Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Wychowawca Obóz sportowy od 31 lipca
- WYNAJĘ obiekt wypoczynkowy w Nałęczowie
- kontener gastronomiczny
- Specjalista ds. produktu
- Pilot, Włochy południowe
- Social Media / Content Creator - Nomade
- praca 100% zdalna dla biura podróży, elastyczne...
- Kupię biuro podróży - Małopolska / cała Polska...
- Piękny dworek na imprezy okolicznosciowe
- Pracownik Obsługi Klienta / Tworzenia produktu
Zobacz także
IATA sfrustrowana unijną decyzją
Europejska turystyka trzyma się mocno pomimo trudności
ETC przygląda się podróżniczym planom Europejczyków
Popyt na podróże do Europy nieco słabnie
KE chce uprościć zakup biletów kolejowych
Komisja Europejska wydała opinię w sprawie przywrócenia kontroli granicznej
Obwarzanek krakowski zagrożony?
Kilka miesięcy temu głośno było o producencie obwarzanków, który miał je wytwarzać w sposób niezgodny z przepisami. Sprawa miała miejsce w Krakowie i godziła w dobre imię tamtejszych wypieków. Po ujawnieniu, że jedna z piekarni prowadzi produkcję maszynową, a obwarzanek krakowski powinien być wytwarzany ręcznie sprawą zainteresowała się prokuratura.
Ostatecznie umorzono sprawę piekarza, który podejmował się nielegalnego procederu. Decyzja prokuratury wywołała sprzeciw Komisji Europejskiej, która zainteresowała się sprawą i zamierza odebrać regionalnej dumie certyfikat autentyczności.
Od czasu rejestracji w Unii Europejskiej krakowskie obwarzanki podlegają ochronie. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) ma za zadanie kontrolować, czy obwarzanki pieczone są zgodnie z certyfikatem.
Obostrzeń tych nie przestraszył się Franciszek Szubert, który zaczął masowo produkować "obwarzanek Szuberta". Czym różni się od tradycyjnego krakowskiego obwarzanka? Jest większy, wytwarzany mechanicznie i ma w składzie ulepszacze. Produkcja wypieku sięga dwóch dekad. Do 2010 obwarzanek nazywał się krakowskim. Po wejściu w życie nowych przepisów Szubert dodał człon własnego nazwiska i zaczął sprzedawać produkt pod inną nazwą.
Po skargach kolegów z branży, inspektorzy IJHARS zawiadomili prokuraturę. Zdaniem krakowskiej prokuratury obecność na rynku zarejestrowanego obwarzanka krakowskiego nie oznacza, że nie można sprzedawać jakichkolwiek innych obwarzanków. Godziłoby to w konstytucjonalne zasady wolności rynkowej i konkurencyjności.
"Naśladowanie jest nieodłącznie związane z postępem gospodarczym, stanowi bowiem istotny składnik jego siły napędowej. Dlatego jakikolwiek generalny zakaz prawny stosowania przez przedsiębiorców naśladownictwa jest niemożliwy do zaakceptowania, ponieważ prowadziłby do stagnacji w gospodarce" - czytamy w prokuratorskim uzasadnieniu umorzenia postępowania.
Ostatecznie sprawę zbada KE, z ramienia której inspektorzy wybierają się do Polski. Obwarzankowi krakowskiemu może grozić nawet odebranie unijnego certyfikatu.
Wyjściem z sytuacji może być ponowne zbadanie sprawy przez prokuraturę pod kątem psucia rynku oryginalnych obwarzanków z certyfikatem. Inaczej obwarzanek może zostać wykreślony z listy unijnych produktów regionalnych - mówi Antoni Madej, prezes Małopolskiej Izby Produktów Regionalnych.
W zeszłym roku za sprzedawanie "obwarzanków krakowskich" bez certyfikatu przed sądem stanął jeden z krakowskich handlowców. Skończyło się na 300 zł grzywny.
Niestety coraz więcej oszustów sili się na podrabianie regionalnych produktów opatentowanych w Unii Europejskiej. Podobnie jak piekarze ścigani są bacowie. Zarówno wytwarzanie krakowskich obwarzanków jak i oscypków objęte jest ścisłymi regulacjami, których za nic nie wolno naruszyć. Oszustom grożą surowe kary rzędu kilku tysięcy złotych za znalezienie podróbek. W przypadku fałszowania na masową skalę grozi nawet kara więzienia.
Na koniec przypominamy definicję krakowskiego obwarzanka: "Obwarzanek krakowski to wypiek przypominający pierścień, utworzony ze splotu ciasta, z otworem w środku. Fakturę powierzchni tworzą sploty w formie spirali. Jego średnica mieści się w przedziale 12-17 cm, grubość nieregularnego spiralnego splotu to zwykle 2-4 cm, a waga 80-120 g. Smak może być zmieniany przez stosowanie różnych posypek: soli, sezamu, maku, czarnuszki, posypki ziołowej lub przyprawowej" .
Komentarze
Tagi:
Dział gastronomia:
Obiecujący początek sezonu w
Starsze aktualności:
TUI kupuje akcje innego
Europejscy turyści nie tracą chęci do
GUS: Rośnie liczba noclegów rezerwowanych za pomocą
Co jest problemem w transporcie na
LOT chwali się nowymi fotelami i nowym
Które paszporty otwierają najwięcej
PPL przyłącza się do kampanii Włącz tryb pasażera z
Lipiec nie dopisał, sierpień ma być
Czartery z Łodzi. Sezon ruszył
Rainbow Tours: lepiej niż rok temu
Dreamliner szybko wróci do lotów?
Dolny Śląsk tłumnie odwiedzany przez turystów.
Kolekcja Kibica w restauracjach Sphinx
McDonalds prowadzi kampanię wizerunkową
Seksturystyka - co, gdzie, jak
Seks pod Wawelem budzi kontrowersje
