Subskrypcja



Szukaj



Brudno, brzydko, ale tacy są Polacy

Tak turyści z Niemiec najczęściej komentują szczecińskie podzamcze, którym miasto chlubi się we wszystkich folderach. Zdarza się także usłyszeć żartobliwe pytania turystów "Wojna się jeszcze nie skończyła?".


Niestety, prawdą jest, że najlepszą metodą w Szczecinie na nauczenie się jak narzekać na nieporządek w językach obcych, jest pójście pod Zamek, gdzie zagraniczne wycieczki kierują swe pierwsze kroki.

Niewielu obcokrajowców, widząc malowniczy bałagan w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Szczecinie, potrafi opuścić to miejsce bez złośliwych uwag. Turystów straszą hałdy gruzu i śmieci, niezabezpieczone niedokończone kamienniczki służące obecnie za szalet miejski (ul. Panieńska) oraz śmieci i martwe zwierzęta których pełne są wykopy po pracach archeologicznych niedaleko schodów na skarpie zamkowej.

Wszystkie wymienione powyżej miejsca leżą na szlaku wycieczkowym i wszyscy turyści muszą koło nich przejść. Mieszkańcy okolic twierdzą, iż od dwóch lat nie widzieli tam nikogo sprzątającego, ale za to codziennie przez okno słyszą narzekania na brud we wszystkich językach świata. Szczególnie często wyrażają swoje złośliwe uwagi Niemcy. "Wojna się jeszcze nie skończyła?" pytają ironicznie albo kwitują: "Brudno, brzydko, ale tacy są Polacy". Innych zasłyszanych określeń mieszkańcy nie chcieli powtórzyć, bo i tak żadna gazeta by tego nie wydrukowała.

Za porządek na schodach na skarpie zamkowej odpowiada Zakład Usług Komunalnych, który zapowiedział, iż poleci firmie opiekującej się tym obiektem jego uporządkowanie.

Zaniedbanymi budowami zajmie się nimi Straż Miejska. Być może ukaranie właścicieli posesji mandatami (maksymalnie 500 zł) zmusi ich do posprzątania.

Andrzej Kulej, na łamach Gazety Wyborczej bardzo trafnie skomentował całą sytuację, mówiąc:

"Ciekawe, że wizytówką Szczecina jest teren przypominający śmietnik. Przez to pieniądze wydane na promocję miasta są wyrzucane w błoto. Bo chyba oglądanie hałd śmieci i gruzu nie zachęci nikogo do powtórnych odwiedzin naszego miasta. Źle to świadczy o gospodarzach (władzach) miasta, ale złą opinię wystawia nam wszystkim."




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)



Tagi:


Komentarze:

turystyka [2005-06-10 12:00 .*]
Jestem pracownikiem biura turystycznego z Łodzi, jest mi wstyd za "polską gościnność", tym bardziej za Szczecin, który powinien być miastem reprezentacyjnym. Zwłaszcza dla Niemców. Ich komentarze "czy wojna się już skończyła", powinni zapytać się sami, będąc najeźdźcami w 1939r. Uważam, że Niemcy traktują Szczecin jako miasto niemieckie ( niemiecki porządek). Nie pozwólmy na to. Dumna że jestem Polką. Małgorzata. odpowiedz »

Szczecin [2005-06-11 18:37 .*]
W 1939 Niemcy nie napadły na Szczecin, bo to było wtedy miasto niemieckie a do granicy polskiej było ponad 100 km odpowiedz »

Najeźdźcy [2005-06-11 09:37 .*]
Obrażanie się na uszczypliwe kometarze nie poprawi naszego wizerunku. Trzeba poprostu posprzątać. Często goszczę w Zgorzelcu i przejście przez Most Staromiejski sprawia wrażenie, jak bym przeszedł na drugą stronę lustra. Nasza strona w opłakanym stanie ( choć trzeba przyznać, że wiele się robi- chyle czoła przed gospodarzami Piwnicy Staromiejskiej) a po drugiej stronie "ordnung". odpowiedz »

Szczecin [2005-06-11 18:37 .*]
W 1939 Niemcy nie napadły na Szczecin, bo to było wtedy miasto niemieckie a do granicy polskiej było ponad 100 km odpowiedz »





Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij