Ogłoszenia
Ogłoszenia
- NEKERA - HELP DESK Specialist
- Specjalista d/s/turystyki ŁÓDŹ
- pOszukujemy pedagogów, psychologów projekt w...
- Wychowawca Obóz sportowy od 31 lipca
- WYNAJĘ obiekt wypoczynkowy w Nałęczowie
- kontener gastronomiczny
- Specjalista ds. produktu
- Pilot, Włochy południowe
- Social Media / Content Creator - Nomade
- praca 100% zdalna dla biura podróży, elastyczne...
Minister Raś na cenzurowanym?
Ministerstwo Sportu i Turystyki pozbawiło gminy i lokatorów nieruchomości wpływu na prowadzenie najmu krótkoterminowego. Dziennikarze wykazali jednak, że minister Raś miał takie lokale i przekazał je byłej żonie oraz bratu. Te podejrzenia rzucają długi cień na całą ustawę i zmusiły premiera Tuska do reakcji.
Na początku prac nad ustawą regulującą najem krótkoterminowy Ministerstwo Sportu i Turystyki zapowiadało przede wszystkim dostosowanie polskich przepisów do unijnego rozporządzenia oraz uporządkowanie rynku wynajmu mieszkań na doby. Za przygotowanie projektu odpowiadał wiceminister Ireneusz Raś. Projekt zakładał utworzenie centralnego rejestru obiektów, obowiązek zgłaszania lokali oraz nadawanie im numerów identyfikacyjnych. Rząd argumentował, że nowe przepisy mają ograniczyć szarą strefę, poprawić bezpieczeństwo turystów i zwiększyć przejrzystość rynku. W czasie konsultacji pojawiły się jednak rozbieżności dotyczące zakresu nowych regulacji. Samorządy i część polityków koalicji domagały się, aby gminy mogły wyznaczać strefy, w których najem krótkoterminowy byłby ograniczony lub zakazany. Zwolennicy takiego rozwiązania przekonywali, że pozwoli ono chronić mieszkańców przed nadmiernym rozwojem turystycznego wynajmu. Przedstawiciele branży wynajmu ostrzegali natomiast, że zbyt daleko idące ograniczenia uderzą w właścicieli mieszkań oraz zmniejszą ofertę noclegową. Ostatecznie projekt trafił do dalszych prac jako kompromis pomiędzy różnymi oczekiwaniami. Jeszcze przed jego przyjęciem było jednak jasne, że kwestia uprawnień samorządów stanie się jednym z głównych punktów sporu.
Kolejny etap wydarzeń nastąpił w lipcu, gdy z projektu usunięto przepisy pozwalające gminom tworzyć strefy wolne od najmu krótkoterminowego. Wkrótce potem media ujawniły, że Ireneusz Raś kilka lat wcześniej kupił trzy mikrokawalerki w Łodzi przeznaczone pod wynajem. Lokale miały powierzchnię około 12-13 metrów kwadratowych i znajdowały się w kamienicy podzielonej na kilkadziesiąt niewielkich mieszkań. Z oświadczeń majątkowych wynikało, że polityk osiągał z nich dochody z najmu. Przed objęciem funkcji w rządzie sprzedał dwa mieszkania swojemu bratu, natomiast trzeci lokal przypadł byłej żonie w wyniku podziału majątku. Według publikacji lokale były wykorzystywane do najmu krótkoterminowego. Autorzy materiałów zaczęli zadawać pytania o możliwy konflikt interesów między wcześniejszą działalnością inwestycyjną Rasia a jego rolą przy opracowywaniu nowych przepisów. Dodatkowe wątpliwości wywołał fakt, że z projektu zniknęły właśnie rozwiązania, które mogłyby najmocniej ograniczyć ten rodzaj działalności. Sam Raś od początku podkreślał, że nie jest już właścicielem tych nieruchomości i nie miał żadnego wpływu na ich dalsze wykorzystywanie. Zapewniał również, że projekt ustawy nie był przygotowywany z myślą o prywatnych interesach jakiejkolwiek osoby.
Po publikacjach medialnych sprawa szybko stała się przedmiotem ostrego sporu politycznego. Część polityków koalicji uznała, że przepisy umożliwiające samorządom ograniczanie najmu krótkoterminowego powinny wrócić do projektu. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz publicznie opowiedziała się za przywróceniem wykreślonych rozwiązań. Opozycja zaczęła wykorzystywać sprawę jako przykład możliwego konfliktu interesów przy tworzeniu prawa. Media analizowały historię transakcji dotyczących mikrokawalerek oraz przebieg prac legislacyjnych nad ustawą. Ireneusz Raś konsekwentnie odpowiadał, że projekt był opracowywany przez cały resort i przechodził standardowe uzgodnienia międzyresortowe. Podkreślał również, że wszystkie informacje o jego majątku były ujawniane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przekonywał, że wcześniejsze doświadczenia jako właściciela mieszkań pozwalały mu lepiej rozumieć problemy rynku, a nie wpływały na treść projektowanych regulacji. Mimo tych wyjaśnień dyskusja coraz bardziej koncentrowała się na osobie wiceministra, a mniej na samych rozwiązaniach przewidzianych w ustawie. W efekcie temat stał się jednym z najgłośniejszych sporów politycznych związanych z rynkiem nieruchomości i najmu krótkoterminowego.
28 lipca Ireneusz Raś odniósł się publicznie do wszystkich zarzutów i twierdził, że wiele informacji przedstawianych przez media jest nieprawdziwych lub wyrwanych z kontekstu. Zapewnił, że wszystkie transakcje dotyczące mieszkań były zgodne z prawem i zostały wykazane w jego oświadczeniach majątkowych. Odrzucił również sugestie, jakoby tworzył przepisy z myślą o własnych korzyściach lub interesach swojej rodziny. Tego samego dnia premier Donald Tusk polecił sprawdzenie wszystkich poprawek usuniętych z projektu ustawy. Zapowiedział przeanalizowanie, czy wykreślenie przepisów dotyczących możliwości ograniczania najmu krótkoterminowego przez samorządy było uzasadnione. Oznaczało to ponowne otwarcie dyskusji nad ostatecznym kształtem projektu. Premier zasygnalizował, że jeśli analiza wykaże potrzebę zmian, odpowiednie rozwiązania mogą zostać przywrócone na dalszym etapie prac legislacyjnych. W efekcie sprawa przestała dotyczyć wyłącznie działalności Ireneusza Rasia i objęła również sposób przygotowania całej ustawy przez rząd. Dalsze losy projektu uzależniono od wyników analizy oraz decyzji dotyczących ewentualnego przywrócenia usuniętych przepisów. Tym samym kontrowersje wokół inwestycji wiceministra doprowadziły do ponownego przeglądu całej reformy rynku najmu krótkoterminowego.
Komentarze
Tagi:
Dział hotele, pensjonaty:
Gdynia na Liście Światowego Dziedzictwa
Allegro Wakacje wprowadza nowe
Dział prawo i podatki:
Starsze aktualności:
Gdynia na Liście Światowego Dziedzictwa
Grecja na drodze do udanego
Allegro Wakacje wprowadza nowe
Zapadła kluczowa decyzja dla Lotniska
Gołębiewski ma problem z
IGHP popiera zmiany dot. najmu
Air France: zwiedzanie Paryża dla pasażerów
Konkurs zachęci do odwiedzenia
IATA ma nową dyrektor
Ostatni dzwonek na zgłoszenia do Polska zobacz więcej - Weekend za pół ceny
Kontrowersyjny eksperyment British Airways
Fontanna di Trevi zostanie ogrodzona?
Początek roku pogłębił kryzys hotelarzy
Pracownicy McDonalds strajkują
Nekera promuje Arabię Saudyjską
Ruch turystyczny we Wrocławiu o połowę mniejszy niż przed rokiem
Ryanair wprowadza możliwość wcześniejszej odprawy
World Travel Awards 2020 przyznane
Ryanair ogłasza 3 nowe połączenia z polskich lotnisk
ECDC uznała Południowe Wyspy Egejskie obszar wysokiego ryzyka epidemicznego
System inteligentnych granic zwiększy bezpieczeństwo w UE
Świetny wizerunek turystyczny Niemiec na świecie
Kontrole na granicach UE będą szybsze?
Nowy rok rodzi nowe plany dla touroperatorów
Polki wydają więcej na podróże
ehhhhhhhhhh zima.....palmy odlozmy na przyszly rok.....
