TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Upadek biura VIA z Biłgoraja - uzupełnienie

W sprawie upadłego biura VIA (posługującego się stroną via-tur.pl) z Biłgoraja z ul. Kościuszki 143, którego właścicielkę poszukiwała Policja, otrzymaliśmy oficjalne oświadczenie od firmy Neckermann Polska Biuro Podróży Sp. z o.o.


"Biuro Usług Turystyczno-Pielgrzymkowych "VIA" nie zarezerwowało w Neckermann Podróże żadnych imprez turystycznych od czasu podpisania umowy agencyjnej czyli od września 2016 r. Biuro to spreparowało fikcyjną umowę/zgłoszenie z klientem na sprzedaż imprezy turystycznej na pobyt w Hiszpanii, na wyspie Fuerteventura, posługując się naszym logo na sfałszowanej umowie, jednak w rzeczywistości rezerwacja nie była założona w systemie rezerwacyjnym. Tym samym nie doszło do zawarcia umowy w imieniu klientów z Neckermann Podróże. Okoliczności jednoznacznie wskazują na świadome i celowe działanie biura podróży VIA mające na celu wyłudzenie pieniędzy od osób chętnych do wyjazdu na Fuerteventurę za nieprawdopodobnie niską cenę".- poinformowała Magdalena Plutecka, rzecznik prasowy Neckermanna.

Jak więc widać sprawę będą musieli badać prawnicy, bowiem z jednej strony Organizator nie miał przesłanek, że w jego imieniu jest zawierana jakakolwiek umowa, z drugiej strony posiadał umowę agencyjną (co implikuje pełnomocnictwo do zawierania umów) ze wspomnianą firmą, a klienci będą przeświadczeni, że kupowali wyjazd od Organizatora. Nie dochowanie wewnętrznych procedur firmy Neckermann, dla klienta mogło nie być do sprawdzenia i mogło przejść niezauważone, jeśli klient nie miał prawidłowej umowy, regulaminu itp. Wątpliwości może wzbudzić również długi czas bycia agentem bez sprzedaży - na tle praktyk branżowych jest to raczej ewenement (zwłaszcza, że biuro VIA chętnie chwaliło się Neckermannem na swojej stronie głównej).





Najgorszym jest tu fakt, że właścicielka biura nie jest osobą ani nową w branży, ani z nią niezwiązaną. Samo biuro działało jako organizator od 2013 roku, posiadało ważną gwarancję ubezpieczeniową i wyglądało na współpracujące dobrze z lokalną społecznością.

Po tym zdarzeniu należy nieco szerzej spojrzeć na praktyki niektórych organizatorów, żądających od agentów wykonania pewnego obrotu, a także zabezpieczeń w formie weksli, czy zastawu na hipotece. Nie jest to rzecz jasna miła rzecz, ale możliwość takiego zdarzenia kryminalnego z jakim mamy tutaj do czynienia sprawia, że kontrola na linii agent-organizator wydaje się nieodzowna. Temat ten "przerabiały" już od dawna firmy ubezpieczeniowe, które kiedyś próbowały się zabezpieczać dokumentami (polisy wystawiane były na blankietach podlegających ścisłemu zarachowaniu), obecnie chyba już wszyscy przeszli na systemy on-line. Jednak osoby przywiązane do "papieru" w dalszym ciągu mogą paść łupem oszusta w branży ubezpieczeniowej także.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję