Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Krakowskie Muzeum Witraży ma kłopoty

Aktualności: wszystkie » atrakcje turystyczne

Piotr Ostrowski, właściciel muzeum przyznał - Nie sprawdził się pomysł, by prywatne Muzeum Witraży, mieszczące się w słynnym zakładzie Żeleńskiego, utrzymywać z działalności tutejszej pracowni witrażownictwa.


Muzeum Witraży miało być jednym z najciekawszych krakowskich muzeów. Na pierwszym piętrze zabytkowej kamienicy przy alei Krasińskiego zorganizowano ekspozycję witraży i kartonów między innymi Józefa Mehoffera i Stanisława Matejki. Zwiedzający mogli również obserwować wytwarzanie witraży. Ewa Grzech, architekt i prezes polsko-francuskiego stowarzyszenia Witraże 2000 wyznała - Jesienią ubiegłego roku ta pracownia de facto przestała istnieć. Muzeum także.

Piotr Ostrowski przed sześcioma laty kupił zakład wraz z jego zbiorami od spadkobierców Żeleńskiego. Obecnie przyznaje, że trudno tu wejść bez wcześniejszego umówienia się. W obiekcie nie ma portiera, ani zatrudnionego przewodnika. Przyjmowane są tylko grupy po wcześniejszym umówieniu się. Ostrowski tłumaczy - Takie zwiedzanie ma większy sens, bo w muzeum pokazujemy nie tylko kartony czy witraże, ale również proces ich wytwarzania.

Jednak ostatnio trudno ten proces obserwować, gdyż wszyscy pracownicy zostali zwolnieni. W muzeum pozostał tylko właściciel. Dodatkowo w pracowni i sali ekspozycyjnej jest bardzo zimno - około 10 stopni.

Ostrowski tłumaczy - Działalność zakładu załamała się ze względu na zmiany na rynku witrażowniczym. W szarej strefie powstało mnóstwo małych zakładów, które doprowadziły do znacznego obniżenia cen usług.

Ze względu na złe funkcjonowanie zakładu, nie wiadomo co będzie z działalnością muzeum, które nie jest dofinansowywane ze środków publicznych. Ostrowski bezskutecznie stara się o zwolnienie z płacenia czynszu za kamienicę, która należy do miasta.

Miłośnicy witraży niepokoją się o eksponaty i sposób ich przechowywania. Jedna z osób wyznaje - Tam dzieją się rzeczy straszne. Kartony leżą na nieogrzewanym strychu. Niszczeją. Składowanie kartonów na strychu jest sprzeczne nawet z przepisami przeciwpożarowymi. Poza tym tam jest bardzo zimno, temperatura oscyluje w okolicy jednego stopnia Celsjusza.

Piotr Ostrowski wyjaśnił - Kartony leżą zabezpieczone po inwentaryzacji zleconej przez konserwatora zabytków. Nie są to warunki cieplarniane, ale po pierwsze, leżały tak przez kilkadziesiąt lat, po drugie, nie stać nas na ogrzewanie budynku w większym stopniu. Mieliśmy ostatnio kontrolę z miasta, nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości.

Właściciel muzeum myśli o sprzedaży cennej kolekcji. Ostrowski zapewnia - Na razie nie mam takiego zamiaru, ale nie mogę też tego wykluczyć. Jedno jest pewne - nie będę sprzedawał jej w kawałkach. No i na pewno musi pozostać w tym budynku, bo jest jego integralną częścią.

Muzeum Witraży znajduje się w zabytkowej kamienicy, gdzie cały czas mieszkają gminni lokatorzy. Jedna z rodzin zajmuje mieszkanie na tym samym piętrze, na którym znajduje się sala ekspozycyjna z witrażami. Ostrowski wyznał - Kiedyś w oknie korytarza znajdował się piękny witraż. Musieliśmy go zdemontować po interwencji urzędników magistrackich, którym lokatorzy poskarżyli się, że korytarz prowadzący do ich toalety jest zbyt ciemny.

Krakowski Zakład Witrażów S.G. Żeleński jest najstarszą tego typu pracownią w Europie Środkowo-Wschodniej. Powstały tu dzieła według projektów miedzy innymi: Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Mehoffera, Karola Frycza, Tadeusza Stryjeńskiego.

Zakładowi udało się przetrwać II wojnę światową. W 1952 roku zakład został upaństwowiony, a następnie przemianowany na Spółdzielnię Pracy "Renowacja". W 2000 roku spółdzielnię kupił projektant Piotr Ostrowski. Odkupił także od spadkobierców Adama Żeleńskiego prawo do używania nazwiska i znaku firmowego.

Jako rozwiązanie wyjścia z kłopotów, Ostrowski zastanawia się także nad tym, aby Muzeum Witraży stało się częścią Muzeum Historycznego.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi:


Komentarze:

Oszuści To są złodzieje którzy [2008-03-08 12:35 89.187.248.*]
To są złodzieje którzy wyciągają tylko kasę z Urzędu miasta krakowa w postaci dotacji, potem Urszula Ostrowska wydaje ją w sklepach na ciuchy odpowiedz »

witraże S.G Żeleńscy Kraków [2008-03-07 19:44 83.28.226.*]
Pomóżcież Im kto może! odpowiedz »

Pracownia Zelenskich jest czescia dziedzictwa... [2007-11-02 03:43 193.120.116.*]
powinna byc objeta ochrona ministerstwa jak najszybciej. Dziwne ze pracownia o takich tradycjach nie potrafi przetrwac na rynku. Pracownie domoroslych milosnikow witrazy rzeczywiscie psuja rynek , jednak renowacja powinna znalezc sie pod rzeczywista kontrola sluzb konserwatorskich. jak widac w polskim internecie czesto za konserwacje biora sie kowboye- zgroza odpowiedz »

ja bym zwiedzala... [2006-10-18 14:42 83.29.203.*]
tak... polaczyc to z muzeum historycznym to chyba niezle wyjscie... przynajmniej srodki publiczne beda... a to byloby cudowne zwiedzac ta pracownie... zwlaszcza moc podpatrzyc proces tworzenia... odpowiedz »

Oszuści To są złodzieje którzy [2008-03-08 12:35 89.187.248.*]
To są złodzieje którzy wyciągają tylko kasę z Urzędu miasta krakowa w postaci dotacji, potem Urszula Ostrowska wydaje ją w sklepach na ciuchy odpowiedz »