Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2008-08-04 do 2008-08-09
(rok 2008, tydzień 32)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2008-08-04 :::


Expo 2008 w Hiszpanii: polski pawilon odwiedziło już ponad 200 tys. turystów

Zobacz całość »
Światowa Wystawa Expo 2008 w hiszpańskiej Saragossie jest już na półmetku. Polski pawilon już odwiedziło ponad 200 tysięcy osób, w większości Hiszpanów - poinformował rzecznik pawilonu Jakub Ciołkowski.
Expo 2008 ma trwać do 14 września i do tego czasu polski pawilon odwiedzi około pół miliona ludzi.
Hiszpańscy organizatorzy saragoskiej wystawy mówią, że odwiedzających będzie mniej od zakładanych na początku 6,5-7 milionów. Na półmetku Światową Wystawę odwiedziło niewiele ponad 2 mln turystów, z czego 88% to Hiszpanie.
Polska ekspozycja nawiązuje do idei przewodniej całej wystawy, którą jest "Woda i Zrównoważony Rozwój". Na zewnątrz przypomina tężnie ze spływającą po gałęziach tarniny wodą solankową, w środku - nowoczesny jacht, zapraszający do wirtualnego rejsu po Polsce. Polacy prezentują śródlądowe zbiorniki wodne - mazurskie i tatrzańskie jeziora, rzeki, malownicze potoki, najdłuższe piaszczyste plaże w Europie, piękne naturalne ekosystemy leśne, puszczańskie stawy i rozlewiska oraz wodne rezerwaty przyrody. Zachęcają do odwiedzenia Polski, przedstawiając nasz kraj jako miejsce atrakcyjne turystycznie, gdzie tradycja łączy się z nowoczesnością.
Naszym celem nie jest osiągnięcie jak największej liczby gości, ale chodzi nam przede wszystkim o jakość, o zauroczenie Polską - powiedział Jakub Ciołkowski.

Zobacz całość »



Balice: coraz więcej przewoźników woli latać z innych lotnisk?

Zobacz całość »
Z Krakowa uciekają kolejni tani przewoźnicy, nie ma tam bazy poważnych linii lotniczych, a liczba odprawianych pasażerów spada już trzeci miesiąc. Rozrasta się natomiast lotnisko w Katowicach Pyrzowicach.
Liczba pasażerów odprawionych w Balicach spadła w stosunku do ubiegłego roku w kwietniu o 4 proc., w czerwcu o 1,5 proc., a w lipcu ok. 2 proc. - Jeszcze rok temu niektóre optymistyczne prognozy mówiły o zbliżaniu się do granicy 3,5 mln, a później nawet 4 mln pasażerów rocznie. Tymczasem kryzys paliwowy i trudna sytuacja branży lotniczej zmusiły władze Kraków Airport do sporej korekty. - W tym roku będzie tylko 3,2 mln pasażerów - potwierdza Piotr Pietrzak, rzecznik prasowy MPL Balice.
Krakowskiemu portowi lotniczemu - nadal największemu po Okęciu portowi regionalnemu w Polsce - nie pomagają śląskie Pyrzowice. Szokująco wyglądają tegoroczne porównania statystyk krakowskiego i śląskiego portu. Np. w czerwcu Pyrzowice odnotowały wynik aż o 28 proc. lepszy w porównaniu do czerwca ubiegłego r. (wzrost operacji czarterowych był jeszcze większy - o 50 proc.). W lipcu Śląsk powtórzył znakomity wynik i po raz pierwszy pobił rekord - ponad 300 tys. odprawionych pasażerów w ciągu miesiąca (czarterów więcej o 2/3).
Krakowskie lotnisko tak znakomitą passę miało rok, dwa lata temu. Teraz władze Balic z nowym prezesem Janem Pamułą na czele, z łezką w oku wspominają tamte czasy. W ciągu ostatnich miesięcy roku Kraków musiał pogodzić się z tym, że najpierw linia Sky Europe wyprowadziła się do Bratysławy i Wiednia, później Germanwings (do Niemiec lata teraz z Pyrzowic), wreszcie z zapowiedzianego szumnie "łatania dziur po Sky Europe" nic nie wyszło - zamiast obiecanej bazy na trzy samoloty Centralwings czasem oczekuje na Balicach jedna maszyna, a ranga nowo pozyskanych partnerów (Meridiana, bmibaby, Volare) nie jest imponująca.
Do tego, po niedawnym szantażu cenowym, jakim postraszyli władze lotniska przedstawiciele irlandzkiej linii Ryanair, krakowski port znalazł się w kłopotliwej sytuacji. Balice przekonują, że nie ma możliwości obniżki wysokich opłat lotniskowych, bo - w odróżnieniu od Pyrzowic - Kraków Airport ponosi znacznie wyższe koszty. Tymczasem Ślązacy się cieszą. - U nas standardowa opłata za odlot pasażera wynosi 32 zł, a do tego jeszcze przyznajemy spore zniżki za zwiększoną frekwencję. W Krakowie macie sztywne 48,90 zł, nic więc dziwnego, że Ryanair szuka tańszych opcji i straszy was kasowaniem lotów - powiedział "Gazecie Wyborczej" wysoki urzędnik Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego zarządzającego katowickim portem.
Bitwa z Ryanairem toczy się o co najmniej 50 tys. pasażerów w miesiącu, co daje aż 600 tys. rocznie. Irlandczycy odwołali już wszystkie 444 loty, które mieli wykonać w okresie od 4 listopada do 19 grudnia. Przestali sprzedawać na nie bilety, a według ostatnich nieoficjalnych doniesień podjęli także decyzję o jak najszybszym wycofaniu swych operacji z Krakowa i mocnym wejściu do Katowic. W Krakowie wierzy się w to, że ta luka zostanie uzupełniona przez linie konkurencyjne.
Być może wycofanie się Ryanaira wykorzysta ich odwieczny rywal - brytyjska tania linia easyJet, która mimo załamania rynku nosi się z zamiarem otwarcia w Krakowie bazy. John Kohlsaat, dyrektor regionalny easyJet na Europę Centralną, Niemcy i kraje nadbałtyckie nie chciał jednoznacznie potwierdzić tej informacji.
Nieoficjalnie mówi się też, że krakowskiemu lotnisku bardzo zależy na współpracy z norweską linią Norwegian Air, która powoli zwiększa obecność w Krakowie. Obecnie Norwegowie zamykają dwa połączenia z drogiego Okęcia i oficjalnie przyznają, że szukają nowych partnerów do rozwoju w Polsce. Czy jednak podejmą korzystne Krakow Airport rozstrzygnięcia - na razie nie wiadomo.

Zobacz całość »



UOKiK radzi, jak sprawdzić przewoźnika lotniczego

Zobacz całość »
W związku z trwającym sezonem wakacyjnym, a także dynamicznym rozwojem rynku transportu lotniczego, Urząd Lotnictwa Cywilnego chce zwrócić uwagę turystów na pojawiające się oferty przewozów lotniczych (w tym podróże lotnicze do krajów śródziemnomorskich, odpłatne loty widokowe i tzw. taksówkowe czy biznesowe albo korporacyjne - na zamówienie), często zamieszczane w internecie, jak również w formie ogłoszeń lokalnych, w szczególności w rejonach atrakcyjnych pod względem turystycznym.
Urząd podkreśla, iż przedsiębiorstwa oferujące przewozy lotnicze powinny posiadać koncesję oraz certyfikat przewoźnika lotniczego. Oba te dokumenty potwierdzają, iż przedsiębiorstwo może legalnie prowadzić swoją działalność i spełnia wymagania dotyczące bezpieczeństwa prowadzonych operacji lotniczych, a w szczególności:
1)zatrudnia wykwalifikowany personel z ważnymi licencjami,
2)zapewnia zgodną z wymogami międzynarodowymi obsługę techniczną samolotów,
3)posiada wymagane ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej,
4)zapewnia wymagany poziom ochrony przed zamachami terrorystycznymi,
5)jest zobligowany do respektowania praw pasażerów oraz szczególnych praw pasażerów niepełnosprawnych.
Szczególną uwagę należy zwrócić na ww. ubezpieczenie, mające zastosowanie w razie ewentualnego wypadku. Posiadanie przez przewoźnika takiego (zgodnego z przepisami Unii Europejskiej) dokumentu jest weryfikowane w toku procesów certyfikacji i koncesjonowania oraz zapewnia poszkodowanym odszkodowanie bez dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Z drugiej strony - brak dokumentów legalizujących działalność przewoźnika może skutkować odmową wypłaty odszkodowania, nawet w przypadku posiadania ubezpieczenia.
W związku z powyższym Urząd informuje, że osoby korzystające z oferty przewozu lotniczego dla własnego bezpieczeństwa powinny uzyskać informacje o uprawnieniach oferenta do prowadzenia działalności (koncesja i certyfikat) bezpośrednio od niego lub w Urzędzie (pod adresami e-mail LOL@ulc.gov.pl i LER@ulc.gov.pl) albo - w odniesieniu do przewoźników polskich - na stronie www.ulc.gov.pl w zakładce "operacje lotnicze: wykaz przewoźników polskich uprawnionych do wykonywania operacji lotniczych".

Zobacz całość »



Wielka Brytania: napiwki kelnerów będą wliczane do pensji?

Zobacz całość »
"The Independent" podał, że brytyjski minister ds biznesu John Hutton chce, aby wszyscy pracownicy gastronomii byli traktowani jednakowo i sprawiedliwie wynagradzani.
Aktualnie kelnerzy w restauracjach w Wielkiej Brytanii zarabiają poniżej minimalnej stawki, która wynosi 5 funtów i 52 pensy na godzinę. Pracodawcy płacą im mniej, twierdząc, iż resztę otrzymują z napiwków.
Napiwek jest wyrazem wdzięczności klienta. Ma to być więc dodatkowy dochód, a nie część należnego wynagrodzenia - podkreślił John Hutton.
Podobnie sytuacja z wynagrodzeniem kelnerów wygląda w Polsce. Od lat polski rząd zastanawia się nad problemem opodatkowania napiwków. Na razie jednak nie podjęto żadnych istotnych kroków, by tą sytuacje zmienić.

Zobacz całość »



50 przewoźnikom europejskim grozi bankructwo?

Zobacz całość »
Według doniesień "Rzeczpospolitej" w czasie nadchodzącego sezonu zimowego zbankrutuje aż 50 europejskich linii lotniczych. W zagrożonej grupie są także Polskie Linie Lotnicze LOT - mówią analitycy.
Ukazał się raport "Into thin Air", który pokazuje, że bankructwo grozi również greckim liniom Olympic, węgierskiem Malev, skandynawskim SAS i włoskim Alitalia. W trudnej sytuacji jest też brytyjski BMI oraz tanie linie Monarch i Flybe.
Głównymi problemami tych przewoźników jest zła siatka połączeń, drogie bilety i przestarzała flota - twierdzi McNeal z brytyjskiej firmy konsultingowej Blue Oar. Zdanie brytyjskiego analityka potwierdza Willie Walsh, prezes British Airways. Sytuacja na rynku jest dzisiaj najgorsza w historii lotnictwa cywilnego, wkrótce będziemy świadkami bankructw na rynku lotniczym - powiedział.
Upadek może ogłosić również polski LOT, który już teraz jest w trudnej sytuacji. Po pierwszym półroczu zanotował 130 mln straty, na koniec roku przewiduje stratę w wysokości 270 mln złotych. Musimy rozpocząć program głębokiej restrukturyzacji, to zresztą jest element naszego biznesplanu. Wszyscy jesteśmy świadkami tego, co dzieje się w stoczniach i nie chcę, żeby LOT znalazł się w podobnej sytuacji - powiedział prezes LOT Dariusz Nowak.
Narodowy przewoźnik poinformował o likwidacji połączeń. Z rozkładu znikną loty z Warszawy do Kaliningradu, Hamburga, Hanoweru i Stuttgartu. Zlikwidowanych zostanie także kilka rejsów z Wrocławia i Krakowa. Połączenia do Polski tną też linie British Airways i Ryanair.

Zobacz całość »



PIP: polskie hotele i restauracje nie przestrzegają prawa

Zobacz całość »
Inspektorzy pracy skontrolowali branżę gastronomiczną i hotelarską w Polsce. Wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy są niepokojące - prawie 800 pracowników nie miało przeszkolenia z zakresu bhp, a ponad 500 nie przedstawiło badań lekarskich.
Pracownicy jednej z krakowskich restauracji pracowali codziennie po 15 godzin, bez przeszkolenia bhp i badań lekarskich. Właściciel restauracji z Zamościa nie zgłosił swoich pracowników do ZUS i nie opłacał ich składek na Fundusz Pracy.
Roman Giedrojć, zastępca głównego inspektora pracy oznajmił, iż tylko nieprawidłowości z zakresu bhp dotyczyły 13,8 tys. pracowników.
Inspektorzy wykryli, że hotele i restauracje nie przestrzegały przepisów dotyczących czasu pracy - dotyczy to blisko 3 tys. pracowników. Przewinienia to przede wszystkim brak ewidencji czasu pracy lub brak odpoczynku. Ponadto firmy nie wypłaciły wynagrodzeń lub innych świadczeń ponad 2 tys. pracownikom na kwotę 315 tys. zł.
Bożena Borys-Szopa, główny inspektor pracy twierdzi, że największym błędem pracowników gastronomii jest ich zgoda na wypłatę pensji po zakończeniu sezonu wakacyjnego. Często jest to tylko umowa słowna, a potem są kłopoty z odzyskaniem należności.
PIP przeprowadziła kontrolę w ponad 600 hotelach i restauracjach w okresie od 1 maja do 25 lipca. Nałożyła na nieuczciwych pracodawców mandaty na łączną kwotę 187 tys. zł, 66 wniosków o ukaranie trafiło do sądu.

Zobacz całość »



Opanowano pożary w Turcji. Nie ma już zagrożenia dla turystów.

Zobacz całość »
W miniony weekend trwały pożary lasów w turystycznej prowincji Antalya. Na szczęście tureckim strażakom udało się opanować ogień.
Minister ochrony środowiska i leśnictwa Veysel Eroglu poinformował, że aktualnie z wyjątkiem trzech ognisk, pożar w górzystych rejonach prowincji został ugaszony lub jest pod kontrolą. Żywioł już nie zagraża turystom tłumnie wylegującym się na tureckich plażach.
Również antyczny teatr grecki w Aspendos, 37 kilometrów od kurortu Side, nie jest już zagrożony przez płomienie. Turyści mogą ponowne zwiedzać ten słynny zabytek.
To był do tej pory największy pożar w tym regionie Turcji. Płonęło dziesięć tysięcy hektarów lasów w Antalyi, prowincji położonej nad Morzem Śródziemnym. Corocznie odwiedza ją siedem milionów turystów, w tym mnóstwo z Polski.
Od piątku ewakuowano setki mieszkańców zagrożonych wsi. W najbardziej dotkniętej przez ogień wiosce Karatas żywioł zniszczył około 60 domów.
Opanowanie ognia utrudniały silne wiatry, wiejące z prędkością nawet do 70 km/h, niebywała susza, bezdroża oraz gęsty dym.

Zobacz całość »



Ruszył okres masowych wyjazdów wakacyjnych Włochów

Zobacz całość »
W miniony weekend Włosi tłumnie ruszyli na wakacje. Rozpoczął się okres masowych wyjazdów.
Od piątku, 1 sierpnia zamykane są na cały sierpień największe fabryki i zakłady przemysłowe w wielu miastach.
Intensywny ruch panuje zarówno na autostradach i drogach, jak i na największych włoskich lotniskach. 2 i 3 sierpnia w stan najwyższej gotowości były postawione policja drogowa i wszystkie służby.

Zobacz całość »



Kraków: 8 lat więzienia grozi francuskim turystom za nieopłacenie pobytu w hotelu?

Zobacz całość »
Policja zatrzymała dwie turystki z Francji, które przez ponad miesiąc korzystały z usług jednego z hoteli, nie płacąc za pobyt. Kobietom grozi 8 lat więzienia - podał Dziennik.
Jakiś czas temu właściciel krakowskiego hotelu zgłosił policji, że oszukały go dwie kobiety, które nie zapłaciły rachunku za pobyt w apartamencie.
Co pewien czas zapewniały, że kiedy tylko pieniądze wpłyną na ich konto, natychmiast zapłacą. Pewnego dnia Francuski znikły bez śladu - mówi Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji.
Policja o zatrzymaniu wystąpiła o ich tymczasowe aresztowanie. Otrzymają zarzut wyłudzenia usług hotelowych.

Zobacz całość »



PKP Intercity kupi 20 nowoczesnych pociągów tuż przed Euro 2012

Zobacz całość »
PKP Intercity planuje zakup 20 nowoczesnych pociągów, które trafiłyby na polskie szyny tuż przed Euro 2012.
Chodzi o tzw. składy zespolone, o długości 200 metrów, z ok. 400 miejscami do siedzenia, rozwijające prędkość powyżej 200 km/h - poinformował prezes firmy Czesław Warsewicz.
Inwestycja ta ma kosztować 1,3 - 1,5 mld zł. Pieniądze na inwestycję pochodzić będą między innymi ze środków własnych, wpływów z emisji obligacji, funduszy Unii Europejskiej i kredytu bankowego.
Podróż na trasie Warszawa - Kraków trwałaby 2 godz. 10 minut (obecnie pociąg InterCity potrzebuje 2 godz. 55 min.), a trasa Warszawa - Gdańsk 3 godz. 3 min. (obecnie 4 godz. 57 min.).
Według harmonogramu przetargu, umowa na zakup 20 pociągów powinna być podpisana do końca czerwca 2009 roku, a na tory pociągi te mają trafić najpóźniej do kwietnia 2012 roku.

Zobacz całość »



Okęcie wybrane do badań marketingowych w zakresie wagi pasażerów i bagażu

Zobacz całość »
Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego wybrała 8 europejskich lotnisk do badań marketingowych. W tym gronie znalazł się także Port Lotniczy im. F. Chopina w Warszawie.
Badanie które zostanie przeprowadzone przez firmę NEA Transport Research and Training, ma na celu zebranie i uaktualnienie dotychczasowych danych określających standardową wagę pasażerów oraz bagażu.
Na podstawie zebranych danych przewoźnicy europejscy określają masę samolotów i odpowiednie wyważenie, mające ogromne znaczenie dla zachowania bezpieczeństwa lotniczego.
Pierwszy etap realizacji projektu EASA ruszy się w sezonie Lato 2008, natomiast drugi w sezonie Zima 2008 - równolegle we wszystkich wymienionych portach.
Na warszawskim Okęciu pierwszy etap badania odbędzie się 4 sierpnia i będzie trwał przez 5 dni roboczych. W tym czasie na lotnisku zważonych zostanie 1000 osób (zarówno pasażerów przylatujących, jak i odlatujących) oraz 1000 sztuk bagażu.
Badanie, które jest całkowicie anonimowe i fakultatywne nie zakłóci pracy portu, jak również nie spowoduje spiętrzeń w przepływie pasażerów - oznajmił Jakub Mielniczuk, rzecznik prasowy PP "Porty Lotnicze".
Oprócz Okęcia w badaniu wezmą udział lotniska: w Amsterdamie , Atenach, Kopenhadze, Frankfurcie, Londynie, Madrycie i Sofii.

Zobacz całość »



Lufthansa zwiększa liczbę lotów z Krakowa do Frankfurtu

Zobacz całość »
Od 26 października niemieckie linie Lufthansa wprowadzają dodatkowe połączenia z Krakowa do Frankfurtu.
Dobre wyniki i popularność uruchomionego w marcu rejsu na trasie Kraków - Frankfurt to najważniejsze argumenty, które zadecydowały o wprowadzeniu dodatkowej częstotliwości - mówi Maria Kowalewska, Dyrektor Generalny polskiego oddziału Lufthansy.
Wylot samolotu z Krakowa zaplanowano na godzinę 18:40, a pasażerowie polecą maszyną typu CRJ700. Może ona zabrać na pokład maksymalnie 70 osób, a jej zasięg wynosi 2300 kilometrów.
Nowy rejs zdecydowanie skróci czas podróży i ułatwi połączenie z takimi europejskimi miastami jak Paryż, Nicea, Rzym, Wenecja, Turyn, Lizbona, Mediolan, Manchester, Dusseldorf, Bolonia, Porto, Larnaka a w innych regionach świata z takimi metropoliami jak Singapur, Bangkok, Kuala Lumpur, Sao Paulo, Johannesburg, Istambuł, Tel Aviv, Kapsztad, Casablanca, Algier czy Addis Ababa.
Nowe połączenie będzie już 6 połączeniem z Krakowa do Niemiec, a drugim do Frankfurtu. W tym roku linia uruchomiła już 4 nowe połączenia z Polski: z Gdańska, Wrocławia, Krakowa i Warszawy.

Zobacz całość »



25-latka naciągała hotele na Dolnym Śląsku

Zobacz całość »
Przypadki oszukiwania hotelarzy przez turystów zdarzają się coraz częściej. Policja krakowska zatrzymała już dwie Francuzki, które nie zapłaciły za miesiąc pobytu w hotelu. Teraz znów policja z Wrocławia zatrzymała 25-latkę, która naciągnęła nie jednego hotelarza.
Kobieta meldowała się w hotelach, nocowała w nich przez kilka dni, po czym znikła nie płacąc rachunków opiewających na kwoty ponad tysiąca złotych. Policja udowodniła jej, że co najmniej dwa razy wynajmowała "darmowe" pokoje. Podejrzana prawdopodobnie okradała hotelarzy nie tylko we Wrocławiu, ale na całym Dolnym Śląsku.
Zarówno 25-latce, jak i Francuzkom grozi 8 lat więzienia. Otrzymają zarzut wyłudzania usług hotelarskich.

Zobacz całość »



Czy żubr w menu restauracji może być prawdziwym żubrem?

Zobacz całość »
Polskie restauracje coraz częściej umieszczają w swoich ofertach potrawy z żubra. Niektórzy jednak powątpiewają, czy to są rzeczywiście potrawy z żubra - pisze "Dziennik Polski".
Na pewno na stoły nie trafiają żubry od nas - zapewnia Marek Świderski, nadleśniczy Nadleśnictwa Lasów Państwowych w Niepołomicach. Mamy hodowlę zamkniętą, pod ścisłą kontrolą, tutaj nie dokonuje się odstrzałów. Natomiast w Białowieskim Parku Narodowym, w największej w Polsce ostoi żubra, dokonywane są odstrzały tych zwierząt - dodaje.
Małgorzata Karaś, dyrektorka BPN wyjaśnia, że rozstrzeliwane są żubry chore, osłabione lub niesprawne w wyniku wypadków. Mięso jest wykorzystywane jako karma dla drapieżników w naszej puszczy a nie sprzedawane do gastronomii.
Dyrektorka BPN zastanawia się czy we wszystkich lokalach, w których podaje się żubra, rzeczywiście jest to mięso z tego zwierzęcia.
- Być może część dań przyrządzona jest ze spokrewnionego z żubrem bizona - powiedziała osoba z Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.

Zobacz całość »



Berliński Bunkier Honeckera otwarty dla turystów

Zobacz całość »
Przez najbliższe trzy miesiące turyści i Berlińczycy mogą zwiedzić podziemny antyatomowy Bunkier Honeckera.
Bunkier leży na północno-wschodnich peryferiach Berlina, w sąsiedztwie osiedla Wandlitz, w którym do upadku NRD w 1989 roku mieszkali niemieccy prominenci.
Schron przygotowany był na przyjęcie około 400 członków elity politycznej byłej NRD Ericha Honeckera, członków wschodnioniemieckiego rządu, dowódców wojskowych, policyjnych i oficerów służb specjalnych. Budowę trzypiętrowego bunkra osadzonego 70 metrów pod ziemią skończono w 1983 roku.
Turyści mogą teraz zwiedzić kilometry przypominających wnętrze łodzi podwodnej, poprzedzielanych pancernymi drzwiami korytarzy, które prowadzą do 170 klimatyzowanych pomieszczeń.

Zobacz całość »



UOKiK sformułował 6 zarzutów dla PKP Przewozy Regionalne

Zobacz całość »
UOKiK wszczął postępowanie przeciwko PKP Przewozy Regionalne zarzucając jej ograniczanie praw pasażerów. Burza została rozpoczęta przez jednego z mieszkańców Śląska, który poskarżył się, że spółka nie chcą zwrócić pieniędzy za niewykorzystany bilet na trasie do 100 km.
Poszkodowany pasażer wystosował list do katowickiego oddziału Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po czym UOKiK przejrzał regulamin kolei i odkrył, że zawiera zapisy niekorzystne dla podróżnych.
UOKiK sformułował łącznie 6 zarzutów w stosunku do spółki. Podobno spółka zobowiązała się też do zmiany regulaminu.
Urząd już zapowiedział, że jeżeli PKP nie zmienią praktyk, na spółkę zostanie nałożona kara. Jej maksymalna wysokości może wynieść nawet 10% zeszłorocznych przychodów.

Zobacz całość »



Turyści uczą psy aportować... rozgwiazdy

Zobacz całość »
Turyści przebywający na Grenadzie coraz częściej używają wyłowionych z morza rozgwiazd do zabawy z psami. Władze turystyczne tej karaibskiej wyspy zamierzają przeprowadzić kampanię edukacyjną dotycząca tego tematu.
Prezes lokalnego stowarzyszenia turystyki i hotelarstwa Russ Fielden powiedział, że kilkakrotnie miał donos o wykorzystywaniu tych morskich zwierząt przez właścicieli psów do ćwiczenia aportowania.

Zobacz całość »



Rosjanie - nielubiane towarzystwo na wakacjach?

Zobacz całość »
Nie wiadomo dlaczego, ale turyści europejscy nie lubią wypoczywać w towarzystwie Rosjan. Lubią ich za to hotelarze, gdyż są rozrzutni.
Moskiewskie media podały bowiem, że dyskusja w internecie pokazała niechęć Europejczyków, ale również samych Rosjan do rosyjskich turystów.
Obecnie nie trudno znaleźć Rosjanina na plaży w Europie, Turcji, Emiratach Arabskich, Egipcie czy Tajlandii. Dlatego biura turystyczne dla Rosjan, którzy chcą odpoczywać z dala od swoich rodaków przygotowały specjalne oferty. Proponują egzotyczne podróże na Mauritius, do Polinezji, Południowej Afryki czy na Madagaskar. Wycieczki do odległych krajów są drogie i przez możliwe tylko dla bogatych turystów.

Zobacz całość »



Zabójstwo w pokoju hotelowym na Morzu Karaibskim

Zobacz całość »
Kobieta zmarła w hotelowym pokoju a jej mąż trafił w stanie krytycznym do szpitala - tak skończyła się podróż poślubna nowożeńców z Wielkiej Brytanii na egzotycznej wyspie Antigua na Morzu Karaibskim.
Do pokoju hotelowego pary wtargnął szaleniec, który najpierw torturował, a potem zaczął strzelać. Mężczyzna rzucił się na turystę i zaczął go torturować. Wystraszona żona w żaden sposób nie mogła mu pomóc, w akcie desperacji zdążyła tylko 3 razy krzyknąć: "pomocy!". Tym jednak jeszcze bardziej rozwścieczyła szaleńca. Bandyta wyciągnął pistolet i strzelił do turystki, po czym oddał strzał wprost w głowę jej męża.

Zobacz całość »



GPS wyprowadził angielskich turystów w polski las

Zobacz całość »
Trójka młodych turystów angielskich błądziła kilkanaście godzin po opolskich lasach, bo tak ich wyprowadził GPS.
Turyści z Anglii w wieku 21-23 lat podróżowali z Opola do Pragi w ramach wakacyjnego tournee wokół Europy. Posługiwali się nawigacją satelitarną, która skierowała ich z trasy Opole - Praga na leśną drogę. Tam auto ugrzęzło w środku dużego kompleksu leśnego.
Na początku turyści powiadomili swoich rodziców w Anglii, a ci zawiadomili ambasadę. Następnie zagubieni zawiadomili pomoc drogową. Ta jednak nie dotarła, nie potrafiąc ich odnaleźć w kompleksie leśnym. Anglicy czekali na nią prawie 9 godzin.
Po godzinie 21 korzystając z połączenia alarmowego 112 dodzwonili się do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Prudniku. Policjanci ustalili położenie pojazdu na podstawie wskazań urządzenia GPS turystów.
Po wyciągnięciu samochodu za pomocą ciągnika, policjanci pomogli dotrzeć turystom do jednego z hoteli z województwa opolskiego.

Zobacz całość »



Potok płynący wzdłuż Krupówek podmywa deptak

Zobacz całość »
W wyniku lipcowych ulew potok Foluszowy płynący wzdłuż Krupówek zmienił bieg i podmywa deptak - poinformował burmistrz Zakopanego.
Potok zmienił koryto na długości około 8 metrów. Wyrwa powstała na tarasie restauracji, w miejscu gdzie stały stoliki i krzesła. Zapadł się już fragment tarasu restauracji. W piątek (1,08.08) rozpoczęto prace regulujące bieg potoku.

Zobacz całość »



Rola konsula, czyli pomoc dla Polaków przebywających poza granicami Polski

Zobacz całość »
Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że gdy podczas wakacji za granicą zostaniemy okradzeni z dokumentów czy pieniędzy należy natychmiast zwrócić się do polskiego konsula.
W przypadku, gdy polskiemu turyście zostanie ukradziony paszport lub inny dokument podróży, konsul może, po uprzednim potwierdzeniu tożsamości wydać paszport tymczasowy, umożliwiający powrót do kraju.
Gdy Polak zostanie okradziony z pieniędzy pomoc konsula może polegać m.in. na pośrednictwie w nawiązaniu kontaktu z krewnymi lub znajomymi w Polsce. W uzasadnionych przypadkach, jeżeli nie ma innych możliwości przekazania pieniędzy, placówka konsularna może wypłacić wnioskującemu kwotę, jaka zostanie wpłacona przez krewnych lub znajomych na konto MSZ w Warszawie. W szczególności konsul może pożyczyć pieniędzy niezbędnych na powrót do Polski najtańszym środkiem transportu. Wtedy turysta musi się zobowiązać do zwrotu pożyczki po powrocie.
Gdy zdarzy się, że polski turysta na wakacjach zadrze z prawem np. zostanie aresztowany ma prawo do kontaktu z konsulem. Wtedy konsul zadba o to, aby obywatel Polski nie był traktowany gorzej niż obywatel państwa, w którym przebywa.
Polska placówka dyplomatyczno-konsularna powiadomi rodzinę o aresztowaniu. Na wniosek zatrzymanego konsul może także uzyskać od władz miejscowych i przekazać zainteresowanemu informację o powodach zatrzymania, przewidywanej w ustawodawstwie sankcji karnej, czasie trwania procedury sądowej oraz ewentualnej możliwości zwolnienia. Aresztowany może także zażyczyć sobie listy adwokatów, ale wyboru pełnomocnika musi dokonać sam zainteresowany.

Zobacz całość »



Bułgarskie hotele mają kłopoty finansowe?

Zobacz całość »
Ogłoszenie upadłości hoteli nad Morzem Czarnym to już powszechność. Średnio 3-4 hotele tygodniowo ogłaszają upadłość - mówią dane Państwowej Agencji Turystyki w Bułgarii - podał Eurobuild.
W pierwszym półroczu 2008 roku nad Morzem Czarnym oddano do użytku turystów 820 hoteli. Jednak coraz częściej pokoje świecą pustkami.

Zobacz całość »



Kraków: obiekty hotelowe bez kategorii będą także ewidencjonowane

Zobacz całość »
Każdy przedsiębiorca, który prowadzi usługi hotelarskie w obiekcie tzw. niekategoryzowanym powinien zgłosić to do ewi­dencji prowadzonej przez pre­zydenta Krakowa - pisze Dziennik Polski.
Prezydent Krakowa prowadzi bowiem ewidencję obiektów "innych niż hotele, motele, pensjonaty, kempingi, domy wycieczkowe, schroniska młodzieżowe lub schroniska", w których świadczone są usługi hotelarskie.
Świadczenie usług hotelowych w obiekcie niekategoryzowanym, niezgłoszonym do ewidencji, zgodnie z kodek­sem wykroczeń, podlega ka­rze pozbawienia wolności lub grzywny.
Wniosek o dokona­nie wpisu można pobrać ze stron internetowych lub w Biurze ds. Turystyki magistratu, ul. Bracka 10.

Zobacz całość »



Na Śląsku Cieszyńskim prawie nie ma się gdzie kąpać!

Zobacz całość »
Sanepid skontrolował na Śląsku Cieszyńskim 11 kąpielisk i okazało się, że tylko w 3 można się kąpać. W pozostałych stwierdzono wysokie stężenie bakterii salmonelli i coli.
W ostatnim tygodniu lipca tylko w jednym woda była na tyle czysta, że nie zagrażała zdrowi. Chodzi o odcinek rzeki Brennicy w Brennej na wysokości restauracji Kotarz. 30 lipca do kąpieli dopuszczono także odcinki Brennicy w Górkach Wielkich na wysokości mostu oraz przy restauracji Nad Brennicą.
Nie wolno się kapać w Brennicy w centrum Brennej i na wysokości restauracji Spalona. Podobnie jest z Wisłą na całej niemal długości w powiecie cieszyńskim, od kąpieliska przy wiślańskiej muszli koncertowej aż po Ochaby za Skoczowem.
Teresa Wałga, dyrektorka Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Cieszynie powiedziała, że policja już bada czy ktoś nie zanieczyszcza rzek.
Przyczyną takie go stanu rzek mogą być stare nieszczelne szamba oraz deszczowa pogoda pod koniec lipca. Ponadto w wodzie pływa sporo śmieci: plastikowe butelki typu PET i foliowe worki - dodaje Wałga.

Zobacz całość »



Hel: dwieście sztuk pocisków odnaleziono na plaży

Zobacz całość »
Na plażę w okolicach Helu morze wyrzuciło dwieście sztuk pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych z czasów II wojny światowej. Przez dwa dni usuwali je saperzy Marynarki Wojennej. Wojsko uspokaja: Nie ma zagrożenia dla turystów.
Zardzewiałe niewybuchy sprzed 63 lat, porozrzucane na odcinku ok. 50 metrów, zauważyli w piątek w południe plażowicze, którzy spacerowali morskim brzegiem. Część z nich leżała w wodzie przy samym brzegu, a cześć na mokrym piasku. Wezwani przez turystów policjanci poinformowali wojsko i razem z żandarmerią zabezpieczyli teren. - Na szczęście nie trzeba było ewakuować z plaży ludzi, ponieważ w tym rejonie jest ona zupełnie pusta, a spacerujący wzdłuż brzegu człowiek pojawia się średnio co 15 minut - mówią policjanci z Pucka. Saperzy z patrolu rozminowania 43 Batalionu Saperów Marynarki Wojennej pojawili się na miejscu znalezienia niewybuchów ok. godz. 10.30. Brzeg przeczesywali do sobotniego wieczora.
Znalezisko na Helu nie jest odosobnionym przypadkiem. Podobne groźne wojenne "pamiątki" na różnych polskich plażach (od Świnoujścia do Piasków na Mierzei Wiślanej), znajdowane są bardzo często - około dwieście razy w ciągu roku.
- Nic na to nie poradzimy. Morze wyrzucało, wyrzuca i przez długie lata jeszcze wyrzucać będzie niewybuchy z okresu II wojny. Szczególnie dużo jest tego w rejonie miejsc, gdzie prowadzone były najbardziej intensywne działania wojenne, a do takich miejsc należy Półwysep Helski - wyjaśnia komandor porucznik Bartosz Zajda, rzecznik Marynarki Wojennej. Jednocześnie uspokaja mieszkańców i turystów odpoczywających na półwyspie: - Nie ma najmniejszego powodu do paniki. Dopóki człowiek nie zacznie dotykać niewybuchu na pewno nic złego mu się nie stanie. Gdy ktoś znajdzie w lesie, na plaży albo w wodzie podejrzanie wyglądające żelastwo, powinien oddalić się na bezpieczną odległość i szybko wezwać policję. Takie znaleziska mogą bowiem badać i unieszkodliwiać jedynie specjalistyczne oddziały saperskie.
Niewybuchy z plaży saperzy przetransportowali do swojego magazynu-bunkra na Rozewiu. Gdy uzbiera się większa ich ilość i będzie sprzyjająca pogoda (nie może być za sucho, ponieważ mogłoby dojść do pożaru) zostaną zdetonowane na poligonie.
W jaki sposób po tylu latach dwieście sztuk niemieckich pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych (o kalibrach od 75 do 150 mm) znalazło się w jednym miejscu na plaży? - Wycofujące się w 1945 roku niemieckie wojska często usuwały swój arsenał zakopując pociski w ziemi i detonując. Nie wszystko jednak wybuchało. Najprawdopodobniej podobnie było w tym przypadku - dodaje rzecznik MW.

Zobacz całość »



Pilot easyJet zapomniał, że kończy się mu licencja?

Zobacz całość »
200 pasażerów nie poleciało z Londynu na Gran Canarię, bo pilot zapomniał, że kończy się mu licencja. To przykre, ze po raz kolejny administracja linii lotniczych psuje wakacyjne plany turystów.
Pasażerowie samolotu EasyJet mającego lecieć z lotniska Londyn Gatwick usłyszeli, że poczekają nawet i 5 dni na to, aż znajdą się dla nich wolne miejsca w innym samolocie. Linie EasyJet przeprosiły tłumaczą, iż jest to "błąd administracji". Część winy zrzucono na warunki pogodowe na lotnisku.
Pokrzywdzeni otrzymali zakwaterowanie w hotelach oraz możliwość przebukowania lotu. Ci którzy mieli dość podróżowania mogli odzyskać pieniądze - oznajmiła rzeczniczka linii. Nie powiedziała jednak, że w gestii pilota jest pilnować, aby jego licencja była aktualna.

Zobacz całość »



British Airways likwidują loty. Z grafiku wypadnie trasa Gatwick - Poznań

Zobacz całość »
Brytyjski dziennik "The Guardian" poinformował, że linie lotnicze British Airways ogłosiły 88% spadek zysków. Teraz będą podnosić ceny biletów i likwidować nierentowne połączenia.
Na początek z rozkładu znikną loty do Newquay, Drezna, Sarajewa i Poznania. Liczba rejsów na innych trasach zostanie zredukowana o 3%, co oznacza 160 mniej połączeń tygodniowo. British Airways wprowadzi te zmiany na okres próbny - od października do marca. Wiosną dopiero zapadnie decyzja, co dalej - pisze "The Guardian".
W tym roku bankructwo ogłosiło już 25 linii lotniczych. Powodem ich upadłości jest oczywiście bardzo drogie paliwo lotnicze oraz mniejsza ilość podróżujących.

Zobacz całość »



Pierwszy Airbus A380 w barwach ZEA odbył inauguracyjny lot

Zobacz całość »
W miniony piątek (1.08.08) odbył się dziewiczy lot rejsowy Airbusa A380. Samolot w barwach Zjednoczonych Emiratów Arabskich leciał na trasie Dubaj - Nowy Jork.
Największy samolot pasażerski świata wystartował z kompletem pasażerów punktualnie, czyli o godz. 11 czasu lokalnego (godz. 9 czasu polskiego). A380 będzie latał na lotnisko JFK trzy razy w tygodniu. Potem w miarę jak ZEA powiększy flotę tych maszyn, codziennie - powiedziała rzeczniczka linii Emirates.
ZEA są największym klientem europejskiego producenta lotniczego, bo zamówiły 58 Airbusów na około 200 zamówień z całego świata. Do tej pory otrzymały jedną taką maszynę, do wiosny 2009 roku należące do ZEA linie mają otrzymać jeszcze cztery samoloty, a do połowy 2013 roku - aż 53.
A380 może zabrać na pokład nawet 853 osób. Na dolnym pokładzie i w części górnego znajduje się 399 miejsc klasy ekonomicznej. W klasie biznes na górnym poziomie umieszczono 76 foteli, rozkładających się do pozycji poziomej po naciśnięciu ekranu dotykowego. Na niższym poziomie wydzielono pierwszą klasę, zapewniającą 14 luksusowych miejsc z dostępem do urządzeń biurowych, minibaru i obszernej łazienki z prysznicem.

Zobacz całość »



Hiszpania najbardziej popularna wśród turystów z Europy

Zobacz całość »
Z informacji podanych przez Grupę Mondial Assistance wynika, że Europejczycy na cel swoich wakacyjnych podróży najchętniej wybierają Hiszpanię. Polacy z kolei najliczniej odwiedzą Wyspy Brytyjskie.
Swoje badania Mondial Assistance przeprowadził analizując ponad 418 tys. ubezpieczeń turystycznych wykupionych przed 15 maja br. na okres wakacji (14 czerwca - 15 września br.). Na podstawie tej analizy stworzono ranking urlopowych lotów Europejczyków. Miejscem docelowym ponad ¼ wszystkich zaplanowanych lotów będzie Hiszpania. Na kolejnych miejscach w rankingu uplasowały się: Włochy (14,1% lotów), Wielka Brytania (13,8%), Francja (9,4%), Irlandia (4,6%) oraz Portugalia (4,3%).
"e-Magin, czyli platforma e-commerce należąca do Mondial Assistance, daje niesamowite możliwości analizowania planów podróżnych na całym świecie. Jest to możliwe dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu, jakim cieszą się ubezpieczenia sprzedawane w Internecie właśnie poprzez tę platformę" - twierdzi Erick Morazin, Międzynarodowy Dyrektor Sprzedaży Mondial Assistance - W rezultacie możemy w czasie rzeczywistym prześledzić najczęstsze miejsca docelowe oraz czas trwania urlopów - dodaje.
W tym roku przeciętne wakacje Europejczyków trwają 10 dni - wynika z rankingu Mondial Assistance. Najdłużej wypoczywają Polacy - 13,8 dni, Francuzi - 13 dni i Holendrzy - 11,9 dni. Najbardziej pracowici z kolei są Szwedzi, którzy planują zaledwie 8 dni wakacji, Brytyjczycy - 8,3 dnia oraz Portugalczycy i Hiszpanie - 9 dni.
Jeśli chodzi o ulubione miejsca podróży, to w ostatnim czasie najpopularniejszym miejscem docelowym lotów z Polski są Wyspy Brytyjskie. Również i tego lata Polacy licznie odwiedzą ten kraj, został tam wykupiony co trzeci wakacyjny bilet lotniczy Polaka. Popularnością cieszą się także Irlandia(22,1%) oraz Włochy (14,6%). Za to Polska, zaraz po Hiszpanii a przed Stanami Zjednoczonymi jest ulubionym miejscem wypoczynku turystów z Irlandii. Nasz kraj odwiedzi w tym roku 19,2% lotniczych turystów z tego kraju. Francuzi, znani patrioci, pozostaną w swoim kraju. Aż 21,1% ich wakacyjnych podróży to loty krajowe. Wysoko cenią również południową Europę - przede wszystkim Hiszpanię, dokąd wybiera się 11,2% Francuzów podróżujących samolotem oraz Włochy (9,5%). Również Niemcy planują zażywać kąpieli słonecznych w Hiszpanii (28,3%), ponadto znaczna ich liczba wybierze się do Włoch (13,3%) i Wielkiej Brytanii (9,5%). Brytyjczycy, znani miłośnicy Hiszpanii, także tego lata pozostaną wierni tradycji. Prawie 1/3 spośród nich (31,7% wykupionych biletów lotniczych) wybierze się do tego kraju. 14,1% pozostanie na terenie Wielkiej Brytanii, 10,2% natomiast spędzi wakacje we Francji. Z kolei Włosi pozostaną w swoim kraju: 29,2% z nich będzie samolotem przemieszczać się w granicach swojego kraju. Znaczną popularnością wśród nich cieszą się również Hiszpania (23,4%) i Wielka Brytania (14,9%). Rekordzistami w pozostawaniu w granicach swojego państwa są Hiszpanie. Z rankingu Mondial Assistance wynika, że ponad jedna trzecia z nich będzie w wakacje latać w obrębie własnego kraju.
Dla podróżnych z całego świata Grupa Mondial Assistance przygotowała liczne oferty ubezpieczeń. Polscy turyści mogą wykupić m.in. polisy: Elvia Podróże, Elvia Woda, Elvia Góry oraz tegoroczną nowość - Degustator, czyli polisę dla wielbicieli wina.

Zobacz całość »



Na Słowacji można płacić w euro

Zobacz całość »
Od 24 sierpnia ceny wszystkich towarów na Słowacji będą podawane w dwóch walutach: koronach i euro. Słowacja rozpoczyna bowiem wkrótce kolejny etap przechodzenia na europejską walutę.
1 stycznia 2009 roku Słowacja jako 16 kraj wejdzie do Eurolandu. Do 16 stycznia obowiązywać będą ceny w obu walutach, ale już podawane w odwrotnej kolejności - najpierw euro, potem korona. Resztę klienci otrzymają tylko w euro.
Do końca 2009 roku korony będzie można swobodnie wymieniać w bankach komercyjnych. Potem można to będzie zrobić tylko w placówkach centralnego Banku Narodowego Słowacji.
Kurs wymienny słowackiej waluty narodowej wobec waluty europejskiej ministrowie finansów UE określili na początku lipca. Wyniesie on 30,126. Słowacja będzie pierwszym krajem Europy Wschodniej, w którym wejdzie euro, i czwartym z nowych krajów członkowskich: po Słowenii, Cyprze i Malcie.

Zobacz całość »



::: 2008-08-05 :::


Bezpłatne szkolenia z systemu Sindbad-hotele dla biur podróży i agencji turystycznych

Zobacz całość »
W sierpniu 2008 zostanie uruchomiony ulepszony system rezerwacji hoteli online firmy Sindbad-hotele. Twórcy systemu obiecują, iż nowa wersja będzie charakteryzowała sie większą wygodę użytkowania i nowymi funkcjonalnościami.
Zgodnie z zapowiedziami nowy system rezerwacji Sindbad-hotele to m.in.:
- nowe, niższe ceny, które są wynikiem bezpośrednich umów z hotelami,
- rozbudowaną geolokalizację hoteli w oparciu o Google Maps
- możliwość określania odległości pomiędzy punktami miasta a hotelami
- zaistnienie wielojęzycznych opisów hoteli.
Twórca oprogramowania zaprasza na bezpłatne szkolenia z obsługi nowego systemu. Odbędą się one w najbliższym czasie w 11 miastach Polski:
05.08.2008 - Wrocław - Hotel Wrocław - godz. 15.00
06.08.2008 - Poznań - Hotel Polonez - godz. 15.00
07.08.2008 - Szczecin - Hotel Novotel - godz.10.00
12.08.2008 - Łódź - Hotel Grand - godz.12.00
13.08.2008 - Toruń - Hotel Mercure Helios - godz.10.00
14.08.2008 - Gdańsk - Hotel Mercure Hevelius - godz.10.00
19.08.2008 - Lublin - Hotel Mercure Unia - godz.13.00
20.08.2008 - Białystok - Hotel Branicki - godz.10.00
20.08.2008 - Warszawa - Hotel Jan III Sobieski - godz.17.00
22.08.2008 - Kraków - Hotel Novotel Bronowice - godz.17.00
26.08.2008 - Katowice - Hotel Novotel Katowice Centrum - godz.17.00
Szkolenie będzie trwało maksymalnie 2 godziny. Aby zostać jego uczestnikiem należy przesłać najpóźniej do tygodnia przed planowanym szkoleniem na adres szkolenia[małpa]sindbad-hotele.pl e-mail z tematem "szkolenie". W treści należy zawrzeć następujące informacje: imię i nazwisko, telefon kontaktowy, nazwę biura, miasto w którym odbędzie się szkolenie.

Zobacz całość »



Kraków promuje się nad Bałtykiem

Zobacz całość »
Kraków promuje się w największych ośrodkach turystycznych nad Morzem Bałtyckim. Trwa bowiem trzecia edycja akcji pod hasłem "Kraków porusza zmysły".
Akcja polega na tym, że mieszkańcy i turyści nadmorskich miejscowości za pomocą joysticka mogą udać się w wirtualną wycieczkę po centrum Krakowa.
Jedną z atrakcji akcji promującej Kraków, była też prezentacja kulturalnego projektu "6 zmysłów". Skupia on 9 najważniejszych festiwali odbywających się w Krakowie. Jest to oferta przede wszystkim dla tych, którzy zwiedzanie zabytków chcieliby połączyć z uczestnictwem w prestiżowych wydarzeniach artystycznych.
Podobne kampanie promocyjne Kraków przeprowadził już w Wiedniu, Madrycie i Berlinie.

Zobacz całość »



Gdynia: rusza letnia edycja Targów Wiatr i Woda 2008

Zobacz całość »
W dniach 7 - 10 sierpnia odbędą się Targi Sportów Wodnych i Rekreacji Wiatr i Woda 2008. Miejscem letniej edycji targów będzie gdyńska marina.
Publiczność będzie mogła zobaczyć wspaniałe łodzie, jachty - żaglowe i motorowe, skutery wodne, a także osprzęt, akcesoria. Będzie można się zapoznać także z ofertami usług czarterowych i innych, związanych ze sportami i rekreacja na wodzie.
Patronat honorowy nad imprezą objął m.in. Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. Organizatorzy spodziewają się około 80 wystawców oraz 70 jednostek pływających.
Organizatorzy szykują także oryginalną premierę samochodu Porsche Carera 911. Ekspozycja będzie bardzo nietypowa, bo... na wodzie. Nie zabraknie też innych wydarzeń towarzyszących tej imprezie - takich jak pokazy ratownictwa, regaty, koncerty szantowe dla szerokiej publiczności.
Na przykład XXIII Bałtycki Festiwal Piosenki Morskiej odbywać się będzie obok terenów targowych - na plaży Śródmieście.
Teren Targów w marinie będzie udostępniony dla publiczności następująco: 7 sierpnia w godz.: 12.00 - 18.30; 8-10 sierpnia w godz.: 11:00 - 18:30 (piątek-niedziela). Bilet wstępu będzie kosztował 5 złotych, dzieci do lat 13-tu mają wstęp wolny.

Zobacz całość »



Wielka Brytania: restauracje i hotele przygotowują się do ewentualnych ataków terrorystycznych

Zobacz całość »
"Daily Telegraph" podał, że właściciele restauracji, pubów, teatrów i kin w Wielkiej Brytanii przygotowują się na ataki terrorystyczne, bo planowane są specjalne szkolenia dla personelu takich miejsc.
Przedstawiciel Home Office poinformował, że biuro do walki z terroryzmem (National Counter Terrorism Security Office - NCTSO) w najbliższych dniach opublikuje specjalne ulotki dla kin, teatrów, restauracji, pubów czy hoteli.
Biuro NCTSO ma prowadzić także specjalne kursy dla przedstawicieli biznesu rozrywkowego, podczas których przeprowadzane będą symulacje ataków terrorystycznych. Wszystko po to, aby personel wiedział, jak ma się zachować na wypadek ataków.
Policja zapewnia, że na razie nie ma żadnego potwierdzenia, że szykują się jakiekolwiek zamachy na centrum miasta, jednak ryzyko ataków cały czas istnieje.

Zobacz całość »



Rozpoczął się sierpniowy najazd turystów na Tatry

Zobacz całość »
Pogoda sprzyja wędrówkom, dlatego tatrzańskie szlaki turystyczne szybko zapełniają się turystami. Ruszyła sierpniowa pełnia sezonu w Tatrach. Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka, w samym rejonie stawu i przy schronisku.
Właśnie Morskie Oko staje się coraz popularniejsze wśród zagranicznych turystów. Przyjeżdżają tu wycieczki z Włoch, Hiszpanii, Francji, Anglii, Węgier, jest sporo Rosjan i wielu Słowaków. Z TPN żartują, że Morskie staje się powoli unijnym traktem.
Równie tłumnie turyści odwiedzają Dolinę Kościelisko na Halę Gąsienicową i Kuźnice. Ale to są przede wszystkim turyści, którzy chcą wjechać kolejką na Kasprowy Wierch.

Zobacz całość »



Amadeus wyłącznym partnerem dystrybucji Royal Air Maroc na rodzimych rynkach

Zobacz całość »
Royal Air Maroc (RAM), narodowe linie lotnicze Maroka, podpisały 10-letnią umowę dystrybucyjną z firmą Amadeus - dostawcą technologii i rozwiązań dystrybucyjnych dla branży turystycznej. Na mocy umowy RAM wybrał firmę Amadeus jako wyłącznego partnera dystrybucji na swoich usług na rodzimych rynkach.
Linie RAM dołączyły zatem do grupy 12 przewoźników należących do Organizacji Arabskich Przewoźników Lotniczych (Arab Air Carriers Organisation - AACO). Umowa wchodzi w życie 1 stycznia 2009r. Trzynaście linii lotniczych, zrzeszonych w AACO (Air Algérie, Afriqiyah Airways, EgyptAir, Etihad Airways, Kuwait Airways, Libyan Airlines, Qatar Airways, Royal Air Maroc, Saudi Arabian Airlines, Sudan Airways, Syrian Arab Airlines, Tunisair oraz Yemen Airways) - obsługuje 68% rezerwacji w regionie dokonywanych przez biura podróży. - W ciągu ostatnich 7 lat nasza współpraca z firmą Amadeus była dla nas satysfakcjonująca. Uzyskaliśmy narzędzia niezbędne do rozwoju naszej strategii dystrybucyjnej. Pomyślna współpraca z firmą Amadeus była głównym czynnikiem, który wpłynął na nasz wybór długoterminowego partnera. Amadeus zaoferował narzędzia, które będą pomocne w ulepszeniu jakości usług skierowanych do naszych klientów. Jesteśmy przekonani, że Amadeus zaoferuje nam najlepsze w swojej klasie rozwiązania, które pomogą nam wybrać odpowiednią strategię dystrybucyjną - poinformował M.A. Zoutien, zastępca dyrektora zarządzającego działu handlowego Royal Air Maroc.
- Zawarcie przez nas dodatkowej, strategicznej umowy jest kolejnym dowodem na to, że jesteśmy w pełni gotowi, aby oferować usługi linii Royal Air Maroc biurom podróży. Jakość naszej infrastruktury jest ulepszona, dzięki wyspecjalizowanemu węzłowi regionalnemu dla Środkowego Wschodu i Afryki Północnej, położonego w Dubaju. Co więcej, Amadeus kontynuuje inwestycje w tym regionie gwarantując najwyższej klasy obsługę na szczeblu lokalnym. Działania te umożliwią dalszy rozwój linii RAM oraz pozwolą skorzystać im z najlepszej jakości usług, treści oraz najnowszych technologii skierowanych do biur turystycznych w regionie - oświadczyła Julia Sattel, wiceprezes Amadeus, z działu globalnego rozwoju sprzedaży na kraje Europy, Środkowego Wschodu, Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Firma Amadeus obsługuje obecnie 94 100 biur podróży oraz ponad 32 500 biur sprzedaży biletów lotniczych w zakresie zarządzania rezerwacjami i sprzedażą. Ponadto zarządza systemem Amadeus Altéa CMS, z którego korzysta: EgyptAir, Etihad Airways, Libyan Airlines, Middle East Airlines oraz Qatar Airways. System służy w nich do zarządzania sprzedażą, rezerwacjami, inwentaryzacją i funkcjami kontroli odlotów. Natomiast Royal Air Maroc (RAM), to flagowe linie lotnicze Maroka z siedzibą w Casablance, obsługujące planowe loty międzynarodowe z Maroka do Afryki, Azji, Europy i Ameryki Północnej, jak również sieć krajową i czarterową (w tym loty w okresie Hajj). Bazę RAM, stanowi międzynarodowy port lotniczy Mohammed V (CMN) w Casablance.

Zobacz całość »



LOT musi szybko wdrożyć program naprawczy

Zobacz całość »
Dziś (5.08.08) prezes Polskich Linii Lotniczych LOT - Dariusz Nowak - przedstawi program naprawczy przewoźnika. Ogólnie wiadomo, że wyniki finansowe już teraz są złe.
Ostatnio głośno mówi się o możliwym bankructwie polskich linii. Składają się na to nie tylko fatalne wyniki firmy ale również wysokie ceny ropy i kiepska sytuacja na rynku lotniczym na świecie.
Według analityków w sezonie zimowym zbankrutuje aż 50 europejskich linii lotniczych, w tym również LOT.
Polski narodowy przewoźnik może w tym roku osiągnąć stratę 270 mln zł. Przyszły rok będzie jeszcze trudniejszy. Podobnie jak wszystkie linie musimy rozpocząć program głębokiej restrukturyzacji - powiedział prezes.

Zobacz całość »



Kraków: 3 autokary nie wyjechały w trasę ze względu na brak wypoczynku kierowców

Zobacz całość »
Inspektorzy Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego ciągle kontrolują autokary, którymi dzieci jadą na kolonię. Tylko w sobotę (2.08.08) nie puścili za granicę trzech autokarów z dziećmi.
Rano inspekcja skontrolowała pojazd wyjeżdżający do Grecji. W wyniku kontroli wykryto fałszerstwa dokumentów dotyczących czasu pracy. Okazało się, że kierowcy byli za kierownicą ale w dokumentach było, że wypoczywali.
W godzinach popołudniowych ITD przeprowadziła dwie kolejne kontrole autokarów, które miały zawieźć dzieci na wypoczynek do Francji. W pojazdach stwierdzono wycieki płynów eksploatacyjnych z silników, co mogło zagrozić bezpieczeństwu pasażerów. Ponadto jeden z autobusów miał prowadzić właściciel firmy, u którego stwierdzono brak wymaganego odpoczynku.

Zobacz całość »



W polskich pociągach nawet sami kolejarze okradają pasażerów

Zobacz całość »
W polskich pociągach nadal nie można bezpiecznie podróżować. Wczoraj śpiącą pasażerkę okradł sam kierownik pociągu i konduktor - podało RMF.
Na szczęście złodziei na gorącym uczynku przyłapał podróżujący w cywilu policjant z Poznania. Mężczyźni zostali zatrzymani. Grozi im po pięć lat więzienia. Kolejarze przyznali się do czynu. Policja ustala czy zatrzymani mogli mieć coś wspólnego z innymi kradzieżami, do których dochodziło na tej trasie.
Pociąg jechał z Przemyśla do Szczecina, a do zdarzenia doszło na odcinku między Wrocławiem a Rawiczem.

Zobacz całość »



TravelOne.pl pozwala turystom na obejrzenie okolic hotelu poprzez Google Maps

Zobacz całość »
Doczekaliśmy czasów, kiedy wybierając kierunek wakacyjnych podróży, turyści mogą korzystać ze zdjęć satelitarnych. Internauta planujący wakacje może bez wychodzenia z domu ocenić wygląd wybranego hotelu i jego otoczenie. Wysoka jakość zdjęć pozwala na sprawdzenie wielkości basenu, odległości od centrum miasta czy plaży. Dzięki nowej technologii hotel i jego okolice przestają być dla turystów wielką niewiadomą.
Technologia Google Maps umożliwiająca oglądanie zdjęć satelitarnych kuli ziemskiej, znalazła szerokie zastosowanie w branży turystycznej. Zaowocowało to rywalizacją portali internetowych o coraz bardziej efektywne wykorzystanie tego udogodnienia. Portal TravelOne.pl jako pierwszy w Polsce zrezygnował z konieczności instalowania dodatkowego oprogramowania i wykorzystał funkcjonalność serwisu umieszczając mapy bezpośrednio pod swoimi ofertami.
- Kierując się maksymalizacją komfortu klienta i oszczędnością jego czasu dołączyliśmy mapkę satelitarną regionu bezpośrednio pod ofertą. Dzięki temu internauta bardzo szybko może zlokalizować wybrany hotel i zweryfikować katalogowy opis jego otoczenia ze stanem faktycznym - mówi Sławomir Szwajcarzewski, założyciel TravelOne.pl
Przeglądając wakacyjne oferty na portalach Chorwacja.pl, Grecja.com.pl czy Turcja.com.pl wystarczy jedynie wybrać link "Mapa okolicy" i automatycznie ukazuje się satelitarny obraz wybranej miejscowości. Często dzięki wysokiej rozdzielczości udostępnionych obrazów widoczne są nawet takie szczegóły jak drzewa, kawiarniane stoliki czy parasole plażowe.
Serwis cały czas się rozwija - w najnowszej wersji można odnaleźć nie tylko drogi główne ale także sporo lokalnych, co powinno ucieszyć zmotoryzowanych turystów.
Mapki wzbogacone są o zdjęcia pochodzące z Panoramio, globalnej foto-witryny, na której każdy może zamieścić własne fotografie. Użytkownik dysponuje zatem ogromną bazą zdjęć, która w połączeniu z satelitarną mapą ułatwia zaplanowanie wakacji.
Zdjęcia satelitarne nie tylko wzbogacają i uwiarygodniają oferty biur podróży, ale także ułatwiają klientowi wybór, dając mu pełniejszy obraz interesującego go miejsca. Być może wkrótce korzystanie z Google Maps stanie się w Polsce standardem nie tylko w turystyce, ale i w całym sektorze usług.

Zobacz całość »



::: 2008-08-06 :::


Grażyna Kocyłowska - nowym dyrektorem marketingu hotelu Sheraton Kraków

Zobacz całość »
Hotel Sheraton Kraków ma nowego dyrektora sprzedaży i marketingu - została nim Grażyna Kocyłowska. Pracę w nowym miejscu rozpocznie 15 września br.
Do obowiązków nowej szefowej będzie należało zarządzanie działem marketingu i sprzedaży, tworzenie planów marketingowych oraz struktury cen usług hotelowych, a także utrzymywanie kontaktów z kluczowymi klientami i partnerami biznesowymi hotelu.
Grażyna Kocyłowska jest związana z marką Sheraton od 17 lat. Swoją karierę zawodową rozpoczęła w największym hotelu w Europie - Sheraton Frankfurt w 1991 r., gdzie odbywała praktyki we wszystkich działach. Następnie pracowała w hotelowej restauracji Papillon. Po trzech latach zdecydowała się podjąć pracę w nowo otwartym hotelu Sheraton Warsaw, gdzie objęła stanowisko koordynatora w dziale sprzedaży bankietów. Po 3 miesiącach powierzono jej ważne zadanie stworzenia działu cateringu zewnętrznego i jednocześnie funkcję menedżera działu. W 2004 r. korzystając z możliwości wewnętrznych transferów, które oferują hotele Sheraton, Grażyna Kocyłowska podjęła pracę w dziale sprzedaży na stanowisku Account Managera, gdzie odpowiedzialna była za sprzedaż oferty hoteli Sheraton Warsaw i The Westin Warsaw. W lipcu br., w procesie rekrutacji wewnętrznej, została wybrana na Dyrektora Marketingu i Sprzedaży hotelu Sheraton Krakow.
Grażyna Kocyłowska ukończyła z wyróżnieniem studium gastronomiczne w Berigus Schule we Frankfurcie nad Menem, ekonomikę handlu zagranicznego w Wyższej Szkole Ekonomiczno - Informatycznej oraz kurs obrotu nieruchomościami. Posługuje się biegle językiem angielskim i niemieckim.
Hotel Sheraton Kraków zarządzany jest przez sieć Starwood Hotels & Resorts, która obecnie posiada w Polsce 6 obiektów: Sheraton Warsaw Hotel, Sheraton Kraków Hotel, Sheraton Poznań Hotel, The Westin Warsaw, Le Meridien Bristol oraz najnowszy - Sheraton Sopot Hotel, Conference Center & Spa.

Zobacz całość »



Numer 112 nie pomaga ratownikom GOPR

Zobacz całość »
1 sierpnia br. weszły w życie nowe przepisy dzięki którym ratownicy mogą zlokalizować osobę dzwoniącą na numer alarmowy 112. Niestety, w praktyce nowelizacja prawa nic nie zmieniła - skarżą się GOPR-owcy.
- Jeśli chcemy dokładnie określić, gdzie jest zaginiony turysta, musimy prosić o pomoc policję - mówi Maciej Abramowicz, naczelnik Karkonoskiej Grupy GOPR.
Urząd Komunikacji Elektronicznej nie rozstrzygnął bowiem jeszcze przetargu na budowę platformy lokalizacyjno-informacyjnej z centralną bazą danych wszystkich abonentów w Polsce. Inwestycja za około 14 mln zł ma być gotowa dopiero pod koniec 2010 roku. Trzeba przygotować system i dostosować do niego operatorów komórkowych.

Zobacz całość »



Węgierskie linie Malev redukują zatrudnienie o ponad 20%

Zobacz całość »
Prezes węgierskich linii lotniczych Malev poinformował, że od września 2008 przewoźnik zredukuje zatrudnienie o jedną piątą, czyli 400 pracowników straci pracę. Jest to skutek słabszej kondycji finansowej przewoźnika, spowodowanej drogim paliwem.
Malev planuje także zawiesić jesienią loty atlantyckie do Nowego Jorku i Toronto. Zamierza też wypożyczyć innym liniom lotniczych pięć swoich samolotów - Boeingów 737 i na ich miejsce wprowadzi cztery bombardiery Q400, które są mniejsze i zużywają mniej paliwa.
Węgierskie linie podejmą także kroki w stronę oszczędności paliwa. Mają oszczędzić 540 ton paliwa lotniczego miesięcznie dzięki ograniczeniu szybkości samolotów i zmianie sposobu podchodzenia do lądowania.
Po zwolnieniu w ubiegłym roku 6% zatrudnionych, jesteśmy zmuszeni do dalszej redukcji o 21,6% - powiedział prezes firmy, rosyjski miliarder Boris Abramowicz.
Abramowicz jest właścicielem firmy Airbridge, która kupiła na wiosnę 2007 roku 99,95% akcji Malev za około 800 tysięcy euro. Airbridge zgodziła się też wydać 50 mln euro na wzmocnienie linii lotniczych, a także spłacić jej dług w wysokości 51,6 mln euro. Po długich latach deficytu Malev w 2007 roku uzyskał zysk - 3 mln euro.

Zobacz całość »



Centrum komunikacyjne w Zakopanym za 4 lata

Zobacz całość »
Burmistrz Zakopanego - Janusz Majcher podpisał już porozumienie z przedstawicielami PKP. Na mocy porozumienia w miejscu obecnej, zrujnowanej stacji PKP powstanie nowoczesne centrum komunikacyjne.
Inwestycja pochłonie aż 100 milionów euro - będzie finansowana z prywatnych pieniędzy. Nowoczesne centrum powstanie za 4-5 lat.
Za pół roku PKP ogłosi konkurs na zagospodarowanie dworca i jego okolic. Zbiegnie się to w czasie ze stworzeniem w tym miejscu planu zagospodarowania przestrzennego. Wybudowany też będzie dodatkowy dojazd do dworca od strony ul. Szymony.
Osobny projekt nowego dworca ma PKS. Na razie jednak inwestycja zatrzymała się na etapie protestu okolicznych mieszkańców - powiedział Majcher.

Zobacz całość »



PLL LOT nareszcie wdroży program naprawczy?

Zobacz całość »
PLL LOT wprowadzi program naprawczy, którego głównym założeniem jest zmniejszenie liczby połączeń - zapowiedział wczoraj prezes przewoźnika Dariusz Nowak.
Plan naprawczy zakłada także lepsze wykorzystanie elektronicznych kanałów dystrybucji i obsługi klientów oraz opracowanie nowych modeli działania dla spółek zależnych Centralwings i Eurolot.
Aby bronic się przed bankructwem trzeba likwidować nierentowne rejsy. Polski przewoźnik zrezygnował z lotów do Pekinu, a zamierza usunąć połączenia na trasach: Wrocław - Bruksela, Warszawa - Kaliningrad, Warszawa - Hanower.
Jak powiedział Nowak, ogólnym celem strategii LOT nadal jest wprowadzenie akcji spółki do obrotu publicznego, ale to przedsięwzięcie musi być poprzedzone działaniami naprawczymi w spółce. Według czteroletniego programu prywatyzacji pierwsza oferta publiczna akcji PLL LOT ma być przeprowadzona do końca lutego 2009 roku. Minister skarbu Aleksander Grad poinformował, że LOT ma w harmonogramie złożenie prospektu do końca listopada, ale jeśli złoży go wcześniej, debiut mógłby nastąpić na przełomie 2008/2009.
LOT w pierwszym półroczu odnotowała 130 mln zł straty na przewozach lotniczych. Pod koniec roku strata może wynieść od 216 do 275 mln zł. W pierwszych sześciu miesiącach 2008 roku miała 1,326 mld zł przychodów, czyli o 110 mln zł mniej niż przed rokiem - podała spółka. Program naprawczy ma doprowadzić do zysków z tej działalności do końca 2010 roku.

Zobacz całość »



Urzędnicy i politycy w końcu będą płacić za wczasy?

Zobacz całość »
Według doniesień "Wprost" ten rok będzie ostatnim, kiedy to politycy skorzystają z tanich wakacji w rządowych ośrodkach.
Do tej pory urzędnicy zatrudnieni w Kancelarii Premiera i w ministerstwach i ich rodziny wypoczywali w rządowych ośrodkach za symboliczne kwoty.
Jednak to już koniec dobrego. Od 1 września w ośrodkach rządowych wakacje spędzić będzie mógł każdy, kto zapłaci za to cenę rynkową.
Dla porównania dotychczas 14 dni wypoczynku w ośrodku nad Morzem Czarnym w Bułgarii razem z przelotem rządowym tupolewem kosztowało ok. 1000 złotych. Po zmianach ten dwutygodniowy pobyt w Bułgarii dla jednej osoby będzie kosztował ok. 3 tys. zł.

Zobacz całość »



PKP oferuje kwartalny bilet sieciowy okradzionej pasażerce

Zobacz całość »
PKP chce wynagrodzić pasażerkę, którą chcieli okraść pracownicy PKP, oferując jej kwartalny bilet sieciowy. Bilet warty kilka tysięcy złotych umożliwi jej podróżowanie dowolnymi pociągami przewozów regionalnych przez 3 miesiące - donosi RMF.
Śpiącą pasażerkę okradli kierownik i konduktor pociągu Przemyśl - Szczecin. Złodziei na gorącym uczynku przyłapał podróżujący w cywilu policjant z Poznania. Kolejarze przyznali się do winy. Grozi im do 5 lat więzienia.
Problem w tym, iż kobieta jest nieuchwytna. PKP prosi więc poszkodowaną o kontakt, aby mogły jej przekazać rekompensatę.

Zobacz całość »



Air France-KLM: wyniki powyżej prognoz w II kwartale 2008

Zobacz całość »
Francusko-holenderskie linie Air France-KLM Group w drugim kwartale br. zarobiły na czysto 168 mln euro, o 60% mniej niż rok temu. Jest to wynik zaskakujący, bo analitycy spodziewali się o wiele mniej - mówiono o 152 mln euro.
Lepsze wyniki osiągnął przewoźnik dzięki zwiększonemu popytowi na droższe bilety w biznes klasie, które częściowo zrekompensowały rekordowe ceny ropy naftowej. Sprzedaż wrosła o 5,8%, do 6,29 mld euro.
Jean-Cyril Spinetta, szef Air France-KLM Group powiedział, że największy ruch wystąpił na trasach do Azji oraz Ameryki. Po tej dobrej informacji notowania przewoźnika na giełdzie w Paryżu zwyżkowały o 5,5%.

Zobacz całość »



Wczasy odchudzające - najskuteczniejsze w Polsce?

Zobacz całość »
W Kudowie-Zdroju w Hotelu Uzdrowiskowym "St. George“ na wczasach odchudzających nie brakuje zagranicznych gości. Przebywają tu m.in. cztery rodziny z Arabii Saudyjskiej i Jordanii, w tym książę.
- Próbowałem już terapii w USA i u siebie w Arabii, bez skutku. Mój lekarz z Columbia University poradził mi, żebym szukał pomocy wśród polskich dietetyków - zdradza jeden z kuracjuszy z Arabii Saudyjskiej. - Miejsce poleciła mi agencja, której zleciłem wyszukanie ośrodka - opowiada gość z rodziny królewskiej. - Rzeczywiście, w grupie gości z Arabii Saudyjskiej i Jordanii mamy księcia skoligaconego z rodziną królewską - oświadczyła Kamila Rutkowska zarządzająca hotelem. Książę nie kryje zadowolenia z leczenia. Na początku kuracji w lutym ważył 178 kilogramów, a po pięciu miesiącach zbił już wagę do 130. Przykładowe menu to: koktajl z kefiru i borówek oraz omlet ze szpinakiem - na śniadanie, kolejno zupa z natki pietruszki i selera jagnięcina duszona z cebulą i sezamem - na obiad, na kolację ryż z soczewicą i bakłażany z grilla.
Arabscy goście nie muszą jednak podczas kuracji całkowicie rezygnować ze swoich ulubionych przysmaków. - Dla naszych wyjątkowych pacjentów sprowadzamy ser labneh itahini, czyli pastę z sezamu - poinformowała Agnieszka Grzebyk-Arendarczyk, lekarka dietetyczka z Wrocławia, która czuwa nad dietą specjalnych gości. Co kilka dni drogą elektroniczną wysyła do ośrodka wytyczne, a co dwa tygodnie przyjeżdża osobiście. W diecie zakazane słodycze i biała mąka, a owoców nie można więcej spożyć niż 30 deko. Wg dietetyków, potrawy muszą być różnorodne, gdyż to hamuje apetyt. Ostatni posiłek serwowany jest o godz. 19 i zakazane jest podjadanie. Między posiłkami można spożyć wyłącznie sok z brzozy, który bardzo smakuje gościom, albo szklankę wody mineralnej.
Nieodzownym elementem kuracji jest terenoterapia, czyli codzienna dawka spacerów po górach. Pomiędzy wypadami a kefirem, stosowane są okłady z glinki, błota z Morza Martwego, alg, imbiru, masaże chińskie, bicze szkockie i kąpiele solankowe. Ze względu na przypadający we wrześniu ramadan, goście poprosili o specjalną dietę. - Już przygotowałam im zalecenia na ten okres: brązowy ryż, ciemnozielone warzywa, duszony drób i najwyżej trochę suszonych fig. Obiecali, że będą się trzymać reżimu - powiedziała Grzebyk-Arendarczyk.

Zobacz całość »



Hotel Antracyt na Kamiennej Górze wystawiony na sprzedaż

Zobacz całość »
Ja­strzębska Spółka Węglowa SA. chce sprzedać hotel Antracyt na Kamiennej Górze. Jest to jedna z najbardziej atrakcyjnych nieruchomości w okolicy.
Pojawili się już pierwsi inwestorzy zainteresowani obiektem. Cena wywoławcza wynosi 15 mln zł. - Trudno po­wiedzieć, czy są to firmy tylko polskie, czy także z zagranicy, bo na tym etapie nikt zwycza­jowo nie zdradza, kogo repre­zentuje - powiedział Tomasz Kurcok z JSW SA.

Zobacz całość »



Cieszyn: w budynku hotelu nie będzie już hotelu

Zobacz całość »
Hotelowa działalność w zabytkowym budyn­ku w Cieszynie nie zostanie już przy­wrócona. Pomieszczenia w budyn­ku, w którym przed laty mieścił się hotel "Pod Brunatnym Jeleniem", zostały przeznaczone na wynajem i sprzedaż.
No­wym właścicielem obiektu jest firma Grey4 reprezentująca amerykańską grupę kapi­tałową. Firma postanowiła przekształcić dawny hotel w luksusowy apartamentowiec, w którym oprócz apartamentów zajdą się m.in. restauracja, kawiarnia oraz bank.
W budynku przed laty mieścił się hotel "Pod Brunatnym Jeleniem".

Zobacz całość »



Bułgaria: turystyka golfowa pozwoli przedłużyć sezon turystyczny?

Zobacz całość »
Bułgaria chce postawić na turystykę golfową. Rząd Bułgarii zaplanował bowiem wysokie inwestycje przeznaczone na budowę nowych pól golfowych.
Aktualnie w realizacji jest już 19 projektów, wkrótce ma ich być 40. Inwestycje w turystykę golfową są atrakcyjne dla Bułgarii z dwóch powodów - po pierwsze turystyka golfowa nie jest sezonowa, jest na nią popyt przez cały rok. Po drugie obecnie w Bułgarii brakuje oferty skierowanej do zasobniejszego turysty - większość ośrodków oferuje raczej usługi dla przeciętnego turysty, chcącego skorzystać z uroków wybrzeża Morza Czarnego.
Według WTO w 2008 roku Bułgaria zanotuje dwucyfrowy wzrost liczby przyjazdów. Przewidywania Narodowej Agencji Turystyki mówią o 10% wzrostu do końca roku.

Zobacz całość »



Zakopane: rośnie zapotrzebowanie na hotele pięciogwiazdkowe

Zobacz całość »
Zakopane coraz częściej odwiedzają bogaci turyści zarówno krajowi, jak i zagraniczni. Tacy goście chcą nocować w hotelach najwyższego standardu. Niestety takich w Zakopanym brakuje.
W Zakopanym jest obecnie blisko 30 hoteli. Większość z nich to obiekty trzygwiazdkowe. - Ciągle brakuje nam hoteli pięciogwiazdkowych, bo kwater prywatnych i pensjonatów mamy dość - mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
Obecnie budują się cztery nowe hotele a w planach jest jeszcze sześć kolejnych. Już niebawem na Antałówce powstanie pierwszy pięciogwiazdkowy obiekt, który zapoczątkuje hotelowy boom. Kolejne tego typu obiekty powstaną m. in. w Panoramie, Domu Turysty, a także w hotelu Gazda.
Stolicę Tatr odwiedzają tłumnie Anglicy, Francuzi, Holendrzy czy Niemcy. Zimą zaś nie brakuje turystów z byłych krajów Związku Radzieckiego, którzy najchętniej zatrzymują się w hotelach, gdzie mają do swej dyspozycji SPA, baseny, korty i inne atrakcje.

Zobacz całość »



Strajk w Lufthansie zakończony, lecz loty nadal odwoływane

Zobacz całość »
Wczoraj (4.08.08) niemieckie linie Lufthansa odwołały 130 połączeń - 100 krajowych i europejskich oraz 30 na trasach dalekodystansowych. To jeszcze efekt ubiegłotygodniowego strajku personelu przewoźnika.
Strajk personelu naziemnego i pokładowego Lufthansy trwał od poniedziałku (28.07.08) do piątku (1.08.08), kiedy to zarząd linii osiągnął porozumienie płacowe ze związkami zawodowymi. Pracownicy otrzymają w ciągu 21 miesięcy, do końca lutego 2010 roku, podwyżkę płac w wysokości 5,1% z datą wsteczną od 1 lipca i dalsze 2,3% od lipca 2009 roku. Otrzymają także jednorazową premię.
Jednak już wtedy zapowiadano, że przywrócenie porządku w lotach zajmie blisko dwa tygodnie. Już w weekend anulowano w sumie 260 lotów. W obecnym tygodniu dziennie ma być odwoływane około 40 połączeń - poinformowały niemieckie linie.

Zobacz całość »



::: 2008-08-07 :::


Polskie Tatry większe o 2,5 ha kosztem słowackich

Zobacz całość »
W wyniku niedawnych powodzi w Tatrach terytorium Polski powiększyło się o 2,5 ha. Ucierpiał nasz południowy sąsiad - Słowacja.
Polsko-słowacka granica przesunęła się o kilkadziesiąt metrów - poinformowała słowacka telewizja komercyjna Markiza. Jeden z tatrzańskich odcinków granicy państwowej przebiega potokiem Biała Woda. Rzeka zmieniła jednak bieg o około 50 metrów, gdy jej wezbrane wody utworzyły z drzew i kamieni zaporę, a następnie ją ominęły.
Sprawą ma się zająć minister spraw wewnętrznych Słowacji - Robert Kalinak. Telewizja Markiza podała, że strona polska jest gotowa do rozmów.

Zobacz całość »



Kolizja samolotów na lotnisku w Manchesterze

Zobacz całość »
Na lotnisku w Manchesterze ewakuowano ogółem 287 pasażerów po tym jak doszło do kolizji samolotów. Futura Boeing 737 zahaczył skrzydłem o "ogon" Airbusa 300 Lufthansy.
Do zderzenia doszło kiedy oba samoloty kołowały, aby przyjąć pozycje startowe. Służby porządkowe natychmiast przystąpiły do akcji ratunkowej. Nic nikomu się nie stało.
Żaden z pozostałych lotów nie został opóźniony. Na razie nie wiadomo dlaczego doszło do kolizji - poinformował rzecznik lotniska w Manchesterze. Air Accidents Investigation Branch przeprowadzi pełne śledztwo, by wyjaśnić przyczyny.

Zobacz całość »



W tym roku Mazury odwiedziło mniej turystów

Zobacz całość »
Hotelarze, restauratorzy oraz właściciele jachtów na Mazurach narzekają na braki turystów podczas tegorocznego lata. Obecnie bez problemu można tam znaleźć wolne kwatery i od ręki wyczarterować jacht.
Anna Sobczak z wioski żeglarskiej w Mikołajkach mówi, że w lipcu było ponad 30% turystów mniej niż rok temu. Jest to spowodowane głównie mocnym złotym oraz niepewną pogoda - dodaje.
Zbigniew Jatkowski, właściciel portalu internetowego mazury.info.pl powiedział, że na początku lipca było tak mało żeglarzy, że właściciele łodzi obniżyli ceny czarterów o 30-40% i dopiero to przyciągnęło trochę turystów. Jeszcze kilka lat temu żeglarze musieli rezerwować jachty na wakacyjne rejsy w styczniu, najpóźniej kwietniu - dodał.
Zdaniem Jatkowskiego nie bez winy jest też niski komfort kwater i brak zaplecza sanitarnego nad jeziorami. To, co na Mazurach jest wyjątkiem, w Grecji, czy Chorwacji, gdzie przenieśli się żeglarze z Mazur, to standard. Mam na myśli m.in. przenośne toalety w portach - powiedział Jatkowski.

Zobacz całość »



Brytyjski restaurator pójdzie do sądu za sprzedaż piwa w litrach?

Zobacz całość »
Właściciel polskiej restauracji z Doncaster ma kłopoty z prawem, bo sprzedawał piwo w litrach, a nie w kwartach (pints). Urzędnicy dali Nicowi Davison 28 dni na wymianę wszystkich kufli.
Restauratorowi nie przyszło do głowy, iż sprzedaż polskiego piwo w restauracji w polskich szklankach może być przestępstwem. Teraz grozi mu proces sądowy i grzywna w wysokości 2 tys. funtów.
Brytyjskie przepisy dotyczących miar i wag z 1988 roku mówi, iż sprzedawanie piwa i ciderów w litrach jest nielegalne, dlatego Urząd Miar i Wag (Trading Standards) może nałożyć na restauratora karę.
Bruksela już od dłuższego czasu naciska, aby Wielka Brytania zrezygnowała ze swojego systemu miar i wag i wprowadziła system obowiązujący w pozostałych państwach europejskich. Davisona wsparła także organizacja Metric Martyrs Movement, która walczy o to, aby restauratorzy mogli sprzedawać towary w miarach, jakie im odpowiadają.
Davison z zawodu księgowy otworzył restauracje Kuchnia Polska w maju tego roku wraz ze swoją polską partnerką Krystyną Ciuraj.

Zobacz całość »



Gdynia: zatrzymano mężczyznę, który okradał luksusowe hotele

Zobacz całość »
Wczoraj (6.08.08) w gdyńskim Hotelu Kuracyjnym zatrzymano mężczyznę, który przez kilka miesięcy okradał polskich hotelarzy - podała Gazeta Wyborcza.
57-letni Waldemar P. podróżował po Polsce koleją i nocował w najdroższych hotelach. Oszust meldował się na swoje prawdziwe nazwisko i pokazywał w recepcji swój dowód osobisty. Gdy przychodziło do płacenia rachunku, dyskretnie znikał z hotelu, albo pozorował przed recepcjonistą zawał serca.
Na pewno nie wyglądał na milionera, ale zamówił jeden z najdroższych pokoi - mówi recepcjonistka z trzygwiazdkowego Hotelu Kuracyjnego, która wezwała policję.
Policjanci, którzy przyjechali do gdyńskiego hotelu, skojarzyli, że ich koledzy z Sopotu od kilku dni szukają mężczyzny, który nie zapłacił za noclegi w dwóch hotelach (o wartości ok. 1,5 tys. zł). Po przejrzeniu policyjnej bazy okazało się, że Waldemar P. dopuścił się jeszcze kilkunastu podobnych oszustw na terenie kraju. Przyznał się policjantom, że w maju za darmo mieszkał w warszawskim Mariocie i że oszukał recepcjonistę w 4-gwiazdkowym hotelu w Wiedniu - mówi Hanna Kaszubowska, rzecznik gdyńskiej policji.
Teraz mężczyźnie grozi 8 lat "darmowego" pobytu w więziennej celi. Usłyszał zarzut usiłowania oszustwa na terenie Gdyni i trafił do policyjnego aresztu w Sopocie. Odpowie przed sądem także za zawiadomienie o przestępstwie, którego nie było. Na komisariacie w Gdańsku zgłosił bowiem, że w pociągu skradziono mu dokumenty. Zgłoszenie to było nie zgodne z prawdą, gdyż dokumenty zgubił uciekając... z sopockiego hotelu.

Zobacz całość »



Lotnisko Balice: jeden z pasażerów aresztowany za nieobyczajne zachowanie

Zobacz całość »
45-letni mieszkaniec Lublina nie poleciał do Irlandii, bo oddał mocz na płycie krakowskiego lotniska. Zamiast do Shannon trafił więc... na komisariat policji.
Przed wejściem do samolotu załatwił potrzebę na lotnisku. Policja zakłada, iż nieobyczajne zachowanie miało związek z faktem, iż pasażer przed lotem postanowił się "znieczulić", pijąc alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że w wydychanym powietrzu miał 1,8 promila.
Funkcjonariusze skuli pasażera w kajdanki, gdyż stawiał opór, był agresywny i nie stosował się też do poleceń. Został przekazany policji w Zabierzowie. Pasażerowi grozi kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny lub nagany.

Zobacz całość »



Wałbrzych: hotel i centrum biznesu jeszcze nie w tym roku

Zobacz całość »
Nie ma szans, aby nowy hotel w Wałbrzychu w tym roku przyjął pierwszych gości. Otwarcie przesunie się raczej na 2009 rok.
Hotel powstaje przy wjeździe do dzielnicy Podzamcze. Budynki gospodarcze remontowane są od ponad 2 lat. Inwestująca spółka Eko Fix nie posiada wystarczających środków na odbudowę obiektu, dlatego remont ciągle się przedłuża. Obecnie trwają prace wykończeniowe w restauracji, jednak brakuje jeszcze wyposażenia hotelu, baru i części konferencyjnej.
Na początku mówiono, że obiekt będzie otwarty wiosną lub latem tego roku. Obecnie raczej nie ma szans, by przyjął pierwszych gości w 2008 roku.
Obiekt budowany jest z myślą o gościach biznesowych.

Zobacz całość »



Strajk w LOT to tylko kwestia czasu?

Zobacz całość »
Przyszłość Polskich Linii Lotniczych LOT w dużej części zależy od postawy związków zawodowych. A jeden z nich poważnie myśli o strajku - donosi "Puls Biznesu".
- Program naprawczy nie uda się bez współpracy ze związkami. W pierwszym rzędzie musimy porozumieć się w sprawie układu zbiorowego, który wciąż negują piloci - mówi Dariusz Nowak, prezes LOT.
Związek Zawodowy Pilotów Komunikacyjnych zapowiada strajk, gdyż chce podwyżek oraz kilkunastu tysięcy dni zaległych urlopów. Prezes przewoźnika powiedział, iż ostatnio zaległe urlopy zredukowano do około tysiąca dni, a zarząd jest pełen dobrej woli, aby całkowicie uregulować tę kwestię.
W organizacji związkowej doszło jednak do kłótni między zwolennikami i przeciwnikami twardego kursu wobec pracodawcy. Wczoraj ważyły się losy Krzysztofa Zbroi, przewodniczącego związku, który podczas posiedzenia rady złożył oświadczenie o rezygnacji z pełnionej funkcji. Był on przeciwny protestowi. Teraz strajk to tylko kwestia czasu - pisze"Puls Biznesu".
Konsekwencją strajku może być wypowiedzenie układu zbiorowego przez LOT. Wtedy stracą wszyscy, zwłaszcza piloci. Spółka bowiem przechodzi kryzys. - Czy warto stawiać wysokie żądania, kiedy firma przechodzi poważne kłopoty? - mówi jeden z pracowników LOT.
Najmniejsze zarobki pilota w LOT to około 18 tys. zł. Zarząd przewoźnika był skłonny ją podwyższyć o 5% w tym roku i o kolejne 5% w przyszłym. Nowy zarząd związku domaga się jednak 30% podwyżki - przypomina gazeta.

Zobacz całość »



Powstaje trasa turystyczna po Warszawie dla niewidomych

Zobacz całość »
W Warszawie powstaje turystyczna trasa dla niewidomych i słabowidzących. Przygotowuje ją Iza Kłossowska, która od ośmiu lat oprowadza turystów po stolicy. Trzygodzinne wycieczki ruszą w połowie października i będą odbywać się raz w miesiącu.
Chciałabym, aby każdy turysta dosłownie poczuł miasto i aby zwiedzanie było interesujące - mówi Kłossowska. Na trasie znajdą się najbardziej znane zabytki Warszawy, ale przedstawione w zupełnie inny sposób.
Trasa turystyczna będzie wyglądać następująco: start pod pomnikiem Kopernika, który turyści będą mogli dotknąć. Potem usłyszą, jak zmieniło się Krakowskie Przedmieście uwiecznione na obrazach Canaletta. Kolejnym punktem programu będzie kościół św. Krzyża i dostępna na wyciągnięcie ręki urna z sercem Chopina. Następna atrakcja to odlew Osi Saskiej na chodniku i płaskorzeźby Syrenki umieszczone na latarniach. Zwiedzający usłyszą też zmianę warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza i dźwięk fontanny w Ogrodzie Saskim. Na koniec pójdziemy na pl. Teatralny, gdzie niewidomi dotkną tablicy poświęconej Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu i wysłuchają kilku wierszy. Zwiedzanie będzie zilustrowane utworami muzycznymi opowiadającymi o Warszawie.
Iza Kłossowska skonsultowała już projekt z Marion Hersh, która na Uniwersytecie w Glasgow prowadzi badania na temat podróżowania niepełnosprawnych. Anna Woźniak-Szymańska, prezes Polskiego Związku Niewidomych już pogratulowała pomysłu.
Na początku będę oprowadzać niewidomych za darmo, ale mam nadzieję, że jeśli pomysł będzie się cieszył dużym zainteresowaniem, znajdą się instytucje gotowe go finansować - powiedziała pomysłodawczyni.

Zobacz całość »



Turyści rozczarowani wycieczką Triady

Zobacz całość »
Media tradycyjne często opisują historię niezadowolonych z wakacji turystów. Tym razem padło na ofertę Triady. Turyści poskarżyli się Gazecie Wyborczej, iż wakacje na Rodos dalekie były od ich ich wyobrażeń.
Zgodnie z relacją Gazety Wyborczej turyści przeżyli rozczarowanie, bo przed zakupem wycieczki nie przeczytali dokładnie umowy z biurem. Teraz radzą innym, aby szczegółowo czytać umowę i o wszystko wypytywać organizatorów.
Jeden z uczestników wycieczki powiedział, że wydawało mu się, że Triada to na tyle poważne i znane biuro, że nie powinno być żadnych problemów w związku z wyjazdem.
Co spotkało rozczarowanych turystów na miejscu? Karaluchy na stołówce, chleb w basenie i koczowanie na lotnisku. Największym problemem był fakt, iż data wymeldowania turystów z hotelu nie pokrywa się z datą wylotu. O tym, że wylot do Polski odbędzie się dzień po opuszczeniu hotelu turyści dowiedzieli się przez przypadek - opowiada jeden z turystów na łamach Gazety. - Zostawaliśmy bez jedzenia, bez pokoju, musieliśmy koczować 14 godzin do zbiórki, aby wyjechać na lotnisko, a później kolejne dwie godziny na lotnisku - dodaje.
Ciekawostką jest fakt, iż pod koniec artykułu Gazeta napisała, iż "z formalnego punktu widzenia Triadzie nie można nic zarzucić. Klient podpisując umowę oświadcza bowiem, że zapoznał się z programem imprezy, cennikiem dołączonym do katalogu oraz innymi ważnymi informacjami."
Jedyne co radzi turystom Gazeta, to by te "inne informacje" uzyskać przed wyjazdem od pracowników biura.

Zobacz całość »



Szlak na Gubałówkę - łatwy tylko z pozoru?

Zobacz całość »
W ostatnich dniach TOPR-owcy dwa razy interweniowali na Gubałówce. Trasa na Gubałówkę jest z pozoru łatwa dla turystów, niestety, nie zawsze wędrówka nią kończy się bezpiecznie.
W czwartek 31 lipca podczas zejścia z Gubałówki, ataku epilepsji doznał 18-latek z Leżajska. Ratownicy, po udzieleniu turyście pierwszej pomocy przetransportowali go do szpitala.
Kilka dni później, 2 sierpnia turysta z Przemyśla, schodząc z Gubałówki, poślizgnął się na śliskim szlaku i doznał kontuzji stawu kolanowego. Rannego również przetransportowano do szpitala.

Zobacz całość »



Zgodnie z nowelizacją będzie więcej osób uprawnionych do posiadania paszportu dyplomatycznego

Zobacz całość »
- Paszport dyplomatyczny ma charakter prestiżowy, dlatego uregulowania ustawowe w tym zakresie są uzasadnione - oznajmił Andrzej Duda, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.
Podczas senackiej debaty nad zmianami w prawie o dokumentach paszportowych, dyskutowano nad nowelizacją ustawy rozszerzającej katalog osób uprawnionych do posiadania paszportów dyplomatycznych. Zgodnie z ustawą z 25 lipca, uprawnienia do paszportu dyplomatycznego - oprócz prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, premiera, ministrów i wiceministrów, parlamentarzystów i europosłów - otrzymaliby także prezes i sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, prezesi Sądu Najwyższego oraz prezes i wiceprezesi NSA. Wg poprawki zgłoszonej przez senacką komisję Praw Człowieka i Praworządności, uprawnienia do paszportów dyplomatycznych mieliby ponadto uzyskać: prezes i wiceprezesi NIK, prezes i wiceprezes NBP, Rzecznik Praw Obywatelskich i jego zastępcy, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i ich zastępcy, a także szefowie Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Kancelarii Sejmu i Senatu, a także wojewodowie. Osoby w/w miały prawo do paszportu dyplomatycznego w pierwotnym projekcie, który skierował prezydent do Sejmu.
Propozycję przyznania uprawnień do paszportów dyplomatycznych dla marszałków województw, zgłosiła także Senacka Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, która także zajmowała się nowelizacją ustawy. Sprawozdawca Komisji Praw Człowieka i Praworządności Stanisław Piotrowicz oświadczył, iż uprawnienia do paszportów dyplomatycznych powinny mieć podmioty ujęte w konstytucji. Dodał także, że w toku prac nad nowelizacją ustawy zgłoszono propozycję, aby takie uprawnienie mieli także prezydenci miast wojewódzkich oraz miast powyżej 200 tys. mieszkańców. - Ostatecznie takie rozwiązanie nie znalazło poparcia senatorów - wyjaśnił senator PiS. - W 2006 r. katalog osób uprawnionych do posiadania paszportu dyplomatycznego został zawężony do najwyższych organów państwa. (...) Paszport dyplomatyczny ma charakter prestiżowy, dlatego uregulowanie ustawowe jest tutaj uzasadnione - wyjaśnił Duda.
Poza unormowaniami w kwestii paszportów dyplomatycznych przyjęta przez Sejm nowelizacja ustala, iż :
- osoby, które ukończyły 13 lat i z powodu niepełnosprawności nie mogą samodzielnie podpisać paszportu - będą z tego obowiązku zwolnione;
- paszport dla dzieci do 5. roku życia będzie ważny przez okres roku;
- prawo do posiadania drugiego paszportu będzie ograniczone (tej samej osobie będzie można wydać drugi paszport na okres 2 lat w przypadkach uzasadnionych np. względami ochrony życia i zdrowia, bezpieczeństwa państwa, poważnymi trudnościami w prowadzeniu działalności humanitarnej).
Głosowanie nad nowelizacją ustawy o dokumentach paszportowych, przewidziane jest na czwartek lub piątek.

Zobacz całość »



Wkrótce otwarcie czterogwiazdkowego hotelu w Toruniu

Zobacz całość »
Pod koniec br. w Toruniu przyjmie pierwszych gości nowy Hotel Bulwar przy ulicy Bulwar Filadelfijski 18. Obiekt powstał z myślą o gościach biznesowych.
Hotel Bulwar jest wyposażony w 98 pokoi i 185 miejsc noclegowych, restaurację, lobby bar, sale konferencyjne na ok. 250 osób, SPA, saunę, jacuzzi oraz winiarnię. Będzie to jedyny hotel w Toruniu z własnym parkingiem podziemnym na 44 samochody.
Część hotelowa obiektu znajduje się w dawnych koszarach pruskich. W odrestaurowanej części Koszar Racławickich zostały zaprojektowane pokoje hotelowe i na każdym piętrze pokój służby pięter. W podziemiach umiejscowiono stylową winiarnię.
Cały hotel jest klimatyzowany, posiada specjalnie opracowany system wentylacji, pozwalający na indywidualne sterowanie klimatem w każdym pokoju. Hotel był budowany z myślą o zdobyciu czterech gwiazdek.

Zobacz całość »



Francuzi to najgorsi turyści?

Zobacz całość »
Hotelarze z całego świata przeprowadzili sondaż dotyczący "jakości" turystów. W ten sposób powstał ranking turystów w Europie. Wynika z niego, iż najgorszymi turystami wśród Europejczyków są Francuzi - napisał "Dziennik".
Turyści francuscy zasłużyli sobie na taki tytuł, gdyż uznają, iż ich język jest uniwersalny i jego znajomość wystarczy, aby swobodnie zwiedzać świat - podaje gazeta. Zajęli też trzecie miejsce w kategorii turystów, którzy najbardziej zrzędzą. "Dziennik" podał, że Francuzi zajęli też 3 miejsce w rankingu najmniej popularnych turystów we własnym kraju.
Za najlepszych turystów hotelarze uznali Japończyków, zaraz za nimi uplasowali się Brytyjczycy i Niemcy.

Zobacz całość »



Ukazał się polsko-niemiecki przewodnik turystyczny "Odwiedzić sąsiada"

Zobacz całość »
Niemiecki Klub Komunikacyjny (VCD) wydał polsko-niemiecki przewodnik turystyczny redagowany przez autorów z Polski i Niemiec. Przewodnik pt. "Odwiedzić sąsiada" opisuje atrakcje turystyczne województwa lubuskiego i Brandenburgii.
Zamysłem publikacji jest zachęcenie branży turystycznej do tworzenia ofert dla turystów z obu krajów. Dwujęzyczna publikacja przybliża kraj sąsiada i zachęca do samodzielnych wypraw za granicę polsko-niemiecką - powiedziała Karolina Prędka z polsko-niemieckiej firmy konsultingowej Bollmann & Partner, która zajmuje się promocją pisma.
W przewodniku opisano około 40 miejsc godnych zobaczenia w promieniu 80 km wokół miast granicznych: Frankfurtu nad Odrą i Słubic, m.in. Łagów z zamkiem Joannitów czy zabytki Frankfurtu nad Odrą. Można tam odnaleźć także informacje na temat komunikacji publicznej po obu stronach Odry, tj. rozkłady jazdy pociągów i autobusów oraz informacje o cenach biletów. Rowerzyści znajdą tam trasy ścieżek rowerowych.
"Odwiedzić sąsiada" zawiera kolorowe zdjęcia, opisy parków przyrodniczych, miast, rezerwatów oraz zabytków znajdujących się po polskiej i po niemieckiej stronie Odry. Turyści znajdą tam również aktualny kalendarz imprez kulturalnych i wiele ciekawostek.
Z myślą o tych, którzy nie mają czasu na egzotyczne i dalekie wczasy, a chcą przeżyć aktywną, turystyczną przygodę, przewodnik prezentuje gotowe pomysły na podróże lokalne, a równocześnie ponadgraniczne, idealne na jeden dzień czy weekend - powiedziała Prędka.

Zobacz całość »



JetBlue testuje nowy terminal oferując pasażerom bilety do nikąd

Zobacz całość »
Amerykańska linia lotnicza JetBlue postanowiła przetestować nowy terminal i wprowadziła nową, intrygującą ofertę. Polega na tym, że pasażer dostaje bilet, przechodzi przez całą męczącą odprawę na lotnisku i potem... nie leci.
Firma chce w ten sposób sprawdzić nowy terminal na nowojorskim lotnisku JFK. Chce bowiem uniknąć kłopotów jakie były na niedawno otwartym terminalu londyńskiego Heathrow.
JetBlue szacuje, że na lotnisku 23 sierpnia pojawi się około 1000 osób, aby pomóc w testach. W zamian za to uczestnicy dostaną darmowe miejsca do parkowania, obiady i drobne upominki.

Zobacz całość »



Bomba na lotnisku w Łodzi

Zobacz całość »
Wczoraj około godziny 10 (6.08.08) na terenie łódzkiego lotniska znaleziono bombę lotniczą. Nie zakłóciło to jednak pracy portu.
Niewypał znalazł pracownik służby ochrony lotniska podczas obchodu terenu. Ostatnie deszcze wymyły piach na skarpie przy lotnisku i 60-centymetrowa bomba znalazła się na powierzchni - powiedział Miłosz Wika, rzecznik portu.
Teren został zabezpieczony, a na miejsce przybyli saperzy z Tomaszowa Mazowieckiego. To już trzecia bomba znaleziona na lotnisku w Łodzi. Na terenie obecnego portu było kiedyś lotnisko wojskowe, które kilkakrotnie było bombardowane.

Zobacz całość »



Polscy turyści zbyt często przywożą z wakacji malarię i gorączkę krwotoczną

Zobacz całość »
Niewielu spośród polskich turystów, którzy postanowili wyjechać na egzotyczne wakacje podejmują decyzję o szczepieniu przeciw chorobom tropikalnym. Niektórzy zagrożenie to ignorują, a innych w błąd mogą wprowadzić biura turystyczne. Jak wskazują dane, jedynie w tym roku do Polski przywieziono malarię oraz kilka rodzajów gorączek krwotocznych.
Wycieczki w tropiki są coraz bardziej atrakcyjne dla Polaków. Wenezuela, Republika Zielonego Przylądka czy też Kenia są jednymi z najczęściej wybieranych egzotycznych miejsc wypoczynku. Jak powiedział "Dziennikowi" rzecznik portalu internetowego Easygo.pl Andrzej Glapiniak, wyprawy do takich państw sprzedają się bardzo dobrze. Porównując z rokiem ubiegłym odnotowano skok o 70 proc..
Ale problem pojawia się gdzie indziej, w niemal wszystkich tych uroczych miejscach występują niezwykle groźne, w szczególności dla przyjezdnych, choroby zakaźne, m.in. malaria oraz gorączka krwotoczna. Zdaniem Głównego Inspektoratu Sanitarnego rok rocznie w rejony świata, gdzie występują egzotyczne choroby, decyduje się wyjechać co najmniej pół miliona Polaków, a liczba ta z każdym rokiem jeszcze rośnie. Odnotowano już przypadki zachorowań na dżumę, trąd, a nawet na bardzo groźną czerwonkę amebową. Jedynie na malarię zapada w Polsce rocznie około 30 osób, z czego kilka spośród nich umiera. W krajach Europy zachodniej, gdzie wiedza na temat malarii jest dość duża, zachorowania śmiertelne są już rzadkością.
Możliwe, że jedną z przyczyn tej sytuacja jest brak informacji ze strony biur podróży, które nie chcąc odstraszać klientów drogimi szczepieniami, których tylko jedna seria może kosztować nawet pięć tysięcy złotych, firmy nie mówią nic o zagrożeniach. Na pięć biur podróży, z którymi "Dziennik" się skontaktował, jedynie dwa udzieliły pełnych informacji o zagrożeniu chorobami tropikalnymi.
Jednak mimo wszystko, jak twierdzą specjaliści, podstawową przyczyną jest lekceważenie przez Polaków działań profilaktycznych. Jak powiedział zastępca ordynatora kliniki chorób tropikalnych i pasożytniczych w Gdyni Jolanta Golian, aby zaoszczędzić parę złotych turyści postanawiają się nie szczepić się, ani nie odwiedzać specjalistów. A tymczasem zdaniem eksperta chorób tropikalnych w Głównym Inspektoracie Sanitarnym prof. Józefa Knapa, jeżeli Polacy nie pójdą po rozum do głowy, sytuacja jeszcze się pogorszy. Jak twierdzi Knap, liczba zakażeń wzrośnie, ponieważ kraje egzotyczne przyciągają coraz więcej turystów.
Beata Pawlikowska, podróżniczka, autorka "Poradnika globtrotera", w którym opisuje najgroźniejsze choroby tropikalne rozmawiała z Maciejem Gajkiem. Opowiada mu o swoich przeprawach z chorobami tropikalnymi. Niedawno w Paragwaju złapała gorączkę krwotoczną, która przebiegała jak ostra infekcja, a po kilku dniach dołączyły potworne bóle stawów i kości. Nie mogła nawet dotknąć skóry, a znajomi misjonarze postanowili wezwać lekarza. Ten jednak uznał, że wypadł jej dysk, i dał zastrzyk znieczulający. Po kilku dniach straciła przytomność. Na pytanie o ewentualne wcześniejsze zabezpieczenie przeciw takiej sytuacji odpowiada, że jedyną skuteczną obroną przed zakażeniem jest unikanie ukąszeń, a w razie użądlenia i pierwszych objawów nieodkładanie badania krwi. Tylko w ten sposób można wykryć wirusa oraz podjąć skuteczne leczenie. Największe niebezpieczeństwo występuje w Afryce Zachodniej, ponieważ znajdują się tam nie tylko śmiertelnie groźne dla białego człowieka wirusy i bakterie, ale również pasożyty, np. nicienie, które po wniknięciu do ludzkiego organizmu powodują jego powolny rozkład.
Najczęściej przywożone z wakacji przez Polaków choroby tropikalne to:
- malaria nazywana także zimnicą, która jest przenoszona przez komary tropikalna choroba zakaźna. Co roku zapada na nią ponad 220 mln osób, z czego 1 - 3 mln umiera. Objawia się m.in. dreszczami oraz wysoką gorączką. Największe ogniska malarii na świecie występują w Kamerunie i Angoli. Leczy się ją zwykłym biseptolem albo doksycykliną i chininą.
- denga, czyli gorączka krwotoczna, która jest pochodzącą od małp chorobą wirusową, również jest przenoszona przez komary. Objawia się m.in. silnymi bólami stawów. Na dengę zmarło tego roku już kilkaset osób, a kilkanaście tysięcy zostało zakażonych. Zdecydowana większość w Brazylii oraz Paragwaju. Dengę leczy się tylko objawowo.
- dur brzuszny jest chorobą bakteryjną, której źródłem może być woda lub nieumyte owoce, a charakteryzuje się m.in. bólami brzucha oraz różową wysypką na skórze. Najłatwiej można zachorować w Indiach, północnej Afryce oraz Senegalu. Dur brzuszny należy leczyć antybiotykami.

Zobacz całość »



Iberia w II kwartale 2008 zanotowała spadek zysków o 66%

Zobacz całość »
Hiszpańskie linie lotnicze Iberia w drugim kwartale 2008 zanotowały spadek zysków o 66%. Powodem jest oczywiście rekordowo drogie paliwo oraz rosnąca konkurencja.
Zysk netto wyniósł 21,1 mln euro, a sprzedaż 1,39 mld euro i była o 2,1% wyższa niż rok temu.

Zobacz całość »



Lista polskich atrakcji industrialnych

Zobacz całość »
Tygodnik "Newsweek" opublikował ostatnio listę polskich atrakcji industrialnych. Dziennikarze wybrali najciekawsze ich zdaniem miejsca, które warto polecić turystom.
Lista wygląda następująco:
1. Kopalnia złota Złoty Stok - zabytkowe sztolnie i jedyny w Polsce podziemny wodospad;
2. Parowozownia w Wolsztynie - największa w Europie kolekcja parowozów;
3. Kopalnia soli w Kłodawie - zjazd windą z prędkością 6 m/s;
4. Kopalnia odkrywkowa w Bełchatowie - pejzaż, gigantyczne koparki;
5. Zapałczarnia w Częstochowie - maszyny z 1929 r.;
6. Kopalnia węgla kamiennego Guido w Zabrzu - XIX-w. warunki pracy;
7. Muzeum Inżynierii Miejskiej przy zajezdni w Krakowie - interaktywne wystawy, kolekcja pojazdów;
8. Kopalnia soli w Bochni - podziemne komory z rzeźbami z soli;
9. Huta szkła w Krośnie - ręczna produkcja szklanych wyrobów.

Zobacz całość »



Festiwal Filmów Turystycznych w Płocku - nagrody rozdane!

Zobacz całość »
Na III Międzynarodowym Festiwalu Filmów Turystycznych w Płocku pokazano 60 tytułów z całego świata. Nagrodę dla najlepszego filmu promującego kraj, region lub miasto zdobył spot o Maderze "Body. Mind. Madeira" ex aequo z polską produkcją "Łódź - City of Culture".
Grand Prix zdobył hiszpański film "Salamanca unica". "Wielcy odkrywcy - Benedykt Polak" produkcji polskiej został uznany za najlepszy film podróżniczy. Nagrodę za najlepsze zdjęcia zdobył austriacki "Tirol - Land of Water".
Płocki festiwal to jedyna polska impreza przyjęta do wiedeńskiego Międzynarodowego Komitetu Festiwali Filmów Turystycznych. Organizatorami są: fundacja EUROPE 2004, Business Integration Group oraz Urząd Miasta Płocka.
Poniżej zamieszczamy filmy, które zdobyły uznanie jurorów:
- film o Maderze


- film o Łodzi (część pierwsza)


- film o Łodzi (część druga)

Zobacz całość »



::: 2008-08-08 :::


Bezpański bagaż powodem ewakuacji lotniska w Pyrzowicach

Zobacz całość »
Wczoraj (11.08.08) terminal A na lotnisku w Pyrzowicach był ewakuowany z powodu pozostawionego bez opieki bagażu. Doszło do opóźnień kilku lotów. Przyloty i odloty samolotów z terminalu B odbywały się bez zakłóceń.
Powodem ewakuacji ponad 200 pasażerów i obsługi lotniska była walizka pozostawiona przez Ukraińca. Jeden ze sprowadzonych na miejsce psów zaszczekał przy obwąchaniu torby. Ściągnięto specjalną ekipę i prześwietlono bagaż, w którym były tylko ubrania robocze.
Psy widocznie zwąchały jakiś zapach, który mógł im przypominać materiały pirotechniczne, jednak nie znaleziono na ubraniu żadnych śladów - tłumaczył Cezary Orzech, rzecznik prasowy GTL.

Zobacz całość »



Znów strajk w Lufthansa. Tym razem podwyżek domagają się piloci z Cockpit.

Zobacz całość »
Znów strajkują piloci Lufthansa, tym razem ze związku zawodowego Cockpit. 36-godzinny strajk pilotów zatrudnionych w należących do Lufthansa liniach CityLine ruszył w nocy ze środy (6.08.08) na czwartek.
Protest objął m.in. lotniska we Frankfurcie nad Menem, Monachium, Hamburgu, Duesseldorfie, Berlinie i Lipsku. Akcja potrwa do piątku do godziny 12.00. W całym kraju odwołano w czwartek ok. 360 lotów - poinformowała rzeczniczka Lufthansa.
Piloci ze związku zawodowego Cockpit domagają się podwyżek płac. Rozpoczęli protest po tym, jak zarząd Lufthansa osiągnął w poniedziałek porozumienie płacowe z personelem kabinowym i naziemnym ze związku zawodowego ver.di.

Zobacz całość »



Prawie 23 godziny opóźnienia miał samolot z Pyrzowic do Rzymu

Zobacz całość »
Z powodu usterki technicznej samolot mający lecieć z Katowic do Rzymu miał prawie 23 godziny opóźnienia.
Usterka została zauważona tuż przed startem samolotu, kiedy pasażerowie byli już na pokładzie. Początkowo lot przesunięto o godzinę, kiedy jednak okazało się, że uszkodzenie jest poważniejsze, start znacznie się opóźnił. Pasażerowie spędzali czas w hotelu w Katowicach.
Tak długi postój maszyny spowodował, że nie obsłużyła ona prawdopodobnie także kilku lotów z innych portów. Również samolot z Pyrzowic do Londynu ma 8 godzin opóźnienia, bo siatka rejsów całkiem się skomplikowała.

Zobacz całość »



Małopolska: powstaje Karpacki Szlak Rowerowy - najdłuższy szlak rowerowy w Polsce

Zobacz całość »
W Małopolsce powstaje najdłuższy szlak rowerowych w kraju. Pod koniec roku 2007 rowerzyści mieli możliwość skorzystania już z ponad 240 km łączących się ze sobą, oznakowanych dróg. Tego roku zakończono znakowanie kolejnych 373 km, co daje łącznie gotowych 648 km trasy Karpackiego Szlaku Rowerowego a także szlaków łącznikowych do Karpackiego. Przygotowanych jest już 60 tablic informacyjnych oraz 8 szczegółowych map trasy.
Karpacki Szlak Rowerowy jest elementem transeuropejskich szlaków, które są określane wspólną nazwą - Euro Velo. Szlak prowadzony jest taki sposób, aby turyści mieli możliwość przemierzenia całej trasy przemieszczając się między kolejnymi punktami oraz odbijać od głównego szlaku, aby móc zatrzymać się na dłużej w poszczególnych miejscowościach oraz zwiedzać ich okolice.
Jak mówi Bożena Srebro z Sądeckiej Organizacji Turystycznej, plan zakłada wytyczenie oraz oznakowanie ponad 1300 km szlaków rowerowych znajdujących się na terenie Małopolski, a także przyłączenie do nich szlaków słowackich, a następnie włączenie całej sieci do transeuropejskiego Euro Velo. W projekcie udział bierze 35 gmin z Małopolski oraz słowackie miasto Lipany. Cała sieć ma być przygotowana do użytku w 2010 r. Trasy łącznikowe oraz kulturowe, jak szlak Transgraniczny, Winny, Wielokulturowy, czy też Królewski mają uosabiać nie tylko polskie czy słowackie, ale też ponadregionalne tradycje oraz historię, dlatego właśnie będą przedłużone na tereny Słowacji i Węgier. Od roku 2006 projekt ten jest dofinansowany przez Zarząd Województwa Małopolskiego, a od 2007 roku także przez Ministerstwo Gospodarki. W tym roku projekt odniósł zwycięstwo w konkursach ofert, w związku z czym Sądecka Organizacja Turystyczna otrzyma wsparcie finansowe tak z Ministerstwa Sportu i Turystyki, jak i z Województwa Małopolskiego.
W projekcie uczestniczą aktywnie miasta oraz gminy, przez których tereny przebiegają szlaki. W kilku spośród gmin już teraz rozpoczęła się budowa infrastruktury wokół szlaku. Powstaje m.in. "Przystań na Karpackim Szlaku Rowerowym razem z zapleczem rekreacyjnym", która jest wspólnym projektem Miasta i Gminy Stary Sącz, a zakłada m.in. wybudowanie zadaszonego parkingu dla rowerzystów, palcu zabaw dla dzieci, parkingu dla samochodów, małego amfiteatru z zadaszoną sceną, budynku socjalnego z zapleczem sanitarnym, grilla, miejsca do rozpalania ogniska,. Jak dodaje Bożena Srebro, w chwili odbioru szlaku, miasta i gminy stają się one jego właścicielami.
Cała część szlaku znajdująca się po polskie stronie powinna być gotowa już w przyszłym roku. Zamykający projekt rok 2010 jest datą połączenia odcinków małopolsko-słowackich i już istniejącego słowackiego szlaku z Koszyc do Leluchowa z Europejskim Szlakiem Turystyki Rowerowej - Euro Velo.

Zobacz całość »



Linie Ryanair obniżają ceny miliona biletów

Zobacz całość »
Irlandzki tani przewoźnik Ryanair poinformował, że od września obniża ceny miliona biletów lotniczych - donosi "The Guardian".
Oznacza to, że 1 mln biletów Ryanaira będzie kosztować po 5 funtów (22-25 zł) z uwzględnieniem opłat lotniskowych i podatków. Przewoźnik na każdym bilecie przy odlotach z Wielkiej Brytanii straci co najmniej 5 funtów, bo brytyjskie linie płacą 10 funtów pogłównego od każdego pasażera.
Celem jest pobudzenie popytu na podróże lotnicze w najbliższym sezonie, a nie wyeliminowanie konkurentów z rynku - tłumaczył szef Ryanairu Michael O'Leary.
Eksperci OAG twierdzą, iż łączna obniżka potencjału operacyjnego linii lotniczych w ostatnim kwartale 2008 wyniesie 7% co przekłada się na 59,7 mln miejsc mniej. Oznacza to prawdopodobną podwyżkę cen biletów. Ryanair idzie pod prąd temu zjawisku.

Zobacz całość »



Zamknięto jarosławską podziemną trasę turystyczną

Zobacz całość »
Szczyt sezonu a jarosławska podziemna trasa turystyczna jest zamknięta. Właściciel kamienicy pod którą mieści się trasa wypowiedział bowiem umowy wszystkim najemcom.
Kamienica miesiąc temu miała zostać sprzedana. Do tego jednak nie doszło. Właściciel obiektu Jan Walter twierdzi, że to przez burmistrza, który do publicznej wiadomości podał wycenę sporządzoną przez ekspertów miasta. Kwota ta znacznie różniła się od tej przygotowanej dla nabywcy. Jan Walter skierował sprawę do prokuratury zarzucając burmistrzowi zdradę tajemnicy służbowej, a 4 radnym pomówienie.
Burmistrz Andrzej Wyczawski twierdzi, że działał w interesie mieszkańców i nie mógł kupić obiektu, który ma zawyżoną cenę. W tym roku jeszcze przygotowany zostanie projekt nowej trasy, która miałaby przebiegać m.in. pod Muzeum - dodał burmistrz.

Zobacz całość »



W Lublinie powstanie hotel w wieżowcu

Zobacz całość »
W 2010 roku ruszy budowa hotelu w jednym z wieżowców w Lublinie. Budowa nowych wieżowców już się rozpoczęła.
Z najwyższego budynku w województwie lubelskim wyrosną dwie wieże nowego gmachu. W niższej, 54-metrowej będzie hotel. W wyższej, 18-piętrowej znajdą się biura i apartamenty.
Atrakcją dla gości hotelowych i turystów odwiedzających Lublin będzie taras widokowy ulokowany na dachu wyższej części wieży, gdzie powstanie kafejka.
Wieżowiec będzie głównie z aluminium i szkła. Dodatkowym efektem architektonicznym będzie zbudowanie zewnętrznej, przeszklonej windy. - Nasz obiekt ma być wizytówką tej części miasta - mówi Grzegorz Dębieć, prezes Trans-hurtu.

Zobacz całość »



Kielce ogłosiły konkurs na koncepcję architektoniczną lotniska w Obicach

Zobacz całość »
Miasto Kielce ogłosiło wczoraj (7.08.08) konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-budowlanej i funkcjonalno-przestrzennej Regionalnego Portu Lotniczego Kielce.
Będzie ona kosztowała miasto 150 tys. zł. Zwycięzca konkursu otrzyma 75 tys. zł i zaproszenie do opracowania szczegółowej koncepcji, druga nagroda to 50 tys. zł, trzecia - 25 tys.
Jury będzie oceniać oryginalność projektu oraz atrakcyjność rozwiązań architektonicznych i urbanistycznych (10% punktów). Weźmie pod uwagę też możliwość realizacji inwestycji etapami oraz koszty realizacji projektu (cena stanowić ma 35% punktów).
Wydatek 150 tys. zł to jednak nic w porównaniu z kosztem wykonania dokumentacji, który wyniesie kilka milionów złotych - co najmniej 8% wartości całej inwestycji. Po pierwsze z naszej strony byłoby nierozsądne ujawniać ile możemy zapłacić za coś, na co ogłoszony jest konkurs. A po drugie rozpiętość ceny jest bardzo duża - tłumaczy Mieczysław Pastuszko, dyrektor Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta.
Jakie firmy pobrały dokumentację i otrzymają zaproszenie do udziału w konkursie okaże się 9 września br.

Zobacz całość »



Kraków: w kajakarskim kompleksie powstanie hotel dla uczestników Euro 2012

Zobacz całość »
Wkrótce rusza budowa hotelu w kajakarskim kompleksie przy ulicy Kolnej. Nowy trzygwiazdkowy hotel w Krakowie, który ma być gotowy prawdopodobnie już w 2010 roku. Inwestycja pochłonie ok. 30 mln zł.
Kompleks kajakarski znalazł się na liście 44 centrów pobytowych na Euro 2012. Jednak warunkiem jest, aby powstał w nim hotel o standardzie co najmniej 4 gwiazdek, z dostępem do boisk treningowych.
Podwyższenie standardu o jedną gwiazdkę nie będzie problemem - twierdzi Jacek Bartlewicz, rzecznik Krakowskiego Zarządu Komunalnego, sprawującego nadzór nad inwestycjami związanymi z rozbudową Centrum Sportu i Rekreacji Kolna, którego operatorem jest Krakowski Klub Kajakowy. Ośrodek ma już pełne zaplecze odnowy biologicznej wraz z basenem i halą sportową. Obiekty spełniają wymogi związane z organizacją przygotowań olimpijskich.
Według wymagań UEFA, hotele dla sportowców powinny dysponować co najmniej 50 standardowymi pokojami dwuosobowymi, pięcioma apartamentami i pięcioma pokojami o podwyższonym standardzie. Dodatkowo powinny mieć sale konferencyjne, salon wypoczynkowy, kompleks do fizjoterapii, siłownię i basen.

Zobacz całość »



Linie easyJet w lipcu 2008 osiągnęły 20% wzrost

Zobacz całość »
Linie lotnicze easyJet w lipcu 2008 zanotowały wzrost liczby pasażerów o 20% w porównaniu z lipcem 2007. Osiągnęły też wysoki współczynnik obłożenia miejsc.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy (licząc od lipca 2007 r.), linia lotnicza easyJet zwiększyła liczbę pasażerów o 15,9%. Od lipca 2007 r. easyJet obsłużył łącznie 42 020 751 pasażerów. Średni roczny współczynnik obłożenia miejsc w tym okresie osiągnął poziom 83,5%.
W lipcu 2008 r., easyJet przewiózł łącznie 4 467 268 pasażerów, co stanowi ponad 20% wzrost w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego. Średni współczynnik obłożenia miejsc w lipcu 2008 r. był wyższy o 2,7% w porównaniu z wynikami z czerwca 2008 r. i wyniósł 89,3%.

Zobacz całość »



Wizz Air otwiera trzecią bazę w Rumunii

Zobacz całość »
Węgierskie tanie linie Wizz Air zapowiedziały, że w marcu 2009 otworzą w Rumunii swoją bazę operacyjną. Baza będzie zlokalizowana w Timisoarze będzie dziesiątą bazą operacyjną Wizz Air w ogóle i trzecią w Rumunii.
Spółka podała, że w ciągu 3 lat planuje zatrudnić ponad 100 osób, a flota samolotów obsługujących loty będzie składała się z 3 nowych maszyn Airbus A320 za kwotę powyżej 100 milionów euro.
Już w grudniu węgierskie linie uruchomią loty z Timisoary do Londynu Luton, Rzymu Fiumicino i Dortmundu. Równolegle z otwarciem bazy w marcu 2009 r. firma uruchomi 5 nowych połączeń do Mediolanu Bergamo, Barcelony, Paryża Beauvais, Wenecji Treviso oraz Walencji.

Zobacz całość »



Na bydgoskim lotnisku koczowało przez 12 godzin 200 urlopowiczów

Zobacz całość »
Jak żaliła się Ewa Sierocka, gdańszczanka, nikt nie zaproponował nawet hotelu, aby jej czteroletnie dziecko nie było zmuszone drzemać na twardych, plastikowych krzesłach - czytamy w Gazecie Wyborczej.
Samolot należący do tunezyjskich linii lotniczych Karthago miał początkowo wystartować z Bydgoszczy o godzinie 24:20 z czwartku na piątek. Celem całej wyprawy miała być malownicza miejscowość Monastir w Tunezji. Jak opowiedziała Mariola Ignasiak, w środę zadzwoniła do niej pracownica biura podróży, w którym dokonała zakupu wycieczki i zawiadomiła ją o zmianie planów. Poinformowała, że lot został przesunięty kilka godzin wcześniej na czwartek na 8.50. Nie mając większego wyboru, wzięła więc dodatkowy dzień urlopu i stawiła się na miejscu już o godzinie 7.
Ale kiedy pasażerowie ustawili się już w kolejce do odprawy, usłyszeli w głośników zaskakującą informację o przewidywanym półgodzinnym opóźnieniu lotu. Janina Górska, która do Afryki leciała z pięcioletnią wnuczką - Julką żaliła się, że nikt nie podał przyczyny tego poślizgu, a nawet nie gwarantował rzeczywistego odlotu za 30 minut. Niestety przeczucia pasażerów nie myliły. Za chwilę została podana wiadomość, że z dwóch kwadransów zrobiła się godzina, a potem była kolejna i kolejna. W południe przewidywano, że przed 18 na pewno nie uda się urlopowiczom opuścić bydgoskiego lotniska, ponieważ samolot jeszcze nie wyruszył po nich z Tunezji.
Na lotnisku zaczęło się zamieszanie. Część turystów próbowała znaleźć dla siebie jakieś wygodne miejsce wewnątrz portu, inni zaś zamawiali taksówki i jechali do centrum miasta albo wracali po prostu do domów. Emerytka Eulalia Kowalska opowiadała, że nie dosyć, że szczędzili im informacji, to jeszcze nikt nawet nie zapewnił niedoszłym podróżnym hotelu. Jej biuro podróży zdecydowało się umyć ręce i nawet nie można się było z nim skontaktować. Dopiero koło 13 przysłali kanapki oraz wodę. Miłych wspomnień z Bydgoszczy nie zachowa również Alina Matuszewska, która na co dzień mieszka w Toronto, a do Polski przyleciała na wakacje. Wraz ze swoją bydgoską koleżanką miały zamiar wypocząć nad tunezyjskim morzem, ale jak sama skomentowała, już bokiem im to wyszło, ponieważ tylko się nadenerwowały.
W momencie, kiedy o godzinie 18 pasażerowie pechowego lotu usłyszeli, że samolot jest już w drodze z Tunezji, zaczęli spontanicznie klaskać. W powietrze zdołali wzbić się około 20. Linie Karthago bardzo zawile i skąpo tłumaczą powód całodniowego opóźnienia. Przedstawicielka przewoźnika wyjaśniała lakonicznie, że maszyna miała problemy techniczne, które udało się jednak sprawnie rozwiązać.
Jak podaje Gazeta, pasażerowie zaczęli liczyć straty. Ich zdaniem została marnowana cała doba hotelowa wypoczynku oraz zaplanowane na czwartek przyjemności. Każdy z nich wycenia średnio straty na 300 zł od osoby. Natomiast biura podróży nie widzą w sobie żadnej winy i proponują złożenie pisemnego zażalenia, które zostanie rozpatrzone w przeciągu 30 dni. Jak tłumaczy Paweł Owczarek z biura podróży "Triada" jednego z kilku biur, które sprzedają wycieczki na wczasy, na które miał dowieźć urlopowiczów pechowy samolot linii Karthago, zwrot kosztów zależy od samych linii lotniczych, ponieważ to właśnie one zawiodły.

Zobacz całość »



Warszawska "Turkawka" już na Wiśle

Zobacz całość »
Od czwartku warszawiacy i turyści mogą korzystać z trzeciego bezpłatnego promu pływającego po Wiśle. To kolejna oferta przygotowana przez stołeczny Ratusz .
"Turkawka" pływa na trasie z Łomianek do Białołęki, zabiera spacerowiczów i rowerzystów od piątku do niedzieli, w godzinach 8.00 - 20.00, co 30 minut. Oprócz niej, po Wiśle kursują jeszcze promy "Pliszka" i "Słonka". Pierwszy kursuje od 12.45 - 20.45, łącząc Stare Miasto z plażą na wysokości ZOO. Drugi natomiast pokonuje trasę z Cypla Czerniakowskiego do Saskiej Kępy, w godzinach od 13.45 do 21.00. wszystkie promy kursują w odstępach 30 min.
Kolejną atrakcją turystyczną na wodzie, stanowią przyrodnicze wycieczki statkami "Syrenka" i "Zefir". "Syrenka" wypływa w każdą sobotę i niedzielę o godzinie 10.00 spod pomnika Syrenki do Wilanowa-Zawad. Podróżując nią można obserwować m.in. czaple, kormorany, orły bieliki, sarny oraz wydry. O 14.00 turyści wracają z powrotem. Zainteresowani rejsem proszeni są o wcześniejszy kontakt telefoniczny pod numerem telefonu: 022-257-93-02 w godz. 12.00 - 15.30. Popularnością cieszą się także rejsy statkiem "Zefir" - z Warszawy do Serocka. Wg danych na stronie internetowej Urzędu Miasta St. Warszawy, wszystkie kursy sierpniowe są już zajęte.
Po Wiśle, pływa także tramwaj wodny "Generał Kutrzeba". Kursuje on z Cytadeli przez Podzamcze, okolice Mostu Poniatowskiego do Cypla Czerniakowskiego (powrót tą samą trasą). Niestety z powodu wysokiego stanu wody w sierpniu - aż do odwołania - nie funkcjonują przystanki Cytadela oraz Płyta Desantu. Tramwaj wodny pływa przez cały tydzień od 14.30 do 19.00.

Zobacz całość »



Eksplozja na plaży w Soczi. Dwoje turystów zginęło.

Zobacz całość »
Na plaży w Soczi doszło do eksplozji, w wyniku której śmierć poniosło dwoje turystów, troje zostało rannych, a jeden z mężczyzn stracił nogę.
Według ustaleń policji ofiarami są: 31-letni Rosjanin i 22-letnia Ukrainka. Właśnie oni znaleźli na plaży paczkę z urządzeniem wybuchowym.
Wybuch nastąpił około 8 czasu polskiego na plaży Morza Czarnego, 5 metrów od linii wody. Trwa dochodzenie na temat przyczyn.
Soczi to największy kurort w Rosji, położony w Kraju Krasnodarskim niedaleko granicy z Abchazją (Gruzja).

Zobacz całość »



Norwegia będzie krajem partnerskim targów Tour Salon 2008

Zobacz całość »
Norwegia została krajem partnerskim tegorocznych Targów Regionów i Produktów Turystycznych Tour Salon w Poznaniu (16 - 18 październik).
Wystąpienie kraju przygotowuje Ambasada Norwegii, która wraz z norweskimi firmami turystycznymi promować będzie na targach najpiękniejsze zakątki i rodzimą turystykę. Nastawiamy się przede wszystkim na dni biznesowe. Zależy nam na nawiązaniu nowych owocnych kontaktów z polskimi firmami turystycznymi - mówi Konrad Konieczny, Market Manager for Tourism w Ambasadzie Norwegii.
Dlatego też najważniejszym punktem programu będzie narodowy workshop norweski, podczas którego Norwedzy przedstawią najnowsze oferty turystyczne polskim biurom podróży i touroperatorom. Workshop urozmaicony zostanie prezentacją na temat Norwegii z udziałem Elżbiety Dzikowskiej. Wśród uczestników warsztatów rozlosowana zostanie nagroda specjalna - wyjazd do Norwegii.
W wystąpieniu Norwegii nie zabraknie oczywiście atrakcji dla szerokiej publiczności trzeciego dnia targów. W planach jest prezentacja atrakcji turystycznych Norwegii połączona z konkursem z nagrodami, degustacje, występy i pokazy oraz promocja na dużym stoisku, które w tym roku zajmie ponad 100 mkw. i obecna na nim będzie także Dania.

Zobacz całość »



Promocyjne bilety lotnicze Condora z okazji Olimpiady

Zobacz całość »
Linie Condor z okazji Olimpiady w Pekinie przygotowały 100.000 promocyjnych biletów dostępnych w sprzedaży przez stronę internetową przewoźnika. Promocja trwać będzie od 7 sierpnia od godz 10.00 do 9 sierpnia do godz 23.59. Oferta dotyczy podróży do stycznia 2009.
W ramach promocji z Niemiec na Majorkę, do Malagi, Istanbulu i Antalyi można polecieć za 49 euro. Z Frankfurtu do Dubaju, Porlamar i Isla Margarita już od 149 euro. Cena w jedną stronę podana ze wszystkimi podatkami, dostępna na wybrane daty, liczba miejsc ograniczona.
Ponadto możliwa jest też sprzedaż innych atrakcyjnych taryf Condora z Polski do wszystkich portów obsługiwanych przez linię. Są one dostępne w globalnych systemach rezerwacyjnych (GDS). Za przeloty liniami Condor przysługują punkty dla posiadaczy kart programu Miles&More.
Condor posiada atrakcyjne taryfy w klasie ekonomicznej, ekonomicznej premium i biznes z Polski do kilkudziesięciu portów na całym świecie, w tym wielu ciekawych destynacji turystycznych na Karaibach, w rejonie Oceanu Indyjskiego, w Azji Południowo-Wschodniej oraz w Afryce. Z Condorem można polecieć również do USA (m.in. do Las Vegas, Fairbanks i Anchorage) oraz do Kanady (m.in. Halifax, Vancuver).

Zobacz całość »



Rozbił się pociąg Kraków - Praga

Zobacz całość »
Co najmniej sześć osób zginęło, a około 30 zostało rannych w piątek w wypadku pociągu EuroCity Comenius koło miasta Studenka na północnym wschodzie Czech, przy granicy z Polską - poinformowała w piątek telewizja TVN24.
Pociąg relacji Kraków-Praga zderzył się z rusztowaniem remontowanego wiaduktu, który zawalił się bezpośrednio na tory kolejowe. Na razie doniesienia o liczbie ofiar katastrofy są sprzeczne. Na początku czeskie media donosiły o 10 zabitych i 100 rannych, ostatnie informacje mówią już o 6 ofiarach śmiertelnych.
Z informacji które podała rzeczniczka PKP Eurocity wynika, iż bilety na ten pechowy pociąg po stronie polskiej kupiły 54 osoby. Możliwe jest również, iż część biletów została sprzedana w pociągu, u konduktora.
Do wypadku doszło koło miasta Studenka, w okolicach Ostrawy, 350 km na wschód od Pragi. Pociąg na tym terenie jechał z prędkością 140 km/h. - Pociąg międzynarodowej relacji jadący z Krakowa do Pragi uderzył w elementy wiaduktu, które spadły na tory kolejowe w okolicy miasta Studenka - poinformował rzecznik czeskich linii kolejowych Radek Joklik. Do wypadku doszło około godziny 10.45. - Wszystko wskazuje na to, że zawalił się odbudowywany wiadukt - potwierdziła rzecznik czeskich linii kolejowych.
W wyniku zderzenia wykoleiła się lokomotywa i sześć pierwszych wagonów. Ofiary śmiertelne jechały w pierwszych dwóch wagonach pociągu.
Obecnie na miejscu jest 16 jednostek straży pożarnej i 30 karetek ratunkowych.
Pociągiem podróżowało ok 400 osób. Według najnowszych doniesień czeskich agencji rannych jest 30 osób, w tym 13 ciężko. Z wagonów wydobyto 16 rannych, szacuje się, że we wraku pociągu zostaje uwięzionych jeszcze ok. 80 osób.
Nie wiadomo jeszcze, czy wśród ofiar śmiertelnych są Polacy, ale wielu z nich jechało tym pociągiem na weekend w Pradze.
Informacje można uzyskać pod numerami:
22 41 42 572 - telefon informacyjny dla rodzin poszkodowanych
22 523 98 93 - telefon w MSZ
801022077; 0042-059-611-8074 - informacje w konsulacie polskim w Ostrawie

Zobacz całość »



Turystów amerykańskich przyciągnie dobra oferta gastronomiczna?

Zobacz całość »
Z badań wynika, że Amerykanie podróżują głownie do krajów z szeroką ofertą gastronomiczną. Okazało się, że 42% turystów amerykańskich podróżuje w celu pogłębienia wiedzy i doświadczeń gastronomicznych.
Studium American Express Travel ujawnia, że wygrywają destynacje, które są w stanie odpowiedzieć na ten nowy trend, dotyczący w szczególności podróżnych w wieku od 18-34 lat.
Destynacje turystyczne chcące zdobyć amerykańskich turystów powinny więc nastawić się na ofertę gastronomiczną, ale również wyposażyć się w ofertę kursów i degustacji specjałów kuchni regionalnej.
28% Amerykanów podróżuje za granicę w celu udziału w wielkich wydarzeniach sportowych. Motywacją do wyjazdów jest następnie chęć odbycia podróży z przygodami - 25% turystów oraz chęć uczestnictwa w koncertach i innych wydarzeniach kulturalnych - 21% turystów.

Zobacz całość »



::: 2008-08-09 :::


MSZ odradza Polakom jakiekolwiek podróże do Gruzji

Zobacz całość »
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza Polakom organizowanie jakichkolwiek podróży do Gruzji. Zaostrzył się tam bowiem konflikt gruzińsko-osetyński - przypomniało MSZ w komunikacie i zaznaczyło, że rozwój wypadków jest "trudny do przewidzenia".
Od czwartku trwa ofensywa gruzińska w Osetii Płd. Rano w piątek trzy rosyjskie samoloty Su-24 zaatakowały terytorium Gruzji. Według Tbilisi trzy bomby spadły w rejonie dwóch miast niedaleko granicy z separatystyczną Osetią Południową - Kareli i Gori.
Gruzińskie MSW podało, że są ranni. Jednocześnie radio Echo Moskwy, powołując się na dowództwo gruzińskiej armii, podało, że w stolicy Osetii Płd. są zabici i ranni wśród rosyjskich żołnierzy sił pokojowych.

Zobacz całość »