TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Przed wyjazdem w słowackie Tatry trzeba wykupić ubezpieczenie

Turyści wędrujący po słowackiej stronie Tatr po 1 lipca br. powinni pamiętać o wykupieniu ubezpieczenia na wypadek, gdyby wskutek nieszczęśliwego wypadku, musieli skorzystać z pomocy tamtejszego Górskiego Pogotowia Ratunkowego (HZS). Ci, którzy nieubezpieczeni ruszą w góry, mogą się narazić na pokrywanie kosztów akcji ratunkowych.


Przepis podpisany przez ówczesnego szefa MSW Vladimira Palko jeszcze w 2005r. wchodzi w życie od następnego miesiąca. Ma na celu poprawę warunków pracy ratowników słowackich Tatr. Akcje ratunkowe są bardzo kosztowne. Minimalny koszt pomocy poszkodowanemu to 4 tysiące koron ( ok. 400 zł.), ale jeśli trzeba prowadzić wielogodzinne lub czasami wielodniowe poszukiwania po zejściu lawiny, albo włączyć do akcji helikopter, to koszty te wzrastają do setek tysięcy w przeliczeniu na polskie złote. Dotychczas akcje ratunkowe były refinansowane przez kasy chorych. Koszty akcji ratowniczych ponosili sami poszkodowani, jedynie w przypadkach, kiedy ewidentnie złamali obowiązujące przepisy dotyczące bezpieczeństwa w górach. Niestety poszkodowani bronią się przed odpowiedzialnością, dlatego wydane na akcje pieniądze, często nie wracały do kasy HZS.

Dzienna stawka za ubezpieczenie na Słowacji wynosi od 10 do 20 koron (to w przeliczeniu 1-2 złote), a zabezpiecza pokrycie wydatków nawet do 500 tysięcy koron (50 tysięcy złotych). Takie rozwiązania już od dawna przyjęły się w większości krajów alpejskich (za wyjątkiem Francji). To sprawdzony sposób, żeby pieniądze, wydane na ratowanie ludzkiego życia wróciły do ratowników i mogły służyć następnym ofiarom wypadków.

Jak twierdzi Józef Janina, naczelnik słowackiego Górskiego Pogotowia Ratunkowego, pieniądze zostaną przeznaczone na zakup sprzęty lub zwiększenie liczby ratowników.

Na Słowacji ratownicy podejmują średnio 700 akcji w ciągu roku. Nierzadko zdarza się, że z ich pomocy korzystają nasi rodacy. Polacy często łamią zakazy obowiązujące w górach, schodzą ze szlaków i są niezdyscyplinowani, przez co narażają się na szczególne niebezpieczeństwo.





Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję