Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista ds. organizacji imprez turystycznych
- Rezydent Hotelowy / Pilot wycieczek KRETA
- Specjalista ds. turystyki grupowej
- Recepcjonistka Front desk w hotelu
- Specjalista ds. turystyki wakacje.pl Łódź CH M1
- Motorcycle Trip Advisor / Doradca ds. Wypraw...
- ekspert d/s sprzedaży ofert z katalogów TUI
- Wędrówka po linii piasku- Algieria 13 dni
- Pracownik biura turystycznego w Katowicach
- INCENTIVE TRAVEL MANAGER
Turystyka filmowa staje się coraz silniejszym źródłem inspiracji
Ile razy podczas oglądania serialu pojawiła się myśl: "tam muszę pojechać"? W Polsce takich miejsc jest mnóstwo - od portów i dzikich plaż, przez górskie pejzaże i uzdrowiska, po miasta z architekturą, która potrafi "zagrać" zupełnie inną epokę. Co ważne, część najbardziej rozpoznawalnych produkcji ostatnich lat kręcono poza Warszawą, a ich lokalizacje stają się gotowym pomysłem na weekendowy wyjazd: z klimatem, trasą i konkretnym pretekstem do odkrywania kraju.
Eksperci Triverna.pl przygotowali zestawienie miejsc, w których powstawały sceny znane z głośnych seriali - od wybrzeża, przez wschód Polski, aż po Dolny Śląsk. To propozycja szczególnie atrakcyjna poza wysokim sezonem, gdy łatwiej zobaczyć miejsca bez tłumów i poczuć atmosferę znaną z ekranu.
Turystyka filmowa działa inaczej niż klasyczne zwiedzanie. Zamiast "odhaczać" atrakcje, podróżujący szukają emocji i historii: portu skąpanego w szarości, górskiej strażnicy na przełęczy, ulicy, która w serialu stała się areną pościgu, albo miasta, które na ekranie walczy z żywiołem.
Turystyka filmowa to dziś jedno z silniejszych źródeł inspiracji wyjazdowych. Serial czy film porządkuje podróż wokół konkretnej narracji, miejsca i emocji - daje gotowy kontekst do odkrywania regionu. Polska ma w tym obszarze ogromny potencjał: od wybrzeża i miast portowych, przez górskie i przygraniczne plenery, po zróżnicowany krajobraz Dolnego Śląska. Co istotne, wokół wielu takich lokalizacji rozwija się wysokiej jakości baza hotelowa, która pozwala połączyć zwiedzanie z komfortowym wypoczynkiem i spędzić w danym miejscu więcej niż jeden dzień - komentuje Krzysztof Dębski, Chief Marketing Officer w Triverna.pl.
Wśród serialowych lokalizacji mocno wybrzmiewa polskie morze - szczególnie w wydaniu zimowym i jesiennym, gdy Bałtyk ma surowszy charakter. Produkcja Netflixa "Heweliusz" (reż. Jan Holoubek), nawiązująca do tragedii z 1993 roku, wykorzystuje m.in. Świnoujście (port i przestrzenie związane z ostatnim rejsem) oraz Szczecin, a także nadmorskie ujęcia z innych miejscowości wybrzeża. Z kolei serial "Scheda" rozgrywa się w klimacie Helu - w ponurej, sztormowej odsłonie półwyspu, gdzie port i nadmorska aura budują gęstą atmosferę kryminału obyczajowego.
Wybrzeże powraca również w "Klangorze" (Canal+), w którym Świnoujście z charakterystycznymi kadrami (m.in. okolice Stawy Młyny i portowe przestrzenie) staje się tłem historii o napięciu i poszukiwaniu.
Filmowa mapa Polski prowadzi też w regiony, które seriale pokazują jako pełnoprawnych bohaterów. W "Watasze"(HBO) Bieszczady nie są tylko tłem - historia strażników granicznych i pogranicza naturalnie "ciągnie" widza w miejsca takie jak okolice Przełęczy Wyżnej, Ustrzyki Górne, cerkwie, mosty i bieszczadzkie plenery (m.in. okolice rezerwatu i Soliny). Z kolei "Kruk" (Canal+) przyciąga na Podlasie, gdzie surowy krajobraz, lokalny folklor i charakterystyczna architektura nadają opowieści wyjątkowy ton.
Na mapie pojawia się też Opole znane z serialu "Szadź" (Player/TVN) - miasto, w którym rozpoznawalne punkty (rynek, bulwary, mosty) stają się elementem kryminalnej trasy spacerowej.
Silnym kierunkiem turystyki filmowej jest Dolny Śląsk - ze względu na różnorodność architektury i krajobrazu. Wrocław pojawia się w kilku głośnych produkcjach: w "Wielkiej wodzie" (Netflix), inspirowanej powodzią z 1997 roku, widać m.in. charakterystyczne miejskie lokalizacje (mosty, okolice uczelni, Pergolę, Hydropolis i dzielnice wpisane w opowieść). Z kolei "Breslau" (Disney+) przenosi widza do przedwojennego miasta, wykorzystując miejsca, które "grają" klimat lat 30. i pozwalają spojrzeć na Wrocław jak na scenografię historycznego kryminału.
Dolny Śląsk "udaje" także inne regiony: w serialu "Wzgórze psów" (Netflix) akcja teoretycznie dzieje się na Mazurach, ale zdjęcia realizowano głównie na Dolnym Śląsku - z mocnymi plenerami, takimi jak okolice Pilchowic (most i zapora), a także mniejsze miejscowości i krajobrazy budujące niepokój historii. Tajemniczy charakter regionu wzmacniają także Góry Sowie znane z serialu "Znaki" (AXN), gdzie motyw kompleksu Riese i górskie plenery tworzą scenografię z nutą mystery.
To tylko wybrane przykłady, ale pokazują, że "serialowa Polska" jest rozproszona po całym kraju i daje mnóstwo gotowych pomysłów na podróże: nad morze poza sezonem, w góry z fabularnym pretekstem albo do miast, które na ekranie zmieniają tożsamość. Planując kolejny weekend, czasem wystarczy jeden odcinek, by mieć temat, klimat i kierunek.
Komentarze
Tagi:
Dział biura turystyczne:
Travelist: po feriach ceny noclegów
WTTC: Każdy dzień wojny na Bliskim Wschodzie to olbrzymie straty także dla
Większość turystów Itaki wróciła z Bliskiego
Dział hotele, pensjonaty:
Travelist: po feriach ceny noclegów
Wreszcie reszta Polski w Przewodniku
Ferie w górach czy nad
Starsze aktualności:
Problemy małych i średnich
Bilety do Muzeum Auschwitz tylko
Popularny festiwal odwołany z powodu zachowania
WTTC: Amerykańska turystyka może stracić duże
Ryanair: część OTA zawyża
Morsowanie przyciąga turystów nad
Nowy przewoźnik na lotnisku w
Polacy chętnie rezerwowali loty w
ESPT: skala szarej strefy w turystyce dziecięcej
Wybuch wulkanu zatrzymał turystów na wyspie
Nadmorskie hotele świecą pustkami
Nieuwaga w korzystaniu z roamingu może sporo kosztować
Majowe ceny wycieczek rosną, ale wolniej niż przed rokiem
Gowin: turystyka na końcu listy gałęzi gospodarki do otwarcia
Krakowska branża turystyczna chce podziękować medykom
McDonald`s przegrał przed Sądem UE
Rząd przyjął projekt ustawy o imprezach turystycznych
Polonus i Lux Express łączą siły
Turystyka napędza Wirtualną Polskę
Wenecja ofiarą niegospodarności
Słowacy zaniepokojeni brakiem polskich turystów
