Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2006-04-10 do 2006-04-14
(rok 2006, tydzień 15)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2006-04-10 :::
Lato 2006 - dobry sezon, ale ok. 500 touoperatorów wypadnie z gry?
Zobacz całość »Wyniki pierwszego kwartału 2006 roku pozwalają touroperatorom optymistycznie patrzeć na cały nadchodzący sezon letni. Zanotowany w pierwszym kwartale kilkudziesięcioprocentowy wzrost sprzedaży letnich wycieczek zagranicznych to sygnał, iż lato dla biur turystycznych będzie naprawdę udane - twierdzi Gazeta Prawna.
Neckermann Polska, Nowa Itaka, Orbis Travel zanotowały istotny, bo kilkudziesięcioprocentowy wzrost sprzedaży oferty letniej w tzw. ofercie first minute. Neckermann Polska sprzedało w ten sposób ponad 50% więcej oferty letniej niż w zeszłym roku. - Polacy coraz wcześniej planują letni urlop. - powiedziała Magdalena Plutecka-Dydoń, dyrektor PR w Neckermann Polska, które w ub.r. miało ok. 90 tys. klientów, a w tym roku planuje zwiększyć tą liczbę nawet o 30- 40%. Nowa Itaka, od stycznia do marca 2006 roku sprzedało o 62% więcej wycieczek niż analogicznym okresie 2005 roku, a Orbis Travel o 30% więcej.
Wzrost sprzedaży odnotowały również biura należące do niemieckiej grupy kapitałowej - TUI i Scan Holiday. Obaj touroperatorzy przewidują znaczny wzrost klientów w 2006 roku - (TUI Polska o ok. 17%).
Dlaczego lato 2006 będzie takie dobre dla biur?
1. Tańsze wycieczki niż przed rokiem
Silna złotówka spowodowała już, iż w I kwartale tego roku nie wzrosły ceny wyjazdów pod palmy, a kierunki dolarowe wręcz staniały.
- Ceny wycieczek są na poziomie podobnym do zeszłorocznych, a w niektórych przypadkach nawet niższe. Wpływa na to korzystny kurs dolara i euro - tłumaczy spadek cen Piotr Henicz, dyrektor marketingu biura podróży Nowa Itaka.
Być może jednak, obecny kurs euro jest krótkotrwały i nie wpłynie na ceny - jak uważa Andrzej Studnicki z biura podróży Orbis Travel.
Spadek cen potwierdzają statystyki portalu Wakacje.pl - portalu, sprzedającego znaczną liczbę imprez różnych touroperatorów. Zgodnie z danymi portalu ceny wycieczek spadły już średnio o 8 proc. Tańsze są zwłaszcza wycieczki samolotowe, przykładowo: tydzień w Hiszpanii z przelotem można wykupić już od 800 zł, gdy ta sama oferta z przejazdem autokarem kosztuje 1300 zł.
Zauważalna jest również tendencja spadku cen wycieczek samolotowych do krajów egzotycznych, za które płaci się w dolarach.
2. Więcej Polaków podróżuje
Właściwie ze wszystkich statystyk wynika, iż Polacy podróżują więcej. Widać to zarówno na lotniskach, jak i w biurach turystycznych. Zgodnie z danymi internetowego biura podróży Wakacje.pl, które sprzedaje wycieczki największych biur podróży, Polacy coraz częściej decydują się na wakacje za granicą. Turyści przeznaczają też coraz więcej środków na wakacje za granicą. W 2004 roku klient portalu wydał na wyjazd średnio 3500. zł, w roku 2005 było to 4000 zł, a w I kwartale 2006 roku koszt jednego zakupionego wyjazdu był równy już 4800 zł.
3. Ubywa touroperatorów!
Rynek imprez turystycznych powoli dostosowuje się do struktury, jaka dominuje w krajach Unii Europejskiej. Silna konkurencja na rynku turystyki wyjazdowej powoduje, że każdego roku znika kilkuset organizatorów turystyki. Tylko w 2005 roku liczba podmiotów zarejestrowanych w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki, mających zezwolenie na organizowanie imprez, zmniejszyła się o ponad 1000. Obecnie prawo bycia organizatorem wypoczynku posiada już tylko ok. 2000 podmiotów. Najmniejsze biura przestają być organizatorami, najczęściej przekształcając się całkowicie w agentów, a najwięksi zwiększają sieć dystrybucji, sprzedaż i zyski. Gazeta Prawna oszacowała, iż w tym roku z rynku wycofa się kolejnych 500 organizatorów.
Obecnie rynek organizatorów jest jeszcze rozdrobniony - tylko 25% rynku należy do 10 największych touroperatorów - m.in. do TUI, Neckermanna, Orbis Travel, Triady, Nowej Itaki i Open Travel, która w wyniku zmiany właściciela i konsolidacji z Pes Travel i Podróże TV stworzyła nowy podmiot Open Travel Group, obsługujący 70 tys. klientów.
Najpopularniejsze kierunki lata 2006!
Zobacz całość »Samolotem do Grecji, Hiszpanii i Egiptu - takie będą w skrócie preferencje wyjazdowe Polaków w sezonie letnim 2006 - szacuje Gazeta Prawna.
Zdaniem dziennika, w 2006 roku Polacy najchętniej wybierać będą wycieczki samolotowe właśnie do Grecji i Hiszpanii. Nadal będzie cieszył się znaczną popularnością Egipt, mimo zeszłorocznych zamachów terrorystycznych.
Wśród wyjazdów autokarowych w tym roku będą królowały Włochy, Chorwacja i Bułgaria.
Coraz częściej klienci będą też łączyć 2 rodzaje wypoczynku - wylegiwanie się na plaży ze zwiedzaniem atrakcji turystycznych. Dlatego coraz więcej touroperatorów wprowadza takie imprezy do swojej oferty.
Gazeta Prawna szacuje też, iż w 2006 roku Polacy będą skłonni wydać więcej pieniędzy na jedną wycieczkę. Będzie to wzrost o kilkaset złotych, w porównaniu z rokiem ubiegłym. Coraz mniej będzie też turystów czekających na atrakcyjne oferty last minute.
Awaria kolejki na Czantorię!
Zobacz całość »W sobotę wieczorem zakończono ewakuację turystów, uwięzionych na krzesełkowej kolejce linowej na Czantorię w Beskidzie Śląskim. Z krzesełek zdjęto 15 osób. Żadnej z uwięzionych nad ziemią osób nic się nie stało - napisała Gazeta Wyborcza.
Kolejka zepsuła się późnym popołudniem. Awarii uległ układ napędowy kolejki. Turystów zdejmowano z kolejki za pomocą drabin i sprzętu alpinistycznego. W akcji ratowniczej brali udział strażacy i GOPR-owcy.
Kolej Linowa na Czantorię funkcjonuje już wiele lat. Została oddana do użytku w 1967 roku. W latach 1991-1994 przeszła modernizacja. W ciągu godziny może wywieźć na Czantorię 847 osób. Długość trasy, którą pokonuje to ponad 1,6 tys. metrów
Sobota była jednym z ostatnich dni funkcjonowania kolejki przed cyklicznym, wiosennym przeglądem technicznym.
Norwegian stawia na Warszawę!
Zobacz całość »Linie lotnicze Norwegian zakładają bazę w Warszawie. Jednocześnie uruchamiają połączenia do pięciu miast w Europie.
Do założenia bazy w Warszawie Norwegian skłonił znaczny wzrost liczby podróżujących z i do Warszawy. Połączenia Norwegian między Norwegią i Polską w ciągu bardzo krótkiego czasu stały się niezwykle popularne i rozwijają się bardzo pozytywnie. - Dlatego chcemy nadal aktywnie uczestniczyć w rozwoju lotnictwa w Europie, szczególnie w Polsce -powiedział Dyrektor Generalny Norwegian Bjørn Kjos.
Z Warszawy będą latały dwa samoloty Norwegian na następujących trasach:
- Warszawa-Alicante - poniedziałek-środa-piątek
- Warszawa-Barcelona/Girona - poniedziałek-środa-piątek
- Warszawa-Malaga - wtorek-czwartek-sobota-niedziela
- Warszawa-Nicea - wtorek-czwartek-sobota-niedziela
- Warszawa-Oslo - codziennie
Nowe trasy z Polski mają pokryć zapotrzebowanie na tanie przeloty na tym rynku. Ceny lotów z Norwegian zaczynają się od ok. 170 PLN za bilet w jedną stronę wraz ze wszystkimi dodatkowymi opłatami. Sprzedaż biletów rozpoczyna się 7 kwietnia 2006.
Norwegian będzie więc linią konkurencyjną dla tanich przewoźników.
Single jadą do Egiptu!
Zobacz całość »Travelplanet.pl S.A. oraz Klub Singla "Połówki Pomarańczy" zorganizował akcję, dzięki której single wyjadą na specjalnie dopasowany do ich potrzeb wyjazd do Egiptu. Impreza ta jest efektem zawiązanej w listopadzie współpracy, dzięki której powstała pierwsza w Polsce oferta turystyczna dostosowana do specyficznych potrzeb tej grupy.
Na pierwszą wspólną singlową wyprawę wybrało komfortowy kompleks w znanym egipskim kurorcie Sharm el Sheikh. Kasia Adamowicz, założycielka Klubu Połówki Pomarańczy jest pewna, że hotel spełni oczekiwana tej wymagającej grupy. Hotel usytuowany przy własnej plaży oferuje dyskotekę, pięć barów, grill, pub, a nawet małe centrum handlowe. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się park rozrywek z dziesiątkami kafejek, restauracji, sklepików z pamiątkami, kinem i dyskoteką. Obiekt jest położony około 6 km od rozrywkowego Naama Bay, do którego dojechać można bezpłatnym hotelowym busem lub taxi. Uroki tego znanego kurortu gwarantują dobrą zabawę do białego rana. Miłośnicy nurkowania będą mogli podziwiać znajdującą się nieopodal brzegu rafę koralową, a dla zwiedzaczy przygotowano wycieczki fakultatywne do Kairu, Klasztorów Św. Katarzyny i kolorowego kanionu.
Powyższy wyjazd "tylko dla singli" jest pierwszym produktem z oferty turystycznej "single w podróży" - skierowanej do specyficznej grupy klientów, osób z całej Polski, które chcą wybrać się na wakacje sami i podczas wypoczynku nawiązać nowe znajomości i przyjaźnie.
W ramach włączenia Travelplanet.pl do grupy partnerów strategicznych tworzonej przez "Połówki Pomarańczy" właśnie dla singli powstała osobna część portalu www.travelplanet.pl pod hasłem "single w podróży". Znajdują się tam wybrane oferty profilowane pod kątem preferencji osób samotnych. Na stronie głównej specjalnie oznakowane zostały także oferty z pokojami jednoosobowymi a pracownicy call center zostali specjalnie przygotowani do prezentowania nowej oferty.
W maju 2006 roku odbędzie się pierwszy z wyjazdów organizowanych pod egidą Klubu Singla "Połówki Pomarańczy". Dawid Sadulski Internet & PR Manager Travelplanet.pl podkreśla, że to początek współpracy i wprowadzania oferty dla tego segmentu konsumentów.
Obecnie na świecie istnieje już wiele centrów wypoczynkowych wyłącznie dla singli. W perspektywie Travelplanet.pl zamierza nawiązać współpracę z touroperatorami dysponującymi tego rodzaju ofertą i organizować wyjazdy do tych ośrodków dla singli z naszego kraju. Na razie Travelplanet.pl zorganizowało imprezę w Egipcie z pomocą organizatora Sun & Fun, który już w chwili obecnej jest bardzo elastyczny dla tej grupy konsumentów.
Gdzie pojadą pierwsi single?
Pilotażowa wycieczka dla singli 7 dniowa impreza w Sharm el Sheikh, z wylotem z Warszawy. Turyści wyjądą z Polski 30 maja 2006 roku. Będą zakwaterowani w pokojach 1. lub 2. osobowecyh w Hotelu Iberotel Fanara**** . Koszt wycieczki dla singli to 2050 PLN na osobę. Cena zawiera przelot Warszawa - Sharm el Sheikh - Warszawa, opłaty lotniskowe, zakwaterowanie w hotelu, wyżywienie All Inclusive, ubezpieczenie na czas pobytu i podróży. Cena nie zawiera: wizy egipskiej (15 USD) i opcjonalnych wycieczek fakultatywnych.
"Poczuj pociąg do samolotu" i "Przeleć się pociągiem"
Zobacz całość »LOT i PKP Intercity rozpoczęły walkę o klienta. W związku z pojawieniem się na rynku kolejnych tanich linii lotniczych LOT obniżył ceny przelotów krajowych.
Nowe hasło reklamowe LOT-u "Poczuj pociąg do samolotu" może świadczyć o chęci konkurowania nie tylko w powietrzu ale i na ziemi. Liniom chodzi o odebranie części klientów PKP - przedstawiciele LOT chcą aby osoby podróżujące do tej pory samochodem lub pociągiem rozważyły możliwość odbycia podróży samolotem.
PKP Intercity niemal od razu odpowiedziało na kampanie reklamową LOT obniżką cen biletów i nowym hasłem reklamowym: "Przeleć się pociągiem". W kampanii reklamowej PKP przekonuje, iż podróż pociągiem na pewno jest dłuższa, ale komfort jazdy jest większy - podróżujący z PKP mają np. możliwość nieograniczonego korzystania z laptopa i telefonu komórkowego.
Batalia o klienta pomiędzy LOTem a PKP rozpoczeła się niewinnie - potyczką na jak trafniejsze hasło reklamowe. Nie wiadomo jednak która zz firm odniesie zwycięstwo, zwłaszcza iż LOT-owi przybył nowy konkurent Direct Fly, który również zajmuje się lotami krajowymi.
Jedno jest pewne - z całej batalii zwycięsko wyjdzie pasażer.
się rozpoczęła, ale już teraz wiadomo, że wygrali ją klienci! Pasażerowie mają teraz do wyboru więcej możliwości i niższe ceny, czyli zmiany są pozytywne.
Zaproszenie na konferencję "Koszty w Hotelarstwie"
Zobacz całość »Instytut Rynku Hotelarskiego przygotowuje kolejną konferencję dla hotelarzy, która odbędzie się 23 maja 2006 roku w hotelu Holiday Inn w Warszawie. Tematem przewodnim będzie problematyka zarządzania kosztami w hotelarstwie.
Konferencja jest skierowana do właścicieli, dyrektorów oraz dyrektorów finansowych hoteli.
Będzie można uczestniczyć w czterech blokach tematycznych: "Rejestracja i kalkulacja kosztów w hotelarstwie", "Planowanie kosztów i budżetowanie", "Monitoring kosztów" oraz "Oddziaływanie na wysokość kosztów".
Podczas konferencji eksperci będą wyjaśniać, jak poprzez efektywne zarządzanie kosztami można zwiększyć zyski hotelu. Wykłady będą prowadzić znani hotelarze-praktycy, wybitni specjaliści w dziedzinach takich jak: rachunkowość zarządcza (Standardowy System Rachunkowości Hotelowej, najważniejsze wskaźniki operacyjne), outsourcing (delegowanie zadań firmie zewnętrznej sposobem na zmniejszenie kosztów), revenue management (zarządzanie przychodami), zarządzanie umowami, zarządzanie personelem oraz zarządzanie eksploatacją.
Formularz zgłoszeniowy dostępny jest na stronie www.irh.pl.
Rozbudowa Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu rozpoczęta!
Zobacz całość »Rozpoczęła się wielka rozbudowa Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. Powstanie stylizowany folwark z salami ekspozycyjnymi, centrum konferencyjnym, zapleczem hotelowym i gastronomicznym. Nowy kompleks muzealny buduje płocka firma Vectra, która zwyciężyła przetarg.
Prace mają zostać zakończone do grudnia 2007 roku. Na uroczystości wmurowania kamienia węgielnego obecni byli dyrektor Muzeum Wsi Mazowieckiej Jan Rzeszotarski oraz marszałek Adam Struzik. Akt erekcyjny pod budowę "kompleksu muzealno - wystawienniczego" zastygł w cemencie w niedzielę, 9 kwietnia. Podpisali go inwestorzy, projektanci oraz wykonawcy.
Na uroczystość i "Niedzielę Palmową w skansenie" przybyło bardzo dużo osób. Grała orkiestra, a na polance rozłożyły się kramy ze sztuką ludową. Natomiast w zabytkowych chałupach znowu zagościła kolorowa wystawa "Wielkanoc na Mazowszu". Dyrektor Muzeum Wsi Mazowieckiej Jan Rzeszotarski zaznaczył - Rozbudowa uporządkuje architekturę skansenu i podniesie jego rangę.
Folwark o powierzchni około sześciu tysięcy metrów kwadratowych będą tworzyć:
- budynek wystawienniczo-oświatowy, a w nim: sale ekspozycyjne, kompleks konferencyjno-hotelowy z multimedialną aulą na 400 osób i zapleczem gastronomicznym,
- wozownia,
- budynek konserwatorsko-renowacyjny z pracowniami konserwatorskimi, stolarnią i magazynami,
- siedziba administracji, czyli biura, archiwum, pokoje gościnne i mała sala konferencyjna,
- portiernia z centrum informacji turystycznej.
Oprócz tego będą też amfiteatr, parkingi i stajnia.
W nowej części będą prezentowane wystawy czasowe oraz ekspozycja rzeźby ludowej. W wozowni będzie można zobaczyć bryczki, powozy oraz sanie. Swoje dawne szlacheckie wnętrze odzyska, uwielbiany przez filmowców dworek, który obecnie służy jako siedziba administracji. Każdy będzie mógł do niego zajrzeć.
Rzeszotarski podkreśla - Folwark przyciągnie twórców ludowych, zespoły folklorystyczne i etnografów.
Autorami projektu rozbudowy skansenu są płoccy architekci Tomasz Królikowski i Jerzy Jaworski. Natomiast dokumentację budowlaną opracowała kielecka spółka Neoinvest. Rzeszotarski dodał zadowolony - Projektanci przelali na papier nasze marzenia.
Inwestycja będzie kosztować 15 mln zł i zostanie sfinansowana z budżetu samorządu województwa mazowieckiego. W ubiegłym roku przedsięwzięcie zostało wpisane do wieloletniego planu inwestycyjnego.
Marszałek województwa Adam Struzik zaznaczył - Samorząd województwa inwestuje w kulturę. W 2006 roku wydamy 200 mln zł. Radni samorządowi mają pełną świadomość tego, że nie mamy na Mazowszu bogactw naturalnych, że borykamy się z trudnościami gospodarczymi. Szukają więc innych źródeł rozwoju. Dlatego stawiamy na ofertę turystyczną i przedsięwzięcia kulturalne. To nasze bogactwo. A kultura ludowa jest godna najwyższego szacunku.
Muzeum Wsi Mazowieckiej odwiedza co roku kilkadziesiąt tysięcy osób z całego kraju. W wiejskich chatach turyści mogą obejrzeć wystawy okolicznościowe, a w zagrodach zwierzęta. W weekendy można posłuchać ludowej kapeli. Natomiast w warsztatach garncarza, wikliniarza, kowala, tkaczki można spróbować swoich sił w lepieniu dzbanów, czy tkaniu chodnika. Dodatkowo w sklepie z pamiątkami można kupić ręcznie tkane obrusy, a w karczmie Pohulanka zjeść wiejski chleb ze smalcem.
W sierpeckim skansenie kręcono "Ogniem i mieczem", "Pana Tadeusza" i serial "Przeprowadzki".
Pojawiły się pierwsze letnie ogródki w barach i restauracjach
Zobacz całość »Warszawskie bary i restauracje otwierają już swoje letnie ogródki. Pierwsze stoliki i parasole pojawiły się już na Nowym Świecie i Starym Mieście. A co najważniejsze, cieszą się już sporym powodzeniem.
Magda Nowak i Piotr Bobruk, studenci socjologii i pracownicy firmy organizującej szkolenia dla urzędów przyznają - Dziś jest taka ładna pogoda, że aż żal nie ruszyć się z domu. Dawno nie spacerowaliśmy po Starówce. Miło się zdziwiliśmy, że można już wypić piwo pod chmurką. Wybrali ogródek baru Arkadia, znajdujący się na Rynku Starego Miasta.
Z uroków letnich ogródków mogą też korzystać goście Restauracji Przy Zamku i Leżaków. Na Nowym Świecie również można zauważyć szpaler parasoli i markiz. Swoje ogródki otworzyły już miedzy innymi St. Traffo, Wehikuł Czasu i Daily Café oraz U Bliklego. Ogródek przed kawiarnią Segafredo ma się pojawić dopiero za dwa tygodnie, lecz już teraz stoi tu kilka stolików. Menedżer kawiarni Patryk Kawecki wyznał - Zrobiło się ciepło, więc idziemy za wszystkimi i organizujemy miejsca na zewnątrz. Weekend też zapowiada się piękny.
W słynącej z olbrzymiego letniego ogródka Harendzie siedzą Adam, student teologii, i Łukasz z V roku polonistyki. Łukasz przyznaje - Wszyscy mamy dosyć zimy i siedzenia w dusznych knajpach. Tęsknimy za wypiciem piwa nad rzeką, grillem u kolegi na działce. Adam natomiast dodaje - Teraz zrobiło się chłodno, ale kiedy przyszliśmy do Harendy, ten stolik stał w pełnym słońcu. Po prostu trudno było się oprzeć.
Lublin: Są grunty pod lotnisko, ale nie ma inwestora
Zobacz całość »Zarząd województwa wykupuje grunty pod lotnisko w Niedźwiadzie. Jednak nadal poszukiwani są inwestorzy.
Lotnisko w Świdniku otrzymało już poparcie rządu i obiecane pieniądze. Jednak spółka mająca budować lotnisko w Niedźwiadzie jest wciąż na etapie poszukiwania inwestorów. Zbigniew Lewartowicz, prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego Lublin Niedźwiada S.A. odbył w czwartek, 6 kwietnia wstępne rozmowy z prezydentem amerykańskiej firmy Lemna International Inc. - Viet Ngo. Obaj panowie podpisali list intencyjny.
Sławomir Sosnowski, członek Zarządu Województwa Lubelskiego wyjaśnia - Na razie prowadzimy rozmowy ze wszystkimi zainteresowanymi firmami. Później wyłonimy najlepszych.
Zarząd podkreśla, że dzięki negocjacjom przeprowadzonym w ciągu kilku ostatnich miesięcy jest już zgoda na udział w inwestycji kilku partnerów zagranicznych oraz kilku polskich banków. Sosnowski jednak przyznaje - Nie chcę wymieniać tych firm, ponieważ ja z kontrahentami nie rozmawiam. To prezes prowadzi rozmowy.
Nie wiadomo jednak, na jakim poziomie zatrzymały się rozmowy, gdyż w kwietniu w biuletynie informacyjnym ukazało się ogłoszenie o poszukiwaniu inwestora. Sosnowski wyjaśnił - Musimy zachować odpowiednie procedury.
Zarząd województwa odpowiedzialny jest jedynie za kontakty ze strategicznym inwestorem hiszpańskim i za wykup gruntów. Prezes Lewartowicz miał nadzieję, że rozmowy z hiszpańskim inwestorem zakończą się w lutym. Jednak nic z tego nie wyszło. Sosnowski tłumaczy - To, co hamuje inwestora z Madrytu, to brak studium wykonalności. Hiszpanie chcieli zainwestować, ale na razie nie mają pieniędzy. Są w trakcie procedur zabiegania o nie.
Jeśli chodzi o grunty, sprawa wygląda dużo lepiej. Zarząd wykupił już 40% z nich, a trwa podpisywanie aktów notarialnych na zakup ponad 100 hektarów.
Program "Latam z Katowic" - rozpoczęty!!!
Zobacz całość »Ostatniego marca 2006 r. rozpoczęła się piąta edycja programu "Latam Z Katowic", obejmująca jeden rodzaj karnetu rabatowego, skierowanego do wszystkich pasażerów przylatujących i odlatujących z portu w Pyrzowicach.
Oferta skierowana jest do osób wylatujących rejsami czarterowymi na wypoczynek, do pasażerów lotów regularnych oraz podróżujących rejsowymi liniami lotniczymi (PLL LOT, Lufthansa, Air France/Brit Air, Wizz Air, Centralwings).
Aby umożliwić korzystanie z usług Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice, udostępniono karnety rabatowe na stronie internetowej - www.gtl.com.pl/lzk. Pasażer będąc na terenie MPL Katowice, wydrukowany karnet powinien podać pracownikowi firmy handlowej lub usługowej uczestniczącej w programie.
W bieżącym roku uczestnicy programu, będę ubiegać się o następujące tytuły: Touroperator Roku Lato 2006, Touroperator Roku Zima 2005/2006, Touroperator Debiutant Roku 2006 oraz Touroperator Nowego Kierunku. Natomiast w kategorii Biur Agencyjnych zostaną wyłonione trzy najlepsze biura, które w roku 2006 miały największą liczbę sprzedanych imprez organizowanych z wylotem z MPL Katowice. Wśród przewoźników lotniczych zostanie wyłoniony: Przewoźnik Sieciowy, Przewoźnik Niskokosztowy, Krajowy Przewoźnik Czarterowy i Zagraniczny Przewoźnik Czarterowy.
Raj dla wszystkich zmysłów na Mazurach!
Zobacz całość »Na Wzgórzach Dylewskich na Mazurach swój nowy hotel SPA otworzyła dr Irena Eris. Hotel usytuowany jest w spokojnej okolicy kilkanaście kilometrów od Ostródy w otoczeniu parku krajobrazowego.
Jest to nowoczesny kurort gdzie, jak podkreślają właściciele nie tylko panie ale również panowie mogą wypocząć aktywnie i w sposób naturalny popracować nad stanem swojego ciała. W hotelu do wyboru są dwa baseny, sauna fińska, łaźnia rzymska, termarium ziołowe i solonkowe, 4 jacuzzi w tym jedno na zewnątrz, sale do ćwiczeń: fitness i cardio fitness. Jest tutaj 35 gabinetów, m.in. kosmetyczne, masażu klasycznego, hydromasażu, masażu kamieniami oraz pomieszczenia na bicze szkockie i gabinety dermatologiczne. Czyli naprawdę jest to raj dla ciężko pracujących mieszkańców wielkich miast. Po weekendzie za który średnio trzeba będzie tam zapłacić 900zł goście będą wracać wypoczęci, piękniejsi i dzięki temu szczęśliwsi.
Hotel został wybudowany za kwotę 50 mln złotych i stanowi jedną z największych tego typu inwestycji na Mazurach i na pewno wpłynie na atrakcyjność regionu ściągając tam zamożnych turystów
Norweskie tanie linie lotnicze uruchomią nowe połączenia w Polce
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze Norwegian Air Shuttle, które w ruchu międzynarodowym latają do 60 portów lotniczych Europy, mają zamiar od 13 lipca 2006 r. uruchomić nowe połączenia z Warszawy do 4 miast europejskich: Alicante, Barcelony/Girony, Malagii i Nicei.
Przewoźnik posiadający 30 % rynku wewnętrznych przewozów pasażerskich, uruchomi od tego dnia z Warszawy codzienne połączenia do Oslo. Obecnie w Polsce, samoloty Norwegian Air Shuttle, kursują do Oslo z Warszawy, Krakowa i Gdańska.
Przedstawiciele firmy zapewniają, iż nowa baza - w stolicy naszego kraju, będzie zatrudniać wyłącznie Polaków (100-200 os.). Ponadto Polacy, mają również pracować jako personel pokładowy na nowych połączeniach. W marcu tego roku, na stronach internetowych podano do wiadomości (w języku polskim) informacje o możliwości zatrudnienia tzw. personelu kabinowego. Poszukiwani są także piloci.
Norweski przewoźnik, który istnieje zaledwie od 2002 r., zatrudnia 560 osób. Dysponując 16 Boeingami 737-300, obsługuje 10 norweskich krajowych połączeń.
Wielka Tama Trzech Przełomów na rzece Jangcy znów czynna dla zwiedzających!
Zobacz całość »Ta największa budowla hydrotechniczna na świecie od początku budowy wywoływała wiele kontrowersji. Aby ją wybudować trzeba było zalać wiele miejscowości i częściowo zniszczyć ekosystem wokół rzeki.
Tę 185-o metrową budowlę dotychczas odwiedziło ponad 100 000 osób. Po ponownym otwarciu dla turystów zmieniły się również zasady zwiedzania. Zabronione jest wnoszenie napojów w puszkach, kamer video i parasoli - niestety nie wiemy dlaczego akurat tych przedmiotów wnosić nie wolno...
Ponadto aby tam wejść trzeba przejść przez ścisłą kontrolę, niemal jak przed wejściem do samolotu. Ale nie na tym koniec w ciągu jednego dnia nie może tam wejść więcej niż 1000 osób.
Wymagania władz są nie do końca jasne jednak na pewno warto się dostosować aby poziwiać widoki z Wielkiej Tamy.
Jedenasta oznakowana trasa turystyczna w Krakowie
Zobacz całość »Pierwszy w Polsce miejski szlak turystyczny po zabytkach techniki, który otwarto w miniony czwartek w Krakowie, oparty został o mapkę obiektów przemysłowych, opracowaną jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku przez Krakowskie Towarzystwo Ochrony Zabytków Techniki. W przyszłości planowana jest jego rozbudowa.
- Krakowski Szlak Techniki, wzbogacając i urozmaicając ofertę turystyczną miasta, pokaże, że Kraków w historii był nie tylko centrum życia kulturalnego, ale i ważnym ośrodkiem myśli inżynierskiej oraz techniki - poinformował prezydent miasta, Jacek Majchrowski.
Sześciokilometrowa trasa prowadzi przez historyczne i architektoniczne obiekty z dziedziny m.in. komunikacji, energetyki, gazownictwa, czy ochrony przeciwpożarowej. Na szlaku, obejmującym obiekty dziedzictwa przemysłowego z drugiej połowy XIX i pierwszej połowy XX wieku, znajdują się m.in. stacja kolejowa, wiadukt i przepust kolejowy, browar Rodziny Goetzów, elektrownia teatru miejskiego, kuźnia Zieleniewskich, strażnica pożarnicza, gazownia krakowska, zajezdnia tramwajowa, przyczółki Mostu Podgórskiego, Most Piłsudskiego oraz Bulwary Wiślane.
Niestety nie wszystkie obiekty na szlaku są dostępne dla zwiedzających, ponieważ część z nich jest nadal użytkowna. Natomiast każdy z dostępnych zabytków posiada specjalnie oznakowanie (zaprojektowana tabliczka informacyjną w kształcie koła zębatego).
Obok m.in.: Drogi Królewskiej, Trasy uniwersyteckiej, Ścieżek Jana Pawła II, Trasy zabytków żydowskich, Trasy św. Stanisława, Krakowskiego Szlaku Świętych, czy Szlaku Twierdzy Kraków - Krakowski Szlak Techniki - stanowi już jedenastą oznakowaną trasę turystyczną w Krakowie.
Czy znajdą się chętni na dzierżawę dawnej rezydencji Potockich?
Zobacz całość »Sejmik wojewódzki wydał już pozwolenie na 20 letnią dzierżawę Pałacyku w Julinie i lada dzień zostanie ogłoszony przetarg.
Po swych latach świetności pałac juliński przechodził przez ręce wielu właścicieli i zarządców. Po wojnie stał się własnością Lasów Państwowych, potem Centrali Drzewnej, Huty Stalowa Wola, Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Turystyki, Rakszawskich Zakładów Włókienniczych. Teraz zarządza nim Muzeum Zamek w Łańcucie.
Pałac modrzewiowy został wybudowany w 1880 roku z okazji przyjazdu arcyksięcia austriackiego Rudolfa. W czasie kiedy był własnością rodziny Potockich gościł w swych progach wielu dostojnych gości z całego świata. Z tamtego czasu zachowały się kuchnia- pawilon, dyrektorówka, piwnica - lodownia, oprócz tego zachowała się architektura pałacu myśliwskiego w stylu szwajcarskim. W latach pięćdziesiątych został on rozbudowany, stworzono tam ośrodek wypoczynkowo kolonijny. Dlatego też znajduje się tam stołówka, kotłownia, basen kąpielowy, magazyn, kort tenisowy, boisko sportowe i parking.
Z jednej więc strony jest to łakomy kąsek dla przyszłego dzierżawcy jednak stan budynków pozostawia wiele do życzenia. Nie był on udostępniany turystom, środków na remonty nie było więc obiekt niszczał.
Szczegółowo warunki współpracy i dzierżawy będą opisane w Specyfikacji Istotnych Warunków dzierżawy jednak już dziś wiadomo, że wszystkie remonty można tam wykonywać za zgodą dyrekcji Muzeum w Łańcucie i przy aprobacie konserwatora zabytków.
Rzeczpospolita oceniła przewodniki Michelin "Charming Places"
Zobacz całość »Jako urocze i niedrogie oceniła przewodniki wydawnictwa Michelin Rzeczpospolita. Napisała ona jednak, iż szata graficzna publikowanych w wersji angielskiej przewodników jest "mało wyszukana, z nieatrakcyjnymi zdjęciami złej jakości".
Wydawnictwo Michelin, znane z publikowania: przewodników po restauracjach, krajach i miastach, map i atlasów, rozpoczęło od niedawna sprzedaż w Polsce serii "Charming Places". Książki dla ludzi szukających stosunkowo niedrogich miejsc odpoczynku, w dobrym otoczeniu, wydawane są w pięciu językach (francuski, angielski, włoski, niemiecki i holenderski). W Polsce można zakupić angielską wersję przewodników w sieci Sklepów Podróżnika oraz w Internecie (www.sp.com.pl). Poradniki, które się obecnie są dostępne w sprzedaży to: "France 2006" i "Italy 2006". Wydawca zapewnia, że wszystkie informacje w nich zawarte, są aktualne.
Każdy przewodnik Michelin, zawiera mapę danego kraju, z podziałem na regiony oraz prezentację poszczególnych obiektów (ze szczegółowymi mapami drogowymi). Ponadto publikacje informują o cenie, standardzie obiektów noclegowych, oraz o możliwościach płatności. Ale największą wartością publikacji, są oceny "inspektorów" Michelina, którzy z autopsji, opisują wystrój, otoczenie i atmosferę danego hoteliku.
Wadą angielskojęzycznych przewodników jest szata graficzna - mało wyszukana z niskiej jakości zdjęciami. Może ona sprawić, iż czytelnik nie doceni publikacji, pomimo jej niepodważalnej wartości merytorycznej.
Nieoficjalnie mówi się, iż wada ta zostanie "naprawiona" w polskojęzycznej edycji przewodników, w której wydaniu pomoże Michelin wydawnictwo Bezdroże. Polskie przewodniki Michelin będą zawierały juz interesujące fotografię znacznie lepszej jakości.
Dolina Charlotty - raj dla chcących naprawdę odpocząć?
Zobacz całość »Stworzone przez Mirosława Wawrowskiego centrum rekreacyjne pod Słupskiem mimo, iż niedawno zostało otwarte ma już swoją historię. Historia ta jest opowieścią o wytrwałości i konsekwencji w realizacji założonych celów.
"Dolina Charlotty" to nietypowy, uroczy ośrodek z pensjonatem i domkiem dla rybaków. Wybudowany na osiemdziesięciu hektarach teren rekreacyjny to pół kilometra brzegu Słupi, konie i bryczki oraz stanowiska dla wędkarzy. To idealne miejsce na oderwanie się od zgiełku wielkich aglomeracji.
Mirosław Wawrowski - właściciel ośrodka - jest miejscowym lekarzem, który po powrocie z Ameryki Południowej osiadł na stałe na Pomorzu. Wizja ośrodka zrodziła się kiedy natrafił na resztki młyna na Słupi. Własnoręcznie przebudował brzeg, usypał sztuczne wyspy, wykopywał stawy i jeziorka. Przy pomocy miejscowych rzemieślników postawił ryglowy (bez użycia śrub i gwożdzi) oryginalny kompleks rekreacyjny.
W przyszłości Wawrowski zamierza na terenie ośrodka postawić dodatkowo kompleks "tematycznych" domków: pszczelarskich, ciesielskich, kowalskich i myśliwskich. Urcuhomić podupadły młyn, tak by produkował mąkę. Następnie z części zysków z ośrodka wybudować hospicjum, które ma stanowić ukoronowanie jego wieloletniej pracy.
W Gdyni powstanie centrum hotelowo - rekreacyjne
Zobacz całość »W 2008 r. na Polance Redłowskiej w Gdyni, zostanie otwarte dwuskrzydłowe centrum hotelowo - rekreacyjne z parkiem wodnym.
Na parterze gmachu będą mieściły się: sale konferencyjne, restauracje i centrum odnowy biologicznej. Hotel ma być połączony z aquaparkiem i odkrytym basenem ze zjeżdżalniami. Zaprojektowano także niewielki amfiteatr i oszkloną palmiarnię, a w planach są także basen kryty, fontanny, plac zabaw oraz pole do minigolfa.
Centrum hotelowo - rekreacyjne o powierzchni 17,5 tys. m 2, będzie w przyszłości sąsiadowało z bulwarem, plażą i kortami tenisowymi.
Prace budowlane, na gminnym terenie objętym 30-letnią dzierżawą, mają potrwać do 2008 r.
- Do końca tego roku ma być gotowy stan zerowy głównego budynku hotelowego - informuje prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek.
Regaty The Tall Ships
Zobacz całość »Władze Świnoujścia mają zamiar w celach promocji miasta, wykorzystać szczeciński finał regat The Tall Ships' Races 2007.
W zeszły piątek Jerzy Raducha, ze szczecińskiego biura ds. organizacji regat, zapewniał prezydenta Świnoujścia, Janusza Żmurkiewicza oraz zainteresowanych przedstawicieli branży turystycznej - Wasze miasto to ważny punkt na mapie regat -
Wiadomo już, że przy okazji święta regat, mieszkańcy i turyści mogą liczyć na wspaniały show na morzu, na wysokości plaży. To właśnie na redzie portu w Świnoujściu wyznaczono metę The Tall Ships' Races 2007. W drodze do Szczecina, żaglowce przepłyną kanałem przez centrum miasta.
Świnoujście pragnie przynajmniej na parę godzin zatrzymać żaglowce u siebie. Naczelnik wydziału promocji miasta, Katarzyna Rówińska, zapewnia że jej pracownicy są w trakcie przygotowywania scenariuszu wielkiego pikniku żeglarskiego. - Wszystko zależy od państwa oferty - zapewniał Raducha. Świnoujście natomiast zapewnia, iż do listopada, przedstawi konkretny scenariusz, który zostanie zaprezentowany kapitanom wszystkich żaglowców w trakcie kolejnego spotkania organizacyjnego.
Przemyśl atrakcyjny nie tylko zimą?
Zobacz całość »Przemyśl postanowił rozbudować park sportowo-rekreacyjny. Miasto chcę w ten sposób przyciągać turystów zarówno w zimie, jak i w lecie.
Tzw. Przemyskie Stawiki (wg projektu Mąka.Sojka.Architekci sp. j. z Warszawy) wykorzystane będą na zorganizowanie kąpieliska ze zjeżdżalniami wodnymi, łowiska wędkarskie. Oczka wodne (4,5 ha) oraz tereny przyległe, czyli 22 ha, zostaną wykorzystane m.in. na: wybudowanie. mola, sceny, pola golfowego, kortów tenisowych, boisk do gry w kosza, placów zabaw dla dzieci, a także ścieżki zdrowia, polany piknikowej, ściany wspinaczkowej, toru rowerowego bmx oraz skate parku.
Przemyski park sportowo-rekreacyjny ma być także miejscem organizowania imprez plenerowych i masowych, np. koncertów, pikników tematycznych. - Chcemy rozpocząć realizację tej inwestycji w następnym roku. Ale wszystko zależy od tego, czy uda nam się pozyskać na ten cel środki unijne - wyjaśnia Witold Wołczyk, rzecznik prezydenta miasta.
Kraków: Będzie Stowarzyszenie Gmin Okołolotniskowych
Zobacz całość »Gminy wokół lotniska w Balicach powołują organizację, której celem będzie scalanie działek pod inwestycje, budowa dróg, a przede wszystkim starania o unijne dofinansowania.
Na pomysł utworzenia stowarzyszenia wpadł prezes MPL Balice Kamil Kamiński. Wyjaśnia - Rozwój lotniska to nie tylko rozbudowa terminalu czy pasa startowego. Chcemy spojrzeć na potencjał portu z szerszej perspektywy: inwestycji wokół lotniska, na przykład w logistykę i turystykę. Nie mamy jednak prawnych możliwości samodzielnie kreować proinwestycyjnej polityki, stąd zaproszenie dla samorządów.
Port Balice zaproponował współpracę gminom Kraków, Zabierzów i Liszki, a także województwu małopolskiemu. Na pierwszym spotkaniu wszystkich członków obecny był minister transportu Jerzy Polaczek, który obiecał wsparcie inicjatywy. Jednak o powodzeniu projektu zdecyduje przede wszystkim zgodna i szybka współpraca wszystkich zainteresowanych na poziomie lokalnym.
Monika Piątkowska, dyrektor wydziału strategii krakowskiego magistratu zaznaczyła - Jeśli inicjatywa pozwoli rozwinąć infrastrukturę wokół lotniska za unijne pieniądze, miasto będzie pomysł popierać. W urzędzie trwa analiza dokumentów, które dostaliśmy od spółki. Dodała - Do przedyskutowania jest jeszcze forma prawna organizacji, która powinna zależeć od konkretnych celów przyjętych przez współpracujące podmioty.
Kazimierz Czekaj, radny wojewódzki wyjaśnia - Trzeba pilnie opracować plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów wokół lotniska. Kraków taki dokument już ma, ale nie mają go gminy Liszki i Zabierzów. Tymczasem przygotowanie planu sporo kosztuje, może więc trzeba poszukać pieniędzy w UE. Dla przedsiębiorców konieczne jest spójne działanie proinwestycyjne, bo ktoś musi koordynować prace związane z pozyskiwaniem inwestorów i scalaniem działek. Teren przy lotnisku nie jest miejscem dla hurtowni spożywczych, czy ogródków działkowych. Poza tym, lotnisko to wizytówka regionu. Ktoś musi o lotniskowe okolice poważnie zadbać: to i estetyka, i rozwiązania komunikacyjne, o których dziś myśli się za mało.
Prezes Kamil Kamiński tłumaczy, że na tego typu projekty, przedstawione przez organizację gmin, można otrzymać pieniądze z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Natomiast lotnisko, jako spółka prawa handlowego, nie ma takiej możliwości.
List intencyjny w sprawie powołania organizacji otrzymały już wszystkie samorządy. O przystąpieniu do stowarzyszenia zdecydują rady gmin.
::: 2006-04-11 :::
Łódzkie lotnisko kupiło urządzenie, które odstrasza ptaki
Zobacz całość »Łódzkie lotnisko zaopatrzyło się w specjalne urządzenie do odstraszania ptaków. Teraz będzie można nawet na kilka dni pozbyć się z okolic portu gołębi, mew śmieszek, gawronów i kawek.
Urządzenie do odstraszania ptaków ma formę tuby, z którą po lotnisku jeździ dyżurny portu. Na taśmie nagrane są odgłosy przestraszonych ptaków. - Czyli zaatakowanych w naturze przez drapieżniki - tłumaczy Miłosz Wika, rzecznik portu. W okolicach lotniska słychać więc krzyki gołębi, mew śmieszek, gawronów i kawek, czyli ptaków, które najczęściej pojawiały się nad lotniskiem.
Głosy z tuby są słyszane przez ptaki, które natychmiast po usłyszeniu nagrania zlatują się w okolice tuby, by ratować zagrożone osobniki. Później ptaki odlatują w popłochu i przez kilka dnie nie odwiedzają terenów, na których było coś, zagrażające ich bezpieczeństwu.
Podobne urządzenia do odstraszania ptaków stosowane są również w innych portach w Polsce. - I sprawdzają się - mówi Miłosz Wika.
Poważne pobicie na szlaku turystycznym w Tatrach!
Zobacz całość »Dwoje nieznanych młodych sprawców okradło i dotkliwie pobiło 47-letnią turystkę na szlaku w rejonie Nosala w Tatrach. Poszkodowana turystka z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala w Zakopanym.
Turystka na szlaku napotkała młodą kobietę i mężczyznę. Poprosiła ich o zrobienie zdjęcia. Młodzi ludzie sfotografowali kobietę jej aparatem i odeszli. Jednak kiedy turystka wyprzedzała ich na szlaku - zaatakowali ją, uderzając prawdopodobnie kamieniem w głowę. Następnie zabrali ofierze aparat fotograficzny, telefon komórkowy, plecak z rzeczami, dokumenty i niewielką kwotę pieniędzy. I pobili - w większości uderzając w głowę i kopiąc ciężkimi butami.
Pobita turystka straciła przytomność. Niewiele z ataku pamięta.
Po odzyskaniu przytomności kobieta przywołała innych turystów, a ci wezwali ratowników TOPR. Ofiara bestialskiego pobicia została przetransportowana do zakopiańskiego szpitala. Według lekarzy, kobieta doznała ciężkich obrażeń głowy, ale jest przytomna i jej życiu nic nie zagraża.
Śledztwo policji trwa. Na razie wiadomo, że agresorzy byli młodzi, ubrani na czarno. Mieli ciężkie, wiązane buty. Policja na miejscu zdarzenia znalazła nóż, który prawdopodobnie należał do napastników i został zgubiony w zamieszaniu.
Przypadek tak brutalnego pobicia w polskich Tatrach nie był notowany. Policjanci, ratownicy TOPR, turyści i wszyscy ludzie gór są zaskoczeni zdarzeniem, gdyż do tej pory szlaki turystyczne uchodziły za stosunkowo bezpieczne pod względem zagrożenia ze strony przestępców.
Czyżby więc polskie góry przestały być bezpieczne?
Dużo szersza oferta dla dzieci i młodzieży!
Zobacz całość »Znacznie poszerzona oferta dla dzieci i młodzieży, wiele możliwości indywidualnych wycieczek do śródziemnomorskich kurortów oraz nowość - wyjazdy do Izraela, RPA. Tak w skrócie wygląda oferta Ogólnokrajowej Spółdzielni Turystycznej GROMADA na lato 2006.
Propozycje touroperatora na sezon wiosenno - letni znajdują się w katalogu "Lato 2006 - radość * emocje * przygoda", który podzielony został na część krajową, wypoczynek dla dzieci i młodzieży (kolonie i obozy w Polsce i za granicą) oraz część zagraniczną.
W części krajowej znajduje się bogata gama propozycji wypoczynku nad morzem, nad jeziorami oraz w górach. Dzięki zróżnicowanej cenowo ofercie, każdy Klient może znaleźć w niej coś dla siebie, swoich najbliższych i przyjaciół.
OST Gromada szczególnie poleca pobyty (po bardzo atrakcyjnych cenach) w ośrodkach "Gromady" nad morzem w Międzyzdrojach i Niechorzu oraz w górach w Krynicy Zdroju, a także w hotelach w Cedzynie k/Kielc, Busku Zdroju i w Zakopanem. Touroperator zaprasza również w malownicze zakątki Polski na długie weekendy - na Wielkanoc, w pierwsze dni maja oraz na Boże Ciało.
Gromada w letnim sezonie 2006 poszerzyła znacznie dział z ofertami dla dzieci i młodzieży. Teraz oferuje zarówno pobyty rekreacyjne, jak i turystykę aktywną nad morzem, na Mazurach i Suwalszczyźnie oraz w górach (obozy żeglarskie, windsurfingowe, konne, tenisowe, survivalowe, artystyczno-przyrodnicze, kajakowo-rowerowe). Po raz pierwszy touroperator umożliwia wyjazdy na zagraniczne obozy w Bułgarii (Złote Piaski), Hiszpanii (Costa Brava) oraz we Włoszech (Riwiera Adriatycka).
Katalog uzupełniają propozycje zagraniczne, wśród których na uwagę zasługuje oferta autokarowych wyjazdów wypoczynkowych do Bułgarii (Złote Piaski), a także indywidualnych wyjazdów do śródziemnomorskich kurortów we Włoszech. Dla entuzjastów Adriatyku Gromada przygotowała pobyty w pięknej Chorwacji (Istria, Wyspy Krk oraz Dalmacja). Na turystów zainteresowanych oferta leczniczą czeka oferta wypoczynkowa i lecznicza na Słowacji, Litwie, Węgrzech oraz Ukrainie.
Nowością w ofercie letniej 2006 są wyjazdy do Izraela, RPA oraz organizowane przy współpracy z Camp America wyjazdy jako Au Pair do USA.
Zobacz szczegółowy, oficjalny program wizyty Benedykta XVI w Polsce!
Zobacz całość »Pierwsza zagraniczna pielgrzymka Benedykta XVI pod hasłem "Trwajmy mocni w wierze" odbędzie się w Polsce od 25 do 28 maja 2006 r.
25 maja 2006 (czwartek)
Warszawa
- Lotnisko Okęcie - przylot Ojca Świętego (ok. godz. 11.00)
- Archikatedra św. Jana Chrzciciela - spotkanie z duchowieństwem (ok. godz. 12.15)
- Rezydencja Prymasa Polski
- Pałac Prezydencki - spotkanie z prezydentem Lechem Kaczyńskim (ok. godz. 17.00)
- Kościół luterański św. Trójcy - modlitwa ekumeniczna (ok. godz. 19.00)
26 maja 2006 (piątek)
Warszawa
- Plac Piłsudskiego - uroczysta Msza św.
Jasna Góra
- Modlitwa w kaplicy Cudownego Obrazu
- Spotkanie z zakonnikami, zakonnicami, seminarzystami oraz przedstawicielami ruchów katolickich i życia konsekrowanego.
- Nabożeństwo majowe
- Przejazd do Krakowa
27 maja 2006 (sobota)
Wadowice
- Nawiedzenie bazyliki pw. Ofiarowania NMP
- Zwiedzanie domu rodzinnego Papieża Jana Pawła II
- Spotkanie z mieszkańcami miasta
Kalwaria Zebrzydowska
- Modlitwa w sanktuarium kalwaryjskim
Łagiewniki
- Sanktuarium Bożego Miłosierdzia - modlitwa przy relikwiach św. Faustyny
- Spotkanie z chorymi
Kraków
- Wawel - wizyta w katedrze na Wawelu
- Błonia - spotkanie z młodzieżą
28 maja 2006 (niedziela)
Kraków
- Błonia - uroczysta Msza św.
Oświęcim
- Wizyta w byłym obozie koncentracyjnym KL Auschwitz
- Wizyta w Centrum Dialogu i Modlitwy
- Birkenau - modlitwa dla uczczenia pamięci ofiar obozu
Kraków
- Lotnisko Balice - ceremonia pożegnania
Szczegółowy godzinowy program zostanie podany przez Stolicę Apostolską pod koniec kwietnia. (ok. 23.04.2006).
Na razie wiadomo, iż w dniach, w których papież będzie przebywał w Warszawie, w stolicy będzie obowiązywać prohibicja, zakaz noszenia broni palnej oraz zakaz wjazdu samochodów przewożących materiały niebezpieczne. Na czas mszy papieskiej nad stolicą zostanie wstrzymany ruch lotniczy.
Rzgów stanie się centrum turystyki shoppingowej?
Zobacz całość »Wielkie centrum handlowe w Rzgowie pod Łodzią chce się stać celem shopping-tours. Już teraz na zakupy przyjeżdżają i przylatują tam turyści z Niemiec czy Ukrainy. A to dopiero początek rozkwitu jednodniowej turystyki zakupowej w Rzgowie.
Już teraz Rzgów zaczął walczyć o nietypowych, bo zostawiających znacznie więcej niż przeciętnie turystów. Reklamy wyjazdów "zakupowych"pojawiły się w niemieckich i ukraińskich biurach podróży oraz w prasie. Rzgów zamierza wabić turystów przede wszystkim niskimi cenami i bliskością Łodzi.
- Rano przyjeżdżają do nas na zakupy, a po południu zwiedzają Łódź. Coś dla ciała i dla ducha - tłumaczą pomysł na turystów w regionie handlowcy.
Mieszkańcy okolic jeszcze pamiętają, jak kiedyś przyjeżdżały do Rzgowa całe wycieczki i kupowały wielkie worki towaru. Teraz wszyscy mają nadzieję, że tłuste czasy wrócą właśnie dzięki jednodniowym turystom z Niemiec, Ukrainy, a nawet Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Turcja: Próba wzięcia zakładników w restauracji!
Zobacz całość »W restauracji Burger King przy placu Taksim w centrum Stambułu dwóch uzbrojonych ludzi podjęło próbę wzięcia zakładników.
Dwaj młodzi uzbrojeni mężczyźni strzelając w powietrze zatrzymali na krótko jednego pracownika restauracji oraz jednego klienta. Pozostali goście lokalu i jego pracownicy uciekli w popłochu.
Policja otoczyła restaurację i ujęła sprawców na dachu budynku. Zakładnikom nic się nie stało.
Porwanie zakładników przez dwóch młodych uzbrojonych ludzi miało być wyrazem protestu przeciwko ostatnim zajściom na południowym wschodzie Turcji, a dokładnie odnosiło się do śmierci kilku wojskowych tureckich w ubiegłotygodniowych walkach armii tureckiej z partyzantami kurdyjskimi na południowym wschodzie Anatolii, zamieszkanym w większości przez Kurdów.
Nowy hotel SPA w Polsce!
Zobacz całość »Na Mazurach powstał jeden z najnowocześniejszych obiektów w kraju, Hotel SPA Dr Irena Eris. Obiekt na Wzgórzach Dylewskich, o powierzchni ponad 10 tys. m2, może jednorazowo gościć, aż 210 osób.
Budowa obiektu trwała nieco krócej niż 2 lata. Kosztowała 50 milionów złotych. Koszt samego budynku głównego to inwestycja w wysokości ok. 38 mln zł. Inwestor szacuje, że hotel "zwróci się" w ciągu kolejnych 10 lat. Oprócz walorów rekreacyjnych, inwestycja ma znaczenie dla lokalnej gospodarki. Hotel SPA Dr Irena Eris jest obecnie jednym z bardziej znaczących pracodawców na terenie powiatu ostródzkiego, należącego do najbardziej zagrożonych bezrobociem w Polsce.
Hotel wybudowano w sąsiedztwie jednej z najwyżej położonych mazurskich miejscowości - Wysokiej Wsi. Goście mają do dyspozycji: 88 pokoi, największy w Polsce Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris oraz nowoczesne Centrum SPA. Osobny, ekskluzywny budynek tzw. - "Dom Leśny" (9 pokoi o podwyższonym standardzie wraz z jadalnią i salonem), stwarza możliwość organizacji spotkań w całkowitym odizolowaniu. Podróż do hotelu z Warszawy trawa zaledwie 2,5 godz., a z Gdańska można dojechać tam w ciągu 1,5 godz.
Mazurki hotel obsługiwany obecnie przez 105 osobową ekipę, został członkiem elitarnej organizacji International SPA Association zrzeszającej najlepsze ośrodki SPA na świecie, zanim jeszcze dokonano jego otwarcia.
Tłumy zagranicznych turystów na zakupach w Polsce!
Zobacz całość »Coraz prężniej rozwija się w Polsce turystyka zakupowa. Koniunkturę nakręciły między innymi tanie linie lotnicze. Jeszcze do niedawna głównym punktem programu zakupowej turystyki był stadion X-lecia. Obecnie większą atrakcję stanowią wyprzedaże w nowoczesnych centrach handlowych.
Katarzyna Sobierajska z Polskiej Organizacji Turystycznej przyznaje - Rosjan, Ukraińców i Białorusinów powoli wypierają Anglicy i Irlandczycy. Kupują tanie bilety lotnicze i buszują po polskich centrach handlowych.
Sobierajska dodaje - W Polsce boom na zakupowe galerie rozpoczął się zaledwie kilka lat temu. W innych europejskich miastach dawno już się zakończył, więc centra handlowe nie są aż tak atrakcyjne. Cudzoziemców kuszą niższe ceny markowej odzieży, biżuterii i sprzętu elektronicznego. Chętnie kupują bursztyn, porcelanę z Bolesławca, haftowane obrusy i wyroby rękodzielnicze z wikliny.
Instytut Turystyki podaje, że każdego roku do Polski przylatuje o 30-40% więcej mieszkańców Wysp Brytyjskich. Planuje się, że tylko w tym roku obcokrajowcy zostawią w Polsce ponad 3 mld dolarów.
POT najbardziej liczy na wykorzystanie tzw. zakupowych weekendów. Najnowszym pomysłem na promowanie turystyki handlowej jest Festiwal Zakupów. Jest to impreza, która powstaje we współpracy miast z centrami handlowymi, touroperatorami i tanimi liniami lotniczymi. Każde polskie miasto miałoby wybrać termin, w którym warto przyjechać na obniżki cen. Program ma ruszyć w przyszłym roku.
Kupcy walczą o zagranicznych turystów również na własną rękę. W Łodzi kończy się budowa centrum handlowo-rozrywkowego Manufaktura. 250 sklepów, restauracje i muzea zajmą 12 pofabrycznych budynków dawnego imperium Izraela Poznańskiego. Joanna Delbar, rzeczniczka Manufaktury wyznaje - Bywamy na zagranicznych targach turystycznych, będziemy inwestować w reklamy w gazetkach pokładowych.
Częstym klientem polskich sklepów są turyści z Niemiec. Do Polski mają niedaleko, a dodatkowo u siebie w niedzielę zakupów nie zrobią. Poznań przygotował specjalną stronę internetową dla mieszkańców Berlina, którzy mają dogodne połączenia kolejowe. Hasło reklamowe brzmi: "Poznań najlepszy na zakupy".
Niemców zaprasza również targowisko Ptak z podłódzkiego Rzgowa. Paweł Babski, dyrektor CT Ptak wyjaśnia - Zauważyliśmy, że w weekendy na naszym parkingu ustawia się coraz więcej samochodów z niemieckimi rejestracjami. Przyjeżdżają z Berlina, Düsseldorfu i Kolonii. Wygląda na to, że w Niemczech pojawiło się zapotrzebowanie na targowiska, więc postanowiliśmy to wykorzystać. Centrum Targowe Ptak będzie się u Niemców reklamować jako "największe centrum targowe w Europie Wschodniej". Dodatkowo w jednej z hal targowych uruchomiono kasę z biletami lotniczymi.
Zielona Góra: Wszystkie miejsca na przyjęcia komunijne zarezerwowane!
Zobacz całość »W Zielonej Górze nie ma już szans, żeby znaleźć wolne miejsca na zorganizowanie przyjęcia komunijnego w restauracji. Większość zielonogórskich lokali zamknęło listę jeszcze w ubiegłym roku.
Obecnie coraz częściej przyjęcia z okazji Pierwszej Komunii Świętej rodzice organizują w restauracjach, a nie w domach. Rodzice przyznają - Gdy ma się większą rodzinę, to nie ma sensu męczyć się w małym mieszkaniu, tydzień gotować i piec, a potem nie mieć już siły, by się cieszyć ze święta.
Zainteresowanie organizacją przyjęcia w lokalach jest tak duże, że salę trzeba rezerwować z rocznym wyprzedzeniem. Małgorzata Kozłowska z Zielonej Góry, której córka Daria w tym roku przyjmie Pierwszą Komunię w parafii św. Franciszka z Asyżu wyznaje - Planowałam przyjęcie na 25 osób, więc od razu było wiadomo, że w domu wszystkich gości nie pomieszczę. Za salą zaczęłam rozglądać się już w sierpniu ubiegłego roku, tak z ciekawości. I dobrze, że tak wcześnie o tym pomyślałam i od razu ją zarezerwowałam, bo podobno w listopadzie było już trudno o miejsce.
Pomimo, że do Pierwszych Komunii Świętej pozostał jeszcze miesiąc, nie ma już żadnej szansy, aby znaleźć jakąkolwiek wolną salę w Zielonej Górze.
W Kasynie 434 nie ma już miejsc od listopada ubiegłego roku. Teresa Romankiewicz, właścicielka restauracji poinformowała - Jak tylko księża ogłosili terminy komunii, rodzice od razu zaczęli szukać sal. W ciągu kilku tygodni miałam komplet, a mogę przyjąć nawet 150 osób naraz.
Podobnie jest w innych zielonogórskich restauracjach. Feliks Wiater z Flamingo przyznał - Kilka komunii organizujemy razem, ale i tak już nie ma miejsca. Dodał, że pierwsze rezerwacje przyjmowali już jesienią ubiegłego roku. Pełnym obłożeniem cieszą się również osiedlowe kawiarenki i restauracje poza Zieloną Górą.
W tym roku proboszczowie zielonogórskich parafii ustalili termin Pierwszej Komunii tylko na dwie niedziele: 7 i 14 maja. Bożena Krupko, kierownik zielonogórskiej Palmiarni wyjaśnia - Dotychczas komunie były porozkładane na cały miesiąc. Wtedy jeszcze na miesiąc przed komunią można było znaleźć miejsce. Teraz już nie ma szans, mamy komplet już od listopada. I chociaż jeszcze teraz ludzie przychodzą, pytają, muszę odmówić, sala przecież nie jest z gumy.
Podobnego zdania jest Wyszosław Teślik, właściciel Figaro. - W ubiegłych latach takiego szaleństwa nie było. Teraz już od dawna nie przyjmujemy rezerwacji, chociaż ludzie nadal pytają. Niestety odchodzą z kwitkiem.
Lokale organizują po kilka, a nawet kilkanaście przyjęć jednego dnia, ale i tak dla wszystkich nie będzie miejsca. Restauratorzy zgodnie przyznają - To większy problem niż załatwienie sali na wesele. Bo wtedy ma się wybór terminów, a tu tylko dwie niedziele i setki dzieci.
Rodzice najczęściej wybierają obiad z deserem, kawą i ciastem. Średnio za taki zestaw trzeba zapłacić 50-60 zł od osoby.
PKP Intercity przejmie pociągi pospieszne?
Zobacz całość »Spółka PKP Intercity zamierza od nowego rozkładu jazdy w grudniu przejąć wszystkie pociągi pospieszne w kraju.
Obecnie Intercity zajmuje się głównie obsługą szybkich połączeń kwalifikowanych pomiędzy największymi miastami w kraju. W 2004 roku przejęła już od PKP Przewozy Regionalne dziesięć pociągów pospiesznych, dla których stworzyła markę Tanie Linie Kolejowe. W ten sposób na połączeniach, które przynosiły straty, w kilka miesięcy udało się osiągnąć rentowność. Frekwencja w wielu pociągach wzrosła z 55 do aż 94%, bez zmiany ceny biletów. Właśnie ten sukces skłonił prezesa PKP Intercity Jacka Prześlugę do kolejnych działań.
Prześluga wyjaśnia - Na rynku kolejowych przewozów pasażerskich panuje chaos. Wszyscy robią wszystko. Długie trasy, krajowe i międzynarodowe, obsługują dwie spółki. To powoduje zamęt, rozkłady jazdy się nie uzupełniają, oferty biletowe nie są spójne, a pasażerowie gubią się i w rezultacie rezygnują z usług. Dlatego warto pomyśleć o nowym podziale obowiązków.
Intercity nadal będzie obsługiwać droższe i szybsze połączenia ekspresowe i intercity, ale dodatkowo miałaby przejąć od PKP PR ponad 300 pociągów pospiesznych kursujących jako TLK. Do Intercity miałyby trafić też wszystkie pociągi międzynarodowe. Spółka przygotowała już nowy rozkład jazdy z większą liczbą połączeń, lepszym skomunikowaniem pociągów, jednolitymi promocjami i wspólnym biletem na pociągi dalekobieżne.
Projekt zakłada, że większość pociągów uda się utrzymać dzięki wpływom z biletów. Natomiast na te, które nie są w stanie na siebie zarobić, potrzebna będzie dotacja z budżetu państwa. Ale będzie to dwukrotnie mniej niż obecne 240 mln zł na połączenia krajowe i międzynarodowe.
Sławomir Sadowski z biura informacji Ministerstwa Transportu i Budownictwa poinformował - Nie widzimy przeszkód, żeby Intercity przejęła część połączeń, które wymagają dofinansowania, zwłaszcza jeżeli te dotacje mają być mniejsze niż obecnie.
Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR przyznaje - Jestem pełen uznania dla działań PKP Intercity. Przykład Tanich Linii Kolejowych pokazuje, że na przewozach pasażerskich można zarobić. Te propozycje służą uporządkowaniu rynku.
Ministerstwo Transportu w strategii rządowej proponuje całkowite oddłużenie spółki PKP Przewozy Regionalne i utworzenie pięciu kompanii kolejowych. W skład jednej miałoby wejść kilka województw i stać się organizatorami przewozów lokalnych. Te spółki miałyby przejąć majątek kolejowy i pracowników. Strategia przewiduje, że na połączenia międzyregionalne, które są dotowane z budżetu państwa organizowane będą przetargi, w których będą mogli startować zarówno przewoźnicy lokalni jak i spółka Intercity.
Prezes PKP Andrzej Wach również uważa, że projekt warty jest rozważenia. Wyznał - To, kto będzie operatorem pociągów wojewódzkich i międzynarodowych, będzie zależało od tego, czy na takim bądź innym rozwiązaniu zyskają bądź stracą nasi klienci. Chodzi głównie o stworzenie tzw. szkieletowego rozkładu jazdy, w którym pasażer przesiadający się z pociągu do pociągu nie będzie tracił czasu.
Tanie linie lotnicze kontra promy
Zobacz całość »Rozpoczęła się wojna pomiędzy liniami lotniczymi i armatorami statków. Stawką jest kilkaset milionów złotych. "Chcemy odebrać pasażerów bałtyckim promom" podkreśla dyrektor sprzedaży Ryanaira.
Ryanair, największa w Europie tania linia lotnicza uruchomiła połączenie Gdańsk - Sztokholm Skavsta. W ofercie reklamowej pytają klienów: "Chcesz tłuc się wiele godzin promem". Tomasz Kułakowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ryanair w Europie Środkowej wyznaje - Gramy w otwarte karty. Chcemy odebrać pasażerów bałtyckim promom.
W ubiegłym roku na czterech stałych liniach promowych łączących Polskę ze Szwecją podróżowało 947 tysięcy pasażerów, którzy za swoje podróże zapłacili kilkaset milionów złotych. Ryanair wybrał gdańskie lotnisko, gdyż to właśnie w Trójmieście kumuluje się ponad połowa rynku promowego. Stena Line, która pływa na linii Gdynia - Karlskrona przewiozła w zeszłym roku 362 tysięcy pasażerów, a Polferries, obsługujący trasę Gdańsk - Nynäshamn (koło Sztokholmu) 164 tysiące osób.
Kułakowski przyznaje, że cena biletu powinna skłonić część pasażerów do zrezygnowania z podróży promem na rzecz samolotu. Najtańszy bilet lotniczy z Gdańska do Sztokholmu, razem z podatkami i opłatami lotniskowymi, można kupić już za 54 zł. Przy czym bilet bez miejsca w kabinie na prom Polferries kosztuje około 235 zł, a na Stenaline 180 zł.
Podróż samolotem jest też znacznie krótsza. Samolot leci godzinę, a prom płynie kilkanaście.
Juliusz Sochan, dyrektor ośrodka Polskiej Organizacji Turystycznej w Sztokholmie przyznał - Przedstawiciele szwedzkiej Polonii i sami Szwedzi rzucili się na te oferty. Obserwujemy kilkusetprocentowy wzrost wyjazdów do Polski. Dzięki tanim liniom opłaca się polecieć nawet na weekend.
Ireneusz Ciuk, który od 30 lat mieszka pod Sztokholmem dodaje - Od ubiegłego roku, gdy tylko pojawiły się tanie połączenia, przylatuję do Polski, kiedy tylko mogę. Najrzadziej raz na dwa miesiące.
Jednak linie promowe nie poddają się. Agnieszka Zembrzycka, specjalista ds. komunikacji Stena Line podkreśla - Ostatecznym zwycięzcą i tak będą promy. Tylko my możemy zabrać na pokład samochód, który ze względu na wielkie przestrzenie Skandynawii i słabo rozwinięty transport publicznych jest turystom wręcz nieodzowny. Takie są fakty. Zainteresowanie klientów jest tak duże, że musieliśmy przebudować prom "Stena Baltica", aby mógł zabrać więcej samochodów.
Natomiast Kułkowski twierdzi - Dzięki niskim cenom pasażerowi opłaci się polecieć samolotem i wynająć samochód w Szwecji. Wkrótce promom pozostaną tylko tiry i ich kierowcy. Pozostałych widzę u nas.
Jan Warchoł, prezes Polferries zaznacza - Takie linie lotnicze są dobre dla tych, których goni czas. Ogromna część turystów ma jednak inne upodobania. Już samą podróż promem i obcowanie z morzem traktują jako źródło przeżyć. Do tego dochodzi doskonała kuchnia, elegancka obsługa, tanie sklepy i morze rozrywki, której ilość w każdej chwili można przecież zwiększyć.
Właśnie z ofertą promowej zabawy będzie liniom lotniczym trudno wygrać, gdyż ciężko sobie wyobrazić podróżnych radośnie tańczących w samolocie.
Gratka dla biur turystycznych - informacje o aktualnych preferencjach zakupowych turystów!
Zobacz całość »Firma Gemius SA przeprowadziła badanie preferencji turystów, planujących letni wypoczynek w 2006 roku. Wyniki tych badań mogą ułatwić biurom turystycznych sprzedaż oferty. Poniżej prezentujemy więc informacje z raportu Gemiusa, które mogą być istotne dla branży.
Prawie 75% internautów wybiera się na wyjazd wakacyjny!
Badania Gemiusa wykazały, iż prawie ¾ internautów wybiera się na wyjazd wakacyjny. Większość osób będzie wypoczywać w lecie, ale również Święta Wielkanocne oraz długi weekend majowy są uważane za internautów za dobrą okazję do wypoczynku.
Gdzie Polacy spędzą wakacje?
Liczba Polaków decydujących się na wypoczynek poza granicami kraju rośnie z roku na rok. Ma na to bez wątpienia wpływ coraz bardziej konkurencyjna oferta cenowa biur podróży, umożliwiająca zwiedzenie najpiękniejszych zakątków świata oraz oferująca (w niektórych destynacjach) gwarancję świetnych warunków pogodowych.
Wyniki ostatniego badania firmy Gemius pokazują, że prawie 2/3 badanych wybiera się na wyjazd wiosenno-letni do Europy, a tylko 9% (!!!) ma zamiar skorzystać z ofert dotyczących Polski. Najchętniej odwiedzanymi państwami europejskimi według ankietowanych są: Grecja, Hiszpania i Włochy.
Ile Polacy wydadzą na tegoroczne wakacje?
Badania Gemiusa wykazały, iż internauci, którzy planują wyjazd wypoczynkowy w ciągu najbliższych 6 miesięcy, najczęściej zamierzają wydać na ten cel 1001-2000 zł. Tyle na wakacje wyda ponad 30% internautów. 24,1% respondentów zadeklarowało, iż przeznaczy na wyjazd 2000-4000 zł. Na najdroższe wycieczki, których cena w przeliczeniu na jedną osobę wynosi od 4000 do ponad 8000 PLN, zdecyduje się co piąty internauta.
Zwiedzanie czy wypoczynek?
Gemius pytał interneutów także o preferowane rodzaje wyjazdu. Wyniki badania pokazały, iż
wśród bogatej oferty biur podróży sporą popularnością cieszą się wycieczki, które łączą aktywną formę wypoczynku ze zwiedzaniem oraz plażowaniem. Na tego rodzaju wyjazd zdecyduje się w letnim sezonie 2006 roku największa liczba internautów - aż 42%. Dla porównania, na stacjonarny wyjazd wybiera się 35% ankietowanych, a na stricte objazdowy 17 %. Ci, którzy zdecydowali się na wyjazd o charakterze pobytowym lub mieszanym, w większości (aż 58% wskazań) na miejsce pobytu dotrą samolotem.
Jak przeprowadzane było badanie?
Gemius poddał analizie preferencje internautów, którzy korzystali z usług biur podróży w ciągu ostatnich 6 miesięcy oraz tych, którzy zamierzają skorzystać z takich usług w przeciągu najbliższych 6 miesięcy. Badanie zrealizowano za pomocą ankiet internetowych emitowanych na witrynach internetowych korzystających z bezpłatnych statystyk Gemiusa. Ankiety emitowane były losowo, w okresie 22.03.2006 - 4.04.2006 roku. Badaniem objęto 7 219 internautów w wieku co najmniej 18 lat, którzy wypełnili ankietę do końca. Odpowiedzi analizowano z wykorzystaniem wagi analitycznej, skonstruowanej na podstawie danych o płci i wieku internautów oraz o ich częstotliwości korzystania z internetu w Polsce, pochodzących z badania Interbus TNS OBOP.
Gemius SA, firma która przeprowadziła badanie to prekursor w dziedzinie badań internetu w Europie Środkowo-Wschodniej. Na rynku polskim istnieje od 1999 roku. Obecnie firma przeprowadza również badania internetu w Czechach, Słowacji, na Litwie, Łotwie, w Estonii, Rumunii, na Ukrainie, a także na Węgrzech, Słowenii i Chorwacji.
LOT będzie punktualny?
Zobacz całość »Krzysztof Kapis, nowy prezes LOT (w przeszłości szef Urzędu Lotnictwa Cywilnego), wyznaczył już sobie cele do zrealizowania. Zamierza poprawić jakość usług, zredukować koszty i zapewnić zyski pozwalające na inwestycje.
Szkic strategii PLL LOT, ma być opracowany na przełomie trzech miesięcy. - W ciągu najbliższych kilku lat powinniśmy dążyć do tego, by LOT był postrzegany jako bardzo dobry, solidny przewoźnik średniej wielkości. Będziemy stawiać na jakość, nie zaniedbując dalszego rozwoju firmy - powiedział Kapis.
Nowy prezes, jako pierwszorzędne zadanie wyznaczył - poprawienie punktualności odlotów. - Ważną kwestią jest również utrzymanie rentowności na poziomie, który zapewni postrzeganie naszej firmy jako stabilnej, takiej, którą stać na rozwój - tłumaczył prezes Kapis. Jednak firma musi redukować koszty, gdyż oszczędności zaplanowane na najbliższe dwa - trzy lata powinny się na stałe wpisać się w strategię firmy. - Czeka nas przewartościowanie, bo proste metody oszczędnościowe stopniowo mogą przestać zdawać egzamin. Trzeba będzie pomyśleć nad rozwiązaniami, które zwiększą dochody. Sposobem na to ma być m.in. zwiększenie skuteczności systemu sprzedaży biletów - mniema prezes.
Na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej, na którym będzie przedstawiony budżet na 2006 rok - ma zapaść decyzja dotycząca rozwoju floty. -Dopiero po określeniu kierunku rozwoju będziemy mogli powiedzieć, ile i jakich nowych maszyn potrzebujemy - wyjaśnił Kapis.
::: 2006-04-12 :::
Już niedługo słynne przewodniki Michelin po polsku!
Zobacz całość »W kwietniu i maju 2006 roku na rynku pojawią się doceniane na całym świecie przewodniki Michelin w polskiej wersji językowej. Przewodniki zostaną wydane dzięki współpracy firmy Michelin i wydawnictwa Bezdroża.
Jako pierwsze ukażą się przewodniki z serii "Udany Weekend" po najchętniej odwiedzanych miastach Europy, a więc opisujące takie miasta jak: Paryż, Rzym, Londyn, Dublin i Barcelona. Kolejnym przedsięwzięciem będzie adaptacja i promocja ukazującego się po raz pierwszy "Zielonego Przewodnika po Polsce" - w ramach flagowej serii wydawnictw Michelin.
Michelin jest znany na świecie nie tylko jako producent doskonałych opon, ale również jako wydawca opiniotwórczych przewodników turystycznych i kulinarnych oraz map
i atlasów. Zaangażowanie w działalność wydawniczą wynika z misji Michelin, którą jest ułatwianie mobilności, a tym samym sposobu podróżowania. Roczna sprzedaż sięga 20 milionów przewodników i map w ponad 90 krajach świata. Wydawnictwa Michelin są bardzo popularne w krajach francuskojęzycznych, Europie Zachodniej, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
Bezdroża to dynamicznie rozwijające się, polskie wydawnictwo reprezentujące kulturę podróżniczą. Wydawane przez nich przewodniki wyróżniają się na rynku nie tylko oryginalnością, ale również pasją, jaką autorzy przewodników chcą zarazić czytelnika.
Michelin zdecydował, iż właśnie wydawnictwo Bezdroża będzie wprowadzało na polski rynek przewodniki tej marki. Zadaniem Bezdroży będzie więc przystosowanie przewodników do wymagań polskiego odbiorcy, druk, dystrybucja i marketing. Przewodniki będą się ukazywać w oryginalnej szacie graficznej pod marką Michelin.
Dzięki współpracy Michelin i Bezdroży polski turysta otrzyma najwyższej jakości wydawnictwa zaadaptowane do jego specyficznych oczekiwań i potrzeb. - Dlatego jesteśmy przekonani, że w ciągu najbliższych pięciu lat przewodniki Michelin zajmą czołową pozycję w sektorze przewodników premium w Polsce - wyjaśnił Tomasz Ostrowski, dyrektor Wydawnictwa Bezdroża.
Umowa pomiędzy Michelin i Bezdrożami została zawarta na okres 10 lat. Przewiduje się, że w 2007 roku ukaże się kolejnych 10 tytułów w języku polskim, a w przyszłych latach ta liczba będzie systematycznie wzrastać. Obok przewodników, już wkrótce Polsce pojawi się szeroka oferta map i atlasów Michelin.
Więcej o przewodnikach Michelin
Pierwszy przewodnik Michelin ukazał się ponad sto lat temu - w 1900 roku. Doradzał on podróżującym którędy jechać, co warto odwiedzić, gdzie jeść i gdzie przenocować.
Obecnie, co roku, w ponad 90 krajach sprzedawanych jest 14 milionów map, planów i atlasów oraz 5 milionów przewodników; we Francji udział map Michelin w rynku wynosi aż 75%.
Najbardziej popularne przewodniki Michelin to:
- Le Guide Vert - (Zielony Przewodnik) flagowa seria wydawnicza z ponad 70 tytułami przedstawiającymi poszczególne kraje, regiony i miasta;
- mini przewodniki (30 różnych) - z tej serii pochodzą przewodniki, które w Polsce ukażą się pod tytułem "Udany Weekend";
- 19 praktycznych informatorów z serii Voyager Pratique (Podróże praktyczne);
- Must sees - seria 12 przewodników po najciekawszych miastach Stanów Zjednoczonych.
- Le Guide Michelin - (Przewodnik Michelin) słynny, corocznie aktualizowany ranking hoteli i restauracji (Francja, Paryż, Wielka Brytania/Irlandia, kraje Beneluksu, Niemcy, Hiszpania/Portugalia, Portugalia, Europa, Włochy, Austria, Szwajcaria, Nowy Jork);
- Les Guides Gourmands - przewodnik dla smakoszy po regionach Francji;
- przewodniki po Francji, Niemczech i Włoszech z serii "Urokliwe Miejsca";
- Eating out in pubs - bestseller w Wielkiej Brytanii;
- przewodnik po kempingach we Francji.
Wszystkie publikowane w przewodnikach informacje - turystyczne, kulturalne i kulinarne są sprawdzane i aktualizowane nie rzadziej niż raz na 18 miesięcy. Autorzy przewodników penetrują świat w poszukiwaniu informacji i ciekawostek. Około stu inspektorów Michelin, profesjonalistów w dziedzinie hotelarstwa i gastronomii, odwiedza corocznie lokale, nie zdradzając swojej tożsamości. Wszyscy posługują się jednolitym systemem ocen i przestrzegają kodeksu etycznego. Gwiazdki przyznawane hotelom i restauracjom spełniającym wyśrubowane kryteria jakości stały się na świecie synonimem wiarygodności. Trzy gwiazdki są obecnie obiektem marzeń większości francuskich i światowych restauratorów i hotelarzy, w tym roku otrzymało je tylko 26 restauracji.
Przewodniki Michelin są obecnie dostępne m.in. w języku francuskim, angielskim, hiszpańskim, niemieckim, włoskim, holenderskim, hebrajskim i chińskim.
Od tego roku po raz pierwszy polscy turyści będą mogli skorzystać z bogactwa informacji Michelin w języku polskim. Jako pierwsze zostaną wydane przewodniki po miastach europejskich - Paryż, Rzym, Dublin, Barcelona i Londyn. W 2006 roku po raz pierwszy ukaże się również Zielony Przewodnik po Polsce, który będzie wydany po francusku, angielsku, niemiecku, holendersku, hebrajsku i po polsku.
O Michelin
Michelin jest liderem światowej branży opon. Grupa Michelin produkuje, sprzedaje i promuje produkty i usługi w dziedzinie mobilności - są to opony do samolotów, samochodów, rowerów, sprzętu budowlanego i rolniczego, samochodów ciężarowych, motocykli i promów kosmicznych, a także przewodniki, mapy, atlasy (blisko 20 milionów sprzedanych egzemplarzy rocznie) i usługi internetowe (viamichelin.com). Siedzibą koncernu jest Clermont-Ferrand we Francji. Firma jest obecna w 170 krajach, zatrudnia 127 tysięcy osób i posiada 74 zakłady produkcyjne w 19 różnych krajach.
O Wydawnictwie Bezdroża
Bezdroża to jeden z najbardziej dynamicznych wydawców przewodników w Polsce. Wydawnictwo powstało z inicjatywy dwojga młodych globtroterów, którzy za cel postawili sobie prezentację wartych odkrycia miejsc Europy Środkowo-Wschodniej i Azji szerszej grupie odbiorców. Bezdroża zostały założone w 1999 roku i po sześciu latach działalności zostały uznane przez czytelników za najlepszą markę wśród polskich przewodników turystycznych (Złoty Laur Konsumenta w konkursie Przeglądu Gospodarczego Gazety Prawnej, 2005 r.).
Air Mandalay - kolejny przewoźnik na polskim rynku
Zobacz całość »Od stycznia 2006 w Polsce dostępne są bilety na loty Air Mandalay, birmańskiego przewoźnika, operującego pomiędzy głównymi ośrodkami Birmy (Yangon, Mandalay, Bagan, Thandwe, Sittway, Heho, Kyaing Tong, Tachileik) i Chiang Mai w Tajlandii.
Air Mandalay powstał w 1994 roku i obecnie operuje na 2 samolotach typu ATR-72 i jednym ATR-42. Linia oferuje przeloty pomiędzy głównymi ośrodkami Birmy: Yangon, Mandalay, Bagan, Thandwe, Sittway, Heho, Kyaing Tong, Tachileik i Chiang Mai w Tajlandii.
Dzięki połączeniom Air Mandalay turyści mogą poznać Birmę - ten piękny, ale wciąż nie w pełni odkryty i odrobię niedoceniany kraj, pełen przepięknych świątyń, ukrytych pagód, nieskażonej przyrody i życzliwych tubylców.
Bilety na połączenia Air Mandalay można rezerwować poprzez Intrep Poland Tps - International Representations&Marketing Cooperation. Firma działa na polskim rynku od 1984 roku i pełni funkcję Generalnego Agenta Sprzedaży (GSA) dla kilku linii lotniczych, m.in. Hahn Air (HR), TAM Brazilian Airlines, Sterling Airlines (NB), Mexicana Airlines (MX), i Thai Airways (TG).
Więcej informacji na temat biletów i stawek można znaleźć na stronie www.intrep.com.pl lub kontaktując się z Intrep Poland, tel. +48 22 868 13 28, 6-09 63 71, intrep@intrep.com.pl
Dofinansowanie turystyki ze środków unijnych
Zobacz całość »W 2005 roku ponad 400 projektów z zakresu turystyki i odbudowy dziedzictwa kulturowego otrzymało dofinansowanie ze środków unijnych na łączną kwotę ponad 1 mld złotych. Szacuje się, że z roku na rok zarówno liczba projektów, jak i kwota przeznaczana na dofinansowania będzie rosła.
Najwięcej projektów z zakresu turystyki jest finansowane z Sektorowego Programu Operacyjnego "Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich". Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyznało, że dofinansowanie w ramach tego programu uzyskało ponad 280 projektów na łączną kwotę 12,6 mln zł.
Zaś natomiast największą wartość miały projekty w ramach "Zintegrowanego programu operacyjnego rozwoju regionalnego", w ramach którego jest realizowanych ponad 110 projektów o wartości około 560 mln złotych.
Według danych ministerstwa najwięcej projektów jest realizowanych w województwie podkarpackim i lubelskim, a najmniej w lubuskim.
W planach na lata 2007-2013 większość środków unijnych zostanie skierowana do regionów, dzięki czemu branża turystyczna będzie mogła liczyć na zwiększone możliwości finansowania inwestycji. Będą to inwestycje w modernizacje i rozwój infrastruktury turystycznej, gastronomicznej oraz służące rozwojowi aktywnych form turystyki.
"Festiwal zakupów" w Poznaniu
Zobacz całość »Na przełomie czerwca i lipca, władze Poznania i pięć największych centrów handlowych miasta zamierzają zorganizować "Festiwal zakupów".
Prezydent Poznania Ryszard Grobelny wyznał - Chcemy wykorzystać jeden z najnowszych trendów, jakim jest "turystyka zakupowa". Dodał - Nasza oferta jest skierowana do klientów z Wielkiej Brytanii, Niemiec i krajów skandynawskich, którzy najczęściej odwiedzają nasze miasto.
Centra handlowe we współpracy z miastem przygotują bogaty program imprez towarzyszących między innymi wystawę dzieł sztuki, kiermasz ceramiki, wystawę produktów spożywczych "Polskie specjały" oraz targi agroturystyczne.
Festiwal Zakupów będzie reklamowany podczas targów turystycznych w całej Europie oraz w prasie krajowej i zagranicznej. Władze miasta uważają, że festiwal umocni wizerunek Poznania jako miasta nowoczesnego i przyjaznego.
Połączenie Rzeszów - Lwów nieuruchomione!
Zobacz całość »Miesiąc temu linie lotnicze Direct Fly ogłosiły, że od 12 kwietnia uruchomione zostanie połączenie lotnicze z Rzeszowa do Lwowa. Jednak żadne z rzeszowskich biur nie zgodziły się na sprzedaż biletów. Dodatkowo nie znaleziono też chętnych pasażerów. Dlatego nie będzie na razie lotów na trasie Rzeszów - Lwów.
Sebastian Stępak z firmy Sky Express, do której należą linie lotnicze Direct Fly wyjaśnia - Mimo wielu prób nie porozumieliśmy się z żadnym z biur. Na razie rejs na trasie Rzeszów - Lwów uważamy za zawieszony. Jeśli uda nam się w przyszłości znaleźć biuro, trasa ta natychmiast zostanie uruchomiona.
Od biur podróży wymagano, aby zagwarantowali w umowie, że co najmniej 15 miejsc w samolocie na jeden rejs zostanie wykupionych.
Stępak dodał też - Zainteresowanie podróżnych tymi lotami było zerowe. Klienci z Podkarpacia mieli możliwość rezerwowania biletów do Lwowa przez łódzkie biuro podróży. Nikt do niego się jednak nie zgłosił.
Od czerwca będzie bezpośrednie połączenie Maskat - Paryż!
Zobacz całość »Od 1 czerwca linie lotnicze Gulf Air uruchamiają bezpośrednie połączenie między Maskatem, a Paryżem, które ma się przyczynić do rozwoju omańskiej gospodarki i turystyki.
Francuscy turyści należą do najczęściej odwiedzających Oman. Dżaffar Dżuma, dyrektor generalny Gulf Air poinformował, że istnieje duże zapotrzebowanie na loty między Omanem, a Francją zarówno ze strony turystów, jak i klientów biznesowych.
W każdy poniedziałek, środę, piątek i niedzielę samoloty będą startowały z międzynarodowego lotniska Seed w Maskacie i lądowały na lotnisku Charles de Gaulle w Paryżu.
Dżaffar Dżuma dodał, że Oman jest jednym z dwóch właścicieli linii Gulf Air. Drugim jest Bahrajn. Nowe połączenie jest częścią strategii rozwoju, mającej na celu promocję krajów będących właścicielami Gulf Air.
Od 27 marca Gulf Air zwiększył liczbę lotów między Maskatem, a Londynem.
Nowe połączenie lotnicze z Krakowa do Gdańska!
Zobacz całość »W środę o godzinie 14.25 pierwszy samolot linii Direct Fly przyleciał z Gdańskiego Rębiechowa na Krakowskie Balice. Pasażerowie na pokładzie samolotu wznieśli toast symboliczną lampka szampana za powodzenie niemal półrocznych starań załogi Direct Fly.
Direct Fly to pierwszy polski przewoźnik regionalny. Samolotami tych linii będziemy mogli latać nie tylko z Gdańska do Krakowa i Wrocławia za kilka miesięcy planowane jest bowiem rozszerzenie oferty o kilka innych polskich miast. Przewoźnik oferuje również połączenia do Danii, Niemiec,a z lotniska w Łodzi można polecieć na Ukrainę.
Ceny biletów są stosunkowo niskie, a rezerwacji można dokonać przez internet.
Ponad 204 tysiące pasażerów na lotnisku w Gdańsku
Zobacz całość »Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy obsłużył ponad 204 tysiące osób w pierwszym kwartale 2006 roku. W porównaniu z analogicznym okresem 2005 roku, liczba pasażerów wzrosła aż o 71,1%.
Tak duży wzrost był możliwy głównie dzięki uruchomieniu nowych połączeń lotniczych do Londynu Stansted, Frankfurtu Hahn (Ryanair), Oslo (Norwegian Air) i Sztokholmu (Wizz Air i Ryanair). Pasażerów szybko zyskują również uruchomione w marcu nowe połączenia do Lubeki i Liverpoolu, które oferuje Wizz Air.
Pierwsze miejsce pod względem udziału w rynku przewozów pasażerskich mają obecnie trasy z Gdańska do Londynu. Pasażerowie latający na podlondyńskie lotniska w Luton i Stansted stanowili aż 31% ruchu pasażerskiego w Gdańsku.
Na drugim miejscu znajduje się Warszawa, obsługiwana przez PLL LOT. Osoby latające do stolicy stanowiły 20,6% wszystkich obsłużonych pasażerów w Gdańsku.
Tani przewoźnicy przekroczyli 50% udziału w rynku przewozów pasażerskich. Pomimo, tego pozostałe linie lotnicze odnotowują również stabilny wzrost na trasach z Gdańska. Na trasie do Hamburga odnotowano ponad 20% wzrost ruchu pasażerskiego. Podobny wzrost nastąpił również na linii z Gdańska do Frankfurtu i Monachium.
Ponad 1,5 mln obsłużonych pasażerów na Okęciu!
Zobacz całość »W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2006 roku Port Lotniczy Warszawa im. F. Chopina obsłużył 1 mln 542 tys. 870 pasażerów, czyli o 15,76% więcej niż rok wcześniej.
W pierwszym kwartale tego roku warszawskie lotnisko obsłużyło ponad 396 tysięcy pasażerów tanich linii lotniczych, co stanowi 90% wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym. Na podstawie wyników z pierwszego kwartału PPL szacują, że w tym roku tanie linie przewiozą do i z Warszawy ponad 1,7 mln pasażerów.
Tani przewoźnicy sukcesywnie zwiększają liczbę lotów z Warszawy. Od kwietnia do końca października tanie linie wykonywały tygodniowo ponad 120 rejsów z Warszawy. W sezonie zimowym 2005/2006, czyli od listopada 2005 do marca 2006 liczba lotów wzrosła do przeszło 150. Od lipca do końca października tego roku tanie linie mają w planach ponad 180 rejsów tygodniowo.
Linie tradycyjne i czarterowe w pierwszych dwóch miesiącach 2006 roku odnotowały przewozy na tym samym poziomie, jak rok wcześniej. Natomiast w marcu przewoźnicy zanotowali 5% wzrost przewozów w porównaniu z marcem 2005 roku.
W styczniu i lutym tego roku linie tradycyjne i czarterowe obsłużyły 73,7% wszystkich pasażerów z warszawskiego lotniska, natomiast w marcu ich udział w rynku wzrósł do 75,4%.
Podpromie dla autobusów turystycznych
Zobacz całość »W celu zwiększenia liczby miejsc parkingowych na placu przy urzędzie wojewódzkim, władze Rzeszowa chcą, aby odjeżdżające stamtąd autokary wycieczkowe przeniosły się na parking przy hali na Podpromiu.
Duży parking przy hali na rzeszowskim Podpromiu znajduje się praktycznie w centrum Rzeszowa. Pomimo dobrej lokalizacji kierowcy rzadko z niego korzystają. Janusz Makar, dyrektor Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przyznaje - Zapełnia się jedynie podczas imprez organizowanych w naszej hali.
Miasto chce, aby ten parking był częściej wykorzystywany. Marcin Stopa, rzecznik prezydenta Rzeszowa podkreśla - Rachunek jest prosty: więcej samochodów parkujących przy hali, mniej samochodów w centrum miasta i mniejsze problemy z zaparkowaniem samochodu.
Rzecznik wyjaśnia - Zamierzamy na ten parking przenieść autobusy wycieczkowe, które obecnie odjeżdżają spod Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego. Autokary wycieczkowe jadące poza granice kraju nie muszą wyjeżdżać ze ścisłego centrum. To nawet będzie w ich interesie, bo parking przy Podpromiu jest bezpłatny. Zadowoleni będą także ludzie, którzy dojeżdżają samochodami, gdyż nie będą musieli płacić za parking. Zanim jednak podejmiemy jakieś ostateczne decyzje, kwestię przenosin autokarów wycieczkowych omówimy z samymi zainteresowanymi, czyli z biurami podroży.
Największy port jachtowy w Polsce zmodernizowany!
Zobacz całość »W Gdyńskiej marinie nie ma już śladu przegniłych pomostów i spękanych słupów. Teraz dzięki funduszom z Unii Europejskiej i staraniom władz miasta jest tam nowoczesna przystań mieszcząca 250 jachtów.
Wyremontowano nabrzeże i drogę dojazdową, pojawiły się nowe pływające pomosty, betonowy slip do wodowania łodzi. Powstały również instalacja do odbioru ścieków sanitarnych ze zbiorników na jachtach, specjalny budynek do gromadzenia i segregowania odpadów, również chemicznych a na każdym pomoście znajduje się punkt poboru energii elektrycznej, doprowadza się również wodę pitną. Wbudowany został pawilon z zapleczem sanitarnym. Rafineria Gdańska wybudowała stację paliw dla jachtów, w pobliżu jest pole namiotowe, sklepy ze sprzętem żeglarskim i punkty serwisowe. Wokół przystani pojawiają się nowe restauracje i sklepy.
Niedługo po zakończeniu prac gdyńska marina została wyróżniona na Gdańskich Targach Turystycznych, natomiast piątego maja otrzyma międzynarodową Błękitną Flagę świadectwo najwyższych standardów ekologicznych Unii Europejskiej.
Remont basenu jachtowego jest częścią wspieranego przez UE projektu rozwoju turystyki "Pierścień Zatoki Gdańskiej". Uczestniczą w nim miasta Jastarnia, Hel, Puck, Władysławowo, a także gminy wiejskie Kosakowo i Puck, w których powstała sieć przystani żeglarskich i punktów informacji turystycznej. Koszt przedsięwzięcia to ponad pięć milionów euro.
Zalew Szczeciński - polskie morze i niemieckie jezioro
Zobacz całość »Zalew Szczeciński jest podzielony przez granicę dwóch państw na polskie wody morskie i niemieckiej śródlądowe. Efektem jest sterta przepisów, które tylko zniechęcają żeglarzy do pływania po akwenie.
Obecnie będąc w łódce na wysokości Nowego Warpna, jedną rękę możemy zamoczyć w niemieckich wodach śródlądowych, a drugą w polskich wodach morskich.
Dla pływających jest to kłopot. Zbigniew Jagniątkowski, wiceprezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego wyjaśnia - Żeglowanie po czymś, co nazywa się "wewnętrznymi wodami morskimi" wymaga spełnienia przez żeglarza wielu biurokratycznych wymogów, które nie zachęcają do wpływania na naszą część zalewu.
Największym problemem jest karta bezpieczeństwa, czyli specjalny druk dla "morskich statków sportowych o długości do 24 m". Karty wydaje Urząd Morski, który wymaga spełnienia wielu ostrych kryteriów między innymi obecności tratwy na pokładzie, określonej liczby rac, nożyc do cięcia lin oraz szczegółowych i aktualizowanych co roku map. Dodatkowo kartę trzeba co roku odnawiać.
Jagniątkowski dodaje - Poza tym trzeba dowieźć na jacht inspekcję, opłacić ją, kosztuje też aktualizowanie map, w sumie wyjdzie kilkaset złotych rocznie.
Część jednostek nie ma w ogóle szans na spełnienie takich wymogów, chociażby z powodu braku miejsca na pokładzie na tratwę.
Gdyby polska część zalewu uznana była za wody śródlądowe, wtedy karta bezpieczeństwa nie byłaby potrzebna. Ewa Wieczorek, rzecznik szczecińskiego Urzędu Morskiego uważa, że taka zmiana jest niemożliwa. Wyjaśniła - Jeśli zmieniony zostałby status wód zalewu, to port w Szczecinie nie byłby już portem morskim, ale śródlądowym. A co za tym idzie nie mogłyby do niego wpływać statki morskie.
W Europie Zachodniej, także w Niemczech, karty bezpieczeństwa nie obowiązują. Dzięki temu żeglarze z Zachodu mogą bez przeszkód pływać tam, gdzie chcą. Dodatkowo nie podlegają polskiemu prawu, dlatego mogą wpływać na nasze wody morskie bez tratw.
Jeden ze szczecińskich przedsiębiorców wyznaje - Mam jacht pod zagraniczną banderą i pływam po zalewie, gdzie chcę. Z kolei Aleksandra Pezda, aby wypłynąć jachtem na morze, przewiozła jednostkę przez granicę na przyczepie i wodowała ją już w Niemczech, żeby przez nie dostać się na Bałtyk.
Od kilku miesięcy żeglarze naciskają na ministra sportu, aby zliberalizował uprawianie sportów wodnych, między innymi znosząc kartę bezpieczeństwa. Jednak jak na razie bez efektu.
Ułatwienie żeglowania po Zalewie Szczecińskim jest ważne, gdyż polskie i niemieckie organizacje turystyczne chcą razem promować żeglugę na Odrze i zalewie.
Jagniątkowski przyznaje - Możemy przecież śmiało konkurować z Mazurami. Zalew jest idealny dla żeglarzy.
Zalew Szczeciński ma powierzchnię aż 635 kilometrów kwadratowych. Natomiast największe polskie jezioro Śniardwy zajmuje 114 kilometrów kwadratowych. Teren zalewu posiada również niezwykłe walory przyrodnicze.
Warszawscy restauratorzy zamkną lokale przed turystami???
Zobacz całość »Przedsiębiorcy z warszawskiej Starówki chcą protestować, gdyż sprzeciwiają się podwyżkom czynszu.
Kupcy i restauratorzy są skłonni zamknąć lokale w sezonie turystycznym. Wojciech Hoduń, prezes Stowarzyszenia Prywatnych Przedsiębiorców Traktu Królewskiego uważa, że strajk ten będzie odpowiedzią na zachłanność miejskich urzędników.
Przedsiębiorcy Ci przed dwunastoma laty, zastraszeni nękającą mafią wołomińską, zamknęli swoje lokale na trzy dni, aby zmusić policję i władze miasta do interwencji w tej sprawie. Obecnie handlowcy na Starówce są zrozpaczeni, ponieważ stawki czynszu wzrosły o kilkaset procent (np. z 30-40 do 130 złotych za metr kwadratowy!). Kupcy nie protestują przeciwko podwyżkom, lecz ich zbyt wygórowanym stawkom.
W przyszłym tygodniu na walnym zebraniu wszyscy członkowie stowarzyszenia zadecydują, czy i kiedy na znak protestu zamkną swoje lokale przed turystami.
Niepełnosprawni sprawdzają, czy w restauracjach jest ok!
Zobacz całość »Niepełnosprawni wraz z "Gazetą Wyborczą" prowadzą wspólną akcję "Tutaj jest ok". Będą odwiedzać restauracje, bary i kawiarnie i sprawdzać, czy są tam mile widziani.
Norbert Kamiński jest bardzo towarzyski, lubi poznawać nowych ludzi i spotykać się ze znajomymi. Niestety jeździ na wózku, co uniemożliwia mu dostanie się do wielu lokali w Poznaniu. Kamiński przyznaje - Schody, wąskie przejścia, brak przystosowanej toalety, stoliki ciasno ustawione obok siebie.
Kłopoty mają również osoby chodzące o kulach. Szymon Dopierała, student pedagogiki na UAM z porażeniem mózgowym wyznaje - Najtrudniej jest dostać się do lokali na Starym Rynku i te w piwnicach to też spore wyzwanie.
Niepełnosprawni, którzy nie mają problemów z poruszaniem też mają kłopoty w restauracjach. Marcin Halicki, z Towarzystwa Przyjaciół Niewidomych i Słabowidzących, współpracujący też z innymi organizacjami niepełnosprawnych opowiada - "Wszystkie miejsca są zarezerwowane", usłyszałem, gdy chciałem dla upośledzonych podopiecznych zamówić stolik w restauracji. Chwile później, gdy zadzwoniłem i nie wspomniałem o ułomności przyszłych klientów miejsca się znalazły.
Halicki dodaje - Osoby z widoczną chorobą na twarzy np. z zespołem Downa, czy niewidomi bywają ignorowane przez kelnerki i barmanów. Zamówienia przyjmuje się od towarzyszących im osób.
Tego typu problemy nie dotyczą jednak małej ilości osób. W Poznaniu jest około 37 tysięcy niepełnosprawnych.
"Gazeta Wyborcza" wspólnie z niepełnosprawnymi zamierza zachęcić restauratorów, właścicieli kawiarni i barów, aby zatroszczyli się również o niepełnosprawnych klientów. Akcja "Tutaj jest ok." będzie polegała na odwiedzaniu przez ekipę złożoną ze sprawnych i niepełnosprawnych osób poznańskich lokali. Ekipa przyjrzy się i oceni, czy inwalida może się do niej dostać oraz czy wewnątrz może skorzystać z toalety i baru, a także jak do odwiedzających odnosi się personel.
Lokalom będą przyznawane koła ze szprychami, takie jak są w kołach wózków inwalidzkich. Maksymalnie będzie można zdobyć ich 15, po 5 w każdej kategorii. Pod koniec akcji zostanie stworzony specjalny ranking. Najlepsze lokale otrzymają prestiżowy znaczek potwierdzający, że lokal jest przyjazny niepełnosprawnym - Tutaj jest ok. Będzie on mógł zawisnąć na drzwiach lokalu, jednocześnie podnosząc wizerunek placówki.
Halicki tłumaczy - Może uda nam się usunąć kilka schodków, zmienić podejście właścicieli do mniej sprawnych klientów. A także zachęcić niepełnosprawnych do wyjścia do knajpy.
Akcję "Tutaj jest ok." Gazeta Wyborcza przygotowała wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Niewidomych i Słabowidzących oraz portalem internetowym dla niepełnosprawnych www.pion.pl.
Pierwszy szynobus do Balic wyruszy w maju!
Zobacz całość »Oczekiwane od początku marca, porozumienie między Krakowem a PKP zostało sfinalizowane.
10 kwietnia, prezydent miasta, Jacek Majchrowski, podpisał umowę o wymianie gruntów z koleją. Kraków wymienił się z koleją działkami, zatem PKP może rozpocząć modernizację torów do Balic. Datę wyjazdu pierwszego szynobusu, wyznaczono na 20 maja. Pociągi mają odjeżdżać z dworca głównego co 30 minut, a trwająca 20 min podróż będzie kosztować ok. 5 zł.
Kolej nie będzie na razie dojeżdżać pod samo lotnisko, gdyż szynobusy będą zatrzymywać się w odległości kilkuset metrów od samego portu. Stamtąd, z tymczasowych peronów, pasażerów odbierać będą autobusy portu lotniczego. - Są szanse, że do końca roku szynobusy dowiozą ludzi pod samo lotnisko - poinformował prezydent miasta.
Swiąteczne oferty PKP
Zobacz całość »PKP uruchamia na święta dodatkowe pociągi pospieszne. Ponadto o dobę zostanie przedłużona ważność biletów wycieczkowych i turystycznych.
Kolej uruchomi 50 dodatkowych pociągów pospiesznych w całej Polsce. Osoby, które zdecydują się na tani bilet turystyczny, będą mogły podróżować wszystkimi pociągami regionalnymi i pospiesznymi PKP Przewozy Regionalne, od godz. 18.00 w piątek (14.04), do godz. 6.00 we wtorek (18.04) - płacąc: 80 zł w klasie I lub 60 zł w klasie II.
Bilet wycieczkowy, stanowi dobrą propozycję dla osób korzystających z klasy II i podróżujących nie dalej niż 200 km, gdyż pasażerowie jadący w jedną stronę - mogą liczyć na 15 % zniżki, a w obie - na 33 %. Bilet ten, będzie ważny od godz. 20 w piątek (14.04), do północy z poniedziałku na wtorek (17/18.04).
Spędzający Wielkanoc poza Toruniem, będą mogli zaoszczędzić na przejazdach pociągami. Tani bilet turystyczny i bilet wycieczkowy będzie ważny dłużej o dobę, a podróżującym z dziećmi - PKP Przewozy Regionalne, proponuje bilet rodzinny z 33-procentowym rabatem. Mieszkańcy Torunia będą mogli skorzystać m.in. z dodatkowych kursów między Toruniem a Szczecinem. Pociągi na tej trasie, pojadą w czwartek oraz w przyszły wtorek i środę. - W czasie świąt zwiększymy liczbę wagonów - oświadczył Marek Ostrowski, naczelnik terenowego stanowiska ds. komunikacji marketingowej PKP PR w Bydgoszczy.
Szczegółowe informacje o świątecznych promocjach można uzyskać na dworcach kolejowych oraz w internecie (www.pr.pkp.pl).
Polski rynek lotniczy hamuje brak taniego lotniska dla Warszawy i monopol na dostawy paliwa!
Zobacz całość »Tanie linie lotnicze, Ryanair mogą zwiększyć liczbę lotów z i do Polski do roku 2010, jeśli ulegną poprawie warunki działalności lotniczej w Polsce.
Obecnie w Polsce linie Michaela O`Leary, korzystają z 8 lotnisk, obsługują 23 trasy, przewożą 1,6 mln pasażerów. W 2010 r. może to być 16 lotnisk, 80 tras, 10 mln pasażerów rocznie. O`Leary, wezwał do przyspieszenia prac, związanych z budową drugiego lotniska dla Warszawy, na terenie dawnej bazy wojskowej w Modlinie.
Ryanair, chce w przyszłości uruchomić w Polsce bazę techniczną. Jednak szef tanich linii, O`Leary, wymienił kilka barier przeszkadzających mu w dalszym rozwoju w Polsce. Czynniki, które hamują rozwój Ryanaira w Polsce to: scentralizowana kontrola nad lotniskami, sztywne, odgórnie narzucane opłaty lotniskowe, brak drugiego, taniego lotniska dla Warszawy i praktyczny monopol na dostawy paliwa dla samolotów.
Ryanair to jeden z pięciu tanich przewoźników, w pierwszej dziesiątce (pod względem liczby przewiezionych pasażerów w 2005 r.), działających w Polsce. Pozostali czterej to: węgierski Wizz Air, polskie linie Centralwings, słowacki Sky Europe oraz brytyjski Easy Jet. Przewoźnicy niskokosztowi, razem przewieźli w całym 2005 roku 3,23 mln osób, czyli aż 31,3 % wszystkich pasażerów korzystających z przewozów w ruchu rozkładowym.
::: 2006-04-13 :::
Reaktywacja połączenia kolejowego Warszawa-Wilno!
Zobacz całość »Polski minister Transportu i Budownictwa, Jerzy Polaczek, 11.04.05 na konferencji prasowej w Wilnie oświadczył, iż akceleracja rozwoju komunikacji kolejowej Polski i Litwy, będzie stanowić główne zadanie powołanej w Wilnie, wspólnej strategicznej grupy ds. kolejowych
Polski minister podał do wiadomości, że głównym celem powołanej grupy, do spraw kolejowych będzie m.in. likwidacja istniejących barier w rozwoju komunikacji pasażerskiej i towarowej oraz wzrost przewozów towarowych między obu krajami i koordynacja prac Polski i Litwy w obszarze prawa międzynarodowego. Dodał również, że do 2007 roku zostanie zakończone studium realizacji projektu budowy linii kolejowej Rail Baltica, które przyczyni się do rozpoczęcia budowy trasy, łączącej Estonię, Łotwę i Litwę poprzez Polskę z Europą.
Litwa i Polska zdecydowały, że za kilka miesięcy zostanie wznowione pasażerskie połączenie kolejowe Warszawa-Wilno, które przed paru laty, zostało zawieszone przez stronę polską, z powodu deficytu i małej liczby podróżnych.
Na spotkaniu tym, zadecydowano także o reaktywacji powołanej w 2002 roku polsko-litewskiej komisji ds. gospodarki morskiej. Głównym zadania komisji to: uruchomienie stałej linii transportowej, między portami w Kłajpedzie i Szczecinie oraz opracowanie projektu umowy dotyczącej współpracy w lotniczych i morskich akcjach ratunkowych.
Nowe połączenia lotnicze z Wrocławia
Zobacz całość »Od 12 kwietnia z wrocławskich Strachowic można latać do Gdańska. Ponadto będą także dwa dodatkowe loty do Warszawy. wszystko dzięki nowym, regionalnym liniom Direct Fly.
Z Wrocławia 34-miejscowe turbośmigłowe saaby Direct Fly będą odlatywać o godz. 7.00 do Wrocławia, 10.30 do Gdańska i 19.45 znowu do stolicy. Na Wybrzeże możemy wybrać się pięć razy w tygodniu, a do stolicy - rano przez sześć dni tygodnia, wieczorem - pięć razy.
Bilety mogłyby być tańsze - na podróż do Warszawy trzeba będzie średnio wydać 307 zł, natomiast, aby wylądować w Gdańsku Rębiechowie - 387 zł.
Direct Fly to marka, pod jaką firma Sky Express rozpoczyna przewozy pasażerskie w skali regionalnej. Przewoźnik swoją siecią obejmie w przyszłości równiez Bydgoszcz, Kraków i Łódź w kraju oraz Kopenhagę, Lwów i Kijów za granicą.
Finisz rozbudowy warszawskiego lotniska im. Chopina
Zobacz całość »We wtorek, Centrum Informacyjne Rządu poinformowało, iż zakończenie prac związanych z rozbudową warszawskiego lotniska im. F. Chopina, przewidziane jest na 2007 r.
Rada Ministrów zapoznała się 11 kwietnia z informacją o programie rozwoju sieci lotnisk i lotniczych urządzeń naziemnych oraz o lotniskach dla Warszawy i Mazowsza, przedłożoną przez ministra transportu i budownictwa.
Mając na uwadze wzrost liczby pasażerów korzystających z komunikacji lotniczej, Ministerstwo Transportu i Budownictwa (MTiB) zainicjowało prace nad programem rozbudowy lotnisk cywilnych w Polsce. Jak podaje CIR, rządowy projekt zakłada powiązanie tych inwestycji z rozwojem infrastruktury drogowej i kolejowej. Najważniejszą sprawą jest, uregulowanie spraw własności na gruntach, które zostaną przeznaczone na lotniska. Plan zakłada także, organizacyjną pomoc lokalnym samorządom tak, aby w większym stopniu zarządzały i współfinansowały lotniska regionalne.
Program przewiduje dokończenie rozbudowy Międzynarodowego Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie. Ponadto w rejonie warszawskiego lotniska prowadzone są prace, nad rozbudową komunikacji drogowej i kolejowej. W czerwcu 2007 r. zrealizowane zostanie pierwsze dodatkowe połączenie drogowe, połączenie kolejowe zaś w czerwcu 2008 r.
MTiB rozpatruje również koncepcję budowy drugiego lotniska dla Warszawy i Mazowsza, mając na uwadze przystosowanie do celów cywilnych byłego lotniska wojskowego w Modlinie. W związku z tym przewiduje się przekazanie infrastruktury lotniskowej samorządowi terytorialnemu.
W związku z spodziewanym wzrostem natężenia ruchu lotniczego po roku 2010, MTiB rozważa także koncepcję budowy Lotniska Centralnego dla Polski. Jego powstanie, uzależnione jest jednak m.in. od strategii polskiego przewoźnika PLL LOT.
Problemy z nowymi polskimi paszportami!
Zobacz całość »Tysiące Polaków, którzy otrzymali najnowsze paszporty może spotkać się z problemami przy przekraczaniu granicy. Paszporty, które otrzymali istotnie odróżniają się od wydawanych wcześniej, a władze innych krajów nie zostały poinformowane o zmianie wzoru dokumentu.
MSWiA wydało 20 000 paszportów opartych o inne wzory, ale urzędnicy nie poinformowali o tym służb konsularnych innych krajów. Już z tego powodu wielu Polaków spotkały nieprzyjemności przy przekraczaniu granicy - podaje Rzeczpospolita.
Nowy polski paszport ma inny kolor okładki. Jest ona brązowa, a nie bordowa. Inne jest również jego wnętrze - na 40 stronach dokumentu umieszczono stylizowane ryciny, które przedstawiają m.in. rodzinę z walizkami, piechura, samochodzik, pociąg, jeźdźca na koniu, czy też żaglówkę. Inaczej wygląda w nowym paszporcie polski orzeł - rozkłada on skrzydła na tle swobodnie porozrzucanych kontynentów. Obok orła są dwa napisy: "Rzeczpospolita Polska" i - zupełnie coś nowego "Unia Europejska".
To paszportowe zamieszanie nie jest ani pierwszym, ani ostatnim w tym roku. Niedługo bowiem MSWiA zleci druk... kolejnych nowych paszportów. Od sierpnia 2006 r. Polacy będą dostawać paszporty biometryczne, z zapisem cyfrowym owalu twarzy właściciela. Później - do 2008 r. - pojawią się paszporty z czipami z odciskami palców.
Centralwings - chłopiec do bicia LOTu?
Zobacz całość »Centralwings dorobił się w 2005 roku ponad 40 mln zł strat, a do końca tego roku straci kolejne 60 mln - napisała Gazeta Wyborcza.
Obecnie właścicielem 100% Centralwings jest PLL LOT, który utworzył linie low cost w końcu 2004 r., bo konkurencja zaczęła masowo wchodzić na polski rynek.
Na razie, wśród tanich linii lotniczych, operujących w Polsce Centralwings jest jednym z najsłabszych graczy. Wczoraj p.o. prezesa Sławomir Decewicz potwierdził, że przewoźnik miał w 2005 r. 40 mln zł strat. Tak wysokie straty na początku działalności tanich linii lotniczych nie są czymś specjalnym - w 2005 roku odnotowały je również Sky Europe i Wizzair. Obie te linie zapowiedziały jednak, iż poprzez obniżenie kosztów staną się z czasem liderami w Europie Środkowo-Wschodniej.
Co natomiast stanie się w przyszłości z liniami Centralwings?
Na razie rzadko mówi się o dalekiej przyszłości polskich tanich linii lotniczych. Można jednak wnioskować, iż Centralwings jest dla LOT-u metodą na walkę z konkurencją. Istnieje tylko po to, by tani przewoźnicy porównywali się z Centralwings i zostawili PLL LOT w spokoju, dając mu zarabiać na klientach z zasobniejszym portfelem.
Być może więc Centralwings za kilka lat zostanie wystawiony na sprzedaż.
Były prezesa LOT oskarżony przez sąd szwajcarski!
Zobacz całość »Sąd szwajcarskiego kantonu Zurych postawił w stan oskarżenia byłego prezesa LOT, Jana Litwińskiego, zarzucając mu działanie na szkodę linii lotniczych Swissair i SAirGroup, właściciela przewoźnika - napisała Rzeczpospolita.
Prokurator Christian Weber zażądała dla Jana Litwińskiego zwrotu ponad 210 tysięcy franków szwajcarskich (ok. 525 tys. zł) i 5 lat więzienia.
Litwiński nie jest jedyną osobą, której zarzucane jest działanie na szkodę linii. Razem z nim na ławie oskarżonych ma zasiąść 19 osób, w tym pięć z byłego zarządu Swissairu:
- prezes SAirGroup i Swissairu - Philippe Bruggiser,
- Mario Corti, były prezes rady nadzorczej SAirGroup,
- Peter Somaglia, koordynator ze strony Swissairu w Warszawie,
- prezes Credit Suisse, Lukas Muehlmann,
- doradca kantonu Zurych Vreni Spoerry.
Jan Litwiński jest jednak jedynym cudzoziemcem na liście oskarżonych. Wszyscy mają odpowiadać za nielegalne wypłacanie sobie wyjątkowo wysokich honorariów w okresie, gdy Swissair jest bliski bankructwa.
Fakt pobierania nielegalnego i wyjątkowo wysokiego wynagrodzenia przez byłe Jana Litwińskiego i kierownictwo Swissairu został ujawniony podczas audytu przeprowadzonego przez firmę doradczą Ernst & Young, działającą na zlecenie szwajcarskiego rządu.
W Polsce Najwyższa Izba Kontroli badając ten sam przypadek nie stwierdziła nieprawidłowości w pobieraniu przez Litwińskiego podwyższonego wynagrodzenia.
Zdaniem prokuratora, Christiana Webera, wszyscy, postawieni w stan oskarżenia doskonale zdawali sobie sprawę z katastrofalnej sytuacji szwajcarskiego przewoźnika i działali z chęci wzbogacenia się kosztem przedsiębiorstwa. Łącznie wyłudzili milion franków.
Zrobili to dokładnie wtedy, gdy rząd szwajcarski pod presją zarządu i rady nadzorczej Swissairu dofinansował przewoźnika 2,5 mld franków (ok. 1,56 mld euro). Mimo dofinansowania Swissair zbankrutował, odwołał loty, pozostawiając pasażerów na lotniskach. Pasażerom, którzy mieli wykupione loty ze Swissair nie zwrócono pieniędzy za niewykorzystane bilety.
Identycznie, 4 grudnia 2004 roku zrobiła Air Polonia, pierwsza polska tania linia lotnicza, której wiceprezesem i dyrektorem generalnym był... Jan Litwiński.
Air Polonia odwołała loty, oszukując ponad 53 000 pasażerów - nie zwracając im pieniędzy za kupione bilety. Air Polonia okazała się nawet na tyle bezczelna, że sprzedawała bilety przez Internet do wieczora 5 grudnia 2004 roku - czyli 2 dni po odwołaniu wszystkich lotów.
O trudnościach finansowych Air Polonia także mówiono znacznie wcześniej, ale do ostatniej chwili zarząd wprowadzał w błąd opinię publiczną, twierdzą, iż kłopoty finansowe firmy to nieprawda.
Obecnie Jan Litwiński, oskarżony o działanie na szkodę Swissair i odpowiedzialny za oszukanie 53 000 niedoszłych pasażerów Air Polonii jest prezesem firmy doradczej Open Sky.
Francja: druk biometrycznych paszportów rozpoczęty
Zobacz całość »W czwartek, 13 kwietnia 2006 w Państwowej Drukarni w Douai na północy Francji zostaną wydrukowane pierwsze francuskie paszporty biometryczne.
Ze względu na bezpieczeństwo, zakład od pewnego czasu przypomina obwarowaną twierdzę. Dodatkowo 150 pracowników nie może pokazywać w mediach swoich twarzy, a specjalny system bezpieczeństwa sprawdza ich odciski palców i wagę.
Drukarnia w Douai jest jedyną w całym kraju, która zajmie się drukowaniem paszportów z cyfrowymi zdjęciami i mikroprocesorami zawierającymi dane osobiste.
PPL nie są właścicielami firmy rozlewającej paliwo na lotniskach!
Zobacz całość »W środę, 12 kwietnia Artur Burak, rzecznik prasowy Portów Lotniczych wyjaśnił, że Polskie Porty Lotnicze nie są i nigdy nie były właścicielem firmy rozlewającej paliwo na lotniskach, nigdy też nie posiadały i nie posiadają firmy cateringowej.
Na wtorkowej konferencji prasowej Platformy Obywatelskiej, która dotyczyła sytuacji polskich lotnisk, rzecznik PO ds. infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz powiedział - Jeżeli Polskie Porty Lotnicze są jedynym właścicielem firmy, która rozlewa paliwo, firmy która dba o catering i firmy, która przyjmuje i odprawia samoloty na lotnisku - nie będzie mowy o konkurencji.
Według zdobytych informacji jedynym udziałowcem w spółce cateringowej, świadczącej usługi na lotniskach w Warszawie i Krakowie jest PLL LOT. Natomiast w spółce dostarczającej paliwo do samolotów na większości lotnisk udziałowcami są LOT i PKN Orlen.
Wypadek turystów Itaki: 1 osoba nie żyje, 9 rannych!
Zobacz całość »Jedna osoba nie żyje, 3 ciężko ranne, 6 lżej - to bilans dzisiejszego wypadku autokaru z 20 polskimi turystami, do którego doszło w Egipcie - poinformował ambasador RP w Kairze Jan Natkański.
Turyści jechali z kurortu Szarm-El- Szejk do Kairu, na wycieczkę fakultatywną. Około godziny 6 rano autobus, którym podróżowali zderzył się z ciężarówką (30 kilometrów na południe od Suezu, po synajskiej stronie Kanału Sueskiego). Według zastępczyni rzecznika polskiego MSZ Justyny Lewańskiej, w wypadku zginęła 57-letnia kobieta, Danuta B. 3 osoby są poważnie ranne, pozostałe 6 lekko poturbowane.
Akcja ratownicza przebiegała sprawnie, obecnie cała grupa jest pod opieką szpitala publicznego w Suezie. Osoby najciężej ranne będą przewiezione do renomowanego szpitala Dar Al Fouad w podkairskiej miejscowości 6th October City. W porozumieniu z polską ambasadą egipskie ministerstwo zdrowia powołało zespół ekspertów medycznych, którzy udadzą się do Suezu, by nadzorować opiekę lekarską nad poszkodowanymi. Nad poszkodowanymi czuwać będzie również polski konsul.
Polska ambasada w Kairze poinformowała, iż egipskie biuro podróży Samtours wysłało już do Suezu swoich pilotów, którzy pomogą poszkodowanym turystom komunikować się z egipskimi lekarzami.
Turyści udający się na pechową wycieczkę do Kairu byli klientami polskiego biura podróży Itaka, współpracującego z egipskim biurem Samtours. Z informacji publikowanych przez media wynika, iż turyści byli ubezpieczeni w czeskiej firmie Euro Alarm Assistance.
Dyrektor sprzedaży i marketingu biura podróży Itaka Piotr Henicz poinformował, iż organizator uruchomił specjalne numery telefonów dla rodzin poszkodowanych:
- (0-58) 324 88 50,
- (0-77) 442 92 67
Można też dzwonić bezpośrednio do ambasady w Egipcie:
- 00 202 7367456,
- 00 202 7359583,
- 00 202 7355414.
Ryanair: Kolejne połączenia z Krakowa!
Zobacz całość »Irlandzki tani przewoźnik Ryanair obecnie ma dwa połączenia z Krakowem, ale w najbliższych miesiącach uruchomi kolejne cztery. Firma zamierza w sezonie 2006/2007 przewieźć 480 tysięcy pasażerów na trasach do i z Krakowa.
Tydzień temu przewoźnik poinformował, że od października uruchomione zostaną połączenia do Liverpoolu i Shannon w Irlandii. Jeszcze wcześniej zainaugurowane zostaną loty do Dublina. W środę, 12 kwietnia Tomasz Kułakowski, odpowiedzialny za marketing i sprzedaż Ryanair w Europie Środkowej poinformował, że od 25 października samoloty zaczną latać na nowej trasie Kraków - Frankfurt.
Obecnie Ryanair lata z ośmiu polskich lotnisk: Szczecina, Poznania, Wrocławia, Gdańska, Bydgoszczy, Łodzi, Krakowa i Rzeszowa, między innymi do Londynu, Liverpoolu, Nottingham, Glasgow, Dublina, Shannon, Frankfurtu i Sztokholmu.
Ryanair obsługuje 325 tras w 22 krajach europejskich. Ma 15 baz i 103 samoloty boeing 737-800. W roku finansowym 2006/2007 przewoźnik planuje obsłużyć 43 mln osób, w porównaniu z 35 mln pasażerów w obecnym roku finansowym.
Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice jest drugim co do wielkości portem lotniczym w Polsce oraz polskim liderem pod względem liczby tanich linii. W ubiegłym roku lotnisko odprawiło rekordową liczbę 1,6 mln pasażerów, co daje prawie 90% dynamikę wzrostu w porównaniu z 2004 rokiem. Natomiast prognoza na ten rok mówi o przekroczeniu 2 mln pasażerów.
W tegorocznym letnim rozkładzie lotnisko w Krakowie będzie miało 49 regularnych połączeń do 39 miast w Europie, USA i Izraelu. Wykonywać je będzie 19 przewoźników, w tym sześciu niskokosztowych.
Wódka, po której nie boli głowa!
Zobacz całość »Brytyjski farmakolog poinformował, że jest w stanie wyprodukować nieszkodliwą substancję, która działa jak alkohol, ale nie powoduje efektów niepożądanych, takich jak kac, choroby wątroby i agresja.
David Nutt z Uniwersytetu w Bristolu opublikował projekt zdrowej wódki w najnowszym numerze czasopisma "Journal of Psychopharmacology". Substancja ma działać tak jak zwykła wódka, czyli blokować w komórkach nerwowych receptory GABA-A. Tylko, że nowa substancja będzie blokować niektóre z nich. Przykładem może być charakterystyczna po nadużyciu alkoholu utrata wspomnień z imprezy. Najprawdopodobniej jest to wynik zablokowania jednego z rodzajów receptora GABA-A, zwanego alfa-5 w hipokampie, czyli obszarze mózgu uczestniczącym w pracy pamięci. David Nutt twierdzi - Można zaprojektować taką cząsteczkę, która receptorów alfa-5 nie będzie blokować, za to zablokuje inne receptory GABA-A.
Alkohol oprócz blokowania niektórych receptorów GABA-A blokuje też NMDA.
Zaprojektowana przez brytyjskiego naukowca substancja ma być więc mieszaniną cząsteczek blokujących receptory NMDA i niektóre receptory GABA-A. Zażywając taką substancję, wywołamy u siebie tylko niektóre efekty działania alkoholu, takie które uważamy za miłe i potrzebne. Będziemy się czuć zrelaksowani, będziemy łatwiej i chętniej nawiązywać kontakty. Natomiast nie będziemy tracić świadomości ani awanturować się. Nie będziemy mieć też kłopotów z równowagą, kaca i nie będzie nas boleć wątroba.
Walki na rynku lotniczym!
Zobacz całość »Liczba pasażerów lotniczych w Polsce rośnie błyskawicznie - 30% z roku na rok. Szefowie linii lotniczych cały czas walczą o klientów. Zgodnie uważają, że rząd musi przestać krępować rozwój lotnictwa.
O rynek walczą zarówno tradycyjne, jak i tanie linie lotnicze. W poniedziałek, 10 kwietnia podczas Forum Lotniczego Europy Środkowo-Wschodniej w Warszawie Holger Heatty, członek zarządu Lufthansy, przekonywał, że przyszłość lotnictwa to nie tani przewoźnicy, ale redukcja kosztów w tradycyjnych liniach oraz inwestycje w usługi dla biznesu. Dodał - Nie można rezygnować z wysokiej jakości. U nas liczba pasażerów pierwszej klasy w ostatnich latach podwoiła się.
Jednak Michael O'Leary, szef Ryanaira uważa inaczej - Polacy nie potrzebują waszego komfortu, tylko naszych niskich cen. Bilety w LOT są droższe niż w Ryanairze o 275%, a w Lufthansie aż o 437%! Do tego gubicie bagaże.
Obaj szefowie byli zgodni, że jeżeli lotnictwo w Polsce ma się rozwijać, to rząd musi wylecieć z lotniczego biznesu. Holger Heatty przyznał - Prywatyzacja, liberalizacja i brak subsydiowania to najpotrzebniejsze działania władz. Trzeba stworzyć warunki dla zdrowej konkurencji i zminimalizować formalności.
O'Leary zapewnił, że do 2012 roku Ryanair chce mieć w Polsce dwie bazy, przewozić 10 mln pasażerów rocznie i stworzyć 10 tys. miejsc pracy. O'Leary tłumaczył - To wszystko możliwe, jeżeli tylko pozbędziecie się monopoli na lotniskach. Paliwo w Polsce należy do najdroższych, bo macie monopolistę Petrolot. Opłaty lotniskowe w Warszawie są najwyższe w Europie. Jeżeli nic się nie zmieni, nie będziemy mogli spełnić zapowiedzi o szybkim rozwoju.
Ryanair już rozpoczął akcję nacisku na polskie władze w sprawie obniżenia opłat na lotniskach i uruchomienia nowego lotniska dla tanich linii w podwarszawskim Modlinie. Sto osób, które wyślą najlepszy protest w tej sprawie do Ryanaira, otrzyma darmowe bilety.
Artur Burak, rzecznik PPL, który zarządza warszawskim Okęciem wyjaśnia - Opłata pasażerska na terminalu Etiuda wynosi 30 zł. Na Stansted, w największej bazie Ryanaira, 10 funtów. To znacznie więcej niż w Polsce. Dodaje - Ryanair jest znany z tego, że dusi koszty, gdzie może. O'Leary zaś znany jest z ostrego języka, to taktyka zmierzająca do obniżenia opłat. Ale nie możemy wyjątkowo traktować tej jednej linii tylko dlatego, że jest tania.
::: 2006-04-14 :::
Kosmiczna misja w parku Disney World uruchomiona po śmiertelnym wypadku
Zobacz całość »W parku rozrywki Disney World w Orlando, na Florydzie, uruchomiono ponownie jedną z atrakcji, po jej czasowym zamknięciu spowodowanym śmiercią turystki.
Atrakcja "Kosmiczna misja" miała dostarczać namiastki wrażeń doznawanych podczas startu rakiety w kosmos i lotu orbitalnego. Turyści, zainteresowani takimi przeżyciami byli w tzw. centryfudze - przeciążeniu odpowiadającemu dwukrotnej wielkości przyciągania ziemskiego. Całość odczuć potęgowały odpowiednie efekty wizualne i dźwiękowe.
Organizatorzy ostrzegali, iż z atrakcji nie powinny korzystać osoby cierpiące na choroby serca, bóle w plecach. Wiele osób po jego zakończeniu skarżyło się na trudności w oddychaniu i bóle w klatce piersiowej. Niektórych z nich trzeba było nawet odwozić do szpitala. Do tragedii doszło, gdy symulacji kosmicznego lotu nie przeżyła 49-letnia niemiecka turystka - Hiltrud Bleumel, która zmarła po przewiezieniu do szpitala.
Zdaniem przedstawicieli Disney World, turystka nie przeżyła, gdyż cierpiała na nadciśnienie i inne schorzenia.
Śmierć 49-letniej turystyki nie była pierwszym takim wypadkiem podczas "kosmicznej misji" Disney'a. W czerwcu 2005 r. w podobnych okolicznościach zmarł 4-letni chłopiec.
Zarówno po wypadku 49-latki, jak i 4-latka kontrola techniczna orzekła, że wszystko jest w porządku.
Egipt z Itaką: stan poszkodowanych jest stabilny
Zobacz całość »Wczoraj podaliśmy, iż w wypadku autokaru w Egipcie zginęła 1 osoba, a 9 jest ranne. Dzień później telewizja TVN24 poinformowała, iż śmiertelnych ofiar zderzenia autokaru z ciężarówką jest więcej - zdaniem TVN24 druga osoba zmarła podczas operacji w szpitalu.
Informacja podana przez TVN24 o śmierci drugiego turysty nie jest zgodna z prawdą - nie żyje tylko 57-letnia turystka, Danuta B. Najcieżej poszkodowane 3 osoby przeszły poważne zabiegi operacyjne, ale wszystkie żyją i obecnie ich stan określany jest jako stabilny. 3 lżej ranne są hospitalizowane, a pozostałe wyszły już ze szpitala.
O wypadku pisaliśmy wczoraj, w aktualności pt. Wypadek turystów Itaki: 1 osoba nie żyje, 9 rannych!
Oprócz polskich turystów w wypadku ucierpieli dwaj kierowcy egipskiej ciężarówki, ojciec i syn. Nie przeżyli oni wypadku.
Na razie szczegółowe okoliczności wypadku nie są znane. Szacuje się, iż ciężarówka stała na poboczu drogi, ponieważ wcześniej zderzyła się z inną ciężarówką.
Kolejny sukces lotniska w Krakowie!
Zobacz całość »Rekordową liczbę, bo prawie 400 tys. pasażerów (o połowę więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku), obsłużył w pierwszym kwartale tego roku Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice (MPL).
"To kolejny rekord naszego lotniska" - poinformował w czwartek, prezes MPL, Kamil Kamiński. Wynik z pierwszych trzech miesięcy (najsłabszych w branży lotniczej) pokazuje, iż prognoza - mówiąca o przekroczeniu granicy przez 2 mln pasażerów - może stać się realna.
W całym 2005 r. Balice odprawiły ok. 1,6 mln pasażerów, co dało prawie 90 % dynamikę wzrostu, w porównaniu z 2004 r. Zwiększanie liczby pasażerów korzystających z lotniska, stanowi zasługę tzw. tanich linii lotniczych.
W tegorocznym letnim rozkładzie, krakowskiego lotniska, pojawi się 18 nowych regularnych połączeń do 16 miast. W sumie rozkład ten, będzie zawierał 49 regularnych połączeń do 39 miast w Europie, Stanach Zjednoczonych i Izraelu, a wykonywać je będzie: 19 przewoźników, w tym sześciu zaliczanych do tzw. tanich linii.
Polacy preferują polską kuchnię
Zobacz całość »Wg sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii RMF FM, rosół z makaronem, pierogi i kompot - to ulubione polskie menu obiadowe.
Ponad połowa ankietowanych, jako ulubioną kuchnię - wskazała kuchnię polską. Nie oznacza to jednak, że nie lubimy przysmaków zagranicznych tj. np. spaghetti czy pizza. Najmniejszą popularnością, cieszą się potrawy z odległych i egzotycznych krajów. Przy czym, na nowinki z innych krajów otwarci są głównie młodzi.
Najpopularniejszą polską potrawą okazał się bigos (przed schabowym z kapustą, pierogami i gołąbkami) . Wśród zup królował rosół z makaronem, choć często wybierano także pomidorową i żurek. Najczęściej wymienianym dodatkiem do mięs były ziemniaki, a najlepszym napojem do obiadu okazał się kompot. Natomiast najmniej lubiane dania to: flaczki i golonka.
Ankieta wykazała, iż panie wolą jednak potrawy lekkie, zaś w daniach mięsnych raczej gustują panowie. Ponadto chętniejsze do kulinarnych eksperymentów są kobiety.
Archiwum 2008/40 Archiwum 2008/2 Archiwum 2009/17
Wizy do USA - prezentacja Trade & Travel Company
Pociągiem PKP Intercity na Puchar Świata do Zakopanego
Na tatrzańskich szlakach będzie można spotkać wolontariuszy
Lekkie potrawy również w Sphinksie
Burza tropikalna na Filipinach: 17 osób nie żyje
Najnowszy katalog MK Tramping już w sprzedaży
Ile dni w roku spędzają na urlopie Europejczycy?
Krakowski Radisson Blu nominowany do World Travel Awards
"Bliżej incentive travel" na TT Warsaw
Autokar z turystami przetrzymywany na granicy
Gdańsk: konferencja ICCA Research Sales & Marketing
Ryanair: marcowe promocje na loty do Londynu
Prawo jazdy wszystkie kategorie





