Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Pszczyna sprzedawca w biurze podróży
- Pilot pielgrzymki do Meksyku 3-14 grudnia
- Wychowawca/ 24-30.08
- Poszukiwany pilot - Warszawa 05.09.2026
- ITAKA - Specjalista d/s Turystyki Stalowa Wola
- Rainbow Tours - Doradca Klienta
- Przewodnik po Szwecji i Danii - Malmö, Lund,...
- Praca na Wyspach Kanaryjskich
- PRZEWODNIK PO KARLSKRONIE I BLEKINGE - WSPÓŁPRACA...
- Poszukujrdz inwestora ?
Pasażerowie muszą ujawniać hasła do komputerów?
W sezonie wakacyjnym, częściej niż w innych porach roku, na dworcach czy lotniskach prowadzone są kontrole w trosce o bezpieczeństwo podróżnych. Na lotnisku w Nowej Zelandii pasażerowie zostali poddani dosyć kontrowersyjnej inspekcji.
Na lotniskach w Auckland, Wellington i Christchurch, aż 1300 osób zostało poddanych "cyfrowej rewizji osobistej". Co to oznacza? Osoby zatrzymane przez służby, zostały poproszone o podanie hasła do laptopa oraz telefonu. Kontrole są prowadzone w celu zmniejszenia ilości przemytników. Wszystko byłoby zrozumiałe, gdyby nie jeden szczegół. Celnicy, gdy już uzyskają dostęp do urządzeń, mogą skopiować dane z dysków w komputerach i przekazać je policji i innych służbom w celu weryfikacji.
Najczęściej o hasło byli pytani obywatele Nowej Zelandii i Chin. Jak zapewnia Jamie Bamford, szef administracji celnej kontrole są zgodne z nowozelandzką ustawą o ochronie prywatności i że celnicy mają prawo do żądania odblokowania urządzenia na miejscu. Trwają nawet prace nad uchwaleniem nowego prawa, w myśl którego będzie można karać mandatami osoby, które odmówią dobrowolnej kontroli sprzętu. Mandat wówczas wynosiłby do 5000 NZD, czyli ponad 13,5 tys zł.
Jak widać, władze wprowadzają przeróżne formy ochrony pasażerów. Wprowadzenie takich inspekcji spotyka się z różnymi opiniami. Poseł Partii Zielonych Kennedy Graham radzi, aby pasażerowie przed oddaniem sprzętu do kontroli kontaktowali się ze swoim adwokatem i domagali się egzekwowania swoich praw. Dla wszystkich podróżujących do Nowej Zelandii, najlepiej od razu podać hasło na tacy. W innym przypadku będziemy płacić niemały mandat.
To dość daleko idąca ingerencja w prywatność pasażerów, nawet jeśli jest wyrywkowa. Warto zauważyć, że na prywatnych komputerach często przechowywane są dane wrażliwe. Wpadnięcie ich w niepowołane ręce może wywołać nierzadko daleko idące konsekwencje. Powstaje pytanie, czy służby powinny aż tak głęboko ingerować w prywatność pasażerów i czy walka z przemytnikami jest tu jedynym motywem? Czy służby innych krajów wezmą przykład z Nowozelandczyków?
Komentarze
Tagi:
Dział prawo i podatki:
ESPT: POT po cichu zmieniła zasady programu wsparcia
Turcja szykuje nowe regulacje dla serwisów
Dział dla turystów:
Polski Holding Hotelowy zwiększa
Rekordowy lipiec na Lotnisku
Polacy jadą odpocząć, ale zabierają ze sobą pracę i
Starsze aktualności:
Stanowisko Rzecznika MŚP w sprawie
Zmarnowane pieniądze z KPO? Trwają kontrole i śledztwo
Stanowisko Polskiej Izby Turystyki w sprawie
Decyzja UOKiK w sprawie
ESPT: Turystyka traci na połączeniu z resortem
Komisja Europejska chce uprościć rozliczenia VAT dla biur
Nowy termin otwarcia Wielkiego Muzeum
Turcja planuje ograniczenia dla turystyki w
Linie Emirates zakażą używania powerbanków na
Rośnie ruch na tureckich
Polskie lotniska wśród liderów
Rekordowe ceny lastów poprawią wyniki
Ukraina zamknie granice dla cudzoziemców
Strzelanina na jarmarku bożonarodzeniowym w Strasburgu
Google wdroży zmiany w eSky.pl
Polacy chcą wyjechać na dłuższe wakacje w 2025
Klient restauracji zapłaci za negatywny komentarz?
W listopadzie ceny wyjazdów zimowych na najważniejszych kierunkach wzrosły
Air Astana odbiera kolejnego Embraera
Ile płacą w Polsce piwowarzy tytułem akcyzy?
Projekt ustawy o imprezach turystycznych na najbliższym posiedzeniu Sejmu
OSAT i PZOT o procedurach rezygnacji z umowy o imprezę turystyczną
Renesans gastronomii na Pomorzu Zachodnim
McDonalds zakończy działalność w Rosji
Kurtka przeciwdeszczowa, która sprawdzi się w trudnych warunkach. Sprawdź nasze rady!
Koleje Dolnośląskie wzmacniają tabor
Gwiazda styczniowego newslettera Ecco
