Ogłoszenia
Ogłoszenia
- ekspert d/s sprzedaży ofert z katalogów TUI
- Wędrówka po linii piasku- Algieria 13 dni
- Pracownik biura turystycznego w Katowicach
- Specjalista d.s. turystyki - organizator imprez...
- INCENTIVE TRAVEL MANAGER
- Biuro Podróży w Pruszkowie
- Apartamenty nad kaszubskim jeziorem, obok Wieżycy...
- poszukujemy pilota
- Specjalista ds Turystyki
- Dam pracę kierowcy autobusu do 22 osob
Port Lotniczy Wrocław zostanie rozbudowany
Polacy coraz więcej latają, zatem rozbudowa lotnisk staje się koniecznością. Taką inwestycje planuje także zarząd Portu Lotniczego we Wrocławiu.
Inwestycja będzie podzielona na dwa etapy - najpierw przebudowa, a po kilku latach rozbudowa lotniska. To, że rozbudowa jest konieczna, potwierdzają statystyki ruchu lotniczego. W rekordowym 2018 roku lotnisko obsłużyło ponad 3,3 mln pasażerów, a pierwsze półrocze tego roku to kolejny rekord sięgający 1,6 mln osób. To o 10 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Powoli dochodzimy do wyliczonej teoretycznie granicy przepustowości wrocławskiego lotniska. Mamy na to przygotowaną koncepcję, co, w jakich etapach i kiedy powinniśmy zrobić, żeby pasażerowie nie zauważyli, że jest ich o milion więcej niż kiedyś. Czyli żeby infrastruktura na lotnisku była nadal dostępna, obsługa była na wysokim poziomie, żeby nie było kolejek. To jest praca, którą w tej chwili wykonujemy - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego we Wrocławiu.
Zarząd planuje zwiększyć przepustowość lotniska. Jest już przygotowana koncepcja rozbudowy terminala wraz z powiększeniem jego kubatury. Inwestycja podzielona jest na dwa etapy. Pierwszy to przebudowa, która ma potrwać od roku do dwóch lat. Drugi to rozbudowa terminala, która może potrwać od 3 do 5 lat. Realizacja tego planu inwestycyjnego ma przygotować lotnisko na rokroczny wzrost liczby pasażerów.
Po fali inwestycji, które przeprowadziliśmy w latach 2010-2013, powoli zaczynamy się ponownie stykać z problemami związanymi z przepustowością. Stąd wiele lotnisk planuje kolejne etapy rozbudowy i dobudowy infrastruktury, która pomoże obsłużyć ruch za 5, 10 czy 15 lat - mówi Dariusz Kuś.
Lotniczy boom zaczął się w latach 2005-2006, gdy na polski rynek weszli tani przewoźnicy z przystępnymi cenami biletów. Tendencja jest wzrostowa nie tylko we Wrocławiu, lecz w ogóle w całej Europie. Zdaniem prezesa wrocławskiego Portu Lotniczego dynamika rozwoju polskiego rynku lotniczego przewyższa średnią europejską, ale nadal jest przestrzeń do kolejnych wzrostów. Te wzrosty są średnio dwukrotnie wyższe niż średnia europejska. Niemniej jest to cały czas etap, w którym nadrabiamy pewne zaległości. Dzisiaj przeciętny Europejczyk lata samolotem 2-2,5 razy w ciągu roku, podczas gdy polski obywatel robi to przeciętnie raz w roku. Zatem ten dystans jest jeszcze do nadrobienia. Natomiast dynamika wskazuje, że uda się dorównać do tych średnich europejskich w ciągu kilku lat, poniżej 10 - mówi prezes Portu Lotniczego we Wrocławiu.
Zarząd wrocławskiego lotniska podkreśla, że dobre wyniki to efekt kilku czynników: obecności w ostatnich latach przewoźników sieciowych, nowych połączeń do europejskich hubów przesiadkowych oraz dużej popularności lotów czarterowych, które przekładają się na kilkudziesięcioprocentowe wzrosty.
Bardzo często Polacy raz w roku lecą lotem czarterowym na wakacje, nie korzystając z innych połączeń w ciągu roku, bo nie mają takich potrzeb. Patrząc po rozwoju tego segmentu widać, że odsetek Polaków, którzy po raz pierwszy korzystają z połączenia lotniczego w drodze na wakacje, bardzo wyraźnie się powiększa. Ci, którzy oswojeni są z lataniem, latają kilka razy w roku na city breaki, krótkie wakacje - mówi Dariusz Kuś.
Z analizy wrocławskiego lotniska wynika, że w sezonie wakacyjnym, ale nie tylko, najchętniej latamy na południe kontynentu europejskiego. Coraz częściej decydujemy się też na kilkudniowe pobyty w europejskich miastach tzw. city breaki. Prezes Portu Lotniczego we Wrocławiu zapowiada, że będzie rozwijał siatkę połączeń. Trwają rozmowy z przewoźnikami
Ciekawą nowością od sezonu jesienno-zimowego, czyli przełomu października i listopada, są loty do Odessy dwa razy w tygodniu. Myślę, że będzie to połączenie, które będą lubili Ukraińcy, którzy wykorzystają je w swoich przylotach do Polski, ale będzie to też kierunek turystyczny dla nas, w wypadach nad Morze Czarne - podkreśla prezes lotniska.
Wrocław i region dolnośląski zyskują inwestycyjnie (ostatnia inwestycja Daimlera pod Jaworem) i turystycznie (wzrost liczby pasażerów z Francji, Izraela czy Włoch). To wszystko stanowi paliwo dla linii lotniczych właśnie do uruchamiania nowych połączeń, zwiększania liczby rotacji, czyli liczby połączeń w ciągu dnia do swoich głównych hubów przesiadkowych - mówi Dariusz Kuś.
Komentarze
Tagi:
Dział aktualności dnia:
Kraków utrzymuje się wśród najszybciej rozwijających się
Czy przewoźnik może powoływać się na nadzwyczajną okoliczność, która miała wpływ na poprzedni
Dzień Kobiet już niedługo - co jest turystycznym
Wreszcie reszta Polski w Przewodniku
Dział dla turystów:
Pasażerowie LOT-u doczekają się internetu na lotach
Kraków utrzymuje się wśród najszybciej rozwijających się
Ilu pasażerów odprawiono w
Czy przewoźnik może powoływać się na nadzwyczajną okoliczność, która miała wpływ na poprzedni
Starsze aktualności:
Nekera zamknęła sezon
Turyści chcą mieć pewność
Gastronomia: wzrost cen ograniczony przez dużą
Yanosik pomaga atrakcjom
Ostatnie wolne miejsca na spotkanie z Grecją we
Komisja Europejska chce wesprzeć
Turystyka umacnia grupę Wirtualna
Tajlandia zmieni przepisy
Lotnisko Heathrow źle
Wiceminister infrastruktury zapowiada przywrócenie lotów
Polscy organizatorzy powinni zarabiać znacznie więcej
NIK wątpi w jakość wsparcia turystyki
PKS Polonus: współpraca pomoże konkurować z gigantami
Enter Air z umową finansowania samolotu
TUI zawiesza loty w 3 kierunkach
Aplikacje do współdzielenia przejazdów zyskują na popularności
Jak Polacy jeżdżą na citybreaki?
Narty we Francji bez certyfikatów sanitarnych?
LAST MINUTE weekend majowy Tunezja 2010, Monastir- Hotel Esp
