Ogłoszenia
Ogłoszenia
- poszukuję pilota trasa Września- Warszawa
- KONSLUTANT/KONSULTANTKA DO DZIAŁU CALL CENTER
- SPECJALISTA / SPECJALISTKA DO DZIAŁU KONTROLI...
- SPECJALISTY/SPECJALISTKI DO DZIAŁU MARKETINGU
- SPECJALISTA/SPECJALISTKA DS. ROZLICZEŃ I...
- Sun Way Travel w Łodzi poszukuje Specjalistki/ty
- Specjalista ds turystyki Konin - biuro podróży...
- Specjalista / Specjalistka ds. Turystyki
- Meble do salonu franczyzowego TUI
- Specjalista ds.Turystyki
Turyści zapłacą za wejście na Gubałówkę
Nie chodzi o wyznaczony szlak turystyczny ale o ścieżkę biegnącą wzdłuż dawnej trasy narciarskiej na szczyt. Właściciele gruntów ustawili kasy i od 1 lipca za przejście przez ścieżkę prowadzącą na zakopiańską Gubałówkę trzeba będzie zapłacić.
Na początku szlaku pojawił się napis "Kasa", punkt poboru opłat znajduje się ok 200 metrów od dolnej stacji kolejki na szczyt. Dla dorosłego bilet kosztuje 3 złote, za dziecko musimy zapłacić 2,5 zł. Ścieżka biegnie wzdłuż trasy kolejki linowo-terenowej na Gubałówkę, przez dawną trasę narciarską, która została zamknięta w 2006 r. z uwagi na protesty jednej z rodzin, których grunty przecinają słynną trasę.
Pobieramy opłaty za przejście po naszym terenie, ponieważ tutaj nie ma wyznaczonego szlaku turystycznego. To jest tylko wydeptany skrót, natomiast czarny szlak na Gubałówkę prowadzi 300 metrów dalej przez ulicę Gładkie i dalej przez las - tłumaczy Jadwiga Gąsienica-Byrcyn. Pani Jadwiga w porozumieniu z innymi właścicielami stoku zrzeszonych w Stowarzyszeniu Rozwoju Gubałówki założyła działalność gospodarczą i sprzedaje bilety za przejście na Gubałówkę. Stowarzyszenie integruje właścicieli stoku.
Na łamach Gazety Krakowskiej Pani Gąsienica - Byrcyn przyznaje: My za nasze działki płacimy podatki, a nie możemy nawet krowy tu paść, bo ludzie chodząc tą ścieżką wszystko wydeptują. Nie możemy też nic tam zasadzić ani postawić płotów bo zabrania nam tego prawo. Nie możemy tu nic zrobić, bo jest wytyczona trasa narciarska, której od kilkunastu lat nie ma. Dlatego otworzyliśmy swoją działalność gospodarczą, żeby wszystko było legalnie, i pobieramy opłaty. Panie stojące przy kasie biletowej nie zmuszają nikogo do opłat. Osoby, które chcą przejść za darmo są skierowane na szlak czarny. Górale planują niebawem także zakup kasy fiskalnej, bo chcą, aby wszystko było przejrzyste.
Zdania na temat inicjatywy są podzielone. Niektórzy turyści są oburzeni pobieraną opłatą. Nie są one wysokie ale jedni twierdzą, że to już przesada. Część mieszkańców Zakopanego nie widzi niczego złego w chęci zarobku ponieważ są to prywatne tereny.
Komentarze
Tagi:
Dział biura turystyczne:
Kampania przeciw porzucaniu zwierząt w
ESPT: Za mało czasu na testy systemu raportowania do
Starsze aktualności:
Grecja przesuwa wprowadzenie nowej
Stabilne wyniki w europejskiej
Emerytura marzeń - pływanie w niekończącej się
Rusza promocja turystyczna regionów poszkodowanych przez
Coraz więcej Polaków unika urlopu w
Zamość szykuje się na
Strategiczne spotkanie WP
Więcej gości w obiektach noclegowych niż przed
Jakie są preferencje Polaków w tym
Ile cudzoziemcy wydawali w
Krok w stronę uruchomienia połączeń z Polski do Omanu
Wakacje.pl: Zainteresowanie wyjazdami większe, niż się spodziewaliśmy
Rozpoczyna się kolejna edycja Turystycznych Mistrzostw Blogerów
Młodzi kucharze szkolili się w Olsztynie
Galeria Uffizi nie chce już kolejek
Kraków Airport ostrzega przed utrudnieniami
Wrocław jednym z głównych centrów przesiadkowych FlixBusa
Kwatera prywatna i pokoje goscinne z wlasnymi lazienkami w Hajduszoboszló
Gdzie Polacy szukali miejsc na wyjazd?
Śladami rewolucji sprzed 100 lat
Kiwi.com analizuje najpopularniejsze kierunki na sierpniowy długi weekend
Organizator turystyki ogłasza niewypłacalność
Orbis wzmacnia strategiczną współpracę z Accorem
W Pompejach zamontują ponad 400 kamer. To dla bezpieczeństwa turystów?
Puszcza Białowieska: wycinki trwają, niektóre ścieżki wyłączone z ruchu
Anonimowa ankieta do pracy licencjackiej.
