TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Forum grupa: Biura turystyczne

1

Co sadzicie o BP Funclub z Poznania?

Data wysłania: 2005-09-24 00:30 Autor: Czytelnik IP 999.999.999.*

Co sadzicie o BP Funclub z Poznania?

    • funclub 

      [2005-09-25 10:53 999.999.999.*]

      http://forum.wakacje.pl/read.php?f=1&i=302864&t=302864&dest=&id_oferty=   odpowiedz »

      • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

        [2005-10-31 11:03 999.999.999.*]

        Ca sądzicie o Biurze FunClub z Poznania?
          odpowiedz »

        • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

          [2006-07-17 07:58 217.113.225.*]

          Niestety byłam uczestniczką imprezy w 2005 Grecja/Velika. Po przyjechaniu na miejsce okazao się, że mamy wspólny apartament z inną rodziną. W czteroosobowym aprtamencie było nas 6 osób. Nikt z biura nie chciał nam pomóc, rezydenci pojawili się tylko 3 razy podczas całego pobytu, nie mogliśmy skorzystać z wycieczek które wcześniej sobie zaproponowaliśmy.Mam wrażenie że BTA FUNCLUB ma taką dewizę: raz naciągniemy i po sprawie.   odpowiedz »

          • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

            [2006-08-04 12:25 84.205.223.*]

            Czy był ktoś w tym roku z Funclubem w Grecji w Paralii ?Jeśli tak proszę o kontakt i ewentualne wskazówki.Mam wykupiony apartament w Galvias, Fryni lub Giotis(tak napisane w umowie).Wyjazd z Warszawy 9 sierpnia 2006.
            Kto jest rezydentem FUNCLUBU w Paralii, jakie są te apartamenty? Jak się w nich mieszka , czy jest czysto i co ewentualnie trzeba zabrać.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2007-05-09 12:51 83.12.89.*]

              Tak byłam tydzień temu w Grecji,Olimpic Beach,powiem tak terzeba zabrać wszystko nawet papier toaletowy! Kilku osobom nie spodobał sie hotel w którym mieli przebywać i rezydent oddał im mój hotel,a ja mieszkałam ze smrodem z toalety, prysznice bez brodzików które chciaż powinny posiadać,wiec mozna bylo siedzieć na toalecie i jedznocześnie brać prysznic,a nastepnie wszystko pływało wokół! ogólnie warunki nie do mieszkania.Nie dać sie oszukać!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2007-08-30 18:59 83.23.65.*]

                Byłem uczestnikiem wycieczki do Olimpic Beach 2-15.07.2007
                pobyt w apartamentach - kiepskie , łazienki bez brodzików i siedząc na toalecie można brać prysznic, bardzo małe pokoje, - ciasne dla 4 osób dorosłych nie sposób manewrować w nich. - bardzo niemili rezydenci - p.Filip
                rozbiegany , rozkrzyczany , bez kompetencji, broniący interesów greckiego właściciela , a nie uczestników. Przy zakupie zwracać uwagę na podanie nazwy apartamentów oraz adres , a nie bez nazwy - bardzo ważne.
                Poprawić należy również zachowanie kierowców podczas jazdy-aroganccy, niemili, pewni siebie - nie świadczy to dobrze o Biurze Fun Club   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2008-11-21 00:19 83.20.29.*]

                  Odpowiadam jakiemuś oszołomowi,który skomentował moją opinię.Ja w przeciwieństwie do anonima potrafię się podpisać.Nie znam żadnego pana Sućko,to z forum dowiedziałam się,że tak nazywa się właściciel biura,gdybym chciała ukryc jakąkolwiek znajomość to podpisałabym się?Czy gdybym nie była zadowolona,to pojechałabym po raz trzeci.Widzę,że Polacy to paskudni frustraci,a każdy sądzi po sobie czy pisze uczciwie czy nie, czy jest podstawiony czy nie.Odpowiadam Pani/u odnośnie posiłków w Hiszpanii.Ja mieszkałam w hotelu Copacabana,tam jedzenie było super,duży wybór i dla dzieci również,jakie było w innych hotelach tego nie wiem.Domyślam się,że z tak małymi dziećmi nie jedziecie na objazdówkę,bo na objeżdzie już podają posiłki wieczorne do stołu i nie ma takiego wyboru.Hiszpanię polecam,było super,oszołomów turystów też się paru znalazło a jakże.Bogusia ze Swarzędza.   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2009-07-17 12:58 84.10.21.*]

                    Droga Pani Bogusiu, wyrażanie własnej opinii na forum internetowym nie wymaga (a raczej nikt tego nie robi) podawania swoich danych osobowych, przecież to śmieszne - ludzi interesuje sama opinia, a nie Pani nazwisko, którego i tak nikt nie będzie sprawdzał. Polacy to paskudni frustraci? Płacąc 2000 zł za 9 dni wakacji klient ma prawo żądać i frustracja jest całkiem normalnym odruchem w przypadku nie wywiązania się z umowy. To tyle z riposty. Byłem w 2009 na wakacjach w Hiszpanii w Lloret de Mar z Funclubem i wrażenia mam mieszane. Standard autokarów wysoki, kierowcy bardzo mili, nawet szybko dojechaliśmy. Hotel trzy gwiazdkowyCopacabana (za który zapłaciłem 1900 zł) zamieniono mi na inny hotel cztero gwiazdkowy Eugenia. Hotel był nawet ok, ale poczułem się oszukany, gdy dowiedziałem się, że przeniesiono do niego także osoby z hoteli jedno gwiazdkowych, które płaciły 1300 zł za wycieczkę. Poza tym pokoje były ok, poza apartamentami, w których mieszkałem ("apartamenty" prawdopodobnie były kiedyś składem na sprzęt, drzwi wejściowe wyglądały jak do magazynu, nad drzwiami zielony napis ewakuacyjny exit, łóżka polowe, grzyb pod prysznicem). Kadra to trzech idiotów nie potrafiących się dobrze wysłowić, a do tego pijących alkohol!(i to ilości znaczne - przyjechali tu na wakacje czy się nami opiekować?) Co to ma być??!! Jeśli chodzi o jedzenie był szwedzki stół i.. Pierwsze wrażenie pozytywne, bo jedzenia było bardzo dużo i możliwość wielu wyborów, ale smak... Kotlety smakowały jak podeszwy, wszystko śmierdziało rybą, sałatki polewane octem(ohyda!), a do tego woda do obiadu kosztowała 3 euro (tylko desery były pyszne, chociaż zawsze takie same). Ogólnie funclub to jakaś kpina. Nie polecam.   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2009-07-22 08:55 84.10.161.*]

                      Witam. Bardzo proszę o opinie o wyjeździe z tym biurem do Budvy(Czarnogóra) -wyjazd z Krakowa, miejscowość Budva Villa 3D 3*+bez wyżywienia.

                      Jesli ktos juz wrocil z turnusu 6-17 lipca, to bardzo prosze o wypowiedz, jade w sierpniu :) Pozdrawiam   odpowiedz »

                      • Polecam Fun Club 

                        [2010-02-04 12:03 94.75.121.*]

                        Moge tylko polecic Ci to biuro - sa naprawde bardzo dobrzy   odpowiedz »

                        • Grecja - Litochoro ???? 

                          [2010-04-03 15:24 78.8.137.*]

                          Witam,
                          mam pytanie dotyczące obozu w Litochoro w Grecji i hotelu Naysika ! czy ktoś z Państwa tam wypoczywał ? mogę uzyskać jakieś pomocne opinie ? :) pozdrawiam, przyszła klienta FUNCLUBU   odpowiedz »

                          • Czrnogóra Budva 

                            [2011-01-09 17:11 83.30.146.*]

                            Wybieram sie do Czrnogóry w polowie sierpnia Budvy do villa krapina z biurem funclub. Czy możecie powiedzieć coś o tym obiekcie i biurze? dzieki pozdrawiam przemek   odpowiedz »

                            • Czrnogóra Budva 

                              [2011-01-15 15:03 83.23.83.*]

                              Mnie się tam wydaje że nie jest to Biuro dla snobów a dla pasjonatów podróży od deski do deski.   odpowiedz »

                              • kokino nero grecja  

                                [2011-06-25 20:38 188.146.253.*]

                                byłam z tym biurem 3 razy dwa w kokino nero 1 w palarii .apartamenty czyste zadbane w każdym aneks kuchenny z wyposażeniem prysznic telewizor na wyjazd trzeba zabrać ręczniki papier toaletowy płyn do mycia garów gąbki i ściereczki do naczyń (talerze garnki sztućce czajnik szklanki są na wyposażeniu) autokary super wyposażone kierowcy uprzejmi uśmiechnięci mili rezydenci i przewodnicy ok! wyjazdy udane .w tym roku jadę do kokino nero ale z innym biurem ( buło po prostu tańsze ) gdybym posiadała trochę więcej gotówki pojechałabym z tym biurem raz jeszcze. Pozdrawiam KATRINA   odpowiedz »

                                • Chorwacja 

                                  [2012-02-12 14:07 217.76.123.*]

                                  Czy ktoś był w willi Dany w Makarskiej?Chcę się dowiedzieć jak daleko jest do plaży,czy wybrać opcje z wyżywieniem czy bez-jak wyposażony aneks kuchenny.   odpowiedz »

                                  • Chorwacja 

                                    [2012-03-11 22:14 83.9.187.*]

                                    Witam!
                                    Poprzedniego lata byliśmy z rodziną w Makarskiej.Mieszkaliśmy w Willi Dany.
                                    Z budynku na plażę jest około 5 minut.Po wyjściu z willi po prawej stronie jest przejście dla pieszych.Gdy przejdziesz na druga stronę pierwszą uliczką kierujesz się na dół i wychodzisz na promenadę .jeśli chodzi o aneks jest wystarczająco zaopatrzony aby samemu coś upitrasić.Kuchenka elektryczna 4-palnikowa oraz kilka garnków.Są też jakieś sztućce oraz talerze i kubeczki.
                                    W willi na dole jest tez restauracja gdzie właściciele willi serwują dobre potrawy.W Makarskiej jest mnóstwo piekarni-niektóre całodobowe , więc nie ma problemu z prowiantem.W razie innych pytań proszę napisać maila.   odpowiedz »

                                    • Albania 2014 

                                      [2014-12-21 09:59 89.67.46.*]

                                      Po tegorocznym wyjeździe do Albanii moja opinia na temat biura podróży FunClub z Poznania jest zdecydowanie negatywna i to pomimo że wraz z Małżonką podróżujemy z tym biurem od wielu lat i nigdy byśmy się nie spodziewali takiego obrotu spraw jak podczas tegorocznego wyjazdu. Po pierwsze długa nie dopracowana logistycznie podróż fakt autokar luksusowy ale to marna pociecha tym bardziej, że obsada kierowców zupełnie nie doświadczona, po raz kolejny brak zarezerwowanych miejsc w autokarze. Hotel NewYork z pokojem bez klimatyzacji, brak rozwiązania problemu przez cały pobyt- rezydentka Pani Iza zupełnie nie ogarnięta i nie skuteczna w działaniu więc co mi po jej szerokiej wiedzy teoretycznej! Po powrocie biuro uznało reklamację proponując kwotę za brak klimatyzacji przez cały pobyt w kwocie około 100zł za wyjazd który kosztował ponad 3 tyś co dla mnie jest szczytem bezczelności i arogancji. Podsumowując w sumie chyba sześć wyjazdów z tego biura to fakt autokary luksusowe z kierowcami coś się popsuło więc to marna pociecha gdyby doszło do wypadku przez ich brak doświadczenia…. Rezydenci nie radzą sobie w sytuacjach nie standardowych co jest nie dopuszczalne bo po to są a biuro nie reaguje w żaden sposób aż w końcu potwierdzeniem tego wszystkiego był sposób rozpatrzenie reklamacji. Nie polecam!!!!   odpowiedz »

                      • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                        [2011-01-06 22:38 94.254.163.*]

                          odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2009-07-17 12:59 84.10.21.*]

                    Droga Pani Bogusiu, wyrażanie własnej opinii na forum internetowym nie wymaga (a raczej nikt tego nie robi) podawania swoich danych osobowych, przecież to śmieszne - ludzi interesuje sama opinia, a nie Pani nazwisko, którego i tak nikt nie będzie sprawdzał. Polacy to paskudni frustraci? Płacąc 2000 zł za 9 dni wakacji klient ma prawo żądać i frustracja jest całkiem normalnym odruchem w przypadku nie wywiązania się z umowy. To tyle z riposty. Byłem w 2009 na wakacjach w Hiszpanii w Lloret de Mar z Funclubem i wrażenia mam mieszane. Standard autokarów wysoki, kierowcy bardzo mili, nawet szybko dojechaliśmy. Hotel trzy gwiazdkowyCopacabana (za który zapłaciłem 1900 zł) zamieniono mi na inny hotel cztero gwiazdkowy Eugenia. Hotel był nawet ok, ale poczułem się oszukany, gdy dowiedziałem się, że przeniesiono do niego także osoby z hoteli jedno gwiazdkowych, które płaciły 1300 zł za wycieczkę. Poza tym pokoje były ok, poza apartamentami, w których mieszkałem ("apartamenty" prawdopodobnie były kiedyś składem na sprzęt, drzwi wejściowe wyglądały jak do magazynu, nad drzwiami zielony napis ewakuacyjny exit, łóżka polowe, grzyb pod prysznicem). Kadra to trzech idiotów nie potrafiących się dobrze wysłowić, a do tego pijących alkohol!(i to ilości znaczne - przyjechali tu na wakacje czy się nami opiekować?) Co to ma być??!! Jeśli chodzi o jedzenie był szwedzki stół i.. Pierwsze wrażenie pozytywne, bo jedzenia było bardzo dużo i możliwość wielu wyborów, ale smak... Kotlety smakowały jak podeszwy, wszystko śmierdziało rybą, sałatki polewane octem(ohyda!), a do tego woda do obiadu kosztowała 3 euro (tylko desery były pyszne, chociaż zawsze takie same). Ogólnie funclub to jakaś kpina. Nie polecam.   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2009-07-20 10:09 82.160.254.*]

                      Moja córka jest obecnie w Hiszpanii w Lloret de Mar w hotelu Eugenia i już miałam okazję przekonać się jak funkcjonuje to biuro!!!!!Dzień przed wyjazdem córki nie wiedziałam jeszcze z jakiego miasta jest wyjazd i o której godzinie:( Z pierwszej rozmowy wynikało,że wyjazd jest z Wrocławia, a dzień przed wyjazdem okazało się że ze Świebodzina. Było to dla mnie dziwne, że z Wrocławia, gdyż jestem z Zielonej Góry więc po co miały by jechać tyle km kiedy jadą przez Zieloną!!! Już wyjazd z Zielonej Góry był opóźniony o 40 min, a o kolejne 1,5 godz w Świebodzinie. 30 km za Świebodzinem autokar się zepsuł, był naprawiany przez kierowców ok godziny. W tym dniu było 30 stopni w cieniu, więc kanapki dzieci pływały. W jednym i drugim przypadku dzieci były cały czas na słońcu ( Hiszpanie miały już w Polsce) Ledwo wyjechali a już podano im obiad, gdzie podróż trwała 24h, wiec następnego dnia jadły tylko " stare" kanapki, gdzie można było obiad podać im drugiego dnia, a nie pierwszego. Kiedy dotarły do hotelu, okazało się, że córkę zakwaterowana została do pokoju 4-osobowego mimo,że zapłaciłam za pokój 2-osobowy. Również był bałagan z zakwaterowaniem innych. Dzieci z hotelu * zostały zakwaterowane w hotelu *** i ****. Ogólny bałagan!Kolejna sprawa która mnie zaszokowała jak się dowiedziałam ,że dzieci od 16-18 lat będą codziennie na dyskotece od 21-5 rano ,więc chyba nie ma szans na śniadanie ok godz.12-tej?! Na tym obozie również są dzieci od 14-15lat i te na dyskoteki nie mogą chodzić, gdyż nie maja 16 lat i będą siedzieć w hotelu;( Więc po co jest organizowany obóz od 14lat kiedy tym czasie maja siedzieć w hotelu?! I również co maja robić do godz. 12-tej kiedy starsze będą spały...Warunki które były przedstawione w umowie odbiegają od rzeczywistości. Szkoda, że za nim wysłałam córkę nie zaczerpnęłam informacji o tym biurze:( Zmartwiła mnie również pana informacja o panach opiekunach, gdyż z tego co się dowiedziałam, są Ci sami :( Są tam dopiero drugi dzień, a już tyle niejasności ...Warto sprawdzić przed wyborem tego biura!!!!!!!!   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2010-08-09 12:52 83.29.203.*]

                  Pod koniec sierpniu jadę z Fun Clubem na wczasy do Chorwacji na Wyspę Brać. Może ktoś tam już był i opowie kilka słów o miejscu i organizacji?   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-08-13 17:47 83.20.238.*]

                Właśnie wróciliśmy z pobytu z tym biurem w Grecji 01.08 - 12.08.2010 r. w miejscowości OLIMPIC BEACH hotel "Phoenix" i "Athira" podróż była długa, ale znośna, opieka kierowców i ich uprzejmość pozwalała zapomnieć o trudach podróży.
                Na miejscu pojawiła się Pani rezydent Aneta Kmieciak Pokoje dla nas były przygotowane. Ja spałem w Athira. Hotel bardzo miły czyste pokoje, łazienki, aneks kuchenny z naczyniami. W hotelu nie pozwolono nam przyjmować znajomych z Phoenix. Pani właściciel cały czas siedziała na leżaku i pilnowała, żeby nikt inny nie wszedł (lepiej to robiła niż pies), jak się ktoś obcy pojawił to skrzeczała na całe gardło. Podczas prośby o papier toaletowy, który się skończył, odpowiedź była, że mam sobie iść kupić do marketu. Drzwi do hotelu były zamykane już ok. godziny 23.00 i nie można było później wejść. Jeżeli ktoś pozostawał w pokoju nic się nie dało zrobić, ponieważ klucze od pokoju i drzwi wejściowych były spięte razem, a kółka zaspawane razem z kartą elektroniczną do uruchomienia prądu w pokoju. Jeżeli ktoś wyszedł sobie wieczorem to osoba pozostająca w pokoju była bez światła i nie działała jej również klimatyzacja. Traktowano nas jak dzieci na obozie.
                Co do Pani rezydent Anety. Pojawiła się na początku naszego przyjazdu i rozlokowała nas w tych dwóch hotelach, umawiając się z nami na spotkanie wieczorem. Wieczorem przyjechała i wszystkich poczęstowała miejscowym rarytasem OUZO. To był chwyt, żeby ludziom trochę zaszumiało w głowie. Następnie zaczęła opowieść o nieuczciwych biurach podróży miejscowych, żeby nie korzystać z ich propozycji bo naciągają. (bzdura) Biura konkretne, wycieczki te same z polskimi przewodnikami i za jaką cenę. Ludzie nie dajcie się nabierać OSZUSTOM!!!
                Po całej opowieści zaczęła zapisywać nas na drogie wycieczki np. METEORY u niej 45 euro - ta sama wycieczka z biurem na miejscu 30 euro, Skiathos wyspa u niej 40 euro - w biurze 30 euro, OLIMP 25 euro - 10 euro i kilka innych. Na wycieczkę w Meteory połączono nas z grupą Słowaków i musieliśmy na zmianę słuchać dwóch przewodników co było po jakimś czasie bardzo denerwujące. Nasza przewodniczka mówiła 15 minut, a po słowacku 30 minut z zegarkiem w ręku. I tak przez całą wycieczkę. Do Aten wycieczka znów to samo ze Słowakami. (Po Atenach bieg ponieważ nasza przewodniczka po Akropolu zapomniała, że ma grupę do oprowadzenia - kpina - nie dość, że się spóźniła to zamiast zacząć oprowadzać, opowiadała o swojej rodzinie).
                Więcej Pani rezydent nie pojawiła się w naszym hotelu. Można ją było tylko spotkać w sklepach lub w locie jak jechała swoim rowerem. W ogóle nie była zainteresowana naszą grupą. Pojawiła się przy naszym odjeździe w ostatniej chwili jak wszyscy już siedzieliśmy w autobusie.
                Jedzenie natomiast mieliśmy w trzecim hotelu DIAS. Jedzenie dobre, ale porcje dla odchudzających się. Najpierw zrobili nam śniadanie o 10.00 (o 12.00 kazali schodzić z plaży, żeby się nie poparzyć), czyli już dopołudnia nie było po co iść na plażę. Potem zmieniliśmy sami na 7.40 (bo to przecież wakacje i po co spać. Nie było możliwości innej godziny. Panie kelnerki się poruszały jakby miały nogi związane i nie nadążały z nakryciem stołów, a miały kilkadziesiąt "60" osób do obsłużenia.) Na śniadanie codziennie dwa plasterki sera żółtego i dwa kiełbasy mielonki (tragedia) do tego płatki tylko kukurydziane zwykłe, bo czekoladowych było mało jak za komuny i trzeba było o nie walczyć - tylko dla pierwszych kilku osób wystarczyło więcej nie donoszono. Płatków i mleka ciągle brakowało. Do tego był dżem, którego nie donoszono jak zabrakło. Panie nie nadążały również z donoszeniem chleba i herbaty - ciągle kolejka. (Ogólnie tragedia) Porcje na obiad też bardzo małe. Ilość zupy wyliczona na osobę.
                Jestem bardzo rozczarowany organizacją naszego wyjazdu przez FAN CLUB, który już pierwszą wpłatę pobrał w październiku 2009 r. Przez prawie rok obracał naszymi pieniędzmi. Wiedzieli jak duża grupa nas jedzie z jednej miejscowości. Tydzień przed wyjazdem pozmieniali hotele i zostaliśmy podzieleni na trzy grupy, jedna oddalona o 25 km bez możliwości kontaktu z nami. Hotele rezerwowali w ostatnim tygodniu przed naszym wyjazdem, jedna Pani w hotelu powiedziała, że powinniśmy się cieszyć, że rezerwując miejsca tydzień przed przyjazdem mamy kwaterę. (Jaki tydzień - przecież wiedzieli ile osób jedzie już od października 2009 r.) Tak się nabiera ludzi. Najpierw na początku się obiecuje bardzo dużo, a potem stawia się przed wyjazdem w sytuacji bez wyjścia. Bo jak tu ludziom powiedzieć, że mają zrezygnować z zaplanowanego urlopu na który się czeka cały rok. Jest to nauczka dla naszego organizatora, że należy z naciągaczami "FUN CLUB" podpisywać konkretne umowy. Czego się oczekuje i co mamy zagwarantowane w umowie - hotel, przejazd itp.
                Ogólnie z samego wyjazdu do Grecji jestem zadowolony, dało się odpocząć i zobaczyć coś nowego. Życzę wszystkim miłego wypoczynku w Grecji bez problemów!!!   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2010-08-13 19:50 83.20.238.*]

                  Dalsza część mojego komentarza…Potem zmieniliśmy sami na 7.40 (bo to przecież wakacje i po co spać. Nie było możliwości innej godziny. Panie kelnerki się poruszały jakby miały nogi związane i nie nadążały z nakryciem stołów, a miały kilkadziesiąt "60" osób do obsłużenia.) Na śniadanie codziennie dwa plasterki sera żółtego i dwa kiełbasy mielonki (tragedia) do tego płatki tylko kukurydziane zwykłe, bo czekoladowych było mało jak za komuny i trzeba było o nie walczyć - tylko dla pierwszych kilku osób wystarczyło więcej nie donoszono. Płatków i mleka ciągle brakowało. Do tego był dżem, którego nie donoszono jak zabrakło. Panie nie nadążały również z donoszeniem chleba i herbaty - ciągle kolejka. (Ogólnie tragedia) Porcje na obiad też bardzo małe. Ilość zupy wyliczona na osobę.
                  Jestem bardzo rozczarowany organizacją naszego wyjazdu przez FAN CLUB, który już pierwszą wpłatę pobrał w październiku 2009 r. Przez prawie rok obracał naszymi pieniędzmi. Wiedzieli jak duża grupa nas jedzie z jednej miejscowości. Tydzień przed wyjazdem pozmieniali hotele i zostaliśmy podzieleni na trzy grupy, jedna oddalona o 25 km bez możliwości kontaktu z nami. Hotele rezerwowali w ostatnim tygodniu przed naszym wyjazdem, jedna Pani w hotelu powiedziała, że powinniśmy się cieszyć, że rezerwując miejsca tydzień przed przyjazdem mamy kwaterę. (Jaki tydzień - przecież wiedzieli ile osób jedzie już od października 2009 r.) Tak się nabiera ludzi. Najpierw na początku się obiecuje bardzo dużo, a potem stawia się przed wyjazdem w sytuacji bez wyjścia. Bo jak tu ludziom powiedzieć, że mają zrezygnować z zaplanowanego urlopu na który się czeka cały rok. Jest to nauczka dla naszego organizatora, że należy z naciągaczami "FUN CLUB" podpisywać konkretne umowy. Czego się oczekuje i co mamy zagwarantowane w umowie - hotel, przejazd itp.
                  Ogólnie z samego wyjazdu do Grecji jestem zadowolony, dało się odpocząć i zobaczyć coś nowego. Życzę wszystkim miłego wypoczynku w Grecji bez problemów!!!   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2012-01-20 16:17 79.186.169.*]

                    Kto jest właścicielem dla mnie bardzo ważne!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2007-08-21 22:13 83.24.31.*]

              hej ja bylam tam na tym samym turnusie;) gdzie mieszkales/las? ja u fryni:)   odpowiedz »

              • Wycieczka do Grecji z Funclubem - nie polecam 

                [2007-08-22 15:54 217.97.206.*]

                20.08.07 wróciłam z mężem i znajomymi z 2-tygodniowej wycieczki do Grecji organizowanej przez Funclub. Więcej z tym biurem nie pojedziemy. Na samym wstępie po przyjeździe do Grecji mieliśmy problemy z zakwaterowaniem, ponieważ przydzielono nas do innych pokojów, niż było to opisane w umowie. Musieliśmy się ostro kłocić z rezydentem, żeby łaskawie nam poszukał zakwaterowania małowiele zbliżonego do naszych oczekiwań. 4 godziny poprzyjeździe spędziliśmy na walizkach przed hotelem czekając na nasze zakwaterowanie. W końcu umieszczono nas w hotelu o gorszym standardzie niż ten, za który specjalnie dopłaciliśmy przed wyjazdem, zeby mieć lepsze warunki mieszkania. Poza tym 14 dni wycieczki to ściema. W 1 dzień wyjeżdża się z Polski dopiero wieczorem, powrót jest w 14 dzień już o 6 rano. W ostatni dzień pobytu w Paralii musieliśmy wykwaterować się już do 12 z hotelu i cały dzień być na walizkach - wyjazd był dopiero późnym wieczorem. Tak że odejmując te dni na dojazd, późny wyjazd w 1 dzień, wczesny przyjazd w ostatni dzień i ostatni dzień pobytu na walizkach, to z 14 dni robi się tylko 8 dni spokojnego wypoczynku.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2007-08-22 19:31 83.30.28.*]

              Witam

              Właśnie wróciliśmy z Grecji (Paralia). Wczasy były organizowane przez BP FUNCLUB. Zacznę od tego co było OK, a mianowicie zakwaterowania w aparthotelu Afrodyta. Pokoje malutkie ale ładnie urządzone, aneks kuchenny, łazienka, telewizor oraz duży balkon. Nie można narzekać. Właścicielami obiektu jest Dimitrius z żoną, wspaniali ludzie. Zakwaterowanie odbyło się bardzo sprawnie i szybko.
              A teraz kilka zdań, co było źle. Zaczęło się przy wsiadaniu do autokaru...kiedy przyjechaliśmy na miejsce spotkania, okazało się, że autobus owszem jest ale pełny. Okazało się że połowa osób w nim siedzących to wczasowicze jadący do Bułgarii, którzy czekali na swój autokar. Po długich poszukiwaniach pilota autokaru poddaliśmy się i skierowaliśmy się do kierowców (niestety przeszkodziliśmy im w piciu kawy i ogólnej dyskusji). Grupa Bułgarska w końcu zorientowała się, że chyba powinna opuścić już autokar i zaczeli wychodzić po 2-3 osoby, więc my szybko do pojazdu, bo to w końcu była 3 w nocy. Kiedy przyjechał autokar jadący do Bułgarii okazało się, że są w nim turyści do Grecji (połączenie antenowe). Wiec skończyło sie to małym opóźnieniem a co najgorsze - w naszym autokarze pozostały tylko pojedyncze lub podwójne miejsca więc w tym wypadku 5-osobowa rodzina została rozrzucona po całym autokarze (rodzice i 3 małych dzieci). Czekaliśmy na reakcje pilota ale nadal nie dotarł na miejsce. Kiedy ruszyliśmy, jakie było nasze zdziwienie, kiedy okazało się, że funkcję pilota pełni kierowca...no tak, biuro oszczędza gdzie może. Skutki - poza informowaniem nas o przerwach na toaletę nasz "pilot" słowem się nie odezwał, no bo przecież prowadził autokar. Dobrze, że wśród nas były osoby, które już kiedyś jechały tą trasą, bo przynajmniej mówiły przez jakie stolice aktualnie jedziemy i co jest ciekawe. Nocleg tranzytowy w Serbii wg mnie ok ale wielu narzekało, ale czego można się spodziewać za 15 Euro? Na miejsce dojechaliśmy planowo. Trochę się zdziwiliśmy, że do plaży zamiast obiecanych 250 m było około 400 m ale to jest widocznie "mały błąd w druku". Po pierwszym spotkaniu z rezydentem doszliśmy do wniosku, że ten Pan jest "z innej bajki" więc było to jednocześnie ostatnie spotkanie.
              Ważne dla osób chcących korzystać z wycieczek fakultatywnych. W centrum miasteczka (druga ulica równolegle do plaży) jest siedziba BP Tramp Travel. Jadąc z nimi na fakultety na 2 osobach zaoszczędziliśmy 50 Euro. Przewodnik Pan Roman rewelacja, bardzo polecam. Ceny wycieczek
              Ateny 28 Euro + 12 Euro na Akropol (FUNCLUB 40 + 12)
              Olimp 10 Euro
              Meteory 18 Euro + 4 Euro (FUNCLUB 30 + 4)
              Przy okazji nie dajcie się ponieść krytyce rezydenta, bo to w końcu konkurencja i to dość duża.
              Teraz przejdę do powrotu. Autokar spóźnił się 1 godz. Rezydenta nie ma. No to wsiadamy, ale okazuje sie, ze jedziemy jeszcze "po drodze" do Bulgarii po 10 osób...i co ciekawe osoby te maja rezerwacje w naszym autokarze, wiec zaczyna sie rozrzucanie rodzin, przyjaciół a nawet par po całym autokarze no bo oczywiście w Bułgarii też wsiadają pary i muszą siedzieć razem...nie rozumiemy i nie zgadzamy się więc wchodzi jakaś Pani, która jest pilotem innego autokaru i mówi, ze nie ruszymy jak
              jedna osoba się nie przesiądzie, dziewczyna załamana ale się zgadza dla dobra ogółu. Ale przynajmniej 5-osobowa rodzina siedzi razem. Warto dodać, że w drodze powrotnej też biuro tnie koszty i pilotem jest znowu kierowca. Do napisania tej opinii zmusił mnie jednak komfort autokaru. Był to pojazd 70 osobowy (standard 59), może trochę dłuższy ale ilość miejsc odbyła się kosztem przestrzeni między siedzeniami. Mam 160 cm wzrostu
              a nogi ledwo mi się mieściły. Nogi męża przy 180 cm wzrostu utworzyły kąt prosty a jeden Pan miał coś około 190 cm.
              Jestem magistrem turystyki międzynarodowej, więc cóż mogę powiedzieć, pobyt udany, wypoczęliśmy jak planowaliśmy ale organizacja całej podróży to dla mnie żenada. Teraz wiem skąd tak niskie ceny oferowane przez BP FUNCLUB.

              Pozdrawiam   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2007-09-07 14:49 84.40.169.*]

                wróciliśmy z Paralii wczoraj. z powyższego postu z wieloma rzeczami zgadzić się musze, bo i faktycznie.....:rezydent - troche z innej bajki, raczej jego pomoc była ograniczona do zbierania pieniądzy na wycieczki fakultatywne- należy tu wspomnieć o innym, biurze podróży Tramp Travel - gdzie średnio na jednej oszczęzało się 12 euro!nie wiem dlaczego, ale o tym fakcie (oczywiście) rezydent nie wspomniał, a ja zawsze myslalam że takie osoby sa po to na miejscu, by pomóc, podpowiedzieć, itd..co do ilości dni, to tak jakby z 14 pisanych w ofercie zrobiło się raptem 12, zważywszy że przyjechaliśmy na miejsce do Polski w piątek (czyli dziś) o 4. rano, a wyjeżdzaliśmy w sobote o 20.30. co do tzw. antenek nie mogę narzekać, gdyż organizacja sprawna pod tym względem. jechaliśmy z zielonej góry, także i w jedną i w drugą stronę transport należyty malym busikiem. wsiadając we wroclawiu, do "właściwego" autokaru dowiedzieliśmy się ze wycieczka jedzie do Bułgarii, ale po drodze w Serbii przesiadliśmy się do wlaściwego, dlatego narzekać nie będę.w drodze powrotnej było podobnie, ale tez wszystko we miare sprawnie. gorzej zapewne mieli Ci, którzy jechali w kilka osób i nie mogli razem siedziec. jak na dwie osoby było ok.nocleg w serbii - ok, cóż spodziewac się za 15 euro ?! odnośnie zakwaterowania i lokalizacji w Paralii. co do właścicieli Afrodyty - nie mam zastrzeżeń (uśmiechnięci, przyjaźnie nastawieni ludzie); lokalizacja- cóż, widok z tarasu mieliśmy na pola..... gdyż Afrodyta znajdowała się na końcu miasta i dalej nie było praktycznie nic.... oprócz pól.ale do plaży było z 5 minut drogi a plaza była malo zaludniona (dla mnie plus).podsumowując jestestem zadowolona, gdyż za ceną, którą zapłaciliśmy za wyjazd, musiały kryć się jakieś "haczyki", nie było ich specjalnie dużo, dlatego też będę dobrze mówiła o fun clubie.   odpowiedz »

            • Muszę przyznać rację..... 

              [2007-08-26 12:27 80.54.90.*]

              Niestety muszę przyznać rację wypowiadającym się na forum i oczywiście niezadowolonych turystów z usług Fun Clubu.My w tym roku w 2 rodziny wybraliśmy się do Bułgarii.Wakacje wykupiliśmy już w styczniu chcąc zapewnić sobie pewne udogodnienia dla obu rodzin.Problemy autokarowe częściowo już tu opisano-mam na myśli antenki z autokarem jadącym do Grecji.Taksówka!!Nie dość ,że podróż do Bułgarii jest długa to jeszcze po Polsce jeździliśmy Poznań-Łódź-Piotrków-Katowice-Cieszyn zabierając podróżnych!!To żart!!Dodatkowe godziny jazdy!!Męczarni nie było końca,bo autokary może i nowe,ale ciasne,że szkoda gadać.Ale to początek niespodzianek.W Bułgarii przywitał nas niekompetentny rezydent-Szymon.Nie dość ,że zaszczycił nas 5 min swoją obecnością, po czym był już w innym hotelu,to nie przejął się tym,że pokoje rozdzielone były niezgodnie z rezerwacją, a rodzina kobieta z dzieckiem w ogóle przez parę godzin była bez przydziału pokoju.Musieliśmy interweniować w biurze Fun Clubu w Polsce,ale spotkała nas niemiła niespodzianka-mianowicie ustalenia ze stycznia,że pokoje dla 2 rodzin mają być obok siebie to w/g biura była tylko prośba!!Po kłótniach otrzymaliśmy pokoje w 2 odrębnych skrzydłach hotelu, a my z widokiem na śmietnik.Rozkwaterowano nas ok 14, a zajechaliśmy ok 10.Po 38 godzinnej podróży to jest nieludzkie!!Byliśmy z dziećmi!!Pracownicy hotelu Kokiche są ogólnie na nie ,jak jest jakiś problem i tak mówią - to twój problem.Nie polecam!!Rezydent to młody chłopak i ma gdzieś tak na prawdę jak się sprawy mają.Jest na krótko, wszędzie pędzi , ma mało czasu.Większość jego propozycji jest nie fair wobec wczasowiczów.Mam na myśli knajpy gdzie proponuje jedzenie-ceny wyższe-itp.Ma w tym swój interes.Wycieczki fakultatywne, z których skorzystaliśmy też pozostawiają wiele do życzenia.Jestem rozczarowana!!I ani kierowcy-bardzo mili,ani miłe rozmowy z biurem w Poznaniu nie zmienią tych przeżyć.Owszem wakacje się udały, bo towarzystwo mieliśmy fajne i po 2 dniach przenieśli nas do innego pokoju- 2 pokoje oddalonego od znajomych, ale nic nie cofnie tego w jaki sposób to się stało.Wybraliśmy tę ofertę świadomie, wierząc ,że to dobry wybór.A jest tyle możliwości.Rok temu byliśmy z Fun Clubem W Chorwacji w Makarskiej i też nie obyło się bez niespodzianek-przewoził nas autokar firmy Oskar,który już z Poznania wyjeżdżał niesprawny i przez co narażono nas na oczekiwanie na nowy autokar we Wrocławiu 8 godz czekania na parkingu,przez co straciliśmy 1 dzień pobytu w Makarskiej,bo zajechaliśmy z 8 godz opóźnieniem.Ale myśleliśmy ,że to przypadek z wpadkami.Myślę ,że warto bardziej się zastanowić przed wykupem u nich wycieczki.Może i w mojej wypowiedzi jest dużo żalu,ale dopiero wróciliśmy i wrażenia są świeże.Pozdrawiam!!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2007-09-23 16:46 87.206.153.*]

              Ja mam odmienne wrażenia z wyjazdu z FunClubem. 29 sierpnia wróciłam z Grecji - Olimpic Beach. Wczasy wykupiłam w styczniu zaznaczając ze znajomą, że chcemy mieć pokoje obok siebie. Bez problemów je dostałyśmy. Rezydentka - bardzo młoda i sympatyczna kobietka Pani Marzena reagowała natychmiast na nasze prośby i zapytania. Jeśli chodzi w wygląd pokojów to wykupując wczasy za 700 zł nie należy spodziewać sie że będzie to pokój w Hiltonie a zwykły typu naszych kwater prywatnych nad morzem. I taki był. Najważniejsze, że był czyściutki. Przejazd męczący to fakt, ale autokary sprawne nowe i wygodne, a kierowcy b. weseli i sympatyczni. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie podobnie. Pozdrawiam Ania W.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2007-09-25 02:48 84.40.224.*]

              Moim zdaniem bardzo dobre biuro. Wszystko sprawnie zorganizowane. Jak za ta cene to warunki byly naprawde bajkowe- bylam w Grecji-Paralia,hotel Afrodyta Faktem jest, ze wielkosc pokoi jest bardzo zroznicowana. Bywaja duze i przestronne, ale sa tez male- jedno lozko kuchenka i malutka lazienka.
              Moznaby sie przyczepic do paru szczegolow- troszke zamieszania przy przesiadaniu sie z autokaru do autokaru w Katowicach- bylo duzo ludzi i nie mozna bylo usiasc tam gdzie sie chcialo, tylko tam gdzie zostaly pojedyncze miejsca. Kolejnym minusem moze byc rezydent- a raczej jego brak. Pana Bogdana widzielismy dwa razy. No ale na szczescie nie byl potrzebny. No i jeszcze jedno- pojechalysmy z kolezankami na oboz studencki...hmmm na ktorym bylysmy same! Moim Dobrze, ze bylo trzych chlopakow z Koszalina i na miejscu mlodzi Slowacy, bo ianczej nie wyobrazam sobie tego wyjazdu.. :)
              Jak widac duzo minusow nie ma, wiec z mojej strony moge bez wahania polecic to biuro :) - aska   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2008-06-30 09:06 195.205.147.*]

                Tydzień temu wróciliśmy z Włoch- było super.
                hotele b. fajne, codziennie zmiana ręczników, wyżywienie pełen wypas
                szwedzki stół,mnóstwo planowanych wycieczek i nie tylko,czuło się troskę o klienta!
                Aż szkoda było wracać.polecam !!!   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2008-07-01 11:49 195.205.147.*]

                  NASZE wakacje we Włoszech należą do najlepszych jak dotąd !
                  szczególnie polecam hotel Nordic w Bellarii.
                  naprawdę pełen komfort jedzenia, obsługi ,wyposażenia,uśmiech od recepcji po stołówkę.
                  kuchareczki wiecznie uśmiechnięte i polecające swoje wspaniałe dzieła kulinarne. Adriatyk dosłownie przez ulicę a oprócz tego
                  basen i siłownia dla spalenia kalorii na dachu hotelu.Miejsce przepiękne,
                  bliski kontakt ze sklepikami, kafejkami, wypady za miasto bardzo dobre połączenia autobusami podmiejskimi- dla pełnej rekreacji.
                  jesteśmy oczarowani
                  Poznań.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2008-07-06 12:23 62.108.186.*]

                tragedia :((, obóż młodzieżowy w Lloret de Mar, dzieci w dniu przyjazdu pozostawione same sobie, opryskliwe zachowanie pracowników biura w Polsce (np odpowiedzi: " czy to jakiś problem??", "czy coś się stało" na pytania, dlaczego ŻADEN opiekun nie zainteresował się 5 dzieci, które zostały bez przydziału); po burzliwych klikukodzinnych dyskusjach przez telefon ( od 15 do 23!!) wreszcie odnalazł sie opiekun na miejscu. Mało tego, dzieci zostały zakwaterowane w innym hotelu, niz było w umowie. Na 6 piętro na piechotę targały bagaże, bo winda nie działała!!! Skandal to mało, ale najlepszy jest właściciel biura, Pan Sućko, który twierdzi, że ŻADEN z jego hoteli, a osobiście je, podobno, kupował, nie ma 6 pięter!!!
                Jak nin, nasze dzieci opanowały do perfekcji sztuke lewitacji i w ten sposób zamieszkały na 6 piętrze, którego hotel w ogóle nie posiada!!!
                Nie polecam, wcale nie jest tanio, biuro podpada juz na początku, bo nikt nie sprawdza list uczestników przy wsiadaniu. Po przyjeździe tez nie sprawdzono, a pani, pracownica biura, rozbrajająco powiedziała, że zgubiono 3 listy uczestników!!
                Tani wyjazd, to fikcja, telefony pożarły nam kolosalne pieniądze, straciliśmy zdrowie i wiarę w uczciwośc polskich biur podróży!! Jeśli się wybieracie z rodziną czy z przyjaciółmi, a mieszkacie na zachodzie Polski, to polecam niemieckie biura: cena o wiele niższa, standard wyższy a opieka i profesjonalizm n anajwyższym poziomie!! Fan Club z Poznania jest dla mnie skreślony na zawsze. Zero kultury, zero zwykłej ludzkiej życzliwości. Firma nastawiona tylko na szybki zysk, kosztem wszystkiego -> zgodnie z zasadą -> po trupach do celu, a to chyba nie o to chodzi... :(   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2008-07-22 11:33 153.19.106.*]

                  Mam bardzo podobne wrażenia. Wróciłam z obozu 20-07-08 organizacja straszna. Zostaliśmy podzieleni bez możliwości jakichkolwiek dyskusji. Jeden zwala winę na drugiego. Kierownik z kierowniczką nie kryli się wogóle z piciem alkoholu, pili do obiadu, kolacji na dyskotekach nasza drinki, które były nam przydzielone.Kierownictwo nie wykazywało żadnego zainteresowania uczestnikami. Hotele przedstawiane w ofercie to fikcja. Hotel Mas pamięta czasy generała Franko: firanki prysznicowe oberwane woda po kąpieli lała się po całym pokoju, pokój to tylko łóżka połączone razem, szafki stare z poprzedniego stulecia, dojście do szafy tylko przez łóżka bez możliwości zamknięcia, brak okna na świeże powietrze, brud smród i ubóstwo.
                  Nie polecam nikomu takiego wyjazdu.   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2009-06-01 15:23 79.184.132.*]

                  Dobrze powiedziane ta firma to WATERSPORT, kilka lat temu 4 osoby zginęły na spływie i firma zmieniła szybko nazwę na FUNCLUB ;) hehe byłem z nimi 2 razy raz było wszystko niby ok z małymi niedociągnięciami, ale do przeżycia, za drugim razem to była porażka !!! W Grecji dostaliśmy hotel gdzie ciekło z rur kanalizacyjnych !!! smród, brud i rezydent "nic nie widzi" no ręce opadają !! Ci co mieli fajny wyjazd niech się cieszą, że im się udało !!! Słyszałem dużo kiepskich zdań o FunClubie, ludzie i tak przyjdą taką mają dewizę ;)   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2007-10-02 12:39 213.238.98.*]

              DObrze przemyslcie decyzje co do wtyjazdu z tego biura!! nasza podroz to byl koszmar!! zabrakolo dla nas (4osob)miejsc w autokarze powrotnym, wracalismy dobe pozniej z wycieczka ze szczecina- a wiec nasz powrot do poznania jak mielismy w umowie zmienil sie na szczecin- dopiero liczne nasze tel do biura zalatwily nam antenke ze swiebodzina do poznania, kierownik transportu i kierowcy zachowali sie karygodnie- ale zlozona skarga nie odniosla skutku poniewaz "wczesniej skarg nie bylo to tej tez biuro nie uzna"!!!!! wracalismy w roznych miejscach autokaru- ja na koncu a moj chlopak w polowie siedzac z jakims obcym gosciem!!!!! nie bylo pilota!!!!! podroz straszna i jeszcze oczywiscie nie uznali reklamacji bo wg nich wywiazali sie z umowy a my siedzileismy razem wg'ich zrodel'!!!!! Nasze wakacje to byla mega KATASTROFA!!!!! UWAZAJCIE I DOBRZE PRZEMYSLCIE!!!!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2008-04-02 19:02 84.40.225.*]

                Tego typu podejście do klienta u nich to standard - my byliśmy w Hiszpanii i przypomina to wszystkie inne relacje z pozostałych krajów. Niemiła rezydentka zainteresowana jedynie wpłatami za wycieczki nie raczyła nawet spróbować uszanować naszej prośby o nierozdzielanie przy kwaterowaniu rodziny - jechaliśmy w 7 osób i chcieliśmy mieszkać razem. Przejazd - makabra, kłótnie o miejsca, czekanie na walizkach na podjazd autokaru i ciągłe traktowanie klienta jak przysłowiowego koła. Zdecydowanie odradzam to biuro!   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2008-05-19 23:58 217.97.163.*]

                  A ja byłam w Hiszpanii w tamtym roku i rezydentką była Dominika super pełna profi.Hotel też ok.W tym roku 24czerwca jadę do Parali i mam nadzieję że tez będzie super pozdrawiam.   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2008-05-20 09:04 83.8.232.*]

                    czytajac te opinie jestem troche nerwowa przed wyjazdem do Makarskiej,poniewaz pierwszy raz podrozuje z tym biurem a w Chorwacji bylam juz 2 razy prywatnie.Jade z dziecmi 24 czerwca z Bydgoszczy,jesli ktos moze uspokoic moje nerwy to prosze o relacje na temat swoich przezyc w drodze do Makarskiej,o kwaterach i niespodziankach,ktore mozemy zastac na miejscu....chyba najbardziej boje sie tej drogi,ale i to mozna przezyc jesli wsiadasz i jedziesz a nie myslisz czy nie bedzie dla twojej rodziny miejsca,to juz kpiny....Bardzo prosze o opinie i relacje osob,ktore juz to maja za soba.....Wiesia   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2008-06-11 16:05 79.186.178.*]

                      Witaj,
                      Ja też jestem z Bydgoszczy i rok temu byłam z biurem Funclub w Makarskiej we Wrześniu. Jestem z tych wakacji bardzo zadowolona, zwłaszcza za taka cenę ;) Pod Łuczniczkę podjechał po nas busik wiozący osoby z Gdańska i razem jechaliśmy do Poznania. W poznaniu troszkę trwało rozlokowywanie wszystkich w autokarach, ale to dlatego, że spotykały sie tu grupy na wszystkie wycieczki. Wszystko poszło raczej sprawnie, nikogo nie zapomnieliśmy zabrac itp. po drodze co ok 4 godziny min. 15 postój. Wieczorem dłuższa przerwa w czechach na kolację i jeszcze w nocy na stacji z hotelem, gdzie można było sie odświeżyć w łazienkach przed snem. WC w autokarze sprawne, mozna było korzystać. Autokary ładne, nowe, klima działa. Na miejscu troszkę czkaliśmy na rozlokowanie w obiektach, ale to ze względu na to, że dodożono nas z bagażem do budynków. Na miejscu pani rezydent bardzo miła z lokalnego biura Tempet, które organizowało wycieczki dodatkowe. Oczywiście byli z nami tacy, którym ciągle coś nie odpowiadało, ale to chyba ze względu na to że za 800 zł spodziewali się luksusów. Nasz budynek ładny, czyste pokoje ( nie jakieś nowe apartamenty, ale wszystko na prawdę zadbane, standard jak pokoje nad naszym możem za 40-50 zł) papier donoszony i śmieci zabierane co drugi dzień. Gospodarze mili i uśmiechnięci. Sama miejscowość bardzo urokliwa, super czysta woda, piękne widoki. Co do jedzenia to opcja z wykupieniem raczej dla tych leniwych, bo za podobną kwotę można zjeść pyszny posiłek w licznych knajpkach wzdłuż promenady. Polecam smażalnie na krańcu promenady, przy straganach z pamiątkami. Jest ich kilka, a wszędzie smaczne i tanie jedzonko, trochę tańsze niz w restauracjach w środkowej części promenady. Zarówno droga do Makarskiej jak i powrotna zajęła nam tyle czasu ile powiedziano w biurze. Mieliśmy tylko w drodze powrotnej mały incydent, ale raczej losowy. Tzn. jeden z kierowców słabo sie poczuł, wezwano karetkę, w autobusie była lekarka. Zjechaliśmy z trasy w drodze ze Splitu i po 15 min. kierowcę zabrano do szpitala z objawami zawału. Biuro się jednak spisało, bo w ciągu pół godziny podjechał kierowca z Trogiru, który poprzedniego dnia przywiózł inną wycieczkę. Także jak na sytuację losową, to wszystko dobrze się skończyło. Nasz powrót się nie opóźnił. Także generalnie polecam wyjazd do Makarskiej z tym biurem. Tanie i bardzo udane wakacje. ;))   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2008-06-16 14:15 62.233.172.*]

                      Byłem w makarskiej z Fanclubem w 2006 wszystko bylo ok , apartament całe piętro domu dla czterech osób bardzo miła gospodyni. Podróz bez żadnych problemów .Wcześniej wyjeżdżałem z fanklubem do grecji Kokino Nero i tam również było super.   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2008-05-28 14:49 79.184.231.*]

                  Ja jadę do Parali 8.08.08 .Jeśli ktoś był tam w aparthotelu Afrodyta to proszę o opinie.Dwa lata temu byłam w Leptokarii z Tramptrawel,mimo złych opini o tym biurze było super.Podróż męcząca,ale w środku lata to chyba normalne.Proszę o opini i jeśli ktoś ma zdjęcia pokoi to bardzo proszę o kontakt Gośka z Poznania   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2008-06-12 11:55 83.5.168.*]

                    2 dni temu wróciłam z Grecji (Olimpic Beach), gdzie pojechałam z biurem Funclub. Na początku trochę się obawiałam, jak to wszystko będzie wyglądać, bo naczytałam się wielu negatywnych opinii w necie przed wyjazdem, ale muszę szczerze przyznać, że było SUPER od początku do końca. Wszyscy pracownicy biura- rezydenci, piloci, kierowcy byli bardzo uprzejmi i życzliwi, udzielali wielu przydatnych porad, można było z nimi pogadać, a jeden z kierowców roznosił nawet sam napoje po autokarze, więc nie trzeba było fatygować się osobiście ;) Jeśli chodzi o autokary, to jest tak, jak piszą na swojej stronie, jeździ się tylko tymi z klimatyzacją, barkiem i wc (z wc można korzystać, ale wiadomo, że lepiej tylko w nagłych wypadkach), z Polski i do Polski jeździ się tymi żółtymi a w Grecji różnymi.

                    Większość noclegów spędziłam w hotelu Dias (korzystałam z opcji 6+4, więc byłam też w innych hotelach). Tam również bardzo miła obsługa mówiąca dodatkowo po polsku, szkoda tylko że klimatyzacja była dodatkowo płatna. Jedzenie, które tam podawano, było przepyszne, a dawano takie duże porcje, że nigdy nie udało mi się zjeść całości, czego strasznie żałowałam. Najgorzej wspominam nocleg tranzytowy w Serbii, bo hotel jest dość stary, położony przy ruchliwej ulicy i zamknięcie okien nic nie daje, bo hałas z ulicy nadal słychać. Ale gwarantuję, że po kilkunastu godzinach w autokarze, podczas których jedzie się z Polski do Serbii, nie będziecie mieli kłopotu z zaśnięciem ;)

                    Jeśli zaś chodzi o wycieczki fakultatywne to warto najpierw przejść się po Olimpic Beach, bo jest tam kilka biur turystycznych, które oferują identyczne wycieczki co biuro Funclub tyle że za niższą cenę (niższe nawet o 15euro). Nietrudno je znależć bo Olimpic jest dość mały (podobnie jest też w Paralii).
                    Wieczór grecki trochę przypomina polskie wesela, ale zdecydowanie mniej się tańczy i właściwie tylko zorbę ;)
                    Główne atrakcje rejsu pirackiego to jedzenie małży i kąpiele błotne. Tylko lepiej nie korzystać z tej wycieczki, kiedy zapowiadają sztorm. Niestety o sztormie poinformowano nas, jak byliśmy już na tym stateczku i nikomu nie życzę, żeby przeżył coś takiego.
                    Moja grupa zachwalała też bardzo rejs na wyspę Skiathos, ale nie mogę o tym powiedzieć wiele, bo nie skorzystałam z tej wycieczki.
                    Jeśli chodzi o Ateny, Meteora i Delfy to naprawdę warto.

                    Ogólnie wyniosłam z wycieczki do Grecji baaardzo miłe wspomnienia i choć było parę negatywów, które już opisałam, to były to właściwie drobnostki, o których się szybko zapomina, a zostają tylko niezapomniane wrażenia :)

                    Jeśli ktoś by miał jakieś pytania to chętnie odpowiem :)   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2008-07-01 20:04 83.11.18.*]

                      We wrześniu 2008 jadę z mężem z tym biurem ósmy raz. Wszystkie dotychczasowe nasze wyjazdy były bardzo udane. Byliśmy 3razy w Kokino Nero, dalej Velika, Paralia wszystko w Grecji. Później Loret de Mar i Plaja de Aro w Hiszpanii. To chyba o czymś świadczy prawda? Jeżeli ktoś chce za małe pieniądze dostać luksusy to lepiej niech zostanie w domu i swoimi użalaniami niech nie psuje opini dobremu biuru. Na stronie internetowej z moim nazwiskiem są opisane różne nasze wyjazdy, również z innymi biurami {samolotowe, objazdowe i pobytowe) Potrafimy cieszyć się z każdego wyjazdu, to poszerza horyzonty i otwiera się na ludzi i świat. Uwaga dla malkontentów, za te artykuły wstawiane na stronie "trzeciego wieku" nikt nie płaci mnie honorariów. Piszę bo lubię dzielić się tym co przeżyłam. Ludzie więcej optymizmu i uśmiechu.

                      Renata Olborska   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2008-07-19 16:00 83.22.42.*]

                      hej a nie wiesz jak wygladaja hotele afrodyta olbo oasiz? w miejscowosci olimpic beach sa dyskoteki ? czy tylko w parali? prosze o odp i cos wiecej o ty, biurze podrózy bo tez jedziemy z fan Club i straszne sa opinie o tym biurze.dzieki   odpowiedz »

                      • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                        [2008-07-25 00:20 83.5.159.*]

                        niestety nie wiem, jak wygladaja te hotele. w olimpic beach, z tego co wiem, dyskotek nie ma, to raczej spokojne miejsce. wiem, ze opinie sa straszne, sama bylam przerazona, jak przeczytalam je dzien przed wyjazdem, ale wycieczka do grecji byla po prostu swietna, nie masz sie o co martwic:) hm wydaje mi sie ze sporo juz o tym biurze napisalam w poprzednim poscie i nie wiem co konkretnie chial(a)bys jeszcze wiedziec, wiec moze po prostu spytaj wprost o to co chcesz ;>   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2008-06-18 17:35 80.53.76.*]

                    jadę w to samo miejsce i w tym samym terminie - 8-21.08 :) parę dni temu pojechał mój znajomy, więc na początku lipca będę miał informacje z pierwszej ręki jak to miejsce wygląda w tym roku ;) nie liczę na luksusy bo nie po to tam jadę - oby było słonce, dobre towarzystwo i imprezy :)   odpowiedz »

                    • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                      [2008-07-18 17:34 79.184.213.*]

                      Witaj !!!
                      Jak znajomi,którzy mieli wrócić na początku lipca?Są zadowoleni z wakacji?   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2008-07-09 09:52 217.97.163.*]

                    Witam! Właśnie wróciliśmy z Parali , mieliśmy mieszkać a Afrodycie ,ale mieszkaliśmy w Oasis i chyba lepiej bo mieliśmy pokój z widokiem na morze.W Afrodycie jest obecnie remont dużo kurzu.Cały pobyt był super,pogoda,warunki no i pani rezydentka Ula,która opiekowała się nami bardzo-codzienny kontakt.Dojazd autokarem nr 5 kierowcy spoko.Granice miedzy Macedonia,a Serbią nie ciekawe - kontrole autokaru,bagaży.Wycieczki fakultatywne: Ateny wyjazd w nocy po 24,a na miejscu 6 rano,ale warto.Meteory i wyspa Skiathos coś pięknego.Ogólnoe wszysto ok jak dla nas.Pozdrawiami życzę miłego pobytu.   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2008-07-17 20:26 83.11.45.*]

                    Byłam w Paralii w czerwcu 2007. Apartamenty Afrodyta są super wyposażone . Widne duże pokoje i ładne aneksy. basen. Jest to ostatni hotel Paralii, dalej już tylko pole. Za to jest cisza i spokój . Do morza 10 min. spacerkiem. Woda było czyste i ciepłe, otwarte morze. Do miasteczka 15 min. Deptak i mnóstwo sklepów.Zakupy robiliśmy w markiecie , stosunkowo najtaniej i blisko hotelu . Telefon na kartę przy głównej ulicy, W obrębie miasteczka woda w morzu brudna woda i okropny tłok. Myślę że mimo oddalenia od centrum będzie Pani zadowolona. Ja byłam Renata Olborska   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2008-09-29 21:25 86.63.98.*]

                  Może zacznę od początku. Wyjazd do Grecji (04.09.2008 - 17.09.2008 a mieliśmy wrócić 18.09.2008 czyli wyjazd nasz został skrócony o 24h) mieliśmy z Poznania. Autokary były ok, piloci także. Jednak należy podkreślić, że sama jazda podobno była ostrą jazdą , przypominającą Roller Coster'a(tak mówiły starsze Panie, my osobiście nie wiemy bo przespaliśmy najgorszą trasę, na tak ostrą jazdę polecam dużą ilość alkoholu, a jeśli ktoś jedzie z dziećmi to ma pecha - noc nie przespana). Nocleg w Serbii za 15 euro w miarę ok, klimatem przypominał zamek Draculi, bądz scenerię z filmu Lśnienie. Do Grecji dojechaliśmy chyba na czas, bo już byliśmy tak zmęczeni że dopiero po jakimś czasie stwierdziliśmy, że widok mamy na pola, jak na wsi. Nam się trafił pokój 3 osobowy :D (pełno przestrzeni), ale znajomi mieli pokój 2 osobowy, nie trzeba było wstawać z łóżka żeby być zarówno w ubikacji, kuchni jak i na tarasie...Jeżeli ktoś się tam wybiera to polecam zabrać: papier toaletowy, worki na śmieci, gąbkę i płyn do mycia naczyń, RĘCZNIKI DO CIAŁA, oczywiście nie należy zapomnieć o własnych przescieradłach, ponieważ pościel jest zmieniana po zmianie lokatorów. Nie polecam przykrywać się danymi przez nich kocami, bo one wogóle nie są pranem można nabawić się świerzba. W dniu wyjazdu pokoje opuszcza się do godz. 10.00 i np. w Afrodycie oczekujesz na autokar co najmniej 12 godz. we wspólnym pomieszczeniu z toaletą , telewizorem i kanapami, a osoby z Oazis'a czekają na dworzu tylko pod wiatą ( w dniu wyjazdu wiał wiatr i padał rzęsisty deszcz, ŻAL mi ich było, zapasy do Polski np. Metaxy wyczerpali jeszcze w dniu wyjazdu z Grecji, musieli się w końcu czymś rozgrzać). Rezydentka - ładna, młoda dziewczyna, tylko trochę za barzdo przewrażliwona. Nie dbała o dobro turystów tylko o dobro greków. Przed wyjazdem do Metorów narobiła takiego rabanu, bo spóźniłam się dosłaownie 5 minut, że do końca turnusu wszyscy pamiętali już moje nzwsko - G.E.S.T.A.P.O., gorzej jak na kolonii. Do Aten to już 30 minut wcześniej byliśmy na przystanku, bo każdy się bał rezydentki. Żałujemy, że wykupiliśmy tam wycieczki, bo jeszcze do Meteorów to Pan przewodnik coś ciekawego opowiedział, ale do Aten jechała już młoda dziewczyna, która mówiła tylko do siebie. A tak odradzali wykupywanie wycieczek fakultatywnych w innych biurach, gdzie należy podkreślić, że także mówili po Polsku. Generalnie 10 euro było dodane do ceny wycieczek. Wyjazd do Aten był o 24.20, o 3 godz. był pierwszy postój na toaletę, nie można było nic jeść, pic tylko wodę i nie można było korzystać z toalety. Kierowca autokaru - grek - psychol...Reasymując: nie należy organizować imprez w pokoju, bo rezydentka straszy grecką policją, (Marzena Rosa - psycholka), nie należy od tej Pani oczekiwać żadnej rzyczliwości skoro wycieczka kosztowała 700 zł od osoby za 2 tyg. (minus jeden dzień). Właścieciele Afrodyty byli mili, ale w dzień wyjazdu już nie byli tacy uprzejmi, byli bardzo nie mili...No tak turnus się skończył i wypier.....! M.O.Ż.E. kiedyś z tym biurem pojadę, ale pewnie to już na tamten świat...   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2010-01-11 09:22 57.90.36.*]

                    Marzena - rezydent super dziewczyna turnus w maju 2008 Paralia   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2008-07-12 14:07 90.129.122.*]

              05.07.08 wróciłam z wycieczki 6+4 z Włoch i po opiniach (głównie negatywnych),które przeczytałam na temat tego biura podróży czuje się w obowiązku dodać również swoją.Byłabym bardzo zadowolona z usług tego biura,gdyby nie jeden fakt,iż zamiast 6+4 wycieczka w rzeczywistości trwała 4+4.Mimo zapewnień pracownków biura,że powrót będzie 06.07 (taka data również jest w umowie) w domu byłam już 05.07 w godzinach przedpołudniowych.O kolejny dzień pobyt został skrócony przez przedłużającą sie podróż, co jestem w stanie zrozumieć-siła wyższa.Poza tym reszta: hotel, wyżywienie, autokar obsługa na wysokim poziomie, bez zarzutu.Bardzo miły, rzetelny i kompetenty pilot pan Tomasz W., którego pozdrawiamy.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2008-07-30 15:37 83.22.148.*]

              Właśnie wróciłam z organizowanych przez Funclub wczasów w czarnogórskiej Budvie. Jestem bardzo zadowolona z organizacji i przebiegu tego pobytu. Sam przejazd byl ok- nowe, bardzo fajne autokary, mili kierowcy- jeżdżący ostrożnie. Willa Slavica na miejscu skromna ale w porządku. Odległości do plaży i starego miasta do 1 km. Rezydentka Tanja- przemiła i z zaangażowaniem podchodząca do swojej pracy. Naprawdę nie ma na co narzekać.

              Maria Rapp   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2008-08-30 22:51 193.93.52.*]

              witam! własnie wróciłam z Bługarii, wszystko było by ok, gdyby nie cwanaiak i naciągacz rezydent pan Szymon. Wogóle nie był zainteresowany tym co się dzieje, wogóle bez chęci do pracy. Jeśli jakiś z turystów zwrócił mu uwage albo nie zgadzał się z tym co on próbuje mu wcisną szczelał tkz. focha. Zaraz na wstępie ten "naganiacz" zaproponował nam wycieczki fakultatywne, jednak żadna cena tych wycieczek nie zgadzała sie z tym co podaje się w folderze informacyjnym. Gościu ogółem wali totalna prywate. Jechałam drugi raz z tym biurem, jednak po jego podejściu do człowieka już raczej nie skorzystam z oferty tego biura podróży.Chyba ktoś tam obrósł w pórka! Jeśli chodzi o zakwaterowanie to z hotelu byłam bardzo zadowowlona. Autokar świetny i kierowcy sympatyczni, chociaż to troche zrekompensowało moje rozczarowanie po przywitaniu na miejscu. Pozdrawiam   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2008-09-03 21:36 77.89.72.*]

                Przyłączam sie do poprzedniej opinii, tzw rezydent był mało uchwytny, i mało kompetentny. Wprowadził nas w błąd co do aquaparku w Rawdzie, aby wcisnąć nam bilety DWA razy droższe do Słonecznego Brzegu, gdzie trzeba było dojechac zatłoczonym busem, a córke tak przewiało, że dostała zapalenia ucha przez ten wypad. Hotel Dolphin bardzo przyjemny. Tylko kelnerki w restauracji jak gestapo chodziły.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2008-10-03 19:27 89.187.228.*]

              Pokoje faktycznie zgodnie z cena i standardem (o ile nie zakwateruja cie w kuchni, bez szafy). A nawiasem mowiac wyjazd do Czarnogóry 19.09-29.09.08 do Budvy. Tysiąc przesiadek, paro godzinne opóznienia. W tym roku trafił sie stary podnajety z innej firmy autokar ze szwankujaca klima i odpadającym lufcikiem w suficie. Dostaliśmy pokoje nie te co rezerwowalismy, poniewaz biuro zmieniło bez naszej zgody wille, z której nie bylismy zachwyceni, ale to nie było najgorsze. Skrócono nasz pobyt o ok 12 godz, a kiedy oburzeni zapytalismy dlaczego? rezydentki. Odpowiedz była ciagle ta sama: "bo tak". W końcu jeden sympatyczny uczestnik, zdecydował sie zadzwonic osobiscie do szefa fun club- starajac sie byc kulturalny, został spławiony, facet podobno sprawiał wrazenie pijanego i był chamski- nie uzasadnił powodu skrócenia wycieczki. wczesniejszy wyjazd spowodował odwołanie wycieczki fakultatywnej, na która wiekszosc sie zdecydowała. To jeszcze nie koniec tej "bajki"!!! Na taka trase wracało z nami tylko 2 kierowców w tym samym zdezelowanym autokarze!!! Na koniec w zwiazku z tym ze potzrebne były paszporty, tzn ich numery,( na poczatku tzn przez 5 godzin nie jechał z nami zaden pilot), dostalismy liste współtowarzyszy podrózyz pełnym,i danymi i nr telefonu i po czesci wypisanymi nr paszportu (paranoja) ale co jeszcze ciekawsze adnotacje przy 3 nazwiskach (dosc miłych, ale stanowczych ludzi) UPIERDLIWI i co oczywiscie widzieli wszyscy!!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2008-10-07 15:08 91.94.206.*]

                Tragedia bylam w tym roku z tym biurem w Czarnogórze dokladnie mowiac w Budvie, zaczelo sie okropnie objechalismy pol polski co zajelo nam caly dzien. A na miejscu Villa nie ta sama co w ofercie biuro nam zmienilo zakwaterowanie o ktorym dowiedzielismy sie w trakcie podrozy, na 5 wycieczek ktore byly w ofercie odbyly sie 2. A w drodze powrotnej ktora trwala ponad 30 godzin zamiast wracac autokarem Fan Clubu ktory byl naprawde swietny i wygodny dostalismy nie wiem jak to nazwac nie wygodna puszke gdzie nie mozna bylo sie ruszyc autobus ten nie byl przystosowany do tak dlugiej podrozy...   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2008-10-09 20:29 79.175.203.*]

              nigdy w zyciu juz nie pojade z tym klubem o maly wlos bysmy zywi nie wrocili z objazdowki Francja Hiszpania   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-06-02 14:48 212.14.50.*]

                A ja jestem z nich zadowolona. Byłam w maju 2009 r. na wycieczce i nie mam zastrzeżeń. Do każdego organizatora można sie doczepić, znaleźć jakieś niedociągnięcia. I są ludzie którzy wszystko krytykują, bo mają taki harakter paskudny, każdy jest be, tylko oni cacy. A Fun club jest dobrym biurem, ma swietnych kierowców i pilotów, dbają o swoich klientów, maja luksusowqe autokary. Trzeba tylko nastawic sie na wypoczynek, a nie na szukanie dziury w całym.
                Katarzyna   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-07-13 17:02 83.19.37.*]

                beznadziejne, przynajmniej jesli chodzi o Chorwacje (Makarska), wszystko bardzo odbiegalo od tego co bylo w ofercie....Nigdy wiecej :)   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2009-07-14 19:26 193.24.207.*]

              Byłam z tym biurem w Paralii w 2007r. Co do samego pobytu w aparthotelu, nie mam zastrzeżeń. Czysto, schludnie, wszystkie urządzenia działały. Rezydent nie narzucał, żeby jeździć na wycieczki fakultatywne, organizowane akurat przez biuro. Można było skorzystać, bez problemów z innych ofert, będących na miejscu. Niektóre wycieczki polecał, do innych był ustosunkowany ambiwalentnie. Myslę, że warunki oferowane przez fun club była całkiem przyzwoite, jak na niską cenę. Zirytowała mnie jedynie podróż do Grecji, a właściwie zupełnie niepotrzebny NOCLEG (odpłatny) w SERBII. To był prawdziwy koszmar, właściwie jak z horroru: brak bieżącej wody; niedomykające się drzwi w pokojach lub niespodziewanie sie zatrzaskujące od wewnątrz, bez możliwości ich otworzenia; trzeszczące okiennice, których nie można domknąć, śniadanie będące jakby odzwierciedleniem głębokiego PRL-u. Na szczęście , droga powrotna bez noclegu(ufff...)   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2009-07-19 10:57 83.3.228.*]

              JEestem bardzo przekonana o doskonałej organizacji i mam duze zaufanie do tego biura. Pracownicy sa uprzejmi i odpowiedzialni za swoją prace. Warunki oferowane są bardzo dobre. Biuro to polecilam wielu moim znajomym, gdyz sama jezdzialam i bede jezdzic na wczasy z tym wlasnie biurem..:)
              B. Kowalczyk, wczasy w grecji 14.06.09-27.06 paralia   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-07-26 11:49 193.238.67.*]

                Czy ktoś już wrócił z pobytu w Grecji, w studio Bellissima Chalkidiki?
                Jeżeli tak, to bardzo proszę o informacje.
                Lila   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2009-07-19 22:50 83.30.16.*]

              3 dni temu wróciliśmy z wycieczki do Francji 6+4,rewelacyjnie.Wszystko zgodne z opisem,profesjonalizm pilotki i jej organizacja na najwyższym poziomie.Uprzejmość pani Doroty i kierowców wprowadzała bardzo miłą atmosferę.Chcę też pochwalić naszą grupę, a było nas 69 sztuk zorganizowanych pod każdym względem.Polecam tą wycieczkę, naprawdę warto.Pani Doroto pozdrawiamy Bogusia,Andrzej i Stefan.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-10-10 15:48 83.8.149.*]

                Też byliśmy na wycieczce we Francji 6 plus 4 i było rewelacyjnie. Super obsługa kierowców a nasza PANI Dorota suuuuuper. Miło nam teraz oglądać nagrania z wycieczki z podkładem Pani Doroty, która chyba urodziła się z takimi odromnymi wiadomościami o Francji. Jest właściwą nauczycielką Pana Igora, który również będzie super rezydentem i przewodnikiem. Wycieczka na długo pozostanie nam w pamięci. Pozdrawiamy Gacusie i Rządki.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-11-24 10:31 83.23.168.*]

                Potwierdzam. Byliśmy na tej samej imprezie w 2010 r. Super! Za te pieniądze wypoczynek w Antibes k/Nicei + zwiedzanie Francji. Ekstra. Nie żałujemy. Polecamy, ale zdaje się, że nie ma w ofercie już tej imprezy. Szkoda. Miała duże powodzenie/   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2009-07-25 01:08 87.96.73.*]

              Witamy
              Wczoraj w nocy wrocilismy z Parali. Transport ok nocleg w Serbi w hotelu golf rewelacja , super lux hotel i to tylko za 15E ze sniadaniem. Potem koszmar!!! Zakwaterowano nas w hotelu Oasis w apartamencie ( tak to nazywali ) na parterze. Masakra pokoj z 9m2 lazienka w szafie czyli za zasuwanymi drzwiami bez brodzika prysznic prawie nad ubikacja. Podczas brania prysznica wszystko bylo mokre a nadmiar wody wlewal sie do pokoju. Ponadto brud brud brud!!! Pajaki hodowane chyba od paru lat sciany nie malowane z 2 lata grzyb w lazience , nida na scianie pomiedzy lazienka ( szafa ) a pokojem popenkana od sciekajacej wody. Kuchnia nieporozumienie miala 1 m2 naczynia brudne poobklejane w naroznikach pokoju cmentarz ( chyba z milion martwych muszek ) lodowka nie umyta mega smierdzaca. Ponad to na karcie informacyjnej w pokoju okazalo sie ze jest to hotel 1 * a w umowie podobno to aparthotel 3*. Opcjonalna klimatyzaja zapomnijcie nie ma klimy. Basen nie nalezy do hotelu, jest to osobny obiekt ktory nalezy do restauracji prowadzonej przez Słowaków, mozna z niego kozystac ale po zrobieniu zamowienia w tejze restauracji. Np coca coli ,ktora jest kola 2 l z Lidla rozlewana na szklanki.
              Pani rezydent ma wszystko w D... Nie odbiera telefonow nie moze nic zalatwic wspolpracuje z biurem ktore jest na miejscu i sprzedaje drogie wycieczki, a o konkurencju wymieniajac nazwy wypowieda sie bardzo zle zarzucajac im oszustwa.

              My i nie tylko my z naszej wycieczki bedziemy pisac reklamacje, a jak jej nie uznaja wybieramy sie do sadu.
              Szczerze odradzamy !!! To biuro to poprostu mega nieporozumienie!!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-07-26 23:00 213.158.199.*]

                Chyba nie było aż tak źle bo wiele osób które spotkaliśmy na parkingu w Katowicach było bardzo zadowolonych z pobytu właśnie w Paralii. Nażekają tylko te osoby, które za niewielkie pieniądze chcieliby mieć zapewnione warunki jak w hotelach wysokiej klasy. My byliśmy z tym biurem podróży po raz drugi i na pewno nie ostatni. Cudowny pobyt w Chorwacji - 2008r. (Wyspa Brać), i równie udany pobyt w Nea Plagia na Chalkidiki w dniach 11-24 lipca 2009r. Warunki pobytu dobre, pokoje czyste i zadbane. Rezydentka Natalia bardzo miła i dostępna o każdej porze. Przejazd autokarem o wysokim standardzie ( nr 11) i mili kierowcy, których serdecznie pozdrawiamy. Grzesiek i Sylwia.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-07-27 21:10 77.254.71.*]

                Pierwszy raz korzystałam z oferty tegi biura i jestem bardzo zadowolona z wyjazdu do Włoch ( skarby italii). Autokar komfortowy, kierowcy bardzo sympatyczni i uczynni. Zakwaterowanie w hotelach *** ,ale taka informacja była w ofercie. Zresztą za 1400 zł nie mozna oczekiwac noclegów w hiltonie. Były czyste pokoje, ciepła woda i wyżywienie. Wycieczki objazdowe sa bardzo intensywne i nie ma czasu na zakupy czy plażowanie, więc trzeba się nastawić na kilkugodzinne chodzenie bez względu na pogodę. Oprócz pilota wycieczki w zwiedzanych miastach oprowadxały nas miejscowe przewodniczki. Zdarza się, że uczestnicy wycieczki dosiadaja do autokaru w różnych miastach i czasami trzeba poczekać aż dojadą innym, autokarem. Jednak jeśli to mozliwe organizatorzy starają się srkócić czas podróży. wraz z córką wysiadałyśmy w Toruniu i z Pozania zamówiono nam taksówkę, która dowiozła nas do Torunia. Jeśli w danym kierunku jechało więcej osób to w Poznaniu były podstawione busy. Uważam , że wycieczka do Włoch była udana i mogę ja polecić innym turystom, którzy chcą poznać tę część Europy   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-09-09 15:14 62.29.137.*]

                Witam, właśnie wróciłam z wakacji w Paralii - byłam zakwaterowana w hotelu Oasis na parterze- ogólnie masakra. zamierzam składać reklamacje, czy ktoś już może składał reklamację dot. tego hotelu?? Proszę o kontakt na maila gosiaa.83@wp.pl   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-09-18 11:13 87.205.105.*]

                Też byłam w Paralii, ale w Hotelu Afrodyta i POLECAM!!!!
                Hotelik niewielki, ale czyściutki a właściciele przesympatyczni. Przed odjazdem, gdy juz czekaliśmy na autokar przynieśli nam kawę i ciasto domowej roboty i pytali o wrażenia z pobytu. Z basenu nie korzystaliśmy, bo malutki a do morza było blisko. Jednak to, że aby z niego skorzystać, to trzeba kupić coś w barze to skandal! Jeśli ma być hotel z basenem to powinien byc za darmo.Do plaży blisko, do centrum też - 10 minut spacerkiem.
                Jeśli będziecie wybierać ofertę Afrodyta/ Oazis to zdecydowanie bierzcie Afrodytę i poproście, żeby to było wpisane w umowie. Nam tak doradził przedstawiciel w biurze, w którym kupowaliśmy wczasy. Ludzie z Oazisa często narzekali na małe pokoje i brud. U nas wszyscy byli zadowoleni z pobytu. Codzienne pytanie właściciela czy wszystko ok? sprawiało, że czuliśmy się tam jak w małym, rodzinnym pensjonacie. Kiedy po dużych podmuchach wiatru słabo odbierał polski kanał w tv, właściciel wszedł na dach i sam ustawiał antenę, a potem sprawdzał we wszystkich pokojach czy już działa.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2009-10-02 14:47 89.239.65.*]

                Witam!
                Miałam to samo. Na początku rewelacja. Piękne autokary, nocleg w Serbii w syfie, hotel mógł być, śniadanie w Serbii podano zimne i o wszystko trzeba było się upominać bo nie przynieśli. Gdy dojechaliśmy do Paralii miałam mieszkać w hotelu Afrodyta gdyż biuro poinformowało mnie że w Oazis nie ma miejsc. Na miejscu okazało się coś innego. Skierowali mnie do Oasis na parter. Pokój miał być *** gwiazdkowy a otrzymałam ciasny syf gdzie mnóstwo było pająków, robaków, komarów. Brudne sztućce, telewizor na szafie, bez możliwości oglądania go. 30 cm od łóżka do klopa, ponadto brak brodzika, woda się lała na podłogę, aneks kuchenny jedna szafa, grzyb na ścianach, jeszcze raz syf i malaria. Walczyłam o przeniesienie, dzwoniłam do biura, poniosłam dodatkowe koszty za telefon, bo rezydentkę na miejscu to nic nie obchodziło. Inne pary też nie przeniosła pomimo obiecanek, Na szczęście ja zadzwoniłam do biura, zrobiłam awanturę i mnie przenieśli następnego dnia. Rezydentka naciągała nas na drogie wycieczki podczas gdy na mieście były o połowę tańsze i nic im nie brakowało. Do miasta Z afrodyty szlo się chyba 2 km jak nie więcej, wszędzie daleko oprócz plaży. Na szczęście pogodę miałam ładną, chociaż tyle. A tak poza tym to robią ludzki w konia na tych wycieczkach! FUN CLUB poza fajnymi kierowcami z autokaru nr 9 nie ma nic fajnego i dobrego polecenia. ZŁODZIEJE I NACIĄGACZE!!!! PS: a Panom kierowcą bardzo dziękuję za miłą podróż, chociaż Wy nam wynagrodziliście to co spieprzyli inni.   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2009-10-06 20:42 62.21.109.*]

                  Jak to właściwie jest z BP Funclub? Czyżby jakość tak bardzo zależała od destynacji?
                  Osobiście byłem w tym roku z Funclubem w Hiszpanii/ Lloret de mar i nie mam im absolutnie nic do zarzucenia, a parę rzeczy zaskoczyło mnie zdecydowanie na +.
                  Mało jest także na forach innych negatywnych opinii z Hiszpanii.
                  Natomiast czytając opinie z wycieczek do Chorwacji lub Grecji włos jeży się na głowie!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2009-09-29 00:56 217.113.228.*]

              bylam w chorwacji w tym roku. wszystko bylo ok. hotel. autokar i kerowca szybko i bez problemow nas dowiozl, rezydentka caly czas dostepna, wycieczka fakultatywna swietna, jedzenie pyszne i mozna bylo jeść do woli!
              niestety polacy z ktorymi jechalismy...oczekiwali zlotych gór w najtanszej wycieczce z wyzywieniem za 850zl na samym koncu sezonu...
              zrzędzili, marudzili, chlali juz w autokarze, wrzeszczeli, bluzili, rzucali sie na wyscigi po owoce w restauracji jak tylko zostaly wyniesione, inni goscie np niemcy patrzyli na nas z przerażeniem. ogolem wstyd i obciach i nie dziwie sie opini jaką mamy za granicami ani troche. potem taki wchodzi na forum i pisze bzdety. mnie wszystko sie podobalo i nie mam zarzutow ale byla taka grupa ktora zrzedzila na wszystko tak jak napisalam wyzej i oczywiscie na rezydentke tez i juz sie umowiali ze wszedzie negatywne opinie wystawia gdzie sie da. jednak ja o nich moge powiedziec tylko ze byly to prostackie pijane chamy. coZ, bylam z fanclubem raz i bylo ok i na przyszly rok tez o tym biurze pomysle:) polecam   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2009-12-01 20:06 83.27.32.*]

              Co do Funclubu, to trzeba bardzo uważać, bo mnie i mojego chłopaka oszukali na noclegu tranzytowym w drodze do Grecji w te wakacje. Jest np jeden hotel po dwóch stronach ulicy (jak Hotel Golf w Serbii)- dwie odmienne części, jedna odnowiona, druga stara, przekonują ludzi, że Hotel w obydwu częściach ma ten sam standard, pomimo cisnących się na usta wątpliwości, a naiwny człowiek ulega i idzie do gorszej(o wiele gorszej) części, a później okazuje się, że towarzysze podróży mieli o niebo lepsze warunki od nas za tą samą cenę...Takich podziałów nie powinno być, każdy płaci tyle samo, więc standard tez powinien być ten sam. Wątpliwości budzi szczególnie opłata za nocleg, zapewne za część grupy w gorszym standardzie zapłacono mniej i na nas najzwyczajniej w świecie dodatkowo zarobiono...Na takie niespodzianki trzeba się przygotować!
              Pozdrawiam, Julia   odpowiedz »

              • Fun Club? Bardzo dobre biuro 

                [2010-02-19 02:04 188.33.210.*]

                Ja przynajmniej mam bardzo dobre wrażenia związane z nimi, pod kątem organizacyjnym wszystko było dograne tak jak należy i wogóle wszyscy byli bardzo w porządku. Jak ktos ma pytania to niech pisze ola12r@tlen.pl   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-07-07 22:01 83.3.26.*]

                właśnie wróciliśmy z pobytu z tym biurem w Grecji23.06 -05.07.2010 w miejscowości OLIMPIC BEACH hotel DIAS podróż była długa ale znośna opieka kierowców i ich uprzejmość pozwalała zapomnieć o trudach podróży. Hotel bardzo rodzinny , przyjemna atmosfera pozwalała czuć się jak w domu, wszyscy z obsługi mówią po polsku i służą pomocą , posiłki bardzo smaczne.Miejscowość bardzo malownicza z balkonu widzieliśmy góry Olimpu do morza ok 500 m woda czysta[ złowiliśmy kraba ].Wycieczki bardzo ciekawe , pani MAGDA okazała się 100 % przewodniczką ,wiedziała co nam potrzeba i spełniała wszystko co sobie zażyczyliśmy , bardzo ciekawie opowiadała o Grecji . Cały pobyt fantastyczny ale powrót do Polski okazał się straszny. Brak koordynacji w transporcie spowodował spore rozczarowanie wśród podróżujących wyjechaliśmy z Grecji ok godz 23 autokarem greckiego przewoznika ciasnym i mało komfortowym ,czekaliśmy na granicy z Bułgarią do 02.00 w nocy za autokarem Fan Clubu , który spokojnie mógł przyjechać po nas rano na dzień następny pod hotel .Wszyscy podróżujący nie zostali poinformowani o takiej sytuacji ,co spowodowało wiele kontrowersji i sytuacji nerwowości ,która udzielała się każdemu .Powrót trwał ok 30 -38 godzin do miejsowości w głębi kraju.Wspomnę jeszcze że zostaliśmy wykwaterowani o godz 10.00 w dn .03.07,a wróciliśmy około godz.07.00 dn.05.07.Przez takie sytuacje biuro traci na renomie,choć wszystko inne jest ok.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-07-26 16:31 79.162.117.*]

              Na wycieczce z Fun Clubem byłam w Hiszpanii i jestem zadowolona. Podróż odbyła się bez opóźnień, komfortowm autokarem z miłymi kierowcami. Zakwaterowana byłam w *** hotelu PAPI znajdującego się blisko morza. W trakcie zwiedzania Hiszpanii przewodnikiem był Pan Waldek - bardzo miły człowiek, pasjonat historii. Z detalami obowiadał nam o historii zwiedzanych miast i zabytkach. Dbał również o nas w hotelach (na części objazdowej; w trakcie wypoczynku dbał o nas rezdent). Jedynym mankamentem podróży była zmiana grupy tzn. z inną jechałam do Hiszpanii i z inną Hiszpanię zwiedzałam. Jest to o tyle niekorzystne,że przez pierwsze dni nie wiedamo kto tak naprawdę jest w danej grupie, a kto w innej. Ledwie się ludzie poznają a już muszą się rozstać.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-07-29 20:50 188.146.156.*]

              Witam!Jadę w sierpniu z dzieckiem do Chorwacji na wyspę Brac-nowy w ofercie hotel Ivan w Bol.Czy ktoś już może wrócił stamtąd i może przekazać wrażenia?Jakie wyżywienie i plaża?Dziękuję za opinie!:)   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-08-03 14:22 83.29.213.*]

                Witam A kiedy Pani jedzie 4 sierpnia ? prosze o kontakt na mojego maila aida_20@interia.pl   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-08-04 21:48 178.37.35.*]

              Byłam w Paralii od 5-ego do 17-ego czerwca w hotelu Kostis.Bardzo dobre warunki, pokój mial aneks kuchenny i wszystkie naczynia,mały sejf na ścianie, telewizor i TVP Polonia. Była klimatyzacja ale trzeba płacic oddzielnie ok. 1 euro na dzień.W łazience wszystko jest, nawet suszarka,więc nie trzeba nic przywozic.Mankamentem jest rezydentka która pojawiła sie tylko raz po to żeby zebrac pieniądze na wycieczki fakultatywne.Nie radze wykupywac u niej bo w mieście jest taniej ok. 10 euro na każdej wycieczce.W Paralii w biurach podróży można sie dogadać po polsku.W drodze powrotnej biuro zbiera po drodze uczestników z różnych turnusów i przesiadamy sie w autokarach, na Węgrzech, w Słowacji, w Polsce.To jest największa niewygoda , bo nawet nie wiedzą piloci i kierowcy o której przyjedziemy do Polski.Poza tym jest ok.   odpowiedz »

            • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

              [2010-08-10 12:29 79.173.31.*]

              Niniejsza wypowiedz jest sumą przemyśleń 10 osobowej grupy wczasowiczów. Zaczniemy od pozytywów, bo ogólnie rzecz biorąc pobyt uważamy za udany. Autokar do Bułgarii (nr 1) mile nas zaskoczył, czysty, przestrzenny, wysoki standard (powrotny- nr 6- był już bardzo ciasny i niewygodny, wyglądał ładnie tylko z zewnątrz). kierowcy tak w jedną jak i drugą stronę bardzo profesjonalni i uprzejmi. Hotel przyjemny, odnowiony, czysty, BARDZO blisko morza (1 min. drogi), z klimatyzacją i balkonami, tv, telefonem i lodówką w każdym pokoju. Jeżeli zaś chodzi o negatywy to pierwszym był basen, a właściwie jego brak. Folder informacyjny sugerował,że znajduje się on na terenie hotelu, lecz należy on do hotelu obok. Można było z niego korzystać po kłótni z cieciem basenowym, który próbował od nas wyłudzić 5 LV za dzień. Nie radzimy stołować się w hotelowej restauracji, poza śniadaniami. Dania zimne, mięso surowe, długi czas oczekiwania. Największym rozczarowaniem okazała się niekompetentna, niemiła pani rezydent MARTA. Na wycieczkach fakultatywnych nie wykazywała zainteresowania i chęci przekazywania wiedzy, myliła się w zeznaniach: jednego dnia mówiła coś czemu następnego zaprzeczała. prawdziwe oblicze pokazała w dniu wyjazdu. Wykwaterowani zostaliśmy o 12.00. Wyjazd miał być ok 21-24. Koczowaliśmy w tym czasie na walizkach w hotelowej recepcji, ponieważ nie było zapewnionego pokoju na bagaże. Przed ponad 30sto godzinna podróżą do Polski kąpieli mogliśmy zażyć w nie naszym przybasenowym prysznicu w zimnej wodzie. Była to propozycja pani Marty przekazana w formie pisemnej w gablocie FUN CLUBU w hotelowej recepcji. My młodzi ludzie daliśmy radę, ale widok dzieci śpiących w rynnie zjeżdżalni na placu zabaw oraz zmęczonych sytuacją ludzi w podeszłym wieku nie był miły. Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła a wyjechaliśmy w godzinach nocnych dnia następnego ( co nie było zgodne z umową). O godzinach odjazdu informowała nas recepcjonistka po uprzednim kontakcie z p. Martą, ponieważ nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…". Ogólne wakacje bardzo dobre jak na taką cenę. Jedynie rezydent i ostatni dzień można opisać jako porażka FUN CLUBU. Pozdrawiamy.   odpowiedz »

              • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

                [2010-08-16 12:33 20.142.116.*]

                wszystko się zgadza, lecz była to grupa 19 osobowa.   odpowiedz »

              • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

                [2010-09-11 10:15 83.228.51.*]

                Odnośnie "sumy przemyśleń 10-cio osobowej grupy wczasowiczów" wypoczywających w hotelu Pliska w Słonecznym Brzegu na przełomie lipca i sierpnia:
                1) Dwukrotnie nazwano mnie "niekompetentną" - ciekawe, jakie wg tych osób są kompetencje rezydenta… warto to przestudiować, zanim się zabierze za oczernianie osoby na tym stanowisku.
                2) Nazwano mnie również "niemiłą" - dość dziwne, po całym pobycie wymienianych uśmiechów i przyjemnych pogawędek, które do dzisiaj mile wspominam. jak widać, pojęcie "miły" jest tutaj względne. Zastanawiam się, co musiałby zrobić w przypadku tej grupy studentów rezydent, by zostać uznanym za miłego…
                3) Czytam o sobie: "Na wycieczkach fakultatywnych nie wykazywała zainteresowania i chęci przekazywania wiedzy". Nie byłam na ani jednej wycieczce fakultatywnej - od tego są miejscowi przewodnicy.
                4) Czytam dalej: "myliła się w zeznaniach: jednego dnia mówiła coś czemu następnego zaprzeczała" - mając na uwadze nieświadomość tych turystów, z kim jadą na wycieczkę i mylenie polskiej rezydent z bułgarskim przewodnikiem mocno zastanawiam się nie tylko nad prawdziwością tego stwierdzenia, ale również nad sensem całego postu…
                5) Opis ostatniego dnia jest całkiem zbliżony do prawdy oraz… do umowy z firmą Fun Club. Wykwaterowanie do godz. 12:00 to standard. Odjazd w granicach godz. 22:00 to również fakt znany turystom od pierwszego dnia pobytu, jeśli nie wcześniej. Nie rozumiem zaskoczenia tej grupy osób. Pokoju bagażowego ani łazienki rzeczywiście nie było - ale nikt nigdy nikomu takowego nie obiecywał. W TYM hotelu i w TYM turnusie nie było możliwości udostępnienia tzw. pomieszczenia transferowego, ponieważ hotel nim nie dysponował. Oczekiwania moich turystów w stosunku do mnie graniczyły zatem z cudem - jak udostępnić coś, co nie istnieje? Stąd moja propozycja prysznica przy basenie. Osobiście jestem zdania, że lepiej wziąć zimny prysznic (zwłaszcza w ponad 30-stopniowym, bułgarskim upale), niż uparcie wejść nie wykąpanym do autokaru (rzeczywiście, na około 30-godzinną podróż). Z tym, że to już oczywiście kwestia osobistego wyboru…
                6) Komunikacja poprzez tzw. tablicę informacyjną jest popularną i sprawdzoną praktyką obowiązującą w wielu biurach podroży na całym świecie. Myślę, że gdybym nie udostępniała na niej informacji, spotkałoby to się z dużą dezaprobatą. i słusznie. Dlatego też wszystkie ważne informacje były zawsze wywieszane przez mnie we wspomnianym miejscu. A informację o godzinie odjazdu autokaru za taką uważam. Nie wyobrażam sobie natomiast dzwonić do każdego z moich prawie 500 turystów i informować ich o odjeździe jednego z 7 autokarów. Z całym szacunkiem, pomysł bezpośredniej informacji o godzinie wyjazdu do Polski uważam za mocno przesadzony. Sprawniej i pewniej jest zadzwonić na recepcję każdego z hoteli i poprosić pracownika o zapisanie godziny na tablicy. Nie widzę problemu z odbiorem takiej wiadomości.
                7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu…
                8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta.
                9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją.

                Marta, rezydent Fun Club   odpowiedz »

                • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

                  [2010-09-11 10:18 83.228.51.*]

                  7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu…
                  8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta.
                  9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją.

                  Marta, rezydent Fun Club   odpowiedz »

                • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

                  [2010-09-11 10:22 83.228.51.*]

                  7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu…
                  8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta.
                  9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją.

                  Marta, rezydent Fun Club   odpowiedz »

              • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

                [2010-09-11 10:19 83.228.51.*]

                7) Cytuję dalej: "nasze próby kontaktu z nią spotkały się z odpowiedzią cyt. "CZEGO ODE MNIE CHCECIE…"." - nie mam pojęcia, z kim rozmawiali moi turyści, bo ze mnę raczej nie, skoro otrzymali taką odpowiedź. Pamiętam telefony, pamiętam rozmowy. Nie przypominam sobie natomiast takich słów. W przypadku tych osób jednak zakładam pomyłkę i telefon do innego rezydenta. Problem w tym, że rozmawiałam z wszystkimi - nikt nie przypomina sobie telefonu z tego hotelu w tym dniu…
                8) Na koniec, g’woli uściślenia i odparcia zarzutów o moją nieobecność w dniu wyjazdu - JEST ONA OCZYWISTA. W przypadku zmiany turnusu rezydent zajmuje się przyjęciem i zakwaterowaniem nowych turystów. Szkoda, że odjeżdżający nie pamiętają swojego przyjazdu. Fakt, że nie ma mnie przez cały dzień nie świadczy o tym, że jestem na plaży. To, że turysta czeka na odjazd autokaru, nie oznacza, że rezydent robi to samo. Dzień zmiany jest najcięższym dniem pracy rezydenta w układzie turnusu. Nie jestem jednak zobowiązana tego tłumaczyć. Turyści wiedzą, że w dniu odjazdu rezydent jest dostępny tylko pod telefonem i tylko w pilnych sprawach. Przypominam, że w Fun Club w Bułgarii rezydenci przez cały turnus mają dyżury w każdym hotelu praktycznie CODZIENNIE (bez jednego, ewentualnie dwóch dni "wolnego", kiedy i tak są pod telefonem). Pod telefonem są z resztą 24 h na dobę 7 dni w tygodniu. Oczekiwanie, że w najintensywniejszym dniu turnusu, kiedy rezydent musi przyjąć autokary, będzie można się z rezydentem poklepać po ramieniu i pogadać przy recepcji hotelowej, jest kpiną z zawodu i brakiem szacunku do pracującego człowieka. Czuję się osobiście dotknięta.
                9) I jeszcze jedno. "Pani Marta zamiast załagodzić sytuację i towarzyszyć nam m.in. podczas wyjazdu poszła na ciastko i już nie wróciła". Turystom podczas wyjazdu zawsze towarzyszy pilot i/lub jeden z rezydentów, niekoniecznie rezydent stacjonujący w hotelu, w którym odbywa się wypoczynek. Turystom podaje się do wiadomości numery telefonu wszystkich rezydentów i przy samym wyjeździe nigdy nie zostają sami. Oczywiście nie można oczekiwać, że rezydenci będę trzymać każdego turystę za rękę przez cały dzień wyjazdu. Jest to nie tylko mało sensowne, ale również fizycznie niemożliwe. A co do ciastka, chciałabym w tym dniu mieć tyle czasu wolnego, żeby móc pozwolić sobie na pójście na ciastko ;-) tym bardziej, że w Bułgarii są one wyjątkowo smaczne... zapraszam do Bułgarii, zwłaszcza z firmą Fun Club, która w tej części Europy słynie nie tylko z dobrej obsługi rezydentów, ale również wyjątkowo przyjaznych turystów (pomimo tego postu cały czas tak uważam). Turyści innych firm zazdroszczą turystom Fun Club rezydentów, a rezydenci konkurencji - najprzyjemniejszych gości z Polski. Z resztą to idzie w parze, a powyższy post jest dla mnie szokującą, dziwną i odosobnioną sytuacją.

                Marta, rezydent Fun Club   odpowiedz »

              • Bułgaria, Słoneczny Brzeg, hotel Pliska 2010 

                [2010-11-14 17:55 109.110.223.*]

                ok nie zabardzo interesuje mnie watek rezydentki.
                MOim zdaniem rezydenci sa po to,zeby informowac o wyjazdach itd.
                Chyba nie pojechaliscie na kolonie ani na zaden oboz? Jestescie doroslymi ludzmi jak mniemam i za raczke was trzymac nie trzeba?

                Teraz chcialabym sie dowiedziec cos na temat pokoi, ktore oferuje ten hotel? Czy sa rzeczywiscie takie jak na zdjeciach? Jesli mialby kto zdjecia i chcialby sie nimi podzielic to bardzo prosilabym o przeslanie na meila.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-09-02 09:33 157.158.17.*]

              Wczasy i zwiedzanie 6+4. FUN CLUB Świetne biuro. Cała obsługa bardzo się starała. Autobus czysty, nowy chodząca klimatyzacja. Kierowcy profesjonalni jechali bez zbędnych postojów i na miejscu byliśmy przed czasem. Hotel Copacabana w Lorecie bardzo fajny. Blisko do plaży i do centrum rozrywkowego. Objazdówka obsługiwana przez kompetentnych przewodników z dużą wiedzą. Wszystko zgrane i dograne. Jedzienie przesmaczne. POlecam!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-09-09 11:07 89.228.253.*]

                bylam w tym roku z fun club w grecji.wyjazd z łodzi 10.08 2010.slowa uznania i szacunku dla panow kierowcow.pelen profesjonalizm.kokinko nero mala wieś ale jesli ktos nastawia sie na odpoczynek to idealna.rezydentka pani magda śliczna przemila opiekuncza,przesympatyczna slużaca pomocą 24h .profesjonalistka w kazdym calu.gospodarz pensjonaty bardzo mily i sympatyczny.jestem zadowolona i wypoczę.polecam .w przyszłym roku jade z fun clubem do hiszpani
                09.09.2010. anna traczewska   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-09-09 12:09 188.147.131.*]

              Ja wczoraj wróciłam z Hiszpanii z Fun Clubem.Jestem pewna, że już nigdy nie skorzystam z oferty tego biura.Owszem wyjeżdżaliśmy 28.08.2010r autokarem 4 i kierowcy byli bardzo mili.Stale nas informowali o przerwach i było sympatycznie.A powrót 7 niby o godz.16;15 co trochę się przeciągnęło.Kierowca nawet nie odpowiedział "dzień dobry" to już o nim dobrze świadczyło.Na pytania o której będziemy na granicy odpowiadał opryskliwie.Po drodze "zbieraliśmy"wczasowiczów z różnych miejsc Hiszpanii i pod koniec kierowca wręcz na silę zaczął usadzać ludzi.Nie interesowało go to, że matka chce siedzieć z dzieckiem czy mąż z żoną.Krzyczał na ludzi do kierowców hiszpańskich używał przy nas przekleństw typu spierd....itp.Przerwy robil sobie kiedu mu pasowało.Nawet po dwie w nony jak wszyscy spali ale i tak wydarł się do mikrofonu że wszystkich pobudził.A na poranną toaletę zrobił przerwę ok południa.Wracając jeszcze do przerw to te poł godz trwały ponad godz.gdyż kierowcy ucinali sobie długie pogawędki z innymi kierowcami.Myślę, że spokojnie na przerwach moglibyśmy zaoszczędzić co najmniej dwie godz.A na wychodne zobaczyliśmy, że nasza torba została popruta przez bagaż który leżał na niej.Kto za to odpowiada???Meganegatyw dla fun clubu.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-06-27 16:39 83.25.138.*]

                najpierw się dobrze zorientuj o co chodzi zanim zaczniesz kogos obsmarowywać. Kierowcy muszą mieć przerwy o określonych porach i o określonej długości, bo tego wymagają przepisy i jest to zapisywane na tachografie. I nie muszą się nikomu z tego tłumaczyć.Jak ci sie nie podobała jazda autokarem to sobie trzeba było wykupic wczasy samolotem. Nie rozumiem tego...placicie marne grosze i sie spodziewacie warunkow jak na bora bora? Ja jade z fun clubem juz 4 raz i jestem bardzo zadowolona z ich usług. A na wszelkie niedociągniecia trzeba brac poprawke bo nie wszystko jest zalezne od obsługi   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2011-07-13 15:13 89.72.150.*]

                  Bzdury piszesz mogą jechać we dwójkę non stop 18 godzin.
                  A to że mało ludzie płacą nie znaczy że mają spać w kiblu, bo tego nie ma w katalogu.   odpowiedz »

                  • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                    [2011-07-22 13:29 83.25.165.*]

                    w dwójke non stop 18 h? chyba chory jestes....   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2012-11-18 17:48 82.160.17.*]

                  znowu ta sama idiotka, klient płaci i wymaga, a nie wymaga nic więcej niż biuro ma w ofercie, no chyba że wymaga i wtedy jest pieniaczem, tak jak ty   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-09-10 23:37 195.140.236.*]

              Przedwczoraj wróciłam z Grecji (Kokino Nero). Dla Biura wystawiam najwyższą notę za świetną organizację, profesjonalizm pod każdym względem. Mili, uprzejmi kierowcy o wysokiej kulturze. Przesympatyczna rezydentka pani Magda od której dowiedzieliśmy się tyle ciekawych tematów dotyczących obyczjów i kultury greckiej. Sympatyczni gospodarze , zgrany turnus, świetnie bawiliśmy się przy grilu. Wszystkim polecam ponieważ jeździłam z różnymi biurami ale nie było tak dobrej organizacji. Na przyszły rok też wybieramy się z grupą przyjaciół ale tylko z tym Biurem
              Anita   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-09-14 16:06 89.79.73.*]

                Biuro jest ok:) mają naprawdę bardzo dobre autokary co na pewno jest ich mocnym atutem,ale nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi (2010-09-09 12:09 188.147.131.) o Hiszpani-LLoret. Z Polski jechaliśmy (25.08-06.09)tak samo autokarem nr.4 - 3 kierowców (o ile dobrze pamiętam imiona P.Bartek P.Waldek P.Marek),mili,uprzejmi,zabawni,śmieszni:)postoje nie za długie nie za krótkie,informowali o wszystkim...jednym słowem BRAWO!Jechaliśmy równe 24h:)
                Natomiast tak samo wracaliśmy autokarem nr.7 - M A S A K R A! brak organizacji, powitanie..a raczej jego brak tylko "warknięcie",każdy siadał jak chciał i przez to rodziły się konflikty np. mnie rozsadzono:(,jeden z 3 kierowców "cwaniakował" aż żal było patrzeć,totalny bałagan organizacyjny,jechaliśmy 28h!przy takim samym ruchu na drodze jaki był jadąc na miejsce.
                A co do pobytu- Super! Hotel Floryda,jedzenie,bliskość plaży,miła obsługa,pomocni rezydenci...
                Wyjazd zaliczam do pozytywnych i na pewno skorzystam z ich oferty ponownie!POLECAM!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-10-01 09:52 79.188.130.*]

              wczasy i zwiedzanie....6+4 Hiszpania..... Tragedia!!!!! Owszem autokary i panowie kierowcy świetni ale nic poza tym.....Juz w Pozaniu zaczęła się tragedia....była godzina 5 rano , padal deszcz a my czekalismy ok godz na autokar az łaskawie podjedzie....nie wspomnie juz o usadzaniu ludzi na wyznaczonych miejscach ???? hmmmm nie wiem kto to wymyślił i ustali w każdym bądz razie mu nie poszło...??? Beznadziejna organizacja. Rezydemtka DOMINIKA- brak słów!!! nie miła , nic nie potrafi załatwić!! interesuje się tylko i wyłącznie osobami które wyrażaja chęć wyjazdów na wycieczki fakultatywne - oczywiście płatne....reszta osób pozostawiona sama sobie....
              Jeżeli chodzi o hotele nie polecam pokoi na 1 piętrze ponieważ możecie spotkać się z super niespodzianką - widok świetny- obdrapane, brudne mury, pokój śmierdzący, zawilgocony a o kibelku nie wspomne. Pokoje na 5 piętrze o niebo lepsze chociaż tez nie bez zastzreżeń......coś sobie kapie z dachu i uwaga- rano można zastać basen w swojej łazience :) co do pana Waldemara.....drodzy Państwo, oczywiście , również , ponieważ....nic nie zrozumieliśmy z tego co mówił....może wiedze ma , nie wnikam ale na pewno nie potraf jej przekazać...opowiada nieskładnie, niezrozumiale, coś zaczyna o czymś innym w połowie zdania kończy....dla mnie tragedia!!! Gdyby nie świetni ludzie których można poznac podczas wycieczki oraz przepiękne widoki można by było się utopić taka beznadzieja...... aha jeszcze jedno.....jak nie wykupujesz obiado- kolacji ( ktora jest w godzinach pozno wieczornych) zapomnij że dostaniesz czas wolny na zjedzenie czegokolwiek!!! czy tak czy tak trzeba miec ze soba prowiant na cały dzień....chyba że ktoś wytrzyma bez jedzonka od 8 rano do 20 wieczorem??? Ogolnie jestem NIE ZADOWOLONA :( i nigdy już nie chcę mieć nic wspólnego z FAN KLUBEM!!!!!!!!! oczywiście też nikomu nie polece skorzystania z ich usług. Pozdrawiam :D Ps. Nie wspomne , że to miał być nasz najcudowniejszy wypad poślubny...   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-10-19 11:45 212.14.63.*]

                Witaj 'Nowożeńcu" byłam 3 razy z Fanclubem na urlopach i jestem zadowolona (mimo drobnych potknięć ze strony FC)!! Jeśli chcciałeś spędzić podróż poślubną w super warunkach należało wykupić all inclusive z samolotem w 5 gwiazdkowym hotelu z apartamentami!! Tak to jest jeśli ktoś kupuje wycieczkę za tysiąz złotych za 9 dni i oczekuje gruszek na wierzbie :) Trzeba pomyśleć przed wykupieniem a nie mieć pretensje do garbatego, że ma proste dzieci :)
                Pozdrawiam
                P.s. dziś wykupuję w FC po raz czwarty wyjazd na wakacje 2011!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-11-03 13:50 77.115.223.*]

                mam zupełnie inne wrażenia. Pani Dominika była światna. Może Pani powinna zostawać w domu lub jeżdzić na wczasy do sanatorium.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-01-24 13:35 83.29.129.*]

                A ja byłem np na formule 1 FUNCLUB i to już 3 razy i hotele są zawsze niezłe. Najbardziej mnie śmieszą ludzie którzy za 700 zł oczekują Hiltona i noszenia w lektyce... Proponuje wykupić wyjazd za 10.000 zł wtedy można narzekać że pokój ciemny że jedzenie monotonne. Tanie nie musi być złe ale i nie można oczekiwać cudów.   odpowiedz »

              • W+Z Hiszpania 

                [2011-07-28 19:58 95.160.242.*]

                Wyjazd z tym biurem uważam za udany (czerwiec 2011).Podróż, pomimo wielu godzin spędzonych w autokarze jest całkowicie do przyjęcia-luksusowe warunki, autokar piętrowy 5* royal class. Wyjazd i powrót punktualnie o czasie, bez problemów po drodze. Hotel Copacabana w lloret de Mar lata swojej świetności ma już za sobą ale za to nadrabia kuchnią- dużo jedzenia i całkiem niezły wybór. Rezydenci Dominika i Tomek zawsze byli dostępni.. nawet późnym wieczorem. Dużo atrakcji i możliwości zwiedzania na miejscu (wycieczka do Barcelony, Girony, statkiem do Tossy, nurkowanie, Park Wodny) tylko za mało na wszystko czasu :) Część objazdowa również dobrze zorganizowana pod opieką pilotki Agnieszki. Program zwiedzania intensywny ale warto wszystko zobaczyć. Hotele podczas objazdu bardzo dobre (posiłki skromniejsze). Wszystkie koszty związane z biletami wstępów są rzetelnie rozliczane przez pilotkę. Atmosfera całego wyjazdu ok ale jak to zawsze z polakami bywa znajdą się wiecznie narzekające "rodzynki". Szkoda, że tacy też podróżują.... Ogólnie ocena naprawdę pozytywna.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-10-01 09:55 79.188.130.*]

              Można pisać i pisać........i temat się nie skończy...... NIE POLECAM wczasów organizowanych przez FAN KLUB!!!!!!!!!!!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2010-11-14 16:11 188.147.180.*]

                Witam,byłam FC w Grecji,Chorwacji.Mogę z czystym sumieniem polecić,to biuro.Trudno za takie pieniądze wymagać hotelu 5 gwiazdkowego.Jest czysto w pokojach,a co do rezydentów mało z nich korżystam.Faktycznie w Paralii nie warto kupować wycieczek fakultatywnych bo są drogie u naszych rezydentów, lepiej wykupić w innych biurach a jest w Grecji bardzo dużo i dużo taniej.W 2011 roku jadę z tym biurem do Turcji.Polecam.Nina.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-01-24 13:31 83.29.129.*]

                A dlaczego nie polecasz ? Bo widze że wiekszość zadowolona   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-01-30 17:48 83.168.76.*]

                A ja polecam Fan Club jest ok przez takie opinie mialam pietra jechac rok temu do Hiszpani okazaly sie niezasadne .I temat sie konczy ale dla Ciebie.Pozdrawiam personel hotelu Mas w Lloret de mar Malgorzata M z rodzinka.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-03-27 23:57 83.142.178.*]

                ja też polecam,byliśmy we wrześniu 2010 w Grecji-Olimpic Beach,hotel Dias+ objazdówka.Było super.Gdańszczanka   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-12-02 13:16 93.142.186.*]

              to sa oszusci uwazajcie na nich!pracuja z obiektami nielegalnie
              funclub-ludzie uwazajcie na nich!!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-01-24 13:31 83.29.129.*]

                Nie pisz bzdur bo Twoja opinia po za tym ze komuś psuje opinie jest nic nie warta. Podaj przykłady a nie pisz anonimów mośku   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2011-06-14 18:40 89.229.71.*]

                  Witam,serdecznie,Wczoraj wróciłem z Chorwacji- Wyspa Barć,piękne położenie,hotel IVan- nie polecam,np.,w/g oferty stół szwedzki,w tym hotelu,tosztućce,kubki,chleb,kawa,herbata,mleko i płatki,kukurydziane. Wyjazd 3.06.godz 12.przesiadka,w gorzowie,kkatowicach,pszczynie,i wszędzie oczekiwanie na inne grupy,po kilka godzin,przyjazd,do celu,i kłótnia z właścicielem,,(Fan Club ) czegoś ni zapłacił. Zakaz,zakupów, czegokolwiek poza hotelem ( na terenie hotelu,ceny X 3. Nie ma,czajników,zakaz spożywania w pokojach,lodówka nie czynna,to był pobyt za karę.Pozdrawiam Kazimierz,,o powrocie(horror,nie wspomnę,pokój o2.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2010-12-19 17:40 89.174.230.*]

              Byłam we wrezśniu br. z grupą przyjaciół w Grecji w Olimpic Beach, hotel Dias. Pięknie położona miejscowość, hotel w niedalekiej odległości od morza. Przytulne i czyste pokoje, smaczne jedzenie, przemiła obsługa i wspaniała, rodzinna atmosfera stworzona przez właścicieli hotelu. Wycieczki (np. Ateny, Meteory) czy też imprezy typu "grecki wieczór" zorganizowane profesjonalnie. Do tego słońce i cudowne greckie klimaty. Gorąco polecam. Halina   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-01-14 15:38 150.254.106.*]

              mi Paralia się bardzo podobała - piękne miasteczko, hotel Artemis również był ok :) miła obsługa i smaczne jedzenie :) ogólnie wszystko w porządku i rozsądna cena :) poecam tym bardziej, że jest umiejscowiony w centrum - wszędzie blisko - no i bliziutko do plaży :)   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-01-18 11:14 78.1.22.*]

              Witam! Ja byłem w zeszłym roku w Chorwacji. Mieszkaliśmy w Seget , koło Trogiru. Wróciłem wraz z małżonką bardzo zadowolony. Kwatery nowiuteńkie, dobre jedzenie, blisko plaża, super wycieczki i rezydentka obecna podczas całego pobytu. Oto link do filmików: http://qik.com/Chorwacja   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-01-23 13:51 213.156.121.*]

              Czy byl ktos z Fun Clubem w Turcji,prosze o wypowiedzi.Jola   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-02-07 19:32 83.27.194.*]

              Biuro podróży FUN CLUB bardzo mnie rozczarowało - 11 dni przed odwołali mój wyjazd (odwołał także kilka innych w tym samym czasie). Nie mamy pewności czy nas urlop będzie udany a raczej czy gdziekolwiek pojedziemy...   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-02-14 12:19 195.13.38.*]

              Witam, czy ktoś był na wyspie Thassos hotel Coral- z biura FUN CLUB?
              wybieramy się z mężem i synkiem w maju i ciekawi jesteśmy jak tam jest,jaka pogoda może być w maju.proszę o informacje   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-08-21 22:20 87.105.31.*]

                Witam.i jak było na thassos w coralu, bo ja jade teraz w czwartek, prosze napisać jakie waunki w hotelu i wyżywienie. Ile trzeba mieć euro. Bardzo proszę o odpowiedż. Urszula   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-06-22 19:06 62.21.2.*]

                w hotelu jest czysto pokoje sprzatane sa codziennie posciel wymieniana co 2 dzien za klime trzeba zaplacic dodatkowo obok hotelu basen lezaki za darmo idac na plaze jest basen i jakuzzi co wazne lezaki za darmo tam tez mozna cos zjesc nie drogo na poczatku tej miejscowosci jest lodziarnia polecam super nie daleko moze 200m jest market ceny nawet dobre jedyny minus tego hotelu to obiady o salatce greckiej mozesz pomazyc   odpowiedz »

            • CHORWACJA??? 

              [2011-02-23 21:39 109.243.89.*]

              witam! jade w tym roku do chorwacji na wyspe brać do hotelu ivan, czy ktoś już tam był? mam wykupione posiłki ale po różnych opiniach zaczynam się obawiać!? proszę o opinie. pozdrawiam.   odpowiedz »

              • CHORWACJA??? 

                [2011-06-30 12:21 79.190.13.*]

                ByłaM W HOTELU iVAN, przed rozdaniem kluczy awantura z właściecielm o kasę potem to samo ciaglę na śniadanie 2 plasterki mielonki + 2 plasterki sera żóltegi i pól pomidora to samo 10 dni, wyzwiska kucharza i pani od podawania posiłków na porządku dziennym, A wypa Brać fajna tylo katamaran do Spitu o 65.30, porót o 16 i nic.. prom z drugiej strony wyspy ale godzina jazdy do Bol. Kolację okropne i monotone, zieminiaki, ziemniaki, kawałek mięjsa i woda udająca rosół,   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-04-27 18:17 94.68.123.*]

              polecam! bardzo dobre biuro posiadajace lux autokary, jesli moge to polecam grecje 6+4 , 6 dni plazowania + 4 dni objazdu po grecji, tego nie da sie zapomniec, grecja jest piekna, hotele i wyzywienie jest o.k   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-04-27 18:22 94.68.123.*]

              bylismy w Grecji na 6+4, szesc dni odpoczynku , plazowania, zakupy, spacery, a 4 dni objazdowki po grecji, super!!!!!! wszystkim polecamy!
              w trakcie pobytu mozna wykupic fakultety, polecamy Olimp,przewodnik Leszek profesionalista w kazdym calu, az sie chce sluchac, duza wiedza i umiejetnosc jej przekazania- pozdrawiamy go !
              Anna i Marek Fijalkowie   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-05-10 15:19 83.131.75.*]

              Zapraszam do wzięcia udziału w AUTOKAROWEJ WYCIECZCE DO CHORWACJI. 9 noclegów w miejscowości SEGET DONJI , około 3,5 km od zabytkowego Trogiru, zakwaterowanie w nowych i ładnie urządzonych klimatyzowanych apartamentach 3*** . Apartamenty posiadają dwu- lub trzyosobowe sypialnie, pokoje dzienne z aneksem kuchennym, łazienkę i balkon lub taras i oddalone są od pięknej żwirkowej plaży o 50-100m. W programie są trzy wycieczki: 1. TROGIR I SPLIT, 2. DUBROVNIK, 3. PARK NARODOWY RZEKI KRKA I PRIMOSZTEN z bezpłatną degustacją regionalnych nalewek i win. Oprócz tego jest mozliwość wzięcia udziału w wycieczkach fakultatywnych : 1. JEZIORA PLITVICKIE, 2. MEDJUGORJE I MOSTAR, 3.RAFTING, 4. FISH PICNIC z obiadem i muzyką na żywo w cenie, sprawdzony program i obiekty noclegowe, a także kadra profesjonalnych przewodników i pilotów oraz opieka rezydenta w miejscu pobytu.
              WIĘCEJ INFORMACJI OTRZYMAJĄ PAŃSTWO NA STRONIE INTERNETOWEJ:

              http://www.funclub.pl/oferty/wzchorwacja-trogir_funclubpl-lato_3153.html
              A OTO NASZE RELACJE Z TEJ IMPREZY:
              https://qik.com/chorwacja   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-06-17 22:38 83.168.76.*]

                czy ktos byl w makarskiej pokoje jakie warunki czy objadokolacje warto brac w villi dany prosze o kilka zdan pozdrawiam   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-06-27 17:01 83.25.138.*]

              Fun Club jest biurem dla pasjonatów podróży i zwiedzania, a nie dla snobow. Placąc tak male pieniądze żądacie niewiadomo czego, ale taka mentalnosc polskiego turysty. Jezedze prawie co roku z fun clubem i zawsze znajdą sie "buraki" którzy zapłacili i żądają.Czego możecie ządac w takiej cenie? skarzycie na kierowcoe i postoje a nie macie pojecia o przepisach drogowych. Jak hotel nie odpowiada to sami sobie sprobujcie znalesc lokum w tej cenie i dojazd.Ciekawe czy sie uda. Poza tym oceniajac hotel nie mieszajcie w to biura bo czesto nie jest wlasnoscia biura i nie od biura zalezy obsluga hotelowa. Ocena hoteli to inny watek. A co do rezydentow to sie im nie dziwie, że bywają niemili,bo gdybym musial pracowac z typowym polskim turystą, który zapłaci jakies marne grosze i nic mu nie odpowiada to bym sobie w łeb strzelił. Turystyka kosztuje.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-28 14:04 212.59.224.*]

                Wyjazd wykupuje się w biurze i od niego się wymaga tego, co oferuje i jeśli rzeczywistość nie odpowiada ofercie to nie można powiedzieć, że za takie pieniądze to i tak jest dobrze. Nie jest dobrze, bo jeśli biuro nie potrafi dochować warunków oferty, to niech zmieni ofertę, albo podniesie cenę - wtedy mniej ludzi z nimi pojedzie. Proste. Jeśli coś oferują w takiej cenie, to niech oferty dochowają w każdym szczególe. A rezydent po to tam jest, żeby pracował z turystami. Jak nie chce to niech nie jest rezydentem. Nie ma przymusu.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-11-18 17:26 82.160.17.*]

                dla kogo małe to małe, jak dla mnie wcale nie małe, a jak ktoś ocenia hotel to ocenia biuro bo to biuro wybiera hotel, trudno nie wystawić jemy złej opinii jeśli np. 4 lata temu w Lloret de Mar w 4* hotelu było pełno robactwa, a w dodatku dla 2 osób zabrakło miejsca do spania, rezydentka miała nas w d...., a jak ktoś wyciągnął kamerę żeby nagranie wysłać do UWAGI to była wielka awantura że nie życzą sobie nagrywania, dopiero jak przyszedł pilot, który nas przez następne dni oprowadzał po zwiedzanych obiektach, z własnej woli wyręczył niekompetentną rezydentkę i załatwił nam miejsca w innych hotelach, cudowny starszy człowiek.. niestety nie pamiętam imienia, ale dzięki niemu zaliczam wycieczkę do udanych, aha jedzenie było wyśmienite, a Hiszpanie serdeczni   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2014-01-02 19:54 83.9.182.*]

                po bezsensowności niektórych komentarzy widać od razu że większość kontrodpowiedzi na niewygodne, negatywne opinie klientów na temat tego biura podróży piszą pracownicy funclubu.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-06-30 12:29 79.190.13.*]

              Biuo ok, Hotel Iwan, tragedia, przyjeci pretensjami włściela o kasę na miejscu, potem 9 dni to samo na śniadanie, ser 2 plasterki, mielona i pół podmiroda, kucharz wyrzykiwał wyzwiska pod naszym adresm już na pierwszym śniadaniu, pani podająca do stotu wiecznie skwaszona wybuchałą wyzwiskami przy pierwszym zwróceniu na cokolwiek grzecznej uwagi, na koację woda w talerzu uadająca rosól (zupka chińska z paczki, ale makaron wykoprzstali do czego innego. ziemniaki pod róążną postacią, okropne, kolacja czasem trawała 2 godz czekania zanim podali. Wino Ivana nie do przełknięcia   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-01 10:28 109.243.31.*]

                Byłam w Ivanie w tamtym roku i byłam bardzo zadowolona z obsługi i bez problemu można się było dogadać. Chętnie pojechałabym tam drugi raz   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-15 01:01 83.23.29.*]

                Iwan.Byłam w Iwanie z Fun Club.Jestem zadowolony. Natomiast Własciciel jest sknera.Zawsze jadąc na wycieczki biore pod uwage to,ze za ttaki koszt to i tak jest sporo.W kraju zapłaciłbym dużo więcej .My Polacy jesteśmy roszczeniowi.Nawet kiedy zaproponowano by Wam wyjazd za darmo również byłyby uwagi.Dobrze zrobicie jak zostaniecie w da tym samym psuć opinii .-jednym słowem"smrodzić"
                Michał   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-15 01:05 83.23.29.*]

                jesteście okropnii.Wiecznie narzekacie.Jest to chorobliwe.Popatrzcie na plusy wyjazdu.
                Zbyszek   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-15 22:00 79.184.73.*]

                Polecam wyjazdy z FUN CLUB.Maja b.dobre warunki zakwaterowania ,autokary wysokiej klasy. ,wspaniałych kierowców.Z nimi Za nie wielkie pieniądze można wspaniale wypoczać i zwiedzić wiele ciekawych miejsc.Należy pojechać i sprawdzić a nie sugerować sie opiniami ponieważ one nie są obiektywne.Nigdzie nie byli nic nie widzieli a chcą zgrywać ważniaków.To nie są hotele 5/6 *.Jesteście wielką pomyłka ,-snobami .   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-03-03 02:24 83.23.201.*]

                  Najlepszy jest Lesiu ! Hmmmmm!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-18 13:58 193.111.144.*]

                Byłam z Funclubem w Grecji Olimpic Beach. Jestem bardzo zadowolona.
                Dobry Hotel, sympatyczni kierowcy, profesjonalni przewodnicy i rezydent /p.Rafał-pozdrawaim/.Za taką cenę naprawdę można porządnie wypocząć. Napewno skorzystam jeszcze z oferty tego Biura.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-19 09:45 31.174.91.*]

                Miałam pretensje do Fun Clubu że odwołali mi wyjazd na Brać,miałam jechać 29.06-10.07 teraz jestem im za to wdzięczna;-) Miałam do wyboru Makarską albo Trogir- Seget Donij, wybrałam Seget i byliśmy zadowoleni, były drobne niedogodności np.brak klimy na stołówce KOSZMAR, Willa Dado godna polecenia, miejscowość spokojna dla ceniących cisze i spokój. Jeżeli ktoś potrzebuje informacji chętnie odpowiem p.ewa120477@op.pl   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-11-08 20:33 78.8.218.*]

                Hotel "Iwan" na wyspie Brać . Miejsce przepiękne tak jak cała miejscowość , ale właściciel tego hotelu to kawał chama.Jedzenie tak jak obsługa beznadziejna. Zdecydowanie radzę omijać ten "hotel". Fan- Club OK.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-07-15 22:19 79.184.73.*]

              Byłem z nimi w Skandynawi. Polecam.Super warunki ,przewodnicy profesjonaliści.Dodatkowo mielismy inne atrakcje.Po prostu było cudownie.Korzystajcie z ich ofert bo jest tak jak pisza.Zosia   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-07-19 12:08 83.238.212.*]

                Byłęm na początku lipca na Makrskiej w Baska Voda.
                Tragiczna organizacja transportu.
                Doba hotelowa od 14.00 do 10.00.
                Przyjeżdzasz o 19.00. Nie wiadomo dlaczego 5 godzin zamiast w hotelu meczysz się w autobusie.
                Wykwaterowanie o 10.00. Teoretycznie do 19.00. a praktycznie do 23.30. czekasz na wyjazd. Dlaczego nie można wyjechać o 16.00. jak jest w normalnych biurach. Niska cena to nie wszystko.
                Jest tylko trzech kierowców są w pracy prze 54 godziny. Więc co chwila są zarządzane 30 minutowe lub godzinne przerwy. Ty się nie liczysz.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-07-26 14:12 94.68.110.*]

              Bylismy w tym roku w Parali w hotelu Konstantin, 6+4 wypoczynek i objazd, tak wspanialych i cudownych wakacji wszystkim zyczymy. Pan Rafal Starczynski, profesjonalizm, kopalnia wiedzy, mozna by powiedziec chodzaca encyklopedia Grecji. Biuro Funclub powinno byc dumne z tego, ze ma tak wspanialego rezydenta-przewodnika!!! Pogoda nam dopisala, bylo goraco,autokar w trakcie zwiedzania bardzo dobry - nowy mercedes :)
              WAKACJE GODNE POLECENIA !!!!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-07-26 16:43 94.68.110.*]

              grecja, grecja i jeszcze raz grecja ! bylismy w plimpic beach w hotelu dias, cos pieknego, wyzywienie pychotka,spokoj i cisza, do plazy 300m , opieka rezydenta pana rafala perfekcyjna , ocena celujaca !!! wycieczki pod przewodnictwem pana leszka to istny profesjonalizm . pozdrowionka od lemanowiczow   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-11-18 17:12 82.160.17.*]

                no coś takiego... ja też byłam w Olimpic Beatch w zeszły roku tyle że we wrześniu, ten homo.... Rafał zupełnie niezorganizowany zapomniał zostawić wczasowiczów w Paralli musieliśmy wracać żeby ich zawieźć, mimo że za wyjazd zapłaciłam jako jedna z pierwszych zabrakło dla nas miejsca w hotelu Dias, zakwaterowano nas... w hotelu bez obsługi, całkowicie nas ignorując i tak było do samego końca, Rafał o niczym nas nie informował, chociaż dużym plusem dla niego było to, że cudownie oprowadzał na wycieczkach   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-08-04 16:27 83.4.90.*]

              fatalna organizacja transportu. powrot z chorwacji
              40 (czterdziesci) godzin   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-08-11 12:27 83.168.76.*]

                w

                z MAKARSKIEJ wracalismy 05. 08 godzina 20;15 do SZCZECINA dojechalismy 06 .08. godzina 22;45 lacznie 27 godzin w tym przesiadka do innego autokaru pozdrawiamy kierowcow z 15 i 4 do zobaczenia za rok MALGORZATA Z RODZINKA   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2011-08-14 15:39 83.168.76.*]

                  polecam fanclub bardzo dobre biuro bylismy rok temu w lloret de mar w tym roku Makarska .Bardzo dobre autokary wspaniali kierowcy ,rezydentki na 5 z plusem wszystko zgodnie z ofertom pozdrawiamy nasza rezydent pania Agate. Malgorzata z rodzinka   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-08-10 22:27 89.171.198.*]

              Grecja, Olimpic Beach, studio Polymia, z Fanclub
              Właśnie wróciliśmy z wczasów, więc na gorąco spostrzeżenia.
              Jeśli chodzi o Olimic Beach jak najbardziej do polecenia. Miejsce przytulne, w miarę rozrywkowe, nie za duże. Pełno knajpek, barów nad morzem, sklepików, typowych dyskotek raczej brak (no może jedna , ale raczej pusta). Do Paralli jest około 3km więc jak komuś brakuje rozrywek tam na pewno coś znajdzie (bilet 1eur, taksówka 4eur).
              Trochę o cenach. W zasadzie porównywalne. Z moich spostrzeżeń około max 30% drożej niż w Polsce, ale nie jest to reguła. Obiad dla 2-osób z piwkiem w nadmorskiej knajpce to przedział 12-18 eur. Piwo w sklepie 0,7-1eur, winko 2,5-5eur.W zasadzie to droga tylko wóda, ale ichniejszy bimber całkiem tani (1l - 8eur), czy dobry to zupełnie inna sprawa.
              Studio Polymnia: położone około 700m od plaży, studia ładne, nowe, z tarasami. Łazienka nie za duża około 1,5x1,5m2, pokój z aneksem około 20m2. Cicho i spokojnie.
              Teraz trochę o Fanclub. Ogólnie całkiem ok., bez większych zastrzeżeń. Droga do Olimpic z Wrocławia to około 28h. Kilka szczegółów poniżej:
              1. Do Olimpic podróż autokarem 2-poziomowym bardzo wygodnym, kierowcy profesjonalni, sympatyczni, częste informacje o przebiegu trasy.
              2. We Wrocławiu spóźnienie niewielkie - 1h (brak informacji z FanClub o czasie spóźnienia )
              3. Zakwaterowanie poszło sprawnie
              4. Co do rezydenta trochę gorzej. Pierwszego dnia spotkanie, głównie żeby zebrać kasę na wycieczki fakultatywne. Później dostępny w zasadzie tylko telefonicznie (po 3 dniach pojechał z wycieczką objazdową i wrócił na koniec turnusu. Telefony z tego co wiem odbierał. Ale w zasadzie po co komu rezydent.
              5. Wycieczki fakultatywne. Rezydent odradzał usługi z innych biur strasząc naciągaczami (podejrzewam że to bzdura) Ogólnie Fanclub ma ceny dużo wyższe. Dla przykładu: Olimp - 25eur Fanclub, 15eur Ok Service, program ten sam. Meteory Fanclub 35eur, Ok Service 20eur. Byliśmy z Ok Service i wszystko było jak najbardziej ok,
              6. Poważny minus to wykwaterowanie (niestety dotyczy większości tego rodzaju biur podróży). Pokój musieliśmy opuścić o godzinie 10 a odjazd był o godz. 21. To czy dostępny jest prysznic, toaleta, zależy od hotelu. W Polymni walizki stały przed drzwiami na ogrodzonym terenie(całkiem bezpieczne) a dostępna była toaleta z umywalką (podobna sytuacja w większości hotelach i studiach). Mały problem stanowił brak prysznica, ale do przeskoczenia.
              7. Powrót autobusem 1-poziomowym trochę mniej wygodnym, ale bez tragedii. Poszło szybko, sprawnie, tylko trochę mało informacji o przebiegu trasy (czasu dotarcia na miejsce)
              Reasumując wakacje oceniam jako bardzo udane, a ewentualne niedociągnięcia ze strony biura podróży w zasadzie do pominięcia.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-08-20 10:57 178.235.30.*]

              Bylam w tym roku drugi raz z nimi, w zeszlym roku w Supetarze na Brac w Chorwacji, a w tym w Czarnogorze w Budvie. Z chorwacji bylam zadowolona, a z Czarnogory troche mniej. Zgadzal sie standard pokoi i do zakwaterowania nie moge sie doczepic, oprocz tego, ze o 9 trzeba bylo sie wykwaterowac, a wyjazd o 20. Znaczylo to tylko jedno, ze od godz 13 ( do tej pory byl udostepniony jeden pokoj) nie bylo mozliwosci prysznica ani toalety. Ale to jakos dalo sie obejsc. Najgorsza jednak byla Pani rezydent (nijaka Marina). Mloda dziewczyna, kompletnie nie nadajaca sie do tej pracy. Po pierwszej wycieczce fakultatywnej, wiekszosc odwolala swoje rezerwacje na kolejne, gdyz pod koniec nie przyjechal autokar i tylko dzieki ogarnieciu tematu przez przewodnika wracalismy taksowkami. Wycieczek fakultatywnych oczywiscie nie oplaca sie wykupywac w funclubie , gdyz na plazy za identyczna wycieczke zaplac sie o wiele mniej. Rezydentka powinna wg mnie pojawiac sie co jakis czas, albo miec dyzur w jakims miejscu , a ta Pania widzialam tak naprawde na poczatku i na koncu wyjazdu. Transport ujdzie. Z Wroclawia jakies 28h z powrotem szybciej. Byloby jeszcze szybciej, gdybysmy nie musieli czekac na dwa inne autokaru 1,5 h w Pszczynie aby ludzie sie poprzesiadali i ruszyli w inne czesci Polski. Ale ogolnie do transportu nie mozna sie przyczepic. Jezeli chodzi o dalsze podroze z funclubem to bede sie zastanawiac w przyszlym roku. Czarnogora piekny i ciekawy kraj, ale za daleko i ta rezydentka....Tam na pewno nie pojade z tym biurem.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-09-06 18:30 81.190.210.*]

                Byliśmy w tym roku w Willi Karpina, Willa naprawdę godna polecenia, warunki bardzo dobre, gospodyni bardzo miła. Transport bez żadnych problemów no i wygodne autobusy. Bardzo fajne wycieczki Kaniony i Albania prowadzone przez p. Milana. Boka Kotorska też bardzo fajna, ale za dużo czasu na morzu a za mało na lądzie. Rezydentka chyba troche za młoda do tej roli, zachowywała się jakby sama była na wakacjach i nie miała żadnych obowiązków. Podsumowywując, za taką niską cenę naprawdę świetne wakacje   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-09-28 15:27 83.11.21.*]

              Wczoraj w nocy wróciliśmy z Tossy w Hiszpanii. Był to nasz 13 - ty wyjazd z Funclubem i jak wszystkie poprzednie bardzo udany. Firma wywiązała się ze zobowiązań w 100%. Mam jednak zastrzeżenia do turystów. Otóż mieliśmy ponad godzinne opóźnienie, gdyż pewna pani pomyliła dni wyjazdu i gdy my już oczekiwaliśmy na nią, ona beztrosko powiedziała kierowcy przez telefon że jest jeszcze w łóżku. Po dotarciu do autokaru nawet nas nie przeprosiła a przez jej lekkomyślność czekali wszyscy turyści na trasie aż do granicy. Nie tylko takie kwiatki trafiają się na trasie(prawie na każdym wyjeździe) że gdy kierowcy mówią "15 min. przerwy" to po pół godzinie jeszcze kogoś nie ma lub jeszcze je posiłek lub dopiero coś zamówił. Pewna pani na zwróconą jej uwagę że bardzo się spóźniła odpowiedziała " przecież jestem na urlopie", a my to niby co za własne pieniądze jedziemy na zesłanie? Całkowity brak szacunku dla drugiego człowieka. Kiedyś jeden z turystów się zawieruszył podczas zwiedzania. 45 osób czekało aż przewodniczka go znajdzie. Nie tylko że nie przeprosił, ale był obrażony na całą grupę że przeszkodziła mu w oglądaniu czegoś. To trzeba mieć tupet i brak samokrytycyzmu. Każdy kto podróżuje chyba już spotkał na swej drodze takie" kwiatki". Każda niesubordynacja turysty malkontenci przypisują bezsilności i niekompetencji biura. To błąd.Podróżowałam z wieloma biurami podróży ale tylko Funclub spełnia moje oczekiwania. Będą tacy co się ze mną nie zgodzą ale to będzie ich zdanie. Moje przekazałam powyżej.
              Pozdrawiam wszystkich zadowolonych turystów.
              Renata Olborska   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-10-21 09:03 83.26.113.*]

                Biuro wspaniałe, zgadzam się w całej rozciągłości co do turystów byłam na wycieczce objazdowej Hiszpania-Portugalia , u nas pewna Pani zostawiłą beztrosko na ławce plecak ze wszystkimi dokumentami i pieniędzmi, iposzła pospacerować, jak się domyślamy gdy wróciła plecaka już nie było, wszyscy a było nas 73 osoby mieliśmy porzez to problem. w Zaragossie tez jedna Pani sama sobie poszłą na wycieczkę i się zgubiła , czekaliśmy na nią 1,5 godz. po uprzednim szukaniu jej przez Pana przewodnika i jednego z kierowców, a już kurjozalnym było zachowanie niektórych podczas śniadań, szykowali sobie kanapki na cały dzień z produktów przeznaczonych na śniadanie, wstyd jak diabli
                Irena Więcłąwicz   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-03-03 02:31 83.23.201.*]

                  Kiedys zajmowali sie po kolezensku ubezpieczeniami PZU na Zycie! Hmmmmmmmm!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-10-03 18:42 83.168.76.*]

              prosze o oplnie Bulgaria hotel Afrodyta II moze kilka zdan jakie jedzenie czy objadokolacje sa w tym hotelu pozdrawiam   odpowiedz »

              • Hotel Afrodyta II 

                [2011-10-03 19:46 83.29.229.*]

                Hotel rewelacja! A w zasadzie apartamentowiec wszystko nowe! Ja byłem tylko ze śniadaniami - normalne śniadania pieczywko wędlina jajka i napoje, mleko pomidory ogórki itd - smaczne można jechać bez ryzyka :) Pozdrawiam Piotrek   odpowiedz »

                • Hotel Afrodyta II 

                  [2011-10-04 19:05 83.168.76.*]

                  Dzieki za informacje - a gdzie jadaliscie objadokolacje moze cos doradzisz bede wdzieczna jak daleko do morza i do centrum czy byles z fanClub Poznan bo my jedziemy z tym biurem.Bylismy z nimi juz w Hiszpani i Chorwacji bylo ok pozdrawiam Malgorzata   odpowiedz »

                  • Hotel Afrodyta II 

                    [2012-01-02 19:11 213.156.119.*]

                    W sierpniu bylam z Fun Clubem w Bulgarii w hotelu Afrodyta,ktory jest,jak najbardziej,godny polecenia.Wycieczka wykupiona byla tylko ze sniadaniami,ale tak lepiej,bo hotel nie serwuje nic specjalnego,a w centrum Slonecznego Brzegu mozna naprawde smacznie,tanio i obficie zjesc. Miescowosc jest bardzo rozrywkowa,tetniaca zyciem,pelno tu restauracji,kafejek i innych rozrywek.Pobyt w Slonecznym Brzegu polecam bardzo,mam nadzieje,ze bedziecie zadowoleni.Jola.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2011-11-29 18:04 87.105.50.*]

                witam jezeli chodzi o hotel afrodyta 2 to naprawde polecam ze sniadaniami słoneczy brzeg jest na tyle tani ze obiady mozemy jesc codzienie gdzie indziej pozdrawiam   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-01-03 20:08 178.37.216.*]

                Byłam sierpień-wrzesień 2011r. w Afrodyta II na śniadania duży wybór,ale codziennie to samo zmieniają się tylko owoce.Obiady można jeść w mieście są tanie.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-10-25 15:44 95.40.252.*]

              Mam bardzo zle doświadczenia. Mój syn był na Lazurowym Wybrzezu w ramach Zielonej Szkoły. Po morderczej podróży okazało się, że nie wszyscy mają łóżka. Kazano im spać w poprzek po trzech na jednym łóżku. Dopiero na drugi dzien zorganizowano im nocleg. Zadośćuczynienia nie było, nie zrócili za brak noclegu za to wpadli na sprytny pomysł, że jak kupię u nich następny wyjazd to rabat dostanę - to już bezczelność.
              Halina Bielecka   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-11-18 16:51 82.160.17.*]

                dlaczego nie poszliście z tym do sądu?? ja chyba niedługo pójdę, brak odpowiedzi na reklamację już od 2 miesięcy jest żenujący   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2011-11-08 21:11 194.183.32.*]

              Witam. Jestem bardzo niezadowolona z miejsca jakie mi przydzielono w autobusie.Autobus był komfortowy, ale moje miesce było beznadziejne, brak miejsca na nogi, dotyczy to miejsca za barkiem. Pisałam reklamację, ale niestety według firmy jest wszystko ok. Nawet rezerwacja miejsca, która w tym biurze podróży jest praktykowana nie uchroniłaby mnie od tego, bo skąd niby miałabym o tym wiedzieć. Inne miejsca ok.Wiadomo, że droga tam i z powrotem trochę trwa i siedzenie bez możliwości wyciągnięcia sobie nóg jest beznadziejne.Więcej z tą firmą nigdzie się nie wybiorę. Irena i Leszek   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-05-10 16:12 79.187.229.*]

                Miałam taką samą sytuację. Miejsce za "grzejącym" barkiem bez możliwości odsunięcia nóg w chłodniejsze miejsce. Ponadto 3 godziny czekałam przy autokarze na możliwość wejścia, bo grupa która tam się znajdowała,nota bene ze Szczecina nie chciała mi i córce zrobic miejsca. Z Fun Clubem byłam w Grecji 3 razy i 1 raz w Hiszpanii. W tym roku 2012 jadę z inną firmą. Pozdrawiam   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-01-03 20:15 178.37.216.*]

              Byłam z biurem Fun Club w Paryżu i w Słonecznym Brzegu w Hotelu Afrodyta II i jestem zadowolona.W tym roku jadę z nimi do Włoch i Turcji   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? Hotel Korona 

                [2012-02-07 18:52 83.143.47.*]

                Witam wszystkich formułowiczów. Czy ktoś z Państwa był w Bułgarii w hotelu Korona - Święty Włas? Proszę o opinie i z góry dziękuję. Monika   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-02-17 07:54 83.168.76.*]

                witam mam pytanie czy w hotelu Afrodyta ll sa lazienki bez kabin prysnicowych cos takiego czytalam pozdrawiam   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-02-24 17:48 80.239.242.*]

              Najgorsze biuro jakie może być. Śniadania s abardzo wczesnie strasznie pilnuja i wgl kadra jest bardzo sztywna. na dodatek w 2011 byłam z fan clubu i nie przeniesli nas do innego hotelu jak cała nasz grupe i we dwie zkolexanka zostałysmy same w jakims hotelu bez opieki, nie interesowlai sie nami;/ nie polecam tego biura! to co, ze sa tani, ale lepiej dozłozyc 200zł i jechac na oboz gdzie mozna sie bawic a nie stresowac kadra!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-04-02 16:52 77.253.137.*]

                Najpierw piszesz, że kadra jest sztywna i bardzo pilnują a potem, że zostałyście z koleżanką w hotelu bez opieki. Gratuluje wypowiedzi   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-03-03 02:29 83.23.201.*]

                  Chetnie sa kierowcami przewozacymi mlodziez szkolna w godzinach rannych np; w Szamotulach u swojej familii!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-03-30 10:53 77.65.2.*]

              Ja byłam z tym biurem w zwszłym roku w hiszpanii i jestem bardzo zadowolana.. stwierdzam, że opiekunowie wcale nie są tacy sztywni.. wychodzili razem z nami na imprezy.. Mnie się bardzi podobało :) polecam!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-06-16 08:14 78.30.118.*]

              Z Fun Club z Poznania byłem po raz któryś z rzędu(Hiszpania, Włochy, 2XChorwacja oraz w kraju) ostatnio ze Szczecina od 26 maja 2012. do 02.06.2012. Nie jestem "wybredny" nie szukam w wyjazdach wypoczynkowych i wycieczkach złych stron, moja żona owszem. Na podstawie dotychczasowych wyjazdów oceniamy Fun Club z Poznania na piątkę z plusem i jeśli planujemy wyjazd w jakiś zakątek Europy patrzymy w pierwszej kolejności co ma nam do zaoferowania biuro z Poznania. Krótko jeszcze tylko o ostatnim wyjeździe do Chorwacji. Była z nami młoda pilotka Pani Agnieszka Szymańska. Każdej wycieczce
              życzyłbym takiej osoby. W czasie jazdy zawsze wiedzieliśmy gdzie jesteśmy, poznawaliśmy historię, kulturę mijanych miast i regionów. potrafiła zaopiekować się grupą ludzi w starszym wieku (większość emerytów) a jak trudno "dogodzić" takiej grupie wiekowej to wiemy.
              Pani Agnieszka jest niezwykle "słowna". Obiecała przesłać mailem zdjęcia grupowe - przesłąła, chciałem kupić w Chorwacji muzykę tego regionu ale płtki są jak kieszeń emeryta drogie (15 euro) obiecała mi pocztą przesłać płytkę z domu. Słowa dotrzymała. Jednym słowem wizerunek jaki biuro będzie miało zależny jest przede wszystkim od jej pracowników, podejścia do każdego człowieka indywidualnie.
              Zbigniew Żmuda Szczecin   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-06-29 12:02 91.220.17.*]

                Zgadzam się z p. Zbigniewem, że o wizerunku każdego biura, decydują jego pracownicy i z jakim zaangażowaniem podchodzą do klientów. O Biurze Faun Club mam jak najlepsze zdanie . Byłam z nim w Grecji rok temu, a w tym wybieram się do Chorwacji i jeżeli pilotką będzie p. Agnieszka to myślę, że pobyt będzie więcej niż udany.

                Pozdrawiam Stefania z Warszawy.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-06-25 12:18 212.122.207.*]

              Proszę o wskazówki i informacje dotyczące hotelu Afrodyta II w Bułgarii w Słonecznym Brzegu Jadę w tym roku z 12 letnią córką po raz pierwszy z tym biurem i w to miejsce. Mamy opcję ze śniadaniem, proszę o pomoc, jak toam jest z wyrzywieniem i z gotówką, jakie ceny itp. Dziękuję z góry.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-08-16 10:56 83.168.76.*]

                -bylismy wSlonecznym Brzegu
                Afrodycie ll 30.07-10.08.2012   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2013-03-02 11:26 46.205.88.*]

                Z założenia myślałam, że Bułgaria będzie tania, ale się przeliczyłam... Co do hotelu to byłam w Pliskiej i to był strzał w 10!   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-08-10 11:48 83.25.97.*]

                  Bułgaria JEST tania, czym bliżej Turcji :)   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-07-05 20:26 83.27.164.*]

              Byłyśmy na wycieczce - Włochy w+z od 13.06.12 do 24.06.12,mimo upałów
              wycieczka cudna, pełna pozytywnych wrażeń. Bardzo dobrą organizację
              zawdzięczamy pilotce p. Aleksandrze, która szybko stała się "naszą
              Olą", zaradna, pełna poświęcenia, zawsze służyła pomocą. Dzięki
              bardzo dobrej znajomości języka włoskiego poprosiła [na życzenie
              wycieczkowiczów]szefostwo hotelu w Montalto di Castro marina, aby wśród
              innych europejskich flag zawisła również polska flaga i tak się
              stało.
              Zwiedzanie również dobrze zorganizowane, dobre przewodniczki, zestawy
              słuchawkowe do dyspozycji. Gratulujemy Funclubowi takiej pilotki, do tego
              uzdolniona muzycznie, o czym przekonaliśmy się w autokarze w drodze do
              Polski, była gitara i wspólne śpiewanie. Pozdrawiamy Panią Olę i
              życzymy takiej energii na następnych wycieczkach.

              Bogusia i Ania z Poznania.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-07-16 19:12 109.110.199.*]

              A ja nie mam szczęścia do tego biura, odwołali imprezę W/Z Hiszpania na 3 tyg. przed wyjazdem pomimo, że, o tym, że wycieczka nie dojdzie do skutku wiedzieli na ok. 2 miesiące przed, wtedy zablokowali sprzedaż, co więcej upewnili mnie , że impreza na 100 % dojdzie do skutku, pewnie po to, aby pobrać pozostałą wpłatę, to już SKANDAL. Pierwsze 50% wpłaciłam w pażdzierniku 2011 r. Na zwrot pewnie poczekam, bo nie zaproponowali mi w zamian nic co mnie interesuje   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-07-25 17:09 193.169.117.*]

                dokładnie tak samo było w moim przypadku, najpierw miesiąc prze wyjazdem potwierdzili wyjazd do Grecji , po czym na 10 dni przed wyjazdem odwolali wyjazd. Był problem ze zwrotem pieniędzy, interweniowałam kilkakrotnie ja oraz agent przez którego wykupiłam wycieczkę.   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2012-11-06 10:53 89.68.71.*]

                  Z biurem podróżuję od 6 lat bywa że i dwa razy w ciągu roku.Jest to moje ulubione biuro.W czerwcu 2012r.podczas wyjazdu do Bułgarii przytrafiła mi się skomplikowana sytuacja na granicy węgierskiej, nie mogłam kontynuować podróży.W sytuacji w której się znalazłam biuro zareagowało i przyszło mi z pomocą(zamówienie hotelu i kontynuacja imprezy w innym terminie) Składam tą drogą podziękowania pracownikom biura i kierowcom którzy zawsze są doskonali i serdeczni w czasie podróży.Dziękuję serdecznie wczasowiczka z Nowego Sącza.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-08-01 00:13 91.216.194.*]

                Informacja dla rodziców wysyłajających dzieci na obozy, biuro upycha dzieci z różnych stron polski w róznych autokarach i może sie okazać,że Twoje dziecko wysiada w hotelu xxx a autobus jedzie z innymi dzieciakami dalej!!! Oczywiście nie informują o tym przed sprzedażą wycieczek!! dla mnie jest nie wiarygodne...pierwszy i ostani wyjazd syna z Tym biurem!!!   odpowiedz »

                • ale gdzie jest problem? 

                  [2013-07-02 12:06 87.206.209.*]

                  co prawda wpadlem tutaj tylko zeby poczytac opinie, ale gdzie widzisz problem? co za roznica z kim sie jedzie? wazne zeby przejazd byl szybki i w miare komfortowy...   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2013-05-17 14:53 89.228.5.*]

                Zgadzam się z tą opinią, mnie odwołali tydzień przed wyjazdem imprezę do Grecji, pomimo wcześniejszych zapewnień ( 1 miesiąc przed wyjazdem) w biurze Fanclubu w Poznaniu przez samą - jak się przedstawiła, panią menager kierunku. Więcej nie jeźdżę z tym biurem.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-08-01 13:00 178.212.48.*]

              Pobyt średnio (Hotel Goya-wyjazd z Funclub z Poznania) udany ze względu na to, iż nie był to hotel, ale hostel.Pokój dwuosobowy zatęchły,nie dało się go wywietrzyć.Prośby do obsługi nic nie dały.2 dni z rzędu miałam zimną wodę pod prysznicem.Nie poinformowano mnie,że podczas pobytu będą obozy z młodzieżą,która non stop imprezowała-w nocy nie dało się spać.Rano i wieczorem musiałam stać około godziny w kolejce,aby dostać się do jedzenia,które było monotonne,nieurozmaicone i nie zawsze starczało dla wszystkich np.croissantów.Jeśli ktoś lubi spędzać czas na piciu i imprezowaniu nie będzie istotne dla niego, gdzie będzie-tak zbytnio nie polecam.Dodam,że brak organizacji zupełny-w drodze powrotnej musiałam czekać ponad 2 godziny na inny autobus,żeby mogli przesiąść się inni ludzie.Ocena minus 3 w skali od 1 do 5.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-08-04 21:12 78.10.105.*]

              Byłem na obozie młodzieżowy- szczerze jeżeli masz 15-18 lat i na wakacjach chcesz się dobrze bawic nie polecam. Za wyjazd zapłaciłem 1750 zł ze wszystkim. Hotel Goya. Hotel jak hotel ujdzie ale już pobyt w Hiszpani w Lred de Mar nie przejdzie.
              1) Opiekunowie to 2 bez mózgie łosie które uwarzają sie za bóg wie kogo.
              2) 1750 zł za cały wyjazd i w tej cenie nie ma napoji na stołówce.
              3) Pojechałem do Loret zeby przezycz najlepsze wakacje a były jedne z najgorszych jak to powiedział jeden z opiekunów ,, Nie ma chlania cpania i ruchania jestescie na obozie,, Wiec zastanow sie czy warto pojechac na ,,szkołe przetrwania,,
              4) W tej cenie miałem wycieczke na dziką plaże z betonu i punkt widokowy... Dziekuje bardzo za taki pobyt i wakacyjna szkole przetrwania.
              Polecam Biuro Oska i bułgarie !!!!!!! Pozdro ! Piona !:)))   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-08-13 21:42 89.67.164.*]

              Byłem z żoną w Budvie na początku sierpnia 2012. Ogólnie mam bardzo pozytywne wrażenia z wyjazdu. Superkomfortowy autokar, trzech dobrych kierowców, jadących na miejsce i z powrotem terminowo i bezpiecznie. Nieco gorzej oceniam sam obiekt - willę 3D - czystość i hydraulika pozostawiały sporo do życznia. Mocnym punktem wyjazdu była rezydenta biura Pani (Panna) Marta. Była bardzo uczynna, zaangażowana, pomocna a przy tym bardzo sympatyczna! Jak mogła, starała się każdemu pomóc walcząc z problemami.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-08-16 11:15 83.168.76.*]

                Serdeczne podziekowania za bardzo dobry wypoczynek w Slonecznym Brzegu hotel Afrodyta ll wszystko na wysokim poziomie ;pokoje ,jedzenie ,obsluga hotelowa nic dodac nic ujac Wypoczywac korzystac ze slonca basenu ,morza.Ceny jak w Polsce.Pozdrawiamy nasza pania rezydent Magde.Malgorzata z rodzinka.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2012-10-14 22:04 89.70.147.*]

                Widze, ze byliśmy w tym samym terminie w Budvie tylko ja spałam w Willi Krapina. Pobyt bardzo udany a rezydentka Marta super osoba. W tym roku jade z FC w sierpniu do Grecji do Paralii. A Państwo gdzie się wybierają?Pozdrawiam Marzena
                Zapyatnie do wszystkich: Czy ktoś tam był?   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-01-18 21:24 83.22.90.*]

                  Paralia to studia na niższym poziomie niż chorwacja czy Czarnogóra ale wynika to tylko i wyłącznie z uroków Grecji. Polecam wycieczke klastory Meteory:)
                  pozdrawiam
                  Przemek   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-03-02 11:14 46.205.106.*]

                  W Paralii byłam dwa lata temu - niestety już nie mają w ofercie mojego studia:( Miasto jest urocze i rozrywkowe. Polecam ławkę przy kościele pod palmą! A i uwaga na komplementy ze strony Greków:) Meyeory koniecznie trzeba zobaczyć - cud!   odpowiedz »

                • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                  [2013-03-02 11:18 46.205.97.*]

                  Paralia - piękne miasteczko. Moje ukochane miejsce - ławeczka pod palma przy molo z widokiem na Olimp i Saloniki:) Byłam dwa lata temu i już nie ma mojego studia:( Potwierdzam - Meteory!!!   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2013-08-11 18:04 46.161.92.*]

                Jestem teraz w Budvie z Fan Clubu w willi 3D. Rezydentkę widziałem tylko pierwszego dnia- podobno mieszka w tym samym obiekcie - byłem u niej 6 razy :-) nie zastałem.Biuro stara się jak najwięcej oszczędzać na klientach.
                Kłamie na stronie biura, że przyjazd do Budvy o 17 a tak na prawdę byliśmy na drugi dzień o 5 rano.Cała noc opłacona jako jeden z 9 noclegów przepada.Nigdy więcej.   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-09-11 13:55 212.109.137.*]

              Polecam w 100 procentach! Byliśmy z mężem w Chorwacji na przełomie sierpnia-września. Super komfortowe autokary, trzech kierowców, którzy się zmieniali. W Makarskiej wszystko zgodnie z umową - pokój/studio z łazienką, kuchnią i tarasem. Poza tym świetna opieka rezydentki pani Agaty Ravlić, która jest profesjonalistką w swoim zawodzie. Sympatyczna, uprzejma, kompetentna i zawsze pomocna. Dziękujemy pani Agato! Polecamy Fan Club i na pewno jeszcze z nimi pojedziemy.   odpowiedz »

              • Makarska z Fun Clubem 

                [2012-09-12 12:38 91.220.17.*]

                Potwierdzam wypowiedź mojej poprzedniczki, wszystko się zgadza, bo byłam w tym samym czasie w Makarskiej. Przejazd super autokarem więc i czas przejazdu upłynął miło i wygodnie, a praca kierowców wręcz profesjonalna. Panowie kierowcy mili, uprzejmi i pomocni we wszystkich sprawach.
                Pokój typu studio wygodny i mini aneksem kuchennym no i do plaży tylko 300 m.
                Rezydentka Agatka to przemiła młoda osóbka, i najważniejsze dbająca o zdrowie i wypoczynek a przede wszystkim zadowolenie swoich turystów. Brawo Agatko, trzymaj tak dalej!!!
                Ogólnie z wyjazdu jestem bardzo zadowolona, a w przyszłym roku....Bułgaria oczywiście z Fun Clubem.   odpowiedz »

                • Makarska z Fun Clubem 

                  [2013-03-03 02:25 83.23.201.*]

                  Agatka corenka Lesia ! Super   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-10-26 20:13 95.171.207.*]

              hotel Goya w Hiszpani wybieram sie tam w przyszłym roku ,czy ktoś zna ten hotel?dzieki za odp   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2013-03-02 11:09 46.205.84.*]

                Byłam 5 lat temu i był super. Obsługa, wyposażenie, wymiana ręczników i pościeli codziennie i jedzonko:)
                Wycieczki fakultatywne extra.
                Długo jechaliśmy, ale było warto!!!   odpowiedz »

            • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

              [2012-11-29 12:34 213.199.222.*]

              Dla mnie to najbardziej wiarygodne biuro. Od wielu już lat korzystamy z mężem z jego usług i nigdy się nie zawiedliśmy. Poziom usług jest z pewnością wyższy od cen oferowanych imprez. Spróbujcie pojechać na 10 dni (9 noclegów) we dwoje nad nasz Bałtyk własnym transportem, koszt będzie porównywalny z tym, jaki ponosimy za wyjazd do Grecji na przełomie czerwca i lipca. Tam, w odróżnieniu od naszego morza mamy w 100% zagwarantowaną pogodę i czyste, ciepłe morze. Marudzą tylko ci, co za minimalne koszty oczekują pięciogwiazdkowego standardu. W bieżącym roku Biuro odwołało nasz turnus, ale uprzedzono o tym na kilka tygodni wcześniej, jednocześnie oferując w zamian inny turnus (nawiasem mówiąc atrakcyjniejszy) bez dodatkowych dopłat, z czego oczywiście skorzystałam. Na początku odstrasza jedynie długa podróż autokarem (zresztą luksusowym), ale jeśli ktoś jest "obieżyświatem" to nie ma się czego bać, bo po drodze wszystkie trudy wynagradzają piękne widoki. W dobie upadających biur podróży Funclub jest godnym polecenia. Oczywiście mamy już wykupiony wyjazd na rok 2013. Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku z Funclubem. Ewa z Bydgoszczy.   odpowiedz »

              • Co sądzicie o Biurze Fun Club z Poznania? 

                [2015-03-30 16:49 88.150.187.*]

                Zgadzam się z powyższą opinią! Chciałbym się podzielić też swoją na temat wyjazdu z tym biurem podróży do Grecji w tamtym roku. Pamiętam, że sam jak szukałem jakichkolwiek informacji, to było ciężko i w sumie jechałem w ciemno trochę. Biuro podróży znam i lubię, już z nimi wielokrotnie jeździłem wcześniej. W tamtym roku mi zależało na jak najtańszej ofercie. To było główne kryterium tym razem. Padło na najtańszy obiekt w ich ofercie - studio Jana. Pani po drugiej stronie telefonu polecała. Pokoje miały być czyste, zadbane, z łazienkami, aneksami. I były. Papier toaletowy był tylko na "start", ale to akurat drobnostka - za taką cenę nie ma co się czepiać. Sam budynek faktycznie zabawny, do plaży niedaleko. Całkiem obok tego budynku jest kościół, więc pobudka całkiem przyjemna, śpiewna. W zasadzie dostałem to, czego oczekiwałem - tanie wczasy w spokojnym miejscu (Kokino jest bardzo niewielkie, dla lubiących gwar kurortu nie będzie to dobre miejsce, ale dla osób chcących naładować baterie po ciężkim roku jest idealne). Funclub jak zawsze się spisał - tutaj się nie będę rozpisywać - obsługa przez telefon, kierowcy, rezydentka - wszyscy mili i chętnie pomagają.   odpowiedz »

    1
 
     

Forum gorące tematy

Forum gorące tematy
Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję