TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

System EES powoduje opóźnienia na wielu lotniskach, branża chce większej elastyczności

Władze portów lotniczych i przewoźników zaapelowały do Komisji Europejskiej i państw członkowskich UE o natychmiastowe uelastycznienie funkcjonowania Systemu Wjazdu i Wyjazdu Schengen (EES). Pierwszy dzień pełnego funkcjonowania systemu charakteryzował się utrudnieniami w ruchu pasażerów, opóźnieniami i odwołanymi lotami.


Wdrożenie systemu Entry/Exit ma stanowić rewolucję w kontroli ruchu granicznego. Tradycyjne, manualne sprawdzanie pieczątek w paszportach zostaje zastąpione przez automatyczny licznik pobytu oraz zaawansowaną weryfikację biometryczną (odciski palców, wizerunek twarzy). System w czasie rzeczywistym wykrywa osoby, które przekroczyły dozwolony czas pobytu (90 dni) lub próbują wjechać do strefy Schengen pod zmienioną tożsamością. Wdrażanie systemu EES trwało od października 2025 r. Jak podał resort spraw wewnętrznych i administracji, ostatnim miejscem wdrożenia systemu było lotnisko w Balicach i obecnie system rejestrujący cyfrowo obywateli wyłącznie państw trzecich podróżujących do strefy Schengen działa już na wszystkich 71 drogowych, kolejowych, lotniczych i morskich przejściach granicznych w Polsce.

ACI EUROPE i Airlines for Europe (A4E) ostrzegały przed wyzwaniami związanymi z wdrożeniem EES. W tym pierwszym dniu pełnego funkcjonowania te poważne obawy stały się rzeczywistością. Komisja Europejska zauważyła, że rejestracja podróżnego zajmuje średnio zaledwie 70 sekund, gdy EES działa z pełną przepustowością. Jednak wstępne raporty z szeregu portów lotniczych i linii lotniczych w strefie Schengen potwierdzają, że obowiązkowa rejestracja wszystkich obywateli państw trzecich od 31 marca - w połączeniu z zakończeniem możliwości całkowitego zawieszenia systemu z dniem dzisiejszym - skutkuje obecnie czasem oczekiwania pasażerów na kontroli granicznej na lotniskach wynoszącym od 2 do 3 godzin w okresach szczytowego ruchu. Opóźnienia te występują pomimo częstego stosowania przez służby graniczne środków częściowego zawieszenia, które uniemożliwiają pobieranie danych biometrycznych. Znaczne zakłócenia w operacjach lotniczych, pasażerowie spóźniali się na loty, a opóźnienia wynikały z wydłużonego czasu odprawy granicznej. Na przykład, w dzisiejszym locie do Wielkiej Brytanii brakowało 51 pasażerów w momencie odlotu. Na pokładzie innego samolotu nie było ani jednego pasażera w momencie zamknięcia bramki, a 90 minut później 12 pasażerów wciąż nie dotarło do bramki.

Chociaż będziemy nadal uważnie monitorować rozwój sytuacji w nadchodzących dniach, już teraz widać, że natychmiast potrzebna jest większa elastyczność. Służby kontroli granicznej muszą mieć możliwość całkowitego zawieszenia EES, gdy czas oczekiwania stanie się zbyt długi. Jest to niezbędne nie tylko w nadchodzących tygodniach, ale w całym szczycie letniego sezonu turystycznego. Nasze poparcie dla EES i jego celów jest niezmienne. Jednak wzmocnienie zarządzania granicami nie może odbywać się kosztem efektywności operacyjnej ani komfortu pasażerów. Ochrona reputacji Europy jako dostępnego i sprawnie funkcjonującego celu turystycznego i biznesowego jest zagrożona, zwłaszcza że ruch lotniczy już teraz boryka się z poważnymi utrudnieniami z powodu trwającej sytuacji na Bliskim Wschodzie - powiedzieli Olivier Jankovec, Dyrektor Generalny ACI EUROPE, i Ourania Georgoutsakou, Dyrektor Zarządzająca A4E.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)


Tagi:
aci europe airlines 4 europe linia lotnicza lotnisko system EES




Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję