Subskrypcja
Subskrypcja



Szukaj
Szukaj



Chorwacja: pożary lasów zagrożeniem dla turystów

Ostatnie tragiczne wydarzenia w Portugalii, gdzie w sobotnich pożarach zginęło blisko 50 osób, powinny być przestrogą dla wyjeżdżających na urlop na południe. Suchy las i wiatr sprawiają, iż pożar rozprzestrzenia się błyskawicznie.


W Chorwacji w niedzielę wybuchł pożar w okolicy Podgory, gdzie płonęło ok. 300ha lasu sosnowego. Ogień został opanowany około godziny 17-tej. W nocy z niedzieli na poniedziałek kolejny pożar wybuchł w okolicy miejscowości Tucepi, gdzie około 800 osób ewakuowano (w tym gości 3-ch hoteli). Nad ranem sytuacja była już opanowana. Niestety tej nocy kolejny pożar wybuchł między Makarską, a Tucepi. Z racji wiatru akcja gaśnicza jest trudna, do pomocy 200-tu strażakom, skierowano 150 żołnierzy. Pożary te, zwłaszcza zaczynające się w nocy, wydają się mieć źródło w działaniach ludzi.


widok pożaru z portu w Makarskiej


Portugalska tragedia, w której na drodze zginęło kilkadziesiąt osób dowodzi, że ucieczka na ślepo od pożaru nie gwarantuje bezpieczeństwa. W istocie jazda w dymie, przy bardzo małej widoczności, jest równie mało bezpieczna jak ucieczka piesza. Jak wygląda ucieczka z obszaru ogarniętego pożarem można zobaczyć na filmie z Kalifornii z 2015 roku np. na www.wykop.pl jednak należy zauważyć, że nie było tam dużego wiatru, teren był dość płaski i nagrana jest ucieczka mieszkańców znających teren, którzy mieli wiele szczęścia (wystarczyło jedno drzewo powalone na drogę).

Pamiętajmy i przekazujmy turystom mającym dojazd własny, że w przypadku terenów zagrożonych pożarem należy obserwować sytuację, stosować się do poleceń lokalnych służb i nie podejmować zbędnego ryzyka. W razie potrzeby podróży należy ją zaplanować, poinformować innych, znać swoje położenie i być w stanie je podać na numer alarmowy 112, a tuż przed samą podróżą sprawdzić lokalnie, czy nie ma przeciwwskazań do wyjazdu całą zaplanowaną trasą. Lepiej nie jechać nocą - zadymiona trasa w nocy staje się pułapką. Niestety filtr powietrza do samochodu nie chroni przed dymem, a ilość powietrza przy zamkniętym obiegu nie starczy na więcej niż kilka minut. W razie zadymienia spada widoczność i wydolność organizmu każdej osoby, zagrożone są małe dzieci i osoby z chorymi drogami oddechowymi. W ewakuacji z zadymienia sprawdzają się proste metody jak połączenie się liną (związanymi ubraniami), osłonięcie ust, a przede wszystkim unikanie paniki.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij