TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter






Turyści przeceniają własne możliwości?

W trakcie majowego weekendu ratownicy GOPR wyjeżdżali na pomoc turystom częściej niż zwykle.


Ratownicy górscy interweniowali w sumie 10 razy w Bieszczadach. Hubert Marek, ratownik dyżurny z bieszczadzkiej grupy GOPR przyznaje, że podczas planowania trasy należy odpowiednio się przygotować. " Przed załamaniem pogody na Połoninę Wetlińską wchodziło ponad tysiąc osób dziennie. Udzielaliśmy pomocy turystom, którzy podczas wędrówek zachorowali lub doznali urazów kończyn, były to np. zesłabnięcia spowodowane cukrzycą, czy złamanie nogi. W dwóch przypadkach poszkodowanych ewakuowano śmigłowcem." - powiedział.

W sobotę nastąpiło załamanie pogody, do tego momentu ruch turystyczny w Bieszczadach był bardzo duży. Turyści głównie udawali się w kierunku Połoniny Wetlińskiej, spora część przyjezdnych kierowała się na bieszczadzkie szczyty.

Wielu z turystów nie było przygotowanych na przebycie wybranych szlaków. Nie byli wyposażeni w odpowiednie obuwie, które jest podstawową rzeczą w długich wędrówkach. Niewielu z nich miało ze sobą mapy, co było przyczyną zbłądzeń, o które w Bieszczadach nie jest trudno.

Duży wpływ na bezpieczeństwo turystów miały warunki pogodowe panujące w górach. W niedziele temperatura spadła do zera stopni Celsjusza a powyżej górnej granicy lasu mgła ograniczała widoczność do 50 metrów. Według ratowników takie warunki turystyczne są dosyć trudne, jednak mimo to wielu turystów wybierało się na wycieczki.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
GOPR Bieszczady ratownicy interwencja praca turyści wycieczka wypadek




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję