Subskrypcja





Szukaj







Wyszukiwarka

Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności


Wskazówka: * zastępuje dowolny fragment tekstu!


Archwium aktualności
2008-09-15 do 2008-09-21
(rok 2008, tydzień 38)

Zmień tydzień   Zmień rok

Lista aktualności:

::: 2008-09-15 :::


Światowy Dzień Turystyki - tym razem w Warszawie

Zobacz całość »
W tym roku Warszawa będzie organizatorem ogólnopolskich obchodów Światowego Dnia Turystyki. Główne uroczystości zaplanowane są na 25 września - poinformowała w czasie konferencji prasowej wiceminister sportu i turystyki - Katarzyna Sobierajska.
Sobierajska wyjaśniła, że co roku święto turystyki organizowane jest pod określonym hasłem i odbywa się w innym regionie kraju. W tym roku organizatorem imprezy jest Warszawa, a hasłem przewodnim "Turystyka - wyzwanie wobec zmian klimatycznych". Jak podkreślił prezes Polskiej Organizacji Turystyki (POT) Rafał Szmytke, Polska nie ma problemów związanych ze zmianami klimatu, dlatego w naszym kraju obchody Światowego Dnia Turystyki skoncentrują się głównie na uświadamianiu, że turystyka może być dobrym biznesem. Na przyjazdach turystów można dobrze zarabiać, tym bardziej, że nasz kraj można zaliczyć do krajów atrakcyjnych turystycznie - podkreślał Szmytke, dodając, że wpływy z turystyki w 2007 r. wyniosły 70 mld zł. Około 6,5 mld zł wydali turyści na noclegi, a 5,3 mld zł - na restauracje.
Prezes POT zapowiedział także, że 16 września ruszy kampania "zarabiaj na turystyce". Ma ona podkreślić znaczenie tej branży w tworzeniu dochodu narodowego. W ubiegłym roku udział turystyki w PKB wyniósł 6 proc. Wprowadzana kampania będzie polegała m.in. wyeksponowaniu 130 billboardów, które pokażą turystykę jako branżę gospodarczą. Szmytke powiedział również, że podczas dwutygodniowych obchodów przewidziana jest debata w Sejmie dotycząca turystyki. Ponadto w dniach 25-27 września będą miały miejsce międzynarodowe targi turystyczne TT Warsaw. W czasie uroczystej gali, która przewidziana jest na 25 września, zainaugurowana zostanie kampania promocyjna polskiej gospodarki i turystyki w CNN International. POT uruchomił także portal internetowy, który ma w przyszłości stanowić kompendium wiedzy dla osób zainteresowanych prowadzeniem działalności gospodarczej w branży turystycznej.
Z danych Instytutu Turystyki wynika, że :
- wydatki cudzoziemców w Polsce w 2007 r. wyniosły 24,2 mld zł (w 2006 r. - 22,4 mld zł),
- wydatki mieszkańców Polski na podróże krajowe wyniosły natomiast 20,5 mld zł (w 2006 r. - 18,9 mld zł).

Zobacz całość »



Easy Jet: z pokładu wyproszono ciężarną pasażerkę

Zobacz całość »
W internetowym wydaniu "Daily Mail" poinformowano, że z samolotu Easy Jet lecącego z Rzymu do Bristolu została wyproszona ciężarna Brytyjka. Wraz z nią pokład samolotu opuścił mąż i sześcioletni syn. Rodzina wracała z urlopu we Włoszech.
Brytyjka bez żadnego problemu przeszła całą odprawę i zajęła miejsce w samolocie. Na kilka minut przed startem, stewardessa linii Easy Jet sprawdzająca, czy pasażerowie mają zapięte pasy, poprosiła ciężarną o zaświadczenie lekarskie. Kobietę, w 31 tygodniu ciąży, zmuszono do opuszczenia pokładu samolotu po tym jak się okazało, że takiego dokumentu nie posiada. Zaświadczenie powinno być wystawione kobiecie ciężarnej w ciągu pięciu dni przed planowaną podróżą. Podczas wylotu na wakacje nikt nie sprawdzał opinii ginekologa, dlatego kobieta nie spodziewała się żadnych problemów w drodze powrotnej. - Pojechaliśmy do Rzymu na rodzinne wakacje. Często latam samolotami. Leciałam, też gdy byłam w ciąży z moim synem. Czułam się dobrze i nie sądziłam, że tym razem będę mieć jakiekolwiek problemy. Uprzedziłam położną, że lecę do Włoch, a ona mi powiedziała: "Miłych wakacji" - wspomina pechowa pasażerka, podkreślając, że już nigdy nie poleci tymi liniami. - Samolot szykował się do startu, kiedy stewardessa poprosiła mnie o opinię lekarza z ostatnich 5 dni. To paranoja - musiałabym iść do ginekologa we Włoszech, a to niemożliwe, jeśli nie jest się zarejestrowanym pacjentem. Opieka ginekologa jest możliwa tylko w nagłych przypadkach- stwierdziła rozgoryczona kobieta.
- Zostaliśmy zmuszeni do opuszczenia samolotu. To się rozegrało na oczach wszystkich pasażerów. Mój syn wpadł w histerię - dodaje. Załoga Easy Jet poinformowała nas, że mogę się udać do lekarza, który ma dyżur na lotnisku. Okazało się jednak, że lekarz nie jest specjalistą i nie może wystawić takiego zaświadczenia. - To było bardzo nieprzyjemne uczucie. - Poszłam na badania do przypadkowego ginekologa, z którym nie mogłam się porozumieć, bo nie znał angielskiego - mówi rozgoryczona ciężarna. W związku z zaistniałą sytuacją rodzina musiała zostać w Rzymie na noc, co kosztowało dodatkowe 300 euro, zanim Easy Jet zaoferował lot do Bristolu. - Tym razem nikt nawet nie zwrócił uwagi i nie pytał o zaświadczenie od lekarza - mówi rozgoryczona kobieta.
Na stronach przewoźnika znajduje się informacja dotycząca ciężarnych kobiet: "Kobiety w ciąży do 27 tygodnia włącznie mogą podróżować bez zaświadczenia lekarskiego. Kobiety w ciąży miedzy 28 a 35 tygodniem włącznie powinny posiadać zaświadczenie wydane przez lekarza lub położną potwierdzające, że stan zaawansowania ciąży zezwala na odbycie podróży samolotem. Kobiety w 36 tygodniu i po 36 tygodniu ciąży nie mogą odbywać podróży samolotem i dlatego każda podróż powrotna musi zakończyć się przed 36 tygodniem ciąży. Wyżej wymienione zaświadczenie lekarskie musi być wydane nie wcześniej niż na 5 dni przed dniem wylotu."

Zobacz całość »



Grupa Rezidor na rynku hotelowym w Rosji

Zobacz całość »
Grupa Hotelowa Rezidor zamierza rozszerzyć swoje inwestycje w Rosji (maja powstać 3 nowe hotele), w których do dyspozycji gości będzie razem 969 pokoi. Otwarcie hotelu Park Inn Wołgograd (173 pokoje) ma nastąpić w drugim kwartale 2010 r., w pierwszym kwartale 2011 r. otwarty zostanie Park Inn Kaliningrad (276 pokoi), a w trzecim kwartale 2011 r. Radisson Grand Hotel Rostów położony nad Donem (520 pokoi).
- Inwestycje te w sposób oczywisty wzmacniają naszą pozycję lidera w Rosji - podkreśla Kurt Ritter, prezes i dyrektor zarządzający grupy. - Obecnie w tym kraju dysponujemy 23 hotelami i ponad 6700 pokojami - jeżeli spojrzymy na Rosję i inne kraje WNP jako całość, liczba ta wzrasta do 35 hoteli i ponad 9200 pokoi w użytkowaniu i w budowie. Dynamiczna, a także dysponująca potencjałem Rosja należy do najważniejszych biznesowych rynków wschodzących dla grupy Rezidor.
Hotel Park Inn Wołgograd zlokalizowany będzie w pobliżu centrum miasta. Goście hotelowi mogą zwiedzać położony w pobliżu obiektu słynny pomnik na Kurhanie Mamaja, upamiętniający bitwę pod Stalingradem (dawna nazwa miasta) i odbyć rejs po rzece Wołdze. Siedem kilometrów od hotelu znajduje się dworzec kolejowy, z którego odjeżdżają pociągi do Moskwy, na Ukrainę, Kaukaz i Syberię, natomiast międzynarodowe lotnisko położone jest czternaście kilometrów od hotelu. Oprócz 173 pokoi, hotel Park Inn odda do dyspozycji gości m.in.: restaurację, dwa bary i zaplecze konferencyjne.
Kolejny hotel - Park Inn Kaliningrad będzie usytuowany w centrum miasta - przy hotelu Radisson SAS Kaliningrad, 24 km od międzynarodowego lotniska. W obiekcie będzie 276 pokoi, restauracja, lobby bar i lounge, klub fitness, mini-browar Paulaner, a także zaplecze konferencyjne o powierzchni ponad 1500 metrów kwadratowych.
Radisson Grand Hotel Rostów nad Donem będzie drugim hotelem Radisson w mieście. Pierwszy obiekt sieci to stylowy Radisson SAS Don (81 pokoi) otwarty w kwietniu 2008 r. Grand Hotel, oferujący gościom 520 pokoi będzie zlokalizowany na głównej promenadzie miasta, wychodzącej na rzekę Don. Do dyspozycji gości będą 2 restauracje, sky bar, lounge bar oraz zaplecze konferencyjne o powierzchni 1900 m kw. Poza tym powstanie zajmujące 800 metrów kwadratowych centrum fitness, w którym goście będą mogli korzystać ze spa, basenu i tarasu na wolnym powietrzu.

Zobacz całość »



W Polsce powstanie 20 tys. nowych miejsc noclegowych

Zobacz całość »
Do roku 2012 ma powstać w Polsce 20 tys. nowych miejsc noclegowych. Według nieopublikowanego jeszcze raportu Cushman & Wakefield, aż 180 hoteli jest w trakcie budowy lub modernizacji.
Obecnie na 10 tys. Polaków przypada tylko 40 pokoi hotelowych. Daje to Polsce jedno z ostatnich miejsc w Europie. W Czechach na 10 tys. mieszkańców przypada aż 160 miejsc noclegowych.
We Wrocławiu, Trójmieście, Krakowie i Katowicach powstaje łącznie 55 hoteli. Najwięcej obiektów, bo aż 17 budowanych jest we Wrocławiu. Potwierdza to dużą popularność województwa dolnośląskiego i małopolskiego wśród inwestorów, którzy w ubiegłym roku na projekty w tych regionach przeznaczyli ponad 600 mln zł.
Rośnie też zainteresowanie inwestorów województwem pomorskim. W Trójmieście ma powstać 16 nowych hoteli. Dorota Malinowska z Cushman & Wakefield uważa, że nadmorskie kurorty są szczególnie popularne wśród amatorów obiektów SPA oraz turystów niemieckich, skandynawskich i krajowych.
W województwie pomorskim powstawać będą obiekty typu aparthotele i condohotele. Jednak nadmorska baza hotelowa musi liczyć się z wahaniami koniunktury związanymi z sezonowością. Między innymi dlatego dla inwestorów coraz bardziej atrakcyjne jest południe Polski. Dorota Malinowska zaznacza - Do takich wniosków skłania ich większa niż na północy lokalizacja klientów korporacyjnych, co powoduje wzrost zainteresowania górskimi hotelami, zapewniającymi ofertę konferencyjną.
Zagraniczni inwestorzy potwierdzają zainteresowanie powiększeniem polskiej bazy hotelowej. Według raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych, Aviareps chce rozwijać w Polsce hotele grupy Wyndham. Franczyzobiorców szuka również amerykańska sieć Hilton Hotels i Choice Hotels.

Zobacz całość »



Katastrofa Boeinga 737. Zginęło 88 osób

Zobacz całość »
Na Uralu, w środkowej części Rosji doszło do poważnej katastrofy lotniczej. W wyniku rozbicia samolotu linii lotniczych Aerofłot zginęły wszystkie osoby będące na pokładzie.
Boeing 737 rozbił się niedaleko miasta Perm na terenie niezabudowanym i nie spowodował ofiar na ziemi. Samolot lecący z Moskwy do Permu przewoził 88 osób - 83 pasażerów, w tym siedmioro dzieci, i 5 członków załogi. Wśród pasażerów było 21 obcokrajowców między innymi z Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych.
Wypadek nastąpił podczas lądowania. Łączność z maszyną urwała się około 2 godzin po starcie z lotniska Szeremietiewo, kiedy maszyna znajdowała się na wysokości 1.800 metrów. Maszyna uderzyła w ziemię, wybuchła i zapaliła się. Pożar udało się ugasić.
To nie był zamach terrorystyczny - mówi rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa do spraw sytuacji nadzwyczajnych Irina Adrianowa. Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii. Kompania Aerofłot uruchomiła specjalną linię telefoniczną dla bliskich ofiar katastrofy.

Zobacz całość »



Bolonia: Linie Centralwings zostawiły pasażerów na lodzie

Zobacz całość »
Tanie polskie linie lotnicze Centralwings zostawiły na lodzie pasażerów, którym uprzednio sprzedały bilety. Przewoźnik nie wysłał do Bolonii samolotu, którym miała wrócić grupa 150 Polaków - podało Radio Zet.
W sprawie polskich turystów interweniował polski konsulat w Mediolanie. Jednak rzecznik Centralwings Kamil Wnuk powiedział, że niestety po pasażerów nie wyleci żaden inny samolot.
Linia Centralwings zaproponowała poszkodowanym pasażerom jedynie zwrot pieniędzy za bilety.

Zobacz całość »



W katastrofie samolotu Aerofłotu nie zginął żaden Polak

Zobacz całość »
Jak poinformowały rosyjskie linie lotnicze Aerofłot, do których należała maszyna w katastrofie samolotu Boeing 737-500 w Permie, na Uralu, zginęło 88 osób, w tym 21 cudzoziemców. Wśród pasażerów nie było żadnych Polaków.
Zdaniem kompanii, wśród ofiar znalazło się dziewięć osób z Azerbejdżanu, pięć z Ukrainy, a także po jednej z Francji, Niemiec, Łotwy, Szwajcarii, Turcji, USA oraz Włoch. Jak podał w komunikacie Aerofłot, Boeing-737 miał na swoim pokładzie 82 pasażerów, w tym siedmioro dzieci oraz sześcioro członków załogi. Nikomu nie udało się przeżyć.
Samolot miał dotrzeć z Moskwy do Permu. Przewoźnik dodaje, że gdy miał zaczął schodzić do lądowania będąc na wysokości 1100 metrów, utracił jakąkolwiek łączność z wieżą kontrolną. Maszyna została odnaleziona na obrzeżach Permu całkowicie strawiona przez ogień.
W chwili obecnej nie wiadomo, co było powodem katastrofy. Jak powiedziała rzeczniczka ministerstwa Irina Adrianowa, nic nie wskazuje na zamach terrorystyczny. Źródło, które zostało zacytowane przez agencję RIA-Nowosti podało, że na pokładzie mógł wybuchnąć pożar spowodowany awarią silnika.
Zdaniem Władimira Markina z Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, na skutek wypadku została uszkodzona transsyberyjska linia kolejowa. Jak podała lokalna policja, tory ucierpiały na odcinku między Permem i Jekaterynburgiem, wszystkie pociągi są z drogi zawracane.
Kawałki spalonego wraku maszyny są rozrzucone na powierzchni 4 km2. Aerofłot uruchomił specjalną linię telefoniczną, dzięki której bliscy ofiar katastrofy mogą zasięgnąć więcej informacji.

Zobacz całość »



Wenecja: Złoty Lew dla ekspozycji: "Hotel Polonia. Budynków życie po życiu"

Zobacz całość »
Po raz pierwszy w historii międzynarodowej wystawy Biennale Architektury polska ekspozycja otrzymała laur Najlepszego Pawilonu. Złoty Lew trafił do Polaków za ekspozycję: "Hotel Polonia. Budynków życie po życiu".
Organizatorem wystawy w pawilonie polskim była Zachęta Narodowa Galeria Sztuki. Ekspozycja ukazywała nowe wizje starych budowli. - To wielkie święto polskiej kultury - mówił minister Bogdan Zdrojewski.

Zobacz całość »



Wielka Brytania: kolejne bankructwo touroperatora

Zobacz całość »
Nad brytyjską turystyką zawisły czarne chmury. W nidziele splajtowała kolejna firma z sektora turystyki.
W piątek (12.09.08) utratę płynności ogłosiła trzecia co do wielkości brytyjska agencja turystyczna i linie lotnicze XL. Bankrutująca firma XL Leisure doprowadziła do chaosu turystycznego w Wielkiej Brytanii.
Upadek firmy oznacza, że około 67 tys. turystów, którzy wybrali się na wakacje do Afryki, USA i w rejon Morza Śródziemnego zostało na lodzie. Samoloty należące do XL zostały uziemione przez władze lotnicze na brytyjskich lotniskach.
Jakby tego było mało, w niedzielę (14.09.08) bankructwo ogłosiło kolejne brytyjskie biuro podróży - K&S Holidays. Rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego James Hotson powiedział, że firma F&S zbankrutowała w sobotę. W tym przypadku jednak skala kłopotów turystów jest dużo mniejsza. Grupa 150 turystów, którzy wyjechali z tym biurem za granicę, może kontynuować wakacje. Natomiast około 400 osób, które dopiero zarezerwowały wyjazdy, dostanie pełny zwrot kosztów.
Linie lotnicze borykają się z najtrudniejszą w historii sytuacją rynkową. Przełożyły się na to wysokie ceny ropy, cięcia w budżetach domowych Brytyjczyków i niski kurs funta. Od początku roku upadłość ogłosiło ok. 30 przewoźników, dlatego prognoza dalszych upadłości obejmująca podobną liczbę w najbliższych 3-4 miesięcy nie jest żadną przesadą - oznajmił szef British Airways Willie Walsh.

Zobacz całość »



Egipt: w wypadku busa zginęło troje włoskich turystów

Zobacz całość »
Na półwyspie Synaj doszło wypadku mikrobusu, w którym śmierć poniosło troje turystów z Włoch. Do wypadku doszło późnym wieczorem niedaleko kurortu Dahab, leżącego nad Morzem Czerwonym.
W Egipcie zginęły dwie kobiety i mężczyzna, rannych jest trzech innych włoskich pasażerów oraz egipski tłumacz i kierowca.
Egipt słynie z wypadków drogowych. Przyczynia się do nich zły stan dróg i samochodów, jak też dość powszechne lekceważenie reguł ruchu drogowego.

Zobacz całość »



Lufthansa kupi skandynawskie linie SAS?

Zobacz całość »
Skandynawskie media spekulują, jakoby Lufthansa miała kupić linie lotnicze SAS.
Na skutek skoków cen paliwa, strajków personelu linii oraz pracowników skandynawskich portów lotniczych, SAS borykał się od wielu miesięcy z problemami ekonomicznymi i organizacyjnymi. Kierownictwu linii, mimo starań, nie udało się poprawić sytuacji.
Mówi się, że niemiecka Lufthansa jest zainteresowana SAS-em, bo spadki cen akcji SAS na giełdach uległy nagle zahamowaniu, niespodziewanie wstrzymano obrót nimi.
Lufthansa i SAS rozpoczęły negocjacje, bo prawdopodobnie kierownictwo SAS poszło na duże ustępstwa. Teraz łatwiej też przekonać rząd Szwecji, do którego należy 21,4% udziałów w SAS, by zgodził się na ich sprzedaż i prywatyzację spółki. Trudniej będzie z rządami Norwegii i Danii posiadającymi po 14,3% akcji i które nigdy wcześniej nie myślały o ich sprzedaży.

Zobacz całość »



Norwegian rozpoczął loty z Krakowa do Bergen

Zobacz całość »
W sobotę, 13 września Norwegian uruchomił połączenie z Krakowa do Bergen w Norwegii.
Tania linia lotnicza Norwegian będzie latać na trasie z Balic do Bergen w środy i soboty. Połączenie będzie wykonywane samolotami Boeing 737-300. Jan Pamuła, prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego MPL wyznał - Cieszymy się, że Norwegian stawia na Kraków i inauguruje kolejną, już czwartą, trasę z Krakowa, przybliżając południową Polskę do Skandynawii.
Jarosław Święcki, dyrektor generalny Norwegian Air Shuttle Polska przyznał, że połączenia do Krakowa cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród podróżnych. W przyszłości może zaowocować to zwiększaniem częstotliwości rejsów na istniejących już trasach, a także uruchamianiem nowych kierunków.
Norwegian obsługuje najwięcej połączeń skandynawskich w Krakowie. Obecnie lata z Balic do Oslo Gardermoen, Sztokholmu, Stavanger i Bergen. Od końca października przewoźnik uruchomi także loty z Krakowa do drugiego lotniska w Oslo - Rygge.
Według danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Norwegian Air Shuttle w ubiegłym roku obsłużył 545 tys. podróżnych na trasach do i z Polski, co daje mu 111% dynamikę wzrostu w porównaniu z rokiem 2006. W Polsce Norwegian obecny jest w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Szczecinie i Wrocławiu.
Linie Norwegian Air Shuttle rozpoczęły latać 1 września 2002 roku. W grudniu 2003 roku przewoźnik zadebiutował na giełdzie norweskiej. Obecnie przewoźnik dysponuje 25 samolotami Boeing 737-300, dwoma Boeingami 737-800 NG i 8 maszynami MD80 (FlyNordic). W latach 2008-2014 zamierza uzupełnić swoją flotę o następnych 51 samolotów Boeing 737-800.

Zobacz całość »



Klienci Air France mogą sami przez Internet dokonywać zmian w rezerwacjach

Zobacz całość »
Air France uruchomił rozwiązanie Amadeus Ticket Changer Shopper, które umożliwia podróżnym dokonywanie zmian w rezerwacjach przez internet.
Francuskie linie lotnicze uruchomiły nową technologię zmian w rezerwacji biletów w 80 serwisach internetowych. Dzięki temu klienci mogą modyfikować przez internet rezerwacje biletów, które są sprzedawane we wszystkich kanałach bezpośrednich. Nowe rozwiązanie okazało się sukcesem. Aż o 35% wzrosła liczba zmian dokonywanych online w ciągu pierwszego miesiąca po wdrożeniu systemu. Podróżni teraz mogą w bardzo łatwy sposób wprowadzać wszelkie modyfikacje do planu przelotów bezpośrednio na stronie internetowej linii lotniczej.
Amadeus Ticket Changer Shopper charakteryzuje się dużą elastycznością w zakresie zmian rezerwacji przez internet, które zostały założone przez stronę internetową linii lotniczej, a także w tradycyjnych punktach sprzedaży Air France.
Dokonywanie zmian możliwe są również w rezerwacjach sprzedawanych w biurach podróży, które podłączone są do systemu Amadeus. ATC Shopper oferuje wiele formatów prezentacji, między innymi XML i xHTML, w 25 wersjach językowych. System daje się zintegrować na dowolnym etapie rezerwacji, przy wykorzystaniu rozwiązania Amadeus e-Commerce do rezerwacji, obsługi oraz sprzedaży.
Integracja pozwala liniom lotniczym na sprzedaż dodatkowych produktów, a tym samym uzyskania wyższych przychodów podczas procesu zmiany rezerwacji. Klienci Air France otrzymali dostęp do 200 opcji wprowadzania zmian, nowego kalendarza oraz informacji o opłatach. Dodatkowo klienci mogą uzyskać też informacje dotyczące wyboru posiłków na pokładzie, miejsca, klasy oraz szczegółów przesiadek podczas podróży.
Stéphane Ormand, dyrektor ds. rozwoju systemów elektronicznych w Air France wyznał - Jesteśmy zadowoleni, że możemy zaoferować wysoki poziom elastyczności naszym klientom, którzy chcą dokonać zmian w rezerwacji biletów. Technologia Amadeus umożliwia nam automatyczne zmiany rezerwacji nawet przy najbardziej skomplikowanych planach podróży. Uruchomiliśmy ją w 80 serwisach internetowych i w 13 wersjach językowych. Wprowadzenie tego rozwiązania zwiększy ruch w naszych serwisach, ponieważ będą oferowały nowe rozwiązania dla osób, które już dokonały zakupu. To zaś przełoży się na nasze wyniki finansowe.
Natomiast Philippe der Arslanian, dyrektor ds. bezpośredniego kanału lotniczego dodał - Prace nad udoskonaleniem rozwiązania do zmian rezerwacji przez Internet trwały od 2003 roku. Obecnie jest ono w pełni zintegrowane z naszym pakietem systemów e-Commerce. Korzysta z niego ponad 10 wiodących linii lotniczych na świecie. Dostępność ATC Shopper oraz wdrożenie tego rozwiązania przez Air France oznacza, że linie lotnicze będą oferować dodatkowe udogodnienia dla swoich klientów, jednocześnie poprawiając swoją rentowność. Na współczesnym, niezwykle konkurencyjnym rynku linie lotnicze potrzebują globalnych i dokładnych rozwiązań. Systemy tego typu muszą mieć wystarczający potencjał, żeby wyróżnić ofertę spośród konkurencji, a jednocześnie dobrze wpisywać się w strategię redukcji kosztów.
Amadeus jest partnerem w dziedzinie technologii dla dostawców, sprzedawców oraz odbiorców usług turystycznych. Docelowymi grupami klientów są dostawcy usług turystycznych, jak: linie lotnicze, hotele, wypożyczalnie samochodów, przewoźnicy kolejowi, przewoźnicy promowi, firmy oferujące wycieczki morskie, firmy ubezpieczeniowe i touroperatorzy, a także sprzedawcy usług turystycznych oraz odbiorcy, czyli firmy i turyści indywidualni.

Zobacz całość »



Polscy turyści są eleganccy, dają napiwki i znają języki obce?

Zobacz całość »
W ostatnim czasie zmienił się wizerunek polskiego turysty. Obecnie Polacy nie jeżdżą już na urlop ze swoimi konserwami, a wracają do domu z hotelowymi ręcznikami. Teraz turyści z Polski są eleganccy, dają napiwki i coraz lepiej znają języki obce - pisze Dziennik.
Marcin Duma, właściciel agencji PR z Warszawy zaznacza że w 2002 roku widok polskiej rodziny na Krecie, która jadła kanapki z pasztetem podlaskim nad hotelowym basenem budził zażenowanie, ale nie był czymś niezwykłym. Wówczas Polacy na zagraniczne wakacje wyjeżdżali z konserwami, kiełbasą krakowską suchą i kabanosami. Wynikało to nie tylko z oszczędności, ale też braku zaufania do innej kuchni. Daniel Lubaszka, dyrektor marketingu w Kopernik Travel tłumaczy - Kilka lat temu Polacy nie byli po prostu skłonni do eksperymentów kulinarnych, a krewetki nazywali robakami. Nikt nawet tego nie ruszył, woleli znane i sprawdzone produkty.
Beata Pawlikowska uważa, że pomimo dużych zaległości w podróżowaniu, Polacy mogą śmiało porównywać się z Francuzami i Niemcami. Według niej w ostatniej dekadzie polscy turyści stali się pewniejsi siebie, lepiej posługują się językami obcymi, mają większą wiedzę o kraju, do którego jadą. Zaznacza - Wyjazd zagraniczny służy Polakom do tego, aby znacznie więcej przeżyć i zasmakować egzotyki.
Według autorów raportu Discovery Networks Emea idealne wakacje Polaków to wakacje hybrydowe, podczas których mogą nie tylko zrelaksować się na plaży, ale również uprawiać sport, zwiedzać i poznawać miejscową kulturę. Magdalena Krzywosińska z portalu Wakacje.pl przyznała, że polski turysta jest coraz bardziej wymagający. Dodała - Rośnie popularność ofert obudowanych atrakcjami towarzyszącymi i coraz częściej chcemy zapewnić sobie wysoki standard pobytu. Polacy nie nastawiają się już wyłącznie na oferty last minute, ale planują urlop z dużym wyprzedzeniem.
Polacy przestali też wywozić z hoteli ręczniki i szlafroki. Egipski rezydent biura podróży Alfa Star wyznał - Kradzieże są rzadkością. W niektórych hotelach obsługa sprawdza walizki Rosjan przed odlotem. O takich praktykach w przypadku Polaków nie słyszałem. Obecnie Polacy dobrze się ubierają, chętnie dają napiwki i trudno ich rozpoznać wśród innych nacji. Pawlikowska potwierdza - Wprawdzie na deptakach w zagranicznych kurortach zdarzają się panowie w białych skarpetkach i sandałach, ale są elegancko ubrani i obowiązkowo noszą słomkowy kapelusz, co bardzo upodabnia ich do Niemców.
Jednak Polacy cały czas nakładają sobie spore ilości jedzenia na talerz przy hotelowym szwedzkim stole. Dorota Korab, bankowiec z Gdyni wyznaje - Sama się na tym łapię i jest mi wstyd, gdy patrzę na talerz Anglika, na którym leży pięć razy mniej niż na moim. Na szczęście po kilku dniach ten syndrom nowości mija.
Hotelowi rezydenci potwierdzają też, że kultura picia Polaków się poprawia. - Awantury po alkoholu są naprawdę sporadyczne. W pijaństwie znacznie przewyższają was Rosjanie. Beata Pawlikowska dodaje - Nie mamy żadnego powodu do wstydu i kompleksów. Jesteśmy na wakacjach naprawdę fajnymi ludźmi.
Polacy najczęściej jeżdżą na wakacje w lipcu. Egipt i Turcja to kraje najchętniej odwiedzane przez polskich turystów. O 80% w porównaniu n ubiegłym rokiem wzrosła popularność Wysp Kanaryjskich. 60% wyjeżdżających z granicę turystów zatrzymuje się w hotelach 4 i 5-cio gwiazdkowych.
Polska, dwuosobowa rodzina na rezerwację zagranicznego wyjazdu wydaje średnio 5 tys. zł.
W pierwszym kwartale tego roku 10,7 mln Polaków wyjechało za granicę, czyli o 2% więcej niż w roku ubiegłym.

Zobacz całość »



Ryanair spuszcza z tonu w sporze z Balicami?

Zobacz całość »
Do połączeń z i do Krakowa irlandzkiego Ryanaira powróciło już drugie połączenie. Przewoźnik zrezygnował z odwołania lotów, ponieważ wie że może na nich zarobić.
W lipcu tego roku, gdy władze lotniska w Balicach nie zgodziły się na zwolnienie taniej linii Ryanair z opłat lotniskowych, przewoźnik zapowiedział, że odwoła wszystkie 444 loty do i z Krakowa w okresie od 4 listopada do 19 grudnia.
Ryanair wycofał z internetowego systemu bilety z i do Krakowa we wskazanym okresie. Pozostawił tylko w sprzedaży loty do Dublina. Według analityków Ryanair nie chciał odstąpić przynoszącego korzyści rynku swojemu konkurentowi, linii Aer Lingus.
Jednak, obecnie szefowie Ryanaira spuszczają z tonu i chcą powrócić do Krakowa. Najpierw w pozytywny sposób zareagowali na deklaracje nowego prezesa Balic Jana Pamuły o chęci powrotu do rozmów oraz spodziewanych obniżek opłat lotniskowych, a teraz zaczęli też przywracać do sprzedaży zawieszone na jesienno-zimowy okres loty. W systemie rezerwacji pojawiły się ponownie rejsy do irlandzkiego portu w Shannon. Aby przyciągnąć pasażerów, których przewoźnik do siebie zniechęcił poprzez odwołanie lotów, bilety na listopad i grudzień Ryanair sprzedaje po 10 euro wraz z opłatami lotniskowymi. Wcześniej za przelot na trasie z Shannon do Krakowa i z powrotem trzeba było zapłacić zazwyczaj 70 euro, a czasami nawet 100 euro. Bardzo rzadko ceny biletu spadały poniżej 50 euro.
Analitycy zgodnie przyznają, że zarząd krakowskiego lotniska postąpił słusznie, nie uginając się przed szantażem Irlandczyków. Trasy do Dublina, Shannon, a także kilku innych angielskich portów są dla Ryanaira prawdziwą żyłą złota bez względu na wysokość krytykowanych opłat lotniskowych.
Jednocześnie władze Balic zaznaczają, że o nowych połączeniach i zwiększaniu liczby lotów mogą rozmawiać z każdym przewoźnikiem, nawet Ryanairem. Pamuła podkreśla - Nie preferujemy żadnej z linii, ale też żadnej nie utrudniamy życia. Rozmawiać można o wszystkim, ale nie w atmosferze szantażu czy gróźb.

Zobacz całość »



Sierpień 2008 na wrocławskim lotnisku

Zobacz całość »
Wrocławskie lotnisko w sierpniu 2008 przekroczyło milion obsłużonych pasażerów. Od początku stycznia do końca sierpnia 2008 r. port obsłużył 1 010 323 osoby. W ubiegłym roku milionowy pasażer pojawił się dopiero w październiku. Oznacza to, że ruch pasażerski na wrocławskim lotnisku wciąż rośnie.
W sierpniu br. z Portu Lotniczego im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu skorzystało 158 405 osób, czyli o 23% więcej niż w sierpniu 2007 roku. Tradycyjnie, latem najdynamiczniej rośnie ruch czarterowy - w sierpniu tego roku na wakacje samolotem wyleciało 41 489 osób (łącznie przylot i odlot), co stanowi prawie 47% wzrost w porównaniu do sierpnia 2007 (28 303 osoby). Warto zauważyć, że w okresie od stycznia do lipca 2008 ruch pasażerski we Wrocławiu w przypadku rejsów czarterowych wzrósł aż o 87% w porównaniu do analogicznego okresu roku 2007. W innych portach regionalnych, m.in. w Katowicach i Poznaniu, wzrost ten nie przekroczył 48%.
Pasażerowie wrocławskiego lotniska coraz chętniej latają też międzynarodowymi liniami sieciowymi, takimi jak Lufthansa, LOT, czy Cimber Air. W sierpniu 2008 z usług tych przewoźników skorzystało 17 563 osoby, czyli o 32% więcej niż w tym samym miesiącu 2007 roku (13 296 osób).
Systematycznie rozwija się też ruch niskokosztowy, w przypadku którego w sierpniu 2008 odnotowano 21% wzrost (83 263 osoby w sierpniu 2008 w porównaniu do 68 764 osób w sierpniu 2007).
Analizując strukturę ruchu pasażerskiego w Porcie Lotniczym im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu łatwo zauważyć, że w sierpniu br. największą grupę podróżnych stanowili pasażerowie rejsów niskokosztowych (53%). Najpopularniejszym kierunkiem wśród połączeń typu low-cost w sierpniu był Londyn (22 926 osób), następnie Dublin (7 777 osób), a na trzecim miejscu Nottingham East Midlands (5 745 osób). Drugą pod względem liczebności grupą podróżnych w analizowanym miesiącu byli pasażerowie rejsów czarterowych (26%). Wśród nich zanotowano najwięcej amatorów podróży do Turcji (12 608 osób), Egiptu (11 656 osób) oraz Grecji (8 459 osób). Pasażerowie międzynarodowych rejsów sieciowych to trzecia pod względem wielkości grupa (11%). Wśród nich najwięcej osób wybrało loty do Monachium (9 451 osób). Osoby latające na trasie Wrocław-Warszawa-Wrocław stanowiły w sierpniu tego roku 10% wszystkich pasażerów.

Zobacz całość »



Jest szansa na zniesienie wiz do USA?

Zobacz całość »
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Jacques Barrot poinformował w czwartek w Warszawie, że stara się o zniesienie wiz do Stanów Zjednoczonych dla obywateli wszystkich krajów należących do Unii Europejskiej.
Unijny komisarz, który odpowiada za sprawiedliwość, wolność i bezpieczeństwo przebywał w Warszawie z jednodniową wizytą. Przed południem brał udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, po południu natomiast spotkał się z wicepremierem i szefem MSWiA Grzegorzem Schetyną. - Potwierdzam moją wolę zniesienia dla wszystkich obywateli UE obowiązku wizowego w Stanach Zjednoczonych - podkreślał Barrot na konferencji prasowej z udziałem Schetyny. Dodał także, że w tej sprawie napisał do amerykańskiego sekretarza stanu odpowiedzialnego za politykę bezpieczeństwa, ale nie otrzymał jeszcze odpowiedzi.
O problemach w ruchu przygranicznym, w tym obowiązku posiadania wiz przez obywateli spoza UE po wejściu Polski do strefy Schengen debatowano na komisji sejmowej. Odkąd Polska weszła do strefy Schengen Ukraińcy nie dostają już bezpłatnych i wielorazowych polskich wiz, ale tzw. wizy schengeńskie za które muszą zapłacić 35 euro. Polacy, podobnie jak obywatele innych państw UE, podróżują na Ukrainę bez wiz.
Barrot omawiał w Polsce także kwestie związane z ujednoliceniem systemów prawnych w krajach UE. Chodzi tutaj m.in. o politykę azylową. Jak wyjaśniał, w poszczególnych krajach Unii występują duże różnice w zakresie rozpatrywania wniosków azylowych - w jednych krajach łatwiej o azyl, a w innych trudniej. Jego zdaniem, przepisy w tym zakresie powinny zostać ujednolicone. Należałoby również ujednolicić m.in. przepisy dotyczące uznawania wzajemnych orzeczeń sądowych wydawanych w sprawach cywilnych. Chodzi o to, żeby nie było konfliktów między systemami prawnymi w poszczególnych krajach należących do Unii Europejskiej.
Z danych UE wynika, że ok. 8 mln obywateli Unii mieszka w innym kraju europejskim niż kraj ich urodzenia. Dotyczy to także ponad 1,3 mln Polaków. Rocznie na terenie UE dochodzi do ok. 170 tys. rozwodów transgranicznych i ok. 100 tys. tego typu spraw spadkowych. Ponieważ w poszczególnych krajach Unii przepisy różnie traktują te kwestie - osoby, których one dotyczą, mają wiele problemów. W trakcie zebrania sejmowej komisji Barrota pytano o między innymi o problemy Polek, które po rozwodzie z Niemcami mają utrudniony dostęp do swoich dzieci (zgodnie z prawem niemieckim, po rozwodzie Polki i Niemca, dziecko zostaje przy ojcu, a matka może się z nim spotykać jedynie w obecności osoby trzeciej i ma obowiązek rozmawiania z dzieckiem po niemiecku). Barrot zaapelował o zgłaszanie bezpośrednio do niego tego typu przypadków, gdyż - jak mówił - jest to niezgodne z przepisami UE. Komisarza zapytano również o problematykę karania pedofilów, w tym - obowiązkową kastrację farmakologiczną. Jak wyjaśnił, we Francji w takich przypadkach kastracja obowiązuje, ale tylko za zgodą przestępcy. "Nie może być mowy o obligatoryjnej kastracji. Żadne prawo europejskie takiego działania nie przewiduje" - dodał komisarz. Wicepremier Schetyna, odnosząc się do tej wypowiedzi, zaznaczył, że ta "bardzo emocjonalnie traktowana ostatnio w Polsce sprawa" będzie rozwiązana zgodnie z przepisami obowiązującymi w UE.
Premier Donald Tusk, komentując sprawę 45-letniego mieszkańca okolic Siemiatycz, który podejrzewany jest o wielokrotne gwałcenie i więzienie córki, powiedział, że chciałby wprowadzenia takiej kastracji. Jego zdanie poparła m.in. minister zdrowia Ewa Kopacz.

Zobacz całość »



Krystian Szopka został szefem kuchni w hotelu Sheraton Poznań

Zobacz całość »
Hotel Sheraton Poznań od września ma nowego szefa kuchni. Stanowisko to zajął Krystian Szopka, który pracuje w branży gastronomicznej od 11 lat.
31-latek uczył się w szkole gastronomicznej w Pniewach a pierwsze praktyki odbył w restauracji Podzamcze w Zbąszyniu. W hotelu Sheraton rozpoczął swoją prace w 2007 będąc zastępcom szefa kuchni Marka Niemca.

Zobacz całość »



Norwegian: od listopada trzy rejsy w tygodniu z Gdańska do Oslo Gardermoen

Zobacz całość »
Norwegian Air Shuttle zapowiedział, iż w sezonie zimowym będzie oferować w tygodniu trzy rejsy na trasie Gdańsk - Oslo. Boeing 737 Norwegian będzie odlatywał z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy na główne lotnisko w Oslo (Gardermoen) we wtorki, czwartki oraz niedziele.
Rejsy z Gdańska do Oslo są wykonywane zgodnie z poniższym rozkładem:
We wtorki, czwartki i niedziele: wylot z Gdańska o godz. 14.25, przylot do Oslo o godz. 15.50, wylot z Oslo o godz. 12.30, przylot do Gdańska o godz. 14.00.
Jak powiedział Włodzimierz Machczyński, prezes Portu Lotniczego Gdańsk Sp. z o.o., połączenie, które jest z powodzeniem eksploatowane przez Norwegian od 2007 roku, cieszy się rosnącym zainteresowaniem zarówno w Polsce, jak i w Norwegii. To niewątpliwie wspólny sukces. Wyraził też zadowolenie, że Norwegian stawia na Trójmiasto, które liczy na kolejne połączenia, które wzbogacają różnorodność siatki połączeń, które są oferowane na Pomorzu, w jeszcze w większym stopniu wzmocnią pozycję Norwegian na polskim rynku. Już niedługo pojawi się na lotnisku stutysięczny pasażer Norwegian w Gdańsku.
Dyrektor Generalny Norwegian Air Shuttle Polska, Jarosław Uwiński powiedział, że konkurencyjne oraz transparentne ceny, norweska solidność i polska gościnność, połączenia między głównymi lotniskami, oto atuty Norwegian, które są doceniane również na Pomorzu. Wyraził przekonanie, że nowy, bardzo dogodny rozkład, jeszcze w większym stopniu uatrakcyjni to połączenie w sezonie zimowym. Rejsy Oslo - Gdańsk są dobrze skomunikowane w Oslo ze skandynawskimi rejsami Norwegian, co daje możliwość podróży z Gdańska przez Oslo do Stavanger, Bergen, Trondheim oraz innych portów w Norwegii. Konsekwentnie są umacniane pozycje lidera w przewozach między Polską a Norwegią. Oferta norweska to nie tylko połączenia z Gdańska do Oslo i przez Oslo dalej do Norwegii, lecz także połączenia z Warszawy, Szczecina i Wrocławia do Oslo, z Warszawy do Oslo Rygge, Trondheim, Stavanger oraz Bergen, a ponadto z Krakowa do Oslo, Oslo Rygge, Stavanger i Bergen. Ważne miejsce w strategii Norwegian zrównoważonego rozwoju zajmuje Gdańsk, także ze względu na naturalne i szybko rozwijające się związki Pomorza ze Skandynawią, gdzie znajdują się bazy firmy.

Zobacz całość »



W Łódzkiem policji udało się rozbić gang wymuszający haracze od restauratorów

Zobacz całość »
Policjanci z Łodzi rozbili gang, który od już kilku miesięcy terroryzował przedsiębiorców w Wieluniu. Gangsterzy zastraszali oraz wymuszali haracze m.in. od właścicieli lokali gastronomicznych. Jak poinformował podinsp. Joanna Kackaz biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, policjantom udało się, przy udziale antyterrorystów, zatrzymać pięciu mężczyzn w wieku od 30 do 45 lat, większość z nich była już notowana.
Jak twierdzi policja, grupa działała co najmniej od kwietnia 2008 roku, a na swoim koncie ma wymuszanie haraczy oraz pobicia. Gangsterzy zajmowali się ponadto handlem narkotykami i produkcją nielegalnego alkoholu.
W trakcie przeszukań mieszkań zajmowanych przez zatrzymanych zabezpieczono m.in. drewniany trzon od siekiery, atrapę pistoletu Glock, kilkadziesiąt litrów alkoholu nieznanego pochodzenia, a ponadto banderole, kilkaset pustych butelek, kapslownice i etykiety markowych wódek.
Zostały znalezione również narkotyki, w tym marihuana oraz tabletki ekstazy i wagę do porcjowania środków odurzających. Narkotyki oraz alkohol były rozprowadzane przede wszystkim w dyskotece., która jest własnością jednego z członków grupy. Nielegalny alkohol był również sprzedawany w lokalach zastraszanych restauratorów.
Jak udało się ustalić, 35-latek o ps. Majtos był szefem grupy, który razem z innymi członkami gangu już od dłuższego czasu terroryzował wieluńskich przedsiębiorców.
Bandyci "odwiedzali" biznesmenów; zastraszali ich i wymuszali dzięki temu płacenie haraczu bądź likwidację niepasującej im działalności gospodarczej. Grozili przedsiębiorcom utratą życia i mienia. Jeden spośród pobitych przez przestępców przedsiębiorców znalazł się w szpitalu.
Jak wyjaśniła Kacka, zastraszani byli przede wszystkim właściciele niewielkich lokali gastronomicznych, którzy byli tak bardzo sterroryzowani przez podejrzanych, że powstała między nimi swojego rodzaju zmowa milczenia. Dodała także, że kilku pokrzywdzonych podjęło decyzję o złożeniu swoich zeznań.
Policja kieruje apel do wszystkich pokrzywdzonych osób o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi osobiście bądź pod nr. tel zaufania 042 651-50-07.
Zarzuty mają usłyszeć zatrzymani w czwartek, a grozić im będzie kara do 10 lat więzienia. Zdaniem policji sprawa jest rozwojowa, a w planach są już kolejne zatrzymania.

Zobacz całość »



Szef Virgin Atlantic zablokuje współpracę BA, AA i Iberii?

Zobacz całość »
Szef linii Virgin Atlantic kategorycznie sprzeciwia się powiązaniu British Airways, American Airlines i Iberia.
Richard Branson, zapowiedział, że jest gotów poświęcić miliony funtów, aby zablokować powiązanie tych linii - pisze "Puls Biznesu". Branson uważa, że jeśli do tego dojdzie to linie Virgin Atlantic zostaną zniszczone. Kłopoty będą mieć również inni mniejsi przewoźnicy obsługujący te same połączenia.

Zobacz całość »



PIT: tematy poruszone na posiedzeniu Prezydium PIT z dn. 3 września

Zobacz całość »
W dniu 3 września br. odbyło się posiedzenie Prezydium Polskiej Izby Turystyki, na którym podjęto kilka kwestii.
Po pierwsze Prezydium PIT zapoznało się z dokumentem Światowej Organizacji Turystyki dotyczącym "Kodeksu Etyki w Turystyce". Zadecydowano, że ten temat ma być poruszony też na obradach Rady Naczelnej PIT w dniu 29 września 2008 r.
Prezydium PIT zaakceptowało również szczegółowy program i udział władz PIT w obchodach Światowego Dnia Turystyki oraz podjęło decyzję o zwołaniu Rady Naczelnej PIT w dniu 29 września br. w Rynie.
Po trzecie Prezydium PIT zapoznało się także z odpowiedzią Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na pismo skierowane do w/w urzędu w czerwcu br. PIT odrzuciła argumentację zawartą w piśmie i ponownie wystąpiła do UOKiK.
W drugiej części posiedzenia członkowie Prezydium uczestniczyli w konferencji organizowanej przez Urząd Miasta Zabrze. Konferencja, w której udział brał Sekretarz Generalny Światowej Organizacji Turystyki (WTO) oraz Sekretarz Generalny UNESCO była bardzo ciekawym przedsięwzięciem i pokazaniem dobrego produktu turystycznego.

Zobacz całość »



Alitalia nie poleci z powodu braku paliwa?

Zobacz całość »
Włoskie linie lotnicze Alitalia stoją na skraju bankructwa. Nie wiadomo jak zakończą się rozmowy ostatniej szansy między rządem a związkami.
Komisarz linii Alitalia Augusto Fantozzi poinformował, że z powodu braku paliwa od poniedziałku (15.09.08) loty nie będą realizowane. Jednocześnie powiedział, że w poniedziałek na przymusowy, płatny urlop zostaną wysłane załogi samolotów, które pozostaną na ziemi.
Jeżeli prowadzone obecnie rozmowy w sprawie dofinansowania Alitalii przez kilkunastu włoskich inwestorów zakończą się fiaskiem, to nastąpi zwolnienie wszystkich pracowników narodowego przewoźnika, czyli 19 tys. osób - dodał.

Zobacz całość »



ITD podsumowało tegoroczne wakacje: skontrolowano 2000 autokarów, ukarano mandatami 750 kierowców

Zobacz całość »
Zakończyły się wakacje a wraz z nimi letnia akcja "Bezpieczny autokar". W ciągu 10 tygodni wakacji Inspektorzy Transportu Drogowego skontrolowali ponad 2 tysiące autokarów i ukarali mandatami 750 kierowców.
Inspektorzy sprawdzali stan techniczny autokarów oraz trzeźwość kierowców. Podczas wakacji 2008 zatrzymali 3 kierowców autokarów turystycznych znajdujących się pod wpływem alkoholu. Zatrzymali ponad 200 dowodów rejestracyjnych niesprawnych pojazdów - 50 z nich zostało wyłączonych z ruchu.
W porównaniu z poprzednimi wakacjami sytuacja jest podobna - powiedział rzecznik ITD Alvin Gajadhur. Z tym, że w ubiegłym roku nie zatrzymano ani jednego pijanego kierowcy. Nieznacznie wzrosła zaś liczba mandatów karnych. Największym grzechem przewoźników były naruszenia czasu pracy. Kierowcy mają zbyt krótki czas odpoczynku lub prowadzą zbyt długo - mówi Alvin Gajadhur.
ITD wykryła także kilka oszustw, np. fałszywe zaświadczenia wystawiane przez przewoźnika.

Zobacz całość »



Promocja polskiej kuchni na Festiwalu Tamizy

Zobacz całość »
Polska promuje się także na nadrzecznych bulwarach Londynu, gdzie odbywa się coroczny Festiwal Tamizy.
W tym roku POT przygotowała bogatą ofertę. Na festiwalowej estradzie pojawił się zespół pieśni i tańca "Karolinka" działający w Londynie już od ponad 30 lat. Na kiermaszu można było zobaczyć oraz nabyć mistrzowski kunszt polskich garncarzy, rękodzielników konstruujących drewniane zabawki i jubilerów. Atrakcją były też pojedynki rycerzy, którzy przyjechali z Pomorza nad Tamizę.
Prawdziwą reklamą Polski były dania polskiej kuchni. Małopolska Organizacja Turystyczna przygotowała także przepisy kulinarne na polskie potrawy. Były dostępne w dwóch językach - polskim i angielskim.

Zobacz całość »



W Paryżu zatonął statek turystyczny. Zginęły dwie osoby

Zobacz całość »
W sobotę wieczorem na Sekwanie w centrum Paryża zatonął statek, odbywający rejs z turystami. W wypadku zginęły dwie osoby - 40-letni mężczyzna i jego 6-letni syn.
Na pokładzie jednostki było 12 osób. 10 pasażerów wyskoczyło do rzeki, skąd wyciągnęli ich ratownicy. Ojciec i syn przebywali w momencie zderzenia pod pokładem. Zmarli w szpitalu.
Wymieniane są dwie przyczyny zajścia. Albo doszło do zderzenia z innym, większym statkiem, albo łódź uderzyła w przęsło mostu. Aresztowano pilota i jego zastępcę z turystycznego statku.

Zobacz całość »



Policja zatrzymała mężczyznę, który okradł katowickie biuro podróży

Zobacz całość »
Jak donosi "Puls Biznesu", policja zatrzymała byłego pracownika biura podróży z Katowic, który ukradł prawie 70 tys. zł. 31-letni mieszkaniec Jastrzębia Zdroju ukrywał się od czerwca br.
Mężczyzna pracował w katowickim biurze podróży. Pracodawca wysłał go z grupą około 50 dzieci do Grecji. Dał mu prawie 70 tys. zł na opłacenie pobytu na koloniach. Już w Cieszynie oszust zamówił taksówkę i uciekł z pieniędzmi.
Policja podała, że ofiarą oszusta było nie tylko biuro podróży, ale również kobiety poznane za pośrednictwem biura matrymonialnego. W ubiegłym
roku po kilku tygodniach znajomości okradł mieszkankę Katowic. Ukradł jej biżuterię o wartości prawie tysiąca złotych - powiedział Jacek Pytel z katowickiej policji. Następna ofiarą była kobieta, której ukradł laptopa, nakłonił ją do wzięcia kredytu gotówkowego w kwocie 3 tys. zł, a z osobistego konta bankowego ukradł 1,6 tys. zł.
Skradzioną gotówkę z biura mężczyzna przeznaczył na opłacenie mieszkania i zakup obligacji - ustaliła policja.

Zobacz całość »



Związki zawodowe Alitalii doprowadziły ją do bankructwa?

Zobacz całość »
Jak czytamy w "Pulsie Biznesu" to związki zawodowe spowodowały, iż Alitalia znalazła się na skraju bankructwa.
Po pierwsze związki działające w Alitalii nie uzgodniły w wyznaczonym terminie stanowiska wobec pakietu ratunkowego dla flagowej włoskiej linii lotniczej. Sprzeciwiły się też planowanej redukcji 3,25 tys. miejsc pracy i sprzedaży nierentownych spółek zależnych Alitalii. Włoskiego przewoźnika chciały też wcześniej przejąć linie Air France-KLM Group, ale związki storpedowały tą próbę ratowania firmy.
Teraz plan ratunkowy przygotowała grupa włoskich biznesmenów, której przewodzi Roberto Colaninno, szef Piaggio. Chcą zainwestować w spółkę 1 mld euro i przeprowadzić jej fuzję z Air One.

Zobacz całość »



Kujawsko-pomorskiej ITD przybędzie 9 instruktorów

Zobacz całość »
Kujawsko-pomorska Inspekcja Transportu Drogowego wzbogaci się o nowych pracowników i nowy sprzęt.
W służbach kontrolujących ciężarówki w tym roku przybędzie 9 inspektorów. Docelowo w regionie ma pracować 30 osób kontrolujących przewoźników. Wojewódzki inspektor transportu drogowego Artur Czapiewski poinformował, że oddział otrzyma też nowy sprzęt.

Zobacz całość »



Warszawa: restauracja Kameralna ruszy z małym opóźnieniem?

Zobacz całość »
Prawdopodobnie warszawska restauracja Kameralna przy Foksal 11 nie będzie jeszcze otwarta jesienią tego roku. Lokal zamknięto w latach 90. i planowano jego ponowne otwarcie na jesień 2008. Na pomysł przywrócenia Kameralnej wpadł stołeczny restaurator Andrzej Domżał.
Powodem opóźnienia są przedłużające się rozmowy inwestora ze stołecznym konserwatorem zabytków. Już w listopadzie 2007 Andrzej Domżał wysłał do konserwatora pismo z prośbą o wytyczne, jakie powinna spełniać restauracja. Przez ostatni rok wysyłał kolejne plany projektów i zamawiał kolejne ekspertyzy, ale ciągle były jakieś zastrzeżenia.
- To nie jest tak, że zwiększamy wymagania. Po prostu w nadsyłanych projektach pojawiają się nowe elementy, do których musimy się odnieść - odpowiada Ewa Nekanda-Trepka, stołeczny konserwator zabytków.
Kultowa restauracja była odwiedzana miedzy innymi przez Leopolda Tyrmanda, Marka Hłaskę czy Janusza Głowackiego. Przychodzili tam ludzie na poziomie, z charakterem.
Restauracja przyjmie gości prawdopodobnie jeszcze zimą - twierdzi inwestor, jak i stołeczny konserwator. Planujemy organizować wieczory autorskie, grać muzykę na żywo - mówi Andrzej Domżał. - Spisujemy relacje bywalców, poszukujemy zdjęć, zdobyliśmy menu dawnej restauracji. Wszystko po to, aby jak najwierniej oddać jej klimat - dodaje.

Zobacz całość »



Linie Norwegian ruszyły z połączeniem Kraków - Bergen

Zobacz całość »
Skandynawskie tanie linie Norwegian Air Shuttle w sobotę (13.09.08) zainaugurowały połączenie na trasie Kraków - Bergen. Loty na tej trasie będą realizowane dwa razy w tygodniu: w środy i soboty.
Przewoźnik jest jednym z czołowych tanich przewoźników w krakowskim porcie. Połączenie Kraków - Bergen to już czwarta destynacja z Krakowa. Do tej pory przewoźnik obsłużył z Balic ponad 300 tysięcy pasażerów. Na październik planowane jest otwarcie połączenia Kraków - Oslo Rygge.

Zobacz całość »



Egipt: 12 osób zginęło w zderzeniu autokaru z ciężarówką

Zobacz całość »
W Egipcie koło miejscowości Ras Sadr nad Morzem Czerwonym doszło do zderzenia autokaru turystycznego z ciężarówką. W wyniku wypadku zginęło 12 osób.
Śmierć poniosło pięciu Egipcjan i siedmiu cudzoziemców - Holendrów, Rosjan i Ukraińców. Bliższych danych brak.

Zobacz całość »



Narodowe Centrum Sportu członkiem Warsaw Destination Alliance

Zobacz całość »
Fundacja Warsaw Destination Alliance przyjęła nowego członka - Narodowe Centrum Sportu, spółkę odpowiedzialną za budowę Stadionu Narodowego.
Warsaw Destination Alliance jest zrzeszeniem warszawskich firm i instytucji, które od ponad pięciu lat działają na rzecz promowania stolicy Polski na świecie. Obecnie jednym z priorytetowych zadań fundacji stało się dołożenie wszelkich starań, aby przygotowania do Euro 2012 przebiegły sprawnie i zakończyły się sukcesem.
Fundacja skupia hotele, firmy deweloperskie, linie lotnicze, koncerny spożywcze, media, instytucje artystyczne, edukacyjne, organizacje publiczne i wiele innych podmiotów. Do partnerów Warsaw Destination Alliance należą między innymi: Biuro Promocji Miasta Warszawa, Warsaw Convention Bureau oraz Polska Organizacja Turystyczna.
- Uważam, że współpraca Narodowego Centrum Sportu i WDA wniesie duży wkład w rozwój Warszawy - mówi Rafał Kapler, prezes NCS - Aktualnie naszym największym wyzwaniem jest przygotowanie Warszawy do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012. Oznacza to, że musimy zbudować nie tylko stadiony, drogi, lotnisko, ale przede wszystkim zapewnić zaplecze hotelowo-komercyjne dla tych, którzy przyjadą na rozgrywki.

Zobacz całość »



Warszawa: promocja Warszawy wisi na włosku?

Zobacz całość »
Jak donosi "Życie Warszawy" stolica nie uruchomi strony strony internetowej, która miała ją promować. Powodem jest brak miejsca na zainstalowanie kamer.
Urzędnicy bowiem bezskutecznie szukają miejsca, by zainstalować cztery panoramiczne kamery. W wrześniu podłączone do Internetu kamery miały być zainstalowane na czterdziestym piętrze Pałacu Kultury i Nauki. Jednak to dla miasta jest za drogie. Górne piętra PKiN od lat wynajmuje od miasta należąca do grupy Telekomunikacja Polska firma Emitel. Za udostępnienie powierzchni pod urządzenia Emitel chce od miasta 72 tys. zł brutto rocznie.

Zobacz całość »



Są szanse na porozumienie ws. Alitalii?

Zobacz całość »
Są szanse na porozumienie, które uratowało by upadające włoskie linie lotnicze Alitalia. Takie głosy pojawiły się po nocnej (14/15. 09.08) rundzie negocjacji.
Uczestnicy rozmów - 4 związki zawodowe, rząd oraz kilkunastu potencjalnych inwestorów wstępnie zaakceptowali umowę dotyczącą utworzenia "nowej Alitalii".
Porozumienia nadal nie pasuje pilotom oraz stewardom i stewardessom. Wyrażają oni najbardziej radykalne poglądy na temat planów doinwestowania przewoźnika przez prywatnych przedsiębiorców.
Spór wywołały plany zwolnień pracowników w "nowej Alitalii", obejmujących około 5 tysięcy pracowników, w tym tysiąca pilotów.

Zobacz całość »



Linie Norwegian likwidują połączenie Warszawa - Trondheim

Zobacz całość »
Tanie linie lotnicze Norwegian zawieszają loty na trasie Warszawa - Trondheim. Jak wynika z systemu rezerwacyjnego przewoźnika loty zostaną zlikwidowane od 23 października 2008 roku.
Bezpośrednie połączenie z Okęcia do Trondheim rozpoczęte zostało 21 czerwca 2008 roku.

Zobacz całość »



Turystyka w Wielkiej Brytanii przeżywa kryzys?

Zobacz całość »
Obecnie turystyka brytyjska jest w fazie kryzysu. Upadła już agencja turystyczna i linie lotnicze XL oraz firma K&S Holidays. Eksperci branży prognozują, że szykują się kolejne bankructwa.
Szef British Airways Willie Walsh informuje o trudnej sytuacji przewoźników lotniczych. Twierdzi, że upadek grozi jeszcze około 30 firmom.
- Linie lotnicze borykają się z najtrudniejszą w historii sytuacją rynkową. Od początku roku upadłość ogłosiło ok. 30 przewoźników, dlatego prognoza dalszych upadłości obejmująca podobną liczbę w najbliższych 3-4 miesięcy nie jest żadną przesadą - powiedział Walsh.

Zobacz całość »



Gmina Wrocław sprzedaje swój ostatni ośrodek wypoczynko­wy

Zobacz całość »
Gmina Wrocław ogłosiła sprzedaż ośrodka wypoczynko­wego przy ul. Brzozowe Wzgórze. Cena wywoławcza to 4 mln zł. Przetarg odbędzie się 16 września.
Ośrodek dysponuje m.in.: 12 apartamentami, salą kominkową, sauną, siłownią, boiskiem do koszyków­ki i placem zabaw dla dzieci. Kuchnia wymaga remontu. Z obiektu korzystali głównie nauczyciele, ale także turyści. Organizo­wane były w nim kolonie, ale także kon­ferencje i seminaria.
Jest to ostatni ośrodek wypoczynko­wy należący do gminy Wrocław. - Wcześniej sprzedaliśmy podobne ośrodki w Ustce i Srebrnej Górze - mówi Michał Janicki, dyrektor De­partamentu Spraw Społecznych Urzę­du Miasta we Wrocławiu. Zamiast inwestować, wolimy oddać go w prywatne ręce.

Zobacz całość »



Łódź: Novotel będzie gotowy za trzy lata

Zobacz całość »
Między ho­telem Ibis a Galerią Łódzką na działce o po­wierzchni 1450 mkw wzrośnie wkrótce nowy hotel. Będzie on prosperował pod marką Novotel. Obiekt przyjmie pierwszych gości za około 3 lata.
Podpisano już umowę między Grupą Hotelową Orbis S. A., w której znaczące udziały ma Accor, a firmą Echo Investment, która ma wybudo­wać hotel. Rozpoczęcie inwe­stycji planowane jest w drugiej połowie 2009 roku, natomiast samo zakończenie prac prze­widziane jest na 2011 rok. Wartość umowy szacowana jest na 45 mln zł.
Obiekt będzie się składał z kilku zachodzących na siebie brył. Najwyższa część będzie mieć dwanaście kondygnacji - 10 pięter, parter i jedną kondygnację podziemną. Fa­sada wykonana będzie głównie ze szkła.
Novotel w Łodzi będzie miał 162 klima­tyzowane pokoje, w tym apar­tamenty i pokoje dla osób nie­pełnosprawnych. Będzie również restauracja, bar, centrum biznesowe, sale kon­ferencyjne, pokój zabaw dla dzieci i klub fitness.

Zobacz całość »



Norwegian będzie realizował zimowe loty z Warszawy do Salzburga

Zobacz całość »
Skandynawska tania linia lotnicza Norwegian Air Shuttle ogłosiła otwarcie zimowego połączenia z Warszawy do Salzburga. Pierwszy lot na tej trasie odbędzie się 17 stycznia 2009.
Połączenie to było również dostępne w sezonie zimowym 2007/2008. Boeing 737 Norwegian odlatywał będzie z Portu Lotniczego im. F. Chopina w Warszawie na lotnisko w Salzburgu w każdą sobotę.
Rejsy z Warszawy do Salzburga wykonywane będą do 28 marca 2009 zgodnie z poniższym rozkładem:
Wylot z Warszawy o godz. 7.00, przylot do Salzburga o godz. 8.35;
Wylot z Salzburga o godz. 9.15, przylot do Warszawy o godz. 10.50.
Podobnie jak w ubiegłym roku zimowe połączenie do Salzburga uruchamiamy z myślą o klientach zainteresowanych narciarskimi wyjazdami w Alpy austriackie - powiedział Dyrektor Generalny Norwegian Air Shuttle Polska, Jarosław Święcki.

Zobacz całość »



::: 2008-09-16 :::


Zagraniczne media skutecznie promują Pomorze

Zobacz całość »
Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna promuje województwo pomorskie na różne sposoby, między innymi przyjmując wizyty zagranicznych mediów. Okazuje się, że z pozoru niewidoczna promocja przynosi rezultaty lepsze niż te, które dają telewizyjne spoty reklamowe. Dzięki artykułom w zagranicznej prasie informacje o Pomorzu lepiej zapadają w pamięć, są zdecydowanie bardziej wiarygodne od tradycyjnej reklamy, są także znacznie mniej kosztowne. Opinia znanego dziennikarza o miejscu, które mógł osobiście zwiedzić znacznie lepiej trafia do czytelnika lub widza niż spot reklamowy, który trwa zaledwie 30 sekund.
Dzięki wizytom mediów walory Pomorza są promowane w wielu krajach świata. Są to nie tylko kraje europejskie, czyli Niemcy, Austria, Hiszpania, ale także Izrael czy odległe Chiny i Indie. - Dziennikarze odwiedzający województwo pomorskie reprezentują największe zagraniczne dzienniki i czasopisma, jak również programy telewizyjne cieszące się bardzo wysoką oglądalnością - podkreśla Mieczysław Struk, prezes PROT. Wśród tytułów prasowych, które pisały o Pomorzu, znajdziemy takie jak: "Sonntags Zeitung", "Wiener Zeitung", "De Zonda" czy "Steps City". Nakład części z nich przekracza 200 tys. egzemplarzy. Jednak "study press" składa się nie tylko z artykułów prasowych. W tym roku w województwie pomorskim gościło już kilka ekip filmowych reprezentujących główne stacje telewizyjne m.in. ze Skandynawii, Niemiec, Irlandii, Białorusi czy Izraela. Efektem ich wizyt są najczęściej kilkudziesięciu minutowe materiały opisujące region. W ten sposób szwedzcy widzowie dzięki telewizji "Svt" mogli poznać chociaż w małym stopniu polską kuchnię. Niemieccy widzowie telewizji MDR mogli z kolei zobaczyć zabytki Gdańska i Malborka, a białoruscy i izraelscy - kulturę i obyczaje panujące w regionie. Zwiększa się również zainteresowanie Trójmiastem wśród turystów z Wielkiej Brytanii. Z wizytą studyjną gościła już telewizja RTE z Irlandii, która promować zamierza krótkie, weekendowe wyjazdy do Trójmiasta i okolic, a już wkrótce region odwiedzi telewizja z Wielkiej Brytanii.
Wizyty studyjne w województwie pomorskim już przynoszą znaczące korzyści. Gdyby porównać zakup emisji i reklam podobny do rezultatów wizyt, należałoby liczyć się z kosztami rzędu nawet kilkuset tysięcy złotych, a ich rzeczywista realizacja kosztowała zaledwie kilkanaście tysięcy złotych. Tutaj warto podkreślić, że w organizację wizyt aktywnie włączają się nie tylko lokalne samorządy i organizacje turystyczne, ale także przedsiębiorcy. - Staramy się zapraszać dziennikarzy z najbardziej wpływowych programów i dzienników - podkreśla Wojciech Kreft, dyrektor biura PROT. - Te działania, to "praca u podstaw", która rozwija zainteresowanie regionem. Dziennikarze tworzą własne opinie, mają prawo do opisu rzeczywistości taką, jaką ją odbierają. Województwo pomorskie do tej pory ma to szczęście, że wizyty, które się w nim odbyły dały mu same pozytywne recenzje. Oby kolejne były takie same.

Zobacz całość »



Karkonosze: na Śnieżce pojawił się śnieg

Zobacz całość »
Wygląda na to, że jesień już zawitała na stałe. Za oknem deszcz, zimno i ponura aura.
Gęsta mgła i przymrozek w górach spowodowały, że na szczycie Śnieżki pojawiła się szadź. Spadł też pierwszy śnieg. Wrześniowy śnieg na Śnieżce to nic dziwnego, bo czasem pojawiał się tam nawet w sierpniu.

Zobacz całość »



W 2020 roku w Polsce pojawią się pociągi pędzące 250 km/h

Zobacz całość »
W 2020 roku po Polsce będzie jeździł pociąg, który osiągnie prędkość 250 km/h. Główna linia kolei dużych prędkości połączy Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław.
Planowana linia kolejowa ma mieć kształt litery "Y". Pociąg wyjedzie z Warszawy, przebiegnie przez Łódź i w okolicach Kalisza rozejdzie się w dwóch kierunkach: do Poznania i Wrocławia. Inwestycja licząca ponad 500 kilometrów będzie kosztować 26 miliardów złotych.
Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk już przedstawił szczegóły projektu. Zdaniem specjalistów szybka kolej znacznie wpływa na rozwój regionalny. Nowoczesny pociąg przejedzie tą trasę w czasie szybszym o połowę.

Zobacz całość »



Nowa ustawa nie legalizuje handlu łącką śliwowicą

Zobacz całość »
Władze Łącka są bardzo niezadowolone z nowych przepisów, które nie zezwalają na handel łącką śliwowicą - napisała "Gazeta Wyborcza Kraków".
W życie wchodzi bowiem nowa ustawa, zezwalająca na sprzedaż alkoholu z przydomowej produkcji. Jednak przepisy mówią o sprzedaży wina.
Łąck o legalizację handlu śliwowicą walczy już od dwudziestu lat. Ustawa nie uwzględnia innych owoców - tylko winogrono. Ministerstwo tłumaczy, że z winogron produkuje się stosunkowo niskoprocentowy alkohol, a z innych owoców mogą powstać trunki silniejsze od wódki.

Zobacz całość »



Centrum Wycieczkowe LECH zaprasza do zwiedzania browaru

Zobacz całość »
Centrum Wycieczkowe LECH przy poznańskim browarze na swoje 5-lecie działalności przygotowało ciekawe oferty. Browar w Poznaniu jest jednym z najnowocześniejszych browarów Europy.
Zwiedzający browar we wrześniu mogą poznać cały proces produkcji piwa - laboratoria, kotły i kadzie oraz taśmy produkcyjne. Na turystów czekają też gry i zabawy multimedialne: trójwymiarowy film o browarze, gra w elektroniczne kapsle i możliwość wysłanie maila z własną fotografią z gigantycznej puszki. Pod koniec wycieczki można też napić się świeżego piwa w pubie.
Studenci mogą skorzystać z wycieczek edukacyjnych z zakresu technologii produkcji, ochrony środowiska i zarządzania jakością. Od 5 września na Starym Rynku można oglądać wystawę fotografii browaru.
Centrum Wycieczkowe LECH jest członkiem Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. Wspólnie zorganizowały m.in. akcję "Poznań za pół ceny" i zrealizowały film promocyjny o stolicy Wielkopolski dla brytyjskiej telewizji Travel Channel. Centrum przy browarze od 2003 r. odwiedziło 100 tys. osób.
Browar w Poznaniu jest jednym z najnowocześniejszych browarów Europy.

Zobacz całość »



Czech Tourism: Polacy odwiedzający Czechy wybierają hotele trzygwiazdkowe

Zobacz całość »
Czech Tourism podało, że Polacy od­wiedzający Czechy, najchętniej nocują w hotelach trzygwiazdkowych.
Stosunkowo często polscy turyści wybierają również hotele czterogwiazdkowe oraz pensjonaty. W tym roku Czeska Centrala Ruchu Tury­stycznego odnotowała znaczny wzrost liczby przyjazdów z Polski, aż o ponad 32% w porównaniu do roku ubiegłego.

Zobacz całość »



50 tysięcy brytyjskich urlopowiczów czeka na powrót z wakacji

Zobacz całość »
Ponad 50 tysięcy brytyjskich urlopowiczów czeka na powrót do domu. Na wakacjach zaskoczyło ich bankructwo biura podróży XL.
W kraju jest już około 30 tysięcy Brytyjczyków. Reszta turystów przebywa w kilkudziesięciu miejscowościach wypoczynkowych od Florydy po Turcję.
Zarząd Lotnictwa Cywilnego pomaga poszkodowanym turystom. Zorganizował już prawie 130 specjalnych lotów i organizuje następne. W miarę wolnych miejsc różne brytyjskie linie lotnicze zabierają pasażerów.
Większość pechowych wczasowiczów zostanie przywieziona do domu za darmo, bowiem wykupiła pełny pakiet urlopowy i obejmuje ich ubezpieczenie stowarzyszenia biur podróży ATOL.
Pozostali (ponad 10 tysięcy wczasowiczów) musi za powrót do kraju zapłacić drugi raz z własnej kieszeni. Wykupili oni w upadłej agencji turystycznej XL tylko bilety lotnicze.

Zobacz całość »



Tyrol Południowy zaprasza na jesienne atrakcje

Zobacz całość »
Wiejskie gospody Tyrolu Południowego zapraszają na jesienne Törggelen. Od października do początku grudnia turyści mogą tam zamówić sok z winogron, wino z domowych winiarni i sezonowe potrawy, m.in. pieczone kasztany.
Tyrol Południowy oferuje jesienią turystom ciekawe pakiety. Pierwszy jest ważny od 28 września do 12 października i kosztuje 373 euro za osobę. Obejmuje siedem noclegów, wieczory tematyczne z atrakcjami (regionalna muzyka i in.), piesza wycieczka z przewodnikiem wzdłuż winnic i kasztanowców do farmy w Barbian.
Drugi pakiet kosztujący 238 euro/osoba jest ważny od 12 października do 12 listopada. Oferuje poza noclegami butelkę południowotyrolskiego wina, wycieczkę z przewodnikiem wzdłuż szlaku winnego Wineparcours Girlan oraz bilety do Górskiego Muzeum Messnera w zamku Sigmundskron koło Bolzano.

Zobacz całość »



Pięć firm chce wykonać masterplan dla radomskiego lotniska

Zobacz całość »
Do drugiego przetargu na masterplan dla radomskiego lotniska cywilnego na Sadkowie zgłosiło się 5 firm. Teraz kwoty w ofertach oscylują w granicach 1,5 mln zł - podała spółka Port Lotniczy Radom.
Pierwszy przetarg unieważniono, bo proponowane przez oferentów ceny były za wysokie.
Obecnie masterplan dla portu chcą wykonać cztery firmy, które zgłosiły się do pierwszego przetargu i jedna nowa. Są to: Lufthansa Consulting z Niemiec, P.M. Group, Sener - Hiszpania, Egis - Francja i Naco - Holandia.
Komisja przetargowa sprawdzi oferty pod względem formalnym. Pod koniec przyszłego tygodnia będą wyniki. Zwycięzca przetargu będzie miał 280 dni na sporządzenie dokumentacji.

Zobacz całość »



Dwa nieudane starty samolotu to za dużo. Pasażerowie zażądali zmiany maszyny.

Zobacz całość »
Linie lotnicze Air Berlin musiały ustąpić pasażerom i podstawić inny samolot. Pasażerowie nowiutkiego Boeinga 737-800 uznali, że dwa nieudane starty to za dużo i ostatecznie wymusili podstawienie innej maszyny.
Po wielu godzinach oczekiwania, 170 pasażerów odmówiło wejścia na pokład tego samego samolotu po raz trzeci. Zbierali podpisy pod żądaniem wymiany samolotu i osiągnęli cel - podała agencja dpa. Nowym samolotem bezpiecznie dolecieli z Norymbergi do portugalskiego Faro.
Linie Air Berlin zapewniają, że bezpieczeństwo pasażerów nie było zagrożone. Start dwukrotnie odwoływano, bo Boeingu 737-800 nie działał jeden z elektronicznych wskaźników klap lądowania.

Zobacz całość »



Spoty w CNN wypromują polską gospodarkę i turystykę

Zobacz całość »
Polska pokaże się światu jako państwo nowoczesne, dynamiczne i atrakcyjne pod względem turystycznym. 26 września rusza w stacji telewizyjnej CNN International kampania promująca polską gospodarkę i turystykę.
Do 14 grudnia w CNN wyświetlane będą dwa spoty reklamowe. Pokażą Polskę jako kraj będący ważnym punktem na turystycznej i gospodarczej mapie Europy. Oba półminutowe spoty zostaną wyemitowane 625 razy. Na antenie CNN promowane będą też polskie miasta: Gdańsk, Warszawa i Łódź, a także Giełda Warszawska.
Kampanię stworzyły we współpracy: MSZ, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Polska Organizacja Turystyczna oraz Polskie Linie Lotnicze LOT.
CNN International to międzynarodowa wersja amerykańskiej telewizji informacyjnej.

Zobacz całość »



Białystok: trwa przetarg na turystyczną kampanię promocyjną

Zobacz całość »
Białystok szuka firmy, która w maju 2009 przeprowadzi ogólnopolską kampanię reklamującą turystykę tej miejscowości. Władze Białegostoku ogłosiły już przetarg. Na zgłoszenia agencji reklamowych czeka do 23 października.
Ogólnopolska akcja promująca atrakcje turystyczne i samo miasto ma być realizowana w telewizji, radiu, prasie, outdoorze, internecie oraz w ramach marketingu bezpośredniego.
Natomiast już w październiku br. rusza kampania promująca Białystok wśród jego mieszkańców.

Zobacz całość »



Tour de Pologne na Podhalu: turyści liczcie się ze sporymi utrudnieniami w ruchu

Zobacz całość »
Wyścig kolarski Tour de Pologne po dziesięcioletniej przerwie wraca na Podhale. W związku z tym wystąpią mieszkańcy i turyści muszą liczyć się ze sporymi utrudnieniami w ruchu.
W piątek po południu dotrze na teren powiatu tatrzańskiego. Utrudniony będzie dojazd do przejścia granicznego ze Słowacją (w Łysej Polanie). Nie zakłócony będzie natomiast ruch w kierunku przejścia granicznego Jurgów - Podspady.

Zobacz całość »



Do 5 lat więzienia za nietypowe pamiątki z wakacji

Zobacz całość »
Na lotnisku w Poznaniu zatrzymano turystę, który wiózł z wakacji 14 zasuszonych krokodylich głów. Mężczyzna tłumaczył, że są one prezentem dla znajomych.
- Podróżny nie posiadał pozwolenia na wywóz, jak również nie posiadał pozwolenia na przywóz - poinformował rzecznik prasowy Poznańskiej Izby Celnej Cezary Kosman. Rzecznik dodał również, że zatrzymany mężczyzna twierdził, że nie miał pojęcia o konieczności posiadania takich dokumentów.
Turyście grozi od 3 miesięcy do lat 5 więzienia. Jednak przeważnie sądy nakładają w takich przypadkach jedynie karę grzywny - dodał Kosman.

Zobacz całość »



Via Natura - nowa trasa turystyczna po Cieszynie

Zobacz całość »
W Cieszynie otwarto nowy szlak turystyczny - Via Natura. Trasa turystyczna pokaże turystom największe atrakcje przyrodnicze miasta.
Przewodnik opracowany przez Aleksandra Dordę zaprowadzi zwiedzających do trzech miejskich rezerwatów: Kopce, Lasku Miejskiego nad Puńcówką oraz Lasku Miejskiego nad Olzą. Można tam podziwiać słynny lokalny kwiat - cieszyniankę wiosenną oraz cieszynit, czyli ciekawą skałę magmową. Turystów zaskoczą też piękne lasy grądowe, storczyki, występują salamandry i rzekotki. Po drodze można podziwiać piękne pomniki przyrody.

Zobacz całość »



Turyści koczowali 14 godzin na lotnisku w Brukseli

Zobacz całość »
Pasażerowie węgierskich tanich linii Wizz Air koczowali aż 14 godzin na lotnisku Charleroi pod Brukselą. Przewoźnik podał, że przyczyną opóźnienia były sprawy techniczne.
Grupa 150 pasażerów miała wylecieć do Katowic w sobotę o godzinie 18.10. O 18.20 poinformowano, że lot będzie opóźniony z przyczyn technicznych. Po godzinie 22.30, kiedy pasażerowie byli już na pokładzie samolotu okazało się, że trójka pasażerów zrezygnowała z lotu z obawy na stan techniczny samolotu, a że nie można było odnaleźć ich bagaży więc musieli oni opuścić samolot.
Niektórzy pasażerowie pojechali do hotelu, inni noc spędzili na lotnisku. Odprawa odbyła się o godzinie piątej rano. Samolot jednak odleciał dopiero ok. 8.30 godziny.

Zobacz całość »



Grupa Travel Polska rozpoczęła współpracę z biurem Opal Travel

Zobacz całość »
Grupa Travel Polska, w ramach wsparcia członków kooperacji, podpisała umowę z touroperatorem Opal Travel z Warszawy. Specjalizacją biura są kierunki egzotyczne.
Opal Travel to już dziewiąty touroperator współpracujący z kooperacją biur podróży Grupa Travel Polska. Biuro działa na rynku od dziewiętnastu lat i specjalizuje się w wycieczkach objazdowych oraz pobytach wypoczynkowych dla grup i turystów indywidualnych. Oferta obejmuje destynacje głównie egzotyczne, w tym państwa Ameryki Południowej a także Indie, Sri Lankę, Tajlandię czy Zanzibar.
Grupa Travel Polska zrzesza obecnie ponad 120 biur podróży z całej Polski, lecz by stać się członkiem, biura musiały przejść odpowiednią weryfikację przeprowadzoną tak, by kontrahenci mieli pewność, iż dając dodatkowe profity za sprzedaż swojej oferty, zyskają. Touroperator Opal Travel oferuje więc biurom zrzeszonym między innymi wyższą prowizję za sprzedaż oferty, jak również darmowe wczasy oraz bilety typu stand-by dla agentów wykazujących się największą skutecznością.

Zobacz całość »



Kędzierzyn-Koźle: Hilton i Sheraton zainteresowane budową hotelu na podzamczu

Zobacz całość »
Nie Warszawa, nie Kraków, nie Wrocław lecz Kędzierzyn-Koźle stał się obiektem zainteresowania Hiltona i Sheratona. Te ekskluzywne sieci hotelowe chcą tam postawić hotel. Kwestia tych inwestycji rozstrzygnie się na najbliższej sesji rady miasta - 25 września.
Hotel Hilton lub Sheraton byłby zlokalizowany na kozielskim podzamczu, które coraz bardziej popada w ruinę. Remont może pochłonąć nawet 30 mln zł. Oferta sieci Hilton i Sheraton może uratować obiekt i jednocześnie poprawić prestiż Kędzierzyna - Koźla - powiedział rzecznik prasowy prezydenta miasta, Andrzej Kopacki.
Krzysztof Milski z Polskiej Izby Hotelarskiej mówi, że nie ma w tym nic dziwnego, iż te sieci interesują się Kędzierzynem. W mniejszych miastach powstaje coraz więcej placówek sieci hotelowych. Tak się stało miedzy innym w Józefowie pod Warszawą, gdzie hotel cieszy się ogromnym powodzeniem - dodaje.

Zobacz całość »



Zakopane: w willi Oksza powstanie galeria sztuki

Zobacz całość »
Willa Oksza w centrum Zakopanego stanie się teraz galerią sztuki. Obiekt trafi bowiem w ręce Muzeum Tatrzańskiego.
Władze Muzeum planują gruntowny remont budynku i adaptację na potrzeby galerii sztuki XX wieku. Będą tam wystawione prace m.in. Witkacego. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z nowego nabytku. W willi będą prezentowane dzieła artystów, dla których inspiracją były Tatry i góralszczyzna - powiedziała Helena Pitoń, szefowa działu artystycznego Muzeum Tatrzańskiego.

Zobacz całość »



Do końca 2012 roku PolRest planuje mieć 64 restauracje

Zobacz całość »
Do końca 2012 roku, PolRest wyda na nowe restauracje 60 mln zł . Sieć, licząca obecnie 22 lokale, ma w tym okresie rozrosnąć się do 64. Najszybsze tempo rozwoju jest planowane na ten rok. Jak powiedział członek zarządu PolRestu Krzysztof Płaszewski, na koniec roku 2007 firma posiadała 17 lokali. W 2008 r. otworzonych zostanie w sumie co najmniej 19 kolejnych. W dwóch kolejnych latach zamierza także otwierać 13-15 restauracji w ciągu każdego roku. Spółka sfinansuje inwestycje z pieniędzy, które pozostały jej z emisji akcji z ubiegłego roku, a ponadto kredytem oraz gotówką z bieżącej działalności. Jak powiedział Płaszewski, firma liczy, że jej restauracje będą generowały tyle pieniędzy, że będzie mogła reinwestować te środki.
Spółka szczególny nacisk zamierza położyć na rozwój w segmencie casual dining, czyli niedrogich lokali pasujących klientom na każdą okazję (w takiej formule działają Invito pasta & pizza i Rooster). W bardzo szybkim tempie będzie się rozwijać przede wszystkim stworzona w tym roku sieć Invito, która w chwili obecnej liczy trzy lokale. Do końca roku 2008 PolRest otworzy 8-10 kolejnych. Na koniec 2010 r. ma zamiar posiadać już 32 restauracje. Najbliższe otwarcia są zaplanowane w Warszawie (w październiku) i w Krakowie (w listopadzie). Również do 2012 roku do 15 ma zwiększyć się sieć Rooster (w chwili obecnej liczy dziewięć lokali). Już w niedługim czasie ma zostać otwarta restauracja w Warszawie (lokal został kupiony w czerwcu).
Natomiast w mniej dynamicznym stopniu będzie się rozwijał PolRest w segmencie restauracji premium (to droższe jedzenie). W Krakowie, w październiku uruchomi swoją dziesiątą restaurację tego typu. Mało tego firma zdobyła lokal, dzięki któremu o połowę powiększy się powierzchnia Starej Izby w Zakopanem, która oferuje kuchnię regionalną. Na koniec 2012 roku, segment premium ma liczyć 17 restauracji.

Zobacz całość »



Nowy pomysł Polskiej Organizacji Turystycznej na edukowanie branży turystycznej

Zobacz całość »
Polska Organizacja Turystyczna, jaka organizacja, która ma o polski sektor turystyczny dbać, postanowiła uruchomić w ramach kampanii reklamowej pod tytułem "Zarabiaj na turystyce" portal zarabiajnaturystyce.pl, który w założeniu ma stanowić kompendium wiedzy dla osób, które są zainteresowane prowadzeniem działalności gospodarczej w obszarze branży turystycznej oraz rozwojem polskiej turystyki.
POT zapowiada, iż w portalu bedzie można znaleźć m.in. informacje potrzebne przy zakładaniu działalności gospodarczej w branży turystycznej. Organizacja chce zachęcić do stwarzania nowych produktów turystycznych oraz usług w tej właśnie dziedzinie.
Zdaniem POT rozwój turystyki naturalnie pobudza rozwój wielu innych dziedzin gospodarki, a w dodatku jej usługowy charakter pozwala na powstanie miejsc pracy nie tylko w sektorze końcowej konsumpcji turystycznej, lecz również produkcyjnym. Turystyka ma to do siebie, że może stymulować rozwój wielu dziedzin, od transportu, edukacji, rolnictwa, kultury, przemysłu spożywczego, hotelarstwa aż po samą opiekę zdrowotną oraz związaną z nią turystyką zdrowotną (uzdrowiska, wellness, spa). Z wstępnych oszacowań wynika, że w 2006 roku sektor hotelarski odnotował wzrost wpływów z turystyki o 5,4%a ów wpływy wyniosły 6,5 mld zł.

Zobacz całość »



Gdzie były Katowice, kiedy Bóg rozdzielał urodę?- czyli co ciekawego jest do zwiedzenia w Katowicach

Zobacz całość »
Anglik Alex Webber pisze humorystyczne przewodniki po europejskich miastach, a wydaje je w serii In Your Pocket. Ostatnio ukazała się kolejna książeczka - tym razem przewodnik po Katowicach.
Swoją opowieść o mieście zaczyna słowami: "Gdzie były Katowice, kiedy Bóg rozdzielał urodę?". Brytyjczyk kilka razy powtarza, że miasto nie jest piękne, ale na koniec dodaje, że na pewno może zafascynować turystę. Webber odkrywa w Katowicach duże pokłady humoru. Opisując Spodek, zaznacza, że Katowice to jedyne miasto, gdzie zostawili coś po sobie Marsjanie. Z dużą sympatią opisuje też muzeum kanalizacji, Rynek, w którym próżno szukać Rynku, a także liczne ślady jakby wciąż trwającego komunizmu, które obecne są w pejzażu miasta. Brytyjski turysta, który opisuje Katowice, lubi tropić nonsensy, znajduje je w polskim mieście, co sprawia, że zaczyna mu się ono podobać. Na koniec pisze: "Jeśli chcesz odkryć kompletnie szalony, nieodkryty i niewytłumaczalny zakątek Polski, trafiłeś idealnie".
Mieszkańcy Katowic uznali ten opis za bardzo trafny. Marcin Stańczyk z wydziału promocji i informacji urzędu miasta wyznał - Takie jest właśnie nasze miasto, na pierwszy rzut oka nie zachwyca, ale potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć. Przyznaje on, że przewodnik cieszy się dużym zainteresowaniem wśród brytyjskich turystów. Tak samo jak samo miasto.
Wydawnictwo In Your Pocket wydaje przewodniki od 1992 roku. Dotychczas ukazały się publikacje dotyczące 60 miast w 18 europejskich krajach, między innymi w Niemczech, Rosji, Chorwacji i Bułgarii.
Podobny ironiczny opis, też autorstwa Aleksa Webbera, znajduje się między innymi w przewodniku po Warszawie. W mieście tym, według Anglika, cały czas czuć wojnę, a dowodem na to jest Dworzec Centralny, który przypomina na pierwszy rzut oka bunkier.
O Bydgoszczy, Webber pisze: "Ta nazwa bardziej kojarzy się z nieudanym hasłem w krzyżówce niż z celem turystycznej wycieczki".
Do Gdańska autor radzi przyjechać porą letnią, ponieważ wówczas noce są dłuższe, a spódniczki kobiet krótsze. Z podobnego punktu widzenia opisał też wrocławskie kluby. Webber chwali też Poznań, ale przyznaje, że łazienki w niektórych restauracjach przypominają bułgarskie więzienia.
Webber w podobny sposób opisał już w sumie 18 polskich miast. Z pewnością przewodniki Webbera niejednego brytyjskiego turystę zachęciły do przyjechania do Polski.

Zobacz całość »



Łódź: powstaje hotel z wielką salą balową i apartamentem prezydenckim

Zobacz całość »
Hotel Andel's w Manufakturze ma zostać otwarty wiosną przyszłego roku. Mimo to, już teraz przyjmuje rezerwacje nawet na rok 2010.
Nowy hotel będzie miał kilka sal konferencyjnych na parterze oraz wielką salę balową o powierzchni 1220 metrów kwadratowych, usytuowaną na najwyższej kondygnacji. Będzie można zorganizować w niej konferencję na 800 osób lub wesele na 350.
Już teraz nowożeńcy rezerwują sale balową na przyszły rok. Pierwszymi jej gośćmi będzie para z Niemiec. Duża sala jest też rezerwowana na konferencje i kongresy. Martyna Podsędkowska-Olczyk, przedstawiciel inwestora poinformowała - Zainstalujemy specjalną windę cargo, by na salę mógł wjechać samochód, czy fortepian.
O wynajem sali pytają między innymi firmy motoryzacyjne, które zaplanowali w Łodzi premierę nowych modeli samochodów oraz organizatorzy koncertów. Pracownicy hotelu byli zaskoczeni pomysłem firmy PR, która chce wynajmować apartament prezydencki na konferencje prasowe. Jest to apartament dwupoziomowy, który składa się z sypialni, jadalni, biblioteki oraz tarasu. Roztacza się z niego piękny widok na kopuły Pałacu Poznańskiego, ogrody oraz wieże kościoła Najświętszej Marii Panny.
Magdalena Urbańska z hotelu Andel's wyznała - Najodleglejsza wstępna rezerwacja jest na kwiecień 2010 roku. Nie mogę zdradzać szczegółów, bo nie życzą sobie tego klienci, ale zauważyliśmy, że cykliczne imprezy, które kiedyś odeszły z Łodzi do innych miast, właśnie do niej wracają.
Od 26 do 30 sierpnia 2009 roku trwać będą w Łodzi obchody 65-tej rocznicy likwidacji łódzkiego getta. Na uroczystość zaproszeni zostali między innymi prezydent Izraela i kilku innych państw europejskich. Urząd miasta zarezerwował w tym czasie cały hotel. Martyna Podsędkowska-Olczyk zaznacza - Mamy kilka pokoi o bardzo wysokim standardzie i możemy przyjąć jednocześnie kilku prezydentów czy kilku szefów wielkich firm.
Na jesień przyszłego roku w hali wielofunkcyjnej zaplanowano dwie duże imprezy sportowe. We wrześniu mają się tam odbyć mistrzostwa Europy w siatkówce kobiet, a w październiku mistrzostwa Europy w koszykówce mężczyzn. Organizatorzy przyjechali na budowę, obejrzeli, a następnie zarezerwowali cały obiekt.
Hotel w Manufakturze oraz nieistniejący jeszcze hotel Hilton, miasto zgłosiło do organizatorów EURO 2012. Budynek został zaakceptowany przez koordynatora z Warszawy, a jeszcze we wrześniu mają na budowę przyjechać przedstawiciele UEFA.
Hotel Andel's buduje austriacka grupa Warimpex, która notowana jest na giełdzie w Warszawie i Wiedniu. Spółka zajmuje się zarządzaniem oraz obrotem nieruchomościami komercyjnymi. Szczególnie skupia się na sektorze nieruchomości hotelowych w Europie Środkowej i Wschodniej. Warimpex jest właścicielem lub współwłaścicielem 11 luksusowych hoteli oraz dziewięciu centrów handlowych i biurowców. Do spółki należy między innymi warszawskich hoteli Jan III Sobieski i InterContinental, hoteli Chopin w Krakowie oraz Amber w Międzyzdrojach. Hotel Andel's w Manufakturze został zaprojektowany przez wiedeńskie biuro OP Architekten, natomiast o jego wystrój wnętrz dba firma Jestico+Whiles z Londynu.

Zobacz całość »



Gdynia - nikt nie kupił Antracytu?

Zobacz całość »
Nikt nie zgłosił się do przetargu, w którym wyłoniony miał zostać nowy właściciel hotelu Antracyt na Kamiennej Górze w Gdyni. Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej, właściciela obiektu zastanawia się, czy ogłosić następny przetarg, czy zmodernizować budynek i pozostawić go w swoich rękach.
Hotel znajduje się na działce o powierzchni 0,155 ha w bardzo malowniczej części Gdyni, nad samym morzem.
Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformowała - Bardzo wiele osób przedstawiało się jako potencjalni nabywcy i dopytywało się o hotel Antracyt. Jednak gdy przyszło do wpłacenia wadium, które wynosiło 1,5 miliona złotych, nikt się na to nie zdecydował. Dodała - Także firmy z zagranicy były zainteresowane kupnem Antracytu. Jednak do przetargu nie doszło. Od początku było wiadomo, że zarząd naszej spółki nie sprzeda tego hotelu taniej niż za cenę 15 milionów złotych.
Najprawdopodobniej zostanie ogłoszony następny przetarg. Może też cena, jaką chce otrzymać zarząd spółki zostanie obniżona. Możliwa jest również sytuacja, że Antracyt nadal pozostanie własnością Jastrzębskiej Spółki Węglowej . Katarzyna Jabłońska-Bajer przyznaje - Jeżeli hotel pozostanie w naszych rękach, to prawdopodobnie zostanie przeprowadzona jego kompleksowa modernizacja. W przypadku sprzedaży to już nowy właściciel zdecyduje, co z nim zrobi.
Teren, gdzie stoi czterokondygnacyjny budynek hotelu objęty jest planem zagospodarowania przestrzennego Kamiennej Góry - dzielnicy zabytkowej. Dlatego też wszelkie zmiany w wyglądzie obiektu muszą być konsultowane z miejskim konserwatorem zabytków.
Pracownicy Antracytu spokojni są o swoje miejsca pracy i nie wierzą w kolejne przetargi. - Z tego co wiem, a mam sprawdzone informacje, po tym jak nikt się nie zgłosił do pierwszego przetargu, to kolejnych już nie będzie. Prawdopodobnie właściciel zrozumiał, że nie sprzedaje się kury znoszącej złote jajka.
W hotelu gościli między innymi: Leszek Miller, Leszek Balcerowicz, Bronisław Geremek, Adam Hanuszkiewicz, Daniel Olbrychski i Edyta Górniak.
Kuchnia hotelowa poleca szczególnie polędwiczki w sosie kurkowym, golonkę po bawarsku i tatar z polędwicy wołowej.
W miejscu, gdzie stoi obecnie hotel Antracyt, wcześniej znajdował się pensjonat Różany Gaj, który został zbudowany w 1929 roku. Podczas wojny obiekt został zdewastowany, a następnie odbudowany jako hotel Antracyt. Budynek zmodernizowano pod koniec lat 80-tych. Ponownie otwarto obiekt w 1990 roku.
Obecnie hotel dysponuje 45 pokojami, w tym 17 jednoosobowymi, 25 dwu- i trzyosobowymi oraz trzema apartamentami. Większość z nich posiada balkony z widokiem na Zatokę Gdańską.
Za nocleg w pokoju dwuosobowym ze śniadaniem trzeba zapłacić 280 zł, a w apartamencie 450 zł.

Zobacz całość »



Kraków - debata na temat dalszej strategii promocji miasta

Zobacz całość »
W środę, 3 września w Galerii Camelot spotkali się: pełnomocniczka prezydenta Krakowa ds. turystyki Grażyna Leja, prezes MPL Balice Jan Pamuła, wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej Bartłomiej Walas, główny ekonomista PricewaterhouseCoopers prof. Witold Orłowski, prezes Jan-Polu Jan Bączek oraz odpowiedzialny za publicystykę w Telewizji Kraków Sławomir Mokrzycki. Debatę prowadzili dziennikarze "Gazety Wyborczej" Magdalena Kursa i Rafał Romanowski. Uczestniczyli w niej ekonomiści i przedstawiciele branży z Małopolski. Zastanawiano się nad powodem spadku ilości turystów w Krakowie oraz sposobem poprawienia świadczonych uczuć.
Według profesora Witolda Orłowskiego, Kraków przeżył już swoje pięć minut. Miasto chciałoby je powtórzyć, jednak Zachód poczuł już recesję. Obecnie wydanie 500 euro na weekend jest problemem nawet bardziej zamożnych społeczeństw. Orłowski zaznacza - Do tego nie liczyłbym, że mocniejsza złotówka, która pokazuje większą siłę naszej gospodarki, będzie mocno spadać. Pewne jest też, że miast takich jak Kraków są w Europie dziesiątki. Według niego trzeba zrobić coś, aby miasto kojarzyło się z czymś konkretnym. Podkreśla - Zabytki nie wystarczą. Można się oczywiście zastanawiać, czy to uczciwe, ale ludzie kierują się wykreowanymi emocjami. Trzeba więc szukać świeżego skojarzenia. I odejść od myśli, że średniowieczne miasto ma się też średniowiecznie sprzedawać.
Grażyna Leja, pełnomocniczka prezydenta Krakowa ds. turystyki poinformowała, że do Krakowa przyjechało 8 mln turystów w ciągu roku. Zaznaczyła, że jest to sukces, lecz jeszcze większym sukcesem byłoby powtórzenie tego w kolejnych latach. Jednak nie jest to łatwe. Leja podkreśla - Ale tegoroczny spadek liczby turystów pokazuje, jak istotna jest to branża. O tym jednak, jak bolesny jest to spadek, zdecydują najbliższe miesiące, kiedy do Krakowa przyjeżdża dużo turystów biznesowych.
Spadkiem ilości turystów w Krakowie nie martwi się bardzo Bartłomiej Walas, wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej. Zaznacza, że ruch turystyczny w całej Unii Europejskiej spadł. Natomiast po wprowadzeniu wiz Schengen ruch ze Wschodu spadł aż o 30%. W takiej sytuacji należy znaleźć sposób, aby w jak najlepszy sposób wypromować Kraków. Walas podkreśla - Generalnie miasta stawiają na trzy sprawy: zabytki, kulturę i sztukę. To oznacza, że promują się tym samym i mocno ze sobą konkurują. Promować Wawel? Ale to, przepraszam, bardzo przeciętny zamek na tle zamków w Europie! Trzeba się wyróżnić! Pamiętając, że Kraków na tle innych polskich miast i tak wypada najlepiej. Choć kiedyś samo słowo "Kraków" przyciągało do niego zagranicznych dziennikarzy. Dziś to nie wystarczy, trzeba im znaleźć temat - na przykład oryginalny wystrój restauracji albo "Crazy Guides" w Nowej Hucie.
Jan Pamuła, prezes MPL Balice uważa, że dyskusja została rozpoczęta zbyt późno. Według niego rozmowy powinny być prowadzone jak w mieście było jeszcze dobrze. Wyznał - Sam mam komfortową sytuację, bo prezesem lotniska jestem dopiero dwa miesiące. Ale denerwują mnie porównania z Pyrzowicami. Bo Balice mają 12 sieciowych przewoźników, a Katowice czterech. Co do odchodzących - rozmawiam już z Germanwings o powrocie do Krakowa. Odezwał się też Ryanair. Pamiętajmy, że lotnisko ma ograniczoną pojemność. Dopiero duże inwestycje, które przygotowujemy, mogą je rozwinąć. To, czego na pewno nie mamy - to dobry narodowy przewoźnik. Opierając się na takich liniach, rozwijają się lotniska w Europie. LOT takim przewoźnikiem nie jest.
Jan Bączek, prezes Jan-Polu pamięta gorsze sezony w Krakowie. Podkreśla, że obecnie Kraków jest przygotowany do obsługi każdego turysty.
Spadek turystów w Krakowie nie martwi też Sławomira Mokrzyckiego. Przyznaje - Mnie to, że mniej turystów zadeptuje Rynek, wcale nie przeszkadza. Czy powinniśmy dyskutować, jakiego turystę powinien ściągać Kraków - elitarnego czy może masowego? Raczej powinniśmy zacząć od sprzątania. Bo mamy problem estetyczny. Popatrzmy na dorożki. Na szalejące meleksy. Na Dworzec Główny. Posprzątajmy, a potem szukajmy pomysłu na Kraków.
Dyrektorka biura promocji w magistracie Izabela Helbin zaznacza, że strategia promocji zakłada Kraków jako miasto premium. Ma to być uwidocznione w największych wydarzeniach oraz na najlepszych imprezach kulturalnych. Jednak jak przyznaje Helbin, wypracowanie marki musi potrwać.
Filip Berkowicz, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury dodaje - Mamy 18 ha, na których planujemy przygotować miejsce pod przyszłe duże imprezy i festiwale. Nie mogę jeszcze podać tego miejsca, ale za dwa lata powinno być gotowe. Zaznaczę też, że szukanie elitarnego turysty wcale nie musi oznaczać rezygnacji z masowego.

Zobacz całość »



::: 2008-09-17 :::


Grupa Accor wycofa Orbis z giełdy?

Zobacz całość »
Prezes spółki Orbis zapewnia, że pozostanie ona na giełdzie. Jednocześnie przyznaje, że budowa hoteli nie idzie zgodnie z planem.
Francuska grupa hotelowa Accor poinformowała, że zwiększyła swoje zaangażowanie w Orbisie i ma teraz ponad połowę akcji tej spółki. Krok ten był o tyle ciekawy, że posiadając 40% akcji była głównym akcjonariuszem i miała de facto kontrolę nad spółką. - Dzięki przejęciu pakietu kontrolnego Accor będzie mógł konsolidować wyniki Orbisu z wynikami całej grupy. Oznacza to, że wierzy w potencjał polskiej spółki i liczy, iż będzie pokazywała w kolejnych latach dobre wyniki finansowe - stwierdził w rozmowie z "Rzeczpospolitą“ Jean-Philippe Savoye, prezes Orbisu.
Wśród analityków pojawiły się natomiast spekulacje, że wkrótce Accor może ogłosić wezwanie na akcje Orbisu, a w następnej kolejności wycofać spółkę z warszawskiej giełdy. - Polska spółka, będąc spółką publiczną, jest wyjątkiem wśród zagranicznych spółek zależnych Accora - podkreśla w komentarzu Grzegorz Lityński, analityk KBC Securities. Prezes Savoye nie komentuje tego, czy Accor będzie zwiększał zaangażowanie w Orbisie. Obiecuje jednak, że spółka pozostanie na giełdzie. Przyznaje natomiast, iż ma ona opóźnienia w budowie nowych hoteli, co jest związane z bardzo długim oczekiwaniem na zgody administracyjne pozwalające rozpocząć budowę. Tak np. w przypadku Gdańska są to trzy lata.
W tym roku Orbis zamierza otworzyć jeszcze dwa hotele, a mianowicie jednogwiazdkowe Etapy we Wrocławiu. Łącznie będzie miał 64 obiekty. Według Jeana-Philippe’a Savoye’a Accor planuje mieć w Polsce w ciągu dziesięciu lat ponad sto hoteli. Swoją pozycję zamierza umocnić głównie w segmencie obiektów o niższym, jedno- i dwugwiazdkowym standardzie.

Zobacz całość »



Michałowice: będzie park kulturowy

Zobacz całość »
Rozpoczęcie prac nad utworzeniem pierwszego w województwie mazowieckim parku kulturowego w Michałowicach, zapowiedziała Barbara Jezierska, Wojewódzki Konserwator Zabytków.
"Park kulturowy to najbardziej zintegrowana forma ochrony dziedzictwa kulturowego, historycznego a także przyrodniczego" - stwierdziła Jezierska na konferencji prasowej, podkreślając, że tworzenie parków kulturowych to również "ostatnia deska ratunku przed chaosem urbanistycznym na Mazowszu". Według projektu autorstwa Marty Lewin park powstanie na najcenniejszym pod względem przyrodniczo - kulturowym obszarze gminy Michałowice i będzie obejmował m.in. pałace i dwory na terenach Komorowa, Pęcic i Reguł, cmentarz parafialny w Pęcicach, niektóre kościoły oraz zabytkowy układ urbanistyczny osiedla Miasto Ogród Komorów, w skład którego wchodzą liczne drewniane wille i domy w stylu dworkowym lub modernistycznym, wybudowane 80-90 lat temu. Przyszły park obejmie również rozległe obszary przyrodnicze: Las Michałowicki, Uroczysko Chlebów, doliny Raszynki i Utraty, stawy rybne, zalewy, łąki i pola, a także aleję Starych Lip i aleję Marii Dąbrowskiej w Komorowie, będące już zabytkami przyrody.
Decyzja o utworzeniu parku kulturowego należy do rady gminy. Tereny, na których tworzy się taki obiekt, muszą zostać objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w ramach którego gmina może uchwalić zakazy i ograniczenia dotyczące m.in. działalności przemysłowej, magazynowania odpadów a także umieszczania reklam. Dodatkowo na tego typu inwestycję gmina może liczyć na dopłaty unijne.

Zobacz całość »



Grupa Polaków koczuje na lotnisku w Pradze

Zobacz całość »
Polacy, którzy lecieli z Birmingham do Krakowa, teraz koczują na lotnisku w Pradze. Samolot brytyjskich linii lotniczych Bmibaby nie może lecieć do Krakowa, bo nad małopolskim portem jest spora mgła - donosi RMF FM.
Jedna z pasażerek feralnego lotu opowiada, że nikt nie udzielił pomocy podróżnym. Kazali nam wracać do domu na własny koszt i na własną rękę - dodaje.

Zobacz całość »



Wizz Air zlikwidował loty na dwóch trasach z Anglii do Katowic

Zobacz całość »
Węgierskie tanie linie Wizz Air skreśliły ze swojego rozkładu loty na dwóch trasach z Anglii do Katowic. Przewoźnik nie będzie już operował do Katowic z dwóch regionalnych lotnisk: Bournemouth i Coventry.
Dyrektor ds. komunikacji i public affairs linii Natasa Kazmer oznajmiła, iż powodem likwidacji połączeń jest niska sprzedaż.
Dostępne samoloty Wizz Air przesuwa na bardziej rentowne połączenia, jak np. uruchomiona w ostatni poniedziałek trasa Warszawa - Rzym Ciampino.
Przewoźnik lata do Katowic z Belfastu, Corku oraz z Doncaster, Sheffield, Glasgow Prestwick, Liverpoolu oraz obsługujących Londyn - Luton i Stansted.

Zobacz całość »



Reuters: UEFA nie odbierze Euro 2012, ale upomni za opieszałość

Zobacz całość »
Agencja Reuters dowiedziała się, że UEFA ponownie upomni Polskę i Ukrainę za brak postępów w przygotowaniach do Euro 2012. Tak wynika z raportu, który był sporządzony po wizycie UEFA w Polsce i na Ukrainie w ubiegłym miesiącu.
Podobno raport ma być krytyczny wobec obu krajów, ale nie będzie groził odebraniem imprezy. Ma być przedstawiony Komitetowi Wykonawczemu UEFA w przyszłym tygodniu.
- Raport nie jest jeszcze ukończony, ale z tego co widziałem dotąd, nie będzie w nim zalecenia do zmiany decyzji UEFA przyznającej organizację turnieju Polsce i Ukrainie. Zasadniczo będzie mocno krytyczny wobec obu krajów za brak postępów, ale także pochwali niektóre wysiłki poczynione od czasu wizyty w nich prezydenta UEFA Michela Platiniego. Kluczową sprawa jest jednak, że w raporcie znajdzie się stwierdzenie, iż jest zbyt wcześnie na decyzję, czy odebrać Polsce i Ukrainie organizację turnieju - ujawniło źródło informacji Reutersa.
Polska i Ukraina muszą wybudować i zmodernizować stadiony, porty lotnicze, linie kolejowe, drogi oraz hotele. Ukraina oddała już do użytku nowy stadion w Dniepropietrowsku.

Zobacz całość »



Linie Emirates: promocja na bilety Polska - Dubaj

Zobacz całość »
Linie lotnicze Emirates ruszyły z kolejną promocją - tym razem do Dubaju. Bilet w dwie strony z Polski przez Niemcy do Dubaju kosztuje 2780 zł. Promocja dotyczy podróży do 30 września i od 4 listopada do 11 grudnia br. oraz sprzedaży do 30 września br.
Nadal trawa promocja Emirates do Chin i Indii (sprzedaż do 30 września br.) Bilet w dwie strony z Polski do Bombaju, Delhi, Bangalore, Kalkuty, Kochi, Chennai, Trivandrum, Ahmedabadu, Kozhikode lub Hyderabadu kosztuje tylko 2178 zł, do Pekinu, Kantonu i Shanghaju jedynie 2195 zł.

Zobacz całość »



Interferie poszerzają plany inwestycyjne na najbliższe lata

Zobacz całość »
Spółka hotelowa Interferie planuje kolejne inwestycje hotelowe. Firma nie zdradza jednak ile pieniędzy wyda na nowe obiekty.
W latach 2008-2012 spółka zamierza wybudować nowe skrzydło Hotelu Górskiego Malachit w Świeradowie Zdroju oraz rozbudować basen i bazę zabiegową w Kołobrzegu.
Opóźni się natomiast planowany na ten rok start dwóch inwestycji - przebudowa ośrodka Barbarka II w Świnoujściu oraz hotelu Bornit w Świeradowie Zdroju.
Interferie w pierwszej połowie tego roku wydały na inwestycje hotelowe 8,4 mln zł. W I półroczu 2007 r. było to niemal 31 mln zł, 19 mln zł spółka zapłaciła jednak za Barbarkę II.

Zobacz całość »



Turyści powinni przygotować się na śnieg w Tatrach i Beskidach

Zobacz całość »
Warunki turystyczne w górach są trudne. Zima zaatakowała Tatry i Beskidy. Meteorolodzy mówią, że najbliższych dniach nie ma co liczyć na poprawę pogody.
W poniedziałek śnieg zaskoczył turystów w Tatrach. We wtorek, ratownicy grupy beskidzkiej GOPR poinformowali, że na Babiej Górze zalega około 2 cm puchu. - Pogoda jest taka, że właściwie wszędzie powyżej 1300 metrów n.p.m. pada zalega cienka warstwa śniegu - mówi ratownik dyżurny Ryszard Kurowski.
Temperatura w górach waha się wokół 0 stopni Celsjusza. Jest ślisko, zimno, wieje silny wiatr a widzialność jest ograniczona.

Zobacz całość »



PKP PLK straciło pieniądze z Unii - 3,2 mln zł

Zobacz całość »
PKP Polskie Linie Kolejowe straciły unijną dotację na projekt odnogi w stronę lotniska na Okęciu. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Ministerstwo Infrastruktury odebrały kolei dotacje z powodu dużych opóźnień.
Projekt na półtorakilometrowy tunel na lotnisko miał być już gotowy latem 2006 r. Wykonawca dokumentacji, firma Sudop Praha od wiosny ciągle zapewnia, że będzie oddany na dniach.
UE przekazała kolejarzom ponad 3,2 mln zł. Pieniądze te miały być przeznaczona na projekt modernizacji i budowy torów na Okęcie. Jednak MRR i MI zadecydowały, iż PKP PLK będzie musiała zwrócić te pieniądze. W sumie przepadnie im ponad 7 mln zł. - Straty będą musiały być pokryte z naszych przychodów - mówi rzecznik spółki Krzysztof Łańcucki.
Nie wiadomo, ile za spóźniony projekt zapłaci firma Sudop. Krzysztof Łańcucki zapowiada, że do rozliczenia dojdzie po przekazaniu dokumentacji. Jeśli uda się skończyć jesienią i wybrać wykonawcę prac, to odnoga na Okęcie będzie gotowa w 2011 r.

Zobacz całość »



Warszawa: Dworzec Centralny będzie przebudowany dopiero po 2012 roku

Zobacz całość »
PKP PLK poinformowało, że przebudowa warszawskiego Dworca Centralnego nastąpi dopiero po 2012 roku, do tego czasu będzie tylko remontowany.
- Prace dotyczące przebudowy całego Dworca Centralnego wraz z tunelem nastąpią po 2012 roku - powiedział Jacek Nowak z warszawskiego oddziału PKP PLK. Dodał, że do tego czasu będą prowadzone prace związane z "odnowieniem" dworca.
W październiku mają ruszyć prace remontowe na odcinku Warszawa Gdańska - Józefinów. Zakończą się do 2009 roku. Na początku 2010 r. prace modernizacyjne mają się rozpocząć na stacji Warszawa Stadion.
- Realizacja tej inwestycji jest konieczna ze względu na pogarszający się stan techniczny infrastruktury kolejowej. Po modernizacji tych linii, ruch pociągów pasażerskich będzie mógł osiągać prędkość 80km/h - powiedział Nowak.

Zobacz całość »



Hotel Głogów prawdopodob­nie pozostanie w portfelu Inter­ferii

Zobacz całość »
Pod koniec września poznamy strategię spółki hotelarskiej Inter­ferie, w której będzie mowa o przyszłości niektórych obiektów.
Spółka Inter­ferie nie chce pozbywać się swojego hotelu w Głogowie. Prezes Wojciech Rude­ra powiedział, że obiekt wypracowuje zysk i nie będzie sprzedany. W I pół­roczu 2008 r. miał 0,3 mln zł zy­sku netto i 1,2 mln zł obrotów.
Nie wiadomo jaki los cze­ka obiekt w Lubinie. Firma na razie rozważa koncepcje wykorzystania tej placówki.

Zobacz całość »



Grodzisk Mazowiecki: płonie restauracja w kompleksie Gniazdo

Zobacz całość »
Na platformę Kontakt TVN24 zgłoszono, że ogień opanował jedną z restauracji w Grodzisku Mazowieckim. Lokal należy do kompleksu hotelowo-gastronomicznego "Gniazdo".
Pożar gasi ponad 20 jednostek straży.

Zobacz całość »



Turcja wyda 320 mln dolarów na promocję turystyki

Zobacz całość »
320 milionów dolarów przeznaczy Turcja na umocnienie turystyki międzynarodowej. Całość zostanie wydana na międzynarodowe kampanie reklamowe.
W silniejszą promocję na rynkach wschodzących chcą zainwestować wspólnie: tureckie Ministerstwo Turystyki i sektor prywatny. Ministerstwo przeznaczy 120 milionów dolarów, podczas gdy pozostałe 200 milionów będzie pochodzić od przedsiębiorców prywatnych.
Kampania ma na celu przyciągnięcie, do roku 2012, 60 milionów turystów, oraz zwiększenie przychodów pochodzących z sektora do kwoty 50 miliardów dolarów - ocenia magazyn Ekonomist.

Zobacz całość »



Hiszpańska turystyka znalazła się w recesji

Zobacz całość »
Hiszpańska turystyka pierwszy raz od 50 lat przeżywa kłopoty i notuje spadki turystów. Turyści wybierają teraz tańsze, mniej zatło­czone kraje, takie jak Chorwacja czy Turcja.
W wielu re­gionach kraju turystyka jest już w głębokiej recesji. Hiszpanie i cudzoziemcy nie podróżują daleko, zostają kró­cej i wydają mniej. Prezes hiszpańskiej organi­zacji dyrektorów i ekspertów od turystyki Domenec Biosca przyznaje, że od 48 lat nie wi­dział takich strat.
Recesję widać choćby na przykładzie ośrodków wypoczynkowych czy hoteli. Duża sieć hoteli wakacyjnych Sol Melia zmniejszyła w pierwszym pół­roczu zyski o 41%, sieć ho­teli dla biznesmenów NH o 20% - Dochody na Wyspach Kanaryjskich i Balearach zma­lały w tym roku o 12% - szacuje Biosca.
Turystyka w Hiszpanii dawała do tej pory po­nad 10% PKB. W tym sektorze pracuje co siódmy Hiszpan. Do kryzysu turystyki doszedł kryzys w budownictwie. Po raz pierwszy od pokolenia Hisz­panie musieli ograniczyć wy­datki na wakacje, bo ich do­chody nie rosną. Bezrobocie skoczyło do poziomu najwyższego od dziesięciu lat - do 2,5 mln osób.

Zobacz całość »



Będzie łączony rozkład lotów sojuszu Jet Airways-Brussels

Zobacz całość »
W rok po fuzji linie lotnicze Jet Airwyas i Brussels Airlines wprowadzają łączony rozkład lotów. Współpraca dwóch przewoźników okazała się owocna.
Około 6 tysięcy pasażerów Jet Airways w miesiącu kontynuuje podróż przesiadając się w porcie w Brukseli. W okresie zimowym liczba ta może jeszcze wzrosnąć, dzięki rozkładowi, który zawiera 20 gwarantowanych połączeń (w porównaniu do 3 w roku 2007) do destynacji europejskich oraz 14 do krajów afrykańskich, gdzie linie Brussels obsługują bardzo rozległą sieć.

Zobacz całość »



Portal Easygo.pl rozpoczął sprzedaż zimowych wycieczek

Zobacz całość »
Portal turystyczny Easygo.pl ruszył ze sprzedażą ofert zimowych. Katalog zawiera 105 tys. propozycji z terminem wyjazdu od 1 grudnia i wciąż się poszerza.
Ceny wycieczek powinny zadowolić szerokie grono turystów. Za 211 zł od osoby można spędzić 7 dni w trzygwiazdkowym pensjonacie w Czechach. 9800 zł kosztuje 14-dniowy wypoczynek we francuskim kurorcie Les Montagnettes i 15 tys. zł w luksusowym ośrodku Christiania w Val d'Isere.
Portal liczy, że hitem w tym roku będzie oferta - narty w Kanadzie. Dziesięć dni w hotelu Whistler Village Inn można spędzić za 5775 zł ze skipassem i śniadaniami oraz w Mount Royal z takim samym pakietem od 4869 zł. Są również oferty promocyjne (ponad 60 ofert typu free ski).
Serwis Easygo.pl współpracuje z ponad 60 największymi touroperatorami działającymi na terenie Polski, tworząc bazę ponad 500 000 ofert wyjazdowych dostępnych każdego dnia.

Zobacz całość »



Rozpocznie się budowa drogi ekspresowej koło Okęcia

Zobacz całość »
Przy lotnisku Okęcie, za dwa, trzy miesiące ma rozpocząć się budowa nowej drogi ekspresowej, która będzie stanowiła fragment południowej obwodnicy Warszawy. Przez dwa lata można się spodziewać ogromnych utrudnień na Puławskiej i Marynarskiej.
Generalna Dyrekcja Dróg ma dzisiaj ogłosić przetarg, w którym za dwa, czy trzy miesiące zostanie wybrany wykonawca ośmiokilometrowej drogi ekspresowej w kształcie litery "L". Będzie ona prowadzić od ul. Marynarskiej na Służewcu wzdłuż torów linii radomskiej aż za Okęcie. To pierwszy odcinek planowej już od lat trasy N-S. Powstanie również dwuipółkilometrowy odcinek południowej obwodnicy Warszawy od lotniska do Puławskiej. Ów trasa ma w przyszłości połączyć się za autostradą A2, która od zachodu oraz od wschodu dotrze do rogatek stolicy.
Ale po co tak naprawdę drogowcy wytyczają arterię z kilkoma ślepymi wlotami, która będzie raczej w słaby sposób wykorzystana? Ponieważ uznali, że muszą w końcu od czegoś zacząć budowę dróg ekspresowych na południu Warszawy, a to słabo zaludniona część miasta. Drogowcy mają nadzieję, że przetarg uda się rozstrzygnąć w miarę szybko i zimą wykonawca będzie mógł przystąpić do prac przygotowawczych. Wojewoda ma w październiku wydać pozwolenie na budowę tego odcinka.
Jak zapowiada Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, roboty potrwają w sumie ponad dwa lata. Z pewnością spowodują bardzo duże zamieszanie w okolicy. Na sam początek w rejonie ul. Marynarskiej, a po kilku latach od przebudowy jej skrzyżowania przy Galerii Mokotów znów będzie trzeba wstrzymać ruch tramwajów na Służewiec, ponieważ tamtejsza pętla tramwajowa musi zostać przesunięta. Planowany jest nad torami ogromny węzeł. GDDKiA zapowiada ponadto, że utrudnienia dla kierowców będą jak najmniejsze. Na początku powstaną nowe wiadukty, a potem zostanie przerzucony na nie ruch ze starych estakad, które będą zburzone i zbudowane od nowa, chociaż zaledwie dziesięć lat temu przeszły kapitalny remont. Kierowcy jednak zawsze będą mieli po dwa pasy w każdym kierunku.
Gorzej jednak może być na Puławskiej, gdzie ma powstać pierwsza część węzła z przyszłą południową obwodnicą Warszawy. Tutaj zamiast trzech pasów w każdą stronę pomiędzy Piasecznem a Warszawą w trakcie budowy będą tylko dwa. Wykonawca jest odpowiedzialny za szczegółową organizację ruchu oraz harmonogram prac.
Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych zapowiedział, że równocześnie z budową węzła przy ul. Marynarskiej będzie się odbywało poszerzanie tej ulicy do trzech pasów w każdym kierunku. Pomiędzy stacją PKP Służewiec a Galerią Mokotów znikną skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. Nad ulicą powstanie wiadukt dla jadących ul. Postępu. Ów prace rozpoczną się najwcześniej w połowie roku 2009.
Ale nadal nie wiadomo, kiedy zacznie się budowa kluczowego odcinka południowej obwodnicy Warszawy, od lotniska do węzła Konotopa pod Piastowem, gdzie ma się łączyć z autostradą A2. Drogowcy wciąż wykupują grunty, no i czekają na decyzję środowiskową. Należy też znaleźć mieszkanie zastępcze dla lokatorów domów komunalnych we Włochach oraz w Ursusie. GDDKiA ma zamiar rozpocząć budowę tego odcinka w przyszłym roku.

Zobacz całość »



Przygotowania do Euro 2012 we Wrocławiu są mało zaawansowane

Zobacz całość »
Przewodniczący sejmowej podkomisji ds. przygotowań Polski do Euro 2012, Andrzej Biernat stwierdził, iż przygotowania Wrocławia do mistrzostw są na poziomie średnim. Ponadto realizacja wszystkich zaplanowanych inwestycji wciąż jest zagrożona.
Na razie wrocławskie inwestycje istnieją tylko w prezentacjach multimedialnych i na papierze - powiedział Biernat na konferencji prasowej. Optymizmem napawa rozpoczęta budowa stadionu na Maślicach, niski poziom zadłużenia Wrocławia i duże doświadczenie w prowadzeniu inwestycji.
Najbardziej zaawansowane przygotowania do Euro 2012 trwają w Poznaniu i Krakowie. - Poznań i Kraków mają stadiony i je modernizują, a my budujemy wszystko od nowa, łącznie z infrastrukturą towarzyszącą wokół. Dlatego sytuacja jest zupełnie inna - ocenił wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj.

Zobacz całość »



Japonia: biura organizują nielegalne wycieczki na Kuryle?

Zobacz całość »
Japonia uważa, że ponad 20 zagranicznych agencji turystycznych organizuje od 5 lat nielegalne wycieczki na Kuryle. Wyspy Kurylskie znajdujące się pod rosyjską kontrolą uznawane są przez rząd w Tokio za część Japonii.
Japońskie ministerstwo spraw zagranicznych nie uznaje rosyjskich formalności wizowych wymaganych przy wizycie na spornym terytorium. Japończycy są zaskoczeni tym , że turyści po dopełnieniu rosyjskich formalności wizowych mogą podróżować statkiem między portem Kushiro na wyspie Hokkaido a spornym terytorium na wyspach Kunashiri i Etorofu.
Z wycieczek tych korzystają głównie Europejczycy i Amerykanie, którzy poszukują natury nieskażonej rozwojem cywilizacji. Obywatele Japonii nie uczestniczyli do tej pory w wyprawach.
Tokio oznajmiło, iż podpisze traktat pokojowy z Moskwą jeśli otrzyma zwrot 4 wysp nazywanych północnym terytorium. Blisko 20 lat temu rząd wydał polecenie, by Japończycy nie wypełniali rosyjskich formalności wizowych i nie podróżowali na sporne terytorium. Rząd w Tokio akceptuje jedynie wyjazdy w celu odwiedzin grobów najbliższych.

Zobacz całość »



Rosyjska prokuratura zleciła kontrolę linii Aerofłot

Zobacz całość »
Rosyjskie linie Aerofłot będą badane pod względem wypełniania przepisów o bezpieczeństwie lotów. Kontrole te zleciła rosyjska prokuratura generalna.
W oświadczeniu prokuratury podano, że decyzja ta ma bezpośredni związek z ostatnią katastrofą samolotu Aerofłotu koło Permu. W katastrofie Boeinga 737 zginęło 88 osób.
Kontrole sprawdzające mają być przeprowadzone także w spółkach-córkach firmy. Obejmą też innych rosyjskich przewoźników: Rosawiacji i Rostransnadzorje.

Zobacz całość »



Airbus podtrzymał deklarację dostaw A380 na 2008 rok

Zobacz całość »
Europejski koncern lotniczy Airbus poinformował, że do końca roku dostarczy klientom 12 samolotów A380.
Komunikat Airbusa jest odpowiedzią na doniesienia francuskiego Le Journal du Dimanche, który sugerował, że budowa i dostawy A380 mogą się nadal opóźniać. Gazeta pisała, iż Airbus miał obniżyć prognozę tegorocznych dostaw największych maszyn do 8-10 - donosi "Puls Biznesu".
Pierwszym użytkownikiem tych największych na świecie samolotów pasażerskich są linie Singapore Airlines. Przewoźnik wykorzystuje A380 od października 2007. Linie Emirates, które jak dotąd kupiły najwięcej, bo aż 58 samolotów A380, otrzymały pierwsze maszyny w lipcu br.

Zobacz całość »



Więksi przewoźnicy zjadają mniejszych?

Zobacz całość »
Kryzys jaki pojawił się na rynku lotniczym powoduje, że coraz częściej, że duże linie lotnicze zjadają mniejsze. Lufthansa niedawno zakupiła udziały w Brussels Airlines, mało tego krążą również plotki, że Niemcy mają przejąć też skandynawski SAS. Na sprzedaż zostały wystawione Austrian Airlines oraz włoska Alitalia.
W szczególności, za drapieżną na rynku lotniczym uznana jest niemiecka Lufthansa, które w poniedziałek ogłosiła, że kupiła 45 proc. udziałów w SN Airholding, który jest właścicielem linii Brusseels Airlines za 65 mln euro.
W ciężkim dla przewoźników okresie ucierpiały szczególnie mniejsze linie lotnicze. W chwili obecnej, co prawda paliwo jest powoli tanieje, jednak nie uratuje to finansów niektórych przewoźników.
Jak powiedział Gazecie Brian Pearce, główny ekonomista Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), średnia cena paliwa w roku ubiegłym sięgała 73 dol. za baryłkę, a w roku 2008 będzie to ok. 113 dol. W wyniku zmian ceny linie lotnicze mogą stracić nawet 5,2 mld dol..
Fakt, że gospodarki dużych krajów Unii Europejskiej (przede wszystkim Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Włoch) znajdują się już na skraju recesji, nie poprawia sytuacji firm. Takie gospodarcze spowolnienie jest uzasadnione mniejszą ilością pasażerów chętnych do podróżowania samolotem.
Linie lotnicze podejmują liczne próby, aby wyjść z opresji, tną nieopłacalne połączenia, ograniczają ilość pracowników, pozbywają się niepotrzebnych maszyn oraz podwyższają ponadto ceny biletów lotniczych.
Niestety dla niektórych przewoźników na ratunek jest już za późno. Od początku tego roku kilkadziesiąt linii lotniczych splajtowało. Ostatnio była to hiszpańska czarterowa Futura, czy też należąca do brytyjskiego touroperatora, XL Airlines. Willy Walsh, prezes British Airways ostrzega, że do końca roku może zbankrutować jeszcze ok. 30 europejskich przewoźników.
Ale są także takie firmy, które na kryzysie mogą zarobić. Mowa o tych najpotężniejszych, którzy wykorzystują nadarzające się okazje do pożarci słabszych konkurentów. Fuzje oraz przejęcie są łatwiejsze, jak tłumaczy Pearce, ponieważ w Europie przepisy są bardziej liberalne niż w innych partiach świata.
Niemiecka Lufthansa może dokupić resztę udziałów SN Airholding w 2011 r. za cenę nie wyższą niż 250 mln euro. Inwestora poszukuje także Austrian Airlines. Gazeta "Wiener Zeitung" podała we wtorek, że na krótkiej liście firm, które są uwzględniane jako potencjalni inwestorzy pozostała właśnie Lufthansa i jej największy europejski konkurent - Air France-KLM. oraz rosyjskie linie S7 Airlines.
Na sprzedaż jest wystawiona także, znajdująca się w fatalnej sytuacji, włoska Alitalia. Linia już pod koniec sierpnia wystąpiła o ochronę przed wierzycielami, ponieważ grozi jej bankructwo. W chwili obecnej trwają rozmowy ostatniej szansy na temat przejęcia linii przez grupę włoskich inwestorów, jednak na przeszkodzie stoją związki zawodowe, które boją się zwolnień.

Zobacz całość »



Sardynia: fałszywy kontroler lotów mógł spowodować serię katastrof lotniczych

Zobacz całość »
Jak donosi dziennik "La Repubblica", fałszywy kontroler ruchu lotniczego mógł doprowadzić do serii katastrof lotniczych. Mężczyzna z Sardynii próbował wydawać pilotom co najmniej 100 samolotów pasażerskich wskazówki, by zmienili trasę i obniżyli wysokość.
Mężczyzna podawał się za kontrolera lotów i podsłuchiwał rozmowy pilotów dzięki domowej aparaturze radiowej. W domu w miejscowości Oniferi urządził sobie prywatną "wieżę kontrolną" i tam próbował od czerwca do początku września sterować ruchem lotniczym nad Sardynią. Początkowo tylko podsłuchiwał rozmowy pilotów z wieżami na kilku lotniskach na wyspie. Następnie sam zaczął podawać się za kontrolera i po angielsku wydawał polecenia. Zrobił to jak widział w filmie "Top Gun" z Tomem Cruise'em.
Zagrożenie było jednak tylko potencjalne, bo piloci podsłuchiwanych samolotów bardzo skrupulatnie stosując się do obowiązujących procedur w ruchu lotniczym i komunikacji radiowej szybko orientowali się, że mają do czynienia z fałszywym kontrolerem - pisze włoska gazeta.
Oszustem okazał się 51-letni emerytowany wojskowy. Za "zamach na bezpieczeństwo transportu lotniczego" grozi mu pięć lat więzienia.

Zobacz całość »



Na początku 2009 ruszy nowe muzeum na Akropolu

Zobacz całość »
W lutym bądź marcu 2009 roku zostanie otwarte nowe muzeum na Akropolu w Grecji. Otwarcie przesunie się o dwa miesiące z przyczyn technicznych - poinformował grecki minister kultury Michalis Liapis.
Pierwotnie nowe muzeum miało być gotowe na olimpiadę 2004 roku, ale splot trudności biurokratycznych i technicznych opóźnił realizację projektu wartego 129 mln euro.
Obiekt zaprojektowany jest przez szwajcarskiego architekta Bernarda Tschumiego. Muzeum będzie miało powierzchnię 25 tys. mkw i będzie miało trzy poziomy. Główną częścią obiektu będzie pusta przeszklona galeria Partenonu w sali na ostatnim piętrze, z widokiem na słynną świątynię opiekunki Aten.
Akropol ateński to położone w Atenach wapienne wzgórze o wysokości względnej 95 m.

Zobacz całość »



::: 2008-09-18 :::


Niektórzy pasażerowie Centralwings nadal nie są poinformowani o odwołaniu lotów

Zobacz całość »
Pod koniec sierpnia przewoźnik Centralwings ogłosił likwidację wszystkich połączeń. Wielu pasażerów do tej pory nie zostało jednak poinformowanych, o tym, że ich loty są odwołane.
Aktualnie Centralwings lata już tylko z Gdańska do Rzymu - ostatni samolot do stolicy Włoch wystartuje z Rębiechowa 30 września. Trzy połączenia z Trójmiasta już zostały zlikwidowane. Do Edynburga ostatni raz pasażerowie mogli polecieć 11 września, do Dublina 12 września, natomiast do Rzymu samoloty jedynego polskiego taniego przewoźnika latać będą do 30 września.
Pasażerowie, którzy kupili bilety na loty po tych terminach mogą bezpłatnie skorzystać z rejsów na podobnych kierunkach, realizowanych przez PLL LOT - informuje Kamil Wnuk, rzecznik Centralwings. - Natomiast osobom, które nie przyjmą takiej propozycji, zwrócimy wpłacone pieniądze - dodaje.
Okazuje się jednak, że nie wszyscy klienci Centralwings wiedzą, że ich loty zostały zlikwidowane. - Gdybym nie przeczytała o tym w "Gazecie Wyborczej", nie miałabym jak wrócić z Rzymu - mówi pasażerka Joanna Kuhn. Pani Joanna miała wkrótce lecieć do stolicy Włoch, jednak Centralwings nie poinformował jej, że samolotu powrotnego nie będzie. - Naszych pasażerów informujemy najpóźniej dwa tygodnie przed datą skasowanego lotu - wyjaśnia Wnuk. Jednak w przypadku pani Joanny oznaczałoby to, że o odwołanym samolocie dowiedziałaby się będąc już we Włoszech.
W podobnej sytuacji mogą znaleźć się osoby, które zdążą wylecieć z Gdańska, ale powrót mają zaplanowany po dacie likwidacji lotów do Gdańska. - Dwa tygodnie to minimum, jednak robimy wszystko, aby informacja dotarła do naszych klientów jak najszybciej - zapowiedział rzecznik Centralwings. Więcej informacji pasażerowie mogą uzyskać dzwoniąc pod nr 0 801 080 112 (z telefonów stacjonarnych) albo +48 22 420 57 75 (z telefonów komórkowych i z zagranicy).

Zobacz całość »



Łódź: port lotniczy za kilka lat dogoni Okęcie?

Zobacz całość »
Właśnie oddano do użytku nową płytę postojową w porcie lotniczym im. Władysława Reymonta w Łodzi. Premierę miały również dwa autobusy, kupione do wożenia pasażerów z samolotu do terminalu.
Nowa płyta została uroczyście otwarta i poświęcona już w połowie czerwca. Wówczas przygotowano prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który przybył do Łodzi z wizytą, czerwony dywan. Były także występy, uściski dłoni i przecinanie wstęgi. W dniu rzeczywistego oddania płyty do użytku chwilę po godz. 15 zakołował na nią samolot przewoźnika Ryanair, którego pasażerów podróżujących z Londynu do Łodzi na terminal podwiozły dwa autobusy Solaris Urbino 12. Od miejskich różnią się one mniejszą liczbą siedzeń i miejsc stojących oraz tym, że drzwi umieszczone są po obu jego stronach. Każdy z nich może jednocześnie zabrać 82 pasażerów. Autobusy są przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, a żeby powiększyć w nich powierzchnię podłóg, mniejsze są zbiorniki paliwa. Pojazdy kosztowały 1,5 mln zł. Podobne są użytkowane na lotniskach m.in. w Warszawie, Rydze oraz Stuttgarcie.
Już wkrótce port lotniczy będzie chwalił się kolejnymi inwestycjami. Pod koniec września gotowy będzie parking, z końcem roku natomiast władze lotniska chcą rozstrzygnąć przetarg na budowę trzeciego terminalu. Wartość tej inwestycji wyniesie ponad 20 mln euro. Terminal ma powstać do kwietnia 2010 roku. Nowy budynek będzie miał 137 metrów długości, od 65 do 80 szerokości, prawie 15 wysokości, a wieża dyżurnego lotniska - będzie wysoka na 22 metry. Dach terminalu będzie w kształcie przypominającym skrzydło samolotu. W budynku oprócz sal odpraw znajdą się również podziemny parking, pasaż handlowy i strefa bezcłowa. Po otwarciu trzeciego terminalu, drugi będzie zdemontowany i przeniesiony. - Będzie wykorzystywany przez służby techniczne lotniska - wyjaśnia Miłosz Wika, rzecznik portu.
Strategię rozwoju siatki połączeń dla łódzkiego lotniska opracowuje niemiecka Lufthansa Consulting, która wygrała przetarg ogłoszony przez władze Łodzi. Magistrat ma nadzieję, że w ten sposób uda się ściągnąć do miasta nowych przewoźników i zaoferować pasażerom nowe połączenia.
Według Rolanda Steina z Lufthansa Consulting, firma zamierza wyszkolić ekspertów zarówno z ratusza jak i z lotniska. Po zakończeniu projektu właśnie ta kadra będzie wprowadzała ważne marketingowe narzędzia i procedury. Znajdzie się więc w sytuacji, w której będzie odpowiedzialna za rozwijanie usług dla lotniska oraz za podnoszenie usług świadczonych przez lotnisko pasażerom i liniom lotniczym. Ponadto Stein jest przekonany, że obok niskokosztowych i czarterowych linii również większe linie lotnicze będą w przyszłości obsługiwać Łódź i dochodowych pasażerów biznesowych, którzy obecnie korzystają z warszawskiego lotniska, aby dostać się do pożądanego celu. W najbliższych latach łódzkie lotnisko może rozwinąć się do poziomu ważnych portów lotniczych, między innymi dlatego, że według Boeinga, Airbusa i IATA (Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych), wzrost popytu na podróże lotnicze będzie w Polsce za trzy lata trzecim największym na świecie, a łódzi port będzie mógł obsłużyć 3 mln pasażerów rocznie dzięki otwarciu w 2010 roku trzeciego terminalu. Z niezbędną infrastrukturą stale będą również poprawiały się marketingowe możliwości lotniska. Natomiast z uwagi na poprawę lądowej komunikacji dzięki autostradom i kolei do Łodzi, powiększy się obszar, który łódzkie lotnisko będzie obsługiwało. Zdaniem Steina obecnym priorytetem portu jest jednak zwiększenie siatki połączeń. Lufthansa Consulting rekomenduje również zrewidowanie planowania przestrzennego wokół lotniska i przeznaczenie terenów wokół niego pod komercyjne projekty, takie jak: centra dystrybucyjne, jednostki cateringowe, spedycję Cargo, hangary dla utrzymania sprzętu lotniczego, firmy zależne od zagranicznych podróży, hotele, zaplecza konferencyjne itp.
Lufthansa Consulting od wielu lat oferuje tak zwane projekty Air Service Development (ASD, rozwoju usług powietrznych) dla lotnisk oraz ich właścicieli. Regularnie analizuje także siatkę połączeń dla trzech niemieckich lotnisk. Podobne usługi wykonała dla "lotnisk Greenfield" w Hiszpanii i Włoszech, pracowała przy dwóch projektach prywatyzacji lotnisk w Afryce, które obejmowały również ASD, wspierała trzy rosyjskie lotniska w podobnych projektach, jak i ratusz Belo Horizonte w stanie Minas Gerais w Brazylii, które dzięki firmie zyskało pięć połączeń w tygodniu do Lizbony i Panama City oraz codzienne do Chicago.

Zobacz całość »



Związkowcy Alitalii dostali ultimatum od konsorcjum włoskich przedsiębiorców

Zobacz całość »
Konsorcjum włoskich przedsiębiorców, które jest zainteresowane uratowaniem bankrutujących w chwili obecnej linii lotniczych Alitalia, wyznaczyło związkowcom zawodowym do czwartku do godz. 16.00 ultimatum na zaakceptowanie porozumienia mówiącego o powstaniu nowej firmy. W tym czasie grupa potencjalnych inwestorów ma ogłosić swoją decyzję, czy będzie nadal kontynuowała wysiłki na rzecz powołania nowej Alitalii.
Rozmowy między konsorcjum Compagnia Aerea Italiana (CAI), stroną rządową a licznymi związkami zawodowymi pracowników narodowego przewoźnika są trudne. W ostatnich dniach zdarzało się, że były zrywane bądź przekładane.
Chodzi przede wszystkim o plany zwolnienia, które według najnowszych ustaleń, mają objąć 3250 osób. Ponadto kontrowersyjne są także żądania ze strony inwestorów, aby wszyscy pracownicy musieli zaakceptować jednakowy kontrakt zamiast umów z poszczególnymi grupami zawodowymi.
Przeciwko porozumieniu z CAI najgwałtowniej protestują piloci oraz stewardzi i stewardessy, którzy organizują pikiety na rzymskim lotnisku Fiumicino, czy też przed ministerstwem pracy, miejscem negocjacji.
W poniedziałek cztery największe centrale związkowe zaakceptowały wstępnie porozumienie z kilkunastoma inwestorami, którzy są gotowi wyłożyć w celu ratowania Alitalii na sam początek 400 milionów euro.
Ale pozostałych pięć związków, w tym także ten, który jest właścicielem większości pilotów, nadal domaga się zmiany umowy.
Silvio Berlusconi, premier Włoch zarzucił pilotom niedorzeczny egoizm oraz ostrzegł, że jeśli związki nie zechcą zaakceptować oferty CAI, wszyscy pracownicy linii odczują w bardzo bolesny sposób skutki nieuniknionego upadku firmy. Wyjaśnił także, że w tym przypadku rząd nie da gwarancji socjalnych rekompensat, jakie mógłby przekazać, gdyby w ramach porozumienia rozpoczęła się restrukturyzacja Alitalii.
Augusto Fantozzi, rządowy komisarz Alitalii powiedział, że jej sytuacja finansowa z każdym dniem ulega pogorszeniu.
W skład konsorcjum, które jest zainteresowane powstaniem już w listopadzie nowej Alitalii wchodzi m. in. grupa Benetton, drugi pod względem wielkości włoski bank - SanPaolo Intesa oraz największe prywatne linie Air One, które, jak zauważyli obserwatorzy, same mają poważne trudności. Na łamach prasy nie brakuje nawet głosów, że właściciel tychże linii podjął decyzję o ratowaniu narodowego przewoźnika tylko w tym celu, aby przy okazji ocalić własną firmę przed bankructwem.

Zobacz całość »



Małopolskie muzea zapraszają na Muzeobranie

Zobacz całość »
Małopolskie muzea zapraszają w ostatni wrześniowy weekend na Muzeobranie. W dniach 27-28 września odbędą się liczne warsztaty tematyczne, opowieści i spotkania, pokazy niezwykłych czynności, gry muzealne, nowe interdyscyplinarne ekspozycje.
Zwiedzający otrzymuje przewodnik, który ułatwi poznanie wybranego tematu. Dla dzieci w wieku 5-12 lat stworzona jest specjalna ścieżka edukacyjna. Najmłodsi odbiorcy mogą zwiedzać muzeum ze specjalnym przewodnikiem zawierającym zadania i zagadki oraz uczestniczyć w warsztatach i pokazach przygotowanych z myślą o nich.
Muzeobranie co roku organizuje Małopolski Instytut Kultury wspólnie z partnerskimi muzeami.

Zobacz całość »



Dom, w którym Fritzl gwałcił córkę stanie się atrakcją turystyczną?

Zobacz całość »
Austriak Josef Fritzl chce po wyjściu z więzienia przekształcić swój dom w Posiadłość Grozy, którą będą zwiedzać tysiące turystów.
Fritzl przez 24 lata więził i gwałcił w piwnicy swoją córkę. Kobieta urodziła mu siedmioro dzieci. Jedno z nich zmarło a Fritzl spalił jego ciało w piecu.
Austriak zdaje sobie sprawę, że jego nazwisko stało się świetnie rozreklamowane przez media. Wykorzysta to i liczy na tysiące zwiedzających.
Mało tego sadysta zamierza też sprzedać prawa do napisania książki o swoich czynach za 10 milionów funtów. Publikacja zawierałaby wszystkie szczegóły z 24 lat życia w piwnicy.

Zobacz całość »



Dwudniowy powrót Polaków z Birmingham do Krakowa

Zobacz całość »
Dwa dni wracała do domu grupa 150 Polaków lecąca z Birmingham do Krakowa samolotem Bmibaby.
Na początku turyści koczowali na lotnisku w Pradze, bo nad krakowskim portem unosiła się gęsta mgła. Pasażerowie bez jedzenia i picia w holu bagażowym spędzili całą noc. Nikt się nimi nie zainteresował. W końcu musieli wracać do kraju pociągiem i w dodatku na własny koszt.
Podróżni próbowali interweniować w polskim konsulacie w Pradze. Jego pracownicy zapewnili im jedynie transport busem na praski dworzec, a czterem osobom udzieliły pożyczki na bilet. - Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielami linii Bmibaby. Niestety, bezskutecznie - usłyszeli w konsulacie.
Krakowski port w Balicach potwierdza, że to przewoźnik zmienił decyzję o lądowaniu. Do tej pory nie było większych problemów z lotami Bmibaby - mówią pracownicy krakowskiego portu.
Andrzej Kobielski, head of network planning & revenue management linii Bmibaby tłumaczył, że jeżeli nie ma odpowiednich warunków do wylądowania akurat w Krakowie czy na innym polskim lotnisku, samolot musi wylądować za granicą.
Pasażerowie zgodnie oznajmili, że będą żądać zwrotu pieniędzy oraz odszkodowania za noc spędzoną na lotnisku.
Tanie brytyjskie linie Bmibaby na jesieni wycofują się z połączeń do Krakowa.

Zobacz całość »



Wokalista Iron Maiden zadeklarował pomoc brytyjskim turystom, którzy utknęli w Egipcie

Zobacz całość »
Lider znanego heavy metalowego zespołu postanowił znaleźć się wśród pilotów, którzy ofiarowali swoją pomoc klientom brytyjskiej linii lotniczej, która w związku ze swoim bankructwem nie miała możliwości przetransportowania ich z wakacji do domów. Całkowicie nieodpłatnie Bruce Dickinson wsiadł do samolotu i poleciał nim, aby pomóc Brytyjczykom, którzy utknęli w Egipcie.
Jak się okazało, Bruce Dickinson jest nie tylko bardzo dobrym wokalistą, ale również świetnym pilotem, czego daje dowody codziennie pracując dla linii lotniczej Astraeus. Ostatnio udowodnił ponadto, że w każdej chwili jest gotowy ofiarować swoje umiejętności ludziom, którzy potrzebują jego bezinteresownej pomocy.
Co się tak naprawdę wydarzyło? Kiedy brytyjska linia lotnicza XL zbankrutowała, turyści na całym świecie, którzy mieli wracać jej samolotami do domów w Wielkiej Brytanii zostali pozostawieni bez szans na szybki powrót. Wydawało się, że już nie można mieć żadnej nadziei na pomoc, ale na ratunek postanowiło przybyć wielu pilotów, którzy wyrazili zgodę na nieodpłatne pilotowanie specjalnie do tego celu wyczarterowanych samolotów, które miały za zadanie odebrać klientów linii XL. Pośród szlachetnych pilotów znalazł się właśnie Bruce Dickinson.
Samoloty zabierały Brytyjczyków z różnych miejsc na ściecie. Wokalista Iron Maiden poleciał do Egiptu i odebrał 221 osób ze słynnego kurortu Szarm-el-Szejk. Następnie poleciał na Kos - grecką wyspę, no i stamtąd już na Wyspy Brytyjskie.
Jak powiedział Dickinson, po prostu wykonywał swoją pracę. Zgłosił się z radością do pomocy, podobnie jak wielu innych pilotów. Wiele pasażerów było dość mocno sfrustrowanych całą sytuacją, ale na końcu wszyscy postarali się podejść do niej z humorem.
Jak się okazuje, to nie pierwszy raz, kiedy wokalista Iron Maiden służy swoją pomocą podróżnym. Blisko miesiąc temu Dickinson odebrał 106 osób, które służyły w Afganistanie i bezpiecznie zabrał je do Wielkiej Brytanii.

Zobacz całość »



Ustroń będzie walczyć o turystów!

Zobacz całość »
Ustroń zamierza ulepszyć promocję, tak aby na wypoczynek do uzdrowiska chcieli przyjechać turyści z całej Polski, a nie tylko Ślązacy, czy mieszkańcy Małopolski.
Badania, które zostały przeprowadzone przez Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Gospodarczych Delta Partner, dowodzą, iż Ustroń uchodzi za dość popularną miejscowością uzdrowiskową, ale jedynie wśród turystów pochodzących z województwa śląskiego. Aż 75 proc. gości miasta stanowią Ślązacy, 6 proc. turystów przyjeżdża z sąsiedniej Małopolski, natomiast na trzecim miejscu znajdują się turyści mieszkający w województwie mazowieckim (4 proc.).
Ustroń zamierza zmienić te statystyki tak, aby przyjeżdżali tutaj turyści z całej Polski, a mało tego zatrzymywali się w uzdrowisku dłużej niż przez jeden, czy dwa dni. Jak mówi Grażyna Winiarska, inspektor ds. turystyki i sportu z Urzędu Miejskiego w Ustroniu, miasto posiada dobrze rozwinięta bazę noclegową, może pochwalić się wieloma szlakami spacerowymi, czy też mocą atrakcji takich jak na przykład wyciąg na Czantorię, tory saneczkowe, bądź Leśny Park Niespodzianek. Turyści mogą się, według niej nudzić w Ustroniu, dlatego, że chce się przyciągnąć osoby, które jeszcze nie poznały uroków uzdrowiska, a mogłyby się tutaj zatrzymać na dłużej.
Na tę kosztowną promocję Urząd Miejski pieniędzy nie posiada. Postanowiono w związku z tym złożyć projekt w ramach Beskidzkiej 5 do Regionalnego Programu Operacyjnego. W chwili obecnej trwa ocena projektu. Jeżeli wszystko się powiedzie, Ustroń, który uznany jest za lidera projektu otrzyma 600 tys. zł oraz podzieli się pieniędzmi z Wisłą, Brenną, Szczyrkiem i Istebną.
Jak mówi Zofia Parchańska-Puczek ze Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Gospodarczych Delta Partner, które jest koordynatorem projektu, w grę wchodzi reklama telewizyjna, internetowa i outdoorowa. Należy pokazać, że województwo śląskie to nie tylko przemysł, ale także piękne Beskidy.
Parchańska dodaje również, że jeżeli uda się zdobyć pieniądze z RPO, Beskidzka 5 będzie się promować na przełomie lat 2009-2010. Wszystkie miejscowości, które należą do Beskidzkiej 5 są odwiedzane przez turystów mieszkających najczęściej na Śląsku i przybywających na jeden, czy dwa dni. Dlatego właśnie projekt jest potrzebny całej Beskidzkiej 5.

Zobacz całość »



::: 2008-09-19 :::


Wielu klientów Centralwings zostało bez biletów i pieniędzy

Zobacz całość »
Polski tani przewoźnik Centralwings już od miesięcy ma kłopoty finansowe i dlatego też postanowił, że będzie latać tylko do października. Jednak wcześniej sprzedał już bilety na kilkadziesiąt lotów w listopadzie oraz grudniu. Przez to pozostawił na lodzie setki pasażerów, którzy chcieli skorzystać z jego usług - czytamy w Dzienniku.
Podróżni skarżą się, że nie odzyskali pieniędzy lub że linia oferuje im w zamian przelot na zupełnie innej trasie.
Marek Węcowski, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego miał 11 listopada polecieć do Edynburga. Bilety kupił w sierpniu. Wyznał - To miał być lot na konferencję naukową, w którym oprócz mnie miało polecieć kilku innych naukowców z uniwersytetu. Jednak pod koniec sierpnia otrzymał informację, że lot zostaje odwołany. Dostał też numer infolinii, gdzie poinformowano go, że lotu nie będzie, a linia lotnicza nie ma żadnego zastępczego. Przyznali, że zwrot pieniędzy będzie, ale nie wiadomo kiedy i jak. Węcowski pieniędzy nie otrzymał do tej pory, a musi kupić nowy bilet.
Do Rzymu nie będą mogli polecieć rodzice Magdaleny Janczarek z Gdańska. Zaznacza - Bilety kupiłam im z dużym wyprzedzeniem, by były tańsze. Mieli polecieć w grudniu, po odwołaniu lotu usłyszeliśmy, że zamiast z Gdańska mogą polecieć z Warszawy. Ale już o zwrocie kosztów przejazdu do Warszawy pani na infolinii nic nie wiedziała.
W podobnych sytuacjach znalazło się kilkuset klientów Centralwings. Rzecznik prasowy przewoźnika obiecuje, że wszyscy otrzymają zwrot pieniędzy lub bilety na loty zastępcze, ale jednocześnie przyznaje, że nie zawsze będą to loty na tych samych trasach, za które zapłacili. Kamil Wnuk z Centralwingsu wyjaśnia - Zamiast Bolonii, będą to loty do Mediolanu, a zamiast wylotów z Krakowa czy Gdańska będziemy mogli zaoferować wyloty z Warszawy.
Małgorzata Furmańska, prawnik z Europejskiego Centrum Konsumenckiego podkreśla - To niedopuszczalna praktyka, przecież wylot czy przylot do innego miejsca to zupełnie inna usługa, a nie lot zastępczy. W takim wypadku przewoźnik powinien nie tylko zapewnić pasażerowi przejazd do miejsca docelowego, ale także wypłacić mu odszkodowanie.
Jednak zwroty pieniędzy, które obiecuje Centralwings nie są pewne. Agnieszka Banaszek z biura podróży First Class poinformowała - Jeszcze nie doczekaliśmy się od Centralwingsu zwrotów za lot odwołany w kwietniu, a minęły już przecież cztery miesiące. Coraz mniej liczymy na to, że się doczekamy.
Monika, sprzedawca biletów w First Class przyznaje, że propozycje załatwienia sprawy przez Centralwings są kuriozalne. Wyznała - Przedwczoraj naszemu klientowi w zaproponowali zastępczy lot w to samo miejsce, ale z trzydniowym opóźnieniem.
Furmańska oceniła, że linie przynajmniej dwa razy złamały prawo. Jego naruszeniem była już informacja wysłana do pasażerów SMS-em. Dodaje - Zgodnie z prawem linia powinna wypłacić zwrot pieniędzy w ciągu siedmiu dni od zawiadomienia klienta o odwołanym locie.
Centralwings o swoich problemach finansowych mówił już od wielu miesięcy. W tym roku anulował już kilka lotów w marcu, tuż przed Wielkanocą. Wielu Polaków w Wielkiej Brytanii przez kilka dni nie wiedzieli, czy będą mogli przyjechać do domów.
Wówczas pasażerów przewiozły samoloty innego taniego przewoźnika Wizzair. Natomiast teraz transport zastępczy ma zapewniać LOT, właściciel plajtującej linii.

Zobacz całość »



Linie Wizz Air ogłosiły trzy nowe połączenia z Poznania

Zobacz całość »
Węgierskie linie lotnicze Wizz Air poinformowały, iż zaczynają operacje na trzech nowych trasach z Poznania. Przewoźnik poleci do Rzymu, Mediolanu i Cork.
Przewoźnik od 16 grudnia poleci z Poznania do Rzymu. Trasa Poznań - Mediolan będzie realizowana od 17 stycznia, a loty do Cork rozpoczną się 19 grudnia.
Nowe połączenia na liście sprawiły, że ilość operacji Wizz Air z Poznania wynosi aktualnie już 9. Samoloty węgierskich linii latają już z Ławicy do Doncaster-Sheffield, Dortmundu, Glasgow-Prestwick, Londynu-Luton, Oslo-Torp oraz Sztokholmu-Vasteras.

Zobacz całość »



Pomorze: 45-lecie Skansenu Słowińskiego w Klukach

Zobacz całość »
Skansen Słowiński w Klukach koło Słupska obchodzi 45 urodziny. Rocznie muzeum odwiedza około 70 tysięcy turystów. Kluki to jedyne miejsce na Pomorzu, gdzie zachowała się kultura Słowińców.
Z okazji 45-lecia utworzenia muzeum pracownicy otrzymali odznaczenia Prezydenta RP, nagrody ministra kultury i dziedzictwa narodowego Gloria Artis oraz tytuły zasłużonych dla kultury. Kierownik Henryk Soja powiedział, że udaje się rozwijać ten oddział słupskiego Muzeum Wsi Słowińskiej. W tym roku powstała karczma, wcześniej odrestaurowano chaty rybackie i zagrody chłopskie.

Zobacz całość »



Opole: trzygwiazdkowy hotel zostanie sprzedany?

Zobacz całość »
Trzygwiazdkowy hotel w Opolu należący do spółki Weneda prawdopodobnie zostanie sprzedany.
Marek Ste­fański, prezes zapo­wiada zamknięcie spółki PRI Pol-Aqua Develop­ment. - Do profilu naszej działalno­ści niewątpliwie nie pasuje też Weneda, którą mamy "w spad­ku" od Polnordu - wskazuje Ste­fański.
Kiedyś brano pod uwagę reali­zację projektu deweloperskiego w miejscu tego hotelu. Teraz firma myśli o jego sprzedaży.

Zobacz całość »



Bielski Park Techniki Lotniczej tylko dla bogaczy?

Zobacz całość »
W ubiegłym tygodniu rozpoczął działalność Bielski Park Techniki Lotniczej - jedyny tego typu obiekt w kraju. Będzie siedzibą firm związanych z branżą lotniczą.
Na inwestycję Unia przeznaczyła 25 milionów złotych. Dzięki dotacjom oddano do użytku 700-metrowy betonowy pas, budynek kontroli lotów, ogromne hale produkcyjne i hangary.
Będą tam miały siedzibę firmy usługowe, handlowe i produkcyjne związane z branżą lotniczą. Ten park to idealne miejsce dla producentów samolotów. Trwają negocjacje, zainteresowane są firmy z całej Polski, a nawet z zagranicy - powiedział Dariusz Piecuch, prezes Bielskiego Parku Techniki Lotniczej.
Mówi się, że w Bielskim Paku uruchomi na pewno seryjną produkcję swojej Orki firma Edwarda Margańskiego.
Niestety większość firm nie chce się przenosić do parku, gdyż wynajęcie powierzchni jest za drogie. O przenosinach do Kaniowa mogą myśleć tylko bogaci. Dlatego nagle urzędnicy zaczęli mówić o sprowadzaniu firm z zagranicy - mówi jeden z podbeskidzkich przedsiębiorców z branży lotniczej.

Zobacz całość »



Cushman & Wakefield: 200 hoteli jest w fazie planowania

Zobacz całość »
Według niepublikowanego jeszcze raportu Cushman & Wakefield w latach 2010-2012 powstanie w Polsce prawie 200 hoteli (20 tys. nowych pokoi).
Polska i tak niestety będzie na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem miejsc noclegowych na ilość mieszkańców. Na 10 tys. mieszkańców przypada zaledwie 40 miejsc noclegowych. Na przykład w Cze­chach jest to 4 razy więcej.
Największe inwestycje hotelowe są realizowane we Wrocławiu, Trójmieście, Krakowie oraz Katowicach. Łącznie po­wstanie w nich 55 hoteli, naj­więcej 17 we Wrocławiu. Województwo małopol­skie i dolnośląskie nadal będą widniały na mapie inwestorów - w 2007 roku na projekty w obu tych regionach przeznaczyli oni ponad 600 mln zł.
Coraz więcej inwestorów intere­suje się również projektami w pomorskim. W Trójmie­ście powstaje 16 hoteli. Rodzą się tam także nowe koncepcje - aparthotele czy condohotele. Nadmorskie miejscowości cieszą się popularnością wśród amatorów hoteli SPA, a także turystów niemieckich, skandynawskich.

Zobacz całość »



Linie Norwegian likwidują trasę Warszawa - Ateny

Zobacz całość »
Tanie linie lotnicze Norwegian już nie będą latać na trasie Warszawa - Ateny. Jako powód tej decyzji linie podały niską sprzedaż biletów.
Loty na tej trasie były wykonywane od 14 września 2006 roku. Ostatni lot z Warszawy do Aten odbędzie się 25 października 2008 roku.

Zobacz całość »



Stalowa Wola: policja zatrzymała niesprawny autokar turystyczny

Zobacz całość »
Policja ze Stalowej Woli zatrzymała niesprawny autokar, który miał jechać na wycieczkę do Niemiec. Samochód należał do prywatnego przewoźnika terenu województwa lubelskiego.
15-osobowa grupa gimnazjalistów z Zaleszan miała jechać tym autokarem do miejscowości Niepars w Niemczech. Jednak rodzice i opiekunowie poprosili policjantów o dokonanie kontroli.
Podczas kontroli autobusu marki Mercedes Sprinter policjanci stwierdzili, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych, a ponadto niesprawne jest lewe światło mijania.
Zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu i nie dopuszczono go do ruchu. Organizatorzy wycieczki zrezygnowali z usług tego przewoźnika.

Zobacz całość »



Ustka: Hotel Royal Baltic wkrótce otrzyma cztery gwiazdki

Zobacz całość »
Już drugi hotel w Ustce będzie miał cztery gwiazdki. Teraz Hotel Royal Baltic będzie oferował usługi o tak wysokim standardzie.
Royal Baltic ma 130 miejsc noclegowych w 58 pokojach. Całkowita powierzchnia budynku to ponad 3200 mkw. Hotel zaoferuje także salę konferencyjną na 300 osób. Restauracja serwuje dania w bardzo przystępnych cenach.
Aneta Marczak, zarządca hotelu mówi, że oferta obiektu skierowana jest głównie do biznesmenów oraz turystów skandynawskich. Pierwszy sezon jest oceniany jako udany.
Kategorię czterech gwiazdek jako pierwszy w Ustce uzyskał Hotel Lubicz, który oferuje 55 komfortowo urządzonych pokoi, restaurację serwującą potrawy kuchni polskiej i elegancki Whisky Pub.

Zobacz całość »



Francja: możliwa likwidacja licencji dla biur podróży?

Zobacz całość »
We Francji biura podróży nie będą zobowiązane do posiadania licencji na prowadzenie działalności turystycznej - tak chce francuski Sekretarz Stanu ds. Turystyki, Hervé Novelli.
Podczas Top Resa w Paryżu francuski Sekretarz oznajmił, iż likwidacja licencji dla biur podróży jest niezbędną reformą do przeprowadzenia. - Reformy tej jednak nie przeprowadzimy bez udziału profesjonalistów sektora, ani wbrew ich woli. Chodzi o wymóg europejski - dodał.
Takim zamiarem są zaniepokojeni: Richard Vainopoulos, przewodniczący Tourcom, oraz Georges Colson, przewodniczący SNAV, przedstawiciele biur podróży we Francji.

Zobacz całość »



Weekend w Tatrach będzie iście zimowy

Zobacz całość »
Weekend na Podhalu i w Tatrach będzie nadal zimny. Warunki turystyczne w górach są bardzo trudne. TPN odradza wycieczki w partie szczytowe i graniowe Tatr.
Szlaki powyżej 1300 m n.p.m. są pod śniegiem, a miejscami są oblodzone. Mgła, padający deszcz i śnieg ograniczają widoczność i utrudniają orientację w terenie.
Nadchodzące dni będą pochmurne z opadami deszczu, a w Tatrach z opadami śniegu. Temperatura w Zakopanem wyniesie 1-3 stopni Celsjusza, a w wyższych partiach Tatr około minus 5 stopni - podają synoptycy.

Zobacz całość »



MSZ odradza Polakom podróżowania do Abchazji i Osetii Płd.

Zobacz całość »
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleciło w komunikacie unikanie podróżowania do Abchazji i Osetii Południowej.
MSZ zdecydowanie odradza też "podróżowanie w okolicach stacjonowania jednostek wojskowych, a w szczególności do miejscowości Poti, Senaki, terenów położonych na północ od Gori oraz na zachód od Gruzińskiej Drogi Wojennej" - czytamy w komunikacie.
Polacy nie powinni wybierać się z podróżą do tych krajów, bo objęcie ich na terytoriach Abchazji i Osetii Południowej opieką konsularną przez Ambasadę RP w Gruzji może być utrudnione lub wręcz niemożliwe.
W ostatnią środę Federacja Rosyjska podpisała z Osetią Płd. i Abchazją - dwoma zbuntowanymi gruzińskimi republikami, których niepodległość wcześniej uznała - porozumienia o współpracy przewidujące utworzenie na ich terytorium rosyjskich baz wojskowych oraz ujednolicenie sieci energetycznej, telekomunikacyjnej i transportowej. Władze gruzińskie podkreślają, i jest to "faktyczne dokonanie aneksji" Osetii Płd. i Abchazji przez Rosję oraz naruszenie zasad prawa międzynarodowego.

Zobacz całość »



Inwestorzy rezygnują z ratowania Alitalii

Zobacz całość »
Grupa włoskich inwestorów ogłosiła w Mediolanie rezygnację z ratowania Alitalii. Przedsiębiorcy nie dogadali się bowiem z kilkoma związkami zawodowymi na temat powołania "nowej Alitalii".
Teraz bankructwo włoskich linii lotniczych jest niemalże pewne. Nie ma w tej chwili nie ma żadnej innej oferty ratowania narodowego przewoźnika. Alitalia zatrudnia 19 tysięcy osób.

Zobacz całość »



Rożne sposoby na promocje polskich miast

Zobacz całość »
Miasta promują się wykorzystując różnorodne atuty. Wykorzystują do tego mniejszości seksualne, konkurs plucia ogniem, czy też wino lejące się strumieniami.
Kraków planuje oficjalnie rozpocząć promocje wśród gejów i lesbijek. Władze miasta uważają, że można na nich dobrze zarobić. Dotychczas Kraków bardziej kojarzył się z rzucaniem kamieniami w Marsz Tolerancji i antygejowskimi pochodami niż z gejowskimi hotelami i dyskotekami.
Magdalena Sroka, szefowa Krakowskiego Biura Festiwalowego, które zajmuje się organizacją wydarzeń kulturalnych zaznacza - Gejowska turystyka w Krakowie już i tak istnieje i rozwija się świetnie. Czas to oficjalnie wykorzystać. Poinformowała, że urząd miasta wyda przewodnik po Krakowie skierowany specjalnie do homoseksualistów. Pojawią się również plakaty i billboardy właśnie dla tej grupy turystów. Miasto będzie promowane też w internecie. Taką strategię stosuje już od lat wiele znanych miast świata.
Jeżeli Kraków nie chce wypaść z wyścigu europejskich miast o turystów, nie może zaniedbywać również takich kierunków promocji.
Inne polskie miasta wykorzystują wszystkie możliwości promocji. I tak Wysiedle stało się sławne dzięki Miss Polski 2008. Mieszkańcy przyznają z dumą - Inne by powiedziały, że są ze Szczecina, a ona szczerze, że z Wysiedla pod Łobzem. Naszą wieś i Łobez promuje.
W ostatni weekend sierpnia w Krośnie węgierskie wino lało się strumieniami, natomiast gulasz można było jeść prawie w każdym barze i restauracji. Dodatkowo otrzymując spore zniżki.
Władze miasta przekonały restauratorów, aby aktywniej włączyli się do Karpackich Klimatów, międzynarodowej imprezy, która promuje Krosno i cały region karpacki. Joanna Sowa, rzeczniczka UM w Krośnie przyznała - W poprzednich latach było tak, że na Rynku goście z Węgier serwowali wina i jedzenie, słychać było słowacką, węgierską i ukraińską muzykę, ale w knajpkach obok nie można było się napić węgierskiego wina a turystom oferowano pizzę, kebab i inne międzynarodowe przysmaki. Władze miasta uznały, że trzeba to zmienić. Prezydent przekonał przedsiębiorców z branży hotelarskiej oraz gastronomicznej, że warto na czas imprezy dać zniżki i wprowadzić do menu potrawy związane z regionem karpackim. Do akcji przystąpiło 15 podmiotów.
Natomiast Ostróda słynie z festiwalu ognia. Jest to największe przedsięwzięcie tego typu w Polsce. Został on zorganizowany po raz piąty i już na stałe wpisał się w kalendarz imprez wakacyjnych w mieście.
Organizatorzy z grupy eXodus wyznali - Fundamentem tego pomysłu była chęć spotkania się z innymi grupami zajmującymi się artystyczną pracą z ogniem na terenie Polski. Na początku miały być to bardzo luźne warsztaty, lecz po licznych dyskusjach oraz rozmowach z Biurem Promocji Miasta Ostródy przerodziły się w pomysł stworzenia poważnej imprezy, zajmującej się tematyką ognia jako narzędzia artysty.
Gdyni udało się wygrać walkę o miejsce na planszy Monopoly, najpopularniejszej gry planszowej na całym świecie. Dzięki aktywności swoich mieszkańców zwyciężyła w internetowym plebiscycie, Miasto otrzymało ponad 5 mln głosów.
Tysiące gdynian rozsyłało między sobą e-maile zagrzewające do walki o głosy. Satyryk Jacek Fedorowicz, rodowity gdynianin w polonijnym "Nowym Dzienniku", który ukazuje się w USA apelował w tytule swojego artykułu "Głosujcie na Gdynię!". Do zabawy włączył się też prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, który przesłał Gdyni oficjalne pismo z poparciem. Natomiast prezydent Gdyni Wojciech Szczurek zaczynał każdy dzień od głosowania na swoje miasto. Gdyni kibicował też portal Nasza-klasa. Natomiast dla mieszkańców, którzy nie posiadają dostępu do Internetu, urząd uruchomił specjalne punkty do głosowania. Głosowanie zakończyło się 9 marca. Jednak wyniki ogłoszono dopiero w sierpniu. Drugie wolne miejsce zajęło Tajpej, stolica Tajwanu.
Mysłowice zostały sławne przez płytę z filmem promującym miasto. Sprawą tą zajmuje się teraz prokuratura. Doniesienie do mysłowickiej Prokuratury Rejonowej złożyła Gabriela Kondziałka, zajmująca do niedawna stanowisko wiceprezydentka Mysłowic. Straciła swoją posadę po kłótni z szefem. Osyra namawiał ją do rezygnacji z ubiegania się o fotel prezydenta, co ona nagrała. W filmie mowa jest o tym, że Kondziołka żyje w konkubinacie z jednym z byłych miejskich urzędników. Kobieta uważa, że zostały naruszone jej dobra osobiste. Prokuratura w Mysłowicach poprosiła, aby sprawę wyjaśniono gdzie indziej. Jednak Prokuratura Okręgowa w Katowicach, do której skierowano doniesienie czeka jeszcze na brakujące dokumentów. Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka prokuratury przyznaje - Będziemy badać, czy doszło do znieważenia. Sprawdzimy również wątek związany ze sfinansowaniem filmu, bo na produkcję wydano pieniądze publiczne.
Gorzowscy urzędnicy chcieli wypromować markę miasta za pomocą czarnego rapera, który śpiewa o dziwkach i kasie, a także billboardów z kobietą ze skrzydłami, które specjalistom od reklamy kojarzą się z reklamą agencji towarzyskiej.
Szefowa wydziału promocji chciała pokazać, że Gorzów to miasto które nie boi się wyzwań. Koncert 50 Centa miał w tym pomóc. Do miasta mieli zjechać się fani rapera z Niemiec i całej Europy. Jednak impreza się nie udała, a zaangażowanie energii urzędników oraz 100 tys. zł miejskich pieniędzy w promocję koncertu nowojorskiego rapera poszło na marne.

Zobacz całość »



Coraz mniej połączeń z Polski do Londynu

Zobacz całość »
Przewoźnicy coraz częściej zawieszają loty z polskich miast do Londynu. Z Gdańska, Krakowa, Szczecina i Wrocławia nie można już polecieć do Gatwick - połączenie to obsługiwał Centralwings. Wycofanie części samolotów kursujących między Polską, a Anglią ogłosił też Ryanair.
Do zaistniałej sytuacji przyczyniły się przede wszystkim wysokie ceny paliw, czyli tak zwanej kerozyny oraz stale rosnące opłaty za użytkowanie polskich lotnisk. Kilka tygodni temu Michael O'Leary, założyciel i szef Ryanaira oświadczył, że jego linii bardziej opłaca się zaparkować samoloty na zimę niż latać na tych trasach. Dodał, że jeżeli lotniska nie obniżą opłat w okresie niskiego ruchu, wówczas może dojść do dalszych zakłóceń. Likwidacja lotów z Krakowa i Rzeszowa jest szokiem zarówno dla pasażerów, jak władz tych portów. Jan Pamuła, prezes lotniska w Balicach wyznał - Na pewno Ryanair się nie wycofuje. To marketingowy trik. Jeżeli szefowie Balic oraz Jasionki nie ustąpią i nie obniżą opłat, wówczas irlandzki przewoźnik będzie chciał się przenieść do oddalonych o niespełna 100 kilometrów od Krakowa Pyrzowic. W podobny sposób uczyniły niemieckie tanie linie Germanwings.
Z kursów do Polski rezygnuje coraz więcej tanich linii, które latają nie tylko z Londynu, ale też z innych miast na Wyspach. Na początku sierpnia Ryanair poinformował o zamknięciu lotów na trasie Warszawa-Dublin. Przewoźnik rozważa również czasowe zawieszenie rejsów na trasach z Dublina do Krakowa i Rzeszowa. Natomiast od 15 września linie lotnicze Wizzair zlikwidowały ostatnie połączenia z Coventry do Polski. Loty na tej trasie od miesięcy już nie przynosiły zysków. W maju Wizzair zlikwidował połączenie na trasie Coventry-Gdańsk. W najlepszym czasie samoloty tych linii latały z Coventry do Polski aż 6 razy w tygodniu. Obecnie firma planuje przenieść połączenia na inne trasy.
Położone 56 kilometrów na północny-wschód od Londynu, lotnisko Stansted ma połączenia z Warszawą, Łodzią, Krakowem, Wrocławiem, Poznaniem, Gdańskiem, Szczecinem, Katowicami, Bydgoszczą i Rzeszowem. Połączenia te obsługują: Ryanair, Wizzair i Germanwings. Z Londynu na lotnisko najtaniej można dostać się autokarem Terravision Express. Bilet kosztuje 8 funtów, a podróż zajmuje 75 minut ze stacji London Victoria i 55 minut ze stacji London Liverpool. Do Stansted kursują również autobusy National Express. Linia A6 łączy Stansted z dworcem Victoria. Autobusy odjeżdżają co 10 minut przez całą dobę. Co 30 minut na Victorię jeździ też autobus linii A7. Do London Stratford autokar jeździ również co pół godziny. Bilet w jedną stronę kosztuje 10 funtów, a w dwie 16 funtów. Natomiast najszybciej z centrum Londynu na lotnisko można dostać się korzystając ze Stansted Express. Pociągi jeżdżą co 15 minut, a podróż z Liverpool Station trwa do 45 minut. Za bilet w jedną stronę trzeba zapłacić 17 funtów, a w dwie 26 funtów.
Z położonego na północ od Londynu lotniska Luton, tani przewoźnicy latają do ośmiu miast w Polsce: Gdańska, Katowic, Krakowa, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Warszawy i Wrocławia. Luton położone jest 49 kilometrów od centrum Londynu. Sieć easyBus oferuje ekspresowe połączenia minibusami z lotniska Luton do centrum Baker Street przez cały tydzień. Ceny są bardzo atrakcyjne, bo zaczynają się już od 2 funtów za przejazd. Im wcześniej zostanie zarezerwowany bilet, tym jest on tańszy. Za bilet kupiony w ostatniej chwili trzeba zapłacić 8 funtów za przejazd w jedną stronę oraz 12 funtów za bilet w dwie strony. Autobus Green Line linii 757 też zapewnia ekspresowe połączenie między lotniskiem Luton a centrum Londynu. Bilet w jedną stronę kosztuje 10,5 funta, a w obie 15 funtów. Autobusy z Victorii odjeżdżają przez całą dobę co 15-20 minut. Natomiast autobusy National Express odjeżdżają z Victorii co kilka minut w ciągu dnia oraz co kilkanaście w nocy. Bilet na tę linię kosztuje 11 funtów. Pociągi na lotnisko odjeżdżają ze stacji King's Cross w centrum Londynu co kilkanaście minut. Podróż zajmuje trochę ponad pół godziny. Ceny biletów w jedną stronę rozpoczynają się od 10 funtów. Po przyjeździe na dworzec kolejowy Luton Airport Parkway trzeba jeszcze przesiąść się do autobusu, który na terminal jedzie 10 minut.
Port lotniczy Gatwick jest drugim pod względem ilości odprawianych pasażerów w Wielkiej Brytanii. Mimo to lotnisko ma połączenie jedynie z dwoma portami w Polsce: Warszawą i Krakowem. Obsługują je: Centralwings, EasyJet i British Airways. Dojazd na lotnisko z centrum Londynu nie jest drogi, ale zajmuje dużo czasu. Podróż autobusem National Express z centrum Londynu na lotnisko Gatwick zajmuje około 1,5 godziny. Bilet w jedną stronę kosztuje 6,60 funta, a w dwie 12,20 funta. Podróż pociągiem Gatwick Express z Victoria Station trwa tylko pół godziny, ale za bilet trzeba zapłacić 14 funtów w jedną stronę i 25 funtów w dwie. Z Victorii do Gatwick jeździ też pociąg linii Southern Trains. Jest wolniejszy od Gatwick Express, ale też tańszy. Podróż trwa 50 minut, a bilet kosztuje 9 funtów.

Zobacz całość »



Polska turystyka otrzyma z dotacji unijnych ponad 1,5 mld euro

Zobacz całość »
Polska otrzyma ponad 1,5 mld euro na rozwój turystyki w latach 2007-2013 - czytamy w "Pulsie Biznesu".
- Turystyka znalazła się w większości programów operacyjnych na lata 2007-2013. Zaplanowano przeszło 1,5 miliarda euro możliwych do pozyskania na jej rozwój - poinformowała wiceminister sportu i turystyki Katarzyna Sobierajska.
Pieniądze z UE będą wykorzystywane głównie na przygotowania do Euro 2012. Będą lokowane m.in. na rozwój infrastruktury noclegowej,
gastronomicznej oraz rozbudowę produktów turystycznych.

Zobacz całość »



Turcja: hotel zwolnił wszystkich pracowników płci męskiej za... romansowanie z gośćmi

Zobacz całość »
Jeden z tureckich hoteli zwolnił cały męski personel za romansowanie z klientkami. Zarządzający obiektem doszli do wniosku, iż romansowanie z goścmi godzi w profesjonalizm obsługi klienta, i na dłuższą metę nie wyjdzie na dobre.
Sprawa dotyczy obiektu Image w Marmaris. Menedżer hotelu Pelin Yucel poinformowała, iż obecnie w hotelu będą zatrudniane tylko i wyłącznie kobiety.
- Zobaczyłam barmana, który nie jest już młodym mężczyzną wychodzącego z łazienki z jakąś Brytyjką - opowiada Pelin Yucel. To był ostatni taki incydent - dodała.

Zobacz całość »



USA: prowizje źródłem połowy zysku biur podróży?

Zobacz całość »
Stowarzyszenie ASTA podało, że prowizje pobierane przez amerykańskie biura podróży nabierają coraz większego znaczenia.
ASTA przeprowadziło badanie wśród zrzeszonych w nim biur. 11% zanalizowanych biur podróży przyznało, że prowizje stanowią połowę ich zysku marginalnego.
Obecnie już połowa biur pobiera prowizje od wszystkich produktów z wyjątkiem biletów lotniczych - wykazał sondaż. W zeszłym roku takich biur było 33%. Jak pokazało badanie, wysokość prowizji ciągle wzrasta. Dość wysoki wzrost ma nastąpić w 2009 roku.

Zobacz całość »



Kolejna podróż w kosmos już niebawem

Zobacz całość »
Jak donosi RMF, już kolejny turysta przygotowuje się do podróży w kosmos. Lot zaplanowano na 12 października.
W podróż na Międzynarodową Stację Kosmiczną uda się teraz Amerykanin Richard Garriott. Znany twórca gier komputerowych teraz szkoli się w Gwiezdnym Miasteczku pod Moskwą.

Zobacz całość »



Bezsensowne pomysły na promocję turystyczną

Zobacz całość »
Polskie miasta czasem mają całkiem absurdalne pomysły na kampanie promocyjne. Ranking największych promocyjnych wpadek polskich miast przygotował portal PRoto.pl.
Na liście przodują koncepcje, by przyciągać turystów twarzą Gierka, polami kapusty albo ludźmi oblepionymi gliną - donoszą "Dziennik" i "Gazeta Wyborcza".
Często zdarzają się także literówki. Na przykład Łódź w gadżetach promocyjnych użyła słowa "cultutre" zamiast "culture".
Kraków promował się w Brukseli za pomocą 3 dużych "uchofonów". Są to rzeźby uszu, które wydają dźwięki charakterystyczne dla regionu np. dźwięki hejnału, głosy owiec na hali czy też tramwaju.

Zobacz całość »



Wizz Air zlikwidował 9 połączeń na trasach z Anglii do Polski

Zobacz całość »
Węgierskie linie Wizz Air zlikwidowały dziewięć połączeń lotniczych z Anglii do Polski. Jednocześnie przewoźnik ogłosił otwarcie nowych tras.
Linie tłumaczą, że likwidacja jest odpowiedzią na sytuację rynkową, wynikającą z wysokich cen paliwa oraz powrotów Polaków z Wysp do kraju.
Wizz Air zamknął 9 tras - głównie z Anglii. Równocześnie otworzył 17 nowych, adekwatnych do aktualnego zainteresowania pasażerów.
Pasażerowie nie polecą już z Bournemouth, Coventry, Belfast do Katowic; z Bournemouth i Coventry do Gdańska; z Durham Tees Valley do Warszawy; z Doncaster Sheffield do Wrocławia.
Natomiast od 15 września linie operują na trasie Warszawa-Rzym Ciampino; od 16 grudnia na trasie Poznań-Cork w Anglii oraz Poznań-Rzym Fiumicino.

Zobacz całość »



Kielce: właściciele nie chcą sprzedać działek. Lotnisko w Obicach zagrożone?

Zobacz całość »
Kielce mają problem z działkami pod lotnisko w Obicach. Właściciele kilku działek nie chcą ich sprzedać, a bez nich cała budowa nie ma sensu.
Miasto kupiło już 450 hektarów gruntów pod Port Lotniczy w Obicach. Niestety brakuje około 50 hektarów rozrzuconych na kilkunastu małych działkach.
Jedyną drogą jest wywłaszczenie - informuje prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Ale działkę można wywłaszczyć jedynie pod cel publiczny, a na razie budowa lotniska w Obicach takim celem nie jest. Uznanie jej za inwestycję publiczną będzie możliwe wówczas, gdy zostanie wpisana do Koncepcji Zagospodarowania Przestrzennego Kraju. A ta dopiero się tworzy i musi być przyjęta przez rząd.
Zainteresowanie zagranicznych inwestorów lotniskiem jest duże. Miasto planuje prowadzić negocjacje z "co najmniej" trzema podmiotami.
Jeśli nie powstanie port w Obicach, to wykorzysta to konkurencja i zbuduje obiekt podobnej wielkości na Słowacji. Jest to dostateczny argument za tą inwestycją.

Zobacz całość »



Nowy Jork: 85 tysięcy złotych za noc apartamencie hotelowym

Zobacz całość »
Około 85 tysięcy złotych kosztuje noc w pokoju na 52 piętrze nowojorskiego hotelu Four Seasons. Pokój "Ty Warner Suite" jest tak wielki, że pierwsza wizyta nie obejdzie się raczej bez pomocy.
Hotel Four Seasons jest najwyższym hotelem w mieście - mówią pracownicy branży hotelarskiej Nowego Jorku. Największy apartament oferuje 400 mkw pokrytych najwyższej jakości marmurem, wodospady na ścianach, kryształowe żyrandole, panoramę Manhattanu oraz osobistego kamerdynera.
Apartament nie przypomina pokoju hotelowego. Pokój jest nafaszerowany elektroniką w każdym możliwym miejscu. Klozet otwiera się automatycznie. Jest przycisk od suszarki, obok od spłuczki. Nic dziwnego, że nie jest on zajmowany częściej niż raz na miesiąc.

Zobacz całość »



Australia: hotel rozdaje drinki w zamian za pokazanie bielizny

Zobacz całość »
Hotel Saint w Melbourne wymyślił kampanię promocyjną w ramach której za pokazanie bielizny można otrzymać darmowe drinki.
Każda klientka, która pokarze obsłudze bieliznę otrzyma darmową lampkę szampana. Gdy kobieta zawiesi swoje majtki na barierce ponad barem może liczyć na darmowe drinki. Akcję reklamują bilbordy z Britney Spears wysiadającą z limuzyny bez bielizny.
Kampanię skrytykowali już politycy, organizacje feministyczne oraz branża hotelowa.

Zobacz całość »



Krakowski "szkieletor" będzie modernizowany. Powstanie w nim również hotel

Zobacz całość »
Apartamenty, biura i hotel będą znajdować się w krakowskim "szkieletorze" - pisze "Gazeta Wyborcza Kraków".
"Szkieletor" przy Rondzie Mogilskim będzie zmodernizowany. Konstrukcja urośnie o blisko 20 metrów i wtedy będzie wznosiła się na wysokość 110 metrów. Zgodziła się już na to Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna.
Jeśli rada konserwatorów także zgodzi się na takie rozwiązanie, to według wstępnych szacunków inwestycja ruszy w połowie 2010 roku. Nowe wcielenie "szkieletora" byłoby gotowe w 2012 roku.
Obecnie wysokościowiec bardzo szpeci miasto. Dlatego pomysł na modernizację budynku jest mocno trafiony.

Zobacz całość »



Toruń: w 2009 roku ruszą dwa nowe hotele sieci Orbis

Zobacz całość »
Sieć hotelowa Orbis postanowiła wybudować w Toruniu dwa nowe obiekty. Oba hotele będą się mieścić przy ulicy ks. Popiełuszki.
Przy tej ulicy stał też orbisowski hotel Kosmos, wybudowany w latach 60 XX w. Jednak firma zdecydowała się na wyburzenie swojego starego obiektu i postawienie nowych hoteli Ibis oraz Etap. Inwestycje mają być gotowe do 31 lipca 2009 roku.
Hotel Ibis z czterema kondygnacjami będzie oferował 110 pokoi. Będzie miał standard na dwie gwiazdki. Jednogwiazdkowy Etap zaoferuje miejsca na 80 gości.
Architekt miasta, Adam Popielewski twierdzi, że w Toruniu powinny powstawać droższe inwestycje, a dwa nowe hotele nie będą się niczym wyróżniać.

Zobacz całość »



Przewodnik dla osób niepełnosprawnych podróżujących samolotami

Zobacz całość »
Komisja Ochrony Praw Pasażerów wraz z Departamentem Ochrony i Ułatwień w Lotnictwie Cywilnym opracowała "Przewodnik dla pasażerów niepełnosprawnych i osób o ograniczonej sprawności ruchowej podróżujących drogą lotniczą".
Zgodnie z przewodnikiem osoby niepełnosprawne i osoby, które mają trudności z poruszaniem się mają prawo do uzyskania pomocy podczas podróży lotniczej do i z Unii Europejskiej. Z tego prawa mogą skorzystać nie tylko osoby trwale niepełnosprawne. Pomoc musi zostać udzielona też podróżnym, cierpiącym z powodu ograniczenia zdolności poruszania się, np. z powodu wieku, urazu czy też upośledzenia.
Zadaniem wydanego przewodnika jest przedstawienie obowiązujących przepisów, a także wyjaśnienie, w jaki sposób podróżni mogą skorzystać ze swoich praw.
Osoba o ograniczonej sprawność ruchowej to każda osoba, która ma trudność ze swobodnym poruszaniem się, bez względu na przyczynę z jakiej ta trudność wynika.
Przed podróżą pasażerowi powinni zastanowić się, jakiego rodzaju pomocy będą potrzebować oraz zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa linii lotniczych.
Lotniska, linie lotnicze oraz biura podróży mają obowiązek zapewnić jasne oraz zrozumiałe informacje dotyczące zasad bezpieczeństwa. Informacje muszą być upublicznione w takiej formie, aby były dostępne dla wszystkich pasażerów.
W większości przypadków zasady bezpieczeństwa przewidują, że osoby, które nie mogą samodzielnie zapiąć pasów, opuścić swoich miejsc oraz dotrzeć do wyjścia ewakuacyjnego powinny podróżować w towarzystwie osoby, która jest zdolna do udzielenia im niezbędnej pomocy. Dotyczy to też pasażerów, którzy potrzebują pomocy przy oddychaniu, spożywaniu pokarmów i korzystaniu z toalet oraz zażywaniu leków.
W przypadku mniejszych samolotów mogą wystąpić ograniczenia w ilości osób niepełnosprawnych przyjętych na pokład w tym samym czasie. Linie lotnicze mogą odmówić dokonania rezerwacji osobie niepełnosprawnej wyłącznie w wypadku gdy zasady bezpieczeństwa nie pozwalają na jej przewóz albo rozmiar samolotu lub jego drzwi sprawiają, że przewóz danej osoby jest fizycznie niemożliwe. W przypadku udzielenia takiej odmowy, przewoźnik musi poinformować pasażera o jej przyczynach.
Podczas dokonywania rezerwacji podróżny musi poinformować linię lotniczą, jej przedstawiciela lub organizatora wycieczki o pomocy, której będzie potrzebował podczas podróży. Zgłoszenie to musi nastąpić najpóźniej 48 godzin przed odlotem. W przypadku późniejszego zgłoszenia lub nawet jego braku, linie lotnicze oraz pracownicy lotniska mają obowiązek podjąć starania w celu otoczenia podróżnych odpowiednią opieką.
Podczas dokonywania rezerwacji przez internet może się zdarzyć, że szczegółowe wytłumaczenie potrzeb będzie niemożliwe. Wówczas należy dodatkowo skontaktować z linia lotniczą, jej przedstawicielem lub organizatorem wycieczki. Podróżni mogą zwrócić się z prośbą o pisemne potwierdzenie zgłoszenia potrzeby pomocy na bilecie lub w planie podróży. W razie nieudzielenia właściwej pomocy, ułatwi to złożenie reklamacji.
Jeżeli podróż lotnicza może negatywnie wpłynąć na zdrowie podróżującego, wówczas powinni en on posiadać zaświadczenie lekarskie zezwalające na lot. Przy zgłaszaniu potrzeby pomocy, nie trzeba przedstawiać żadnych zaświadczeń. Jeżeli podróżny musi przewieźć w bagażu podręcznym płynne lekarstwa lub sprzęt medyczny, wówczas zaświadczenie lekarskie umożliwi przeniesienie ich przez kontrolę bezpieczeństwa.
Przed podróżą należy zapoznać się z planem lotniska oraz rozmieszczeniem na jego terenie wszystkich udogodnień. Informacje te można zdobyć kontaktując się z portem lotniczym lub wyszukując w internecie.
Porty lotnicze mają obowiązek wyznaczyć punkty, w których osoby niepełnosprawne mogą zwrócić się o pomoc. Punkty te można znaleźć przy wejściach do terminali, na parkingach, w pobliżu przystanków autobusowych i stacji kolejowych, które zapewniają dojazd na lotnisko.
Informacja o zgłoszonej potrzebie pomocy zostanie przekazana na lotnisko. Po przybyciu do terminalu, trzeba zgłosić się do wyznaczonego punktu pomocy lub stanowiska odprawy. Linie lotnicze wcześniej muszą określić na ile przed odlotem należy zgłosić się do odprawy.
Zasady bezpieczeństwa nie zezwalają na parkowanie w bezpośrednim sąsiedztwie terminala. Dlatego też podróżni powinni zatrzymać się na najbliższym parkingu, na którym powinny być wyznaczone miejsca dla niepełnosprawnych oraz punkty, w których można zwrócić się o pomoc.
Wejścia dla pieszych powinny być odpowiednio oznaczone oraz w pełni dostępne dla wszystkich podróżnych.
Podczas odprawy biletowo-bagażowej należy pamiętać o potwierdzeniu dokonanego wcześniej zgłoszenia pomocy. W przypadku dokonywania odprawy biletowo-bagażowej elektronicznie z wyprzedzeniem np. przy pomocy internetu, podróżni muszą mieć możliwość potwierdzenia zgłoszenia pomocy i wyboru najbardziej dogodnego miejsca.
Jeżeli podróżni korzystają ze stanowisk samodzielnej odprawy biletowo-bagażowej na lotnisku, personel portu musi zapewnić odpowiednią pomoc w tym zakresie.
Osoby korzystające z wózka inwalidzkiego, najprawdopodobniej będą mogli pozostać na nim aż do momentu opuszczenia poczekalni przedodlotowej. Jednak zależy to od rodzaju niepełnosprawności oraz infrastruktury portu lotniczego. W momencie, gdy wózek inwalidzki zostanie odprawiony, podróżny będzie korzystał z wózka udostępnionego przez port lotniczy.
Przewoźnik oprócz przewozu sprzętu medycznego, ma również obowiązek transportowania nie więcej niż dwóch urządzeń służących do poruszania się na jedną osobę niepełnosprawną lub osobę o ograniczonej sprawności ruchowej, w tym elektrycznych wózków inwalidzkich. Jednak o przewozie takiego sprzętu należy powiadomić linię najpóźniej 48 godzin przed lotem.
Pasażerowie i ich bagaże, a także sprzęt używany do poruszania się poddawani są kontroli bezpieczeństwa. Jest ona przeprowadzana w sposób uzależniony od stopnia oraz rodzaju niepełnosprawności. Jeżeli podróżny nie jest w stanie samodzielnie przejść przez bramkę magnetyczną, wówczas poddawany jest kontroli manualnej, przy ewentualnej pomocy ręcznego wykrywacza metali. Jeżeli operator kontroli bezpieczeństwa nie będzie mógł prawidłowo wykonać kontroli, wówczas podróżny zostanie poproszony o udanie się do oddzielnego pomieszczenia w celu wykonania kontroli osobistej.
Personel, który wykonuje kontrole bezpieczeństwa jest szkolony w zakresie poprawnego przeprowadzania kontroli osób niepełnosprawnych i osób o ograniczonej sprawności ruchowej.
Zarządzający portem lotniczym odpowiada za prawidłowe udzielenie pomocy pasażerom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności poruszania się w dotarciu na pokład samolotu. Pomoc taka jest bezpłatna.
Minimalne usługi i zakres pomocy dostępnej na lotnisku zostały określone w Załączniku nr 1 do rozporządzenia 1107/2006. Porty lotnicze powinny być wyraźnie oznakowane, a ich infrastruktura powinna obejmować dodatkowe udogodnienia dla pasażerów niepełnosprawnych, jak: odpowiednio przystosowane toalety, telefony i windy.
W poczekalniach przedodlotowych powinny znajdować się miejsca siedzące zarezerwowane dla osób z ograniczoną sprawnością poruszania się. Powinny być one oznakowane. Zazwyczaj znajdują się one w pobliżu punktu informacyjnego, tablic informacyjnych oraz odpowiednio przystosowanych toalet.
Tablice lub ekrany informacyjne na lotnisku powinny być zaprojektowane i umieszczone w taki sposób, aby osoby słabowidzące i poruszające się na wózkach inwalidzkich mogły z nich swobodnie korzystać. Niektóre lotniska nie stosują głosowej informacji o lotach. Jeżeli podróżni nie są w stanie przeczytać informacji o połączeniach lotniczych na tablicach lub ekranach informacyjnych, wówczas właściwą informację powinien zapewnić im personel portu.
Personel portu lotniczego lub przewoźnika zobowiązany jest do zapewnienia pomocy w zakresie dotarcia do toalet przed, w trakcie lub po odbyciu lotu. Jednak pomoc ta nie obejmuje osobistej asysty wewnątrz toalety.
Pasażerowie niepełnosprawni i osoby z ograniczoną możliwością poruszania się zazwyczaj wprowadzani są na pokład samolotu jako pierwsi. Jeżeli podróżni nie są w stanie samodzielnie wejść po schodach, wówczas sposób dostania się na pokład będzie uzależniony od sytuacji oraz sprzętu pozostającego w dyspozycji portu.
Osoby, które nie mogą samodzielnie przejść do swojego miejsca w samolocie, zostaną przetransportowani na wózku inwalidzkim przeznaczonym do tego celu.
Autobusy, używane w portach lotniczych zazwyczaj są niskopodłogowe i zapewniają łatwy dostęp pasażerom niepełnosprawnym.
Personel, który udziela bezpośredniej pomocy osobom niepełnosprawnym oraz osobom o ograniczonej sprawności ruchowej zatrudniony w portach lotniczych i u przewoźników musi być odpowiednio przeszkolony, a także posiadać wiedzę w zakresie zaspokajania potrzeb osób o różnych rodzajach niepełnosprawności lub upośledzenia ruchowego.
Przemieszczanie się po pokładzie samolotu może być utrudnione ze względu na rozmiar kabiny pasażerskiej. Jeżeli wózki inwalidzkie nie mogą być umieszczone w kabinie, wówczas przewożone są w lukach przeznaczonych do transportu bagażu rejestrowanego. Osoby, które używają wózków wyposażonych w baterie akumulatorowe, muszą upewnić się przed podróżą, że są to tzw. "suche baterie", które dopuszczone są do transportu bez dodatkowych ograniczeń. Dla służb, które wykonują kontrole bezpieczeństwa może być użyteczne umieszczenie na wózku informacji w jaki sposób on działa i z jakich baterii korzysta.
Jeżeli osobie niepełnosprawnej pomaga osoba towarzysząca, przewoźnik lotniczy zobowiązany jest do podjęcia starań, aby zapewnić im miejsca obok siebie.
Najnowsze samoloty posiadają łatwiejszy dostęp, a także występują w nich takie udogodnienia jak np. specjalne oznakowanie, oświetlenie oraz specjalne wyposażenie. Niektóre szerokokadłubowe maszyny posiadają też toalety, które są specjalnie przystosowane dla osób niepełnosprawnych.
Przewoźnik lotniczy powinien zapewnić możliwość zarezerwowania najbardziej dogodnego miejsca dla osoby niepełnosprawnej. Ze względów bezpieczeństwa osoby takie nie mogą siedzieć w miejscach, gdzie utrudniony jest dostęp do sprzętu ratunkowego.
Przewóz psów przewodników dozwolony jest w kabinie samolotu bez żadnych dodatkowych opłat. Ograniczenia, które stosują przewoźnicy odnośnie formy transportu zwierząt nie dotyczą psów przewodników. Duże psy przewodnicy mogą podróżować siedząc na podłodze, natomiast małe mogą znajdować się na kolanach właścicieli.
Osoby, które potrzebują pomocy przy zejściu z pokładu, zazwyczaj będą opuszczać samolot jako ostatni. Poruszanie się oraz świadczenie pomocy w pustej kabinie jest dużo łatwiejsze. Podróżni, którzy potrzebują opuścić pokład szybciej, np. z powodu konieczności stawienia się o czasie na kolejny lot, powinni wcześniej poinformować o tym przewoźnika.
Sprzęt służący do poruszania się powinien być dostępny podróżnemu zaraz po wylądowaniu. Jeżeli uległ on zniszczeniu lub zagubieniu, zarządzający portem lotniczym jest zobowiązany do dostarczenia tymczasowego sprzętu zastępczego, z zastrzeżeniem, że nie musi on być identyczny.
Personel portu lotniczego zobowiązany jest do udzielenia pomocy w przemieszczeniu się z samolotu do hali bagażowej, odbiorze bagażu oraz dopełnieniem procedur związanych z przylotem i pomocy w uzyskaniu lotów połączeniowych. Port lotniczy zobowiązany jest też do pomocy w dostaniu się do wyznaczonych punktów, gdzie podróżni mogą skorzystać z innych środków transportu, jak: taksówki i autobusy.
Osoby, które nie są zadowolone z poziomu otrzymanej pomocy, mogą złożyć skargę do portu lotniczego lub przewoźnika. W momencie, gdy odpowiedź na zażalenie nie będzie satysfakcjonująca lub zostało naruszone prawo można złożyć skargę do działającej w imieniu Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego - Komisji Ochrony Praw Pasażera.

Zobacz całość »



Linia Wizz Air wprowadziła do rozkładu 3 nowe połączenia z Poznania

Zobacz całość »
Węgierski tani przewoźnik Wizz Air uruchamia nowe połączenia z Poznania - do Rzymu, Cork oraz Mediolanu Bergamo.
16 grudnia br. ruszy trasa Poznań - Rzym (lotnisko Fiumicino). Loty będą wykonywane dwa razy w tygodniu, we wtorki i soboty, a w okresie świąteczno-noworocznym planuje się dodatkowe rejsy w czwartki.
Dnia 19 grudnia z Ławicy polecimy także do irlandzkiego Cork. Airbus A320 zawiezie tam pasażerów dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i piątki.
Sezonowe loty Wizz Air do Mediolanu Bergamo od 17 stycznia staną się całorocznym połączeniem rejsowym z częstotliwością dwóch lotów tygodniowo, we wtorki i soboty.
Łącznie od 17 stycznia 2009 z poznańskiej Ławicy węgierski przewoźnik będzie realizował 9 tras: do Cork, Doncaster/Sheffield, Dortmundu, Glasgow/Prestwick, Londynu-luton, Mediolanu/Bergamo, Oslo/Torp, Rzymu-Fiumicino, Sztokholmu/Vasteras.

Zobacz całość »



Sfinks sprzeda sieć restauracji Chłopskie Jadło?

Zobacz całość »
Grupa Sfinks planuje wystawić na sprzedaż sieć restauracji Chłopskie Jadło. Pozbycie się tych lokali jest element wypracowanej w roku 2008 strategii Grupy. Zgodnie z planem Grupa Sfinks będzie się specjalizować w segmencie restauracji typu "casual dining".
W chwili obecnej grupa Sfinks zarządza trzema sieciami restauracji: Sphinx, Wook oraz Chłopskie Jadło. Zarówno Wook, jak i Sphinx działają w segmencie restauracji "casual dining", zachowując pełną obsługę kelnerską serwują dania tzw. "na każdą kieszeń". Chłopskie Jadło jest rodzajem restauracji typu "premium", w których oferta jest skierowana przede wszystkim do turystów, a rachunek statystyczny jest prawie dwukrotnie wyższy od tych płaconych w restauracjach typu "casual dining".
Jak mówi Leszek Rodak, Prezes Grupy Sfinks Polska S.A., jako Grupa Sfinks firma specjalizuje się w tworzeniu oraz prowadzeniu restauracji "casual dining". Grupa chce rozwijać się tam, gdzie jest najlepsza, otwiera nowe restauracje Wook, rozwija franczyzę dla Sphinxa, a już jesienią firma wystartuje z kolejnym, zupełnie nowym konceptem, także typu "casual dining". Z tego powodu sprzedaż sieci restauracji Chłopskie Jadło nie będzie mogła naruszyć spójności strategicznej portfela marek, pod których szyldami prowadzona jest działalność firmy.
Z tą ofertą sprzedaży Chłopskiego Jadła, Grupa Sfinks w tym tygodniu wystąpiła do Grupy Kościuszko specjalizującej się w prowadzeniu restauracji, które oferują dania z tradycyjnej polskiej kuchni i której przedstawiciele w wypowiedziach medialnych sygnalizowali chęć przejęcia sieci. Jednocześnie Grupa Sfinks będzie prowadziła rozmowy z innymi podmiotami, które są zainteresowane kupnem restauracji Chłopskie Jadło.
W chwili obecnej do Grupy Sfinks należy 11. restauracji Chłopskie Jadło, które są zlokalizowane w Krakowie (3), Warszawie (2), Poznaniu (2), Łodzi (1), Bielsku-Białej (1), Gdańsku (1) i Głogoczowie k. Krakowa (1).

Zobacz całość »



Górale obawiają się, że 2010 roku pod Tatrami ubędzie turystów?

Zobacz całość »
Czy to możliwe, aby hotele i pensjonaty pod Tatrami stały puste? Ten czarny scenariusz za dwa lata może się sprawdzić, tak alarmują zakopiańscy hotelarze. Do końca roku 2010 na Polskę nałożono obowiązek wprowadzenia 22-procentowej stawki podatku VAT na usługi hotelarskie oraz gastronomiczne, zamiast tej obecnie obowiązującej 7-procentowej. Jak może być tego skutek? To oznacza wyższe ceny usług, a w efekcie wyjazd turystów za granicę.
Chociaż zmiany mają nastąpić dopiero za dwa lata, branża turystyczna w Zakopanem już teraz alarmuje. Jak mówi Andrzej Kawecki, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, górale obawiają się tego podatku. Polska nie jest przygotowana na jego wprowadzenie. Ciągle obecne są wysokie koszty zatrudnienia oraz podatki. Jeśli VAT jeszcze wzrośnie, nie będzie wyjścia - ceny zostaną podniesione.
Kawecki boi się, że to odstraszy turystów, którzy już w chwili obecnej narzekają, że Zakopane jest bardzo drogie. Agata Wojtowicz, dyrektorka zakopiańskiego Orbisu, oblicza, że w tym roku pod Tatry przyjechało ok. 30 proc. gości mniej niż w roku 2007. A jaki jest tego powód? To silna złotówka, która sprawia, że urlop w Polsce przestaje być atrakcyjny pod względem ceny nie tylko dla cudzoziemców, ale również dla Polaków. Mniejsza liczba gości niż zazwyczaj pojawiła się zza wschodniej granicy, którym zaczęły doskwierać ograniczenia związane z wizami. A Kawecki przypomina, że przecież Zakopane żyje z turystyki.
Członkowie Tatrzańskiej Izby Gospodarczej postanowili walczyć o zachowanie niższego VAT-u w dwóch najważniejszych dla turystyki branżach. Skierowali w tej sprawie apel do Polskiej Organizacji Turystycznej. Ale decyzja w tej kwestii pozostaje w rzeczywistości w rękach Komisji Europejskiej, a to dlatego, że do wprowadzenia wyższego VAT-u zobowiązują nas właśnie przepisy unijne.
Jednak górale mogą żywić jeszcze jakąś nadzieję. Bowiem Komisja Europejska rozważa obniżenie 22-procentowej, obowiązkowej stawki VAT w branżach gastronomicznej oraz hotelarskiej do 7 proc. Jeśli się na to zdecyduje, zmiany będą wprowadzone w całej Unii, a nie tylko w Polsce. A w takiej sytuacji również może się okazać, że ceny na Podhalu nie są w żaden sposób konkurencyjne w porównaniu ze stawkami w innych krajach.

Zobacz całość »



::: 2008-09-21 :::


Kraków zaprasza na IV Małopolski Festiwal Smaku

Zobacz całość »
W weekend 20-21 września odbędzie się na Placu Wolnica największe wydarzenie kulinarne w naszym kraju. W tym czasie zostaną wybrane najlepsze produkty oraz potrawy lokalne i tradycyjne.
Centrum krakowskiego Kazimierza stanie się miejscem wielkiej uczty oraz zabawy. Konkurs "Małopolski Smak" jest główną częścią festiwalu, w czasie którego jury złożone ze słynnych szefów kuchni wybierze najlepsze kulinaria pochodzące z całej Małopolski.
Posmakować potraw będzie mogła zarówno publiczność, jak i jury, w którym znajdą się: Kurt Scheller (Szwajcar, który prowadzi w Telewizji Polsat program kulinarny pod tytułem "Na ostrzu noża", ponadto jest właścicielem warszawskiej szkoły gastronomicznej oraz szefem kuchni warszawskiego hotelu Rialto), Theofilos Vafidis (Grek, który jest znany z programu "Europa da się lubić", bierze także udział w wielu konkursach kulinarnych organizowanych w kraju oraz za granicą, pnadto szef kuchni restauracji "Smaki Świata" w Warszawie), Jerzy Pasikowski (szef kuchni hotelu "Polonia" w Warszawie), Zbigniew Kurleto (prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Polskich Piekarzy i Cukierników).
Kiermasz ma się rozpocząć w sobotę 20 września o godz. 10.00. Oprócz prezentacji wystawców, pokazów gotowania, spotkań z szefami kuchni oraz degustacji, nie może zabraknąć także występów artystycznych i konkursów.

Zobacz całość »