Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2009-02-02 do 2009-02-08
(rok 2009, tydzień 6)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2009-02-02 :::
Już są dostępne nowe katalogi Mega Travel na sezon letni
Zobacz całość »Od 16 stycznia biuro podróży Mega Travel udostępniło nowe katalogi na sezon letni.
W ofercie są dwa katalogi: Kreta 2009 oraz wyjazdy na GP Formuły 1. Katalogi dostępne są w biurze sprzedaży Mega Travel w Katowicach oraz w dobrych biurach podróży na terenie całego kraju. Nowe katalogi Mega Travel posiadają nowy kształt i szatę graficzną oraz przejrzysty układ.
Katalog wypoczynku na Krecie posiada nową, czytelną i profesjonalną formę. Oferta prezentowana w katalogu obejmuje wczasy na Krecie z wylotem z Katowic w każdą sobotę między 13 czerwca, a 12 września 2009. Jak co roku, oferta wczasów na Krecie kierowana jest do szerokiego grona klientów, dzięki propozycji wypoczynku w hotelach o różnym standardzie - od kameralnych obiektów 3* po luksusowe hotele 5*. Do klienta należy także wybór opcji wyżywienia między: samymi śniadaniami, dwoma posiłkami lub formułą all inclusive.
Nowy katalog wyjazdów na Grand Prix Formuły 1 na rok 2009 zawiera ofertę na nowy sezon sportowy i kierowany jest do wszystkich miłośników Formuły 1 i kibiców Roberta Kubicy. Katalog został starannie opracowany przez najlepszych specjalistów ds. wyjazdów sportowych, aby w jak najlepszej formie dostarczyć najważniejszych informacji na temat wyjazdów na GP Formuły 1, organizowanych przez Mega Travel.
W Michałkowicach powstaje skansen górniczy
Zobacz całość »Właśnie rozpoczęła się budowa Parku Tradycji Górnictwa i Hutnictwa w Siemianowicach Śląskich. Obiekt stanie w miejscu dawnych zabudowań kopalni Michał, która zakończyła fedrowanie w 1994 roku. Od tamtej pory większość kopalnianych budynków obróciła się w ruinę z powodu grasujących tam złomiarzy. Przetrwała tylko maszynownia oraz wieża wyciągowa szybu Krystyn. To one mają stać się sercem Parku Tradycji Górnictwa i Hutnictwa.
Aktualnie rozpoczął się pierwszy etap rewitalizacji terenu pod tą inwestycję. Jeszcze w tym roku zagwarantowano w budżecie 3,5 mln zł na roboty renowacyjne, natomiast całość ma kosztować 13 mln zł.
Prace mają objąć nie tylko remont wieży oraz maszynowni. Z zewnątrz wszystkie elementy zostaną przywrócone do stanu pierwotnego. Ubytki elewacji zostaną przywrócone, natomiast cegły starannie oczyszczone. Wieża ma zostać wypiaskowana i pomalowana. Bogusław Kucab, prezes spółki Efekt, która jest odpowiedzialna za prace remontowe, powiedział, że cały obiekt znajduje się w stanie wymagającym generalnego remontu. Znajduje się w rejestrze zabytków, co oznacza, że nad wszystkim czuwa konserwator zabytków.
Zupełną metamorfozę maszynownia przejdzie wewnątrz. W tym niezwykle starym, historycznym opakowaniu mają powstać nowoczesne wnętrza. Najniższy z poziomów - restauracyjny, będzie się znajdował poniżej powierzchni ziemi, zaś na parterze urządzona zostanie ekspozycja górniczych oraz hutniczych pamiątek. Na piętrze będzie się mieścić sala kinowo-koncertowa. Bardzo dużą atrakcję dla odwiedzających będzie stanowiła prawie stuletnia wyciągowa maszyna parowa, która została ocalona z dawnego szybu Staszic.
Edward Becker, górnik z dziada pradziada oraz członek Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa, jest jednym z pomysłodawców stworzenia parku w miejscu zabudowań dawnej kopalni Michał. Jego upór sprawił, że udało się uratować zabytkowe maszyny, będące obecnie atrakcją skansenu. Mowa o maszynie parowej i sprężarce z roku 1926. Od 10 lat znajdują się na prywatnej posesji, czekając na ponowne wykorzystanie. Becker przekonywał, że historia Górnego Śląska jest na tyle niedługa, że powinniśmy tym bardziej szanować to, co nam pozostało. W innym wypadku, już niedługo w ogóle zapomnimy, że Siemianowice powstały dzięki kopalniom oraz hutom.
Prace mają potrwać do 2011 roku.
Kontrole dorożek i straganów w Zakopanem
Zobacz całość »Władze miasta Zakopanego, po wypadku na Gubałówce postanowiły zrobić porządek na jej szczycie. Gubałówka jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez turystów miejsc. Urząd chce wprowadzić szkolenia oraz kontrole fiakrów, zmienić organizację ruchu, a także znaleźć inną lokalizację dla istniejących tam obecnie straganów.
Nowe przepisy będą przede wszystkim oznaczały zmianę organizacji ruchu na szczycie Gubałówki. Pierwszym krokiem będzie wyznaczenie postoju dorożek, który dotychczas nie był jasno określony. Według planów ma zostać wprowadzona rejestracja sań, identyfikatory dla woźniców oraz karty pojazdów. W chwili obecnej dorożką może kierować każdy, kto ma skończone 18 lat. W praktyce, kierujący dorożką nie musi mieć nawet prawa jazdy.
Andrzej Skupień, wicestarosta tatrzański jest za tym pomysłem. Jak powiedział, trzeba uregulować sprawy związane z działalnością fiakrów, którzy są uczestnikami ruchu, podobnie jest z ubezpieczeniem. Nie wolno też zapominać, że niezależnie od zmian w prawie, reakcji zwierzęcia nie da się ubrać w żadne przepisy. Koń zawsze będzie reagował na bodźce zewnętrzne.
Dla woźniców zorganizowane zostaną szkolenia, którędy wolno jeździć zaprzęgami po Zakopanem. Władze miasta podjęły także decyzję, aby poszerzyć deptak oraz pas drogowy. To z kolei oznacza przesunięcie znajdujących się tam straganów. Wiesław Lenart, komendant zakopiańskiej straży miejskiej powiedział, że w sytuacji, kiedy koń się spłoszy, nie ma nawet miejsca, gdzie można by uciec, na Gubałówce jest bardzo ciasno.
A szkopuł tkwi w nakłonieniu sprzedawców do zwinięcia straganów, bowiem stoją one na prywatnych działkach. Lenart poinformował, że zostaną podjęte negocjację, aby odsunęli się od drogi ze względów bezpieczeństwa. Do ograniczeń będą musieli się dostosować także kierowcy. Samochody z zaopatrzeniem będą mogły wjechać na szczyt między godziną 22 a 11. Przed południem turyści rozpoczynają spacery, wtedy też robi się najbardziej tłoczno. Ograniczony zostanie również ruch kołowy na szczycie. Zmiany nie dotkną za to fiakrów na Krupówkach czy też w Kuźnicach, bowiem tam postoje dorożek są wyznaczone. Ulec zmianie mogą natomiast trasy kuligów, które od tej pory mają być precyzyjnie wyznaczane. Policja zapowiada ponadto częstsze kontrole trzeźwości woźniców.
Władze miasta podjęły decyzję o utworzeniu nowego regulaminu po wypadku, który wydarzył się w poniedziałek. Koń ciągnący sanie spłoszył się, a potem staranował kilka osób, pięć najciężej rannych znalazło się w szpitalu.
Londyn: karta miejska "Oyster" będzie ważna także w pociągach
Zobacz całość »Już wkrótce londyńskie metro zintegruje się z siecią połączeń kolejowych. Obywatele i turyści będą mogli podróżować z kartą miejską "Oyster" również w pociągach.
Największy przewoźnik pociągowy w Londynie - South West Trains - był od dawna krytykowany za swoją niechęć do zaadaptowania "Oystera" jako biletu na londyńskich trasach swoich pociągów. Jesienią tego roku to się zmieni.
Zarząd South West Trains długo opierał się wprowadzeniu "Oysterek". Powodem było m.in. to, że na wielu stacjach nie ma odpowiednich czytników tych kart w związku z czym, z ułatwień skorzystać mogłoby wielu potencjalnych gapowiczów.
Przewoźnika przekonało to, że władze ufundują odpowiednie czytniki na wszystkich stacjach na trasach South West Trains. Za wprowadzeniem tego pomysłu lobbował burmistrz Londynu Boris Johnson i londyński pełnomocnik ds. transportu Peter Handy.
Londyn: powstanie hotel tylko i wyłącznie dla muzyków
Zobacz całość »Już wkrótce w Londynie rozpocznie działalność hotel tylko i wyłącznie dla muzyków. Sanctum Soho Hotel będzie dysponował 30 pokojami. Poza standardowymi usługami hotelowymi będzie zapewniał gościom również prywatność.
Sanctum Soho Hotel to pomysł i inwestycja menadżerów grupy Iron Maiden.
Budowa obiektu pochłonie 6,5 miliona funtów.
Goście hotelu będą mieli dostęp do działającego 24 godziny na dobę baru, jacuzzi na dachu, pokoi w rockowych klimatach i oczywiście ochrony, której zadaniem będzie trzymanie z dala paparazzi. Obiekt zostanie otwarty już na wiosnę.
- To nie hotel, w którym będzie się wyrzucać telewizory przez okno - wyjaśnił rzecznik Sanctym Soho. - Ten hotel ma być sexy.
Ryanair notuje straty, ale to go umocni
Zobacz całość »Irlandzkie linie Ryanair poinformowały, że w trzecim kwartale roku podatkowego zanotowały 102 mln euro straty, ale takie wyniki mają umocnić przewoźnika - donosi "Parkiet".
Ryanair prognozuje, że w całym 2008 r., którego rozliczenia kończy się 31 marca, osiągnie 80 mln euro zysku. Według wcześniejszych szacunków linie nie mówiły o zysku lecz o czystym bilansie.
Ryanair przestał kupować umowy na ropę typu hedge. W trzecim kwartale to właśnie na kontraktach paliwowych stracił sporo pieniędzy.
Obecny poziom cen ropy oraz spadek innych kosztów operacyjnych ma przynieść Rynair-owi lepszą sytuację ekonomiczną w nadchodzącym okresie.
Ratownicy TOPR odnaleźli turystę ze Śląska
Zobacz całość »TOPR-owcy odnaleźli dziś (2.02.09) śląskiego turystę, który wczoraj zgubił się w Tatrach. Przewieziono go do zakopiańskiego szpitala, jego życiu nic nie grozi.
- Turysta w niedzielę wieczorem zadzwonił po pomoc. Nie wiedział jednak gdzie się znajduje - powiedział dyżurny ratownik TOPR. W nocy ratownicy wyruszyli na poszukiwania. Niestety nie odnaleźli turysty.
Dziś rano śmigłowiec przeszukiwał rejon Doliny Chochołowskiej. 29-letniego mężczyznę znaleziono pod Wołowcem, kiedy szedł w kierunku Doliny Chochołowskiej.
W wyższych partiach Tatr warunki do uprawiania turystyki pieszej są trudne. Szlaki są pozawiewane, nieprzetarte i oblodzone. W górach obowiązuje II stopień zagrożenia lawinowego.
NASA: ptaki poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa lotów
Zobacz całość »Jak pokazuje raport NASA, bardzo częstymi powodami wypadków samolotów pasażerskich są ptaki. W ciągu 2 lat, od stycznia 2007 roku doszło do co najmniej 26 poważnych katastrof z udziałem ptaków.
Od 1990 r. ptaki spowodowały co najmniej 80 tysięcy incydentów w trakcie lotów pasażerskich.
Najczęściej w samolotach zapalały się hamulce maszyn, wyłączały się silniki i łamały fragmenty skrzydeł. Był taki przypadek, że ptak zrobił w skrzydle samolotu dziurę o średnicy 30 centymetrów. Pamiętamy ostatni wypadek, kiedy to przez ptaki samolot musiał wodować na rzece Hudson, by uratować pasażerów.
- To tylko czubek góry lodowej. Nie mamy wiedzy o pełnej skali tego problemu - powiedział John Goglia, b. członek Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu.
Dane zbierane przez NASA często nie podają szczegółów, takich jak nazwiska członków załogi czy nazwy linii lotniczych. Tajność ma zachęcić do zgłaszania wypadków do bazy danych. Wszystkie opisane w niej przypadki były zgłoszone dobrowolnie.
Federalna Agencja Lotnicza na wniosek NRBT prowadziła badania nad radarem do wykrywania ptaków. Okazało się to bardzo trudne, bo prototypy wykrywały również owady. - Pracowaliśmy na tym. Nie udało nam się jednak stworzyć systemu, na którym moglibyśmy polegać w lotnictwie komercyjnym - powiedziała Laura Brown, rzeczniczka Agencji.
TripAdvisor.com: 2 polskie hotele wśród najbardziej luksusowych na świecie
Zobacz całość »Dzięki użytkownikom serwisu TripAdvisor.com powstał ranking pt. "Travelers' Choice 2009". W grupie 100 hoteli w kategorii "Najbardziej luksusowe" znalazły się również 2 polskie hotele.
Tuż obok siebie uplasował się hotel MaMaison Le Regina Hotel w Warszawie i Sheraton w Krakowie. Warszawski obiekt zajął 84 miejsce, a krakowski 85.
W tej kategorii (Best Luxury) najwyższe miejsca zajęły: hotel Aria w Pradze, Layana Resort and Spa w tajskim Ko Lanta oraz Villa Marsilli Hotel we włoskiej Cortonie.
W pozostałych kategoriach zwycięzcami zostały:
1. Hotel Vecchio Asilo, San Gimignano, Włochy - najlepsze okazje (Best Bargains);
2. The Caves, Negril, Jamajka - najlepsze z ofertą all-inclusive (Best All-Inclusives);
3. Hotel Apartamentos Princesa Playa, Ciudadela, Hiszpania - najlepsze dla rodzin (Best for families);
4. Bay Tree House Bed&Breakfast, Londyn, Anglia - najlepsze zajazdy i oferty łóżko&śniadanie (Best Inns & B&Bs) - w Europie;
5. Anastasis Apartments, Imerovigli, Grecja - najlepsze "ukryte skarby" (Best Hidden Gems);
6. Etu Moana, Aitutaki, Wyspy Cooka - najbardziej romantyczne (Best for Romance);
7. Four Seasons Hotel George V, Paryż, Francja - najlepsze w 25 topowych miastach świata (Best in the Top 25 World Cities);
8. Anastasis Apartments, Imerovigli, Grecja - najlepsza obsługa (Best Service).
W większości przypadków z top 100 wyszczególniane były top 10 hoteli w danej kategorii w Europie, USA, Kanadzie, Azji, Afryce, na Karaibach i w Meksyku, na południowym Pacyfiku, Indiach i środkowej i południowej Ameryce.
POT: spotkanie Convention Bureau of Poland
Zobacz całość »W czwartek, 29 stycznia 2009 w siedzibie Polskiej Organizacji Turystycznej odbyło się spotkanie Convention Bureau of Poland z 7 Convention Bureau.
Uczestniczyła w nim Warszawa, Karków, Gdańsk, Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Toruń. Podjęto tam tematy związane ze wspólnymi działaniami na rzecz turystyki biznesowej w Polsce, m.in.: Program Ambasadorów Kongresów Polskich, program certyfikowanych organizatorów kongresów, site inspection oraz reklamy w mediach zagranicznych.
Zostały przedstawione również wyniki badania pilotażowego rynku turystyki biznesowej w województwie wielkopolskim.
Mówiono też o konieczności przeprowadzenia przez Convention Bureau of Poland dokładnej analizy rynku przemysłu spotkań w Polsce w 2009 roku. Do tego celu posłużą ankiety statystyczne przygotowane przez rekomendowanych organizatorów CBP oraz przez miejskie Convention Bureau.
Kolejne spotkania miejskich Convention Bureau oraz Convention Bureau of Poland odbędą się w tym roku w Bydgoszczy, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku.
Kraków: jest pozwolenie na budowę plaży pod Wawelem
Zobacz całość »Wkrótce pod Wawelem powstanie nowa, iście letnia atrakcja turystyczna Krakowa. Urząd Miasta wydał już bowiem pozwolenie na na budowę plaży.
Dokument został wydany przez Wydział Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Krakowa w piątek (30.01.09). Inwestor może zagospodarować Bulwar Wołyński nie tylko poprzez lokalizację plaży. Pozwolenie obejmuje też budowę m.in. tymczasowego zaplecza plaży z częścią gastronomiczną, pali cumowniczych dla pływającego basenu, a także drewnianego podestu.
Według dokumentu inwestor ma tez pozwolenie na oświetlenie terenu plaży i schodów na alejkach Bulwaru Wołyńskiego. Pojawią się tam również ławki, kosze na śmieci, donice na zieleń ozdobną.
Londyn: atak zimy sparaliżował ruch lotniczy i drogowy
Zobacz całość »Anglia jest dziś (2.02.09) całkowicie sparaliżowana przez obfite opady śniegu. W Londynie występują spore utrudnienia w komunikacji miejskiej oraz lotniczej.
Rano w brytyjskiej stolicy nie kursował żaden autobus. Zamknięta była część autostrad prowadzących z Londynu, w tym M20 w hrabstwie Kent. Na lotnisku Gatwick zapowiedziano opóźnienia bądź odwołania lotów. W niedzielę anulowano tam 23 loty a 18 mających wylądować samolotów odesłano na inne lotniska.
Lotnisko Heathrow czasowo zamknęło oba pasy startowe i zapowiedziało, że ich ponowne otwarcie zabierze około dwóch godzin. Ponad 250 lotów zostało już odwołanych, zaś tysiąc dalszych zostanie opóźnionych lub odwołanych.
Opady śniegu spowodowały też poważne zakłócenia na innych londyńskich lotniskach - Stansted, Gatwick, Luton i London City Airport.
Według instytutu meteorologii, tak obfitych opadów śniegu nie notowano tam od 6 lat.
Czeska Szumawa zaprasza na zimowy urlop rodziców z dziećmi
Zobacz całość »Na wypoczynek zaprasza Szumawa, górzysta kraina leżąca w południowo-zachodnim regionie Czech, przy granicy z Austrią i Niemcami. Szumawa jest porośnięta lasami, pełna torfowisk i jezior polodowcowych.
Piękne krajobrazy, czyste powietrze, zdrowy klimat, górzysty teren, dobra infrastruktura komunikacyjna, liczne miejsca noclegowe stwarzają bardzo dobre warunki do uprawiania aktywnej turystyki letniej i zimowej.
Jednym z największych ośrodków sportów zimowych na Szumawie jest Zadov - Churáňov (15 km od Vimperka), oferujący dobre warunki miłośnikom narciarstwa zjazdowego i biegowego. Znajdziemy tu 7 tras zjazdowych, dla rodzin z dziećmi, w większości łatwych i o średnim stopniu trudności, o długości 4,5 km. Ceny - karnet 5-dniowy 1830 CZK dorośli, 1330 CZK dzieci.
Centrum narciarskie Kašperské hory także dysponuje łatwymi i średnimi trasami zjazdowymi , 1100- metrowym wyciągiem narciarskim i dwoma o połowę krótszymi wyciągami. Świetne warunki narciarskie zapewnia system sztucznego zaśnieżania. Znajdziemy tu również doskonale wyposażony snowpark, nie tylko dla dzieci. Ośrodek jest połączony z 35- kilometrowymi trasami biegowymi, nawiązującymi do tras na Zadovie. Ceny - karnet 5-dniowy 1550 CZK dorośli, 1100 CZK dzieci.
W okolicy też jest kilka wartych odwiedzenia miejsc. Synagoga górska Hartmanice - w najwyżej położonym muzeum w Czechach, które znajduje się w unikatowych pomieszczeniach odnowionej synagogi górskiej z XIX wieku obejrzymy filmy, stare fotografie prezentujące dzieje synagogi, przybliżające życie i wzajemne relacje ówczesnych mieszkańców regionu: Żydów, Czechów i Niemców. Synagoga jest też miejscem koncertów, wykładów i przedstawień teatralnych.
Park linowy PROUD Zadov - oferuje wspaniałą zabawę dla dzieci od lat 6-ciu i dorosłych. Park jest czynny w ciągu całego roku. Świat zabawek i motocykli - muzeum zabytkowych motocykli i zabawek czeskich zaprasza dorosłych i dzieci do obejrzenia niezwykłej kolekcji.
Lublin - Warszawa w 90 minut, zamiast 3 godzin?
Zobacz całość »W środę, 28 stycznia w Warszawie PKP podpisały kontrakt na przygotowanie projektu wymaganego do przeprowadzenia modernizacji linii kolejowej. Jego koszt wyniósł prawie 2 mln euro.
Jest więc szansa na remont 177-kilometrowego odcinka torów do Warszawy, aby pociągi mogły się tam rozpędzać do 160 km na godzinę. Dzięki przeprowadzonej modernizacji podróż z Lublina do Warszawy trwałaby 90 minut zamiast obecnych trzech godzin.
Na modernizację linii potrzeba około 800 mln euro. Pieniądze mogą pochodzić z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013. Niestety, projekt znalazł się tylko na liście rezerwowej projektów ubiegających się o środki finansowe z tego programu.
W walce o umieszczenie lubelskiego projektu na głównej liście ma pomóc podpisany w Warszawie kontrakt z europejskim konsorcjum Jacobs-Halcrow na opracowanie dokumentacji przedprojektowej, która jest niezbędna do przeprowadzenia modernizacji 273-kilometrowego odcinka linii kolejowej z Warszawy Wschodniej do Lublina oraz Dorohuska na granicy z Ukrainą. W przetargu ogłoszonym przez PLK PKP, oprócz konsorcjum Jacobs-Halcrow brało udział osiem firm.
Małgorzata Kwiatkowska, rzecznik lubelskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych PKP wyjaśnia - Chodzi o przygotowanie między innymi analizy stanu infrastruktury kolejowej i wykonanie analizy środowiskowej, czyli koncepcji przebudowy linii. Jest ona niezbędna do przygotowania projektu modernizacji "siódemki". Ostatni element umowy zakłada przygotowanie wniosku na dofinansowanie dokumentacji projektowej.
Jacobs-Halcrow ma rozpocząć opracowywanie dokumentacji przedprojektowej jeszcze w lutym tego roku. Zakończenie prac zaplanowano na trzecią dekadę marca 2010 roku. Wartość podpisanego kontraktu wynosi 1 mln 973 tys. euro brutto. Ma być on finansowany ze środków własnych spółki PLK PKP.
Gdyby lubelski projekt został umieszczony na liście POIiŚ 2007-2013 modernizacja linii kolejowej do Warszawy mogłaby rozpocząć się nawet w 2011 roku. Według wstępnych badań remont torów z Lublina do Warszawy mógłby zakończyć się w ciągu czterech lat. Natomiast gdyby lubelski projekt nie znalazł się w POIiŚ, wówczas modernizacja "siódemki" rozpoczęłaby się dopiero po 2014 roku i potrwałaby do roku 2020.
Obecnie podróż z Lublina do Warszawy trwa trzy godziny. Winny jest temu zły stan torów. "Siódemka", czyli 273-odcinek pomiędzy Dorohuskiem, Lublinem, a Warszawą Wschodnią wymaga remontu. 75 km torów było modernizowanych jeszcze w latach 70-tych, 177 km w latach 80-tych, a tylko 20 km, głównie na trasie Lublin-Dęblin na początku XXI wieku.
Nowa mapa inwestycji na krakowskich Balicach
Zobacz całość »Zarząd lotniska przygotowuje nowy plan rozbudowy portu. Jeszcze w tym roku ma powstać parking i łącznik płyty postojowej dla samolotów wraz z drogą kołowania. Ruszy ponadto budowa hotelu.
W Balicach ma stanąć siedmiopoziomowy parking, który pomieści 863 auta Obiekt znajdzie się na połowie powierzchni starego parkingu, (który mógł pomieścić 500 aut), natomiast jego konstrukcja będzie przygotowana do nadbudowy kolejnych trzech pięter.
Kolejną inwestycją która ruszy jest hotel. Obiekt będzie podzielony na dwie części o zróżnicowanym standardzie - czterech oraz dwóch gwiazdek. Znajdzie się w nim także centrum biznesowo-konferencyjne o powierzchni ok. 600 m kw. l.
Wciąż trwa weryfikacja planu rozbudowy portu lotniczego, który zakłada 37 pozycji budowlanych. Na pierwszym planie inwestycji stoją: rozbudowa terminalu, płyta postojowa, ścieżki zejścia z pasa lotniska, łącznik oraz parking i hotel.
Rozbudowa terminali będzie największym wyzwaniem, a jej koszt szacowany jest na 400 mln zł. Inwestycja ma na celu zwiększenie przepustowości lotniska z 7 do 9 mln odpraw w ciągu roku. W dalszym ciągu nie wiadomo jednak, kto stworzy projekt terminalu. Poprzedni konkurs unieważniono, bowiem projekt okazał się niefunkcjonalny.
Bielsko-Biała kusi turystów nocnymi wycieczkami lub kursami języka polskiego dla cudzoziemców
Zobacz całość »M.in. na targach turystycznych bielski magistrat będzie promował propozycje wycieczek, które mają ściągnąć do miasta turystów. Oferty zostały przygotowane przez lokalne biura podróży, które zaproponowały m.in. nocną grę w kręgle oraz zaproszenie do modlitwy przy kopii grobu papieża - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Wydział promocji miasta ogłosił konkurs na produkty turystyczne Bielska-Białej. Celem przedsięwzięcia było zachęcenie lokalnych biur podróży, aby te przygotowywały oferty dla turystów. Wyniki można poznać na stronie bielskiego magistratu. Co zaproponowały turystom lokalne biura podróży?
Biuro Polan Travel, zaproponowało "Letnią Akademię Języka Polskiego". To dwutygodniowy kurs języka polskiego dla osób, które mają polskie korzenie, a także dla obcokrajowców. Zajęcia miałyby być prowadzone przez kadrę dydaktyczną Kolegium Nauczycielskiego w Bielsku-Białej. Prócz zajęć językowych biuro zaproponowało m.in. zwiedzanie miasta, przejażdżkę quadami na Błoniach oraz większą dawkę adrenaliny w tutejszym parku linowym, a ponadto zwiedzenie największych atrakcji turystycznych w regionie.
Biuro podróży Glob ma zamiar przyciągnąć turystów postacią Jana Pawła II. Stąd wziął się pomysł tygodniowej wycieczki "Papieskim szlakiem" po miejscach, które są związane z dzieciństwem, młodością oraz początkami kapłaństwa papieża. A ponadto po miejscowościach, które zamieszkiwali jego przodkowie. Biuro zamierza zabrać turystów Pociągiem Papieskim do Wadowic, zaprezentować im Czaniec, w którym do dzisiaj żyją krewni papieża, a także m.in. Zakopane, Tyniec oraz Kraków. W planie wycieczki został umieszczony również udział w Dniach Papieskich w Gimnazjum nr 14 w Bielsku-Białej oraz modlitwa przy kopii grobu papieskiego.
Natomiast biuro Prezydent Travel przygotowało zupełnie inną propozycję. Właściciel firmy oraz prezes Beskidzkiej Izby Turystyki, Krzysztof Mrowiec, powiedział, że zabiera swoich gości na nocne spacery po mieście, a wszystkim pomysł bardzo się podoba. Stąd wziął się pomysł na program "Nocą też jest piękne - Bielsko-Biała i okolice w świetle księżyca i jupiterów". Zdaniem właściciela biura w mieście po zmroku nie można się nudzić. Biuro ma zamiar zabrać turystów m.in. do kręgielni w Sferze, na spektakl do Teatru Polskiego, do najlepszych bielskich pubów i dyskotek, a także na spacer z pochodniami z Szyndzielni na Klimczok i biesiadę w schronisku.
::: 2009-02-03 :::
Gdańsk Convention Bureau przeprowadzi badania statystyczne ruchu turystycznego
Zobacz całość »Od stycznia 2009 roku Gdańsk Convention Bureau wprowadził do swojego repertuaru badania statystyczne.
Badania będą dotyczyły: turystyki biznesowej - określenie ilości i rodzaju spotkań odbywających się na terenie Trójmiasta, oraz turystyki indywidualnej - określenie ilości i struktury turystów przyjeżdżających do Gdańska.
Badania przeprowadzane będę co miesiąc w obiektach noclegowych i konferencyjnych. Co miesięczna częstotliwość pozwoli nam na uzyskanie dokładnych informacji i ułatwi przetwarzanie pozyskanych danych.
Dzięki nim będzie wiadomo co się dzieje w tej destynacji, zwiększy się również świadomość znaczenia turystyki biznesowej. Sonda pozwoli na uzyskanie możliwości porównania ruchu w dłuższym okresie czasu, wskazówek o trendach i zmianach na rynku, rzetelnych, popartych danymi prognoz.
Wyniki badań zostaną wydane w formie raportu i będą dostępne m.in. na stronie internetowej Gdańsk Convention Bureau. Najważniejszą częścią badań są obiekty, do których rozesłane zostaną kwestionariusze.
200 franków kary dla turystów-nudystów w Alpach
Zobacz całość »Chętni na wędrówkę po Alpach w stroju Adama muszą się liczyć, że mogą zapłacić 600 zł kary - donosi RMF.
Jeden ze szwajcarskich kantonów postanowił karać naturystów. Wojnę rozpętał jesienią ubiegłego roku jeden ojciec, który spacerując z córką po górach natknął się na nudystę. Turysta miał na sobie jedynie buty i plecak.
Okazało się wtedy, że naga turystyka w szwajcarskich Alpach jest obecna już od jakiegoś czasu.
Masyw Alpstein uznano nawet za raj dla naturystów i ogłoszono to w internecie. Do tej pory policja w Szwajcarii nie mogła nakładać kar na golasów. Od tego sezonu za taka przyjemność turyści zapłacą 200 franków mandatu.
W Katowicach postanie nowy hotel czterogwiazdkowy
Zobacz całość »Na granicy Chorzowa oraz Katowic została zaplanowana nowa inwestycja hotelowa. Obiekt ma być dużym kompleksem, złożonym z 4-gwiazdkowego hotelu oraz przylegającego do niego budynku z apartamentami pod wynajem. Inwestorem jest firma le Havre Hotels, natomiast koncepcja architektoniczna razem z projektem wnętrz została przygotowała przez warszawską pracownię PRC Design. Pozostałe etapy projektu współtworzy miejscowa firma INDO Inżynierowie i Doradcy.
Modernizacja akademika "Hotel Uniwersytecki" oraz jego przebudowa na hotel o 190 pokojach będzie pierwszym etapem inwestycji. Przewidziano dla obiektu 13 kondygnacji, razem z zapleczem restauracyjnym (będzie to ogólnodostępna restauracja i bar) oraz rekreacyjnym (centrum fitness, niewielkie Spa). Mało tego, w ramach centrum konferencyjnego, mają powstać 4 sale konferencyjne, które zajmą w sumie powierzchnię 400 m2. W obiekcie znajdzie się również sala wielofunkcyjna o powierzchni ok. 310 m2.
Prace dotyczące budowy hotelu zgodnie z planem mają się zakończyć pod koniec roku 2009. Obiekt będzie należał do sieci "Best Western".
Odwołano loty do i z Londynu i Paryża
Zobacz całość »Z powodu śnieżyc w Londynie i Paryżu odwołano wczoraj kilkanaście lotów z Polski. Wiele samolotów też nie przyleciało do Polski.
- Do Londynu nie poleciało już 5 samolotów, w tym LOT-u, British Airways (BA) i jeden taniej linii lotniczej - powiedział rzecznik warszawskiego Okęcia Jakub Mielniczuk. Dwie maszyny nie wyleciały z Okęcia do Paryża, a jeden wystartował z opóźnieniem.
- Pasażerom odwołanych lotów linie lotnicze zazwyczaj proponują przebukowanie biletu na najbliższy wolny termin - dodał Mielniczuk.
Do Krakowa z Londynu nie przyleciały 4 samoloty tanich linii. Wylądował jedynie samolot BA. Rejsy z Krakowa do Paryża odbywają się bez większych zakłóceń.
Do Gdańska natomiast z Londynu nie przyleciał jeden samolot taniej linii. Kolejny zaplanowany na godziny przedpołudniowe wylądował dopiero około godziny 18.
Do Katowic z Londynu nie przyleciało 5 samolotów, tym samym pasażerowie nie mogli odlecieć z Katowic. Podróżnym przebukowano bilety. Loty do Paryża odbywały się normalnie.
Opady śniegu sparaliżowały ruch na większości londyńskich lotnisk: na Heathrow, Stansted, Gatwick, Luton i London City Airport. Heathrow odwołało już ponad 250 lotów, zaś tysiąc dalszych zostanie opóźnionych lub odwołanych.
Nowy kodeks drogowy na Słowacji
Zobacz całość »Na Słowacji obowiązuje od wczoraj nowy kodeks drogowy, który zaostrza dotychczasowe zasady ruchu drogowego oraz przewiduje wysokie kary pieniężne dla niefrasobliwych kierowców.
Dopuszczalna prędkość na drogach położnych w terenie zabudowanym ograniczono z 60 do 50 km/h. W czasie całego roku będzie trzeba jeździć na Słowacji z włączonymi światłami mijania. Korzystanie z telefonów komórkowych w trakcie jazdy zostało zabronione, podobnie jak używanie antyradarów.
Od wczoraj, samochody ciężarowe nie będą miały prawa poruszać się po słowackich drogach nie tylko w dni wolne od pracy, ale także w piątki od godziny 16.00 do 20.00.
Wręcz drastycznemu podwyższeniu uległ sankcje za wykroczenia drogowe. Przykładowo, za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 20 km/h będzie trzeba zapłacić 20 euro, ale już za przekroczenie prędkości o 80 km/h będzie trzeba zapłacić aż 1300 euro.
Zatrzymany będzie mógł zapłacić mandat na miejscu wykroczenia, także kartą. Policjant ma też prawo do zatrzymania prawa jazdy jeśli kierowca nie zapłaci mandatu. Grzywnę będzie można odpracować jako roboty publiczne.
Na Słowacji obowiązuje ponadto zerowa tolerancja dla prowadzenia samochodu po alkoholu. Za to przestępstwo grozi grzywna do 1000 euro oraz utrata prawa jazdy na 5 lat.
Wiceprezes Rainbow Tours sprzedaje akcje spółki
Zobacz całość »Wiceprezes Rainbow Tours sprzedał część należących do niego akcji spółki. Remigiusz Talarek posiada 16,83 procent kapitału akcyjnego (2 mln 19 tys. akcji).
Wiceprezes touroperatora sprzedał część posiadanych akcji w trakcie trzech sesji w końcu stycznia. W okresie pomiędzy 26 a 29 stycznia sprzedał 5 tysięcy akcji.
- W ogólnej liczbie posiadanych przeze mnie akcji, te sprzedane stanowią niewielki procent. Transakcji dokonałem ze względów prywatnych i nie są one zapowiedzią większej sprzedaży. Mogę powiedzieć, że to były ostatnie transakcje z planowanych przeze mnie - powiedział Remigiusz Talarek, wiceprezes Rainbow Tours.
Obecnie współzarządzający turystycznej spółki ma w rękach ponad dwa miliony akcji, co daje mu 19,29% w ogóle głosów na walnym zgromadzeniu.
Rainbow Tours S.A. od października 2007 spółka jest notowana na GPW w Warszawie. W skład grupy kapitałowej RT wchodzą m.in portal turystyczny, ponad 30 biur podróży na terenie całego kraju oraz spółka na Ukrainie.
Kraków: Hotel Park Inn ma dyrektora generalnego
Zobacz całość »Krakowski hotel Park Inn ma już dyrektora generalnego - został nim Maciej Głownia. Otwarcie hotelu przy rondzie Grunwaldzkim odbędzie się w kwietniu.
Głownia wcześniej był dyrektorem sprzedaży i marketingu w hotelu Radisson SAS we Wrocławiu.
Unia przyznała pieniądze na restrukturyzację PKS Wadowice
Zobacz całość »Komisja Europejska przyznała pomoc finansową dla polskiego przedsiębiorstwa przewozów pasażerskich PKS Wadowice. 29 stycznia została zatwierdzona pożyczka restrukturyzacyjna dla firmy.
Pieniądze pójdą głównie na wymianę taboru spółki i spłatę zobowiązań.
Komisja Europejska zbada zakup linii Brussels przez Lufthansę
Zobacz całość »Komisja Europejska rozpoczęła śledztwo dotyczące zakupu linii Brussels Airlines przez Lufthansę. Umowa mogła bowiem ustanowić monopol w ruchu lotniczym.
Wstępne badanie rynku przeprowadzone przez Komisję wskazuje na to, iż mógł powstać monopol na kluczowych kierunkach pomiędzy Brukselą a największymi miastami w Niemczech i w Szwajcarii.
KE ma teraz 90 dni, do 10 czerwca, na podjęcie ostatecznej decyzji. "W okresie konsolidacji europejskiego sektora lotniczego Komisja musi czuwać nad tym, by konsumenci wciąż mieli wybór pomiędzy konkurencyjnymi usługami, zarówno w kwestii cen, jak i rejsów" - czytamy w komunikacie KE.
Mandaty w Niemczech podrożały nawet dwa razy
Zobacz całość »Kierowcy planujący podróż do Niemiec musicie mieć się na baczności. Od lutego br. w Niemczech średnio dwukrotnie wzrosły stawki mandatów.
Kierowca prowadzący pojazd pod wpływem alkoholu bądź narkotyków zapłaci najwięcej. Pierwsza wpadka będzie go kosztować aż 500 euro, druga 1000, a za trzecią zapłaci już 1500 euro.
Słono też zapłacimy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Takie złamanie przepisów może nas kosztować 760 euro. Ciągłe trzymanie się lewego pasa uszczupli portfel o 80 euro. Przejazd na czerwonym świetle w Niemczech to kara w wysokości 90 euro.
Londyn: noc w pięciogwiazdkowym hotelu tańsza niż w motelu?
Zobacz całość »Cena pobytu w pięciogwiazdkowym hotelu w Londynie staje się niższa niż noc w motelu. Luksusowe hotele w stolicy Wielkiej Brytanii drastycznie bowiem tną ceny - pisze Guardian.
Gazeta donosi, że w niektórych obiektach jest już taniej niż w motelach czy schroniskach młodzieżowych. Jest to spowodowane oczywiście spadkiem popytu na najdroższe miejsca. Popyt na nie spada szybciej niż na obiekty o średnim standardzie.
Guardian sprawdził ceny pokoi w Londynie w ubiegłym tygodniu. Za dwójkę w Travelodge Covent Garden trzeba było zapłacić 102,5 funta za noc ze
śniadaniem. Analogiczny pokój w oddalonym o pięć minut pięciogwiazdkowym Grange Holborn kosztował tylko 86,25 funta. Śniadanie, sauna,
basen, siłownia wliczone w cenę.
Barometr Turystyki WTO: w 2009 poważna stagnacja turystyczna
Zobacz całość »Światowy Barometr Turystyki WTO prognozuje, że w 2009 roku po raz pierwszy od sześciu lat szykuje się zastój w turystyce. W tym sektorze obroty spadną o około 2%.
Najgorsze wyniki będą w Europie. Nieznaczny wzrost zanotują Azja-Pacyfik, Afryka i Bliski Wschód.
Rok 2008 zaczął się bardzo dobrze, wzrostem światowych obrotów w turystyce o 6%. Ale już w drugim półroczu wzrost ten wynosił już tylko 1%, co sprawiło, że wynik za cały ubiegły rok to plus 2%.
Amadeus chce wspierać młode firmy turystyczne
Zobacz całość »Amadeus zaprasza ekspertów turystyki do wspólnej inicjatywy na rzecz wspierania mniej doświadczonych firm w branży turystycznej.
Tegoroczna edycja dwudniowej konferencji eTravel Forum, zorganizowana pod patronatem m.in. Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Polskiej Organizacji Turystycznej (POT), zgromadziła uznanych ekspertów oraz licznych praktyków turystyki. Podczas specjalistycznych paneli i merytorycznych dyskusji uczestnicy dzielili się swoimi doświadczeniami oraz wnioskami wobec wyzwań jakie branży turystyczno - hotelarskiej stwarza Internet. Partnerem programowym konferencji był Amadeus Polska, lider rozwiązań informatycznych i systemów dystrybucyjnych dla branży turystycznej.
Zamykając konferencję, Ireneusz Marganiec, jej przewodniczący, zaprosił do podjęcia wspólnych działań na rzecz wspierania polskich firm, zdobywających pierwsze doświadczenia w pełnej wyzwań branży turystycznej. Ideą przedsięwzięcia jest powołanie forum współpracy podmiotów działających od lat w branży, które efektywnie wspierałoby relacje powstających firm z państwowymi jednostkami takimi jak Resort Sportu i Turystyki oraz Polska Organizacja Turystyczna.
- Tegoroczna edycja konferencji uświadomiła nam, jak pilna jest potrzeba podjęcia zdecydowanych kroków przez firmy, zwłaszcza technologiczne, z wieloletnią praktyką w turystyce - powiedział Ireneusz Marganiec. - To do nas należy aranżowanie i utrzymywanie skutecznego dialogu z administracją państwową na rzecz ułatwiania działalności nowym firmom. Do wspólnych działań zaprosiłem naszych partnerów, jak też konkurentów. Działając w branży przez lata zgromadziliśmy wiele dobrych i złych doświadczeń, a zatem posiadamy odpowiednią wiedzą, którą możemy się dzisiaj podzielić - dodał.
Inicjatywa firmy Amadeus jest otwartą propozycją dla wszystkich firm, które chciałyby służyć swoim doświadczeniem i wymianą praktyk, a przede wszystkim są chętne do zaangażowania się na rzecz profesjonalnego i efektywnego wspierania młodych firm w celu kształtowania profesjonalnego rynku turystycznego w Polsce.
HolidayCheck: znamy najlepsze hotele świata sezonu 2008
Zobacz całość »Nagroda HolidayCheck Award 2008 dla najlepszych hoteli na świecie już przyznana. 99 ulubionych hoteli sezonu 2008 zostało wyłonionych dzięki pomocy ponad 230.000 urlopowiczów z całego świata.
Aby przyznać HolidayCheck Award 2008 pod lupę wzięto 232.847 opinii o hotelach zamieszczonych przez samych urlopowiczów w 8 językach na międzynarodowych platformach HolidayCheck. Najlepsze 99 hoteli sezonu 2008 (od listopada 2007 do października 2008) są już wyłonione.
Największym tegorocznym zwycięzcą okazała się Turcja, gdzie wyróżnionych zostało aż 34 hoteli. Na drugim miejscu silną pozycję zajęła Hiszpania, z 15 hotelami, które zasłużyły na nagrodę Holidaycheck Award 2008. Udziałem w zwycięstwie może poszczycić się również Egipt, gdzie nagrodę zdobyło 5 hoteli.
Na liście 99 najlepszych obiektów znalazły się również hotele z egzotycznych krajów jak: Dominikana, Indonezja, Malediwy, Meksyk i Tajlandia, które stają się coraz bardziej popularne wśród polskich turystów. Tegoroczną premierą okazała się wielka Brytania, która znalazła się na podium z jednym wyróżnionym hotelem.
HolidayCheck jest niezależnym portalem internetowym o tematyce turystycznej, na którym znajduje się ponad 890 000 opinii o hotelach na całym świecie, 790 000 zdjęć oraz 12 000 filmów z wakacji zamieszczonych przez samych turystów.
::: 2009-02-04 :::
Słabnący złoty powoduje podwyżki cen biletów lotniczych
Zobacz całość »Podróżni korzystający z transportu lotniczego muszą liczyć się z wyższymi cenami biletów lotniczych. Słaba złotówka spowoduje bowiem wzrost cen. Bilety prawdopodobnie podrożeją pomimo istotnego spadku cen paliw - czytamy w Gazecie Prawnej.
Zdaniem gazety, w tym roku średnie ceny biletów tanich linii lotniczych będą oscylować 380-430 złotych, a bilety linii rejsowych 650-700 złotych. Podrożały już ceny biletów linii wyceniających je w euro. Niewykluczone są jednak podwyżki także w liniach, które ustalają ceny w złotych.
W 2008 roku ceny wynosiły odpowiednio 373 złote za bilety tanich linii i 603 złote za bilety pozostałych przewoźników.
Gazeta dodaje też, że mimo wzrostu cen, linie lotnicze nie zanotowały na razie spadku popytu.
Niemiecka kolej wjechała do Polski?
Zobacz całość »Skoro nie udało się z CTL, musiało wyjść z PCC Rail. Drugi pod względem wielkości prywatny przewoźnik towarowy przeszedł w ręce Deutsche Bahn.
Kolejny prywatny przewoźnik kolejowy ma nowego właściciela. Blisko rok temu swojej firmy pozbył się Jarosław Pawluk, który sprzedał 2/3 udziałów w CTL Logistic funduszowi Brgidgepoint. Miał za nie dostać, jak się spekuluje, ok. 400 mln euro. W chwili obecnej nikt nie dałby mu tak ogromnej sumy. Jesień roku 2008, była ostatnim momentem na dobicie targu. Kilka miesięcy później kryzys coraz bardziej dawał się we znaki na rynku kolejowym, wskutek czego wyceny wartości przewoźników wyraźnie spadły.
Przejęciem CTL były zainteresowane m.in. niemieckie koleje Deutsche Bahn. Przewoźnik do ostatniej chwili targował cenę kupna polskiej spółki, no i został w końcu przelicytowany przez ekipę z Bridgepointa. Mogło się wydawać, że semafor przed wjazdem na tory w Polsce zamknął się dla Niemców na jakiś okres. Właściciel PCC, drugiego pod względem wielkości prywatnego przewoźnika na rynku krajowym wypowiadał się głośno, że nie zamierza on pozbywać się własnego biznesu. Należy tutaj dodać, że PCC oraz CTL rywalizują ze sobą na torach, ale to nie wszytko. Konkurencja między nimi zawiera również element osobistej rywalizacji szefów oraz założycieli obydwu firm. Preussner i Pawluk niegdyś grali razem. Wspólnie też założyli firmę logistyczną, ale z czasem ich drogi stanowczo się rozeszły. Dokonali podziału firmy, a ze wspólników stali się konkurentami.
Jesienią roku 2008 PCC przedstawił plany rozwoju grupy, w skład której wchodzą przewoźnik kolejowy, spółka specjalizująca się w przewozach kontenerowych, a także kilka firm działających w przemyśle chemicznym. Projekt jest już nieaktualny.
W części transportowej idzie lepiej. W Warszawie Waldemar Preussner podpisał umowę o sprzedaży PCC Logistics, w tym również PCC Rail.
Zakaz przeklinania w jednym ze szkockich barów
Zobacz całość »Właściciel baru w Keith, położonego w hrabstwie Banffshire (północno-wschodnia Szkocja), postanowił zakazać używania brzydkich słów w swoim lokalu. Postanowił chronić klientów, bowiem zgorszyło go, gdy jeden z mężczyzn, który siedzący przy w barze w przeciągu jednej minuty 16 razy użył najbardziej znanego angielskiego przekleństwa.
W tym tygodniu, Ian Milne wystawił przed swój bar tabliczkę z napisem: "Royal Hotel prowadza politykę nieużywania brzydkich słów. Jeśli musisz kląć, nie wchodź".
Pięćdziesięciosześcioletni Milne jest zdania, że pracując na całym świecie i prowadząc hotele w różnych częściach kraju, nigdzie nie spotkał się z tyloma przekleństwami jak w Hotelu Royal, w którym prowadzi interes.
Samą decyzję dotyczącą wprowadzenia zakazu przeklinania podjął po tym, jak dwie kobiety używały niecenzuralnych słów, w czasie, kiedy obok spożywała posiłek para wraz z 9-letnim dzieckiem.
Milne powiedział, że liczba przekleństw, jakie musi znosić jest nie do przyjęcia. Opowiada o najgorszym przypadku z jakim miał do czynienia. Był to mężczyzna, który w ciągu minuty użył czteroliterowego przekleństwa 15 czy 16 razy.
Londynek.net donosi, że od czasu, kiedy znak zakazujący przeklinania trafił przed bar, lokal prowadzi politykę zerowej tolerancji dla przekleństw.
W momencie, gdy klient zaklnie, na początku zostanie poproszony o zaprzestanie używania niecenzuralnych słów. Jeżeli nie przyniesie to efektów, nie będzie obsługiwany. A jeśli i to nie pomoże, zostanie wezwana policja, a delikwent otrzyma zakaz wstępu do lokalu.
Milne wyjaśnił, że nie prosi o coś zupełnie niedorzecznego. Chce stworzyć miejsce, gdzie ludzie będą mogli przyjść i nie słuchać przekleństw znosząc przy tym agresywną atmosferę, która temu towarzyszy.
Grudzień okazał się owocny dla Rainbow Tours
Zobacz całość »Klienci giełdowego touoroperatora nie zamierzają rezygnować z planowania letnich wakacji. W grudniu zakupili wycieczki za łączną sumę 14,7 mln zł. To już kolejny miesiąc, w którym Rainbow Tours odnotowuje wzrost sprzedaży.
Mimo wszystkich doniesień o światowym kryzysie, Polacy wciąż chętnie z wyprzedzeniem planują wakacyjny wyjazd. Ten fakt jest widoczny m.in. w grudniowych wynikach sprzedaży tego giełdowego touroperatora.
W trakcie ostatniego miesiąca 2008 roku, Rainbow Tours udało się sprzedać wycieczki w sumie za kwotę 14,7 mln zł. W porównaniu z takim samym okresem roku 2007 to wzrost o 26 procent. Jak powiedział Remigiusz Talarek, wiceprezes Rainbow Tours, sprzedaż oferty biura w dalszym ciągu odznacza się wysoką dynamiką wzrostu. Chociaż można już teraz zaobserwować delikatne spowolnienie w całej branży. Z pewnością w trakcie kolejnych miesięcy najbardziej na sprzedaż wpłyną kursy walut.
Rosnąco od stycznia do grudnia 2008, spółka odnotowała wzrost obrotów. Wyniki z tego okresu są wyższe od tych z 2007 roku o 55 procent, wyniosły 251,7 mnl zł.
Rainbow Tours S.A. jest obecny na rynku usług turystycznych od 1990 roku i jest jednym z największych touroperatorów w Polsce. Od października 2007 roku spółka jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
W skład grupy kapitałowej Rainbow Tours wchodzą m.in. portal turystyczny, ponad 30 biur agencyjnych na terenie całego kraju, a także spółka na Ukrainie.
Ryanair planuje zakup 400 samolotów
Zobacz całość »Irlandzkie linie Ryanair planują inwestycję na ogromną skalę. Przewoźnik chce kupić na podstawie jednej umowy do 400 nowych samolotów.
Ryanair jest już na etapie negocjacji z dwoma potężnymi koncernami: Boeingiem i Airbusem. Linie są zainteresowane maszynami krótkodystansowymi.
- Firma chce w ten sposób skorzystać ze spadku cen samolotów, spowodowanego zmniejszeniem się popytu na podróże lotnicze, i z taką przewagą we flocie nad rywalami powiększyć udział w rynku, gdy się ożywi - stwierdził Michael Cawley, wiceprezes.
W 2008 roku linia przewiozła 58 mln pasażerów, o 18% więcej niż w roku poprzednim. Cel długofalowy to 200 mln pasażerów rocznie. Obecnie Ryanair ma 181 boeingów 737-800.
Konkurs Fly.pl na wymarzony urlop
Zobacz całość »Internetowe biuro podróży Fly.pl zorganizowało specjalny konkurs dla internautów pod nazwą "Wymarzony urlop z Fly.pl - co mógłbyś zrobić, aby go mieć" Na zwycięzcę czeka nagroda 10 000 zł od TUI Poland, a także 50 bonów wycieczkowych od Fly.pl.
Konkurs ruszył 21 stycznia. Potrwa do 31 marca b.r. Zasady konkursu są bardzo proste, bowiem wystarczy odpowiedzieć na pytanie "Co byłbyś w stanie zrobić w zamian, aby wygrać wymarzoną wycieczkę?". Do odpowiedzi można dołączyć również zdjęcie. Jury wybierze zwycięzcę, który otrzyma w nagrodę bon wycieczkowy o wartości 10 000 zł, do wykorzystania na letnią ofertę 2009, z różnorodnej oferty TUI Poland. Dodatkowo, 50 bonów wycieczkowych wartych 200 zł, które będzie można zrealizować korzystając z oferty internetowego biura podróży Fly.pl. Zwycięzcą zostanie ten, kto poda najciekawsze, najbardziej oryginalne uzasadnienie pytania konkursowego.
Aby wziąć udział w konkursie należy zarejestrować się na stronie internetowej biura i odpowiedzieć na pytanie. Na stronie można też obejrzeć zgłoszenia innych uczestników.
Fly.pl zaprosił do współpracy w przedsięwzięciu biuro podróży TUI Poland, które ufundowało nagrodę główną. Jak poinformowała Anna Zielińska z Fly.pl, firmie zależało na stworzeniu ciekawego konkursu przeznaczonego dla internautów, w którym będą oni mogli zrobić użytek ze swojej kreatywności, pokazując co byliby w stanie zrobić, aby ten wyśniony urlop, w wymarzonej destynacji spędzić. Zielińska zapowiedziała ponadto, że jury oczekuje kreatywnych i zabawnych odpowiedzi.
Warszawa: Krzysztof Olszewski - nowy szef Hotelu MaMaison Le Regina
Zobacz całość »Warszawski hotel MaMaison Le Regina od 1 stycznia br. ma nowego dyrektora generalnego. Został nim Krzysztof Olszewski.
Olszewski jest związany z hotelem od samego początku jego istnienia. Pełnił obowiązki kierownika recepcji i dyrektora pionu hotelowego, od 2008 r. zajmował stanowisko Executive Assistant Manager. Przedtem, przez prawie dziewięć lat, pracował w Hotelu Bristol w Warszawie.
Giżycko: samorządy dostały miliony na turystykę z RPO
Zobacz całość »13,5 mln zł wsparcia otrzymały gminy warmińsko-mazurskiego z Regionalnego Programu Operacyjnego. Pieniądze te mają iść na podniesienie atrakcyjności turystycznej regionu.
Chętnych na fundusze było bardzo dużo. W sumie 20 samorządów zgłosiło 24 pomysły. Zrealizowanych będzie tylko 10 z nich za 13,5 mln zł. Pieniądze podzielone w Urzędzie Marszałkowskim pójdą głównie na budowę nowych tras rowerowych.
Projekty wybrane do sfinansowania to:
1. gmina Giżycko - budowa mazurskiego Traktu Rowerowego wokół jeziora Niegocin - odcinek Wilkasy - Kanał Kula - 657 tys. zł;
2. gmina miejsko-wiejska Pisz - budowa ścieżki rowerowej wzdłuż rzeki Pisy - 613 tys. zł;
3. gmina miejsko-wiejska Ruciane-Nida - urządzenie ścieki rowerowej wzdłuż Alei Wczasów - 761 tys. zł;
4. gmina miejsko-wiejska Morąg - urządzenie terenów ogólnodostępnych na półwyspie Kretowiny - 2,312 mln zł;
5. gmina miejsko-wiejska Biskupiec - budowa ścieżki rowerowej Rukławki - Biskupiec - Rzeck - 3,6 mln zł;
6. gmina miejsko-wiejska Węgorzewo - budowa ciągu pieszo-rowerowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą - 2,6 mln zł;
7. gmina Stare Juchy - budowa trasy turystycznej wraz z infrastrukturą towarzyszącą - 1,7 mln zł;
8. gmina miejska Ełk - zagospodarowanie turystyczne terenu przy promenadzie nad Jeziorem Ełckim - 599 tys. zł;
9. gmina miejsko-wiejska Lidzbark Welski - zagospodarowanie nabrzeża Jeziora Lidzbarskiego - 1,7 mln zł;
10. gmina Giżycko - kompleksowe zagospodarowanie brzegów jezior Niegocin i Wilkasy Duże - 798 tys. zł.
ULC: podsumowanie ruchu pasażerskiego na polskich lotniskach w 2008
Zobacz całość »W 2008 roku polskie porty lotnicze obsłużyły ponad 20 mln 650 tys. pasażerów, tj. o 1 mln 541 tys. więcej niż w roku 2007. Dynamika wzrostu wyniosła 8,06%.
W tym samym okresie wzrost liczby operacji pasażerskich ukształtował się na poziomie 4,33% osiągając wynik 259 tys.
Do portów lotniczych obsługujących największą liczbę pasażerów należy w dalszym ciągu warszawskie Okęcie, pełniące rolę lotniska centralnego. Osiągnęło ono wynik 9 mln 437 tys. pasażerów (udział w rynku 45,7%).
Na kolejnych pozycjach - analogicznie do lat ubiegłych - znajdują się: Kraków Balice (udział w tynku - 14,0% ), Katowice Pyrzowice (11,6%), Gdańsk Rębiechowo (9,4%), Wrocław Strachowice (7,2%) oraz Poznań Ławica (6,1%). Wszystkie te lotniska obsłużyły więcej niż 1 milion pasażerów.
Najbardziej dynamicznie rozwijają się lotniska w: Poznaniu i Bydgoszczy - dynamika ponad 45% oraz lotnisko w Szczecinie - ponad 30% wzrost. Najsłabszą dynamikę notują lotniska w: Babimoście -22,3%, Krakowie Balicach -4,8% i w Warszawie z 1,8% wzrostu.
Na słabsze wyniki całego sektora miał wpływ ostatni kwartał 2008 roku, kiedy to wszystkie lotniska obsłużyły o 6,5% mniej pasażerów aniżeli w analogicznym okresie 2007 roku.
W stosunku do 2004 r. gdy wraz ze wstąpieniem Polski do UE zliberalizowano rynek przewozów lotniczych - polskie porty odnotowały wzrost ilości obsłużonych pasażerów o 134%.
Zbyt niski poziom wykształcenia kadr w polskiej turystyce?
Zobacz całość »Według przeprowadzonych badań poziom wykształcenia absolwentów kierunków turystycznych na polskich uczelniach jest zbyt niski.
Coraz częściej pojawiają się informacje dotyczące stanu polskich kadr turystycznych i poziomu wykształcenia absolwentów kierunków turystyka i rekreacja. Z jednej strony podkreśla się, że kadry w turystyce przeżywają głęboki kryzys, a obecny rząd nie potrafi podjąć właściwej decyzji w celu "uzdrowienia" systemu. Natomiast z drugiej strony pojawiają się liczne komentarze, stwierdzają, że pomimo faktycznych problemów dydaktyczno-kadrowych trzeba opracować nowe rozwiązanie na istniejących już fundamentach.
Po przedstawieniu projektu utworzenia nowego kierunku "gospodarka turystyczna" pojawiły się głosy, że decyzja ta nie wprowadzi pożądanych zmian systemowych. Marek Kamieński, właściciel biur podróży Mag Mar zaznacza - Studenci będą podejmować naukę na tym kierunku, przekonani o gwarancji nowoczesności i innowacyjności kształcenia. Jednak ukończenie tego rodzaju kierunku wcale nie będzie gwarantować dobrego przygotowania do podjęcia pracy w zawodzie.
Ireneusz Marganiec, prezes Amadeus Polska podkreśla - Często sami właściciele biur podróży popełniają błąd, nie kierując się tym, by zatrudniać absolwentów z najlepszych szkół. Eksperci branży turystycznej sugerują, aby biura podróży składały swoje oferty prosto do szkół wyższych, gdzie biura kadr będą mogły zweryfikować nadesłane życiorysy.
Często pojawia się również opinia, że obecnie na rynku jest zbyt wielu absolwentów kierunku turystyka i rekreacja. Marganiec podkreśla - Od ponad ośmiu lat trwały próby wprowadzenia kierunku odpowiadającego rzeczywistym potrzebom rynku. Utworzenie nowego kierunku wiązałoby się ponadto z zatrudnieniem samodzielnych naukowców i ekonomistów niezwykle ważnych w kształceniu kadr turystycznych, a dotąd niedocenianych.
Obecny poziom wiedzy oraz braki w wykształceniu absolwentów kierunków turystycznych potwierdzają wyniki przeprowadzonej w ostatnim czasie sondy internetowej. Aż 46% ankietowanych nie zgodziło się ze stwierdzeniem, że "absolwenci kierunku turystyka i rekreacja są dobrze przygotowani do pracy w branży turystycznej", natomiast 20% osób nie miało żadnego zdania w tej sprawie.
Najczęściej internauci jako przyczynę negatywnych opinii podawali, że zdobyta wiedza jest teoretyczna i nieadekwatna do umiejętności, które wymagane są w praktyce. Zbyt mała ilość zajęć praktycznych powoduje, że absolwenci nie znają geografii, położenia ważnych obiektów i zabytków, a także nie potrafią obsługiwać systemów rezerwacyjnych.
Niektórzy pomimo, że dostrzegają słabe punkty obecnego systemu nauczania, sugerują inne rozwiązania. Wiesław Piegat, dyrektor Biura Zarządu Warszawskiej Izby Turystyki zaznacza - Wprowadzenie nowego kierunku Gospodarka turystyczna, to dobry pomysł pod warunkiem jednoczesnych zmian programowych i kadrowych. Wykładowcy na uczelniach nie zawsze są praktykami wykładanych przedmiotów. W konsekwencji nie budują proaktywnej postawy wśród studentów, nie ukierunkowują ich na samokształcenie. To wszystko prowadzi do sytuacji, że młody absolwent turystyki i rekreacji nie identyfikuje się z tym kierunkiem i zawodem, a odbywane wcześniej praktyki w biurach podróży zniechęcają co bardziej ambitnych do pracy w tym zawodzie.
Na pytanie "Co powinno zmienić się w programie kierunku turystyka i rekreacja?" respondenci najczęściej odpowiadali: zwiększenie ilości lektoratów języków obcych (42%), zredukowanie zajęć teoretycznych na rzecz praktycznych (29,9%) i wprowadzenie większej ilości przedmiotów ekonomicznych (12,5%). Zaznaczano również konieczność wprowadzenia obowiązkowych szkoleń z zakresu obsługi systemów rezerwacyjnych.
Dodatkowo aż 75,5% osób wskazało, że według nich absolwenci kierunków turystycznych nie są przygotowani do pracy z klientem.
Kryzys gospodarczy dotknie również turystykę?
Zobacz całość »Jak na razie turystyka skutecznie broni się przed rzekomym kryzysem. Biura podróży odnotowują wręcz wzrost sprzedaży. Jednak Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej ostrzega jednak, że firmy turystyczne mogą mieć w bieżącym roku problemy. Z tezą prezesa POT nie zgadzają się natomiast właściciele biur podróży - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Szmytke w swoich wypowiedziach podkreśla, że turystyka jest jednym z sektorów które są najbardziej wrażliwe na wahania gospodarcze. Według niego mniejsza aktywność turystyczna na świecie, związana z panującym kryzysem gospodarczym, oznacza w danym roku problemy dla biur turystycznych oraz innych firm związanych z rynkiem turystycznym. Zaznacza - W związku z kryzysem na pewno zmieni się struktura wyjazdów urlopowych Polaków. Polacy będą bardziej skłonni poszukiwać ofert bliżej i tańszych w kraju, ale myślę, że skróci się czas wypoczynku. Kryzys gospodarczy wiąże się nieuchronnie ze wzrostem bezrobocia, dlatego na pewno decyzje o dłuższym wyjeździe wakacyjnym będą skrupulatnie rozważane na korzyść krótszych pobytów i tzw. wydłużonych weekendów.
Innego zdania są biura turystyczne. Przedstawiciele wakacje.pl, easygo.pl i Rainbow Tours poinformowali, że oferta wakacyjna sprzedaje się bardzo dobrze. Według optymistycznych prognoz easygo.pl, liczba klientów zwiększy się w 2009 roku aż o 100% w porównaniu do roku minionego. Andrzej Glapiak, przedstawiciel easygo.pl wyznał - Mam nadzieję, że będziemy w tą stronę dążyć. Magdalena Krzywosińska, dyrektor ds. marketingu portalu turystycznego wakacje.pl potwierdziła, że zainteresowanie Polaków wyjazdami zagranicznymi wcale nie maleje. Przyznała - Na najbliższe wyloty do Egiptu i na bardzo popularne kierunki w atrakcyjnych cenach brakuje miejsc. Natomiast w Rainbow Tours przedsprzedaż ofert na lato 2009 roku wzrosła do połowy stycznia o 30% w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego. Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours poinformował - Oferta na lato 2009 pojawiła się w naszych biurach w połowie listopada. Od tego momentu sprzedaliśmy w systemie first minute około 15% całej ilości miejsc.
Przedstawiciel easygo.pl przyznał, że wśród krajów, w których najczęściej wypoczywają Polacy cały czas są: Egipt, Grecja, Tunezja i Włochy. Ahmed Shokry, radca ds. turystyki ambasady Egiptu w Polsce poinformował, że w Egipcie w 2008 roku wypoczywało prawie 600 tys. polskich turystów, co oznacza blisko 100% wzrost zainteresowania tym kierunkiem w porównaniu z rokiem 2007 i aż 4-krotny w stosunku do roku 2005. Shokry przyznał - Prawie 600 tys. turystów z Polski w 2008 roku to duży sukces, który będziemy starali się powtórzyć w tym roku. Chcemy, aby w 2009 roku Egipt był najpopularniejszym miejscem wyjazdów urlopowych Polaków. Już teraz szykujemy nowe propozycje i atrakcje turystyczne. Rozpoczynamy także kampanię promującą miejsca najchętniej odwiedzane przez turystów..
Joanna Nowowiejska z Tunezyjskiego Urzędu ds. Turystyki zaznaczyła, że również ten kraj będzie w bieżącym roku częściej odwiedzany przez Polaków. Podała, że w 2008 roku w Tunezji wypoczywało ponad 207,5 tys. polskich turystów, czyli o 36,6% więcej niż rok wcześniej.
Coraz więcej turystów jeździ też do Grecji. Według danych easygo.pl kraj ten znalazł się na drugim miejscu na liście najpopularniejszych kierunków wyjazdów Polaków. Na odpoczynek w Grecji zdecydowało się prawie 16% klientów portalu. Ostanie dane Greckiego Urzędu Statystycznego potwierdzają informacje o stałym wzroście zainteresowania tym kierunkiem. Vivi Gargoula, przedstawicielka ambasady greckiej w Warszawie poinformowała, że w 2007 roku do Grecji przyjechało ponad 313,1 tys. Polaków, a rok wcześniej 198,4 tys.
PKP wyremontuje Dworzec Centralny?
Zobacz całość »Lepsze informacja dla pasażerów, nowe, lepsze oświetlenie oraz poprawa infrastruktury dla niepełnosprawnych to prace, które m.in. trzeba wykonać na Dworcu Centralnym w Warszawie, jeszcze przed Euro 2012. Nowy dworzec powstanie bowiem po mistrzostwach.
Jak powiedział w poniedziałek rzecznik PKP Michał Wrzosek, do Euro 2012 zostanie przeprowadzony niewielki remont na dworcu, który nie zmieni z zewnątrz jego wyglądu. Remont ma głównie uczynić dworzec bardziej przyjazny pasażerom. Zyska on lepsze oświetlenie w środku, udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, będzie też posiadał lepszy system informacji dla podróżnych.
Prace remontowe będą kosztowały nawet 20-30 mln zł.
Rzecznik dodał, że prace, które będzie trzeba wykonać do Euro2012 nie będą musiały być aż tak kosztowne. Będą miały raczej charakter tymczasowy. W związku z tym PKP SA podjęło decyzję, że remont zostanie pokryty z własnych środków. Zamierza też zwrócić się z prośbą do resortu rozwoju regionalnego, aby pieniądze, które miały być pierwotnie przeznaczone na Dworzec Centralny, zostały przekazane na remont Dworca Głównego w Gdyni.
Wrzosek zaznaczył ponadto, że po mistrzostwach Euro 2012 w miejscu dzisiejszego Dworca Centralnego powstanie nowy budynek.
Jak podaje Wrzosek, zostanie tam wybudowany wielokondygnacyjny budynek. W jego dolnej części zlokalizowany będzie dworzec kolejowy. Dodał też, że prace nad inwestycją mogą się rozpocząć już w 2012 roku i potrwać do 4 lat. Według szacunków, koszt przedsięwzięcia może sięgać kilkunastu mln euro.
::: 2009-02-05 :::
Berlin: zakończyła się kolejna edycja Międzynarodowej Giełdy Turystyki w Berlinie
Zobacz całość »Dobiegła końca kolejna edycja Międzynarodowej Giełdy Turystyki w Berlinie (ITB), jednej z najbardziej prestiżowych imprez tego typu w Europie.
Tegoroczne targi zajęły 160 tys. metrów kwadratowych powierzchni, a uczestniczyło w nich ponad 10 tys. wystawców, oraz prawie 200 tys. odwiedzających. Impreza odbywała się w dniach 11 - 15 marca i przyciągnęła zarówno przedstawicieli branży (m.in. biur podróży, sieci hotelowych, przewoźników, wydawnictw, firm ubezpieczeniowych) oraz prywatnych klientów, zainteresowanych trendami w branży turystycznej. - Udział w ITB to świetna okazja do konfrontowania ofert, wypatrywania nowinek, również nawiązywania nowych, cennych kontaktów - podsumował Michał Świgost, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu Qubus Hotel, sieci hoteli biznesowych, która w tym roku przedstawiła swoją ofertę na ITB.
Impreza została podzielona tematycznie, a uczestnicy mogli zobaczyć prezentacje i wziąć udział w spotkaniach na tematy takie jak: turystyka kulturalna, młodzieżowa, nowe technologie. Nie zabrakło również ofert organizacji specjalnych, ekstremalnych eventów, a także ekologii w turystyce.
Dla polskich regionów i firm obecność w Berlinie jest ważna. Jednym z powodów jest fakt, że w zeszłym roku ponad jedną trzecią wszystkich zagranicznych turystów w Polsce stanowili właśnie Niemcy. W tym roku Polska prezentowała swoją ofertę na powierzchni 1,5 tysiąca m2, promowało się łącznie 16 polskich regionów i ponad 130 różnego rodzaju wystawców. - Niemiecki rynek jest dla nas szczególnie istotny - tłumaczy Barbara Berndt z sieci Qubus Hotel. - Już w czerwcu planujemy bowiem otwarcie trzynastego Hotelu Qubus, tym razem w prestiżowej lokalizacji w Gdańsku. ITB jest doskonałą okazją, aby promować m.in. nowe inwestycje - dodaje. Do sieci Qubus Hotel należy 12 obiektów klasy biznes, zlokalizowanych m.in. w Krakowie, Wrocławiu, Katowicach i Łodzi. Oprócz luksusowych miejsc noclegowych Qubus Hotel oferuje klientom również centra konferencyjne i salony odnowy biologicznej. Otwarcie Qubus Hotel Gdańsk planowane jest na połowę czerwca.
Targi turystyczne w Hali Stulecia we Wrocławiu
Zobacz całość »W trakcie weekendu przyjedzie do Wrocławia ponad 200 firm z całego świata, aby moc się zaprezentować na Międzynarodowych Targach Turystycznych odbywających się w Hali Stulecia. Organizatorzy zaplanowali m.in. spotkanie z Wojciechem Cejrowskim, Bogusławem Ogrodnikiem, a także mistrzostwa w mindballu.
Cała impreza ma trwać trzy dni, a każdy z nich poświęcono innej tematyce. W piątek tematem przewodnim będzie turystyka biznesowa. W hali mają się spotkać głównie profesjonaliści. Przedstawiciele Komisji Europejskiej udzielą ważnych rad, jak rozsądnie i skutecznie ubiegać się o unijne dotacje na turystykę.
W sobotę i niedzielę halę będą mogli odwiedzić wszyscy zainteresowani. Pierwszy dzień będzie związany z ogólnym tematem podróży. Prócz możliwości zadawania pytań wystawcom i planowania wycieczek można będzie zapoznać się z kulturą innych krajów, takich jak np. Sri Lanca, Syria czy też RPA. Główną atrakcją mają stanowić spotkania z popularnymi podróżnikami: Bogusławem Ogrodnikiem oraz Wojciechem Cejrowskim.
Udział w targach w drugim dniu jest płatny. Bilet kosztuje 7 zł.
Organizatorzy targów przeznaczyli ostatni dzień targów na tematykę Wellness & SPA, której będą towarzyszyć dodatkowe atrakcje. Zwiedzający będą mieli możliwość uczestniczenia w różnego rodzaju seminariach, gdzie wystawcy dokonają prezentacji najnowszych trendów spa dla pań oraz panów. W południe rozpocznie się pomysłowa gra terenowa pt. "Zagubieni w czasie", w której każdy będzie mógł się wcielić w detektywa i rozwiązać zagadkę morderstwa ważnej dla miasta osoby. W planach pozostaje również finał I Otwartych Mistrzostw Dolnego Śląska w Mindballu, które pozwolą wyłonić najbardziej zrelaksowany umysł. Gra polega na przesuwaniu piłeczki tylko za pomocą siły mózgu. Ma w tym pomóc specjalne urządzenie, które śledzi aktywność wysyłanych przez uczestników zabawy fal mózgowych.
Drogie euro zmienia kierunki wyjazdów!
Zobacz całość »Słaby kurs złotówki, odbija się na wszystkich gałęziach gospodarki, w tym także na branży turystycznej. Turyści wyczekują zmiany kursu walut odkładając wyjazd.
Luty to najgorszy okres dla biur turystycznych głównie przez drogie euro. Tydzień temu jego cena wahała się wokół 5 zł. - Oferty drożały zwykle o 4 % rocznie - poinformował Daniel Wiśniewski z Biura Podróży Neckermann. - W tym roku ceny wycieczek są wyższe o ok. 14 %. Ludzie czekają na lepsze czasy i dłużej zastanawiają się nad miejscem wyjazdu - dodał. Niestabilny kurs euro, wpływa na zmianę wyceny ofert. Dobrym sposobem na wahania walut są tzw. gwarancje walutowe. - Najbardziej zadowoleni są ci, którzy na wycieczki zdecydowali się do 9 stycznia - oświadczyła Beata Kwiatkowska z Rainbow Tours. - Tego dnia wprowadziliśmy tzw. opłaty kursowe, które wynoszą od 70 do 300 zł. Od 14 lutego oferujemy gwarancje walutowe. Jeśli klient ją wykupi, to wahania kursów nie wpłyną na cenę podróży - dodała.
- Polacy dalej chcą podróżować w dalekie miejsca - zapewniła Kwiatkowska. - Nie zmienia się proporcja między sprzedanymi wycieczkami tańszymi a bardziej luksusowymi. Do Japonii, Tajlandii i Kenii chce jechać wiele osób, choć najpopularniejsze w dalszym ciągu są: Egipt, Tunezja, Maroko i Chorwacja - oświadczyła. Wiśniewski zauważył, iż klienci starają się unikać krajów, gdzie obowiązuje europejska waluta. - Drogie euro to większe koszty utrzymania już na miejscu - wyjaśnił. Tezę tę popiera także Rainbow Tours. - To nie kryzys, a waluty wyznaczają dzisiaj cel podróży - powiedziała Kwiatkowska. Mimo lutowego zastoju, pracownicy biur nie załamują się. W Rainbow Tours od grudnia do stycznia sprzedano więcej wycieczek niż rok wcześniej w tym samym okresie. W Kompasie natomiast wykupiono już 30 % wyjazdów na lato. - Oferty sprzedają się w dwóch ratach - oznajmiła Jagoda Łobożewicz z Kompasu. - Najpierw pojawiają się u nas klienci, którzy chcą zrobić komuś prezent na Gwiazdkę. To osoby zdecydowane, gdzie chcą jechać. Dla nich są oferty first minute. Niedługo do biur przyjdą zainteresowani wycieczkami last minute - tłumaczyła.
W ostatnich latach, rynek turystyczny w Polsce rozwijał się pięć razy szybciej niż na Zachodzie. - Nic nie wskazuje na to, że obecny spadek się utrzyma - skomentowała Kwiatkowska. - Z roku na rok coraz więcej Polaków wyjeżdża wypoczywać za granicę. Jeździmy na dłużej, wybieramy lepsze hotele. Coraz częściej można spotkać klientów, którzy podróżują więcej niż raz w roku - dodała.
Ankieterzy zapytają Dolnoślązaków o pomysł na promocję turystyczną
Zobacz całość »To mieszkańcy Dolnego Śląska wybiorą sposób na promocję regionu w kraju i za granicą. Urząd Marszałkowski przeprowadzi ankiety telefoniczne wśród Dolnoślązaków oraz konsultacje m.in. z organizacjami pozarządowymi.
Badania przeprowadzi krakowska agencja reklamowa Eskadra, która wygrała przetarg wart 300 tysięcy złotych. Firma do 20 marca ma podać pomysł na strategię kampanii Dolnego Śląska.
Urząd Marszałkowski rozpoczął już konsultacje społeczne z organizacjami pozarządowymi i dolnośląskimi samorządami. Zlecił także badanie telefoniczne polegające na pytaniu mieszkańców regionu, co ich zdaniem warto promować. Będą także pytania o to, co powinno być symbolem promocyjnym Dolnego Śląska. Dzięki ankiecie będzie też wiadomo jak najlepiej wykorzystać wybrane dwa lata temu logo regionu - Niedźwiedzia Ślężańskiego.
- Pytanie chcemy zadać także mieszkańcom innych województw. Ale także mieszkańcom Wielkiej Brytanii. To miejsce, z którym Wrocław ma dużo połączeń lotniczych. Warto sprawdzić, czym można zachęcić turystów z Wysp do przyjazdu na Dolny Śląsk - powiedziała Marta Libner, rzeczniczka marszałka województwa.
Wyniki badań i konsultacji posłużą samorządowi województwa do rozpoczęcia kampanii reklamowej, która ma trwać 5 lat. Szczególnie intensywna ma być rok przed rozpoczęciem Euro 2012. Na razie nie znane są jej koszty.
Polski turysta zginął w lawinie w Tatrach Słowackich
Zobacz całość »39-letni Polak zginął w zachodniej części Tatr Słowackich. Jest to pierwsza ofiara śmiertelna w Tatrach w tym roku.
Wypadek śmiertelny miał miejsce w lawinie w Rohackiej Dolinie. O zaginięciu polskiego turysty ratowników powiadomiła jego żona, we wtorek o godz. 21.30. Ratownicy odnaleźli ślady mężczyzny, które doprowadziły ich do Rohackiego Stawu. Na miejscu odkryli zasypane przez lawinę ciało narciarza.
Wyłoniono laureatów konkursu Najlepsze Dolnośląskie 2008
Zobacz całość »Znamy już laureatów konkursów "Najlepsze Dolnośląskie 2008". Zwycięzców wyłoniono na obradach Zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej w porozumieniu z Polską Gazetą Wrocławską.
Laureatami tej edycji w poszczególnych kategoriach zostali:
1. Najlepszy Podmiot Turystyczny Regionu - Touroperator: WrocławCityTour.pl;
2. Najlepszy Podmiot Turystyczny Regionu - Gestor Bazy Noclegowej: Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Krośnicach;
3. Najlepszy Podmiot Turystyczny Regionu - Gestor Bazy Gastronomicznej: Karczma Lwowska, Wrocław;
4. Pamiątka z Regionu czyli Dzieła Symbolizujące Region: Koszyk Produktów Lokalnych w ramach systemu "Dolina Baryczy Poleca";
5. Najciekawsza Atrakcja Turystyczna - obiekt/atrakcja turystyczna: Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju;
6. Najciekawsza Atrakcja Regionu - Gospodarstwo agroturystyczne: Gospodarstwo Agroturystyczne "Cicha Woda" w Lasocinie;
7. Najciekawsza Atrakcja Regionu - Wydarzenie/impreza: Gliniada exequo Międzynarodowy Zjazd Saniami Rogatymi w Kowarach;
8. Osobowość Turystyczna Regionu - Działacz Społeczny: Marian Hawrysz, PTTK Lubin;
9. Najciekawsza Atrakcja Turystyczna Regionu - Baza Noclegowa: Produkt Regionalny Zamek Kliczków;
10. Unikalny Produkt Turystyczny Regionu - Turystyka Miejska lub Kulturowa: Dolina Ogrodów i Pałaców.
Uroczyste rozdanie Certyfikatów dla Najlepszych Działalności Turystycznych 2008 odbędzie się 6 lutego o godzinie 13.00 Hali Stulecia podczas dnia branżowego Międzynarodowych Targów Turystycznych Wrocław 2009.
W Moskwie zostanie otwarty nowy hotel Marriott
Zobacz całość »W Moskwie wkrótce ruszy nowy hotel pod marką Marriott International. Renaissance Moscow Monarch Center zaoferuje gościom 366 pokoi, własne centrum sportowe i sale konferencyjne.
Obiekt zostanie zlokalizowany niedaleko stadionu Dynamo, przy skrzyżowaniu trasy Leningradzkiej i trzeciej obwodnicy miasta.
Zarządzać będzie nim firma Interstate Management Services. Deweloperem hotelu i całego projektu wielofunkcyjnego, którego hotel będzie częścią, jest firma Koncern MonArch (Концерн МонАрх).
Gęsta mgła zablokowała ruch na lotnisku w Pyrzowicach
Zobacz całość »Wczoraj po południu (4.02.09) z powodu gęstej mgły sparaliżowane było lotnisko w Pyrzowicach. Od godziny 13 nie wylądowało tam i nie wystartowało 8 samolotów.
Loty z Kolonii-Bonn, Frankfurtu, Rzymu i Cork przekierowano do Krakowa. Pozostałe, które miały odlecieć do Turynu, Dortmundu, Frankfurtu i Monachium odwołano, a pasażerom przebukowano bilety.
Katowickie lotnisko dysponuje nowoczesnymi urządzeniami nawigacji lotniczej, które pozwalają na lądowanie przy podstawie chmur 60 m i widoczności ok. 400 m. Jednak przy tak gęstych mgłach operowanie samolotów okazało się niemożliwe.
Szynobusem z Krakowa na Balice nie zawsze szybko i tanio
Zobacz całość »Kraków chwali się bezpośrednim połączeniem pomiędzy dworcem PKP, a lotniskiem w Balicach. Połączenie to reklamowane jest jako jedno z lepszych rozwiązań komunikacyjnych, dzięki któremu można tanio i szybko dostać się z centrum miasta na lotnisko. Jednak w praktyce nie jest to najszybsza droga dotarcia.
W serwisie Alert24 możemy przeczytać relację Szymona, który nie zdążył na lot do Paryża, ponieważ pociągu kursującego z centrum na lotnisko po prostu nie było. Teraz Szymon od trzech miesięcy walczy z PKP o odszkodowanie.
Internauta wyznał - Od początku istnienia połączenia Kraków Główny PKP-Balice Lotnisko byłem jego wiernym użytkownikiem, gdyż za przystępną cenę (6 zł) dostawałem się na lotnisko w 15 minut (autobusem jechałbym co najmniej godzinę). Niestety, potwornie się zawiodłem, gdyż PKP zdaje się lekceważyć fakt, że w tego typu połączeniu klient chce mieć pewność, że dostanie się na miejsce na czas.
Na 17 listopada ubiegłego roku internauta miał zarezerwowany lot do Paryża. Chciał się na lotnisko dostać pociągiem odjeżdżającym o 09.30. Na dworzec PKP przybył już o 09.10, jednak szyno bus wcale nie przyjechał, nie było też żądnych ogłoszeń o opóźnieniu. Internauta zaznacza, że o odwołaniu pociągu podróżni zostali poinformowani dopiero o 09.40. Dodatkowo, kasjerka nie potrafiła powiedzieć czy następny pociąg o 10.00 będzie również odwołany.
Pan Szymon postanowił pojechać na lotnisko taksówką. Jednak wydał 80 zł na marne, ponieważ z powodu korków dotarł na Balice za późno. Złożył reklamację, ale PKP uznało, że "nie nastąpiło rażące zaniedbanie ze strony przewoźnika".
PKP tłumaczy, że nie mogło uznać reklamacji, ponieważ pasażer nie miał biletu. Jednak pan Szymon broni się - Automat na peronie specjalnie przeznaczony do sprzedaży biletu na to połączenie nie działa, a pracownica kasy biletowej doradziła mi zakup u konduktora (z powodu dużej kolejki).
PKP podkreśla, że "przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przejazdu lub odwołania regularnie kursującego środka transportowego, jeżeli szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika". Według PKP w tej sytuacji winy po stronie przewoźnika nie ma wcale. Przyczyną odwołania połączenia była blokada torów w Mydlnikach przez uszkodzoną lokomotywę pociągu towarowego. Dodatkowo PKP zaznacza, że informacja o odwołaniu pociągu została wygłoszona niezwłocznie po uzyskaniu jej od "kompetentnego pracownika", który również poinformował, że najbliższy pociąg do Portu Lotniczego w Balicach odjedzie o godzinie 10.00.
Orbis ma plan awaryjny na wypadek kryzysu?
Zobacz całość »Orbis postanowił opracować plan awaryjny na wypadek nasilenia się kryzysu w kraju. Grupa Hotelowa Orbis może już niedługo podjąć decyzję dotyczącą zamrożenia nowych inwestycji, przez wzgląd na zbliżające się wielkimi krokami spowolnienie gospodarcze - czytamy w Gazecie Prawnej. Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbisu powiedział, że firma rozważa wstrzymanie wszystkich trwających już inwestycji. Należy obserwować rynek.
Sygnały rynku nie wróżą dobrej przyszłości. W tym roku nastąpił 12-proc. spadek liczby turystów z zagranicznicy. Mało tego, powstają coraz bardziej pesymistyczne prognozy gospodarcze, podał Ireneusz Węgłowski. Według niego spółka pracuje nad alternatywnym planem działalności. Zdaniem gazety chodzi bardziej o wstrzymanie budowy nowych obiektów, niż sprzedaż tych funkcjonujących innym inwestorom.
Sieć Orbis/Accor zamierzała latem przyszłego roku otworzyć 10 nowych hoteli ekonomicznych pod markami Ibis oraz Etap. Wtedy firma informowała o chęci zdynamizowania rozbudowy swojej sieci. W chwili obecnej spółka jest opóźniona w stosunku do wcześniejszych planów (w całym 2008 roku były tylko cztery otwarcia nowych obiektów, choć zakładano, że będzie ich dwa razy więcej), a to z kolei spowodowane jest głównie opóźnieniami w uzyskiwaniu formalnych zezwoleń na budowę w danych miastach.
W myśl najnowszej strategii rozwoju przewidzianej do końca 2012 roku, spółka zamierzała posiadać ponad 80 obiektów (w chwili obecnej jest ich ok. 59). Połowę z nich stanowić miały obiekty ekonomiczne pod markami Ibis oraz Etap. Zwiększanie udziału obiektów hotelowych z segmentu ekonomicznego w portfolio grupy ma ją uchronić przed wahaniami koniunktury.
Powstało Prywatne Muzeum Kurpiowskie
Zobacz całość »Krosna z I połowy XIX wieku, pługi, pisanki batikowe, czy tokarki do obrabiania bursztynu, łącznie ponad tysiąc eksponatów ma się złożyć na wystawę, która zostanie zaprezentowana w Prywatnym Muzeum Kurpiowskim powstającym w Wachu (powiat ostrołęcki). Pomysłodawca placówki, twórca ludowy oraz propagator kultury kurpiowskiej, Zdzisław Bziukiewicz poinformował, że mniejsze eksponaty zostaną zaprezentowane w dużej stodole, większe natomiast (krosna, tokarki, pługi, kosiarki, kopaczki oraz inny sprzęt rolniczy) na podwórku należącego do niego prywatnego gospodarstwa. Ekspozycję będzie można podziwiać od kwietnia.
Wystawa zostanie podzielona na poszczególne działy: tkactwo (najlepiej skompletowane), bursztyniarstwo, stolarstwo, wyposażenie domu, sprzęty gospodarskie, a także maszyny i narzędzia rolnicze.
Prócz oglądania eksponatów, odwiedzający będą mieli możliwość wzięcia udziału w warsztatach oraz pokazach m.in. szydełkowania, koronkarstwa, wykonywania kwiatów z bibuły czy też z batikowych pisanek, które są barwione przy użyciu wosku. Pojawi się ponadto sklepik z kurpiowskimi pamiątkami.
Według Bziukiewicza, najciekawszymi eksponatami są krosna pochodzące z pierwszej połowy XIX wieku o różnym zastosowaniu, m.in. do wykonywania słomianek oraz chodników, a także odtworzone przez niego, (oryginalne się nie zachowały) tokarki służące do obrabiania bursztynu.
Większość eksponatów odkupiono od prywatnych właścicieli, część z nich to darowizny oraz przedmioty, które pochodzą ze zbioru rodzinnego Bziukiewicza.
Dyrektor Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce, Maria Samsel powiedziała, że na terenie Kurpiowszczyzny działa kilka tego typu prywatnych inicjatyw. Według niej, wzbogacają one życie regionu, natomiast instytucje samorządowe nie traktują ich jako swojej konkurencji.
Chłopskie Jadło trafi z powrotem w ręce Kościuszki?
Zobacz całość »Rozpoczął się audyt w lokalach Chłopskiego Jadła. Bada je Jan Kościuszko, dawny właściciel, nie kryjąc, że nie wyklucza przejęcia.
Grupa Kościuszko Polskie Jadło rozpoczęła audyt restauracji Chłopskiego Jadła, które należą w chwili obecnej do Sfinksa, który boryka się z problemami finansowymi i zamierza je odsprzedać koncentrując się na swojej podstawowej działalności.
Jak poinformował Jan Kościuszko, prezes i większościowy akcjonariusz Polskiego Jadła, skontaktował się z nim Jacek Trybuchowski, nowy prezes Sfinksa. Do końca tygodnia zostanie zakończony audyt jakościowy oraz prawny restauracji Chłopskiego Jadła. Następnie ruszą konkretne rozmowy.
Strony nie podpisały umowy dotyczącej wyłączności na negocjacje, jednak według przypuszczeń Jana Kościuszki, tylko Polskie Jadło poddaje badaniom lokale Chłopskiego Jadła.
Smaku sprawie dodaje fakt, że Jan Kościuszko jest twórcą sieci Chłopskiego Jadła od samych podstaw. Firmę odsprzedał w roku 2006 Sfinksowi. Wtedy dostał za nią 27 mln zł, czyli kwotę, o której, według analityków, Sfinks może w chwili obecnej tylko pomarzyć. Jeżeli transakcja dojdzie do skutku, Kościuszko może zasłynąć jako biznesmen, który potrafi sprzedać drogo, a odkupić tanio.
Kościuszko zasygnalizował, że w chwili kryzysu, co nas nie zabije, to nas wzmocni. Ten rok wydaje się być idealny na przejęcia oraz inwestycje. W tego powodu większość pieniędzy Grupy zostanie przeznaczone na zakup lokali.
W związku z tym, że inwestycje będą priorytetem, na drugim planie ulokują się zyski. Kościuszko przewiduje, że i tak zyski będą w tym roku przyzwoite. W czasie kryzysu biznesmen spodziewa się dużego popytu na dania z jego tańszych lokali, czyli Lanczowisk. Gorzej z kolei będą sobie radziły restauracje premium, czyli Polskie Jadło.
Prognozy na rok 2008 mówią o 30,5 mln zł przychodów oraz 12 mln zł zysku netto. Zdaniem Kościuszki są one bezpieczne.
13 nowych połączeń easyJet na lato 2009
Zobacz całość »EasyJet - największy przewoźnik z Wielkiej Brytanii, ogłosił otwarcie 13 nowych europejskich połączeń na sezon wakacyjny 2009. Dzięki temu łączna liczba obsługiwanych przez linie rejsów sięgnie 416. EasyJet wciąż i wciąż rozwija się, mimo niekorzystnych warunków makroekonomicznych.
Spośród trzynastu nowych połączeń, pięć zostanie uruchomionych z terenu Wielkiej Brytanii. Dzięki temu mieszkańcy Wysp będą mogli cieszyć się szerszym dostępem do atrakcyjnych tras wakacyjnych. Koszt biletów na najbardziej popularnych trasach wynosi od 20,99 GBP w jedną stronę.
Jak powiedział Andy Harrison, Dyrektor Generalny easyJet, otwierając nowe połączenia wybrano najbardziej popularne trasy letniego wypoczynku, wakacyjnych wypadów weekendowych oraz podróży służbowych. W przeciągu 13 lat obecności firmy na rynku, easyJet'owi udało się zanotować niezwykły wzrost, ponieważ oferta jest połączeniem ekonomicznych rozwiązań kosztowych z dbałością o wygodę oraz zaspokojenie potrzeb pasażerów. Od dziś dostępne są bilety z nowej, poszerzonej oferty wakacyjnej linii.
Zgodnie z materiałami przewoźnika, nowe trasy, daty ich otwarcia, częstotliwościami połączeń oraz przedstawiają się następująco:
Londyn Gatwick - Monachium, połączenie dostępne od 2 kwietnia codziennie, cena biletu: 29,99 GBP;
Londyn Gatwick - Zurich, połączenie dostępne od 2 kwietnia codziennie, cena biletu 29,99 GBP;
Londyn Gatwick - Wiedeń, połączenie dostępne od 2 kwietnia codziennie, cena biletu 31,99 GBP;
Londyn Gatwick - Bodrum (Turcja), połączenie dostępne od 23 kwietnia, 3 razy w tygodniu, cena biletu 36,99 GBP;
Manchester - Dalaman (Turcja), połączenie dostępne od 6 sierpnia, 3 razy w tygodniu, cena biletu 36,99 GBP;
Lyon - Piza, połączenie dostępne od 11 lipca, 2 razy w tygodniu, cena biletu18,99 GBP;
Paryż Orly - Dubrownik, połączenie dostępne od 12 lipca, 3 razy w tygodniu, cena biletu 31,99 GBP;
Paryż Orly - Faro (Portugalia), połączenie dostępne od 11 lipca, 3 razy w tygodniu, cena biletu 31,99 GBP;
Mediolan Malpensa - Heraklion, połączenie dostępne od 26 lipca, 4 razy w tygodniu, cena biletu 26,99 GBP;
Mediolan Malpensa - Rodos, połączenie dostępne od 25 lipca, 3 razy w tygodniu, cena biletu 26,99 GBP;
Mediolan Malpensa - Dubrownik, połączenie dostępne 2 sierpnia, 4 razy w tygodniu, cena biletu 21,99 GBP;
Mediolan Malpensa - Split (Chorwacja), połączenie dostępne od 1 sierpnia, 3 razy w tygodniu, cena biletu 20,99 GBP;
Berlin Schönefeld - Cagliari (Włochy), połączenie dostępne od 1 kwietnia, 2 razy w tygodniu, cena biletu 24,99 GBP.
Podane ceny dotyczą biletu w jedną stronę, zawierają też opłaty lotniskowe. Oferta z dnia 5 stycznia 2009 jest dostępna do wyczerpania puli.
Loty z Krakowa do:
Londynu Luton, połączenia codziennie, cena biletu od 70zł*;
Londynu Gatwick, połączenia codziennie, cena biletu od 75 zł*;
Paryża, połączenia 4 razy w tygodniu, cena biletu od 85 zł*;
Belfastu, połączenia 4 razy w tygodniu, cena biletu od 95 zł*;
Bristolu, połączenia codziennie, cena biletu od 95 zł*;
Dortmundu, połączenia codziennie, cena biletu od 85 zł*;
Edynburga, połączenia 4 razy w tygodniu, cena biletu od 120 zł*;
Liverpoolu, połączenia codziennie, cena biletu od 95 zł*
Loty z Warszawy do:
Londynu Luton, połączenia 12 razy w tygodniu, cena biletu od 85 zł*.
* Podane ceny dotyczą biletu w jedną stronę, zawierają opłaty lotniskowe, a także należność za bagaż podręczny. Oferta dotyczy wybranych połączeń oraz tras. Oferta z 2 lutego 2009 jest dostępna do wyczerpania puli.
Najdroższe kurorty świata wg Forbesa
Zobacz całość »Turyści z grubszymi portfelami wolą wypoczywać z dala od tłumu, dlatego często decydują się na wynajem np. wyspy czy kurortu. Najnowsze wydanie miesięcznika "Forbes" opublikowało listę 10 najdroższych kurortów świata do wynajęcia.
Warto zobaczyć, gdzie i za ile lubią wypoczywać najbogatsi.
Najbardziej luksusowe kurorty na świecie według Forbesa to:
1. Wyspa Necker, Karaiby, doba 47 tys. euro;
2. Nygard Cay, Wyspy Bahama, doba 42 tys. USD;
3. Musha Cay, Wyspy Bahama, doba 32,25 tys. USD;
4. Isla de sa Farradura na Izbizie, doba 20 tys. USD;
5. Willa Hotel Karina, St. Tropez, doba 26,7 tys. USD;
6. Willa Sandy Lane, Barbados, doba 25 tys. USD;
7. Great Mercury, Nowa Zelandia, doba 20 tys. USD;
8. Rania Experience, Malediwy, doba 15 tys. USD;
9. Casa Contenta, Miami, 13 tys. USD za dobę;
10. Altamer, Anguilla, 12,857 tys. USD za dobę.
Ratownicy TOPR mają pełne ręce roboty podczas ferii
Zobacz całość »Czas wypoczynku zimowego dzieci jest dla TOPR-owców okresem szczególnie wzmożonej pracy. Podczas pierwszych tygodni ferii zimowych ratownicy górscy interweniowali przy 280 wypadkach narciarskich - poinformowało TOPR.
Najczęstsze przyczyny wypadków to niedostateczna kondycja i umiejętności narciarzy, a przede wszystkim nieprzestrzeganie podstawowych zasad bezpiecznej jazdy.
Najtragiczniejszy wypadek miał miejsce pod koniec stycznia, na stoku narciarskim w Czarnej Górze koło Zakopanego. 14-letni narciarz zjechał z wyznaczonej trasy narciarskiej, odbił się od ogrodzenia i uderzył w skarpę. Poniósł śmierć na miejscu.
Powstanie 2 tys. miejsc pracy w hotelarstwie w Wielkiej Brytanii
Zobacz całość »Firma turystyczna Pontins nie zważa na kryzys gospodarczy i planuje poważne inwestycje.
Firma ma zamiar zainwestować 50 mln funtów w swoje ośrodki wczasowe w Wielkiej Brytanii - podał serwis londynek.net. Za tą kwotę mają być przeprowadzone remonty generalne oraz rozbudowa ośrodków.
Szacuje się, że dzięki tej inwestycji zatrudnienie znajdzie ponad 2000 osób. Hotele zaoferują pracę m.in. w barach, restauracjach, sklepach, ochronie. Do dyspozycji będzie także praca sezonowa.
Właściciel Pontinsa, firma Ocean Parcs podkreśla, że jest to istotne przedsięwzięcie szczególnie w okresie recesji.
Pontins posiada 6 ośrodków wczasowych na terenie Wielkiej Brytanii: w Brean Sands (hrabstwo Somerset), Camber Sands (East Sussex), Prestatyn Sands, (Walia Północna) oraz Ainsdale Beach (Southport), Blackpool oraz Pakefield w okolicy Lowestoft (hrabstwo Suffolk).
::: 2009-02-06 :::
Branża gastronomiczna nie zagrożona kryzysem?
Zobacz całość »W 2008 r. obroty w polskiej branży gastronomicznej wzrosły o 8 proc. w porównaniu z rokiem 2007. O kilka procent wzrosła liczba punktów gastronomicznych, która osiągnęła tym samym liczbę ponad 61 tys. obiektów, tak wynika z komunikatu GfK Polonia.
Komunikat wskazuje, że pomimo kryzysu na rynku gastronomicznym nie nastąpi załamanie, nie należy też jednak oczekiwać wzrostów. Według autorów informacji, rozwój polskiej gastronomii spowodowany jest z zachodzącą zmianą stylu życia Polaków i wynikającą z niej zmianą modelu konsumpcji. "Deficyt wolnego czasu, dotykający coraz większą część polskiego społeczeństwa, zmusza do adaptacji współczesnego modelu życia, w którym istotną rolę odgrywa utrzymywanie relacji towarzyskich i wspólne spędzanie czasu poza domem" - napisano w komunikacie. Na rozwój gastronomii wpływa również wzrastająca liczba jednoosobowych gospodarstw domowych, ogólny rozwój gospodarczy, wzrost zamożności Polaków, a także zwiększająca się atrakcyjność naszego kraju jako regionu turystycznego i inwestycyjnego.
Z badań wynika, że pod względem nasycenia punktami gastronomicznym przodują duże miasta. W informacjach GUS można znaleźć informacje za rok 2008, z których wynika, że najwięcej lokali funkcjonuje w województwach: śląskim, wielkopolskim, mazowieckim, małopolskim oraz dolnośląskim. W każdym z tych województw funkcjonuje ponad 6 tysięcy lokali.
Według GfK Polonia do korzystania z usług lokali gastronomicznych przyznaje się obecnie ponad 50 proc. Polaków powyżej 15. roku życia. Wśród nich większą część stanowią mężczyźni, osoby poniżej 50. roku życia, mające minimum średnie wykształcenie. Wyniki badań wskazują również, że przeciętny Polak najchętniej odwiedza dwa rodzaje lokali - restauracje typu fast food oraz puby. GFK Polonia podkreśliło jednak, że pod koniec badań odnotowano spadek popularności fast food-ów. Polacy najczęściej odwiedzają lokale gastronomiczne przy okazji spotkań z
przyjaciółmi (przede wszystkim puby, kawiarnie, kluby nocne), ale rośnie również odsetek osób korzystających z gastronomii bez określonej okazji oraz odwiedzających punkty gastronomiczne w czasie dokonywania zakupów. Z badania wynika także, że zauważalna jest tendencja do podwyższania standardu oferowanych usług, co powoduje, że zwiększa się liczba lokali o jakości obsługi oraz asortymentu wyższej niż przeciętna. Zdaniem GfK Polonia zauważalny jest znaczny potencjał wzrostowy polskiego rynku.
"Przykładowe szacunkowe roczne wydatki na gastronomię na jednego mieszkańca wynoszą ponad 900 euro we Francji, prawie 800 euro w Holandii. W Polsce w chwili obecnej szacowane są na około 100 euro" - napisano w komunikacie. "Zatem w najbliższych latach Europę Wschodnią i Środkową zaliczyć należy do rynków o spodziewanym największym potencjale rozwoju". Autorzy komunikatu zastrzegają jednak, że kryzys powoduje konieczność zweryfikowania zakładanych wcześniej prognoz, które zakładały średnio 11 proc. wzrostu w ciągu najbliższych pięciu lat. "
Badanie "Rynek Gastronomiczny w Polsce" przeprowadzane jest corocznie na próbie ok. 900 lokali gastronomicznych (całorocznych i sezonowych) oraz reprezentatywnej próbie 1005 Polaków w wieku powyżej 15 roku życia.
Zmiany w składzie Rady Nadzorczej Travelplanet
Zobacz całość »Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. dotyczącym informacji bieżących oraz okresowych przekazywanych przez emitentów papierów wartościowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 209 poz. 1744), Zarząd Travelplanet.pl S.A. poinformował, że 3 grudnia 2008 roku otrzymał decyzję akcjonariusza MCI Management S.A., której siedziba mieści się we Wrocławiu przy ul. Klecińska 125 i jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu, który oświadczył, że na podstawie Statutu Travelplanet.pl Spółki Akcyjnej z dniem 2 grudnia roku 2008 odwołuje Tomasza Czechowicza z Rady Nadzorczej Spółki, jednocześnie powołując na to stanowisko Andrzeja Lisa.
Andrzej Lis jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. W latach 1998-2008 zajmował stanowisko prezesa Zarządu CMM - Consulting Marketing Management sp. z o.o., która zajmuje się usługami doradczymi z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej, finansów oraz restrukturyzacji. W latach 2000-2002 pełnił on funkcje Wiceprezesa Zarządu w spółce Plazmatronika są, a także Dyrektora Zarządzającego w Plazmatronika NT sp. z o.o. W 2004 roku rozpoczął współpracę z MCI jako Dyrektor Inwestycyjny i Prokurent, jednocześnie prowadząc liczne projekty funduszu oraz pełniąc funkcje w spółkach portfelowych, m.in. jako: Prezes Zarządu Technopolis sp. z o.o., Wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej JTT Computer SA, Wiceprezes Zarządu i Dyrektor Finansowy, następnie zaś jako członek Rady Nadzorczej Innovation Technology Group SA, Przewodniczący Rad Nadzorczych w Digital Avenue SA i Finepharm sp. z o. o., członek zespołu zarządzającego funduszem MCI.EuroVentures. Od czerwca roku 2008 zajmuje stanowisko Wiceprezesem Zarządu MCI.BioVentures sp. o.o. Odbył szkolenia z zarządzania, negocjacji oraz transferu technologii (UNIDO), a także z zakresu finansów, PR i HR.
Andrzej Lis nie prowadzi żadnej działalności, która byłaby konkurencyjna wobec działalności Travelplanet.pl S.A. Nie jest także wspólnikiem w konkurencyjnej spółce cywilnej czy też spółce osobowej, bądź członkiem organu spółki kapitałowej. Nie jest też członkiem organu jakiejkolwiek innej konkurencyjnej osoby prawnej. Nie jest ponadto wpisany do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych, który jest prowadzony na podstawie ustawy o KRS.
LOT planuje zwolnienia pracowników
Zobacz całość »Straty PLL LOT za ubiegły rok mogą sięgnąć nawet 500 mln zł. Przewoźnik jest więc zmuszony szukać oszczędności.
W związku ze stratami planuje zwolnienia pracownicze. Aktualnie trwają negocjacje w sprawie zwolnienia 250 z 3700 pracowników - czytamy w Rzeczpospolitej.
Narodowy przewoźnik także początku roku nie może zaliczyć do udanych. W styczniu na trasach atlantyckich linie zrealizowały tylko 40% planu, a na trasach krajowych 70%. W opinii niektórych eksportów firmie może grozić bankructwo.
LOT może uratować jedynie prywatyzacja, jednak kryzys sprawił, że Lufthansa, zainteresowana wcześniej zakupem udziałów, teraz się do tego nie pali.
W tej sytuacji przewoźnik szuka możliwości cięcia kosztów. Likwidowane są kolejne połączenia, m.in. do Kaliningradu, Hamburga, Hannoweru i Stuttgartu. Do grudnia 2008 r. na wcześniejsze emerytury odeszło 200 pracowników.
Sekretarz generalny UEFA oceni przygotowania Krakowa do Euro
Zobacz całość »Szefowie UEFA na czele z sekretarzem generalnym Davidem Taylorem odwiedzili w czwartek (5.02.09) Kraków. Zbliża się bowiem czas na podjęcie decyzji, gdzie odbędą się mecze Euro 2012.
- To pierwsza wizyta ludzi UEFA z tak wysokiego szczebla, więc w tym sensie wyjątkowa. Goście przyglądali się niemal całej infrastrukturze, począwszy od lotniska, przez dworce kolejowy i autobusowy, po stadion - powiedziała Barbara Janik, szefowa biura ds. Euro 2012 w Krakowie.
Do Krakowa zawitali: sekretarz generalny UEFA David Taylor, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Grzegorz Lato oraz wiceprezesi Rudolf Bugdoł i Antoni Piechniczek.
Janik dodała, że z tą wizytą nie wiąże się przygotowanie klasycznego raportu oceniającego stan przygotowań. Chodziło raczej o to, by szefowie UEFA zdobyli ogólny ogląd miasta i poznali osoby odpowiedzialne za organizację imprezy - wyjaśniła.
David Taylor odwiedził już w 6 miastach na Ukrainie. Dzisiaj jest w Chorzowie. W ciągu najbliższych tygodni będzie wizytował pozostałe polskie miasta starające się o Euro 2012.
Plany restrukturyzacji linii lotniczych SAS: zwolnienie 3000 pracowników
Zobacz całość »Kolejny przewoźnik tnie koszty. Szwedzkie linie lotnicze SAS poinformowały, że mają zamiar zwolnić trzy tysiące pracowników i sprzedać część swoich udziałów w innych liniach lotniczych. Takie decyzje zostały ogłoszone po wynikach z czwartego kwartału roku 2009.
Firma ogłosiła, że strata przed opodatkowaniem wyniosła 403 miliony koron szwedzkich (48,4 mln dolarów). Reuters.com, podał, że w tym samym okresie roku 2008 zysk firmy wynosił 57 mln koron szwedzkich (6,8 mln dolarów).
W oświadczeniu można przeczytać, że poza cięciami etatów, 5600 pracowników odejdzie z grupy SAS przez sprzedaż udziałów przedsiębiorstwa bądź outsourcing, a z tego trzy tysiące będzie wiązało się z przynoszącą straty firmą, która zależy od SAS, liniami lotniczymi Spanair.
Innymi firmami lotniczymi, z których SAS zamierza się wycofać to Spirit, Air Greenland, BMI, Estonian Airways, Skyways, Cubic oraz Trust. Firma poinformowała ponadto, że umowa dla Spanair została już podpisana, tak samo jak umowa dotycząca Air Baltic.
Grupa SAS, w ramach planów restrukturyzacyjnych firmy, zamierza również zakończyć część innych usług bądź zlecić je firmom zewnętrznym. Mowa tutaj o niektórych usługach związanych z obsługą naziemną, działalnością ładunkową oraz transportową towarów, a także o wsparciu technicznym.
W myśl planów restrukturyzacyjnych, które nazwano Core SAS, firma ma zamiar skoncentrować się w chwili obecnej na rynkach nordyckich, a także na trasach biznesowych, które przynoszą większe korzyści. W związku z potrzebą m.in. sfinansowania wprowadzanych zmian, SAS ma w planach emisję praw poboru akcji w wysokości 6 miliardów koron szwedzkich (718 mln dolarów).
Jak powiedział prezydent i dyrektor generalny SAS Mats Jansson, restrukturyzacja jest konieczna, by móc poradzić sobie z jednym z najpoważniejszych spadków gospodarczych, z jakim kiedykolwiek firma miała do czynienia.
Dyrektor generalny SAS dodał też, że główną cechą Core SAS jest skupienie się na tym, co firma robi najlepiej tzn. na obsłudze rodzimego rynku nordyckiego oraz na najważniejszych klientach - podróżnych biznesowych. Łącząc to wszystko z nową organizacją, w odpowiedni sposób udoskonaloną bazą kosztów, wzmocnioną strukturą kapitałową, a także właściwą orientacją na klienta, firma posiada wszelkie potrzebne środki, aby zwiększać zyski udziałowców.
Maud Olofsson, szwedzki minister do spraw biznesu i energii, powiedział, że rząd ma zamiar uczestniczyć w emisji praw poboru akcji w taki sposób, by państwo w dalszym ciągu miało udział w tych liniach lotniczych. W chwili obecnej Szwecja jako państwo, posiada 21,4 procent udziału w grupie SAS. By pozostać na tym samym poziomie, rząd będzie zmuszony zainwestować 1,28 mld koron szwedzkich.
Oferta Mega Travel i BMW Polska - wyjazd na zimową szkołę jazdy BMW
Zobacz całość »Mega Travel przy współpracy z BMW Polska przygotowało nowatorską ofertę wypoczynku - zimową szkołę jazdy BMW. Teraz wszyscy miłośnicy sportu i motoryzacji mogą wybrać się na wyjątkowy wyjazd do Szwecji i poczuć się jak prawdziwi kierowcy testowi BMW.
Zimowa szkoła jazdy BMW będzie miała miejsce w Szwecji na terenach testowych BMW. Do dyspozycji uczestników wyjazdu będą najnowsze modele BMW, dzięki którym W ekstremalnych warunkach zimowych będzie można odkryć zalety napędu na cztery koła xDrive oraz systemu kontroli układu jezdnego DSC. Program obejmuje wiele wymagających elementów szkoleniowych, od wstępnych ćwiczeń z zakresu trakcji, po fascynujące manewry na trasie rajdowej o zmiennej przyczepności, pozwalając w pełni przygotować się do jazdy zimą. Uczestnicy wyjazdu będą mieli okazję również odpocząć, korzystając z dodatkowych atrakcji takich jak kulig skuterami śnieżnymi lub relaks w gorącej łaźni i saunie.
Pierwszy z proponowanych wyjazdów odbywa się w terminie 26 - 30.03.2009 r.
Bydgoskie lotnisko odwołuje loty na Wyspy
Zobacz całość »W związku z atakiem zimy na Wyspach są problemy z połączeniami z polskich lotnisk.
Wczoraj (5.02.09) nie odleciał z Bydgoszczy samolot do Dublina. Maszyna w ogóle nie wystartowała z lotniska w Irlandii. Pasażerowie ustawiali się w długiej kolejce do punktu informacyjnego - jedni próbowali zmieniać termin rezerwacji, inni odzyskać pieniądze.
To już trzeci taki przypadek w tym tygodniu. W poniedziałek odwołane zostały loty do Londynu i Birmingham.
Warszawa: oceanarium w zoo powstanie, jeśli Unia da pieniądze
Zobacz całość »Specjalny komitet będzie lobbować w sprawie budowy oceanarium w warszawskim zoo. Wystąpi też do Unii Europejskiej po dotacje - donosi "Życie Warszawy".
Na inwestycję potrzeba ok. 100 mln złotych. Pieniądze miało przekazać na ten cel miasto, ale wycofało się z planów.
- Mamy za darmo plany oceanarium w Hamburgu. Nasze byłoby identyczne. To przyspieszyłoby całą inwestycję, ale muszą się na nią znaleźć pieniądze - przyznaje dyrektor stołecznego zoo Andrzej Kruszewicz. - Ogród zoologiczny daje teren i zaplecze merytoryczne.
Oceanarium byłoby największym i najnowocześniejszym pawilonem w zoo. Zwiedzający mogliby podziwiać fragment rafy koralowej i wiele egzotycznych gatunków ryb morskich. Powstałby też niewielki park wodny dla dzieci z basenami ze zjeżdżalniami.
- Marzy nam się, by było ono ogrzewane za pomocą wód geotermalnych. Z naszych informacji wynika, że są takie pod terenem ogrodu - zapowiada Maciej Rembiszewski, były szef zoo.
Włochy: śmierć polskiej turystki na stoku
Zobacz całość »W górach w Trydencie na północy Włoch zginęła 18-letnia Polka. Śmiertelny wypadek miał miejsce na stoku w Doss del Sabbion w dolinie Rendena.
Snowboardzistka podczas zjazdu uderzyła w drzewo w pobliżu schroniska Malga Cioca i odniosła ciężkie obrażenia. Pierwszej pomocy udzielono jej już na stoku. Następnie helikopterem przyleciała ekipa ratunkowa. Nie udało się niestety uratować kobiety.
To już drugi śmiertelny przypadek polskiej turystki we włoskich Alpach. Pod koniec stycznia na nartach w rejonie Aosty zginęła 12-letnia dziewczynka.
Powiat Kamieński ułatwi życie inwestorom
Zobacz całość »Starostwo Powiatowe w Kamieniu Pomorskim postanowiło wprowadzić od roku 2009 istotne ułatwienia dla inwestorów. Zostanie w znaczny sposób wydłużony okres dzierżawy działek przeznaczonych m.in. pod tworzenie infrastruktury turystycznej. Do tej pory było to 10, obecnie będzie to 25 lat. Celem podjętych działań jest przyciągnięcie licznych inwestorów w trakcie najbliższych dwóch, trzech lat. Przedsięwzięcia mają dotyczyć przede wszystkim rejonów, które są położone wewnątrz powiatu, nad zalewami Szczecińskim oraz Kamieńskim.
Podczas tegorocznej kampanii promocyjnej Powiatu Kamieńskiego zostanie zaprezentowana oferta turystyczna regionu oraz jego potencjał inwestycyjny. Władze powiatu mają zamiar pozyskać inwestorów, którzy mogliby się przyczynić m.in. do rozwoju infrastruktury turystycznej, szczególnie zaś rewitalizacji terenów Zalewu Kamieńskiego i Szczecińskiego. Starostwo prowadzi w tym celu szereg działań, których wynikiem już w chwili obecnej jest wprowadzenie konkretnych ułatwień dla potencjalnych inwestorów.
Jak powiedział Paweł Czapkin, Starosta Kamieński, na terenie Powiatu Kamieńskiego istnieje wiele atrakcyjnych działek, którymi są zainteresowani inwestorzy. Ale dotychczasowe zapisy, które dotyczą okresu dzierżawy, według nich były dosyć krótkie. Dotychczas wynosiły one maksymalnie 10 lat, natomiast właściciel gruntu nie musiał przedłużać umowy. Z tego wynika, że przedsiębiorca inwestujący często od kilku do kilkudziesięciu nawet milionów złotych, właśnie wskutek tych przepisów nie był zainteresowany inwestowaniem własnego kapitału.
Starostwo Kamieńskie podjęło już odpowiednie kroki, aby ułatwić proces inwestycyjny, i co za tym idzie, zachęcić przedsiębiorców do inwestowania. Paweł Czapkin poinformował, że została już wydana pisemna zgoda przez Urząd Morski w Szczecinie, na mocy której okres dzierżawy terenów znajdujących się w bliskim sąsiedztwie Zalewu Kamieńskiego oraz Szczecińskiego, będzie wynosił 25 lat, zaś po upływie tego okresu będzie istniała możliwość jego przedłużenia. Pod koniec stycznia 2009 roku, został złożony do Wojewody Zachodniopomorskiego - osoby odpowiedzialnej za tereny należące do Skarbu Państwa, a znajdujące się na terenie województwa, w tej samej sprawie odpowiednie wnioski, które są wymagane zgodnie z "Ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami". W chwili obecnej wszystko zależy już jedynie od odpowiedzi Urzędu Wojewódzkiego. Wniosek został złożony w Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie i dotyczy zagospodarowania 14 działek zlokalizowanych na terenach gmin Wolin, Kamień Pomorski oraz Dziwnów.
Starosta Kamieński podkreślił, że wydłużenie okresu dzierżawy jest istotny elementem ułatwiającym pozyskanie inwestorów. Należy tutaj zaznaczyć, że większość z tych terenów jest działkami przeznaczonymi pod konkretne wykorzystanie,które zostało zapisane w umowie dzierżawy. Region chce, aby dzięki tym ułatwieniom, mogła powstawać m.in. nowa infrastruktura turystyczna. W myśl umów dzierżawy, większość działek zostanie przeznaczona właśnie na ten cel.
Dominium uruchomi sieć restauracji chińskich Kanton
Zobacz całość »Dominium, spółka, która prowadzi sieć pizzerii, postanowiła uruchomić sieć restauracji chińskich Kanton. Ma też zamiar otworzyć jeszcze w tym roku ok. 10 pizzerii w Polsce oraz kilka za granicą. Oferta publiczna jest możliwa w drugiej połowie roku 2012, powiedział w środę Tomasz Plebaniak, prezes Dominium.
Plebaniak poinformował, że sieć wprowadza w życie nowy koncept w segmencie casual dining, restauracjach chińskich Kanton. W roku 2009 firma będzie się rozwijała w Warszawie, jednak w przyszłości ma w planach otworzenie sieci restauracji na terenie całego kraju, w dużych miastach.
Dominium otworzyło w stolicy pierwszą, pilotażową restaurację Kanton. Do końca tego roku w Warszawie mogą powstać kolejne 2, 3 lokale. Natomiast sama sieć pizzerii Dominium może się powiększyć w roku 2009 o kolejne 10 punktów. W chwili obecnej spółka prowadzi ok. 60 restauracji.
Firma ma zamiar otwierać restauracje również za granicą. W tym roku planuje uruchomić po dwa obiekty gastronomiczne w Rumunii oraz w Irlandii, jedna będzie ulokowana na Litwie.
Prezes Plebaniak zdradził, że spółka ma zapewnione finanse na rozwój sieci. Posiada środki własne, korzysta też z kredytów oraz leasingu.
W roku ubiegłym, BBI Capital NFI objął 12,5 proc. akcji spółki warte 5 mln zł, udzielił również spółce pożyczki w wysokości 6 mln zł. W drugiej połowie roku 2010 Dominium może przeprowadzić ofertę publiczną oraz wejść na GPW.
Jak powiedział prezes, prospekt emisyjny zostanie napisany w tym roku. Debiut na giełdzie planowany jest na drugą połowę 2010 roku, jednak wszystko zależy od sytuacji jaka będzie panowała na rynku.
Spółka informowała wcześniej, że z oferty publicznej chciałaby uzyskać kilkadziesiąt milionów złotych, które miałaby przeznaczyć na dalszy rozwój sieci restauracji w kraju oraz za granicą.
W roku 2008 Dominium posiadałoby ok. 70 mln zł przychodów oraz 5 mln zł zysku netto. Na rok 2009 spółka prognozuje osiągnięcie ok. 7 mln zł zysku netto przy ponad 100 mln zł przychodów.
Londyn: w pewnej restauracji za posiłki można płacić lub nie
Zobacz całość »Jeden z londyńskich restauratorów znalazł sposób na marketingowe wykorzystanie kryzysu gospodarczego. W lutym klienci restauracji "Little Boy" nie będą otrzymywać żadnych rachunków. Mogą więc płacić według uznania albo nie płacić wcale.
Właściciel lokalu w dzielnicy Farringdon na północy Londynu zostawia sprawę rachunku całkowicie do uznania klientów. Mogą zapłacić 100 funtów albo 1 pens. Prosi tylko, by zapłacili sumę, którą jest ich zdaniem warte jedzenie i obsługa restauracji.
W restauracji tylko napoje będą mieć stałą cenę, ale lokal będzie podawać karafki z wodą.
Prze wprowadzeniem promocji oferty przystawki kosztowały w "Litle Boy" 3-4 funty, a dania główne niecałe 10 funtów. Czy oferta promocyjna zapewni większa liczbę klientów to na pewno, ale czy opłaci się to restauratorowi to się okaże.
Być może taka promocja ma marketingowy sens w Londynie. Niestety, w Polsce podobna taktyka mogłaby okazać się zgubna dla lokalu gastronomicznego i jego właściciela.
Targi turystyczne w Madrycie - podsumowanie
Zobacz całość »W niedzielę zakończył się w Madrycie Międzynarodowe Targi Turystyczne (FITUR). Oferta Polski nawiązywała do 200-lecia urodzin Fryderyka Chopina, a także ważnych wydarzeń sportowych jakie nas czekają.
W targach wzięło udział ponad 11 tys. firm z ok. 170 krajów oraz regionów, jedynie o ok. 9 proc. mniej niż roku 2008.
Na polskim stoisku, które zostało przygotowane przez Polską Organizację Turystyczną (POT), promowano przede wszystkim główne imprezy sportowe, których Polska będzie gospodarzem - mistrzostwa Europy: w koszykówce EuroBasket 2009, kobiet w siatkówce ME 2011, a także w piłce nożnej Euro 2012.
Nawiązano ponadto do ważnych dla naszego kraju wydarzeń historycznych, do 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz 5. rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Ów wydarzenia stały się okazją, aby promować na FITUR wiele polskich miast oraz regionów, a szczególnie Małopolskę i Kraków, Mazowsze i Warszawę.
Zdaniem POT w Madrycie, mimo kryzysu, który dotknął również branżę turystyczną na świecie, nie zostało odnotowane zmniejszenie zainteresowania Polską, wręcz przeciwnie, coraz więcej osób zadaje pytania odnośnie ewentualnej możliwości przyjazdu do Polski, najczęściej chcąc połączyć turystykę z udziałem w wydarzeniach sportowych.
Od lat, turystyka z Hiszpanii do Polski odnotowuje tendencję wzrostową. Hiszpanie są w pierwszej piątce turystów zagranicznych odwiedzających Warszawę, pod względem liczebności.
Zielińska dodała, że w tym roku najczęstsze pytania padają odnośnie obchodów roku chopinowskiego w Polsce oraz muzeum Powstania Warszawskiego.
Warszawa poczyniła trud przygotowania na FITUR wiele materiałów w języku hiszpańskim o imprezach muzycznych, w tym także o Konkursie Chopinowskim, festiwalu "Chopin i jego Europa", koncertach w Łazienkach, czy Wielkanocnym Festiwalu Beethovena. Na targach został zaprezentowany "infokiosk", interaktywny informator multimedialny, przy pomocy którego można było odsłuchać muzykę Chopina w trzech wersjach: klasycznej, jazzowej, a także rockowej.
Hiszpanie są zainteresowani turystyką kulturową oraz pobytami w polskich miastach, turystyką pielgrzymkową, uzdrowiskami, spa, pakietami weekendowymi, turystyką aktywną (trasami rowerowymi, polowaniami), a ponadto ofertami wyjazdów indywidualnych.
Od czerwca roku 2009 do czerwca roku 2010 zostanie przeprowadzona w Hiszpanii kampania promocyjna Krakowa oraz województwa małopolskiego.
Kampania zostanie finansowana ze środków UE, a zorganizowana m. in. przez władze miasta i Instytut Adama Mickiewicza w Madrycie.
Zimowa promocja w liniach Scandlines
Zobacz całość »Linie Scandlines wprowadziły nowy rozkład kursowania promów na rok 2009. Dodatkowo, do 31 marca wiele tras objętych zostało zimową promocją.
Obecnie Scandlines obsługuje osiem tras pomiędzy Niemcami, Danią, Szwecją, Łotwą (ruch pasażerski i transport ładunków) oraz Finlandią (transport ładunków). Podróże na trasach Scandlines mogą być ze sobą łączone w dogodny sposób. Na trasach Puttgarden-Rødby oraz Rostock-Gedser, Scandlines oferuje objętą zniżką trasę do Szwecji w połączeniu ze szlakiem Helsingør-Helsingborg. Standardowy bilet z Niemiec do Szwecji w jedną stronę na samochód o długości do 6 metrów z 9 pasażerami kosztuje od 97 Euro. Najkrótszą przeprawą promową do Danii dla osób podróżujących z Polski jest trasa Rostock-Gedser, gdzie bilet w jedną stronę w taryfie standardowej kosztuje od 87 Euro.
Bezpośrednia podróż do Szwecji to Rostock-Trelleborg, gdzie bilet standardowy kosztuje od 119 Euro. Natomiast najkrótsza przeprawa z Sassnitz na Rugii do Trelleborga kosztuje od 109 Euro. Bilet standardowy obejmuje przeprawę promem samochodem o długości do 6 metrów oraz maksymalnie 9 pasażerów.
Linie Scandlines oferują również bilety z zimowym rabatem. Do 31 marca cena biletu tam i z powrotem dla samochodu osobowego do 6 metrów z 9 osobami na trasie Sassnitz-Trelleborg kosztuje 195 Euro. Dodatkowo bilety na niektóre przeprawy nocne na trasie Rostock-Trelleborg można kupić za 275 Euro.
Kolejną propozycją jest trzydniowa wycieczka pod hasłem "Zachwycić się Kopenhagą", którą można nabyć już za 189 Euro za osobę. W cenę wycieczki wliczono przeprawę promem samochodem osobowym do 6 m długości i dwa noclegi w hotelu w pokoju dwuosobowym. Wycieczkę można zarezerwować od piątku do niedzieli lub od soboty do poniedziałku. Oferta ważna jest do końca marca tego roku.
Linie Scandlines oferują również "Kartę Sieciową" dla osób, które często podróżują. Karty te ważne są na wszystkich trasach pomiędzy Niemcami, Danią i Szwecją oraz na szlaku Helsingør-Helsingborg. Działa na zasadzie karty kredytowej i może być doładowywana kwotą 800 Euro. Posiadacze takiej karty otrzymują na rabaty przy zakupie biletów.
Scandlines jest również pośrednikiem dla linii BornholmsTrafikken na szlaku pomiędzy Sassnitz i Rønne.
Więcej informacji na temat ofert promocyjnych oraz tras Scandlines do Danii i Szwecji znajduje się w rozkładzie na rok 2009. Rezerwacji biletów można dokonywać w Biurze Obsługi Klienta Scandlines, w biurach podróży na terenie całej Polski oraz na stronie internetowej przewoźnika.
Trasy obsługiwane przez Scandlines:
Puttgarden (Niemcy) - Rødby (Dania) - codziennie co 30 minut, czas przeprawy 45 minut;
Rostock (Niemcy)- Gedser (Dania) - codziennie co 2 godziny, czas przeprawy 1 godzina 45 minut;
Rostock (Niemcy) - Trelleborg (Szwecja) - do trzech razy dziennie, czas przeprawy: w dzień 5 godzin 45 minut, w nocy 7 godzin 30 minut;
Sassnitz (Niemcy) - Trelleborg (Szwecja) - do 5 razy dziennie, czas przeprawy 4 godziny;
Rostock (Niemcy)- Ventspils (Litwa) - cztery razy w tygodniu, czas przeprawy 28 godzin.
Turysta próbował przemycić w spodnich dwa żywe gołębie
Zobacz całość »Turyści próbują przemycić niewiarygodne rzecze. Ostatnio australijscy celnicy zatrzymali turystę próbującego przemycić w spodniach dwa żywe gołębie.
W bagażu turysty wracającego z Dubaju najpierw znaleziono dwa jajka. Bardziej szczegółowa rewizja wykazała, iż w schowku w pasku mężczyzna przewoził nasiona bakłażana. Podczas dalszej kontroli osobistej okazało się, że turysta ma schowane na udach pod spodniami i legginsami dwa żywe gołębie.
23-letni mężczyzna został zatrzymany. Gołębiom udało się przeżyć podróż. Zarówno ptaki jak i jajka oraz nasiona zostały przekazane do oddziału kwarantanny, który zadecyduje o dalszym losie.
Australia ma bardzo ostre przepisy jeśli chodzi o przywóz do tego kraju żywych zwierząt, roślin i żywności. Za przemyt zwierząt grozi tu kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz grzywna 110 tys. dolarów australijskich (70,4 tys. USD).
::: 2009-02-07 :::
Bytom: zabytkowa wieża zamieni się w centrum hotelowo-kongresowe?
Zobacz całość »Zabytkowa wieża górniczego szybu "Krystyna" w Bytomiu już wkrótce może zmienić się w centrum hotelowo-kongresowe. Jej wnętrze mogą w przyszłości wypełnić: luksusowy hotel, biura, sale wystawowe, centrum konferencyjne i sportowe albo tzw. lofty, czyli apartamenty mieszkalne umieszczone w poprzemysłowych wnętrzach.
Na powierzchni 200 ha dookoła wieży mają powstać m.in. domy oraz obiekty handlowe. Spoiwem całości ma stać się pole golfowe. Projekt wspierają władze Bytomia, widząc w nim szansę na rozwój miasta.
Charakterystyczna, ceglana wieża "Krystyny" jest perłą modernistycznej architektury przemysłowej. Pochodzi ona z końca lat 20 XX w. Jej kształt zbliżony jest do olbrzymiego, górniczego młota (tzw. pyrlika) ponieważ jej szczyt jest szerszy od podstawy. Prawie dwa lata temu wieżę kupił prywatny inwestor. W ostatnim czasie przedstawiono cztery koncepcje jej zagospodarowania, wybór jednej z nich ma nastąpić w najbliższym czasie. "Z dużą nadzieją i radością patrzymy na ten projekt. Cieszymy się, kibicujemy i oczywiście będziemy go wspierać. To szansa nie tylko na zrewitalizowanie kolejnego terenu poprzemysłowego po kopalni +Szombierki+, ale także na rozwój miasta" - mówił prezydent Bytomia, Piotr Koj, podkreślając, że wieża "Krystyna" to obiekt unikatowy w skali europejskiej, położony tylko 400 m od dworca kolejowego w Bytomiu i ok. kilometr od centrum miasta. Samorządowcom pomysł stworzenia tam centrum hotelowo-kongresowego bardzo się podoba, ponieważ, ich zdaniem, jest ono w Bytomiu potrzebne.
Widoczna z wielu punktów Bytomia i okolicznych miast wieża ma 57 metrów wysokości, czyli tyle co 15-piętrowy wieżowiec. Jedna z koncepcji jej adaptacji polega na wybudowaniu obok drugiej, nowoczesnej wieży, w której znajdował się będzie m.in. pięciogwiazdkowy hotel. Inny pomysł to budowa nowoczesnego obiektu wewnątrz zabytkowego szybu. Różne koncepcje łączy natomiast m.in. budowa restauracji na szycie wieży, skąd można będzie oglądać panoramę Śląska. W opinii właściciela terenu, firmy Armada Development, "Krystyna" ma stać się znakiem rozpoznawczym nowej dzielnicy miasta, która powstanie na 200-hektarowym, poprzemysłowym terenie na pograniczu Bytomia, Rudy Śląskiej oraz Świętochłowic. Własnością inwestora jest obecnie ok. 85 hektarów, pozostałą część zamierza on odkupić od samorządu i górniczych spółek.
"Zakładamy, że ok. 20 proc. terenu, w pobliżu ulicy Zabrzańskiej, będzie przeznaczone na cele komercyjne, ok. 30 proc. zajmie jedno- i wielorodzinne budownictwo mieszkaniowe, a ok. 50 proc. - tereny rekreacyjne, w tym pełnowymiarowe pole golfowe, służące przede wszystkim podniesieniu atrakcyjności całego terenu" - tłumaczył prezes firmy Marek Mutke. Zdaniem współwłaściciela spółki, znanego śląskiego biznesmena Michała Goliego, pole golfowe z 18 dołkami zajmie ok. 60 hektarów, budowa może potrwać 7-8 lat. Najbliższe dwa lata poświęcone będą na przygotowanie planów i dokumentacji. Punktem wyjścia będzie natomiast plan zagospodarowania przestrzennego, nad którym samorządowcy, we współpracy z inwestorem, obecnie pracują. Prace przy adaptacji "Krystyny" mogą zacząć się jednak wcześniej. Inwestor stara się o środki finansowe z resortu kultury na dokumentację. Jeżeli okaże się, że Stadion Śląski w Chorzowie będzie jednym z miejsc, w którym odbędą się piłkarskie mistrzostwa Europy, ewentualny hotel w "Krystynie" i towarzyszące mu SPA będą gotowe jeszcze przed Euro 2012.
Trwają również rozmowy z inwestorami zainteresowanymi budową w tym miejscu obiektów handlowych oraz usługowych. Jak podkreślił Mutke, dwie umowy w tej sprawie już są podpisane, a dwie kolejne są w trakcie negocjacji. Obiekty komercyjne mają stanowić jeden z czynników przyciągających kolejnych inwestorów na tereny wokół "Krystyny". "Pierwszym krokiem będzie wybór koncepcji. Potem musi powstać precyzyjny program, mający oparcie w dokumentacji i planie zagospodarowania przestrzennego. Taką kompletną wizję chcemy przedstawić firmom inwestującym w branżę hotelarską, lofty czy powierzchnie biurowe. Sami jako firma nie będziemy inwestorem tego obiektu" - tłumaczył Goli, zastrzegając, że projekt ma charakter wieloletni, a jego koszty będą zależne od tego, co ostatecznie tam powstanie. "Wszystko zależy od popytu, który obecnie badamy" - podkreślił Goli, przyznając, że prace nad biznesplanem części mieszkaniowej są obecnie zawieszone z uwagi na kryzys w branży deweloperskiej.
Właścicielami spółki Armada Development są: Michał Goli, którego spółka nabyła wieżę "Krystyna" i okoliczne tereny, a także wrocławska spółka Toya. Tworzy ona osiedle oraz pole golfowe pod Wrocławiem. Michał Goli kupił wieżę w 2007 roku za ok. 2,8 mln zł. W zeszłym roku spółka dokupiła ponad 70 ha poprzemysłowych terenów za kwotę ponad 23 mln zł.
::: 2009-02-08 :::
Walentynkowa oferta Sixt - lepsze auto w tej samej cenie
Zobacz całość »Sixt, firmą wynajmującą samochody przygotowała specjalną ofertę wypożyczenia samochodu na nadchodzące walentynki. Każdy klient, który podejmie decyzje o skorzystaniu z usług Sixt, otrzyma auto wyższej klasy w niższej cenie.
W walentynkowy weekend, każda para wynajmująca samochód, otrzyma upgrade, czyli auta należące do grupy wyższej za cenę niższej. Promocja obejmuje wszystkie samochody z floty firmy Sixt. Zakochani będą więc mogli odpowiednim środkiem transportu pojechać na romantyczny weekend w góry, czy też na kolację przy świeciach w czarującym Kazimierzu.
Jak powiedział Paweł Kacperek, Specjalista ds. Marketingu w Sixt rent a car Polska, oferta firmy ma dopomóc w zorganizowaniu tego niezwykłego czasu. W tym roku Dzień Świętego Walentego przypada w weekend, a dzięki temu staje się bardziej zasadne wynajęcie auta i udanie się w romantyczną podróż po Polsce.
Sixt AG to międzynarodowy dostawca usług mobilnych. Firma działa od 1912 roku. W chwili obecnej jest właścicielem 3500 punktów usługowych w ok. 90 krajach.
Na polskim rynku działa od w 2000 r. Firma EuroRent Sp. z o.o. jest operatorem licencji Sixt na Polskę.
Wisła wróci do zwyczaju organizowania wyścigu kelnerów?
Zobacz całość »Zwyczaj organizowania wyścigów kelnerów z tacami w rękach, jest kultywowana m.in. w Paryżu. Być może jednak zwyczaj ten wróci w tym roku również do Wisły, gdzie odbywał się przed laty.
Eleganckie wdzianko z muszką pod szyją, na tacy butelka, nawet pełne szklanki. Z całym tym rynsztunkiem biec pędem przez całą Wisłę. Wymarzona atrakcja turystyczna. Bieg kelnerów, który przed wojną cieszył się wielkim zainteresowaniem, tego roku zostanie reaktywowany.
Bieg kelnerów miał miejsce w Wiśle 31 lipca roku 1938. Stanowil najważniejszą konkurencję w I Ogólnopolskich Zawodach Zręczności Pracowników Gastronomicznych. Chociaż nazwa imprezy brzmi dziś trochę komicznie, było to wydarzenie wielkiej rangi. Jak powiedziała Małgorzata Kiereś, szefowa Muzeum Beskidzkiego, do Wisły przybyło wtedy blisko stu kelnerów z całej ówczesnej Polski. Każdy miał zamiar wygrać, bowiem oznaczało to duży splendor.
Muzeum udało się nawet zachował specjalny album, który został poświęcony temu wydarzeniu. Trasa biegu prowadziła przez cały obszar miejscowości. Rozpoczynała się pod restauracją Oaza, zaś meta została wytyczona w centrum, nieopodal kościoła ewangelickiego. Na umieszczonych tam trybunach zasiedli mieszkańcy oraz kuracjusze.
Startującym obecnie kelnerom udało się zachować prawdziwą, przedwojenną elegancję. Biegli z ułożonymi fryzurami, ubrani w czarne spodnie, białe uniformy, z muszkami pod szyjami. Na metalowych tacach znajdowały się butelki, napełnione szklanki i kieliszki. Jeśli ktoś coś wylał - otrzymywał punkty karne.
Wyścig przyciągął prawdziwe tłumy. Na zdjęciach można nawet dostrzec, że komuś udało się sfilmować wyścig kamerą. Niestety kontynuowanie tradycji zostało uniemożliwione przez wybuch wojny.
Kiereś podkreśliła, że tego typu impreza mała wtedy miejsce w Wiśle nieprzypadkowo. To był wręcz złoty okres dla miasta. Wybudowano zameczek prezydencki, centrum zostało urządzone w stylu nowoczesnego uzdrowiska. Miejscowość toczyła walkę o to, aby stać się prestiżowym kurortem. Trochę wcześniej odbyło się w tym miejscu Święto Gór, śpiewał wtedy Jan Kiepura. Należał zadbać, aby kuracjusze przyjeżdżali i dobrze się bawili.
Podobny cel przyświeca w chwili obecnej Stowarzyszeniu Przyjaciół Miasta Wisły "Imko Wisełka", które to podjęło decyzję o reaktywowania przedwojennej imprezy. Paweł Brągiel, szef stowarzyszenia powiedział, że aby zachęcić ludzi do przybycia, należy zaproponować im coś bardzo oryginalnego. Każda z miejscowości turystycznych organizuje dziś ogniska, występy kabaretów bądź wybory miss mokrego podkoszulka. Wisłą chce się wyróżnić, z tego powodu nawiąże do własnej tradycji i zorganizuje bieg kelnerów.
Pomysł cieszy się aprobatą władz Wisły i Urzędu Marszałkowskiego. Niezwykłe zawody mają odbyć się wczesną jesienią, jednak przygotowania rozpoczynają się już teraz. Brągiel zapowiedziała, że trwają poszukiwania sponsorów, a miasto będzie informować o imprezie i wysyłać zaproszenia do wszystkich szkół gastronomicznych mieszczących się w kraju, aby przysłały one swoich reprezentantów. W myśl planów organizatorów przedsięwzięcia, zawody mają przerodzić się w cykliczne wydarzenie, które zyskają rangę promocyjnego hitu.
89 mln zł na kulturę, sport oraz turystykę w Świętokrzyskim
Zobacz całość »Blisko 89 mln złotych ma trafić do świętokrzyskich samorządów, parafii, a także instytucji, które złożyły odpowiednie wnioski o dofinansowanie inwestycji ze sfery dziedzictwa kulturowego, turystyki oraz sportu, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego UE.
W czwartek, zarząd województwa dokonał wyboru najlepszych projektów zgłoszonych do konkursu, poinformowała Iwona Sinkiewicz, rzeczniczka Świętokrzyskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Rzeczniczka podała, że spośród 46 najwyżej ocenionych projektów, ponad 20 zostało zgłoszonych przez parafie oraz organizacje kościelne, które postanowiły wystąpić o dofinansowanie prac remontowych tudzież konserwatorskich w obiektach sakralnych, a ponadto o rozbudowę ośrodków turystyki kościelnej.
Blisko 3,8 mln zł pochodzące z europejskiej pomocy finansowej uzyskał projekt Bractwa Matki Bożej Miłosierdzia, który dotyczy modernizacji oraz rozbudowy "Ostrej Bramy" - skarżyskiego centrum obsługi ruchu turystycznego, mieszczącego się przy miejscowym sanktuarium maryjnym.
Automobilklub Kielce ma otrzymać 2,4 mln zł na przebudowę leśnego odcinka Toru Kielce położonego w Miedzianej Górze. Muzeum Narodowe w Kielcach dostanie 1,8 mln zł na renowację zabytkowego parku zlokalizowanego przy Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku.
Wiślica przeznaczy unijne dofinansowanie na urządzenie ścieżki historycznej oraz prace remontowe w obiektach zabytkowych, w tym także oświetlenie podziemi bazyliki, które zostały ujęte w projekcie o nazwie "1000-letnia Wiślica - śladami świetności". W Baćkowicach dzięki środkom z Unii Europejskiej powstanie gminny kompleks sportowy razem z basenem.
Małopolska nie potrafi wykorzystać gorących wód?
Zobacz całość »Południe Polski posiada niewyczerpane złoża wód geotermalnych, które można wykorzystać jako źródło taniej oraz czystej energii. Problem stanowią jednak pieniądze, podaje "Dziennik Polski". W Małopolsce można inwestować w podziemne źródła aż w 38 gminach. Urząd Marszałkowski dysponuje atlasem zbiorników wód geotermalnych, z niego zaś wynika, że tego typu energię można pozyskać również we wschodniej oraz północnej części województwa.
Ale dotychczas dobrymi doświadczeniami z energią odnawialną może pochwalić się jedynie Podhale, gdzie odkryto unikalne zasoby wód podziemnych o najlepszych w całym kraju parametrach. Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej "Geotermia Podhalańska" w chwili obecnej dostarcza energię do ponad 1300 odbiorców. Wśród nich znajdują się także właściciele gospodarstw indywidualnych, hoteli oraz pensjonatów.
Wykorzystanie wód geotermalnych powiodło się w południowej części Małopolski, ale w północnej nie wszyscy mają powody do zadowolenia.
Kielce: Zarząd PKS złożył wniosek o likwidację firmy
Zobacz całość »Blisko 190 osób może stracić zatrudnienie w kieleckim PKS-ie. Władze firmy zwróciły się z prośbą o likwidację spółki - podała Gazeta Wyborcza.
Jak powiedział prezes firmy, podstawowa działalność nie przynosi żadnych zysków, kończą się natomiast pieniądze. Niedawno do Rady Nadzorczej wpłynął wniosek o zgodę na likwidację spółki. Dokument podpisał zarząd PKS w Kielcach, argumentując swoją decyzję trudną sytuacją finansową firmy. Maciej Wewiór, rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu Państwa, które jest udziałowcem kieleckiego przewoźnika, poinformował, że Rada Nadzorcza nie wyraziła na to zgody. Wciąż trwa proces prywatyzacji oraz restrukturyzacji, także finansowej. Ministerstwo oczekuje podjęcia zdecydowanych kroków od zarządu, które pozwolą na dalsze funkcjonowanie spółki oraz poprawę jej sytuacji finansowej.
Zarząd spółki nie zamierza rezygnować. Anatol Rodak, pełniący obowiązki prezesa w PKS-ie powiedział, że jeszcze w czasie najbliższych dni powstanie wniosek o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, aby jeszcze raz rozpatrzyć całą sprawę. Tłumaczył, że zwrócono się o zgodę na likwidację z powodu trudnej sytuacji finansowej spółki. Firma nie ma długów, aczkolwiek kończą się pieniądze, a w przeciągu kilku miesięcy z pewnością ich zabraknie, bowiem podstawowa działalność nie przynosi żadnych zysków. Jak dodał Rodak, chcą być uczciwi wobec swoich kontrahentów oraz dostawców paliwa. Zapewnił ponadto, że firma może prowadzić swoją działalność w stanie likwidacji. P.o. prezesa stwierdził, że cały czas pozostaje sporo majątku, który można spieniężyć. Mało tego, niezłożenie takiego wniosku na czas, jest dla zarządu jednoznaczne z poniesieniem odpowiedzialności karnej oraz finansowej.
Już od dawna wiadomo, że sytuacja w firmie jest trudna. Chwilowo kondycja spółki uległa poprawie rok temu, kiedy za 18,5 mln zł sprzedano działkę przy ul. Zagnańskiej. Teraz ma tam stanąć centrum handlowe Plaza. Ile zostało z tej transakcji pieniędzy? Rodak nie chciał zdradzić. Jednak, jak powiedział, spora część została wydana na spłatę zadłużenia. Obecna sytuacja jest efektem wieloletnich działań firmy.
Anatol Rodak zapewnił, że na razie nie ma planów zwalniania pracowników. Jednak nikt nie potrafi przewidzieć przyszłości. Rodak nie chciał zdradzić, czy sam zrezygnuje ze stanowiska, jeśli MSP nie wyda zgody na likwidację spółki. Podkreślił, że nie chce składać żadnych deklaracji. Mało tego, jego zdaniem, cały czas istnieją szanse na prywatyzację.
Rzeczywiście, prywatyzacja jest możliwa, jednak z pewnością nie nastąpi ona szybko. Jak powiedział rzecznik MSP, konieczny jest wybranie najpierw doradcy prywatyzacyjnego, a następnie znalezienie inwestora. Całkiem możliwe, że uda się to zrobić jeszcze do końca roku. Rzecznik przyznał też, że dotychczas nie pojawiło się nawet ogłoszenie o poszukiwaniu doradcy prywatyzacyjnego.
Unia dołoży na budowę szlaku cysterskiego?
Zobacz całość »Na początku lutego podpisano porozumienie o przystąpieniu samorządu i organizacji pozarządowych z opolskiego do projektu "Południowo-Zachodni Szlak Cysterski".
Liderem projektu jest województwo dolnośląskie, ale oprócz tego udział biorą: województwo opolskie, wielkopolskie, śląskie i małopolskie. Szlak turystyczny ma biec śladem dawnego zakonu, ma prowadzić przez pocysterskie zabytki i wyeksponować wszystko, co z nimi związane. Dodatkowo główny szlak ma posiadać tzw. pętle lokalne, czyli odnogi biegnące przez obszar, do którego niegdyś docierało działanie opactw cysterskich.
Na terenie województwa opolskiego szlak będzie przebiegał przez Jemielnicę. Na jej obszarze dziś można oglądać budowle klasztorne opactwa założonego jeszcze w drugiej połowie XIII wieku.
Głównym zadaniem projektu ma być pozyskanie pieniędzy z Unii Europejskiej. Inwestycja ma kosztować 53 mln zł. Na szlaku ma powstać też podstawowa infrastruktura turystyczna, m.in. parkingi z wyposażeniem i sanitariaty oraz stanowiska informacyjne takie jak infokioski, punkty informacji turystycznej oraz wszelkie oznaczenia na drogach.
"Południowo-Zachodni Szlak Cystersów" może być dopiero początkiem dużo większego projektu. - W Parlamencie Europejskim mówi się o całym europejskim szlaku, dlatego niewykluczone, że z czasem będzie to o wiele większy projekt - powiedziała wicemarszałek Teresa Karol.
Dokumentację z wnioskami o dofinansowanie regiony muszą złożyć do końca czerwca. Możliwe, że prace ruszą jeszcze jesienią.
Gospodarstwo agroturystyczne sposobem na kryzys?
Zobacz całość »W krajach Unii Europejskiej z agroturystyki utrzymuje się obecnie co dziesiąte gospodarstwo wiejskie. Właśnie taka forma wypoczynku z roku na rok staje się coraz bardziej popularna. W Polsce na wypoczynek na wsi decyduje się 1-1,5 mln osób rocznie. Gospodarstw agroturystycznych jest teraz już kilkanaście tysięcy i stale przybywa nowych.
Na porzucenie dotychczasowej pracy i "wejście w agroturystykę" decyduje się coraz więcej osób. Zwłaszcza, że środki finansowe potrzebne na start można otrzymać z Unii Europejskiej.
Na otwarcie można otrzymać 40 tys. zł, zwłaszcza, jak projekt jest unikatowy. Szczególnie premiowane są gospodarstwa których właściciele poza samym wynajmem pokoi zaoferują turystom niekonwencjonalne atrakcje - np. pokaz wypiekania chleba.
Założenie gospodarstwa agroturystycznego może być dla niektórych osób nowym sposobem na życie, a na rozwoju agroturystyki zyskują potem wszyscy - cały region, gdyż turyści często korzystają z wielu różnych usług.
Założenie gospodarstwa agroturystycznego nie jest trudne. Najłatwiej mają rolnicy, którzy hodują zwierzęta lub uprawiają ziemię, a chcą otworzyć gospodarstwo mniejsze niż pięciopokojowe. Nie muszą oni nawet rejestrować działalności gospodarczej.
Pieniądze na agroturystykę można otrzymać z dwóch unijnych projektów: "Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej" i "Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw", które są realizowane w ramach programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Wszelkie formalności załatwiane są w oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dofinansowanie jest refundacją. Można otrzymać nawet zwrot 70% poniesionych kosztów inwestycji, jednak nie więcej niż 100 tys. zł. Jeżeli ktoś zamierza otworzyć duże gospodarstwo, w którym powstaną nowe miejsca pracy, wówczas może starać się o pomoc z programu "Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw", skąd możne otrzymać nawet 300 tys. zł.
Poznań w tym roku to wielki plac budowy
Zobacz całość »Tegoroczny budżet Poznania zakłada 2,5 mld zl dochodów oraz 3,1 mld zl wydatków. Jak podkreślił Jerzy Stępień, wiceprezydent Poznania, w tym roku, miasto posiada rekordową kwotę przeznaczoną na inwestycje, głównie w infrastrukturę, mowa o 1,1 mld zł.
Miasto jest w trakcie przygotowania przetargów na 800 mln zl. Informacje o wszystkich tych przedsięwzięciach powinny ukazać się na stronie internetowej urzędu pod koniec pierwszego kwartału. Przetargi mają dotyczyć przebudowy ulic: Bukowskiej, części Grunwaldzkiej, ronda Kaponiera, kolejnego już etapu przebudowy ulic, które znajdują się w okolicach stadionu na Euro 2012 oraz największej infrastrukturalnej inwestycji w całej historii miasta - trzeciej ramy komunikacyjnej.
W Poznaniu postanowili zainwestować również inni. Trwa przetarg, który został ogłoszony przez PKP na budowę nowego dworca głównego wraz z centrum komercyjnym. Jak powiedział Stępień, dwoma najbardziej spektakularnymi inwestycjami, które mają wystartować jeszcze w tym roku, to obwodnica wewnątrzmiejska, spinająca wszystkie miejsca na obrzeżach miasta generujące duży ruch, jak np. stadion, port lotniczy, duże fabryki, np. Volkswagena. Cała trzecia rama ma kosztować ponad 6 mld zl, w tym roku zostanie na nią wydane 50 mln zł. Korona Tower jest apartamentowcem zaprojektowanym przez Daniela Libeskinda, który ma mierzyć 105 m wysokości. Inwestorem zostanie poznańska firma Wechta, która poszukuje partnera.
Poznań Forum ma być najwyższym wieżowcem w Polsce (240 m, a razem z masztem 281 m). Inwestorem jest konsorcjum hiszpańskich firm. Na czele spółki stoi studio architektoniczna AMA z Saragossy W budynku mają się znaleźć apartamenty, biura, hotel, punkty handlowo-usługowe. Wiceprezydent Poznania dodał, że choć z apartamentowcami nie jest za ciekawie i wiele firm, które otrzymały pozwolenie na budowę, zmienia swoje plany, to szybko przybywa w mieście nowych hoteli. Poznań, po konferencji klimatycznej, ugruntował pozycję jako miasta. W tym roku ma ruszyć budowa hotelu Radisson. Prowadzone są też rozmowy z dwiema sieciami pięciogwiazdkowymi. Łącznie w budowie bądź w planach pozostaje osiem nowych hoteli, m.in. Qubus.
Toruń: powstanie nowy czterogwiazdkowy hotel
Zobacz całość »W Toruniu powstanie hotel w XIX-wiecznym kasynie wojskowym. Będzie zlokalizowany na prężnie rozwijającym się Bydgoskim Przedmieściu.
Hotel już na początku ma zdobyć 4 gwiazdki. Zaoferuje klientom restaurację z pięcioma salami, spa, sale bilardową i konferencyjną, pokoje dwu- i trzyosobowe oraz apartamenty.
Inwestycja wystartuje w marcu lub kwietniu. W Urzędzie Miasta leży już wniosek o pozwolenie na budowę. Obiekt będzie gotowy najpóźniej na lato 2010 roku.
Krakowskie hostele są jednymi z najlepszych na świecie
Zobacz całość »W Dublinie zostały ostatnio rozdane "Hoscary 2009", czyli nagrody dla 10 najlepszych hosteli na świecie. Turyści docenili również Polskę oddając na nią swoje głosy. Z dobrym skutkiem, na liście wygranych znalazły się aż dwa polskie obiekty..
Tak jak co roku, konkurs na najlepsze schronisko odbył się w przestrzeni wirtualnej, na stronie www.hostelworld.com. Łącznie na swoje ulubione miejsce noclegowe oddało głos aż 800 tysięcy turystów z całego świata. Przez ostatnie 12 miesięcy można było typować najlepszą placówkę, a wśród kategorii znalazły się np. wystrój, położenie, obsługa oraz czystość danego schroniska.
Lizbona okazała się najlepszym miejscem na niskobudżetowe wakacje. Portugalskim hostelom udało się zgarnąć wszystkie miejsca na podium oraz nagrody w kategorii Najlepsza Lokalizacja oraz Charakter. Do nich ponadto należała również ósma pozycja na liście. Zaraz po nich znalazła się polska stolica turystyczna - Kraków. Tutaj internauci nagrodzili dwa schroniska. Na miejscu dziewiątym znalazł się ubiegłoroczny zwycięzca Hoscarów - hostel Flamingo. Wyprzedził go nazwany przez brytyjski magazyn "Time-Out" ulubionym hostelem polskich trampów - Greg&Tom Hostel. Już od kilku lat obie placówki znajdują się w światowej czołówce najlepszych miejsc noclegowych przeznaczonych dla podróżujących z niskim budżetem.
Irlandzcy organizatorzy konkursu powiedzieli, że Hoscary są najbardziej wiarygodnymi i demokratycznymi nagrodami z branży turystycznej. Na najlepsze według siebie miejsca, głosują ludzie, którzy kochają podróżować.
Oto lista 10 najlepszych schronisk na świecie według "Hostelworld.com":
1) Travellers House, Lizbona, Portugalia
2) Rossio Hostel, Lizbona, Portugalia
3) Lisbon Lounge Hostel, Lizbona, Portugalia
4) The Riverhouse Backpackers, Cardiff, Walia
5) Greg&Tom Hostel, Kraków, Polska
6) Sitting on the City Walls Courtyard House, Beijing, Chiny
7) Academy Hostel, Florencja, Włochy
8) Goodnight Backpackers Hostel, Lizbona, Portugalia
9) Flamingo Hostel, Kraków, Polska
10) Mambo Tango Backpackers, Barcelona , Hiszpania
Archiwum 2008/33 Archiwum 2011/28 Archiwum 2006/45
Irlandia: niezrównoważony pasażer przerwał lot czarterowy ArkeFly
Turystyka wśród najpopularniejszych kierunków
Z Ryanair z Gdańska i z Bydgoszczy do Dublina
Poznań: magistrat broni hotelarzy
Zaostrza się konflikt o lotnisko na Bemowie
Kędzierzyn-Koźle: Hilton i Sheraton zainteresowane budową hotelu na podzamczu
"Kraina świętokrzyskich legend"- nowa atrakcja turystyczna gminy Bieliny
Przeładowany bus. 500 zł mandatu
Kontrole autokarów kolonijnych
W telewizji będzie program promujący Płock?
Z podróży po 26-ciu stolicach europejskich najgorzej wspomina... Polskę
W 2008 roku turystyka przyjazdowa do Europy wzrosła tylko o 1%
Magda Gessler ostro o Jesz Burgerze





