TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Forum grupa: Biura turystyczne

Zamieszanie z przepakowaniem bagaży na wycieczkach FUNCLUB-u z Poznania

Data wysłania: 2008-07-20 20:21 Autor: Czytelnik IP 83.23.162.*

Byłam w tym roku na 14-dniowej ( od 06-19 czerwca)wycieczce w Grecji, w Olimpic Beach w Hotelu DIAS. W Poznaniu wsiadałyśmy do autokaru jadącego do Grecji. Bagaż został wstawiony w miejsce wskazane przez kierowców. Odbyło to się w sposób dość jednoznaczny, ponieważ chcąc wstawić bagaż do luku bagażowego po stronie drzwi dla pasażerów zostałyśmy wyraźnie zatrzymane i skierowane na przeciwną stronę z komentarzem, że tam właśnie mają miejsce bagaże turystów jadących do Grecji. Wtedy również dowiedziałyśmy się,że do granicy jadą razem z nami turyści jadący do Włoch. Od współpasażerki, która jechała do Włoch dowiedziałam się, że oni również wcześniej nie wiedzieli, że do granicy jedziemy wspólnie. Na postoju w Cieszynie, w godzinach nocnych odbyło się przemieszczenie turystów z bagażami do innego autokaru. Z naszego autokaru wysiedli ci jadący do Włoch a do naszego wsiedli turyści jadący również tak jak my do Grecji. Następnego wieczora po dotarciu na nocleg tranzytowy w Serbii, ku naszemu ogromnemu zdziwieniu okazało się, że nie ma bagażu mojego i bagażu jednej z koleżanek wspólnie podróżujących. Okazało się, że nasz bagaż bez naszej wiedzy i oczywiście bez naszego wskazania ktoś wystawił z naszego autobusu i wstawił do autobusu jadącego do Włoch. W tym momencie był już we Włoszech, w Riminii. Odzyskać go było bardzo trudno. Na początku firma proponowała nam zwrócenie bagażu po powrocie do Poznania ( po zakończeniu wycieczki), potem zaproponowano przywóz z Polski następnego bagażu. Oczywiście obie propozycje były nie do przyjęcia. Ostatecznie zwrócono nam bagaż na 3 dni przed wyjazdem w drogę powrotną. Proszę sobie wyobrazić nasz pobyt w Grecji jedynie z bagażem podręcznym, w którym oprócz kilku podręcznych rzeczy i żywności na drogę nie miałyśmy nic ponieważ wycieczka miała w programie nocleg tranzytowy. Na miejscu nie korzystałyśmy prawie z żadnych imprez ponieważ po prostu nie miałyśmy co ubrać, nie miałyśmy też kosmetyków potrzebnych w tym klimacie, lekarstw i różnych innych rzeczy tak pieczołowicie gromadzonych przez nas w czasie półrocznego oczekiwania na wyjazd. Również część pieniędzy przeznaczonych na pobyt zapakowałyśmy do bagażu głównego ponieważ naiwnie stwierdziłyśmy, że tam będą bezpieczne. Po przyjeździe złożyłyśmy w biurze reklamację. Niestety otrzymałyśmy odpowiedż, że zdarzenie to wyniknęło z naszego błędu. Podobno nie dostosowałyśmy się do wskazań kierowców. A podczas interwencji telefonicznej zostałam dodatkowo w bardzo arogancki sposób potraktowana przez jedną z pracownic biura. Opisałam tą sytuację tak szczegółowo ponieważ mam nadzieję,że zgłosi się do mnie ktoś kto przeżył podobne zdarzenie z tym biurem lub ktoś kto może potwierdzić to zdarzenie. Pozdrawiam i przestrzegam przed wszelkimi kontaktami z tym niesolidnym, niezorganizowanym i nieodpowiedzialnym biurem.

    • Zamieszanie z przepakowaniem bagaży na wycieczkach FUNCLUB-u z Poznania 

      [2008-07-21 09:26 83.23.190.*]

      !!!!   odpowiedz »

 
     

Powrót do wątkówOdśwież

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję