TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Ruch lotniczy w Polsce coraz bardziej niepewny

Odwołanie lub opóźnione loty na polskie lotniska to nowa codzienność w dobie paraliżu PAŻP. Problem jest złożony i każda ze stron twierdzi, że ma racje.


Z jednej strony Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZKRL) mówi o niebezpieczeństwie, zagrożeniach do jakich miało dochodzić w skutek pracy jednoosobowej na stanowiskach dwuosobowych i mobbingu/złej atmosferze. Z drugiej strony były już prezes mówi o patologiach związanych z płacami nieproporcjonalnymi do pracy, ogromnymi nagrodami i złej woli.

Odwołany ostatnio prezes Janusz Janiszewski pełnił swoją funkcję od lipca 2018 roku. Przed nim w fotelu prezesa zasiadał Janusz Niedziela, który był absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i radcą prawnym. Wcześniej działał na wielu stanowiskach i posiadał doświadczenie w zakresie działania podmiotów publicznych. W 2018 roku zdecydował się odejść komentując to w mediach jednoznacznie Minister Wild ma kandydata na moje stanowisko i daje mi o tym fakcie często do zrozumienia. Zatem to zaufany człowiek ministra od połowy 2018 kieruje PAŻP.

Co w tej sytuacji można powiedzieć? Na pewno warto przypomnieć, że już w 2018 obawiano się, że PAŻP jest niedoinwestowana i może spowodować problemy z ruchem powietrznym. Wtedy ruch lotniczy rósł i priorytetem była jego płynność i sprawne działanie, a także podejście do planowania ruchu, gdy powstanie CPK.

Niestety nawet pandemia i szok nią wywołany nie skłonił władz PAŻP do stosownych reakcji. Skoro wiadomo było o problemach znacznie wcześniej, to czemu nowy prezes nie zajął się nimi w ciągu kilku miesięcy od objęcia fotela? W latach 2018-2019 przy rosnącym ruchu i przychodach PAŻP problemy dałoby się rozwiązać znacznie łatwiej. Potem nastąpiła pandemia, ruch lotniczy zamarł i zemścił się brak rozwiązania problemów, które narastały od lat. Do tego fatalny sposób komunikacji ze specjalistami, których nie da się zastąpić nawet w kilka miesięcy.

Opinię o nieudolności zarządzanie i braku umiejętności rozmów z pracownikami może potwierdzać oświadczenie drugiego związku tj. Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ruchu Lotniczego, który w oświaczeniu 22.02.2022 pisze:
W ostatnich dniach jesteśmy świadkami podejmowanych przez PAŻP prób ożywienia dialogu społecznego w Agencji, czego wyrazem jest m.in. skierowane do działających w Agencji związków zawodowych zaproszenie na spotkanie w dniu 21.02.2022 r.

OZZSRL - jak wielokrotnie wskazywaliśmy - pozostaje otwarty na dyskusję z pracodawcą, a dialog społeczny w PAŻP uważamy za fundament dobrego zarządzania Agencją i jej efektywnego funkcjonowania. Dostrzegamy jednak konieczność zwrócenia uwagi, że prowadzenie skutecznego dialogu społecznego w Agencji nie jest możliwe bez zachowania kilku fundamentalnych zasad: równości stron, wzajemnego zaufania i dążenia do kompromisu. W naszej ocenie obecna sytuacja w Agencji nie pozwala na efektywny dialog między partnerami społecznymi.

Trudno bowiem prowadzić dialog społeczny w sytuacji, kiedy PAŻP niezwykle obszernie relacjonuje publicznie wewnętrzne sprawy Agencji - jednocześnie wprowadzając w przepisach prawa zakładowego szereg ograniczeń, które mają zapewnić pracodawcy de facto monopol informacyjny w sferze publicznej. Tak odbieramy np. wprowadzone wraz z nowym regulaminem wynagradzania utajnienie wysokości zarobków poszczególnych pracowników czy szerokie operowanie przez pracodawcę klauzulami poufności. W takim stanie rzeczy równość stron dialogu społecznego jest fikcją.

Obecna sytuacja w PAŻP daleka jest od sytuacji wzajemnego zaufania między pracodawcą a pracownikami, a dialog społeczny kojarzy się wszystkim z niekończącymi się wielogodzinnymi telekonferencjami, których efekty są mizerne. Nie jest to dialog społeczny, ale jego fasada. Tak tylko można bowiem nazwać sytuację, w której strony wprawdzie dyskutują, ale decyzje podejmuje jedna z nich. Jeśli podejmowane obecnie przez pracodawcę próby reanimacji dialogu społecznego w firmie mają mieć jakikolwiek sens - to zaproszeniu do rozmów powinna towarzyszyć szczegółowa lista kwestii, które pracodawca chce uzgodnić z pracownikami. Spotkanie dla samego spotkania nie ma przecież większego sensu.

OZZSRL pozostaje otwarty na dialog społeczny, dotyczący konkretnych kwestii, prowadzony w dobrej wierze, w duchu poszanowania pozostałych partnerów społecznych i nakierowany na osiągnięcie kompromisu w sprawach spornych - a więc prowadzonych w sposób wolny i odpowiedzialny.


Warto zauważyć w w/w oświadczeniu, że OZZSRL oczekuje "równości stron" z pracodawcą. To trudne do zaakceptowania żądanie dla jakiegokolwiek pracodawcy, aby związek zawodowy, którego celem jest tylko dbałość o jego członków, był "równym" partnerem w dyskusji, czy zarządzaniu organizacją, czy firmą. Z oświadczenia wynika także, iż PAŻP brnie w coraz większe utajnianie spraw zarobków i pętanie ludzi, zamiast iść w stronę jasności i przejrzystości - to z kolei bardzo źle świadczy o podejściu pracodawcy.

Całokształt problemu nie wróży prostych rozwiązań, narosły spór, a być może patologie w zatrudnieniu i warunkach pracy wymagają delikatnych i rozsądnych działań. Bowiem, aby uzupełnić brakujących kontrolerów potrzeba nawet 24 miesięcy szkolenia. Spodziewajmy się zatem utrudnień nie tylko teraz, ale i przez kilka następnych lat - chyba, że rząd przed wakacjami po cichu zasypie problem naszymi pieniędzmi...




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
PAŻP kontrolerzy ruchu lotniczego ZZKRL OZZSRL konflikt Janusz Janiszewski


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję