Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2005-10-31 do 2005-11-06
(rok 2005, tydzień 44)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2005-10-31 :::
Koleją we Wszystkich Świętych taniej
Zobacz całość »Wszyscy jadący na groby bliskich pociągiem mogą skorzystać z biletów weekendowych i turystycznych. PKP Intercity i PKP Przewozy Regionalne przedłużyły ważność specjalnych biletów.
I tak dzięki biletowi turystycznemu za 60zł można jeździć pociągami pośpiesznymi do środy do 6 rano, a dzięki biletowi weekendowemu za 99zł można jeździć pociągami ekspresowymi do wtorku do 24 godziny.
W tych dniach zostaną także wydłużone składy, a dodatkowo na trasę 1 listopada wyjadą ekspresy "Malinowski" z Krynicy do Warszawy i "Tatry" z Zakopanego do Warszawy.
Koleje Mazowieckie zdecydowały, że w dzień Wszystkich Świętych będą obowiązywać rozkłady jazdy jak w dzień powszedni, a nie w święto.
Centralwings tanie nawet dla... Szkota
Zobacz całość »W dniach od 2 do 6 listopada 2005 roku w Centralwings można kupić bilet na lot z Warszawy do Edynburga za 1 zł. Ta sama cena obowiązuje na połączenia z Rzymem (z Warszawy i Krakowa), Shannon (z Warszawy) i Mediolanu (z Warszawy i Wrocławia).
Podane ceny nie obejmują opłat lotniskowych, które wynoszą odpowiednio:
- z Warszawy - 99 zł
- z Wrocławia - 64,94 zł
- z Katowic - 82 zł
- z Krakowa - 80,90 zł
Dodatkowo, polskie tanie linie lotnicze Centralwings przygotowały szczególną ofertę również dla brytyjskich pasażerów. Ci, którzy zapragną wybrać się do naszej stolicy z Londynu i zdecydują się na powrót, zapłacą za drugą część podróży zaledwie 1 funta. Do podanych cen należy, oczywiście, doliczyć opłaty dodatkowe. Oferta dotyczy podróży odbywających się pomiędzy 2 listopada a 13 grudnia. Rezerwacji trzeba dokonać od 2 do 6 listopada.
Poniżej zamieszczamy szczegółowe zasady poszczególnych promocji:
Zasady taryfy promocyjnej "Do Rzymu za 1 zł":
- Dotyczy osób pełnoletnich rozpoczynających podróż w Polsce;
- Okres sprzedaży: 2 - 6 listopada 2005 roku;
- Obejmuje połączenia Warszawa - Rzym, Kraków - Rzym;
- Dostępne są również rejsy w wersji "ONE WAY"
- Podróż w okresie od 8 listopada do 17 grudnia tego roku (z Krakowa) i od 29 listopada do 17 grudnia (z Warszawy)
- Ilość miejsc w taryfie ograniczona;
- Zmiany w rezerwacji i zwroty biletów niedozwolone.
Zasady taryfy promocyjnej "Do Edynburga za 1 zł":
- Dotyczy osób pełnoletnich rozpoczynających podróż w Polsce;
- Okres sprzedaży: 2 - 6 listopada 2005 roku;
- Obejmuje połączenia Warszawa - Edynburg;
- Dostępne są również rejsy w wersji "ONE WAY"
- Podróż w okresie od 23 listopada do 14 grudnia tego roku;
- Ilość miejsc w taryfie ograniczona;
- Zmiany w rezerwacji i zwroty biletów niedozwolone.
Zasady taryfy promocyjnej "Do Shannon za 1 zł":
- Dotyczy osób pełnoletnich rozpoczynających podróż w Polsce;
- Okres sprzedaży: 2 - 6 listopada 2005 roku;
- Obejmuje połączenia Warszawa - Edynburg;
- Dostępne są również rejsy w wersji "ONE WAY"
- Podróż w okresie od 20 listopada do 18 grudnia tego roku;
- Ilość miejsc w taryfie ograniczona;
- Zmiany w rezerwacji i zwroty biletów niedozwolone.
Zasady taryfy promocyjnej "Do Mediolanu za 1 zł":
- Dotyczy osób pełnoletnich rozpoczynających podróż w Polsce;
- Okres sprzedaży: 2 - 6 listopada 2005 roku;
- Obejmuje połączenia Warszawa - Mediolan i Wrocław - Mediolan;
- Dostępne są również rejsy w wersji "ONE WAY"
- Podróż w okresie od 15 do 25 grudnia tego roku;
- Ilość miejsc w taryfie ograniczona;
- Zmiany w rezerwacji i zwroty biletów niedozwolone.
Szczegółowe informacje i regulamin promocji można znaleźć na stronie internetowej przewoźnika.
Biuro podróży nie ma prawa ograniczać swojej odpowiedzialności odszkodowawczej!
Zobacz całość »Sąd wydał kolejny wyrok, orzekając że biuro podróży nie ma prawa skracać klientom terminu na złożenie reklamacji, ograniczać swojej odpowiedzialności odszkodowawczej ani potrącać 100 proc. ceny imprezy w sytuacji gdy turysta rezygnuje z wyjazdu.
Prezes UOKiK zakwestionował tym razem "Warunki uczestnictwa" stosowane w obrocie z klientami przez jedno z nowosądeckich biur podróży. W umowie tej organizator zastrzegł, że wyłącza swoją odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu nieszczęśliwych wypadków oraz utraty zdrowia, jeśli odszkodowanie miałoby być wyższe niż kwoty gwarantowane polisą z uwagi na fakt, że odszkodowanie do kwot określonych w polisie ciąży na ubezpieczycielu. Sąd orzekł jednak, że jeśli szkoda poniesiona przez klienta jest większa, a odszkodowanie z polisy niewystarczające, to nadwyżkę odszkodowania powinien pokryć organizator turystyki.
Touroperator zastrzegł również, że ewentualne reklamacje należy zgłaszać w trakcie pobytu w dniu ich wystąpienia, natomiast w przypadku imprez pobytowych z dojazdem własnym - nie później niż 7 dni od zakończenia imprezy. Jednocześnie przyznał sobie aż 30 dni na rozpatrzenie reklamacji. Sąd uznał takie warunki za krzywdzące klienta, zwłaszcza, iż ustawa o usługach turystycznych przewiduje przecież możliwość złożenia reklamacji również po zakończeniu imprezy turystycznej - 30 dni jest wówczas liczone od dnia złożenia pisma reklamacyjnego.
Sąd zakwestionował także zapis, iż biuro nie odpowiada za nieprawidłowości dotyczące imprez turystycznych, wynikające z błędnego lub niedokładnego prezentowania jego oferty przez agentów biura. Zdaniem sądu stanowi to niedozwolone ograniczenie odpowiedzialności biura za osoby, przy pomocy których wykonuje ono umowę.
Kolejnym fragmentem, zakwestionowanym przez sąd były zapisy dotyczące warunków rezygnacji z imprezy. Zgodnie z "Warunkami uczestnictwa" w przypadku rezygnacji z wyjazdu klient musi zapłacić 100 proc. ceny imprezy. Nie pierwszy raz, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów orzekł, iż biuro podróży nie ma prawa potrącać całej ceny imprezy, ale powinno rozliczyć się z klientem i zatrzymać tylko koszty rzeczywiste.
Zdaniem urzędu, wprowadzając takie zapisy do umowy, touroperator wykorzystują swoją przewagę kontraktową nad klientem.
Sąd uznał wszystkie zakwestionowane postanowienia za sprzeczne z prawem i zakazał ich stosowania. Wyrok (Sygn. akt XVII Amc 78/04) nie jest prawomocny.
Przyleciały samoloty Ryanair
Zobacz całość »W niedzielę do sześciu miast w Polsce po raz pierwszy przyleciały samoloty taniego przewoźnika Ryanair. Te miasta to Bydgoszcz, Gdańsk, Kraków, Łódź, Rzeszów i Szczecin.
Dla miast, które otrzymały nowe połączenia, istotne są korzyści jakie one niosą. Szczególnie w Łodzi, Rzeszowie i Bydgoszczy liczy się na wzrost pasażerów oraz wzrost liczby pasażerów odprawiwanych z portu lotniczego.
Tanie linie oprócz turystów, przyciągają również biznes - według władz Wrocławia tanie połączenia miały zdecydować o ulokowaniu w tym mieście centrum usług obliczeniowych Hewlett-Packarda.
Zamachy w Delhi
Zobacz całość »W sobotę 61 osób poniosło śmierć, a 200 zostało rannych w zamachach w Delhi. Zamachy nastąpiły na zatłoczonych targowiskach. Do ich organizacji przyznała się mało znana organizacja separatystów kaszmirskich Inquilab Mahaz ("Front Powstania Muzułmańskiego").
Wybuchy nastąpiły na głównym bazarze Paharganj oraz Sarodżini Nagar oraz w autobusie w dzielnicy Givingpuri. Oprócz pokazania, że powstanie w Kaszmirze nie zostało zduszone, zamachowcy prawdopodobnie chcieli pogorszyć stosunki na linii Indie-Pakistan.
Lotnisko w Budapeszcie znów na sprzedaż
Zobacz całość »Na Węgrzech rozpisano kolejny przetarg na budapeszteński port lotniczy Ferihegy.
Przedmiotem obecnego przetargu jest 75% udziałów w porcie lotniczym minus jedna akcja. Do 14 listopada 2005 roku czas na złożenie ofert ma kilka firm - niemiecki koncern budowlany Hochtief, operator portu lotniczego we Frankfurcie nad Menem Fraport, brytyjska firma BAA oraz australijska BAA . Natomiast z konkurencji wycofała się spółka Copenhagen Airports, pierwotnie bardzo zainteresowana węgierskim lotniskiem. Spółka ta wycofała się z przetargu, gdyż sama została ostatnio przejęta przez australijską Macquarie.
Poprzedni przetarg odbył się we wrześniu. Został on jednak unieważniony przez węgierski sąd najwyższy, ze względu na brak wymaganych konsultacji. Według niepotwierdzonych informacji najwyższa oferta w ostatnim przetargu opiewała na 1,59 mld euro.
Polimex-Mostostal Siedlce kupił Hotel Warszawa
Zobacz całość »Polimex-Mostostal Siedlce poinformował, iż za 6,3 mln EUR kupił od spółki Hotele Warszawskie hotel Warszawa, położony w Warszawie przy Pl. Powstańców Warszawy.
Polimex-Mostostal Siedlce nabył więc prawo do użytkowania wieczystego działki o powierzchni 2177 metrów kwadratowych, i prawa własności do budynku Hotelu Warszawa o powierzchni użytkowej 8.480,90 metra kwadratowego.
- Łączna cena nabycia zabudowanej nieruchomości wynosi 6,3 mln EUR. Środki przeznaczone na zapłatę ceny za nabywaną nieruchomość w całości pochodzą z bieżącej działalności spółki - poinformowała firma w wydanym komunikacie.
Wiadomo już, że Polimex-Mostostal Siedlce zamierza zmodernizować istniejący budynek Hotelu Warszawa i przeznaczyć powstałe lokale w części na działalność hotelarską, a w części na apartamenty mieszkalne.
Pożar w nowojorskim hotelu
Zobacz całość »W piątek, 28 października 2005 roku z powodu pożaru w hotelu na Times Square w Nowym Jorku ewakuowano setki osób.
Ogień pojawił się na 12-tym piętrze Hotelu Carter - obiektu posiadającego ok. 700 pokoi. Na miejsce natychmiast wysłano 20 jednostek straży pożarnej. Wszyscy goście natychmiast zostali ewakuowani z płonącego obiektu.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Brakuje również informacji o ewentualnych ofiarach.
10 milionów pasażerów rocznie za 5 lat
Zobacz całość »Na podstawie prognoz niektórych przewoźników low cost, szacuje się, że za pięć lat tanie linie lotnicze będą przewoziły rocznie około 10 milionów pasażerów z Polski.
Będzie to około połowa udziałów w rynku przewozowym w naszym kraju.
Niestety, jednocześnie ze wzrostem liczby pasażerów tanich linii lotniczych rośnie również niezadowolenie części klientów ze niektórych praktyk przewoźników, m.in. ze sposobu reklamowania połączeń, który jest uważany za nieuczciwy zarówno przez pasażerów jak i UOKiK.
Małgorzata Cieloch z UOKiK powiedziała, że klienci skarżą się przede wszystkim na wprowadzające w błąd reklamy tanich przewoźników, które prezentują nieprawdziwą cenę biletu.
Dlatego urząd radzi klientom tanich linii lotniczych czytać uważnie oferty przewoźników i sprawdzać finalną biletu cenę bezpośrednio przed zakupem, gdyż opłaty lotniskowe (nieuwzględniane w cenach podawanych w reklamach) są często istotną częścią kosztów finalnych biletu.
A przedstawiciele tanich linii lotniczych podpowiadają, by śledzić promocje, a bilety kupować najpóźniej na miesiąc przed datą wylotu.
Poznańska karta turystyczna jeszcze atrakcyjniejsza!
Zobacz całość »Od października 2005 roku poszerzyła się lista atrakcji do których uprawnia posiadanie Poznańskiej Karty turystycznej Poznań City-Card.
Teraz, karta pozwala na dostęp 12 nowych atrakcji z Poznania i okolic.
Karta między innymi upoważnia do:
- bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej,
- bezpłatnego wstępu do 18-tu muzeów i wybranych atrakcji turystycznych (m.in. Muzeum Archeologiczne, Galeria Malarstwa i Rzeźby Muzeum Narodowego, Muzeum Historii Miasta Poznania, Muzeum Instrumentów Muzycznych, Muzeum Sztuk Użytkowych, Muzeum Etnograficzne, Wielkopolskie Muzeum Wojskowe, Muzeum Literackie H. Sienkiewicza, Muzeum Powstania Wielkopolskiego, Muzeum Poznańskiego Czerwca 1956, Muzeum Motoryzacji Automobilklubu Wielkopolski)
- zniżek i rabatów w wybranych obiektach turystycznych (17 obiektów rekreacyjno-sportowych, 10 restauracjach i 7 obiektach kulturalnych).
Dodatkowo, aby uatrakcyjnić turystom odwiedzanie obiektów leżących poza Poznaniem wydłużono ważność karty o kolejny dzień (tylko w przypadku zwiedzania obiektów nie leżących w mieście).
Poznańska Karta Miejska Poznania funkcjonuje w trzech wersjach: jednodniowej - w cenie 30 zł, dwudniowej - w cenie 35 zł i trzydniowej w cenie 40 zł.
Karta jest imienna, o jej ważności decyduje wpisanie imienia i nazwiska oraz daty rozpoczęcia korzystania z Karty.
::: 2005-11-01 :::
WTO stwierdza wzrost ruchu turystycznego
Zobacz całość »Według WTO w piewszych siedmiu miesiącach tego roku nastąpił wzost liczby wyjazdów międzynarodowych o 5,9 procenta.
Zanotowany wzrost zgadza się z prognozami które mówiły o wzroście 5 do 6 procent w stosunku do roku 2004. Wzrost był nierównomierny - w marcu stwierdzono wzrost wyjazdów o 15%, ale później wzrost wyniósł tylko około 6%.
W obecnej chwili nie można jeszcze oszacować skutków huraganów Katrina i Rita.
Testy na zasypanie za kierownicą
Zobacz całość »Wszystkie osoby cierpiące na zespół bezdechu sennego są 2 do 7 razy bardziej narażene na zaśnięcie za kółkiem, niż osoby na niego nie cierpiące.
Na potrzeby chorych naukowcy opracowali nową metodę badania osób, które są szczególnie narażone na ryzyko zaśnięcia podczas prowadzenia pojazdu. Metoda bazuje na godzinnej "jeździe" w symulatorze, w którym przez godzinę pokonujemy jednostajną trasę. Dzięki niej można zbadać i ocenić stan osoby stwarzającej zagrożenie na drodze.
Według brytyjskiej agencji DVLA osoby z bezdechem sennym w ogóle nie powinny prowadzić samochodów o ile ich choroba nie jest dokładnie kontrolowana przez lekarzy.
Biometryczne paszporty w Niemczech
Zobacz całość »Niemcy jaki pierwszy kraj Unii wprowadzają paszporty z biometryczną identyfikacją obywateli. Dane zapisane w chipie utrudnią podrobienie paszportu oraz pozwolą na automatyczną identyfikację podróżnych.
W niemieckich paszportach są obecnie zapisane tylko zdjęcia, lecz za dwa lata dołączą do nich odciski palców. Nowe paszporty są dwa razy droższe niż staer (60 euro) i dodatkowo wywołują obawy właścicieli, iż ich dane są dużo bardziej dostępne.
Stare paszporty zachowują ważność do 2015 roku.
Zasady uznawania kwalifikacji pilota i przewodnika
Zobacz całość »Po wejściu do UE niezbędne stało się wprowadzenie zasad wzajemnego uznawania uprawnień kwalifikacji zawodowych. Dla pilotów wycieczek i przewodników turystycznych kwestię te regulują dwa nowe rozporządzenia w sprawie stażu adaptacyjnego oraz testu umiejętności sprawdzających przygotowanie do wykonywania zawodu przewodnika turystycznego i działalności pilota wycieczek.
Jak podaje ministerstwo:
Warunki jakie muszą spełniać obywatele Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, aby pracować w polskich biurach podróży, określa rozporządzenie ministra gospodarki i pracy z dnia 25 lipca 2005 r. w sprawie stażu adaptacyjnego i testu umiejętności przeprowadzanych w toku postępowania o uznanie kwalifikacji do podejmowania lub wykonywania działalności pilota wycieczek.
Staż adaptacyjny
Rozporządzenie określa warunki, sposób i tryb odbywania stażu adaptacyjnego, sposób i tryb wykonywania nadzoru nad odbywaniem stażu oraz oceny nabytych przez wnioskodawcę umiejętności, a także kwestie kosztów stażu.
Staż adaptacyjny można odbywać w firmach turystycznych działających w Polsce przynajmniej od trzech lat. Lista przedsiębiorców uprawnionych do przeprowadzenia stażu umieszczana jest w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronach ministra właściwego ds. turystyki, nie rzadziej niż raz na dwa lata. Koszty odbywania stażu ustala przedsiębiorca, z zastrzeżeniem, że nie mogą być one wyższe niż 1000 zł.
Program stażu ustala się indywidualnie dla każdego wnioskodawcy, niemniej musi być on zgodny z zakresem tematycznym szkolenia dla kandydatów na pilotów wycieczek, stosownie do przepisów rozporządzenia ministra gospodarki i pracy z dnia 16 sierpnia 2004 r. w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek (Dz. U. Nr 188, poz. 1944). Zakres wymagań obejmuje m.in. znajomość polskiego prawa konieczną do wykonywania działalności pilota wycieczek oraz niezbędne do tego informacje - w tym wiadomości o różnicach wynikających ze specyfiki wykonywania tej pracy w Polsce i w państwie wnioskodawcy. Staż ma obejmować co najmniej 60 godzin zajęć teoretycznych i 3 dni zajęć praktycznych pod nadzorem opiekuna wskazanego przez przedsiębiorcę.
Test umiejętności
Rozporządzenie mówi również o warunkach, sposobie i trybie przeprowadzania testu umiejętności, jego kosztach i sposobie oceny.
Test sporządza i ocenia komisja, w skład której wchodzą przedstawiciele stowarzyszeń zrzeszających pilotów wycieczek. Podobnie jak w przypadku stażu adaptacyjnego, zakres testu ustalany jest na podstawie kwalifikacji i praktyki zawodowej zdobytej przez egzaminowanego. Sprawdza on także znajomość polskiego prawa i umiejętności niezbędne do pracy w zawodzie pilota wycieczek.
Testy przeprowadzane są dwa razy do roku. Wiadomość o ich terminie podawana jest co najmniej na trzy miesiące wcześniej w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronach ministra właściwego ds. turystyki. Egzamin ma formę pisemną i trwa 2 godziny. Koszt zależy od wydatków związanych z jego przeprowadzeniem, nie może jednak przekraczać 260 zł.
Jakie zmiany?
Dotychczas obowiązującym rozporządzeniem regulującym tryb uzyskiwania kwalifikacji do wykonywania działalności pilota było rozporządzenie ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z dnia 5 lutego 2004 r. w sprawie stażu adaptacyjnego oraz testu umiejętności przeprowadzonych w toku postępowania o uznanie nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej kwalifikacji do podejmowania działalności pilota wycieczek (Dz. U. Nr 32, poz. 279).
Nowa regulacja stwarza możliwość ubiegania się o prawo podejmowania lub wykonywania powyższej działalności na terytorium RP przez obywateli państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (Norwegia, Islandia, Lichtenstein). Powinno to zwiększyć konkurencyjność wśród przedsiębiorców turystycznych działających na rynku wewnętrznym.
Zmienia się również sposób obliczania opłaty za test. Dotychczas opłata była naliczana procentowo od minimalnego wynagrodzenia - nowe rozporządzenie określa jej wysokość kwotowo. Zawiera także przepis regulujący tryb postępowania w przypadku, gdy wnioskodawca nie przystąpi do testu w wyznaczonym terminie oraz przepis umożliwiający ponowne przystąpienie do procedury uznania kwalifikacji po uprzedniej odmowie przez organ uznania kwalifikacji. Ponadto określa terminy, w jakich wnioskodawcy ma być przekazywana informacja o wynikach stażu i testu.
::: 2005-11-02 :::
A380 skończył pierwszy test
Zobacz całość »Prototypowy egzemplarz A380 odleciał z Frankfurtu nad Menem do Tuluzy kończąc tym samym pierwsze testy w normalnym porcie lotnicznym.
Na testach sprawdzano wszystkie typowe działania obsługi naziemnej - począwszy od przyjęcia pasażerów i ładunku, a skończywszy na technicznym odtwarzaniu gotowości maszyny do lotu. A380 przeszedł pomyślnie przez te testy.
Kiedy nowy Airbus wejdzie do eksploatacji wywoła to na pewno zmiany w rynku lotniczym, ponieważ może on przewieźć 555 osób na dystansie 15 tys. km (dotychczas palmę pierwszeństwa dzierżył Boening 747-400 JumboJet z 416 osobami na dystansie 13,5 tys. km). W konfiguracji czarterowej A380 i na krótszych trasach możliwe jest przewiezienie maksymalnie 853 pasażerów.
Wyższy poziom ochrony dworców w Londynie
Zobacz całość »Wielka Brytania planuje podniesienie poziomu ochrony największych stacji kolejowych w Londynie. Mają tam zostać wykorzystane zabezpieczenia identyczne jak w portach lotniczych.
Wykrywacze metalu i prześwietlanie bagaży ma się rozpocząć od stacji Paddington na zachodzie Londynu. Tam się rozstrzygnie, czy te kontrole są wykonalne i czy dają one rzeczywisty wzrost bezpieczeństwa.
Po co wielki dworzec autobusowy w małej miejscowości?
Zobacz całość »"Dziennik Zachodni" napisał, iż w maleńkich Chałupkach powstaje olbrzymi dworzec autobusowy.- Przecież tu jeżdżą dwa autobusy na krzyż - pukają się w czoło mieszkańcy niewielkiej miejscowości.
W przygranicznych Chałupkach powstało nowoczesne zadaszenie i pięć stanowisk autobusowych, parking samochodowy, a wkrótce ukończony zostanie również budynek socjalno-gastronomiczny. Tak dużego dworca autobusowego nie ma nawet pobliski Racibórz. Okoliczni mieszkańcy są przekonani, że inwestycja ta to topienie pieniędzy w błoto.
Nowy dworzec powstał przy okazji budowy obwodnicy do granicy. Inwestorem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach. Koszt całj inwestycji to około 20 mln złotych, w tym sam dworzec ok. milion.
Zenon Żemła, zastępca naczelnika wydziału kontraktów w katowickim Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach tłumacząc się z całej inwestycji powiedział, iż GDGKiA nie oceniało zasadności inwestycji, ale zbudowało dworzec autobusowy zgodnie z wytycznymi i wymogami, jakie przedstawili miejscowi urzędnicy i PKS w Raciborzu.
Smaczny kąsek polskich touroperatorów!
Zobacz całość »Na przyszłoroczne piłkarskie mistrzostwa świata przyjedzie do Europy wielu turystów z całego świata. Niektórzy z nich już teraz szukają dla siebie bazy. Tak jest m.in. z Brazylijczykami, dla których piłka nożna jest bardzo ważną dziedziną sportu.
Przyjazd Brazylijczyków na piłkarskie mistrzostwa świata to łakomy kąsek dla polskich touroperatorów, gdyż Mundial 2006 będzie odbywał się w Niemczech. Już teraz polska ambasada w Brazylii i Północna Izba Gospodarcza otrzymuje wiele zapytań, odnośnie stworzenia bazy pobytowej dla Brazylijczyków np. w Szczecinie.
Mistrzostwa odbędą się wprawdzie w połowie przyszłego roku, ale Brazylijczycy już szukają bazy dla siebie. - Chyba nie muszę tłumaczyć, jak fanatycznymi kibicami piłki nożnej są Brazylijczycy i że już interesują się wyjazdem na mistrzostwa świata - tłumaczy Piotr Maj, radca handlowy ambasady polskiej w Brazylii. - Wiedzą jednak, że to kosztowne przedsięwzięcie i w Niemczech mogą być kłopoty ze znalezieniem odpowiadającej im oferty. A brazylijski turysta szuka dobrych, tanich ofert, wydając później przeciętnie niewiele mniej niż turysta z Japonii.
O tym, że Brazylijczycy patrząc na Szczecin widzą bazę na Mundial 2006 pierwsza dowiedziała się Północna Izba Gospodarcza, której przedstawiciele w październiku gościli w Brazylii. - Zostaliśmy poproszeni o przekazanie informacji naszym przedsiębiorcom z branży turystycznej, żeby zainteresowali się przygotowaniem oferty dla brazylijskich kibiców - mówi Wojciech Brażuk, dyrektor PIG-u.
Kilku polskich touroperatorów poinformowało już PIG i ambasadę, że są gotowi przygotować dla Brazylijczyków ofertę. Uważają oni, że przygotowanie oferty dla kibiców jest proste, gdyż Szczecin leży bardzo blisko Niemiec i ma doskonałe połączenia drogowe z większością niemieckich miast. Również w samym Szczecinie nie brakuje atrakcji, które zapewniły by kibicom rozrywkę, kiedy ich drużyna nie będzie grała. Kłopot może być tylko z zapewnieniem biletów na mecze, ale Piotr Maj z ambasady polskiej w Brazylii wierdzi, że Brazylijczycy są gotowi jechać do Europy nawet bez nich, bo wystarczy im sama atmosfera mistrzostw i mecz widziany na telebimie przed stadionem.
Zdaniem brazylisjkich ekspertów na hasło "Polska" Brazylijczycy reagują bardzo pozytywnie. Dzieje się tak w głownej mierze dlatego, iż w największej brazylijskiej telewizji Globo startuje właśnie cotygodniowy program o Polsce. Jest to serial, którego dziesięciominutowe odcinki pokazują możliwości uprawiania w Polsce sportów ekstremalnych. Zdaniem Piotra Maja wielu Brazylijczyków wybrało by Mundial w Polsce przede wszystkim ze względu na koszty, bo Polska jest w stanie zagwarantować ofertę o 20-30% tańszą od niemieckiej.
Aby zdobyć klientów z Brazylii, polscy touroperatorzy muszą szybko nawiązać bezpośredni kontakt z biurami brazylijskimi, gdyż to właśnie w nich Brazylijczycy szukają ofert wyjazdu na mistrzostwa.
Wiadomo już, że dwie polskie firmy (jedna z Warszawy, a druga z Krakowa) nawiązały kontakt i prowadzą rozmowy z brazylijskimi biurami. Jednak Piotr Maj, radca handlowy ambasady polskiej w Brazylii zachęca również inne firmy do negocjacji, mówiąc - Jeżeli są jeszcze chętni, to proszę o kontakt z naszą ambasadą. Zaaranżujemy spotkania z brazylijskimi firmami turystycznymi. Z góry uprzedzę, że to zadanie raczej dla większych touroperatorów.
Urzędy sprawdzają warunki uczestnictwa, a nie jakość usług!
Zobacz całość »Na Śląsku Urząd Kontroli Konkurencji i Konsumenta stwierdził nieprawidłowości we wszystkich skontrolowanych biurach podróży. Jednak przedstawiciele biur uważają, że urząd nieuczciwie wprowadza w błąd ludzi, bo urzędnicy przecież sprawdzają tylko warunki uczestnictwa w wycieczkach, a nie jakość usług, ale.
Podczas kontroli sprawdzano umowy, które podpisują klienci biur podróży. We wszystkich 16 skontrolowanych firmach stwierdzono uchybienia - biura w umowach najczęściej zastrzegały sobie prawo do tego, żeby zmienić cenę wyjazdu w okresie krótszym niż 20 dni przed wycieczką, często chciały też ograniczyć swoją odpowiedzialność za niedopełnienie obowiązków.
Po kontroli urząd polecił śląskim biurom zmienić umowy na zgodne z ustawą. 10 firm już dostosowało się do zaleceń urzędu.
Niestety biura podróży nadal odczuwają skutki kontroli. - Po raporcie UOKiK jeden z dzienników nazwał nas złodziejami i naciągaczami - mówi Władysława Jura z firmy Dolomity Tour. Po raporcie zmieniła umowy i teraz jej biuro zostało ocenione pozytywnie.
Generalnie biura podróży tłumaczą, że urząd stawia im zbyt wygórowane wymagania, pilnując biurokracji zamiast zwracać uwagę na jakość wycieczek.
Z uwagi na zagrożenie terrorystyczne zatrzymano pociąg ekspresowy
Zobacz całość »We wtorek w Amsterdamie zatrzymano jadący z Frankfurtu nad Menem pociąg ekspresowy. Okazało się, iż przyczyną były nieuzasadnione podejrzenia o terroryzm.
Podróżujący zadzwonili pod numer alarmowy policji, gdyż dwaj mężczyźni ubrani w arabskie stroje zamknęli się w toalecie z dużym plecakiem. Po złapaniu podejrzanych okazało się że Ci w plecaku mieli jedynie egzemplarz Koranu oraz płyty CD.
Po przesłuchaniu podejrzanych wypuszczono, gdyż ubrani w arabskie stroje mężczyźni nie stanowili żadnego zagrożenia, a w pociągu nie znaleziono żadnych materiałów wybuchowych.
Incydent spowodował jednak zakłócenia w ruchu pociągów w holenderskiej metropolii, gdyż zatrzymany ekspres zablokował ważną linię kolejową.
Czy będzie superszybka kolej w Polsce?
Zobacz całość »W Polsce powstają coraz to realniejsze plany budowy superszybkiej kolei, która umożliwi dojazd ze stolicy Wielkopolski do stolicy kraju w nieco ponad półtora godziny.
Polska superszybka kolej nie ma jeszcze oficjalnej nazwy, ale już przylgnęło do niej określenie "Y", gdyż linie, które połączą Warszawę z Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem tworzą kształt litery "igrek".
Inwestycję planuje PKP Polskie Linie Kolejowe oraz firma Grupy PKP zajmującej się infrastrukturą kolejową. Zgodnie z planami za sześć lat ruszy budowa zupełnie nowych tras przystosowanych do jazdy pociągów z prędkością powyżej 300 km na godzinę, a nie jak dotychczas - maksymalnie 160 km/h. Nową trasą będą jeździć pociągi z prędkością porównywalną z francuską superkoleją TGV (ok. 300 km/h). Podróż z Warszawy do Łodzi będzie trwała zaledwie 45 minut, a z Wrocławia do stolicy 1 godzinę i 40 minut.
Gdyby taka superszybka siatka połączeń powstała również pomiędzy innymi miastami, to np. z Krakowa do Poznania jechałoby się nieco ponad trzy godziny, a do Szczecina - pięć godzin. To dwa razy krócej niż obecnie.
Kto sfinansuje inwestycje?
Koszt budowy linii przystosowanej do dużych prędkości wyniesie 3 mld euro. Część pieniędzy na inwestycje ma pochodzić z funduszy europejskich.
Obecnie jest całkiem duża szansa, że w Polsce taka superszybka kolej powstanie. Przed tygodniem Komitet Sterujący przy Ministerstwie Infrastruktury przyjął wniosek o dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego tzw. studium wykonalności tej linii. Budowa kolei znalazła się również w projekcie Narodowego Planie Rozwoju na lata 2007-2013.
Budowa rozpoczęłaby się od strony zachodniej. Nowa linia przebiegałaby częściowo nowymi trasami, a częściowo śladem istniejących.
Szybciej niż autem
Na razie oceniono, że ani podróże samochodem - autostradą, ani tanie linie lotnicze nie będą konkurencją dla polskiego szybkiego pociągu. Niestety nadal nie wiadomo, ile będą kosztowały przejazdy nową linią.
Plan działań POT na rok 2006
Zobacz całość »Polska Organizacja Turystyczna przedstawiła ramowy plan działań na rok 2006. Zdaniem POT-u ważnym elementem tegorocznego programu będzie kampania promocyjna regionów, która z jednej strony ma zaktywizować turystów krajowych, a z drugiej przyciągnąć podróżnych zagranicznych. Dodatkowo, promocja regionów ma być realizowana poprzez nowe rozwiązanie - prezentacje regionalne w hipermarketach, o których szczegółowo piszemy w aktualności pt. Regiony będą reklamować się w hipermarketach!
Prognozy dotyczące przyszłorocznego ruchu w polskiej turystyce przygotowywane na zlecenie POT dowodzą, że przyszły rok będzie się charakteryzował dalszym wzrostem przyjazdów turystów zagranicznych do Polski. Oprócz rynków które na pewno będą się rozwijać, takich jak Niemcy oraz inne kraje UE, warto zdaniem POT zwrócić uwagę na państwa tak odległe, jak: USA, Japonia, Chiny i Indie (w związku z planowanym uruchomieniem bezpośredniego połączenia lotniczego). Dlatego Polska w 2006 roku będzie promowana również na tych rynkach.
Poland - The natural choice
W 2006 roku będzie prowadzona akcja promocyjna dla turystów zagranicznych pod hasłem: Poland - The natural choice (Naturalnie Polska).
Akcja reklamowa będzie prowadzona za pomocą wielu dostępnych form - poprzez organizacje przyjazdów dziennikarzy turystycznych i wizyt touroperatorów, przygotowanie wydawnictw i broszur językowych oraz udziale w targach.
Podczas tej kampanii POT zmieni nieco sposób promowania Polski - położony zostanie nacisk nie tylko na dotychczasowe 5 głównych segmentów (turystyka biznesowa, turystyka miejska i kulturowa, turystyka na terenach wiejskich i zalesionych, turystyka aktywna oraz turystyka przygraniczna), ale będą promowane również produkty niszowe - turystyka poprzemysłowa, pomilitarna, rowerowa, morska, uzdrowiskowa oraz tak lubiana na świecie kuchnia polska.
Spotkajmy się w Polsce
W 2006 prowadzona będzie również wewnętrzna promocja turystyki, której celem będzie pobudzenie ruchu turystycznego wewnątrz kraju. Kontynuowana będzie kampania regionalna "Spotkajmy się w Polsce" (Lets meet in Poland). Będzie ona jednak realizowana za pomocą nowego narzędzia - prezentacji regionów w hipermarketach i centrach handlowych.
Karta Polska
Od marca 2006 roku będzie dystrybuowana III edycja Karty Polskiej. Karta ta, podobnie jak dwie jej poprzednie edycje, będzie przeznaczona dla turystów polskich oraz zagranicznych. Jej celem będzie zachęcenie turystów polskich i zagranicznych do odwiedzenia jak największej liczby atrakcji: muzeów, galerii, teatrów, restauracji, klubów, pubów itp.
POT szacuje, iż w 2006 roku ulegnie znacznemu zwiększeniu liczby podmiotów uczestniczących w programie.
Regionalne organizacje turystyczne
Istotne znaczenie w planie promocji polskiej turystyki POT-u ma działanie regionalnych organizacji turystycznych - głównych, strategicznych partnerów POT w działaniach na rzecz promocji i rozwoju turystyki w regionach.
Obecnie istnieje w Polsce 16 ROT-ów (Regionalnych Organizacji Turystycznych) i 65 LOT-ów (Lokalnych Organizacji Turystcznych).
W celu integracji środowiska i wymiany doświadczeń w drugim kwartale 2006 roku POT planuje zorganizowanie zostanie I Ogólnopolski Zlot Regionalnych i Lokalnych Organizacji Turystycznych.
Regiony będą reklamować się w hipermarketach!
Zobacz całość »Zgodnie z nowym planem promocji turystyki POTu od przyszłego roku rusza nowa forma wewnętrznej promocji turystyki - reklama regionów w hipermarketach i centrach handlowych.
POT dostrzegł, iż obecnie centra handlowe cieszą się dużą popularnością, nie tylko jako miejsce dokonywania zakupów, ale również jako sposób na spędzanie wolnego czasu. W większych miastach centra takie odwiedza w czasie weekendu po kilkadziesiąt tysięcy osób, a to często więcej, niż największe targi turystyczne.
Dlatego POT zdecydował się reklamować poszczególne regiony poprzez przygotowanie prezentacji promujących walory określonych terenów. Przyszłoroczna akcja promocyjne będzie kierowana do klienta indywidualnego. Powinna okazać się skuteczna, gdyż z badań wynika, że 83% Polaków samodzielnie organizuje sobie urlopy.
Przygotowując nowatorską kampanię hipermarketową POT oparł się na badaniach, z których wynika, że krajowy rynek w największym stopniu generowany jest przez województwa, na terenie których znajdują się duże miasta - takie jak Warszawa, Kraków, Katowice, Łódź itd.
Andrzej Kozłowski nominowany na Europejczyka Roku!
Zobacz całość »Szef POT Andrzej Kozłowski znalazł się wśród 50 osób nominowanych do tytułu Europejczyka Roku, przyznawanego rokrocznie w ramach konkursu organizowanego przez belgijski tygodnik "European Voice".
Andrzej Kozłowski został nominowany i wyróżniony przez "wybitnych europejskich polityków i dziennikarzy" za pomysł kampanii reklamowej z wykorzystaniem wizerunku przystojnego polskiego hydraulika z wymownym podpisem: "Zostaję w Polsce, to wy przyjedźcie".
Problem w tym, że prezesowi POT można także przyznać specjalne laury za zbyt słabe wykorzystanie trafnego pomysłu na reklamę. Tłumaczone ono było przez POT posiadaniem zbyt małych środków finansowych, a w rzeczywistości widać było brak przygotowania i niemożność znalezienia kilkunastu tysięcy złotych (!!!) w 28 milionowym budżecie POT.
Według POTu (jak podał Krzysztof Turowski w wywiadzie dla Bankier.pl) sukces kampanii można ocenić poprzez wzrost liczby odziedzin na stronie www POIT we Francji z 500 do 6 tysięcy osób dziennie. Tylko czy te wartości w ponad 60 milionowym kraju coś znaczą? Nawet kilka dni wzmożonego ruchu tu niewiele pomoże, gdy brak odpowiedniego wsparcia w reklamie i gadżetach.
Reklamę internetową można zamówić i przygotować w jeden dzień, podobnie jak nadrukowane koszulki - w ciagu 3-4 dni można przygotować kilkaset lub nawet kilka tysięcy koszulek po 8-10zł sztuka (koszulki bawełniane, dobrej jakości drukowane w Polsce). Także kubki lub długopisy nie są problemem (a przecież zamawiać je można było nie tylko w Polsce).
Wystarczyłoby rozdać w Europie dziennikarzom i politykom gadżety (koszulki, kubki, długopisy, flagi i co tylko ktoś wymyśli) za kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, zamówić reklamy na największych portalach w każdym z krajów, zwołać kilkanaście konferencji prasowych w POITach, potem wypromować pielęgniarkę i rzeczywistego pilota z Polski (zamiast Anglika Johna Kenta o czym pisaliśmy tutaj). To by dało skutek w postaci setek tysięcy lub milionów odwiedzin z każdego kraju na stronach www i spowodowało by odczuwalny wzrost liczby przyjazdów do Polski. Jednak tego POT prowadzony przez prezesa Andrzeja Kozłowskiego nie potrafił.
W konkursie na Europejczyka Roku w swojej kategorii (Campaigner of the Year) Andrzej Kozłowski zmierzy się m.in. z Bono (liderem U2) i Bobem Geldofem, docenionym za ich wkład w walkę z biedą w Afryce.
Dodatkowe zamieszanie w konkursie spowodowane jest faktem samej nominacji Andrzeja Kozłowskiego, gdyż według informacji biura prasowego POT nominowany jest zarówno Andrzej Kozłowski jak i Krzysztof Turowski (którzy razem są autorami pomysłu na hydraulika), jednak sam charakter nagrody (wybór osoby, a nie ekipy) i fakt, że na stronie do głosowania po panu Turowskim nie ma śladu, wskazuje, że jedyną osobą na którą można głosować jest Andrzej Kozłowski. Dla wyjaśnienia dodamy, że p. Turowski był doradcą p. Kozłowskiego.
Głosy na poszczególnych kandydatów można oddawać do 11 listopada na stronie konkursu www.Ev50.com
Kraków promował się w Niemczech
Zobacz całość »Do końca października trwała w Niemczech kampania promująca Kraków. Teraz miasto powinno odczuć wzrost liczby turystów z największych niemieckich metropolii - Berlina, Kolonii, Stuttgartu, Hamurga i Dortmund.
Kampania, wykorzystująca billboardy, reklamy radiowe i internetowe kosztowała prawie 1 mln zł. W całości ufundowały ją władze miasta, które chciały zwiększyć napływ turystów z Niemiec.
Kampania promocyjna przeprowadzona przez władze Krakowa była do tej pory największą tego typu promocją, zrealizowaną przez polskie miasto. Objęła ona zasięgiem najważniejsze metropolie Niemiec: Berlin, Kolonię, Stuttgart, Hamburg oraz Dortmund - miasta, z którymi łączą Kraków tanie połączenia lotnicze.
Prawdopodobnie, kampania promująca Kraków w Niemczech nie będzie odosobniona - obecnie rozmowy w sprawie kampanii wizerunkowej na terenie Niemiec prowadzi Wrocław. O podobnych akcjach myśli również Gdańsk, który chciałby się reklamować w innych państwach Europy - nie tylko w Niemczech.
Alternatywne lotnisko dla Warszawiaków
Zobacz całość »W poprzednią niedzielę, Ryanair rozpoczął loty do Londynu z łódzkiego lotniska Lublinek. Jak dotąd, irlandzka tania linia lotnicza która oferuje bardzo atrakcyjne cenowo bilety lotnicze, nie lata z Okęcia. Czy niskie ceny zachęcą mieszkańców stolicy do podróżowania z Łodzi?
Przewoźnicy autobusowi maja nadzieję, że tak. Łódzki PKS już uruchomił połączenia autobusowe z Warszawy bezpośrednio na Lublinek, które dopasowane są do rozkładu lotów.
Łódź zabiegała o powstanie takich połączeń nie od dziś. Prezes stowarzyszenie "Lotnisko dla Łodzi" Paweł Melcer twierdzi, że jedna czwarta polskich pasażerów którzy zarezerwowali loty z Lublinka to Warszawiacy.
z pewnością ceny biletów lotniczych Ryanaira są niższe niż przewoźników latających z Okęcia. Lot zarezerwowany około czterech tygodni wcześniej może kosztować koło 200 złotych. Nawet po doliczeniu kosztów biletu autobusowego (26 zł, zniżka dla studentów) oszczędności mogą sięgnąć kilkuset złotych.
Ofertą mogą zainteresować się przede wszystkim studenci. Im także może mniej przeszkadzać wczesna godzina wyjazdu z Warszawy. Aby zdążyć na samolot, ze stolicy trzeba wystartować o 5:25.
Wczesna pora to dla Warszawiaków największy manakment podróżowania z Lublinka. Uspokaja to przewoźników operujących z Okęcia, którzy liczą, że wiele osób nie zechce wstawać o 4 rano.
Regionalna kuchnia sposobem na turystów!
Zobacz całość »Region warmińsko-mazurski przystąpił do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego. W promowaniu regionalnego jadła i napitku władze widzą szansę turystycznego rozwoju województwa.
Przystąpienie do organizacji otwiera drogę zakładom przetwórczym i zakładom gastronomicznym do promowania swoich produktów za pomocą specjalnego logo organizacji dziedzictwa kulinarnego. Dzięki temu mogą być rozpoznawane w całej Europie.
W warmińsko-mazurskim takimi regionalnymi produktami, które otrzymają certyfikaty Unii Europejskiej może być miód pitny oraz sielawa.
Według Bożeny Wrzeszcz Zawady, wicemarszałek województwa, przystąpienie do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego (ESRD) pomoże promować region i przyciągnąć tam turystów, którzy są znudzeni kupowaniem w supermarketach. Kartą przetargową będą właśnie oryginalne, regionalne produkty gastronomiczne.
Sieć ESRD obejmuje kilka krajów europejskich, a najbardziej rozpowszechniona jest w Szwecji, Niemczech i Hiszpanii.
Linda Katz, koordynator Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego mówi: Naszym celem jest, aby turyści podróżujący po całej Europie w każdym regionie rozpoznali i podążyli za znanym logo do restauracji i sklepów sprzedających lokalne i regionalne specjalności
Wielkopolskie przysmaki podbijają Brukselę
Zobacz całość »Niedawno Wielkopolska promowała swoje regionalne produkty gastronomiczne w Brukseli, w czasie Open Days. Organizatorzy nie ukrywają zadowolenia i są przekonani, że to doskonała forma prezentacji regionu za granicą.
Wielkopolskie stoisko odwiedziło około 2000 zwiedzających i degustujących. Furorę zrobił pieczony udziec ze świni złotnickiej, którym zainteresowała się nawet brukselska telewizja.
Popularnością cieszył się także chleb ze smalcem i szynka z grochem, andruty kaliskie oraz piwo czarnkowskie, które ponoć wygrywało z podawanym obok piwem z Turyngii.
Andrzej Bobrowski, dyrektor Departamentu Rolnictwa w Urzędzie Marszałkowskim uważa, iż jest to doskonały sposób na promowanie regionu i wyrobienie marki. Jego zdaniem należy wybrać cztery sztandarowe produkty i podawać je przez kilka lat pod rząd, aby utrwaliły się w pamięci zwiedzających jako symbole Wielkopolski.
Stok przedłuży sezon turystyczny!
Zobacz całość »W Bałtowie ma szansę powstać nowa atrakcja turystyczna dzięki której region będzie miał szanse rozwoju turystyki zimowej.
Planowane jest stworzenie trasy narciarskiej na północnym stoku góry Bałt, który dysponuje odpowiednim spadkiem i jest dostatecznie szeroki. Spadek ku północy będzie chronił naśnieżoną trasę przez nadmiernym nasłonecznieniem.
Głównym celem jest oczywiście przyciągniecie turystów w okolice Bałtowa również zimą. Do tej pory na tym terenie dominowała turystyka letnia i osoby zatrudnione w sezonie, zimą nie miały zajęcia. Teraz może się to zmienić.
Pierwszy projekt budowy trasy narciarskiej w powiecie ostrowieckim powstał już kilkanaście lat temu. Stworzenie stoku, na zboczu góry Łukomskiej uniemożliwiły problemy własnościowe. Tym razem być może uda się ominąć te problemy, bo góra Bałt ma tylko jednego właściciela.
::: 2005-11-03 :::
Travelplanet planuje wyższe przychody
Zobacz całość »Biuro Travelplanet.pl podniosło prognozę przychodów ze sprzedaży za 2005 rok z 13,4 mln zł do 15,5 mln zł. Oprócz przychodów zysk netto ma wzrosnąć z 9 tys. zł do 25 tys zł.
Jak podaje firma na wzrost przychodów wpłynęły przede wszystkim zmiany w strukturze sprzedawanych produktów.
Małe szanse na Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie w 2012
Zobacz całość »Wczoraj ogłoszono raport oceniający wszystkich kandydatów do organizacji Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Polska wspólnie z Ukrainą stara się o ich organizację.
Obecnie ze wszystkich ubiegających się o organizację zostaną wybrane 3 najlepsze oferty, które przejdą do drugiej fazy oceny. O tą wielką imprezę oprócz polski starają się także: Węgry z Chorwacją, Włochy, Turcja i Grecja.
Obecna faza oceny bazuje na dokumentacji dostarczonej przez kandydatów i ocenia wsparcie dla mistrzostw, doświadczenie, rolę piłki nożnej, stan obiektów, możliwości zakwaterowania, infrastrukturę transportową i bezpieczeństwo.
Na korzyść Polski i Ukrainy przemawia zaintereowanie społeczeństwa piłką nożną, duże poparcie dla idei organizacji ME, zainteresowanie kibiców kupnem biletów na mecze, duża frekwencję na meczach ligowych oraz dobry poziom bezpieczeństwa.
Jednak jako wady wytknięto nam:
- brak doświadczenia w ogranizacji podobnej rangi imprez sportowych,
- problemy ze stadionami - obecne obiekty wymagają modernizacji, a Stadion Śląski w Chorzowie ma niedostateczne gwarancje finansowe na dokończenie prac,
- duże odległości pomiędzy miastami, gdzie odbywają się mecze (Gdańsk od Doniecka dzieli 1901 km, co jest największą odległością z pośród wszystkich propozycji),
- słabą infrastrukturę drogową i kolejową - szczególnie na linii Polska-Ukraina - średni czas podróży pomiędzy miastami-gospodarzami wynosi 17,5h dla pociągu i 12,5h dla samochodu (dla porównania średni czas we Włoszech to 7h, a w Grecji poniżej 3h),
- mała liczba bezpośrednich połączeń lotniczych pomiędzy miastami w których będą odbywać się mecze,
- zbyt mały stan bazy hotelowej - nawet po uwzględnieniu obiektów, które powstaną do 2012
- słabą jakość bazy hotelowej - według oceny komisji standard hoteli jest niższy niż w innych państwach Europy, bowiem ocenano liczbę hoteli 5 gwiazdkowych (sic!), których w Polsce i na Ukrainie jest 16, a np. w Turcji 26, a w Grecji 42,
- zbyt niska liczba i standard zaproponowanych ośrodków treningowych (jednak pozostali kandydaci cierpią na to samo)
"Raport stanowi podsumowanie, analizę zgłoszonych kandydatur" jak powiedział przewodniczący zespołu ds. przygotowań i organizacji ME 2012 Adam Olkowicz. Niestety nie wiadomo, czy UEFA uwierzy nam, iż będziemy w stanie zorganizować taką imprezę.
Z naszego punktu widzenia należało by przemyśleć, czy Ukraina jako partner była właściwym wyborem w tych staraniach oraz czy można starać się o cokolwiek w organizacji, która jakość hoteli mierzy liczbą obiektów 5* w danym państwie.
Najlepsze hotele wg biznesmenów!
Zobacz całość »Polscy biznesmeni uznali, iż najbardziej prestiżowym hotelem w Polsce jest nie pełen przepychu stołeczny Bristol, ale zaledwie czterogwiazdkowy hotel Haffner w Sopocie.
Magazyn Forbes zaprosił ludzi biznesu do współtworzenia pierwszego rankingu prestiżowych hoteli - obiektów gdzie warto przyjmować zagranicznych gości, brać udział w konferencjach, negocjacjach, szkoleniach, uroczystych kolacjach i lunchach w interesach.
Wynik pierwszej edycji konkursu można uznać w pewnym sensie za zaskakujący, gdyż zamiast postawić na jeden z kapiących od bogactwa warszawskich pięciogwiazdkowców znanej światowej sieci, polscy biznesmeni najczęściej wskazywali na obiekty mniejsze, wręcz kameralne, ale za to z klimatem i atrakcyjną lokalizacją i naprawdę dobrą kuchnią.
Właśnie te czynniki spowodowały, iż dwa pierwsze miejsce biznesmeni przyznali sopockiemu Haffnerowi i warszawskiemu Rialto. To właśnie one, zdaniem ludzi polskiego biznesu, najlepiej spełniają wyśrubowane wymagania podróżujących i spotykających się przedsiębiorców. Wysoką pozycję w rankingu otrzymał również krakowski Copernicus, który zjednuje sympatie gości nietuzinkowym położeniem (w pobliżu Wawelu) oraz Hotel Pod Różą, znany w kręgach biznesowych ze świetnej winiarni.
Dlaczego wygrał właśnie Haffner?
Sopocki hotel otrzymał maksymalną notę (100 pkt) od niemal połowy oceniających. Znalazł się on na liście najlepszych jako jedyny obiekt z Trójmiasta. Zdaniem badanych biznesmenów obiekt przyciąga gości położeniem w malowniczej części Sopotu (niedaleko molo i deptaka, gdzie koncentruje się życie kurortu) spokojem, tak potrzebnym spotkaniom w interesach, bogactwem sal konferencyjnych oraz świetną kuchnią na każdy gust - zarówno staropolską i śródziemnomorską.
Dodatkowo hotel oferuje gościom znakomitą obsługę, możliwość zamawiania niestandardowych usług, takich
choćby jak organizowanie atrakcji dla przyjeżdżających na negocjacje gości, z żeglugą szybkimi katamaranami włącznie.
Niezwykłość w cenie
Z rankingu wynika również fakt, iż w oczach biznesmenów zyskują hotele zlokalizowano w historycznych
obiektach, pałacach i dworach, położonych z dala od centrów wielkich miast. Dowodem na to jest wysoka, bo szósta pozycja w rankingu barokowego Pałacu w Kraskowie, położonego niedaleko Wrocławia, u stóp Ślęży.
Czy nowy konkurent wpłynie na ranking?
Prawdopodobnie w przyszłorocznym rankingu będą poważne zmiany, gdyż na rynku prestiżowych hoteli pojawi się nowy, groźny konkurent - pierwszy polski Hilton. Na razie trudno oszacować, czy uda mu się już po kilku miesiącach wywalczyć atrakcyjną pozycje w czołówce rankingu Forbesa.
Poniżej prezentujemy 25 najlepszych (zdaniem polskich przedsiębiorców) hoteli w Polsce. Wśród nich jest 9 obiektów z Warszawy, 5 z Krakowa, 3 z Katowic, po 2 z Wrocławia, Lublina i Poznania i po jednym z Sopotu i Zakopanego.
Najlepsze 25 hoteli wg rankingu Forbesa:
- Hafner (Sopot) - 94,82 pkt
- Rialto (Warszawa) - 93,50 pkt
- Bristol (Warszawa) - 89,59 pkt
- Copernicus (Kraków) - 87,77 pkt
- Westin (Warszawa) - 86,64 pkt
- Pałac w Kraskowie (Wrocław) - 85,36 pkt
- Sheraton (Kraków) - 83,64 pkt
- Monopol (Katowice) - 82,56 pkt
- InterContinental (Warszawa) - 82,10 pkt
- Belvedere (Zakopane) - 81,11 pkt
- Art Hotel (Wrocław) - 80,89 pkt
- Sheraton (Warszawa) - 79,24 pkt
- Radisson (Warszawa) - 74,80 pkt
- Pod Różą (Kraków) - 74,58 pkt
- Grand Lublinianka (Lublin) - 73,33 pkt
- Grabd (Kraków) - 68,56 pkt
- Marriott (Warszawa) - 67,53 pkt
- Vivaldi (Poznań) - 65,88 pkt
- Jan III Sobieski (Warszawa) - 65,69 pkt
- Mercure (Warszawa) - 62,50 pkt
- Qubus (Katowice) - 82,10 pkt
- Holiday Inn (Kraków) - 58,56 pkt
- Europejski (Lublin) - 58,18 pkt
- Mercure (Poznań) - 56,73 pkt
- Metropol (Katowice) - 46,43 pkt
Ranking Forbesa został stworzony na podstawie opinii zebranych od prawie 300 największych polskich przedsiębiorstw. Reprezentanci tej grupy oceniali obiekty w skali 0-100. Ranking ułożony jest wg średniej arytmetycznej z ocen przyznawanym poszczególnym hotelom.
Magazyn Forbes jest miesięcznikiem gospodarczym, skierowanym do menedżerów wyższego i średniego szczebla oraz biznesmenów.
Od Redakcji:
W pozycji 25 rankingu wymieniony jest nieistniejący hotel Metropol w Katowicach, który według danych Forbesa uzyskał 46,43 pkt. Oczywiście sprawę tą wyjaśnimy w nabliższym czasie, gdyż pozycje 25 mógł zdobyć zarówno warszawski hotel Metropol, jak i hotel o innej nazwie z Katowic.
Qubus Hotel szuka nowych hoteli do sieci!
Zobacz całość »Obecnie w Polsce w sieci Qubus Hotel działa 9 obiektów. Kolejne dwa (w Krakowie i w Kielcach) są w budowie. W planach na 2006 rok jest również rozpoczęcie budowy hotelu w Łodzi.
Na Kongresie Hotel & Event Profit Qubus Hotel zapowiedział, iż prócz budowy nowych obiektów, zainteresowany jest przyłączeniem do sieci obiektów już istniejących. Ze swojej strony Qubus zaoferował hotelom usługi spółki zarządzającej (Qubus Hotel Management sp. z o.o.), w postaci zarówno pomocy w marketingu i sprzedaży usług hotelowych, ale również poprzez wsparcie w dziedzinie finansów i księgowości, zasobów ludzkich, informatyki i prawa.
Qubus jako partnerów rozpatruje hotele spełniające standardy 3-4 gwiazdkowe, posiadające minimum 50 pokoi, położone w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Zgłoszenia obiektów przyjmuje Steffen L. Okland, prezes zarządu Qubus Hotel Management.
Trójmiasto zyska dwa nowe hotele pięciogwiazdkowe!
Zobacz całość »W najbliższym czasie w Trójmieście powstaną dwa nowe obiekty o standardzie 5 gwiazdek - napisał miesięcznik branży hotelarskiej Hotel Profit.
Wiadomo już, gdzie powstanie gdański Sheraton - przy ulicy Wały Jagiellońskie, dokładnie w miejscu, w którym mieściło się dotąd biuro handlowe Polskich Linii Lotniczych LOT. Obecnie nie zapadła jeszcze decyzja odnośnie konkretnego terminu rozpoczęcia budowy, ale developer, firma NDI S.A. już zapowiedziała, że obiekt będzie miał standard 5 gwiazdek i kilkaset miejsc noclegowych.
Drugi ekskluzywny Sheraton powstanie do końca 2007 roku w Sopocie. Zostanie zbudowany po zachodniej stronie molo, niedaleko orbisowskiego Granda.
Kłopoty z odzyskaniem gruntów
Zobacz całość »Wiemy nie od dziś, że właścicieli gruntów zabranych przez państwo w czasach PRL czeka nie łatwa walka o odzyskanie nieruchomości. Dlatego też ostrzegamy potencjalnych inwestorów, iż nic nie jest takie pewne jak się wydaje.
Opisany przez Rzeczpospolitą przypadek dotyczący działki znajdującej się obecnie w obrebie parku Morskie Oko w Warszawie pokazuje jak urzędnicy (tutaj głównie konserator zabytków) potrafią skutecznie utrudnić życie.
Rodzina pani Danuty Krueger-Lekki kupiła działkę tuż przed wojną. Potem zabrano ją jej na mocy dekretu Bieruta. W 2001 roku samorządowe kolegium odwoławcze stwierdziło, że działkę odebrano bezprawnie i że należy się p. Danucie odszkodowanie za bezprawne użytkowanie gruntu przez miasto.
Spadkobierczyni złożyła wniosek o oddanie działki, jednakże aby to zrobić musieli oni wydzielić ją z terenu parku. Do tego potrzebna była zgoda konserwatora zabytków. Po długim oczekiwaniu w lutym 2003 roku przyszło odmowne pismo od wojewódzkiego konserwatora zabytków, uzasadniające, iż teren parku musi podlegać szczególnej ochronie.
Jednak co ciekawe działka w parku nie jest pusta - jest na niej legalnie szalet i lecznica weterynaryjna. Dodatkowo w trakcie ubiegłych lat obiekty te remontowano i rozbudowywano.
Nabiera to szczególnego znaczenia, gdy zwrócić uwagę na chronologię działań konserwatora. We wrześniu 2002 otrzymał prośbę o zgodę na wydzielenie działki na którą odpowiedział po 5 miesiącach. Natomiast w międzyczasie w grudniu 2002 rozszerzył on granice parku m.in. o rzeczoną działkę, na podstawie czego wydał decyzję odmowną. Co istotne, wydanie decyzji we wcześniej wspomnianych sprawach przebudowy szaletu trwało 10 dni, a rozbudowy lecznicy wraz z parkingiem około 2 miesięcy.
easyJet otwiera nowe Centrum Szkoleniowe
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze easyJet ogłosiły otwarcie światowej klasy, własnego Centrum Szkoleniowego.
Nowe Centrum, mieszczące się na londyńskim lotnisku Luton, będzie wykorzystywane w celach rekrutacyjnych, rozwoju zawodowego oraz kulturalnego pracowników easyJet. W jego skład wchodzi dwadzieścia pięć w pełni wyposażonych i klimatyzowanych sal, oraz własny, profesjonalny, 48-osobowy symulator kabinowy, umożliwiający między innymi prowadzenie szkoleń ewakuacyjnych i pożarowych.
Becky Ivers, Dyrektor ds. Szkoleń i Rozwoju Pracowników easyJet, ta skomentował powstanie centrum:
"Jest to wielkie wydarzenie dla easyJet. Akademia będzie szkoliła, rozwijała i rekrutowała naszych pracowników. Jeszcze raz easyJet wyprzedza konkurencję. Tym razem uruchamiając dla swoich pracowników centrum szkoleniowe na światowym poziomie."
Jet Air otrzymał koncesje
Zobacz całość »Zarządzanej przez Jana Kulczyka linii lotniczej Jet Air przyznano koncesję na regularne przewozy pasażerskie.
Dzięki tej koncesji firma może uruchomić pierwsze połączenia krajowe. Wcześniej Jet Air planował uruchomić pierwsze połączenia 12 września br., ale czas zweryfikował uprzednie palny
Obecnie przewoźnik posiada wszelkie dokumenty i pozwolenia, niezbędne do uruchomienia połączeń krajowych. Pierwsze loty z Warszawy do Bydgoszczy i Katowic są zaplanowane na 14 listopada br. Pod koniec miesiąca zostaną uruchomione również rejsy z Warszawy do Łodzi i Zielonej Góry.
Jet Air będzie woził pasażerów samolotami Jetstream 32.
Zakaz picia alkoholu w autobusach i pociągach?
Zobacz całość »Rząd Wielkiej Brytanii poważnie rozważa wprowadzenie całkowitego zakazu spożywania alkoholu w środkach transportu publicznego. Być może, takie rozwiązanie przyadłoby się również w polskich autobusach, których pasażerowie często narażani są na przebywanie z osobami, które umilają sobie podróż spożywając nisko i wysoko procentowe alkohole.
Angielskie doszły do wniosku, że zakaz byłby dobrym sposobem walki z tzw. antyspołecznym zachowaniem oraz pijaństwem, szczególnie wśród młodzieży., gdyż właśnie w autobusach i pociągach najczęściej dochodzi do zakłócania porządku przez pijanych pasażerów. Rządowe plany odnoście wprowadzenia zakazu są mocno wspierane przez policja.
Wypadek autokaru wiozącego dzieci do aquaparku
Zobacz całość »Dziś po południu, na drodze krajowej nr 94 (Kraków- Katowice) w Dąbrowie Górniczej Strzemieszycach autokar wiozący dzieci zderzył się z ciężarówką.
Na razie wiadomo, iż co najmniej 20 dzieci trafiło do szpitali, a jedno dziecko nie żyje.
Autokarem (jeszcze nie wiadomo jakiego przewoźnika) jechało 51 dzieci z Błędowa k. Dąbrowy Górniczej oraz 4 opiekunów. Dzieci z klas od pierwszej do piątej szkoły podstawowej nr 27 w Błędowie wracały z aquaparku. Na razie nie wiadomo dokładnie, jak doszło do wypadku. Lista ofiar może jeszcze ulec zmianie.
Bok autokaru jest zmiażdżony. Wakcji ratowniczej biorą udział dwa śmigłowce, dziesięć karetek pogotowia oraz zastępy strażackie oraz policja.
Z ostatniej chwili:
Oficer prasowy policji w Dąbrowie Górniczej poinformował, że do zderzenia autokaru i ciężarówki doszło na skrzyżowaniu ulicy Koksowniczej z lokalną drogą nr 790, a nie - jak wcześniej informowano - na drodze krajowej nr 94 Katowice- Kraków.
Zielone Płuca Polski w nowej szacie!
Zobacz całość »Choć koncepcja promowania czystości ekologicznej północno-wschodniego krańca Polski nie jest nowa, dopiero niedawno udało się stworzyć oddzielną fundację która będzie w stanie prowadzić skoordynowane działania w tym zakresie.
Fundacja Zielone Płuca Polski jest wynikiem porozumienia województw podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Cele organizacji były niedawno omawiane przez władze Fundacji w Kurowie.
Głównym założeniem jest oczywiście gospodarcza i kulturowa promocja regionu oraz jego produktów. W planach jest stworzenie wspólnych dla wszystkich czterech województw programów, dzięki którym uda się wykorzystać potencjał regionu.
Z pewnością atutem organizacji jest znak Zielone Płuca Polski, który ma już wyrobioną markę. Jak na razie prawo użytkowania ma 38 firm. Fundacja planuje przyznawać znak na trzy lata.
O szczegółowych planach Fundacji na najbliższe lata opowiada Krzysztof Wolfram, prezes Zielonych Płuc Polski: W najbliższych latach powinniśmy stworzyć program kreujący ZPP - krainę turystyczną. Musimy pokazać, że teren od Zatoki Gdańskiej po dolinę Bugu ma wielkie walory i turystyczne, i kulturowe. 40 proc. tych terenów to obszary chronione. Teraz naszym zadaniem jest bardzo skuteczne wypromowanie regionu: tak, aby był on kojarzony z atrakcyjnymi, ekologicznymi produktami i atrakcyjnym ekologicznie terenem turystycznym.
Według prezesa, atutem regionu jest duży procent mieszkańców zajmujących się rolnictwem. Dzięki temu można produkować zdrową, ekologiczną żywność.
W planach jest współpraca z Litwą, Białorusią oraz Rosją, i stworzenie Zielonych Płuc Europy. Niebawem rozpoczną się w tej sprawie rozmowy z Euroregionem Niemen.
Fundacja zamierza wykorzystać także środki unijne. Wnioski o dotacje są w trakcie przygotowywania. Projekty dotyczą nie tylko sfery turystycznej, ale także informacyjno-edukacyjnej.
Nowej Fundacji będzie łatwiej uzyskać dofinansowanie. W poprzednich latach, kiedy Zielone Płuca Polski należały do Narodowej Fundacji Ochrony Środowiska z siedzibą w Warszawie było to bardzo trudne, bo organizacja nie znajdowała się na terenie gdzie miały być zainwestowane pieniądze.
Martyna Wojciechowska zapromuje Śląsk?
Zobacz całość »Plan promocji Śląska do którego przymierza się Śląska Organizacja Turystyczna to już nie tylko foldery czy reklamówki ani udział w targach. Najnowszym pomysłem jest nakręcenie cyklu filmów dokumentalnych o Śląsku. Agnieszka Sikorska, autorka pomysłu, widzi w roli prezenterki osobę z charyzmą - w typie Martyny Wojciechowskiej.
We wrześniu turyści odwiedzający Śląsk zostali poproszeni o wypełnienie ankiety na temat regionu. Wyniki wskazują, że najczęściej region odwiedzają turyści z województw małopolskiego, łódzkiego, mazowieckiego i zachodniopomorskiego. Na ogół na dłużej zatrzymują się w górach, a pozostałe atrakcje Śląska, jak zamek książąt pszczyńskich, traktują tranzytowo. Dodatkowym utrudnieniem jest także brak odpowiedniej ilości tablic informujących o atrakcjach.
Pomysł na promowanie regionu w telewizji nie jest oryginalny, ale taka powinna być realizacja projektu. Sikorska widzi program w typie tych prezentowanych na Discovery - pokazujący region, miasto, przyrodę, ciekawostki, ludzi, kuchnię. Jednym słowem - interesujący.
Film byłby sfinansowany przez Urząd Marszałkowski, touroperatorów, organizacje turystyczne oraz gminy, które zostały członkami ŚOT (m.in. Brenna, Żarnowiec, Cieszyn, Ogrodzieniec, Zabrze, Gliwice, Tychy i Ornontowice). ŚOT chciałby także zdobyć na ten cel dotacje unijne.
Hotel Złoty Lew straszy
Zobacz całość »W dalszym ciągu oczekuje swojego finału budowa hotelu Złoty Lew na Jeleniogórskiej starówce. Obiekt, położony 200m od miejskiego ratusza nie tylko szpeci zabytkowe centrum miasta, ale również odstrasza potencjalnych turystów i inwestorów.
Teren budowy jest nienależycie zabezpieczony, a co gorsza, większość wartościowych rzeczy została już rozkradziona przez złodziei. Sąd grodzki ukarał dotychczas nieuchwytnego administratora 150-złotową grzywną.
Aktualny właściciel próbuje sprzedać niedokończony obiekt, jednak pod podanym numerem telefonu zgłasza się jedynie automatyczna sekretarka. Podobny efekt przynoszą próby kontaktu z siedzibą głogowskiej firmy, do której należy nieruchomość. Brak podstawowych informacji, ceny budynku, a także utrudniony kontakt z właścicielami sprawia, że perspektywicznie zapowiadająca się inwestycja, oferująca restaurację dla 70 osób, pokoje i podziemny parking dla 100 gości powoli zamienia się w ruinę.
Niepokoi również brak zagospodarowania gotyckich piwnic, stanowiących część stojących niegdyś w rynku kamienic. O ile znajdzie się inwestor chętny tchnąć życie w zamierającą budowę - będzie musiał niestety przejść ponownie całą procedurę związaną z pozwoleniami na budowę i aktualizacją projektu.
Z drugiej jednak strony - jak zapewnia Kazimierz Piotrowski z wydziału architektury urzędu miejskiego - może on liczyć na dużą pomoc ze strony miasta.
Ostatni odcinek autostrady oddany do użytku!
Zobacz całość »W piątek uroczyście oddano do użytku ostatni odcinek autostrady łączącej Kraków z Wrocławiem. Rzecz jasna nie obyło się bez niespodzianek, a kolejne być może czekają kierowców w najbliższej przyszłości.
Budowa 19 kilometrów autostrady pomiędzy Sośnicą a Kleszczowem trwała 2,5 roku i kosztowała 100 mln euro. Do tej pory funkcjonował objazd drogą przez Gliwice, po poniemieckich zdewastowanych betonowych płytach.
Choć kierowcy z ulgą przyjęli nowe połączenie, nie obyło się bez skandalu. Nową trasę otwarto o godzinie 16:00, zamiast o 11:00. Drogowcy nie przewidzieli, że pierwszego dnia zainteresowanie nową drogą będzie spore, i do godzin popołudniowych spokojnie malowali pasy. Skutkiem były oczywiście gigantyczne korki i wściekli kierowcy.
Choć droga już funkcjonuje, wiele szczegółów wymaga dopracowania. Nadal nie wiadomo gdzie znajdą się punkty poboru opłat. Jak na razie jedynym płatnym odcinkiem jest trasa pomiędzy Krakowem, a Mysłowicami. Na odcinku pomiędzy Katowicami, a Wrocławiem nie ma ani jednej stacji benzynowej, parkingu, toalet czy telefonów. Te udogodnienia ma zapewnić nowy koncesjonariusz, ale jak na razie nie został wybrany.
Konkurencja dla polskich lotnisk!
Zobacz całość »Za kilka lat tuż za naszą zachodnią granicą powstanie nowe lotnisko, które może odebrać spora część klientów rodzimym portom lotniczym.
Nowe niemieckie lotnisko, Berlin Brandenburg International (BBI) ma być gotowe w 2011 roku. Firma zarządzająca portem już teraz promuje swe usługi w zachodniej części Polski, i liczy na setki tysięcy polskich pasażerów.
Biorąc pod uwagę rekordową dynamikę ruchu pasażerskiego w Polsce oraz małą przepustowość naszych lotnisk, optymistyczne założenia Niemców są w pełni uzasadnione.
Konkurencja zmusi polskich przewoźników do zweryfikowana strategii i walki o klienta.
PLL LOT, które znajdują się w sojuszu Star Alliance, nie obawiają się konkurencji.
Krzysztof Ziębiński, dyrektor biura spraw międzynarodowych i strategii aliansowej LOT zapowiada: Jesteśmy w sojuszu z Lufthansą i będziemy współpracować, a nie wyrywać sobie pasażerów.
Poza tym, LOT liczy, że jego atutem pozostaną loty na wschód - łatwiej będzie się dostać do Pekinu z Warszawy, niż "wracać" do Berlina, tym bardziej, że w Niemczech loty do Azji cieszą się dużą popularnością.
Sposób na katowickie PKSy stojące w korkach
Zobacz całość »Z problemem korków drogowych boryka się nie jedno polskie miasto. W Katowicach, autobusy kursujące ulicą Warszawską do dworca PKP codziennie grzęzną w gigantycznych blokadach, a opóźnienia sięgają 40 minut.
Jest to wynik przebudowy kanalizacji w śródmieściu. Droga jest węższa niż zwykle i zamiast czterech pasów, kierowcy muszą zmieścić się na dwóch. Pasażerowie często decydują się na pieszy spacer, bo tak można szybciej dotrzeć do celu, niż za pomocą miejskich autobusów.
KZK GOP zdaje sobie sprawę z problemów komunikacyjnych. Stąd też powstał pomysł skrócenia trasy autobusów, które kończyłyby kurs na pętli tramwajowej na Zawodziu. Pasażerowie przesiadaliby się w tramwaje i tym sposobem mogliby szybciej dotrzeć do centrum. Budowa nowego przystanku, ułatwiającego zmianę pojazdu jest w toku.
Po zakończeniu prac, tramwaje w kierunku dworca będą kursowały częściej niż dotąd. Pojawi się także nowa linia - od Zawodzia do Pl. Wolności.
Autobusy które nie kończą trasy przy dworcu także ominą korki na Warszawskiej i pojadą przez ul. Bohaterów Monte Cassino, a potem przez Bogucice i rondo do śródmieścia.
Zmiany zostaną wprowadzone pomiędzy 11 a 19 listopada.
::: 2005-11-04 :::
Bilety na Małysza wysprzedane!
Zobacz całość »Na trzy miesiące przed igrzyskami nie ma już prawie szans, by na żywo w Turynie obejrzeć skoki Adama Małysza.
Olimpijskie Biuro Podróży (polski pośrednik amerykańskiej firmy CoSport) mające prawo do sprzedaży biletów polskim poinformowało, że sprzedano już ostatnie bilety na finał na średniej skoczni.
Wejściówki na skoki narciarskie kosztowały od 56 do 211 euro, w zależności od miejsca.
Wtajemniczeni wiedza, iż nie wszystko stracone, gdyż bilety można jeszcze zamówić poprzez oficjalną stronę internetową olimpiady, gdzie jest duży wybór miejsc i niższe ceny. Na konkurs na średniej skoczni wejściówki można kupić za 100 lub 150 euro, na dużej 170 euro, a na konkurs drużynowy 110 i 170 euro (Olimpijskie Biuro Podróży sprzedaje te drożne miejsca za 211 euro).
Zamawiając bilety na stronie należy pamiętać o opłacie manipulacyjnej, która wynosi 30 euro, niezależnie od liczby zamawianych biletów.
Łatwiej o wizę do Kazachstanu!
Zobacz całość »Nowy ambasador Kazachstanu w Polsce Aleksiej Wołkow zapowiedział, iż najprawdopodobniej od 2006 r. polscy biznesmeni będą mogli o wiele łatwiej uzyskać wizę wjazdową do tego kraju.
"W tym roku zmieniamy koncepcję polityki zagranicznej Kazachstanu. Polska jest na trzecim miejscu nowej listy państw uprzywilejowanych w systemie wizowym" - powiedział nowy ambasador na konferencji prasowej w Centrum Prasowym PAP. Wyjaśnił również, iż w Kazachstanie od dwóch lat istnieje już uproszczony system przyznawania wiz dla biznesmenów z 28 najbardziej rozwiniętych państw, a Polska zostanie dodana do powyższej listy.
Bilety elektroniczne na podróże łączone SWISS i Lufthansy
Zobacz całość »Od 2 listopada br. biura podróży mogą wystawiać bilety elektroniczne na podróże łączone SWISS i Lufthansy. Jest to możliwe, gdyż linie Lufthansa zawarły ze SWISS umowę interline na bilety elektroniczne.
Lufthansa jest więc obecnie drugim (po SN Brussels Airlines) przewoźnikiem, z którym SWISS zawarł podobna umowę.
Łączone bilety elektronicznę będą wyglądały np. tak:
ETKT WAW LX X/ZRH LX FRA LH WAW
Będzie można wystawiać je na:
- rejsy własne SWISS i Lufthansy oraz rejsy typu code-share, gdzie partnerami są SWISS i Lufthansa;
- wszystkie taryfy publikowane i niepublikowane.
Nie będzie można wystawiać łączonych biletów elektronicznych na rejsy LH do BLL, CPH, HEL, OSL, SVG, ARN i GOT, oraz na przeloty ze zniżkami dla dzieci poniżej 2 lat (infant).
Nowy przewoźnik Swiss European Air Lines
Zobacz całość »1 listopada br. na rynku przewoźników lotniczych pojawił się nowy gracz - Swiss European Air Lines.
Nowy przewoźnik jest całkowicie własnością SWISS. Wynajmuje on samoloty na zasadzie "wet-lease". Przejął on od SWISS regionalną flotę samolotów ER4 i AR8/AR1 i spełnia te same wysokie standardy bezpieczeństwa i poziomu usług, co firma macierzysta.
Powodem wydzielenia floty regionalnej ze struktur Swiss International Air Lines jest potrzeba poprawienia konkurencyjności na trasach europejskich.
Wydzielenie Swiss European Air Lines nie wpłynie w żaden sposób na komfort podróżowania pasażerów - wszystkie taryfy i produkty SWISS pozostają ważne na rejsach nowego przewoźnika - Swiss European.
Jedyna zmianą będzie fakt, iż od 1 listopada rejsy europejskie SWISS wykonywane samolotami ER4 i AR8/AR1 (w tym na trasie WAW-ZRH-WAW) w systemach rezerwacyjnych są opatrzone informacją "Operated by Swiss European Air Lines".
Effie za kampanię telewizyjną Triady
Zobacz całość »24 października 2005 roku statuetką Brązowego Effie w kategorii "Usługi" wyróżniona została reklama biura podróży Triada, przygotowana przez agencję PZL.
Kampania reklamowa Triady pt. "Szła dzieweczka do laseczka" znana jest nam wszystkim z telewizji. Z badań przeprowadzonych po kampanii wynika, iż reklama nie tylko bardzo podobała są od strony pomysłu i kreacji, ale też przyczyniła się do poprawy wizerunku firmy i marki TRIADA oraz do zdecydowanego wzrostu rozpoznawalności marki w społeczeństwie.
Po kampanii telewizyjnej TRIADA była drugim (po ORBISIE) najlepiej rozpoznawalnym biurem podróży w Polsce.
Triada i agencja PZL otrzymała statuetkę Brązowego Effie w kategorii "Usługi", w której nominowane były również min: Gazeta Wyborcza, Radio 94, IKEA, mySAP.
Nagroda jest tym bardziej cenna, że w tym roku poziom konkursu był wyjątkowo wysoki, a jury bardzo oszczędne w przyznawaniu statuetek.
Statuetkę "Effie" Zarząd B.P. TRIADA odebrał na Gali w Teatrze Wielkim, w obecności mediów i całego środowiska reklamowego.
Przedstawiciele japońskich biur podróży w Czechach
Zobacz całość »Stowarzyszenie japońskich biur podróży JATA wybrało Republikę Czeską na miejsce roboczego spotkania pod nazwą "JATA Presidium Meeting“ od 3 do 8 listopada 2005.
Celem przyjazdu 20 przedstawicieli jest zapoznanie się z regionami turystycznymi Republiki Czeskiej. Podczas pobytu Gościom będą towarzyszyć osobiście minister rozwoju regionalnego Radko Martínek, dyrektor Czeskiej Centrali Ruchu Turystycznego CzechTourism Rostislav Vondruška i dyrektor Wydziału Kultury i Turystyki Urzędu Miasta Pragi Jan Kněžínek. Przedstawiciele poszczególnych regionów przygotowali dla uczestników JATA Presidium Meeting bogaty program.
CzechTourism zorganizował Japończyków program pobytu uczestnikom spotkania, tak, aby czuli się w Czechach dobrze. Umożliwił zapoznanie się z wieloma atrakcyjnymi turystycznie miejscami, poszczególnymi regionami turystycznymi, miastami czeskimi, jak na przykład Brno, Telč, Litomyśl, Kutna Hora. Japończycy podróżujący do Europy odwiedzają zwykle stolice, w Czechach oprócz Pragi przyciąga ich także Czeski Krumlov. Zwrócono również uwagę na ofertę przeznaczoną dla japońskich biznesmenów, którzy do Europy podróżują bardzo chętnie.
Zgodnie z danymi CzechTourism w roku 2004 przybyło do Czech 122 613 turystów japońskich. Jest to najwyższa liczba w ostatnich pięciu latach. Średnia długość ich pobytu w Czechach wyniosła 3,4 dnia. Japończycy zostawiali w Czechach około 147 USD na osobę na dzień, o 40 USD więcej niż turyści z innych krajów.
Tylko w ciągu pierwszych 6 miesięcy 2005 roku liczba turystów japońskich wyniosła 68 059.
::: 2005-11-06 :::
Przez Australię bez wizy
Zobacz całość »Od 1 listopada 2005 roku Polacy i obywatele innych, nowych krajów UE udający się przez Australię do innego państwa są zwolnieni z obowiązku posiadania wizy - poinformowało w piątek Ministerstwo Spraw Zagraniczych.
Przez Australię bez wizy mogą podróżować tylko Ci turyści, którzy spełniają poniższe warunki:
- mają potwierdzoną rezerwację lotniczą do kraju docelowego,
- nie opuszczą strefy tranzytowej,
nie będą przebywać na lotnisku dłuższy niż osiem godzin.
Na lotnisku w Balicach znaleziono amfetaminę
Zobacz całość »W koszu na śmieci, na krakowskim lotnisku w Balicach znaleziono dwa woreczki, zawierające amfetaminę.
Narkotyki znalazła sprzątaczka. Straż graniczna przypuszcza, że woreczki wyrzuciła do kosza osoba, która miała przemycić narkotyki przez granicę, ale w ostatniej chwili się rozmyśliła.
W woreczkach było 50 pigułek, zawierających amfetaminę.
Archiwum 2008/4 Archiwum 2010/38 Archiwum 2009/16
Geovita rozpoczęła kampanię promocyjną
Krakowskie obiekty skategoryzowane za pomocą kluczy?
Wrocław: ekskluzywne dania serwowane na domowe stoły klientów
Zamość: otwarto Centrum "Synagoga"
Dwunasty dzień zamieszek na Placu Tahrir w Egipcie
Sprawdź cenę biletu na pociąg przez wyjazdem!
Targi Turystyczne ITM Warsaw - podsumowanie
Funclub z Henryką Krzywonos - Strycharską
ComfortExpress: kąciki kawowe będą się rozwijać najszybciej
Branża eventowa stawia na etykę w biznesie
Trzy noce w cenie dwóch w hotelach grupy Accor
Nowe pomysły Sopotu na zdobycie zainteresowania turystów
Eurolot: z Warszawy i Gdańska do Popradu od grudnia
Najlepszy Produkt Turystyczny w Polsce
Istebna przygotowuje wodno-narciarską ofertę dla turystów





