TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter




Pierwsi polscy turyści wrócili z Tajlandii

Kilka minut dłużej w hotelu i już nie wróciliby żywi do Polski - fala tsunami zmiotłaby ich razem z hotelem. Miały to być wakacje życia, i były aż do ostatniego dnia pobytu.


Rano, w dniu katastrofy pakowali swoje bagaże po miesięcznym pobycie w kurorcie Aonang. "O godz. 10 jedliśmy śniadanie na hotelowym tarasie, 30 metrów od brzegu morza. Nagle na bulwar oddzielający hotel od plaży chlusnęła ogromna fala, zalewając ludzi i wywracając trzykołowe wózki. Pomyślałem, że to normalne w tym rejonie, i poszedłem po walizki - wspomina pan także ma ciągle przed oczami, to co zobaczyła po przejściu drugiej fali. Jak opowiada, pół godziny przed nadejściem tsunami widziała, jak australijski turysta pakował do łodzi swoje walizki, gdyż też już wyjeżdżał. Potem, walizki już spokojnie dryfowały na powierzchni wody.

Pani Joanna uświadomiła sobie zagrożenie dopiero, gdy pracownicy hotelu wygonili ich z recepcji i zaczęli ewakuować hotel. Razem z Panem Krzysztofem wybiegła przed hotel, gdzie miała czekać taksówka - nie było jej, jak się potem okazało fala rozbiła ją o skałę. Na lotnisko w Krabi dotarli hotelowym busem, chwilę potem ich hotelu już nie było. Będąc na lotnisku oglądali na telebimach to, co dzieje się na wybrzeżu, wtedy zrozumieli, że śmierć była o krok.

Wczoraj na Okęciu wylądowali także Państwo Ewa i Henryk Olszewscy z Ostrowie Mazowieckiej. Byli oni na wyspie Co Lanta Yai, z której udało im się odpłynąć ostatnim promem. "Do końca nie byliśmy świadomi zagrożenia. O tym, co stało się zaraz po naszym wyjeździe, dowiedzieliśmy się z telewizji" - mowi Pani Ewa.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)


Tagi:
polscy turyści w Tajlandii Tajlandia katastrofa żywioł fale tsunami kurort Aonang Krzysztof Barteczko Joanna Libich lotnisko w Krabi wyspa Co Lanta Yai turystyka turyści fala katastrofy z zagrożenie po




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję