Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2007-08-27 do 2007-09-02
(rok 2007, tydzień 35)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2007-08-27 :::
Loty czarterowe Mistral Air do światowych sanktuariów
Zobacz całość »Włoskie linie lotnicze, Mistral Air zainaugurowały pierwszy czarterowy lot pielgrzymkowy z Rzymu do Lourdes. W przyszłym roku przewoźnik, który uzyskał aprobatę Watykanu, będzie obsługiwał połączenia do Fatimy, Santiago de Compostela i Częstochowy.
Na pierwszą czarterową pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego we Francji, wybrali się przedstawiciele Kościoła i VIP-y. Samolot Boeing 737-300 przygotowano z myślą o pielgrzymach - maszyna przybrała kolory watykańskiej flagi, a na fotelach znalazło się nowe hasło firmy Mistral Air: Szukam Twojej twarzy, Panie. Ponadto, podczas lotu można było oglądać filmy o tematyce religijnej. - Chcemy stworzyć takie warunki, które umożliwią pątnikom przeżywanie pielgrzymki począwszy od lotniska w ich rodzinnym mieście, jeszcze zanim dotrą do celu podróży - wyjaśnił ojciec Caesar Atuire, dyrektor Opera Romana Pellegrinaggi, instytucji organizującej pielgrzymki. - Dlatego właśnie podjęliśmy tę inicjatywę, ze specjalnym samolotem, odpowiednio przeszkoloną załogą, i napisami na pokładzie, by pomóc ludziom głębiej przeżyć to doświadczenie - dodał.
Zawarta na pięć lat umowa między Mistral Air a Opera Romana Pellegrinaggi, dotyczy organizacji lotów pielgrzymkowych z siedmiu lotnisk we Włoszech, m.in. z Rzymu i Werony. Samoloty mają kursować do Fatimy w Portugalii, Lourdes we Francji, Santiago de Compostela w Hiszpanii, Synaj w Egipcie, Ziemi Świętej i Częstochowy. Przedstawiciele firmy liczą, iż z ich usług będzie korzystać ok. 150 tys. pasażerów w ciągu roku. Niestety nie znane są jeszcze szczegóły dotyczące rozkładów i cen biletów ale Mistral Air przypuszcza, że jego oferta będzie konkurencyjna.
Wikariuszowi generalnemu Rzymu, kardynałowi Camillo Ruini, podoba się ta inicjatywa. -Sposób odbywania pielgrzymek może zmieniać się w czasie, jednak ich najgłębsze znaczenie pozostaje to samo: chcemy szukać głębszego kontaktu z Bogiem - oświadczył Ruini.
Islandia: wypadek autokaru z Polakami
Zobacz całość »Na Islandii miał miejsce wypadek autokaru, w którym prawdopodobnie jechali Polacy.
Islandzka gazeta "Visir" poinformowała, iż wypadek nie przyniósł ofiar śmiertelnych, rannych jest kilkanaście osób.
Natomiast islandzka policja podała, że rannych jest 10 - 15 osób. Policja nie określiła czy autobusem jechali polscy robotnicy. Wiadomo tylko, że pasażerami byli cudzoziemcy. Autobusem jechało 31 robotników do miejscowości Egilsstadir we wschodniej części wyspy.
Szacuje się, że na Islandii pracuje około 10 tysięcy robotników z Polski. Polacy są bowiem jedną z najliczniejszych grup narodowościowych na zamieszkanej przez 300 tysięcy osób wyspie.
Uzdrowisko Tureianske Teplice: działa całoroczny kompleks termalno-relaksacyjny
Zobacz całość »W uzdrowisku Tureianske Teplice uruchomiono całoroczny kompleks termalno-relaksacyjny.
Część Spa & Wellness oferuje kąpiele w dwóch basenach. Pierwszy Czerwony, w którym można siedzieć i drugi Ludowy - rehabilitacyjny. W spa można też skorzystać z masażu, inhalacji, ziołowej kąpieli parowej, sauny i okładów borowinowych. Aquapark wyposażony jest w baseny wewnętrzne i zewnętrzne z dziką rzeką, łóżka do masażu wodnego, zjeżdżalnie z projekcjami wideo.
Uzdrowisko Tureianske Teplice zyskało popularność dzięki bogatej w minerały wody termalnej, którą leczy się schorzenia układu ruchowego i nerwowego. W kuracjach pitnych wykorzystuje się wody zdrojowe, bogate w wapń, magnez i fluor.
Veto górali uniemożliwi rozbudowę zakopianki?
Zobacz całość »Radni Zakopanego i Poronina oraz Rada Powiatu Tatrzańskiego wyrazili zgodę na rozszerzenie odcinka zakopianki z Poronina do Zakopanego. Także wojewoda małopolski wydał decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych tej inwestycji.
Te kroki ku rozbudowie słynnej trasy wywołały liczne protesty mieszkańców Poronina i Zakopanego, którzy buntują się przeciwko tej rozbudowie. Gminy bowiem nie mają terenów zastępczych dla wywłaszczonych mieszkańców. Mieszkańcy grożą, że wyjdą z ciupagami jak tylko pojawią się robotnicy. Według nich do jednojezdniowej drogi wystarczy dodać pasy bezpieczeństwa, chodniki i oświetlenie. Następnie udrożnić inne drogi podhalańskie oraz zmodernizować kolej z Krakowa do Zakopanego.
Starosta tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski tłumaczy, iż ta rozbudowa jest konieczna nie tylko ze względu na mieszkańców ale przede wszystkim będzie ułatwieniem dla turystów stojących w potężnych korkach.
Górale nie zgadzają się także na modernizację odcinka z Szaflar do Zakopanego. Józef Krzeptowski-Jasinek, szef Federacji Komitetów Protestacyjnych Skalnego Podhala mówi, że ta inwestycja niesie ze sobą wyburzenie 200 gospodarstw domowych. Na remont odcinka z Szaflar do Poronina nie wydały zgody też samorządy gmin, przez które trasa biegnie - oznajmił dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Zbigniew Rapciak.
Wrocławskie lotnisko najdynamiczniej rozwijającym się portem lotniczym w Polsce
Zobacz całość »Wg danych Instytutu Turystyki, najdynamiczniej rozwijającym się lotniskiem w Polsce jest wrocławski port lotniczy. W pierwszym półroczu liczba pasażerów zwiększyła się o 3/4 w porównaniu z minionym rokiem
Wrocławskie lotnisko, znajduje się na trzecim miejscu w Polsce, pod względem obsługi pasażerów. Od stycznia do końca czerwca, obsłużyło prawie 600 tys. pasażerów, a w pierwszym półroczu 2006 r. było zaledwie 350 tys. osób. Więcej (w pierwszym półroczu) odprawiło tylko Okęcie (0,5 mln - wzrost o 13,6 %) i Balice (429 tys., wzrost o 43 %). - Nasz nadzwyczajny wzrost nie jest jednorazowym wyskokiem - oświadczył wiceprezes wrocławskiego portu Jarosław Sztucki. - W tym okresie mieliśmy więcej klientów niż w całym 2005 r. Zbliżamy się do ubiegłorocznego wyniku - 866 tys. pasażerów, a do końca roku odprawimy 1250 tys. podróżnych - dodał.
Do tak dynamicznego wzrostu liczby podróżnych w pierwszym półroczu, przyczyniły się przede wszystkim tanie linie lotnicze wożące pasażerów na Wyspy Brytyjskie (połowa całego ruchu na wrocławskim lotnisku). Do niemieckich portów lata zaledwie 20 % pasażerów. W pierwszym półroczu ruch pasażerski na trasie Londyn - Wrocław stanowił 114 tys. klientów, a na trasie Wrocław - Warszawa - ponad 107 tys. osób. Jeśli chodzi o ruch czarterowy, to choć wzrósł w pierwszym półroczu aż o 154 %, ma jednak drugoplanowe znaczenie. Od stycznia do czerwca wyniósł ok. 40 tys. osób, w stosunku do niespełna 16 tys. pasażerów z ub. roku.
- Nie zaniedbujemy tego segmentu, ale fakt, że 90 % przewozów generują regularne połączenia, daje znacznie większe poczucie stabilizacji - wyjaśnił wiceprezes Sztucki. - A według ostrożnych prognoz w 2010 r. odprawiać będziemy 2,2 mln pasażerów. I nie uwzględniamy w nich ani ruchu związanego z Euro 2012, ani wystawą Expo w tym samym roku - dodał. Wrocławski port lotniczy zwiększa się kosztem 670 mln zł. Do grudnia, ma zostać rozbudowany terminal na dodatkowej powierzchni 2 tys. m2. Inwestycja ta ma na celu zwiększenie przepustowości portu z 700 tys. do 1,2 mln pasażerów. Ponadto trwa budowa kolejnej płyty postojowej dla samolotów, przy której ma powstać nowy terminal o przepustowości 2 mln osób, z możliwością rozbudowy do 4 mln.
Perypetie Veolia w drodze po licencję przewoźnika kolejowego
Zobacz całość »Urząd Transportu Kolejowego stosuje ostre zasady dla przewoźników kolejowych, którzy chcą wjechać do Polski. Podstawowym kryterium doboru firm jest posiadanie własnego taboru.
Wcześniej trzeba było tylko pokonać biurokratyczne procedury i licencja przewoźnika była w ręce. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła.
Nawet europejskiemu potentatowi na rynku przewozów pasażerskich - firmie Veolia Transport Polska nie udało się zdobyć upragnionej licencji. Kilka miesięcy firma wystąpiła do UTK o przyznanie licencji na przewozy kolejowe. Wniosek został jednak odrzucony.
Powodem odrzucenia wniosku Veolia Transport Polska jest to, że firma nie posiada taboru, którym zamierza prowadzić przewóz osób. Jest to podstawowy wymóg - mówi Jarosław Kiepura, dyrektor biura prezesa UTK. To kolejna nieudana próba wejścia przewoźnika na polski rynek. Veolia Transport Polska w 2002 roku uzyskała wymaganą koncesję na przewóz osób, z zastrzeżeniem, że skompletuje tabor. Firma nie wywiązała się z umowy i straciła koncesję. Przewoźnik nie komentuje sprawy, ani decyzji UTK. Złożył odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Ekspert z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR - Adrian Furgalski powiedział, iż decyzja UTK jest zupełnie niezrozumiała i nieracjonalna. Veolia to potężny międzynarodowy przewoźnik, który w każdej chwili może przywieźć do Polski tyle pociągów, ile będzie konieczne - dodaje Furgalski.
Grill bar szpeci lotnisko w Balicach?
Zobacz całość »Od kilkunastu lat przy drodze do lotniska Balice w Krakowie stoi nieefektowna przyczepa kempingowa, w której można kupić grillowane potrawy.
Z usług tej budki korzystali głównie handlarze z giełdy samochodowej, ale giełdy nie ma tam od 2 lat. Natomiast turyści i mieszkańcy Krakowa zaczęli skarżyć się, że odrapana i obrzydliwa budka jest kompromitującą wizytówką miasta.
Właściciel Grilla nie narzeka na brak klientów. Mówi, że od 16 lat prowadzi tą działalność i chętnych na grillowane jedzenie do dziś jest wielu. Grill posiada wszystkie pozwolenie, odprowadza podatki, ma pozwolenie sanepidu - jednym słowem nie ma się do czego przyczepić. Właściciel chciałby postawić ładniejszy barek ale prawo nie pozwala, ponieważ jest to teren rolny.
Paweł Danek, dyrektor zarządu lotniska powiedział, że istnienie braku nie zachwyca władz portu, ale nie mają na to wpływu.
Władze Śląska niechętnie zgłaszają zabytki na listę UNESCO
Zobacz całość »Śląsk to obszar na którym nie brakuje unikatowych zabytków przemysłowych. Niemniej jednak żaden z nich nie widnieje na liście UNESCO - pisze Gazeta Wyborcza.
Zdaniem dziennika, powodem tego zaniedbania jest chyba ospałość wydziału promocji regionu, turystyki i sportu Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego. Adam Hajduga, główny specjalista w wydziale twierdzi, że śląskie obiekty nie są przygotowane do kandydowania do UNESCO. Trzeba stworzyć odpowiednią infrastrukturę turystyczną - dodaje.
Na honorowej liście z województwa śląskiego jest dotychczas zespół klasztorny na Jasnej Górze, podziemia zabytkowej kopalni rud srebronośnych oraz sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach.
Zabrzańska kopalnia Guido jest obiektem który powinien stanąć w kolejce na UNESCO. Guido jest jedyną kopalnią węgla kamiennego w Europie, gdzie turyści mogą zjechać na dół prawdziwą klatką. Autentyzm jest szczególnym atutem, gdyż klatka ta jeszcze do niedawna zwoziła górników - argumentuje Dorota Kosińska z zabrzańskiego magistratu. Również katowicki Nikiszowiec miałby szansę na UNESCO. Jest to unikatowe osiedle robotnicze zachowane w pierwotnym kształcie urbanistycznym.
Urzędnicy nie wychodzą z inicjatywą i studzą zapał. Tłumaczą, że obiekty do UNESCO mogą zgłaszać właściciele, a Nikiszowiec należy do kilku spółdzielni. Bez ich zgody miasto nie jest w stanie nic zrobić - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu. Kandydat na listę UNESCO musi być najpierw uznany w Polsce za Pomnik Historii. Takie obiekty nominuje minister kultury, a uznaje prezydent.
Ryanair dyskryminuje klientów, którzy nie korzystają z Internetu?
Zobacz całość »Jak podał "Irish Examiner" linie lotnicze Ryanair wprowadziły dodatkową opłatę dla pasażerów, którzy nie korzystają z odpraw internetowych. Decyzja przewoźnika spotkała się z ostrą krytyką ze strony organizacji konsumenckich.
Od 20 września pasażerowie Ryanaira, którzy zdecydują się na odprawę na lotnisku będą musieli zapłacić dodatkowo 3 euro. W marcu br. linie już podnosiły opłatę za bagaż odprawiany internetowo do 6 euro, a odprawiany na lotnisku do 12 euro.
Według organizacji konsumenckich takie rozwiązania dyskryminują klientów, którzy z różnych względów nie korzystają z Internetu. Dermot Jewell z Consumer Association powiedział, iż to czyste kpiny "taniego" przewoźnika. Andrew Lobbenberg, analityk z ABN Amro w Londynie stwierdził, że właśnie opłaty bagażowe są najczęściej stosowaną przez przewoźników metodą wprowadzana ukrytych kosztów.
Ryanair zacięcie broni swojej decyzji, twierdząc, iż chce w ten sposób zachęcić pasażerów do korzystania internetowego systemu odpraw.
Pekin: pokaleczone turystki z Polski i Niemiec
Zobacz całość »W Pekinie doszło do tragicznej sytuacji - dwie turystki zostały ugodzone ostrymi nożyczkami.
Do zdarzenia doszło na w okolicach placu Niebiańskiego Spokoju. Kobiety zostały przewiezione do szpitala. Życiu obydwu rannych nie zagraża niebezpieczeństwo. Turystką z Polski opiekują się także polskie służby konsularne w Pekinie.
Szczegóły tego zdarzenia nadal pozostają niejasne. Nieoficjalnych informacje wskazują, że Polka została dwukrotnie raniona, najprawdopodobniej nożyczkami. Sprawcą napadu jest 34-letni mieszkaniec prowincji Hebei, który do Pekinu przybył tego samego dnia - podała agencja prasowa Xinhua.
Janusz Tatera - konsul z ambasady RP w Pekinie poinformował, że szczegóły będą znane w poniedziałek. Wtedy bowiem służby konsularne otrzymają policyjny raport dotyczący napadu.
Pożary w Grecji zabiły ponad 60 osób
Zobacz całość »Z informacji podawanych w Atenach wynika, że greccy strażacy nadal walczą z 42 dużymi pożarami, szalejącymi w Tesalii i w południowej części Peloponezu. W ciągu ostatnich trzech dni żywioł spowodował śmierć co najmniej 60 osób.
Pożary wybuchły w czasie upałów - w ostatnich dniach temperatury w Grecji sięgały nawet 40 st. Celsjusza. Z zagrożonych hoteli w miejscowościach Polichrono, Chanioti i Pefkohori ewakuowano w sumie kilka tysięcy turystów. Dzięki akcji samolotów gaśniczych udało się w niedzielę ograniczyć zasięg pożaru w zachodniej części Peloponezu w rejonie zabytkowych obiektów kolebki igrzysk olimpijskim - Olimpii. Mimo tego nie udało się zapobiec spłonięciu terenu Międzynarodowej Akademii Olimpijskiej oraz gaju, w którym pochowano serce Pierra de Coubertina - twórcy nowożytnych igrzysk olimpijskich. Ogień, który sięgał momentami wysokości 100 metrów, został powstrzymany w odległości zaledwie kilku metrów od murów muzeum w Olimpii. Według oceny rzecznika, w niedzielę pożary obejmowały ponad połowę terytorium kraju.
Greckie Ministerstwo Porządku Publicznego ogłosiło, że wypłaci od 100 tys. do 1 mln euro nagrody każdemu, kto dostarczy informacji, które pomogą w ujęciu podpalaczy lasów. Nieoficjalnie wiadomo, że zatrzymano już kilku podejrzanych. Od soboty w całej Grecji obowiązuje stan wyjątkowy.W szalejących od piątku pożarach, powstałych według władz przede wszystkim wskutek podpaleń, spłonęło dotychczas ponad 500 domów, magazynów i budynków przedsiębiorstw a także dziesiątki tysięcy hektarów lasów. Walkę z ogniem nadal kontynuują samoloty gaśnicze.
Na Ukrainie również szaleją pożary
Zobacz całość »Od trzech dni trwa niszczycielski pożar w wysokogórskim rezerwacie leśnym na Krymie. Żywioł zabił już dwie osoby.
Ogień rozproszył zagubiony turysta, który rozpalił w lesie ognisko, bo chciał przywołać pomoc. Władze Autonomicznej Republiki Krymu podały, że ogień ogarnął już 50 hektarów lasu i ciągle się rozprzestrzenia. Akcję gaśniczą utrudnia położenie rezerwatu w wysokich partiach gór. Trudno jest tam ściągnąć ciężki sprzęt gaśniczy. Z ogniem zmaga się aż 800 strażaków.
Niedawno płonęło 4 tysiące hektarów lasów w obwodzie chersońskim, na południu Ukrainy. Tam do gaszenia pożaru oprócz strażaków skierowano jednostki wojskowe.
Przyczyną tych pożarów są niesamowicie wysokie temperatury utrzymujące się niemal przez całe lato.
Śląsk: odnaleziono niemiecką turystkę
Zobacz całość »Poszukiwana od soboty na Dolnym Śląsku niemiecka 16-letnia turystka została odnaleziona.
Dziewczyna prawdopodobnie całą noc spędziła w lesie, dlatego musi przejść badania lekarskie. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, powiedział, że nie wiadomo jeszcze o przyczynach zaginięcia Niemki. Akcje poszukiwawczą prowadzili policjanci z Kłodzka, Wałbrzycha i Dzierżoniowa.
Poszukiwania zaczęto do miejscowości Sokolec, gdzie ostatnio była widziana z niemiecką grupa turystów. Turystkę odnaleźli mieszkańcy z pobliskiej wsi, którzy zgłosili zgubę.
Dobra pogoda sprzyja wędrówkom po Beskidach
Zobacz całość »Rewelacyjne warunki dla turystyki panują obecnie w Beskidach.
Pogoda sprzyja wyprawom turystycznym. W górach jest słonecznie i ciepło. W Szczyrku rano zanotowano 19 stopni, w wyższych partiach gór kilka stopni mniej. Szlaki turystyczne są otwarte i przygotowane dla turystów. Działają także wszystkie kolejki linowe.
Ratownik dyżurny Wojciech Krupka jednak przestrzega przed popołudniową zmianą pogody. Na szczytach gór może pojawić się zachmurzenie i opady.
Cudzoziemiec nie może zostać zatrudniony, gdy przebywa w Polsce turystycznie
Zobacz całość »Firmy turystyczne zatrudniają wielu cudzoziemców. Zatrudniając obcokrajowców powinny pamiętać, iż cudzoziemiec ze wschodu nie może zostać zatrudniony w polskiej firmie, jeżeli przebywa w Polsce w celach turystycznych. Wiza, która jest niezbędna do zatrudnienia wydawana jest dopiero po upływie trzech miesięcy od dnia, w którym turystyczna straciła ważność - przypomina Rzeczpospolita.
Wiza jest zezwoleniem, które uprawnia cudzoziemca do wjazdu, przejazdu lub pobytu w Polsce. Wydawana jest przez konsula właściwego ze względu na miejsce stałego zamieszkania cudzoziemca. Wiza może być krótkoterminowa na okres nieprzekraczający trzech miesięcy w okresie pół roku lub długoterminowa wydawana na rok. Wiza z prawem do pracy oraz wiza turystyczna zawsze mają charakter krótkoterminowy.
Jeżeli cudzoziemiec przebywa w Polsce turystycznie nie może ubiegać się o wizę z prawem do pracy. Joanna Piłka, kierownik Wydziału Zezwoleń na Pracę Cudzoziemców w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Warszawie wyjaśnia - Na ten sam okres konsul nie może wydać dwóch odrębnych wiz, bez względu na przyświecający im cel. Pobyt na podstawie wizy krótkoterminowej, zarówno turystycznej, jak i z prawem do pracy nie może trwać dłużej niż trzy miesiące. W związku z tym zatrudnienie na podstawie wizy z prawem do pracy będzie możliwe dopiero po upływie kolejnych trzech miesięcy. Warunkiem niezbędnym do otrzymania wizy do pracy jest utrata ważności wizy turystycznej oraz powrót cudzoziemca do swojego kraju.
Innym rozwiązaniem na zatrudnienie cudzoziemca w Polsce jest wystąpienie przyszłego pracodawcy z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pracę, a cudzoziemca o pobyt czasowy jeszcze w momencie, gdy przebywa w Polsce turystycznie. Wówczas obcokrajowiec będzie mógł podjąć pracę w Polsce bez konieczności wracania do swojego kraju. Jan Węgrzyn, dyrektor generalny w Urzędzie ds. Cudzoziemców podkreśla - Zaznaczam jednak, że wniosek o pobyt czasowy nie może być złożony później niż na 45 dni przed tym, jak wiza turystyczna utraci ważność.
Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 27 czerwca 2007 roku zezwala od 20 lipca bieżącego roku na zatrudnianie Ukraińców, Rosjan i Białorusinów bez formalnego zezwolenia na pracę. Jednak zanim pracodawca zatrudni obcokrajowca, w powiatowym urzędzie pracy oraz w odpowiednim konsulacie musi złożyć oświadczenie potwierdzające taki zamiar. Oświadczenie pracodawcy jest dla niego wiążące. Dlatego też może się okazać, że obcokrajowiec dostanie wizę, przyjedzie do Polski, jednak nie zostanie zatrudniony.
53 ofiary śmiertelne - przerażający bilans pożarów w Grecji
Zobacz całość »Szalejące w Grecji pożary zabiły już 53 osoby. Służby ratownicze szacują, że ofiar będzie znacznie więcej po przeszukaniu spalonych wiosek.
Rzecznik ambasady polskiej w Grecji stwierdziła, iż dotychczas nie ma wiadomości jakoby w pożarze ucierpieli Polacy. Jednakże ambasada zdecydowanie odradza wyjazdy w rejony zagrożone ogniem. Do ambasady często teraz zgłaszają się po rady Polacy przebywający na wakacjach w pobliżu pożarów - powiedział Sławomir Misiak. Ambasada zaleca ścisłe stosowanie się do zaleceń straży pożarnej. A także unikanie podróży w pobliża zagrożonych obszarów.
Trwający od kilku dni żywioł spalił dziesiątki wiosek. Najgorzej przedstawia się sytuacja na półwyspie Peloponez. Rząd Grecji wprowadził w całym kraju stan wyjątkowy. Pomoc zaoferowała Unia Europejska.
W PKP można wypożyczyć pociąg lub wagon
Zobacz całość »PKP Przewozy Regionalne wpadły na znakomity pomysł wynajmu pociągów i wagonów.
Z początkiem roku PKP uruchomiły prawie 400 pociągów na specjalne zamówienie. Usługa ta cieszy się dużym powodzeniem, korzystają z niej m. in. prasa, biura podróży i kluby sportowe. Specjalne pociągi zostały uruchomione dla jadących na "Przystanek Woodstock", "Blues Express Festival" czy wolsztyńską Paradę Parowozów. Stacjami docelowymi pociągów są miejscowości w których organizowane są imprezy targowe czy widowiska sportowe.
PKP w ramach tej usługi jest bardzo elastycznie nastawiony. Dla klientów, którzy nie chcą wypożyczać całego pociągu spółka oferuje wynajęcie wagonu. Taki wagon na życzenie klienta jest także dołączany do wybranego składu stałego kursowania.
Przywrócono ruch na autostradzie A4
Zobacz całość »Ruch drogowy na autostradzie A4 jest już odblokowany. Przez prawie 10 godzin autostrada była zablokowana i kierowcy musieli jeździć objazdami.
Powodem zawieszenia ruchu był wypadek na podlegnickim odcinku autostrady. Po godzinie 22 doszło do zderzenia dwóch ciężarówek, autokaru i dwóch samochodów osobowych. W wypadku zginęły 2 osoby, a 6 zostało rannych.
Wstępne analizy wskazują, że kierowca autobusu jadącego z Opola do Niemiec nie wyhamował przed zwalniającą ciężarówką. Oba auta wpadły na przeciwległy pas ruchu i doszło do kolejnych zderzeń.
Oryginalny francuski słownik specjalnie dla cudzoziemców
Zobacz całość »Nietypowy słownik dla cudzoziemców wydało paryskie Biuro Turystyczne. W słowniku znajdują się słynne używane nad Sekwaną francuskie porzekadła i potoczne wyrażenia. Wszystkie przetłumaczone zostały na język angielski, dzięki czemu zagraniczni turyści będą mogli przyswoić sobie niezrozumiałe regionalizmy.
Turyści ze słownikiem w ręku unikną często niepotrzebnych nieporozumień. Dla przykładu, gdy turysta chce aby recepcjonista przypilnował mu bagaż może usłyszeć: "wrzucasz babcie w pokrzywy". Co właściwie znaczy, że po prostu przesadza.
Polscy turyści zginęli podczas wspinaczki na austriacki Grossglockner
Zobacz całość »Podczas wspinaczki na najwyższy szczyt Austrii - Grossglockner grupa pięciu polskich turystów wpadła do szczeliny lodowca Hoffmann.
Jedyne 400 metrów zabrakło, żeby dotarli do schroniska. Polacy ze Śląska z niewyjaśnionych przyczyn wpadli do lodowca. W wyniku tragicznego zdarzenia 21-latek i 37-latek zginęli na miejscu a dwie kobiety są ciężko ranne. Tylko jedna alpinistka odniosła lekkie obrażenia. Turyści byli spięci jedną liną bezpieczeństwa.
W akcji ratowniczej brały udział cztery śmigłowce. Na godzinę 11 wszystkie ciała wydobyto ze szczeliny. Trójka rannych została natychmiast przetransportowana do szpitala.
Wspinaczka na Glossglockner (3797 m n.p.m.) jest bardzo trudna i coraz bardziej niebezpieczne. Upały powodują, że w lodowcu jest coraz więcej głębokich szczelin.
Orbis koncentruje się na inwestycjach w hotele
Zobacz całość »Polska spółka hotelarsko-turystyczna Orbis realizuje inwestycje hotelarskie na wysoką skalę.
Według strategicznych założeń do 2011 roku spółka ma wydać na inwestycje ponad 1,4 mld zł. Grupa Orbis planuje wybudować 40 nowych hoteli, które pochłoną ponad 1 mld zł. Nowe obiekty hotelowe mają wyrosnąć m.in. we Wrocławiu, Krakowie, Trójmieście.
Wszystko idzie z godnie z założeniami wpisanymi do strategi - oznajmił Ireneusz Węgłowski, wiceprezes Orbisu. Aktualnie 12 projektów jest w przygotowaniu. Dwa przedsięwzięcia są w trakcie realizacji. Wykonywane są także wszelkie prace remontowo-modernizacyjne zgodnie z przyjętym planem - dodał wiceprezes. W roku 2007 wydatki inwestycyjne Orbisu sięgną 300 mln zł. Zmodernizowane zostaną m.in. hotele Mercure Hevelius w Gdańsku i Grand w Warszawie.
Zarząd Orbisu zakomunikował, że inwestycje finansowane będą ze sprzedaży części nieruchomości, kredytów oraz wypracowanych zysków.
Już można polecieć z Gdańska do Ronneby
Zobacz całość »W poniedziałek odbędzie się inauguracyjny lot linii Flyblekinge z Gdańska do Ronneby pod Karlskroną.
Dotychczas z Pomorza można było dotrzeć tam tylko promem z Gdyni.
Christer Paulsson, szef Flyblekinge powiedział, iż oczywiste jest, że trzeba było połączyć ekspansywny region z najbliższymi sąsiadami. Jeżeli zauważymy duże zainteresowanie tą trasą to naturalnie, że zwiększymy liczbę połączeń - dodał.
Pasażerów będzie woził biały saab 340. Przewoźnik będzie latał z Ronneby do Gdańska i z powrotem trzy razy w tygodniu: w poniedziałki, środy i piątki. Bilet w jedną stronę to koszt od 150 zł ze wszystkimi opłatami.
Kolejne połączenie do Skandynawii szykuje Wizzair. Prawdopodobnie na przełomie stycznia i lutego 2008 roku przewoźnik rozpocznie loty do Oslo Torp.
Interaktywna wizualizacja portu lotniczego w Katowicach
Zobacz całość »Międzynarodowy Port lotniczy w Katowicach uruchomił na stronie internetowej oryginalną usługę dla swoich klientów.
Wchodząc do działu: "Terminal pasażerski" można zobaczyć interaktywną wizualizację Terminalu B. Dzięki wizualizacji pasażer może poznać drogę z nowego terminalu. Usługa ułatwi poruszanie się po terminalu. Turysta jeszcze przed przyjazdem na miejsce może zobaczyć w którą stronę ma iść, aby najszybciej dotrzeć do celu.
Prezentacja zawiera trzy automatyczne części: odlot pasażera, przylot pasażera oraz zwiedzanie części ogólnodostępnej Terminalu B.
Niestety, prezentacje może obejrzeć tylko 50% Polaków. Wizualizacja jest bowiem dostępna tylko dla osób surfujących poprzez Internet Explorer 6.0 (lub nowszych) i EON Reality (aplikację którą należy zainstalować).
::: 2007-08-28 :::
Departament Turystyki zaproponował zmiany do Ustawy o usługach turystycznych
Zobacz całość »Pod koniec maja bieżącego roku Departament Turystyki Ministerstwa Gospodarki przygotował oraz rozesłał do konsultacji pierwszą wersję zmian proponowanych w obecnej Ustawie o usługach turystycznych.
Jednak zakres zmian jest bardzo niewielki w porównaniu z tym, co zgłaszali przedstawiciele branży turystycznej podczas sondażu ankietowego przeprowadzonego przez Departament Turystyki na VI Forum Turystyki Polskiej w grudniu minionego roku.
Aż 73,5% przedstawicieli środowiska turystycznego opowiedziało się za rozszerzeniem zakresu przedmiotowego ustawy, tak żeby dotyczyła wszystkich organizatorów imprez turystycznych, a nie tylko przedsiębiorców. Jednak taka zmiana nie została uwzględniona.
Rozszerzenie zakresu ustawy zgodne byłoby z przepisami dyrektywy 314 z 1990 roku Unii Europejskiej w sprawie imprez turystycznych, które dotyczą wszystkich organizatorów imprez turystycznych oraz podmiotów pośredniczących w nabywaniu miejsc na tych imprezach przez klientów. Jednak Departament Turystyki uznał, że ustawa ma określać warunki organizacji imprez turystycznych przez przedsiębiorców i inne podmioty, które organizują w ciągu roku więcej niż trzy imprezy turystyczne. Dodatkowo na podmioty, które organizują więcej niż trzy imprezy turystyczne nakłada tylko w dalszych przepisach obowiązek posiadania odpowiednich zabezpieczeń finansowych oraz obowiązek zgłaszania organizacji imprezy we właściwym urzędzie marszałkowskim.
Według Departamentu Turystyki zgodny z filozofią objęcia wszystkich organizatorów imprez turystycznych przepisami ustawy jest zapis: "przepisy ustawy dotyczące usług hotelarskich w obiektach, o których mowa w art. 35 ust. 2, stosuje się także do rolników wynajmujących pokoje i miejsca na ustawianie namiotów w prowadzonych gospodarstwach rolnych". Takie postanowienie zrównują ustawowe wymogi stawiane gospodarstwom agroturystycznym i obiektom świadczącym usługi hotelarskie.
W ustawie znajduje się też dużo błędów, które nie zostały naprawione we właściwy sposób. Obecnie art. 1 ustawy mówiący o przedmiotowym zakresie ustawowej regulacji, nie odpowiada faktycznej treści ustawy. Z postanowień artykułu wynika, że ustawa dotyczy tylko usług turystycznych. Natomiast rozdział ustawy pt. "Przewodnicy turystyczni i piloci wycieczek" nie ma nic wspólnego z "warunkami świadczenia usług turystycznych", gdyż treść tego rozdziału dotyczy organizacji szkoleń pilotów i przewodników turystycznych, rodzajów nadawanych im uprawnień, warunków ich uzyskiwania, a także kompetencji organów władzy państwowej do ich nadawania.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 "działalność gospodarcza w zakresie organizowania imprez turystycznych oraz pośredniczenia na zlecenie klientów w zawieraniu umów o świadczenie usług turystycznych" jest działalnością regulowaną, która wymaga wpisu do właściwych rejestrów. Z treści artykułu wynika, że w przypadku organizatora turystyki działalnością regulowaną jest organizowanie imprez turystycznych. Dlatego też organizatora turystyki działalnością regulowaną nie będzie świadczenie usług turystyki, które nie zaliczają się do organizowania imprez turystycznych.
Jednocześnie z ustawy wynika, że w przypadku pośrednika turystycznego działalnością regulowaną będzie pośredniczenie na zlecenie klienta w zawieraniu umów o świadczenie usług turystycznych, gdy tą usługą będzie impreza turystyczna, jak i też każda inna pojedyncza usługa.
Ustawowe wymagania wobec pośredników turystycznych są większe od wymagań wobec organizatorów turystyki. Przyczyną powstałej sytuacji może być brak precyzji ze strony ustawodawcy podczas formułowania przepisów ustawy, świadomy zamiar wprowadzenia takiego zróżnicowania lub też niedostrzeżenie faktu, że każda impreza turystyczna jest usługą turystyczną, ale nie każda usługa turystyczna jest imprezą turystyczną.
Istnienie takiego zapisu stawia polskich pośredników turystycznych na niekonkurencyjnej pozycji wobec pośredników z innych krajów Unii Europejskiej, od których nie jest wymagane posiadanie zabezpieczeń finansowych w przypadku pośrednictwa w sprzedaży pojedynczych usług. W Polsce pośrednicy turystyczni gwarancje muszą posiadać, ponieważ są one powiązane z wpisem do rejestrów działalności regulowanej.
Także w dalszej części Ustawy o usługach turystycznych używane są zamiennie i dowolnie pojęcia "usługi turystyki" i "impreza turystyczna", co również stwarza problemy interpretacyjne. Taki brak precyzji oraz dyscypliny legislacyjnej ustawodawca przeniósł również do Kodeksu Wykroczeń. Prawdopodobnie z inicjatywy autorów ustawy w art. 601 par. 4 dodano pkt 2a treści: "Kto świadcząc usługi hotelarskie, używa oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu hotelarskiego podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny". W art. 36 Ustawy o usługach turystycznych zostało ustalone, że obiektami hotelarskimi są: hotele, motele, pensjonaty, kempingi, domy wycieczkowe, schroniska młodzieżowe, schroniska i pola biwakowe. Natomiast inne obiekty, które świadczą usługi hotelarskie w rozumieniu ustawy nie są "obiektami hotelarskimi". Powyższej wątpliwości interpretacyjnej można by uniknąć, poprzez wpisanie w miejsce słów "obiektu hotelarskiego" słowa "obiektu świadczącego usługi hotelarskie".
Pośród pozostałych propozycji zmian są takie, które zasługują na poparcie, ale również takie, które wzbudzają liczne dyskusje. Dużo zamieszania wzbudziło proponowanie wprowadzenia oddzielnych komisji do egzaminowania przewodników turystycznych oraz pilotów wycieczek. Powodem tej propozycji może być brak precyzji zauważany też w przepisach art. 25 ustawy, który określa zasady przeprowadzania egzaminów na pilotów wycieczek i przewodników turystycznych. W ust. 1 tego artykułu mowa jest o "komisji egzaminacyjnej", natomiast w ust. 4 już o "komisjach egzaminacyjnych".
Pojawiła się też propozycja objęcia ewidencją agentów turystycznych. Analizując przepisy Ustawy o usługach turystycznych, a także obserwując działalność biur podróży można stwierdzić, że przekroczenie przez agentów turystycznych ich zakresu działalności oraz prowadzenie działań zarezerwowanych dla organizatorów turystyki lub pośredników turystycznych jest dość częstym przypadkiem. Dlatego też zaistniała potrzeba utworzenia warunków do kontroli ich działalności przez urzędy marszałkowskie.
Autorzy opublikowanych propozycji zmian zastrzegają, że są to propozycje rozsyłane "do roboczych konsultacji" i zachęcają do wypowiedzi na ich temat.
Powstanie kolejny mały stok narciarski koło Krakowa?
Zobacz całość »Prawdopodobnie Krakowianie nie będą już musieli opuszczać miasta, aby udać się na narty. Na stok dowiezie ich miejski autobus.
Stok narciarski, ma powstać na rogatkach Krakowa, na pograniczu z gminą Wieliczka. Inwestor ma nadzieje, że do końca roku uzyska pozwolenie na jego budowę, a zatem już w 2009 r. Gród Kraka, posiadałby gotowy obiekt do szusowania. Plan zakłada, iż stok pod Baranem będzie czynny przez cały rok.
- Chcemy wznieść tutaj dwa wyciągi narciarskie o długości 370 m oraz jeden wyciąg krzesełkowy - poinformował Roman Konracki, pełnomocnik inwestora - spółki "Stok pod Baranem", która w 2003 r. wydzierżawiła teren na 30 lat. Obiekt będzie wyposażony w dwa parkingi na ponad 200 miejsc, a na stoku będzie restauracja, ścieżki, alejki dla spacerowiczów. Kompleks ma być zlokalizowany w środku lasu.
Niestety mieszkańcy gminy Wieliczka, nie zgadzają się na tą inwestycję. Nie przemawiają do nich argumenty, iż stok jest szansą dla rozwoju turystyki w mieście. - Ten teren to nasza perełka, którą zniszczą. Są tutaj sarenki, wiewiórki i nawet krogulec - protestują wieliczanie. Podobnego zdania są krakowianie z pogranicznych osiedli. Pod protestem wysłanym do starosty wielickiego, burmistrza, ministerstwa środowiska i mediów, podpisało się 211 osób z Wieliczki i Krakowa
Koncerny paliwowe biją się o kontrakty na budowę MOP-ów na A4 i A2
Zobacz całość »Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o przetargu na budowę miejsc obsługi podróżnych (MOP) na odcinkach autostrady A4 i A2- pisze "Puls Biznesu".
MOP-y mają powstać na odcinku Wrocław - Katowice, gdzie mają działać trzej operatorzy. Autostrada A2 Konin - Stryków będzie obsługiwana przez dwóch operatorów. GDDKiA podała, że potrzebne będą miejsca obsługi tzw. rodzaju II (m. in. stacja benzynowa) i miejsca obsługi rodzaju III (m. in. stacja benzynowa i hotel).
Ostrą walkę o kontrakty rozpoczęły największe koncerny paliowe w Polsce - Orlen, Lotos, BP, Shell i Statoil. Umowa ma być zawarta na 30 lat. Jedynym powodem niezadowolenia firm paliwowych jest perspektywa budowy od razu całej infrastruktury. Uważają, że najpierw powinny być wybudowane stacje paliw, parking i obiekty gastronomiczne a potem motele i hotele. "Puls Biznesu" wyjaśnił, iż koncerny chcą, aby drugi etap prac był uzależniony od przekroczenia zdefiniowanego poziomu natężenia ruchu lub po określonym czasie użytkowania autostrady.
Okęcie: niewielki bagaż, ale wielka ewakuacja
Zobacz całość »Bagaż pozostawiony bez opieki na Okęciu wywołał niepokój, dlatego zdecydowano się na ewakuację portu. Według doniesień IAR do portu pasażerowie na chwilę opuścili halę odlotów. Wrócili, gdy alarm odwołano.
Rzecznik Portu Artur Burak powiedział, że dla bezpieczeństwa walizka musiała zostać sprawdzona. Tak postępuje się w każdym przypadku bagażu bez właściciela. Takie zdarzenia mają miejsce średnio 2-3 razy w tygodniu - dodał.
Niestety ewakuacja spowodowała kilkunastominutowe opóźnienia samolotów.
Rynek hosteli nadal nienasycony?
Zobacz całość »Do Polski przyjeżdża coraz więcej obcokrajowców. Wśród nich są osoby młode, których nie stać na nocleg w drogim hotelu. Dlatego też powstają hostele, oferujące tanie miejsca noclegowe.
Do najczęściej odwiedzanych miejsc w Polsce należą: Kraków, Gdańsk, Wrocław, Zakopane oraz Warszawa. Dużą część turystów stanowią osoby, którym nie zależy na luksusie, a na cenie noclegu. Dlatego też powstaje w Polsce coraz więcej hosteli. Są one bardzo popularne w Europie Zachodniej, między innymi we Włoszech, Francji, Hiszpanii i Czechach - czytamy na łamach Bankiera.
W Krakowie istnieje już 70 hosteli. W Warszawie jest tylko 7 takich obiektów. Przemysław Warchulski, menedżer hostelu Tamka w Warszawie zaznacza - Potencjalny sukces nowo otwieranego hostelu tkwi przede wszystkim w dobrej lokalizacji. Najlepiej jeśli hostel będzie w ścisłym centrum miasta lub w jego najbliższej odległości. Turyści, wybierając miejsce noclegu, kierują się bowiem bliskością zabytkowych lub ciekawych i wartych zobaczenia miejsc. Równie ważna jest odległość od dworców: autobusowego i kolejowego oraz dobra komunikacja.
Na hostel nadaje się zarówno duży obiekt z kilkudziesięcioma pokojami, wynajęty na lato akademik, a nawet jedno piętro w kamienicy z kilkoma pokojami.
Warchulski przyznał - Duże miasta to najlepsza lokalizacja, tam bowiem przyjeżdżają turyści. Jednak obecnie, ze względu na duży popyt na rynku nieruchomości, o dobrą lokalizację niezwykle trudno. Drogie są zarówno grunty, na których potencjalny inwestor mógłby wybudować hostel, jak i nieruchomości pod wynajem. Dlatego np. w Warszawie, mimo że chętnych do odwiedzenia miasta nie brakuje, hosteli jest mało, bo tylko 7.
Przedsiębiorca, który zdecyduje się na otwarcie hostelu musi zdecydować, czy jego obiekt ma być całoroczny, czy tylko działać w sezonie. Konieczne jest przeprowadzenie remontu: pomalowanie ścian, stworzenie nowych pokoi, recepcji w holu głównym, a także remont łazienek i stworzenie sali telewizyjnej. Łączny koszt inwestycji może wynieść w zależności od skali remontu od 100 do 700 tys. zł.
W przypadku działalności sezonowej, wystarczy tylko znaleźć dobre pomieszczenia i wynająć je. Odpadają wówczas koszty remontu i utrzymywania obiektu przez cały rok.
Po remoncie trzeba zgłosić obiekt do kontroli w zakresu przepisów BHP i przeciwpożarowych. Strażacy, jeżeli nie stwierdzą uchybień wydają zezwolenie na prowadzenie hostelu.
W przypadku prowadzenia hostelu, nie trzeba ubiegać się o zezwolenia i kategoryzacje, jak w przypadku np. hoteli. Wystarczające jest zarejestrowanie działalności gospodarczej.
Po przeprowadzonym remoncie obiektu, trzeba go jeszcze wyposażyć. Konieczne będą: łóżka, pościel, ręczniki, szafki, szafy, dozowniki mydła, szklanki i sztućce. Przemysław Warchulski wyznał - W naszym hostelu są 23 pokoje i 67 miejsc. W związku z tym potrzebowaliśmy 67 łóżek. Oprócz tego mamy około 150 kompletów pościeli i taką samą liczbę ręczników.
Łóżka będą w sumie kosztować przynajmniej 30 tys. zł. Dodatkowo, trzeba je będzie wymieniać co dwa lata. Zakup kompletów pościeli i ręczników to taki sam wydatek, ale wymieniać je trzeba co roku. Warto zadbać o dobry kontakt z profesjonalną pralnią, gdzie oddawać się będzie do prania pościel oraz ręczniki.
Oprócz zakupu wyposażenia do pokoi, należy zadbać też o komputery do recepcji, wyposażenie sali telewizyjnej w sprzęt grający, telewizor i fotele, a także wyposażenie małej kuchni dla gości. W sumie wydatki te mogą wynieść od 50 do 70 tys. zł.
Następnie będzie trzeba zadbać też o pracowników. Najczęściej do pracy w takich obiektach zatrudniani są studenci. Menadżer hostelu Tamka zaznacza - Są młodzi, przebojowi, łatwo nawiązują kontakty i znają języki obce, co w tej pracy jest niezbędne.
Do prowadzenia obiektu całorocznego potrzebnych będzie 6-7 pracowników. W sezonie zatrudniane są zazwyczaj 4-5 osoby. Dodatkowo potrzebny będzie jeszcze konserwator oraz firma sprzątająca.
Pracownicy hostelu w Warszawie zarabiają średnio 1,3-1,4 tys. zł. Warchulski zaznacza, że zatrudniane osoby powinny znać języki obce, charakteryzować się łatwością w nawiązywaniu kontaktów, otwartością na świat i ludzi, a także powinni mieć ukończone studia, najlepiej z turystyki i hotelarstwa.
Według Przemysława Warchulskiego duże koszty związane z uruchomieniem hostelu szybko się zwrócą. Decyduje o tym przede wszystkim małe nasycenie rynku podobnymi przedsięwzięciami, a także ciągle rosnąca liczba turystów odwiedzających Polskę. Warchulski dodaje - Nie bez znaczenia jest to, że sporą część klientów hosteli stanowią goście zagraniczni. To wpływa na większą liczbę nocy spędzonych w hostelu oraz kwoty, jakie zagraniczni turyści są w stanie zapłacić za nocleg.
Dwuosobowy pokój z łazienką w hostelu w Warszawie kosztuje od czerwca do września 190 zł, a poza sezonem od 140 do 160 zł. W pokojach wieloosobowych bez łazienek można przenocować za 30-50 zł. Dlatego też przy niewielkiej konkurencji i kosztach funkcjonowania w wysokości około 50 tys. zł miesięcznie prowadzenie hostelu jest opłacalne. Polską interesuje się coraz więcej turystów. W pozyskaniu klientów pomocny jest internet.
Przemysław Warchulski poinformował - Mamy własną stronę internetową, oprócz tego linki odsyłające na naszą stronę są na różnego rodzaju portalach dla podróżujących, korzystamy także z reklamy w angielskojęzycznych przewodnikach. To najtańsze, ale i najbardziej skuteczne metody pozyskania gości. Miesięcznie na reklamę wydajemy od 200 do 300 zł.
Przedsiębiorcy podkreślają, że oprócz zysków finansowych, prowadzenie hostelu daje możliwość poznania ciekawych ludzi z różnych części świata oraz nawiązania interesujących znajomości.
Brak ekologicznego raportu opóźnia budowę lotniska w Modlinie
Zobacz całość »Ekologiczny raport na temat wpływu lotniska w Modlinie na środowisko nadal jest w przygotowaniu.
Pismo miało być gotowe najpierw w czerwcu, a potem w sierpniu i do tej pory jest w rozsypce. Spółka lotnicza przekonuje, że dokument jest sporządzany bardzo dokładnie, aby potem nie było zastrzeżeń ze strony ekologów. Piotr Okieńczyc, prezes lotniczej spółki, zapewnia, że raport będzie skończony na przełomie września i października.
Brak raportu na pewno znacznie opóźni prace, ponieważ bez niego nawet nie można ogłosić przetargów.
Przez pół roku Okęcie obsłużyło prawie 4,2 mln pasażerów
Zobacz całość »W pierwszym półroczu tego roku cały czas utrzymywała się dobra passa na rynku przewozów lotniczych w Polsce. Można to było zauważyć również na warszawskim Okęciu.
Od stycznia do czerwca bieżącego roku z usług warszawskiego lotniska skorzystało 4 196 665 osób, czyli o 13,6% więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Największy wzrost odnotowano w połączeniach czarterowych - prawie 50%.
Pasażerowie Portu Lotniczego Warszawa im. F. Chopina w 2007 roku:
- ruch pasażerski ogółem wyniósł: 4 196 665 osób,
- ruch międzynarodowy wyniósł: 3 686 716 osób,
- ruch krajowy wyniósł: 509 949 osób,
- ruch czarterowy wyniósł: 306 425 osób,
- ruch rozkładowy wyniósł: 3 890 240 osób.
Przez pół roku na Okęciu samoloty pasażerskie wykonały 64 437 operacji lotniczych, czyli startów i lądowań. Jest to prawie 5 % więcej niż w tym samym okresie 2005 roku. Największy wzrost zanotowano w ruchu nierozkładowym. Od stycznia do czerwca ilość czarterów była o prawie 47% większa niż w roku poprzednim.
Operacje lotnicze Portu Lotniczego Warszawa im. F. Chopina w 2007 roku:
- ruch lotniczy ogółem wyniósł: 74 595
- ruch pasażerski ogółem wyniósł: 64 437
- ruch międzynarodowy wyniósł: 50 174
- ruch krajowy wyniósł: 14 263
- ruch czarterowy wyniósł: 2 239
- ruch rozkładowy wyniósł: 62 198
- inne: 10 158
W pierwszym półroczu tego roku najpopularniejszym kierunkiem był cały czas Londyn (427 421 podróżnych), Paryż (233 268 podróżnych) oraz Frankfurt (170 472).
Najwięcej podróżnych obsłużył PLL LOT (1 849 216 osób). Na kolejnych miejscach znalazły się: Wizz Air (362 116 osób), Centralwings (265 241 osób), Norwegian Air Shuttle (165 499 osób) oraz Lufthansa (164 906 osób).
Zakończył się XXXIX Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich
Zobacz całość »W Zakopanem rozdano Ciupagi XXXIX Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Złote ciupagi przyznano zespołom z Francji, Turcji oraz Żywca. Srebrnymi jury nagrodziło "Romance" z Sopotni Małej w Beskidzie Żywieckim, Hiszpanów i Słowaków. Brązowe trafiły do Chorwatów, Czechów i Węgrów. Parzenicą Góralską wyróżniono zespoły z Bośni i Hercegowiny, Cypru, Włoch, Macedonii, Bułgarii oraz z Kasiny Wielkiej w Beskidzie Wyspowym. Nagrodę Miasta Zakopane zdobyli Gruzini. Akredytowani dziennikarze nagrodę im. Kazimierza Strachanowskiego przyznali zespołowi z Cypru.
Ośmioosobowe międzynarodowe jury, pod przewodnictwem etnomuzykologa, instrumentologa i pedagoga, prof. Alojzego Kopoczka przez cztery dni oglądało konkursowe występy 14 zespołów zza granicy i 4 z Polski. Nagrody przyznano w trzech kategoriach: tradycyjnej, artystycznie opracowanej i stylizowanej. Jury, podobnie jak w latach ubiegłych, kierowało się wiernością tradycji w obrzędach, stroju, śpiewie i tańcu. profesor.
Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem to jeden z największych i najstarszych w Polsce i w Europie. Korzenie imprezy sięgają do roku 1935, w którym odbył się po raz pierwszy zjazd pod nazwą Święta Gór. Po wojnie festiwal odbywał się w czasie Jesieni Tatrzańskiej, a od 1968 roku, wraz z rozbudową programu, impreza organizowana jest pod nazwą Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich.
22 sale konferencyjne i 3000 m2 powierzchni konferencyjnej - rusza MCC Mazurkas Conference Centre
Zobacz całość »W Ożarowie Mazowieckim podwoje otwarło centrum konferencyjno-bankietowe na 1000 osób - MCC Mazurkas Conference Centre. W centrum znajdują się 22 sale konferencyjno-bankietowe, których budowa kosztowała ponad 30 mln złotych i trwała półtora roku.
Centrum połączone jest ze stojącym obok hotelem Best Western Mazurkas. Według inwestora, firmy Mazurkas Travel BP, obiekt jest jednym z najnowocześniejszych i największych centrów kongresowo-konferencyjnych w Polsce, które swoim zaawansowaniem technicznym odpowiada najwyższym europejskim standardom. Goście centrum wchodzą do przestronnego i nowoczesnego holu o powierzchni 334 mkw., z którego przechodzi się do największej sali konferencyjno-bankietowej, mogącej w ustawieniu teatralnym pomieścić nawet 1000 osób, a na siedząco 800 - 900 osób. Główna sala Zeus może w razie potrzeby zostać podzielona na osiem mniejszych, niezależnych sal. W sumie MCC posiada 22 sale konferencyjno-bankietowe, co w połączeniu z istniejącymi wcześniej w hotelu 12 salami daje imponującą liczbę 34 sal. Dorota Nidzgorska, zastępca kierownika działu sprzedaży i marketingu podkreśla, że żaden inny hotel w Polsce nie posiada tak dużej ilości sal konferencyjnych, które można wykorzystywać w przeróżny sposób. Wszystkie sale wyposażone są w system sterowania światłem lutron, wysokiej jakości zintegrowany system audio-wideo, w pełni zautomatyzowany system klimatyzacyjno-wentylacyjny, specjalną konstrukcję mocowań ścienno-sufitowych (sufit: 30 x 300 kg, ściany: 20 x 30 kg) oraz nowoczesny system dmx pozwalający na wyeliminowanie wszelkich widocznych przewodów. Całkowita powierzchnia użytkowa nowej inwestycji wynosi 5000 mkw., a w tym 34 sale bankietowo-konferencyjne, 316 łóżek w 158 luksusowych pokojach, foyer, restauracje, bary, kawiarnie, centrum kateringu, fitness club oraz salon piękności.
Centrum połączone jest z czterogwiazdkowym hotelem MCC Best Western Hotel Mazurkas, działającym na rynku już od września 2001 roku. Hotel ten od początku był nastawiony na organizację różnego rodzaju szkoleń, konferencji, kongresów i eventów i dlatego został wyposażony w 12 wielofunkcyjnych sal konferencyjno-bankietowych. Według Nidzgorskiej czas pokazał, że nawet taka liczba sal nie do końca zaspokaja potrzeby rynku. Liczne fuzje dokonujące się na rynkach ubezpieczeniowych i bankowych sprawiły, że zapotrzebowanie na duże ośrodki konferencyjno-kongresowe znacznie wzrosło. Odpowiadając na potrzeby rynku, właściciele Best Western Mazurkas podjęli decyzję o budowie MCC Mazurkas Conference Centre.
Jak podróżują kobiety?
Zobacz całość »Emar Marketing Research na zlecenie Klubu Turystyki Kobiecej Lektyka przeprowadziło badania aktywności i preferencji podróżujących kobiet. Badani dowiodły, iż Polki lubią podróże zagraniczne i podróżują średnio 3 razy w roku. Są wiec interesującą grupą docelową dla polskich biur turystycznych.
W badaniu udział wzięły24-60 letnie Polki, kobiety zamożne, wykształcone, mieszkanki dużych miast, zajmujące wysoką pozycję zawodową. Wyniki badań posłużą do stworzenia trafnego zestawu ofert Klubu Lektyka.
Badania potwierdziły, iż Polki rzadko podróżują tylko po Polsce. Tylko 15% respondentek jeździ w celach turystycznych po kraju, reszta preferuje wyjazdy zagraniczne lub jedne i drugie. Średnia częstotliwość wyjazdów zagranicznych Polek to prawie 3 razy w roku. Głównym celem wyjazdów zarówno krajowych jak i zagranicznych jest turystyka i wypoczynek, na drugim miejscu podróże służbowe , na następnych: odwiedziny, odnowa biologiczna i zakupy.
Polki chcą podróżować do wielu miejsc. Generalnie można zauważyć duże zróżnicowanie geograficzne zrealizowanych lub planowanych zagranicznych wyjazdów w 2007 roku. Przeciętnie Polki wymieniały maksimum 3 preferowane kraje podróży zagranicznych w przyszłości. Najczęściej były to Włochy, Portugalia i Chiny.
Badania wykazały, iż moda na wyjazdy odgrywa marginalną rolę w wyborze oferty. Najważniejszy jest element poznawczy i przygodowy, dopiero następnym miejscu jest wygoda i cena. Wyjazdy krajowe respondentki organizują samodzielnie, natomiast prawie połowa korzysta z biur podróży przy organizacji wyjazdów zagranicznych.
Terminy wyjazdów krajowych i zagranicznych wskazują na sezonowość, jednak panie wyjeżdżają przez cały rok. Spośród wymienionych aktywnych form spędzania wolnego czasu Polki wskazały piesze wycieczki, wycieczki rowerowe i narciarstwo. Co piąta respondentka uprawia kajakarstwo i żeglarstwo, a co szósta jazdę konno lub nurkowanie. Aż 64% respondentek stwierdziło, że preferowanym rodzajem wyjazdu jest wyjazd z elementami aktywnego wypoczynku.
Na pytanie z kim najchętniej wybrałaby się Pani na wyjazd turystyczny prawie 40% kobiet, głownie w wieku 30-40 lat odpowiedziało, że z rodziną. Co czwarta kobieta pojechałaby ze znajomymi lub krewnymi obu płci, a 12% tylko z samymi kobietami. Samotny wyjazd bez rodziny, znajomych deklaruje jako preferowany niecałe 4% ankietowanych.
- Wypełnione ankiety po części potwierdziły nasze przypuszczenia, dostarczyły jednak bardzo cennych wskazówek, które na pewno będą wzięte pod uwagę przy tworzeniu oferty klubu turystyki kobiecej - powiedziała Barbara Dziedzic - założycielka Lektyki i Prezes Travelbanku. - Badania amerykańskie pokazują, że kobiety podejmują 80% decyzji podróżniczych, stanowią 40% osób podróżujących w celach biznesowych. Dominują wśród uczestników wyjazdów grupowych o charakterze kulturalnym, poznawczym, przygodowym i nastawionych na odnowę biologiczną. - dodała.
Za 1,4 miliarda dolarów Travelport przejął Worldspan
Zobacz całość »Dzięki transakcji o wartości 1,4 miliarda dolarów amerykańskich Travelport jest jednym z największych konglomeratów marek turystycznych na świecie. 21 sierpnia b.r. Travelport Inc. z siedzibą w Nowym Jorku, właściciel wszystkich spółek należących do Travelport, ogłosił bowiem sfinalizowanie przejęcia Worldspan L.P.
Ta wynosząca 1,4 mld dolarów amerykańskich transakcja czyni Travelport jednym z wiodących na świecie dostawców rozwiązań turystycznych.
- Uwzględniając rozszerzony zasięg globalny i łatwe do zweryfikowania osiągnięcia związane z obsługą klientów i przywództwem w dziedzinie rozwiązań technologicznych, nasz globalny zespół będzie nieustannie dążył do pełnego zaspokojenia zmieniających się potrzeb klientów, stając się efektywniejszym i bardziej wydajnym dostawcą rozwiązań turystycznych w gwałtownie zmieniającej się branży- powiedział Jeff Clarke, prezydent, CEO Travelport i przewodniczący rady nadzorczej Orbitz Worldwide. - Kapitalizując wiedzę i doświadczenie systemów GDS firm Galileo i Worldspan, będziemy pracować nad usprawnieniami operacyjnymi i poprawą procesów, w tym w szczególności zajmiemy się integracją systemów, doprecyzowaniem stawek i łatwością obsługi dla użytkownika - dodał.
Zdaniem Gordona Wilsona, prezydenta CEO, działu GDS Travelport Galileo zostanie wzmocnione dzięki technologicznej platformie dystrybucyjnej online firmy Worldspan. Worldspan skorzysta natomiast z rozległej bazy dostawców i rozwiniętego kontentu Galileo. - Komplementarne zalety i mocne strony obu spółek zaowocują udoskonaloną ofertą dla naszych dostawców i klientów agencyjnych. Co skupia szczególnie naszą uwagę to innowacje technologiczne i spektrum usług, które w przyszłości będziemy w stanie zaoferować naszym dostawcom i subskrybentom - powiedziła Gordon Wilson.
W skład działu GDS Travelport wchodzą GDS Galileo i Worldspan, Shepherd Systems - system do transferowania danych marketingowych (MIDT) dla branży turystycznej, aiRES - wewnętrzny system hostingowy nowej generacji dla linii lotniczych oraz Thor - dostawca usług marketingowych i dystrybucyjnych dla firm branży turystycznej.
Wśród nowych propozycji usług klienci Travelport mogą spodziewać się ulepszenia i uatrakcyjnienia systemu wyszukiwania najlepszych ofert sprzedaży, szybkiego systemu ponownej wyceny, który zredukuje czas i koszty związane z refundacją i wymianą biletów lotniczych jak również dodatkowych treści lokalnych dostępnych dla wszystkich klientów globalnie.
Obecnie na świecie z usług obu firm korzysta ponad 750 dostawców usług turystycznych, 63 tys. biur podróży i miliony klientów końcowych. Tylko w 2006 roku Galileo i Worldspan obsłużyły ponad 379 milionów rezerwacji lotniczych, prowadząc operacje w 145 krajach i przeprowadzając 15 tys. transakcji na sekundę.
Grupa TravelOne.pl tworzy specjalistyczne serwisy
Zobacz całość »Rejsy, czartery jachtów, safari, wycieczki objazdowe oraz najpopularniejsze miejsca wypoczynku - Grupa TravelOne.pl wprowadza dodatkowe specjalizacje zarówno na portalach, jak i w centrum obsługi klienta.
Dotychczasowa specjalizacja Grupy TravelOne.pl była zawsze wysoko oceniana przez klientów. Dzięki geograficznemu rozdzieleniu ofert, łatwości nawigacji oraz zebraniu pod jedną domeną informacji o danym kraju i propozycji wczasów, użytkownicy mają możliwość skupienia się na tym, co ich rzeczywiście interesuje. W 2005 r. TravelOne.pl wyodrębnił ze swoich portali serwisy dotyczące konkretnego rodzaju produktu turystycznego - wczasów narciarskich. Wtedy to, pod wspólną marką SkiOne.pl uruchomiono strony takie jak narty.Austria.pl, czy narty.Wlochy.pl. Mimo, że był to nowatorski eksperyment, oglądalność serwisów narciarskich osiągnęła praktycznie natychmiast bardzo wysoki poziom. Dodanie kilka miesiący później zimowych przewodników, map tras i dokładnych opisów ośrodków narciarskich ugruntowało pozycję SkiOne.pl jako specjalisty od nart i snowboardu, czego dowodem był wzrost sprzedaży ofert zimowych o ponad 300% w ostatnim roku.
Przez ostatnie miesiące zespół TravelOne.pl pracował nad strukturą specjalistycznych podstron na serwisy letnie i jesienne. Dla każdego kraju zidentyfikowaliśmy najbardziej charakterystyczne miejsca i sposoby wypoczynku - powiedział Łukasz Mrzygłód. I tak np. w Grecji wybraliśmy Kretę i Rodos jako najpopularniejsze destynacje, a w Chorwacji postawiliśmy na rejsy i czartery jachtów. Na potrzeby podstron opracowano własną zawartość o charakterze przewodnikowym oraz wprowadzono selekcję ofert. Po długich konsultacjach opracowaliśmy uniwersalny projekt "podserwisu", - dodaje Mrzygłód - dzięki temu użytkownicy nie będą mieli problemów z nawigacją na nowych stronach. Od połowy lipca stopniowo uruchamiano podstrony na poszczególnych portalach, proces implementacji został zakończony na początku sierpnia. Innowacje te mają na celu utrwalenie wizerunku TravelOne.pl jako specjalistycznej firmy oraz dotarcie do grup klientów, którzy od agenta turystycznego nie oczekują pomocy, ale porady.
Z punktu widzenia klienta portalu najważniejsza zmiana zaszła jednak nie na stronach, ale w call center. Każdy ze specjalistycznych produktów będzie dostępny pod oddzielnym numerem telefonu i adresem e-mail, a do opieki nad podstronami zostali wyznaczeni konsultanci, którzy specjalizują się w danej dziedzinie lub destynacji. Dzięki temu, a także serii dodatkowych szkoleń dla konsultantów, klienci mają pewność, że trafią w ręce doradcy, który zaproponuje im wymarzone wakacje. Wszystko zgodnie z hasłem - TravelOne.pl. Świat Tysiąca Marzeń. Podobnie jak w przypadku pozostałych portali Grupy, rezerwacje dokonane (telefonicznie lub online) na nowych serwisach będą objęte prowadzoną przez TravelOne.pl akcją Chroń, aby poznawać. Za każdą dokonaną rezerwację firma posadzi drzewo, aby zneutralizować emisję dwutlenku węgla, wydzielanego podczas podróżowania.
Nowe serwisy TravelOne.pl to:
Wycieczki.Egipt.info.pl
Wycieczki.Francja.pl
Wycieczki.Wlochy.pl
Rejsy.Chorwacja.pl
Plaze.Kenia.info.pl
Safari.Kenia.info.pl
Safari.Tanzania.pl
Wyspy-Kanaryjskie.Hiszpania.com.pl
Majorka.Hiszpania.com.pl
Kreta.Grecja.com.pl
Rodos.Grecja.com.pl
Azory.Portugalia.com.pl
Madera.Portugalia.com.pl
Balice: podczas lądowania samolot Ryanaira uszkodził przednie podwozie
Zobacz całość »Dziś około godz. 11 podczas lądowania samolotu tanich linii lotniczych Ryanair doszło do uszkodzenia przedniego podwozia. Na całe szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Zarządzono chwilowe zamknięcie lotniska w Balicach i ewakuację samolotu irlandzkiego przewoźnika. - Uruchomiliśmy wszystkie awaryjne procedury w stosowane w takich momentach. Samolot ma pęknięte dwie przednie opony, stoi na drodze do kołowania. Pasażerowie są już ewakuowani i bezpieczni w Sali odlotów terminalu - powiedział Gazecie Wyborczej przed godz. 11 prezes MPL Balice Kamil Kamiński.
Wypadkiem zajmie się teraz specjalna komisja. - Prawdopodobną przyczyną pęknięcia opon mogło być zbyt gwałtowne podejście do lądowania - powiedział jeden z ekspertów zajmujących się lotnictwem.
Chwilowo na lotnisku wstrzymano odprawy pasażerów na niektóre loty. Część przedpołudniowych samolotów zamiast w Balicach ląduje na innych lotniskach w południowej Polsce, lub wyląduje z opóźnieniem.
Krakowski rynek siedliskiem grzybów?
Zobacz całość »Na turystów i Krakowian czyha niebezpieczeństwo pod krakowskim Rynkiem Głównym. Miejsce to upodobały sobie bowiem grzyby, które błyskawicznie się rozwijają.
Podziemia krakowskiego Rynku, w których magistrat zamierza otworzyć nowoczesne muzeum, stały się siedziskiem grzybów. Niechcianych lokatorów zauważono już pół roku temu, gdy podczas remontu podziemne budowle przykryto i odcięto dopływ powietrza. Gazeta Krakowska podaje, iż schodzenie do podziemi stało się niebezpieczne, gdyż rozwijają się w nich grzyby, których obecność potwierdzili mykolodzy.
- Nie byłem w podziemiach Rynku i nie badałem tych grzybów - powiedział prof. Wiesław Barabasz z katedry Mikrobiologii Akademii Rolniczej w Krakowie. - Można się jednak domyślać, że w ciemnych, wilgotnych i nie wietrzonych wnętrzach stworzyły się warunki idealne do ich rozwoju. Znamy ponad 500 tys. gatunków grzybów. Niektóre mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia ludzi. Nie można wykluczyć, że takie właśnie pojawiły się pod Rynkiem. Przy naturalnej wentylacji, a na razie tylko taka funkcjonuje w podziemiach, możliwe jest, by z wnętrza wydostawały się mykotoksyny - wyjaśnił Barabasz.
Zadaniem Barbary Kleszczynskiej, historyka sztuki i działacza Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa - nawet siedzenie na ławkach na rynku staje się ryzykowne. - Pod ławkami są kratki wentylujące podziemia. A w wydostającym się z nich powietrzu znajdują się m.in. zarodniki niebezpiecznych grzybów - oznajmiła. Natomiast Rzecznik prezydenta Krakowa Marcin Helbin, uspakaja na łamach "Gazety Krakowskiej". - Na Rynku Głównym nic nikomu nie grozi. Grzyb jest zabezpieczony i przystępujemy do walki z nim - oświadczył Helbin.
Prawie 5 mln turystów odwiedziło Singapur w I półroczu 2007
Zobacz całość »Rada Turystyki Singapuru opublikowała satysfakcjonujące dane mówiące, że w okresie od stycznia do lipca 2007 roku do Singapur odwiedziła rekordowa liczba 4,9 mln turystów. Ta liczba to 5,2% wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
W pierwszym kwartale 2007 roku trzema najlepsze wyniki osiągnęła Indonezja, która zanotowała 911 000 turystów, następnie Chiny z 529 000 turystami oraz Indie, które gościły 386 000 turystów. Najlepszą piątkę rynków zamknęły: Australia (345 000 turystów) i Malezja (307 000 turystów).
Całkowite dochody z turystyki też osiągnęły rekord, bo wyniosły 6,4 miliarda dolarów singapurskich (5,2 miliarda USD). Stopień obłożenia tamtejszych hoteli sięgnął 86%.
W 2008 roku Singapur będzie gospodarzem światowego nocnego wyścigu Formuły 1. Natomiast w kwietniu 2008 roku otwarty zostanie olbrzymi diabelski młyn Singapore Flyer. W 2009 roku ma się rozpocząć przedsięwzięcie zintegrowanych kurortów.
Kevin Leong, dyrektor regionalny Rady Turystyki Singapuru i Oceanii wyraził swoje zadowolenie z tego, że Singapur zdobywa wśród Australijczyków popularność jako miejscowość wypoczynkowa, biznesowa i przystankowa. Singapur nadal będzie dostarczał partnerom turystycznym środki na dalszą promocję - dodał.
Strategicznym celem Singapuru do 2015 roku jest przyciągnięcie 17 mln turystów i wygenerowanie z turystyki dochodu w wysokości 30 miliardów dolarów singapurskich.
Papierowe bilety lotnicze idą do lamusa
Zobacz całość »Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych poinformowało, iż od czerwca 2008 roku będą obowiązywały tylko elektroniczne bilety lotnicze.
Dyrektor IATA Giovanni Bisignani, oznajmił, że za 278 dni papierowe bilety będą atrakcją dla kolekcjonerów, bo zrzeszenie złożyło ostatnie zamówienie na takie bilety. Zdaniem dyrektora wprowadzenie elektronicznych biletów i wycofanie papierowych przyniesie duże oszczędności. Nowe rozwiązanie pozwoli oszczędzić 9 dol. na podróżnym.
Bilety internetowe uratują około 50 tysięcy drzew rocznie. Spowoduje to z pewnością, że krytykowany przez ekologów przemysł lotniczy zyska wielu sympatyków.
IATA namówiła do "e-biletów" ponad 3 lata temu. Aktualnie na ich podstawie podróżuje już 84% pasażerów zrzeszonych linii. IATA reprezentuje ponad 240 linii lotniczych obsługujących 94% rejsowych lotów międzynarodowych. Do zrzeszenia nie należą głównie tanie linie, które już sprzedają tylko bilety elektroniczne.
Port lotniczy Łódź: firmy budowlane protestują
Zobacz całość »Prezes portu lotniczego w Łodzi rozwiązał przetarg na budowę nowej płyty postojowej. Powodem tej decyzji jest protest firm budowlanych.
Leszek Krawczyk, prezes lotniska powiedział, że procedura przetargowa rozpocznie się nowa. Trwają rozmowy z prawnikami, ale prace budowlane powinny rozpocząć się w przyszłym miesiącu - dodał prezes.
Decyzje powinny być podejmowane w szybkim tempie, ponieważ jeśli budowa nie rozpocznie się w bieżącym roku, to trzeba będzie oddać budżetową dotację (22 mln zł). Płyta postojowa pochłonie ok. 15 mln zł. Plan inwestycyjno-strategiczny lotniska zakładał, że do końca roku powstanie nowa płyta postojowa z fragmentem drogi kołowania.
Protest odnośnie przetargu zgłosiły firmy Budimex Dromex S.A. oraz Heilit+Woerner Budowlana Sp. z.o.o. Zdaniem tych firm lotnisko wyznaczyło za krótki termin wykonania zlecenia. Firmy oburzyły się także na prośbę okazanie referencji wystawionych w ciągu ostatniego półrocza. Wykonawcy powiedzieli, iż uzyskanie aktualnych referencji będzie trudne, bo zleceniodawcy albo zmienili nazwy albo upadli. Leszek Krawczyk uzasadnia, iż referencje takie dadzą pewność, że dotychczasowe realizacje z ostatnich lat nie rozpadały się po jednym sezonie.
Nie wyjeżdżajcie do Grecji - radzi MSZ
Zobacz całość »Ministerstwo Spraw Zagranicznych w związku z trwającymi w Grecji szaleńczymi pożarami ostrzega przed wyjazdem do tego kraju. Największe zagrożenie występuje w południowej, wschodniej i północnej części Peloponezu i na wyspie Evia.
Komunikat rzecznika prasowego MSZ Roberta Szaniawskiego pisze, że zalecenia greckich służb ratowniczych, mówią o powstrzymaniu się od poruszania się pojazdami po drogach znajdujących się w sąsiedztwie Peloponezu. W komunikacie podkreślono, iż część dróg została całkowicie zamknięta dla ruchu. Taka decyzja jest podyktowana tym, że służby ratunkowe muszą mieć swobodę poruszania się.
MSZ kieruje także prośby do osób przebywających w Grecji o zachowanie najwyższej ostrożności i dostosowanie się do poleceń greckich służb porządkowych.
Fala pożarów w Grecji zabiła co najmniej 63 ludzi. Rzecznik strażaków Nikosa Diamandisa podsumował, że od rana w niedzielę do poniedziałku rano wybuchło w sumie 89 nowych pożarów, tylko część udało z nich się ugasić. Natomiast w poniedziałek o świcie służby gaśnicze wznowiły walkę z 42 dużymi ogniskami pożarów na Peloponezie i w centrum kraju. Akcję gaśniczą utrudniają silnie wiejące wiatry osiągające prędkość 70km/h. Z ogniem zmaga się ponad 800 greckich i zagranicznych strażaków, 20 samolotów gaśniczych i 19 śmigłowców.
::: 2007-08-29 :::
Przygotowania do kolonii
Zobacz całość »Wyjazd dziecka na kolonie czy obóz nie musi być dla rodziców czasem obaw i niepokoju. Po pierwsze trzeba zaufać dziecku i opiekunom.
Bardzo ważnym i ekscytującym momentem zarówno dla dziecka jak i dla rodziców jest pakowanie. Najlepiej zrobić to razem, gdyż dziecko musi wiedzieć, co ma w torbie.
Poniżej prezentujemy przykładowy zestaw rzeczy na 14-dniowy wyjazd.
- kalosze, buty sportowe, sandały, klapki i kapcie,
- peleryna, kurtka;
- 3 ciepłe bluzy,
- 8 koszulek z krótkim rękawem,
- 2 pary spodni dresowych,
- 4 pary krótkich spodenek,
- dżinsy (2 pary),
- strój kąpielowy,
- ręcznik plażowy,
- 4 czapki z daszkiem,
- 2 ręczniki,
- kosmetyczka, a w niej: pasta, szczotka, kubek, mydło w płynie, krem z filtrem przeciwsłonecznym, preparat odstraszający
komary, grzebień do włosów,
- 14 par majtek,
- 10 par skarpetek.
Dobrym rozwiązaniem jest włożenie do torby kilka pustych reklamówek, i uświadomienie dziecku, że tam ma wkładać brudne rzeczy. Pozwoli to na uniknięcie zmieszania rzeczy brudnych z czystymi. Istotną rzeczą o której nie wolno zapomnieć jest apteczka. Apteczkę przekazujemy opiekunowi i informujemy go kiedy i jakie leki ma zażywać dziecko, jeżeli oczywiście jest taka potrzeba. Powinny się w niej znaleźć: leki przeciwbólowe (te, które dziecko bierze na stałe), jakieś plastry i np. aviomarin. Należy też pamiętać o włożeniu do torby ulubionej przytulanki, kredek, książki itp.
Mazowieckie lotniska walczą o tanich przewoźników
Zobacz całość »"Puls Biznesu" podał, że władze Sochaczewa ogłosiły poszukiwania inwestora, który miałby uruchomić lotnisko dla tanich linii lotniczych.
Samorządowcy chcieliby zmodernizować stare lotnisko wojskowe i uruchomić port dla tanich przewoźników. Bogdan Zasada, prezes spółki Port Lotniczy Sochaczew oznajmił, iż na te inwestycje potrzebne jest około 300 mln zł. Miesiąc czasu będzie trwać zbieranie ofert na modernizację pasa i reszty infrastruktury od różnych podmiotów - dodaje Zasada.
Aktualnie właścicielami spółki w trzech równych częściach są gmina, miasto i urząd marszałkowski. Nie wiadomo jaki ma być udział inwestora, natomiast przynajmniej 51% pakietu ma zostać w rękach publicznych.
Pierwsi pasażerowie mogliby wystartować z Sochaczewa w 2010 roku. Ale pod warunkiem, że plany się powiodą. Konkurencyjne lotnisko w Modlinie ma być otwarte już w 2008 roku.
Norwegian uruchamiają loty Oslo Rygge - Warszawa
Zobacz całość »W lutym 2008 roku linie lotnicze Norwegian powiększają swoją bazę w Oslo. W konsekwencji przewoźnik uruchomi więcej tanich lotów do Polski.
Linie Norwegian podały do informacji, iż pierwszy lot z Oslo Rygge do Warszawy odbędzie się 14 marca 2008 roku. Bilety można już rezerwować na stronie internetowej przewoźnika.
Centralwings: cztery razy w tygodniu z Warszawy do Manchesteru
Zobacz całość »Od 28 października br. tani polski przewoźnik Centralwings będzie latał cztery razy w tygodniu na trasie Warszawa - Manchester.
Dzięki temu stałemu połączeniu podróżni mogą polecieć do Manchesteru cztery razy w tygodniu: we wtorki, czwartki, soboty oraz niedziele. Czas przelotu to 2 godziny i 45 min. Z lotniska do centrum miasta regularnie kursują autobusy odjeżdżające co 10 lub 30 minut. Można pojechać też pociągiem, oferującym przejazd co 15 minut. Za kurs taksówką trzeba zapłacić około 20 funtów.
Jest to siódma oferta lotów Centralwings z Warszawy na Wyspy Brytyjskie. Przewoźnik lata już ze stolicy do Dublina, Shannon, Cork, Edynburga i Londynu na dwa lotniska: Stansted i Gatwick.
Rezerwować biletów na nowe połączenie z Warszawy do Manchesteru można od 24 sierpnia. Bilety Centralwings można kupić na stronie internetowej lub poprzez Call Center.
Zatarasowana droga do Schroniska PTTK Roztoka
Zobacz całość »Tatrzańskie schronisko w Roztoce zostało w czasie ostatniej wichury niemal odcięte od świata. Dziesiątki powalonych przez wiatr drzew tarasują jedyny szlak turystyczny prowadzący do schroniska od strony Wodogrzmotów Mickiewicza.
Obecnie jedyne bezpieczne dojście do Schroniska PTTK Roztoka prowadzi drogą gospodarczą od mostu Waksmundzkiego, ta trasa nie jest jednak znana turystom. Usiłują się oni przedostawać do schroniska trasą od strony Wodogrzmotów, wchodzą jakieś 200, 300 metrów i wycofują się, bo nie da się poruszać. Na zatarasowanym przez drzewa szlaku są już ekipy pilarzy, usuwanie szkód może jednak potrwać nawet tydzień. Turyści w razie problemów mogą dzwonić do schroniska pod numer telefonu 018 80 161 32.
Schronisko PTTK Roztoka im. Wincentego Pola leży na Polanie Roztoka na wysokości 1031 m n.p.m. Jest świetnym punktem wypadowym m.in. w okolice Morskiego Oka, na Rysy, Przełęcz pod Chłopkiem, Szpiglasową Przełęcz, Dolinę Roztoki, Dolinę Pięciu Stawów Polskich a także Rusinową Polanę.
Turyści rezygnują z wyjazdów do Grecji, biura nie chcą zwracać pieniędzy
Zobacz całość »Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wyjazdy turystyczne na grecki Peloponez i wyspę Evia, gdzie cały czas szaleją pożary. Jednak biura podróży uważają, że nie ma zagrożenia dla zdrowia turystów i nie chcą zwracać pieniędzy osobom, które rezygnują z wczasów - pisze Gazeta Wyborcza.
Biura podróży zapewniają, że wszystkie hotele zlokalizowane są w okolicy, gdzie turystom nic nie grozi. Dlatego też nie chcą zwracać pieniędzy klientom, którzy rezygnują z wyjazdów. Jednak turyści zaznaczają, że nie chcą spędzać wakacji w hotelu, obserwując dym za oknem. Z tego powodu pojawiło się też dużo wypowiedzi na forach internetowych.
Jedna z osób na forum Gazeta.pl zaznacza - Nie chcę jechać na wakacje w miejsce klęski żywiołowej - bo to nie nastrój wakacyjny.
Rodzice Artura Małkiewicza zaplanowali wyjazd do Araxos na Półwyspie Peloponeskim z biurem podróży TUI. Artur Małkiewicz starał się o anulowanie wyjazdu rodziców oraz zwrot pieniędzy. Podkreśla - W czasie wyjazdu mieli nadzieję na objazdowe wycieczki po Peloponezie, chcieli wypożyczyć samochód i zobaczyć najbliższe miasta. Ale z powodu pożarów musieliby spędzić cały urlop w hotelu. Co to za wakacje?!
Jednak TUI nie wyraziło zgody na zwrot pieniędzy, a nawet zmianę terminu podróży. Ostatecznie, państwo Małkiewicz, aby nie stracić ponad 5 tys. zł, dopłacili 3 tys. i wybrali wczasy w Egipcie.
Maria Baumgartner z TUI zaznacza, że hotele, gdzie zakwaterowani są ich klienci, znajdują się w odległości 30-50 km od ściany ognia. Dlatego też nie ma żadnego zagrożenia i powodów do rezygnacji z wczasów. Podkreśla - Mogę zapewnić, że jeśli byłoby nawet najmniejsze ryzyko, to nie pozwolilibyśmy turystom na wyjazd. Dodaje - Daliśmy jednak naszym klientom możliwość bezpłatnej zmiany celu podróży.
Państwo Małkiewicz musieli dopłacić 3 tys. zł, ponieważ zdecydowali się na droższą wycieczkę. Małkiewicz wyjaśnia - Proponowali wersję w cenie zbliżonej do wczasów w Grecji, ale o dużo niższym standardzie. W zasadzie nie było wyboru.
Biuro Triada również nie oddaje pieniędzy swoim klientom. Jarosław Jeschke podkreśla, że biura wcale nie są do tego zobowiązane. Wyjaśnia - Jedynie ogłoszenie stanu klęski żywiołowej na obszarze, gdzie ma się odbyć impreza, umożliwia turystom rezygnację z wycieczki i zwrot całości poniesionych kosztów. My proponujemy wczasy na Riwierze Olimpijskiej, w okolicach Salonik i na wyspie Zakyntos, gdzie jest bezpiecznie.
Jednak są też biura, które wysłuchawszy komunikatów MSZ, uznali za niebezpieczne wysyłanie tam turystów. Joanna Fedorowicz-Janowska z krakowskiej Delty Travel wyznała - Mieliśmy w ofercie wycieczkę objazdową, ale z uwagi na niebezpieczeństwo podróży zrezygnowaliśmy z imprezy. Część gości wybrała inne wycieczki, a reszcie zwróciliśmy pieniądze.
Konrad Gruner z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta poinformował, że zgodnie z prawem biura podróży nie są zobowiązane do zwrotu kosztów wyjazdu. Wyjaśnia - Pożar jest zjawiskiem niezależnym od woli organizatora. Pomimo to dobre obyczaje kupieckie sugerowałyby pójście na rękę turystom i zaproponowanie zmiany miejsca imprezy bądź zwrot kosztów.
Zakłócenia w lotach WizzAir na trasie Katowice - Barcelona
Zobacz całość »W tamtym tygodniu samolot linii WizzAir przeszedł na warszawski lotnisku Okęcie niewielki wypadek. Z winy obsługi portu w drzwi samolotu uderzyły schody. Aktualnie trwają naprawy maszyny.
Niestety przewoźnik nie ma zastępczej maszyny, dlatego loty na trasach Katowice - Barcelona Girona, Barcelona Girona - Katowice zostały zawieszone. Nie da się też uniknąć opóźnień - niektóre mogą wynieść aż ponad 8 godzin.
Rzecznik prasowy WizzAir Natasa Kazmer uspokaja, iż ekipa linii robi wszystko, aby rozkład lotów wrócił jak najszybciej do normalności. Dla pasażerów, których loty zostały zawieszone linia oferuje darmowe bilety na kolejny rejs, zwrot kosztów biletu lub zniżki na rezerwacje w przyszłości - zapewnił Kazmer. Pasażerom, którzy powracali z Katowic lub z Barcelony, przewoźnik funduje noclegi albo według życzenia bilety innego przewoźnika.
Rzecznik WizzAir w imieniu przewoźnika przeprasza wszystkich poszkodowanych za utrudnienia, zapewniając, iż linia dokłada wszelkich starań aby niedogodności były nie odczuwalne i likwidowane.
Na Mazowszu wzmożone kontrole ITD
Zobacz całość »Mazowsze to aktualnie obszar na którym można spotkać inspektora ITD częściej niż gdziekolwiek indziej. Inspekcja Transportu Drogowego skierowała tam na ulice dwukrotnie więcej inspektorów.
ITD kontroluje autokary, autobusy miejskie, ciężarówki, busy i taksówki. Inspektorzy zwracają szczególną uwagę na trzeźwość kierowców, zapis tachografów, dokumenty, a także stan techniczny pojazdów. RMF podało, iż Inspekcja już zatrzymała kilkanaście dowodów rejestracyjnych.
Celem działania ITD jest utrzymanie uczciwej konkurencji w transporcie drogowym, bezpieczeństwa ruchu i ochrona środowiska. Inspekcja ma także prawo do kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem przewozów oraz przestrzegania zasad w nich określonych.
Rusza festiwal dań z małży w restauracji Boathouse
Zobacz całość »W najbliższą sobotę, 1 września w warszawskiej restauracji Boathouse rozpoczyna się festiwal dań z małży. Festiwal potrwa około miesiąca.
Szef Kuchni restauracji Boathouse wyselekcjonował dla gości restauracji najlepszej jakości małże, mięsiste, o smakowitym, pomarańczowym kolorze, wzbogacone sosami. Poniżej przedstawiamy kilka przykładowych dań, których można skosztować w restauracji w ramach festiwalu.
- PROVENÇALE - 28 zł
Pieczone małże nadziewane czosnkiem, szalotkami i masłem z dodatkiem pietruszki - A LA PLANCHA - 35 zł
Podane na skwierczącym talerzu, małże gotowane z oliwą z oliwek, białym winem, ziołami i papryką - SAUVIGNON SOLJANS - 48 zł
Z sosem na bazie znakomitego nowozelandzkiego wina Soljans Sauvignon Blanc, z cebulą, pietruszką i masłem - AUSTRALIAN CHARDONNAY - 52 zł
W kremowym sosie z białego wina Chardonnay, Banrock Station, z dodatkiem szalotek i szczypiorku - GORGONZOLA - 52 zł
Autorski przepis Szefa Kuchni! Małże z gorgonzolą w kremowym sosie z Vermouthem
i suszonymi pomidorami - POMODORE - 52 zł
W pomidorowo-winnym sosie z dodatkiem czosnku, chilli, cebuli i kruszonego grissini - PACIFIC RIM - 56 zł
Duszone w pikantno-kwaśnym pomidorowym bulionie z trawą cytrynową, listkami kafer i tajską przyprawą Galangal z dodatkiem zielonej cebuli i kolendry - SHRIMP & LOBSTER - 59 zł
W homarowym sosie z Bourbonem z dodatkiem krewetek Black Tiger
W październiku Boathouse planuje festiwal dań z owoców morza oraz wznowienie rodzinnych brunche.
Rozpoczęła się modernizacja przejścia granicznego w Zosinie
Zobacz całość »We wtorek rozpoczną się trwające do 10 września prace modernizacyjne na przejściu drogowym w Zosinie. Remont na polsko-ukraińskim spowoduje utrudnienia w odprawie podróżnych. Straż graniczna radzi w miarę możności korzystać z innych przejść.
Prace remontowe związane są z planowaną zmianą organizacji odpraw, zaleconą przez ekspertów z Unii Europejskiej - uzasadnił dyrektor Lubelskiego Zarządu Przejść Granicznych w Chełmie Waldemar Madej.
Obecnie odprawy turystów wyjeżdżających z Polski na Ukrainę przez Zosin obsługiwane są przez służby obu państw po stronie ukraińskiej. Gdy Polska wejdzie do Schengen służby graniczne nie będą mogły pracować poza granicami. Dlatego odprawy będą realizowana po stronie polskiej. Po remoncie zostaną ustawione dwa dodatkowe kontenery dla służb paszportowych i celnych. Powstanie także zatoczka przy jezdni oraz parking. Modernizację przejdzie też wiata oraz odnowi się zasilanie elektryczne.
Straż graniczna radzi korzystać z innych przejść. Granica w Zosinie obsługuje tylko ruch osobowy. Posiada 4 pasy odpraw.
Grupa Kościuszko Polskie Jadło: 16 lokali do końca 2007 r.
Zobacz całość »Grupa Kościuszko Polskie Jadło do końca września br. uruchomi planowaną na ten rok ilość nowych restauracji i dysponować będzie 16-stoma placówkami w sektorze Premium i Ready&Go. Dzięki tak szybkiej dynamice rozwoju zamierza zwiększyć prognozowane na ten rok wyniki o 30%.
Planująca przeprowadzenie publicznej emisji akcji w IV kwartale 2007 roku Grupa Kościuszko Polskie Jadło konsekwentnie rozbudowuje swoją sieć. - Ten rok jest początkiem bardzo dynamicznego rozwoju naszej firmy. W ciągu zaledwie 7 miesięcy uruchomionych zostało 6 restauracji segmentu Premium oraz 7 restauracji Ready&Go. Zakładam, że do końca grudnia 2007 otwarte zostaną kolejne. Tak więc, w niespełna rok dysponować będziemy 16-stoma placówkami gastronomicznymi. - powiedział Jan Kościuszko Prezes Grupy Kościuszko Polskie Jadło.
Przychody z poszczególnych działalności firmy przekroczyły wstępne założenia co pozwala na skorygowanie prognozowanych wyników Grupy Kościuszko na koniec 2007 roku. Szacowane na ten rok przychody firmy zwiększone zostaną o 20-30% a zysk netto o 25% i wyniesie około 4,5 mln zł, przy zachowaniu bardzo wysokiego współczynnika rentowności na poziomie 30-35%.
Na wzrost dynamiki rozwoju Grupy Kościuszko ma także wpływ wdrożenie nowego systemu operatorskiego w sektorze nowych "uruchomień". System ten polega na oddawaniu w zarządzanie gotowych restauracji w systemie franszyzy, co daje możliwość zwiększenia tego wskaźnika w
następnych latach. Ponadto w 2008 roku przestanie obowiązywać Grupę zakaz konkurencji w związku z zawartym w 2006 roku kontrakcie z firmą Sfinks Polska, dotyczącym sprzedaży 6 restauracji Chłopskie Jadło, co umożliwi Grupie szybszy rozwój restauracji polskich.
Dodatkowym elementem wzrostu dynamiki będzie pozyskanie kapitału pochodzącego z planowanej emisji akcji na GPW w całości przeznaczonego na dalszy rozwój firmy.
Aktualnie trwa proces przekształcenia Grupy Kościuszko w spółkę akcyjną oraz intensywne prace nad prospektem emisyjnym, którego złożenie planowane jest na wrzesień 2007 roku.
Grupa Kościuszko Polskie Jadło to polska spółka założona i prowadzona przez Jana Kościuszko, który stworzył i rozwinął znane w sektorze restauracje Chłopskie Jadło. W skład Grupy wchodzą 4 piony działalności: restauracje Premium pod szyldem Polskie Jadło, sieć punktów szybkiej obsługi Ready&Go, produkcja wyrobów gotowych pod brandem Polskie Jadło na rynek Polski i eksport oraz pion uruchomień restauracji w systemie franszyzy.
Słowacja, Czechy, Węgry: jesienne święta win
Zobacz całość »Warto wybrać się na jesienny urlop do naszych południowych sąsiadów, bo tam właśnie jesienią kwitnie życie kulturalne.
Na Węgrzech jesień to czas festiwali i świąt wina. W okresie od sierpnia do września wszystko poświęcone jest adorowaniu wina. Trasy winiarskie umożliwiają oglądnięcie etapów produkcji win, poznania muzeów wina oraz najważniejsze - jego degustacji. Liczne festiwale zapraszają turystów do wspólnego winobrania i wspólnego świętowania.
We wrześniu można rozkoszować się także winem słowackim. Bo na Słowacji jesienią także obchodzone są święta wina.
Natomiast jesień w Czechach to okres historycznych imprez i jarmarków w miastach, miasteczkach, na zamkach i w pałacach.
Internauci ułożyli listę "Siedmiu cudów Ukrainy"
Zobacz całość »77 tysięcy internautów wyłoniło spośród stu ukraińskich zabytków "Siedem cudów Ukrainy".
Do konkursu zgłoszono 100 zabytków. Potem komitet organizacyjny, historycy oraz specjaliści wybrali z tej listy 21 obiektów. Następnie w w wyniku współpracy ekspertów i internautów powstała lista "Siedmiu cudów Ukrainy".
Jednym z "Siedmiu cudów" jest twierdza w Chocimiu. Dyrektor muzeum Ludmyła Pastuch zaprasza do odwiedzenia tego zamku, podkreślając, iż Polskę i Ukrainę łączy wspólna historia. Dyrekcja planuje stworzyć ekspozycję poświęconą wszystkim narodom związanym z Chocimiem. Na honorowej liście znalazł się także popularny wśród polskich turystów - zamek w Kamieńcu Podolskim. Nagrodzone zostały także dwie kijowskie świątynie: świętej Zofii Mądrości Bożej oraz Ławra Pieczerska. Jest także park "Zofiówka" w Humaniu, wyspa Chortyca oraz antyczne miasto greckie Chersones Taurydzki.
Organizatorzy konkursu licząc na przyciągnięcie turystów planują wydać broszury informacyjne o "Siedmiu cudach Ukrainy".
Rafineria Grupy Lotos w Gdańsku będzie produkować więcej paliwa lotniczego
Zobacz całość »Za trzy lata rafineria Grupy Lotos w Gdańsku będzie mogła wyprodukować ponad milion ton paliwa lotniczego rocznie - podano w komunikacie. To prawie 2,5 raza więcej niż wyniosła produkcja tego paliwa w roku 2006. Taki wzrost umożliwi zwiększenie do 2010 r. zdolności przerobowej gdańskiego zakładu w ramach Programu Kompleksowego Rozwoju Technicznego spółki, który w przyszłym tygodniu będzie znany pod nową nazwą.
Obecnie gdańska rafineria przerabia rocznie 6 mln ton surowca. Po wybudowaniu instalacji CDU/VDU, która posłuży destylacji ropy naftowej, zakład zwiększy swą zdolność przerobową o 75%, osiągając poziom 10,5 mln ton ropy rocznie. Więcej paliwa lotniczego spółka będzie mogła wyprodukować m.in. dzięki wykorzystaniu obecnej instalacji hydroodsiarczania frakcji średnich destylatów - HDS.
Według Jarosława Kryńskiego, wiceprezesa, dyrektora ds. handlu Grupy Lotos rynek paliwa lotniczego w Polsce i Europie jest dziś rynkiem deficytowym, a do tego jego potencjał stale rośnie. Spółka jest zdeterminowana by zostać znaczącym graczem na tym rynku.
Obecnie w rafinerii gdańskiej paliwo lotnicze jest produkowane przez dwie instalacje Merox. W ciągu jednej godziny obie mogą wyprodukować ok. 60 ton takiego paliwa. W 2006 r. firma wyprodukowała w sumie ponad 450 tys. ton, a w 2005 roku - 275 tys. ton. Około 80% trafiło na eksport, m.in. do Wielkiej Brytanii, Szwecji, Danii, Norwegii, Finlandii oraz do Czech. Paliwo lotnicze z Grupy Lotos dostarczane jest także na krajowy rynek - lotniskom we Wrocławiu, Szczecinie, Bydgoszczy a także w Gdańsku.
W Polsce powstaną hotele za ponad 3,5 mld zł
Zobacz całość »Szacuje się, że do 2015 roku w Polsce powstanie około 150 nowych hoteli, które będą dysponować blisko 12 tys. pokojami. W sumie wartość inwestycji wyniesie 3,5 mld zł. Jednak mimo tego, dla kibiców Euro 2012 może zabraknąć miejsc - czytamy w Gazecie Prawnej.
Jerzy Miklewski z firmy doradczej Hotelon uważa, że najlepiej zdecydować się na budowę hotelu w Trójmieście. Zaznacza, że jest to najbardziej atrakcyjne miejsce dla inwestycji hotelowych. Podkreśla - Wrocław, Poznań, Trójmiasto to miasta potencjalnie najbardziej opłacalne dla inwestorów w branży hotelowej. Jednak tylko w Trójmieście popyt jest tak duży, że kolejny hotel nie musi konkurować o klientów, nie odbiera ich istniejącym obiektom, lecz po prostu zdobywa nowych.
Wzrost zainteresowania budową nowych obiektów hotelowych zauważono na początku bieżącego roku. W Polsce na 10 tys. mieszkańców jest tylko 40 miejsc hotelowych. Natomiast w Niemczech i Czechach liczba ta jest pięciokrotnie wyższa. Dominika Jędrak z działu doradztwa Cushman & Wakefield przyznała - To świadczy o niedojrzałości naszego rynku, a jednocześnie o jego ogromnym potencjale.
Według Hotelon na nowe hotele w ciągu kilku lat inwestorzy wydadzą przynajmniej 3,5 mld zł. Potencjał krajowego rynku jest na tyle duży, że do 2015 roku może zacząć działać aż 150 nowych hoteli o różnym standardzie. Dominika Jędrak zaznacza - Odczuwa się przede wszystkim brak hoteli ekonomicznych, zwłaszcza w mniejszych miastach i miejscowościach turystycznych, gdzie noclegi opierają się głównie na prywatnych kwaterach. Liczba turystów rośnie, a razem z nią popyt na usługi hotelowe. Inwestorzy coraz częściej spoglądają na mniejsze miasta, zwłaszcza że często nie mają tam konkurencji.
Cushman & Wakefield poinformował, że obecnie na etapie budowy lub modernizacji jest około 200 hoteli w całym kraju. Dodatkowo budowę nowych obiektów zapowiedziało już wielu inwestorów. Austriacki Warimpex wraz z Louvre Hotels zamierzają w siedem lat za 500 mln euro wybudować 80 hoteli w Europie Środkowej, a szczególnie w Polsce, Czechach, na Węgrzech i Słowacji. Hilton, który otworzył już w Warszawie swój pierwszy polski hotel, chce otworzyć jeszcze 11 hoteli w ciągu pięciu lat. Zamierza też wybudować sieć hoteli ekonomicznych Hampton by Hilton. W ciągu 10 lat Bass Hotels and Resort zamierza wybudować 15 nowych hoteli. Natomiast Orbis, który należy do grupy Accor zaplanował wybudowanie aż 50 hoteli ekonomicznych typu Etap.
Comfortexpres zamierza zbudować kilkaset modułowych hotelików przy stacjach benzynowych, a sieć Hotel System planuje przynajmniej cztery obiekty, T.O.N. Agro postanowił wybudować hotel w Gdańsku, natomiast Aqua Park Łódź podjął już decyzję o budowie hotelu na terenie powstającego parku wodnego.
Zdaniem gazety zainteresowanie Łodzią wykazuje wielu potencjalnych inwestorów. Jerzy Miklewski zaznacza - W ten sektor angażują się coraz częściej duże firmy zagraniczne, ale także krajowe, które liczą, że ich rola sprowadzi się do roli dewelopera. To dla branży dobre zjawisko, bo spowoduje wzrost liczby hoteli.
Warszawska spółka, Aquila Park wybudowała Holiday Inn w podwarszawskim Józefowie. Obecnie zaplanowała wybudowanie kolejnych dziesięciu obiektów w ciągu dziesięciu lat.
Pod marką InterContinental Hotels Group mają powstać obiekty w Łodzi, na Górnym Śląsku, we Wrocławiu oraz na Pomorzu.
Jednocześnie eksperci na łamach Gazety Prawnej podkreślają, że inwestorzy nie będą budować hoteli w miejscach, gdzie zaplanowano imprezy z okazji Euro 2012, jeżeli nie będą mogli liczyć na zyski po zakończeniu mistrzostw. Brak 40 tys. pokoi dla uczestników oraz kibiców Euro 2012 nie jest wystarczającym argumentem dla inwestorów, którzy muszą wyłożyć własne środki. Andrzej Saja, sekretarz Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego wyjaśnia - Hotel musi zarabiać przez cały rok. Dlatego Euro 2012 może być tylko jednym z elementów branych pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o budowie, może co najwyżej przyspieszyć realizację inwestycji już zaplanowanych, tyle że w dalszej perspektywie. Ale mistrzostwa mogą też wypromować Polskę i miasta, gdzie będą mecze. Inwestorzy będą z pewnością brać pod uwagę, że to przyciągnie kolejnych turystów i zwiększy ruch biznesowy.
Liczba turystów, którzy podróżują po Polsce stale rośnie. Według danych Instytutu Turystyki, w pierwszym półroczu tego roku przyjechało do Polski 31,8 mln cudzoziemców, czyli 2,5 mln osób więcej niż w roku ubiegłym. Przyjechało więcej osób z Niemiec, innych krajów Unii Europejskiej, Rosji, Białorusi, Ukrainy, Ameryki, Kanady, Australii oraz Korei. Turyści pozostawią w Polsce w tym roku 7,9 mld USD, czyli aż o 700 mln USD więcej niż w roku 2006.
Z raportu firmy Deloitte wynika, że obecnie obiekty hotelarskie odrabiają straty po gorszych, wcześniejszych latach. W pierwszym półroczu 2007 roku stawki w hotelach w europejskich stolicach wzrosły średnio o 5,8%. Największy wzrost odnotowano w Walencji, bo ponad 30%. Natomiast w Warszawie przeciętna cena wzrosła o 10,2%, czyli do 91 euro.
Zdaniem Rzeczpospolitej, biorąc pod uwagę cenę hoteli Warszawa jest obok Budapesztu najtańszym zbadanym miastem w Europie.
Pożary w Grecji nie odstraszają zagranicznych turystów
Zobacz całość »Pomimo trwających od 5 dni pożarów w Grecji, największe europejskie agencje turystyczne przekonuję, iż chętnych na wyjazdy nie brakuje. Wg ogłoszonego w poniedziałek wstępnego bilansu, zginęły już 63 osoby - czytamy na Onecie.
Portal pisze, iż niemieckie biuro turystyczne TUI, uważane za jedno z największych na rynku, ma zlokalizowanych na zachodnim wybrzeżu Peloponezu aż 10 hoteli. Jego najbardziej zagrożony ośrodek znajduje się w odległości 30 km od rejonu objętego pożarem i dlatego też właściciel biura stwierdził, iż nie będzie upraszczać procedur odwoływania rezerwacji, aby w ten sposób ułatwiać sprawy klientom możliwość rezygnacji z wyjazdu.
Zgodnie z informacjami Onetu pożoga w Grecji nie odstraszyła także Brytyjczyków, którzy wg statystyk stanowią najliczniejszą grupę odwiedzających ten kraj (3 mln turystów rocznie). - Większość turystów, którzy jadą do Grecji, udaje się na wyspy (...) jedynymi popularnymi miejscami na kontynencie są Ateny oraz znajdujący się na północy kraju półwysep Chalkidiki - poinformował przedstawiciel stowarzyszenia brytyjskich biur turystycznych ABTA, Sean Tipton. Ogień nie zniechęcił także francuskich turystów. Krajowy związek biur turystycznych (SNAV) i stowarzyszenie organizatorów wycieczek CETO ręczą, że nie otrzymują żadnych skarg od klientów przebywających w Grecji, czy próśb o zorganizowanie wcześniejszego powrotu, bądź o odwołanie imprezy.
Grecy zatrudnieni w sektorze turystycznym, którego dochody stanowią 1/5 PKB Grecji, podchodzą już do tej sprawy sceptycznie. - W zeszły weekend mieliśmy bardzo mało rezygnacji. Pożar nie dotarł do ośrodków turystycznych na Peloponezie - oznajmił Janis Ewangelu, przewodniczący stowarzyszenia organizatorów wycieczek Hatta. - Poważnym zmartwieniem był ogień, który w niedzielę zagroził części Olimpii - miasta, gdzie znajdują się zabytki z czasów starożytnych. Jednak skoro zabytki zostały dziś ponownie otwarte dla turystów, wszystko jest w porządku - dodał. Wydaje się, iż zagrożenie dostrzegają jedynie Chorwaci, gdyż stowarzyszenie biur podróży poinformowało o rezygnacji z wyjazdów - 2 tys. obywateli Chorwacji, którzy planowali wakacje w Grecji we wrześniu i październiku.
Teatr Rozrywki w Chorzowie szuka eksponatów z hotelu Graf Reden
Zobacz całość »Dyrekcja Teatru Rozrywki w Chorzowie wydała komunikat w którym prosi o nieodpłatne przekazanie pamiątek po dawnym Hotelu Graf Reden. Obecnie w budynku tego hotelu mieści się właśnie Teatr Rozrywki.
Kilka miesięcy temu pracownica teatru odnalazła na rabatce, na głębokości około pół metra, kawałek stłuczonego talerza z herbem Hotelu Graf Reden. Potem w szybie wentylacyjnym znaleziono stary czajnik. Po odnowieniu okazało się, że jest on oryginalny i doskonale zachowany. Dlatego władze chorzowskiego Teatru chcą stworzyć całą kolekcje eksponatów, aby zaprezentować je w odnowionym foyer.
Chorzowski hotel Graf Reden był otwarty w 1900 roku i od razu zyskał renomę najlepszego w mieście. Był miejscem spotkań międzynarodowych gości i organizował słynne bale karnawałowe. W sali widowiskowej na ponad 2 tys. osób występowali znani artyści i zespoły teatralne. Restauracja i kawiarnia słynęły z wyśmienitej kuchni i doskonałych trunków. Budynek nie pełni funkcji hotelu od II wojny światowej.
II Międzynarodowe Forum Turystyczne we Lwowie: 18-20 październik 2007
Zobacz całość »We Lwowie w dniach 18-20 października 2007 roku odbędzie się II Międzynarodowe Forum Turystyczne "Turystyka i Rekreacja 2007".
Forum Turystyczne organizuje Lwowska Izba Przemysłowo-Handlowa, którą wspiera lokalna administracja. Organizatorzy zapraszają na spotkanie firmy turystyczne zainteresowane współpracą, sanatoria, muzea, hotele i restauracje, przewoźników, ubezpieczycieli, producentów sprzętu i wyposażenia turystycznego i sportowego.
Misją Międzynarodowego Forum Turystycznego jest uaktywnienie międzynarodowej współpracy turystycznej, jak również pozyskanie inwestycji związanych z organizacją EURO 2012.
Rusza budowa przejścia podziemnego z Krupówek na Gubałówkę; możliwe utrudnienia
Zobacz całość »3 września rusza budowa przejścia podziemnego łączącego Krupówki z targiem i dolną stacją kolejki na Gubałówkę. Koniec inwestycji przewiduje się na grudzień 2008 roku. Koszt tego przedsięwzięcia ma sięgnąć 5,7 mln zł. Wydatkami mają się podzielić po połowie Miasto Zakopane i Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
W związku z pracami od 3 września zamknięta zostanie droga wojewódzka w rejonie stacji kolejki na Gubałówkę - poinformował burmistrz Zakopanego Janusz Majcher. Prace muszą ruszyć jak najszybciej, aby wykorzystać w terminie przeznaczone na budowę pieniądze - dodał.
Zamknięcie drogi nie wiąże się z całkowitym wyłączeniem jej z ruchu - powiedział Wojciech Solik, odpowiedzialny za sprawy inwestycyjne. Ruch będzie częściowo możliwy w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku oraz w majowy weekend. Objazdy są odpowiednio oznakowane.
Dzięki uruchomieniu przejścia podziemnego z Krupówek na Gubałówkę droga wojewódzka znacznie zwiększy przepustowość. Dziennie tą drogą w sezonie przejeżdża nawet ponad 1,5 tys. samochodów. Trasa ta prowadzi przede wszystkim do sanktuarium na Krzeptówkach, a także do popularnej doliny Kościeliskiej. Tamtędy podróżni dojeżdżają do polsko-słowackich przejść granicznych Chochołów-Sucha Hora lub Chyżne.
Budowa takiego przejścia pod ziemią jest konieczna i w pełni uzasadniona. W przejściu powstaną liczne pawilony handlowe oraz windy dla osób niepełnosprawnych.
Szybka modernizacja kolejki na Kasprowy
Zobacz całość »Pozytywnie zaskakuje bardzo szybkie tempo modernizacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch - pisze Onet.
Cała inwestycja ma się zakończyć do połowy grudnia bieżącego roku. Całkowity koszt przebudowy ma wynieść ponad 60 mln złotych.
Skończył się już montaż głowic na nowych podporach kolejki pomiędzy Myślenickimi Turniami a górną stacją kolejki. Roboty montażowe wykonał specjalny transportowy śmigłowiec sprowadzony z Bułgarii. Jedna głowica ważyła ponad 6 ton, dlatego jej montowanie wymagało wybitnej precyzji. Niedługo na Kasprowy Wierch dostarczone zostaną nowe wagoniki kolejki. Będą one 2 razy większe od poprzednich i całe oszklone.
SAS - więcej połączeń do Chin w 2008 roku
Zobacz całość »W letnim rozkładzie lotów na rok 2008 SAS Scandinavian Airlines będzie oferować więcej połączeń pomiędzy Skandynawią, a Chinami. Od kwietnia 2008 roku SAS będzie obsługiwać 13 lotów tygodniowo.
W marcu bieżącego roku uruchomione zostało bezpośrednie połączenie ze Sztokholmu do Pekinu, które uzupełniło istniejącą wcześniej linię Kopenhaga-Pekin. Na znaczny wzrost liczby pasażerów wpłynie z pewnością organizacja Igrzysk Olimpijskich w Pekinie między 8, a 24 sierpnia przyszłego roku.
Lars Sandahl Sorensen, dyrektor handlowy SAS International wyznał - Nasze dwa połączenia między Skandynawią a Chinami przynoszą doskonałe rezultaty, a stwierdziliśmy jeszcze większy popyt na częstsze loty. Dodał - SAS jest naprawdę zdecydowany postawić na Chiny, a dzięki naszemu partnerowi Air China, możemy przewieźć pasażerów z praktycznie każdego miejsca w Skandynawii, do praktycznie każdego miejsca w Chinach. Oferujemy także większą elastyczność i więcej możliwości wyboru, niż jakakolwiek inna linia lotnicza łączące te dwa regiony świata.
Pasażerowie SAS, którzy podróżują w klasach Business lub Economy Extra otrzymują wyższą klasę podczas kontynuowania podróży samolotem na trasach wewnętrznych liniami Air China. Pasażerowie klasy Business lecą dalej pierwszą klasą, natomiast pasażerowie klasy Economy Extra przenoszeni są do klasy Business.
W letnim rozkładzie lotów w 2008 roku, SAS będzie obsługiwać każdego dnia połączenia pomiędzy Kopenhagą, a Pekinem, a także sześć połączeń w tygodniu pomiędzy Sztokholmem, a Pekinem.
Jeszcze w 2007 roku Air China dołączy do sojuszu Star Alliance. Natomiast w przyszłym roku uruchomiony zostanie nowy terminal Star Alliance na lotnisku w Pekinie.
Skandynawskie Linie Lotnicze SAS przewożą 1,4 mln pasażerów rocznie. Dysponują 11 samolotami Airbus 330/340 i oferują połączenia do: Nowego Jorku, Chicago, Waszyngtonu, Seattle, Bangkoku, Pekinu, Tokio, Dubaju, Kopenhagi i Sztokholmu. W Polsce obecne są od 1957 roku.
SAS jest jednym z członków założycieli Star Alliance, który powstał w 1997 roku jako zintegrowana międzynarodowa sieć transportu lotniczego. Do sojuszu należy 19 renomowanych linii lotniczych: Air Canada, Air New Zealand, ANA,Asiana Airlines, Austrian,bmi, LOT Polish Airlines, Lufthansa, SAS Scandinavian Airlines, Singapore Airlines, South African Airways, Spanair, SWISS,TAP Portugal, THAI, Turkish Airlines, United Airlines, US Airways, VARIG oraz 3 linie regionalne: Adria Airways, Blue1 i Croatia Airlines.
Do SAS Group należą: SAS Scandinavian Airlines, Spanair i Blue1. Dzięki partnerom Star Alliance może zaoferować największy system połączeń lotniczych na całym świecie. Flotę Star Alliance stanowi ponad 2000 samolotów, które w sumie oferują około 16 000 połączeń dziennie do 841 portów lotniczych w 157 krajach świata. W tym roku sojusz zamierza obsłużyć ponad 400 mln pasażerów, co sprawi że Star Alliance będzie największym sojuszem lotniczym na świecie.
Wybrano 16 najlepszych sieciowych produktów turystycznych
Zobacz całość »Wyłonionych zostało 16 wojewódzkich laureatów konkursu organizowanego w ramach projektu "Turystyka - wspólna sprawa". Kapituła oceniła pomysły na produkty turystyczne, które zostały powołane do życia przez regionalne grupy partnerskie, które działają w ramach projektu.
Oceniane były produkty turystyczne oraz praca grup partnerskich. Brano pod uwagę między innymi: liczbę podmiotów działających w grupie partnerskiej, formę współpracy członków grupy, liczbę atrakcji oferowanych przez produkt turystyczny, stopień wykorzystania atrakcji, a także ocenę wykorzystania narzędzi promocji produktu. Celem konkursu jest stymulowanie aktywności grup oraz stworzenie warunków dla promocji najlepszych produktów turystycznych, a także rozwój współpracy partnerów w przyszłości.
W województwie dolnośląskim zwycięzcą została grupa "Między złotem a srebrem. Odkrywamy atrakcje Ziemi Ząbkowickiej". Stworzony przez nią produkt "Weekend na Ziemi Ząbkowickiej" pozwala turystom na skorzystanie z dwóch produktów: "Złoty Weekend na Ziemi Ząbkowickiej" oraz "Srebrny Weekend na Ziemi Ząbkowickiej". Turystom oferowana jest też Złota Karta Rabatowa, dzięki której mogą uzyskać zniżki w wybranych obiektach.
W województwie kujawsko-pomorskim zwyciężyła grupa "Na Piastowskim Szlaku". Produkt "Twoje zdrowie z Soli i kujawskiej roli" zawiera między innymi pakiet usług związanych z turystyką uzdrowiskową w Inowrocławiu i okolicach. Oprócz pobytu w sanatoriach, turyści będą mogli wziąć udział w rejsie Notecią i Jeziorem Szarlejskim oraz odbyć przejażdżkę konną szlakiem legend z prapoczątków Polski.
Zwycięzcą w województwie lubelskim została grupa "W krainie lessowych wąwozów", która zaoferowała turystom ponad 100 atrakcji. Wśród nich była między innymi możliwość skorzystania ze zdrowotnych właściwości uzdrowiska w Nałęczowie, uczestnictwo w cyklu imprez kulturalnych takich jak: Festiwal Wokalny "Belcanto" w Nałęczowie i Festiwal Filmu i Sztuki w Kazimierzu Dolnym i Janowcu.
Laureatem w województwie lubuskim została "Grupa Militarna", która przygotowała dla turystów ofertę spływów kajakowych, rajdów rowerowych, pieszych, samochodowych, przejazdów na quadach, gier terenowych z wykorzystaniem fortyfikacji, lasów oraz szlaków wodnych w okolicy Międzyrzecza.
W województwie łódzkim wygrała grupa "Termy Uniejów" z produktem opartym na wykorzystaniu wód termalnych. Głównym atutem produktu jest atrakcyjne położenie w dolinie rzeki Warty oraz uniejowskiego zamku. Dla turystów przygotowano między innymi: otwartą pływalnię, obiekty gastronomiczne z tarasami rekreacyjnymi, a także kompleks edukacyjno-turystyczno-rekreacyjny "Wrota Czasu".
Zwycięzcą w województwie małopolskim została grupa "Beskid Zielony. Magiczna Kraina Łemków i Pogórzan". W ramach projektu przygotowano kilka podproduktów, między innymi: "Mona Lisa Beskidów" - związany z turystyką kulturową, "W Krainie Wysowianki" - związany z turystyką uzdrowiskową na terenie miejscowości Wysowa Zdrój i Wapienne, "Hucuł i nie tylko" -promujący turystykę aktywną w oparciu o Stadninę Koni Huculskich i Zalew na Klimkówce.
W województwie mazowieckim zwyciężyła grupa "Chopin 2010" z produktem "Mazowsze Chopina", związanym z życiem i twórczością pianisty. W ofercie są między innymi: wycieczki po muzeach, koncerty, recitale, przejazdy zaprzęgiem konnym na trasie z Żelazowej Woli do Sochaczewa i Brochowa. Wszystkie trasy wycieczkowe jednolicie oznakowano.
W województwie opolskim zwyciężyła grupa "Fajny Brzeg i...", która w ramach produktu oferuje mnóstwo atrakcji turystycznych w zależności dla różnej grupy turystów. Do najciekawszych można zaliczyć obiekty dziedzictwa kulturowego, jak: Muzeum Piastów Śląskich, renesansowy Ratusz Miejski, brzeską Starówkę i "Szlak Polichromii Brzeskich".
Laureatem w województwie podkarpackim została grupa "Szlak Naftowy", która połączyła ze sobą miejsca związanych z narodzinami oraz historią przemysłu naftowego. Szlak prowadzi przez skanseny i muzea, gdzie urządzono ekspozycje poświęcone historii przemysłu naftowego oraz przez miejsca, gdzie w czynnych jeszcze kopalniach znajdują się ocalałe, zabytkowe urządzenia naftowe.
W województwie podlaskim zwyciężyła grupa "Z biegiem czasu z nurtem rzeki Bug". W ramach produktu zaplanowano stworzenie szlaków: wodnego, pieszego i rowerowego z Niemirowa do Głęboczka. Szlak ma połączyć obiekty zabytkowe, sakralne oraz przyrodnicze Doliny Bugu. Na obszarze Nadbużańskiego Podlasia ma powstać sieć punktów gastronomicznych, które wykorzystują oryginalne dziedzictwo kulinarne regionu.
Laureatem w województwie pomorskim została grupa "Poznaj Serce Kaszub", która promuje kaszubskie atrakcje turystyczne. Zaliczają się do nich między innymi: rozległa sieć oznakowanych szlaków rowerowych i pieszych, ścieżki edukacyjno-dydaktyczne przechodzące przez tereny Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego, a także Rezerwatu "Szczyt Wieżyca". Podczas wycieczek po Kaszubach przewodnicy mają przybliżać turystom kulturę kaszubską, promować folklor, stroje ludowe, obyczaje i tradycję.
W województwie śląskim zwycięzcą została grupa "Beskidzki Gazda" z projektem Zbójnickiego Szlaku Beskidzkiego. Z produktem związane są liczne atrakcje, jak: występy Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk", który w repertuarze utrwalił zwyczaje oraz tradycje zbójowania w Beskidach, udział w biesiadach zbójeckich w Starej Karczmie w Jeleśni, Suchej Beskidzkiej, a także w stylowej karczmie "Horolna".
Laureatem w województwie świętokrzyskim została grupa "Świętokrzyskie Uzdrowiska" z produktem "Słoneczne Ogrody". Turystom oferowane są usługi znanych na świecie uzdrowisk w Busku-Zdroju i Solcu-Zdroju oraz poznanie najciekawszych zabytków architektonicznych Wiślicy, Pińczowa i Chrobrza.
W województwie warmińsko-mazurskim wygrała grupa "Ełcka kolej na kajaki", która opracowuje sieć tras obejmujących najciekawsze zabytki powiatu ełckiego. Szlaki mają przebiegać po lądzie i wodzie. Turysta będzie miał do dyspozycji kajak lub kolejkę. Zwiedzającym zostanie oddana także bogata baza noclegowa.
W województwie wielkopolskim zwycięzcą została grupa "Piękno Wolsztyńskich Parowozów". Główną atrakcją produktu jest jedyna w Europie czynna parowozownia, która obsługuje pociągi na trasie do Leszna i Poznania. Obecnie można obejrzeć oraz pojeździć się działającymi parowozami, poznać warsztat oraz zaplecze techniczne, a także zwiedzić muzeum kolejnictwa. Na terenie parowozowni odbywają się też liczne imprezy kulturalne.
W województwie zachodniopomorskim zwycięzcą została grupa "Szlak wodny Berlin - Szczecin - Bałtyk". W ramach projektu mają zostać stworzone i wypromowane szlaki wodne po kanałach, na Odrze i na Bałtyku oraz tematyczne szlaki kajakowe, jak "Myśla - rzeka templariuszy"), a także piesze szlaki krajobrazowe wzdłuż Odry. Trasy będą przebiegać na terenie Polski i Niemiec.
Zgłoszenia konkursowe oceniali eksperci branży turystycznej:
Zygmunt Kruczek - przewodniczący, prezes Polskiej Federacji Pilotażu i Przewodnictwa,
Władysław Majka - prezes Polskiej Organizacji Turystycznej,
Józef Ratajski - sekretarz generalny Polskiej Izby Turystyki,
Aleksander Giertler - przewodniczący Rady Krajowej Izb Turystyki,
Lech Drożdżyński - prezes Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego,
Zbigniew Stępniewski - wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
W ocenie jurorów największą liczbę punktów uzyskał produkt Lokalnej Organizacji Turystycznej "Beskid Zielony" z Gorlic pod nazwą "Magiczna kraina Łemków i Pogórzan". Produkt został oparty na lokalnych atrakcjach, nastawiony na turystykę aktywną, kulturową oraz uzdrowiskową.
Wysoko oceniony został też produkt "Mazowsze Chopina", promujący miejsca i pamiątki po Fryderyku Chopinie. Na kolejnych miejscach znalazł się produkt województwa podkarpackiego, promujący szlak turystyczny z Jasła do Lwowa (Szlak Naftowy). Wysoko oceniono także produkty z województwa lubelskiego: "W krainie lessowych wąwozów" i "Leśny Skarbiec", a także "Świętokrzyskie Uzdrowiska".
Zygmunt Kruczek, prezes Polskiej Federacji Pilotażu i Przewodnictwa, a jednocześnie przewodniczący Kapituły Konkursu "Turystyka - wspólna sprawa" wyznał - Cieszy nas fakt, że w wyniku realizacji projektu "Turystyka - wspólna sprawa" powstały w regionach liczne grupy partnerskie, które rozwijają aktywną działalność. Efektem tej aktywności są nowe produkty turystyczne, podnoszące atrakcyjność turystyczną regionów. Wśród nich są te nagrodzone, które będzie można zobaczyć pod koniec października na Tour Salonie w Poznaniu.
Zwycięzcy konkursu otrzymali tytuł "Laureat konkursu "Turystyka - wspólna sprawa" oraz nagrodę w postaci stoiska na tegorocznych targach Tour Salon w Poznaniu. Dodatkowo zwycięskie grupy partnerskie otrzymają większe dofinansowanie na wydanie materiałów promujących ich produkt turystyczny.
W sumie w projekcie "Turystyka - wspólna sprawa" bierze udział ponad 130 grup partnerskich. Stworzyły one ponad 200 produktów turystycznych na terenie całej Polski.
Ogólnopolskimi patronami projektu "Turystyka - wspólna sprawa" są:
- Polska Organizacja Turystyki,
- Polska Izba Turystyki,
- Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze,
- Polska Federacja Pilotażu i Przewodnictwa,
- Rada Krajowa Izb Turystyki.
Natomiast partnerem konkursu "Turystyka - wspólna sprawa" są Targi Regionów i Produktów Turystycznych Tour Salon 2007, które organizowane są przez Międzynarodowe Targi Poznańskie Sp. z o. o.
"Turystyka - wspólna sprawa" jest pierwszym w Polsce dużym projektem szkoleń oraz doradztwa dla branży turystycznej. Korzystają z niego przedsiębiorcy, samorządy lokalne, a także organizacje wspierające rozwój turystyki. Podstawowym celem projektu jest poprawa konkurencyjności branży turystycznej przez podnoszenie umiejętności zawodowych osób w niej pracujących.
Polska branża turystyczna cały czas charakteryzuje się niskim poziomem wykształcenia kadry, która świadczy usługi oraz brak współpracy regionalnej. Przygotowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości projekt szkoleniowy i doradczy ma do spełnienia między innymi trzy zadania:
- podnieść umiejętności tworzenia, rozwijania oraz promowania markowych produktów turystycznych w formule sieciowej, czyli przez współpracę różnych podmiotów działających na jednym obszarze,
- podnieść wiedzę związaną z działalnością turystyczną,
- doskonalić znajomość języków obcych.
Projekt skierowany jest do przedsiębiorstw turystycznych, jednostek samorządu terytorialnego, organizacji przedsiębiorców i pracodawców, organizacji wspierania przedsiębiorczości oraz organizacji pozarządowych działających w sektorze turystyki. W sumie w szkoleniach udział weźmie co najmniej 10 tysięcy osób. W większej części koszty szkoleń pokrywane są z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Projekt "Turystyka - wspólna sprawa" realizowany jest w 3 etapach. Pierwsza edycja, wdrażana od stycznia 2006 roku pod kierownictwem firmy Doradztwo Gospodarcze DGA S.A., obejmuje województwa: dolnośląskie, podlaskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie oraz świętokrzyskie. Druga edycja, która realizowana jest od lipca 2006 roku pod kierownictwem F5 Konsulting Sp. z o.o., obejmuje województwa: małopolskie, lubelskie, śląskie, warmińsko - mazurskie oraz zachodniopomorskie. Natomiast trzecia edycja, wdrażana od września 2006 roku pod kierownictwem firmy Doradztwo Gospodarcze DGA S.A., obejmuje województwa: mazowieckie, lubuskie, łódzkie, opolskie, podkarpackie i wielkopolskie.
Projekt realizowany jest na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przez Konsorcjum w składzie: Doradztwo Gospodarcze DGA S.A., F5 Konsulting Sp. z o.o., Central Europe Trust Polska Sp. z o.o., JDJ Bachalski Sp. z o.o. i Migut Media SA.
::: 2007-08-30 :::
Lotnisko w Obicach przegra z remontem dróg do Warszawy, Krakowa i Łodzi
Zobacz całość »Danuta Hübner w liście do europosłów z regionu katowickiego napisała między innymi, aby zapomnieli o lotnisku w Obicach, współfinansowanym przez Unię Europejską i przyszykowali raczej nową wersję Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-13 już bez budowy lotniska.
List zaczyna się bardzo optymistycznie: "Komisja Europejska przykłada dużą wagę do zrównoważonego rozwoju infrastruktury transportowej oraz równowagi między inwestowaniem w budowie portów lotniczych oraz inne, bardziej przyjazne środowisku rodzaje transportu". Jednak według Brukseli lotnisko nie zalicza się do "różnego rodzaju transportu". Danuta Hübner zasugerowała, żeby zapomnieć o budowie portu lotniczego od podstaw. Nie wspomniała też o żadnym alternatywnym projekcie np. rozbudowie lotniska w Masłowie i dostosowaniu go do potrzeb lotnictwa komunikacyjnego.
Zamiast lotniska Hübner proponuje remonty dróg i kolei do Warszawy, Krakowa, Łodzi oraz Rzeszowa. Właśnie odnowionymi drogami oraz koleją kielczanie mają szybciej dojechać do lotnisk, których rozbudowę Unia dofinansuje.
W liście można przeczytać wyjaśnienie: "Zasięg oddziaływania portu lotniczego w Kielcach będzie się pokrywał w ponad 90% z zasięgiem innych portów lotniczych, (...) a mianowicie w Krakowie, Rzeszowie, Lublinie, Warszawie, Łodzi i Katowicach. Będzie to miało wpływ na liczbę potencjalnych pasażerów korzystających z tych lotnisk i zwiększy konkurencję między nimi. W konsekwencji pogorszą się prognozy ekonomiczne każdego z nich".
Kielczanom pozostanie dojeżdżanie samochodem lub koleją do lotniska w innym mieście. Obecnie zajmuje im to od 2 do 4 godzin. Po remoncie dróg czas ten może się skrócić do 1,5 - 2 godzin. Jednak w przypadku rannych lotów lepiej zamieszkać w hotelu pod lotniskiem, ponieważ koszt parkowania samochodu jest za duży, a pociągi tak wcześnie nie kursują.
Brak lotniska zniechęci też inwestorów do rozwijania swoich firm w Katowicach. W zamian zdecydują się na miasta podobnej wielkości, ale z lotniskiem.
Komisarz Hübner poradziła: "Na wypadek negatywnej oceny ekspertów zasugerowałam stronie polskiej opracowanie już teraz wersji regionalnego programu operacyjnego bez lotniska, tak by maksymalnie skrócić czas konieczny dla jego zatwierdzenia przez Komisję".
Jednak przy takim rozwoju lotnictwa, port pod Kielcami powstać i tak musi. Finansowanie budowy z Brukseli znacznie by przyspieszyło jego otwarcie.
Lubelskie: tragiczne zderzenie ciężarówki z autobusem
Zobacz całość »Wczoraj przed godziną 15 na drodze krajowej nr 74 w lubelskim doszło do tragicznego wypadku autobusu, samochodu ciężarowego oraz samochodu osobowego.
W wyniku wypadku zginęła jedna osoba, 23 przewieziono do szpitala w Kraśniku. Wypadek miał miejsce w Olbięcinie niedaleko Kraśnika.
Tomasz Zdybel z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku relacjonuje zdarzenie: kierowca ciężarówki jadący od strony Kraśnika w kierunku Annopola na łuku jezdni prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, następnie naczepa z metalem przewróciła się i ciężarówka poszła na zderzenie czołowe z autobusem jadącym z Zakopanego do Lublina. Przed autobusem jechał samochód osobowy (toyota). Kierowca auta chcąc uciec przed zderzeniem z ciężarówką skręcając w prawo wpadł w głęboki przepust.
Na miejscu poniósł śmierć kierowca ciężarówki. Autobus wiózł 30 pasażerów. W samochodzie osobowym jechały 3 osoby.
Droga w miejscy wypadku jest nadal nieprzejezdna. Policja kieruje na objazdy.
Norwegian otwiera bazę na lotnisku Oslo - Rygge
Zobacz całość »Norwegian, największa skandynawski tani przewoźnik, nie zwalnia tempa rozwoju. Ogłosił właśnie otwarcie siódmej już bazy na lotnisku Oslo - Rygge. Nowa baza, która uruchomiona będzie w lutym 2008 r., obsłuży 14 nowych połączeń do Alicante, Aten, Barcelony, Belgradu, Bergen, Budapesztu, Istambułu, Londynu, Malagi, Palangi/Kłajpedy, Szczecina, Walencji i Warszawy.
Polska siatka połączeń przewoźnika wzbogaci się o dodatkowe połączenie Warszawa - Oslo Rygge, które ruszy 14 marca. Jednocześnie przeloty ze Szczecina na lotnisko Gardermoen w Oslo od 16 lutego będą zastąpione połączeniami z Oslo - Rygge. Norwegian utrzyma w swoim rozkładzie lotów wszystkie połączenia na lotnisko Oslo Gardermoen z Gdańska, Warszawy i Krakowa. Otwarcie połączenia do Oslo Rygge z Polski, w wyniku obniżenia kosztów operacji lotniczych pozwoli na zaoferowanie polskim pasażerom tańszych o prawie 30% biletów - już od 96 PLN brutto (z opłatami oraz podatkami lotniskowymi). Bilety można kupować na stronie internetowej www.norwegian.no, w polskojęzycznym Centrum Rezerwacji a także na lotniskach oraz w biurach podróży.
W nowej bazie początkowo stacjonować będą dwa samoloty, z których pierwszy odleci 14 lutego 2008 r. Będzie to najnowszy Boeing 737-800 ze 189 miejscami na pokładzie. Drugi Boeing 737-800 będzie latał od 13 marca. Dyrektor Generalny Norwegian Air Shuttle, Bjorn Kjos podkreśla, że przewoźnik planuje dalszą ekspansję, zarówno w formie nowych baz, jak i dodatkowych samolotów. Jarosław Święcki, Dyrektor Generalny Norwegian na Polskę dodaje, że dzięki uruchomieniu nowej bazy w Oslo - Rygge, Norwegian wychodzi naprzeciw oczekiwaniom pasażerów biznesowych - oferując dodatkowe połaczenia do Oslo oraz turystów odwiedzających południowy region Norwegii oraz Szwecję.
Otwarcie nowej bazy stworzy 70 nowych miejsc pracy dla personelu pokładowego i pilotów. Położenie geograficzne lotniska wpłynie korzystnie na środowisko naturalne, przede wszystkim dzięki krótszym czasom przelotów do większości obsługiwanych portów. Dodatkowo skrócony zostanie czas podejścia do lądowania oraz obsługi samolotu na lotnisku. Dzięki bliskości miast takich jak Karlstad, Uddevalla i Goteborg nowa baza Norwegian będzie atrakcyjną alternatywą dla mieszkańców zachodniej i południowej i Szwecji. Według Kjosa Oslo - Rygge będzie nowoczesnym europejskim portem lotniczym, który doskonale spełni wymagania linii Norwegian w zakresie bezpieczeństwa operacji i ich efektywności. Port lotniczy będzie także przyjazny dla pasażerów. Jako siódma baza przewoźnika, Oslo - Rygge uzupełni istniejącą bazę w Oslo Gardermoen. Przewoźnik ma nadzieję, że jego pojawienie się na lotnisku w Rygge pozytywnie wpłynie na rozwój całego regionu.
Okres wzrostu sieci hotelarsko-usługowej Accor?
Zobacz całość »Cena akcji francuskiej sieci hotelarsko-usługowej Accor rośnie. Za akcję trzeba zapłacić teraz 62,35 euro. Powodami tego wzrostu cen papierów jest ponad dwukrotny wzrost zysku netto po sześciu miesiącach, nowy program skupu własnych akcji, a także reaktywacja sieci 4-gwiazdkowych hoteli.
Szef sieci Gilles Péllisson przyznał, że wyniki są zadowalające we wszystkich obszarach.
Po pierwszym półroczu zysk netto Accora skoczył aż o 147% i wyniósł 596 mln euro. Obroty wzrosły o 8,8% i wyniosły 4,02 mld. Marża operacyjna podskoczyła o 1 punkt do 27,3%. Sieć ogłosiła też nowy program skupu swych akcji z rynku za 500 mln euro. W 2006 roku przeprowadzono taką operację w dwóch etapach, za 500 mln i 700 mln euro. Wykup akcji umożliwiło podwyższenie kapitału po zamianie na akcje obligacji przez fundusz Colony.
Pod koniec roku Accor reaktywuje markę Pullman znaną podróżującym służbowo. 45 hoteli Sofitel lub Grand Mercure zmieni swoją nazwę. Do 2015 roku ma ich powstać 300. Najbardziej luksusowe będzie 155 hoteli Sofitel. Accor planuje stworzyć z 14 już istniejących różnych marek, nową markę hoteli klasy ekonomicznej All Seasons.
W Łodzi rozpoczyna się VI Festiwal Dialogu Czterech Kultur
Zobacz całość »W Łodzi rozpoczynają się pierwsze imprezy VI edycji Festiwalu Dialogu Czterech Kultur. Festiwal na dobre rozpocznie się w piątek 31 sierpnia i trwać będzie 10 dni.
Organizatorzy obliczyli, że w tym roku w czasie festiwalu odbędzie się 150 wydarzeń: koncertów, spektakli teatralnych, filmowych projekcji, wystaw, spotkań i paneli dyskusyjnych. Łączny koszt festiwalu wyniesie 4,3 mln zł. Fundatorka festiwalu Barbara Knychalska wyraziła wdzięczność wszystkim, którzy zaangażowali się w przygotowywanie tegorocznej edycji imprezy. Jednocześnie wyraziła nadzieję, że bogaty program szóstej edycji festiwalu spełni oczekiwania gości i widzów. Włodzimierz Fisiak, marszałek województwa, w czasie spotkania z mediami , gratulował organizacyjnego rozmachu i wyraził zadowolenie, że w realizacji festiwalu biorą udział miasta i gminy województwa.
Tegoroczny festiwal rzeczywiście wychodzi poza Łódź: przygotowano artystyczne imprezy i zajęcia edukacyjne m.in. specjalnie dla Rawy Mazowieckiej, Uniejowa, Koluszek oraz Gałkówka. Centrum imprezy pozostanie Łódź, a tutaj rynek Manufaktury, Filharmonia Łódzka, teatry: Nowy, Wielki i Jaracza, galerie, muzea, domy kultury, tradycyjnie również kościoły, liczne kluby i puby oraz sale kinowe. Festiwal nie zapomina o swoim twórcy, zmarłym w zaszłym Witoldzie Knychalskim. Głównym motywem, który przyświeci imprezie będą Jego słowa: "Festiwal Dialogu Czterech Kultur powinien być karnawałem sztuki". Pamięci fundatora i twórcy poświęcony będzie piątkowy koncert Agi Zaryan, który odbędzie się w kościele św. Mateusza.
Słynny Nikoszowiec coraz mniej dostępny dla turystów
Zobacz całość »Katowickie osiedle Nikiszowiec, będące atrakcją turystyczną, staje się coraz bardziej niedostępne i odcięte od miasta. Autobusy jeżdżą bardzo rzadko, nie prowadzą tu również żadne drogowskazy.
Turyści, którzy chcą zobaczyć słynne zabytkowe osiedle robotnicze, do Nikiszowca mogą dojechać autobusem spod katowickiego dworca PKP. Mogą wybrać jedną z trzech linii: 30, 674 i 12, po około 30-40 minutach będą na miejscu. Jednak po godzinie 22 trudno będzie wrócić, pozostaje taksówka albo własny środek transportu. Alodia Ostroch, rzeczniczka KZK GOP, ostrzega, że może być jeszcze gorzej, z uwagi na trwające w mieście remonty dróg, a także planowaną przebudowę ul. 73 Pułku Piechoty, co dodatkowo utrudni dojazdy autobusów do Nikiszowca.
Mieszkańcy osiedla żałują, że z wybudowanej autostrady nie ma zjazdu do Nikisza. Skorzystaliby z niego nie tylko mieszkańcy, ale także pracownicy pobliskich kopalni: Wieczorek i Staszic.
Z kolei Sylwester Kasperek z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że autostrada powinna mieć ograniczoną dostępność, dodając, że niedaleko Nikiszowca jest węzeł Murckowska, z którego zjeżdżając można dotrzeć do Nikiszowca. Jest to jednak rozwiązanie tylko dla miejscowych, obcy kierowca ze znalezieniem dzielnicy może mieć problem.
Władze regionu zachwalają Nikiszowiec jako prawdziwą perłę, wartą odwiedzenia. Tymczasem brązowe tablice informacyjne wskazujące dojazd do miejsc atrakcyjnych turystycznie wskazują jedynie drogę do pałacu w Pszczynie oraz do muzeum piwowarstwa w Tychach. O zabytkowym Nikiszowcu zapomniano. Z informacji GDDKiA wynika, że z pomysłem ustawienia tablic wystąpiła Śląska Organizacja Turystyczna. Agnieszka Sikorska, dyrektorka ŚOT tłumaczy, że w zeszłym roku ustawiono tablice informujące o największych atrakcjach regionu. W tym roku oznakowany zostanie szlak zabytków techniki, tym samym pojawi się więc informacja o Nikiszowcu.
Podkarpacie - turystyczna perła?
Zobacz całość »Zgodnie z opublikowanymi przez Instytut Turystyki danymi, w ostatnich latach aż o 100% wzrosło zainteresowanie Podkarpaciem, zarówno wśród turystów krajowych, jak i zagranicznych.
Obecnie najliczniejszą grupę obcokrajowców na Podkarpaciu stanowią Ukraińcy, których największy odsetek przyjeżdża do Polski (wg kolejności) w celach zarobkowych, handlowych i turystycznych. Od kilku lat można zauważyć, jak znakomitymi klientami są goście zza wschodniej granicy, przede wszystkim zimą na stokach narciarskich w Ustrzykach Dolnych, czy Bystrem. Co raz chętniej Bieszczady odwiedzają także Niemcy i Belgowie. Zainteresowanie urokami Jeziora Solińskiego i połonin wzrosło także wśród Polaków, którzy potwierdzają zdecydowaną poprawę zaplecza.
Choć Podkarpacie słynie z kiepskich dróg, a Bieszczady przy braku słonecznej pogody wydają się mało interesujące, to nie brak atrakcji zachęcających do przyjazdu w ten region. Warto zobaczyć m.in. zamek w Łańcucie z unikalną w skali europejskiej powozownią, cudownie brzmiące organy w Leżajsku, największą w Europie kolekcję ikon w Muzeum Historycznym i Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, czy np. świetną kolekcję obrazów światowej klasy malarza, Zdzisława Beksińskiego. Miłośników przyrody zachwyci na pewno dzika przyroda, czysta woda i powietrze, piękne szlaki turystyczne z fascynujący cerkwiami. Ponadto, wielu turystom może zaimponować także mentalność samych mieszkańców, której brakuje w krajach, gdzie turystyka stała się przemysłem.
Wielu specjalistów uważa, iż Podkarpacie to region posiadający fatalną reklamę. Zdecydowanie lepiej jest już jeśli chodzi o promocję samych Bieszczadów. Jednak największym sukcesem turystycznym, wydaje się przedsiębiorczość mieszkańców najpiękniejszych podkarpackich zakątków. W ostatnich latach powstało gro gospodarstw agroturystycznych, galerii. Nie zapomniano także o stworzeniu stron internetowych.
Podróże do Iraku na pewno podniosą adrenalinę
Zobacz całość »Wszyscy miłośnicy ekstremalnych podróży mogą teraz zaspokoić swoje emocje - wyjeżdżając do Iraku. Bowiem władze tego ogarniętego wojną kraju serdecznie zapraszają turystów - pisze Dziennik.
Szef Komisji Turystyki, Mahmud al-Jakuki poleca turystom i pielgrzymom zobaczenie pięknych świątyń, których nie zdążyli wysadzić terroryści, starożytnych ogołoconych zabytków, zbombardowanych hoteli. W zeszłym roku szyickie świątynie na południu kraju odwiedziło ponad 570 tysięcy osób. Przed wojną przyjeżdżało do Iraku 8 tysięcy pielgrzymów dziennie - wspomina Mahmud al-Jakuki.
W sytuacji, gdy nawet sami mieszkańcy uciekają z kraju, zachęty irackiego urzędnika mogą nie znaleźć żadnego pozytywnego odzewu.
Salmonella w Poraju nie odstrasza plażowiczów
Zobacz całość »Zalew w Poraju cieszy się obecnie dużym powodzeniem u żeglarzy i plażowiczów. Jednak nie zdają sobie sprawy z tego, że pływając w tym zalewie można nabawić się chorób skóry lub zatruć. W zalewie wykryto bowiem bakterie salmonelli.
Na tabliczkach wokół zalewu umieszczono napis mówiący, że wejście do wody grozi poważną chorobą: "Salmonelloza, zatrucie". Nikt jednak nie bierze tych ostrzeżeń na poważnie i nad zalewem jest tłum ludzi. Pracownicy myszkowskiego sanepidu mówią, iż nie mogą zakazać kąpieli, mogą tylko ostrzegać. Zbiornik jest skażony bakteriami salmonellozy, coli, a w dodatku zakwitły tam sinice i wejście do wody grozi chorobami i zatruciami - ostrzega sanepid.
Krzysztof Maternicki, członek Częstochowskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, żartuje, iż od lat słyszy akie same komunikaty a jeszcze do tej pory nic się mu nie stało.
Jak widać atmosfera letniego wypoczynku nie dopuszcza do turystów negatywnych myśli.
Watykan coraz bardziej "wchodzi" w turystykę
Zobacz całość »Stolica Apostolska ma już swojego taniego przewoźnika. Przedwczoraj pierwszy papieski samolot pomalowany w biało-żółte barwy poleciał z Rzymu do Lourdes. Teraz kościół będzie zarabiał nie tylko na organizacji pielgrzymek, ale również na lataniu.
Watykańscy urzędnicy, do których należy już firma wożąca pielgrzymów po Rzymie, teraz przy poparciu papieża powołali własnego taniego przewoźnika. W poniedziałek Stolica Apostolska zainaugurowała loty do światowych sanktuariów. Samolot w biało-żółtych barwach z wymalowanym we wnętrzu napisem "Poszukuję twojego oblicza, Panie" zabrał do Lourdes pierwszą grupę pielgrzymów, między innymi hierarchów kościelnych.
Regularne połączenia watykański przewoźnik uruchomi w październiku. Ceny biletów jeszcze nie są znane. Wiadomo jednak, że samoloty będą odlatywać z siedmiu włoskich miast do Częstochowy, Santiago de Compostela w Hiszpanii, portugalskiej Fatimy oraz meksykańskiej Guadalupe, a od lata przyszłego roku także do Ziemi Świętej i na egipski Synaj.
Stolica Apostolska nie miała wcześniej ani własnej linii lotniczej ani lotniska. Watykańscy urzędnicy doszli jednak do wniosku, że lotnicza turystyka religijna może stać się dodatkowym źródłem godziwego zarobku. Według wstępnych ocen rocznie powinno skorzystać z niej skorzystać nawet 150 tysięcy pielgrzymów. Przedsięwzięcie powinno być dochodowe - twierdzi kardynał Rzymu Camillo Ruini, prezes watykańskiego biura podróży Opera Romana Pellegrinaggi. Na razie Watykan, nie mając swoich samolotów, wypożyczył na pięć lat nowe boeingi 737 od włoskich linii Mistral Air (należą one do Posta Italiana), ale rezerwacji można dokonać jedynie za pośrednictwem Opera Romana Pellegrinaggi. Dyrektor generalny ORP ojciec Cesare Attuire zapewnia, że od momentu startu pielgrzymi będą podróżowali w specjalnej atmosferze; będą mogli się skupić i modlić nie niepokojeni przez innych podróżnych, co zdarzało się wcześniej w normalnych liniach lotniczych. Prezes Mistral Air Francesco Pizzo Air obiecuje, że bilety na pielgrzymkowych trasach będą "możliwie jak najtańsze". Na razie nie wiadomo, czy watykański przewoźnik będzie woził papieża. Podczas wszystkich dotychczasowych podróży kolejni papieże w jedną stronę lecieli zazwyczaj samolotem Alitalii, a wracali narodowymi liniami odwiedzanego kraju.
Jura Krakowsko-Częstochowska: tam warto wysłać dzieci na kolonie
Zobacz całość »Wyniki kontroli koloni i obozów zorganizowanych w tym sezonie na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej nie wykazały żadnych uchybień. Tadeusz Czapiński ze Starostwa Powiatowego w Zawierciu powiedział, że organizatorzy letniego wypoczynku dla dzieci mogą być w pełni zadowoleni.
Kontrola policji, straży i przedstawicieli Kuratorium Oświaty i Sanepidu nie dowiodła żadnych nieprawidłowości. Bezpieczeństwo dzieci oraz warunki hotelowe i sanitarne były na najwyższym poziomie. Na najwyższa ocenę zasłużył atrakcyjny program.
Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wypoczywały w większości dzieci znad morza i Mazowsza, a także z zagranicy.
Ryanair wysłał ASA kopię podręcznika "Matematyka dla opornych"
Zobacz całość »Brytyjska organizacja ASA (Adverstising Standards Authority) wydała liniom lotniczym Ryanair zakaz używania w reklamie błędnych stwierdzeń. Władze przewoźnika kategorycznie żądają zniesienia nieracjonalnego zakazu.
Tani przewoźnik lotniczy Ryanair w swojej kampanii reklamował się hasłem: "Podróż z Ryanair w jedną stronę - już od Ł15 - opłaty i podatki wliczone w cenę. Podróż z Eurostar w jedną stronę - już od Ł27 - opłaty i podatki wliczone w cenę". Według ASA stwierdzenie, że połączenia Ryanaira na trasie Londyn-Bruksela są tańsze i szybsze niż przejazd pociągiem Eurostar na tej samej trasie wprowadzają klientów w błąd.
Ryanair odwołując się od wydanego postanowienia ASA, przesłał mu kopię podręcznika "Matematyka dla opornych". Szef komunikacji Ryanair, Peter Sherrard twierdzi, iż nawet czterolatek z podstawową znajomością matematyki wie, że lot trwający 1 godz. 10 min. jest krótszy niż przejazd pociągiem trwający 1 godz. 11 min.
W tym przypadku jednak należy przyznać rację Eurostarowi.Podróż z Ryanairem to nie tylko sam lot, ale również odprawa, która na pewno nie trwa minutę.
Radom: Air Show 2007 w pierwszy weekend września
Zobacz całość »Już w nadchodzący weekend (1-2 wrzesień) w Radomiu odbędzie się X wydanie Air Show 2007. Podczas największej imprezy lotniczej w Polsce można będzie podziwiać wyczyny 140 samolotów z kilkunastu krajów. W programie m.in. pozorowane walki myśliwców, zespołowe akrobacje i ewolucje statków powietrznych.
Na płycie lotniska Radom-Sadków będzie można oglądnąć wystawę samolotów, śmigłowców, szybowców, motoszybowców, balonów oraz paralotni i sterowców. Na pewno zachwyci widok samolotów: Tornado i AN-26 i śmigłowców: Black Hawk, AH-64D Apache i dwusilnikowego Sea King.
Niestety w Radomiu z powodu problemów technicznych nie wystąpi legendarny F-86 Sabre - rywal Miga-15 z czasów wojny koreańskiej. Maszyna F-86 Sabre to pierwszy samolot amerykański wyposażony w katapultowany fotel pilota. Odwołany został także pokaz CL-415 Waterbomber, gdyż uczestniczy on w akcji gaśniczej w Grecji.
Organizatorami Air Show i Wystawa Przemysłu Lotniczego są WP, Targi Kielce, Agencję Mienia Wojskowego, Urząd Miasta Radomia oraz Aeroklub Polski. Imprezy będą odbywać się na radomskim lotnisku wojskowym w godzinach od 10.00 do 18.00.
Oryginalne muzeum zegarów w Chinach
Zobacz całość »Na wszystkich kolekcjonerów zegarów w północno-wschodnich Chinach czeka niespodzianka. Można tam bowiem zwiedzić prywatne muzeum zegarów, założone przez dwóch Chińczyków: Li Tao i jego ojciec Li Tiejun.
W sali wystawowej na ścianach wisi ponad dwa tysiące klasycznych zegarów analogowych. Pasjonaci zebrali tą kolekcję podróżując po kraju od ponad dziesięciu lat. Pan Li zaczął zbierać zegary w wieku 10 lat. Pasją zaraził się jego ojciec. Obecnie kolekcjonerzy chwalą się kompletem stu różnych rodzajów zegarów pochodzących z jedenastu państw świata.
Turystów zaskakuje fakt, że każdy zegar pokazuje inna godzinę. Kolekcjoner Li Tao zapytany o nastawienie ich na jednakowa godzinę, odpowiada, że nie ma na to czasu.
Ruszyła letnia "Wielka Wyprzedaż" w Wizz Air
Zobacz całość »Wczoraj (29.08) linie lotnicze Wizz Air uruchomiły akcje promocyjną pod hasłem: "Wielka Wyprzedaż".
Pasażerowie mogą nabyć bilet od 49 zł z wszystkimi opłatami, na wielu trasach Wizz Air. Trzeba się śpieszyć, bo wyprzedaż potrwa do 5 września.
Do tradycji weszło uprzyjemnianie podróży pod koniec lata atrakcyjną wyprzedażą - oznajmił John Stephenson, Członek Zarządu ds Komercyjnych. Do oferty zostało włączone 80% tras Wizz Air, dlatego każdy dopasuje coś dla siebie - dodaje Stephenson.
Bilety w promocyjnych cenach można nabyć na stronie wizzair.com.
Centrum hotelowo-konferencyjne w Józefowie - inwestycja Aquila Park na najwyższą skalę
Zobacz całość »Sieć Holiday Inn otworzyła centrum hotelowo-konferencyjne w podwarszawskim Józefowie. Inwestorem była firma Aquila Park, która przeznaczyła na budowę Centrum 20 mln euro. Spółka Aquila Park przy budowie obiektu wyszła ponad standardy, gdyż wykończenie i poziom usług jest na wysokim poziomie. Oficjalnie hotel oznaczony jest czterema gwiazdkami, być może jednak zasługuje na więcej.
Nowy obiekt Holiday Inn Warszawa-Józefów powstał na 11-hektarowym terenie leśnym gminy Józefów. W hotelu zastosowano zupełnie nowe rozwiązania. W pokojach zamontowano indywidualne regulatory natężenia światła oraz temperatury, ekrany oraz telewizory LCD. W częściach publicznych został udostępniony bezpieczny internet. Sala biznesowa jest wyposażona w sprzęt niezbędny do prowadzenia wykładów.
Marcin Górzyński, prezesa zarządu Aquila Park, uważa, iż Holiday Inn w Józefowie jest wyjątkowy na skalę światową. Spółce udało się bowiem kupić bardzo ciekawy teren i szybko zrealizować decyzję podjęta dwa lata temu.
Aquila Park zapowiada kolejne inwestycje. Prawdopodobnie w ciągu najbliższych siedmiu lat wybuduje kolejne dziesięć hoteli pod szyldem Holiday Inn, Express by Holiday Inn oraz Crowne Plaza. Pożądanym regionem są: Górny i Dolny Śląsk, Pomorze, Małopolska, Wielkopolska oraz Łódź. Już w następnym roku rozpoczną się prace nad obiektem hotelowym we Wrocławiu. Aktualnie przygotowuje się projekt.
Firma Aquila Park na początku działała na rynku nieruchomości rezydencjalnych. Po zawarciu umowy o współpracy z siecią InterContinental Hotels Group, właściciela marki Holiday Inn, wciągnęła się w swój pierwszy projekt komercyjny.
Sky Europe rezygnuje z Krakowa
Zobacz całość »Słowacki tani przewoźnik Sky Europe poinformował, iż jego baza w Krakowie ulega likwidacji. Linia kosztem Krakowa planuje umocnić swoją pozycję w Wiedniu.
Ta decyzja władz linii to zła wiadomość dla Krakowa, ponieważ jedną trzecią wszystkich połączeń (20 połączeń) z Balic obsługiwał Sky Europe. Zamiary szefów Sky Europe zaskakują tym bardziej, że linia ta cieszyła się w Krakowie dużym powodzeniem i z pewnością była zyskowna.
Prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w Krakowie-Balicach mówi, że nie rozumie decyzji Sky Europe ale gdy dojdzie do rezygnacji to inne tanie linie lotnicze szybko przejmą ich połączenia. Kraków duże nadzieje wiąże z liniami lotniczymi Norwegian. Z tym, że przewoźnik ma już bazę w Warszawie i właśnie otworzył kolejną w Oslo.
Sky Europe stoi na liście linii, które regularnie notują straty. W I kwartale br. miała 25 mln euro strat przy przychodach w wysokości 50 mln euro. W pierwszej połowie tego roku wypełnienie samolotów Sky Europe wynosiło 87%, czyli zdecydowanie mało jak na tanie linie. Firma próbowała nawet sprzedawać bilety po promocyjnej cenie: 35 eurocentów. Lecz ta promocje nie przyniosła rezultatów, bo na takie promocje stać bogatego Ryanaira, a nie biednych Słowaków. Następnie podwyższono ceny za przeloty, więc chętnych znów było mniej. Chcąc się ratować Sky Europe przemalowała samoloty wizerunkiem top modelki Adriany Karambeu.
Aktualnie Sky Europe obsługuje 16 połączeń z Wiednia i zamierza zwiększyć ich liczbę. Połowa jego pasażerów to Austriacy.
Święto borowika na III Podlaskim Festiwalu w Białymstoku
Zobacz całość »W dniu 2 września br. o godzinie 12.00 w Białymstoku rozpocznie się III Podlaski Festiwal Borowika. Na Festiwalu zaprezentują się firmy i produkty z branży gastronomicznej. Misją gastronomicznej imprezy jest upowszechnienie polskiej tradycji i sztuki kulinarnej. Ważnym elementem jest promocja produktów i dań z użyciem borowików.
Program Festiwalu to m. in. II Mistrzostwa Polski w Potrawach z Borowikiem, występy zespołów ludowych, Jarmark Podlaski, prezentacje sponsorskie i konkursy z nagrodami dla publiczności.
Oryginalną atrakcją imprezy będzie Finał Wielkiego Gotowania. Będzie on polegał na wspólnym gotowaniu przez Mistrzów Sztuki Kulinarnej rekordowego Risotto Borowikowego pod wodzą Giancarlo Russo. Rekordowe danie przyrządzone będzie na ogromnej patelni o rozmiarach: pojemność 500 litrów, wysokość 1metr, średnica 2 metry. Risotto będzie podzielone na porcje po czym będą one rozdawane za symboliczną złotówkę. Uzyskane w ten sposób pieniądze trafi do Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie Droga ks. Edwarda Konkola. Festiwal zakończy się koncertem zespołu Papa Dance.
Konkurs carvingowy o Puchar Dolnego Śląska
Zobacz całość »Obecnie modna tendencją w polskiej gastronomii stała się sztuka dekorowanie stołów i sal bankietowych rzeźbami w owocach, czyli tzw. carving. Sztuka rzeźbienia w owocach z narciarskim carvingiem nie ma nic wspólnego oprócz nazwy.
Dla ciągle rosnącej liczby miłośników carvingu zostanie zorganizowany we Wrocławiu konkurs carvingowy o Puchar Dolnego Śląska. Zawody odbędą się 2 września 2007 o godzinie 13 na hipodromie Partynice podczas zawodów jeździeckich o puchar Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Również w tym samym czasie odbędzie się Festiwal Kuchni Polskiej - Kuchnia Dolnośląska.
Nowotarski PKS chce się pozbyć konkurencji?
Zobacz całość »PKS w Nowym Targu niebagatelnie podniósł ceny prywatnym busom za korzystanie ze stanowisk odjazdu. Kierowcy busów nie zgodzili się na taką podwyżką i nowotarski PKS wymówił 7 przewoźnikom prawa do wjazdu na teren swojego dworca.
Opłata za miejsca ma wzrosnąć od września o 50%. Taka wysokość opłaty w konsekwencji spowodowałaby wzrost cen biletów na przejazd, a takiego rozwiązania przewoźnicy nie dopuszczają.
Od decyzji PKS-u przewoźnicy odwołali się do do starostwa i rzecznika praw konsumenckich. Posądzają PKS o praktyki monopolistyczne i chęć bezprawnego pozbycia się konkurencji. Natomiast dyrekcja PKS broni się przed zarzutami, twierdząc, że podwyżka jest wynikiem wzrostu cen i kosztów utrzymania dworca.
Nie wiadomo jak zakończy się kłótnia PKS z busami, ale najprawdopodobniej połowa odjeżdżających z Nowego Targu busów nie będzie miała gdzie się podziać.
Polscy turyści coraz częściej odwiedzają Portugalię
Zobacz całość »AICEP- Biuro Radcy Handlowego Ambasady Portugalii poinformowało, że w tym roku nastąpił wzrost liczby przyjazdów turystów polskich do Portugalii. W pierwszym półroczu br. ich liczba wzrosła o 50,2%.
Portugalskie hotele, od stycznia do czerwca gościły 25266 Polaków, dla porównania, w tym samym czasie w portugalskich hotelach zatrzymało się 19264 Rosjan, 9705 Węgrów i 8573 gości z Czech. Pomimo, że sama liczba turystów z Polski jest stosunkowo niewysoka porównując z rynkami typu Hiszpania, Wielka Brytania czy Niemcy, to Polska ma największy wzrost procentowy liczby gości hotelowych w Portugalii spośród wszystkich krajów. Porównując statystyki dotyczące portugalskich regionów turystycznych, w I półroczu 2007 r. największą liczbę gości hotelowych z Polski przyjęły hotele z regionu Lisboa (9216), a następnie z regionu Centro (5900), Algarve (4616), Norte (4062) a następnie Alentejo (629), Madeira (624) i Azores (219).
Jednocześnie, w I półroczu 2007 r. liczba noclegów polskich turystów w portugalskich hotelach wyniosła 81039. Liczba ta wzrosła o 49,3% w porównaniu z I półroczem 2006 r. Jest to największy wzrost procentowy liczby noclegów spośród wszystkich krajów z których turyści odwiedzają Portugalię. Z regionów turystycznych Portugalii, największą liczbę noclegów polskich turystów odnotowało Algarve - 24636, co stanowiło wzrost o 59,3% w porównaniu z I półroczem ubiegłego roku. W hotelach w regionie Lisboa liczba ta wyniosła 24009, w Centro 15575, Norte 10858, Madeira 3174 i Azores 726. Na podkreślenie zasługują znaczące wzrosty liczby noclegów polskich turystów w regionach Norte (129,10%), Azores (114,8%) oraz Centro (101,9%).
Nowe programy turystyczne do Portugalii stworzone w tym roku przez polskie biura podróży a także zwiększenie zainteresowania tym krajem ze strony polskich turystów, pozwalają sądzić, że statystyki dotyczące II półrocza 2007 r. będą równie korzystne.
Będzie nowa ustawa o portach lotniczych?
Zobacz całość »Ministerstwo Transportu chce wprowadzenia ustawy, która umożliwi mu kontrolę nad właścicielami spółek zarządzających polskimi lotniskami. Eugeniusz Wróbel, wiceminister transportu twierdzi, że jest to potrzebne uprawnienie, z którego powinien skorzystać rząd. Wróbel tłumaczy, że w żadnym innym kraju europejskim nie ma takiej sytuacji jak w Polsce, gdzie rząd ma niewielki wpływ na to, co dzieje się na niektórych lotniskach. Samorządy - udziałowcy spółek lotniczych traktują to jako niepotrzebną ingerencję oraz działania mające na celu odstraszenie zagranicznych inwestorów.
W rozwój portów angażowane są znaczne środki publiczne, zapewnia się im dotacje unijne, planuje inwestycje w kolej i autostrady łączące lotniska z resztą Polski. Minister nie chce, by na skutek całkowicie niekontrolowanej zmiany struktury właścicielskiej powtórzył się przypadek niektórych polskich firm, które sprzedane zostały za grosze, tym bardziej, że wartość polskich portów lotniczych będzie ciągle rosła. Zdaniem Wróbla, nowa ustawa nie odstraszy uczciwych inwestorów.
Nowe przepisy będą dostosowane do prawa unijnego, a regulacje prawne posłużą modernizacji i rozbudowie infrastruktury lotniskowej oraz nawigacyjnej, usprawnieniu procesu zarządzania lotniskami, a także rozwojowi rynku lotniczego. Zdaniem ministra Polsce brakuje lotnisk na tzw. ścianie wschodniej. W dalszej przyszłości polskie porty lotnicze będą musiały obsłużyć około 70 - 80 mln pasażerów, co wynika ze wskaźnika tzw. mobilności mieszkańców Europy. Obecne uregulowania prawne nie nakładają na polskie porty lotnicze obowiązku udzielania ministerstwu informacji na temat swoich zamierzeń, a to, zdaniem ministra jest niezbędne chociażby ze względu na konieczność optymalnego gospodarowania środkami unijnymi. Główne polskie lotniska są w sieci TEN-T, są więc elementem infrastruktury komunikacyjnej nie tylko kraju, ale także Europy i muszą stanowić spójny system także z drogami i kolejami, a za to konstytucyjnie odpowiada minister transportu.
Na dziedzińcu w Pasłęku stanie luksusowy pensjonat
Zobacz całość »W Pasłęku niedawno rozpoczęła się kompleksowa przebudowa zamkowego dziedzińca. Na dziedzińcu stanie także nowoczesny pensjonat - pisze Dziennik Elbląski.
Plac ma być wyłożony kostką granitową. Na miejscu obecnych 25 miejsc parkingowych będzie aż 67 miejsc postojowych. W skład inwestycji wejdzie także iluminacja kościoła św. Bartłomieja. Roboty mają zakończyć się w połowie przyszłego roku. Miastu zależało na tym alby remont zakończyć równocześnie z budową pensjonatu. W miejscu zrujnowanej XVIII-wiecznej kamienicy wyrośnie bowiem pensjonat z salą konferencyjną, bankietową i taneczną.
Całość inwestycji to koszty w wysokości prawie 2,2 mln zł. Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego sfinansuje aż 85% kosztów.
::: 2007-08-31 :::
Pożary szaleją nie tylko w Grecji
Zobacz całość »Jak się okazuje pożary nie są tylko wielkim problemem Grecji, gdzie w ciągu tygodnia spłonęło 200 tysięcy hektarów lasów i zginęło 60 osób. Także w innych krajach bałkańskich szaleją pożary, a najgorzej sytuacja wygląda w Albanii, w której spłonęło już tysiące hektarów lasów.
Albańscy strażacy starają się opanować 30 pożarów w terenie górskim, na który często muszą dostawać się z powietrza. Rząd wynajął już z Niemiec dwa śmigłowce przeciwpożarowe.
Najgorzej sytuacja przedstawia się północnym regionie Lura, gdzie szaleje dziesięć pożarów oraz na granicy z Grecją, w rejonie Devoll.
Również w Chorwacji pożar, który zniszczył kilkadziesiąt hektarów lasów stał się zagrożeniem dla "perły Adriatyku" i Dubrownika, ale zdołano go ugasić.
Na wyspie Hvar, chorwackim raju turystycznym, również trwa walka strażaków z kilkoma groźnymi pożarami, w trakcie, której w czwartek zginął jeden strażak.
Pożar szaleje także w okolicach starożytnego miasta Split, na stałym lądzie.
Walka z pożarami utrudniona jest przez upały dochodzące do 40 stopni Celsjusza oraz silne wiatry, a także podpalaczy.
W Chorwacji rząd przygotował ustawę, która podnosi kary za umyślne podpalenia do 140 tys. euro i przewiduje stworzenie internetowej bazy danych dotyczących piromanów.
W Serbii również wybuchło kilka pożarów lasów, m.in. na granicy z Kosowem i w parku narodowym Tara, ale wszystkie są pod kontrolą.
Gdańsk: Hotele przystanią dla tramwaju wodnego
Zobacz całość »Wydział Programów Rozwojowych Urzędu Miejskiego w Gdańsku planuje na trasie gdańskiego tramwaju wodnego wybudować hotele. Obecnie Wydział jest w trakcie opracowywania "Strategii i koncepcji rozwoju sieci przystani rekreacyjnych na drogach wodnych Gdańska".
Strategia zakłada połączenie tramwajem wodnym historycznego centrum miasta z terenami nad Martwą Wisłą. Propozycja przedstawia dwa warianty trasy tramwaju, pierwsza prowadzącej od Żabiego Kruku nad Starą Motławą do Przegaliny na Wyspie Sobieszewskiej.
Przystanie z pomostami mają być przystankami tramwaju wodnego. Infrastrukturę przystani ma stanowić mały hotel, zaplecze sanitarne, punkty gastronomiczny i handlowy, boisko, łącza elektryczne dla jachtów, punkt pobierania wody pitnej i stacja paliw.
Hotele na przystani będą mieć standard turystyczny. Korzystać z nich będą zarówno turyści podróżujący tramwajami jak i żeglarze cumujący na przystani. Jednak ostateczną decyzję odnośnie wielkość obiektów i ich standardu podejmą inwestorzy - oznajmiła Regina Jersz z Wydziału Programów Rozwojowych Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Zagospodarowanie szlaku wodnego do Przegaliny i uruchomienie linii tramwaju wodnego uwzględnione jest w planach inwestycji miejskich na lata 2008 - 2013, realizowanych z dofinansowaniem z funduszy Unii Europejskiej.
Wielka promocja Śląska na Festiwalu Muzycznym w Brukseli
Zobacz całość »W dniach 10-19 sierpnia w Brukseli miała miejsce piąta edycja największego festiwalu muzycznego "Brussel Summer Festival". Przez dziesięć dni i nocy trwania imprezy miasto rozbrzmiewało gorącymi rytmami disco, popu i rocka, natomiast łagodniejsze dźwięki muzyki klasycznej i jazzu wypełniały liczne kawiarenki i sale koncertowe.
Na czas festiwalu z okazji 50 rocznicy Podpisania Traktatu Rzymskiego w unijnej stolicy powstało Miasteczko Europejskie. Zlokalizowano go w sercu miasta, obok od Grand Place, znanego jako "najpiękniejszy plac świata".
Miasteczko Europejskie gościło kraje i regiony europejskie. Na stoisku zorganizowanym przez Ośrodek POT w Brukseli zaprezentowała się także Polska. Polskie stoisko charakteryzowało się różnorodnością oferty turystycznej. Na stoisku można było znaleźć pamiątki regionalne, prezentowane w dwóch odsłonach: "śląskiej" i "gdańskiej".
Śląsk skutecznie kusił przechodniów pysznymi, domowymi ciastami, tradycyjną moczką, chlebem ze smalcem i ekologicznymi konfiturami. Zaoferował także piękne koronki, ciekawe broszury o regionie i najprawdziwszy węgiel w oryginalny sposób zdobiący stoisko.
Oferta turystyczna Śląska była umocniona tym, że wkrótce zostaną otwarte przez WizzAir kolejne połączenie na trasie Bruksela - Katowice. Dlatego nikogo nie zaskoczy jak tłumy Belgów przyjadą na odwiedzić Śląsk.
Linie lotnicze przygotowały nowe promocje
Zobacz całość »Linie lotnicze chcąc zwiększyć swoje wyniki nieustanie kuszą promocjami. "Rzeczpospolita" podała kolejny wykaz ofert promocyjnych.
Linie SAS od 3 września zwiększają ilość lotów z Gdańska do Kopenhagi. Samoloty będą latać cztery razy dziennie przez cały tydzień, oprócz sobót.
SWISS uruchomiły europejską promocję. Oferta promocyjna obejmuje rejsy do Amsterdamu (od 249 zł), Dublina (od 180 zł), Monachium i Frankfurtu (od 190 zł), Barcelony (od 190 zł). Ceny bez dodatkowych opłat. Sprzedaż zakończy się 18 września. Przewoźnik na stałe obniża także ceny połączeń do Moskwy (od 650 zł) i Lizbony (od 460 zł).
Linie Austrian Airlines sprzedaje bilety z Warszawy i Krakowa do Nowego Jorku (od 905 zł) oraz do Chicago (od 950 zł). Ceny nie zawierają dodatkowych opłat. Sprzedaż trwa do 15 września.
Nowe połączenie polskiego taniego przewoźnika Centralwings Warszawa - Manchester ruszy od 28 października. Połączenia będą odbywać się we wtorek, czwartek, sobotę i niedzielę. Bilety kosztujące od 79 zł brutto są już w sprzedaży.
Linie lotnicze Lufthansa przygotowały promocje pt. "100 niskich cen do 100 miast w USA". Bilety promocyjne sprzedawana są m.in. do Atlanty (od 779 zł), Bostonu (od 749 zł), Chicago (od 779 zł), Los Angeles (od 979 zł), Nowego Jorku (od 739 zł), Waszyngtonu (od 899 zł). Ceny podane bez dodatkowych opłat. Można je nabyć do 29 września.
Na Wyspach Brytyjskich kwitnie turystyka rowerowa
Zobacz całość »Wyniki sondażu przeprowadzonego przez firmę badawczą Mintel wskazują, że rośnie liczba Brytyjczyków spędzających wolny czas na rowerach. Badacze Mintel przeprowadzili rozmowy z grupą 2 000 dorosłych powyżej 16 roku życia.
W 2006 roku turyści brytyjscy spędzili 450 000 urlopów na rowerach, co jest 30% wzrostem w porównaniu z tamtym rokiem. Brytyjczycy w 2006 roku wydali 120 mln GBP na wakacje tego typu. Richard Cope, starszy specjalista ds. podróży Mintel powiedział, że Anglia będzie krajem rowerowych entuzjastów. Do większego zainteresowania jazdą rowerową przyczyniły się także ostatnie problemy transportu - dodał.
Według sondażu 16% (8 mln osób) dorosłych Brytyjczyków, zrealizowało już swój wypoczynek na rowerze. Natomiast 12%, czyli 6 mln osób chciałoby to zrobić w przyszłości. Wyniki pokazały także, iż 2,25 mln urlopowiczów skorzystało z usługi wypożyczania jednośladów, aby urządzić sobie jednodniową wycieczkę rowerową wokół miasta.
Jednocześnie ankieta przeprowadzona przez YouGov na zlecenie towarzystwa ubezpieczeń Zurich pokazuje, że coraz więcej Brytyjczyków udaje się samochodem do wakacyjnych destynacji. Więcej niż dwóch na pięciu pytanych potwierdziło, że w ciągu następnych kilku miesięcy na urlop w Wielkiej Brytanii lub Europie zamierza jechać samochodem. Ankieta YouGov przeprowadzona została na grupie 2 120 osób dorosłych.
Niemal 1/4 z ankietowanych chętna była do spędzenia w samochodzie nawet ponad 1200 km. Najpopularniejszymi miejscami w Wielkiej Brytanii dla zmotoryzowanych wczasowiczów okazały się Devon i Cornwall. Natomiast popularnymi zagranicznymi destynacjami są: Normandia, Bretonia i region Doliny Loary we Francji.
Restauracje Rooster polepszają swoje wyniki
Zobacz całość »Firma PolRest zarządzająca siecią restauracji Rooster oraz 19 restauracjami regionalnymi w pierwszej połowie br. odnotowała wzrost przychodów o 36,9%. Sumarycznie wyniosły one 17,7 mln zł. Zysk netto osiągnął 2,6 mln zł, czyli wzrósł o 106,2%.
Celem strategicznym PolRest jest zrealizowanie do 2009 roku inwestycji na kwotę około 43 mln zł, z czego 85% ma być przeznaczone na inwestycje w nowe restauracje. Firma do końca 2009 roku planuje zarządzać w sumie 45 restauracjami.
Szefowie kuchni hoteli Vienna International stworzyli książkę kucharską
Zobacz całość »Dla wszystkich miłośników kuchni wiedeńskiej i podróży kulinarnych powstała książka kucharska pt. "The Culinary Word of Vienna International Hotels & Resorts".
Autorami tej książki jest zespół 18 szefów kuchni gotujących w hotelach międzynarodowej sieci Vienna International, do której niedawno dołączył hotel Jan III Sobieski. Kucharze i jedna kucharka opisali swoje autorskie przepisy zainspirowane kuchnią regionalną.
Można poczytać tam m.in. przepisy na czeską zupę grzybową (kulajdę), barszcz pomorski prosto z Międzyzdrojów, styryjskie szaszłyki z pstrąga z sałatką z soczewicy i francuskie naleśniki "Courchevel" ze świeżymi malinami. Książka kucharska jest bogato ilustrowana zdjęciami dań, hoteli i ich okolic.
Albumowe wydawnictwo przygotowano w języku angielskim i niemieckim. Na końcu książki wszystkie przepisy podane są także w innych językach, w tym po polsku. Cena wydania to 39 euro. Można ją nabyć wyłącznie w hotelu Jan III Sobieski.
Solaris-y znów będą jeździć po ulicach Bratysławy
Zobacz całość »Według doniesień słowackiego dziennika "Pravda" na ulice Bratysławy wracają autobusy marki Solaris.
Zarząd komunikacji miejskiej w Bratysławie wycofał z eksploatacji 21 polskich autobusów, gdy pod koniec maja zapalił się autobus Solarisa. Prezes zarządu bratysławskiego przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej Branislav Zahradnik oznajmił, że wszystkie autobusy przeszły gruntowny przegląd i od jutra ruszą w trasę.
Bratysławskie przedsiębiorstwo w tamtym roku zakupiło 22 zasilane gazem autobusy Solaris. Koszt tej inwestycji to około 200 mln koron (22,6 mln zł). Pod koniec maja w przedziale silnikowym autobusu wybuchł pożar. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ekspertyza w Solarisach wykazała usterkę elektrycznych zaworów bezpieczeństwa.
Lotnisko w Balicach: są fundusze, nie ma gdzie budować
Zobacz całość »Port lotniczy w Balicach otrzymał od rządu dotację na rozbudowę lotniska, która mogłaby rozpocząć się już w tym roku. Problem jednak w tym, że rząd obiecał również wojskową działkę pod inwestycje, której jednak nie może przekazać. Jeśli nie zrobi tego w najbliższym czasie, zagrożone będą ogromne unijne dotacje.
Na przekazanie cywilom wojskowych terenów, region czeka od kilku lat - pisze krakowska Gazeta Wyborcza. Od wejścia Polski do Unii Europejskiej ruch na lotnisku rozwija się bardzo szybko, ale inwestycje za nim nie nadążają. W efekcie tego podróżni nadal tłoczą się w ciasnym terminalu. Do stworzenia spójnej perspektywy rozwoju portu potrzeba terenów, które wciąż należą do Agencji Mienia Wojskowego.
Pozyskanie terenów rozpoczął Witold Śmiałek, były wicemarszałek małopolski. Konsekwentnie zabiegają o nie także obecny marszałek Marek Nawara i Kamil Kamiński, prezes MPL Balice. We wrześniu ubiegłego roku szybkie przekazanie terenu dla cywilnego lotniska obiecał w Krakowie premier Kaczyński, który mówił, że istnieje formuła, która pozwoli przekazać ziemię cywilom bez jakichkolwiek opłat, dodając, że polskie lotniska będą się mogły rozwijać w połowie za unijne pieniądze.
Ponieważ na obietnicach się skończyło, małopolscy parlamentarzyści i samorządowcy zwrócili się niedawno z ostrym apelem do premiera o ich dotrzymanie. Prezes MPL twierdzi, że gotowa jest koncepcja rozbudowy lotniska na terenach należących dziś do wojska. Jest to m.in. drugi większy terminal a także płyta postojowa dla samolotów. Rozbudowa powinna zacząć się już w tym roku, a planowany koszt to około 20 mln zł, z czego 7,5 mln to pieniądze gwarantowane z centralnego budżetu. Na rozbudowę Balic przeznaczone są też ogromne unijne fundusze (100 mln euro) - szkoda tylko, że na razie nie ma gdzie ich wykorzystać.
Tatry: jesienna pogoda nie zraża turystów
Zobacz całość »W nadchodzący weekend w Tatrach ma być pogoda bardzo zmienna i niestety chłodna.
Niedziela przyniesie spadek temperatury odpowiednio od 18 do 15 stopni Celsjusza w dolinach i od 8 do 5 stopni wysoko w górach. W konsekwencji szlaki turystyczne będą mokre i śliskie, czyli warunki turystyczne nie za ciekawe.
Planując wycieczkę w partie szczytowe trzeba pamiętać o odpowiednich butach na wibramowej podeszwie. Przydatne będą też kijki trekingowe lub narciarskie. Na górskich szlakach zrobiło się znacznie luźniej, choć te najpopularniejsze nadal są zatłoczone. Ruch umiarkowany panuje na drodze dojazdowej do parkingu dla udających się w rejon Morskiego Oka, Roztoki czy Pięciu Stawów Polskich.
Teraz, gdy zaczyna się rok szkolny do Zakopanego i na Podhale przyjadą studenci, dla których jesień w górach jest najpiękniejszą porą roku. Dlatego wbrew opiniom w górach nie będzie mniej turystów.
Łatwiejsze egzaminy dla kandydatów na pilotów
Zobacz całość »Lotnicza Komisja Egzaminacyjna, działająca w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego podejmuje działania mające na celu ułatwienie zdawania egzaminów przez kandydatów na pilotów. Jednym z takich działań będzie zmniejszenie o połowę liczby pytań egzaminacyjnych wykorzystywanych w komputerowym systemie egzaminowania do licencji pilota turystycznego samolotowego i śmigłowcowego a także licencji pilota szybowcowego.
Aby usprawnić organizację sesji egzaminacyjnych przeprowadzanych przez Lotniczą Komisję Egzaminacyjną z wykorzystaniem komputerowego systemu egzaminowania, wprowadzono informatyczny system planowania. Kandydat sam może zarezerwować dogodny dla siebie dzień i godzinę egzaminu, wystarczające do zaliczenia wszystkich przedmiotów. Lotnicza Komisja Egzaminowania opublikowała także przykładowe pytania z przeprowadzanego przez LKE egzaminu na licencje pilota turystycznego samolotowego i pilota szybowcowego. W związku z tym, Komisja zwrócila się do Szefów Szkolenia Lotniczego certyfikowanych organizacji i ośrodków szkolenia o ewentualne uwagi dotyczące bazy pytań licząc na współpracę przy jej doskonaleniu.
Lotnicza Komisja Egzaminacyjna ULC posiada jeden z najlepszych w Europie systemów przeprowadzania egzaminów teoretycznych z wykorzystaniem komputerów (potwierdził to audyt LIST/MEST z Zrzeszenia Władz Lotniczych - JAA). System ten jest w pełni skomputeryzowany: od planowania daty egzaminu i rezerwacji miejsca na sali egzaminacyjnej, poprzez przeprowadzanie egzaminu aż do sporządzania raportów końcowych z wynikami. Sesje egzaminacyjne przeprowadzane są 12 razy w ciągu roku (każda trwa dwa tygodnie), co pozwala na dużą swobodę wyboru przez kandydatów dogodnego terminu (w innych krajach przeprowadza się 3-4 sesje w roku, trwają one do 5 dni). Egzaminatorzy praktyczni uznawani są w państwach zrzeszonych z JAA.
W 2007 r. Lotnicza Komisja Egzaminacyjna skierowała 1147 kandydatów na państwowe egzaminy praktyczne na licencje, świadectwa kwalifikacji oraz uprawnienia lotnicze, co stanowi ponad 100% wzrost w porównaniu do analogicznego okresu 2006 roku.
Centralwings oddaje LOT-owi trasę Warszawa - Rzym
Zobacz całość »Polski tani przewoźnik Centralwings od 30 września wprowadza zmiany w swojej siatce połączeń. Przewoźnik już nie będzie realizował lotów na trasie Warszawa Okęcie - Rzym Ciampino. Połączenie to przejmują Polskie Linie Lotnicze LOT. Decyzja o przeniesieniu jest konsekwencją optymalizacji zimowej siatki połączeń Centralwings.
Centralwings zawarł umowę z LOT-em zgodnie z którą, podróżni, którzy zakupili bilet na sezon zimowy na tą trasę polecą już z narodowym przewoźnikiem. Waldemar Królikowski, prezes zarządu Centralwings zapewnił, że podróżni nie muszą bać się jakichkolwiek dodatkowych opłat za przelot na tej trasie. Natomiast wszyscy, którzy będą skorzystać z tego połączenia w przyszłości, będą mogli kupować bilety w kasach LOT - dodał.
Cezary Ciarciński, wiceprezes Centralwings tłumaczy, iż przesunięcie trasy Warszawa - Rzym w PLL LOT wynika przede wszystkim z czynników ekonomicznych. Po analizie, niestety okazało się, że liczba klientów była mniejsza niż niezbędne minimum, akceptowalnego ekonomicznie. Większa i zróżnicowana flota PLL LOT umożliwi obsługę tego kierunku mniejszymi jednostkami. Pozytywnym skutkiem tego rozwiązania jest możliwość przeniesienia wolnych samolotów na trasy cieszące się większym powodzeniem - argumentuje Ciarciński.
Największy festyn uliczny świata odbył się w Londynie
Zobacz całość »W Londynie odbył jeden z największych ulicznych festynów świata - Notting Hill Street Carnival. Od niedzieli po londyńskich ulicach maszerowało tysiące turystów. Dominowały barwne stroje, ogłuszająca muzyka i gorące tańce, a do tego kilkukilometrowe parady i potrawy z różnych stron świata.
W pierwszym dniu imprezy odbyła się parada londyńskich dzieciaków w fantazyjnych strojach oraz konkurs amatorskich kapel grających na bębnach. Atrakcją drugiego dnia festynu była wielka karaibska parada. Paradzie tej przewodniczyli przedstawiciele karaibskiej mniejszości zamieszkującej brytyjską stolicę, którzy osiedlili się w Notting Hill w 50 latach ubiegłego wieku. To właśnie ta mniejszość zainicjowała wielką fiestę.
Trasa pochodu obejmowała 5 kilometrów a rozstawiono na niej 45 scen muzycznych. Z każdej sceny rozbrzmiewa inna muzyka m.in. reggae, soul, hip-hop, funk, house. Uczestnicy zabawy mogą skosztować egzotycznych potraw z całego świata. Na trasie bowiem umieszczono liczne punkty gastronomiczne, gdzie oczywiście w menu królują dania karaibskie.
Autokar którym jeździ się z przyjemnością - "Beat the street"
Zobacz całość »Podróż autokarem ekskluzywnym "Beat the street" może być czystą przyjemnością. Autokar ten nie męczy, jak inne, lecz pozwala odpocząć i zregenerować siły.
Podobnym cudem podróżują m.in. muzycy Elton John, AC/DC czy Pink. Od niedawna "Beat the street" służy austriackim skoczkom.
Autokar wyposażony jest w dwa wielkie telewizory, odtwarzacze DVD oraz ma stałe połączenie z internetem. W autokarze można odpoczywać na 16 wygodnych, zdrowych dla kręgosłupa łóżkach.
Do 2012 roku powstanie 6 nowych przejść polsko-ukraińskich
Zobacz całość »Ukraiński minister spraw zagranicznych Arsenij Jaceniuk złożył obietnicę, iż do 2012 roku powstanie 6 nowych polsko-ukraińskich przejść granicznych.
Według ministra istniejące przejścia są przeciążone, a ich liczba od czasów żelaznej kurtyny nie zwiększyła się. Dlatego rząd zatwierdził już odpowiedni program rządowy, zgodnie z którym do 2012 pojawi się 6 dodatkowych punktów - oznajmił Arsenij Jaceniuk. Ukraińskie władze planują także wybudować nowe drogi, gdyż te istniejące uważają za koszmarne.
Liczba przejść z Polski na Ukrainą w porównaniu z ilością polsko-niemieckich przejść jest bardzo fatalna. Aktualnie liczącą 489 kilometrów granicę Polski z Niemcami można przekroczyć w 30 miejscowościach. Natomiast dłuższą o 46 kilometrów granicę Polski z Ukrainą jedynie w 9 miejscach.
Podlaski PIT zaprasza do udziału w targach turystycznych
Zobacz całość »21 sierpnia br. odbyło się zebranie Członków Oddziału Podlaskiego PIT, zrzeszającego 32 podmioty. Spotkanie miało miejsce w Folwarku Nadawka w Jurowce, koło Białegostoku.
Na spotkaniu odbyło się szkolenie i prezentacja najnowszych możliwości nowego serwisu informacyjnego PIT. Prezes Oddziału Eugeniusz Ławreniuk przedstawił preferencyjne możliwości uczestnictwa w polskich i zagranicznych targach turystycznych.
Członkowie Oddziału będą promować się na TT Warsaw Tour&Travel. Będzie tam stworzone wspólne stoisko PIT obok stoiska POT prezentującego regiony Polski. Podlasie będzie się promować też na targach Tour Salon w Poznaniu. Oddział planuje udział w targach turystycznych w Mińsku na wspólnym stoisku narodowym przygotowywanym przez POT. Atrakcyjne ceny prezentacji oraz noclegów są dodatkowym argumentem na udział w tych targach.
Tak jak w ubiegłych latach przedstawiono propozycję wydania wspólnego katalogu ofert Członków Oddziału w trzech wersjach językowych: polskiej, angielskiej i niemieckiej. Nakład ma wynieść 10 tys. egzemplarzy.
Na zebraniu poruszono także ważną kwestię dla podlaskiego, czyli problem wiz dla obywateli udających się do Polski ze Wschodu. Bowiem od 1.01. 2008 roku wprowadzone zostaną nowe ceny wiz, które mogą znacznie wpłynąć na spadek turystyki wyjazdowej i przyjazdowej. Cena wizy dla Białorusinów ma wynieść 60 euro, dla Rosjan - 35 euro, dla dzieci do lat 6 wizy bezpłatne.
Eugeniusz Ławreniuk zaprosił uczestników do udziału w drugim etapie VI Forum Turystyki Polskiej oraz w XIX Walnym Zgromadzeniu PIT, które ma się odbyć w drugiej połowie listopada.
Pół miliona za Pałac w Trzeszczanach na Allegro
Zobacz całość »Właściciel Pałacu w Trzeszczanach, który nabył Pałac w ubiegłym roku teraz sprzedaje go na aukcji internetowej.
Andrzej Blaszyński, przedsiębiorca z Zamościa, kupił pałac od gminy Trzeszczany za 67 tysięcy zł. Początkowo gmina wyceniła zespół pałacowo-zamkowy o powierzchni działki 10 h, z ogrodem i dwoma stawami na 260 tys. zł. Michalina Kiecana, skarbnik gminy argumentuje, iż na pierwszym przetargu nie było chętnych, więc na drugim obniżono cenę.
Przedsiębiorca nabył obiekt z pięcioma mieszkającymi tam rodzinami, ale po wielokrotnej podwyżce czynszu rodziny wyprowadziły się. Właściciel zachwala obiekt, mówiąc, iż jest to wymarzone miejsce na centrum kongresowe i hotel. Blaszyński wystawił obiekt na aukcji internetowej Allegro i chce go sprzedać za 500 tysięcy zł. Niedoszły inwestor wysoką cenę tłumaczy faktem, że doprowadził ruinę do stanu używalności.
Gmina twierdzi, ze właściciel ma pełne prawo do sprzedaży, natomiast z nowym inwestorem mogą być prowadzone rozmowy o przeznaczeniu obiektu.
Na zakup zespołu pałacowo-zamkowego jest wielu chętnych, lecz nie dają takiej gotówki jaka mnie interesuje - mówi Andrzej Blaszyński. Zawarł on w internecie reklamę o treści: 1500 mkw., dwa piętra, 30 pokoi, rok budowy - 1824, cena - pół miliona złotych.
Na aukcji Allegro wystawione jest kilka pałaców. Można tam nabyć pałac: w Kątach Wrocławskich za 850 tys. zł. Hotel Spa w pałacu w Kruszewie za 4 mln 400 tys. zł i pałac w Żarach za 3 mln 665 tys. zł.
Niebezpieczna kąpiel w rzekach Beskidów
Zobacz całość »Inspekcja Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych z Bielska-Białej, Cieszyna i Żywca ostrzega przed kąpielami w niektórych rzekach. Wyniki raportów o stanie czystości wody wykazały obecność w pewnych kąpieliskach bakterii kałowych, paciorkowców i salmonelli.
W bielskim ziemskim i grodzkim powiecie niebezpieczna jest kąpiel w rzece Białej w Bielsku-Białej, Żylicy w Szczyrku, a także w Sole na odcinku od Hecznarowic do Wilamowic i w kąpielisku zwyczajowym w Kaniowie. Zła sytuacja wód występuje w rzece Brennica na wysokości restauracji Kotarz, a także w potoku Leśnica na wysokości zalewu w Brennej. Powiat żywiecki gości salmonellę w Sole w okolicach jazu w Węgierskiej Górce oraz w Koszarawie w rejonie kempingu Dębina w Żywcu.
Kraków: buduje się nowoczesny hotel Best Western
Zobacz całość »Na ulicy Opolskiej w Krakowie powstanie pięciogwiazdkowy hotel Best Western Premier Hotel Kraków. Nowoczesny hotel ma być wzorowany na designerskim hotelu Hyatt w Berlinie. Obiekt ma mieć 170 pokoi i 4 apartamenty oraz będzie wyposażony w centrum SPA.
Inwestorem jest spółka Lider Hotel, która jest zrzeszona w korporacji Efekt. Korporacja ta posiada m.in. krakowski hotel Express by Holiday Inn. Próg hotelu pierwsi goście przekroczą prawdopodobnie latem przyszłego roku.
Polscy turyści nie rezygnują z wyjazdów do Grecji
Zobacz całość »Przedstawiciele biur podróży przekonują, że pożary w Grecji nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i życia turystów. Marta Olechowska z biura podróży Ecco Holiday na łamach Gazety Wyborczej zaznacza - Miejsca, do których są wysyłani turyści, są całkowicie bezpieczne.
Olechowska dodała, że wcale nie zmniejszyła się liczba sprzedawanych wyjazdów do Grecji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało komunikat, w którym odradza pobyt na Peloponezie i wyspie Evia.
W komunikacie rzecznika prasowego MSZ Roberta Szaniawskiego można przeczytać: "Zgodnie z zaleceniem greckich służb ratowniczych, w szczególności na obszarze Peloponezu, zalecane jest powstrzymanie się od poruszania się pojazdami po drogach znajdujących się w sąsiedztwie pożarów".
W komunikacie zaznaczono też, że część dróg została całkowicie zamknięta dla ruchu. Szaniawski wyjaśnił - Jest to podyktowane koniecznością stworzenia większej swobody poruszania się pojazdów ratowniczych, jak też uniknięcia przypadków odcięcia drogi ucieczki, przy pojawieniu się nowych ognisk pożarowych.
MSZ poprosił osoby, które przebywają w Grecji o zachowanie ostrożności oraz dostosowanie się do poleceń greckich służb porządkowych i organów prowadzących akcję ratowniczą.
Marta Olechowska zaznacza, że pożary na południu Europy nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i życia turystów. Podkreśla - Wszyscy nasi klienci są bezpieczni i zgodnie z planem realizują swoje wyjazdy, wycieczki objazdowe.
Turyści również nie zamierzają zmieniać swoich planów wakacyjnych z powodu panującego zagrożenia. Greckie wyspy Kreta i Korfu należą w tym roku do najchętniej wybieranych miejsc wypoczynku. Olechowska przyznała, że zdarzają się pojedyncze przypadki zapytań klientów o sytuację w Grecji. Jednak nie ma to przełożenia na liczbę sprzedawanych wycieczek.
Agnieszka Stojak z Orbis Travel podkreśliła, że jeżeli pogoda uniemożliwi spędzenie urlopu w bezpieczny sposób, biuro zapewni klientom wcześniejszy powrót do kraju. W przypadku takich sytuacji jak w Grecji, biura podróży proponują swoim klientom zwrot pieniędzy lub wycieczkę w inne miejsce w podobnym terminie.
W sumie pożary w Grecji spowodowały śmierć co najmniej 63 osób. Według Nikosa Diamandisa, rzecznika strażaków, od rana w niedzielę do poniedziałku rano w Grecji wybuchło łącznie 89 nowych pożarów. Część z nich udało się ugasić.
Rano, w poniedziałek 27 sierpnia samoloty gaśnicze wznowiły walkę z 42 dużymi ogniskami pożarów na Peloponezie oraz w centrum kraju. Sytuację na Peloponezie skomplikował dodatkowo silny wiatr, który wieje z prędkością około 70 kilometrów na godzinę.
W sumie z ogniem walczy ponad 800 greckich oraz zagranicznych strażaków, 20 samolotów gaśniczych oraz 19 śmigłowców.
W Krynicy Zdrój rośnie pięciogwiazdkowiec
Zobacz całość »W centrum Krynicy-Zdrój u stóp Góry Parkowej jeszcze w tym roku będzie oddany do dyspozycji gości pięciogwiazdkowy hotel Prezydent. Nowoczesny apartamentowiec będzie posiadał ponad 70 pokoi i apartamentów, które w sumie pomieszczą ok. 170 osób. Obiekt będzie także będzie wyposażony w obszerną część konferencyjną oraz kompleks SPA. Wznoszony aktualnie obiekt ma mieć łącznie ponad 5,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni.
Hotel jest wznoszony na na terenie nieruchomości, której głównym budynkiem była willa "Prezydentówka" wybudowana w 30 latach dla prezydenta Ignacego Mościckiego. Krakowska firma consultingowa Promotor nabyła działkę w 2005 roku.
::: 2007-09-02 :::
Kierowcy nie powinni palić w autobusach!
Zobacz całość »Franciszek Trzaskoś postanowił walczyć z palącymi kierowcami autobusów. Chce, aby przystanki w Katowicach były strefami wolnymi od dymu. Jednak decyzja o wydaniu zakazu palenia należy do katowickich radnych.
Po artykule w "Echa Dnia" o skardze Franciszka Trzaskosia oraz Małgorzaty Małeckiej na palących w autobusach kierowców, sprawą tą zainteresowały się TVN 24 oraz inne śląskie gazety. Pomimo to KZK GOP nadal nie odpowiedział na reklamację, w której dwójka pasażerów żąda rekompensaty w postaci darmowych biletów, przeproszenia pasażerów oraz ukarania winnych kierowców.
Franciszek Trzaskoś zaznacza - Nie kupilibyśmy biletów wakacyjnych za 120 zł i miesięcznych po 48 zł każdy, gdybyśmy wiedzieli, że w autobusach PKM Gliwice, który jest członkiem KZK GOP, kierowcy lekceważą zakaz palenia.
Trzaskoś nakręcił za pomocą telefonu komórkowego trzy filmy, na których bardzo łatwo można rozpoznać palących kierowców. Skargi wraz z linkami, gdzie można zobaczyć filmy, pasażer wysłał do PKM Gliwice oraz KZK GOP. Można je również znaleźć na forum Tramwajów Śląskich. W sumie filmy obejrzało już ponad 4 tysiące osób. Większość oglądających popiera Franciszka Trzaskosia. Dyskusja, która rozpoczęła się w mediach i internecie sprowokowała KZK GOP do zajęcia się tym tematem.
Alodia Ostroch, kierownik Działu Prasowego KZK GOP przyznała - Palący kierowcy to rzeczywiście duży problem i jeśli PKM nie będą w stanie zdyscyplinować swoich kierowców i nie pomogą mandaty, to rozważymy w takich przypadkach nawet rozwiązanie umowy z przewoźnikiem. Dodała - Palić w autobusach nie wolno. Palenie jest złamaniem umowy między nami a PKM, którego kierowcy to robią.
Pomimo tego KZK GOP nie zamierza przeprosić pasażerów, ani też w ramach rekompensaty zafundować Franciszkowi Trzaskosiowi darmowych biletów. Trzaskoś podkreśla - Widać po tym, że KZK GOP nie traktuje problemu poważnie i lekceważy swoich klientów. Dodaje - Dlatego postuluję, by Katowice miały strefy wolne o dymu. By nie tylko w autobusach, gdzie przecież jest to zabronione, ale także na przystankach nie wolno było palić. Tak jest już na przykład w Gdańsku czy Lublinie.
Dawid Kostempski, członek komisji zdrowia popiera pomysł Franciszka Trzaskosia, a nawet jeszcze by go rozszerzył. - Jestem zagorzałym przeciwnikiem palenia w miejscach publicznych. Dlatego uważam, że nie tylko przystanki powinny być strefami wolnymi od dymu, ale wszystkie miejsca publiczne. Na początek można zacząć od przystanków.
Podobnego zdania jest Tomasz Szpyrka, wiceprzewodniczący Rady Miasta w Katowicach. - Trzeba by się tylko zastanowić, jak to rozwiązać organizacyjnie. Trzeba by też pomyśleć o wydzieleniu miejsc dla palaczy, a to wiąże się dla członków KZK GOP z kosztami. Ja jednak uważam, że te koszty warto ponieść.
Olsztyn - miasto ładne, ale jeszcze zaniedbane
Zobacz całość »Gazeta Wyborcza postanowiła sprawdzić jak turysta odbiera Olsztyn, przyjeżdżając tam na krótko, a czasem tylko przypadkiem. W tym celu Magda Brzezińska z Gazety Wyborczej wraz z przyjezdnymi z Opola oraz Białegostoku zwiedziła miasto. Chciała poznać opinię turystów na temat olsztyńskich kamienic, zabytków, sklepów, kafejek i ulic. Gazeta zamierza dowiedzieć się, co przeszkadza przyjezdnym, aby przekazać to władzom miasta, które będą mogły to zmienić przed kolejnym sezonem.
Stanisław oraz Małgorzata R. przyjechali do Olsztyna z Opola. Razem z nimi w ośrodku w Rentynach wypoczywają siostrzeńcy z Białegostoku. Przez pierwszy tydzień łowili ryby oraz kąpali się. Natomiast jak pogoda się pogorszyła, postanowili zwiedzić najbliższą okolicę. Najpierw wybrali się do Gietrzwałdu. Tam pracownicy informacji turystycznej polecili im zwiedzić Olsztyn.
Turyści najpierw weszli do Informacji Turystycznej, która znajduje się koło Wysokiej Bramy. Wyznali - Gdy podróżujemy po Polsce czy za granicą, zawsze zaczynamy od informacji. A jak nie ma jej w pobliżu, idziemy do kiosku i oglądamy pocztówki. Na nich zawsze jest to, co najbardziej warto zobaczyć w mieście.
Znalezienie informacji w Olsztynie nie zajęło turystom dużo czasu. Przejeżdżając przez miasto, minęli dwie tablice, które wskazywały drogę do informacji. Pan Stanisław zachwala - Białe, wyraźne, nie sposób ich przegapić. Do tego budynek jest oznaczony z dwóch stron, to rzadko się zdarza. Dodaje - Planujemy też zobaczyć planetarium. Widzieliśmy tablicę, jak do niego dojechać.
Na pytanie z czego słynie Olsztyn, pan Stanisław odpowiada - Jest sławny z rajdu Paryż - Dakar. Dlaczego? Bo jeździ w nim Krzysztof Hołowczyc, a on przecież jest z Olsztyna. To wasz dobry ambasador, zawsze podkreśla, że jest stąd. Dla mnie to wizytówka tego miasta.
Olsztyn zrobił na turystach dobre wrażenie. Stanisław Rola zaznacza - Szerokie drogi, mało samochodów, znaki kierujące do centrum. Miejsce do parkowania znaleźliśmy bez problemu, koło Mc Donaldsa. Natomiast pani Małgorzata dodaje - Kawałek dalej trafiliśmy na dużą mapę, gdzie zaznaczone było, co warto zobaczyć. Chcemy zwiedzić Stare Miasto, zamek i Targ Rybny.
Zwiedzanie miasta rozpoczęli od Targu Rybnego. Jednak rozczarował ich. Zaznaczają - Ładny, ale spodziewaliśmy się, że to jakieś zabytkowe miejsce albo prawdziwy bazar.
Następnie turyści poszli na zamek, a po drodze mijali remontowany amfiteatr. Zdziwili się widząc metalowy płot. Brzezińska wytłumaczyła im, że przez remont w tym roku Olsztyńskie Lato Artystyczne odbywa się na rynku. Jednak Stanisław i Małgorzata nie wiedzieli, co to jest OLA, ani też nie słyszeli o żadnej z wakacyjnych imprez w Olsztynie. Alicja, siostrzenica przyznała - Po drodze widziałam afisz z programem. Pan Stanisław dodaje - Dużo się dzieje. Szkoda, że u nas w ośrodku w Rentynach takiego afisza nie ma. Gdyby wisiał, może byśmy wcześniej przyjechali na jakiś koncert. Jest to znak, że w przyszłym roku impreza powinna być lepiej promowana.
Przy pomniku Kopernika turyści zrobili sobie zdjęcie, ale nie wiedzieli, dlaczego stanął on właśnie w Olsztynie. Dopiero Brzezińska poinformowała ich, że Mikołaj Kopernik mieszkał w Olsztynie i przez wiele lat związany był z Warmią. Turyści byli również zaskoczeni, że na zamku znajduje się tablica astronomiczna własnoręcznie wykreślona przez Kopernika.
Na zamku brakowało im zabytkowych mebli i pokoi urządzonych w prawdziwym zamkowym stylu. Dodatkowo chcieliby, aby panie, które siedzą w każdej sali również coś o nich opowiadały.
Stanisław i Małgorzata chętnie też skorzystali z oferty sklepu z pamiątkami. Kupili między innymi figurki rycerza polskiego i krzyżaka, pocztówki i obrazek z Kopernikiem.
Następnie turyści poszli na rynek Starego Miasta. Wyznali - Ryneczek mały, ale ładny. Kamieniczki niższe niż u nas. Domy trochę smutne, szare. Jakby były kolorowe, zaraz by inaczej wyglądały. U nas rynek jest już jak cukiereczek. Pan Stanisław dodaje - I lepiej by wyglądało, gdyby zamiast tych nowoczesnych szyldów na kamienicach, reklamy były bardziej stylowe.
Turystom spodobały się też kafejki nad rzeką Łyną, park oraz wąskie uliczki z parasolami.
Na zakończenie, turyści postanowili zwiedzić olsztyńskie planetarium. Po drodze dobre wrażenie na nich zrobił gmach urzędu marszałkowskiego. Na miejscu byli rozczarowani, że na stoisku z pamiątkami w planetarium nie ma nic związanego z Kopernikiem ani też z kosmosem.
Pani Małgorzacie bardzo się podobał pokaz w planetarium. Jednak ona jeszcze nigdy nie była w takim obiekcie. Pan Stanisław i Alicja byli mniej zadowoleni, ponieważ byli już w planetariach na Śląsku i w Toruniu. Podkreślali - W tamtych filmach było więcej gwiazd i na temat gwiazd. Tutaj dużo fotografii i informacji o mieście. Może na zły seans trafiliśmy?
Na koniec zwiedzania miasta pani Małgorzata wyznała - W pięciostopniowej skali przyznałabym Olsztynowi cztery punkty. Tu jest trochę jak we Lwowie. Miasto ładne, ale jeszcze zaniedbane.
Turystyka piesza - coś dla lubiących aktywny wypoczynek
Zobacz całość »Dla turystów, którzy lubią aktywnie spędzać czas, przeznaczone są szlaki piesze. Prowadzą one do miejsc niemal bezludnych, pozwalają cieszyć się dziką przyrodą lub podziwiać niedostępne dla bardziej leniwych turystów zabytki. A jesień to doskonały czas na pieszą wędrówkę.
Dla początkujących wędrowców przeznaczone są krótsze i łatwiejsze szlaki. Mogą oni zacząć od wycieczek nizinnych, a potem stopniowo podnosić poprzeczkę i wspinać się coraz wyżej.
Jednym z piękniejszych polskich szlaków są okolice Morskiego Oka - wizytówka naszych Tatr. Szlak ten rozpoczyna się na polanie Palenica Białczańska, 8 km od Zakopanego. Tutaj rozpoczyna się 8 kilometrowa trasa do jeziora. Bardziej wytrwali mogą pójść dalej - np. do przełęczy Wrota Chałubińskiego - szlak jest łatwy i piękny, a przy odrobienie szczęścia można spotkać świstaki.
Szlakami wartymi zobaczenia są Dolina Pięciu Jezior na Pojezierzu Drawskim - prawie górska trasa, która wije się wokół otoczonych lasami rynnowych jezior oraz Dolina Prądnika - kilkunastokilometrowa trasa, która zaczyna się w Pieskowej Skale i prowadzi nad przełomem rzeki, wśród wapiennych ostańców, jaskiń i naturalnych tarasów nad doliną.
Oko wędrowca zachwyci także rejon Małego Stawu w Karkonoszach - przystanek w drodze z Karpacza na Śnieżkę. Droga prowaGdzi przez kocioł polodowcowy, którego ściany mają nawet 200 m wysokości. Krystaliczne jezioro jest przez większą część roku skute lodem. Unikatem w Europie są także Góry Stołowe, a w nich labirynt Błędnych Skał oraz Szczeliniec ,na który prowadzą 682 kamienne stopnie.
Turyści, którym bliższa jest północna część naszego kraju, powinni poznać Szlak Jantarowy (Mikoszewo-Krynica) na Mierzei Wiślanej. Zalesione wydmy kryją tu największe w Polsce skupiska kormoranów czarnych. Po drodze można nazbierać bursztynów oraz podziwiać wiatraki, zwodzone mosty i chaty sprzed 200 lat. Gratką jest także Suwalski Park Krajobrazowy, którego spacerowe trasy rozpoczynają się w Smolnikach przy siedzibie parku. Ścieżki dookoła jeziora Jaczno czy doliną Czarnej Hańczy mają po kilka kilometrów długości , a po drodze spotkać można kurhany, torfowiska i młyny wodne. Warto wejść także na Cisową Górę - można z niej podziwiać jeziora w morzu lasów.
Autokary Temsa dostępne na polskim rynku
Zobacz całość »Od czerwca tego roku w Polsce dostępne są autobusy europejskiego producenta Temsa. Wyłącznym dealerem pojazdów w Polsce jest warszawska firma CMS Bus, która wyodrębniona jest z firmy CMS Auto, związanej z rynkiem autobusowym od ponad 10 lat. Obecnie w ofercie znajdują się dwa pojazdy: 35-osobowy Opalin oraz 55-osobowy autobus wysokopokładowy Safari HD.
Od czerwca tego roku w ramach CMS Auto funkcjonuje CMS Bus, który w Polsce jest wyłącznym dealerem autobusów firmy Temsa. Obecnie CMS Bus oferuje dwa rodzaje autobusów: Temsa Opalin na 35 osób (35+1+1) oraz Temsa Safari HD, wysokopokładowy autobus dla 55 osób (55+1+1). Pojazdy posiadają pełną polską homologację. Wykonane są na podzespołach firmy MAN (Opalin - silnik, osie), DAF (Safari HD - silnik) oraz ZFa (skrzynie biegów, układy kierownicze).
Pojazdy firmy Temsa są doskonałym uzupełnieniem dotychczasowych produktów CMS Auto. Obiecująco zapowiada się sprzedaż modelu Temsa Opalin, gdyż w segmencie autobusów typu midi konkurencja jest nieduża, a popyt stale rośnie. W przypadku autobusów typu Temsa Safari HD konkurencja jest zdecydowanie większa. Jednak firma liczy, że niewygórowana cena połączona z wysoką jakością przekona wielu klientów do jego zakupu.
Przeglądy gwarancyjne oraz pogwarancyjne Temsa Opalin prowadzą autoryzowane stacje ASO MANa, które znajdują się na terenie całej Polski i Europy. Dodatkowo dealer udostępnia też serwis mobilny na terenie całego kraju.
Temsa Opalin jest jedynym autobusem z klasy medium, który przy średnich wymiarach oferuje bardzo wysoki komfort jazdy, ładowny przedział bagażowy i wysoką jakość wyposażenia.
Dzięki zastosowaniu technologii, które są wykorzystywane przy produkcji dużych autobusów, Temsa Opalin oferuje nowe właściwości, które maksymalizują wydajność oraz efektywność jego pracy. Charakterystyczną cechą autokaru jest srebrno-metaliczna linia z przodu pojazdu i zachodząca w formie łuku na boki aż po dach. Na zewnątrz umieszczono nowoczesny zderzak, przedni grill z wlotem powietrza, panoramiczne lusterka dachowe i światła przednie, które podkreślają unikalność Opalina. Autobus posiada pełną polską homologację i wykonany jest z podzespołów firmy MAN.
Ergonomiczne wnętrze autokaru pozwala na przewiezienie aż 35 osób (35+1+1). Dzięki odpowiedniemu kształtowi siedzeń wszyscy pasażerowie mają bardzo dużo miejsca na nogi. Siedzenia montowane są na szynach, dzięki czemu o umożliwia dopasowywanie położenia fotela do indywidualnych potrzeb klienta.
Nowoczesny silnik diesla Euro-4 Common Rail redukuje wibracje, daje większą moc i wytwarza mniejszy hałas oraz emisję spalin. Opalin charakteryzuje się też bardzo małym zużyciem paliwa.
Podwozie Opalina to bardzo lekka, samonośna konstrukcja, która wzmocniona jest tylną osią nowej generacji. Dzięki zastosowaniu najnowszej technologii, autobus sprawdza się nawet w bardzo trudnych warunkach drogowych. Pneumatyczne zawieszenie, które do tej pory było stosowane tylko w dużych autobusach turystycznych zwiększa wygodę oraz bezpieczeństwo podróży.
Średniej wielkości silnik, który znajduje się nad przednią osią udostępnia zaskakująco dużą powierzchnię bagażową. Na wysoki standard Opalina składają się jeszcze: klimatyzacja, podświetlenie schodów, radio z CD, lodówka i zasłony. Autokar może być także wyposażony w: DVD, wyświetlacze LCD, toaletę i barek.
Wysokopokładowy autobus Temsa Safari HD (High Deck) został tak zaprojektowany, aby móc zapewnić jak największą przestrzeń do przewozu pasażerów.
Wnętrze kabiny Temsa Safari HD zostało wykonane w eleganckim, ale nowoczesnym stylu, co zwiększa komfort podróży. Duży przedział bagażowy pozwala na załadunek bagaży wszystkich pasażerów. Natomiast odpowiednie przeszklenie kabiny daje doskonałą widoczność. Autobus umożliwia jednoczesne przewiezienie 55 osób (55+1+1).
Dla wygody kierowców umieszczono komfortowe pomieszczenie sypialne. Dzięki niezawodnym oraz nowoczesnym silnikom Euro 4 i Euro 5, a także wytrzymałej, samonośnej konstrukcji nadwozia Temsa Safari HD wyróżnia się w swoim segmencie autokarów.
Nadwozie autobusu posiada nowoczesną konstrukcję i poszycie zewnętrzne, które wykonane jest w technologii nierdzewnej. Atutami autokaru są też niskie koszty eksploatacji, małe zużycie paliwa, zaufany serwis producenta, mobilna pomoc drogowa oraz niezawodne podzespoły.
Obiekty konferencyjne muszą zapewniać również dodatkowe atrakcje
Zobacz całość »Przedstawiciele firm bardzo chętnie odwiedzają polskie ośrodki, które oferują im dużo więcej niż tylko wygodny nocleg i dobry posiłek - pisze Rzeczpospolita.
Michał Stradomski, organizator spotkań firmowych i konferencji zaznacza - Im dłuższa impreza, tym mniej ważny staje się dojazd, a rośnie rola położenia obiektu i dodatkowych atrakcji. Teraz na topie jest spa.
Na grupowe pobyty spa wynajmowany jest między innymi hotel Azzun na granicy Warmii i Mazur oraz Masuria w Łukcie na Warmii. Oprócz standardowych zabiegów na twarz i ciało, obiekty oferują też pakiety przygotowane specjalnie dla uczestników konferencji i wyjazdów integracyjnych. Hotele te dysponują wystarczającą ilością gabinetów, aby przyjąć jednocześnie liczne grupy gości.
Stradomski przyznaje - Klienci chcą obiektów z klimatem, często zabytkowych. Stylowe komnaty trzygwiazdkowego Hotelu Zamkowego przy Zamku Książ dobrze nadają się do zorganizowania tam bankietów biznesowych, uczt oraz imprez towarzyszących konferencjom, np. w formie średniowiecznych biesiad rycerskich z dworskimi zabawami oraz tańcami.
Firmy, przyjeżdżające tam na wyjazdy integracyjne mogą zamówić "Grę zamkową - turniej rycerski". Uczestnicy zabawy, przebrani w stroje rycerskie są podzieleni na drużyny. Muszą wykazać się odwagą oraz zręcznością w wielu konkurencjach. Jednocześnie zwiedzają zamek i okolicę. Zabawa trwa zazwyczaj do trzech godzin i kończy się rycerską biesiadą.
Obsługą dużych imprez dla grup zorganizowanych oraz firm specjalizuje się również Zamek w Tucznie. Oprócz konferencji organizowane są tam turnieje rycerskie, biesiady, surwiwale i, spływy kajakowe. Można zamówić nawet duchy, które pojawią się o północy.
Niezapomnianą konferencję lub sympozjum można zorganizować również pod ziemią, w jednej z komór Kopalni Soli w Wieliczce. Największa komora, Warszawa może zmieścić nawet 800 osób. W kopalni organizowane są również bankiety, bale i przyjęcia okolicznościowe.
Natomiast dla miłośników wody, organizowane są konferencje, wyjazdy integracyjne i spotkania biznesowe na największym polskim śródlądowym statku "Chopin", który pływa po mazurskich jeziorach. Został on wybudowany w stylu dziewiętnastowiecznego żaglowca "Chopin".
Miejscem biznesowego spotkania może stać się nawet dawny młyn. Czterogwiazdkowy Hotel Młyn, który znajduje się we Włocławku organizuje konferencje w jednej z urządzonych w dawnym stylu sal: Gryczanej, Jęczmiennej lub największej, Pszenicznej. Największa sala może pomieścić jednocześnie 250 osób. W pobliżu znajduje się klub Piekarnia, gdzie można po części oficjalnej delektować się muzyką na żywo. Firma może zamówić tam występ wybranego artysty.
Hotel Czarci Młyn w Grudziądzu jest obiektem w stylu rustykalnym. Nadaje się idealnie na imprezę integracyjną w swojskim klimacie. Hotel znajduje się na obrzeżach miasta, przy trasie na Toruń. W pobliżu jest największe w okolicy jezioro Rudnik. Obok hotelu mieści się karczma staropolska z salami konferencyjnymi oraz restauracyjnymi, gdzie serwowane są głównie dania kuchni staropolskiej. Wieczorami dla uczestników spotkań biznesowych organizowane są ogniska, natomiast zimą imprezy przy kominku. Istnieje możliwość zamówienia zespołu muzycznego, który gra muzykę folkową, cygańską, country lub szanty.
Co dalej z VAT-em w gastronomii?
Zobacz całość »Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej mają spotkać się w celu omówienia kwestii wprowadzenia 22% VAT-u na usługi gastronomiczne.
Z końcem 2007 roku przestanie bowiem obowiązywać wynegocjowana z UE w traktacie akcesyjnym obniżona stawka VAT - 7%. Przeciwko 22% stawce opowiada się m.in. Francja, za taką stawką głosują m.in. Niemcy.
Warto zastanowić się jakie konsekwencje dla całej branży gastronomicznej i hotelarskiej przyniesie podniesiony VAT. Wprowadzenie 22% VAT-u oznaczać będzie z pewnością spadek liczby gości w hotelach i restauracjach. Jest to wiadomość zła dla hotelarzy, gdyż z gastronomii osiągają oni nawet połowę przychodów. Polska stanie się droższą i mniej konkurencyjną destynacją turystyczną. W rezultacie pogrąży się zarówno krajowy jak i zagraniczny ruch turystyczny.
Archiwum 2008/40 Archiwum 2007/44 Archiwum 2006/20
Podatek dla biednych od biletów lotniczych
W katastrofie kolejowej we Francji zgineło 12 osób
Lwów wspiera rozwój turystyki dla niepełnosprawnych
Turnieje tenisowe atrakcyjne turystycznie?
Wizz Air: 3 razy w tygodniu z Katowic do Brukseli
Wisła za półdarmo - odwołano akcję
Czy ktoś podróżował z biurem Eurorest?
Warimpex otworzył hotel Angelo w Pilźnie
Okęcie: nieplanowane lądowanie Lufthansy
Hotel nie ma prawa zatrzymać dowodu osobistego gościa!
Ruszyła "kolejowa" kampania reklamowa KFC
Nie będzie pociągów do Płocka, będzie natomiast nowy dworzec PKP?
W Kielcach powstaje nowy hotel Ibis
Na Podhalu otwarto 12 basenów geotermalnych





