Ogłoszenia
Ogłoszenia
- Specjalista ds. turystyki BP Itaka -...
- Szukam partnerów: biura podróży i organizatorzy...
- Pilot wycieczki z Pozania do Alicante
- Rezydent lotniskowy w Turcji - dołącz do Anex Tour
- Salon Firmowy Itaka w Krakowie - Doradca Klienta...
- Odpowiedzialna, ale nie nudna praca.
- Specjalista ds. Sprzedaży Usług Turystycznych
- KRAKÓW Staż na 3 miesiące w BIURZE PODRÓŻY
- poszukuję pilota trasa Września- Warszawa
- KONSLUTANT/KONSULTANTKA DO DZIAŁU CALL CENTER
Uwaga tu kradną
W kurortach turystycznych kieszonkowcy grasują 24 godziny na dobę. Miejsca, które przyciągają miliony turystów to prawdziwa dla nich okazja, aby się obłowić.
Stolicą kieszonkowców już dawno okrzyknięta została Barcelona. Statystyki pokazują, że ten pseudo zawód należy do jednych z najlepiej opłacanych, bowiem taki uliczny złodziej może zarobić nawet 8 tys. euro dziennie. Tutaj, w Barcelonie stolicy Katalonii to się naprawdę opłaca, dzięki liberalnemu prawu zysk wielokrotnie przewyższa ryzyko.
Najłatwiejszym celem ulicznych rabusiów są turyści. To oni charakteryzują się największa lekkomyślnością i brawurą, są tez wyjątkowo nieostrożni.
Na ulicach zabytkowego miasta aż się roi od sytuacji, w których naciągacze próbują swoich sił względem naiwnych turystów. Pierwszy sposób to prosta gra uliczna. Uczestnicy muszą zapamiętać, pod którym pudełkiem znajduje się ziarnko grochu lub papierowa kulka. Wpisowe? Tylko 50 euro. Warto zaznaczyć, że to gra w którą trudno wygrać - o to też zadbali oszuści. Raz na czas komuś udaje się oszukać los. Jednak zgromadzeni gapie są częścią przekrętu. Wygrywając zachęcają ofiary do zabawy.
Mimo ciągłych najazdów policji i mandatów oraz nękania mafii, która żąda płacenia haraczu ta praca wciąż się opłaca. Średnia pensja to od 7 nawet do 20 tys. euro.
Kiedy zapada zmrok uliczni oszuści uciekają się do coraz odważniejszych metod. Pod pozorem prostytutek zaczepiają potencjalnych klientów, łapiąc ich za krocze. W ten sposób odwracają ich uwagę, by w tym czasie koleżanka lub kolega po fachu mógł dokonać kradzieży.
Rajem dla okolicznych kieszonkowców jest metro. Jak podają statystyki dziennie ten środek transportu wybiera około 600 kieszonkowców. Najliczniej spotkać ich można w zaciszach podziemi, czyli miejscach gdzie nie ma kamer. Dobrą okazję do kradzieży stwarza też tłok wsiadających i wysiadających z kolejki pasażerów.
Roztropność i nieuwaga, te cechy gubią zagranicznych turystów. W stolicy Katalonii tygodniowo dochodzi do tysięcy kradzieży, których ofiarami masowo padają właśnie turyści.
Komentarze
Tagi:
Dział przewodnicy i piloci:
ETC: początek roku dobry dla europejskiej
Kraków doceniony przez zagraniczne
Rada UE przyjęła nową dyrektywę
Które polskie muzea są najbardziej
Rozpoczyna się konkurs Destination of Sustainable Cultural Tourism
Dział prawo i podatki:
Barcelona chce podnieść opłaty dla pasażerów
Wyższe opłaty miejscowe i zmiana zasad w
Ryanair zmienia zasady przydziału miejsc dla rodzin z
Starsze aktualności:
Czy Polacy są już kłopotliwym
First minute dalej lepsze niż
Lublin będzie gospodarzem konferencji
Wakacje.pl proponują last
Grecja przesuwa wprowadzenie nowej
Stabilne wyniki w europejskiej
Emerytura marzeń - pływanie w niekończącej się
Rusza promocja turystyczna regionów poszkodowanych przez
Coraz więcej Polaków unika urlopu w
Lotnisko w Jasionce: kto wyposaży wieżę lotniskową?
American Airlines - możliwy strajk
Działania popularyzujące turystykę krajową wygrały
Sześć restauracji na Wine&Food Open Day
Hotel Accor na portalu społecznościowym
Współpraca Polski i Tunezji - spotkanie ministrów turystyki
Interferie zmniejszają stratę netto
Atrakcja turystyczna otwarta także w zimie
Śledzik lubi pływać - co lubimy
W piątek rozpoczynają się targi Winter Travel
LOT wynajął dodatkowy samolot na rejsy atlantyckie
