Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2005-06-13 do 2005-06-17
(rok 2005, tydzień 24)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2005-06-13 :::


Kolejny wypadek polskiego autokaru

Zobacz całość »
W niedzielę 12 czerwca 2005 roku w Opolu autokar z wrocławskimi dziećmi zderzył się z samochodem osobowym. Czwórka dzieci jest ranna, pasażerka citroena zginęła, dwie jada jej koleżanki są ciężko ranne.
Ponad 30 dzieci w wieku od 6 do 12 lat i dziesięciu dorosłych jechało do Częstochowy. Wszyscy byli z dwóch wrocławskich parafii: Opatrzności Bożej i św. Maksymiliana Kolbego. Autokarem jechali na Jasną Górę, aby wziąć udział w pielgrzymce podwórkowych kółek różańcowych.
Na skrzyżowaniu opolskiej obwodnicy, w bok autokaru wbił się osobowy citroen berlingo. Siła uderzenia był tak duża, że samochód został prawie całkowicie zmiażdżony, a autobus w wyniku zderzenia podskoczył do góry, zniszczony uległ zbiornik na płyn hamulcowy. Dalej autobus toczył się bezwładnie przez kilkaset metrów.
Grupa dzieci z opiekunami postanowiła jechać dalej, aby "podziękować Matce Bożej za cudowne ocalenie".

Zobacz całość »



Wyłudzał pieniądze za nieistniejące kwatery

Zobacz całość »
Kilkoro radomian padło ofiarą oszusta, wynajmującego nieistniejącą kwaterę.
Mieszkańcy Radiomia znaleźli ogłoszenie o możliwości wynajęcia kwater w Łebie w "Anonsach". W ogłoszeniu podano numer telefonu komórkowego. Po zadzwonieniu, po drugiej stronie odzywał się mężczyzna, który przedstawiał się jako Mateusz Łukasik. Rozmówca szczegółowo opisywał zalety domku letniskowego położonego przy ul. Sportowej w Łebie, a gdy turysta zdecydował się wynająć domek, podawał numer konta, na które należy wpłacić zaliczkę.
Kiedy jeden z turystów po wpłaceniu umówionej kwoty stawił się wraz z rodziną w letniskowej miejscowości, odkrył, iż na ulicy Sportowej pod podanym numerem nie ma opisywanego ze szczegółami domku letniskowego, a sama ulica Sportowa wcale nie ma takiego numeru.
Zamiast wakacji w kurorcie nad morzem turyści stracili pieniądze i zszargali sobie nerwy.
Przepytani mieszkańcy Łeby potwierdzili, że Mateusz Łukasik jest postacia fikcyjną - nikt o takim nazwisku i imieniu nie mieszka i nie mieszkał w okolicach ulicy Sportowej.
Sprawa trafiła więc na policję, a prokuratura wszczęła śledztwo, które wykazało, że ofiar oszusta było więcej. Zaliczki w wysokości od 50 do nawet 700 zł wpłaciło jeszcze czworo turystów z Radomia.
Konto w banku zostało założone na podstawie sfałszowanego dowodu osobistego. Oszusta nie udało się odnaleźć.
W każdym sezonie wielu turystów pada ofiarą osób podających się za właścicieli obiektów noclegowych. Oszuści dają ogłoszenia w gazetach, na ulotkach, w internecie. Aby nakłonić klienta do wpłacenia zaliczki opowiadają o zaletach obiektu lub nawet przesyłają jego zdjęcia.
Jak bronić się przed oszustami?
Miejski rzecznik konsumentów radzi radomianom, aby po pierwsze, nie zawieć umów kupna-sprzedaży przez telefon, gdyż później, w spornych kwestiach trudno cokolwiek udowodnić przed sądem - nie ma ewidentnych dowodów, a kupującego nie chronią przepisy konsumenckie (w przypadku zawierania umowy cywilno-prawnej osoby prywatnej z inną osobą prywatną).
Po drugie należy weryfikować wiarygodność firm - np. dzwoniąc do urzędu w danej gminie i pytając, czy pod wskazanym adresem istnieje dom, w którym można wynająć pokoje i czy właściciel zarejestrował w gminie działalność agroturystyczną.
A najlepiej przy planowaniu wakacji skorzystać z ofert firm turystycznych, gdyż prawo wymaga od sprzedawcy wszystkiego, co zawarte jest w umowie i katalogu reklamowym, a w przypadku niezgodności stanu rzeczywistego z umową klient może żądać odszkodowania. Niestety przeciętnego polskiego turystę, często nie stać na komfort wypoczywania z biurem podróży - dlatego tez kwatery prywatne i obiekty niskiej kategorii nadal cieszą się taką popularnością.

Zobacz całość »



Gdzie się skarżyć, gdy autobus nie kursuje wg rozkładu?

Zobacz całość »
Gazeta Wyborcza, z częstochowskim rzecznik praw konsumentów radzi, jak postępować w wyniku, gdy przewoźnik autobusowy nie kursuje wg rozkładu jazdy.
Zdaniem rzecznika fakt, iż autobus, który powinien kursować na określonej trasie regularnie raz jeździ, raz nie, jest skandalicznym naruszeniem warunków umowy, gdyż godzina odjazdu podana w rozkładzie jest w rozumieniu kodeksu cywilnego ofertą handlową.
Jeśli więc kurs "wypadnie", to niedoszły pasażer ma prawo żądać od przewoźnika odszkodowania. Niestety, sprawa odszkodowanie jest w tym wypadku wyjątkowo trudna, gdyż niedoszły pasażer musi wykazać, że chciał jechać danym autobusem. Ponieważ autobus nie przyjechał, niedoszły pasażer nie ma dowodu w postaci biletu, gdyż bilet sprzedawany jest przez kierowcę, po wejściu do autobusu. Potrzebni są więc świadkowie, którzy potwierdzą iż klient czekał na dany autobus. Dodatkowo niedoszły pasażer musi wykazać konkretną stratę: np. iż z winy przewoźnika nie zdążył się na ważne spotkanie czy też na pociąg.
W efekcie tych uwarunkować, w przypadku żądania od przewoźnika odszkodowania za "niekursowanie" zgodnie z rozkładem jazdy, pojedyncza osoba ma szansy dowieść, iż została poszkodowana.
Zdaniem częstochowskiego rzecznika, fakt ten może zachęcać przewoźników do wykorzystywania pozycji dominującej w stosunku do klientów. Przewoźnicy nie mogą czuć się bezkarni - jeżeli rzecznik udowodni, iż nie kursujący wg rozkładu jazdy przewoźnik narusza zbiorowe interesy konsumentów, to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może nałożyć na przewoźnika karę finansową.
Powyższa interpretacja prawa jest wynikiem skarg pasażerów na ustawicznie "wypadanie z kursu" autobusu PKS nr 64 na trasie Kłobuck - Częstochowa.
Nie kursowanie autobusu przewoźnik tłumaczy przejściowymi kłopotami taborowymi i faktem, iż na trasie do Kłobucka kursuje wiele autobusów innych przewoźników. Odwołanie kursu 64-ki nie grozi więc pasażerom całkowitym brakiem komunikacji.

Zobacz całość »



Utrudnienia ruchu na "Zakopiance"

Zobacz całość »
Od dnia 12 czerwca 2005 roku kierowcy podróżujący "Zakopianką" znów napotkają na utrudnienia w ruchu.
Tym razem tuż za Krakowem rozpoczyna się remont trzykilometrowego odcinka prawej jezdni. Ruch w obie strony od Libertowa do Gaja będzie poprowadzony lewą jezdnią.
Na remontowanym odcinku będzie obowiązywać ograniczenie prędkości do 60 km/h - a miejscami do 40 km/h - oraz zakaz wyprzedzania.
Utrudnienia w ruchu na "Zakopiance" potrwają do końca października.

Zobacz całość »



Orbis wypłaci dywidendę za akcje

Zobacz całość »
W piątek, 12 czerwca 2005 roku WZA Orbisu podjęło decyzję o wypłacie dywidendy w wysokości 34 groszy na akcję.
Na dywidendy Orbis przeznaczył prawie jedną trzecią ubiegłorocznego skonsolidowanego zysku netto, który wyniósł 48,8 mln zł.
Dniem uzyskania prawa do dywidendy będzie 20 lipca 2005 roku. Zostanie ona wypłacona posiadaczom akcji 9 sierpnia br.

Zobacz całość »



Kraków współpracuje z Sky Europe i Centralwings

Zobacz całość »
Współpraca gminy Kraków oraz przewoźników low cost może przynieść korzyści obu stronom: miasto zyska turystów, a przewoźnicy klientów.
Dlatego miasto i gmina Kraków przeznaczyła 75 tysięcy euro brutto na wspomaganie rozwoju nowych połączeń tanich linii lotniczych. Pieniądze te nie trafiają jednak do kasy przewoźników, ale wydawane są przez miasto na promocje nowych destynacji. Miasto udostępnia przewoźnikowi "citylight`y" na przystankach tramwajowych i autobusowych, oraz miejsce na innych nośnikach reklamowych. Umowy pomiędzy miastem a przewoźnikami są skonstruowane tak, aby miasto promowało linie, a linie Kraków.
Aktualnie obowiązujące umowy pomiędzy miastem a przewoźnikami szczegółowo regulują warunki wzajemnego promowania się.
I tak 1 września 2004 roku nowe połączenia Sky Europe - z i do Krakowa - były promowane na:
- 200 nośnikach typu "citylight" na terenie stolicy Małopolski (cztery etapy promocje, po 50 nośników).
- 300 nośnikach na terenie Górnego Śląska (dwa etapy promocji, po 150 nośników).
Dodatkowo logo Sky Europe umieszczane było na wszystkich materiałach wydawanych przez miasto i gminę Kraków promujących imprezy odbywające się w Krakowie, bannery reklamowe linii były umieszczane w miejscach, gdzie odbywały się imprezy, a logo Sky Europe umieszczone zostało na stronie internetowej Krakowskiego Biura Festiwalowego.
W zamian linie lotnicze Sky Europe umieściły na swojej stronie www link przekierowujący na stronę internetową Biura Festiwalowego, gdzie są informacje o imprezach. Sky Europe zamieszcza również informacje i reklamy wydarzeń kulturalnych w Krakowie w wydawanym przez przewoźnika magazynie pokładowym.
Analogiczną umowę miasto i gmina zawarły z polskim przewoźnikiem Centralwings. Zgodnie z jej warunkami miasto przeznaczy na promowanie połączeń Centralwings 450 nośników "citylight", a logo Centralwings zostanie umieszczone na materiałach wydawanych przez Biuro Festiwalowe przy okazji imprez organizowanych w mieście od 1 lipca do 31 sierpnia 2005 roku, oraz na stronie internetowej Biura.
Centralwings będzie promował Kraków na swojej stronie internetowej, na której umieści link do witryny Biura Festiwalowego. Podobnie, jak w przypadku Sky Europe, informacje o wydarzeniach w Krakowie będą opublikowane w czterech pierwszych numerach magazynu pokładowe polskiego przewoźnika, a materiały promujące Kraków będzie można otrzymać na pokładzie samolotów Centralwings. Dodatkowo Centralwings umieści logo Biura w reklamach prasowych, które jesienią ukażą się w prasie regionalnej w województwach Polski Południowej. Polski przewoźnik przeznaczy również pewną pulę biletów na nagrody na konkursy organizowane podczas krakowskich imprez.
Umowa dotycząca wzajemnej promocji z Centralwings obowiązuje do 31 sierpnia 2005, a umowa ze Sky Europe do końca czerwca 2005 roku.

Zobacz całość »



Nowy produkt - prywatne wille na Krecie

Zobacz całość »
Coraz więcej osób wyjeżdżając na wakacje szuka możliwości indywidualnego wypoczynku spokoju i ciszy. Aby zaspokoić potrzeby takich właśnie osób, touroperator Mega Travel wprowadził do swojej oferty nową usługę - wynajem willi na Krecie.
Turyści decydujący się na tą formę wypoczynku przylatują na Kretę samolotem. Na lotnisku otrzymują samochód, który będzie do ich dyspozycji przez cały okres pobytu. Dzięki temu mogą dowolnie poruszać się po wyspie, zwiedzając wybrane obiekty w wybranym przez siebie czasie.
Mega Travel oferuje turystom możliwość wynajęcia willi o różnym standardzie, mogących pomieścić dowolną liczbę osób - od 2 aż do 15. Wille są usytuowane na terenie całej wyspy - zarówno przy morzu, jak i wysoko w górach. Większość z nich jest wyposażona w prywatny basen oraz w klimatyzację.
Oferta wynajmu willi na Krecie Mega Travel jest innowacyjna w Polsce. Pozwoli ona turystom spędzić swoje wymarzone wakacje zgodnie z własnymi preferencjami.
Mega Travel zaprasza biura agencyjne do włączenia tej formy wypoczynku do swojej oferty.
Informacje o produkcie są dostępne na stronie www organizatora: www.megatravel.pl, lub pod adresem e-mail: rezerwacje@megatravel.pl.

Zobacz całość »



Nowy Salon Ecco Holiday

Zobacz całość »
Organizator Ecco Holiday poszerzył zakres swojej działalności o kolejny, 31 już salon sprzedaży.
Nowootwarty oddział Ecco Holiday mieści się w Gdańsku, przy ulicy Świętojańskiej 67. Telefon kontaktowy do salonu to 058 30 75 149. Biuro jest czynne od poniedziałku do piątku od 9:00-18:00 i w sobotę od 10:00-16:00.
Jednocześnie Ecco Holiday informuje, iż w związku z rażącym naruszeniem zasad obsługi klienta, firma Ecco Holiday zakończyła współpracę z biurem licencyjnym na ulicy Dmowskiego 7/2 w Gdańsku oraz na ulicy Świętojańskiej 63 w Gdyni. W wyniku zakończenia współpracy biura te utraciły prawo sprzedaży oferty Ecco Holiday.

Zobacz całość »



Podróże Polaków w 2005 roku

Zobacz całość »
Dzięki badaniu wykonanego przez Instytut Turystyki na zlecenie Ministerstwa Gospodarki, można zaobserwować spadek ilości wyjazdów turystycznych Polaków.
Ogólny spadek ilości wyjazdów wynika wyłącznie ze spadku ilości wyjazdów krajowych, bowiem w tym samym czasie ilość wyjazdów zagranicznych wzrosła. Szczegółowo przedstawi to tabela:

IV 2004IV 2005
Krajowe długookresowe2,61,1
Krajowe krótkookresowe5,44,2
Krajowe ogółem7,95,3
Zagraniczne długookresowe0,71,3
Zagraniczne krótkookresowe0,50,5
Zagraniczne ogółem1,11,8
Długookresowe ogółem3,22,4
Krótkookresowe ogółem5,94,6
Krajowe i zagraniczne (ogółem)8,96,9

W ujeciu liczbowym dane te wyglądają następująco (liczby w mln Polaków):

IV 2004IV 2005Zmiana IV.05/IV.04
Krajowe długookresowe0,800,35-56%
Krajowe krótkookresowe1,701,30-24%
Krajowe ogółem2,451,65-33%
Zagraniczne długookresowe0,200,40100%
Zagraniczne krótkookresowe0,150,150%
Zagraniczne ogółem0,350,5557%
Długookresowe ogółem1,000,75-25%
Krótkookresowe ogółem1,851,45-22%
Krajowe i zagraniczne (ogółem)2,802,15-23%

Krajowe podróże Polaków w wieku 15 i więcej lat (w mln):

IV 2004IV 2005Zmiana IV.05/IV.04
Długookresowe0,90,35-61%
Krótkookresowe2,051,75-15%
Krajowe ogółem2,952,1-29%

Średnia liczba wyjazdów krajowych Polaków w wieku 15 i więcej lat na osobę:

IV 2004IV 2005
Długookresowe1,121,00
Krótkookresowe1,191,31

Średnia długość pobytu Polaków w wieku 15 i więcej lat podczas podróży krajowych (liczba noclegów):

IV 2004IV 2005
Długookresowe8,66,8
Krótkookresowe1,81,7

Liczba noclegów podczas krajowych podróży Polaków w wieku 15 i więcej lat (w mln):

IV 2004IV 2005Zmiana IV.05/IV.04
Długookresowe7,92,4-70%
Krótkookresowe3,63,0-17%
Krajowe ogółem11,55,4-53%

Zagraniczne wyjazdy polskich obywateli według granic (przekroczenia granicy w tys.):

IV 2004IV 2005Zmiana IV.05/IV.04
Zachodnia1 161,51 036,3-10,8%
Południowa1 155,51 223,05,8%
Wschodnia 207,2 526,5 154,1%
Morska78,938,8-50,8%
Lotniska 112,0 210,287,8%
Ogółem2 715,13 034,811,8%

Źródło: GUS, na podstawie danych Straży Granicznej.
Zagraniczne podróże Polaków w wieku 15 i więcej lat połączone co najmniej z jednym noclegiem w innym kraju (w mln):

IV 2004IV 2005Zmiana IV.05/IV.04
Długookresowe0,20,4100%
Krótkookresowe0,250,15-40%
Zagraniczne ogółem0,450,5522%

Inne wyraźne zmiany widać w zakresie celów wyjazdów krajowych Polaków.
Cele krajowych wyjazdów długookresowych:

IV 2004IV 2005
służbowy5%20%
inne30%0%
turystyczno-wypoczynkowy14%39%
odwiedziny krewni/znajomi51%41%

Cele krajowych wyjazdów krótkookresowych:

IV 2004IV 2005
słuzbowy17%19%
inne8%9%
turystyczno-wypoczynkowy17%17%
odwiedziny krewni/znajomi58%55%

Cele krajowych wyjazdów turystycznych ogółem:

IV 2004IV 2005
służbowy13%19%
inne15%8%
turystyczno-wypoczynkowy16%21%
odwiedziny krewni/znajomi56%52%

Wszystkie dane pochodzą z dokumentu przygotowanego i dostarczonego przez Ministerstwo Gospodarki, a badania wykonał Instytut Turystyki.

Zobacz całość »



Biznes pielgrzymkowy

Zobacz całość »
Polska jest liderem wśród krajów, w których kwitnie turystyka pielgrzymkowa, a co piąty europejski pielgrzym jest Polakiem.
Polscy pielgrzymi w Polsce
Zgodnie z danymi Zakładu Geografii Religii Uniwersytetu Jagiellońskiego co roku pielgrzymuje 6-7 milionów Polaków, czyli ponad 17% wszystkich obywateli naszego kraju. Najczęściej pielgrzymujemy do Częstochowy. - Jasną Górę odwiedza co rocznie aż 4 miliony wiernych.
Polscy pielgrzymi za granicą
Polacy w celach religijnych wyjeżdżamy również za granicę - robi tak co roku ok. milion Polaków. Najchętniej wybieramy się na pielgrzymkę do Rzymu, Lourdes, Medjugorje. Odwiedziny miejsc świętych Polacy lubimy łączyć z wypoczynkiem nad morzem, dlatego popularne jest pielgrzymowanie tzw. "szlakiem św. Pawła" (Grecja, Turcja, Włochy) albo tygodniowy wypoczynek na Cyprze z jednodniową wizytą na Ziemi Świętej.
Ekskluzywne pielgrzymki zagraniczne
Biznes pielgrzymkowy rozwija się również w Izraelu, Syrii, USA. Duszpasterstwo Pielgrzymkowe Księży Pallotynów Apostolos zaprasza również pielgrzymkę do Brazylii czy Meksyku, gdzie obok oglądania ruin misji jezuickich oferuje przejazd Jeepami po dżungli, połów piranii w Amazonce i wypoczynek na plaży w Rio de Janerio. Jednak te rozrywki "ubogacają pątniczy program" tylko pielgrzymom o bardziej zasobnym portfelu, gdyż koszt takiej pielgrzymki to ok. 5 000 USD.
Zagraniczni pielgrzymi w Polsce
Włoskie biura podróży zachęcają swoich klientów do pielgrzymowania do Polski, gdyż tylko tutaj można się "namodlić się do syta". Polska branża turystyczna musi więc efektywnie wykorzystać tą "modę" na pielgrzymowanie do naszego kraju, tak aby trwała ona jak najdłużej.

Zobacz całość »



Episkopat chciałby czerpać zyski z pielgrzymek

Zobacz całość »
Tygodnik "Nie" w ubiegłym tygodniu szczegółowo opisał kulisy biznesu pielgrzymkowego. Ciekawostką w artykule Bożeny Dunat był przede wszystkim fakt podejścia episkopatu do biznesu pielgrzymkowego.
Episkopat dostrzegł rozwój turystyki pielgrzymkowej i postanowił czerpać z niej korzyści. Koordynator pielgrzymek z ramienia Episkopatu uznał, że wszystkie firmy zarabiające na turystyce pielgrzymkowej powinny odstępować część zysku episkopatowi, a słowo "katolickie" winno być uznane za znak towarowy Kościoła.
Episkopat orzekł, iż o pielgrzymowaniu można mówić tylko wtedy, gdy motyw pielgrzymki jest podwójnie religijny - celem wycieczki jest miejsce kultu, a program imprezy znajdują się wydarzenia religijne i uwielbienie Boga.
Takie podejście episkopatu wynika z faktu, iż obecnie na pielgrzymkach zarabiają parafie oraz diecezjalne, zakonne i świeckie biura podróży. A Episkopat - nie.

Zobacz całość »



Warszawki Hotel Solec będzie zburzony

Zobacz całość »
Hotel Solec położony przy ul. Zagórnej w Warszawie zostanie zburzony, a na jego miejscu Orbis zbuduje jednogwiazdkowy hotel, który należeć będzie do sieci Etap.
Obecnie działający Hotel Solec położony jest na zbiegu Trasy Łazienkowskiej i Wisłostrady. Właśnie dzięki tej lokalizacji doskonale nadaje się na jednogwiazdkowy hotel klasy Etap - mówi Kaja Szwykowska, doradca ds. komunikacji Orbisu.
Hoteli jednogwiazdkowych, położonych przy głównych szlakach komunikacyjnych jest w Polsce bardzo mało. Dlatego Orbis w tym roku planuje przekształcić na hotele Etap aż cztery swoje budynki - hotel Solec w Warszawie oraz obiekty w Szczecinie, Częstochowie i w Krakowie.
Obiekty w Szczecinie, Częstochowie i Krakowie zostaną gruntownie przebudowane. Natomiast Hotel Solec nie nadaje się do modernizacji. Zostanie więc zburzony, a na jego miejscu powstanie nowy cztero- lub pięciopiętrowy budynek, który pomieści 180 pokoi.
Każdy pokój w nowozbudowanym hotelu będzie zaopatrzony w podwójne łóżko, nad którym znajdzie się rozkładane pojedyncze łóżko. Wyposażenia dopełni łazienka z prysznicem i toaletą, szafa oraz telewizor.
Niedaleko recepcji będzie stanowisko z gniazdkiem intemetowym, z którego będą
mogli korzystać goście wożący ze sobą notebooka, a w całym hotelu będzie można też
korzystać z bezprzewodowego łącza internetowego typu Wi-Fi. W podziemiach hotelu znajdzie się podziemny garaż, a budynek zostanie zaopatrzony w dźwiękoszczelne okna.
Koszt wyburzenia starego budynku i postawienia nowego to inwestycji w wysokości ok.
18 mln zł. Stary obiekt musi być zburzony, gdyż jego konstrukcja (powstała w latach 70-tych) nie pozwoli na gruntowną modernizację. Dodatkowym argumentem za wyburzeniem starego budynku jest troska o przyszłych gości - obecna konstrukcja hotelu zawiera szkodliwy azbest, którego nie da się usunąć nie burząc całego hotelu.
Hotel Solec zostanie zamknięty w grudniu 2005. Jego rozbiórka, a potem budowa nowego obiektu będzie trwała prawdopodobnie około roku.
Otwarcie nowego hoteli planowane jest na koniec 2006 roku.

Zobacz całość »



Wypadek polskiego autokaru w Czechach

Zobacz całość »
Pięć lekko rannych osób, to bilans dzisiejszego (13.06.2005) wypadku polskiego autobusu, który w nocy, w miejscowości Hruszova niedaleko Usti nad Orlicą we wschodnich Czechach zderzył się z ciężarówką.
"Do wypadku doszło kilka minut po pierwszej w nocy. Na prostym odcinku nieznany samochód osobowy podjął ryzykowny manewr wyprzedzania, zmuszając kilka jadących pojazdów do gwałtownego hamowania. Polski autokar uderzył w jadącą przed nim ciężarową avię, a w niego uderzyła ciężarówka przewożąca środki chemiczne" - powiedziała PAP Eva Sichrova, rzeczniczka prasowa komendy policji w Usti nad Orlicą.
Polskim autokarem wycieczkowym z Wiednia do Wrocławia jechało w sumie 25 podróżnych, w tym dwóch kierowców. Po wypadku po turystów przyjechał autokar zastępczy.
Wypadek w Hruszovej to w ciągu ostatnich kilku tygodni trzeci wypadek polskiego autokaru na terenie Czech.

Zobacz całość »



Noc Muzeów w Warszawie

Zobacz całość »
Po Krakowie kolej na Warszawę. W sobotę 18 czerwca ponad 30 warszawskich muzeów zaprasza do nocnego zwiedzania.
W nocy z 18 na 19 czerwca będzie otwartych 30 muzeów, galerii i placówek kulturalnych. Będą one przyjmować zwiedzających od godz. 19 do 24, a niektóre nawet do 1.00. Zwiedzający będą mogli zobaczyć zarówno wystawy stałe, jak i czasowe, oraz wziąć udział w koncertach, pokazach filmowych, spotkaniach, wykładach, warsztatach i konkursach.
Podczas Nocy Muzeów do wszystkich obiektów biorących udział w akcji będzie można wejść za darmo. Po Warszawie będą kursowały również bezpłatne zabytkowe autobusy, które dowiozą chętnych do wszystkich muzeów i galerii biorących udział w akcji.
To już druga edycja Nocy Muzeów w stolicy. Ubiegłoroczna cieszyła się wśród mieszkańców stolicy dużym powodzeniem - Warszawiacy przez kilka godzin szturmowali m.in. CSW, Zamek Królewski, Zachętę, oraz muzea: Techniki, Literatury, Karykatury i Ziemi.

Zobacz całość »



::: 2005-06-14 :::


Dzieci nigdzie nie pojadą!

Zobacz całość »
Jak wynika z badań ankietowych przeprowadzonych przez PENTOR na zlecenie Polskiego Radia, 55% dzieci nie wyjedzie na wakacje, a tylko 36% z nich wyjedzie na "prawdziwe" wakacje.
Większość dzieci, które nie pojadą na obozy lub wczasy, spędzi wakacje w mieście, albo na działce lub u rodziny za miastem. Młodzi ludzie chętnie także skorzystają z programów typu "Lato w mieście", w których od kilku lat przybywa uczestników.
Dla wielu dzieci wakacje są więc czasem, kiedy mogą poleniuchować, lub też zająć się sezonowymi pracami. W rozmowach z rówieśnikami dzieci zwykle mówią, że taka wakacje bez wyjazdu także są atrakcyjne, jednak niestety w ocenie pedagogów wynika to głównie z presji środowiska i wstydu przed przyznaniem się, że ich rodziców nie stać na wyjazd.

Zobacz całość »



Jak uruchomić turystyczną taksówkę?

Zobacz całość »
Gazeta Prawna radzi, jak zadbać o wszelkie formalności przy uruchamianiu wakacyjnej turystycznej taksówki - nowej formy rozrywki dla turystów.
Aby poprowadzić tego typu działalność trzeba posiadać licencję na wykonywanie transportu drogowego. Licencja udzielana jest na określony samochód i określony obszar - np. obejmujący gminę lub gminy sąsiadujące.
Niestety licencji nie dostaje się z urzędu, należy się o nią postarać wcześniej. Należy więc złożyć pisemny wniosek, z dołączonym odpisem z ewidencji działalności gospodarczej, kserokopią zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej (REGON), kserokopią zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej (NIP) itp.
Dodatkowo należy zwrócić uwagę na fakt, iż podatnicy prowadzący sezonową działalność usługową polegającą na przewozie tzw. taksówką turystyczną mają obowiązek stosowania kas fiskalnych.
Warto wiedzieć również, że samochód wykorzystywany do prowadzonej sezonowo działalności przewozu osób jest środkiem trwałym i istnieje obowiązek prowadzenia przez właściciela taksówki osobowej opłacającego ryczałt ewidencjonowany wykazu środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych.

Zobacz całość »



Czy będzie konkurencja wśród polskich lotnisk?

Zobacz całość »
Pasażerski ruch lotniczy w naszym kraju w ciągu ostatnich kilku lat rozwija się bardzo szybko. Coraz częściej do konkurencji z największymi lotniskami stają lotniska regionalne, gdyż władze lokalne czują, iż rozwój lotnisk to szansa na rozwój gospodarczy regionu.
Lotniskom regionalnym brakuje jednak pieniędzy na modernizację portów i rozwój infrastruktury. Często zdarzają się również problemy ze strukturą własnościową lotniska oraz należących do niego obiektów, gdyż terenami dysponentami lotnisk były w przeszłości wojsko i przedsiębiorstwo Polskie Porty Lotnicze (PPL).
Obecnie właścicielem większości polskich lotnisk jest Przedsiębiorstwo Polskie Porty Lotnicze. Jednak działa ono jak monopolista - chroniąc interesy Okęcia kosztem rozwoju lotnisk regionalnych. Udziały PPL w portach lotniczych wyglądają następująco:
- Warszawa, Rzeszów, Zielona Góra - 100%
- Kraków - 85%
- Poznań - 63,6%
- Szczecin - 59,2%
- Wrocław - 47,6%
- Gdańsk - 37,6%
- Szczytno (Mazury) - 32,5%
- Bydgoszcz - 27,9%
- Katowice - 20,07%
- Łódź - 0%
Zgodnie z prawami rynkowymi, aby faktycznie stworzyć zdrową, konkurencję sytuacje na rynku lotniczym niezbędna jest demonopolizacja. Z oczywistego punktu widzenia Przedsiębiorstwo Polskie Porty Lotnicze nie zgadza się z tą opinią, twierdząc iż w 100% należą do nich tylko lotniska na Okęciu w Warszawie, w Rzeszowie i Zielonej Górze - pozostałe są ich własnością tylko w jakiejś części.
Obecnie najszybciej rozwijającym się lotniskiem są Katowice-Pyrzowice. Skorzystały one z wejścia do Polski tanich linii lotniczych, i stały się bazą WizzAir. W 2004 r. port obsłużył 622 000 pasażerów, czyli o 264% więcej niż w roku ubiegłym.
Rozwój portów dałby również szansę na wzrost Łodzi i Bydgoszczy. Byłby nadzieją również dla Rzeszowa, z którego nie było dotychczas lotów międzynarodowych.
W uruchomieniu portu obsługującego turystów myślą również władze Torunia. Ma on powstać na bazie lotniska Aeroklubu Pomorskiego, które należy przystosować do norm europejskich - wydłużyć pas startowy o 500 m i zbudować terminal.
O budowie pasa startowego i lądowiska dla helikopterów myślą również mniejsze samorządy.
Niestety wszystkie regionalne lotniska napotykają na jedną i tą samą przeszkodę w rozwoju -brak środków na inwestycje. Jest szansa, by pomogła im Unia Europejska, która już wsparła rozwój 50 lotnisk, ale uzyskanie środków na inwestycje z Brukseli nie jest łatwe.

Zobacz całość »



Laureat spośród trzech!

Zobacz całość »
Serwis internetowy firmy Adriatyk został laureatem V konkursu "Teraz Internet" w kategorii "Turystyka, prezentacja miast i regionów". Niestety w konkursie w tej kategorii oprócz strony www Adriatyku startowało tylko kilka innych stron, z czego tylko 3 nadawały się do konkursu i uzyskały nominację do etapu weryfikacji: www.adriatyk.com.pl, www.eholiday.pl i www.wrotapodlasia.pl.
Wielka szkoda, że zabrakło tam innych godnych konkurentów, a dwie firmy z trzech nadających się do konkursu uhonorowano tytułami, gdyż to bardzo deprecjonuje znaczenie tej nagrody. Jednak nawet pomimo tak małej konkurencji należy uznać, że strona firmy Adriatyk jest atrakcyjna dla turysty oferując szeroką funkcjonalność. Stronę według firmy odwiedza ponad 150 tys. internautów co miesiąc.

Zobacz całość »



Jak jeden hotel zabierał klientów drugiemu

Zobacz całość »
W Bydgoszczy wykryto niecodzienną formę pozyskiwania klientów przez jeden z hoteli - zapożyczanie gości od konkurencji.
W Bydgoszczy niedaleko od siebie działają dwa hotele - Hotel Zawisza, należący do klubu i mieszczący się na jego terenie, na ul. Gdańskiej 163 oraz sąsiadujący z nim przez ulicę hotel Sporting, położony na rogu ul. Modrzewiowej.
Hotel Zawisza jest jedynym hotelem w Bydgoszczy o takiej nazwie. Obiekt ten jest jednym z nielicznych źródeł zysku dla klubu Zawisza.
Hotel Sporting istnieje od kilki lat. To dawny hotel robotniczy Makrumu. Obiekt ten nigdy nie miał nic wspólnego z hotelem Zawisza, ani z klubem Zawisza.
Klientów traci hotel Zawisza na rzecz hotelu Sporting. A wszystko to jest spowodowane przez fałszywe dane w bazie numerów Telekomunikacji Polskiej.
Jak utrata klientów wygląda w praktyce?
Każdy, kto dzwoniąc z Polski na numer informacji Telekomunikacji Polskiej (118913) prosi o podanie kontaktu telefonicznego i adresu hotelu Zawisza, zostaje przez TP SA przekierowany do hotelu Sporting - otrzymuje nr. telefonu i adres obiektu na Modrzewiowej. Dodatkowo konsultant TP SA informuje dzwoniącego, iż "nazwa hotelu Zawisza to pewnie nazwa zwyczajowa tego obiektu", lub "pełna nazwa obiektu jest dwuczłonowa Sporting-Zawisza".
Maria Piechocka z biura prasowego TP SA w Poznaniu, której podlega rejon bydgoski, przyznała, iż za informacje, jakie podaje w infolinii informacyjne TP SA, odpowiada tylko i wyłącznie klient, który aktualizuje dane swojej firmy. I tak właśnie doszło do zaistniałej sytuacji - Rok temu hotel Sporting dostał od nas do wypełnienia ankietę, w której odpisano nam, że zwyczajowo nazywany jest także Zawisza. W marcu tego roku jeszcze raz telefonowaliśmy i potwierdzono tę wiadomość - opowiada Maria Piechocka.
Swojego oburzenia całą sprawą nie ukrywa prezes Cywilno-Wojskowego Związku Sportowego Zawisza Sebastian Chmara.
Podszycie się pod prawdziwego Zawiszę i podanie fałszywych informacji nie jest żadną z form uczciwej konkurencji. A ktoś z hotelu "Sporting" zrobił to dwukrotnie, doskonale wiedząc, jaki będzie efekt takiej manipulacji danymi.
Współwłaściciel hotelu Sporting Rafał Jerzy nie chciał skomentować całej sprawy, powiedział iż " Pierwsze słyszę o takiej sytuacji. Jestem tylko jednym z udziałowców hotelu. Proszę dzwonić do jego dyrektorki". Dyrektorka Justyna Ciżmowska powiedziała, iż również nic nie wie o tej sprawie. Przyznała jednak, iż jej hotel reklamuje się jako hotel przy stadionie Zawiszy, więc być może stąd wynika pomyłka w bazie danych TP S.A.
Obecnie dane hotelu Zawisza w zasobach Telekomunikacji zostały poprawione. Być może poszkodowany obiekt będzie domagał się od hotelu Sporting rekompensaty strat.

Zobacz całość »



::: 2005-06-15 :::


Coraz więcej Polaków na europejskich promach

Zobacz całość »
Podróżowanie drogą morską przez Bałtyk staje się coraz bardziej popularne wśród Polaków. Sprzyjają temu m.in. regulacje UE umożliwiające przekraczanie granic bez paszportu.
Polacy najczęściej korzystają z połączeń promowych wychodzących z Niemiec. Rocznie z przepraw promowych Scandlines na trasach z Niemiec do Skandynawii korzysta 50 tysięcy mieszkańców naszego kraju. W ostatnim czasie zaobserwowano uaktywnienie ruchu weekendowego i przygranicznego.
Popularna wśród naszych rodaków jest tzw. Królewska Linia - najkrótsza bezpośrednia droga łącząca Europę Centralną z Północną (niemiecki Sassnitz ze szwedzkim Trelleborgiem). Nazwa tego połączenia wzięła swój początek w otwarciu linii, którego w 1909 roku dokonał niemiecki cesarz Wilhelm II oraz szwedzki król Gustaw V. Nie przypuszczali oni wtedy, że Królewska Linia rozwinie się w jedno z najpopularniejszych połączeń promowych w regionie Morza Bałtyckiego.
Przeprawa promowa na trasie Królewskiej Linii trwa 3 godziny 45 minut i obsługiwana jest 5 razy dziennie przez przewoźnika Scandlines. Bilet w sezonie dla osoby dorosłej to wydatek 15 Euro, dzieci do lat 3 podróżują za darmo. Prom Sassnitz gości na swym pokładzie niemal wyłącznie mieszkańców Niemiec i Polski. Dla podróżujących rodzin z dziećmi utworzono specjalne pokoje zabaw, gdzie pod okiem wykwalifikowanego personelu w trakcie zabawy dzieci poznają zagadnienia związane z Morzem Bałtyckim, promami i Europą Północną.

Zobacz całość »



Rabaty na imprezy aż do 35%!

Zobacz całość »
13 czerwca br. Orbis Travel, jedno z największych polskich biuro podróży, rozpoczeło promocję "Złap okazję" na lotnicze wycieczki zagraniczne z oferty "Travel Time" i "Orbis Travel Świat Wakacji" oraz imprezy autokarowe z katalogu "Autokarem po Europie".
W ramach tej promocji klienci, którzy dopiero teraz decydują o wyborze miejsca i formuły wakacyjnego wypoczynku, mogą kupić imprezę aż do 35%.
Proponowane przez Orbis Travel rabaty na wycieczki z katalogu "Travel Time" sięgają 35 %, dotyczą 11 popularnych, urlopowych kierunków. I tak, zgodnie z promocyjną ofertą tygodniową wycieczkę czarterową można teraz kupić:
- za 690 zł na Kretę, Rodos, Chalkidiki, do Bułgarii i Turcji;
- za 890 zł na Majorkę
- za 990 zł do egipskich kurortów Hurghada i Sharm El Sheikh
- za 1090 zł do Tunezji
- za 1190 zł do Portugalii
- za 1290 zł na Costa del Sol
Cena wycieczek zawiera przelot, zakwaterowanie 7 dni, wyżywienie w zależności od wybranego hotelu, transfery, opiekę rezydenta. Cena nie zawiera opłat lotniskowych.
Oferta Travel Time jest dostosowana do preferencji masowego odbiorcy - można w niej znaleźć wakacje na prawie każdą kieszeń - w dobrych apartamentach oraz dwu-, i trzygwiazdkowych hotelach. Klient wybierając wypoczynek z oferty Travel Time może pojechać zarówno na spokojne rodzinne wakacje, jak i do hotelu położonego w pobliżu centrów rozrywkowych.
Dla bardziej wymagających klientów touroperator proponuje coś z oferty "Orbis Travel - wycieczki lotnicze", lub z katalogu “Autokarem po Europie". Kupując jedną z imprez z tych katalogów, turysta w zależności od terminu wycieczki, otrzyma 150, 100, 80 lub 50 zł rabatu.
Promocja "Złap okazję" trwa do 30 czerwca 2005. Liczba miejsc w promocji jest ograniczona. Szczegółowych informacji na temat oferty udziela Orbis Travel.
Oferty wypoczynku z Orbis Travel można nabyć w salonach sprzedaży organizatora oraz w 1200 biurach podróży na terenie kraju.

Zobacz całość »



Tylko do piątku z Centralwings bez opłat lotniskowych

Zobacz całość »
Od 13 czerwca br. polski tani przewoźnik Centralwings proponuje nową promocje - możliwość zakupu biletu, bez ponoszenia kosztów opłat lotniskowych.
Promocja dotyczy lotów rozpoczynających się w Polsce i obejmuje wszystkie połączenia. Jednak trwa ona tylko jeden tydzień, a dokładnie od 13 do 17 czerwca br.
Zgodnie z jej warunkami, pasażerowie, którzy podczas trwania promocji zarezerwują bilety na dowolny lot, nie zapłacą ani grosza z tytułu opłat lotniskowych. Podróż, na którą kupowany jest bilet musi zakończyć się do 31 października 2005 roku.
W przypadku lotów rozpoczynających się i kończących się w Polsce - Centralwings pokryje koszty opłat lotniskowych zarówno zagranicą, jak i w naszym kraju. Przykładowo - przelot z Warszawy do Pragi i z powrotem może łącznie kosztować tylko 90 zł.
Akcja "0 opłat lotniskowych" ma nauczyć Polaków, iż warto na bieżąco śledzić ofertę Centralwings, aby kupić bilet w naprawdę dobrej cenie.

Zobacz całość »



O 53% więcej turystów z Wielkiej Brytanii!

Zobacz całość »
Instytut Turystyki podsumował pierwszy kwartał zagranicznej turystyki przyjazdowej do Polski.
Statystyki te są bardzo optymistyczne - w pierwszym kwartale 2005 roku zanotowano 12,9 mln przyjazdów cudzoziemców, czyli o 12,3% więcej niż w analogicznym okresie 2004 roku i o 34,6% więcej niż w 2003 roku.
Spadek ilości zagranicznych turystów przekraczających granicę odnotowano na granicach ze Słowacją, Czechami i Białorusią (odpowiednio o 30%, 17% i 6%), a wzrost na granicy zachodniej (o 34%) i w portach lotniczych (o 38%). Ciekawostką jest również fakt, iż istotnie (bo aż o 26%) wzrosła liczba osób przekraczających polska granicę z okręgiem kaliningradzkim.
Zgodnie z danymi Instytutu Turystyki od początku stycznia - do końca marca 2005 roku Polskę odwiedziło najwięcej turystów z następujących krajów:


Niemiec:7 902,60 tys. osób
Czech:1 405,30 tys. osób
Ukrainy:1 065,90 tys. osób
Białorusi:764,8 tys. osób
Słowacji:448,5 tys. osób
Rosji:319,7 tys. osób
Litwy:284,7 tys. osób
Holandii:88,8 tys. osób
Łotwy:66,6 tys. osób
Wielkiej Brytani:59,1 tys. osób
Austrii:50,6 tys. osób
USA:44,4 tys. osób
Włoch:41,3 tys. osób
Francji:40,5 tys. osób
Węgier:40,2 tys. osób
Estonii:32,6 tys. osób
Szwecji:32,3 tys. osób
Danii:19,8 tys. osób

Największy przyrost liczby turystów w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego odnotowano z następujących krajów:

Australia+151,30%
Kanada+121,80%
Irlandia+71,00%
Malta+63,70%
Wielka Brytania+53,50%
Korea Płd+48,50%
Holandia+42,20%
Hiszpania+40,30%
Luksemburg+36,00%
Węgry+32,30%
Niemcy+31,30%
Mołdowa+26,50%
Portugalia+19,80%
Francja+17,80%
USA+15,40%
Szwecja+14,50%
Włochy+12,00%
Japonia+11,70%
Belgia+8,60%
Rosja+7,80%
Ukraina+5,80%

Zobacz całość »



Nietrzeźwy kierowca szkolnej wycieczki!

Zobacz całość »
Kierowca, który w poniedziałek miał zawieźć 30 licealistów na wycieczkę do Wiednia, miał 0,22 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Wyjazd autokaru zaplanowano na 7 rano i równocześnie z autobusem pojawił się radiowóz. Kierowca został poproszonty o dmuchnięcie w alkomat i wynik go nieprzyjemnie zaskoczył. Jak twierdzi sam kierowca, niepotrzebnie wypił on piwo wieczorem.
Dyrektor liceum zastanawia się nad zmianą przewoźnika dla kolejnych wycieczek organizowanych przez szkołę. Kontrolę zamówiła matka jednej z uczestniczek wyjazdu, nauczona doświadczeniami z wycieczek z gimnazjum córki, gdzie kierowcy zwykle mieli zbyt wiele przejechanych godzin lub też byli nietrzeźwi.

Zobacz całość »



Przede wszystkim służbowo, turystycznie i do rodziny

Zobacz całość »
W pierwszym kwartale 2005 turyści zagraniczni odwiedzali Polskę głównie w celach służbowych, turystycznych i związanych z odwiedzinami rodziny- takie wnioski można wyciągnąć z ostatniego raportu Instytutu Turystyki, dotyczącego zagranicznej turystyki przyjazdowej do Polski.
Udział przyjazdów służbowych i w interesach wzrósł jednak w porównaniu a analogicznym okresem roku ubiegłego o 4% (z 26% do 30%), wizyt w celach turystycznych również o 4% (z 16% do 20%), zaś udział odwiedzin u krewnych lub znajomych o 2% (18% do 20%). Stosunkowo mniej w pierwszych miesiącach 2005 roku było wizyt tranzytowych i przyjazdów na zakupy (spadek z 9% do 7%).
W porównaniu z 1 kwartałem 2004 r. powiększyła się dominacja trzech podstawowych segmentów turystyki przyjazdowej (turystyka i rekreacja, biznes i sprawy służbowe, odwiedziny krewnych lub znajomych). Najwyraźniej widać przewagę tych segmentów wśród turystów z krajów niesąsaidujących z Polską z "15" UE i z krajów pozaeuropejskich.
Oprócz wyżej wymienionych celów podróży do Polski turyści zagraniczni deklarowali również inne cele pobytu - prywatny przyjazd szkoleniowy (3% badanych), podjęcie dorywczej pracy (3%), cele zdrowotne (2%), odwiedziny w miejscu pochodzenia (1%), cele religijne (1%).
Ciekawostką jest fakt, iż Niemcy najczęściej deklarowali zdrowotne cele przyjazdu (aż 4%), i to, że aż 9% niemieckich turystów wybrało "inne cele", co prawdopodobnie można, przynajmniej w części, przypisać przyjazdom w celu nabycia towarów i usług.
Charakterystyczną cechą turystów z Rosji, Białorusi i Ukrainy są przyjazdy na zakupy (ok. 15%), i w celu podjęcia dorywczej pracy (7%), a oraz liczne podróże tranzytowe.
Przyjazdy turystów do Polski według podstawowych celów pobytu (w %) w pierwszym kwartale 2005 według Instytutu Turystyki są następujące:
- cele służbowe i związane z biznesem (30%),
- cele turystyczne i rekreacjne (20%),
- odwiedziny krewnych i znajomych (20%),
- tranzyt (9%),
- zakupy (7%).

Zobacz całość »



Niesprawne autokary, policja i media...

Zobacz całość »
Dzieci ze Szkoły Podstawowej numer 65 z Bydgoszczy nie pojechały na wycieczkę, gdyż podstawiony przez biuro autokar był niesprawny. Sytuacja została dramatycznie opisana w Gazecie Wyborczej, jednak czytając ten tekst (ale także wcześniejsze doniesienia oraz wiadomości w innych mediach) nie sposób pozbyć się wrażenia, że media wzięły sobie przewoźników za łatwy cel i nośny temat, a w ogóle nie wnikają w istotę sprawy. Niestety w opisywanym przypadku, aby do wycieczki niesprawnym autobusem nie doszło musiała zainterweniować policja. Jak zwykle sytuacja była najsmutniejsza dla dzieci, które w końcu na wycieczkę nie pojechały.
Od redakcji:
Niestety przy tym kolejnym przypadku opisywanego niesprawnego autokaru, możemy z żalem stwierdzić, że zarówno przewoźnik, ale także media i policja nie stanęły na wysokości zadania.
Podstawienie niesprawnego (i to w sposób widoczny!) autobusu jest bardzo złą rzeczą, gdyż rujnuje to zarówno wizerunek danej firmy przewozowej, jak i także całej branży przewozów autokarowych.
Niestety w naszej ocenie także media jak i policja, wykazują dużą ignorancję i pozwalają sobie na bardzo dziwne i nieracjonalne pouczanie firm np. w słowach "Na miejscu organizatora wycieczki zawsze miałbym jakiś autobus rezerwowy" (powiedział Gazecie Wyborczej Piotr Wroniecki, naczelnik sekcji ruchu drogowego KMP w Bydgoszczy).
Ciekawe, czy Pan Naczelnik na miejscu organizatora postawiłby autokar za bagatela kilkaset tysięcy złotych na parkingu, aby mieć rezerwę w przypadku niesprawności innego autokaru? A jaką cenę za swoje usługi musiałby wtedy żądać? Takie bezsensowne wypowiedzi oraz epatowanie smutkiem dzieci w przekazach medialnych podgrzewa tylko atmosferę i przyczynia się do rosnącej podejrzliwości na linii klient-przewoźnik.
Jeszcze inną sprawą jest, że dziennikarz nie napisał jak wybrano przewoźnika i jaką cenę on zaoferował za 1km. Można posądzać, że tu jest "pies pogrzebany", gdyż przy dużej konkurencji, a co za tym idzie niskich marżach zaczyna firmom brakować środków na kosztowne naprawy i przestoje.

Zobacz całość »



Tour de Pologne 2006 również w Toruniu?

Zobacz całość »
Toruń może stać się gospodarzem mety jednego z etapów popularnego wyścigu Tour de Pologne 2006. Jednak pod jednym warunkiem - miasto musi zainwestować kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Za możliwość organizacji mety jednego z etapów najbardziej prestiżowego w Polsce wyścigu kolarskiego trzeba zapłacić. Według nieoficjalnych informacji to inwestycja w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Jednak władze Torunia są poważnie zainteresowane takim rozwiązaniem. Prezydent Michał Zaleski gościł już Czesława Langa, organizatora Tour de Pologne. - To byłoby na pewno spore wyróżnienie dla miasta - mówi rzecznik prezydenta Marcin Czyżniewski.
Organizator Tour de Pologne gościł w Toruniu wspólnie z Lechem Piaseckim, który jest współorganizatorem Tour de Pologne. Według ich planów właśnie w grodzie Kopernika miałaby zostać usytuowana meta jednego z wyścigów 63. edycji imprezy.
Miasta w których będą organizowane poszczególne etapy wyścigi są wybierane poprzez różne kryteria, ale jednym z istotnych jest urok i architektura miejsca, a Toruń z pewnością należy do miast które wiele znaczą dla Polski i które warto pokazać.
Zorganizowanie jednego z etapów Tour de Pologne w Toruniu miałby dla miasta spore znaczenie marketingowe. Wyścig ten to nie tylko atrakcyjne widowisko sportowe, ale również znakomita promocja Polski i miejscowości leżących na jego trasie - w ubiegłym roku w czterech programach TVP pokazano łącznie 30 godzin relacji z wyścigu, a meta etapu oznacza przynajmniej 50 minut transmisji telewizyjnej na żywo. Dodatkowo, gdyby Toruń zdecydował się na tą formę promocji, to znalazłby się w folderach i materiałach reklamowych imprezy.
Władze miasta bardzo racjonalnie podchodzą to negocjacji z organizatorem Tour de Pologne. Chcą skutecznie promować miasto, a inwestycja w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych to nie lada wydatek. Dlatego doszli do wnioski, iż zawarcie porozumienia będzie zależało od formy transmisji telewizyjnej z Torunia - jeżeli zawodnicy tylko przejadą przez miasto i na tym będzie koniec, to taka promocja telewizyjna nie da miastu wielu korzyści. Jeżeli jednak w umowie zawarte będzie, że oprócz samej rywalizacji kolarzy w telewizji pokazywane będą migawki z Torunia, to porozumienie z organizatorami Tour de Pologne jest jak najbardziej możliwe.

Zobacz całość »



PKS zaprasza panie za kółko!

Zobacz całość »
Przechodząca wewnętrzną restrukturyzację spółka PKS Connex Mielec dała swoim zwalnianym pracownicom niecodzienną propozycję przekwalifikowania się na kierowców.
Z możliwości przekwalifikowania na kierowców skorzystali już m.in. niektórzy mechanicy. Wrócą oni teraz do pracy jako kierowcy autobusów. Według prezesa firmy, Władysława Świetlickiego, choć kierowanie pojazdem nie jest zajęciem typowo kobiecym, to jednak da to gwarancję pracy, gdyż "kierowcy są zawsze potrzebni w firmie przewozowej".
W obecnej chwili 15 pań zdecydowało się sprawdzić jak będą sobie radzić z autobusem na placu manewrowym. Według relacji radziły sobie nieźle, jednak żadna nie zdecydowała o przekwalifikowaniu się na kierowcę. Oprócz wielkości pojazdu, kobiety deprymuje konieczność radzenia sobie ze wszystkimi sytuacjami, jakie spotka się w trakcie jazdy.

Zobacz całość »



Sanatoria zapłacą mniej za odbiorniki RTV

Zobacz całość »
Dzięki zmianom w Ustawie o opłatach abonamentowych z dnia 21 kwietnia 2005 r. opublikowanej w Dzienniku Ustaw 16 maja 2005 r. sanatoria zapłacą mniej za odbiorniki RTV.
Zgodnie z Art. 2. 5. sanatoria będą płacić tylko za jeden odbiornik RTV, niezależnie od liczby rzeczywiście posiadanych telewizorów i odbiorników radiowych w budynkach, zespołach budynków lub w samochodach będących w używaniu sanatorium. Zapłacą więc maksymalnie 6 zł za radio i nie więcej niż 18,8 zł za radio i telewizję.

Zobacz całość »



Będą kary dla obiektów za brak dźwiękowych systemów ostrzegawczych

Zobacz całość »
Od dnie 27 lipca 2005 roku wszystkie obiekty noclegowe, mające więcej niż 200 miejsc mają obowiązek posiadać dźwiękowe systemy ostrzegawcze. Za ich nieposiadanie hotelom i ośrodkom wypoczynkowym grożą kary pieniężne, a nawet zamknięcie obiektu.
Ten sam obowiązek dotyczy obiektów posiadających poniżej 200 miejsc noclegowych, których pokoje położone są na wysokości ponad 25 m nad ziemią.
Za brak systemu grożą kary. Może nawet dojść do zamknięcie hotelu - ostrzega na łamach Świata Hoteli Marek Borowski z Wydziału Zabezpieczeń Technicznych w Biurze Rozpoznawania Zagrożeń Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
Wielu właścicieli i menadżerów zapowiedziało już, że nie zdążą z założeniem systemów ostrzegania dźwiękowego na 27 lipca br.

Zobacz całość »



LOT nie sprzeda Centralwings

Zobacz całość »
Zarząd PLL LOT deklaruje, że nie zamierza sprzedać Centralwings inwestorom finansowym. Pogłoski o sprzedaży pojawiły się, gdy do Rady Polskich Linii Lotnicznych LOT powołano prezesa BRE Banku Sławomira Lachowskiego.
Według wiceprezesa LOT-u sprzedaż całości, ani części tanich linii nie była w ogóle rozważana przez zarząd. W razie zaistnienia potrzeby sam LOT może dokapitalować spółkę kwotą kilku lub kilkunastu milionów złotych, co zapewnia możliwość bezproblemowego zwiększenia wielości floty Centralwings o kolejne 5 maszyn.
W 2005 roku Centralwings planują przewieźć 700 tys. pasażerów, z czego prawie 400 tys. na połączeniach czarterowych.

Zobacz całość »



::: 2005-06-16 :::


Norwegian 3 razy do Krakowa

Zobacz całość »
Między 6 września, a 27 października tania linia lotnicza Norwegian doda do swojego rozkładu trzecie połączenie na trasie Kraków - Oslo. Dotychczas samoloty przylatywały w czwartek i niedzielę.
Przez te dwa miesiące samoloty norewskiego przewoźnika będą także przylatywać do Krakowa we wtorki - start z Oslo o 18.30, a powrót z Krakowa o 21.15.

Zobacz całość »



Travelplanet otwiera biura!

Zobacz całość »
Travelplanet.pl po wejściu na giełdę i dzięki pozyskanym w niej środkom finansowym planuje otwarcie biur sprzedaży tzw. POKów (Punkt Obsługi Klienta) w galeriach handlowych w większych miastach.
POK wygląda elegancko, jest niewielki i przeszklony. Na razie jest tylko jeden i stoi w jednym z warszawskich centrów handlowych, ale to dopiero początek. Do końca przyszłego roku planowane jest 15 punktów, a docelowo w Polsce ma być 20-25 POKów jak zapowiedział Tomasz Moroz, wiceprezes spółki.
Warunkiem powodzenia tego planu jest sprzedaż wszystkich akcji znajdujących się w ofercie publicznej, w której na sprzedaż wystawione są akcje za 6 mln złotych. Dotychczasowy główny udziałowiec - fundusz MCI - nie zamierza jeszcze wyjść ze spółki, a ponieważ Travelplanet kusi inwestorów indywidualnych kilkuprocentowymi zniżkami na sprzedawane imprezy, powodzenie sprzedaży jest całkiem realne.
Za pieniądze uzyskane z wejścia na giełdę, spółka planuje nie tylko otwierać POKi, ale także rozbudować system informatyczny, wzmocnić promocję i być może przejąć inne spółki.

Zobacz całość »



Problem z dojazdem na Balice

Zobacz całość »
Kraków cieszy się dużym powodzeniem, jednak niestety nie wszystko jest jak powinno. Dojazd na lotnisko Balice i z Balic komunikacją miejską kuleje.
Transport odbywa się krótkimi autobusami, kursującymi co 20 minut. Kierowcy nie znają angielskiego, a podróżni nie mają jasnych instrukcji w języku obcym jakie bilety i za co powinni skasować.
Niestety dopóki rondo przy lotnisku nie zostanie przebudowane, na Balice będą musiały jeździć krótkie autobusy, gdyż przegubowce nie są w stanie tam zawrócić. Jak to jest u nas zwykle - o to do kogo należy rondo i kto powinien zapłacić za przebudowę spiera się gmina Kraków z gminą Zabierzów.
Ustami rzecznika MPK zobowiązało się, że będzie podejmowało starania, aby kierowcy na "feralnej" trasie 152 znali języki, a zagraniczni pasażerowie mieli czytelną instrukację za co i jak mają zapłacić.

Zobacz całość »



Usypał sobie wyspę!

Zobacz całość »
Pewien bułgarski biznesmen wobec bezprecedensowego boomu budowlanego jaki przeżywa teraz Bułgaria, zdecydował się na radykalny krok i usypał sobie własną wyspę koło Neseberu. Nowopowstała wysepka (bo tak trzeba ją nazwać) ma średnicę 60 metrów.
Oczywiście wyspa ta jest nielegalna, gdyż na jej usypanie nikt nie wydał pozwolenia. Sprawę bada inspekcja budowlana i prokuratura. Jednak sprawa nie jest prosta, bowiem władza gmin kończy się w Bułgarii na linii brzegowej.
Jednak ta sprawa nie jest pierwszą, ani zapewne ostatnią sprawą nietypowego budownictwa obiektów turystycznych w Bułgarii. Już wcześniej pisaliśmy o Niepostrzeżenie powstał hotel na terenie poligonu.

Zobacz całość »



Lublinek się rozwinie

Zobacz całość »
Samorząd wojewódzki chce przeznaczyć środki na rozbudowę portu lotniczego w Lublinku. Jest zatem realna szansa, że regularne rejsy oraz tanie linii zawitają do Łodzi.
Dzięki lotnisku Łódź liczy na wiele korzyści. Przede wszystkim posiadanie lotniska jest ważnym czynnikiem przy ocenie inwestycyjnej regionu z punktu zagranicznych koncernów. Ożywienie ruchu pasażerskiego jest także warunkiem jakie stawiają inwestorzy chcący zbudować hotele w Łodzi - według Gazety Wyborczej myśli o tym, aż siedmiu inwestorów.
Rozbudowa lotniska jest możliwa dzięki wejściu do spółki województwa i uzyskaniu dzięki temu państwowych funduszy - podobnie jak w innych lotniskach w kraju. Sprawy mają zostać załatwione juz w tym roku. Nieoficjalnie mówi się, że kwoty jakich może spodziewać się lotnisko to 2 mln w tym roku, a 10 mln złotych w następnym.
W obecnej chwili w Lublinku trwa rozbudowa pasa startowego, a droga kołowania i płyta postojowa są już gotowe. Dla obsługi tanich przewoźników brakuje jeszcze tylko nowego pawilonu odpraw i infrastruktury typu schody, wózki bagażowe i taśmociągi.

Zobacz całość »



Lato będzie gorące, ale zmienne!

Zobacz całość »
Według meteorologów najgorszy kawałek pogody mamy za sobą. W tym roku lato ma być gorące i ... zmienne. To może okazać się zbawienne dla morskich kurortów, gdyż ciepła pogoda i pojawiające się deszcze powinny spowodować, że sinice nie zatrują życia wczasowiczom.
Według IMGiW na prawdę dobra pogoda zacznie się pod koniec czerwca, a potem powinna się ona utrzymą przez całe wakacje, z tym, że lipiec zapowiada się lepiej niż sierpień. Średnia temperatur to około 25-27 st. C, ale będą i dni kiedy to tempreatura bez problemu przeskoczy 30 st. C.
Pogoda według meteorologów nie będzie nieskazitelna i będą zdarzać się dni deszczowe oraz burze. Oczywiście powinno to negatywnie wpłynąć na rozwój sinic, co powinno dać możliwość spokojniejszego korzystania z kąpieli.

Zobacz całość »



Warszawskie restauracje w międzynarodowych przewodnikach

Zobacz całość »
Do warszawskich lokali gastronomicznych zagląda coraz więcej zagranicznych krytyków kulinarnych, którzy swoje spostrzeżenia publikują w mniej lub bardziej prestiżowych przewodnikach, dostępnych dla turystów na całym świecie. Efekt - w opisywanych lokalach roi się od zagranicznych turystów, a właściciele odnotowują znaczący wzrostów obrotów.
I tak gdy w maju 2005, gdy ukazała się najnowsza edycja prestiżowego przewodnika gastronomicznego "Michelin" zawierająca recenzję francuskiej restauracji Absynt przy ul. Wspólnej liczba zagranicznych gości przerosła najśmielsze oczekiwania. Krytycy Michelina przyznali Absyntowi wyróżnienie Bib Gourmand, doceniając niezobowiązującą atmosferę lokali, smak potraw i przystępne ceny.
Niedługo powstanie również internetowa baza warszawskich lokali, której celem będzie udostępnienie Brytyjczykom i Irlandczykom szczegółowych informacji na temat gdzie, jak i za ile można bawić się w Warszawie. Bazę postanowił stworzyć Michael Judge, Irlandczyk zamieszkały w Warszawie, który zauważył, iż coraz więcej Irlandczyków i Brytyjczyków korzystając z tanich połączeń lotniczych przyjeżdża do Warszawy zabawić się na weekend.
Są to nie tylko biznesmeni, ale także młodzież - np. osoby chcące urządzić w jednym z warszawskich lokalach wieczorek kawalerski. Turyści ci się w niedrogich lokalach w centrum, wieczorami bawią się w klubach.
Warszawskie lokale gastronomiczne są odwiedzane przez coraz więcej turystów również dzięki innym zagranicznym przewodnikom - angielsko i francuskojęzycznym. Coraz częściej też do warszawskich restauratorów zgłaszają się przedstawiciele zagranicznych przewodników gastronomicznych, z ankietami szczegółowo opisującymi profil kuchni i ceny w lokalu. W taki sposób m.in. informacje o warszawskich lokalach są dostępne w przewodnikach Pascala.
Popularne wśród zagranicznych turystów są również przewodniki budowane na podstawie opinii zwykłych klientów, a nie zawodowych krytyków, np. europejska edycja amerykańskiego przewodnika "Zagat Survey", w której można znaleść cały rozdział poświęcony warszawskim restauracjom. W najnowszym wydaniu tego przewodnika obok lokali w europejskich metropoliach wyróżniono m.in. Restaurację Polską, Malinową w Bristolu, Dom Polski, Qchnię Artystyczną i Belvedere; są też krótkie notki o kilkunastu innych miejscach, m.in. o Chimerze, Deco Kredens czy Nu Jazz Bistro.
O wartych odwiedzenia lokalach warszawskich można również poczytać w zagranicznej prasie, np. w japońskim wydaniu "Madame Figaro", któremu podobno najświeższych informacji o tym, gdzie warto bywać, dostarcza dwójka japońskich rezydentów przebywających aktualnie w Warszawie.
Szansę na zaistnienie w światowych mediach mają również małe kameralne jadłodajnie, czego przykładem jest np. prowadzona przez Caritas Polska Pierogarnia przy Bednarskiej, o której napisał m.in. "New York Times".

Zobacz całość »



Rekordowo pijany kierowca

Zobacz całość »
Kierowca PKS przewożący ludzi z Rawy Mazowieckiej do Tomaszowa, jechał zygzakiem. Zaniepokoiło to pasażerów, którzy wezwali policję. Kierowca dmuchnął w alkomat i ... w urządzeniu brakło skali.
Dopiero badanie krwi wykaże ile miał on promili, jednak skala alkomatu kończy się na 5 promilach. Kierowcy grozi kara do 3 lat więzienia.

Zobacz całość »



Wydatki polskich gospodarstw domowych na turystykę będą rosły

Zobacz całość »
Światowej Rady Turystyki i Podróży (WTTC) w najnowszym opracowaniu na temat rozwoju turystyki w Polsce szacuje, iż w 2005 roku wydatki gospodarstw domowych na turystykę wyniosą ok. 6 proc. ogółu wydatków konsumpcyjnych w Polsce, a w następnych latach 2006-2010 będą rosły w tempie 8,2 proc. rocznie.
Zgodnie z tym raportem obecnie Polska znajduje się na szarym końcu listy krajów tworzonej w oparciu o wartość turystycznego PKB (157 miejsce na świecie na 174) . Jednak dynamika wzrostu przychodów z sektora turystycznego liczona procentowo, wyniosła 6,8 proc. i dała nam 22 miejsce na 174.
Zgodnie z raportem WTTC w 2005 roku Polacy wydadzą ok. 31,6 mld zł na tzw. konsumpcję turystyczną, która obejmuje zarówno usługi hotelarskie, transportowe czy gastronomiczne, jak i usługi czy produkty zakupione w związku z krajowymi i zagranicznymi podróżami (np. klisze do aparatów). O 5% do 22,3 mld zł) w stosunku do roku ubiegłego wzrosną też nakłady sektora prywatnego i publicznego na inwestycje turystyczne.
W bieżącym roku Polska zanotuje 21 mld zł wpływów z tytułu przyjazdów z zagranicy. Jest to o 8,3% mniej niż w roku ubiegłym, ale przyczyną tego jest spadek wartości złotego w stosunku do euro i dolara.
Jednak według prognoz WTTC od 2006 roku do 2010 roku wpływy z tzw. eksportu turystycznego będą przyrastać co roku średnio o 8,6%. Ten wynik daje Polsce 12 miejsce w globalnym rankingu.

Zobacz całość »



Będzie podatek tłuszczowy?

Zobacz całość »
Ponad połowa lekarzy rodzinnych w UE popiera wprowadzenie "podatku tłuszczowego", który podwyższeniem cen miałby zniechęcić konsumentów do niezdrowych dań zawierających wiele tłuszczów. Chodzi tu przede wszystkim o potrawy, serwowane w barach szybkiej obsługi, potrawy smażone w głębokim oleju (zwłaszcza frytki) oraz inne wysokokaloryczne potrawy, które nie powinny stanowić podstawy zdrowej diety.
Czy podatek ten spełni swoje zadanie nie wiadomo, ale wiadomo, że będzie on wpływem do budżetu, zatem jego wprowadzenie wydaje się być całkiem realne. Oczywiście wprowadzenie podatku może przynieść oczekiwane skutki, jednak autorzy pomysłu nie powinni zapomnieć o tym, że podatki mają byc proste i nie zastąpią edukacji społeczeństwa w zakresie zdrowego żywienia.

Zobacz całość »



Promocja Austrian Airlines

Zobacz całość »
Linie Austrian Airlines rozpoczęły promocję pod hasłem "Dlaczego tylko marzysz o plaży? Poleć tam!". Obejmuje ona kierunki Lisbona, Malaga, Bangkok, Varadero, Cancun oraz Mauritius.
Promocja trwa do końca sierpnia, a wyloty będą się odbywać z Warszawy, Poznania i Krakowa.
Cennik jest następujący:
Lisbona 699 PLN
Malaga 699 PLN
Bangkok 2199 PLN
Varadero 2499 PLN
Cancun 2699 PLN
Mauritius 2 699 PLN
Podane ceny nie zawierają opłat lotniskowych, ani podatków.

Zobacz całość »



Będzie następca Concorde?

Zobacz całość »
Japońskie i francuskie firmy zamierzają opracować projekt nowego ponaddźwiękowego samolotu pasażerskiego, który zastąpi Concorde - wycofanego z regularnej służby w październiku 2003 r. z powodu wysokich kosztów eksploatacji oraz wysokiej wypadkowości.
Informacje zostały potwierdzone przez japońskie ministerstwo handlu, a firmy z obu krajów zawarły stosowne porozumienie podczas trwania salonu lotniczego w Le Bourget.
Wśród potencjalnych kandydatów do tej współpracy są wymieniane trzy japońskie koncerny:
- Ishikawajima-Harima,
- Mitsubishi Heavy Industries Co.,
- Kawasaki Heavy Industries Ltd.
Następca Concorde ma latać dwa razy szybciej, pokonując trasę Paryż-Tokio w dwie godziny. Zdaniem specjalistów najtrudniejsze w nowym przedsięwzięciu jest opracowanie oszczędnego i cichego napędu.

Zobacz całość »



Już ponad 10,000 rezerwacji na nowe połączenia

Zobacz całość »
Ryanair ogłosił rekordowe wyniki rezerwacji biletów na nowych trasach z Polski do Londynu i Frankfurtu.
Zgodnie z nimi, już ponad 10,000 osób dokonało rezerwacji biletów na nowe loty (ogłoszone w kwietniu i maju br.) na polskich trasach Ryanair z Rzeszowa, Gdańska, Bydgoszczy i Szczecina do Londynu, a także z Rzeszowa i Gdańska do Frankfurtu.
Wszystkie loty rozpoczynają się 30 października 2005 r. z wyjątkiem trasy z Rzeszowa do Frankfurtu, która startuje 1 listopada 2005 r. Ceny biletów na nowych trasach do Londynu zaczynają się już od 19 zł (bez podatków i opłat lotniskowych), zaś do Frankfurtu od 13 zł (bez podatków i opłat lotniskowych).
Ryanair jest jedną z największych w Europie tanich linii lotniczych. Obsługuje 229 tras w 20 krajach. Szacuje się, iż przewoźnik ten przewiezie w tym roku finansowym (do 31 marca 2006 r.) ponad 35 milionów pasażerów.

Zobacz całość »



easyJet ogłasza zimowy rozkład lotów!

Zobacz całość »
Tanie linie lotnicze easyJet ogłosiły dzisiaj rozkład lotów na połączenia rozpoczynające się od 30 października 2005 do 24 marca 2006. Bilety są już dostępne na www.easyjet.com.
O zimowym rozkładzie lotów easyJet będzie informował w 3 krokach.
Dzisiaj zostały ogłoszone zimowe połączenia z Bristolu, Belfast, Nottingham East Midlands, Liverpoolu i Newcastle.
Są to:
Belfast: Amsterdam, Alicante, Berlin, Faro, Genewa, Inverness, Malaga, Nicea, Palma, Paryż, Rzym.
Bristol: Alicante, Amsterdam, Barcelona, Belfast, Berlin, Budapeszt, Edynburg, Faro, Genewa, Glasgow, Inverness, Madryt, Malaga, Murcia, Nicea, Palma, Praga, Piza, Rzym, Wenecja, Walencja.
Liverpool: Alicante, Amsterdam, Barcelona, Bazylea, Belfast, Berlin, Kolonia, Genewa, Madryt, Malaga, Nicea, Palma, Paryż.
Newcastle: Alicante, Barcelona, Belfast, Berlin, Bristol, Budapeszt, Genewa, Malaga, Nicea, Palma, Paryż, Praga, Rzym.
Nottingham East Midlands: Alicante, Kolonia, Faro, Genewa, Malaga, Praga, Rzym, Wenecja.
Paryż (Orly): Barcelona, Berlin, Madryt, Mediolan, Naples, Nicea, Pisa, Tuluza, Turyn.
Paryż (CDG): Nicea
Loty ze Szkocji i Londynu zostaną ogłoszone w najbliższych 2 tygodniach.

Zobacz całość »



::: 2005-06-17 :::


Hotel Europejski zwalnia 151 osób

Zobacz całość »
Do końca czerwca br. cała załoga warszawskiego Hotelu Europejskim (151 osób) zostanie zwolniona. Ludzie stracą pracę nie, dlatego, że ich firma nie przynosi zysków, ale dlatego iż Orbis musi oddać budynek przedwojennemu właścicielowi
Dziś Hotel Europejski, będący pierwszym luksusowym, wielkomiejskim obiektem Warszawy jest oflagowany przez związki zawodowe. Goście mogą w nim nocować tylko do końca czerwca br. Jednak o wiele gorszą sytuacje ma załoga obiektu, a zwłaszcza jej starsza część, np. ci, którzy pracowali w hotelu przez ostatnie 25 lat.
Średnia wieku pracowników hotelu to 41 lat, średnia zatrudnienia - 21 lat. W naprawdę dobrej sytuacji są nieliczni, np. dyrektor Hotelu Europejskiego Marek Stopczyk, który w obiekcie przepracował 42 lata. - Jestem w czepku urodzony, bo odchodzę na emeryturę, to była moja pierwsza i ostatnia praca - opowiada.
Reszta załogi czuje się pokrzywdzona przez Orbis. Związki zawodowe chciały wprawdzie na odejście wynegocjować najlepsze pakiety socjalny, ale nie do końca im się to udało. Chcieli otrzymać od Orbisu po 100 tys. zł na osobę, ale firma oświadczyła że nie stać jej taki wydatek. Finalnie pracownicy dostaną od sześciu do dziewięciu pensji w zależności od stażu i pierwszeństwo w rekrutacji do innych oddziałów firmy.
W praktyce wygląda to tak, że np. Tomasz Kazimierczuk (ze związków zawodowych) po 28 latach dostanie 11 tys. zł odprawy.
Z zaproponowanego przez Orbis rozwiązania skorzystały na razie tylko trzy pokojowe. Większość pracowników - dokładnie 145 osób - złożyła już pozwy do sądu pracy, w których zarzucają, Orbisowi, iż dał im wymówienia z naruszeniem prawa.
Orbis powiedział, iż wymówienia były dane pracownikom zgodnie z obowiązującymi przepisami, ale ewentualne wyroki sądowe będzie respektować.
Jak były naprawdę, okaże się w przyszłym tygodniu, gdy Inspekcja Pracy ogłosi wyniki kontroli w Orbisie.

Zobacz całość »



Kolejny po Europejskim będzie Solec

Zobacz całość »
Obecnie trwa konflikt pomiędzy zwalnianymi pracownikami Hotelu Europejskiego a Orbisem. Być może sytuacja powtórzy się w listopadzie br. kiedy likwidowany będzie kolejny hotel należący do tej spółki - Hotel Solec.
W hotelu Solec pracuje ok. 40 osób. Wszyscy stracą pracę w listopadzie, gdyż obiekt będzie zburzony, a na jego miejsce powstanie nowy, jednogwiazdkowy z tanimi pokojami (o czym pisaliśmy w aktualności Warszawki Hotel Solec będzie zburzony).
Obecnie związki zawodowe negocjują warunki zwolnień. Od wyników tych rozmów zależy, czy likwidacji hotelu Solec skończy się dla Orbisu w sądzie.

Zobacz całość »



W Grodźcu słychać francuski, czeski, szwedzki

Zobacz całość »
Jeden z dolnośląskich zamków - XII wieczny zamek Grodziec od kilku tygodni przeżywa oblężenie zagranicznych ekip telewizyjnych. Wśród murów słychać francuski, czeski, szwedzki. Trwa produkcja nowego historycznego reality drama "Korytarz w przeszłość" dla francuskiej telewizji TF1.
Cała akcja potrwa do lipca br. Dodatkowo w czerwcu na zamek wchodzi kolejna ekipa telewizyjna, tym razem z Belgii.
Z ponad tysiąca zamków w Europie do produkcji programu wybrano właśnie Grodziec dzięki atmosferze - obiekt leży na uboczu, jest surowy i nadgryziony zębem czasu. Za wydzierżawienie zamku filmowcy zapłacili gminie ok. 150 tys. zł. Dali też prace jej mieszkańcom.
Jednak największą korzyścią, jaką będzie miało województwo dolnośląskie z całej akcji będzie promocja Grodźca za granicą. Polski zamek zobaczy kilka milionów ludzi w Szwecji, Belgii i Francji.
Szwedzki program nosi tytuł "Królestwo". Był publikowany w liczącej niewiele ponad 8 mln mieszkańców Szwecji i już cieszył się ogromną popularnością - obejrzało go 1 mln 300 tys. widzów. Licencję na program kupiły również telewizja francuska i belgijska.

Zobacz całość »



SKOK w turystykę skończy się w sądzie?

Zobacz całość »
Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, czyli popularne SKOK-i zamiast zajmować się działalnością, do której zostały stworzone (oczywiście działalnością finansową) zabierają się za.. turystykę.
Od początku tego roku w branży turystycznej działa spółka SKOK Family Tours, która specjalizuje się w organizowaniu krajowych i zagranicznych wycieczek. Spółka ta została wyposażona przez SKOK w niemały kapitał - środki o wartości ponad 3,1 mln zł. SKOK Family Tours jest jeszcze na rozruchu, ale od stycznia do kwietnia osiągnęła już 236 tys. zł obrotu.
Nic nie było by w tym dziwnego, gdyby nie fakt, iż zgodnie z ustawą regulującą działalność SKOK-ów Kasa Krajowa nie powinna zajmować się żadną działalnością, oprócz działalności finansowej.
Dlaczego więc wydaje miliony na działalność w branży turystycznej zamiast zająć się uatrakcyjnieniem ofert lokat i pożyczek, a więc podstawowej działalności, do której SKOK-i zostały powołane?
Andrzej Dunajski, rzecznik Kasy Krajowej, w oświadczeniu dla "Gazety Wyborczej" twierdzi, że chodzi o "zintensyfikowanie pozyskiwania nowych członków kas, jak i działalności kredytowej", poprzez wprowadzenie razem ze SKOK Family Tours nowych produktów - np. kredytów wakacyjnych.
Jednak argumentacja ta nie wydaje się przekonująca.
SKOK, zgodnie z prawem nie może zajmować się inną niż finansowa działalnością. Jest współfinansowany przez Państwo, korzysta z ulgi podatkowej i nie ponosi (jak prywatne firmy) niektórych kosztów, np. nie musi odprowadzać do NBP rezerwy obowiązkowej.
Nie może jednak tworzyć nowych spółek niebędących kasami. Zgodnie z art. 3 ustawy regulującej działalność Kasy jej celem jest "gromadzenie środków pieniężnych członków, udzielanie im pożyczek i kredytów, przeprowadzanie rozliczeń finansowych oraz pośrednictwo ubezpieczeniowe (...)".
I nie powinien pieniędzy, które mogłyby iść na oferowanie korzystniejszych kredytów i lokat członkom kas przeznaczać w inwestowanie w nowe spółki, nie będące kasami.
Aby ominąć prawo, udziałowcem Family Tours jest nie Kasa Krajowa, ale Towarzystwo Finansowe SKOK należące do niej.
Obecnie złożone zostało doniesienie o popełnieniu przestępstwa "nadużycia zaufania" (niejasne przepływy finansowe i nakładanie na regionalne kasy nadmiernych obciążeń) przeciwko prezesowi SKOK Grzegorzowi Biereckiemu i jego współpracownikom.

Zobacz całość »



Polskie wydmy strzeżone

Zobacz całość »
Porządku na wydmach do końca sierpnia będą pilnować specjalnie powołani do tego celu strażnicy.
Nie będzie więc rozpalania na wydmach ognisk, niszczenia umocnień brzegu, śmiecenia oraz zwykłego przebywania w miejscach, w których jest to obecnie zabronione.
Spotkanie ze strażnikami wybrzeża może kosztować niesfornych turystów od 50 do 2000 zł.

Zobacz całość »



Indie i Chiny - doskonała perspektywa dla przemysłu lotniczego

Zobacz całość »
Zarówno europejski Airbus, jak i amerykański Boeing optymistycznie patrzą na perspektywy dla przemysłu lotniczego w najbliższych latach, zwłaszcza, gdy analizują przyszły popyt na podróże lotnicze mieszkańców Indii i Chin.
Coraz bardziej prawdopodobne jest, iż wśród przedstawicieli coraz liczniejszych klas średnich Indii i Chin ugruntuje się nowa pasja - podróże lotnicze, co z pewnością wpłynie na zapotrzebowania przewoźników lotniczych na nowe samoloty.
Według szacunków europejskiego producenta samolotów - Airbusa do 2023 roku przewoźnicy z Indii kupią co najmniej 570 nowych maszyn. Boeing prognozuje natomiast, iż wa linie lotnicze z regionu Azji i Pacyfiku, wliczając indyjskie, przypadnie zgodnie z prawie 36% gigantycznej kwoty 2,1 bln dolarów, jakie światowi przewoźnicy zamierzają wydać w ciągu następnych 20 lat.
Przedsmakiem prawdziwej manny, jaką w najbliższych latach planują zebrać producenci samolotów z azjatyckiego, głównie indyjskiego, nieba są zebrane podczas tegorocznych międzynarodowych targów w Le Bourget pod Paryżem zamówienia.
Dwaj najwięksi producenci samolotów pasażerskich zebrali w Le Bourget rekordową liczbę zamówień na 360 maszyn o łącznej wartości 40,6 mld dol.
Tylko z jednego indyjskiego biura podróży InterGlobe Enterprises, które właśnie zamierza uruchomić własną linię lotniczą IndiGo Airbus otrzymał ogromne zamówienia na 100 maszyn A320.

Zobacz całość »



WizzAir będzie latał do Bułgarii

Zobacz całość »
Od 18 września br. WizzAir będzie latał do stolicy Bułgarii - Sofii. Loty będą odbywały się 3 razy w tygodniu, we wtorki, czwartki i niedziele z Budapesztu, do którego można dolecieć m.in. z Londynu i Frankfurtu. Ceny biletów zaczynają się od 19,99 euro w jedną stronę.
Z okazji uruchomienia nowego połączenia WizzAir oferuje 10 000 biletów w specjalnej, promocyjnej cenie 1 euro.
Niestety nowe połączenie WizzAir nie ułatwi Polakom dotarcia samolotem do Bułgarii, gdyż same opłaty lotniskowe, wynikające z kilkukrotnych przesiadek spowodują, iż połączenie Polska-Bułgaria tanie z pewnością nie będzie.

Zobacz całość »



Nawet 18% rabatu na wakacje w Hiszpanii

Zobacz całość »
Od jutra - od 18 czerwca 2005 roku rusza nowa super promocja Rainbow Tours "W rytmie flamenco...", dzięki której turyści mogą zaoszczędzić nawet 1800 zł od pary.
Promocja obejmuje wypoczynek w Hiszpanii - na słonecznej Majorce, na Wybrzeżu Słońca (Costa del Sol), na Dzikim Wybrzeżu (Costa Brava) oraz imprezy na których można zwiedzić Hiszpanię (Dookoła Hiszpanii) i Portugalię (Hiszpania i Portugalia).
Promocja Rainbow Tours trwa od 18 do 28 czerwca. Obejmuje imprezy z wylotami z Warszawy, Wrocławia, Poznania i Krakowa, oraz wyjazdami autokarem z 30 miast Polski.
Ilość miejsc w promocji "W rytmie flamenco..." jest ograniczona - akcja może zostać zatrzymana na wszystkie lub niektóre hotele albo imprezy.
Promocji nie można łączyć z innymi promocjami i ofertami last minute.
Szczegółowe informacje o promocji oraz regulamin promocji jest dostępny na stronie organizatora.

Zobacz całość »



Kłopoty Ateny Travel

Zobacz całość »
Krakowskie biuro turystyczne Atena Travel anuluje wycieczki zagraniczne. Przyczyną problemów wg. biura jest brak porozumienia z przewoźnikiem Fisher Air.
W obecnej chwili nie wiele wiadomo - szef biura (Grek z pochodzenia) wyjechał i ma wrócić za tydzień.
O kłopatach Atena Travel wie już Krajowa Izba Turystyki i część klientów biura. Pracownicy biura zapewniają, że wszyscy, którzy nie zdążyli jeszcze wyjechać na wycieczki, których organizatorem jest Atena Travel, odzyskają pieniądze, a wypoczywający właśnie na wycieczkach, organizowanych przez biuro, wrócą do Polski zgodnie z terminem, jaki uzgadniali, wykupując wczasy.
Na stronie organizatora jest komunikat:
Szanowni Państwo,
W związku z ciągłymi zmianami naszego przewoźnika dotyczącymi terminów wylotów i portów docelowych, jak również łączenia rejsów, wielu z naszych klientów anulowało rezerwacje. Są to oczywiste straty dla biura.
Zweryfikowaliśmy w między czasie, iż w związku z zaistniałą sytuacją nie możemy kontynuować kolejnych wylotów na dotychczasowych warunkach.
Na skutek tego zarząd firmy ATENA TRAVEL Sp. z o.o. podjął decyzję o wstrzymaniu wylotów co spowodowało automatycznie wstrzymanie rezerwacji w systemie.
Wszyscy dotychczasowi klienci, którzy wylecieli z naszym biurem mają zapewniony pobyt i powrót bez jakich kolwiek kłopotów.
Pieniądze, które zostały wpłacone za dotychczasowe rezerwacje, a które będą z powyższych względów anulowane, zostaną Państwu zwrócone w przeciągu 7 dni.
W przypadku pytań lub niejasności, prosimy o kontakt z naszym biurem w Krakowie, które jak zawsze jest do Państwa dyspozycji.
O dalszych decyzjach będziemy Państwa informować na bieżąco.
Z wyrazami szacunku,
Nikolaos Loupassis
Prezes Zarządu

Zobacz całość »