Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj





Parking podziemny pod rynkiem?

Na taki właśnie pomysł wpadł burmistrz jednego z beskidzkich miasteczek i powoli dąży do postawionego przed sobą celu. Mowa tutaj o Żywcu i jego burmistrzu Antonim Szlagor.


Zdaniem burmistrza żywiecki rynek jest miejscem, gdzie mieszkańcy i turyści mogą miło spędzić czas siedząc w restauracjach lub spacerując. "Powinny znajdować się na nim kawiarenki, stać dorożki. Parkujące samochody do tego nie pasują" - mówi burmistrz.

Przy okazji remontu płyty rynku, Szlagor wymyślił, żeby wybudować pod nim parking na 150 samochodów. Jego zdaniem nie było by to bardzo skomplikowane i co najważniejsze nie naruszałoby zabytkowych kamieniczek wokół rynku. "Otrzymałem już wstępną pozytywną opinię konserwatora zabytków. Teraz zlecę wykonanie koncepcji takiego parkingu. Gdy będziemy mieli projekt, złożymy wniosek do funduszy unijnych" - dodaje Szlagor.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij