Subskrypcja
Subskrypcja

Szukaj
Szukaj





Pierwsze food trucki przyjechały pod Tatry

Oscypki z żurawiną czy kiełbasa z podhalańskiej jagnięciny zaraz przy wejściu do Tatrzańskiego Parku Narodowego? Władze TPN postanowiły zadbać o żołądki turystów.


Znane wszystkim food trucki czyli mobilne punkty gastronomiczne staną przy wejściach do tatrzańskich dolin. Pierwszy trzy z nich zostały już otwarte na Palenicy Białczańskiej, gdzie zaczyna się szlak nad Morskie Oko. Niebawem mają pojawić się kolejne food trucki.

Turyści będą mogli zjeść m.in. kiełbasę z podhalańskiej jagnięciny, oscypek z konfiturą z rabarbaru, góralski moskol z wędzonym pstrągiem, czy pieczone ziemniaki z bryndzą. Jak podkreślają władze parku, w budkach mają być sprzedawane świeże, regionalne produkty. W sezonie na przez Palenicę przewija się wielu turystów, więc chętnych do skorzystania z nowej usługi zapewne nie zabraknie. Pomysł na promocję w ten sposób regionalnych smakołyków ma szansę wypalić.

Warto zwrócić uwagę na ekologiczne opakowania, w których będą podawane dania. Plusem już jest to, że są ekologiczne jednak należałoby kłaść nacisk na porządek w obrębie food trucka. Jedną zarówno z zalet, jak i wad jedzenia sprzedawanego z ciężarówek jest to, że można je zjeść na miejscu, albo zabrać ze sobą. O ile posilający się na miejscu turyści będą mieli gdzie wyrzucić śmieci, tak w przypadku tych, którzy zabierają jedzenie ze sobą, nie można już mieć takiej pewności. Władze Parku powinny dopilnować aby odpadki nie były wyrzucane na szlakach.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Food trucki w Tatrach [2017-07-13 23:29 80.52.226.*]
a jak z VAT'em, tak jak w POznaniu - 5% na kawę i herbatę, czekoladę i inne? odpowiedz »





Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij