Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2005-12-12 do 2005-12-18
(rok 2005, tydzień 50)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2005-12-12 :::


Rynair w Rzeszowie

Zobacz całość »
Połączenie z Rzeszowa do Frankfurtu jest zagrożone likwidacją, ponieważ nie cieszy się takim powodzeniem, jakiego oczekuje tani przewoźnik Ryanair. Decyzja zostanie powzięta w przeciągu kilku tygodni.
Natomiast jak podał dyrektor Portu Lotniczego Jasionka istnieją także szanse na uruchomienie nowych połączeń do Rzymu i Dublina. Ryanair obieciał, że propozycje lotniska potraktuje priorytetowo.
Ryanair rozważa także budowę bazy serwisowej w Rzeszowie. Byłaby to druga baza po rodzimym Dublinie. Jednak o nią trzeba będzie walczyć z łotewską Rygą, która również jest brana pod uwagę. Obecnie Rzeszów czyni starania m.in. po przez rozmowy z singapurską firmą kooperującą z Ryanair w zakresie obsługi serwisowej.

Zobacz całość »



Rzecznikom konsumentów będzie trudniej

Zobacz całość »
Od marca 2006 w życie wchodzi nowa ustawa o kosztach sądowych. Zmienia ona dotychczasową regulację, iż rzecznik konsumenta występujący z powództwem cywilnym jest zwolniony z opłat sądowych. W nowej ustawie zapisano, że zwolnionym można być jedynie "w sprawach dotyczących zbiorowego interesu konsumentów".
Środowisko rzeczników krytykuje tą regulację i przedstawia argumenty, które przemawiają przeciw niej. Pierwszym z nich jest wysoki odsetek spraw wygrywanych przez rzeczników, co świadczy o tym, że przedsiębiorcy nadużywają swojej pozycji wobec konsumentów. Drugim jest fakt, że konsulent jest stroną dużo słabszą i wielu osób po utracie pieniędzy lub znacznym wydatku po prostu nie stać na dodatkowe opłaty lub ryzyko straty kolejnych pieniędzy. Problemem jest też niejasność określenia "zbiorowego interesu konsumentów" - jak mówią rzecznicy w takiej sytuacji zapewne 99% pozwów trzeba będzie opłacać.
Na szczęście dla rzeczników jest też możliwość ominięcie zasadniczych problemów - trzeba tylko powołać stowarzyszenie, które będzie występować w sądach w imieniu konsumentów. Stowarzyszenia są zwolnione z opłat i dzięki temu sytuacja konsumentów się nie zmieni.

Zobacz całość »



Dowody osobiste tracą ważność

Zobacz całość »
Dowody osobiste wydane w latach 1981-91 z końcem tego roku tracą ważność. Wszyscy ich posiadacze powinni wymienić je na nowe dowody. Jednak większość osób, które je powinny wymienić, jeszcze tego nie zrobiła.
Nieaktualny dowód nie będzie mógł byc użyty do identyfikacji, ani też nie będzie mógł posłużyć do wyjazdu za granice. Do opuszczenia granic Polski będzie wtedy niezbędny paszport.
Od Redakcji:
wygląda, że niżej piszący czytelnik miał rację. W dzienniku ustaw z 1997 wprowadzona jest utrata ważności dowodu z końcem roku 2007, a jednak ustawodawcy zapisali w 2002 roku obowiązek wymiany dowodów w określonych latach nie dodając zapisu o utracie ich ważności.

Zobacz całość »



Rada prezydenta Torunia o turystyce

Zobacz całość »
Członkowie Rady Prezydenta Torunia spotkali się na wspólnej dyskusji o promocji i turystyce w Toruniu. Dyskusja przyniosła szereg ciekawych wniosków.
Toruń jest marką rozpoznawalną, jednak z powodu słabej bazy noclegowej, wielu turystów odwiedza go na krótko, często nawet nie zatrzymując się na nocleg.
Wśród członków rady zdania na temat tego, czy Toruniowi potrzebna jest jedna duża impreza, czy też wiele mniejszym imprez, tak aby cały czas coś się w mieście działo są podzielone. Jako dużą imprezę zaproponowano nazwiązanie do wizyty króla Władysława Jagiełły w Toruniu. Rozpoczęła by się ona 25 sierpnia i trwała dwa dni.
A już na kolejnym spotkaniu rady, jej członkowie zapoznają się z raportem o turystyce w Toruniu oraz z audytem turystycznym.

Zobacz całość »



PKP zmienia rozkład jazdy

Zobacz całość »
Od wczoraj PKP zmieniło rozkład jazdy. Nowy rozkład ma obowiązywać przez kolejne 12 miesięcy.
Rozkład wszystkich pociągów Grupy PKP, a także innych przewoźników, można będzie sprawdzić na stronach internetowych www.pkp.pl, a także na stronie rozkładu elektronicznego rozklad.pkp.pl/bin/query.exe. Niestety nowy rozkład elektroniczny działa w sposób dziwny i jego wersja polska przynajmniej w tej chwili nie działa.
Nowy rozkład jazdy jest mocno krytykowany przez dotychczasowych klientów PKP, głównie za likwidację i zmiany połączeń.

Zobacz całość »



Katastrofa lotnicza w Nigerii

Zobacz całość »
Podczas podchodzenia do lądowania w mieście Port Harcourt w Nigerii rozbił się osobowy samolot pasażerski. Zginęły 103 osob, a uratowano 7.
Samolot McDonnell Douglas DC-9 zapalił się, prawdopodobnie od uderzenia pioruna, poczas podchodzenia do lądowania. Wśród pasażerów samolotu przeważały dzieci - wiózł on 65 uczniów ze szkoły średniej w stolicy kraju, Abudży.

Zobacz całość »



Czy zachodniopomorska kolej stanie?

Zobacz całość »
Na 2006 rok Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski chce dopłacić do przewozów regionalnych 29 mln zł. Kolejarze żądają 37 mln złotych, albo zkliwidują niektóre pociągi.
W przypadku likwidacji na pierwszy ogień pójdą pociągi oznaczone literą F. Ich kursowanie zapewnione jest tylko do marca.
W zachodnipomorskim Urząd Marszałkowski wzbrania się przed większymi dopłatami, gdyż 2005 roku zainwestował w 11 szynobusów za 13 mln złotych i dopłacił kolei 27 milionów zł. Teraz chciałby zobaczyć efekt inwestycji w postaci spadku kosztów eksploatacji sieci połączeń, a nie zwyżki dopłaty o 10 mln złotych.
Co ważne zachodniopomorskie nie jest samo. Na specjalnym spotkaniu zebrali sie przedstawiciele urzędów marszałkowskich zachodniopomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego. Chcą wspólnie negocjować z PKP Przewozy Regionalne, aby osiągnąć lepszy dla nich wynik. Chcą także ukrucić praktyki takie jak stosowanie innych cen w każdym z województw oraz zakup paliwa po cenie wyższej niż rynkowa przez kolej.

Zobacz całość »



Turystyka wśród najpopularniejszych kierunków

Zobacz całość »
Rzeczpospolita opublikowała liste najpopularniejszych kierunków na studiach dziennych na uczelniach państwowych w 2005 roku. Jest wśród nich także turystyka i rekeacja.
Na turystykę i rekreację było 10,3 tys. miejsc. Średnia ilość osób chętnych na jedno miejsce wynosiła 7,1 osoby.
Dla porównania inne popularne kierunki studiów to:

  • psychologia 20,4 tys. (14,7)
  • filologia angielska 19,6 tys. (10,5)
  • turystyka i rekreacja 10,3 tys. (7,1)
  • politologia 19 tys. (6,9)
  • socjologia 18,5 tys. (6,7)
  • prawo 31 tys. (6,2)
  • stosunki międzynarodowe 13,7 tys. (6,3)
  • biotechnologia 11,7 tys. (5,9)
  • administracja 13,7 tys. (4,3)
  • pedagogika 37,1 tys. (4,2)

Zobacz całość »



Pornos w hotelu

Zobacz całość »
W ofercie coraz większej liczby hoteli goszczą filmy i specjalne kanały na żądanie. W wielu wypadkach są to przede wszystkim kanały erotyczne. Jednak, jeśli nie tylko, to zaczynają się problemy.
W "Metro" Jarosław Mikołajewski w swoim felietonie opisuje jak pojechał do Włoch jako zaproszony gość na spotkanie literackie. Organizator jako gościowi fundował mu hotel. I gdy wieczorem zobaczył w ofercie hotelu możliwość oglądnięcia każdego filmu, zapragnął oglądnąć "Spalonych słońcem" Nikity Michałkowa. I tu zaczęły się schody.
Filmy bowiem doliczano do rachunku ze stałą opłatą i bez podania tytułu, aby chronić prywatność gości. Jednak ten gość był typowy i chciałby, albo aby podano jaki film oglądał, albo aby mógł sam zapłacić za film bez wyszczególniania tego na rachunku. Niestety obie te opcja okazały się niemożliwe. Ponieważ nasz bohater nie chciał być posądzany o oglądanie filmów dla dorosłych, więc w takiej niewygodnej dla niego sytuacji, musiał się zadowolić oglądaniem darmowej telewizji transmitującej debaty polityczne.
Wniosek z tego jeden - jeśli inwestujemy w technologie, to niech będzie to robione z rozsądkiem. Możliwość podania tytułów lub płacenia za filmy z własnej kieszeni z pewnością przyspożyła by dodatkowych klientów tej usłudze, a i podniosła komfort psychiczny dotychczasowych jej użytkowników (nie raz bowiem lepiej zapłacić samemu, niż tłumaczyć się firmie, jakie filmy ogląda się wieczorami w czasie "barowej" pogody).

Zobacz całość »



Ponad 90 państwowych ośrodków na sprzedaż!

Zobacz całość »
Na wiosnę rząd rozpocznie sprzedaż posiadanych państwowych ośrodków szkoleniowo-wypoczynkowych. Pozostawi sobie tylko kilka - tych najatrakcyjniejszych. Reszta trafi do nowych właścicieli - pisze Życie Warszawy.
Obecnie rząd dysponuje 99 ośrodkami szkoleniowo-wypoczynkowymi. Posiada je m.in. Kancelaria Premiera, ministerstwa: Spraw Wewnętrznych i Administracji, Sprawiedliwości, Finansów, Komenda Główna Policji, GUS oraz urzędy wojewódzkie. Większość z rządowych ośrodków jest malowniczo położona w atrakcyjnych miejscach kraju. Pomimo doskonałeego położenia ośrodki te nie są optymalnie zarządzane i przynoszą straty - tylko obiekty, którymi dysponuje Kancelaria Premiera, generują deficyt rzędu kilku milionów rocznie.
O niepotrzebnych stratach dla budżetu i konieczności pozbycia się państwowych ośrodków mówiły zawsze wszystkie ekipy rządzące - zarówno rząd Jerzego Buzka, jak i Leszka Millera. Jednak żadna z nich nie zdecydowała się na żaden krok, porządkujący sytuację. Obecna ekipa rządząca jeszcze przed wyborami zapowiadała sprzedaż ośrodków. Jednak po wyborach wydawało się, że likwidacja deficytowych obiektów to tylko "kiełbasa wyborcza".
Ostatecznie szukając środków finansowych m.in. na sfinansowanie becikowego rząd zdecydował się zająć sprawą nierentownych ośrodków. W programie "Tanie państwo" Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział wyprzedaż posiadanych przez rząd ośrodków i przeznaczenie pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży na w ten sposób na inne cele. - Razi mnie bizantyjski przepych. Władza powinna służyć obywatelom, a nie jeździć po rezydencjach - argumentował decyzję dotyczącą wyprzedaży ośrodków premier.
Wiadomo już, że sprzedaż państwowych ośrodków ruszy na wiosnę. Brakuje natomiast informacji, w jakiej kolejności obiekty będą sprzedawane. Wiadomo natomiast, które ośrodki pozostaną w dyspozycji władzy - te najtrakcyjniejsze i najbardziej znane:
  • ośrodek konferencyjno-wypoczynkowy w Jadwisinie i Małej Wsi
  • ośrodek konferencyjno-wypoczynkowy Łańsk,
  • ośrodek wypoczynkowy Gryf w Kołobrzegu,
  • Romantyka w Łęguckim Młynie,
  • Grodno I,
  • zespół hotelowy Kormoran w Mierkach ,
  • Polski Dom Wypoczynkowy koło Warny w Bułgarii.

Zobacz całość »



Rośnie liczba pasażerów pociągów

Zobacz całość »
Z roku na rok rośnie liczba pasażerów pociągów, a w mieście liczba pasażerów autobusów i tramwajów. Niestety nie w Polsce, tylko w Szwecji.
Podczas Forum Gospodarczego, które odbyło się 9 grudnia w Zameczku w Promnicach pod Tychami, przedstawiciele samorządu lokalnego ze Szwecji pokazywali polskim kolegom ze Śląska, że możliwa jest tak dobra organizacja ruchu komunikacji publicznej, że ludzie chcą nią jeździć.
Komunikację prezentowano na przykładzie Göteborgu, w którym spółka zarządzająca transportem publicznym jest w 60% finansowana z biletów, w pozostałej części z dopłat gmin i regionu.
W Polsce na drodze do racjonalnego wykorzystania możliwości transportu publicznego stoi wiele problemów - począwszy od PKP, a skończywszy zagmatwanym prawie (transport publiczny reguluje 17 różnych ustaw).

Zobacz całość »



Nowy dyrektor Marketingu i Produktu w LOT!

Zobacz całość »
Dorota Haller zastąpi Katarzynę Siekierzyńską na stanowisku dyrektora Biura Marketingu i Produktu w Polskich Liniach Lotniczych LOT.
LOT będzie więc miał nową osobę odpowiedzialną za wszystkie działania marketingowe i reklamowe firmy. Do obowiązków Doroty Haller będzie należało również rozwijanie produktu pokładowego PLL LOT, nadzór nad programami lojalnościowymi i sprzedażą internetową biletów.
Dorota Haller jest ekonomistą, absolwentem SGH w Warszawie. Przeszła do LOT-u z Domu Prasowego Życie Warszawy, gdzie była dyrektorem Pionu Marketingu i Kolportażu. Uprzednio pracowała m.in. jako dyrektor marketingu i promocji w Pomaton / EMI, jako senior brand manager w firmie Henkel Polska oraz w agencji reklamowej Saatchi & Saatchi.
Katarzyna Siekierzyńską wróci do wcześniejszych obowiązków, czyli do funkcji szefowej działu Promocji i Reklamy w PLL LOT.

Zobacz całość »



Jest szansa na bazę Ryanair w Krakowie!

Zobacz całość »
Irlandzkie tanie linie lotnicze nadal myślą o utworzeniu bazy w Balicach - taką wiadomość przywiózł z centrali europejskiego taniego przewoźnika Paweł Jastrzębski, wiceprezes zarządzającej krakowskim portem spółki MPL.
Dotychczas Irlandczycy byli skutecznie zniechęcani w rozwijanie swojego przyczółka w porcie im. Jana Pawła II. Z Balic zaczęli latać jedynie do Londynu i Glasgow, choć już przed rokiem złożyli oficjalną ofertę otwarcia tu swojej bazy.
Kraków zyskałby na utworzeniu bazy Ryanair bardzo wiele - inwestycja przewoźnika przekładałaby się na kilkaset nowych miejsc pracy oraz dużo więcej połączeń, niosących ze sobą lawinowy wzrost liczby turystów odwiedzających miasto.
Dlaczego jeszcze nie ma bazy Ryanair na podkrakowskich Balicach?
Na to pytanie nie można udzielić racjonalnej odpowiedzi. Część winy za niezjednanie sobie przewoźnika ponosi na pewno zarząd krakowskiego dworca, który pomimo otrzymania korzystnej oferty krakowski port nie robił nic, aby przyciągnąć Irlandczyków. Dlatego Ryanair dał sygnał, że rezygnuje ze swoich planów wobec Balic i poinformował, że swoją polską bazę ulokuje w innym polskim mieście, np. we Wrocławiu.
Dopiero takie oficjalne stanowisko przewoźnika poruszył szefostwem Balic. Do Dublina wybrał się wiceprezes spółki MPL, zarządzającej lotniskiem - Paweł Jastrzębski. - Nie przegraliśmy jeszcze walki o bazę. Otrzymałem zapewnienie, że Ryanair widzi Kraków w planach ekspansji - poinformował po powrocie z Dublina Jastrzębski.
Tanie irlandzkie linie lotnicze przedstawiły Balicom swoje oczekiwania. Chcą:
- szybkiego podwyższenia kategorii systemu naprowadzania samolotów.
- większej liczby stanowisk na płycie postojowej
- ewentualnie hangaru.
Szefostwo portu pozytywnie ustosunkowało się do wyżej wymienionych potrzeb przewoźnika - rozbudowa płyty i utworzenie nowej drogi kołowania przewidziane są w planach inwestycji na przyszły rok.
Drugą istotną sprawą poruszoną przez Ryanair była przepustowość terminala w Balicach. Przewoźnik obawia się, że nie jest ona wystarczająca. Władze portu zapowiedziały, iż obecnie wszystko jest na najlepszej drodze, by w przyszłym roku dokończyć budowę tzw. terminala Schengen, co znacznie powiększy powierzchnię poczekalni odlotów. Jastrzebski przyznał również, że rozpatrywana jest budowa nowego terminalu, gdyż niezależnie od tego, czy baza Ryanaira powstanie w Krakowie, czy nie, i tak port będzie potrzebował nowego obiektu do obsługi pasażerów.
Zdaniem wiceprezesa spółki MPL Pawła Jastrzębskiego zaspokojenie potrzeb Ryanaira nie sprawi portowi w Balicach problemów natury technicznej. Kwestią sporną w negocjacjach z przewoźnikiem będą na pewno taryfy, gdyż MPL nie przewiduje zaoferowania specjalnych warunków żadnemu przewoźnikowi - nawet liniom Ryanair.
Należy się spodziewać, że decyzja o polskiej bazie Ryanaira zostanie ogłoszona do połowy przyszłego roku. Za rok o tej porze na jednym z polskich lotnisk będą stacjonować boeingi 737 z lirą na ogonie.

Zobacz całość »



::: 2005-12-13 :::


Polacy i urlop w Boże Narodzenie

Zobacz całość »
Coraz więcej Polaków chętnie spędza święta wyjeżdżając. Porządki i rodzinne święta dla wielu osób są mniej atrakcyjne niż komfort i wypoczynek, bez konieczności obowiązków.
W ofertach na święta dostępne są zarówno wyjazdy krajowe, gdzie wszystkie świąteczne obrzędy i tradycje są zachowane, jak i wyjazdy za granicę do ciepłych krajów, gdzie kusi nas egzotyka.
Na polskim rynku jest miejsce zarówno dla hoteli wysokiej i średniej klasy, jak i dla gospodarstw agroturystycznych organizujących tradycyjne obrzędy świąteczne i dodatkowe atrakcje.
Jeśli zaś chodzi o zagranicę, to wyjazdy są do krajów mniej lub bardziej egzotycznych i np. jak ocenia przedstawiciel opolskiej Itaki w tym roku na wycieczki do Brazylii, Kenii lub Tajlandii kosztujące w granicach 3 tys. za dwa tygodnie wyjedzie kilkuset klientów.
Psychologowie oceniają, że na takie świąteczne wojaże zwykle jeżdżą ludzie młodzi, dobrze usytuowani i często zapracowani. Dla nich święta i mniej obciążony obowiązkami czas w okresie przełomu roku to idealny moment na urlop. Tym bardziej, że nie każdy lubi porządki i ceremonie świąteczne.

Zobacz całość »



Ruszył portal SkiOne.pl!

Zobacz całość »
Od niedawna zimowe oferty z serwisów narty.Austria.pl, narty.Wlochy.pl, narty.Francja.pl, narty.Czechy.pl, narty.Slowacja.com.pl, narty.Bulgaria.pl i narty.Slowenia.info.pl można znaleźć pod jednym adresem - www.SkiOne.pl.
Na stronach nowego portalu przeznaczonego dla zwolenników aktywnego zimowego wypoczynku turyści mogą znaleźć nie tylko doskonale przygotowane oferty wypoczynku, ale również przewodniki dla narciarzy, szczegółowe informacje o ośrodkach narciarskich oraz mapy tras. - Udało nam się stworzyć produkt, wypełniający lukę pomiędzy specjalistycznymi serwisami zajmującymi się sprzętem narciarskim i prezentującymi aktualne dane z ośrodków, a ogólnymi portalami turystycznymi, których klienci nie mają możliwości łatwego znalezienia szczegółowych informacji o miejscu swojego pobytu - mówi Aneta Marciniak, menadżer produktu SkiOne.pl.
SkiOne.pl umożliwia turystom szybkie odnalezienie ofert zimowego wypoczynku zarówno w tak popularnych wśród narciarzy krajach jak: Austria, Włochy i Słowacja, jak i w mniej znanych - we Francji czy też na stokach alpejskich Słowenii. Turyści mogą wybierać spośród ofert zróżnicowanych pod kątem preferowanego transportu - chociaż, już po kilku tygodniach od rozpoczęcia sprzedaży ofert na SkiOne.pl, pracownicy portalu szacują, że to właśnie imprezy samolotowe będą hitem tegorocznej zimy.
SkiOne.pl należy do Grupy TravelOne.pl (przed rebrandingiem TwojeWakacje.pl), - grupy 31 specjalistycznych portali znanych turystom już od 2000 roku - m.in. Chorwacja.com, www.Bulgaria.pl, Czarnogora.pl.
Na stronach SkiOne.pl sprzedawane są oferty 72 organizatorów wypoczynku, m.in. Orbis Travel, Rainbow Tours, Exim Tours, Itaka, Triada, Ecco Holiday, GTI, Bentour, Oasis Tours, Pegas Touristik, Alfa Star, Wezyr Holidays, Adriatyk, Open Travel, Otium Travel, Atur i Mega Travel.

Zobacz całość »



Turystyka świąteczna na świecie

Zobacz całość »
Polacy nadal najbardziej doceniają święta spędzane w rodzinnym gronie pod własnym dachem. Inaczej do kwestii świat podchodzą obywatele innych europejskich krajów, w których wyjazdy w Boże Narodzenie stały się właściwie tradycją.
W korzystaniu z uroków zorganizowanej turystyki w okresie świątecznym przodują Francuzi, którzy w tym okresie masowo wyjeżdżają w góry i szturmują ośrodki sportów zimowych.
Natomiast nieco inne podejście do świąt mają Brytyjczycy - dla których okres świąteczny to przede wszystkim gigantyczna wyprzedaż w domu handlowym Harrodd's. Wypada ona 27 grudnia i właśnie ona przyciąga wielu turystów do świątecznej wizyty w Londynie.
U naszych sąsiadów - Niemców, którzy przede wszystkim pielęgnują tradycję wyjazdów sylwestrowych wyjazdy świąteczne są również istotnym elementem wypoczynku. Nasi sąsiedzi najczęściej w zimie kupują wycieczki do ciepłych krajów - zwłaszcza na Seszele, Mauritius oraz do Egiptu.

Zobacz całość »



Fatalny stan zabytków w Rzymie!

Zobacz całość »
Zamknięto dla turystów ruiny Złotego Pałacu Nerona - jedną z głównych atrakcji turystycznych Rzymu - poinformowało radio RMF.FM.
Decyzję o zamknięciu podjęli włoscy archeolodzy, ze względu na fatalny stan zabytku, który po obfitych opadach deszczu grozi zawaleniem.
Zagrożone są również inne zabytkowe budowle - m.in. termy Karakalli i ruiny na Palatynie, gdzie niedawno zawalił się fragment XIX-wiecznej ściany. Ograniczenia dla turystów obowiązują również w termach - część zabytku jest bowiem poważnie zniszczona. W analogicznym, złym stanie są również wieże Zamku Anioła.
Włoskie władze szacują, że na renowację rzymskich zabytków potrzeba ok. 1,3 mln euro (czyli ok. 5 milionów złotych). Niestety, w najbliższych latach w budżecie miasta nie uwzględniono takiej sumy - szacuje się, że pieniędzy braknie nawet na niezbędne prace renowacyjne.

Zobacz całość »



Niższe ceny przy pełnym serwisie w SN Brussels Airlines!

Zobacz całość »
Linie lotnicze SN Brussels Airlines poinformowały, iż wprowadzone zostały do sprzedaży nowe taryfy na trasie Warszawa -Bruksela.
Obecnie więc, najniższa cena na bilet Warszawa-Bruksela wraz z wszystkimi opłatami wynosi 325 PLN, przy rezerwacji na stronie internetowej przewoźnika - www.flySN.pl.
Dostępność konkretnej taryfy zależy bardziej od ilości wolnych miejsc w samolocie, a nie jak dotychczas, od okresu do rozpoczęcia podróży lub długości pobytu. Zgodnie z warunkami sprzedaży większość taryf zezwala na zmiany zarówno przed, jak po rozpoczęciu podróży.
Klienci SN Brussels Airlines otrzymują więc teraz jeszcze niższe ceny, przy zachowaniu pełnego serwisu. Samoloty tych linii latają na trasie Warszawa - Bruksela 5 razy dziennie. Pasażerowie lądują na lotniskach położnych najbliżej centrum Brukseli. Posiłki i napoje w samolotach wliczone są w cenę. Dodatkowo klienci linii mogą przystąpić do programu lojalnościowego Privilege, zbierać punkty i wymieniać je na darmowe bilety.
Szczegółowe informacje o połączeniach można znaleźć na www.flySN.pl.

Zobacz całość »



Ferie zimowe 2005/2006

Zobacz całość »
Zgodnie z kalendarzem roku szkolnego 2005/2006 Ministerstwa Edukacji i Nauki, tegoroczne ferie zimowe będą w następujących terminach:

  • 16 - 29 stycznia:
    Dolnośląskie, Łódzkie, Mazowieckie, Opolskie, Zachodniopomorskie,

  • 23 stycznia - 5 lutego:
    Podlaskie,

  • 30 stycznia - 12 lutego:
    Lubelskie, Podkarpackie, Pomorskie, Śląskie, Warmińsko-Mazurskie,

  • 13 - 26 lutego:
    Kujawsko-Pomorskie, Lubuskie, Małopolskie, Świętokrzyskie, Wielkopolskie.

UWAGA: TERMINY FERII ZIMOWYCH 2009/2010 można zobaczyć TUTAJ!!!
UWAGA: TERMINY FERII ZIMOWYCH 2008/2009 można zobaczyć TUTAJ!!!

Zobacz całość »



Gmina Kielce zapłaci 40 tys. zł kary za ograniczenie dostępu do rynku przewoźnikom!

Zobacz całość »
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, iż Gmina Kielce zapłaci 40 tys. złotych kary za ograniczenie dostępu do rynku niezależnym przewoźnikom.
W toku postępowania antymonopolowego UOKiK ustalił, że szereg świętokrzyskich przewoźników wielokrotnie zwracało się do władz Kielc o umożliwienie odpłatnego korzystania z przystanków należących do miasta. Gmina natomiast utrudniała działalność przewoźnikom poprzez niedopuszczanie ich do korzystania z najlepiej położonych przystanków - wręcz przygotowała wykaz 46 przystanków (większość umiejscowionych w centrum Kielc lub na głównych trasach komunikacyjnych), z których niezależni przedsiębiorcy nie mogli korzystać. Wyłączne prawo do zatrzymywania się na wytypowanych, najlepszych przystankach miały autobusy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji - spółki, która należy do gminy.
Zdaniem UOKiK praktyka stosowana przez gminę Kielce jest niezgodnym z prawem nadużyciem pozycji rynkowej. W skutek działań gminy niezależni przewoźnicy zostali pozbawieni możliwości korzystania z najważniejszych miejsc postojowych na terenie miasta, a w konsekwencji mieli słabszą pozycję konkurencyjną na lokalnym rynku.
Po przeanalizowaniu całej sprawy Prezes UOKiK wydał decyzje i nakazał gminie Kielce odstąpić do kwestionowanych praktyk. Nałożył też na gminę karę - w wysokości 40 tys. złotych płatnych do budżetu państwa.
Na razie decyzja UOKiK nie jest prawomocna. Gminie Kielce przysługuje od niej odwołanie.

Zobacz całość »



hotel.eu, travel.eu i hotels.eu - najbardziej wzięte z domen europejskich!

Zobacz całość »
Obecnie trwa pierwszy etap składania wniosków o rejestrację domen internetowych z rozszerzeniem ".eu". W turystyce najwięcej chętnych jest na hotel.eu, hotels.eu i travel.eu.
Domenami ".eu" zarządza brukselskie konsorcjum EURid Są one przeznaczone dla instytucji, firm i osób z Unii Europejskiej. Elektroniczne składanie wniosków o rejestracje domen zaczęło się 7 grudnia 2005 roku, o godzinie 11.00. Już w następnej sekundzie wpłynął pierwszy wniosek - o rejestrację domeny tickets.eu, tysięczne części sekundy później - o hotels.eu. Po 15 minutach do EURid wpłynęło ponad 40 400 aplikacji, a w ciągu kilku godzin liczba wniosków przekroczyła 100 000.
Najbardziej pożądanymi domenami turystycznymi (wg ilości składanych o nie wniosków, zgodnie z danymi z pierwszych dni akcji) są:
- hotel.eu (118 wniosków)
- travel.eu (94 wnioski)
- hotels.eu (90 wniosków)
Składane do EURid wnioski teraz rozpatrywane merytorycznie przez firmę PricewaterhouseCoopers.
Obecnie trwa pierwszy etap składania wniosków o domeny ".eu", czyli aplikacje mogą wnosić jedynie instytucje publiczne oraz posiadacze zarejestrowanych znaków handlowych związanych z nazwą, którą chcą zdobyć. Zasady przyznawania domen są proste - gdy dwóch lub więcej wnioskodawców udowodni swoje prawa do danego adresu, to decyduje szybkość składania wniosku.
7 lutego 2006 r. zacznie się drugi etap - firmy będą mogły starać się m.in. o rejestrację domeny związanej po prostu ze swoją nazwą. Trzeci etap, kiedy wnioski o domeny europejskie będą mogli składać wszyscy zacznie się 7 kwietnia 2006 roku.
Wnioski o rejestrację domen do EURid można składać bezpośrednio, lub poprzez ok. 800 prywatnych akredytowanych rejestratorów - w Polsce poprzez:

  • DOMENY.PL sp. z o.o. (Krakow)

  • home.pl sp.j. (Szczecin)

  • Agnat Sp. z o.o. (Bydgoszcz)

  • DomainMaker Sp. z o.o. (Bydgoszcz)

  • INTERIA.PL S.A. (Kraków)

  • NetArt Piotr Nowak (Wieliczka )

  • Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (Warszawa)

  • EUROBRANCH (Piaseczno)

  • Consulting Service - Robert Siebielski (Warszawa)

  • Grupa Adweb - Agencja Interaktywna (Kraków)

  • ACTIVE 24 Sp. z o.o.

Zobacz całość »



::: 2005-12-14 :::


Małopolskę odwiedziło tego roku 9 mln turystów!

Zobacz całość »
Małopolskę odwiedziło w tym roku blisko 9 mln turystów. To ogromny wzrost w stosunku do lat ubiegłych - pisze "Gazeta Krakowska".
Tak znaczący rozwój turystyki przyjazdowej jest zasługą walorów regionu, oraz ogólnej tendencji rozwoju ruchu turystycznego w Europie, wynikającej częściowo z rozwinięcia siatki tanich połączeń lotniczych łączących Kraków z innymi europejskimi miastami.
Oprócz podsumowania statystyk, obrazujących zmiany w ruchu przyjazdowym do Małopolski, "Gazeta Krakowska" podkreśla, iż w regionie konieczne jest świadome kreowanie "produktu turystycznego".
Takim właśnie produktem jest np. "Szlak architektury drewnianej" - akcja, w ramach której w Małopolsce zidentyfikowano i oznakowano 237 zabytkowych obiektów i zespołów, a także uporządkowano je w 6 tras o łącznej długości 1,5 tys. km! Jednak, aby ten polski produkt turystyczny stał się kurą znoszącą złote jaja, konieczny jest rozwój infrastruktury turystycznej - w postaci niewielkich hotelików, lokalnych muzeów, regionalnych restauracji. Trzeba również popracować nad wizerunkiem regionu - tak, aby turysta oczarowany Małopolską chciał przyjechać tu po raz drugi, najlepiej wraz z przyjaciółmi i rodziną.

Zobacz całość »



Działka z niedokończonym hotelem na Mazurach za 146 tys. zł!

Zobacz całość »
Kontrola NIK wykazała, iż na Mazurach można było kupić ziemie za bezcen - samorządy sprzedawały grunty i obiekty poniżej ich wartości rzeczywistej.
Tak było m.in. z w gminie miejskiej Ostróda i w Węgorzewie, gdzie NIK znalazł największe nieprawidłowości. M.in. w 2002 r. burmistrz Węgorzewa sprzedał w przetargu działkę z niedokończonym hotelem za 146 tys. zł (pod warunkiem iż inwestycja będzie dokończona). Po roku nowy nabywca sprzedał działkę z nadal niedokończonym hotelem za 2,05 mln zł. Kolejny właściciel, który również nie dokończył budowy hoteli, sprzedał nieruchomość już za 2,6 mln zł.
Podobne nieprawidłowości występowały w innych mazurskich gminach (w Ełku, Nidzicy, Ostródzie, Rucianem-Nidzie i Sorkwitach) w których grunty sprzedawane były za bezcen pracownikom samorządów i spółek komunalnych, urzędnikom, i radnym - często bez przetargów.
Natomiast w Iławie i Węgorzewie samorządy były tak przychylne chętnym na komunalne mienie, że w sprawozdaniach budżetowych "zapomniały" ująć ich zobowiązania wobec gmin (zaległe płatności i podatki), w sumie na 1,4 mln zł. We Fromborku, Iławie i Nidzicy na gminnych tablicach ogłoszeń pojawiały się informacje o wybranych sprzedawanych nieruchomościach - oczywiście bez tych najbardziej atrakcyjnych.
NIK zapowiedziała, iż podejmie niezbędne kroki w stosunku do urzędników, którzy naruszali dyscyplinę finansów publicznych.

Zobacz całość »



Przeciętnie 172 zł!

Zobacz całość »
Tyle właśnie w 2005 roku zostawił w Toruniu przeciętny turysta. Dlaczego tak mało? Bo był w mieście krótko - zaledwie kilka godzin, zwiedził właściwie tylko Starówkę.
Ze statystyk wynika również, iż Polak odwiedzający Toruń to zwykle 33-letnia kobieta - mieszkanka miasta leżącego w naszym województwie. Natomiast przeciętny zagraniczny turysta to 51-letnim Niemiec który przyjechał do Torunia - miasto Mikołaja Kopernika i pierników - na kilka godzin wraz ze zorganizowaną wycieczką.
W Toruniu turyści zza granicy chwalili przede wszystkim Starówkę i architekturę nawiązującą do gotyku. Polacy natomiast - Uniwersytet Mikołaja Kopernika. To wybrane informacje z wyników badań ruchu turystycznego, przeprowadzonych przez lokalny Ośrodek Informacji Turystycznej. - Według szacunków w sezonie odwiedziło nas blisko 1,2 mln turystów - informuje Agnieszka Radkiewicz z OIT.
Dlaczego turyści odwiedzają Toruń?
- Trzy czwarte ankietowanych chciało zobaczyć zabytki, poznać historię i architekturę miasta - mówi Radkiewicz. - Najczęściej odwiedzają nas mieszkańcy kujawsko-pomorskiego i sąsiednich województw: mazowieckiego, wielkopolskiego i pomorskiego. Wśród polskich turystów przyjeżdżających wypoczywać do Torunia dominują osoby młode, a wśród obcokrajowców starsze - powyżej 40 roku życia. Połowa zagranicznych gości odwiedzających miasto to oczywiście Niemcy, dalsze miejsca zajmują turyści z Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii oraz Czech, Litwy, Japonii, Australii, Kanady oraz Tajwanu.
Słabe strony Torunia
Największym problemem Torunia jest fakt, iż turyści zostają w mieście zdecydowanie za krótko. Miasto poza Starówką nie ma atrakcji, które mogłyby ich przyciągnąć na dłużej. To rzutuje na ilość pozostawianych w Toruniu pieniędzy - blisko 11% przebadanych turystów nie wydała podczas pobytu ani złotówki, a pozostali deklarowali wydatki od 2 do 2 000 zł. Średnio jednak zostawili w mieście 172 zł. (przeciętnie ok. 28 zł na nocleg, 15 zł na pamiątki, 52 zł na jedzenie, 9 zł na bilety i tyle samo na rozrywkę, prawie 5 zł na komunikację i ok. 53 zł w toruńskich sklepach).
Turyści zza granicy jako najwiekszą wadę Torunia ocenili problemy w komunikacji - w sklepach, hotelach czy restauracjach nie można porozumieć się w języku angielskim lub niemieckim. Brakuje również informacji o zabytkach i obiektach w muzeach, boczne uliczki Starówki są zaniedbane. Polscy turyści narzekali natomiast na złą komunikację - przestarzały dworzec kolejowy, zakorkowany most oraz zbyt drogie parkingi na Starówce.
Raport opisujący turystykę przyjazdową do Torunia został opracowany na podstawie odpowiedzi na 20 pytań ankietowych. W badaniu udział wzięło 2014 turystów.

Zobacz całość »



Zderzenie autobusu z busem - 19 osób rannych

Zobacz całość »
Dziś, w skutek zderzenia autobusu z busem (na drodze Wałbrzych-Mieroszów - woj. dolnośląskie) w szpitalu wylądowało 19 osób - poinformował PAP.
Do szpitala trafili głównie pasażerowie autobusu - ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na razie policja bada przyczyny wypadku. Wiadomo tylko, iż kierowca autobusu chciał ominąć leżącego na drodze rowerzystę i zderzył się z busem.

Zobacz całość »



Seks za 59 000 dolarów w samolocie!

Zobacz całość »
Najprawdopodobniej właśnie tyle zapłaci brytyjska para, która podczas lotu na wakacje na Jamajkę została aresztowana po uprawianiu seksu w toalecie i kłótni z załogą.
Niemogący opanować żądz kochankowie podróżowali klasą biznesową i obficie raczyli się alkoholem. W pewnym momencie poszli razem do toalety, skąd chwilkę później zaczęły dochodzić niedwuznaczne westchnienia.
Stewardessy próbowały przywołać niesforną parę do porządku - nakazując roznamiętnionym pasażerom, aby wrócili na miejsca. Ci jednak po wyjściu z ubikacji zamiast posłuchać polecenia, rozpoczęli bójkę z załogą i obrzucili obelgami pilota, który próbował ich uspokoić.
Aby zakończyć bójkę z załogą, kobietę i mężczyznę obezwładniono i zakuto w kajdanki. Następnie kapitan zmienił trasę lotu, wylądował na Bermudach i pozbył się z pokładu kłopotliwych pasażerów.
Na Bermudach parę osadzono w areszcie, a następnie odesłano najbliższym samolotem do Anglii. Teraz winowajców całego zajścia oskarżono o zakłócenie porządku w czasie lotu.
Grozi im m.in. kara 59 tysięcy dolarów, będąca rekompensatą kosztów zawrócenia z drogi samolotu.

Zobacz całość »



Qantas Airways kupiło 115 Boeingów!

Zobacz całość »
Flagowe australijskie linie lotnicze Qantas, ósmy co do wielkości przewoźnik lotniczy na świecie, zapowiedziały zakup 115 samolotów typu Boeing 787.
Nie podano łącznej wartości transakcji, ale wiadomo, iż cena 65 pierwszych samolotów wyniesie 13 miliardów dolarów australijskich, czyli 10 mld dol. USA.
Naczelny dyrektor Qantas Airways Ltd Geoff Dixon podał do informacji, iż linie zapewniły sobie również prawo do zakupu 50 kolejnych maszyn noszących przydomek "Dreamliner", czyli "liniowiec marzeń".
Przedstawiciele Boeinga powiedzieli mediom, iż liniom lotniczym Qantas udało się wynegocjować "skrajnie konkurencyjny kontrakt" z producentem samolotów.
Dostawy Boeingów 787 rozpoczną się w 2008 roku.
Z pewnością decyzja Qantas Airways o wyborze floty Boeinga jest ciosem dla Airbusa, który starał się przekonać Australijczyków do swej kontroferty.

Zobacz całość »



Narciarze najlepiej z E111 i polisą!

Zobacz całość »
Pomimo, iż po wstąpieniu Polski do UE Polacy mają prawo do bezpłatnego leczenia we wszystkich krajach członkowskich, to warto przed wyjazdem na narty zaproponować turystom również polisę turystyczną.
Turyści wyjeżdżający na narty mają 2 możliwości - mogą opierać się na prawie do bezpłatnego leczenia we wszystkich krajach UE, do którego uprawnia formularz E111 (lub Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego) lub wykupić polisę - ubezpieczenie zapewniające spokojny wypoczynek.
Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety.
Za polisę trzeba dodatkowo zapłacić, ma ona ograniczoną wartość (i może nie pokryć np. pełnej kwoty leczenia) i wyłącza pokrywanie kosztów skutków niektórych rodzajów wypadków.
Turyści posiadający polisę w przypadku wypadku mogą jednak liczyć na troskliwą opiekę: mają dostęp do call center i informacji w języku polskim, polisa gwarantuje pokrycie kosztów leczenia bez dodatkowych opłat (ale w ograniczonym kwotowo zakresie) oraz zapewnia pokrycie kosztów dodatkowej ochrony (np. akcji ratunkowych, poszukiwań itd.).
Natomiast podstawowymi zaletami E111 jest bezpłatność i brak górnego limitu kosztów leczenia. Niestety - aby uzyskać ubezpieczenie na podstawie E111 trzeba się nieźle nachodzić - należy złożyć wniosek a następnie odebrać formularz w oddziale NFZ. Trzeba zarejestrować formularz w zagranicznym odpowiedniku polskich kas chorych. Następnie można korzystać z pomocy unijnych publicznych placówek medycznych. Niestety - trzeba się liczyć jednak z tym, iż turysta nie otrzyma informacji w języku polskim o tym jak postępować w przypadku wypadku, i gdzie się zgłosić. Będzie musiał korzystać z leczenia na zasadach określonych warunkami danego kraju - więc np. we Francji w publicznej służbie zdrowia za pomoc lekarską zapłaci 30 proc. zryczałtowanych kosztów honorariów lekarzy i stomatologów i 20 proc. kosztów hospitalizacji.
Dlatego najlepiej zachęcać turystów wybierających sie na narty do krajów UE do korzystania z obu form ubezpieczenia, gdyż w przypadku wypadku nieszczęśliwego wypadku będzie można liczyć na dwojaką pomoc.

Zobacz całość »



::: 2005-12-15 :::


Bruksela wezwała przed Trybunał Austrię, Belgię, Luksemburg i Szwecje!

Zobacz całość »
Krajom tym Komisja Europejska zarzuca nie przestrzeganie praw pasażerów linii lotniczych i nie zapewnianie ochrony w razie odmowy przyjęcia na pokład, odwołania lotu czy znacznego spóźnienia.
Dlatego komisja wszczęła w tej sprawie postępowanie przed Trybunałem Europejskim. Zgodnie z prawem, państwa te powinny szczególnie dbać o dobro pasażerów od 17 lutego 2005 roku.

Zobacz całość »



150 Polaków koczuje na lotnisku w Londynie!

Zobacz całość »
Grupa około 150 Polaków, którzy mieli przylecieć do Polski wczoraj w nocy koczuje na londyńskim lotnisku Luton. Przewoźnik - tanie linie WizzAir odwołały lot - poinformował Onet.pl.
Samolot linii WizzAir miał wylecieć z Luton o 21.05. Lot jednak został odwołany. 150 pasażerów zamiast lecieć do Katowic oczekuje na rozwiązanie sytuacji koczując na londyńskim lotnisku.
Onet.pl twierdzi, iż pasażerom nie podano przyczyn i polecono rezerwować bilety na kolejne wolne loty. Niestety - w okresie przedświatecznym zarezerwowanie kilku miejsc w samolocie graniczy z cudem - a cóż dopiero jak chodzi o 150 osób. Dlatego część pechowych pasażerów musi czekać na wylot do piątku, a inni nawet do przyszłego tygodnia.
Polacy, którzy mieli przylecieć do Katowic feralnym samolotem są rozgoryczeni. Skarżą się, że przewoźnik zostawił ich samych na lotnisku samych w środku nocy.
Pracownicy warszawskiego biura WizzAir poinformowali jedynie, iż lot rzeczywiście został odwołany i pasażerowie mogą zmienić termin lotu.
Według przewoźnika przyczyną odwołania lotu była awaria samolotu. Usterkę usunięto dopiero po północy, jednak ponieważ lotnisko nie odprawia pasażerów o tej porze, to pusty samolot musiał udać się do Katowic, aby obsłużyć inne połączenie zaplanowane na rano.
Turystom swoją pomoc zaoferował Centralwings, jednak muszą oni dostać się na lotnisko Southampton, z którego loty odbywa nasz tani przewoźnik.

Zobacz całość »



Polska najszybciej rozwijającym się rynkiem lotniczym świata!

Zobacz całość »
Stowarzyszenie Międzynarodowych Przewoźników IATA oświadczyło, iż w ciągu najbliższych czterech lat Polska będzie najszybciej rozwijającym się rynkiem lotniczym na świecie.
IATA doszło do takiego wniosku analizując ruch lotniczy i prognozy jego rozwoju na świecie. W 2005 roku polskie porty lotnicze obsłużą ok. 11,5 mln pasażerów - czyli o ponad 25% więcej niż w roku ubiegłym. Jest to liczba szacunkowa, oparta o prognozy stworzone na podstawie analizy ruchu w trzech pierwszych kwartałach 2005, kiedy liczba pasażerów latających do i z Polski była o blisko 33% wyższa niż analogicznym okresie roku ubiegłego.
Analizując polski rynek lotniczy IATA założyła, że w latach 2005 - 2009 lotnicze przewozy pasażerskie w Polsce będą wzrastały średnio o 11,2% rocznie - a to najszybsze prognozowane tempo rozwoju na świecie spośród krajów, które obsługują więcej niż 2 mln pasażerów rocznie. Szybkością rozwoju Polska przegoniła więc nawet dynamicznie rozwijający się rynek chiński i czeski (zgodnie z szacunkami IATA Czechy znalazły się na 3 miejscu na świecie).
Tak szybka dynamika wzrostu liczy obsługiwanych przez linie lotnicze pasażerów wynika z wejścia na polski rynek tanich linii lotniczych. Jeszcze dwa lata temu aby dostać się do Londynu można było polecieć samolotem jedynie z Warszawy i Krakowa. Teraz jedynym polskim lotniskiem, obsługującym regularny ruch pasażerski, które jeszcze nie ma bezpośredniego połączenia z Londynem, jest Zielona Góra, a z polskich miast można dolecieć bezpośrednio aż do 8 miast w Wielkiej Brytanii. A ceny na połączenia Polska - Wielka Brytania są bardzo atrakcyjne, ponieważ pomiędzy przewoźnikami obsługującymi te trasy panuje silna konkurencja (aż 7 przewoźników lata pomiędzy Polską a Anglią).
Artur Burak na łamach Rzeczpospolitej piszę, iż zainteresowanie tanimi liniami w Polsce przerosło oczekiwania wszystkich przewoźników - nawet irlandzkiego Ryanairu, jednej z największych tanich linii w Europie. Przypomina on, iż jeszcze w ubiegłym roku Michael O'Leary, prezes Ryanairu, mówił z przekąsem: - Kto chciałby polecieć do Gdańska, przecież tam nie ma nic do zobaczenia oprócz płotu Stoczni Gdańskiej. A teraz, prezes irlandzkich linii weryfikuje swoje poglądy a Ryanair wkracza do kolejnych polskich portów.
Oczywiście łatwo wyobrazić sobie, jak rozwój ruchu lotniczego w Polsce wpłynie na naszą gospodarkę. A turystyka z pewnością zyska najwięcej. Dlatego miejmy nadzieję, iż prognozy IATA na najbliższe lata okażą się prawdziwe, a samoloty międzynarodowych przewoźników przywiozą do Polski rzesze zagranicznych turystów.

Zobacz całość »



Kiedy w Polsce będzie szybka linia kolejowa?

Zobacz całość »
W Europie stawia się na szybką kolej - jest ona cicha, wygodna, energooszczędna. Najprawdopodobniej taka kolej będzie również w Polsce - obecnie trwają prace nad planami budowy Linii Szybkiego Ruchu (LSR) Warszawa - Łódź - Wrocław, z odnogą do Poznania.
Prawdopodobieństwo iż linia powstanie jest naprawdę duże. LSR została bowiem ujęta w projekcie Narodowego Planu Rozwoju 2007 - 2013 oraz w strategii rządu Kazimierza Marcinkiewicza na lata 2005 - 2009. Dokonano już pierwszych analiz - na zlecenie PKP Polskie Linie Kolejowe, właściciela torów, Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa opracowało tzw. wstępne studium wykonalności w kilku wariantach.
Zgodnie z dalszymi planami zasadniczy projekt wesprze Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Następnie przyjdzie czas na szczegóły oraz wykup gruntu i budowę. Całość - łącznie z zakupem taboru - będzie współfinansowana z europejskich funduszy, m.in. Funduszu Spójności.
Szacuje się, iż łączny koszt inwestycji to ok. 6 mld euro.
Jak będzie przebiegać trasa LSR?
Zgodnie z wstępnym studium wykonalności symulowane czasy przejazdu dla maksymalnej prędkości 300 km/h będą następujące:
- Warszawa - Łódź 40 minut;
- Warszawa - Wrocław 1 h 40 minut
- Warszawa - Poznań 1 h 35 minut.
Trasa będzie miała kształt litery "Y" - aby zapewnić maksymalne wykorzystanie torów. Przyjęto, iż warto na jak najdłuższym odcinku przyjąć wspólny przebieg dla obu rozgałęzień, to jest do Wrocławia i do Poznania. Dlatego rozgałęzienie zaplanowano w pobliżu nowej stacji w rejonie Kalisza. Linia w rejonie Poznania będzie pociągnięta nowym mostem na Warcie (od strony stacji Poznań Starołęka) a do Wrocławia, od strony Czernicy Wrocławskiej i Wrocławia Brochowa. W okolicach Warszawy trasa będzie rozgałęziać się na stacji Warszawa Gołąbki (stara linia poznańska) i będzie biegła wzdłuż planowanej autostrady aż do Zgierza pod Łodzią.
Zgodnie z planami część pociągów zatrzymywałaby się w Łodzi, a reszta jechała bezpośrednio do Poznania i Wrocławia.
A co z innymi miastami?
Projektowaną Linią Szybkiego Ruchu będzie można przedłużyć tak, aby pociągi LSR dojeżdżały także do innych dużych aglomeracji w Polsce - Szczecin, Kraków, Katowice, Gdańsk - i za granicą - Berlin, Drezno, Lipsk.
Jednak o fundusze na budowę dalszych odcinków musiałby starać się już zainteresowane regiony.

Zobacz całość »



Sposób na samoobronę? Leppiej prysnąć Ryanairem!

Zobacz całość »
To jedno z haseł, promujących tanie linie lotnicze Ryanair na polskim rynku. Przewoźnik ten już nie pierwszy raz sięga po reklamę polityczną, aby pozyskać nowych klientów.
Znamy już reklamę Ryanair, w której Mikołaj Rej, zapewnia, "iż Polacy nie kaczory i Ryanairem latają". Pisaliśmy o niej w aktualności Polacy nie kaczory i Ryanairem latają!. Na kolejnej widnieje Stańczyk, a nad nim tekst w dymku głosi: "Sposób na samoobronę? Leppiej prysnąć Ryanairem". Trzecia oparta jest o postać Władysława Jagiełło, który mówi: "Popieram wolne sobotki...", na co Jan Długosz odpowiada: "...abyśmy wszyscy mogli polecieć Ryanairem".
Reklama polityczna - udany chwyt czy skandal?
Tomasz Kułakowski z Ryanaira powiedział, iż odzew na reklamę z politycznym podtekstem jest spory. Podkreślił też, iż celem linii nie jest obrażanie kogokolwiek, lecz jedynie zwrócenie uwagi na ceny lotów.
Analizując skuteczność reklamy politycznej Ryanair - nie można się dziwić. Oferta przewoźnika skierowana jest do osób młodych i aktywnych, które szczegółowo śledzą i racjonalnie oceniają poczynania polskich polityków. Często osoby te są więc nastawione negatywnie do określonych osób, czy też wydarzeń. I na tym właśnie bazuje kampania przewoźnika - gdyż reklama, która trafia na podatny grunt (tu umysł młodego człowieka, zrażonego do pewnych wydarzeń), z pewnością odniesie o wiele silniejszy skutek niż np. przekaz do którego odbiorca będzie ustosunkowany obojętnie.
Czy będzie ciąg dalszy?
Analizując wypowiedzi przedstawicieli Ryanaira, można się spodziewać kolejnych odsłon promocji lotów przewoźnika skonstruowanych o reklamę polityczną. I nie ma się co dziwić - pomysłów na skuteczną reklamę jest jak na lekarstwo i należy się ich trzymać - jeżeli tylko przynoszą zamierzony efekt.
Reklama polityczna nie tylko w turystyce?
Po reklamę polityczną sięga coraz więcej firm działających na polskim rynku - ostatnio rekordy popularności bije strona z grą reklamującą odzież House, w której wygrywa ten, kto właściwie "walnie młotkiem w radio, co ma ryja, przeczesze moherowy beret i rzuci nim w parę gejów".

Zobacz całość »



Wrocław ma kolejny hotel 5 gwiazdkowy!

Zobacz całość »
Wrocławski Dorint Sofitel wszedł do ekskluzywnego grona "pięciogwiazdkowców". Śląsk ma więc drugi, po SAS Radisson, hotel najwyższej klasy.
Marek Przeorski, dyrektor hotelu Sofitel Wrocław powiedział, iż piąta gwiazdka pojawiła się specjalnie na święta i z pewnością zobliguje ona hotel do świadczenia usług na najwyższym poziomie przez cały rok.
Od stycznia 2006 roku na goście wrocławskiego Sofitelu będą więc miło zaskakiwani, gdyż w obiekcie w ramach podniesienia standardu będzie wiele zmian. M.in. zostanie wprowadzona w pokojach koncepcja "My Bed" - czyli zostanie poprawiony standard snu, poprzez wymianę łóżek, materacy i pościeli na specjalne - zaprojektowane dla hotelu. Obiekt zatrudni również dodatkowe kilkanaście osób - m.in. stworzy (jako jedyny wrocławski hotel) stanowisko Concierge i zatrudni pracowników do "turn-down service" i Guest Relation Managera, który odpowiedzialny będzie za bezpośrednie kontakty z gośćmi.
Ponadto hotel planuje zaktualizować hotelową bazę danych gości i dzięki niej przewidywać i spełniać najśmielsze potrzeby klientów. Jak będzie działać taka baza? Dane o gościach będą zbierać wszyscy pracownicy hotelu. Na przykład, jeśli pokojówka dostrzeże, że gość przesunął biurko w pokoju, żeby mieć lepszy widok, to zaznaczy ten fakt w karcie tego klienta, aby przy jego kolejnej wizycie odpowiednio zaaranżować meble.
Ciekawostką jest fakt, iż Sofitel nie podrożeje w związku ze zmianą kategorii - nocleg nadal będzie kosztował od 109 do 500 euro za dwuosobowy pokój.

Zobacz całość »



"Park" najbardziej ekskluzywnym hotelem w północnej Polsce?

Zobacz całość »
W kwietniu 2006 roku w Szczecinie po gruntowej przebudowie zostanie otwarty Park Hotel. Kosztem 4 mln euro hotel będzie miał dwukrotnie więcej miejsc noclegowych, a w podziemiach basen, kompleks saun i urządzeń do hydromasażu.
Szczeciński Park Hotel, znajdujący się w parku Żeromskiego chce konkurować o miano najbardziej ekskluzywnego obiektu w Polsce północnej. Doba w nim będzie kosztowała 395 zł za jedynkę - zdradził Włodzimierz Waśniewski, prezes spółki Park Hotel. - Nieco więcej niż w sąsiednim Radissonie. Po przebudowie obiekt będzie starał się o przyznanie najwyższej kategorii - 5 gwiazdek. Wprawdzie wielkość pokoi nie spełnia norm dla pięciu gwiazdek, ale przy obiektach o charakterze zabytkowym można odstąpić od tych wymogów - mówi Wiśniewski.
Obiekt po renowacji wróci do stanu sprzed wojny, ale inwestor, aby powiększyć pojemność hotelu dobudowuje wschodnie skrzydło. Dzięki temu liczba pokoi w hotelu wzrośnie z 15 (przed remontem) do 32. Jednocześnie będzie mogło spać w obiekcie 62 gości.
Oprócz powiększenia obiektu zostanie wymienione wyposażenie - nowe meble będą wykonywane "na miarę" i dostosowywane każdego pokoju indywidualnie.
Największe atrakcje - jak mówią szefowie hotelu - będą czekać gości w podziemiach. Będzie to 10-metrowy basen, ze stanowiskami do hydromasażu oraz kompleksem saun i jacuzzi.
Właścicielem przebudowywanego obiektu jest żeglugowa firma szczecińska Euroafrica Shipping Lines.

Zobacz całość »



::: 2005-12-16 :::


Przystępne ceny i bezpieczeństwo atutami Polski

Zobacz całość »
Według Instytutu Turystyki w tym roku odziedzi nasz kraj 4% gości więcej niż w ubiegłym roku, a wpływy z ich odwiedzin zwiększą się o 5,4% w stosunku do ubiegłego roku. Co ważne liczba odwiedzających nasz kraj i pozostających na choć jeden nocleg wzrośnie do 15,2 miliona osób (co daje wzrost 6,4% w stosunku do 2004 roku).
Również korzystna dla turystyki jest relacja pomiędzy przychodami z zakupów, a z uług turystycznych. Jak w 2004 roku kwoty te były zbliżone i wyniosły po 2,9 mld złotych, tak w 2005 roku turyści wydadzą 3,1 mld złotych, a klienci sklepów tylko 3 mld złotych.
W tym roku motorem rozwoju turystyki był przede wszystkim rozwój tanich linii lotniczych (wzrost liczby pasażerów odprawionych na lotniskach o 32%).
Najwięcej gości zagranicznych przyciągnął Kraków i Gdańsk, a najważniejszymi partnerami w turystyce i w zakupach bili tradycyjnie Niemcy.
Wstąpienie do Unii Europejskiej poprawiło nasz wizerunek w oczach Amerykanów, Kanadyjczyków i Azjatów, którzy uważają, że teraz jesteśmy krajem bezpieczeniejszym i bardziej przyjaznym obcokrajowcom.
A Polacy?
Według oceny dyrektora Instytutu Turystyki nie nastąpi znaczny wzrost wyjazdów zagranicznych Polaków, natomiast powinien nastąpić wzrost ilości rodaków spędzających wakacje w kraju. Dla Polaków wabikiem może być dobre jedzenie. Także oferty dla dzieci pomogą rosnąć krajowym statystykom.
Prognoza
Według Instytutu Turystyki w najbliższych latach liczba odwiedzających Polskę będzie rosła o około 5% rocznie. Wzrost przyjazdów ma szczególnie dotyczyć naszych sąsiadów. Jeśli prognozy te się sprawdzą to w 2007 roku nasz kraj odwiedzi 16,5 mln turystów. Nie pobije to co prawda roku 2000, w którym odwiedziło nasz kraj 17,4 mln, ale to już coś.

Zobacz całość »



Sposób na turystów ze Szwecji!

Zobacz całość »
Pod koniec listopada 2005 roku, w jednej ze szwedzkich gazet codziennych znalazł się dodatek o Polsce - szczegółowy plan Szczecina, z zaznaczonymi interesującymi Szwedów miejscami, np. salonami fryzjerskimi, kosmetycznymi, okulistycznymi itp. Obok mapy naniesiona była legenda, na której podano m.in. przykładowe ceny usług.
Co ciekawe - dodatek o Polsce nie był dziełem szwedzkich dziennikarzy, ale szczególną formą promocji, przygotowaną przez firmę Unity Line. Rozkładany plan Szczecina pojawił się pod koniec listopada w dwóch największych szwedzkich dziennikach, które wydawane są w regionie Malmö i Göteborgu, gdzie mieszka blisko milion osób.
Unity Line doskonale zna potrzeby Szwedów. Dlatego właśnie wybrała taką formę reklamy, chcąc przybliżyć swoim potencjalnym klientom miasto, ułatwić im zaplanowanie wycieczki, podając te informacje, które ich najbardziej interesują - w prosty i czytelny sposób.
A co najbardziej interesuje szwedzkich turystów w Szczecinie?
- Nadal usługi, a przede wszystkim ich atrakcyjna cena. Część z nich przedłuża swój pobyt w mieście, kiedy odkrywa, że usługi są u nas o wiele tańsze niż u nich i zwiedzanie miasta staje się tylko dodatkiem do wybrana się do salonu fryzjerskiego, lekarza czy zrobienia zakupów - wyjaśnia Ilona Sawicka z działu marketingu Unity Line.
Dodatek, załączany do poczytnych dzienników nosi tytuł "Po zdrowie i urodę do Szczecina" i prezentuje szereg ofert z branży medycznej i kosmetycznej.
Jest bogaty w adresy i ceny usług gabinetów okulistycznych, kosmetycznych, fryzjerskich, chirurgii plastycznej, a także hoteli. Obok szczegółowych danych usługodawców można znaleźć nawet informacje jaki język obcy zna obsługa konkretnej firmy. Aby Szwedzi nie mieli problemów z trafieniem do konkretnego punktu, każdy zakład ma przypisany numer i jest zaznaczony na planie miasta.
Z drugiej strony mapy znajduje się historia Szczecina w pigułce, oferta firmy żeglugowej, oraz podstawowe informacje dotyczące polskiej waluty i innych praw i zasad panujących w Polsce, np. tego że osobom poniżej 18. roku życia nie sprzedaje się alkoholu, oraz że w mieście obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km na godz.
Unity Line i szwedzkie dzienniki planują wydanie kolejnych dodatków o Polsce w przyszłym roku. Ich wiodącymi tematami będą "Zakupy" oraz "Rozrywka".
Na pokładach promów Unity Line pływa rocznie około 250 tys. pasażerów i blisko 100 tys. kierowców ciężarówek. Firma szacuje, że przy dobrej reklamie, skierowanej do określonych grup odbiorców liczba ta może się znacząco zwiększyć.

Zobacz całość »



Lotnictwo obciążone

Zobacz całość »
Jak doniosła Rzeczpospolita 265 linii lotniczych zrzeszonych w IATA musi do końca 207 roku poddać się kontroli bezpieczeństwa. Jak zapowiada Giovanni Bisignani linie, które tego nie zrobią, zostaną wykreślone z IATA.
Natomiast konferencja parlamentarna Światowej Organizacji Handlu zaaprobowała propozycję, aby wprowadzić podatek od biletów lotniczych przeznaczony na pomoc krajom ubogim.

Zobacz całość »



Promocje lotnicze

Zobacz całość »
Centralwings:
- do 18 grudnia sprzedaje od 1 zł bilety do Kolonii (wyloty z Katowic) i Londynu (z Krakowa i Warszawy), za 1 euro (4 zł) z Rzymu i za 1 funta (4 zł) z Londynu (przyloty do Warszawy i Krakowa)
Podróż musi się zakończyć do 17 marca.
Air France:
- do 30 grudnia lata od 2300 zł na Seszele, Dominikanę i Santo Domingo, od 2100 zł do Hawany
- do 15 stycznia od 435 zł także do Paryża i Nicei
Wyloty do 28 lutego, z wyłączeniem podróży między 20 grudnia a 4 stycznia.
LOT:
- do 15 stycznia bilety do Paryża i Rzymu od 435 zł, Sztokholmu - od 460 zł, Nicei, Helsinek i Oslo - 545 zł, Madrytu i Barcelony - 645 zł, Tel Awiw - 990 zł
Wyloty do 31 stycznia (za wyjątkiem Tel Awiwu - tam do 15 lutego).
SN Brussel Airlines:
z Warszawy do Brukseli można kupić już od 325 zł, z opłatami lotniskowymi
http://www.flysn.pl
SkyEurope:
dwie nowe trasy w sobotę Warszawa - Salzburg i Warszawa - Mediolan Bergamo. Rezerwacja biletów - od 25 euro (95 zł).
Austrian Airlines:
- do 31 grudnia lata do Brukseli od 475 zł, Paryża - 525 zł, Barcelony - 545 zł, Nicei - 555 zł, Rzymu - 585 zł, Florencji - 729 zł, Bolonii - 925 zł.
Turkish Airlines:
- do 30 grudnia do Stambułu bilet od 799 zł, bez opłat lotniskowych

Zobacz całość »



Odchudzanie personelu

Zobacz całość »
Przewoźnik Air India nakazał swojemu personelowi latającemu schudnąć. Ci, którzy tego nie zrobią w 2,5 miesiąca, zostaną skierowani do obsługii naziemnej.
Jak podaje rzecznik linii nie jest to nic niezwykłego, gdyż wszystkie linie lotniczne na świecie starają się wpływać kondycję i inne cechy swoich pracowników. Według oceny gazety "Hindustan Times" duża grupa personelu latającego w wieku 40-55 lat jest otyła lub chorobliwie otyła.

Zobacz całość »



Rzecznik o tłoku w kolejach mazowieckich

Zobacz całość »
Skargi na tłok w Kolejach Mazowieckich dotarły już nawet do Rzecznika Praw Obywatelskich. Ponieważ dla wielu pracujących w stolicy problem jest bardzo dotkliwy, Rzecznik chciałby, aby problemem zajął się zgodne z kompetencjami UOKiK.
Problem pojawił się po zmianie rozkładów jazdy, gdy okazało się, że nowe pociągi są dwa razy krótsze, a do tego część z nich kursuje rzadziej. Dlatego też część podróżnych pozostaje na peronie.
Chociaż prezes Urzędo Ochrony Konsumentów i Konkurencji, pisma Rzecznika Praw Obywatelskich nie dostał, to jednak już teraz sugeruje, iż pasażerowie mogą wystąpić z pozwem cywilnym przeciw przewoźnikowi, gdyż nie dotrzymał on warunków umowy i nie byli oni w stanie wsiąść do wagonów pociagu. Poza procesem cywilnym oczywiście pasażerów wspomóc może miejski lub powiatowy rzecznik konsumentów.

Zobacz całość »



Słaba reaktywacja połączenia Łódzi z Warszawą

Zobacz całość »
Są problemy z reaktywacja połączenia Łodzi z Warszawą. Nie ma chętnych i samoloty PLL LOT nie przylatują ze stolicy.
Leszek Chorzewski, rzecznik LOT tłumaczy, ze brakuje zainteresowanych lotami na tej trasie. W środę samolot LOT-u nie przyleciał ze stolicy, gdyż nie sprzedano biletów na połączenie.
Maszyna miała nocować na lotnisku w Lublinku i w środę rano wrócić na Okęcie. Niestety - do odprawy zgłosiła się tylko dwójka pasażerów, a sam samolot nie przyleciał. Do Warszawy pasażerów zawiozły więc podstawione przez przewoźnika taksówki.
Następny kurs LOT był już nieco bardziej udany. Samolot ze stolicy miał przylecieć o godz. 14.10. Spóźnił się 20 minut, ale na lotnisku w Lublinku wylądował. Na pokładzie samolotu znajdowała się aż jedna pasażerka - Jannie Nybo z Danii, która przyleciała na Okęcie z Kopenhagi, a potem przesiadła się na lot do Łodzi. Podróżuje służbowo - jej firma chce nawiązać współpracę z producentem rajstop - firmą Gatta ze Zduńskiej Woli. - Czułam się wyjątkowo. Jakbym leciała prywatnym samolotem - powiedziała śmiejąc się dziennikarzom Gazety Wyborczej.
Rzecznik LOTu zapewnia, że więcej odwołań kursów nie będzie, gdyż na wszystkie loty jest przynajmniej kilkoro chętnych.
LOT ma problemy z zachęceniem pasażerów do latania ze względu na jakość wcześniej świadczonych usług. LOT latał już z łódzkiego lotniska do stolicy dwa razy. Często odwoływał loty, zapewniając klientom alternatywny środek komunikacji. To powodowało, iż klienci stracili zaufanie do przewoźnika i nie kupowali biletów na kolejne rejsy. Dlatego połączenie zamknięto.
Po reaktywacji LOT miał zamiar zmienić standard usług - nie spóźniać się i nie odwoływać lotów.
Jak będzie w rzeczywistości - zobaczymy.
Na opisywanej trasie LOT używa 19-osobowych samolotów Jetstream.

Zobacz całość »



Centralwings podwoją liczbę pasażerów w 2006

Zobacz całość »
Na rok 2006 tanie linie lotnicze Centralwings zapowiedziały podwojenie liczby pasażerów do ponad 1,5 miliona pasażerów.
Większość przyszłorocznych pasażerów ma być przewieziona na liniach regularnych, zatem spadnie udział przewozów czarterowych w usługach przewoźnika. Jeszcze w tym roku dominują czartery i przewieziono nimi 378 tys. pasażerów, a regularnymi liniami tylko 344 tys. osób.
Jak podała rzecznik Centralwings od połowy tego roku przewozy czarterowe są rentowne, a cała spółka przekroczy próg rentowności zgodnie z planem w 2008 roku.
Jak ocenia tani przewoźnik jest on drugim co do wielkości przewozów graczem na rynku:
- Wizz Air 41,26%,
- Centralwings 14,01%,
- EasyJet 13,95%,
- SkyEurope 13,72%,
- Ryanair 7,75%,
- Germanwings 6,87%,
- Norwegian 1,76%,
- Dauair 0,70%.

Zobacz całość »



Hotelarze i restauratorzy - uwaga na czeki!

Zobacz całość »
Już za kilka tygodni bank PKO BP, jako ostatni wielki bank detaliczny w Polsce, zaprzestanie wydawania czeków. Wydane wcześniej będzie można realizować tylko do końca września 2006
Czeki przeżyły już szczyt swej popularności. Przypadł on na pierwsza połowę lat 90, kiedy karty płatnicze były luksusem dla wybrańców, a sieć bankomatów właściwie nie istniała. Czeki były wtedy najwygodniejszym sposobem, by bezgotówkowo zapłacić za nocleg w hotelu czy obiad w restauracji.
Teraz czeki zostały wyparte przez karty płatnicze, których wydano w Polsce ponad 19,5 mln. Czeki więc odchodzą do lamusa.
Koniec z płaceniem czekami PKO BP
Ostateczny cios użytkowaniu czeków w Polsce zadał PKO BP, największy bank detaliczny w naszym kraj. Jego szefowie poinformowali, że bank będzie wydawał klientom czeki do rachunków osobistych już tylko do końca grudnia 2005 roku. Potem już nie.
Czeki wydanie przez PKO BP, będzie można realizować tylko do końca września 2006 r. Potem stracą ważność.
Pozostałe polskie banki wycofały się z wydawania czeków o wiele wcześniej niż PKO BP - Bank Pekao SA w 2002 r., NG Bank Śląski i krakowski BPH w 2003 r.
Czeki a zagranica
W Polsce czeki definitywnie odchodzą do lamusa, ale w Europie zachodniej - np. w Niemczech czy Francji - nadal biją rekordy popularności. W krajach tych tradycja i przywiązanie do czeków jest bardzo duże, gdyż klienci banków używali czeków przez całe dziesięciolecia - zanim do użytku weszły karty płatnicze.

Zobacz całość »



Odysy 2005 dla: BT Skarpa, BT Obieżyświat, CK Witek i wyróżnienie dla hotelu Matejko!

Zobacz całość »
Kilka dni temu poznaliśmy firmy, które zwyciężyły w 11-tej już edycji konkursu o prestiżową nagrodę Odys.
Odysy przyznała Krakowska Izba Turystyki i wojewoda małopolski. Za tegoroczną najlepszą ofertę dla młodzieży uznano ofertę biura Obieżyświat. - Zazwyczaj wchodząc na rynek turystyczny, eksperymentuje się na najmłodszych. Tu eksperymentów nie ma - skomentował nagrodę przewodniczący kapituły konkursowej Krzysztof Borkowski, doktor z Zakładu Obsługi Ruchu Turystycznego krakowskiej AWF.
Za najlepszą własną ofertę w turystyce wyjazdowej krajowej i zagranicznej uznano Biuro Turystyczne "Skarpa", które proponuje wyjazdy w zależności od pory roku. Np. na wiosnę - wycieczki objazdowe, w lecie - wypoczynek w najpiękniejszych europejskich zakątkach, jesienią - jarmarki adwentowe i wczasy pobytowe, a w zimie - narty. Ono również otrzymało Odysa.
Natomiast w kategorii obiektów hotelowo-konferencyjnych wyróżniono Centrum Konferencyjne "Witek".
Nagrodzono również trzygwiazdkowy hotel Matejko - za najlepszy debiut na rynku.
Organizatorem konkursu jest Krakowska Izba Turystyczna i wojewoda małopolski. Celem akcji jest premiowanie firm, które świadczą usługi na najlepszym poziomie. W roku ubiegłym Odysy otrzymali: Intercrac Travel, JanPol SA, Jaworzyna Tour, Biuro Jordan, Kopalnia Soli "Wieliczka" Trasa Turystyczna sp. z o.o., Orlando Travel oraz Africa line Adventure.

Zobacz całość »



Przewodnicy z województwa podkarpackiego

Zobacz całość »
Na prośbę Prezesa Stowarzyszenia Przewodników Turystycznych Karpaty, pana Stanisława Orłowskiego, publikujemy listę przewoników ze stowarzyszenia.
Stowarzyszenie ma siedzibę w Sanoku i zrzesza 40 przewodników z aktualnymi uprawnieniami państwowymi nadanymi przez Wojwodę Podkarpackiego.

Przewodnicy górscy z uprawnieniami Wojewody Podkarpackiego

Imię i nazwiskoMiejscowośćTeren uprawnieńKlasaTelefonTel. kom.E-mail
Roman FrodymaJasłoCałe BeskidyI(013) 446 34 82697 150 786email
Stanisław OrłowskiOrelecCałe BeskidyI(013) 461 82 17693 126 381email
Wojciech WesołkinSanokCałe BeskidyI(013) 463 52 34502 113 225email
Zbigniew LeniowskiKrosnoCałe BeskidyII(013) 436 00 42602 375 969email
Piotr PelcŁańcutCałe BeskidyII(017) 225 57 41501 398 078email
Robert BańkoszSanokCałe BeskidyII(013) 463 23 61605588446email
Hubert OssadnikSanokCałe BeskidyII(013) 463 63 27602286525email
Andrzej RadwańskiSanokCałe BeskidyII(013) 463 30 61502738505email
Stanisław ProszakRzeszówCałe BeskidyII(017) 871 32 32501708511email
Maciej PerencRzeszówCałe BeskidyII (017) 854 39 45504 218 422email
Augustyn ŚwistRzeszówCałe BeskidyII (017) 853 39 63509 456 065email
Ks. Piotr BartnikGórzankaBeskidy Wsch.III(013) 469 25 81 email
Sylwester GilarskiJasłoBeskidy Wsch.III(013) 448 12 75609516544email
Sławomir WójcikJureczkowaBeskidy Wsch.III 608218960
Paweł BrzozowskiKrakówCałe BeskidyIII(012) 626 14 36502 636 629email
Robert KubitKrosnoBeskidy Wsch.III(013) 436 76 46503 680 935email
Antoni AntoszLeskoBeskidy Wsch.III(013) 469 84 52 email
Katarzyna Antosz UlanLeskoBeskidy Wsch.III(013) 469 84 52609503444email
Andrzej GąsiorowskiLeskoBeskidy Wsch.III(013) 469 83 63693 131 014email
Stanisław LelekLeskoBeskidy Wsch.III(013) 469 65 50 email
Zofia ŁukasiewiczLeskoBeskidy Wsch.III(013) 469 61 14605 685 805
Jan StelmachŁukawicaBeskidy Wsch.III(013) 469 11 17605 269 789email
Grzegorz DemelNowosiółkiBeskidy Wsch.III(013) 469 42 62609 618 905email
Andrzej NiepołomskiPolańczykBeskidy Wsch.III(013) 469 22 55 email
Jakub SadowyPrzemyślBeskidy Wsch.III(016) 670 43 08508 985 133email
Wojciech KrukarRymanówBeskidy Wsch.III(013) 435 68 90696055501email
Jan TomkiewiczRymanówBeskidy Wsch.III(013) 435 50 99988 997 168email
Zygmunt CebulaRzeszówCałe BeskidyIII(017) 856 58 26508 240 343email
Tadeusz KrzosekRzeszówBeskidy Wsch.III(017) 857 21 41603 847 612email
Grażyna ChytłaSanokBeskidy Wsch.III(013) 463 50 28 email
Tadeusz NabywaniecSanokBeskidy Wsch.III(013) 464 18 01605685563email
Paweł SkibaSanokBeskidy Wsch.III 606387385email
Janusz ŻaczekŚrednia WieśBeskidy Wsch.III 693 425 956email
Jacek ŁeszegaUstrzyki D.Beskidy Wsch.III(013) 461 26 48698 160 091email
Wojciech OrłowskiUherce MMinMinBeskidy Wsch.III(013) 461 81 69 email
Wojciech GosztyłaWola MichowaBeskidy Wsch.III(013) 467 75 05502472112email
Andrzej CzechZagórzBeskidy Wsch.III(013) 462 22 84605 588 436email

Przewodnicy terenowi z uprawnieniami Wojewody Podkarpackiego

Imię i nazwiskoMiejscowośćTeren uprawnieńKlasaTelefonTel. kom.E-mail
Antoni AntoszLeskowoj. podkarpackieI(013) 469 84 52609503444email
Stanisław OrłowskiOrelecwoj. podkarpackieI(013) 461 82 17693 126 381email
Zygmunt CebulaRzeszówwoj. podkarpackieII(017) 856 58 26508 240 343email
Tadeusz KrzosekRzeszówwoj. podkarpackieII(017) 857 21 41603 847 612email
Grażyna ChytłaSanokwoj. podkarpackieII(013) 463 50 28 email
Sławomir WójcikJureczkowab. woj. krośnieńskieIII(013) 471 16 55 608218960
Marek PodlipskiGlinneb .woj. krośnieńskieIII(013) 469 89 23661 460 015email
Janusz DemkowiczOrelecb. woj. krośnieńskieIII(013) 469 69 23606677198email
Magda DemkowiczOrelecb. woj. krośnieńskieIII(013) 469 69 23606677198email
Jacek ŁeszegaUstrzyki D.b. woj. krośnieńskieIII(013) 461 26 48698 160 091email

Zachęcamy inne stowarzyszenia do przysyłania do nas informacji oraz bezpłatnego rejestrowania się ich członków w Bazie Kadr:
www.tur-targi.pl/konfiguracja/zakladam_konto_osoba_krok1.php

Zobacz całość »



Problemy z paliwem na londyńskim Heathrow!

Zobacz całość »
W skutek gigantycznego pożaru składów paliwa, znajdujących się na północ od brytyjskiej stolicy liniom lotniczym korzystającym z międzynarodowego lotniska Heathrow w Londynie grozi racjonowanie paliwa.
Wszystkie samoloty, tankujące na Heathrow korzystały z paliwa, płynącego specjalnym terminalem bezpośrednio ze składów na lotnisko. Wczoraj władze lotniska zapowiedziały, iż obecnie port dysponuje ograniczanymi zasobami paliwa - ilością, która pozwoliłaby normalnie funkcjonować portowi tylko przez 48 godzin.
Dlatego liniom lotniczym lądującym na Heathrow przykazano, by jeśli jest to tylko możliwe tankowały na innych lotniskach.

Zobacz całość »



W Turcji będzie wolno pić tylko w wydzielonych strefach?

Zobacz całość »
Prawdopodobnie w Turcji będzie można kupić alkohol tylko w lokalach położonych w specjalnych strefach alkoholowych. Takiej zmiany prawa chce islamski rząd premiera Erdogana. Wprowadzenie obostrzeń ma na celu zniechęcenie obywateli do picia. Problem w tym, iż taka decyzja może wpłynąć zniechęcić do wydawania pieniędzy na rozrywkę także turystów.
Rząd chce stworzyć specjalne strefy alkoholowe, gdzie będzie można w sklepach, restauracjach i barach kupić alkohol, zaś w innych częściach miast zakazać jego sprzedaży. Chce również wycofać alkohol ze sprzedaży w lokalach, których właścicielem są władze lokalne.
Opozycja uważa, że nowe zasady to próbę wprowadzania tylnymi drzwiami zasad islamu (koran zakazuje spożywania alkoholu).
Przeciwnicy wprowadzenia stref obawiają się, iż skutki rozporządzenia dla przemysłu turystycznego, z którego żyje wiele miejscowości będą poważne. Szczególnie na wybrzeżu, np. w Antalyi, w której chciano wprowadzić zakaz picia w całym mieście. Jednak pod naciskiem środowiska biznesowego, Rada Antalyi (składająca się głównie ze zwolenników rządu) zrezygnowała z tego pomysłu i ostatecznie uznała całą Antalya strefą alkoholową.

Zobacz całość »



::: 2005-12-18 :::


Łódź i Toruń promują się wigilją w Brukseli

Zobacz całość »
Łódź i Toruń wspólnie wydają polską wigilię w Brukseli. Odbędzie się ona w poniedziałek 19 grudnia o godzinie 20 w operze La Monnaie. Wigilia jest przygotowana dla 200 zaproszonych gości. Będą mieli oni okazję zapoznać się z naszymi świątecznymi potrawami, a także z polskimi zwyczajami świątecznymi.
Gospodarzami wigilii będą prezydenci miast Jerzy Kropiwnicki i Michał Zaleski. Oprócz nich na imprezie ważną rolę będzie pełnił ambasador Polski przy Królestwie Belgii Iwo Byczewski. Na wigilii oprócz urzędników pojawią się także artyści, którzy wykonają koncert kolęd. Będzie można usłyszeć m.in. Cezerego Gadzinę, Justynę Steczkowską, Andrzeja Piaska Piasecznego i Natalię Kukulską.
Jeśli chodzi o kulinarną stronę wigilii to zapewnia ją polska restauracja St. Michel z Brukseli. W wigilijnym menu znadją się m. in. kapusta z grzybami, śledź w śmietanie z jabłkami i cebulą, barszcz z uszkami grzybowymi, karp panierowany, pierogi z kapustą i grzybami, kutia, kompot z suszu i miód pitny dwójniak.
Jako atrakcje wieczoru zostaną zaprezentowane dwie szopki, które wygrały konkurs szopek w Łodzi. Jedna z tych szopek jest w całości wykonana z chleba. Na koniec wigilii goście dostaną upominki: toruńskie pierniki i bombki.
Na imprezę zaproszono wielu polityków Unii - zaproszenie zostało przyjęte m.in. przez Jose Barroso, Josepha Borrela, a także szefów grup parlamentarnych oraz polskich eurodeputowanych.
Samo przyjęcie będzie kosztowało 160 tys. złotych, z czego Łódź opłaci 20 tys., Toruń 80 tys., a resztę dołożą sponsorzy m.in. łódzka Wólczanka. Relacja z imprezy będzie 21 grudnia w TVP1 o 23:40.

Zobacz całość »



Restaurator pomaga potrzebującym

Zobacz całość »
W Brzesku koło Tarnowa pewien restaurator co roku od 12 lat przygotowuje wigilie dla ludzi samotnych, niepełnosprawnych, starczych i ubogich.
W tym roku w wigilii uczestniczyło ponad 200 osób. Przybył na nią także biskup tarnowski Wiktor Skworc. Po wigilii wszyscy złożyli sobie życzenia, a każdy uczestnik otrzymał dodatkowo paczkę żywnościową.
Gospodarz tej wigilii zakładając restaurację postanowił, że jeśli mu się powiedzie, to co roku będzie przygotowywał świąteczną wieczerzę dla ludzi potrzebujących.

Zobacz całość »



Papież będzie w Polsce prawdopodobnie 8-10 maja!

Zobacz całość »
Zgodnie z informacjami, podanymi w piątek przez włoski dziennik "La Stampa" Benedykt XVI przybędzie do Polski 8 maja. Jego pierwsza pielgrzymka do ojczyzny Jana Pawła II potrwa trzy dni, - do 10 maja 2006 roku.
Termin ten nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, ale watykanista turyńskiej gazety Marco Tosatti wymienił tę datę jako jedyny prawdopodobny termin wizyty.
Do informacji publicznej we Włoszech podano, iż Benedykt XVI pragnie w czasie pielgrzymki do Polski udać się do byłego obozu zagłady Auschwitz, by oddać tam hołd ofiarom hitleryzmu, a pobyt w Auschwitz włączono do przygotowywanego obecnie programu pielgrzymki.
Wiadomo wiec, iż Benedykt XVI odwiedzi Warszawę, Kraków, Częstochowę i Auschwitz.

Zobacz całość »



Rośnie zagrożenie lawinowe w austriackich Alpach!

Zobacz całość »
W austriackich Alpach nieprzerwanie pada śnieg i wieje bardzo mocny wiatr. Wzrasta więc zagrożenie lawinowe. W niedziele w Tyrolu zeszła już jedna lawina. Dlatego władze apelują do turystów i narciarzy o zachowanie szczególnej ostrożności.
Niedzielna lawina zeszła około południa w dolinie Zillertall. Na razie nie ma doniesień iż, ktoś został poszkodowany. Jednak stok, którym zeszła lawina, był dostępny dla narciarzy. Dlatego rejon przeszukują ekipy ratownicze z psami.
Równie poważne zagrożenie lawinowe panuje w okolicach Salzburga; w piątek wystąpiły tam duże opady śniegu, a wiatr dochodził w porywach do 150 kilometrów na godzinę.
Bardzo wysoki stopień zagrożenia lawinowego - czwarty w rosnącej pięciostopniowej skali - ogłoszono również w południowej Austrii w Styrii, gdzie warstwa świeżego śniegu sięga 120 cm.
Tylko w zeszłym roku pod lawinami w Austrii zginęło 48 osób.

Zobacz całość »



Falstart kolejki w Zieleńcu

Zobacz całość »
W Zieleńcu na Dolnym Śląsku w sobotę miałą ruszyć pierwsza kolejka krzesełkowa w tej miejscowości. Specjalnie na tą okazję zjechało się wielu turystów. Niestety aura pokrzyżowała im plany i w skutek obfitych opadów śniegu już od 7:20 rano nie było prądu.
Aby nie zawieść oczekiwań turystów, kolejka około 13 została uruchomiona z zasilania awaryjnego. Jednak chodziła ona tylko kilkanaście minut.
Wielu turystów się wściekło i szybko opuszczało Zieleniec, a reszta przy kominku i świecach mogła tylko popijać piwo.
Także w Szklarskiej Porębie, Kamiennej Górze i innych miejscowościach regionu brak prądu dał się we znaki turystom.

Zobacz całość »