TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Pociągiem retro na narty pod sam stok?

Miłośnicy kolei chcą rozkręcić na trasie Chabówka-Nowy Sącz modę na zimowe sporty. Zasada będzie prosta: pociąg zajeżdża na stację PKP, narciarz wyskakuje z wagonu, a pod nosem ma wyciąg - pisze Gazeta Krakowska.


Wygodny pociąg retro ma zawieść narciarzy pod sam stok, zatem era związana z podjeżdżaniem busem do stacji narciarskich, szukaniem miejsc postojowych wokół wyciągu i przebieraniem się na tylnym siedzeniu samochodów - dobiega końca! Z zabytkowej ciuchci, będzie można udać się pod sam stok, bądź ruszyć w trasę wzdłuż linii kolejowej. Oryginalny pomysł zimowej promocji turystycznej miejscowości na trasie Chabówka - Nowy Sącz, zaproponowany przez Ogólnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlaków Turystycznych i Stowarzyszenie Twórców Nauki i Kultury Epsiteme, spotkał się z aprobatą władz lokalnych. Obecnie pociąg retro kursuje na trasie z Chabówki do Nowego Sącza, mijając po drodze malownicze miejscowości Beskidu Wyspowego m.in.: Rabkę Zdrój, Mszanę Dolną, Kasinę Wielką, Dobrą, Tymbark, Piekiełko, Marcinkowice. Zdaniem Ryszardy Leszczyńskiej, prezesa Forum to za mało.

- Chcemy, by na trasie tętniło życie, a oferta kusiła amatorów sportów zimowych z Krakowa, Polski i zagranicy - dodała Leszczyńska. Koncepcja dotycząca wyjazdu na narty pociągiem retro, została wpisana do strategii rozwoju turystyki w gminach, które są na jego trasie. Ich gospodarze powtarzają zgodnie, iż byłaby to dla nich doskonała promocja. - Warunki, by stworzyć ośrodki zimowe są doskonałe. A stok najwyższej z okolicznych gór - Paproci (641 m n.p.m.) kończy się tuż przy stacji - wyjaśnił Paweł Jańczyk z biura promocji gminy Piekiełko. Ośrodek na stacji PKP sprawdził się już w Kasinie Wielkiej. - Dlaczego nie otwierać kolejnych? - pyta Leszczyńska. - Narciarze wysiadają z pociągu w kombinezonach i butach narciarskich. Podchodzą kawałek i są przy wyciągu - poinformował Stanisław Młyński, wiceprezes Beskidzkich Stacji Narciarskich. - Z jednej strony świetny, bo trasa naprawdę jest atrakcyjna. Z drugiej strony, taki projekt wymaga wielkich pieniędzy i romantycznej natury inwestora, bo bardzo ciężko utrzymać dziś stacje - dodał Młyński.

Strategie rozwoju turystyki w gminach, zyskały pomoc merytoryczną i finansową od Urzędu Marszałkowskiego. - Pociąg retro dla narciarzy to ciekawy pomysł na turystyczne uatrakcyjnienie terenu tych gmin, choć pewnie nie będzie to propozycja dla masowego odbiorcy - oznajmiła Anna Niedźwieńska, kierownik zespołu ds. rozwoju turystyki Urzędu Marszałkowskiego. Ryszarda Leszczyńska jest jednak optymistką. Uważa, że pojawienie się inwestorów i środków unijnych na realizację pomysłu, to wyłącznie kwestia czasu.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
pociąg retro ciuchcia Chabówka-Nowy Sącz PKP zimowe sporty promocja turystyczna strategia rozwoju turystyki Beskid Wyspowy Rabka Zdrój Mszana Dolna Kasina Wielka Dobra Tymbark Piekiełko Marcinkowice Ryszarda Leszczyńska prezes Ogólnopolskie Forum Rozwoju Kolejowych Szlaków Turystycznych Stowarzyszenie Twórców Nauki i Kultury Epsiteme Paproć Stanisław Młyński wiceprezes Beskidzkie Stacje Narciarskie Anna Niedźwieńska kierownik zespół ds. rozwoju turystyki Urząd Marszałkowski kolej chabówka nowy narty stacja w stok wielkiej stoki do na sacz


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję