Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj





Olsztyn: powstanie hotel w którym pracować będą osoby chore na schizofrenię?

Osoby cierpiące na schizofrenię chciałyby prowadzić w Olsztynie własny hotel. Teraz szukają lokalu niezbędnego do realizacji projektu. Mają nadzieję otrzymać pomoc od miasta. - To bardzo fajny pomysł - podkreśla Elżbieta Sieheń-Kopyść z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.


Tego typu hotele działają już w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii. A kilka lat temu w Krakowie powstał pensjonat, w którym personel stanowią osoby po kryzysach psychicznych. - Pracuje u nas 21 osób, u których stwierdzono zaburzenia schizofreniczne - potwierdza Agnieszka Lewandowska Banach, kierownik hotelu U Pana Cogito w Krakowie. - Czas pracy jest dostosowany do możliwości tych osób.

Dla osób po przebytej chorobie praca jest sposobem na integrację społeczną i uporządkowanie rytmu dnia. Klienci niekoniecznie muszą wiedzieć o misji miejsca, w którym przebywają. W Krakowie są oni informowani pośrednio. Na ścianie wisi tabliczka, że dochód przeznaczany jest na rehabilitację chorych psychicznie.

Pomysł utworzenia takiego hotelu w Olsztynie popierają Rada Organizacji Pozarządowych Województwa Warmińsko-Mazurskiego oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. A inicjatywa ta wpisuje się w kampanię społeczną "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi“ i ma szansę otrzymać wsparcie finansowe z Unii. Krakowski hotel został utworzony dzięki ujęciu tej inwestycji w projekcie Inicjatywy Wspólnotowej Equal.

Stowarzyszenie "Bądź Dobrej Myśli“ jest już przygotowane do złożenia wniosku o dofinansowanie z Unii. - Mamy już gotowy projekt, który opracowała firma finansowo-konsultingowa - tłumaczy Irena Siwołopska.

Stowarzyszenie potrzebuje obecnie tylko lokalu. Byłby to wymagany wkład własny. - Miejsca poszukujemy już od dłuższego czasu. Wysłaliśmy pisma w sumie do 15 gmin. Odpowiedź otrzymaliśmy tylko z Bisztynka. Ale to za daleko od Olsztyna - tłumaczy pani Irena. - Trzy razy byliśmy bezskutecznie u prezydenta Małkowskiego. Teraz rozmawiamy z pocztą na temat budynku przy Limanowskiego. Monika Michniewicz z Rady Organizacji Pozarządowych nie ukrywa, że niełatwo będzie znaleźć budynek na taki cel. - To musi być obiekt stosownej wielkości. Poza tym budynek zabytkowy byłby chyba zbyt wielkim obciążeniem, ponieważ z uwagi na nadzór konserwatora jego remont podlega obostrzeniom - tłumaczy.

- Taki hotel to bardzo fajny pomysł - twierdzi Elżbieta Sieheń-Kopyść z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. - Osoby z zaburzeniami psychicznymi w czasie remisji są w stanie normalnie funkcjonować. Praca byłaby dla nich doskonałą możliwością uczestnictwa w życiu społecznym.

Ponadto poczucie obowiązku mobilizuje. - Łatwiej wstać, gdy trzeba pójść do pracy, niż wstać, żeby na przykład malować - dodaje Irena Siwołopska, która ma w stowarzyszeniu kilku artystów. - W hotelu zamierzamy przyjmować zorganizowane grupy, urządzać plenery malarskie, organizować konferencje oraz bankiety - snuje dalekosiężne plany pani Irena.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij