Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Otwarte niebo nad Atlantykiem

Aktualności: wszystkie » atrakcje turystyczne

Ministrowie transportu 27 państw Unii Europejskiej głosowali 24 marca nad liberalizacją prawa dotyczącego przelotów transatlantyckich. Na skutek porozumienia między USA a Unią wzrośnie liczba połączeń, powstaną nowe trasy, a ceny biletów mogą spaść nawet o jedną trzecią.


Według "Dziennika" głosowanie było przełomowe z co najmniej dwóch powodów. Przede wszystkim dotychczasowe dwustronne porozumienia pomiędzy USA a poszczególnymi krajami Unii, w sprawie liczby połączeń, zastąpiła jedna amerykańsko-europejska umowa, co oznacza, że wszystkie linie lotnicze będą mogły konkurować o prawo do lądowania np. w Nowym Jorku, korzystając z dostępnej puli połączeń przypadającej na to miasto. Drugi powód to dla przewoźników możliwość latania bezpośrednio do Stanów ze wszystkich lotnisk w Europie, a nie jak dotychczas wyłącznie z macierzystego kraju. Dzięki temu np. Lufthansa będzie mogła uruchomić bezpośrednie połączenie ze Stanami z londyńskiego Heathrow czy warszawskiego Okęcia.

Zastrzeżenia do paktu o wolnym niebie mają przede wszystkim europejskie linie lotnicze, takie jak British Airways czy Virgin Atlantic. Dla nich wejście amerykańskich największych przewoźników np. na lotnisko w Heathrow to wojna cenowa o klienta. Zdaniem Komisji Europejskiej ceny biletów w wyniku tej konkurencji mogą spaść nawet o 30%, a liczba pasażerów na tych trasach ma wzrosnąć z 50 do 75 mln osób.
Otwarte niebo to również duże wyzwanie dla LOT-u, ponieważ jego zyski pochodzą głównie z przewozów transatlantyckich. Według "Dziennika" w ubiegłym roku linia przewiozła na trasach do USA i Kanady ponad 565 tys. pasażerów.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: