Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Kontrole autokarów

Aktualności: wszystkie

Wizja zdezelowanego Jelcza wiozącego dzieci przez pół Polski na zimowisko spędza sen z powiek nie jednemu rodzicowi. Dziś rodzice mogą zadzwonić na policję i "zamówić" kontrolę autokaru.


Pani Małgorzata, nauczycielka jednego z liceów wspomina: "Za kierownicą zardzewiałego gruchota siedział nieogolony jegomość z papierosem w ustach. Głośno było wtedy o wypadkach autokarów i walczyłam ze sobą, żeby nie zabrać dziecka i uciekać."

Obecnie coraz, przy odjazdach autokarów, przede wszystkim z dziećmi, odbywają się kontrole pojazdów. "Sprawdzamy każdy zgłoszony autobus, nie tylko te wiozące dzieci. Coraz częściej zgłaszają się dorośli wyjeżdżający na narty z biurem podróży" - mówi podinspektor Wojciech Pasieczny z warszawskiej drogówki.

Najczęściej sprawdzane są: układ hamulcowy i kierowniczy oraz oświetlenie. Do tego dochodzą także dokumenty kierowców, czyli prawo jazdy, uprawnienia na przewóz osób i tachografy.

Jak przyznaje rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, stan autokarów jest z roku na rok coraz lepszy. Najczęściej do wypadków dochodzi i winy kierowców, którzy są przemęczeni. "Na 350 autokarów skontrolowanych od połowy stycznia w całym kraju zatrzymaliśmy 25 dowodów rejestracyjnych, a postępowanie wyjaśniające przed nałożeniem kary administracyjnej toczą się w ponad 60 przypadkach" - wylicza rzecznik GITD, Alvin Gajadhur.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi:




Archiwum 2004/20   Archiwum 2008/42   Archiwum 2010/15