Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista d.s turystyki- Salon franczyzowy TUI
- Specjalista ds. sprzedaży usług turystycznych
- Recepcjonistka w hotelu 4* na CYPRZE
- Pracownik obsługi hotelowej i restauracyjnej
- ITAKA RUMIA / WEJHEROWO - Doradca ds. Turystyki
- sp.ds.organizacji
- SPECJALISTA / SPECJALISTKA DS. REKLAMACJI
- Praca od ZARAZ
- Poszukujesz inwestora
- Pomogę w sprzedaży
Turyści chcą mieć pewność wakacji
Na wypoczynek wakacyjny jest już więcej zamówień niż rok temu. Z rezerwacji wynika, że statystyczny klient biur podróży zamierza wydać 3500zł na tegoroczne wakacje. Będzie wypoczywać niemal w identycznym standardzie jak w ubiegłym sezonie letnim, ale zapłaci ok. 2 proc. więcej. Takie warunki akceptuje ponad 20 proc. więcej turystów niż rok temu.
Od wielu sezonów nie widzieliśmy tak stabilnego a jednocześnie rosnącego rynku. Statystyki rezerwacyjne Travelplanet.pl na sezon letni (do 31 marca, wyjazdy od 1 czerwca do 30 września) są niemal wiernym odwzorowaniem tych z poprzedniego sezonu. Z jednym wyjątkiem - rezerwacji jest ponad 20 proc. więcej.
Grecja i Bułgaria w leciutkim odwrocie. Wciąż najpopularniejsza na letni sezon jest Turcja, do której wybiera się co trzeci klient biur podróży. Na drugiej pozycji ponownie znalazła się Grecja a na trzeciej - Egipt. Wielką Piątkę zamyka Tunezja i Hiszpania.
Sporo poniżej 3000 zł za osobę rezerwowana jest Bułgaria (ta wypadła na razie z Wielkiej Piątki) i Chorwacja. W tym ostatnim kraju wakacje staniały najbardziej, bo o ponad 250 zł, spośród destynacji z pierwszej dziesiątki. Tu jednak, mimo sporej liczby połączeń lotniczych, odsetek imprez z dojazdem własnym jest tradycyjnie duża i rezerwacji w czerwcu i wrześniu, a więc poza wysokim sezonem letnim sporo.
Preferowany wysoki standard wypoczynku. Wzrost średniego kosztu wakacji, jak wspomniano, wynosi obecnie ok. 2 proc. przy niemal identycznym standardzie w najbardziej preferowanych konfiguracjach standardu hoteli i wyżywienia. A te są bardzo wyśrubowane - jedna trzecia turystów chce wypoczywać w hotelach 5* a ponad 40 proc. w hotelach 4*. Za to dziewięciu na dziesięciu klientów biur podróży rezerwuje wyżywienie all inclusive.
To pochodna wielu czynników ekonomicznych (często dopłata do tej formuły okazuje się tańszym rozwiązaniem niż dokupowanie napojów i przekąsek na miejscu), psychologicznych (z ubiegłorocznych badań społecznych Travelplanet.pl wynika, że najważniejszym powodem są beztroskie wakacje, bez zawracania sobie głowy pilnowaniem budżetu wakacyjnego na miejscu). Ze statystycznego punktu widzenia tak ogromny odsetek turystów "all inclusive" to pochodna faktu, że ponad połowa wszystkich rezerwacji obejmuje trzy kraje z Wielkiej Piątki (Turcja, Tunezja, Egipt) gdzie dominują wyloty do hoteli 5* i właśnie formuła "wszystko w cenie".
Do początku sezonu letniego pozostały jeszcze dwa miesiące, z tego więc oczywistego powodu nie ma jeszcze rezerwacji last minute. Ale można pokusić się o postawienie tezy, że od ubiegłego sezonu mamy do czynienia ze zjawiskiem very first minute. Oto bowiem połowa dotychczasowych rezerwacji znowu obejmuje wyjazdy na pół roku i wcześniej przed wylotem, a więc założonych przed październikiem 2024. To kolejny mocny odzew na pomysł touroperatorów, by ofertę na następny sezon sprzedawać jeszcze w środku tego, który trwa. To również mocny dowód na zaufanie do stabilności branży turystycznej oraz uczciwego poziomu cen.
W serwisie Travelplanet.pl najtańsze oferty wypoczynku za granicą są bardzo konkurencyjne w porównaniu do propozycji urlopu w takim samym standardzie nad Bałtykiem. W czerwcu i we wrześniu najtańsze oferty są ok 500-600 zł tańsze od tych w czasie wakacji szkolnych. Ta reguła dotyczy zarówno wypoczynku za granicą jak i w Polsce. To w dużym stopniu tłumaczy dlaczego od wielu lat sezon wakacyjny wypłaszacza się a wypoczynek w czerwcu i wrześniu zyskuje na popularności.
Z kolei dysproporcje cenowe na korzyść najtańszych zagranicznych kierunków (nawet bez uwzględniania dodatkowych kosztów dojazdu na wakacje w Polsce) i brak oferty all inclusive w najwyższym standardzie - a to ok. 1/3 rezerwacji w biurach podróży - tłumaczy powód, dla którego zagraniczna turystyka zorganizowana rośnie znacznie dynamiczniej niż ta krajowa.
Potwierdzają to dane Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. W 2024 roku z oferty biur podróży skorzystało blisko 7,6 mln turystów, co stanowi wzrost o 19 proc. w porównaniu z rokiem 2023. Ponad połowa turystów (54 proc) wybrała wycieczki zagraniczne z transportem czarterowym, co oznacza wzrost o 34 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Natomiast w 2024 roku turystyka zorganizowana na terenie Polski i krajów ościennych zanotowała spadek o 7 proc., z niespełna 2,2 mln podróżnych.
Komentarze
Tagi:
Dział biura turystyczne:
Ceny wyjazdów turystycznych w UE rosną proporcjonalnie do
Te kierunki zyskały uwagę turystów latem
Dział aktualności dnia:
Ceny wyjazdów turystycznych w UE rosną proporcjonalnie do
Starsze aktualności:
Samorządy testują bony
Najem krótkoterminowy na
Jak zmieniają się oczekiwania wakacyjne
Zapraszamy na MICE EXPO w
Grecy zmniejszają VAT w
Ceny na kolejne wakacje nie
Parlament Europejski przyjął stanowisko w sprawie dyrektywy
30 lat Rego-Bis: będziemy świętowali wraz z naszymi klientami i partnerami
Polak zwycięzcą prestiżowego konkursu kulinarnego
Długie weekendy listopadowe również popularne
Bilety POLREGIO dostępne poprzez platformę KOLEO
Rzecznik MŚP zgłasza senatorom postulaty branży turystycznej
Lotniska będą potrzebować kilku lat na odbudowanie ruchu pasażerskiego
Za zamówienie w Pyszne.pl będzie można zapłacić kartą Sodexo
Dodatkowe środki na promocję turystyki winiarskiej
Poznaliśmy datę przyszłorocznego Tour Salonu
Nielegalny organizator wyjazdów stanie przed sądem
Nastroje konsumenckie nie wspierają turystyki wyjazdowej
Saksonia rozpoczyna nową kampanię promocyjną
Turyści poszkodowani w wyniku erupcji wulkanu
Nowa funkcja na stronie PKP Intercity
Coraz więcej turystów w Niemczech
Kto wygrał Turystyczne Mistrzostwa Blogerów?
Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna wydała nowy przewodnik
Lot zainaugurował połączenie do Indii
