Grecos zarabia coraz więcej

Ogromny skok przychodów pozwolił touroperatorowi umocnić swoją pozycję w czołówce branży turystycznej w Polsce. W zamkniętym już sezonie Grecos zabrał na wakacje blisko 200 tysięcy turystów.


Specjalista od wypoczynku w Grecji przyczynia się do tego, że ten kraj jest najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnych wyjazdów Polaków. W 2017 Grecos dodał nowy kierunek i rozbudował swoją ofertę.

539 milionów zł przychodu zanotował Grecos w 2017 roku. To 21-procentowy wzrost względem poprzedniego sezonu. 188 tysięcy turystów wyjechało na wakacje z Grecosem w 2017 roku. Wobec 168 tysięcy klientów rok wcześniej oznacza to wynik lepszy o 12 procent. Czołowe polskie biuro podróży w sezonie 2017 tylko do Grecji zabrało na wakacje 180 tysięcy ludzi.Osiągnęliśmy nasz cel, czyli dwucyfrowy wzrost - komentuje Wojciech Skoczyński, prezes Grecosa Grecja pozostaje najpopularniejszym kierunkiem wyjazdowym Polaków, dlatego nie spuszczamy z tonu i w tym roku chcemy jeszcze podnieść nasze wyniki.

Wielkie greckie wakacje, które są specjalnością Grecosa, zyskały w ostatnim sezonie dodatkowy wymiar. W ofercie biura podróży pojawił się Cypr. Już w pierwszym sezonie wakacje na tej wyspie, w dużej mierze przesiąkniętej greckim klimatem, wybrało ponad 3 tysiące urlopowiczów.

W 2017 firma osiągnęła 539 mln zł przychodu, rok wcześniej - 444,5 mln zł. Ogromny skok przychodów pozwolił touroperatorowi umocnić swoją pozycję w czołówce branży turystycznej w Polsce. Grecos jest jednym z dwóch największych polskich organizatorów wyjazdów do Grecji. W 2017 firma podwyższyła kwotę gwarancji ubezpieczeniowej do wysokości 72 milionów złotych.

Grecos podczas 14 sezonów zorganizował wakacje dla 900 tys. ludzi. W 2018 do Grecji poleci milionowy klient biura. Coraz więcej Polaków docenia greckie siga-siga, spokojny styl życia idealnie pasujący do odpoczywania - ocenia prezes SkoczyńskiMy pozwalamy się tym delektować na różne sposoby w rozmaitych miejscach Grecji.

W 2017 do Grecji z całego świata przyleciało ponad 18 milionów turystów. Co setny z nich to klient Grecosa. Prognozy na rok 2018 mówią o nawet 4-procentowym wzroście liczby przylotów. Greckie Ministerstwo Turystyki przewiduje, że wśród destynacji, które w 2018 jeszcze zyskają na znaczeniu, są m.in. Zakynthos (Polacy są tam trzecią pod względem liczby turystów nacją) i Kefalonia oferowana w Polsce tylko przez Grecosa.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję