Upały krakowskim dorożkarzom nie straszne?

Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt złożyło na ręce prezydenta Miasta Krakowa petycje, z żądaniem likwidacji dorożek konnych. Jednak urząd miasta monitoruje pracę dorożek i nie zgadza się zarzutami.


O sprawie pisze RMF FM. Spór pomiędzy Krakowskim Stowarzyszeniem Obrony Zwierząt a urzędem miasta trwa od dłuższego czasu. To wygoda niewielkiej grupy turystów, którzy korzystają z tych przyjemności kosztem nieszczęścia i cierpienia koni- mówi Agnieszka Wypych, przewodnicząca KSOZ. W petycji poruszono warunki w jakich konie muszą pracować pracują ponad siły ( ) w zagrożeniu życia ze względu na smog - zawarto sformułowanie. W rozmowie z Gazetą Wyborczą, Pani Wypych, stwierdziła, że dorożkarskie konie są "traktowane brutalnie". Biorąc pod uwagę upały w ostatnim czasie, zwierzętom faktycznie mogą doskwierać wysokie temperatury.

Niemniej jednak jest jeszcze druga strona medalu. My od wielu lat zwracamy uwagę na to, co dzieje się z krakowskimi dorożkami. Konie są pod opieką, a dorożki są kontrolowane - mówi Dariusz Nowak z magistratu, cytowany przez RMF. Dorożkarze dbają o konie a po pracy zwierzętom podawane są preparaty elektrolitowe. Zgodnie z przepisami w godzinach od 13.00 do 17.00, gdy temperatura przekroczy 28 stopni Celsjusza, dorożkarze mają obowiązek zjechać z postoju usytuowanego na linii A-B. W tym czasie korzystają z postojów zastępczych, wyznaczonych w zacienionych miejscach (między innymi, w cieniu bryły Kościoła Mariackiego oraz na alejce Plant). Kontrole są przeprowadzane przez Wydział Spraw Administracyjnych i Wydział Kształtowania Środowiska UMK, Inspektorów Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, Powiatowego Lekarza Weterynarii czy Straż Miejską. W ostatnim tygodniu doszło do dwóch naruszeń prawa. Dorożki stały na płycie po godzinie 13.

Warto zaznaczyć, że na krakowskim Rynku funkcjonują trzy wodopoje, z których dorożkarze mogą korzystać (przy Kościele św. Wojciecha, na płycie Rynku przy rogu ulicy Sławkowskiej i Rynku Głównego oraz przy stoiskach kwiaciarek). Dodatkowo, w sezonie letnim, co najmniej trzykrotnie w ciągu dnia, na postój dorożek konnych w Rynku Głównym, na linię A-B wjeżdża myjka MPO, myjąc go i obficie polewając wodą- informuje Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich.

Co więcej, jak zapewnia SDK, nad pracą zaprzęgów konnych w Krakowie czuwają się specjaliści z Uniwersytetu Rolniczego z Zakładu Weterynarii, Rozrodu i Dobrostanu Zwierząt w Krakowie, którzy przeprowadzają szczegółowe badania koni zarówno w miejscu pracy tych zwierząt, jak i w stajniach. Konie w 2014 roku zostały zbadane w miesiącach letnich (czerwiec-wrzesień). Przeprowadzono badania psychometryczne i katatermometryczne, uzupełniająco korzystano też z kamery termowizyjnej, która umożliwiała cyfrową rejestrację rozkładu temperatur oraz wizualizację promieniowania podczerwonego ciała koni i otaczającego podłoża. Wykonano analizy hematologiczne i biochemiczne krwi pobieranej od koni dorożkarskich oraz badania pulsometryczne.- czytamy na oficjalnej stronie SDK.

Wyniki są jednoznaczne. Zebrane dane pozwoliły stwierdzić, że warunki pracy koni dorożkarskich w Krakowie w miejscach i terminach dokonywanych badań (a dokładnie w miejscach ich postojów, a także bezpośrednio po ich pracy) nie odbiegają od uznanych za dopuszczalne dla innych koni użytkowych.- wytłumaczono. Co więcej, od 7 sierpnia br. prowadzone są kolejne badania koni pracujących w krakowskich dorożkach.

Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich zapewnia, że zwierzęta dobrze radzą sobie w wysokich i niskich temperaturach. Potwierdzają to badania prowadzone od 2012 roku. Zwierzęta te mają zupełnie inny system termoregulacji niż ludzie i z upałami radzą sobie o wiele lepiej - mówi Sara Partyka.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję