Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Rezydent Hotelowy i przedstawiciel biura...
- Pilot wycieczek GRECJA KRETA
- Specjalista ds Turystyki
- Poprowadzę pensjonat lub willę PODHALE
- Pracownik do biura podróży
- Asystent/-ka ds. charterów - KATOWICE
- Rezydent Turystyczny - praca na Rodos lub Kos
- Przewodnik Wycieczek Kulinarnych w Gdańsku
- DODATKOWA PRACA: Specjalista/ka ds. Turystyki
- pilot Mediolan 13-16.03.26
Kontrolerzy lotów niedoinwestowani?
W Polsce niezbędne są inwestycje w kontrolę ruchu lotniczego. Główne potrzeby dotyczą zwiększenia zatrudnienia i poprawy infrastruktury - apeluje Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Pozwoli to na lepszą obsługę nie tylko ruchu lotniczego z i do Polski, lecz także tranzytu, który stanowi ponad połowę wszystkich lotów.
"Jesteśmy w takim momencie, kiedy musimy bardzo mocno doinwestować kontrolę ruchu lotniczego. To jest ten element siatki transportu publicznego, na który musi być położony nacisk. Niestety, zarówno Unia Europejska, jak i polskie władze zafundowały nam szereg przepisów, które zbyt mocno regulują ten rynek i które powodują, że nie możemy rozwijać się w takim tempie, w jakim powinniśmy" - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Janusz Janiszewski, prezes Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego.
Janiszewski przypomina, że ruch lotniczy w Polsce w ciągu ostatnich lat rósł bardzo dynamicznie. Pomimo kryzysu w Europie w naszym kraju rokrocznie notowane były wzrosty. Jak wynika z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w 2003 r. na polskich lotniskach odprawiono ok. 7,1 mln pasażerów. W 2013 r. było to ponad trzykrotnie więcej - prawie 25 mln. Zwiększyła się również liczba cywilnych operacji lotniczych (startów i lądowań) - z 178 tys. w 2003 r. do ponad 294 tys. w ubiegłym roku.
Samoloty lądujące w Polsce i odlatujące z kraju to tylko część całego ruchu. Kontrolerzy ruchu lotniczego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w ubiegłym roku zabezpieczyli obsługę nawigacyjną 683 tys. operacji lotniczych, z czego prawie 400 tys. to rejsy tranzytowe, gdy samoloty przelatują jedynie nad naszym krajem.
Aby utrzymać sprawną kontrolę tego ruchu, niezbędne są inwestycje.
"Mamy sieć autostrad podniebnych, które musimy rozwijać i wykorzystywać" - apeluje Janiszewski. "Musimy inwestować przede wszystkim w kadry, nowy sprzęt, nowe radary, urządzenia radiowo-nawigacyjne. Nasze państwo musi także prowadzić prawodawstwo, żeby nam umożliwić rozwój na tle całej Europy" - dodaje.
Dodaje, że w ostatnich latach poczyniono duże inwestycje na lotniskach, między innymi w związku z Euro 2012, ale mniej środków przeznaczono na kontrolę ruchu lotniczego. Potrzebni są przede wszystkim nowi pracownicy, bo brak kadr jest problemem tych służb w całej Europie. Wyszkolenie kontrolera trwa nawet trzy lata, a do tego zawód ten ma specyficzne wymagania.
Mimo to zatrudniająca kontrolerów Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ma możliwości i środki na zwiększenie zatrudnienia. Janiszewski zauważa jednak, że musi to zostać ułatwione przez polskie prawo.
"Jeżeli w Europie cały czas będzie wzrost gospodarczy, to w Polsce możemy się spodziewać wzrostu ruchu lotniczego na poziomie 8-13 proc. rok do roku. Jest to bardzo perspektywiczny rynek, tylko trzeba nam pozwolić na ten rozwój" - ocenił Janiszewski w rozmowie podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Dodaje, że kontrolerzy ruchu lotniczego nie próżnują, czekając na nowe inwestycje. W ciągu ostatnich pięciu lat na terenie Unii Europejskiej czterokrotnie zostały zredukowane opóźnienia spowodowane kontrolą ruchu lotniczego. Jak wynika z danych Centralnego Biura Analiz Opóźnień (CODA) europejskiej organizacji Eurocontrol, średnie opóźnienie lotu w przestrzeni powietrznej państw członkowskich organizacji wyniosło w 2013 r. 9,3 minuty. Z tego jednak jedynie niecałe 0,4 minuty było związane z kontrolą ruchu lotniczego w trakcie przelotu, a ok. 0,6 minuty z kontrolą startu i lądowania na lotnisku. Głównym powodem opóźnień są tzw. opóźnienia reakcyjne, czyli wywołane opóźnionym przylotem (4,2 minuty) oraz czynniki operacyjne po stronie linii lotniczych (2,8 minuty).
Polska kontrola ruchu lotniczego należy także do najbardziej wydajnych kosztowo w Europie. Koszt jednostkowy, związany bezpośrednio z kosztami prowadzenia kontroli i stanowiący podstawę do wyliczenia opłat nawigacyjnych, wynosi w maju w Polsce 35,42 euro. Tańsza kontrola ruchu lotniczego w UE jest jedynie na Łotwie, Malcie, w Irlandii, Grecji oraz nad Atlantykiem w obszarze kontrolowanym przez Portugalię.
Komentarze
Tagi:
Dział prawo i podatki:
Wyrok w sprawie przydziału slotów na obleganych
EES może generować duże opóźnienia w ruchu
Grecja wdroży jednolity system sprzedaży biletów do
Dział transport:
Wyrok w sprawie przydziału slotów na obleganych
Ryanair zapowiada rekordową siatkę połączeń z
EES może generować duże opóźnienia w ruchu
Starsze aktualności:
Karta pokładowa może wystarczyć do wykazania potwierdzonej rezerwacji na
Jak sobie ułatwić komunikację z
Polska na Maderze 4-tym rynkiem
Ferie zimowe nie były w pełni
Konferencja Nowe Trendy w Turystyce już za 10
Druga edycja Responsible Incentive Travel
Wyjazdy wakacyjna znów
Hiszpania promuje się w Polsce z
Można ubiegać się o autoryzację wjazdu do Wielkiej
Rosną przychody greckich
Młody Kreator Sztuki Kulinarnej poszukiwany
Zmagania Barmanów z całego świata, czyli Independent Flair League
OSAT ostrzegał, Agenci nie słuchali?
USA: mieli znieść wizy, zamiast tego są podwyżki
Oferta turystyczna dla pluszaków
Znamy listę hoteli wybranych przez finalistów Euro 2012
Rainbow notuje wzrost sprzedaży
Nie spożywaj posiłków w hotelowym łóżku!
Rywalizacja na garnki, patelnie i kunszt kulinarny
