów.

Zobacz całość »



British Airways: uszkodzony samolot kołował do startu

Zobacz całość »
Dwaj pracownicy British Airways zostali zawieszeni w obowiązkach służbowych, bo nie zgłosili poważnego uszkodzenia samolotu.
Pracownicy przewoźnika uszkodzili kadłub samolotu na lotnisku Heathrow. Uderzyli transporterem do przewozu bagażu w Airbusa A321 i jakby nigdy nic pojechali dalej. Uszkodzenie samolotu zauważył personel naziemny wtedy, gdy samolot z 80 pasażerami na pokładzie kołował już do startu.
Obaj pracownicy zostali aresztowani, a potem zwolnieni za kaucją. Są również zawieszeni w obowiązkach służbowych.

Zobacz całość »



Warszawa: trzy razy mniej pieniędzy na remont zabytków

Zobacz całość »
W tym roku warszawskie zabytki dostaną 3 razy mniej funduszy na remonty. Już można składać wnioski na dofinansowanie remontów zabytków w Warszawie w 2009 roku.
Tegoroczny budżet stolicy przewidział jednak mniejszą kwotę niż w 2008. Do rozdysponowania jest bowiem tylko 8 mln zł. W zeszłym roku była to rekordowa suma - 26,8 mln zł. Za te pieniądze renowację przeszło aż 110 zabytkowych obiektów.
Zdaniem konserwatorów pracujących przy renowacji zabytkowych budynków w Warszawie, przyznane na ten rok 8 mln zł to śmieszne pieniądze. Na nic nie wystarczą.
Może więc nie starczyć na dokończenie remontu kościoła św. Marcina.
Ratusz skromne środki na renowację tłumaczy ogólnie trudną sytuacją finansową. - Zeszły rok był rekordowy pod względem wysokości dotacji. W tym roku na razie nie znaleźliśmy w budżecie takiej kwoty. Bardzo się liczymy z pieniędzmi, bo mamy ich mniej - powiedział wiceprezydent miasta Włodzimierz Paszyński, któremu podlega ochrona zabytków.
Dostaliśmy w skórę podatkiem. Ale 8 mln zł to i tak znacznie więcej niż miasto wydawało na zabytki w poprzednich latach. - Mam nadzieję, że to nie jest jeszcze kwota ostateczna - dodaje wiceprezydent.
Wnioski o dofinansowanie można składać do końca stycznia w biurze stołecznego konserwatora zabytków. Największe szanse na dotacje będą miały remonty elewacji budynków oraz odnawianie obiektów związanych z Rokiem Chopinowskim 2010.

Zobacz całość »



Warszawa nie jest przygotowana na turystyczny napływ?

Zobacz całość »
Według raportu Stołecznego Biura Turystyki, w 2008 roku do Warszawy przyjechało 8,9 mln turystów. To ponad dwa razy więcej niż do Krakowa, który zanotował 4,1 mln osób. Czy stolica zabierze turystów Krakowowi? Wszystko możliwe, bo wkrótce Rok Chopinowski (2010) i Euro 2012.
Niestety stolica jest nie najlepiej przygotowana do przyjęcia tłumów turystów. Oferuje tylko cztery punkty informacyjne, Kraków ma ich siedem. Warszawskie IT w 2008 roku odwiedziła rekordowa liczba turystów w 11-letniej działalności Stołecznego Biura Turystyki (było ich 250 tys.).
Ponadto w stolicy jest mało noclegów o niskim i średnim standardzie, przeważają bowiem hotele od 3 do 5 gwiazdek. Zatem kibice podczas Euro 2012 nie będą mieć gdzie nocować.
Turyści narzekają również na brak przewodników miejskich. Obecnie zarejestrowanych jest 1,2 tys., ale pracuje o wiele mniej. Powody są jednak jasne - długie kursy i marne zarobki. Przewodnik obsługujący wycieczkę, która trwa około 5 godzin, zarabia około 200 złotych.
Najliczniej Warszawę odwiedzają turyści z Europy, niemal co drugi z nich pochodzi ze starego kontynentu. Natomiast około 40% to turyści krajowi.

Zobacz całość »



PKP wybrały firmy, które zbudują dwa nowe dworce w Warszawie

Zobacz całość »
Polskie Koleje Państwowe wyłoniły dwie firmy, które mają brać udział w budowie nowych dworców kolejowych: Warszawa Zachodnia i Warszawa Wschodnia.
"Trwające rokowania z tymi firmami mają doprowadzić do podpisania do końca marca 2009 roku szczegółowych umów o wspólnych inwestycjach, polegających na budowie nowych dworców kolejowych" - czytamy w komunikacie PKP.
Dworzec Warszawa Wschodnia ma budować firma Riofisa SA, a dworzec Warszawa Zachodnia - konsorcjum Nexity SA - Nexity Polska Sp. z o.o. PKP podkreślają też, że gdy negocjacje z wybranymi firmami nie powiodą się, to spółka zaprosi do dalszych rozmów inne podmioty, które brały udział w rokowaniach.
W miejscu obecnego dworca Warszawa Zachodnia ma być wybudowany m.in. obiekt o powierzchni 17 tys. mkw oraz parkingi "Parkuj i Jedź" na minimum 800 samochodów. Powstaną także powierzchnie biurowe, hotelowe, usługowe, rekreacyjne, handlowe oraz ciągi komunikacyjne, które zapewnią połączenie dworca z parkingami, komunikacją miejską stolicy i planowanymi przez Urząd Miasta Warszawy inwestycjami drogowymi. Nowy dworzec Warszawa Wschodnia ma powstać na ok. 5 ha. Obok obiektów dworcowych, powstaną też rekreacyjne oraz parkingi.
PKP na najbliższe lata planują też modernizację kilkunastu innych największych dworców kolejowych - w Katowicach, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Gdyni oraz dworzec Łódź Fabryczna. Inwestycje będą kosztować ok. 1,5 mld euro.

Zobacz całość »



Wrocław: nowe połączenie lotnicze do Hiszpanii

Zobacz całość »
Już od czerwca Ryanair ma uruchomić nowe połączenie lotnicze z Wrocławia do Alicante w Hiszpanii. Nowy kierunek ma zwiększyć liczbę pasażerów, którzy korzystają z usług Ryanaira na wrocławskim lotnisku do ponad 675 tys. w ciągu roku.
W środę, przedstawicielka Portu Lotniczego Wrocław SA Monika Półtorzycka-Jon poinformowała PAP, że linia Ryanair ogłosiła, że od 4 czerwca tego roku, pasażerowie będą mieli możliwość podróżowania z wrocławskiego lotniska do hiszpańskiego Alicante.
Przewoźnik ogłosił ponadto, że od czerwca ma zamiar zwiększyć liczbę Boeingów 737, które obsługują trasy do Alicante z trzech do czterech. Na trasie Wrocław-Alicante firma przewiduje dwa loty w tygodniu. W lutym oraz marcu bilety będą dostępne w cenach promocyjnych.
W 2008 r. zostało uruchomionych na wrocławskim lotnisku dziesięć nowych kierunków. W roku 2009 port ma w planach realizację kilku nowości m.in. w rozkładzie lotów czarterowych. W myśl prognoz Portu Lotniczego Wrocław SA, w roku 2009 wrocławskie lotnisko zdoła odprawić 1700 tys. pasażerów.
Port lotniczy w roku ubiegłym odprawił ponad 1 480 tys. pasażerów, tzn. o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. W sposób najdynamiczniejszy rósł ruch czarterowy, bowiem liczba podróżnych, którzy obsłużeni zostali przez przewoźników czarterowych wzrosła o ponad 70 proc.
W strukturze ruchu pasażerskiego jaki miał miejsce na wrocławskim lotnisku w roku 2008 dominował ruch niskokosztowy. Liczba podróżnych obsłużonych przez tzw. tanie linie lotnicze wzrosła o prawie 10 proc. Z usług tychże linii postanowiło skorzystać ponad 820 tys. osób, a to stanowiło 55 proc. całości ruchu.
Najwięcej osób zostało odprawionych w lipcu, był to również najlepszy miesiąc jeśli chodzi o liczbę pasażerów korzystających z lotów czarterowych. Najbardziej popularnym kierunkiem regularnym w roku 2008 był Londyn, zaś na kolejnych miejscach znalazły się Warszawa oraz Monachium. Najchętniej, pasażerowie rejsów czarterowych wybierali Egipt, Grecję i Turcję.
Ryanair podał w komunikacie, że niedługo zostaną uruchomione także nowe trasy z Edynburga i Bristolu.

Zobacz całość »



Radom stara się o tereny pod lotnisko

Zobacz całość »
Dwa dni po wejściu w życie rozporządzenia o przekazywaniu gruntów pod lotniska cywilne władze Radomia złożyły wniosek do ministerstwa infrastruktury w sprawie Sadkowa.
Andrzej Kosztowniak, prezydent Radomia wyznał - Nareszcie. Czekaliśmy na to rozporządzenie od dawna. Dokumenty mieliśmy już przygotowane, wniosek do ministerstwa już podpisałem i został wysłany.
Rozporządzenie do ustawy o gospodarowaniu wybranymi składnikami mienia skarbu państwa i Agencji Mienia Wojskowego weszło w życie w poniedziałek, 12 stycznia tego roku. Dzięki niemu wszystkie samorządy, które są zainteresowane tworzeniem i rozwojem cywilnych portów lotniczych, mogą starać się o pozyskanie terenów pozostających w trwałym zarządzie ministra obrony narodowej. Radom może otrzymać na własność 24 ha gruntów wraz z 135 ha w formie użyczenia na okres co najmniej 30 lat. Wniosek takiej treści został już wysłany do Ministerstwa Infrastruktury.
Czesław Jarosz, prezes spółki Port Lotniczy Radom zaznaczył - Kwestie praw do gruntu są bardzo istotnym argumentem podczas negocjacji z inwestorami. Gdy gmina stanie się właścicielem terenu, na którym mają stanąć budynki obsługujące port cywilny, będziemy mieli dodatkowy atut w ręku.
Obszar 24 ha, które gmina może pozyskać na własność znajduje się po północno-zachodniej stronie pasa startowego. Obecnie częściowo jest zajęty pod ogródki działkowe. Miałby stanąć tam tymczasowy terminal lotniska cywilnego o powierzchni 2 tys. metrów kwadratowych, strażnica straży lotniskowej o kategorii pozwalającej przyjmować boeingi 737 i airbusy 320 oraz wieża kontroli lotów. Konieczna będzie również budowa systemów naprowadzających oraz wydłużenie drogi startowej do 2450 metrów.
Jarosz poinformował - Z terminalu autobus przewiezie pasażerów do płyty postojowej zachodniej, na której będą na początku dwa stanowiska dla samolotów. Szacujemy, że inwestycja do tego etapu będzie kosztować 110 mln zł. Dodał też, że stanowiska postojowe będą rozbudowywane w stronę obecnych ogródków działkowych. A w miarę rosnącego ruchu pasażerskiego ma powstać tam terminal o powierzchni 10 tys. metrów kwadratowych, a także minibaza dla linii lotniczej.
Prezes zaznaczył - Można budować lotnisko na bazie wielu linii, ale lepiej mieć jednego przewoźnika, którego się tu przywiąże. Na ten etap potrzebne jest około 380-390 mln zł, ale spółka obecnie dysponuje tylko 20 mln. Jarosz poinformował - Ta kwota pozwoli nam przygotować pełną dokumentację od masterplanu, który ma być gotowy w czerwcu, po projekty budynków i urządzeń. Chcielibyśmy, aby były gotowe jeszcze w tym roku, abyśmy od razu mogli ogłosić przetargi na prace budowlane.
Natomiast prezydent zabiega o pieniądze na inwestycje drogowe wokół lotniska. Tłumaczy - Gdyby udało się przebudować Żółkiewskiego, Czarnieckiego i aleję Wojska Polskiego, a także uruchomić, co już robiliśmy podczas Air Show, linię kolejową pomiędzy Sadkowem a dworcem PKP, nasze lotnisko byłoby najprawdopodobniej najlepiej skomunikowanym lotniskiem w Polsce.

Zobacz całość »



Kasprowy Wierch pilnie strzeżony przez antyterrorystów?

Zobacz całość »
Na tatrzańskich stokach pojawiły się specjalnie wyszkoleni policjanci. W tym roku, na Kasprowym Wierchu będą pilnowali bezpieczeństwa m.in. patrole złożone z policjantów z Brygady Antyterrorystycznej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Policjanci będą działać incognito. Do zadań tej niezwykle wyspecjalizowanej jednostki, która ma przeciwdziałać terroryzmowi będzie należało na stoku m.in. pilnowanie bezpieczeństwa oraz pomoc w ustalaniu personaliów uczestników ewentualnych wypadków. Coraz częściej poszkodowani narciarze decydują się na walkę o odszkodowania, oddając sprawy do sądu. Władze Zakopanego są bardzo zadowolone z obecności oddziałów, które mają za zadanie zwalczać niebezpiecznych przestępców. Udzieliły nawet tej specjalnej grupie pewnego wsparcia, w postaci strażników parku. Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego będą czuwać, aby narciarze nie wybierali się poza wyznaczone trasy, a niepokornych będą karali mandatami.
W stolicy Tatr, prócz antyterrorystów pojawią się na łagodniejszych stokach regularne patrole oddziałów prewencji. Policjanci, którzy zostaną dobrani w dwuosobowe zespoły, zostali oddelegowani na łatwiejsze trasy, takie jak Szymoszkowa czy też Gubałówka - one nie wymagają jakichś specjalnych umiejętności narciarskich. Wśród antyterrorystów są także wytrawni sportowcy, a wielu z nich jest dyplomowanymi instruktorami narciarstwa, którzy na Kasprowym szkolą mniej doświadczonych kolegów.
Natomiast funkcjonariusze w mundurach mają odstraszać potencjalnych złodziei sprzętu narciarskiego, którzy co roku grasują w rejonie wyciągów. Mają też zatrzymywać szaleńców czy też zapobiegać pijaństwu. Policjanci nie niby są wyposażeni w alkomaty, ale jak przyznają ich przełożeni, sama obecność funkcjonariuszy działa prewencyjnie na wielbicieli masowego spożywania wspomaganych herbatek góralskich pod stokiem.

Zobacz całość »



Air France i KLM prowadzą wspólną promocję cenową

Zobacz całość »
Wczoraj, 14 stycznia rozpoczęła się wspólna kampania reklamowa linii lotniczych Air France i KLM. Wspólna promocja cenowa dotyczy lotów do 83 miast na świecie.
Promocja pod hasłami "Odchudzamy ceny" (Air France) i "Super wyprzedaż" (KLM) jest obecna w prasie i internecie. Oferta trwająca do 2 lutego obejmuje połączenia do połowy czerwca.
Adaptację kampanii przygotowały agencje reklamowe EURO RSCG (dla Air France) i Leo Burnett ( dla KLM), a zakupem mediów zajął się dom mediowy MPG Media Planning Group.

Zobacz całość »



Warszawa: ruszają ferie zimowe, a wraz z nimi kontrole autokarów

Zobacz całość »
W poniedziałek, 19 stycznia w województwie mazowieckim rozpoczynają się ferie zimowe. Policja oraz ITD ruszają więc z akcją kontroli kierowców oraz autobusów przewożących dzieci i młodzież do miejsc zimowego wypoczynku.
Kontrolę trzeźwości kierowców oraz stanu technicznego pojazdów podczas ferii przeprowadzać będą policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji oraz inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Od 16 do 30 stycznia 2009 r. w godz. 6.00-9.30 punkty kontroli Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji funkcjonować będą przy ulicy Łazienkowskiej (parking przed Torwarem) oraz ulicy Kijowskiej (parking przed Dworcem Warszawa Wschodnia). W pozostałych godzinach (9.30 - 6.00) kontroli autobusów będzie dokonywał zmotoryzowany patrol policji, po wcześniejszym zgłoszeniu miejsca i czasu kontroli pod numerem telefonu: 022 603-77-18 w godz. 8.00-16.00 oraz 022 603-77-55 w godz. 16.00-8.00.
Kontrolę autobusów przeprowadzać będą też Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Warszawie, według następujących zasad: 16 stycznia w godz. 13.30-20.30; 17 stycznia w godz. 6.30-20.30; 18 stycznia w godz. 6.30-13.30; 19-31 stycznia w godz. 6.30-11.00. Natomiast od 19 do 31 stycznia w godzinach 11.00-16.00 po wcześniejszym zgłoszeniu potrzeby kontroli autobusu pod numerem telefonu 022 831-60-82. Punkt kontrolny będzie się mieścił przy ul. Łazienkowskiej, na parkingu przy Torwarze.

Zobacz całość »



Polska tania linia lotnicza Centralwings przestanie istnieć?

Zobacz całość »
Polskie linie lotnicze Centralwings wkrótce znikną z listy przewoźników lotniczych. Tanie linie zostaną bowiem wcielone do LOT-u - czytamy na Onecie.
Właścicielem wszystkich udziałów Centralwings jest PLL LOT. Teraz spółka stwierdziła, że nie ma sensu istnienie linii, której praktycznie nie ma już od pół roku.
Linie Centralwings ratowały się jak mogły - najpierw przez likwidację lotów, a potem przez zmianę działalności na loty czarterowe. Teraz, gdy unormowała się sytuacja na światowych rynkach paliwowych tanie linie mogłyby wrócić do obsługi stałych rejsów. Jednak ta opcja została stanowczo odrzucona przez zarząd LOT-u.
Jako powód likwidacji firmy podaje się spadek liczby Polaków podróżujących samolotami z powodu kryzysu finansowego.
Wcielenie Centralwings do struktur Polskich Linii lotniczych ma nastąpić w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy. Oczywiście ta zmiana przyniesie zwolnienia pracownicze. Z 280 dotychczasowych pracowników zwolnionych mam być 60 osób.

Zobacz całość »



Seatrade Europe w Hamburgu: targi poświęcone turystyce morskiej we wrześniu

Zobacz całość »
W dniach 15 - 17 września 2009 na terenie Centrum Wystawienniczego Targów Hamburskich odbędą się Targi Seatrade Europe współorganizowane przez Seatrade Communications Ltd. i Targi Hamburskie.
Targi Seatrade Europe to jedne z trzech (obok Miami i Neapolu) najważniejszych imprez wystawienniczych poświęconych turystyce morskiej na świecie i jedyne targi w Europie, które obok tematyki morskich rejsów wycieczkowych i pasażerskiej żeglugi promowej zajmują się również tematyką pasażerskiej żeglugi śródlądowej.
Targi Seatrade Europe skupiają firmy związane z przemysłem i turystyką morską, począwszy od stoczni budujących i remontujących promy i statki wycieczkowe oraz firm dostarczających wyposażenie promów i statków, poprzez dostawców produktów żywnościowych i napojów, dostawców wyposażenia hotelowego na statki i promy, firmy zapewniające rozrywkę podczas rejsów i wycieczek, linie pasażerskiej żeglugi morskiej i śródlądowej oraz porty morskie i rzeczne, a na agencjach i biurach podróży sprzedających bilety na rejsy promowe i wycieczkowe kończąc.
Poprzednia edycja targów, wspierana przez wpływowe organizacje i związki branżowe, m.in. Cruise Europe, European Cruise Council (ECC) i IG RiverCruise, miała miejsce w 2007 roku i skupiła prawie 280 wystawców z ponad 50 krajów (w tym wystawcy z Polski: Balic Gateway Poland, Morska Agencja Gdynia, Polseatem Shipping Agency i Port Szczecin-Świnoujście) oraz prawie 2.340 zwiedzających.
Prezentacji oferty wystawców towarzyszyć będzie program ramowy obejmujący m.in. konferencje związane z tematyką: rejsów na statkach wycieczkowych, pasażerskiej żeglugi śródlądowej oraz przewozów promowych, porady dla biur podróży itd. Termin zgłoszeń dla wystawców upływa 15.06.2009.

Zobacz całość »



Nowy szlak turystyczny w Łodzi - Bitwa o Łódź

Zobacz całość »
Szlak turystyczny "Bitwa o Łódź" ma za zadanie przypomnieć mieszkańcom Europy historię jednej z największych bitew manewrowych, która rozegrała się na początku I wojny światowej. W środę w Rochnie koło Brzezin omawiano plany dotyczące tego projektu.
Jak powiedziała na środowej konferencji Agnieszka Ławniczak-Janeczek, z urzędu miasta w Koluszkach, współtwórczyni projektu, szlak turystyczny ma stać częścią większego przedsięwzięcia, które zostało nazwane "Muzeum w przestrzeni". Obejmie ono swoim zasięgiem ponad 500 km kwadratowych. Bitwa łódzka będzie motywem przewodnim, ale należy pokazać również wielokulturowość tego regionu.
Jej zdaniem projekt ma za zadanie nie tylko spopularyzować wiedzę historyczną oraz przywrócić pamięć o ważnych wydarzeniach i ofiarach bitwy z roku 1914, ale ma również być szansą na integrację województwa łódzkiego, tudzież rozwój turystyczny całego regionu.
Ławniczak-Janeczek powiedziała, że wzorem dla regionu stało się francuskie Verdun, gdzie rozegrała się najsłynniejsza bitwa całej I wojny światowej. Na bazie właśnie tych wydarzeń w Verdun został stworzony prężny ośrodek turystyczny, który jest odwiedzany każdego roku przez setki tysięcy osób zjeżdżających z całego świata.
W konferencji, która odbyła się w środę uczestniczył m.in. Mathias Waechter, dyrektor Instytutu Europejskiego w Nicei, który uczestnikom spotkania przedstawił francuskie doświadczenia dotyczące tworzenia podobnych projektów.
W krwawych walkach, w listopadzie i grudniu roku 1914 w tzw. "Operacji łódzkiej" walczyło ze sobą ponad 700 tys. żołnierzy trzech armii: rosyjskiej, niemieckiej oraz austriackiej. We wszystkich brali udział Polacy. Śmierć poniosło ponad 200 tys. żołnierzy, którzy obecnie spoczywają w 273 miejscach pochówku na terenie całego województwa łódzkiego (w Poćwiardówce, Pustułce, Wiączyniu Dolnym, Gałkowie Małym, Rogowie oraz Jeżowie).
Na projektowanym szlaku turystycznym "Bitwa o Łódź" mają znaleźć się wszystkie cmentarze, pola walki oraz zachowane umocnienia z roku 1914.
W ramach tego projektu planuje się ponadto m.in. zbudowanie repliki pociągu pancernego razem z bocznicą, a także renowację zabytkowego składu Rogowskiej Kolejki Wąskotorowej, która w roku 1914 miała za zadanie dostarczać zaopatrzenie walczącym jednostkom.

Zobacz całość »



::: 2009-01-16 :::


Zakopane wita kibiców

Zobacz całość »
Zakopane jest gotowe, aby przyjąć kibiców na rozpoczynającym się dzisiaj Pucharze Świata w skokach narciarskich. Organizatorzy zapewniają, że każdy szczegół jest już dopracowany.
Janusz Majcher, burmistrza Zakopanego i przewodniczący Komitetu Organizacyjnego, powiedział, że przez wiele miesięcy zespół profesjonalistów zajmował się przygotowaniami do imprezy, dlatego też miasto może być teraz spokojne.
Dyrektor wykonawczy Pucharu Świata w Zakopanem, Lech Nadarkiewicz, poinformował, że miasto posiada nie tylko najpiękniejszy oraz najlepiej zlokalizowany obiekt w Europie, ale również skocznia znajduje się w czołówce najlepiej przygotowanych obiektów.
W tym roku na trybuny pod skocznią zostanie wpuszczonych 26300 widzów, a to znaczy, że jest ich o 500 mniej niż w latach poprzednich. Jak wyjaśniają organizatorzy, w ten sposób wszyscy będą mogli dostać się na trybuny i będą mogli zająć wygodne miejsca.
Konkursy skoków nakładają się dodatkowo z rozpoczęciem zimowych ferii, a to oznacza wzmożoną pracę policji.
Jak powiedziała rzeczniczka prasowa zakopiańskiej policji, st. aspirant Monika Kraśnicka-Boś, przed służbami stoi bardzo ważne zadanie. Funkcjonariuszom z Zakopanego będą pomagać Straż Miejska, Straż Graniczna, oddziały prewencji z Krakowa oraz z innych miast.
Organizacja ruchu w Zakopanem ulega na czas skoków zmianie. Informują o tym znaki drogowe. Nieopodal skoczni drogi zostaną zupełnie wyłączone z ruchu, natomiast część ulic w mieście stanie się jednokierunkowa.
Policja apeluje do kierowców autobusów, które udają się z kibicami na skoki, aby włożyli białą kartkę za przednią szybę.

Zobacz całość »



Orbis: prognozy wyników finansowych na rok 2009

Zobacz całość »
Grupa Hotelowa Orbis odwołała swoje prognozy wyników finansowych na lata 2009-2011. Natomiast prognozowany wynik finansowy na rok 2009 obniżono z 328 mln zł do 220 mln zł.
W komunikacie Orbis wyjaśnił: "Powodem korekty są - oprócz bezprecedensowego kryzysu gospodarczego - mniejsze niż prognozowano przychody ze sprzedaży usług hotelowych będące rezultatem mniejszej niż zakładano liczby nowych hoteli oddanych do użytku. Do głównych przyczyn takiego stanu rzeczy należy zaliczyć przeszkody administracyjne na etapie przygotowania inwestycji oraz utrzymujący się w ostatnim czasie bardzo wysoki poziom kosztów budowy."
Odwołano również prognozy wyniku finansowego EBITDA na lata 2010 (361 mln zł) i 2011 (390 mln zł) i nie podano nowych. Orbis tłumaczył: "Ze względu na kryzysową sytuację na rynkach gospodarczych oraz nie dające się przewidzieć kierunki rozwoju gospodarki na świecie spółka nie jest w stanie podać nowych prognoz EBITDA na lata 2010 i 2011, bowiem w obecnej sytuacji gospodarczej, nie dającej podstaw do racjonalnego planowania, nie jest możliwe stworzenie tych prognoz w sposób prawdziwy, rzetelny i kompletny."
Zarząd spółki chce realizować przyjętą wcześniej strategię, jednak nakłady na jej realizację mają zostać rozłożone na dłuższy okres. Strategia Orbisu zakłada rozwój sieci hoteli ekonomicznych poprzez budowę nowych obiektów pod marką Etap oraz Ibis. Spółka zaznacza: "Konwersje hoteli będą kontynuowane, ale w mniejszym zakresie i dotyczyć będą głównie marek Novotel i Mercure".
Orbis utrzymał plany sprzedaży części aktywów, w tym nieruchomości hotelowych i niehotelowych. Pozwoli to na uzyskanie dodatkowych środków, które zostaną przeznaczone na sfinansowanie zaplanowanych przedsięwzięć inwestycyjnych.

Zobacz całość »



Star Alliance stale się rozwija

Zobacz całość »
Grupa Star Alliance pomyślnie zakończyła proces migracji kolejnych członków sojuszu do wspólnej platformy informatycznej zarządzającej bazami danych Common IT Platform (CITP).
Linie lotnicze Austrian, Adria Airways i Croatia Airlines wymieniły dotychczas stosowane aplikacje do obsługi zasobów, cen, rozkładów lotu i planowania przydziału miejsc oraz zmiany rezerwacji na nowy moduł obsługi zasobów, który wchodzi w skład rozwiązania Amadeus Altéa i stanowi element CITP. Dzięki przeprowadzonej migracji, linie lotnicze będą mogły zwiększyć dochody z sieci połączeń.
Hans Jorgensen, wiceprezes firmy Amadeus, który odpowiada za strategiczne programy współpracy z liniami lotniczymi oraz partnerami wyznał - Nowy system zarządzania zasobami udostępnia dane, które mogą zostać wykorzystane przez najnowsze rozwiązania do zarządzania przychodami i pełnej integracji informacji. Bezprecedensowa elastyczność tego rozwiązania pozwala liniom lotniczym efektywniej reagować na zmiany sytuacji na rynku poprzez szybkie dostosowanie polityki biznesowej w zakresie zagospodarowania miejsc, wykorzystania klas i modyfikowania rozkładów lotów, co w rezultacie sprzyja zwiększeniu dochodów.
Przeprowadzone migracje ułatwiają również integrację pomiędzy przewoźnikami należącymi do Star Alliance, umożliwiając ściślejszą współpracę oraz efektywne zarządzanie potencjałem.
Aman Khan, wiceprezes Star Alliance ds. informatyki zaznaczył - Migracje te stanowią kolejny krok milowy w rozwoju wspólnej platformy informatycznej Star Alliance. Pozwalają bowiem zwiększyć synergię między poszczególnymi członkami sojuszu. Pragniemy pogratulować wszystkim zaangażowanym w precyzyjne zaplanowanie i sprawne przeprowadzenie tego procesu.
W ramach całego przedsięwzięcia dokonano płynnej migracji procesów zarządzania zasobami i rozkładami lotów oraz ich dystrybucji do systemów na całym świecie. Istotną sprawą dla powodzenia projektu była ścisła współpraca pomiędzy wchodzącymi w skład sojuszu przewoźnikami oraz firmą Amadeus.
Nowy moduł zarządzania zasobami wdrożono u czterech przewoźników z sojuszu Star Alliance. Planuje się migrację kolejnych członków sojuszu do platformy CITP.
Amadeus jest partnerem w dziedzinie technologii dla dostawców, sprzedawców oraz odbiorców usług turystycznych. Firma dostarcza rozwiązania w zakresie dystrybucji, technologii informatycznych oraz obsługi punktów sprzedaży, umożliwiając swoim klientom rozwój i osiąganie sukcesów na stale zmieniającym się rynku turystycznym. Docelowymi grupami klientów są: linie lotnicze, hotele, wypożyczalnie samochodów, przewoźnicy kolejowi, przewoźnicy promowi, firmy oferujące wycieczki morskie, firmy ubezpieczeniowe, touroperatorzy, biura podróży oraz firmy i turyści indywidualni. Oferowane rozwiązania firmy pogrupowane zostały w czterech kategoriach: Distribution & Content, Sales & e-Commerce, Business Management, Services & Consulting.
Główna siedziba firmy i dział marketingu znajdują się w Madrycie. W Nicei znajduje się dział rozwoju, a w Erding dział operacyjny. Oprócz tego Amadeus na swoje biura regionalne w Miami, Buenos Aires i Bangkoku. W sumie firma świadczy usługi w 76 krajach i obejmuje swoją działalnością 217 rynków.
Większościowym właścicielem Amadeus jest WAM Aquisition, której udziałowcami są: BC Partners, Cinven, Air France, Iberia i Lufthansa. W firmie Amadeus zatrudnionych jest ponad 8 300 pracowników z całego świata.
Wspólna platforma informatyczna Star Alliance Common IT Platform jest programem, który ma na celu usprawnienie obsługi klientów, obniżenie kosztów informatyki oraz przyspieszenie wprowadzania nowych produktów na rynek. Po wdrożeniu zapewni ona przewoźnikom należącym do sojuszu podniesienie jakości usług świadczonych klientom oraz zwiększenie możliwości operacyjnych. Platforma oparta jest na nowatorskich rozwiązaniach firmy Amadeus, które należą do pakietu produktów do zarządzania relacjami z klientami, zawierającego rozwiązania Altéa Reservation, Altéa Inventory i Altéa Departure Control.
Star Alliance powstał w 1997 roku jako pierwszy światowy sojusz linii lotniczych. Grupa Star Alliance w roku 2008 została uhonorowana nagrodą Air Transport World Market Leadership Award. Natomiast w latach 2003, 2006, 2007 i 2008 magazyn Business Traveller uznał ją za najlepszy sojusz lotniczy. Dodatkowo w latach 2003, 2005 i 2007 uzyskała takie samo wyróżnienie od Skytrax.
Członkami Star Alliance są: Air Canada, Air China, Air New Zealand, ANA, Asiana Airlines, Austrian, bmi, EGYPTAIR, Polskie Linie Lotnicze LOT, Lufthansa, Scandinavian Airlines, Shanghai Airlines, Singapore Airlines, South African Airways, Spanair, SWISS, TAP Portugal, Turkish Airlines, THAI, United oraz US Airways oraz przewoźnicy regionalni: Adria Airways (Słowenia), Blue1 (Finlandia) i Croatia Airlines (Chorwacja). W przyszłości do grupy mają dołączyć: Air India, Brussels Airlines, Continental Airlines i TAM.

Zobacz całość »



Londyn: piętrus wjechał w McDonaldsa

Zobacz całość »
Londyński piętrowy autobus miał zderzenie z restauracją McDonalds. Kierowca i trójka pasażerów odniosło lekkie obrażenia.
Na ulicy Hoe Street w Walthamstow we wschodnim Londynie miejski autokar wjechał w restaurację. Nie wiadomo z jakich przyczyn.

Zobacz całość »



UNYK: Special for tourism wprowadził public relations dla hotelarzy

Zobacz całość »
UNYK: Special for tourism, wprowadził innowację public relations dla małych hoteli i dużych sieci hotelowych.
- Obecnie nasi klienci mogą kontrolować to co ukazuje się na temat ich hotelu w mediach prasowych, portalach społecznościowych, forach dyskusyjnych, blogach i innych serwisach internetowych. Dzięki naszej unikatowej technologii hotelarze otrzymują informacje na temat swojego hotelu z polskich i zagranicznych internetowych źródeł. UNYK posiada bezpośrednie połączenie nie tylko z wyszukiwarkami, ale i setkami stron www w Polsce i za granicą" - poinformował Jarosław Tylutki, Marketing Manager w firmie UNYK: Special for tourism.
Dyrektor hotelu lub inna osoba zajmująca się PR hotelu otrzyma na swój ekran monitora: opinie zamieszczane przez gości, wzmianki w artykułach oraz komentarze do wiadomości prasowych i inne informacje.
UNYK, reprezentuje firmę SynXis, dostarczającą rozwiązania dla hoteli w krajach Centralnej i Wschodniej Europy.

Zobacz całość »



Na Okęciu stanie luksusowy hotel - 78 pracowni chce go zaprojektować

Zobacz całość »
W konkursie na zaprojektowanie pięciogwiazdkowego hotelu nieopodal Okęcia weźmie udział aż 78 pracowni z całego świata. Wczoraj została ukończona weryfikacja dokumentów jakie nadesłali architekci. W konkursie wystartowała czołówka najlepszych polskich projektantów.
Mowa tutaj o m.in. pracowni JEMS Architekci, APA Kuryłowicz & Associates, Marek Budzyński, Szaroszyk i Rycerski, Wojciech Obtułowicz. O swoim udziale w konkursie zdecydowało także kilku znaczących architektów z zagranicy, m.in. Zvi Hecker, - znany izraelsko-niemiecki architekt dekonstruktywista.
Hotel zostanie wybudowany naprzeciwko hali odlotów Terminalu 2, nad parkingiem wielopoziomowym, obok już istniejącego czterogwiazdkowego hotelu Courtyard by Marriott. Operatorem ośrodka hotelowego będzie Marriott. Budynek ma w sobie pomieścić 220 pokoi dla 400 gości oraz dużą część bankietowo-konferencyjną. Architekci musza zmierzyć się z kilkoma wyzwaniami, a jednym z nich jest takie wyciszenie budynku, aby jego gościom w żaden sposób nie przeszkadzały startujące samoloty. Władze Okęcia mają nadzieję, że nowy gmach stanie się wizytówką portu lotniczego.
W marcu zostanie wyłoniony zwycięzca konkursu, natomiast sama budowa według planów powinna rozpocząć się w czerwcu przyszłego roku. Zakończyć ma się natomiast przed piłkarskimi mistrzostwami Europy, przez czerwcem 2012 r.

Zobacz całość »



USA: samolot pasażerski US Airways wodował na rzece Hudson

Zobacz całość »
Wczoraj (15.01.09) w rejonie Manhattanu doszło do katastrofy samolotu pasażerskiego US Airways. Airbus A320 wodował w rzece Hudson.
Krótko po starcie z nowojorskiego lotniska La Guardia samolot wpadł do rzeki. Przyczyną wypadku mogło być zderzenie z ptakiem - podał Federalny Zarząd Lotnictwa.
Lecąca do Charlotte w stanie Karolina Północna maszyna próbowała powrócić na lotnisko po zderzeniu ze stadem ptaków - podawały media. Maszyna wiozła 146 pasażerów i pięciu członków załogi.
Nikt nie zginął. Wiele osób uratowały promy zgromadzone wokół miejsca katastrofy.
Amerykańskim śledczym w wyjaśnianiu przyczyn katastrofy mają pomóc specjaliści Airbusa.

Zobacz całość »



Wrocław: Bilety miesięczne PKP mniej opłacalne

Zobacz całość »
Mieszkańcy Wrocławia i okolic, którzy korzystają z biletów miesięcznych narzekają, że od grudnia mają mniej pociągów, a za przejazdy muszą płacić tyle samo. Jednak PKP uważa, że ceny tych biletów są wyjątkowo korzystne.
Zmiany dotknęły głównie pasażerów, którzy codziennie dojeżdżają do Wrocławia. Większość z nich kupiła tzw. bilety zintegrowane, pozwalające na korzystanie z pociągów oraz komunikacji miejskiej na terenie Wrocławia. Do grudnia bilety te pozwalały na jeżdżenie pociągami pośpiesznymi i osobowymi, należącymi do spółki PKP Przewozy Regionalne. Jednak obecnie pociągi pośpieszne są własnością firmy PKP Intercity i obowiązują tam inne bilety.
Kamil Rosiński, uczeń, który codziennie dojeżdża do Wrocławia z Obornik Śląskich zaznacza - Wcześniej miałem pociągi średnio co pół godziny i wsiadałem do każdego, który mi pasował, nie patrząc, czy to pośpieszny, czy osobowy. Teraz dojazdy zajmują mi znacznie więcej czasu. Choć pośpieszny przyjeżdża wcześniej, muszę czekać na osobowy. To nieuczciwe. Mam mniej pociągów, z których mogę korzystać, a bilet nie potaniał.
Niezadowolony z zaistniałej sytuacji jest również jego ojciec, pan Ryszard. Podkreśla - Syn ostatnio czekał półtorej godziny na dworcu. Nie rozumiem, dlaczego Przewozy Regionalne nie mogły się porozumieć z Intercity na temat wspólnego biletu. To duża uciążliwość dla pasażerów. Mając bilet na pociąg osobowy, nie można zrobić dopłaty, by jechać pośpiesznym. Trzeba kupić drugi bilet, a to już mało opłacalne. Decydując się na bilety Intercity, nie można z kolei dokupić znaczka, by korzystać z komunikacji miejskiej.
Jednak według Andrzeja Piecha, wicedyrektora spółki PKP Przewozy Regionalne we Wrocławiu bilety zintegrowane są nadal bardzo atrakcyjne dla pasażerów. Dlatego też nie powinni narzekać. Dodaje - Na początku te bilety i tak dotyczyły wyłącznie pociągów osobowych. W 1997 roku objęły też pośpieszne. Nie zrobiliśmy wtedy żadnych podwyżek. Nie możemy więc teraz obniżyć ich ceny.
Dzięki biletom zintegrowanym pasażerowi otrzymują średnio 18% zniżki na przejazdy pociągiem oraz 25% na komunikację miejską. Piech zaznacza - To w skali roku duża oszczędność.
Bilet miesięczny PKP na trasie Wrocław - Oborniki Śląskie dla ucznia kosztuje 75,99 zł. Natomiast wykupując bilet zintegrowany płaci za niego 61,71 zł i dodatkowo ma możliwość korzystania z tramwajów i autobusów nie za 31,50 zł zamiast 40 zł.
Dyrektor przyznaje, że PKP Przewozy Regionalne chciały porozumieć się z Intercity w sprawie wspólnych biletów. Piech wyznał - Dostałem informację, że musielibyśmy zapłacić Intercity za stratę, że podróżny nie kupił ich biletu, tylko jedzie na naszym. Musiałbym więc podnieść cenę biletu zintegrowanego, a idea była taka, że mają one być tanie.

Zobacz całość »



Rzym: pielgrzymki do Ziemi Świętej są bezpieczne

Zobacz całość »
W Rzymie trwają Międzynarodowe Targi Miejsc Pielgrzymkowych. Poruszono tam temat pielgrzymek do Ziemi Świętej.
Od stycznia w Strefie Gazy trwa konflikt zbrojny i wiele pielgrzymów może się obawiać wyjazdów. Ale dyrektor izraelskiej izby turystyki Suzan Klagesbrun na targach uspokajał, że nie ma żadnego zagrożenia dla pielgrzymów w Ziemi Świętej, gdyż główne trasy pielgrzymek są odlegle od Strefy Gazy.
- Ważne jest, by wiedzieć, że właśnie teraz w Izraelu jest bardzo wielu turystów, niezależnie od tego, co czasem pokazuje się w mediach - podkreśliła przedstawicielka izraelskiej instytucji. Jej zdaniem środki przekazu "wypaczają" obraz sytuacji w samym Izraelu i nie biorą pod uwagę zaangażowania rządu tego kraju na rzecz rozwoju turystyki.
Obecni na targach przedstawiciele kościoła zapewnili, że do Ziemi Świętej cały czas przybywają pielgrzymki, a w styczniu odwołano bardzo niewiele przyjazdów.

Zobacz całość »



Interferie SA zakończyło proces zawierania umów pobytowo-rehabilitacyjnych na rok 2009

Zobacz całość »
Na sumę bliską 13 mln złotych opiewa ogólna wartość kontraktów dotyczących świadczenia usług pobytowych połączonych razem z rehabilitacją, które zawarła na rok 2009 giełdowa spółka turystyczna Interferie SA. Większość umów została przedłużona z dotychczasowymi kontrahentami.
Kontrakty obejmują usługi, które są świadczone w ośrodkach nadmorskich Interferii SA dla zorganizowanych grup turystów z Polski oraz Niemiec. Są to głównie turnusy wypoczynkowe dla osób starszych, które dzięki skorzystania z oferty mogą odpoczywać nad Bałtykiem, korzystając także z zabiegów rehabilitacyjnych oraz pielęgnacyjnych. Gości z Niemiec przyjmą m.in. ośrodki Chalkozyn w Kołobrzegu oraz Barbarka I w Świnoujściu. Polscy turyści skorzystają z oferty zlokalizowanego w uzdrowisku Dąbki kompleksu wypoczynkowego Argentyt i Barbarki II w Świnoujściu. Te dwa ostatnie ośrodki, zawarły ze spółką Interferii SA umowy również na zorganizowanie wypoczynku dzieci oraz młodzieży. Ów grupy będą stanowiły aż połowę zakontraktowanych gości, a będą to obozy rekreacyjne, a także pobyty zdrowotne matek z dziećmi.
Jak podkreśla Wojciech Kudera, prezes zarządu Interferii SA., w większości przypadków, kontrakty podpisane przez spółkę są kontynuacją współpracy z dotychczasowymi partnerami biznesowymi oraz obejmują ofertę na cały 2009 rok, nie tylko na sezon letni. Tylko w przypadku Barbarki II będą przyjmowani goście do września włącznie, potem zostaną rozpoczęte przygotowania do jej rozbudowy. Wartość umów na rok 2009, na pobyty rehabilitacyjno - zdrowotne w pięciu nadmorskich obiektach wynosi w sumie 12,7 mln złotych.
Interferie SA zawarły umowy z pięcioma kontrahentami. Najwyższa wartość kontraktów dotyczy Argentytu, podpisane kontrakty opiewają na 6 mln 780 tys złotych. Interferie SA. za realizację usług pobytowo-zdrowotnych w kołobrzeskim Chalkozynie mają otrzymać 3,2 mln złotych, natomiast za turnusy w dwóch ośrodkach położonych w Świnoujściu - 2,4 mln złotych (Barbarka I - 1,4 mln złotych, Barbarka II - 1 mln złotych). Do tego dochodzą ponadto już sprzedane turnusy w Cechsztynie w Ustroniu Morskim (320 tys. złotych).
Pobyty sanatoryjno-rehabilitacyjne są tylko jednym z obszarów działalności lubińskiej spółki. Interferii SA pośredniczy ponadto w organizacji kolonii oraz organizuje pobyty wczasowe w wakacje.
Interferie są spółką, która posiada ponad 15-letnią tradycję w działalności na polskim rynku turystycznym. Jest ponadto największą firmą turystyczną na Dolnym Śląsku, jedną z większych w kraju. Interferie są członkiem Polskiej Izby Turystyki, Dolnośląskiej Izby Gospodarczej, a także Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej.
Firma ma do swojej dyspozycji hotele i ośrodki wypoczynkowe w Sudetach oraz pasie nadmorskim. Mało tego, posiada hotele w Lubinie oraz Głogowie. Bornit - zlokalizowany w Szklarskiej Porębie hotel spółki jest najwyższej klasy obiektem w Karkonoszach.
Przeszłość Interferie jest związana z przekształceniami w KGHM Polska Miedź SA. Spółka w roku 1992 przejęła ośrodki wypoczynkowe oraz kolonijne, które należały do miedziowego potentata. W chwili obecnej 61,5 procent akcji Interferii jest własnością KGHM Ecoren SA. Rokiem debiutu giełdowego Interferie był rok 2006. 10 sierpnia odbyło się pierwsze notowanie praw do akcji spółki.

Zobacz całość »



Zachodniopomorskie: GPS w każdym autokarze wiozącym dziecki na zimowisko?

Zobacz całość »
Zachodniopomorska policja chce montować w autokarach GPS-y, które ułatwią kontrolowanie kierowców i pojazdów - donosi RMF.
W czterech województwach rozpoczynają się ferie zimowe, dlatego policja rusza z kontrolami kierowców i autokarów, które zawiozą dzieci na wypoczynek zimowy.
Funkcjonariusze w zachodniopomorskim szukają sposobów na ułatwienie tych kontroli. Planują, że wypożyczą przewoźnikom urządzenia GPS (posiadają 2 GPS-y). Policjanci liczą jednak na to, że przewoźnicy sami wkrótce kupią sobie GPS-y, aby tym przyciągać klientów. Policja z kolei chce wydrukować specjalne naklejki, które mają być certyfikatem, że taki pojazd jest monitorowany.
Dzięki zamontowanemu w autobusie GPS-owi policja będzie śledzić poczynania kierowcy. Specjalny program umożliwi monitorowanie prędkości, wybranych dróg oraz postojów. Co więcej, trasę będzie można prześledzić nawet trzy dni później.
Ferie zimowe od 19 stycznia rozpoczynają się na Dolnym Śląsku, Mazowszu, Opolszczyźnie i w Zachodniopomorskim.

Zobacz całość »



LOT wprowadziły kolejną obniżkę opłat paliwowych

Zobacz całość »
Od wczoraj (15.01.09) obowiązują niższe opłaty paliwowe w LOT.
Polskie Linie Lotnicze LOT obniżyły opłaty o kolejne 30%, ale tylko na rejsy krajowe.
Poprzednia obniżka opłat wprowadzona była w listopadzie 2008. Na niektórych trasach wynosiła ponad 25%. Decyzja o kolejnej obniżce jest spowodowana spadkiem cen ropy na rynkach światowych. Wczoraj cena za baryłkę lekkiej ropy wynosiła ok. 36 USD.
- Dzięki znacznemu spadkowi cen paliwa lotniczego jesteśmy w stanie po raz kolejny znacząco obniżyć opłaty paliwowe w rejsach krajowych - powiedział rzecznik LOT Wojciech Kądziołka.
W przypadku rejsów krajowych opłata wyniesie 12 USD (ok. 38 zł) za każdy odcinek - do tej pory było to 17 USD (ok. 54 zł). Na rejsach krajowych powiązanych z rejsami międzynarodowymi obniżona opłata będzie wynosić 7 USD (ok. 22 zł) za każdy odcinek - do tej pory było to 15 USD (ok. 48 zł).

Zobacz całość »



W Hiszpanii powstaje mapa czarnych punktów

Zobacz całość »
W Hiszpanii jeszcze w tym roku powstanie mapa czarnych punktów. Kierowcy będą więc poinformowani o miejscach na drogach i autostradach, na których najczęściej dochodzi do wypadków.
O niebezpiecznych odcinkach ostrzegać będą prostokątne, białe tablice z czarnymi literami. Poniżej liter będzie widniała długość niebezpiecznego odcinka. Na najbardziej niebezpiecznych trasach zostaną zainstalowane radary.
Na razie zlokalizowano prawie 800 miejsc, ich łączna długość przekracza 1300 km. Większość czarnych punktów jest na drogach lokalnych.
Pierwsze tablice pojawią się na hiszpańskich drogach jeszcze w styczniu. Co 4 lata specjalna komisja będzie badać ilość i częstotliwość wypadków na oznaczonych szosach.
Hiszpański rząd wyda na tą inwestycję miliard 200 milionów euro.

Zobacz całość »



Spór o tereny na Balicach zakończony. Działki trafiły w ręce wojewody

Zobacz całość »
Ostatecznie, tereny przeznaczone pod rozbudowę lotniska, o które konkurowały trzy samorządy, władze województwa, prezydent Krakowa i wójt gminy Zabierzów, trafiły w ręce Jerzego Millera, wojewody małopolskiego.
Spór o 33,4 ha ziemi w Balicach został zakończony. Jak poinformował "Gazetę" Grzegorz Stawowy, dyrektor krakowskiego oddziału AMW, cały ten teren razem z 254 ha, które należą do Agencji Mienia Wojskowego oficjalnie znalazł się w rękach wojewody Jerzego Millera.
Do tej pory tymi działkami był zainteresowany marszałek Marek Nawara, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz wójt gminy Zabierzów Elżbieta Burtan. Spór o ten teren, ciągnął się już od wielu miesięcy. Powstał nawet pomysł, aby kierując się podziałem idealnym nie wskazywać konkretnych działek, a wtedy prawo do ziemi uzyskałyby wszystkie trzy strony. Jednak takie rozwiązanie nie doszło do skutku, bowiem w ostatnim momencie wycofały się w rokowań władze województwa. Tę decyzję tłumaczono wtedy mającym wejść już niedługo w życie rozporządzeniem Rady Ministrów. Dokument mówił o rządowym wykazie lotnisk wojskowych, które bezgotówkowo zostaną przekazane samorządom regionalnym. W myśl tego rozporządzenia tereny pod rozbudowę portu lotniczego w Balicach, który posiada kategorię lotniska regionalnego, w całości miały trafić w ręce samorządu województwa.
Marek Sowa, członek zarządu województwa twierdził w listopadzie, że z posiadanych przez niego informacji wynika, że wpisanie działek w Balicach do rządowego wykazu lotnisk wojskowych, które mają być przekazane bezgotówkowo samorządom regionalnym jest przesądzone. Nie mylił się. Rozporządzenie zostało podpisane dokładnie w Wigilię. Została zawarta w nim również sprawa działek w Balicach. Rozporządzenie weszło właśnie w życie, zaś władze województwa stały się oficjalnie właścicielem spornego terenu. Przypadło im w udziale 254 ha razem z pasem startowym oraz przyległymi terenami.
Dyrektor Grzegorz Stawowy zaznaczył, że za wyjątkiem jednej działki to jest całość ziemi, jaką AMW dysponowała na terenie Balic. Całkowita wartość terenów warta jest kilkaset milionów złotych. To bardzo duże pieniądze.
Małgorzata Woźniak, rzeczniczka wojewody poinformowała, że po dopełnieniu koniecznych formalności działki przekazane zostaną marszałkowi Nawarze. Później, prawo do użytkowania tych terenów będzie miał port lotniczy.
Według Stawowego, teren będzie gotowy pod inwestycje w roku 2010. Wtedy też można będzie przystąpić do wyznaczenia podziałów geodezyjnych, które są niezbędne do rozpoczęcia rozbudowy lotniska.

Zobacz całość »



Szklarska Poręba pracuje nad własną marką

Zobacz całość »
Posiadanie silnej marki jest podstawowym elementem, który gwarantuje odniesienie sukcesu. Przewaga konkurencyjna atrakcyjnych turystycznie miejscowości polega na wyróżnieniu się przez silną oraz unikalną markę.
Szklarska Poręba już od wielu lat inwestuje w promocję turystyczną. Dzięki temu miasto znane jest wśród wielu turystów. Jednak nie można jeszcze mówić o Szklarskiej Porębie jako o silnej marce. Dlatego też postanowiono opracować strategię marketingu i strategię Marki Miasta Szklarska Poręba.
Szklarska Poręba zdecydowała się zwróciła się o pomoc do konsultantów zewnętrznych. Firma 2ba szkolenia i doradztwo strategiczne opracowała dla Szklarskiej Poręby nowatorskie rozwiązanie, które jest wyjątkowym połączeniem briefu na znak z zamkniętym konkursem. Nowa formuła konkursu dała możliwość wyboru w oparciu o badania najlepszej koncepcji. Koncepcje znaków badane były przy pomocy technik projekcyjnych oraz testów wizualnych. Natomiast sposób przeprowadzenia badań umożliwił merytoryczną weryfikację prac w odniesieniu do założeń strategicznych. Dzięki temu nielubiana przez profesjonalistów formuła konkursu zyskała zupełnie nowy wymiar.
Autorski program konsultantów zewnętrznych zastosowany dla Szklarskiej Poręby jest programem pilotażowym. Dotychczas żadne z polskich miast nie zastosowało podobnych rozwiązań. W ten sposób Szklarska Poręba sprawdza możliwości stworzenia marek dla miast, które nie mają budżetów promocyjnych na równi z dużymi miastami jak: Wrocław, Szczecin, czy Poznań.
Prace przy opracowywaniu założeń Marki Miasta Szklarska Poręba przebiegały w następujących etapach:
1. Audyt wizerunku turystycznego Szklarskiej Poręby przy współdziałaniu konsultantów zewnętrznych: firmy 2ba szkolenia i doradztwo strategiczne oraz tzw. Zespołu Osób Kluczowych, który złożony był z przedstawicieli urzędu i branży turystycznej. Wnioski z audytu stały się materiałem wyjściowym do dalszych prac.
2. Założenia strategiczne dla Marki Szklarskiej Poręby, gdzie z zaproponowanych przez konsultantów zewnętrznych sześciu kierunków strategicznych Miasto wybrało "Magiczny Wypoczynek". Kierunek ten zgodny jest z potencjałem turystycznym oferowanym przez Szklarską Porębę, a marka jest marką turystyczną . "Magiczny wypoczynek" jest sercem marki. Nadanie znaczenia magiczności wypoczynkowi ukierunkowuje komunikację z turystami. Dzięki temu mają oni czuć w Szklarskiej Porębie magiczną atmosferę, podziwiać magiczne widoki, dotknąć magii Radiowej "Trójki" oraz doświadczyć magicznej przeszłości Walończyków. Od teraz magia będzie nadawać nową jakość wypoczynkowi w Szklarskiej Porębie bez względu czy będzie to wypoczynek aktywny, kuracyjny, czy też połączony w uczestnictwem w imprezie. Ze wszystkich zaproponowanych kierunków dla marki ten właśnie najlepiej oddawał wyjątkowość Szklarskiej Poręby. Potwierdzili to turyści, wśród których przeprowadzono badania. Dlatego też Miasto przyjęło do realizacji właśnie tę propozycję. Władze miasta zaznaczają, że dotychczas żadna z polskich miejscowości nie pozycjonowała się w ten sposób, co daje Szklarskiej Porębie efekt bycia "nr 1".
3. Zamknięty konkurs na Znak Marki Szklarskiej Poręby, który adresowany był do wybranych firm. Przygotowany na podstawie założeń strategicznych brief firmy stworzono rozwiązania projektowe dla Miasta. Natomiast po przeprowadzonych wraz z konsultantami zewnętrznymi badaniach wybrano został znak zaproponowany przez firmę Orfin z Wrocławia. Ostateczne korekty oraz badania dały efekt końcowy w postaci Znaku Marki Szklarskiej Poręby.

Zobacz całość »



Włochy: ptaki utrapieniem lotnictwa

Zobacz całość »
Jak wynika z najnowszych statystyk, co roku na włoskich lotniskach dochodzi do ok. 600 zderzeń samolotów z ptakami. W listopadzie 2008 r. na rzymskim lotnisku Ciampino musiał lądować awaryjnie Boeing 737 należący do linii Ryanair po tym, jak do silników wleciały szpaki, które są prawdziwym utrapieniem w Wiecznym Mieście.
Wtedy na szczęście nikt nie ucierpiał, natomiast z samolotu zostało ewakuowanych ponad 160 osób.
Po tym zdarzeniu, rozpoczęła się we Włoszech dyskusja dotycząca realnego zagrożenia, jakie ptaki stanowią dla całego lotnictwa.
Należy podkreślić, że zjawisko, które jest nazywane przez specjalistów "bird strike", jest jednym z głównych powodów obaw pilotów. W przeciągu ostatnich dziesięciu lat, włoskie lotnictwo wojskowe straciło trzy myśliwce wskutek zderzenia z ptakami. Na szczęście ów wypadki nie spowodowały ofiar śmiertelnych.
Jak wynika z raportu włoskiej agencji do spraw bezpieczeństwa, na największym rzymskim lotnisku Fiumicino liczba zderzeń ptaków z samolotami w ostatnich latach wzrosła aż o 77 procent.
Przy okazji tej dyskusji przypomniano, że ptaki powodują w całym lotnictwie na świecie straty szacowane rocznie na 1,2 mld dolarów.

Zobacz całość »



2011: na polskich autostradach pojawi się elektroniczny system poboru opłat

Zobacz całość »
Wszystko prawdopodobne, że już w 2011 roku przy bramkach na polskich autostradach pojawi się elektroniczny system poboru opłat - pisze dziennik "Polska".
O zainstalowanie takich urządzeń walczą urzędnicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ułatwiłyby one życie kierowcom oraz przywróciły płynność ruchu drogowego. Dzięki elektronicznemu systemowi poboru opłat kierowca nie musiałby już płacić za przejechany odcinek w kabinie przy bramce.
Najwcześniej w 2011 roku system pojawi się na autostradach: A2 między Strykowem a Koninem oraz na A4 na odcinku Wrocław - Katowice - zapowiada GDDKiA.
Obecnie przejazd tymi odcinkami jest bezpłatny.
Austria była pierwszym krajem UE, który wprowadził elektroniczny system. Potem w jej ślady poszły Czechy. Niedługo dołączą do nich Niemcy, Słowacja i Węgry i Polska.

Zobacz całość »



Londyn: rząd zaaprobował rozbudowę lotniska Heathrow

Zobacz całość »
Brytyjski rząd, mimo licznych sprzeciwów, poparł plan rozbudowy lotniska Heathrow w Londynie.
Rozbudowa ma polegać na budowie trzeciego pasa lądowo-startowego. Tej budowie ostro przeciwstawiają się ekolodzy, okoliczni mieszkańcy, posłowie Izby Gmin, a także niektórzy członkowie gabinetu.
Decyzja o aprobacie była rozpatrywana przez rząd od grudnia 2003 roku. - Rozbudowa to najlepszy sposób zwiększenia efektywnego wykorzystania potencjału lotniska - uzasadnił minister ds. transportu Geoff Hoon.
Konserwatywna minister do spraw transportu w gabinecie cieni Theresa Villiers powiedziała posłom, iż decyzja rządu będzie miała niszczycielski wpływ na środowisko naturalne i jakość życia Brytyjczyków.
Aby wyciszyć burzę wokół sprawy rząd przedstawił także inną propozycję. Zaproponował budowę superszybkiego połączenia kolejowego, łączącego Heathrow ze Szkocją, które usunie potrzebę dojazdów samochodami. Dla ekologów zapowiada ścisłą kontrolę limitów zanieczyszczeń wytwarzanych przez działanie nowego pasa.

Zobacz całość »



PKP PLK zdąży zmodernizować linie kolejowe do EURO 2012

Zobacz całość »
Agnieszka Safuta-Pawlak z zarządu PKP PLK zapewniła, że PKP Polskim Liniom Kolejowym uda się zdążyć z realizacją planu dotyczącego modernizacji infrastruktury kolejowej na EURO 2012.
Do maja 2012, w ramach przygotowań do Mistrzostw Europy w piłce nożnej, PKP PLK ma zmodernizować 9 odcinków linii kolejowych. Ich łączna długość wyniesie prawie tysiąc kilometrów. Do 2008 roku zostało zmodernizowanych blisko 450 km. Kolejnych 540 km zostanie oddanych do użytku przed majem 2012.
Jak poinformowało PKP PLK, prace modernizacyjne zostały rozpoczęte na ogromną skalę, a to ze względu na przyznanie Polsce współorganizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012 oraz wstąpienie do Unii Europejskiej, co dało PLK możliwość skorzystania z funduszy unijnych. Jedynie w latach 2000- 2003 polskim kolejom, ze środków unijnych przyznano 876 mln euro.
Środki, jakie PLK mają zamiar przeznaczyć na kolejowe inwestycje infrastrukturalne odnośnie EURO 2012, to kwota 18 mld złotych. Firma PLK dzięki tym pieniądzom zmodernizuje linie łączące miasta, które będą gospodarzami rozgrywek EURO 2012.
Najistotniejszymi inwestycjami w ramach programu Kolej na 2012 są prace modernizacyjne odcinków: Warszawa - Łódź, Warszawa - Terespol, Zgorzelec - Opole, Rzeszów - granica państwa, Warszawa - Gdańsk, Wrocław - Poznań, Poznański Węzeł Kolejowy, Warszawski Węzeł Kolejowy, Warszawa - Międzynarodowy Port Lotniczy (MPL) Okęcie, a także odcinek Kraków - MPL Balice.
PKP PLK poinformowały, że prace modernizacyjne obejmą swoim zasięgiem nie tylko wymianę torowiska oraz sieci trakcyjnej, ale również budowę albo modernizację mostów, wiaduktów, przejść podziemnych, przejść kolejowych, peronów, a także wydatki związane z ochroną środowiska.
Spółka ma nadzieję, że dzięki tym wszystkim inwestycjom poprawi się bezpieczeństwo pasażerów, a ponadto w znaczny sposób skróci się czas przejazdu pociągami na tych właśnie trasach.
Czas skróci się na wybranych odcinkach:
- na trasie Warszawa Centralna - Wrocław Główny (przez Poznań);
- z 308 minut do 260 minut; Warszawa Centralna - Gdańsk Główny;
- z 270 minut do 180 minut, Warszawa Centralna - Łódź Fabryczna
- z 90 minut do 70 minut, Warszawa Centralna - Terespol;
- ze 195 minut do 125 minut;
- Wrocław Główny - Węgliniec - Gorlitz ze 160 minut do 85 minut.
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. jest spółką wchodzącą w skład Grupy PKP, która jest odpowiedzialna za zarządzanie państwową siecią kolejową.

Zobacz całość »



::: 2009-01-17 :::


Kontrakty Interferii opiewają na prawie 13 mln zł

Zobacz całość »
Spółka turystyczna Interferie SA zawarła kontrakty na świadczenie usług pobytowych wraz z rehabilitacją na rok 2009 na blisko 13 mln zł. Większość umów stanowi kontynuację współpracy z dotychczasowymi kontrahentami.
Podpisane kontrakty obejmują usługi które świadczone są w ośrodkach nadmorskich Interferie SA dla grup zorganizowanych z Polski i Niemiec. Najwięcej z nich to turnusy wypoczynkowe dla osób starszych, które wykupując pakiet otrzymują pobyt nad Bałtykiem wraz z możliwością korzystania z zabiegów rehabilitacyjnych i pielęgnacyjnych. Niemieckie grupy przyjadą głównie do ośrodka Chalkozyn w Kołobrzegu i Barbarka I w Świnoujściu. Natomiast Polacy najczęściej będą korzystać z oferty kompleksu wypoczynkowego Argentyt w uzdrowisku Dąbki oraz Barbarki II w Świnoujściu.
Ośrodki Argentyt i Barbarka II Interferie przeznaczyły także na zorganizowanie wypoczynku dzieci i młodzieży. Grupy te będą stanowiły połowę zakontraktowanych gości. Umowy podpisano zarówno na obozy rekreacyjne, jak i pobyty zdrowotne matek z dziećmi.
Wojciech Kudera, prezes zarządu Interferie SA poinformował - W większości przypadków podpisane przez spółkę kontrakty stanowią kontynuację współpracy z dotychczasowymi partnerami biznesowymi i obejmują ofertę na cały rok 2009, nie tylko na sezon letni. Jedynie w przypadku Barbarki II będziemy przyjmowali gości do września włącznie, potem rozpoczniemy już przygotowania do jej rozbudowy. W sumie wartość tegorocznych umów na pobyty rehabilitacyjno - zdrowotne w pięciu naszych nadmorskich obiektach wynosi 12,7 mln złotych.
Interferie SA podpisały kontrakty z pięcioma kontrahentami. Największa wartość umów dotyczy Argentytu. W sumie umowy dotyczące tego ośrodka opiewają na 6 mln 780 tys. zł. Natomiast za realizację usług pobytowo-zdrowotnych w Chalkozynie Interferie otrzymają 3,2 mln zł, a za turnusy w Barbarce I - 1,4 mln zł i Barbarka II - 1 mln zł. Dodatkowo spółka sprzedała jeszcze turnusy w Cechsztynie w Ustroniu Morskim za 320 tys. zł.
Pobyty sanatoryjno-rehabilitacyjne stanowią tylko jeden z obszarów działalności Interferii. Spółka pośredniczy również w organizowaniu kolonii i organizacji wakacyjnych pobytów wczasowych.
Interferii już 15 lat działa na polskim rynku turystycznym. Obecnie jest największą firmą turystyczną na Dolnym Śląsku i jedną z większych w Polsce. Interferii są członkiem Polskiej Izby Turystyki, Dolnośląskiej Izby Gospodarczej i Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej.
Firma ma hotele i ośrodki wypoczynkowe w Sudetach, nad morzem, w Lubinie i Głogowie.

Zobacz całość »



::: 2009-01-18 :::


Wzmożone kontrole autokarów przewożących dzieci

Zobacz całość »
Policjanci oraz inspektorzy rozpoczęli wzmożone kontrole na drogach. Między innymi sprawdzili autokar, który wiózł młodzież z Gdyni do włoskiej Genui. W tym przypadku wszystko było w porządku. Wynik badania kierowcy potwierdził jego trzeźwość. Stan techniczny również był w porządku, tak samo jak uprawnienia kierowcy.
Ale policja apeluje, aby za każdym razem, kiedy podstawiony autokar wzbudzi jakiekolwiek podejrzenia, wstrzymać odjazd, a następnie wezwać patrol. Jak powiedział szef drogówki inspektor Jacek Zalewski, tym bardziej, że takich kluczowych usterek fachowcy nie są w stanie wychwycić na pierwszy rzut oka. Najczęściej zdarzają się uszkodzenia układu hamulcowego oraz układu hamowania pojazdem. Bardzo często pojawia się nadmiernie zużyte ogumienie.
Należy pamiętać, że na bezpieczeństwo naszych dzieci nie wpływa jedynie stan techniczny autokaru, ale również stan samego kierowcy, może być on przemęczony, albo nawet pijany. Przekroczenie czasu jazdy ciągłej, skrócenie czasu na dzienny odpoczynek - to najczęstsze nieprawidłowości. Alwin Gajadur z Inspekcji Transportu Drogowego, dodał, że niestety równie często zdarzają się przypadki, kiedy kierowcy posiadają fikcyjne zaświadczenia urlopowe.
Prośba o dodatkowe badania techniczne autokaru, zaraz przed samym wyjazdem wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Takie badanie to koszt 200 złotych, a kwota ta jest wliczona w cenę wyjazdu i rozkłada się po ok. 5-7 złotych na osobę.

Zobacz całość »



10 dni aresztu dla niepłacącego za posiłek w restauracji

Zobacz całość »
Zabrzański sąd nałożył karę 10 dni aresztu na 36-letniego mieszkańca niemieckiej Bremy, który to po obfitym posiłku w restauracji nie zapłacił rachunku, wykręcając się brakiem pieniędzy, nie miał też żadnych dokumentów.
Jak poinformował aspirant sztabowy Marek Wypych z zabrzańskiej policji, kara wymierzona została za wyłudzenie. Mężczyzna pomyślał zapewne, że brak pieniędzy czy dokumentów oraz fakt, że mieszka za granicą sprawią, że uniknie on kary. 10-dniowy areszt naliczony mu został od chwili zatrzymania, tzn. od poniedziałkowego wieczoru.
Wypych wyjaśnił ponadto, że w przypadku wykroczeń jakie zostały popełnione przez osoby mieszkające na stałe poza Polską, sądy i policja stosują wobec nich przyspieszony tryb karania. Zabrzański sąd grodzki, przed który został postawiony niewypłacalny klient, uznał że inna kara niż areszt, grzywna czy też ograniczenie wolności mogłaby się wobec 36-latka okazać nieskuteczna.
Wypych zaznaczył ponadto, że mężczyzna, który zamówił w zabrzańskiej restauracji m.in. piwo, drinki, cielęcinę na ciepło, a następnie odmówił zapłaty rachunku wynoszącego 122,40 zł, od samego początku w sposób dość zawiły odpowiadał na pytania policjantów dotyczące braku pieniędzy, dokumentów i miejsca zamieszkania lub pobytu.
Z relacji cudzoziemca wynikało, że chociaż od dwóch miesięcy przebywa w Polsce, nie zatrzymał się u mieszkającej w Zabrzu rodziny, ale u nieokreślonych znajomych, których danych nie chciał wyjawić. Podał tylko tożsamość siostry, która kiedy została wezwana na komisariat, potwierdziła jego dane osobowe, następnie szybko wyszła w ogóle nie rozmawiając z bratem.
36-latek, swój brak pieniędzy oraz dokumentów tłumaczył ich zagubieniem, ale nie zgłosił wcześniej tego faktu policji. W takiej sytuacji sąd grodzki, przed którym znalazł się mężczyzna, uznał że jedynie areszt mógł zostać wyegzekwowany.

Zobacz całość »



PKP PLK przygotuje na Euro2012 900 km torów?

Zobacz całość »
PKP PLK zapowiedziało, że do roku 2012 zmodernizuje 900 km torów oraz infrastruktury kolejowej. Już wiadomo, że PKP nie uda się zdążyć z remontem części tras, które miały być już gotowe przed Euro 2012.
Członek zarządu PKP Agnieszka Safuta-Pawlak, zapewniła, że ten fakt nie utrudni komunikacji kolejowej w czasie samych mistrzostw.
Pasażerowie mają odczuć największą poprawę na odcinku biegnącym z Warszawy do Gdańska. Podróż zamiast 4 i pół godziny potrwa 3 godziny. Ponadto, przed Euro 2012, ma zostać dokończona modernizacja odcinków Warszawa - Łódź, Warszawa - Terespol oraz odcinek E30, który łączy granice niemiecka oraz ukraińską.
Według Agnieszki Safuty-Pawlak, jeszcze tego roku powinno stać się zauważalne przyspieszenie prac modernizacyjnych, bowiem większość z długotrwałych procedur związanych z projektowaniem została już ukończona. Ale z drugiej strony, dość dużą przeszkodą w realizacji dalszych planów może stać niewydolność polskich biur projektowych.
PKP PLP, w 2008 r. wykonały 90 proc. zaplanowanych inwestycji. Wykorzystały przy tym 102 proc. środków unijnych. To ponad stuprocentowe wykorzystanie ów dotacji wynikło z różnic w kursie euro.

Zobacz całość »



McDonalds podpisał umowę z Lotosem

Zobacz całość »
Spółka Lotos Paliwa, która wchodzi w skład Grupy Lotos oraz McDonalds Polska zawarły wczoraj umowę odnośnie wspólnego zagospodarowania 6 miejsc obsługi podróżnych (MOP) znajdujących się przy autostradach A2 oraz A4. W myśl planów, firmy oddadzą do użytku pierwszą placówkę jeszcze pod koniec tego roku.
Według umowy, na terenach dzierżawionych od GDDKiA, Lotos Paliwa ma wybudować stacje paliw, na których będą dostępne dodatkowe usługi m.in. wielobranżowe sklepy. Zaś McDonalds zorganizuje infrastrukturę gastronomiczną. Opróćz tradycyjnych restauracji McDonalds, w ofercie MOP-ów będą dostępne również punkty McDrive oraz McCafe. Ten ostatni jest najnowszą usługą sieci, która jest w istocie kawiarnią dla zmotoryzowanych.
Jak powiedziała Hanka Krzyżańska, prezes firmy Lotos Paliwa, to bardzo dobrze, że udało się nawiązać firmie współpracę z jednym z głównych graczy na polskim rynku gastronomicznym. Warto ponadto podkreślić, że w ramach przyznanych w trakcie ostatniej rundy lokalizacji na MOP-y, McDonalds podejmie współpracę wyłącznie ze spółką Lotos Paliwa.
Lotos chce dzięki inwestycjom w MOP-y uzyskać po zakończeniu programu rozbudowy, 20 procentowy udział w rynku sprzedaży paliw na autostradach.
Robert Łaniewski, pełnomocnik dyrektora generalnego LOTOS Paliw, który jest odpowiedzialny za rozwój MOP, dodał, że prócz stacji raz restauracji firmowe MOP-y zostaną wyposażone także w przestronne parkingi. Dwa z budowanych MOP-ów będą miały również hotele.
23 października 2008 roku w przetargu, zakończonym przez GDDKiA, LOTOS zyskał prawo do budowy aż sześciu stacji paliw zlokalizowanych przy autostradach A2 (na odcinku Konin - Stryków) i A4 (na odcinku Wrocław - Katowice). Równy rok trwało postępowanie przetargowe, natomiast jego uczestnikami byli przede wszystkim operatorzy sieci stacji na polskim rynku. Wówczas przedmiotem przetargu było 7 par MOP-ów w 5 zespołach (po dwa oraz cztery MOP-y). Lotos postanowił wtedy złożyć oferty dotyczące wszystkich tych oferowanych zespołów. Spośród wszystkich oferentów najwyższe wyniki koncern osiągnął w zakresie 4 par. Ale ze względu na ograniczenia jakie wynikają z zasad przetargu LOTOS mógł objąć dzierżawą tylko 3 pary MOPów zlokalizowanych: Police/Łęka (A2), Witowice/Oleśnica (A4) oraz Rachowice/Kozłów (A4).
W ramach rozwoju sieci autostrad w Polsce GDDKiA zaplanowała do roku 2015 zagospodarowanie ok. 100 MOP stacjami paliw. Dotychczas zostało uruchomionych 12 MOP przy autostradach A1, A2 oraz A4. Grupa Lotos, według danych uzyskanych po III kw. 2008 r. posiada ok. 350 stacji paliw.

Zobacz całość »



Szwajcarskie linie Swiss zanotowały wzrost przewozów o 10,3% w 2008 roku

Zobacz całość »
Szwajcarskie linie lotnicze Swiss podały dane o rekordzie w przewozie pasażerów i cargo w 2008 roku. Swiss przewiózł w ubiegłym roku w sumie 13,5 miliona pasażerów. Jest to 10,3% wzrost w porównaniu z 12,2 miliona w poprzednim roku.
W całej siatce Swiss wskaźnik wykorzystania miejsc wyniósł 80,3%, w porównaniu do 80,2% w 2007 roku. W 2008 roku Swiss wykonał 134 401 rejsów (ponad 360 rejsów dziennie), co stanowi 6,4% wzrost w stosunku do ubiegłego roku.
Wskaźnik wykorzystania miejsc na trasach międzykontynentalnych pozostał stabilny i wyniósł 84,2% (2007: 84,3%), podczas gdy dostępność miejsc wzrosła o 12,5% w stosunku do roku ubiegłego. Ruch na trasach międzykontynentalnych wzrósł o 12,4%, biorąc pod uwagę przychód pasażerowie-kilometry.
Na trasach europejskich, wskaźnik wykorzystania miejsc wzrósł lekko - o 0,3% do poziomu 72,1%. Dostępność miejsc-kilometrów wzrosła o 10,8% w stosunku do roku ubiegłego, podczas gdy przychód pasażerowie-kilometry wzrósł o 11,4%.
Kryzys ekonomiczny miał swój wpływ na wyniki szwajcarskich linii w grudniu. Podczas gdy 1 065 557 pasażerów przewiezionych stanowiło 6,4-procentowy wzrost w stosunku do 1 001 765 w ubiegłym roku, wskaźnik wykorzystania miejsc w całej siatce Swiss zanotował spadek o 1,9%, z 78,2% w grudniu 2007 do 76,3% w grudniu 2008.

Zobacz całość »



Międzynarodowe Targi Turystyczne Wrocław 2009 już za nie cały miesiąc

Zobacz całość »
Już 6 lutego w Hali Stulecia rozpoczną się Międzynarodowe Targi Turystyczne Wrocław 2009. Blisko 150 wystawców z różnych stron świata przybędzie do Wrocławia, aby znaleźć nowych klientów oraz potencjalnych partnerów biznesowych. Impreza ma trwać trzy dni, z których każdy zostanie poświęcony innej tematyce: piątek - Turystyce Biznesowej, sobota - Podróżom, natomiast niedziela - Wellness&SPA.
Organizatorzy zapowiadają, że pojawi się mnóstwo atrakcji, przeznaczonych specjalnie dla klientów indywidualnych oraz branżowych. Targom mają towarzyszyć seminaria, konferencje, konkursy i występy sławnych osób. Jak powiedziała Magdalena Mańkowska, Komisarz Targów, to świetna okazja, aby zaplanować wycieczkę swojego życia, ale także aby pozyskać rzetelnych partnerów biznesowych.
Piątek, 2 lutego będzie dniem dla profesjonalistów, bowiem tematem będzie turystyka biznesowa. Targom będzie towarzyszył I Ogólnopolski Zjazd Event Managerów połączony razem z dwudniową, interaktywną konferencją "Event z Pomysłem". Już teraz swój udział w Targach zapowiedzieli przedstawiciele Komisji Europejskiej. Udzielą oni rad, w jaki sposób skutecznie korzystać z unijnych dotacji na turystykę. Ponadto odbędzie się również prestiżowa konferencja branżowa MPI Poland Club Winter Meeting "Marketing Destynacji". Jak stwierdziła Magdalena Piasecka, prezes zarządu Convention Bureau Wrocław, to okazja, aby podjąć dyskusję o strategii długofalowego marketingu, który byłby nastawiony na rozwój oraz wzrost atrakcyjności destynacji w turystyce biznesowej.
Mało tego, przez całe trzy dni Targów będzie działała specjalna Strefa VIP, w której w kameralnej atmosferze będą się odbywały spotkania biznesowe. Wystarczy jedynie, że klienci biznesowi zdecydują się zarejestrować na stronie internetowej Targów oraz wybiorą wystawców, z którymi chcieliby się spotkać. Ponadto mają się odbyć konferencje dla profesjonalistów "PR Regionów" i "SPA Know How".
W dniach od 7 do 8 lutego, Targi będą otwarte dla szerszej publiczności. Sobota zostanie poświęcona podróżom, bliskim oraz dalekim. Wojciech Cejrowski ma być gościem specjalnym. Przygotował on nawet specjalny występ. Ponadto swojej prezentacji dokonają wybrani wystawcy oraz kraje, które zagoszczą na Targach, m.in. Sri Lanka, Syria, RPA czy też Czechy.
W trakcie ostatniego dnia imprezy, Hala Stulecia przeistoczy się w ośrodek SPA & Wellness. Wystawcy pracują nad seminariami, na których zaprezentują najnowsze trendy SPA przeznaczone dla Pań oraz Panów.
Hitem ma się stać Kryminalna Gra Terenowa pt. "Zagubieni w czasie" i I Otwarte Mistrzostwa Dolnego Śląska Mindball. Mańkowska zapowiedziała, że zostanie wybrany Najbardziej Zrelaksowany Umysł, a to w Polsce nadal mało znana gra. Ma za zadanie ćwiczyć koncentrację, no i jest niezapomnianą zabawą. Pochwalił się ponadto, że owszem, przegrała dwa razy, ale trzeci był dla niej zwycięski. Poleca tę grę każdemu.
Ministerstwo Sportu i Turystyki objęło nad imprezą honorowy patronat.

Zobacz całość »



W ubiegłym roku Polacy wyjeżdżali częściej, ale na krócej

Zobacz całość »
Z analizy turystycznych zakupów internautów, przeprowadzonej przez EasyGo.pl wynika, że w 2008 roku Polacy wybierali krótsze wyjazdy, ale za to częściej. Najchętniej odwiedzali 3 i 4-gwiazdkowe hotele w Egipcie, Tunezji i Grecji. Najchętniej korzystali z ofert Neckermanna, a najwyżej ocenili rezydentów Easy Travel. Wartość cenowa jednej rezerwacji w porównaniu z rokiem 2007 wzrosła niewiele, ale ilość wykupionych pakietów All Inclusive bardzo.
Według EasyGo.pl hitem minionego roku były dwuosobowe wyjazdy turystyczne na 7 dni. Roczna analiza bazy klientów EasyGo.pl pokazała, że aż 68,35% wszystkich rezerwacji to wyjazdy w dwie osoby. Na drugim miejscu znalazł się skład osobowy 2+1 z wynikiem 16,91%, natomiast na trzecim miejscu uplasował się skład 2+2 ze średnią 7,15%. Najrzadziej rezerwowano wyjazdy w małych grupach, np. 7-osobowych. Taki segment stanowił tylko 0,05% wszystkich sprzedaży portalu.
Z przeprowadzonej analizy wynika, że Polacy kupują coraz droższe imprezy. Dwa lata temu średnia cena za rezerwację wynosiła w EasyGo.pl 3852,18 zł, w roku 2007 było to 3986,90 zł, natomiast w 2008 już 4178,21 zł.
Wpływ na wzrost średniej ceny rezerwacji miała obniżka cen kierunków egzotycznych. Wielu klientów zamiast jednego z państw znajdujących się w basenie Morza Śródziemnego wybierało jeden z kierunków egzotycznych.
Polacy najczęściej podróżowali podczas wakacji szkolnych. Najwięcej wyjazdów odnotowano w lipcu - 17,77% i sierpniu - 17,53%. Na dalszych miejscach znalazł się wrzesień - 15,4% i czerwiec - 11,57%.
Najczęściej odwiedzanym krajem przez Polaków był Egipt. Jest on już od lat ulubionym kierunkiem masowej turystyki polskich turystów. Aż 28,49% wszystkich wyjazdów dotyczyło właśnie Egiptu. Na kolejnych miejscach znalazły się: Grecja - 16,44%, Tunezja - 14,19%, Turcja - 11,16%, Włochy - 10,07%, Hiszpania - 6,82%, Bułgaria - 3,87%, Austria - 3,83%, Chorwacja - 2,89% i Francja - 2,25%. Wśród krajów znajdujących się w pierwszej dziesiątce aż 8 to państwa Europejskie. Zaprzecza to informacjom, że Polacy masowo wybierają tańsze kraje arabskie.
Wyjazdy egzotyczne ciągle stanowią plażową alternatywę dla wyjazdów narciarskich na przełomie roku. Jednak obniżenie cen kilku kierunków egzotycznych sprawiło, że stały się one interesującą propozycją również przez cały rok. Najczęściej wybieranym kierunkiem egzotycznym była w ubiegłym roku Kuba (27,54%). Na dalszych miejscach znalazły się: Tajlandia (12,29%), Meksyk (11,02%), Kenia (10,59%), Sri Lanka (10,17%),Chiny i Wenezuela (po 6,78%), Dominikana (5,93%), Brazylia (5,08%) i Wyspy Zielonego Przylądka (3,81%).
Kuba, Tajlandia i Meksyk powtórzyły swój dobry wynik sprzed lat. Natomiast Dominikana odnotowała znaczący spadek.
Analiza ilościowa bazy klientów EasyGo.pl, a także jakościowa programu Opinie, który daje klientom portalu możliwość dokonywania własnych ocen hoteli pokazała, że najczęściej odwiedzanym obiektem w minionym roku był egipski Shams Safaga.
Wśród 10 najczęściej wybieranych hoteli w 2008 roku znalazły się:
1. Hotel Shams Safaga w Egipcie, 4 gwiazdki, rezerwowany 261 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,2 pkt.,
2. Hotel Panorama w Tunezji, 3 gwiazdki, rezerwowany 237 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,0 pkt.,
3. Hotel Medi Sea w Tunezji, 3,5 gwiazdki, rezerwowany 203 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,1 pkt.,
4. Hotel Kallia Beach na Krecie, 3 gwiazdki, rezerwowany 195 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,0 pkt.,
5. Hotel Le Prince w Tunezji, 3 gwiazdki, rezerwowany 193 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,1 pkt.,
6. Hotel Samara w Tunezji, 4 gwiazdki, rezerwowany 182 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 3,8 pkt.,
7. Hotel Residence El Kantaoui w Tunezji, 3 gwiazdki, rezerwowany 174 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 3,9 pkt.,
8. Hotel Nest na Rodos, 2 gwiazdki, rezerwowany 170 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 3,8 pkt.,
9. Hotel Elpida na Krecie, 3,5 gwiazdki, rezerwowany 164 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,1 pkt.,
10. Hotel Lomeniz na Rodos, 3,5 gwiazdki, 158 razy, średnia ocena klientów EasyGo.pl: 4,2 pkt.,
Hotele 3 i 4 gwiazdkowe były najczęściej wybierane i stosunkowo wysoko oceniane. Potwierdzają się ubiegłoroczne spostrzeżenie, że Polacy cały czas rozważnie dobierają klasę obiektu do jego położenia, całkowitej oferty oraz ceny.
Przez ostatnie lata najważniejszym elementem decydującym o wyborze oferty była cena. Jednak zestawienie najczęściej wybieranych ofert w roku 2008 pokazuje zmiany w tym dziedzinie. Polacy najchętniej wybierali oferty biura Neckermann, które uznawane jest za stosunkowo drogie.
Wśród 10 najczęściej wybieranych biur znalazły się:
1. Neckermann 12,3%,
2. Ecco Holiday 8,6%,
3. Itaka 8,0%,
4. Exim Tours 7,7%,
5. Sun& Fun 7,5%,
6. Oasis Tours i Selectours 6,7%,
8. Orbis 5,7%,
9. Rainbow 5,1%,
10. Triada 3,5%.
Analiza jakościowa usług turystycznych jest najważniejszą wartością prowadzonego przez EasyGo.pl programu Opinie. Dzięki niemu każdy turysta może wyrazić swoje zdanie na temat hotelu, miejscowości turystycznej, biura podróży i jego rezydentów. Można nawet zamieścić tam zdjęcia i filmy co daje innym klientom rzeczywisty obraz miejsc.
Na ocenę biura podróży składa się kilka elementów: stosunku jakości usług do ceny, zgodności rzeczywistej oferty z opisem katalogowym, oceny pracy rezydenta w terenie, ogólnych spostrzeżeń związanych z pracą organizatora oraz wniosków i uwag własnych klienta.
Jednym z elementów oceny pracy biura podróży jest rezydent oraz jakość jego pracy. Pracownik, który jest oddelegowywany do pracy w terenie w znaczący sposób wpływa na końcową ocenę wyjazdu.
W minionym roku turyści najwyżej ocenili rezydentów biura Easy Travel. Klienci przyznali im aż 4,8 pkt. na 5 możliwych. Na kolejnych miejscach uplasowali się pracownicy: Ecco Travel - 4,4 pkt., Adriatyk - 4,1 pkt., Orbis - 4,0 pkt., Rainbow Tours - 4,0 pkt.
Natomiast najniżej zostali ocenieni rezydenci biur: Pegas - 2,9 pkt., GTI - 2,9 pkt., Itaka - 2,8 pkt., Triada 2,7 pkt., Oasis Tours 2,5 pkt.
Aż 79,8% klientów portalu EasyGo.pl jako środek wakacyjnego transportu w ubiegłym roku wybrało samolot. W 2007 roku było to 74,46%. Własnym środkiem lokomocji na wakacje pojechało 15,71% klientów, a zaledwie 4,49% wybrało autokar.
Ewidentnie Polacy najczęściej wybierali świadczenia pakietu All Inclusive. Blisko połowa wszystkich klientów portalu (49,02%) w całym 2008 roku zdecydowała się na taką dyspozycję. Opcję śniadań i obiadokolacji (HB) wybrało dużo mniej, bo tylko 32,77% klientów, a bez wykupionego wyżywienia (OV) na wakacje pojechało w tym czasie 8,71% turystów. Na opcję, wykupu samych śniadań (BB) zdecydowało się 6,31% klientów portalu, a pełne, 3-posiłkowe wyżywienie (FB) wybrało zaledwie 0,60% podróżników.
W roku 2007 pakiet All Inclusive z wartością 37,46% przegrał z opcją śniadań i obiadokolacji (HB) 37,86%.
Takie wartości mogą wskazywać, że coraz częściej Polacy wypoczywają stacjonarnie. Opcja All Inclusive jest bowiem korzystna przede wszystkim dla tych turystów, którzy stosunkowo dużo czasu spędzają na terenie obiektu hotelowego.
W 2008 roku aż 53,02% ofert została zakupiona w ostatniej chwili (last minute). Na rezerwację wyjazdu z opcją wcześniej taniej zdecydowało się 12,35% klientów portalu.
Mateusz Kazieczko, prezes zarządu EasyGo.pl ocenił - Analiza poszczególnych elementów nie przynosi większych niespodzianek. Turystyka rozwija się równomiernie, planowo, adekwatnie do naszych podróżniczych aspiracji i finansowych możliwości. Masowo stawiamy na średnią i dobrą jakość w zamian za relatywnie niską cenę. Kuszą nas promocje, rabaty cenowe w ulubionych kierunkach, ale cieszą też duże obniżki w nowych, egzotycznych destynacjach. Podróżujemy częściej i dalej.

Zobacz całość »