Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33317 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2004-08-23 do 2004-08-29
(rok 2004, tydzień 35)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2004-08-23 :::


Nielegalne opłaty za przejazd przez granicę

Zobacz całość »
Każdy, kto chce wjechać do Polski od strony ukraińskiej musi zapłacić za przejazd. Skorumpowani celnicy ukraińscy zarabiają na tym niebagatelne sumy.
Polacy wybierający się na Ukrainę zaraz po przekroczeniu granicy są zatrzymywani w celu pobrania od nich różnych opłat. Najpierw opłata klimatyczna. Chociaż nie ma czegoś takiego na Ukrainie, Polacy, żeby jechać dalej muszą zapłacić. Wyłudza się różne kwoty. A kto pobiera? Milicjanci. Kawałek dalej samochody z polskimi rejestracjami są znowu zatrzymywane. Tym razem trzeba zapłacić ubezpieczenie zdrowotne. Nieważne, że w Polsce już się je wykupiło. Wyliczane jest w zależności od pojemności silnika i liczby osób, ale co ciekawe, można się targować. W zamian nikt nie dostaje nawe pokwitowania zapłaty, chyba że zapłaci dodatkowo. Wysokość tych opłat jest różna w zależności od pory dnia i przejścia granicznego. Także waluta, w której są pobierane może być w hrywnach, w euro a czasem w dolarach.
To, co dzieje się na Ukrainie jest całkowicie nielegalne, jako że od 2004 roku żadna z lokalnych i wojewódzkich władz na Ukrainie nie ma uprawnień do pobierania takich opłat. Wicedyrektor departamentu systemu informacji MSZ Jarosław Drozd potwierdza: "Strona ukraińska nie ma podstaw żądać od obywateli polskich przekraczających granicę z Ukrainą, którzy wykupili ubezpieczenie w kraju, dodatkowej opłaty z tytułu ubezpieczenia. Polscy obywatele, gdyby znaleźli się w sytuacji wymuszania opłat, powinni to bezzwłocznie zgłaszać albo polskim władzom granicznym, albo polskim konsulatom na Ukrainie, których jest pięć. Obywatele, którzy już wrócili do Polski, a nie poinformowali o takiej sytuacji przedstawicieli naszego kraju na Ukrainie, powinni się zgłosić do departamentu konsularnego i Polonii MSZ oraz ambasady ukraińskiej w Warszawie. Chodzi o to, by przedstawić szczegółowy przebieg wydarzeń, co pomoże w wyjaśnieniu sprawy.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o pobieraniu dodatkowych opłat stronę Ukraińską. Zostało to przyjęte do wiadomości...
To jeszcze nie koniec kosztów jakie musimy ponieść wybierając się na Ukrainę. W drodze powrotnej przed granicą w Krakowcu są gigantyczne kolejki a celnicy...palą papierosy. Przepuszczą tych, którzy zapłacą haracz tamtejszej mafii. Kiedy zapłaci kilka samochodów kolejka na chwilę zacznie poruszać się do przodu. Major Zdzisław Michalik z bieszczadzkiego oddziału straży: - Jeśli mamy zgłoszenia o wymuszaniu łapówek, przekazujemy je komendantowi przejścia w Krakowcu. Większość osób, które zapłaciły haracz, boi się jednak złożyć pisemną skargę, podać swoje dane. To nam wytrąca argumenty z ręki. Skarga bez danych osobowych nie może być traktowana poważnie.

Zobacz całość »



Ekspansja Germanwings

Zobacz całość »
Niemieckie tanie linie lotnicze Germanwings poinformowały, że chcą w przyszłości uruchomić połączenia ze swych baz z Gdańskiem i Łodzią. Plany Germanwings to zostać największym tanim przewoźnikiem między Polska a Niemcami. Niewykluczone także, że powstanie kolejna baza przewoźnika.
Germanwings pojawił się Polsce jako druga tania linia lotnicza, zaraz po Air Polonii. Polska jest bardzo ważnym rynkiem dla Niemców. Obecnie tymi liniami Polacy mogą polecieć do Kolonii i Stuttgartu z Krakowa i Warszawy. Gdańsk jest brany pod uwagę ze względu na duży ruch turystyczny, natomiast do Łodzi często przyjeżdżają biznesmeni. Jednak aby stać się największym przewoźnikiem między Polska a Niemcami, Germanwings musiałoby uruchomić połączenia do wielu innych niemieckich miast, bo w tej chwili inne tanie linie działające w Polsce, jak Air Berlin, Air Polonia, easyJet i Wizz Air oferują loty do do Berlina, Dortmundu, Dusseldorfu.
Firma oferuje obecnie 34 połączenia ze swej bazy w Kolonii i 15 ze Stuttgartu. O ile można utworzyć więcej połączeń z bazy w Stuttgarcie, o tyle z Kolonii nie ma już wiele możliwości. Dlatego Germanwings zastanawia się nad nową bazą w Niemczech. Pod uwagę bierze się Hamburg i Nurnberg. W grę nie wchodzi natomiast Berlin, ponieważ tam działa już Air Berlin i easyJet a Germanwings nie chce z nimi konkurować.

Zobacz całość »



Rekordowa liczba pasażerów w Atenach

Zobacz całość »
W piątek port lotniczy w Atenach obsłużył rekordową ilość pasażerów. Powodem jest duża liczba osób, które przyjechał na drugi tydzień igrzysk olimpijskich.
20 sierpnia zanotowano liczbę 58 892 pasażerów, którzy przewinęli się przez port lotniczy. Szczyt jednak przewidywany jest na 30 sierpnia, kiedy to zakończą się igrzyska XXVIII Olimpiady i wszyscy kibice oraz sportowcy będą wracali do swoich krajów.

Zobacz całość »



Wakacje na budowie

Zobacz całość »
Wreszcie właściciele bazy noclegowej odetchnęli z ulgą. Piękna pogoda sprawiła, że nad morzem pojawiły się tłumy turystów. Zaczyna nawet brakować wolnych pokoi.
Niektórzy właściciele zaczęli wynajmować pokoje w niewykończonych obiektach. Na ich posesjach tylko niektóre pokoje są gotowe, reszta natomiast jest w budowie. Według inspektoratu nadzoru budowlanego nie jest to łamanie przepisów i nawet jeśli część pensjonatu jest w budowie to pozostała część może działać legalnie. Właściciel musi w takiej sytuacji jedynie wystąpić o częściowe pozwolenie na użytkowanie. Spełnione muszą być warunki bezpieczeństwa a części ukończona i budowana muszą być od siebie oddzielone. Nie może być tak, żeby wczasowicze musieli przechodzić przez plac budowy.
Właściciele, którzy nie postarają się o takie pozwolenie i mimo to przyjmą gości, mogą zostać ukarani. Kara wynosi najwięcej 500zł, ale w przyszłym roku przepisy się zmienią i będzie to kara w wysokości 10 tys. zł dla budynku mieszkalnego i 75 tys. zł dla budynku usługowego.

Zobacz całość »



Porozumienie osiągnięte!

Zobacz całość »
Strajk zapowiadany na koniec sierpnia bagażowych i personelu naziemnego British Airways nie odbędzie się. Sprawa podwyżek płac została rozwiązana - związki zawodowe porozumiały się z zarządem brytyjskich linii lotniczych.
Negocjacje trwały cztery dni i rozmowy zakończyły się pomyślnie. Wcześniej, kiedy zapowiadano strajk, wstrzymano sprzedaż biletów na ostatnie dni sierpnia. Obecnie brytyjskie linie lotnicze ponownie rozpoczęły sprzedaż biletów. Gdyby doszło do strajku, na pewno spowodowałby on spory zamęt w pracy największych londyńskich portów lotniczych Heathrow i Gatwick oraz lotnisk w Edynburgu, Glasgow, Birmingham i Manchesterze. Weekend, na który zapowiadano strajk jest najbardziej ruchliwy w roku - wtedy British Airways obsługuje średnio 100 tysięcy pasażerów dziennie. Kosztowałoby to 10 milionów funtów dziennie.

Zobacz całość »



Rozbudowa Borowca

Zobacz całość »
Borowec to najstarszy kurort górski w Bułgarii i władze zamierzają wydać 150 mln euro na jego rozbudowę. Projekt nosi nazwę "Super Borowec". Bułgarzy mają nadzieję, że rozbudowa zwiększy szanse Sofii w rywalizacji o lokalizację zimowej olimpiady w 2014 roku.
Kurort położony jest Bałkanach górach Riła (najwyższy szczyt Musała ma 2925 m). W jego rejonie jest 35km tras narciarskich - według planów ma ich być 90km. Nowe trasy mają częściowo przebiegać przez lasy zwrócone rodzinie byłego monarchy, premiera Symeona Sakskoburggotskiego. Car zgodził się udostępnić te tereny za darmo. Koncepcje rozwoju kompleksu turystycznego w rejonie Borowca opracuje powołana przez rząd specjalna grupa robocza z udziałem kilku wiceministrów. Fundusze na realizacje projektu zapewnią inwestorzy prywatni, w tym zagraniczni. Powstaną także 4- i 5-gwiazdkowe hotele położone na poziomie ok. 1600 m n.p.m. Baza noclegowa ma wzrosnąć z obecnych 7 tys. do 18 tysięcy miejsc.
W ciągu ostatnich lat bardzo wzrosła (o 25%) liczba gości wypoczywających w Borowcu, w tym turystów zagranicznych, przede wszystkim Brytyjczyków.

Zobacz całość »



Loty do Wilna i Rygi

Zobacz całość »
Łotewska linia lotnicza AirBaltic chciała skorzystać na wejściu do Unii Europejskiej nadbałtyckich krajów. Miała nadzieję na wzrost zainteresowania lotami szczególnie do Wilna, Rygi i Tallina.
Już od 1 maja wzrosła częstotliwość lotów do Rygi z dwóch do sześciu tygodniowo a od 15 sierpnia zostały uruchomione połączenia na trasie Warszawa - Wilno. Niestety przewidywania łotewskiego przewoźnika nie sprawdziły się i nie ma tak dużego zainteresowania jak przewidywały AirBaltic. Wobec takiej sytuacji od 16 września loty do Rygi zostaną zlikwidowane. Z liniami AirBaltic możemy obecnie polecieć do Wilna. Loty odbywają się codziennie oprócz sobót. Bilet w jedną stronę kosztuje od 230 zł bez opłat lotniskowych a trasę obsługują 50-miejscowe samoloty Fokker 50. Lot trwa około 3 godzin. Połączenie z Wilnem oferuje również nasz rodzimy LOT.

Zobacz całość »



Wyższe ceny dla Brytyjczyków

Zobacz całość »
Dziennik "The Daily Telegraph" poinformował, że turyści z Wielkiej Brytanii płacą więcej za te same usługi niż Amerykanie czy Europejczycy.
Podane zostały przykłady. Na przykład Amerykanie mogli nabyć on-line bilet pierwszej klasy firmy Eurostar do Paryża za 232 funty, natomiast cen, która obowiązuje Brytyjczyków to 280 funtów. Według rzecznika Eurostar różnice w opłatach wynikają z różnic kursowych. Według niego "amerykański rynek nie jest tak dobrze rozwinięty, jak brytyjski, i przeżył uderzenie 11 września".
Inne przykłady dotyczą wynajmu samochodów. Amerykanin wypożyczający na tydzień średniej wielkości samochód na lotnisku w Miami na Florydzie płaci 107 funtów, a Brytyjczyk - 117. Bilet w dwie strony do Nowego Jorku liniami Virgin Atlantic kosztuje Brytyjczyka 854 funty, a Amerykanina - 767. W Europie także występują takie różnice. Za wynajęcie na tydzień Audi na lotnisku we Florencji Brytyjczyk musi zapłacić 450 funtów, podczas gdy Włoch tylko 265.

Zobacz całość »



::: 2004-08-24 :::


Ogromny sukces paryskiej "plaży"

Zobacz całość »
Tegoroczna, już trzecia edycja imprezy "Paris Plage" odniosła prawdziwy sukces. "Paris Plage" to 3,5 km nadbrzeżnych ulic nad Sekwaną z prawdziwymi palmami, piaskiem, kawiarniami, leżakami do opalania oraz basenem. W tym roku to miejsce odwiedziło 3,8 miliona osób, czyli 25-30% więcej niż w roku ubiegłym.
"Paris Plage" co roku zapewnia mieszkańcom Paryża relaks i wakacyjny nastrój w środku miasta a także różnorodne formy rozrywki i wypoczynku. Na całym terenie znajdowały się leżaki, hamaki, duże parasole i stoliki plażowe. Do dyspozycji odwiedzających było pięć kawiarni, kilka sklepów, miejsca na pikniki oraz ogródek z egzotycznymi roślinami. W tym roku, po raz pierwszy, można było skorzystać z basenu odkrytego na wysokości Wyspy św. Ludwika. Na plaży odbyło się wiele koncertów muzyki rozrywkowej.
W piątek plaża została zamknięta (czynna była przez miesiąc). Kosztowało to 2 mln euro, z czego 600 tys. euro to wkład miasta a 1,4 mln - sponsorów.

Zobacz całość »



Przekraczanie granicy w niedozwolonych miejscach

Zobacz całość »
Czas wakacji to także czas, kiedy zwiększa się liczba turystów nielegalnie przekraczających granice. Większość z nich oczywiście robi to nieświadomie błądząc lub zbaczając ze szlaku.
Niestety niezależnie od przyczyny, kodeks karny określa nielegalne przekroczenie granicy jako przestępstwo zagrożone grzywną a nawet karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Okazuje się jednak, że w pewnych sytuacjach, przejście przez granicę w niedozwolonym miejscu nie jest zagrożone żadnymi sankcjami. Są to sytuacje, kiedy przejście przez granicę spowodowane było zagrożeniem życia lub zdrowia. Tak może zdarzyć się np. na szlakach górskich, kiedy dochodzi do wypadku lub załamania pogody.
Dwustronne umowy zawarte między Polską a naszymi sąsiadami powodują, że osoba nielegalnie przekraczająca granice, która została zatrzymana przez służby graniczne natychmiast przekazywana jest polskiej stronie. Osoba taka jest najpierw przesłuchiwana, sporządza się protokół a następnie sprawę przekazuje się polskim urzędnikom.
Nawet, kiedy chcemy przekroczyć granicę miedzy Polską a innym krajem Unii Europejskiej, nadal możemy to zrobić tylko na przejściach granicznych (drogowych, kolejowych, lotniczych, morskich i rzecznych).

Zobacz całość »



Reaktywacja lotów do Malmoe

Zobacz całość »
Rzecznik Portu Lotniczego Szczecin - Goleniów, Krzysztof Domagalski poinformował, że towarzystwo lotnicze Direktflyg wznawia połączenie szczecińskiego lotniska ze Szwecją. Loty rozpoczną się 6 września i odbywać się będą dwa razy dziennie. Samoloty Jetstream 32 pomieszczą jednorazowo 19 pasażerów a cała podróż będzie trwała około 40 minut.
Przewoźnik zaprezentował już na swojej stronie cennik, ale nie wygląda on zbyt zachęcająco. Najtańszy bilet kosztuje w tej chwili 1800 koron szwedzkich a więc prawie 900 zł. Na razie jednak bilety można rezerwować jedynie poprzez call centre Direktflyg, ale wkrótce ma się odbyć spotkanie przedstawiciela szwedzkiego towarzystwa lotniczego z szefami biur podróży mających punkty na terenie Szczecina, aby te mogły sprzedawać bilety przewoźnika. Niewykluczone, że bilet będzie można także nabyć na terenie szczecińskiego portu lotniczego.
Połączenie Szczecin-Monachium, które wiosną tego roku uruchomił PLL LOT zostało zawieszone po trzech miesiącach. Przyczyną była zbyt mała popularność lotów. Ale Direktflyg będzie operował małymi samolotami i dlatego być może uda mu się uzyskać spore, opłacalne obłożenie.

Zobacz całość »



Pasażerowie zostawieni na lodzie

Zobacz całość »
Z powodu remontu na ulicy Żelaznej Dworzec Centralny nie będzie działał w pełnym zakresie - od poniedziałku do środy. Odjeżdżają z niego jedynie pociągi w kierunku Trójmiasta i Kołobrzegu oraz międzynarodowe do Moskwy i Wilna. Pozostałe pociągi ruszają z różnych innych dworców w całej Warszawie.
Spowodowało to ogromne zamieszanie, szczególnie wśród obcokrajowców, jako że PKP podaje komunikaty jedynie w języku polskim. Powoduje to, że do informacji ustawiają się gigantyczne kolejki zagranicznych podróżnych. Przez megafony podawana jest informacja tylko z którego dworca odjeżdża pociąg, natomiast nikt już nie mówi jak tam w ogóle dotrzeć. W tej chwili to Dworzec Śródmieście jest głównym węzłem komunikacyjnym. Tutaj kolej też się nie popisała - rozkłady jazdy, zamiast być wywieszone przy jednym z wejść, są dopiero w środku. Powoduje to dezorientacje pasażerów, którzy wściekli biegają w poszukiwaniu schodów prowadzących na ten właściwy peron. Natomiast na Dworcu Wschodnim przez dość długi czas stare rozkłady wisiały obok nowych.
Według spółki PKP Przewozy Regionalne komunikacja między dworcami to problem urzędu miasta, bo to miasto finansuje remont wiaduktu. Ale niestety miejscy urzędnicy nie zareagowali. W sobotę nastąpią kolejne zmiany - tym razem zmienią się rozkłady pociągów podmiejskich.

Zobacz całość »



Interwencja w sprawie sopockiego hotelu

Zobacz całość »
W zeszłym tygodniu pisaliśmy o sopockim hotelu, w którym grupa niemieckich turystów została niewłaściwie potraktowana. Minęły wtedy dwie godziny godziny od ich przyjazdu, kiedy zostali wreszcie wpuszczeni do swoich pokoi. Powodem był brak kilku osób oraz to, iż grupa chciała zapłacić za pokoje w euro, ponieważ nie dysponowała polską walutą. Jednak udało się dojść do porozumienia i turyści weszli do pokoi. Ale to, co tam zobaczyli dalece odbiegało od ich oczekiwań. Zobaczyli brudne ściany, popalone firanki, pościel, zasłony i dywany, zachlapane łazienki i niedomykające się okna.
Mieszkańcy Sopotu byli oburzeni tym wydarzeniem. Wojewoda pomorski zlecił natychmiastową kontrolę obiektu. Jeszcze jesienią standard tego jednogwiazdkowego hotelu budził zastrzeżenia. Decyzją przeprowadzonej kontroli hotel miał stracić jedyną gwiazdkę i prawo do używania słowa "hotel" w nazwie. Zapewnił jednak, że niezwłocznie przeprowadzi generalny remont. Niestety do spełnienia obietnic nigdy nie doszło.
Kontrolę zlecił również prezydent Sopotu. Potwierdziła ona większość negatywnych ocen jakości tego hotelu. Wobec tego Prezydent nakazał właścicielowi hotelu podniesienie standardu do dwóch gwiazdek. Hotel ma na to czas do przyszłego sezonu.

Zobacz całość »



Wczasy odchudzające

Zobacz całość »
W Kątach Wrocławskich od 12 lat działa już lecznica i hotel dla zwierząt. Wczasy odnowy biologicznej organizowane przez hotel cieszą się wśród Dolnoślązaków, a raczej ich pupili, ogromnym powodzeniem. Okazuje się, że nie tylko my chcemy dobrze wyglądać - dbamy również o wygląd i zdrowie naszych zwierząt domowych.
Wczasy odchudzające organizowane są od czterech lat. Zaczęło się od tego, że klienci na czas urlopu oddawali swoje zwierzęta do hotelu z jednoczesna prośbą o odchudzenie pupila. Chętnych jest ogromnie dużo a chcąc skorzystać z usług hotelu w wakacje lub święta, trzeba wcześniej dokonać rezerwacji. Właściciele hotelu mówią, że dość często zdarza się, że zbyt zapracowany biznesmen przyprowadza grubego i zapuszczonego zwierzaka i prosi o "doprowadzenie go do porządku". Podczas pobytu gość hotelu jest strzyżony, obcina mu się pazurki a lekarz weterynarii zleca specjalną, niskokaloryczną dietę.
Jakie są ceny?
obcięcie pazurków - od 5-10 zł;
kąpiel, strzyżenie - 15-20 zł;
dwutygodniowa dieta odchudzająca- 50-60 zł;
podtuczenie zwierzęcia - w cenie pobytu

Zobacz całość »



::: 2004-08-25 :::


Loteria jest grą losową?

Zobacz całość »
Loteria zorganizowana przez firmę dla nabywców swoich towarów i usług została uznana za grę losową w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych z 29 lipca 1992 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sprawa dotyczyła loterii wydawnictwa Reader's Digest i jego dwie loterie z 2001 i 2002 roku.
Kluczowym dla sądu okazał się fakt, że zwycięzca ustalany jest w drodze przypadku i fakt nabycia towaru nie ma tu znaczenia. Wynika z tego konieczość uzyskania zezwolenia ministra finansów.
Wyrok jest nieprawomocny. Reader's Digest zapowiedziało wystąpienie o kasację.

Zobacz całość »



British Airways ma problemy z załogą

Zobacz całość »
Wtorek był drugim dniem, kiedy to na londyńskim Heathrow utknęły tysiące pasażerów. Od poniedziałbu BA odwołały już ponad 30 rejsów, a we wtorek około 2000 osób zmuszone było pozostać Wielkiej Brytanii. Część pasażerów z poniedziałku spędziło już w lotniskowych poczekalniach noc.
Powodem problemów jest zbyt mała liczba personelu, wysoki sezon urlopowy (najbliższy weekend jest długim weekendem w Wielkiej Brytanii) i trudności techniczne. Rzeczniczka BA nie była w stanie powiedzieć co będzie w przyszłości, jedynie ostrzegała przed opóźnieniami.
Linie zatrudnią 150 nowych pracowników obsługi, jednak nie wiadomo, kiedy trafią oni do pracy na lotnisko.

Zobacz całość »



Wniósł bombę do samolotu

Zobacz całość »
Reporter brytyjskiej gazety "The Sun" potrafił bez większych problemów przemycić atrapę bomby do wypełnionego pasażerami samolotu o czym mogli w we wtorek przeczytać czytelnicy tej bulwarowej gazety.
Dziennikarz podając fałszywe dane przeszedł przeszkolenie pakowacza i dostał pracę na międzynarodowym lotnisku Birmingham. Dzięki niezachowaniu środków bezpieczeństwa wobec personelu, dziennikarz wniósł plastik imitujący semtex oraz mechanizm zapalnika zegarowego. Potem łamiąc zakazy przebywał sam przez 5 minut w ładowni samolotu lecącego z 220 osobami na Majorkę. Dzięki temu mógł umieścić "bombę" w pobliżu zbiorników z paliwem.
Oczywiście po tych doniesieniach, wszyscy zainteresowaniu (biuro podróży, agencja zatrudnienia i brytyjskie ministerstwo) zapowiedziały wszczęcie dochodzeń. Jednak trudno nie odnieść wrażenia, że systemy ochrony pasażerów są bardzo dziurawe.

Zobacz całość »



Ciekawy pomysł PKS

Zobacz całość »
Rzeszowski PKS postarał się o lepsze zabezpieczenie bagazy pasażerów. Na torby i plecaki pozostawiane w luku bagażowym otrzymuje się od kierowcy numerki.
Na bagaż są nalepiane specjalne etykiety i przy wysiadaniu w zamian za numerek można otrzymać swój bagaż.
Rozwiązanie to już przypadło do gustu pasażerom, którzy mieli dość zastanawiania się, czy ich bagaż dojedzie w raz z nimi. Rozwiązanie to stosuje się szczególnie na dłuższych trasach, gdzie jedzie dwóch kierowców, co znacząco usprawnia obsługę. Zabezpieczenie bagażu sprawdza się znakomicie według opinii dyrektora przewozowego rzeszowskiego PKS.

Zobacz całość »



Zamieszanie wokół motelu Krak

Zobacz całość »
Firma Tesco Polska chce wybudować na terenie zdewastowanego motelu Krak "Centrum Handlowo-Usługowe z Częścią Biurową oraz Hotelem" i złożyła wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla jego terenu.
Teren motelu jest przedmiotem sporu o teren atrakcyjnej działki o powierzchni 6,7ha u zbiegu ulic Radzikowskiego i Armii Krajowej w Krakowie. Obecnie i od 1999 roku dzierżawcą terenu jest spółka Forte, której to teren został na 40 lat wydzierżawiony dzięki układom polityczno-biznesowym. Potem umowy zmodyfikowano na korzyść spółki. Miasto już raz próbowało ową umowę wypowiedzieć, jednak sąd prawomocnym wyrokiem uznał wypowiedzenie za bezprawne. Skandalem jest samo pozostawanie gruntu we władaniu spółki Forte o kapitale 100zł, która do tego nie wywiązana się ze zobowiązań w posiaci wielomilionowych inwestycji o charakterze hotelowo-turystycznym oraz posiada zaległość w opłatach za dzierżawę w wysokości ponad 3 mln złotych.
Wszystko wskazuje, że jedynym ratunkiem dla spółki Forte jest znalezienie inwestora, który spłaci i przejmie zobowiązania, w tym także te związane z inwestycjami. Obecnie na poważneg inwestora wysuwa się Tesco, gdyż wystąpiło z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy terenu wartym jakieś 300 tys. zł. Jednak istnieje spora szansa, że Tesco będzie próbowało zbudować hipermarket jedynie z częścią hotelową, do tego zmodyfikować warunki narzucone przez radnych miasta dotyczące inwestycji. Może dokonać tego próbując wywrzeć nacisk procesem o 400 mln zł odszkowowania jakie spółka Forte wytoczyła miastu opierając się na argumentacji, że próba bezprawnego wypowiedzenia umowy dzierżawy spowodowała takie szkody.

Zobacz całość »



Przebudowa dworca PKP w Poznaniu

Zobacz całość »
Coraz bardziej realna jest przebudowa dworca PKP w Poznaniu. Od lat nie jest on wizytówką miasta i władze miejskie oraz PKP tworzą już zarys planu jego modernizacji.
Zainteresowanych inwestycją jest sześć firm z Polski oraz z zagranicy. Dworzec ma być rozbudowany na 6ha wzdłuż torów w stronę Dębca. Planowany jest także szybki tramwaj oraz łatwiejsze połączenie z targami. Na dworcu znaleźć miejsce ma też część komercyjne z restauracjami, sklepami i hotelem.

Zobacz całość »



Lastminute po polsku

Zobacz całość »
Gazeta Wyborcza pisze, że teraz w biurach można skorzystać z naprawdę gorących ofert lastminute, ale pod uwagę należy brać tylko ten tydzień. Na podstawie opinii z Biura Podróży Sigma Travel z Białegostoku podaje słabe zainteresowanie ofertami, choć wybór jest pełen a opisywane upusty znaczne.
Także cytowany Radosław Pietruch z Lufthansa City Center podkreśla słabość naszych organizatorów w porówananiu do TUI. Mówi także o negatywnym zjawisku nadużywania w promocji słów lastminute jako sprzedaży ofert miesiąc wcześniej za drobnym upustem. Według relacji znalezienie w tym roku prawdziwych ofert lastminute jest trudne w uwagi na podwyżki cen ubezpieczeń i wzrost cen czarterów.
Od redakcji:
Czy Państwa odczucia są podobne? Zachęcam do skomentowania tej wiadomości (link pod tekstem) i dodania swojej oceny. W naszej opinii trudno przypuszczać, aby Białystok dobrze obrazował sytację w całej Polsce.

Zobacz całość »



Turystyka medyczna naszą szansą?

Zobacz całość »
Turystka medyczna przyjazdowa do naszego kraju ma duże perspektywy rozwoju. Początkiem jest znana już turystyka dentystyczna, ale stopniowo mówi się także o innych specjalnościach.
Zachodnie media entuzjastycznie relacjonują warunki i możliwości dokonania zabiegów w Polsce podkreślając profesjonalizm, komfort i ceny. Szczególnie dobrym przykładem jest tu Szczecin, który dzięki dogodnym połączeniom z Niemcami, Danią i Szwecją ma wiele do zyskania. Jednak nie tylko on, gdyż klienci jednak już wiedzą, że ceny usług przy zachodniej granicy i w Warszawie są relatywnie wysokie i szukają tańszych regionów.
Różnica cen jest tak duża, gdyż złożone zabiegi dentystyczne wymagają wiele pracy człowieka, która jest zdecydowania tańsza u nas w kraju. Także niższe czynsze pozwalają ustalić niższą cenę usług. Perspektywy poprawia jeszcze fakt, że zabiegi mogą być częściowo refundowane przez ubezpieczalnie zdrowotne z innych Państw. Już teraz są podpisane lub podpisywane umowy z Niemieckimi kasami chorych, a Duńczycy mogą liczyć na dopłatę jak za usługę w kraju.
Już teraz niektóre kliniki dentystyczne wychodzą na przeciw potrzebom pacjentów i pomagają zorganizować podróż, a nawet pobyt, jeśli tego wymaga tok leczenia. Zatem na turystyce medycznej zarabiać mogą nie tylko biura turystyczne lub przewoźnicy, ale także hotele. Są już zagraniczne biura wyspecjalizowane w przywozie do nas pacjentów - przykładem może tu być DenTour (www.dentour.dk) z Danii. Firma jest zadowolona z oferty i planuje rozszerzyć region swojego działania na Szwecję. Oprócz Niemców i Skandynawów zaczynają się pojawiać również mieszkańcy innych krajów UE, jak choćby Włosi, czy Francuzi, którzy są zainteresowani usługami u nas.
Nie tylko dentyści mają szansę. Systemu opieki zdrowotnej wielu państw starej Unii są przeciążone i możliwości natychmiastowych wizyt u specjalistów lub wykonania skomplikowanych zabiegów w niskiej cenie są bardzo atrakcyjne.
Patrząc na rozwój prywatnego lecznictwa, może warto się zainteresować tą grupą potencjalnych klientów. Polskie kliniki i szpitale mają teraz szansę wyrobić sobie dobrą opinię, która pozwoli uzyskać pacjentów na lata, a branża turystyczna zyska grupę stałych klientów niezależnych od sezonu.

Zobacz całość »



Koniec wycieczek do Gdyni

Zobacz całość »
W tym roku ostatni raz wielki wycieczkowiec "Grand Princes" odwiedził Gdynię. Na jego ogromnym pokładzie (289m długości, 66m wysokości, zanurzenie 8,5m) mieści się wszystko o czym wypoczywający turysta mógłby pomyśleć. Statek zabiera w rejs 2600 pasażerów i 1200 członków załogi. Większość pasażerów to obywatele USA, a koszt 10-dniowej podróży waha się od 3 tys. do 7 tys. USD.
Podczas postoju w Gdańsku pasażerów statku zabrano na wycieczkę do Malborka i Gdańska 56 autokarami. W przyszłym roku do Gdyni 13 razy zawinie bliźniacza jednostka "Star Princes".

Zobacz całość »



::: 2004-08-26 :::


Park Jurajski w Polsce

Zobacz całość »
Dzięki odkryciom skamienielin dinozaurów odkrytym w Bałtowie, miejscowość ta cieszy się dużym powodzeniem wśród turystów. W ostatnim roku odwiedziło ją 15 tysięcy turystów, co jak na warunki województwa Świętokrzyskiego jest dobrym wynikiem.
Ślady dinozaurów stały się tu kluczową atrakcją, choć należy powiedzieć, że sama miejscowość stara się jak może, podnieść swoją atrakcyjność. W Bałtowie oprócz starego młyna i muzeum sztuki młynarskiej zobaczymy naturalnej wielkości figury dinozaurów, występy zespołów, a także spływ rzeką (kajaki lub tratwy). W krótce ruszy trasa turystyczna "szlakiem żłówia i dinozaura". W planach jest wybudowanie wyciągu narciarskiego oraz przygotowanie całorocznego programu dla turystów. Nie zapomniano tez o internecie - strona www.parkjurajski.pl
Wstęp do parku jest płatny i kosztuje 12zł dla osoby dorosłej i 8zł dla dziecka. Grupy zorganizowane mają możliwość negocjacji cen.

Zobacz całość »



Nowa fasada hotelu Polonia

Zobacz całość »
W warszawski hotel Polonia ma odsłonietą nową fasadę. Po blisko dwóch latach remontów i wiszenia bannerów reklamowych ukazuje się piękna fasada budynku.
Jej widok jest bardzo zachęcający. Czy cały hotel wróci do świetności i stylu lat przedwojennych? Przekonamy się w krótce.

Zobacz całość »



Tanie latanie - nic za darmo

Zobacz całość »
Jak podaje Rzeczospolita niska cena biletu w tanich liniach lotniczych, jest okupiona pewnymi niedogodnościami dla pasażerów. Oczywiście wiemy, że są one akceptowalne, jednak, aby korzystać z tanich linii lepiej je dobrze znać.
Pierwszą zasadą jest brak dodatkowych usług w cenie. Wszystkie dodatki, jak np. posiłek, są płatne dodatkowo. Drugą ważną sprawą jest terminowe stawienie się na odprawę. Tu zwykle nie czeka się na pasażera i spóźnienie się oznacza stratę szansy lotu. Innym problemem jest brak numerowania miejsc (poza niektórymi przypadkami), co wprowadza w życie zasadę "kto pierwszy ten lepszy". Ograniczenia dotyczą także niepełnosprawnych, osób z rozruszniem serca lub kobiet w ciąży. Osoby te muszą znajdować pod właściwą opieką lub posiadać stosowne zaświadczenia. Inną sprawą jest ciężar bagażu. Zwykle można zabrać ze sobą 20kg bagażu bez dodatkowych opłat i do 5kg bagażu podręcznego.
Na szczęście są i pozytywne strony. Większość przewoźników dysponuje nowymi samolotami o standardzie porównywalnym z liniami tradycyjnymi, więc niska cena nie wpływa na komfort i bezpieczeństwo podróży. Także zabranie bardzo małych dzieci (do 2 lat) zwykle nie pociąga za sobą dodatkowych opłat.
Najkorzystniej bilety można oczywiście kupić w internecie. Niestety nie ma co liczyć na promocyjne ceny na najbardziej obleganych trasach i w atrakcyjnych porach. W przypadku braku wielkiej promocji, należy sprawdzić także ofertę linii tradycyjnych, gdyż może się okazać, że akurat one mają na dany moment atrakcyjniejszą promocję. Pamiętajmy także, że do biletów dolicza się opłaty lotniskowe, które wahają się od kilkudziesięci złotych do ponad 150zł.

Zobacz całość »



Testy Warszawskiej Kolei Dojazdowej

Zobacz całość »
Kończą się już testy Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Nowy skład firmy PESA był testowany pod kątem zachowania na torach i osiągów.
Obecnie testy są już zakończone i pociąg spełnia wymagania opisane w zamówieniu. Teraz pozostało oczekiwanie na pozowolenie z Urzędu Transportu Kolejowego. Pojazd planowo ma być oddany WKD przez samorządowców 29 sierpnia.

Zobacz całość »



Alitalia upadnie?

Zobacz całość »
Kryzys w liniach Alitalia kontrolowanych przez włoski skarb państwa zmierzają ku upadkowi. Obecnie pozostało im funduszy na 20 dni działania, potem będą zmuszone ogłosić upadłość.
Los linii jest już raczej przesądzony - w pierwszym półroczu linie przyniosły 330 milionów euro strat.
Winą za sytuację należy obarczyć słabą wydajność i organizację - u pilotów jest ona niższa 40% niż u konkurencji, przewóz jednego pasażera droższy nawet 60% niż u konkurencji. Do tego jeszcze spóźnienia w granicach 40 minut, gdy średnia konkurencji wynosi 8 minut. Zarząd będzie rozmawiał ze związkami zawodowymi o tych problemach, jednak można odnieść wrażenie, że rozmowy te są co najmniej bardzo spóźnione.

Zobacz całość »



Pompeje nocą bez przewodnika

Zobacz całość »
Turyści zwiedzający Pompeje po raz pierwszy mogą to zrobić nocą i bez przewodnika. Choć dostępny jest tylko niewielki fragment ruin, zwiedzanie cieszy się wielkim powodzeniem.
Głównym powodem jest fakt, że dopiero nocą można docenić piękno nie będąc poganianym przez przewodnika.

Zobacz całość »



Tanie loty podrożeją

Zobacz całość »
Z powodu wzrostu cen ropy przewoźnicy wprowadzają dodatkowe opłaty paliwowe. Inni przewoźnicy ukrywają te dopłaty w opłatach lotniskowych. Podobnie postępują linie tradycyjne, choć polski LOT jeszcze nie wprowadził opłat.
Oczywiście zrozumiałe jest to, że przewoźnicy muszą podnieść ceny skoro drożeje jeden z podstawowych nośników kosztów, jednak należy obserwować, czy po spadku cen ropy, równie szybko zostaną te opłaty zlikwidowane.

Zobacz całość »



Loty Szczecin-Malmoe, -Kopenhaga i -Londyn

Zobacz całość »
Szwedzki przewoźnik Direktflyg będzie latał ze Szczecina do Malmoe. Loty te będą odbywać się dwa razy dziennie od poniedziałku do piątku, samolotem mogącym zabrać 19 pasażerów. Koszt biletu w obie strony wyniesie nie mniej niż 800zł.
Na lotnisko w podszczecińskim Goleniowie powracają także linie SAS, które będą kursować na trasie do Kopenhagi trzy razy w tygodniu(wtorek, czwartek i sobota).
Natomiast od 2 listopada Air Polonia uruchamia połączenie z Londynem na lotnisko Stansted dwa razy w tygodniu (wtorek i czwartek). Cena biletu ma wynieść 250zł.

Zobacz całość »



Loty do Rygi niewypałem!

Zobacz całość »
Łotewska linia AirBaltic dysponująca 6 samolotami wycofała się z lotów Warszawa-Ryga. Niestety poakcesyjny boom nie nastąpił i 16 września wszystkie połączenia zostaną zlikwidowane.
Teraz przewoźnik planuje loty do Wilna. Loty mają odbywać się codziennie bez sobót samolotem Fokker 50 z 50 miejscami dla podróżnych. Koszt podróży w jedną stronę wynosi od 230zł bez opłat lotniskowych. Loty te będą konkurować z latającym już na tej trasie LOTem.

Zobacz całość »



::: 2004-08-28 :::


Ranking Rzeczpospolitej

Zobacz całość »
W tym tygodniu w rankingu Rzeczpospolitej niewiele zmian. Notowanie Scan Holiday wzrosło i zamieniło się z Itaką na pozycjach 6 i 7. Natomiast na pozycji 9 i 10 w górę awansował TUI, a spadł Soltur.
Obecna lista wygląda następująco:
1. Triada
2. Logos Travel
3. Rainbow Tours
4. Orbis
5. Almatur
6. Scan Holiday
7. Itaka
8. Neckermann
9. TUI
10. Soltur
Rzeczpospolita podaje turystom również orientacyjne wartości obniżek cen wycieczek we wrześniu (w stosunku do lipca i sierpnia):
- Egipt 200-400zł
- Tunezja 600zł
- Włochy 200-600zł

Zobacz całość »



Polskie Las Vegas

Zobacz całość »
We wrześniu spółka ACV powiązana ze znanym reżyserem Georgem Lucasem zacznie administrować Twierdzą Modlin. Ma tam powstać polskie Las Vegas z wieloma kasynami, salonami gier, sklepami i restauracjami.
Modlińska cytadela ma być odrestaurowana i zamieniona na hotel dla gości kasyn. Ma też powstać ulica cudów, gdzie będą demonstrowane m.in. efekty specjalne z filmów "Gwiezdne wojny".
Ogólnie ACV może zainwestować około 200 mln dolarów. ACV jest potentatem w rozrywkowym biznesie w USA. Ma tam kompleks kasy wart pół miliarda dolarów.
Agencja Mienie Wojskowego mówi, że toczą się rozmowy i odmawia komentarzy. Natomiast w najbliższych dniach prawdopodobnie dojdzie do podpisania listu intencyjnego między władzami Nowego Dworu Mazowieckiego, którego częścią jest Twierdza Modlin, a firmą ACV.
Wiadomo, że AMW zawiesiła przetargi na poszczególne części fortecy, do czasu zakończenia rozmów z Amerykanami. Jednak nawet, jeśli ACV szybko przejmie twierdzę, będzie musiało czekać, gdyż polskie prawo nie zezwala na budowanie tak wielkich kasyn. Dopiero po zmianie przepisów, które są obecnie negocjowane ze stroną rządową, spółka ACV będzie mogła wykupić lub wydzierżawić grunt i zbudować u nas mniejszą wersję Las Vegas.

Zobacz całość »



Hotel Hetman - modernizacja roku 2003

Zobacz całość »
Pierwszą nagrodę w ogólnopolskim konkursie "Modernizacja roku 2003" otrzymał hotel Hetman z warszawskiej Pragi Północ. W piątek (27.08.2004) na Zanku Królewskim wręczono nagrody zwycięzcom.
Hotel Hetman mieści się na rogu ulic Kłopotowskiego i Targowej w kamienicy z końca XIX wieku, której dodano jedno piętro i gruntownie zmodernizowano. Cała praca zajęła właścicielowi Hetmana półtora roku. Wynik prac można zobaczyć na własne oczy lub w sieci www.hotelhetman.pl.
Sam konkurs jest już organizowany po raz ósmy i jego celem jest wyróżnienie najlepszych realizacji przedsięwzięć budowlanych.

Zobacz całość »



Bez lotów do Zielonej Góry?

Zobacz całość »
PLL LOT chcą zawiesić od września obsługę połączeń z Warszawy do Zielonej Góry. Połączenia te isnieją już dwa lata, jednak LOT mówi, że są one nierentowne i w obecnej sytuacji firmy nie może ich utrzymywać.
Urząd Marszałkowski z Zielonej Góry protestuje i mówi, że LOT jeszcze w lipcu chciał utrzymać połączenie przy pomocy mniejszego samolotu J-32. Samorząd zarzuca LOT podejmowanie decyzji bez uprzedzenia i za słabe wyniki obarcza przewoźnika, który słabo promował trasę i nie ułatwiał nabywania tańszych biletów w Internecie.

Zobacz całość »



Meksyk odzyskuje kondycję?

Zobacz całość »
Blisko 50 milionów turystów odwiedziło Meksyk w pierwszej połowie 2004 roku.
To wzrost co najmniej o 6 procent w stosunku do poprzedniego roku. Prawdopodobnie oznacza to też, że Meksyk wychodzi z zapaści spowodowanej zamachami 11 września. Jeśli tak, to Meksykanie zanotują odwiedziny 100 milionów wizyt turystów w swoim kraju.

Zobacz całość »



Kup i wypij na pokładzie!

Zobacz całość »
Bezcłowe rejsy po Zalewie Wiślanym w celu nabycia alhoholu lub towarów skończyły się. Teraz celnicy uznają, że jeśli statek nie zwijał do obcego portu, to nie ma możliwości wwiezienia alkoholu i innych produktów na teren Polski.
Obecnie rejsy poza wody terytorialne Polski oferuje dwóch przewoźników (Żegluga Gdańska i Arkona) i za 10zł można kupić za pół ceny alkohol i papierosy. Niestety normy unijne narzucają nowe interpretacje przepisów i przewoźnicy będą musieli się do nich dostosować lub narażać siebie i pasażerów na kary.

Zobacz całość »



Pyrzowice rosną

Zobacz całość »
Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach do końca lipca odprawił tyle pasażerów, ile w ubiegłym roku. Już rozbudowano terminal za 20 mln złotych, a planuje się 70 mln złotych w ciagu dwóch najbliższych lat.
Szacunkowo port odprawi w całym 2004 roku około 550 tys. pasażerów (258 tys. w 2003 roku). Wzros osiagnięto głównie dzięki nowym przewoźnikom, nowym kierunkom i konkurancji przewoźników, która wymusiła niższe ceny.
Rozbudowany nowy terminal oddany do użycia 27 sierpnia ma przepustowość 600 osób na godzinę, czyli 1,6 mln pasażerów rocznie. Zwiększono też dwukrotnie parking i dodano stację medycją dla pasażerów. Większe znaczenie lotniska zachęciło Agencję Ruchu Lotniczego inwestycji m.in. w nowy radar zbliżania (dotychczas korzystano z Balic) oraz unowocześnienia systemu naprowadzania samolotów.

Zobacz całość »



Turystyka sfinansuje kulturę?

Zobacz całość »
Grupa ekspertów i współpracowników Ministerstwa Kultury przygotowała dokument zatytułowany "Strategia Rozwoju Kultury na lata 2004-2013", zgodnie z którym, sektor turystyczny i inwestorzy budowlani mają finansować polska kulturę.
Aktualnie pieniądze z budżetu Państwa przeznaczane na dziedzictwo kulturowe nie wystarczają na rozwój i promocje kultury naszego kraju.
Zdaniem ekspertów ministerstwa i ministra Waldemara Dąbrowskiego, kulturę finansować powinny te podmioty, które najwięcej na jej rozwoju zyskać mogą.
Eksperci i współpracownicy ministerstwa zaproponowali, więc stworzenie - wzorem niektórych państw zachodnich - tzw. funduszy specjalnych. Narodowy Fundusz na rzecz Dziedzictwa (ratowania zabytków) zasilany byłby:
- wpłatami od inwestorów budowlanych - 0,5 proc. od kosztów inwestycji (niech twórcy nowych centrów handlowych czy apartamentowców przyłożą się do ratowania naszych zabytków)
- z tzw. opłaty kulturowej, coś na podobieństwo słynnej opłaty klimatycznej, 1 euro od każdego gościa hotelowego (turyści to szczególnie zachłanni konsumenci kultury, niech więc ją wesprą).
Powyższy pomysł na finansowanie kultury jest wątpliwy - choćby dlatego, że można być pewnym, że z analogicznym pomysłem wystąpią inni budżetowcy, np. szpitale opodatkują producentów tłuszczów zwierzęcych, itp.
Po drugie, łatwo przewidzieć reakcję na wejście w życie powyższej strategii hotelarzy czy deweloperów - trudno im będzie stwierdzić, iż "w kulturę warto inwestować, bo oddaje z nawiązką".

Zobacz całość »



Pierwsze podsumowania sezonu

Zobacz całość »
Na Warmii i Mazurach podczas tegorocznego sezonu turystycznego największą popularnością cieszyły się oryginalne pomysły na wypoczynek, np. spływy canoe, albo nauka malowania na szkle i jedwabiu.
Było to wynikiem deszczowego lipca, i faktem, iż turyści są coraz bardziej żadni przygód i oryginalnych zajęć - i nie żałują na to pieniędzy.
W tym sezonie letnim na Warmię i Mazury przyjechało o 20% więcej turystów, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Turyści najczęściej wybierali wypoczynek czynny - wyprawy rowerowe, plenery artystyczne, spływy kajakowe i canoe, żeglowanie. Ci, którzy nie mają duszy artystycznej wybierali wspólne robienie przetworów na zimę, pieczenie chleba lub zbieranie i suszenie ziół.
Warmie i Mazury w tym roku odwiedziło więcej turystów z zagranicy niż w roku ubiegłym - mieszkańcy Węgier, Czech, Izraela, RPA, Australii. Pojawili się też Hiszpanie i Portugalczycy, oraz jak co roku region odwiedziło wiele Niemców. Cudzoziemcy odwiedzający krainę polskich nie szukają na Warmii i Mazurach specjalnych atrakcji - dla nich egzotyczne jest to, co dla nas naturalne - piękne czyste jeziora, lasy iglaste, krajobrazy oraz cisza i spokój.

Zobacz całość »



Czy turyści mogą domagać się uiszczenia opłaty klimatycznej?

Zobacz całość »
Tak mogą, i domagają się. Dzieje się tak w Mielnie - dzięki rewelacyjnemu pomysłowi Mieleńskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, która wprowadziła na sezon turystyczny specjalne karnety dla turystów. Karnety wydawane są w zamian za uiszczenie obowiązkowej opłaty miejscowej. Dają one turystom prawo do zniżek w sklepach, restauracjach i punktach usługowych.
W trwającym jeszcze sezonie turystycznym wydrukowano 50 000 karnetów, ale do turystów trafiło na razie tylko 15 000. Winni są kwaterodawcy - którzy nie mają czasu na przyjście po karnety. Mieleńska Lokalna Organizacja Turystyczna nie ma natomiast środków finansowych na dowiezienie karnetów kwaterodawcom. W efekcie po karnety przychodzą do Mieleńskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej sami zainteresowani - turyści.
W roku ubiegłym gmina zebrała rekordową sumę z opłat miejscowych - ponad 800 000 zł. W tym roku gmina ma zamiar pobić zeszłoroczny rekord, właśnie dzięki karnetom dla turystów.

Zobacz całość »



::: 2004-08-29 :::


Analiza popytu: wypoczynek dzieci i młodzieży

Zobacz całość »
Wyniki analizy popytu na wypoczynek dzieci i młodzieży rosyjskiej okazały się bardzo zaskakujące.
Porównanie popytu na wypoczynek dzieci i młodzieży w bieżącym sezonie letnim, do analogicznego okresu roku ubiegłego wygląd następująco:
20032004
Krym28%16,3%
Okolice Moskwy 20,5%18,4%
Turcja18%13,8%
Kaukaz18%12,8%
Bułgaria13,5%7,5%

Państwa będące liderami ubiegłego sezonu letniego wśród najczęściej wybieranych destynacji wypoczynku dzieci i młodzieży, nadal prowadzą. Interesujący natomiast jest fakt, iż pierwsze miejsce w bieżącym sezonie turystycznym zajmują okolice Moskwy, pomimo, iż popularność wyjazdów w te okolice w stosunku do roku ubiegłego spadła z ponad 20% do 18,4%.
Zaskoczeniem dla branży są także niskie notowania Krymu, jako wybieranej dla dzieci i młodzieży destynacji. Krym, mimo iż, tak popularny w roku ubiegłym, okazał się nieatrakcyjny dla klientów w bieżącym roku - aż o 12% mniej rodziców wysłało swoje pociechy na tegoroczne na Krym.
Branża tłumaczy zaistniałą sytuację deszczową pogodą - zapobiegliwi rodzice, woleli wysłać dzieci na wypoczynek w okolice Moskwy, aby w przypadku długotrwałego załamania pogody bez problemów je "zabrać" z obozu czy tez kolonii - taka sama reakcja w przypadku dzieci wypoczywających na Krymie, była by dla rodziców dużo bardziej kłopotliwa. Hipotezę tą podtwierdza fakt, iż jeszcze w czerwcu, kiedy to pogoda na Krymie była piękna, rodzice w ponad 22% wysyłali swoje pociechy właśnie na Krym.
Ciekawostką jest fakt, iż tak drastyczny spadek popytu na wyjazdy na Krym dotyczył tylko wypoczynku dzieci i młodzieży. Dorośli Rosjanie wyjeżdżali na Krym równie chętnie i równie często jak w roku ubiegłym.

Zobacz całość »



Przewiozły 1 milion dzieci

Zobacz całość »
Rosyjskie Koleje od 1 maja do 22 sierpnia bieżącego roku zawiozły na letni wypoczynek 994 000 dzieci. Jest to wynik o 11% wyższy niż w roku ubiegłym. Rosyjski przewoźnik najczęściej zawoził dzieci nad Czarne Morze (Kaukaz) - w kierunku tym wyjechało 381 pociągów z dziećmi. Dla porównania wypoczywać na Krym pojechało w te wakacje tylko 28 pociągów, pełnych dzieci jadących na zorganizowany wypoczynek.
Szacuje się, iż w ramach letnich wakacji Rosyjskie Koleje przewiozą ponad 1 730 000 dzieci korzystających z różnych form zorganizowanego wypoczynku - obozów lub kolonii.

Zobacz całość »



Pogoda dała się we znaki także branży turystycznej Krymu

Zobacz całość »
Polska nie jest jedynym krajem, w którym pogoda popsuła szyki wielu firmom branży turystycznej - ze względu na wyjątkowo chłodną, deszczową pogodę ucierpiały także firmy ukraińskie.
Tegoroczne lato na Krymie było wyjątkowe zimne i mokre - co odbiło się na firmach zajmujących się organizacją wypoczynku, i właścicielach bazy pobytowo-noclegowej na Krymie. Odpoczywać na Krym przyjechało przede wszystkim o wiele mniej dzieci i młodzieży niż w ubiegłym roku.

Zobacz całość »