TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Nie ma śmigłowca, ratownicy pracują

GOPR-owcy ciągle nie mają śmigłowca ratunkowego. Do dyspozycji mają co prawda Mi-2 Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak ta maszyna jest zbyt słaba na górskie akcje. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe potrzebuje helikoptera, który mógłby jednorazowo zabrać na pokład 5-6 ratowników wraz z psami. Przebywający obecnie licznie w górach turyści zdani są jednak na Mi-2, bo rozbity w ubiegłym roku Sokół trafi w góry dopiero w czerwcu -donosi "Gazeta Wyborcza".


Tymczasem ratownicy nie narzekają na brak zajęć. W Tatrach panują złe warunki, dotarła tu odwilż, wprowadzono trzeci stopień zagrożenia lawinowego.
Ratownicy z beskidzkiego oddziału GOPR wspólnie ze swymi słowackimi kolegami poszukiwali wczoraj dwóch 17-letnich narciarzy z Warszawy, zaginionych w okolicy Pilska w Beskidzie Żywieckim. Znaleziono ich po trwającej 7 godzin akcji ratunkowej, utrudnionej dodatkowo przez złe warunki pogodowe.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
śmigłowiec ratunkowy GOPR Mi-2 Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach złe niebezpieczne warunki turystyczne w górach Tatry zaginieni narciarze akcja ratunkowa GOPRu helikopter psy ratownicze mi 2 ratownicy




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję