Subskrypcja





Szukaj







Aktualności dnia

Małe hotele kontra pięciogwiazdkowe molochy

Aktualności: wszystkie » biura turystyczne

W apartamencie nowojorskiego hotelu Mandarin doba kosztuje 12,5 tys. dolarów. Za tę cenę można zakosztować prawdziwego luksusu - na ścianach oryginalne arcydzieła francuskich impresjonistów, a przy drzwiach przez całą dobę czuwa kamerdyner.


W naszym kraju natomiast coraz więcej jest małych hoteli łączących wysoki poziom obsługi z domową atmosferą. Wkrótce w stolicy rozpocznie działalność kompleks trzech "ekonomicznych" hoteli, firmowany przez francuską firmę Envergure.

Polskie Zrzeszenie Hoteli szacuje, że spośród 14 tys. polskich hoteli, moteli i pensjonatów małe, rodzinne obiekty stanowią już blisko 40 proc. Spośród wszystkich miejsc noclegowych, jakie przybyły w Polsce w 2003 r., 60 proc. stanowią te w małych, kameralnych obiektach. Przyciągają klientów nie tylko atmosferą, ale np. kulinarnymi dziełami sztuki czy możliwością spędzenia nocy w szlacheckim dworku czy zabytkowej kamienicy.




Komentarze


(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(podaj jeśli chcesz być powiadamiany o nowych wypowiedziach w tym wątku, Twój e-mail nie jest ujawniany publicznie, ani nikomu udostępniany)


Tagi: