Subskrypcja
Subskrypcja

Szukaj
Szukaj



PKP InterCity zostawia pasażerów na pastwę losu

Podróżni, którzy jechali pociągiem z Gdyni do Berlina, utknęli tuż przed granicą polsko-niemiecką. PKP InterCity oznajmiło, że podróż nie będzie dalej kontynuowana i wszyscy muszą wysiąść z pociągu.


Jak poinformowało RMF FM, powodem całego zamieszania był wcześniej szalejący Orkan Ksawery. Incydent wydarzył się z miniony piątek, 6 października. Z powodu zniszczeń Niemcy zamknęli kursowanie pociągów. PKP InterCity nie wspominało wcześniej o zaistniałej sytuacji, pierwsza informacja pojawiła się tuż przed granicą, na ostatniej stacji w Polsce, w Rzepinie. PKP nie podało żadnej informacji, co mają dalej robić pasażerowie. Dodatkowo spółka nie zapewniła komunikacji zastępczej, ponieważ Niemcy nie wyrazili na to zgody. Podróżni, którzy chcieli udać się do stolicy Niemiec, musieli sami sobie radzić, organizując transport na własną rękę.

PKP InterCity zaoferowało powrót tym samymi pociągami i zwrot kosztów biletu. Jednak to nie rozwiązało problemu. Osoby, które musiały się dostać do Berlina, były zmuszone radzić sobie same. Na peronie w Rzepinie wysiadło 70 osób.

W Bydgoszczy wsiadłem do pociągu InterCity Gdynia-Berlin. I nagle w Rzepinie pociąg zatrzymali i powiedzieli, że pociąg dalej nie jedzie, że Niemcy pociągów nie przyjmują i kazali nam wysiąść. Ja do Rzepina na przejażdżkę nie jechałem -mówi jeden z pasażerów.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:


Komentarze:

Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w regulaminie.
OK, zamknij