Subskrypcja

Subskrypcja

Szukaj

Szukaj





Google szkodzi hotelom opiniami

Od kilku lat można oceniać obiekty na mapach google. Na początku były to tylko wpisy indywidualne, jednak po uruchomieniu przez Google swojego systemu społecznościowego Google+, ocena dokonywana jest poprzez profil G+. Oceny są w skali od jednej do pięciu gwiazdek. Niestety system ten jest dość mocno ułomny i można odnieść wrażenie, że jego rozwój zatrzymał się w miejscu.


Dla hoteli i restauracji oceny te są o tyle ważne, że są one pokazywane w postaci gwiazdek oraz cyfry (z jednym miejscem po przecinku) wszystkim wyszukującym informacji - zarówno na mapach google, ale także normalnie w wyszukiwarce





Jak widać oceny ogólnie nie są wysokie (nawet hotele dobrych sieci miewają oceny na poziomie 3.X), to jednak przy wyszukiwaniu informacji przez turystę wartości ocen mogą wypływać np. na to który hotel obejrzymy pierwszy.

Opinie w systemie Google są prowadzone jeszcze w podwójnym standardzie - dla starszych są to wpisy anonimowe, a dla nowych są to już opinie powiązane z profilem Google+. Jako, że usłyszeliśmy o możliwości dorobienia sobie poprzez ocenianie firm na swoim profilu, zainteresowaliśmy się opiniami, które posiadają hotele.

W Krakowie szczególnie zainteresowały nas opinie hoteli (przyjęliśmy kryterium minimum 10 ocen):
Hotel Andel's 4.6 (13 ocen)
Hotel Wawel 4.7 (29 ocen)
Hotel Kossak 4.8 (23 ocen)
Na nasze zapytanie hotele nie skomentowały swoich bardzo dobrych ocen, ani także braku lub podjęcia działań na tym polu.

Niestety jakość tych opinii pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze jest wśród nich ponad 30% opinii anonimowych w postaci starych wpisów bez dowiązania do konta G+. Wpisy takie, zwłaszcza bez żadnego tekstu, w obecnej sytuacji winny w ogóle zostać usunięte z uwagi na całkowity brak weryfikacji tego kto je dodał.

Jednak także nowsze wpisy związane z kontami G+ budzą nieufność - można znaleźć tam wiele osób, których profil wydaje się być fikcyjny (brak aktywności lub np. kilka ocen w jednym czasie) lub osoby, których profil jest uzupełniony o dziwne oceny - np. dla osoba z Krakowa oceniająca jednocześnie wiele hoteli z Krakowa oraz takie punkty jak np. sklepy spożywcze, czy centrum handlowe.

Kolejną dziwną kategorią są pomyłki np. dla Hotelu Wawel: Wawel - trzeba przyjść i zobaczyć nie można tego opisać w paru zdaniach, nie Wawel! Przychodzę tam co tydzień na spacery ze znajomymi, naprawdę warto! ... . Autorka najwyraźniej nie zauważyła, że pisze opinię do Hotelu Wawel, a nie do Zamku Wawel. I takich prawdopodobnie mylnie wpisanych opinii jest kilka wśród 29 ocen obiektu.

Patrząc zatem uczciwie na te opinie nie sposób oprzeć się wrażeniu, że to hegemonowi internetu "się nie udało". W prawdzie na profilu obiektu jest także odesłanie do innych opinii o obiekcie pod hasłem "Opinie z internetu", jednak są tam tylko wybrane serwisy (widać booking.com, hotel.info, odkryjpolske.pl, hotele.pl, czy trivago.es).

Patrząc teraz poza Google sprawdziliśmy opinie o w/w obiektach na serwisie tripadvisior.com - każdy z tych hoteli posiada tam rozbudowaną bazę ocen. Najmniej ma Hotel Wawel - "tylko" 288, Hotel Kossak ma 762 opinie, a Hotel Andel's Kraków ma 1037 opinii.

Chyba trudno o lepszy komentarz do opinii w Google - wprawdzie względy strategiczne nie pozwalają gigantowi na razie zrezygnować z promowania G+, jednak najrozsądniej, aby Google z czasem dopuścił tutaj opinie partnerów lub po prostu je zlikwidował, bo nie dość, że nie wnoszą one zbyt wiele to jeszcze mogą wprowadzać w błąd, bo łatwo nimi przy tak małych liczbach opinii manipulować.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Opinie na mapach Google [2014-06-03 22:02 66.161.108.*]
U was tez wyswietla sie ten co placi. Niestety bez pieniedzy nie ma biznesu. Tylko tyle ze w Polsce trudno jest robic biznes wynajmujac pokoje. My np mamy ceny z 1990 roku a tymczasem wszystko w kolo podrozalo kilkakrotnie i coraz wiecej posrednikow. Niedlugo trzeba bedzie zrezygnowac z tego interesu i przejsc na panstwowa posade. odpowiedz »

Opinie na mapach Google [2014-05-30 22:38 83.30.140.*]
Nie przyszło nikomu do głowy, że: czasem konkurencja wydaje opinie żeby pozyskać dla siebie klienta zazdrosny sąsiad itp. nie ogłaszam sie na portalach gdzie jest możliwość wpisania opinii gdyż mimo dobrej obsługi i standardu opinie były często krzywdzące pisane anonimowo to jest karygodne i często niszczycielskie dla firm nie podam @ żeby sie nie narażać na odwet sory, ale doświadczyłem juz nierzetelnej opinii na temat mojego obiektu ktoś za 25zł za nocleg chciałby mieć standard Holi dej Lub Mariota. Mam średni standard i miła obsługę klienta mam prawo tak uważać, jeśli klienci kilka krotnie wracają do nas zadowoleni. odpowiedz »

Opinie na mapach Google [2014-05-30 12:25 80.52.226.*]
droban korekta: pisze się opinie o ...czymś a nie do ...czegoś!
ponadto:wszystkim się manipuluje od zarania dziejów, nikt myślący nie bierze cudzych słów jako wyroczni, a nawet "najlepsze" hotele nie są najlepsze =- np. brak możliwości otwarcia okna w celu odświeżenia powietrza. Z kolei wysoki hotel ma piękne widoki ale istnieje niebezpieczeństwo ewakuacyjne - jak w Nowego Yorku wieżach z 2011, itp, itd.
odpowiedz »

Opinie na mapach Google [2014-05-30 10:56 83.144.121.*]
Ja osobiście nie korzystam w ogóle z tych opinii, gdyż jak zauważył autor powyższego artykułu w ogóle nie są obiektywne. Google obecnie chce w pewnym sensie mieć monopol na wszystko. Walczą z takimi serwisami jak ceneo.pl wdrażając swój program google shopping. Jak widać oceną różnego rodzaju obiektów chcą natomiast wyprzeć takie serwisy jak tripadvisor.com czy forsquare. Poza tym wdrażają masę projektów od interaktywnych okularów, samojeżdzące pojazdy itp. U giganta z Mountain View wkrada się niestety chaos. Kamil odpowiedz »

Opinie na mapach Google [2014-06-03 18:56 176.111.24.*]
Strasznie dużo podmiotów, widząc rozwój hotelarstwa i zainteresowanie ludzi usługami hotelarskimi, próbuje upiec swoje pieczenie a właściwie żerują na hotelarstwie. A my hotelarze dajemy się przez nich doić. I tak Gouponu, Grupery zaczęły oferować nasze usługi za pół ceny a ze sprzedaży naszej oferty pobierały 50%, oczywiście za naszym przyzwoleniem. Twierdzili, że to świetna promocja. No cóż wielu z nas dało się na to nabrać. To była najdroższa reklama jaka na rynku była. Znane światowe portale również odpowiedziały ofertami pt "noclegi za pół ceny", "najtańsze noclegi", "rabaty nawet 70%" itd itp. Wszyscy Oni prześcigają się w dojeniu nas-hotelarzy. Niech mi odpowie hotelarz 4-5* czy budowałby hotel wypasiony gdyby wiedział, że sprzedawać będzie usługi za cenę 2-3*?????
Jeżeli hotel 4-5* sprzedaje w cenie hotelu 2-3* to wyrzuca z runku tych mniejszych. Konkurencja konkurencją, ma z czego zrzucać ale do czasu. Ludzie też myślą, że hotelarze nas doją. Skoro mogą sprzedać usługę w wypasionym hotelu za 180 zł to dlaczego chcą od nas 420zł. Te wszystkie pasożyty mają się bardzo dobrze, sprzedają nasze usługi i ciułają prowizję. Ale niszczą rynek, skłócają branże. Otrząśnijmy się hotelarze. Pogońmy w diabły wszystkich pośredników, cwaniaków. Współpracujmy w regionie, współpracujmy razem. Większy niech udostępni swoją bazę-atrakcje mniejszemu, u mniejszego też znajdzie się do zaoferowania większemu. Polecajmy się wzajemnie, sprzedawajmy w cenach rzeczywistych. Inaczej się wykrwawimy a cwaniacy wezmą inną branże i ją wydoją. Pomysłów znajdzie się mnóstwo.
H3*
odpowiedz »

Opinie na mapach Google [2014-06-04 16:05 80.52.137.*]
trochę to dziwne żale, bo jako pośrednik (biuro turystyczne) otrzymuję kilka telefonów/maili dziennie od hotelarzy z prośbą o sprzedaż ich pokoi. No to chcecie pośredników czy czujecie się "dojeni" ?!!! trzeba się na coś zdecydować. odpowiedz »

Opinie na mapach Google [2014-06-03 18:58 176.111.24.*]
a akapicie "Znane światowe portale... " miałem na myśli portale rezerwacyjne.
POzdrawiam branżę i nawołuję do działań .
H3*
odpowiedz »





Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij