Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2006-01-23 do 2006-01-29
(rok 2006, tydzień 4)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2006-01-23 :::


Wrocławskie lotnisko sparaliżowane!

Zobacz całość »
W niedzielę, 22 stycznia uszkodzony samolot LOT-u ATR 72 całkowicie sparaliżował wrocławskie lotnisko. Odwołano wszystkie loty krajowe, a samoloty przewoźników międzynarodowych lądowały i startowały w innych portach
Rano, o 8.35 w czasie lądowania na lotnisku Koperniku w samolocie ATR 72 zepsuł się układ jezdny i maszyna, zamiast zatrzymać się przy terminalu lotniska, utknęła około 500 metrów od zejścia z pasa startowego. - Samo lądowanie odbyło się bez przeszkód. Nikomu z podróżnych lecących z Warszawy nic się nie stało - wyjaśnił Leszek Karwowski, wiceprezes ds. marketingu i organizacji wrocławskiego portu lotniczego. Jednak zepsuty samolot zablokował na cały dzień jedyny we wrocławskim porcie lotniczym pas startowy. Ruch na lotnisku Kopernika został całkowicie wstrzymany.
Poza feralnym samolotem LOT-u w niedzielę we Wrocławiu nie wylądował żadne samolot. Z lotniska nie wystartowała tez żadna maszyna. Wszystkie loty krajowe do i z lotniska anulowano, a międzynarodowi przewoźnicy musieli korzystać z portów w Poznaniu i w Warszawie.
Pasażerowie, którzy mieli tego dnia wylatywać z Wrocławia, byli odprawiani na lotnisku Kopernika, następnie wsiadali do podstawionych autokarów i jechali nimi do Poznania lub do Warszawy.
Pasażerów, którzy mieli wylądować we Wrocławiu, lądowali w innych miastach, a stamtąd przewożono ich do Wrocławia autokarami.
Dlaczego uszkodzony samolot sparaliżował lotnisko na cały dzień?
Odholowanie zepsutej maszyny leży w gestii przewoźnika, do którego maszyna należy, a nie portu lotniczego. A LOT-owi zajęło to cały dzień, gdyż na miejscu, we Wrocławiu nie było odpowiedniego sprzętu. Ekipę techniczną nasz narodowy przewoźnik specjalnie sprowadzał z Warszawy.

Zobacz całość »



Branża komputerowa inwestuje w rynek transportu i turystyki kosmicznej

Zobacz całość »
Według analiz, opublikowanych przez serwis Forbesa, dotyczących rodzącego się rynku transportu i turystyki kosmicznej wynika, że wielu czołowych inwestorów wywodzi swoje fortuny z branży komputerowej i internetu.
Słynny statek SpaceShipOne powstał dzięki funduszom Paula Allena, współzałożyciela Microsoftu. Następnie stał się dostawcą pojazdów dla linii pasażerskiej Richarda Bransona. Jeff Bezos zarobił na serwisie księgarskim Amazon.com i założył firmę, która konkuruje z Bransonem.
Natomiast założyciel serwisu PayPal Elon Musk konstruuje pojazd bezzałogowy, który będzie transportować na orbitę okołoziemską ładunki wielokrotnie taniej niż dotychczas stosowane rakiety. Ekonomiści wskazują jeszcze na Johna Carmacka, twórce gier komputerowych Doom i Quake oraz Larrego Page'a, współtwórce wyszukiwarki Google, którzy będą się liczyli na rynku turystyki kosmicznej.
Po kosmicznym boomie eksperci spodziewają się - potanienia transportu i stworzenia nowoczesnych napędów. Dominujące od lat na rynku firmy nie spieszyły się do obniżania cen i wdrażania innowacyjnych rozwiązań. Teraz jednak będą musiały o tym pomyśleć, bo rywali nie można lekceważyć.

Zobacz całość »



Pożar autokaru wiozącego dzieci do Zakopanego!

Zobacz całość »
W niedzielę, 22 stycznia 2006 roku spłonął autokar wiozący do Zakopanego dzieci z Pionek. Szczęśliwie żadnemu z pasażerów nic się nie stało. Spłonęła natomiast część bagaży.
Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło około godz. 17 w Skarżysku-Kamiennej. Autokarem podróżowało 48 dzieci w wieku 12-15 lat z Suchej w gminie Pionki. Gdy podczas jazdy z wnętrza pojazdu zaczął się wydobywać dym, kierowca natychmiast zatrzymał samochód. Dzieciom opiekunom udało się wydostać na zewnątrz.
- Nikomu nic się nie stało - poinformowała PAP Ewa Jurkiewicz ze świętokrzyskiej policji. Część bagaży udało się uratować, reszta spłonęła wraz z autokarem.
Autobus należał do Urzędu Gminy. Pięciodniowy pobyt dzieci w Zakopanym organizowała parafia. Po kilkudziesięciu minutach od zdarzenia organizator podstawił zastępczy autobus, którym dzieci wróciły do domu.
Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.

Zobacz całość »



Wakacje dłuższe, ale nadal nieoficjalnie!

Zobacz całość »
Niedawno, rząd zapowiedział skrócenie roku szkolnego i przedłużenie wakacji. Jednak nadal, ani nauczyciele, ani uczniowie, ani firmy z branży turystycznej nie wiedzą, czy obietnice staną się faktem, gdyż rząd nadal nie wydał oficjalnego rozporządzenia w tej sprawie.
Resort edukacji zapewnia jednak, że wakacje będą dłuższe i rozpoczną się już 23 czerwca. Odpowiednie rozporządzenie będzie wydane za 3 tygodnie. - Zaplanowaliśmy też, że zajęcia w szkołach będą się kończyły w każdy pierwszy piątek po 18 czerwca - tłumaczy Mieczysław Grabianowski, rzecznik Ministerstwa Edukacji.

Zobacz całość »



::: 2006-01-24 :::


Zdrowe wakacje z biurem podróży Axel!

Zobacz całość »
Axel Sp. z o.o., touroperator imprez charterowych do Turcji i Egiptu w letnim sezonie 2006 zaoferował turystom coś nowego - wczasy tematyczne, będące połączenie letniego, rodzinnego wypoczynku z ofertą tzw. "Zdrowych Wakacji".
Projekt "Zdrowe Wakacje" obejmuje imprezy w wybranych hotelach w Turcji. Zgodnie z programem turyści będą mogli w wybranych hotelach w Fethiye uczestniczyć w ćwiczeniach i warsztatach różnych szkół jogi i Tai chi. Ćwiczenia będą odbywać się w godzinach rannych i ewentualnie wieczornych. Prowadzone będą przez nauczycieli i mistrzów jogi i Tai chi. W ciągu dnia turyści będą mogli bez przeszkód uczestniczyć wraz z rodziną w plażowaniu lub wycieczkach fakultatywnych. Ofertę "Zdrowych Wakacji" można również na miejscu uzupełnić lokalnymi propozycjami szkół paralotniowych, windsurfingowych, nurkowych, udziałem w wyprawach konnych, raftingiem, trekkingiem etc.
Organizator zapewnia, iż już niedługo na jego stronie internetowej (www.axeltur.com.pl) ukaże się oferta zawierająca propozycje poszczególnych szkół jogi i tai chi oraz terminarz spotkań warsztatowych.
Już teraz organizator zaobserwował duże zainteresowanie ofertą "Zdrowych Wakacji". W związku z tym Axel planuje nie ograniczać się do wybranych terminów, ale przez cały sezon wprowadzić możliwość wyjazdów dla osób ćwiczących jogę oraz tai-chi. Rezerwacji zajęć będzie można dokonać na miejscu u rezydenta.
Zajęcia Tai Chi organizowane przez Axela będą odbywać się codziennie wcześnie rano na plaży lub w hotelu Malhun lub Gul. Za 5 zajęć turyści zapłacą 15 euro.
TAI CHI
Tai Chi jest jednym z najdoskonalszych dzieł wschodniej filozofii i kultury. Skierowane jest dla ludzi zabieganych, którzy nie mają czasu, aby dbać o swoje zdrowie, swój spokój i koncentrację. Regularne ćwiczenie Tai Chi już po 3. miesiącach przynosi spore zmiany - wystarczy 15 minut codziennych ćwiczeń. Odpowiednie wykonywanie ruchów z zastosowaniem specjalnych technik oddychania szybko poprawią stan zdrowia oraz kondycję psychofizyczną. Zacząć można w każdym wieku niezależnie od sprawności fizycznej. Nauka Tai Chi to nie jest kolejne wyzwanie, ale wspaniały i radosny sposób na wewnętrzna ciszę i dobrą kondycje fizyczną.
Układy ruchów Tai Chi zostały opracowany tak, by energia życiowa (chi) i krew w organizmie krążyły prawidłowo. Dzięki temu tlen dociera bez przeszkód do każdej części ciała, łatwiej jest oddychać i poprawia się proces trawienia. Tai Chi łagodzi wiele dolegliwości, m.in. artretyzm i bóle głowy, przepuklinę, zaburzenia pracy serca, nerwobóle.
Płynny ciąg ruchów Tai Chi sprawia, że ciało i umysł relaksują się, jednocześnie dostając zastrzyk energii i witalności. Energia prawidłowo przepływając przez organizm poprawia samopoczucie.
Tai Chi pomaga w oczyszczeniu organizmu z negatywnej energii. Osoby ćwiczące pozbywają się stresu i lepiej śpią. Wysypiają się nawet wtedy, gdy sen trwa krócej niż zwykle.
Tai Chi uczy również opanowania i wpływa na poprawę koncentracji. Regularne ćwiczenia wpływają na kondycję fizyczną.

Zobacz całość »



Wydano materiały z II Forum Pilotażu i Przewodnictwa

Zobacz całość »
Wydawnictwo Proksenia poinformowało, iż opublikowane zostały materiały Z II Forum Pilotażu i Przewodnictwa.
Materiały te są przydatne w szkoleniu nowych kadr a także dla wszystkich interesującym się problematyką szkolenia, egzaminowania, wykonywania zawodu i problemami środowiska przewodników i pilotów wycieczek
"PILOTAŻ I PRZEWODNICTWO - NOWE WYZWANIA".
Materiały z II Forum Pilotażu i Przewodnictwa.
Red. Z. Kruczek. PFPiP, POT i Proksenia.
Kraków 2006, ss. 136, ISBN 83-921418-6-5, zdjęcia, mapy, wykresy.
Książka zawiera m.in. wygłoszono w czasie Forum referaty, materiały szkoleniowe (min. Komunikacja werbalna - emisja głosu w pracy przewodnika i pilota, Pilotaż w krajach odmiennych kulturowo, interpretacja w pracy przewodnika i pilota, nowoczesny warsztat krajoznawczy).
Więcej informacji i publikacji można znaleźć na stronie wydawcy: www.proksenia.pl

Zobacz całość »



Wrocławskie lotnisko odblokowane

Zobacz całość »
Wrocławskie lotnisko zablokowane w niedzielę 22 stycznia 2006 roku przez zepsuty samolot Eurolotu już działa. W nocy z niedzieli na poniedziałek ekipa techniczna z Warszawy uporała się z zepsutą maszyną.
Na lotnisko im. Kopernika przywieziono z Warszawy ważący ponad 1,5 tony ciężki sprzęt, m.in. podnośnik. Technicy podnieśli samolot i wymienili pęknięte opony. Samolot z pasa startowego pod terminal zjechał już bez potrzeby holowania.
Leszek Karwowski, wiceprezes ds. marketingu i organizacji wrocławskiego lotniska powiedział, iż w poniedziałek od samego rana port funkcjonował bez jakichkolwiek utrudnień, a samoloty startowały i lądowały bez przeszkód. Tylko po południu samolot linii Cimber lecący do Kopenhagi wyleciał z kilkuminutowym opóźnieniem.
Najprawdopodobniej wrocławskie lotnisko będzie żądać rekompensaty za poniesione straty. - O konkretach mówić jeszcze za wcześnie, ale zespół naszych prawników już pracuje i na dniach przekażemy LOT-owi nasze zdanie na temat zaistniałej sytuacji - powiedział mediom Karwowski.

Zobacz całość »



Nowa linia lotnicza w Polsce

Zobacz całość »
Według informacji Rzeczpospolitej Sky Ekpress, która do tej pory woziła tylko ładunki, zdecydowała się wejść w rynek przewozów pasażerskich i od kwietnia uruchomi regularne połączenia z Poznania do Krakowa i Wiednia.
Jak podał zarząd portu Poznań Ławica od kwietnia mają być loty z Poznania do Krakowa, Warszawy i Wiednia. Zarząd portu nie podaje oficjalnie, kto będzie nowym przewoźnikiem.
Natomiast pracownik agencji PR reprezentującej Sky Ekpress potwierdził, że to o tą firmę chodzi, a więcej szczegółów obiecał dostarczyć na konferencji prasowej na początku lutego. Obecnie wiadomo, że przewozy pasażerskie mają być wykonywane pod nową marką, a w ich uruchomienie mają być zaangażowane samorządy województw wielkopolskiego, małopolskiego i mazowieckiego.
Jeśli plany się powiodą Sky Ekspress, już pod nową marką, będzie pierwszą linią lotniczą niezwiązaną z LOTem, która będzie wykonywać połączenia krajowe. Do tej pory działała firma Jet Air, ale ona wykonywała loty na zlecenie LOT.
Do wykonywania połączeń krajowych Sky Ekpress ma wyleasingować trzy samoloty Saab 340. Z takich samych maszyn firma korzysta wykonując przewozy ładunków, więc jest to racjonalny wybór.
Oprócz planów w kraju Sky Ekpress nie porzuca pomysłu połączeń na Ukrainę. Do tej pory z połączeń czarterowych z Łodzi do Lwowa i Kijowa nie wiele wyszło, jednak firma nie porzuca planów udania się w kierunku wschodu.

Zobacz całość »



Alarm lawinowy w Alpach

Zobacz całość »
We francuskich Alpach zginęło 6 narciarzy pod lawinami. Ogłoszono alarm lawinowy, a wyprawy w góry są bardzo niebezpieczne.
Alarm lawinowy trwał przez cały weekend i w zależności od warunków pogodowych będzie on przedłużany. Przyczyną problemów są tereny pomiędzy Francją, a Szwajcarią na wysokości około 1200 m n.p.m. na które spadło wyjątkowo dużo śniegu. W ciągu ostanich dni odnotowano tam wiele groźnych lawin.

Zobacz całość »



Poniemieckie bunkry we Francji będą udostępnione dla turystów

Zobacz całość »
Anglik Gary Stern w piątek 20 stycznia 2006 roku poinformował o odkryciu całego kompleksu nienaruszonych poniemieckich bunkrów z czasu II wojny światowej. Odnalazł je w Normandii we Francji północnej. Bunkry usytuowane są w pobliżu miejsc, gdzie w 1944 roku wylądowali alianci.
Stern wykupił cały odnaleziony kompleks i po odrestaurowaniu zamierza udostępnić go turystom.
W obiekcie znajduje się kwatera główna oraz podziemny szpital wojskowy. Natomiast wewnątrz Anglik znalazł broń oraz rzeczy osobiste żołnierzy.

Zobacz całość »



Strajki w lotnictwie - odwołane loty

Zobacz całość »
Od rana 23 stycznia 2006 roku strajkują duńscy piloci ze skandynawskiego towarzystwa lotniczego SAS. Wraz z nimi do pracy nie przyszli piloci z Norwegii oraz pracownicy techniczni Alitalii.
Strajki spowodowały odwołanie wielu lotów z Kopenhagi, między innymi te do Gdańska i Warszawy.
Pracownicy strajkują, gdyż zarząd SAS zamierza podzielić szwedzko-duńsko-norweską spółkę na oddziały, a to będzie się wiązało ze zwolnieniem wielu osób.
We Włoszech pracy odmówił personel odpowiadający za bezpieczeństwo samolotów. Bez ich obecności maszyny nie mogą wystartować. Pracownicy czekają na rozmowy z rządem, które mają się odbyć w środę. Oczekują oni wstrzymania planowanej redukcji personelu.
W sumie od czwartku 19 stycznia br., kiedy rozpoczęły się strajki, odwołano już setki lotów.

Zobacz całość »



Modernizacja kolejki na Kasprowy Wierch

Zobacz całość »
Na początek maja br. zapowiadane jest rozpoczęcie remontu kolejki linowej na Kasprowy Wierch w Tatrach, na który czekano już od kilku lat. Władze Polskich Kolei Linowych zapowiadają, że wybrali już wykonawcę i czekają tylko na wydanie pozwolenia na budowę.
Dyrektor ds. technicznych PKL Paweł Murzyn poinformował w piątek 20 stycznia 2006 r. iż wykonaniem modernizacji zajmie się szwajcarska firma Garaventa. To największa i w zasadzie jedyna firma na świecie, która robi tego typu koleje. Dodał, że jak tylko PKL otrzyma pozwolenie na budowę, prace rozpoczną jak najwcześniej, aby skończyć remont przed kolejnym sezonem. Wicedyrektor PKL zapowiedział, że jeśli uda im się ruszyć w tym roku z budową, to będzie to na pewno pierwszego maja.
Inwestycja przebudowy kolejki ma kosztować 60 mln złotych. Remont obejmie całkowitą zmianę technologii na nowocześniejszą. Zostaną wymienione zespoły napędowe, kabiny i podpory kolejki. Paweł Murzyn zapewnił "Nie ma mowy o żadnych zmianach kubatury obiektów, czy ich położenia".
Kolejkę linową na Kasprowy Wierch oddano do użytku w 1936 roku. W ciągu jednej godziny kolejka przewozi 180 osób, a przez cały rok około 600 tys. Średnio kolejka kursuje co 6 minut, a jeździ z prędkością 18 km/h. Trasa ma 4290 m długości i 936 metrową różnicę poziomów, a przejście jej zajmuje trzy godziny.
Po zakończonym remoncie kolejka będzie w stanie przewieźć aż 360 osób w ciągu godziny. Liczba pasażerów nie będzie mogła jednak przekroczyć tzw. dopuszczalnej chłonności terenu w obrębie Kasprowego Wierchu. W okresie zimowym wynosi ona 1800 osób jednorazowo.
Wicedyrektor uważa, że nawet maksymalne wykorzystanie kolejki nie przekroczy dopuszczalnej chłonności terenu - "Żeby zagrozić tej chłonności 1800 osób jednorazowo musielibyśmy wozić pasażerów na Kasprowy Wierch przez pięć godzin i nikogo w tym czasie nie zwozić, nie mówiąc o osobach, które opuszczają szczyt bez skorzystania z naszej kolejki"
O modernizację kolejki władze PKL starały się już od wielu lat. Trudności sprawiały im sprawy formalne i sprzeciw ekologów.

Zobacz całość »



18 miesięcy więzienia dla niemieckiego turysty!

Zobacz całość »
Niemiecki turysta, 52-letni Donald Klein, został aresztowany pod koniec listopada b.r. za wpłynięcie na wody terytorialne Iranu. Żona Karin Klein poinformowała, że sąd irański skazał go na 18 miesięcy więzienia.
Państwo Klein wraz z przyjacielem z Francji spędzali wakacje w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. 29 listopada dwaj mężczyźni wypłynęli do Cieśniny Ormuz w celu łowienia ryb. Zostali tam aresztowani za wpłynięcie na irańskie wody terytorialne.
Karin Klein o skazaniu męża została poinformowana przez ministerstwo spraw zagranicznych Niemiec. Nie wiadomo, jaki wyrok otrzymał przyjaciel Donalda Kleina. Rzecznik francuskiego MSZ Jean-Baptiste Mattei powiedział, że nie otrzymał jeszcze od Iranu żadnego oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie.
Irańskie władze poinformowały, że mężczyźni są zdrowi, a w więzieniu zostali odwiedzeni przez konsulów ich krajów.
Podobna sytuacja miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Zatrzymani za wpłynięcie jachtem na irańskie wody terytorialne, Brytyjczycy i Australijczyk zostali uwolnieni po trzynastu dniach aresztu.

Zobacz całość »



Nowy hotel w centrum Rzeszowa

Zobacz całość »
Już wkrótce zostanie otwarty nowy hotel w centrum Rzeszowa. Będzie się mieścił w kamienicy przy ul. Kościuszki wraz z restauracją Sphinx i kręgielnią.
W kamienicy kiedyś mieściła się słynna restauracja Rzeszowska. Nieruchomością wtedy zarządzał MZBM, teraz należy do osób prywatnych.
Obecni właściciele, rzeszowscy przedsiębiorcy, postanowili przebudować kamienicę i otworzyć w niej restaurację, kręgielnię i hotel. Restauracja Sphinx funkcjonuje już od kilku lat. Kręgielnia ma zostać otwarta pod koniec stycznia 2006 r. Natomiast hotel, jak poinformował Mariusz Cybulski, jeden z właścicieli, prawdopodobnie zostanie udostępniony turystom w okolicy świąt wielkanocnych. Obecnie trwają w nim jeszcze prace wykończeniowe. Hotel będzie nosił nazwę "Grand Hotel".

Zobacz całość »



Ogniska na szczytach gór dla Jana Pawła II

Zobacz całość »
Rodzinne Koło PTTK "Szarotka" z Andrychowa wraz z Grupą Modlitewną z Gronia Jana Pawła II zaapelowało, aby 2 kwietnia 2006 roku o godz. 21.37 (w pierwszą rocznicę śmierci Jana Pawła II) zapalić ogniska na wszystkich szczytach gór i pagórków w Polsce.
Swój apel skierowali do wszystkich członków towarzystw turystycznych w kraju: PTTK, Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, Tatrzańskiego GOPR, Grupy Beskidzkiej GOPR oraz do wszystkich miłośników gór.
"Niech będzie to znak pamięci o Ojcu Świętym, który pomógł nam odnowić oblicze tej ziemi" - powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej Stefan Jakubowski, który jest inicjatorem akcji i opiekunem kaplicy modlitewnej na Groniu Jana Pawła II.
Jakubowski poinformował, że w tym roku wszystkie Msze św. w kaplicy są sprawowane w intencji beatyfikacji polskiego papieża. "Ojciec Święty Jan Paweł II był honorowym członkiem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego i posiadaczem symbolicznej legitymacji z numerem pierwszym, dlatego zależy nam, żeby także turyści - ludzie gór mieli - swą cząstkę wśród znaków pamięci o Nim" - dodaje Stefan Jakubowski.

Zobacz całość »



Nowy stok narciarski w Przemyślu!

Zobacz całość »
W piątek 20 stycznia br. oficjalnie otwarto nowy stok narciarski w Przemyślu. Położony jest w pobliżu centrum miasta, na północno-zachodnim zboczu góry Zniesienie. Znajdują się na nim dwie trasy narciarskie: 800 i 850-metrowa.
Dodatkowo uruchomiono dwuosobowy wyciąg o długości 300 metrów z parkingu przy ul. Sanockiej oraz trzyosobową kolejkę krzesełkową wzdłuż tras zjazdowych o długości 700 metrów.
Nartostrada jest czynna od godz. 09.00 do 21.00. Przejazd kolejką kosztuje 3,5 zł. Karnet na 5 przejazdów 16 zł, na dziesięć 30 zł, a na dwadzieścia 50 zł. Darmowe bilety obowiązują dla dzieci do lat 5. Dla narciarzy otwarto także wypożyczalnię sprzętu narciarskiego, szkółkę narciarską oraz punkt gastronomiczny.
Już na sobotę planowane są pierwsze zawody rozgrywane na stoku - XI Amatorskie Mistrzostwa Polski w Narciarstwie Alpejskim, Biegowym i Snowboardzie "Salomon Family Cup 2006". Zawody mają rozpocząć się o godz. 9.00. Od godz. 15.00 organizatorzy planują wiele imprez z okazji otwarcia stoku, m.in. ognisko z góralską kapelą z Beskidu Sądeckiego i kapelą huculską "Czeremosz". Na godz. 18.00 przewidziano pokaz sztucznych ogni. Na godz. 9.00 w niedzielę zaplanowano rozpoczęcie kolejnych zawodów, tym razem dla najmłodszych - "IV Liga Dzieci w Narciarstwie Alpejskim". Podobnie jak w sobotę na godz. 15.00 zaplanowane są imprezy towarzyszące.
Organizatorzy przestrzegają przed utrudnieniami z dojazdem. Planuje się wprowadzić zakaz zatrzymywania się i postoju w ciągu tych trzech dni na odcinku od skrzyżowania ul. Sucharskiego i ul. Przemysławej do skrzyżowania ulic Chocimskiej i Pasteura. Całkowity zakaz ruchu ma obowiązywać na odcinku ulic Przemysława-Grochowska, aż do skrzyżowania ul. Pasteura i ul. Grochowskiej. Straż miejska i policja będą informować o zamkniętych ulicach i ograniczeniach w ruchu. Będą także wskazywać miejsca parkingowe.

Zobacz całość »



Restauracyjne nowości na rynku gastronomicznym Warszawy!

Zobacz całość »
Rzeczpospolita zaprezentowała pięć warszawskich restauracji. Lokale otwarte zostały w 2005 roku i konkurują miedzy sobą wystrojem i aranżacją wnętrz oraz różnorodną ofertą kulinarną. Wszystkie są interesującym miejscem spotkań dla biznesmanów i turystów, przebywających we Warszawie.
ALEGORIA (plac Trzech Krzyży 3, tel. 022 584 70 80, www.alegoria.pl)
Jest to kolejna restauracja znanej i lubianej polskiej restauratorki - Magdy Gessler. Lokal znajduje sie w zabytkowych piwnicach Domu Dochodowego. Głównym elementem wystroju lokalu są truskawki i gęsi. W swoim bogatym menu oferuje m.in. barszcz na syropie z malin i z buraków w occie balsamicznym i faworki z karpia na koglu-moglu z chrzanem.
BIOSFEERA(al. Niepodległości 80, tel. 022 898 01 55, www.biosfeera.com)
Restauracja wegetariańska, której hasłem jest "biosfera gotowa na miłość", oferuje dania z całego świata- od Meksyku, poprzez Europę do Azji. Lokal znajduje się w budynku Ogród na terenie ogrodu jordanowskiego przy ul. Odyńca. Wnętrze prezentuje się nowocześnie i prosto. Właściciele restauracji współpracują z organizacjami wegetariańskimi, ekologicznymi oraz ośrodkami terapeutycznymi i rozwoju duchowego.
KOŁOMYJA (Konstancin Jeziorna, ul. Od Lasu 23, tel. 022 754 05 94, www.kolomyja.pl)
Kołomyja to zajazd w którym panuje wiejski klimat, tworzony przez skóry niedźwiedzi na ścianach i ogień w kominku, mieszczący się w Konstancinie. Właścicielami lokalu są założyciele Banja Luki, bałkańskiej karczmy na Mokotowie. Menu oferuje polskie dania z kresowymi akcentami: bliny, rydze na maśle, raki i kiszkę ziemniaczaną. W zimie w pobliskim lesie organizowane są kuligi.
KWAI (ul. Marszałkowska 64, tel. 022 621 21 81, www.kwai.pl)
Restauracja oferuje dania z krajów Azji przesycone liśćmi limonki, galangalem (tajskim imbirem), curry i trawą cytrynową. Wnętrze skonstruowane jest z drewnianych bali ozdobione wnękami w kolorze różu i wiśni. Restauracja jest własnością małżeństwa Polaka i Koreanki.
PASSE PARTOUT (ul. Zwycięzców 21, tel. 022 616 28 82, www.passepartout.pl)
Gustownie urządzona restauracja mieści się na Saskiej Kępie. Właściciel, Sylwester Szczepański, stworzył menu w stylu fusion łącząc różnorodne smaki, pomieszał np.:gorgonzolę z sosem sojowo-imbirowym w sałacie ze świeżego szpinaku z boczkiem.

Zobacz całość »



Obrona prezesa POT Andrzeja Kozłowskiego

Zobacz całość »
W związku z krytką działań POT jaką spotkał na naszych łamach (zarówno od nas jak i od czytelników komentujących na forum) Prezes POT p. Andrzej Kozłowski przesłał do nas wstępnie opracowaną informację o dokonaniach Polskiej Organizacji Turystycznej w latach 2002-2005.
Ponieważ każdy ma prawo do wypowiedzi w sprawach tak istotnych, zamieszczamy poniżej całe opracowania zaznaczając jednak, że nie jest ono naszego autorstwa, w żaden sposób nie weryfikowaliśmy jego treści, ani za nią nie odpowiadamy.
Pragnąc, aby na naszych łamach toczyła się dyskusja merytoryczna proponujemy porzucić wątek osobisty (p. Kozłowskiego) i skupić się na POT jako organizacji, której zasadniczym celem uzyskanie korzyści dla polskiej turystyki.
Czy dokonania POT w latach 2002-2005 uzasadniały wydanie na nią 114 milionów złotych? Zakładając, że w Polsce z turystyki zagranicznej "żyło" 30 tys. firm, to każda z nich "wyłożyła" średnio po 3823zł na POT w ciągu tych 4 lat.
Stawiając się w pozycji klienta, żądającego odpowiedniej usługi za tą nie małą cenę, musimy spojrzeć na wszystkie działania z punktu widzenia efektywności i uzyskania efektu końcowego. Dlatego też pamiętajmy, że żadną korzyścią dla nas będzie rozdanie miliona ulotek lub zatrudnienie setek urzędników - korzyścią będzie zmiana świadomości potencjalnych turystów w danym kraju. Również wszelkie nagrody, wyróżnienia i inne spektakularne "pseudodziałania" nie mające przełożenia na bezpośrednie lub chociaż pośrednie wyniki są bez znaczenia. A już szczytem absurdu jest nagroda za statutową działalność nadana przez organ kontrolny!

Informacja o dokonaniach Polskiej Organizacji Turystycznej

w latach 2002 - 2005


Przedstawiona informacja, ze względów technicznych i organizacyjnych nie może niestety być informacją całościową i kompleksową. Stanowi jedynie zasygnalizowanie najważniejszych podjętych i zrealizowanych inicjatyw w latach 2002 - 2005, omijając tym samym podstawowe standardowe działania POT. Szczegółowa informacja znajduje się w kwartalnych i rocznych sprawozdaniach przekazywanych Radzie Polskiej Organizacji Turystycznej i Ministrowi Gospodarki, jako ministrowi właściwemu ds. turystyki oraz znajdują się na stronie internetowej www.pot.gov.pl .

Podstawą realizacji zadań promocyjnych w latach 2002 - 2005 były coroczne "Plany działania Polskiej Organizacji Turystycznej" opracowane na podstawie "Strategii rozwoju turystyki w latach 2001-2006". Plany przyjmowane były przez Radę POT z półrocznym wyprzedzeniem, po konsultacji z Regionalnymi Organizacjami Turystycznymi, organizacjami turystycznego samorządu gospodarczego i z innymi organizacjami turystycznymi. Był to

Opracowany i przyjęty jest też plan na 2006 r. oraz dodatkowo opracowane "Nowe zalania Polskiej Organizacji Turystycznej w 2006 r.(opracowanie na bazie Planu Dzialania POT na 2006r), z którym Rada POT zapoznała się na swoim posiedzeniu w grudniu 2006r.

Za działalność promocyjną w latach 2002 - 2004 Polska Organizacja Turystyczna została nagrodzona m.in.:

  1. Nagrodą Ministra Spraw Zagranicznych "Za promocje Polski za granicą" - 2005r.

  2. Dwukrotnie (2004 i 2005 r.) za najlepsze stoisko Światowych Targach Turystycznych ITB w Berlinie,

Prezes POT Andrzej Kozłowski został nominowany do nagrody "Europejczyka roku" za pomyl kampanii "Polski Hydraulik" EV w 2005 r. i nagrody "Ludzie dużego formatu" Gazety Wyborczej w 2005r.


I. Sprawy organizacyjne.

1. Budżet. Polska Organizacja Turystyczna działała w oparciu o doroczny budżet oraz pozyskane z inicjatywy POT dodatkowe fundusze budżetowe. W 2001 r. budżet POT wynosił 41 mln. zł.

W latach 2002 - 2004 przedstawiał się następująco:

Lp.

Rok

Kwota budżetu rocznego

Pozyskane dodatkowe

fundusze budżetowe przez POT

1

2002

24 352,7 tys. zl

7,9 tys. zł

2

2003

30 258,0 tys. zł

848,9 tys. zł

3

2004

32 258,0 tys. zł

3 699,6 tys. zł

4

2005

28 071,0 tys. zł

3 324, 1 tys. zł


Jednocześnie pozyskano fundusze w ramach opracowanego w 2003 r. programu "Partner POT" i umowy dwustronnej z ORBIS SA kwoty: w 2002 r. - 110 tys., 2003 r. - 500 tys., 2004 r. - 1 000 tys. , 2005 r. - 750 tys.

Podobna umowa dwustronna była podpisana z PLL LOT w ramach, której pozyskiwano bezpłatne, lub zniżkowe bilety lotnicze dla organizacji przyjazdów studyjnych dla touroperatorów dziennikarzy zagranicznych oraz wyjazdy pracowników POT na imprezy targowe i promocyjne za granicą.


2. Działania oszczędnościowe w POT.

  1. Zmiana siedzib Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej w Londynie, Sztokholmie, Nowym Jorku, Madrycie, Berlinie, Paryżu, Wiedniu, zaoszczędzając rocznie ok. 50% kosztów wynajmu i eksploatacji,

  2. Obniżono płace członkom kierownictwa POT ( prezesi i dyrektorzy) w lutym 2002 r.

  3. Wprowadzono efektywny system zarządzania finansami Polskiej Organizacji Turystycznej.

  4. Wprowadzono system współorganizacji z samorządami wojewódzkimi, regionalnymi i lokalnymi organizacjami turystycznymi, imprez studyjnych dla dziennikarzy i touroperatorów zagranicznych. Rocznie wsparcie to wynosiło ok. 1,5 mln. EURO.


3. Działania niekonwencjonalne POT. W okresie tych czterech lat POT podejmował wiele działań wspierających szczególnie Urzędy Marszałkowskie, Urzędy Miast, regionalne i lokalne organizacje turystyczne, czy turystyczne organizacje i turystyczny samorząd gospodarczy. Jednym z przykładów takiej współpracy była w kwietniu 2005r. pomoc dla Prezydenta Warszawy w pozyskaniu samolotu (z Hiszpanii) dla uczestników pogrzebu Papieża Polaka - Jana Pawła II w Rzymie. Jedyny problem, jaki się pojawił, to prawie miesięczne oczekiwanie na rozliczenie się z władzami Warszawy.


4. Obchody 5 - lecia Polskiej Organizacji Turystycznej. Z okazji, 5 - lecia Polskiej Organizacji Turystycznej został zorganizowany uroczysty koncert w Teatrze Polskim, który miał charakter podziękowania tym wszystkim, którzy w ciągu tych 5 lat wspierali i pomagali Polskiej Organizacji Turystycznej. Uczestnikami koncertu byli przedstawiciele najwyższych władz państwowych ( przedstawiciele rządu i parlamentu), Urzędów Marszałkowskich, Urzędów Miast, przedstawiciele turystycznego samorządu gospodarczego i organizacji turystycznych, oraz przedstawiciele regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych.



II. Działania promocyjne POT na rynkach zagranicznych.


  1. Aktywny udział POT w organizacji Roku Polskiego w Szwecji, Francji i Niemczech. POT w imieniu Polski był organizatorem wejścia Polski do Unii Europejskiej w Brukseli. W ramach czterodniowej imprezy promocyjnej zorganizował koncerty polskich artystów na Grand Place, oraz promocje Polski i regionów w okolicach siedziby UE w Brukseli.

  2. Powołane zostały Polskie Ośrodki Informacji Turystycznej w Moskwie (2003 r.) i Tokio. Przedstawicielstwo w Tokio (powołano w 2004 r.) w oparciu o współpracę z jednym z największych touroperatorów japońskich - biurem KINKI oraz Krajową Izbą Gospodarczą, mając na uwadze znaczenie tego rynku w turystyce międzynarodowej oraz EXPO w Aichi w 2005 roku. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki września 2005 r. jest samodzielnym przedstawicielstwem POT działającym w oparciu o Statut POT.

  3. Kampania "Polski Hydraulik" - efekt: ponad 700 artykułów prasowych w najpoważniejszych pismach na świecie (New York Times, The Ekonomist, Independent), kilkaset informacji telewizyjnych na całym świecie, ponad 6 tys.e-maili, itp. Uważam, że ta kampania nie wymaga szerszej informacji w kraju i na świecie.

  4. Dzięki akcesji do Unii Europejskiej, Polska otrzymała
    w Chińskiej Republice Ludowej status ADS. Uprawnienia do realizacji turystyki przyjazdowej z tego rynku otrzymało na wniosek POT 61 polskich biur podróży.

  5. Targi turystyczne. Polska Organizacja Turystyczna rocznie zorganizowała stoiska narodowe na 90 imprezach targowych na rynkach zagranicznych. Corocznie prowadzone były analizy efektywności promocyjnych tych imprez w celu wyeliminowania udziału w imprezach o małym znaczeniu promocyjnym. Na szczególną uwagę zasługują Międzynarodowe Targi Turystyczne ITB 2004 i 2005, gdzie polskie stoisko narodowe dwukrotnie zostało uznane za " Najlepszą prezentację narodową" na tych największych turystycznych targach w świecie. Nagrodzono również nasze stoiska na targach w Kijowie ( 4 razy) oraz na targach w Goeteborgu.

  6. Turystyczne warsztaty robocze, seminaria i prezentacje W omawianym okresie zorganizowano za granicą ponad 100 warsztatów roboczych dla polskich i zagranicznych touroperatorów, ponad 600 seminariów i prezentacji, Największa ilość warsztatów i seminariów odbyła się na rynkach krajów Unii Europejskiej. Te działania odbyły się także w Rosji i na Ukrainie oraz krajach zamorskich (Japonia, USA, Chiny, Brazylia, Hong-Kong, Malezja i Singapur). Do największych warsztatów dla branży turystycznej, organizowanych przed imprezami targowymi należą coroczne warsztaty w Moskwie i Kijowie.

W Polsce zorganizowano następujące Międzynarodowe Warsztaty Turystyczne: w 2003 r. w Warszawie i województwie podlaskim, w których uczestniczyło 146 touroperatorów, w 2004 r., w Gdańsku, gdzie uczestniczyło 110 przedstawicieli zagranicznych touroperatorów z 24 krajów "Europy, oraz w 2004 i 2005 dwie imprezy warsztatowe dla touroperatorów rosyjskich, w których wzięło udział 250 przedstawicieli biur podróży ( 2004 - Warszawa, Kraków, Zakopane, 2005 - Nałęczów, promocja turystyki uzdrowiskowej)

  1. Podróże studyjne. POT organizował podróże studyjne dla dziennikarzy, touroperatorów i VIP-ów traktując je jako najbardziej efektywne i skuteczne narzędzie promocyjne. W tym okresie w do Polski przyjechało 4200 dziennikarzy i touroperatorów, ponad 30 ekip TV, oraz ponad 100 VIP - przedstawicieli turystycznych organizacji międzynarodowych, ministerstw, korporacji turystycznych, itp. Efektem podróży studyjnych dla dziennikarzy było opublikowanie artykułów o Polsce w prasie branżowej, specjalistycznej i konsumenckiej o łącznej wartości (wg cen rynkowych) około 80 mln euro. Jednym z tego typu przedsięwzięć promocyjnych było zaproszenie do Polski największej w Ameryce Łacińskiej telewizji TV Globo, która zrealizowała cykl programów o Polsce (8 odcinków) zatytułowanym "Fantastico". W godzinach o największej oglądalności (około 50 mln telewidzów). Wartość wyemitowanych odcinków o Polsce (ponad 40 min.) w najdroższym komercyjnie czasie antenowym wyniosła ponad 7 milionów USD.

Wynikiem podróży studyjnych były bezpłatne artykuły prasowe, audycje telewizyjne i radiowe a atrakcjach turystycznych Polski. Rocznie wartość tylko artykułów prasowych wynosiła ok. 23 mln. EURI

  1. Materiały promocyjne. Poza materiałami promocyjnymi wydawanymi centralnie przez POT, w ośrodkach zagranicznych POT wydano materiały promocyjne, uwzględniają specyfikę poszczególnych rynków zagranicznych. Wydano: 13 tytułów wydawnictw o łącznym nakładzie 294,5 tys. 3 filmy , plakaty o łącznym nakładzie 40 tys. egz. w tym:

  2. Informacja turystyczna. Ośrodki Zagraniczne POT udzieliły w różnych formach (bezpośrednio w biurach, e-mailami, poprzez portal internetowy, pocztą): ponad 186 tys. informacji, wysłały ok. 64 tys. pakietów z materiałami promocyjnymi do klientów indywidualnych, branży turystycznej, bibliotek szkolnych i akademickich, odnotowano ok. 2, 9 mln. wejść na strony internetowe POIT.

  3. Touroperatorzy zagraniczni. W latach 2002 - 2005 udało się pozyskać ponad 300 touroperatorów zagranicznych w świecie, którzy wprowadzili polską ofertę turystyczną do swoich katalogów. Na bieżąco współpracowano z ponad 1200 touroperatorami zagranicznymi.

  4. Współpraca z Forum Turystyki Przyjazdowej przy POT ( ponad 70 biur podróży zajmujących się turystyką przyjazdową). Współpraca z Forum Turystyki Przyjazdowej dotyczyła konsultacji w sprawie opracowywania dokumentów strategicznych oraz planów i przedsięwzięć promocyjnych za granicą. Istotnym elementem tych konsultacji były produkty turystyczne, które z jednej strony miały być promowane przez POT, a z drugiej strony miały być objęte ofertą polskiej branży turystycznej. Ważnym elementem współpracy z FTP było udostępnianie polskim biurom podróży badań i analiz rynkowych opracowanych przez POIT i ETC.

  5. Polonijnym Forum Turystyki. Z inicjatywy POT zostało powołane w 2003 r. Polonijne Forum Turystyki, którego uczestnikami jest ponad 20 biur polonijnych oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Polsko - Amerykańskich Biur Podróży.

  6. Współpraca regionalna w Europie. Od 2003 roku rozpoczęto współpracę regionalnej w ramach Grupy Wyszehradzkiej (V-4), a dot. wspólnej promocji na rynku japońskim, chińskim, amerykańskim i brazylijskim. Współpraca realizowana jest corocznie poprzez: udziału w targach, wspólnych wydawnictw folderowych, powołania portalu internetowego, organizacji podróży studyjnych do tego regionu. Dotychczasowa trzyletnia współpraca państw V-4 w turystyce uzyskała dużą rangę w ocenie ministerstw tych krajów odpowiedzialnych za turystykę oraz polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Z inicjatywy Polskiej Organizacji Turystycznej rozpoczęto podobną współpracę w zakresie turystyki w ramach państw Nadbałtyckich (B-4).

  7. Dzięki zabiegom ośrodków POT uzyskanie 12 przypadkach statusu "Kraju Partnerskiego" i wystąpienia Polski w roli Gościa Honorowego na międzynarodowych targach turystycznych, co pozwoliło na uzyskanie zniżek w opłatach za powierzchnię targową, umieszczenie reklamy Polski w katalogach targowych i na billboardach na następujących targach:

  8. Nagrody. W omawianym okresie na międzynarodowych targach turystycznych otrzymano kilkanaście nagród za "Najlepsze wydawnictwa"( Praga, Paryż, Kijów itp.) i wyróżnień za stoiska narodowe.

  9. Narady dyrektorów POIT ( półroczne). Od 2002 roku wprowadzono zasadę odbywania narad w poszczególnych regionach Polski. Zasadę tą wprowadzono ze względu na oszczędności ( gospodarze w znacznej mierze pokrywali koszty narady) oraz możliwość zapoznania się z konkretnymi, nowymi produktami turystycznymi i infrastrukturą turystyczną. Również corocznie podczas MTT TT Warsaw organizowano warsztaty dur. POIT z branżą turystyczną i ROT.

  10. Wspólne działania z Ambasadami RP oraz ich Wydziałami Ekonomiczno - Handlowymi. Dzięki modelowej współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych prowadziliśmy przy wsparciu Ambasad RP wiele wspólnych imprez promocyjnych. Na rynkach, gdzie nie działały POIT uzyskiwaliśmy bardzo duże wsparcie zer strony Ambasad i WE-H w zakresie działań związanych z promocją Polski jak i turystyki polskiej.

  11. W 2004 r. zorganizowano podróż studyjną w dniach 16-22 czerwca dla Sir Edmunda Hilarego wraz z małżonką, pierwszego zdobywcy Mount Everestu. Wizyta Hilarego w Polsce była relacjonowana na bieżąco przez media Nowej Zelandii i Australii. Zorganizowano tam także wystawę fotograficzną o Polsce. Ponadto Sir Hilary w swym wystąpieniu na dorocznym zebraniu Explorer Club w Nowym Jorku ( 5 tys. osób) przekazał informację o swoim pobycie w Polsce i walorach turystycznych Polski..

  12. Największa prezentacja Polski w Berlinie. POIT w Berlinie we współpracy z Wydziałem Ekonomiczno-Handlowym Ambasady RP , zorganizował dwutygodniową wystawę "Polska zaprasza". W największym centrum handlowym Berlina - Arkady. Wystawa, której celem było pokazanie piękna i bogactwa polskiej przyrody oraz popularyzacja turystyki leczniczej w Polsce. Polską prezentację, której otwarcia dokonał minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oraz minister spraw zagranicznych Niemiec Joska Fischer, a swoją obecnością zaszczycił również prezydenci Polski i Niemiec. Wystawę odwiedziło ok. 1 mln. osób.

  13. Specjalne wydanie o Polsce. W okresie czterech lat z naszej inicjatywy zostało wydane wiele wydawnictw zagranicznych i bez praktycznie naszego wkładu finansowego. Dla przykładu wydano tylko na rynku niemieckim:

  14. przy współudziale ośrodka POIT w Niemczech czasopisma "GEO" w nakładzie 300 tys. egzemplarzy w całości poświęcone Polsce (164 str.). Zawarte w czasopiśmie materiały są w większości efektem podróży do Polski niemieckich dziennikarzy. Wydanie ukazało się w kilku mutacjach językowych i było dostępne także w sprzedaży w Szwajcarii, Austrii, krajach Beneluxu, Finlandii, Włoszech, Portugalii, Hiszpanii, Francji i Grecji.

  15. Przy współudziale POIT w Berlinie i ADAC mapę Polski w 2003r. (nakład 1,5 mln.egz.) i w 2005 r. (nakład 1,5 mln.egz.)

  16. Przy współudziale POIT w Berlinie dwumiesięcznik Reisemagazin ADAC (nakład 1 mln.egz. 200 str.) w całości poświęcony Polsce (wrzesień - październik 2005),

  17. Bild Atlas - Gdańsk i Mazury (nakład 700 tys.egz. 120 str.)

  18. Na rynku niemieckim "Przewodnik POLSKA" (nakład 800 tys., 550 str.)

  19. Telefon bezpieczeństwa dla turystów zagranicznych przebywających w Polsce. Od 2003 roku corocznie w okresie sezonu letniego działał "telefon bezpieczeństwa" gdzie obcokrajowcy mogli uzyskać pomoc w nagłych, niestandardowych sytuacjach, w językach: niemieckim, angielskim i rosyjskim. Telefon prowadzony był wspólnie z Komendą Główną Policji, przy wsparciu finansowym Ministerstwa Gospodarki.

  20. Posiedzenie Komisji Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego. Zorganizowano w 2005 r. we Wrocławiu z inicjatywy POT, a na zaproszenie Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Gospodarki. Spotkanie miało na celu zapoznawanie europarlamentarzystów z rozwojem i problemami turystyki w Polsce, a szczególnie na Dolnym Śląsku.



2. Działania na rynku krajowym


1. Współpraca z regionami

Realizując zadania ustawowe Polska Organizacja Turystyczna utrzymywała stałą współpracę z urzędami marszałkowskimi oraz Konwentem Marszałków.. Utrzymywana była także stała współpraca z regionalnymi organizacjami turystycznymi i lokalnymi organizacjami turystycznymi.

2. Regionalne i lokalne organizacje turystyczne. Nadrzędnym celem było tworzenie spójnego i efektywnego systemu zarządzania promocją turystyczną na szczeblu krajowym, regionalnym i lokalnym. W realizacji tego celu POT podjął intensywne działania na rzecz powoływania regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych. Dzięki tym działaniom powstało w okresie czterech lat 12 regionalnych organizacji turystycznych i 64 lokalne organizacje turystyczne, a 35 jest aktualnie w rejestracji.

3. Rozwoju produktów turystycznych. Od 2003 roku prowadzony jest konkurs na najlepszy produkt turystyczny, do którego zgłoszono w latach 2003 - 2005 ponad 550 produktów. Certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej nagrodzono 71 najlepsze produkty turystyczne. Ponadto nastąpił dalszy rozwój Banku Produktów Turystycznych a liczba prezentowanych w nim ofert wzrosła do 360. POT stymulował także na podstawie własnych wypracowanych programów, a realizowanych wspólnie z regionami, rozwój szeregu produktów niszowych, takich jak: turystyka morska (2003 r.), uzdrowiskowa (2005 r.), turystyka postindustrialna ( 2004 r.), turystyka w obiektach pomilitarnych (2005r.), ekoturystyka ( 2004r.), turystyka rowerowa (2005r.) i kuchnia polska (2005r.)

3. Rozwój systemu informacji turystycznej. W omawianym okresie wspólnie z samorządem regionalnym realizowano:

 Rozwój sieci centrów informacji turystycznej, które nadal powstają w regionach, a dzięki współpracy z POT dysponują nowoczesnymi narzędziami;

 Wprowadzenie ( 2004 r.) i rozwój internetowego systemu informacji turystycznej (ISIT) poprzez monitorowanie, aktualizację i rozwój bazy danych ( portal internetowy www.poland-tourism.pl . System stworzony został na najnowszych narzędziach i jest zgodny z założeniami polityki informacyjnej rządu oraz przyjętymi lub proponowanymi standardami Unii Europejskiej.

 Wprowadzanie ogólnopolskiego systemu oznakowań drogowych tras turystycznych, w wyniku czego kompleksowe rozwiązania dotyczące oznakowania nowymi znakami wprowadzano w kilku województwach. Najwięcej nowych znaków wprowadzono w województwie dolnośląskim i małopolskim.

4. Ogólnopolskie Warsztaty Turystyczne. Corocznie organizowane są warsztaty z udziałem regionalnych organizacji turystycznych, Urzędów Marszałkowskich i dyrektorów ośrodków zagranicznych POT. Celem warsztatów było omówienie oraz koordynacja działań w dziedzinie promocji turystyki na szczeblu krajowym i regionalnym na każdy następny rok .

5. Współpraca z turystycznym samorządem gospodarczym i organizacjami turystycznymi. Stałą formą działalności POT była systematyczna współpraca z tymi organizacjami. Wynikała ona ze świadomości służenia POT organizacjom turystycznym Bardzo dobrze układała się współpraca z Polską Izbą Turystyki, Radą Krajową Regionalnych Izb Turystycznych, Polskim Zrzeszeniem Hoteli oraz Izbą Hotelarską , PTSM, PTTK, PFCIC itp. Ale trzeba tez stwierdzić, że organizacje te bardzo silnie wspierały działalność Polskiej Organizacji Turystycznej.

6. Stymulowanie rozwoju produktów turystycznych. Polska Organizacja Turystyczna rozpoczęła w 2003 r. działania na rzecz tworzenia wysokiej jakości polskiego produktu turystycznego oraz kształtowania produktu jako czynnika aktywizacji gospodarczej regionów i społeczności lokalnych. Wśród najważniejszych przedsięwzięć wymienić należy:

  1. Udział w seminariach i konferencjach naukowych, których tematyka dotyczyła promocji, tworzenia i rozwoju produktu turystycznego.

  2. Wręczanie Certyfikatów Polskiej Organizacji Turystycznej dla najlepszych produktów turystycznych (w ramach konkursu na najlepszy polski produkt turystyczny).

  3. W ramach projektu platformy internetowej - Bank Produktów Turystycznych:

7. Kampania promocyjna regionów. Polska Organizacja Turystyczna rozpoczęła w 2002 r. a w latach następnych kontynuowała kampanię promocyjną Polski przy udziale regionów, skierowaną na rynek krajowy. W ramach tej kampanii zorganizowano dla dziennikarzy prezentację kilkunastu województw w Centrum Multimedialnym "Foksal" w Warszawie. Niektóre prezentacje połączone były z późniejszymi podróżami studyjnymi do regionów. Od 2005 r. rozpoczęto dwudniowe - weekendowe prezentacje regionów turystycznych w jednym z największych centrów handlowych Warszawy - Blue City.

8. Imprezy i konkursy promocyjne.

  1. W ramach kształtowania produktu turystycznego i wspieranie jego rozwoju w 2003 r. ogłoszono ogólnopolski konkursu "Na najlepszy polski produkt turystyczny" W latach 2003 - 2004 zgłoszono ok. 600 produktów turystycznych. Kapituła konkursu nagrodziła dotychczas ponad sześćdziesiąt najlepszych produktów turystycznych, którym przyznano Certyfikaty Polskiej Organizacji Turystycznej.

  2. Konkursu im. Mieczysława Orłowicza na najlepsze materiały prasowe, radiowe i telewizyjne promujące polską turystykę krajową prowadzony corocznie od 2003 r.

  3. Przy współpracy "Aktualności Turystycznych" i Małopolskiej Organizacji Turystycznej rozpoczęto od 2003 r. coroczną edycję konkursu na "Turystyczną Pamiątkę z Regionu".

  4. W 2005 r. po raz pierwszy przeprowadzono konkursu "Na najlepsze centrum informacji turystycznej".


9. "Aktualności Turystyczne" i biuletyn prasowy. W 2003 roku reaktywowano po kilku latach ( ostatni numer ukazał się w 1999 r.) wydawanie miesięcznika "Aktualności Turystyczne," jako pismo regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych. "Aktualności Turystyczne" docierają do 1200 gmin, miast i powiatów. Nową inicjatywą było i jest wydawanie cotygodniowego Biuletynu Prasowego Polskiej Organizacji Turystycznej. W całym tym okresie ukazało się 181 numerów.

Z okazji ukazania się setnego numeru Biuletynu Prasowego POT, przygotowana została specjalna edycja tego wydawnictwa zawierająca wybór najciekawszych artykułów dotyczących turystyki, które opublikowane zostały na łamach prasy polskiej w okresie czerwiec 2002 - lipiec 2004.


10. Karta Polska. W 2004 roku wprowadzona została do obiegu, w nakładzie 15 000 egzemplarzy, turystyczna karta rabatowa pod nazwą "Karta Polska", na wzór funkcjonujących w krajach Unii Europejskiej. Jest to kolejne efektywne narzędzie w systemie promocji turystycznej Polski skierowane do turystów indywidualnych. Wdrażanie Karty w 2004 roku miało charakter pilotażowy, natomiast w roku 2005 Karta Polska została wydana w pełnym wymiarze.. Duże zainteresowanie kartą, zarówno ze strony turystów, jak i oferentów zniżek, gestorów bazy noclegowej, atrakcji i produktów (kilkaset ofert zniżkowych) stanowi potwierdzenie, że tego rodzaju inicjatywa była potrzebna i że w przyszłości będzie można rozszerzyć działania z nią związane, zachęcając turystów krajowych i zagranicznych do częstszego podróżowania po Polsce.



11. Public Relations. W tym okresie organizowano:

  1. comiesięczne tematyczne konferencje prasowe dla dziennikarzy krajowych i korespondentów zagranicznych akredytowanych w Polsce. W sumie zorganizowano kilkadziesiąt konferencji.

  2. prowadzono stały monitoring prasy ogólnopolskiej, regionalnej i branżowej oraz wysyłano materiały informujące o kluczowych zagadnieniach w polskiej turystyce (newsletter) do redakcji prasy, radia, telewizji oraz do ośrodków POT za granicą, Wydziałów Ekonomiczno-Handlowych i Ambasad RP.

  3. modernizowano i uaktualniano na bieżąco stronę internetową Polskiej Organizacji Turystycznej (www.pot.gov.pl) . Strona stanowi stałe źródło informacji dla branży oraz instytucji i osób zainteresowanych działalnością turystyczną. Tylko w 2005 r. odnotowano 1,5 mln. wejść na tą stronę.

  4. udzielano wywiadów telewizyjnych, radiowych i prasowych w mediach ogólnopolskich i specjalistycznych na temat działalności Polskiej Organizacji Turystycznej i promocji turystycznej Polski w kraju i za granicą. Trzeba stwierdzić, że POT w tych latach miał bardzo dobrą prasę, a przedstawiciele POT byli częstymi ekspertami w najważniejszych krajowych telewizji i radia.



3. Wydawnictwa, filmy i "Biblioteka Polskiej Organizacji Turystycznej".


1. W latach 2002 - 2005 Polska Organizacja Turystyczna zrealizowała wydawnictw:


Lp.

Rok.

Ilość tytułów

Nakład

Ilość wersji językowych

1

2002

19

334,0 tys.

12

2

2003

19

1 422, 0 tys.

14

3

2004

45

1 875,0 tys.

16

4

2005

49

2 451,0 tys.

12

W tym okresie zrealizowaliśmy ponad 20 wydawnictw wspólnie z regionami, w szacie graficznej Polskiej Organizacji Turystycznej.


2. Filmy. W latach 2002 - 2005 Polska Organizacja Turystyczna zrealizowała filmy promocyjne: "Zapraszamy do Polski", "Natura w Polsce", "Turystyka biznesowa", "Turystyka aktywna w Polsce", "Turystyka i sport", "Nowoczesna Polska", "Polska - spotkania z kulturą", "Marzenie o Polsce", "Turystyka aktywna w Polsce", i "Śladami Jana Pawła II". Filmy zostały nagrane na taśmach VHS i CD w wersji polskiej, angielskiej, rosyjskiej, hiszpańskiej w zależności od przeznaczenia tematycznego na rynki zagraniczne.


3. Nagrody za filmy i wydawnictwa:


2003 - pierwsza nagroda za folder "Polska" na międzynarodowych targach w Rennes (Francja),

2003 - pierwsza nagroda za film "Marzenie o Polsce" na międzynarodowych targach w Poznaniu,

2004 - nagroda za najlepsze broszury na międzynarodowych targach w Pradze,

2004 - pierwsza nagroda za film "Spotkania z kulturą" na międzynarodowych targach w Poznaniu,

2005 - GRAND PRIX ( I miejsce) za najlepsze broszury promocyjne na międzynarodowych targach w Pradze,

2005 - nagroda specjalna za film "Polska -Ojczyzna Jana Pawła II" na międzynarodowych targach w Poznaniu,

2005 - wyróżnienie za film "Zima w Polsce" na międzynarodowych targach w Poznaniu.


4. Biblioteka Polskiej Organizacji Turystycznej. Biblioteka została powołana w 2003 r. Wydane zostało kilkanaście pozycji książkowych autorów krajowych oraz pozyskanych bezpłatnie zagranicznych wydawnictw licencyjnych. Do najbardziej poszukiwanych wydawnictw należały: "Turystyka w gminie i powiecie", Narodowy System Informacji Turystycznej" i "Kreowanie produktu turystycznego".


4.Promocja turystyki biznesowej.


1. W 2003 r. powołano w strukturze Polskiej Organizacji Turystycznej Biuro Konferencji i Kongresów służących promowaniu Polski jako destynacji turystyki biznesowej. Z inicjatywy POT zostały powołane Convention Bureaus w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku. Po raz pierwszy od 2004 r. POT uczestniczył rocznie na 5 największych w Europie targach turystyki biznesowej (EMIF Bruksela, IMEX Frankfurt n/Menem, EBITM Barcelona, Sztokholm, CONFEX w Londynie).

2. Zrealizowano następujące zadania organizacyjne:

  1. Wydano katalog oraz CD ,, Conventions &Incentive Travels Poland " w wersji angielskiej

  2. Wydano folder ,, Polish Meetings New European Dimension " w wersji angielskiej w nakładzie 10.000 egz. dla dziennikarzy i touroperatorów.

  3. Przygotowano i uruchomiono stronę internetową BKiK POT,.

  4. Zorganizowano kilkadziesiąt imprez studyjnych i podróży inspekcyjnych dla przedstawicieli zagranicznych w związku z przygotowaniami do organizacji kongresów i imprez motywacyjnych.

  5. Biuro Konferencji i Kongresów zorganizowało lub było współorganizatorem wspólnie ze Stowarzyszeniem "Konferencje i Kongresy w Polsce" kilkudziesięciu spotkań i seminariów (w tym z udziałem wykładowców zagranicznych) dla branży turystycznej zajmującej się kongresami i podróżami motywacyjnymi.


3. Targi

1. BKiK POT uczestniczyło corocznie od 2003 r. w przygotowaniu i organizacji Targów Obiektów i Usług Konferencyjno - Szkoleniowych, Forum Turystyki Biznesowej oraz dorocznej "Gali Ambasadorów Kongresów"

4. Uczestnictwo w ICCA. Corocznie korzystano z bazy ICCA do wyszukiwania potencjalnych organizatorów profesjonalnych spotkań w Polsce. W wyniku tych działań pozyskano ponad 440 zainteresowanych Polską, jako miejscem konferencji lub kongresu.

5. Program Ambasadorów Kongresów Polskich. W 2004 roku opracowano i wdrożono program Ambasadorów Kongresów Polskich, który uzyskał patronat Marszalka Sejmu RP. Tytuł Ambasadorów Kongresów Polskich otrzymało kilkadziesiąt osób ze świata nauki, członków międzynarodowych organizacji, itp.


5. Skuteczność i efektywność działań promocyjnych.

Kluczowym problemem dla powodzenia działań promocyjnych jest skuteczność podejmowanych działań, badanie efektywności, itp. W przypadku ruchu usług turystycznych nie jest to działanie łatwe, bowiem zależne jest od wielu czynników. Stąd oszacowanie stopnia efektywności wykorzystania na cele promocyjne z punktu widzenia generowanego ruchu turystycznego jest znacznie ograniczone. Stąd Polska Organizacja Turystyczna badania efektywności opiera na:

  1. Badaniach wielkości ruchu turystycznego w zagranicznej turystyce przyjazdowej na poszczególnych rynkach oraz turystyce krajowej ( badania oparte na danych GUS i analizach Instytutu Turystki);

  2. Ocenie wizerunku Polski na poszczególnych rynkach ( wykorzystanie badań zagranicznych i analiz POIT):

  3. Intensywności korzystania z materiałów promocyjnych POT przez klientów POIT i placówek dyplomatycznych. W POIT poddane są szczegółowej analizie: wizyty w ośrodku, wysyłka materiałów promocyjnych (poczta, fax), informacje telefoniczne;

  4. Analizie informacji internetowych (zamówienia broszur, ilość wejść na strony internetowe ( ilość oglądanych stron i średni czas pozostania na portalu). Również takiej analizie poddawane są strony internetowe www.pot.gov.pl, i www.poland-tourism.pl ,

  5. Analizie skuteczności podróży studyjnych w kontekście opublikowanych materiałów prasowych, audycji telewizyjnych i radiowych;

  6. Analizie wydatkowanych funduszy na promocję zagraniczną i uzyskanych wpływów z turystyki przyjazdowej.



6. Współpraca z Radą Polskiej Organizacji Turystycznej


W okresie tej kadencji była współpraca z Radą Polskiej Organizacji Turystyczne była wręcz wzorowa. Kierownictwo pozyskało znaczące wsparcie organizacyjne i merytoryczne dla swojej działalności. Rada nie ograniczała swojej działalności tylko do zadań wynikających z obowiązku ustawowego czy statutowego. Szczególne wsparcie merytoryczne, podpowiedzi nowych działań i inicjatyw, potwierdziły kompetencje i wiedzę członków Rady POT. Szczególne uznanie należy się Przewodniczącemu Krzysztofowi Geruli, który praktycznie na bieżąco, w codziennym kontakcie wspierał działania POT.


7. Współpraca z Urzędami Marszałkowskimi i Urzędami Miast.


Ważna rolę dla systemu zarządzania promocją polskiej turystyki miała współpraca z Urzędami Marszałkowskimi. W ostatnich latach udało się tą współpracę rozwinąć o nowe inicjatywy i realizowane wspólne projekty. Do najaktywniejszych urzędów należały województwa: pomorskie, warmińsko - mazurskie, podlaskie, dolnośląskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie, opolskie, śląskie. Najgorzej niestety układała się współpraca z Mazowieckim Urzędem Marszałkowskim.

Podobna współpraca prowadzona była z miastami - stolicami województw. Najlepsza współpraca była z Krakowem, Łodzią, Wrocławiem, Gdańskiem, Łodzią i Poznaniem. Niestety pomimo wielu zabiegów ze strony POT, praktycznie nie było żadnej współpracy z władzami Warszawy, poza sporadycznymi działaniami, że Stołecznym Biurem Informacji Turystycznej.



8. Współpraca z Regionalnymi Organizacjami Turystycznymi.

Regionalne Organizacje Turystyczne, to podstawowy partner POT. Z tymi województwami, gdzie są powołane ROT, ta współpraca z roku na rok nabierała tempa, podejmowane były, wielokrotnie wspólne projekty dot. prezentacji targowych w kraju i za granicą, podróży studyjnych, wydawnictw, imprez promocyjnych, itp.

Niestety takiej współpracy nie było z województwem kujawsko - pomorskim ( ROT w rejestracji sądowej), w województwie mazowieckim, pomimo wielokrotnych prób i oferowanej pomocy, takiej organizacji po dzień dzisiejszy nie udało się powołać.

Opracowal:

Andrzej Kozłowski

Prezes

Polskiej Organizacji Turystycznej


Warszawa. 23.01.2006r.

Zobacz całość »



Tomasz Wilczak - nowy prezes POT!

Zobacz całość »
We wtorek 24 stycznia 2006 r. minister gospodarki Piotr Woźniak poinformował o nowej nominacji na stanowisko prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej. Nowym prezesem POT będzie Tomasz Wilczak, pełniący dotychczas funkcję podsekretarza stanu w resorcie gospodarki.
Tomasz Wilczak ma 51 lat. Urodził się w Poznaniu. W 1978 r. ukończył Politechnikę Poznańską, Wydział Budownictwa Lądowego, kierunek Inżynieria Środowiska. 8 lat później obronił pracę doktorską na tym samym wydziale Politechniki Poznańskiej.
Pracował dla wielu spółek i organizacji - był m.in.:

  • prezesem zarządu sp. z o.o. COGEN,

  • prezesem zarządu sp. z o.o. Infrastruktura Gminna - Grupa Zachód,

  • prezesem zarządu SYDKRAFT TERM sp. z o.o wcześniej,

  • kierownika wydziału rozwoju Poznańskiej Energetyki Cieplnej S.A.,

  • adiunktem w Zakładzie Ogrzewnictwa i Wentylacji na Politechnice Poznańskiej,

  • samodzielnego referenta ds. technicznych w ZPOW "HORTEX" w Środzie Wielkopolskiej,

  • Członek Komitetu Koordynacyjnego ds. Badań i Postępu Technicznego Międzynarodowej Unii Producentów i Dystrybutorów Ciepła - EuroHeat & Power - unichal,

  • ekspertem Banku Ochrony Środowiska w programie konwersji źródeł węglowych na paliwo gazowe,

  • członkiem Rady Ekspertów przy "Unii Ciepłownictwa".

Jest autorem i współautorem ok. 50 publikacji w zakresie ciepłownictwa, badań wymienników ciepła i innych urządzeń, oraz automatyzacji systemów ciepłowniczych. Rzeczoznawca Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników Sanitarnych w zakresie ogrzewania i ciepłownictwa. Przyczynił się również do powstania jednego patentu i kilku wzorów użytkowych.
Biegle włada językiem angielskim, dodatkowo zna język niemiecki i rosyjski.
Jego hobby to podróże i żeglarstwo. Jest żonaty, ma dwóch synów.

Zobacz całość »



::: 2006-01-25 :::


Dania: Już trzeci dzień strajku na lotniskach

Zobacz całość »
Dziś, 25 stycznia 2006 roku upływa trzeci dzień dzikiego strajku duńskich pilotów, zatrudnionych w skandynawskich liniach lotniczych SAS. Jest to również trzeci dzień, kiedy na lotniskach w Danii koczuje tysiące pasażerów, których loty odwołano.
Powodem protestu duńskich pilotów są plany podzielenia firmy na narodowe oddziały, co wiązałoby się ze zwolnieniami pracowników. Strajk pracowników w Danii był zaskoczeniem dla zarządu SAS. Po dniach mrozów, śnieżyc i wiatrów, które dezorganizowały ruch, trzeba było odwołać wszystkie przedpołudniowe wyloty maszyn SAS ze względu na brak pilotów. Podobną sytuacje odnotowano również w Norwegii, gdzie co prawda piloci nie ogłosili strajku, ale pod pozorem chorób aż pięćdziesięciu z nich nie stawiło się w poniedziałek w pracy, co oczywiście spowodowało konieczność odwoływania rejsów.
Od poniedziałku, kiedy to strajk się rozpoczął, na samym tylko lotnisku w Kopenhadze odwołano ponad 300 rejsów. Zawieszone są między innymi połączenia z Warszawą, Wrocławiem i Gdańskiem. Skutki strajku odczuły dziesiątki tysięcy pasażerów, którym nie udało się wylecieć zgodnie z planem.

Zobacz całość »



Turystyka a wczoraj uchwalony budżet państwa na 2006 r.

Zobacz całość »
W nocy z wtorku na środę Sejm uchwalił budżet państwa na 2006 r., z deficytem 30,54 mld zł. Posłowie znów potraktowali turystykę jako mniej istotną gałąź gospodarki - m.in. nie akceptując poprawki Waldemara Pawlaka (PSL) dotyczącej przeznaczenia dodatkowych 5 mln zł na promocję turystyki.
Poprawkę dzięki której turystyka zyskała by 5 mln zł wycofał sam jej pomysłodawca - Waldemar Pawlak. Nowelizacja zakładała obcięcie wydatków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) o dodatkowe 5 mln zł oraz przeznaczenie tej kwoty na promocję turystyki.

Zobacz całość »



W maju 2006 będzie kolejowe połączenie Balic i centrum Krakowa?

Zobacz całość »
Na 25 maja bieżącego roku zapowiedziano uruchomienie połączenia kolejowego pomiędzy centrum Krakowa i Międzynarodowym Portem Lotniczym Kraków-Balice.
We wtorek 24 stycznia 2006 roku strony uczestniczące w przedsięwzięciu porozumiały się co do sposobu jego realizacji i podjęły działania do uruchomienia kolejowej linii pomiędzy Dworcem Głównym PKP w Krakowie i lotniskiem w Balicach
Niestety - w fakt, iż połączenie zostanie uruchomione w wyznaczonym terminie na razie nie warto wierzyć, gdyż podobnych zapowiedzi uruchomienia linii było już co najmniej kilka.
Zgodnie z ostatnimi informacjami, podanymi przez władze miasta Krakowa planowana data realizacji inwestycji w kolej na Balice to przełom 2007 i 2008 roku.
Całkiem inne informacje odnośnie uruchomienia linii podał 24 stycznia 2006 roku Stanisław Kogut, senator PiS, który podjął się mediacji pomiędzy stronami uczestniczącymi w projekcie - gminą Kraków i samorządem województwa małopolskiego
"Wstępny harmonogram przewiduje uruchomienie linii kolejowej 25 maja tego roku, na wizytę papieża Benedykta XVI w Krakowie" - poinformował Kogut media we wtorek. Powiedział on również, iz osiągnięte porozumienie zakłada, że właścicielem całej linii kolejowej, wraz z bocznicą w Balicach, należącą do tej pory do gminy Kraków, zostaną PKP Polskie Linie Kolejowe SA. W zamian miasto otrzyma od PKP zamienne działki.
Remont i elektryfikację sześciu kilometrów torów i bocznicy sfinansuje kolej, która otrzyma niezbędne na to środki (5 mln zł) od Ministerstwo Transportu.
Brakujące 450-metrów torów, wraz z kończącym je peronem na lotnisku w Balicach, sfinansuje Międzynarodowy Port Lotniczy, z około 3,5 mln zł przekazanych w formie dokapitalizowania spółki przez województwo małopolskie.
Również samorząd wojewódzki sfinansuje zakup dwóch autobusów szynowych obsługujących tę trasę.
Operatorem linii będzie spółka PKP Małopolski Zakład Przewozów Regionalnych.
Przejazd z lotniska do centrum Krakowa będzie trwał około 15 minut.

Zobacz całość »



Bieszczady przegrywają ze Słowacją i Austrią!

Zobacz całość »
Właściciele hoteli i pensjonatów z Ustrzyków Górnych i Wetliny nie mają pełnego obłożenia miejsc w tym roku. Narzekają na wciąż malejącą liczbę turystów przyjeżdżających w Bieszczady.
Jeszcze parę lat temu w okresie ferii zimowych w Ustrzykach Górnych, czy w Wetlinie nie było szansy na znalezienie wolnego miejsca noclegowego. Masowo w te rejony przyjeżdżali Warszawiacy. W tym roku, mimo że ferie w województwie mazowieckim się już rozpoczęły właściciele obiektów noclegowych wciąż mają wolne miejsca.
Obecnie w Bieszczadach wypoczywa zaledwie kilka grup zorganizowanych. W Sanoku jest obóz sportowców, a w Jabłonkach będą harcerze z Warszawy. Zaplanowane są również zimowiska w Lesku. Gości indywidualnych jest jednak bardzo niewiele.
Grażyna Ostrowska z pensjonatu Leśny Dwór w Wetlinie narzeka - Mamy swoich stałych gości, ale niestety przyjadą nieliczni.
Niewielu turystów jest też w schronisku PTSM w Wetlinie. Barbara Krawczyk, szefowa schroniska wyjaśnia - Ci, którzy do nas dzwonili, pytali o to, czy w pobliżu jest wyciąg narciarski, czy możemy zagwarantować posiłki. Niestety, w Wetlinie nie ma wyciągu, więc, jak organizatorzy policzyli, ile kosztowałoby dowożenie dzieci na narty, to rezygnowali.
Pracownica hotelu Górski z Ustrzyk Górnych przyznaje, że w hotelu wykorzystana jest zaledwie jedna piąta miejsc noclegowych. Ale brak turystów hotel rekomprensuje sobie przyciągając gości biznesowych bogata ofertą szkoleniowo-konferencyjną. Turyści, którzy jednak zdecydują się na pobyt w hotelu Górskim mogą bezpłatnie korzystać z ustrzyckiego wyciągu orczykowego i 350 metrowego, ratrakowanego stoku.
Grupa gimnazjalistów z Lublina przyjechała na ferie do hoteliku Biały. Wymyślili sobie szkołę przetrwania. Sami organizują sobie czas, mają narty biegowe. - To chyba jedyna grupa, którą będziemy mieć w czasie ferii - wyznaje pani z hotelu Białego.
Również narciarzy na stokach jest bardzo mało w porównaniu z rokiem ubiegłym. Potwierdza to także Wojciech Szot, pracownik wyciągu Gromadzyń.
Hotel przy stacji narciarskiej Laworta może pochwalić się kompletem gości. - Ale to Ukraińcy, dla których wyjazd do Polski jest atrakcyjny - przyznał pracownik stacji.
Niestety wyjazdy w Bieszczady nie są już atrakcyjne dla polskich turystów, ani tych z Warszawy, ani z Lublina czy nawet Podkarpacia.
Grażyna Ostrowska tłumaczy mniejsze zainteresowanie regionem - Ferie są tak rozciągnięte w czasie, że wszyscy chętni mogliby znaleźć miejsca w Zakopanem. Świat się otworzył, nie ma problemów z wyjazdem w atrakcyjne miejsca poza granicami Polski. Ci, co mają pieniądze, szukają ofert w Austrii, Słowacji. My nie jesteśmy w stanie przeskoczyć Austrii. Dodaje - Coś musimy wymyślić, żeby przyciągnąć z powrotem turystów.
Natomiast Marek Ciszkiewicz z Centrum Usług Turystycznych w Rzeszowie przyznaje - Coraz więcej osób z naszego regionu w czasie ferii wyjeżdża tam, gdzie jest ciepło: do Egiptu, Maroka, Brazylii. Choć w katalogach są zimowiska w Polsce, chętnych raczej nie ma. Ci, którzy na ferie wyjeżdżają, żeby pojeździć na nartach, szukają miejsc, gdzie są wygodne wyciągi krzesełkowe, a nie stare orczyki. Jadą tam, gdzie nie stoi się w kolejce kilkadziesiąt minut, a zjazd z góry trwa dwie, trzy minuty. Dlatego właśnie wybierają ośrodki narciarskie na Słowacji, we Włoszech i Austrii. Dzięki temu, że złoty jest bardzo mocny, ceny wyjazdów zagranicznych są bardzo konkurencyjne.

Zobacz całość »



Nowe przejścia polsko - ukraińskie w 2006 roku!

Zobacz całość »
Jeszcze w tym roku mają powstać nowe przejścia graniczne polsko - ukraińskie. Premier Marcinkiewicz zapowiedział ich budowę. Przyznał też, że środki finansowe przygotowane na ten cel są niewystarczające, ale dokonane zostaną stosowne przesunięcia, by pieniędzy wystarczyło.
Premier odwiedził w środę 18 stycznia br. polsko - ukraińskie przejście graniczne w Medyce. Zauważył, że na budowie nowych przejść zależy zarówno stronie polskiej, jak i ukraińskiej oraz że ruch graniczny wzrasta z każdym rokiem. Przyznał, że otwarcie nowych przejść ułatwi ruch między obydwoma krajami. Marcinkiewicz obiecał także wprowadzić udogodnienia związane z otrzymaniem wiz dla obywateli Ukrainy.
Premier zainteresował się także pracami modernizacyjnymi, które są obecnie prowadzone na przejściu w Medyce. Rozbudowywany jest tam terminal odpraw samochodów ciężarowych. Trwają pracę nad budową nowego parkingu dla 32 TIR-ów. Poszerzone też zostaną pasy wjazdu i wyjazdu oraz częściowo droga do Przemyśla. Planuje się także wymianę starych instalacji centralnego ogrzewania, wodno-kanalizacyjnych i energetycznych.
Prace mają zostać zakończone pod koniec tego roku. Inwestycja ma kosztować 16 mln złotych i zostać sfinansowana z funduszy Unii Europejskiej.
Po zakończonej modernizacji przejścia, poprawie ulegną warunki pracy służb celnych i Straży Granicznej oraz usprawniony zostanie ruch podróżnych. Najstarsze polsko-ukraińskie przejście graniczne zostanie w ten sposób dostosowane do wymogów Unii Europejskiej.

Zobacz całość »



430 tys. turystów w Domu Rodzinnym Jana Pawła II

Zobacz całość »
Po śmierci polskiego papieża turyści częściej przyjeżdżają do Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II w Wadowicach. Ponad 430 tys. osób odwiedziło to miejsce w 2005 roku. - To o ponad 130 tys. osób więcej niż w rekordowym 2002 roku i o 200 tys. więcej niż w 2004 roku - podaje siostra elżbietanka, która opiekuje się muzeum.
Według siostry Magdaleny Strzeleckiej, po śmierci papieża każdego dnia do Domu Papieża przychodzi ok. 2-3 tys. osób. Aby wejść do środka trzeba ustawić się w długiej kolejce. Liczba pielgrzymów wzrosła tak znacząco, że siostry nie były w stanie opowiedzieć historii domu wszystkim chętnym. Dlatego też, na budynku zamontowano głośniki, dzięki czemu wszyscy mogą usłyszeć o czasach, kiedy w domu mieszkał Karol Wojtyła.
Z danych statystycznych ze strony internetowej muzeum wynika, że wśród 431 tys. gości, prawie 54 tys. było turystów z zagranicy.
Muzeum zostało otwarte 18 maja 1984 roku, czyli w 64. rocznicę urodzin papieża.
Na marzec 2006 roku planowany jest w budynku remont. Przez cały miesiąc muzeum będzie nieczynne dla turystów.

Zobacz całość »



Były trener ŁKS otwiera restauracje bałkańską

Zobacz całość »
W najbliższych dniach w Łodzi zostanie otwarta bałkańska restauracja, którą będzie prowadził były serbski trener ŁKS Łódź Dragon Dostanic. Restauracja nazywać się będzie "Dragan".
Dostanic, którego zastąpił Wiesław Wojno planuje na razie odpocząć od piłki nożnej. - Pokochałem ŁKS i Łódź. Chcę osiedlić się tutaj na stałe. Na razie nie będę pracował w zawodzie trenera, bo chcę skoncentrować się na prowadzeniu restauracji. Później zamierzam powrócić na trenerską ławkę - mówi były trener.
Dostanic poinformował, że już sprowadził z Serbii kucharza - "to prawdziwy mistrz, który w Serbii zdobył pięć złotych medali w konkursach kulinarnych" Były trener ŁKS dodaje - Goście będą mogli oglądać mecze na telebimie, a na ścianach zawisną koszulki moich dwóch ukochanych klubów - ŁKS i Crvenej Zvezdy Belgrad.

Zobacz całość »



Konflikt o przystanek pod Pocztą Głowną w Krakowie nadal trwa

Zobacz całość »
Nadal trwa konflikt dotyczący przystanku dla busów pod Pocztą Główną w Krakowie. Gdy na początku stycznia Zarząd Dróg i Komunikacji nakazał zlikwidować wspomniany przystanek, a właściciele firm przewozowych zagrozili manifestacją na pl. Wszystkich Świętych, Prezydent Miasta Krakowa zlecił urzędnikom doprowadzenie do ugody.
Zgodnie z porozumieniem między Małopolskim Stowarzyszeniem Przewoźników Osobowych, a Zarządem Dróg i Komunikacji przystanek miał służyć wyłącznie do wsiadania i wysiadania pasażerów. Busy nie mogły na nim parkować, a jednorazowo na przystanku mogły znajdować się trzy pojazdy.
Wspomniane warunki ugody zobowiązali się kontrolować Wiceprezydent Tadeusz Trzmiel i dyrektor ZDiK Jan Tajster, a w razie ich nieprzestrzegania zapowiedzieli likwidacje przystanku.
W zeszłym tygodniu kontroli dokonał dyrektor Tajster, po której sporządził protokół. Odnotował w nim cztery uchybienia. Po pierwsze - bus odjechał sześć minut przed czasem; po drugie - nie zatrzymał się na paru przystankach, po trzecie - w samochodzie nie działała żarówka oświetlająca rejestrację i jedno z tylnych świateł; po czwarte - kierowca nie wydał biletów czterem osobom.
Tadeusz Wiśniewski, właściciel firmy, do której należy skontrolowany bus wyjaśnia, że:"Moje busy jeżdżą co dziesięć minut. Równie dobrze kierowca mógł przyjechać cztery minuty za późno. To klienci powinni mieć do mnie pretensje. Najważniejsze, że nie stał za długo na przystanku". Na drugi zarzut odpowiada: "Większość przystanków to przystanki na żądanie. Po prostu nikt na nich nie stał ani nikt nie chciał wysiadać". Natomiast przyznał, że kierowca nie powinien jeździć bez jednego światła, ale nie wytłumaczył dlaczego nie dał pasażerom biletów.
Tadeusz Trzmiel uważa, że wyniki kontroli nie mogą być jedyną przyczyną likwidacji przystanku. Z nim zgadza się również Henryk Kamski, kierownik wydziału zarządzania transportem zbiorowym ZDiK i dodaje że trzeba stale kontrolować busy, aby sprawdzić czy wspomniane uchybienia są regułą.

Zobacz całość »



Polska twardo walczy o niski VAT na usługi restauracyjne

Zobacz całość »
We wtorek, 24 stycznia 2006 roku Polska, Czechy i Cypr zablokowały unijne porozumienie w sprawie obniżonych stawek VAT dla starych członków UE. Takie stanowisko naszego kraju w negocjacjach ze starymi członkami UE wynika z faktu, iż Polsce zależy na przedłużeniu naliczania niskiego VAT-u dla wybranych usług również w Polsce - m.in. dla gastronomii (7%).
Pozostałe państwa, będące członkami Unii są zaskoczone twardą postawą Polski w negocjacjach. Na razie dano nam pięć dni na zmianę stanowiska i podpisanie się pod "wspólnym" kompromisem. Jeżeli Polska nie podpisze się pod przedłużeniem aneksu "K", który regulowałby stawki VAT w krajach wcześniej należących do Unii, to wspólnotę czeka kryzys.
Dlaczego Polska nie chce się podpisać pod przedłużeniem aneksu "K"?
Ministrowie UE mieli nadzieję, że żywot aneksu "K" uda się przedłużyć o kolejne lata. Austriacy przygotowali nawet propozycję kompromisu w tej sprawie, zgodnie z którym w państwach starej Unii niższy VAT na wybrane usługi (m.in. prace remontowe, strzyżenie, naprawy rowerów) miałby być przedłużony do końca 2010 r.
Problem w tym, iż ustawa ta nijak nie odnosi się do stawek VAT stosowanych w nowych krajach członkowskich - czyli również w Polsce.
Nasze (podobnie jak czeskie) "niskie" stawki VAT związane są z inną podstawą prawną - nie z aneksem "K", ale z traktatem akcesyjnym. Przedłużenie aneksu "K" nie daje nam więc żadnych profitów. Polska zapowiedziała, iż gotowa jest podpisać się pod proponowanym przez Austriaków rozwiązaniem, ale tylko pod warunkiem, iż nowe kraje członkowskie będą traktowane na równi ze starymi, i wynegocjowane (w traktacie akcesyjnym) przez Polskę niskie stawki VAT będą również przedłużone (zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami mają one obowiązywać tylko do końca 2007 roku).
Podobne ultimatum postawiły Czechy.
Stanowisko Polski w sprawie przedłużenia niskich stawek VAT jest oczywiste. Skoro państwa starej UE chcą przedłużyć sobie życie aneksu "K" (który jest podstawą stosowania obniżonych stawek), to sprawiedliwe byłoby przedłużenie również naszych wyjątków, tych z traktatu.
Co będzie dalej z ustaleniami dotyczącymi przedłużenia obniżonych stawek VAT, w tym VATu na usługi restauracyjne zobaczymy w ciągu najbliższych kilku dni.
Na razie jednak przedstawiciele Komisji Europejskiej nie ukrywają zirytowania. - Polska i Czechy domagają się równego traktowania. Przecież w kwestiach VAT nigdy nie było równości między państwami. Grecja miała ten sam problem! - skomentowała problem rzeczniczka Komisji Maria Assimakopoulou.

Zobacz całość »



Jak radzą sobie z ZUS-em restauracje działające sezonowo?

Zobacz całość »
Przedsiębiorcy prowadzący restauracje lub punkty gastronomiczne tylko w określonych porach roku po sezonie mogą wyrejestrować firmę albo zbankrutować. To teoria. W praktyce wielu z nich, aby się ratować, omija absurdalne przepisy - pisze Gazeta Wyborcza.
Pani Aleksandra prowadzi letnią restaurację przy plaży w Sopocie od kilku lat. Lokal działa tylko w lecie, kiedy to plaża pełna jest spalonych słońcem wczasowiczów, chętnych zjeść obiad czy napić się piwa. W sezonie ruch w interesie jest spory. Ale sezon trwa tylko przez trzy-cztery miesiące w roku. W pozostałych miesiącach pani Aleksandra jak tysiące sezonowych przedsiębiorców zamyka lokal. I wtedy pojawia się problem - oczywiście z ZUSem.
Właścicielka restauracji w lecie płaci miesięcznie do ZUS ponad 3 tys. zł składek: za siebie oraz za trzech pracowników. W zimie jednak restauracja jest zamknięta. - Składek nie chcę wtedy płacić, bo bym dokładała do interesu - tłumaczy kobieta. Do niedawna Pani Aleksandra zawieszała działalność gospodarczą na zimę. Jednak od lipca 2004 r., kiedy to w życie weszła ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, jest to jednak zabronione.
Zgodnie z nowelizacją nie ma możliwości czasowego zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej.
Jak radzą sobie z tym problemem działające sezonowo restauracje?
Obecnie mają one dwie możliwości: płacić składki ZUS przez cały rok lub wykreślić firmę z gminnej ewidencji działalności gospodarczej i wyrejestrować się z ZUS-u.
Niestety drugie rozwiązanie wiąże się z faktem, iż później wraz z rozpoczęciem nowego sezonu trzeba założyć firmę na nowo. W praktyce jednak nie można w ten sposób działać, gdyż często restauratorzy mają podpisane umowy na wynajem lokalu lub dzierżawę terenu na okres dłuższy kilka lat. A w umowach znajdują się numery ewidencji działalności gospodarczej i REGON, które w przypadku wyrejestrowania firmy i zarejestrowania jej na nowo ulegają zmianie.
- Jeśli się wyrejestruję, miasto wycofa się ze współpracy i podpisze umowę z kimś innym - tłumaczy Pani Aleksandra.
Analogiczny problem jest w przypadku koncesji na sprzedaż alkoholu. Restaurator, aby dostać pozwolenie na sprzedaż alkoholu na lato, musi w styczniu mieć aktualny wpis do ewidencji gospodarczej.
Aktualny wpis do ewidencji gospodarczej potrzebny jest również przy podpisywaniu (jeszcze przed sezonem) umów z kontrahentami.
Sezonowi restauratorzy, aby nie płacić składek i nie rozwiązywać umów, omijają prawo. Gdy kończy się sezon, zgłaszają ZUS-owi, że wyrejestrowali firmę w gminie, mimo, iż w rzeczywistości tego nie zrobili.
Na razie takie działanie uchodzi restauratorom to na sucho, bo - jak twierdzą - ZUS interesuje tylko, czy przedsiębiorca faktycznie zaprzestał działalności, a nie formalne wyrejestrowanie z gminy.
Fakt ten potwierdza ZUS. - Przepisy o działalności gospodarczej zobowiązują przedsiębiorców do powiadomienia organu ewidencyjnego o wszelkich zmianach w stosunku do danych zawartych w zgłoszeniu o wpis do ewidencji działalności gospodarczej, jednakże brak tego powiadomienia nie przesądza jeszcze o faktycznym prowadzeniu działalności gospodarczej - twierdzi Zakład w oficjalnym piśmie przesłanym redakcji Gazety Wyborczej. W dalszej części pisma ZUS tłumaczy, że może weryfikować fakt, iż przedsiębiorca i jego pracownicy faktycznie zaprzestali działalności. Dopiero w przypadku, gdy zakład stwierdzi, iż przedsiębiorca nie zaprzestał działalności, to właściciel musi zapłacić zaległe składki.
Jak oceniają takie rozwiązanie doradcy podatkowi?
Krzysztof Sachs z działu podatkowego Ernst & Young uważa, iż cała sprawa to absurd wynikający z irracjonalnych przepisów. Nonsensem jest bowiem, aby sezonowa firma przez cały rok płaciła składki ZUS. - Obecny rząd wielokrotnie mówił o obniżeniu kosztów działalności gospodarczej. Opisywany przypadek w pierwszej kolejności zasługuje na zmianę przepisów. Trzeba przywrócić możliwość zawieszenia działalności gospodarczej albo wyraźnie pozwolić firmom na niepłacenie składek poza sezonem - powiedział Gazecie doradca, który obiecuje w tej sprawie interweniować u wiceministra finansów Mirosława Barszcza.

Zobacz całość »



Najwięcej hot spotów w hotelach i restauracjach!

Zobacz całość »
Według JiWire liczba zainstalowanych na całym świecie publicznych punktów dostępowych do Internetu (hot spot) wynosi ponad 100 tys. Najwięcej znajduje się w hotelach (26 330) i restauracjach (19 653), następne są supermarkety (13 827), kawiarnie (13 815) oraz puby (6285).
Gwałtowny przyrost liczby hot spotów odnotowano w 2005 r. Jak podaje JiWire, pod koniec zeszłego roku na całym świecie było ich 100 355 (w porównaniu z 57 tys. w 2004 r.).
Najwięcej punktów dostępowych znajduje się w Stanach Zjednoczonych (37 073 hot spotów), następne są takie kraje jak: Wielka Brytania (12 668), Południowa Korea (9415), Niemcy (8614), Japonia (5951), Francja (3886), Włochy (1767), Holandia (1703), Kanada (1397) i Szwajcaria (1295).
Jak podaje JiWire dostęp do 8118 hot spotów jest bezpłatny, natomiast trzeba płacić za korzystanie z pozostałych usług. Za korzystanie z punktu dostępowego przez jeden dzień klienci muszą średnio zapłacić od kilku do 15 USD.

Zobacz całość »



Jak przyciągnąć klientów w mroźny dzień?

Zobacz całość »
W mroźna pogodę restauratorzy prześcigają się, wymyślając skuteczne metody przyciągania klientów za pomocą smakowitych grzanych napoi - zarówno bezalkoholowych, jak i tych opartych o piwo, wino i miód grzany.
Gorące trunki znane były już przed wiekami. Służyły przede wszystkim celom leczniczym i obrzędowym. W zbiorach Muzeum Wsi Kieleckiej można znaleźć wiele tradycyjnych przepisów na zimowe napoje rozgrzewające, do robienia których wykorzystywano m.in. owoce takie jak: dziką różę i tarninę.
Poniżej, za Gazetą Wyborczą podajemy kilka przepisów na trunki, które pomogą się rozgrzać każdy zimowy wieczór.
Grzane piwo
Składniki: 6 butelek jasnego piwa (3 l), 10 dag cukru, 1 kawałek cynamonu (4 cm), 10 goździków, 2 łyżki skórki pomarańczowej smażonej w syropie.
Do rondla wlać 1 butelkę piwa i dodać cukier, goździki, cynamon oraz skórkę pomarańczową. Gotować 5-7 min, następnie przecedzić. Do gorącego płynu wlać pozostałe piwo, mocno zagrzać i zaraz podawać.
Grzane wino
Składniki: butelka czerwonego lub białego wina, przyprawa do grzanego wina lub laska cynamonu, goździki, skórka pomarańczowa, odrobina miodu (jeśli wybraliśmy wino wytrawne).
Wino podgrzać, nie gotować, dodać przyprawę z torebki lub inne przyprawy luzem. I gotowe.
Grog z miodem
Składniki (4 porcje): 0,5 litra naparu herbaty, 150 g miodu gryczanego, 1 cytryna, 2 laski cynamonu, 6-7 goździków i tyle samo ziarenek czarnego pieprzu, 0,25 litra wódki.
Herbatę z miodem podgrzać do momentu aż miód się rozpuści. Cytrynę obrać ze skórki, wycisnąć sok. Do miodu dodać sok z cytryny, laskę cynamonu, rozgniecione goździki i czarny pieprz. Gotować na wolnym ogniu około 5 min. Przecedzić, dolać wódkę, wymieszać, wlać do szklanek i udekorować paskami cytrynowej skórki.
Tarninówka (przepis ze zbiorów Muzeum Wsi Kieleckiej)
50 dkg dojrzałych, lekko zmrożonych całych owoców tarniny zalać spirytusem (0,5 litra) i wódką (0,5 litra). Dodać rodzynki (5 dkg), 5 goździków, zamknąć szczelnie w butli i odstawić na cztery tygodnie w ciepłe miejsce, co jakiś czas potrząsając. Następnie owoce odcedzić.

Zobacz całość »



Ryanair każe płacić za bagaż i obniża ceny!

Zobacz całość »
Ryanair zmienił zasady dotyczące bagażu przewożonego przez pasażerów bezpłatnie. W bagażu podręcznym każdy pasażer będzie mógł przewieźć tylko 10kg bagażu podręcznego. Za bagaż rejestrowany będzie się osobno płacić.
Osoby mające bagaż rejestrowany będą musiały płacić za każdą sztukę (do max. 20kg) po 3,5 euro. W zamian za to osoby z samym tylko bagażem podręcznym (tym do 10kg) będą traktowane priorytetowo i odprawiane szybciej.
Co ważne Ryanair zapowiada także obniżenie cen o 9 procent oraz możliwość odprawy przez internet dla pasażerów będących obywatelamii Unii Europejskiej.
Celem tych wszystkich zabiegów jest obniżenie kosztów obsługi pasażerów i ich bagażu na lotniskach.

Zobacz całość »



Strajk pilotów SAS trwa!

Zobacz całość »
Trwających strajk pilotów SAS daje się we znaki także polskim pasażerom. Biuro SAS w Warszawie informuje, że wszystkie loty w środę zostały odwołane.
Nic nie wskazuje, na to, aby sytuacja poprawiła się w następnych dniach. Pasażerowie w miarę sprawnie są przesuwani do innych przwoźników (w pierwszej kolajności dotyczy to przewoźników ze Star Alliance).

Zobacz całość »



Targi Poznańskie deklarują lata tłuste!

Zobacz całość »
Jak mówi Przemysław Trawa, wiceprezes MTP, wiele wskazuje, że dla targów teraz będzie lepiej. Ponieważ od kilku lat zaobserwowano tendencje spadkowe, Międzynarodowe Targi Poznańskie wyciągneły wnioski i dostosowały się do potrzeb rynku. I teraz zaczyna być widać efekty.
Podstawą do wysnucia takich optymistycznych wniosków jest obserwacja targów Budma. Impreza ta od 2004 roku odnotowuje wzrost liczby wystawców (2004: 1013 firm, 2005: 1103 firmy, 2006: 1200 firm) i rozwija nowe tematy targów takie jak budownictwo sportowe oraz autostrady i drogi.
Oczywiście rozwojowi, czy choćby powstrzymaniu trendu spadkowego, będzie towarzyszyć wiele korzyści dla miasta, a szczególnie dla branży hotelarskiej i gastronomicznej.

Zobacz całość »



...turystyka w Świeradowie...

Zobacz całość »
Tekst ten nie jest zgodny w pełni ze stanem faktycznym i dla zarozumienia całej sytuacji niezbędne jest przeczytanie wyjaśnienia do którego link znajduje się poniżej:
www.tur-info.pl/p/ak_id,27432,,swieradow,zdroj,wyciag,wyciagi,lama.html
Świeradów Zdrój leżący o 20km od Szklarskiej Poręby, w zimie powinien być pełen turystów. Jednak obecnie jest on pustawy, a hotelarze i osoby żyjące z turystów liczą straty. A ten czarny obraz dopełniają nieuruchomione wyciągi narciarskie (w tym najdłuższy wyciąg orczykowy w Polsce - Świeradowiec o długości 1260 m).
Oprócz wściekłych i zmartwionych miejscowych, można spotkać rozczarowanych lub zdenerwowanych turystów, którym nikt nie powiedział, że wyciągi nie działają. Jedyne co teraz Świeradów może zaoferować narciarzom to trzy ledwie 100-metrowe wyciągi orczykowe.
A to wszystko przez stojące wyciągi.
W Świeradowie do 1998 roku wszystkie większe wyciągi oraz trasy zjazdowe były własnością gminy. Ta jednak sprzedała je Wielkopolskiemu Funduszowi Leasingowemu. Fundusz ten upadł w 2001 roku i za długi wyciągi oraz trasy przejęła firma Lama Gold Poland specjalizująca się w produkcji wełnianej pościeli.
Od 2001 roku wyciągi cały czas działały i dopiero w tym roku firma Lama Gold Poland po prostu ich nie uruchomiła. Burmistrz Świaradowa Zdroju mówi, że nie może on nic zrobić, bo miasta nie stać na ich wydzierżawienie lub odkupienie. Choć on sam wielokrotnie próbował nakłonić obecnego właściciela wyciągów do dzierżawy, jeśli nie zamierza ich sam uruchomić.
Teraz pojawiła się szansa - Lama Gold Poland ustąpiła i żąda teraz za roczną dzierżawę 80 tys. złotych netto za rok. Znalazł się człowiek, który tyle wyłoży, jednak Bartosz Kudera ze Świeradowa chciałby, aby gmina umorzyła mu podatek od gruntu (24 tys. złotych). Na to nie zgadza się burmistrz i twierdzi, że gmina nie ugnie się pod naciskiem prywatnych przedsiębiorców.
Jak widać brak odpowiedzialności i rozsądku to nie tylko domena polityków dużego kalibru, ale także tych małego. Fakt, że gmina czerpiąca dochody m.in. z turystyki narciarskiej, dopuściła do tego, aby krytyczne zasoby jakimi są główne wyciągi i nartostrady znalazły się w rękach nieodpowiedzialnych firm, już sam w sobie był dużym błędem.
Kolejnym nie małym błędem była strategia strusia, gdy przez 5 lat gmina nie zapewniła przejęcia infrastruktury przez odpowiedniego inwestora i liczyła zapewne, że firma Lama Gold Poland zmieni specjalizację swojej produkcji i będzie robić ... wełniane wyciągi?! Na koniec - choć gminy samej nie stać na przejęcie infrastruktury, to nie ustąpi ona, żeby ktoś mógł to zrobić z pożytkiem dla mieszkańców i jej samej.
Cóż - miejmy nadzieję, że inne gminy i inni przedsiębiorcy żyjący z turystyki będą mądrzejsi i nie dopuszczą do takiej sytuacji jak ma miejsce w Świeradowie.
Tekst ten nie jest zgodny w pełni ze stanem faktycznym i dla zarozumienia całej sytuacji niezbędne jest przeczytanie wyjaśnienia do którego link znajduje się poniżej:
www.tur-info.pl/p/ak_id,27432,,swieradow,zdroj,wyciag,wyciagi,lama.html

Zobacz całość »



::: 2006-01-26 :::


Są pieniądze na modernizację krakowskiego lotniska!

Zobacz całość »
Małopolscy posłowie, z Jerzym F. Fedorowiczem (PO) na czele wywalczyli budżetowe pieniądze na modernizacje Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice (MPL) i dostosowywania go do wymogów traktatu z Schengen.
Sejm, ku niezadowoleniu PiSu, poprawkę przyznającą 20 mln zł na modernizację Balic przyjął. Krakowski port lotniczy ma więc szansę na rozwój.
Rzecznik MPL Piotr Pietrzak powiedział w środę, iż otrzymane 20 mln zostaną przeznaczone na zakończenie rozpoczętej w 2003 roku modernizacji. - W przyszłym roku nasze lotnisko będzie miało przejście graniczne, w którym obywatele Unii Europejskiej będą poddawani jedynie kontroli bezpieczeństwa, bez kontroli dokumentów" - zapowiedział Pietrzak.
Rzecznik dodał również, iż podkrakowskie lotnisko, pomimo wielu innych działań inwestycyjnych realizowanych i zaplanowanych na ten rok, podtrzymuje deklarację, że jest gotowe partycypować w kosztach tego projektu, gdy jego wartość przekroczy zarezerwowane w budżecie środki.
Zgodnie z planami inwestycyjnymi zarządu MPL dostosowanie podkrakowskiego lotniska do wymogów traktatu z Schengen nastąpi w trakcie drugiego etapu rozbudowy portu, który ma rozpocząć się w tym roku. Szacowany koszt przedsięwzięcia to ok. 22 mln zł.
Zarząd lotniska podkreślił, iż nie zmieniając obecnej kubatury terminalu nie można byłoby dostosować go do wymogów traktatu z Schengen. Niezbędne jest dobudowanie nowej hali o powierzchni ok. 2,8 tys. metrów kwadratowych, w której nastąpi wydzielenie odpraw pasażerów z państw strefy Schengen od pozostałych podróżujących, przy zachowaniu koniecznych unijnych wymogów bezpieczeństwa.
Obecnie MPL Kraków-Balice jest drugim co do wielkości (oczywiście po warszawskim Okęciu) portem lotniczym w Polsce. Jest na nim obsługiwanych 31 regularnych połączeń lotniczych z 23 miastami Europy. W 2005 roku lotnisko odprawiło rekordową liczbę prawie 1,6 mln pasażerów, przy blisko 90% dynamice wzrostu w porównaniu z 2004 rokiem. Nieoficjalnie szacuje się, iż w 2006 roku port odprawi 1,8 - 2 mln podróżnych.

Zobacz całość »



Nareszcie LOT ma szansę na wyjście z turbulencji!

Zobacz całość »
Puls Biznesu zdradził pierwsze założenia przygotowywanej strategii polskiego narodowego przewoźnika, zgodnie z którą LOT ma być bardziej elastyczny, ma nastawić się na zysk, jasno podzielić role w lotniczej grupie i dalej współpracować z Lufthansą.
Nareszcie, rozważając pierwsze zalążki nowej strategii LOT można wnioskować, iż przewoźnik ma szanse wyjść z turbulencji, skutecznie realizować spójną strategie i być spółką rzeczywiście dochodową.
W oparciu o jakie podstawowe założenia powstanie nowa strategia LOT?

  • LOT upora się z konfliktami wewnątrz przedsiębiorstwa,

  • LOT nadal będzie wykorzystywał pozycję w Star Alliance i współdziałał z Lufthansą,

  • LOT będzie koncentrował się na trzech obszarach działalności:

    • lotach długodystansowych, gdzie tani przewoźnicy nie latają,

    • utrzymaniu (ale nierozwijaniu) połączeń krajowych i nieuruchamianiu połączeń z pominięciem Warszawy,

    • świadczeniu usług wysokiej jakości, dostosowanych do preferencji klientów biznesowych


Zgodnie z nową strategią zmiany czekać będą nie tylko narodowego przewoźnika, ale również spółkę zależna od LOT - tanie linie Centralwings.
Nowa strategia zakłada jasne rozdzielenie ról obu przewoźników. - Centralwings winien koncentrować się na lotach z portów regionalnych, a nie z Okęcia. Tu ewidentnie grozi nam wewnętrzna konkurencja - zaznacza Marek Serafin, dyrektor biura planowania siatki połączeń PLL LOT.
Nie będzie natomiast wyznaczony szczegółowy podział rynku między przewoźników tradycyjnych i tanie linie. Ta sferę ureguluje rynek - podział rynku w przyszłości będzie zależał tylko od kondycji finansowej obu spółek.
Tomasz Kopoczyński, pełniący obowiązki prezesa LOT zapowiedział, iż szczegółowy dokument, precyzujący plan LOT na lata 2006-2010 zostanie ukończony już niedługo. Zdaniem Kopoczyńskiego powstająca strategia jest pochodna pomysłów akcjonariuszy.

Zobacz całość »



Kontrowersyjna reklama PKS nadal zachęca do wycieczek do Auschwitz w obie strony!

Zobacz całość »
Jeden z czytelników Gazety Wyborczej zadzwonił do Redakcji i poprosił o interwencję w sprawie usunięcia kontrowersyjnych reklam PKS, zachęcających cudzoziemców do podróży do Auschwitz słowami: "Auschwitz? With a return ticket?" z lotniska w Balicach.
O budzącej kontrowersje reklamie pisaliśmy w aktualnościach:
Do Auschwitz z powrotnym biletem?
Kontrowersyjną reklama podróży do Auschwitz będzie usunięta!
Małopolski PKS po protestach ze strony kierownictwa Muzeum Auschwitz-Birkenau zobowiązał się do usunięcia reklamy. Jednak poprzestał na zmianie billboardów i reklamy na stronie, a ulotki na podkrakowskim lotnisku zostawił.
Zdaniem PKS fakt, iż na lotnisku są stare ulotki z kontrowersyjną reklamą to niedopatrzenie, które zostanie natychmiast usunięte.

Zobacz całość »



PKP zmienia rozkłady i ceny biletów w stolicy!

Zobacz całość »
Od 1 lutego 2006 roku PKP Przewozy Regionalne i Koleje Mazowieckie zmieniają rozkłady jazdy pociągów. Wzrosną też ceny biletów okresowych oraz zmienią się zasady użytkowania biletów dobowych.
Pojawi się pięć dodatkowych pociągów dowożących pasażerów do Warszawy z Otwocka, Grodziska Mazowieckiego, Błonia i Czachówka Południowego. Dzięki zmianom rozkładów jazdy łatwiej będzie można dostać się ze stolicy do Wrocławia i Terespola, natomiast trudniej do Rzeszowa (nocny pociąg z Warszawy nie będzie tam jeździł z soboty na niedzielę).
Uruchomiony zostanie także nowy sezonowy pociąg na trasie Warszawa - Kudowa Zdrój. Będzie on kursował od 1 do 26 lutego, oraz w okresie świąt Wielkiejnocy, długiego weekendu majowego i wakacji szkolnych.
Od 1 lutego br. ceny biletów okresowych wzrosną do 7,5 %, a na biletach dobowych, które dotychczas były na okaziciela, trzeba będzie napisać nazwisko właściciela. Natomiast ceny biletów jednorazowych pozostaną bez zmian.

Zobacz całość »



Rzeszów czy Ryga, czyli gdzie powstanie baza serwisowa Ryanair

Zobacz całość »
Na decyzję, czy Ryanair otworzy swoją bazę serwisową na terenie podrzeszowskiego lotniska trzeba jeszcze poczekać.
Konkurencją dla polskiego lotniska jest port w Rydze. Ryanair zamierza zainwestować prawie 100 mln dolarów w nową inwestycję. Chce też w swojej nowej bazie serwisować swoje samoloty. Przewiduje pracę dla około półtora tysiąca osób. Oprócz tego, otwarcie bazy Ryanaira pod Rzeszowem podniesie prestiż miasta i pomoże przyciągnąć kolejnych inwestorów.
Na 8 lutego 2006 r. zaplanowane jest spotkanie strony polskiej z singapurskim partnerem Ryanaira, firmą Singapur Technology Aerospace. Jest to biznesowy partner przewoźnika, który ma zająć się budową bazy.
Z polski do Singapuru pojadą przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Ministerstwa Transportu i Budownictwa, Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze. Prawdopodobnie poleci również marszałek podkarpacki Leszek Deptuła. - Rząd przygotowuje dodatkowe propozycje dla inwestora. Wszystko po to, by to nasza oferta została wybrana, a nie łotewska - przyznaje Deptuła
Delegacja zabierze ze sobą do Singapuru nowe, ciekawe propozycje. Zachętą ma być również decyzja samorządu województwa podkarpackiego o oddaniu Ryanairowi, ziemi na lotnisku za jeden procent wartości.
Ostateczną decyzję, gdzie powstanie baza podejmie Ryanair wspólnie ze swoim partnerem. O miejscu budowy mieli zadecydować już pod koniec ubiegłego roku, potem termin przesunięto na koniec stycznia. Obecnie Tomasz Kułakowski z Ryanaira informuje - Decyzji należy się spodziewać w lutym lub może nawet w marcu. Trwają negocjacje.
Polska oferta została wysłana do Singapuru w połowie października 2005 roku. Od tamtego czasu zmieniły się władze PAIiIZ-u, PPL-u, a także kierownictwo resortów w rządzie.
Marszałek Deptuła przyznaje - Zmiany wpływają niekorzystnie na nasze negocjacje. Siłą rzeczy do gry wchodzą nowi ludzie, niekoniecznie znający temat.
Jan Straż, dyrektor portu lotniczego Rzeszów-Jasionka jest innego zdania - Gdy przygotowywana była nasza oferta, w ogóle rządu nie było. A teraz obecny dyrektor PPL-u naprawdę bardzo zaangażował się w tej sprawie. W PAIiIZ-ie wiceprezes odpowiedzialny za ten projekt nie stracił stanowiska. Straż uważa, że opóźnienie wynika z faktu budowania przez firmę singapurską bazy w Azji.

Zobacz całość »



Pociąg retro w Małopolsce

Zobacz całość »
Prawdopodobnie już niedługo turyści będą mogli korzystać z nowej atrakcji Małopolski. Uruchomiona ma zostać kolejowa linia retro z Nowego Sącza do Chabówki.
Stowarzyszenie Ogólnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlaków Turystycznych walczy o uruchomienia 76-kilometrowej linii, biegnącej przez tereny Beskidu Wyspowego już od 2001 roku. Do dziś stowarzyszenie przyczyniło się już do powrotu od grudnia 2005 regularnej komunikacji kolejowej między Nowym Sączem a Chabówką. Dzięki nim został też ocalony skansen kolejowy w Chabówce.
Naukowcy z Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej opracowali strategię ponownego uruchomienia linii retro. Planuje się wykorzystać powstały 100-stronicowy dokument w staraniach się o unijne środki finansowe na odrestaurowanie zaniedbanej trasy. Fundusze Europejskie zamierza się także pozyskać na remont torów na całym 76-kilometrowym odcinku.
Zarząd Województwa Małopolskiego ma 24 stycznia zdecydować, czy rozwój trasy Chabówka-Nowy Sącz wpisać do strategii województwa na lata 2007-2015.
Obecnie wiadomo już, że w 2006 roku odbędą się cztery przejazdy pociągiem retro. Za każdym razem z przejażdżki zabytkowym pociągiem skorzysta 300 osób. OFRKSzT nie obawia się o frekwencję, gdyż zawsze znajduje chętnych na swoje imprezy.
Maciej Zimowski, szef Biura Turystyki Przyrodniczej i Aktywnej "Bird Service" uważa jednak, że sam pociąg nie wystarczy, żeby ściągnąć turystów. - "Pomysł jest jak najbardziej trafiony, bo na turystykę kolejową jest ogromne zapotrzebowanie na zachodzie Europy. Żeby poważnie myśleć o ściągnięciu turystów, trzeba rozbudować infrastrukturę. Bo w tym momencie w rejonie całej trasy nie ma żadnego porządnego hotelu".
Obecnie rejony w okolicy trasy kolejowej proponują turystom: pięć rezerwatów przyrody, 22 szlaki turystyczne i 12 wyciągów narciarskich.

Zobacz całość »



Przez mrozy cierpią również samoloty

Zobacz całość »
W wyniku mrozów opóźnienia rejsów lotniczych mogą wynosić od 50 minut do 2 godzin. Niskie temperatury utrudniają obsługę sprzętu lotniskowego i uruchamianie samolotów - poinformował rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT.
Mróz wpłynął również na loty Centralwings - samoloty tego przewoźnika rownież miały opóźnienia oraz lądowania poza wyznaczonymi miejscami. Z powodu mrozu nie odwołano jednak żadnego z rejsów - zapewniła Izabela Bogusz, rzecznik prasowy tej linii. - Powodem opóźnień było rozgrzewanie samolotów, ponieważ temperatura samolotów w środku wynosiła minus 28 stopni. Mamy ograniczoną ilość ogrzewni, stąd poszczególne samoloty musiały czekać" - tłumaczyła wpływ mrozu na opóźnienia samolotów Izabela Bogusz.

Zobacz całość »



Reymont czy Skalski? Kto będzie patronem lotniska Lublinek

Zobacz całość »
Na początku stycznia odbył się w Łodzi plebiscyt o nadanie imienia lotnisku Lublinek. Mieszkańcy miasta zdecydowali, że patronem lotniska będzie Władysław Reymont. Łódzkiej Lidze Polskich Rodzin nie podoba się, wybrany patron i proponują imię legendarnego pilota Stanisława Skalskiego.
"Skalski jest dla nas osobą ważną i zasłużoną, która walczyła w czasie II wojny światowej na dwóch kontynentach. Dzięki takim ludziom możemy dziś mówić po polsku. Do Reymonta nic nie mamy, ale jego imię nosi już wiele placów i ulic. A Skalski odchodzi w zapomnienie"- o czym informuje Gazetę Wyborczą Arkadiusz Miksa, szef LPR w Łodzi.
Arkadiusz Miksa stwierdził również, że decyzja o nadaniu nazwy dla lotniska zapadła samowolnie i bez zgody radnych. Dlatego na najbliższej sesji Rady Miasta, sprawa patronatu zostanie poruszona przez radnych LPR.
Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta Łodzi, uważa że zmiana nazwy Lublinka będzie mało prawdopodobna, ponieważ wynik plebiscytu został już zaakceptowany przez zgromadzenie wspólników lotniska, w którym miasto posiada zdecydowaną przewagę.

Zobacz całość »



Niecodzienny pomysł Niemców na tanie noclegi podczas mistrzostw!

Zobacz całość »
W Niemczech powstała specjalna strona internetowa, na której można znaleźć tanie noclegi na czas mistrzostw świata. Niemcy oferują spanie zamiast w drogich hotelach... u siebie w domach.
Makler, który opiekuje się witryną przyznaje, że obecnie w bazie mają ponad 3 tysiące ofert. Do dyspozycji są zarówno pojedyncze pokoje jak i całe mieszkania.
Osoby, które chcą umieścić swoje ogłoszenie na stronie muszą wpłacić 11 euro na rzecz fundacji, opiekującej się młodymi piłkarzami. Natomiast kibice, którzy skorzystają z ofert nie będą ponosić żadnych dodatkowych opłat.
Za nocleg w hotelu trzeba zapłacić od 50 do 70 euro za noc. Kwaterę u niemieckiej rodziny można wynająć już za kilkanaście euro.
Warto jednak już teraz dokonać rezerwacji, gdyż chętnych na prywatne kwatery jest dużo.
Wszystkie szczegóły na stronach WM Zimmer 2006.

Zobacz całość »



Miss World 2006 w Warszawie?

Zobacz całość »
Nie pewne jest, czy wybory Miss World w 2006 roku odbędą się w Warszawie. Odpowiadające za ich organizację biuro Miss Polski nie zdecydowało jeszcze gdzie będzie impreza.
Jak podaje prezes zarządu Miss Polonia Elżbieta Wierzbicka, biuro chce dać szanse innym miastom. Oprócz Warszawy kandydatami są Gdańsk, Kraków, Poznań i Wrocław.
Konkurs dla miast zostanie ogłoszony 6 lutego, a jego uczestnicy będą mieli cztery tygodnie na złożenie oferty. Rozstrzygnięcie zapadnie pod koniec marca. Od kandydatów wymagać się będzie wskazania miejsca gali, wykazać zapewnienie odpowiedniej bazy hotelowej i gastronomicznej, a także przedstawienia sposobu promocji miasta oraz Polski. Sama impreza nie jest także tania - wymaga wyłożenia 10 mln złotych, z których tylko jedną piątą zwróci Biuro Miss World z przeznaczeniem na cele charytatywne.

Zobacz całość »



CNG coraz bliżej

Zobacz całość »
Rosnące ceny paliw i niepewność co do cen ropy w następnych miesiącach skłania do przemyślenia wykorzystania paliw alternatywnych. Jako jedna z rozsądniejszych alternatyw jest podawany CNG, czyli sprężony gaz ziemny.
Paliwo to pod pewnymi względami przewyższa LPG, a jego cena nie jest wprost uzależniona od ceny ropy naftowej. Oprócz samochodów fabrycznie wyposażonych w silniki napędzane CNG, możliwe jest także przerobienie silnika benzynowego lub diesla. Gaz ziemny jako paliwo jest bezpieczne, a nowoczesne zbiorniki i instalacje nie stwarzają zagrożenia. Nie ma także problemów z parkowaniem na podziemnych parkingach i przewożeniem aut na promach ponieważ gaz ziemny jest lżejszy od powietrza.
Na świecie jeździ około 3,5 miliona pojazdów napędzanych CNG. Najwięcej w obu Amerykach, a w Europie jest ich najwięcej we Włoszech (kilkaset tysięcy) i w Niemczech. W tych ostatnich liczba samochodów na gaz ziemny będzie rosła, bowiem oddano do użytku ponad 600 stacji tankowania gazu. W Polsce pojazdów z CNG jest raczej nie wiele i raczej należą one do firm.
Jeśli chodzi o ekonomiczność to gaz bije na głowę dostępne na rynku paliwo, gdyż metr sześcienny gazu kosztuje na stacji około 1,25zł, a w sieci miejskiej 1,10zł. Dla silnika metr gazu to nieco więcej niż litr paliwa. W przypadku CNG problemem jest natomiast fakt sprężania gazu. Zbiornik gazu w adaptowanych pojazdach z reguły ma małą pojemność (np. 15 metrów sześciennych). Mało jest też stacji tankowania gazu, choć ten problem można rozwiązać kupując własny dystrybutor za około 35 tys. zł netto.
Lista stacji tankowania gazu ziemnego (CNG):
Warszawa ul. Kasprzaka 25
Krakowie ul. Siewna 19
Poznań ul. Głogowska 412
Gdańsk ul. Wałowa 41/43
Wrocław ul. Gazowa 3
Inowrocław ul. Ks. Piotra Wawrzyniaka 33
Legnica ul. Ścinawskiej 1
Olsztyn ul. Lubelska 42
Przemyśl ul. Lwowskiej 9
Radom ul. Gazowa 11/13
Rzeszów ul. Lubelska 54
Tarnów ul. Lwowska 199A
Zgorzelec ul. Fabryczna 1

Zobacz całość »



::: 2006-01-27 :::


Dla turystów liczą się pamiątki!

Zobacz całość »
Wielu turystów, którzy odwiedzają muzea, chciałoby potem kupić jakąś pamiątkę związaną z miejscem gdzie byli. Reporterka Gazety Wyborczej sprawdziła jak wyglądają pod tym kątem warszawskie muzea.
Obraz jaki wyłonił się z tego przeglądu, choć pokazuje, że jest wiele do zrobienia, to jednak zaprezentował kilka instytucji, które dobrze lub bardzo dobrze sobie radzą.
Najlepiej ocenione zostało Muzeum Powstania Warszawskiego, które to muzeum ma wiele gadżetów do zaoferowania od powstańczych chlebaków, a skończywszy na smyczach, T-Shirtach, lalkach i puzzlach. Pamiątki można kupić zarówno w sklapiku, jak i przez Internet. Cieszą się one dużym powodzeniem wśród zwiedzających.
Inne dobrze ocenione miejsca to galeria Zachęta i Zamek Królewski. Zachęta wpadła na ciekawy pomysł i wprowadziła specjalne pastylki "zapobiegające stanom przygnębienia dnia codziennego i skutecznie podnoszące poziom kultury". Tak na prawdę są to zwykłe miętówki opakowane w typowe dla lekarstw pudełko i załączonym aktualnym programem wystaw jako ulotką. Ta kosztująca 3zł "pamiątka" cieszy się bardzo dużym powodzeniem. Dzięki niej odświeżony został wizerunek Zachęty jako miejsca także dla ludzi młodych.
Zamek Królewski ma obficie zaopatrzony sklepik, choć w jego przypadku problemem jest nie asortyment, a wygląd gadżetów. Wszystkie są utrzymane w stylistyce rodem z lat 70 i 80-tych. Byłby to poważny problem... gdyby nie moda wśród młodych na oldskulowe gadżety.
W ocenie reporterki najgorzej jest w Muzeum Narodowym i Centrum Sztuki Współczesnej. Ich sklepiki są ubogie, a ciekawych pamiątek tam po prostu nie ma.

Zobacz całość »



Nowa siedziba Centrum Informacji Turystycznej w Łodzi

Zobacz całość »
Centrum Informacji Turystycznej w Łodzi zmienia swoją siedzibę. Niebawem rozpocznie się przeprowadzka na ulicę Piotrkowską 87. Dawny Pałac Ślubów przy al. Kościuszki, gdzie mieściło się wcześniej CIT zostanie wyremontowany.
Biuro promocji, turystyki i współpracy z zagranicą Urzędu Miasta Łodzi, było dotychczas rozproszone. Część mieściła się przy ul. Piotrkowskiej 102, część - w reprezentacyjnych salach od frontu przy ul. Piotrkowskiej 104 a.
Według zaleceń raportu stworzonego przez McKinsey & Company (firmę konsultingową) biuro, które obsługuje inwestorów musi się znajdować w reprezentacyjnym miejscu, dostępnym z ulicy. Wszystko po to aby inwestor był godnie przyjęty i nie musiał błądzić po korytarzach i licznych pokojach.
W pomieszczeniach dostępnych z ul. Piotrkowskiej znajduje się taki reprezentacyjny pokój do rozmów z inwestorami. Zaopatrzony jest w sprzęt multimedialny i w każdej chwili można pokazać prezentacje dotyczące Łodzi, terenów pod inwestycje i planu zagospodarowania przestrzennego.
W nowej siedzibie CIT będzie się mieścił punkt informacyjny, sprzedaży pamiątek z Łodzi, pocztówek, map, mała galeria oraz pomieszczenia dla dyrekcji i urzędników. W sezonie letnim gdy po ul. Piotrkowskiej spaceruj wielu turytów będzie otwarty do godziny 21.

Zobacz całość »



XXXIV Góralski Karnawał trwa!

Zobacz całość »
W środę 25 stycznia 2006 r. w Bukowinie Tatrzańskiej rozpoczął się XXXIV Góralski Karnawał. Impreza potrwa do niedzieli. Jest to największe w sezonie zimowym wydarzenie na Podhalu, propagujące folklor góralski.
Karnawał odbywa się od 1973 roku. Od lat najważniejszym wydarzeniem góralskiego karnawału jest ogólnopolski konkurs grup kolędniczych. Oprócz tego można obejrzeć między innymi: konkurs tańca zbójnickiego, popisy par tanecznych, występy kapel góralskich, kiermasz sztuki ludowej oraz obrzędowy spektakl "Wesele góralskie", który wykonują artyści ludowi z Bukowiny Tatrzańskiej.
Przez pięć dni w imprezach bierze udział kilkuset wykonawców. Co roku w Bukowinie swoje umiejętności prezentuje 60 grup kolędniczych, 70 par tanecznych i około 15 zespołów tańca zbójnickiego.
Na konkurs tańca zbójnickiego przyjeżdżają najlepsi zbójnicy ze Słowacji, z Pienin, Orawy, Spisza i całego Podhala, żeby spróbować swoich sił w tańcu i śpiewie.
Góralski Karnawał ściąga tysiące turystów. Anna Haber z Mazowsza przyznaje - "Od wielu lat przyjeżdżamy na ferie do Bukowiny Tatrzańskiej, zawsze wtedy, gdy jest karnawał, bo dla nas ta impreza jest okazją do spotkania się z wciąż żywą formą góralskiego folkloru".
Karnawał rozpoczął się przejazdem sań z muzykami i zaproszonymi gośćmi przez wieś. W niedzielę na zakończenie odbędą się na stadionie wyścigi konne na śniegu. Atrakcją będą wyścigi kumoterek, czyli dwumiejscowych sań góralskich, którymi dawniej komoszka i kumoter wozili dzieci do chrztu. Dziś górale jeżdżą nimi na wyścigi. Kumoter powozi, a kumoszka balastuje na zakrętach.
Bartek Koszarek z Domu Ludowego w Bukowinie Tatrzańskiej zachęca - "Karnawałów na świecie jest dużo, bo i w Rio de Janeiro, i w Wenecji, ale taki, jak na bukowiańskich wierchach, w Bukowinie Tatrzańskiej, jest tylko jeden. Warto przyjść do bukowiańskiego Domu Ludowego, bo do niedzieli będą śpiewy od rana do rana, i muzyka, i najlepsi kolędnicy z całej Polski, i popisy solowych par tanecznych"
Dom Ludowy w Bukowinie Tatrzańskiej jest głównym organizatorem Góralskiego Karnawału.
Bukowina Tatrzańska należy do Europejskiej Fundacji Miast Karnawałowych (FECC) od 1996 roku.

Zobacz całość »



Zakopane: policja na nartach patroluje stoki

Zobacz całość »
Od środy 25 stycznia 2006 r. patrole policyjne można spotkać na zakopiańskich stokach. Kilka dni temu minister spraw wewnętrznych Ludwik Dorn zdecydował, że na stokach narciarskich porządku będą pilnować policjanci na nartach.
Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji informuje - Skompletowaliśmy sześć dwuosobowych patroli. Wysłaliśmy je na front zakopiański, bo tam są teraz najbardziej potrzebni. Zaczęły się ferie, więc w Tatrach jeździ więcej osób niż zwykle.
W środę policjanci nie wypisali żadnego mandatu, ale upomnieli kilku narciarzy. Podinspektor Stanisław Kwiatkowski, dowódca patroli narciarskich w Zakopanem twierdzi, że kara to ostateczność - Chcemy być przyjaciółmi narciarzy, a nie wrogami. Pięć minut rozmowy z nami studzi nawet najbardziej gorące głowy.
Policjanci-narciarze wyposażeni są w pistolety i kajdanki, nie posiadają tylko pałek. Wszyscy funkcjonariusze są z Krakowa. Podinspektor Jacek Molenda, komendant policji w Zakopanem wyjaśnia - Mamy 28 policjantów, których umiejętności narciarskie wystarczają do pełnienia służby na stoku. Niestety, nie dostali na razie nart. Komenda wojewódzka obiecuje, że niedługo je kupi.
Gdy tylko komenda wojewódzka kupi więcej nart pojawią się dodatkowe patrole. Będą oni pełnić służbę również w innych kurortach Małopolski.
Podinspektor Kwiatkowski przyznaje - Ludzie się do nas uśmiechają. Niektórzy podczas rozmów w kolejce do wyciągu przekonują, że jesteśmy potrzebni. Choć muszę przyznać, że czasem czujemy się jak w zoo - turyści chcą mieć fotografię z policjantem na nartach.
Starszy aspirant Janusz Faron wyznaje, że na początku bał się zjeżdżać. - Pierwszy zjazd z Nosala to było przeżycie. Nie było mowy o patrolowaniu, musieliśmy wyczuć narty. Ale już za drugim razem chwacko gnaliśmy za niesfornymi narciarzami. Szczególnie za tymi na snowboardach.

Zobacz całość »



Transgraniczna Trasa Turystyczna w Hrubieszowie

Zobacz całość »
Już latem Hrubieszów będzie przyciągał podróżnych profesjonalną trasą turystyczną. Hrubieszów może się pochwalić ciszą i spokojem, panującym w regionie. Turyści mogą tu zwiedzić wykopaliska archeologiczne oraz średniowieczne grodzisko. Natomiast rzeka Bug jest rajem dla wędkarzy.
Zbigniew Kowalczyk, specjalista ds. inwestycji i remontów w Urzędzie Gminy Hrubieszów uważa - Mamy czym się pochwalić i utworzenie profesjonalnej trasy tylko zachęci turystów do odwiedzania naszego regionu.
24 stycznia 2006 r. został ogłoszony przetarg na zrealizowanie projektu "Transgraniczna Trasa Turystyczna". Wykonawca projektu będzie musiał oznakować trasę, która liczy kilkadziesiąt kilometrów. W planie jest również naprawa polnych dróg, którymi będzie przebiegać szlak. Mają zostać utworzone też trzy wiaty, gdzie turyści będą mogli odpocząć.
W Szkole Podstawowej w Husynnem będą mogli zatrzymać się osoby, które będą chcieli skorzystać z taniego noclegu. Niestety baza noclegowa będzie funkcjonować tylko w czasie wakacji. Natomiast w miejscowości Czumów nad rzeką Bug powstanie pole namiotowe.
W Urzędzie Gminy zostanie utworzone Centrum Informacji Turystycznej. Turyści będą mogli tu otrzymać między innymi ofertę gospodarstw agroturystycznych.
Dodatkowo miasto planuje postawić znaki witające i żegnające podróżnych. - Chcemy turystom kojarzyć się pozytywnie, żeby wracali do nas za rok - przyznaje Zbigniew Kowalczyk.
Realizacja projektu będzie kosztować 126 tys. euro. Unia Europejska sfinansuje aż 75% tej inwestycji.

Zobacz całość »



Warminki i "Bocian w locie" wyróżnione !

Zobacz całość »
Warminki i "Bocian w locie" zostały wyróżnione na ogólnopolskim konkursie na Turystyczną Pamiątkę z Regionu, organizowanym przez Polską Organizację Turystyczną. Województwo warmińsko-mazurskie reprezentowały trzy pamiątki, z których aż dwie dostały wyróżnienia.
Warminki, czyli drewniane laleczki w XVIII-wiecznym stroju warmińskim dostały wyróżnienie w kategorii wyrobów symbolizujących region, miejscowość lub lokalną tradycję. Natomiast "Bocian w locie" dzieło Józefa Skowrońskiego, ludowego twórcy z Ełku, zdobyło wyróżnienie w kategorii artystycznych wyrobów z lokalnym motywem.
Od lutego wyróżnione pamiątki będą sprzedawane w Olsztynie w Informacji Turystycznej na Starym Mieście. Figurki będą również promować region na targach i innych imprezach branżowych.
O turystycznych pamiątkach Warmii i Mazur pisaliśmy już wcześniej:
www.tur-info.pl/p/ak_id,13255,,warminki,pamiatka,warmia_i_mazury.html

Zobacz całość »



Zamknięte poczekalnie PKP na Podbeskidziu

Zobacz całość »
Poczekalnie na dworcach w Podbeskidziu wieczorami są zamknięte, a pasażerowie marzną na peronach. Czy to możliwe? Tą sytuacją jest również zdziwiony Robert Kuczyński z biura prasowego spółki Dworce Kolejowe w Warszawie.
Poczekalnia w Mikuszowicach jest wieczorami zamykana, podobnie jest m.in. w Leszczynach i Komorowicach. Natomiast na Dworcu Centralnym w Warszawie pasażerowie dostają bezpłatnie kawę i herbatę na rozgrzanie.
Zdaniem Roberta Kuczyńskiego zamykanie stacji może być spowodowane strachem przed wandalami i złodziejami, a PKP nie posiada funduszy na wynajmowanie ochroniarzy. Sądzi jednocześnie, że niedorzecznością jest zamykanie poczekalni, gdy pociągi jeszcze odjeżdżają, zwłaszcza w takie mrozy. Obiecując jednocześnie, że poczekalnie zostaną otwarte.

Zobacz całość »



Cieszyn zainwestował w domenę .eu!

Zobacz całość »
Władze Cieszyna pracują nad uruchomieniem obcojęzycznej strone internetowej z europejskim rozszerzeniem .eu. Chcą w ten sposób ściągnąć do miasta jak najwięcej zagranicznych turystów.
Miasto ma już swoją stronę internetową, na której znaleźć można wiele cennych informacji, obejrzeć zdjęcia, czy zapoznać się z planem miasta. Burmistrz uważa jednak, że korzysta z niej za mało obcokrajowców. Dlatego właśnie zdecydował się na uruchomienie dodatkowej, nowej strony Cieszyna z rozszerzeniem .eu.
Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna mówi - Nowa strona będzie się różniła nie tylko adresem - jej treść będzie tylko w językach obcych. - Na początku w angielskim i niemieckim, a w przyszłości również francuskim.
Na stronie będą ciekawostki z regionu, które mogą przyciągnąć turystów. Będzie można przeczytać o charakterystycznym dla miasta kwiecie - cieszyniance wiosennej, unikatowych strzelbach cieszynkach czy cieszynicie, czyli występującej tylko w Cieszynie skale.
Cieszyn ma czym przyciągać turystów - znajduje się w nim wiele unikatowych zabytków. Coraz częściej do miasta przyjeżdżają krajowi turyści. Jednak władze Cieszyna chcą do siebie ściągnąć gości z zagranicy. Bogdan Ficek przyznaje - Według badań, które niedawno były przeprowadzane wśród przyjeżdżających do Polski turystów, znaczna ich część podstawowe informacje o celu podróży czerpie z internetu. My też chcemy dotrzeć do nich w ten sposób.
Domeny internetowe z rozszerzeniem .eu można rejestrować dopiero od kilku tygodni. Władze Cieszyna od razu skorzystały z przedstawionej im na początku stycznia propozycji otwarcia takiej strony. Za zarejestrowanie domeny władze Cieszyna zapłaciły firmie pośredniczącej 700 zł plus 100 zł za rejestracje domeny na okres roku (gdyby władze miasta wypełniły formularz zamówienia bez pośredników, zapłaciłyby ok. 30% taniej).
Europejska strona miasta Cieszyn zostanie uruchomiona w przeciągu kilku tygodni.

Zobacz całość »



Ruszy budowa nowego Centrum Haffnera w Sopocie!

Zobacz całość »
Najprawdopodobniej już od marca ruszy budowa nowego centrum Sopotu - tzw. Centrum Haffnera. Bank PKO BP udzieli kredytu na jego budowę. Bank ten od wielu lat inwestuje w sopocki rynek nieruchomości poprzez spółkę - PKO Inwestycje.
Prace budowlane miały rozpocząć się już trzy lata temu. Jednak najpierw problemem były protesty mieszkańców, potem okazało się, że NDI nie jest w stanie sama sfinansować budowy, chociaż grunt dostała za darmo (miasto wniosło go aportem do spółki Centrum Haffnera, która będzie zarządzać kompleksem).
W ramach centrum mają powstać sklepy, restauracje, centrum konferencyjne, a także galerie sztuki i tunel pod ul. Bohaterów Monte Cassino. Zostanie również odrestaurowany m.in. przedwojenny Dom Zdrojowy.
Całkowity koszt budowy wyniesie 78 milionów euro, a Centrum powinno być gotowe za trzy lata. Obecnie jest to jedna z największych tego typu inwestycji w kraju.

Zobacz całość »



Kara śmierci za zabójstwo turystki w Tajlandii!

Zobacz całość »
Dwóch tajskich rybaków, 23-letni Bualoi Posit i 24-letni Wichai Somkhaoyai zostali w środę, 18 stycznia skazani na karę śmierci za zgwałcenie i zamordowanie brytyjskiej turystki.
21-letnia studentka Katherine Horton spędzała wakacje na wyspie Koh Samui, w Zatoce Tajlandzkiej. Została napadnięta, zgwałcona i zabita na plaży. Przestępstwo miało miejsce w dniu Nowego Roku. Obaj rybacy przyznali się do winy.
Wyrok nie jest prawomocny. Skazani mogą wnieść apelację w ciągu miesiąca. Premier Tajlandii Thaksin Shinawatra poinformował, że rybacy powinni otrzymać najcięższą karę z możliwych. Dodał, że zbrodnia, którą popełnili, może negatywnie wpłynąć na ruch turystyczny w Tajlandii.
W Tajlandii za morderstwo grozi kara śmierci. Jednak w przypadku przyznania się do winy sądy często orzekają karę dożywotniego lub wieloletniego więzienia.

Zobacz całość »



Powstanie turystyczny szlak śladami Kodu Leonarda da Vinci!

Zobacz całość »
Wielka Brytania wpadła na pomysł przyciągnięcia milionów turystów do swojego kraju. Planują stworzyć nowy produkt turystyczny - szlak turystyczny Kodu Leonarda da Vinci.
Turyści rozpoczynaliby swoją podróż w Paryżu. Następnie oglądaliby film "Kod Leonarda da Vinci" płynąc promem "Super Express" pod Kanałem La Manche. Po dopłynięciu do Londynu turyści mieliby zwiedzić wiele miejsc związanych ze słynną produkcją.
Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie otwarty brytyjski szlak Kodu Leonarda.
Na popularności ekranizacji książki Dana Browna chcą zarobić także szkockie biura turystyczne. Podobne zamiary mają też zarządy instytucji i menadżerowie budynków, które pojawiają się na planie filmu.
Wyjątek stanowi Opactwo Westminsterskie w Londynie, które odmówiło kręcenia scen na swoim terenie. Duchowni przywódcy opactwa nie kryją niezadowolenia z ewentualnych pielgrzymek do ich domu.

Zobacz całość »



Wizz Air i inne linie stawiają na Pyrzowice!

Zobacz całość »
Wizz Air zapowiada, że od 7 kwietnia zostaną uruchomione nowe połączenia z Pyrzowic do Kolonii. Zapowiada także dalszy rozwój swojej bazy na tym lotnisku. Wizz Air jest największą tania linią w Pyrzowicach, a z jej usług korzysta 58 % pasażerów tego lotniska.
Samoloty do Kolonii będą kursować trzy razy w tygodniu, a promocyjne bilety można już nabyć w cenie 125 zł. Wizz Air przewiduje, że w ciągu roku przewiezie na tej trasie ok. 50 tysięcy pasażerów. W lecie wspomniana linia zamierza otworzyć połączenia do Aten i Barcelony.
Do Kolonii lata też z Pyrzowic inny tani przewoźnik - Centralwings, który zapowiedział, że od marca samoloty na tej trasie będą kursować pięć razy w tygodniu.
Prawdopodobnie w ciągu najbliższych kilku miesięcy pojawi się na wspomnianym porcie lotniczym trzecia tania linia lotnicza Sky EuropeAir, z którą trwają negocjacje. Natomiast od 26 marca do Paryża na lotnisko Charles'a de Gaulle'a będzie latać z Pyrzowic tradycyjna linia Brit Air.
Zainteresowanie lotniskiem w Pyrzowicach jest duże z uwagi na jego błyskawiczny rozwój. Powstała już konstrukcja nowego terminalu pasażerskiego, który będzie mógł odprawić rocznie 3,5 mln pasażerów (dotychczas 1,5 mln). Ukończono również budowę nowego parkingu na ponad tysiąc samochodów.

Zobacz całość »



2 mln z unijnych pieniędzy dla stadionu żużlowego w Zielonej Górze

Zobacz całość »
Marszałek Województwa Lubuskiego Andrzej Bocheński i Zarząd Województwa podzielili unijne pieniądze przyznane na turystykę z programu ZPORR.
Zielona Góra otrzyma 2 mln na odbudowę stadionu żużlowego, przy ul. Wrocławskiej. Drugie tyle będzie pochodzić z Kontraktu Wojewódzkiego i Funduszu Rozbudowy Bazy Sportowej. W oświadczeniu, Urząd Marszałkowski poinformował, że jeśli, Bożena Ronowicz, prezydent miasta Zielonej Góry, nie przyjmie takiego rozwiązania, marszałek podzieli pieniądze inaczej.
Na rewitalizację starówki w Żarach Andrzej Bocheński przeznaczy 2,8 mln zł, a aż 14 mln. zł przekaże na konto rozbudowy biblioteki w Gorzowie.

Zobacz całość »



Polscy kierowcy autobusów szkoleni do pracy w Anglii

Zobacz całość »
W Pabianicach rozpoczęto szkolenie kierowców autobusów miejskich w ruchu lewostronnym. Ma to na celu przygotowanie kursantów do podjęcia pracy u przewoźnika z Wielkiej Brytanii.
Już trzech kierowców z pabianickiego MZK wyjechało do pracy za granicę, a siedmiu jest w trakcie nauki brytyjskich przepisów.
Andrzej Rybak, jedyny organizator kursu w województwie łódzkim informuje - W Polsce pięć autoszkół uzyskało certyfikat wysokiej jakości i przygotowuje kierowców do pracy na Wyspach Brytyjskich. Uczymy innej techniki jazdy. W Anglii kierowca musi z wielką precyzją podjeżdżać do przystanku. Przy włączaniu się do ruchu nie jest uprzywilejowany, a na skrzyżowaniach podczas postoju trwającego dłużej niż 10 sekund, musi zaciągać ręczny hamulec.
Niedługo pabianicka autoszkoła otrzyma autobus Leyland z kierownicą po prawej stronie. Wtedy Andrzej Rybak będzie mógł organizować praktyczną naukę jazdy po mieście. Instruktor uważa, że zgodnie z prawem o ruchu drogowym, nie będzie musiał występować o specjalną zgodę na jazdę po lewej stronie ulicami jednokierunkowymi i na podjeżdżanie do przystanków po lewej stronie ulic dwukierunkowych.
Natomiast Wojciech Jabłoński, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi twierdzi - Nie potrafię sobie wyobrazić autobusu poruszającego się lewym skrajem na publicznej drodze dwukierunkowej.
Kierowcy z Pabianic mają od 24 do 58 lat. Twierdzą, że większą trudność sprawia im nauka języka angielskiego, niż przystosowanie się do jazdy lewą stroną jezdni. Na razie polscy kierowcy porozumiewają się z Anglikami na migi, co nie przeszkadza brytyjskiemu przewoźnikowi.
Podobny kurs został zorganizowany w Lublinie. Tam kierowcy uczą się techniki jazdy na placu manewrowym.

Zobacz całość »



300-tny autobus Solbusu

Zobacz całość »
Na przełomie roku 2005 i 2006 bramę fabryki Solbus opuścił 300-tny autobus. Trafił on wraz z identycznym modelem C9,5 do PKS-u Rzeszów.
Oba autobusy są pomalowane w niebieskie pasy - charakterystyczne dla przewoźnika z Rzeszowa. Pojazdy na życzenie klienta wyposażono w urządzenia GPS, które umożliwiają lokalizację pojazdu.
Klucze do 300-tnego autobusu odebrał z rąk obecnego Prezesa Solbusa, Jakuba Śliżaka - Dyrektor ds. Technicznych Jan Lampart.
Autobusy firmy Solbus wykorzystywane są najczęściej na dłuższych, krajowych trasach.

Zobacz całość »



Polskie Hotele i Obiekty Historyczne wpisane do KRS-u!

Zobacz całość »
Stowarzyszenie "Polskie Hotele i Obiekty Historyczne - Wypoczynek w Zabytkach" zostało zarejestrowane. Głównym założeniem tej organizacji to m.in.: podtrzymywanie i pielęgnowanie tradycji narodowej i polskości oraz stymulowanie i wspieranie rozwoju działalności polskich hoteli historycznych.
Ważnym zadaniem nowopowstałego stowarzyszenia będzie także stałe podnoszenie jakości usług oferowanych przez polskie hotele historyczne i podejmowanie działań mających na celu zwiększanie ich konkurencyjności na rynku krajowym i zagranicznym.
Członkami zarządu stowarzyszenia są:
  • Elżbieta Lubert - prezes ( właścicielka Pałacu Nieznanice)

  • Jerzy P. Wrona - wiceprezes (współwłaściciel Pałacu Odrowąża w Chlewiskach)

  • Waldemar Miłkowski - skarbnik (były dyrektor Pałacu KRUS w Teresinie)

  • Janina Schwarzem-Isakiewicz - sekretarz (współwłaścicielka Spółki C.P.H.H "Leisure & Heritage")

  • Ilona Łuczak - członek zarządu (były dyrektor Pałacu Kawalera)

  • Grażyna Winiecka - członek zarządu (współwłaścicielka Dworu Krojanty)

  • Grażyna Szwarc-Kobryń - członek zarządu (dyrektor Hotelu Młyn Klekotki)

  • Mirosław Brożek - członek zarządu (dyrektor Zamku Tuczno)

Zobacz całość »



::: 2006-01-29 :::


Na Okęciu nowy hotel dla ... bagaży!

Zobacz całość »
Na Okęciu z dniem 1 lutego zostanie otwarta przechowalnia bagaży w której można magazynować niemal wszystko. Już teraz cieszy się ona powodzeniem i inwestor szuka lokalizacji dla następnego schowka w stolicy.
"Hotel dla Twoich rzeczy" budowany na Okęciu przy al. Krakowskiej jest przez norweskiego inwestora, firmę Selvaag, która posiada już podobne obiekty w Hiszpanii, Włoszech i Czechach. Zainteresowanie możliwościami obiektu przekroczyło oczekiwania inwestora - już teraz, przed oficjalnym uruchomieniem obiektu, część powierzchni jest wynajęta.
W magazynie są różnej wielkości schowki, które można wynająć na dowolny okres. Magazyn będzie działał w sposób komfortowy dla klienta. Dostęp do niego jest samoobsługowy i przez całą dobę, gdyż klient otrzyma PIN do budynku i może mieć dostęp do swojej skrytki w dowolnym momencie. Bezpieczeństwo zapewnia system monitoringu oraz możliwość samodzielnego zabezpieczenia swojej skrytki np. własną kłódką. Dla klientów będą także dostępne wózki do przewożenia sprzętu oraz materiały do pakowania.

Zobacz całość »



Kraków dopłaca wszystkim jak leci!

Zobacz całość »
Gmina Kraków posiada pięć dotowanych przez siebie ośrodków wczasowych. Co roku do tych ośrodków dopłaca, aby mogły one zaoferować tanie wakacje dla dzieci z niezamożnych rodzin. Problem w tym, że pojechać do tych ośrodków może każdy i z każdego regionu Polski.
Ośrodki o których jest mowa są rozrzucone po całej Polsce: Gołkowice, Jaworki, Kasinka Mała, Chochołów, Wicie koło Darłowa. Z założenia były przeznaczone dla krakowskich dzieci i młodzieży. Jednak nie są one zamknięte dla innych grup. A co roku miasto na te 5 ośrodków łoży kilkaset tysięcy złotych (w 2004 roku dotacja wyniosła 0,9 mln złotych, a ośrodki były zadłużone na 30 tys. złotych).
Radna Jantos z PO, która całą sprawę wytropiła, mówi, że absurdem jest, aby Kraków dotował wszystkich klientów wybranych ośrodków. Jak odpisał na wcześniejszą interpelację radnej Prezydent Krakowa o działalności ośrodków "z założenia nie jest ukierunkowana na uzyskanie dochodu. W 2004 r. z wypoczynku organizowanego w tych ośrodkach skorzystało ok. pięciu tysięcy dzieci i młodzieży z Krakowa. (...) Jednostkowy koszt dzienny dla ucznia w ośrodkach jest obniżony do kwoty ok. 30 zł, co w porównaniu do wolnorynkowego kosztu takiego pobytu pozwala na organizowanie wypoczynku dla wielu grup dzieci i młodzieży z niezbyt zamożnych rodzin(...)".
Radna oraz jej koledzy twierdzą, że to absurd i chcą sprawdzić jak jest w istocie i kto korzysta z tych ośrodków. Zapytają dyrektorów szkół o to, jak często wysyłają tam klasy oraz czy ich oferta jest atrakcyjna na dzisiejszym rynku.
Z biznesowego punktu widzenia miasto w żaden sposób nie powinno się angażować w taką działalność. Sama dotacja w kwocie 900 tys. złotych wystarcza na udzielenie dofinansowania średnio po 180zł dla 5000 dzieci (nawiązując do 2004 roku). A gdzie jest koszt zamrożonych środków? Przyjmując, że ośrodki te wraz z terenami są w sumie warte 10-30 milionów złotych, miasto powinno otrzymać godziwy zysk w wysokości 5-8%.
Ośrodki te powinny zostać sprzedane lub wydzierżawione, a z uzyskanych pieniędzy oraz równowartości kwoty, którą co roku do nich dokładano, można zapewnić dofinansowanie wyjazdów dzieciom z niezamożnych rodzin. W przypadku sprzedaży ośrodków uzyskane środki można by przelać na zamknięty fundusz, który co roku wypłacałby odsetki pozwalające kolejnym tysiącom dzieci pojechać na wakacje lub zielone szkoły.

Zobacz całość »



Alitalia właścicielem Volareweb.com. !

Zobacz całość »
Alitalia, włoskie linie lotnicze, zostały nowym właścicielem krajowego przewoźnika Volareweb.com.
Volareweb.com, będącą pod kontrolą sądu, były również zainteresowane linie lotnicze Virgin Express, jednak przegrały rywalizację z Alitalią.

Zobacz całość »