Aktualności
Ogłoszenia
Wyszukiwarka
Obecnie jest zindeksowane 33318 aktualności
Archwium aktualności
2005-06-27 do 2005-07-03
(rok 2005, tydzień 26)
Zmień tydzień Zmień rok
Lista aktualności:
::: 2005-06-27 :::
Zakaz picia na sopockich plażach
Zobacz całość »Jak dotąd, Sopot jako jeden z nielicznych nadmorskich kurortów pozwalał na picie napojów alkoholowych i alkoholu nocą na plażach. Brak zakazu picia piwa na plaży po godzinie 18 był naszą swoistą atrakcją turystyczną - do Sopotu przyjeżdżali mieszkańcy Gdańska i Gdyni, bo u nich nie było to dozwolone. Brak zakazu chwalili też turyści zagraniczni.
Teraz sytuacja uległa zmianie - po godzinie 18.00 można pić alkohol tylko w lokalach gastronomicznych. Poza nimi grozi kara, w wysokości 100 złotych.
Jako powód wprowadzenia zakazu radni podają pozostawianie przez pijących na plaży puszek, butelek i kapsli, o które kaleczą się plażowicze, oraz załatwianie potrzeb fizjologicznych w okolicach plaż.
Część miasta jednak uważa, iż tę uchwałę przeforsowało lobby restauratorów, które w Sopocie ma bardzo silną pozycję.
Łamiących zakaz będzie łapała i karała sopocka policja.
Nadal trwa konflikt w LOT
Zobacz całość »OPZZ poinformował, iż trwający od listopada br. konflikt pracowników personelu pokładowego z zarządem PLL LOT ciągle nie jest rozstrzygnięty.
Przypomnijmy - przedmiotem sporu jest wypoczynek po rejsach ze zmianą czasu i obozy kondycyjne niezbędne do utrzymania wysokiego poziomu sprawności psychofizycznej personelu pokładowego.
Warunki dotyczące powyższych spraw zostały zmienione w styczniu br. Zgodnie z nowoobowiązującymi - obozy kondycyjne nie są organizowane, a od 1 maja pracownicy LOT mają mniejszą liczbę dni wolnych od pracy po rejsach atlantyckich.
Na konflikcie pracowników z zarządem najwięcej tracą oczywiście pasażerowie, gdyż są narażeni na sytuacje, podobne do tej, która wydarzyła się 22 czerwca br. (pisaliśmy o niej w aktualności Dantejskie sceny na lotnisku w Warszawie!)
Coraz częściej pazerność biurom się nie opłaca
Zobacz całość »Coraz częściej sądy, do których trafiają pozwy klientów niezadowolonych z usług biura podróży albo hotelu, zasądzają wysokie odszkodowania.
Dlatego zwłaszcza teraz, kiedy sezon turystyczny jest w pełni, właścicielom biur turystycznych i hoteli opłaca się dbać o klienta i nie zapominać o ciążących na nich obowiązkach.
Oczywiście organizator może się zabezpieczyć przed pewnymi niespodziankami - np. poprzez dokładne sprawdzanie współpracujących z biurem kontrahentów, rzetelne przygotowanie oferty oraz szczegółowe sporządzenie umowy z klientem.
I to właśnie radzi Rzeczpospolita właścicielom biur, gdyż szkoda, aby słono płacili klientom za "grzechy" popełnione przy organizacji imprez.
Wyborcza uczy turystów jak kupować wycieczki
Zobacz całość »W sobotnim wydaniu Gazeta Wyborcza radzi turystom jak przygotować się do zakupu wycieczki w biurze podróży. Zwraca uwagę na niemówiące prawdy reklamy, oszukujące katalogi, teksty napisane małym drukiem w umowach, konieczność doliczenia kosztów przymusowych łapówek, itd..
Cała recepta na zakup udanych wakacji, przygotowana przez Gazetę, opisana jest w postaci "abecadła turystów", w którym zawarte są najistotniejsze pojęcia i fakty, które każdy klient biura podróży znać powinien.
I tak Gazeta opisuje (z zachowaniem porządku alfabetycznego) sprawy dotyczące:
A - All inclusive (zalety tego rozwiązania),
B - Bagaż (limitów oraz bagaży na specjalne okazje),
C - Cena (czyli co obejmuje, a czego nie obejmuje cena wycieczko, kiedy i jak organizator może zmienić cenę),
D - Dzieci (standardy opłat za dzieci, na co zwrócić uwagę przy wyborze oferty),
G - Gwarancja (jak sprawdzić czy biuro ma koncesje organizatora),
H - Hotel (standardy obiektów - gwiazdki, słoneczka, słoniki itp.)
I - Izby turystyki (przynależność do niej zwiększa wiarygodność organizatora)
K - Kupowanie (jak porównywać oferty i umowy),
L - Latanie (standardy lotów czarterowych),
Ł - Łapanie okazji (firstminute, lastminute, specjalne promocje),
M - Miejsce (dopasowanie miejsca wypoczynku do preferencji),
N - Napiwki (tipy, które trzeba uwzględnić przy niektórych imprezach),
O - Organizator (różnica pomiędzy agentem i organizatorem),
P - Program (dopasowanie programu do preferencji i kieszeni),
R - Reklama (przekaz, mający na celu przyciągnięcie klienta, nie zawsze prawdziwy),
S - Skargi (jak skutecznie składać reklamacje),
T - Terminy (nie tylko lipiec/sierpień jest dobry na wypoczenek),
U - Ubezpieczenie (obowiązek organizatora, możliwości wykupienia dodatkowego ubezpieczenia),
W - Wyżywienie (standardy, nazewnictwo),
Z - Zadowolenie (odpowiednie nastawienie do wyjazdu).
Gazecie trzeba przyznać plusa przede wszystkim za cztery rzeczy:
- wkład w edukowanie turystów (np. o różnicach pomiędzy biurem-agentem, a biurem-organizatorem)
- poinformowanie turystów, o fakcie iż przy lotach czarterowych biuro podróży często nie ma na to wpływu na zmiany godzin lotów, które ustala przewoźnik (tu Gazeta radzi turystom "Nie róbmy awantury, jeśli wylot z Polski jest np. o 4 rano, a powrót późnym wieczorem".
- zwróceniu uwagi turystom na odpowiednie , optymistyczne nastawieniu do wyjazdu ("Turysta, któremu z założenia wszystko się nie podoba i narzeka już na pierwszej zbiórce, zepsuje urlop i sobie, i innym.")
- nieporuszenie problemu związanego chargeback-iem (pisaliśmy o tym w aktualności Uwaga na płacących kartą!).
Niestety ten artykuł Gazety będzie miał również nieco negatywnych skutków dla stosunków klient- biuro, m.in. może wpłynąć na zmniejszenie zaufania turystów do ofert i reklam, gdyż gazeta napisała o reklamie następująco:
Traktujmy je z rezerwą. Reklama ma przyciągnąć klienta, więc np. kolor morza na zdjęciu może być ładniejszy niż w rzeczywistości (podkolorowanie na komputerze to żaden problem), pokój na zdjęciu nie musi być tym, który dostaniemy, a zdjęcie będzie pokazywało hotel z najładniejszej strony (odpowiednie kadrowanie "wytnie" dźwig z budowy za płotem). Podana w ogłoszeniu cena też może okazać się inna, bo np. nie zauważyliśmy słówka "od", czy dopisku małymi literkami o niewliczonych w cenę opłatach lotniskowych.
No i nie do końca prawdziwa była informacja zawarta pod literą I , czego dowód mieliśmy ostatnio na przykładzie krakowskiego organizatora - Ateny Travel (opisaliśmy sprawę w aktualności PIT wiedział wcześniej o złej kondycji Ateny Travel).
Kolejna wakacyjna promocja: Romantyczne lato z Centralwings
Zobacz całość »Od poniedziałku 27 czerwca br. do niedzieli 3 lipca br. Centralwings oferuje swoim klientom nową taryfę promocyjną - lot za 99 zł (wraz z opłatami lotniskowymi!) do Hanoweru, Pragi, Norymbergi oraz Kolonii.
Nowa taryfa promocyjna pod nazwą "Romantyczne lato!" to "stała stawka za wybrane połączenia i odpowiedź na rosnące zainteresowanie naszych klientów tymi miastami"- powiedziała Iza Bogus, rzecznik prasowy Centralwings. "To propozycja dla wszystkich, którzy jeszcze nie zdecydowali gdzie spędzą wakacyjny urlop. Przelot do Pragi i z powrotem, za 198 zł, to kusząca, nie tylko cenowo, oferta dla amatorów romantycznych spacerów nad brzegiem Wełtawy " - dodaje Iza Bogus.
Sąsiedzkie kraje są dla Polaków atrakcyjnym miejscem letnich podróży ze względu na
podobieństwa kulturowe, niepowtarzalne piękno europejskich miast i przystępne ceny.
Dlatego promocyjna propozycja Centralwings może cieszyć się naprawdę dużym zainteresowaniem wśród turystów.
Promocja obejmuje połączenia:
- Warszawa - Praga,
- Warszawa - Hanower,
- Warszawa - Norymberga,
- Katowice - Kolonia;
Aby spełnić warunki promocji, należy zarezerwować lot do 3 lipca. Przelot musi odbyć się do 27 października 2005 r., a maksymalna długość pobytu może wynieść 7 dni. Taryfa promocyjna nie obejmuje zmian terminu rezerwacji i zwrotów.
Szczegóły na temat nowej taryfy są dostępne na stronie www przewoźnika: www.centralwings.com
Kraków - będzie kontrola obiektów bez kategorii
Zobacz całość »Za dwa, trzy tygodnie rozpocznie się kontrola wszystkich 78 obiektów zarejestrowanych w krakowskim magistracie. Komisja magistracka (złożona z dwóch osób) sprawdzi warunki w wynajmowanych turystom kwaterach. Ci, którzy utrzymują odpowiedni standard, mogą liczyć na promocję, ale Ci którzy mają ofertę niezgodną z np. prezentowaną w Internecie, mogą mieć kłopoty.
Sprawa wynikła przez przypadek - zaczęło się od skargi turystów do Wydziału Promocji UMK na jedno ze schronisk w Krakowie. Turyści narzekali, że brudno, okropnie i zupełnie nie tak jak opisano w internecie.
Po interwencji urzędników, okazało się, że nie tylko warunki są fatalne, ale że obiekt wcale nie jest schroniskiem, jak można przeczytać w reklamie Na magistrackiej liście pod tym samym adresem zapisano, że są obiekt oferuje - noclegi turystyczne w pokojach, przyczepach, i namiotach.
Różnica oczywiście jest zasadnicza. Schronisko należy do tzw. obiektów skategoryzowanych i musi spełniać określone w ustawie standardy. Jest wpisane na listę u wojewody i podlega obowiązkowej kontroli.
Natomiast na magistracką listę wpisywane są obiekty świadczące usługi hotelarskie (np. pokoje do wynajęcia, kwatery), ale nie obiekty hotelarskie (czyli hotele, motele, kempingi, domy wypoczynkowe czy schroniska). Na tą listę wpisać musi się każdy, kto prowadzi taką działalność. Samo wpisanie się na listę jest dziecinnie łatwe - wystarczy pokazać zaświadczenia o spełnianiu wymogów sanitarnych, przeciwpożarowych czy budowlanych, a urzędnicy nie mogą odmówić wpisu.
Efekty tak niezobowiązującego procesu rejestrowania się w magistracie są takie jakie są - totalny brak kontroli nad obiektami oferującymi niedrogie noclegi.
Teraz Wydział Promocji i Turystyki UMK postanowił sytuacje poprawić - stworzona zostanie komisji, która będzie kontrolować wpisane na listę magistratu obiekty. Pierwszą pracą komisji będzie oczywiście weryfikacja standardu obecnie wpisanych na listę obiektów.
Będą sprawdzane warunki, jakie powinny spełniać te obiekty (zapisane w zarządzeniu ministra gospodarki i pracy - m.in. odpowiednia powierzchnię w przeliczeniu na osobę, odpowiednią pościel, oświetlenie, kosze na śmieci, dostępność do węzła sanitarno-higienicznego).
- Jeśli obiekt nie będzie spełniał stawianych warunków, nakażemy wstrzymanie działalności - informuje Jakubczyk. Jeśli to nie będzie respektowane, o pomoc zostaną poproszone inne służby, m.in sanepid, gdyż magistrat sam z siebie nie ma uprawnień do karania za pomocą grzywien.
Magistrat będzie jednak nagradzał - Ci, którzy utrzymują wysoki standard, mogą liczyć m.in. na umieszczenie ich adresu na miejskiej stronie internetowej oraz w folderze "Śpij tanio w Krakowie" wydawanym przez gminę - twierdzi Jakubczyk. Dodatkowo, zeby obsługa była na najwyższym poziomie miasto udostępni obiektom stojaki z folderami promocyjnymi.
Akcja ta na pewno przyczyni się do podniesienia standardu obiektów oferujących najtańsze noclegi. Jednak dotknie ona tylko legalnie działających, zaś krakowska "szara strefa" znów wyjdzie na tym najlepiej.
Rekrutacja pracowników w turystyce
Zobacz całość »W sezonowym biznesie z dużą fluktuacją kadr jakim jest turystyka, zapewnienie sobie dobrej kadry to podstawa. Pracownicy reprezentują firmę przed klientami i partnerami i to od nich w dużej mierze zależy, czy firma będzie przynosiła zyski.
Jak przykład nowoczesnego rozwiązania można pokazać metodę Thomas Internationam Management System stosowaną przez biuro Travelbank. Rekrutacja w tej metodzie opiera się na zbadaniu zgodności oczekiwań pracodawcy określonych jako cechy i predyspozycje pracownika oraz predyspozycji osobowościownych, a następnie za pomocą specjalnych ankiet sporządzamy profile kandydatów na dane stanowisko. Na koniec porównujemy otrzymane wyniki kandydatów z naszymi oczekiwaniami i dokonujemy ostatecznego wyboru pracownika. Co warto podkreślić - metoda jest stosunkowo prosta i pochłania mało czasu. Ponadto pozwala się ona skupić na kluczowych cechach kandydatów do pracy.
Według informacji przekazanych przez biuro Travelbank, metoda Thomas International będzie stosowana przez wszystkie biura zrzeszone w Konsorcjum Polska Sieć Biur Podróży ALIANS, której Travelbank jest członkiem założycielem. W skład konsorcjum wchodzi 15 biur: Travelbank z Warszawy, Air Tours Cracow z Krakowa, Sky Tours z Łodzi, B.T. Barbara z Tarnowa, BP Transer z Wrocławia, Evatrans ze Szczecina, Bial-Tur z Białegostoku, B.P. Bravo z Poznania, A.T. Sigma z Kielc, BP Krystyna Tyszkiewicz z Augustowa, Beatur z Lublina, Flugo z Bydgoszczy, LOTy i Turystyka J. Korsak z Częstochowy, Grupa Travel z Gdyni i BP Zbigniew Staniszewski z Wałbrzycha.
Kraków bazą wypadową do Lwowa?
Zobacz całość »Być może Kraków stanie się konkurencją dla Przemyśla i zostanie najpopularniejszą bazą wypadową dla turystów chcących odwiedzić Lwów.
To, że Lwów jest teraz modny nie dziwi nikogo. Sprawa Cmentarza Orląt, pomarańczowa rewolucja, mnóstwo zabytków, otwarcie się Ukrainy na Europę spowodowały, iż miasto to przyciąga coraz więcej turystów.
Z tego faktu najbardziej cieszą się krakowscy organizatorzy, gdyż coraz więcej przybywających do Krakowa grup życzy sobie tzw. wycieczek fakultatywnych, czyli jedno-, dwudniowych wypadów do stolicy zachodniej Ukrainy.
Dużo zainteresowanych wypadem do Lwowa jest również wśród Krakowian - biura turystyczne walczą o klienta rozklejając dziesiątki ogłoszeń organizatorów wycieczek na tablicach i słupach znajdujących się na głównych szlakach komunikacyjnych miasta.
Magdalena Bertman z biura Jaworzyna Tour przy Karmelickiej również przyznaje, iż zainteresowanie Lwowem jest ogromne. - Z reguły przychodzą starsi ludzie, ale coraz więcej jest młodzieży - mówi Magdalena.
Jaworzyna organizuje wycieczki wspólnie z biurami: Tęcza i Soltur (540-600 zł za trzy dni, w cenie trzy noclegi, sześć posiłków, opieka pilota). Lwów w ofercie ma również Orbis (685 zł za cztery dni), Arion (590 za cztery dni), Itaka (pięciodniowa wycieczka pod swojską nazwą "Ta joj, ta Lwów" - 890 zł).
Najtańsze wycieczki do Lwowa oferuje specjalizujące się w podróżach na wschód biuro podróży Czajka, mieszczące się na ul. Piłsudskiego.
Oprócz biur podróży popyt na Lwów zauważyli również krakowscy przewoźnicy - w ciągu kilku ostatnich tygodni wiele krakowskich firm włączyło kursy do Lwowa do swej oferty. Cena biletu przeważnie taka sama: 60 zł.
Nowy przystanek dla autokarów
Zobacz całość »W Krakowie do użytku oddano nowy, siódmy już, przystanek turystyczny dla autokarów.
Nowouruchomiony przystanek znajduje się w okolicach cmentarza Rakowickiego - na ul. Beliny-Prażmowskiego w okolicach skrzyżowania z ul. Olszańską.
Na przystanku tym autobusy mogą stać do 10 minut. Mają prawo wysadzić lub zabrać turystów.
W okolicach przystanku powstanie też kilka udogodnień dla wysiadających (m.in. tabliczka z mapkami najbliższej okolicy) oraz dla kierowców (np. tabliczki z naniesioną lokalizacją parkingów posiadających miejsca dla autokarów, lub numery telefonów umożliwiające kierowcy autokaru sprawdzenie, czy w danej chwili na parkingu są wolne miejsca).
Truskawki wabią klientów w restauracjach
Zobacz całość »Stołeczni restauratorzy skutecznie wykorzystują sezon truskawkowy, wabiąc klientów niekonwencjonalnymi potrawami z tego pełnego słońca owocu.
Jednak czas, kiedy szczytem ekstrawagancji były tarta truskawkowa i lody z truskawkami na deser minął bezpowrotnie. Teraz kucharze serwują bardziej wyrafinowane połączenia smaków - sandacza przyrządzanego na parze w sosie truskawkowym, pierś kaczki z truskawkami, krewetki z czosnkiem, ziołami i popieprzonymi truskawkami, tatar ze świeżych truskawek z suszonymi owocami, miętą, marakują i mięsem eskalopków w sezamie (restauracja Boathouse na Wale Miedzeszyńskim), truskawki zapiekane (Grand Kredensie przy Puławskiej), cieniutka pitta lub bułką z ciasta drożdżowego z truskawkami, truskawkowy chłodnik (Banja Luce przy Puławskiej)
Niestety już niedługo świeże truskawki tak prędko się kończą, a zdaniem restauratorów z mrożonych niewiele dobrego można przyrządzić. Wtedy jednak sezonowe potrawy z truskawkami zastąpią potrawy z grzybami, a na pierwszy ogień pójdą kurki, które już się pojawiły w polskich lasach...
Obecnie konkurencja na rynku gastronomicznym jest bardzo dużą. Właściciele restauracji muszą wciąż konkurować, umiejętnie przyciągając klientów. A niekonwencjonalne potrawy w menu potrafią ucieszyć zarówno stałych klientów, jak i przyciągnąć do lokalu nowych. Nowe pozycje w menu wprowadzają, więc zarówno renomowane lokale, jak i lokalne lunchbary.
::: 2005-06-28 :::
Promocja KLM Royal Dutch Airlines w Polsce
Zobacz całość »Agencja reklamowa Leo Burnett prowadzi kampanię holenderskich linii lotniczych KLM Royal Dutch Airlines.
Holenderskie linie lotnicze KLM Royal Dutch Airlines rozpoczynają kampanie, której celem jest poinformowanie klientów, że linie KLM obniżyły ceny na przeloty z Polski do wielu miast Europy nawet o 30%.
W ramach kampanii informacyjnej hostessy na ulicach Warszawy będą rozdawać ulotki i gumę do żucia. Dodatkowo, na chodnikach wielu ulic stolicy zostanie sprayem wypisane hasło kampanii - "Serwis bez zarzutu, ceny bez kołowania" oraz nowe ceny przelotów. Akcja zostanie wzmocniona reklamą bannerową w Internecie (bannery w oknie komunikatora Gadu-Gadu i na stronach portalu Wirtualna Polska).
Kampania będzie prowadzona również w lokalach agentów przewoźnika - dla współpracujących z KLM biur podróży przygotowano plakaty informujące o obniżkach.
Akcję prowadzi agencja reklamowa Leo Burnett.
Rzeszów z europejskim lotniskiem
Zobacz całość »Szacuje się, iż w 2005 roku rzeszowski port lotniczy odprawi około 100 tys. pasażerów, a w 2006 aż trzy razy więcej, ok. 300 tys.
Jednak, aby rzeszowskie lotnisko mogło się dalej rozwijać konieczne są inwestycje:
- wybudowanie nowego terminala pasażerskiego i towarowego,
- wydłużenie i wyremontowanie pasa startowego,
- powiększenie budynku portu lotniczego.
Obecnie rzeszowski port lotniczy to jedyne na Podkarpaciu lotnisko komunikacyjne. W miniony piątek uroczyście oddano do użytku wyremontowany pas startowy - teraz mogą tu bezpiecznie lądować największe samoloty komunikacyjne i transportowe świata, gdyż droga startowa ma 3200 metrów równiutkiego asfaltu (druga pod względem długości droga startowa w Polsce).
Jesienią z rzeszowskiego lotniska zaczną latać 189-miejscowe boeingi 737do Londynu i do Frankfurtu. Władze miasta i okolic chcą jednak, aby połączeń z Rzeszowa do wielu innych miast Europy było więcej.
Ośrodki i hotele rządowe przynoszą gigantyczne straty
Zobacz całość »Rządowe hotele i ośrodki wczasowe to relikt PRL, który nadal funkcjonuje tak jak kiedyś i nadal kosztuje nas - podatników sporo pieniędzy.
Ośrodki rządowe, takie jak Łańsk, Rybaki czy hotel Parkowa w Warszawie, przynoszą milionowe straty - informuje "Życie Warszawy". Jednak kancelaria Premiera, do której należy część obiektów, nie robi nic, aby się ich pozbyć i co roku dokłada do ich utrzymania z pieniędzy podatników.
Do kancelarii premiera należy dziewięć ośrodków wczasowych oraz dwa hotele. Kiedyś obiekty te były niedostępne dla zwykłych obywateli - wypoczywać w nich mogli tylko członkowie elit politycznych. Teraz jednak każdy może w nich spędzić urlop, ale rządowi notable nadal mają w nich zniżki - i to sięgające nawet 50%.
Ośrodkami zarządza wyodrębnione z Kancelarii Premiera Centrum Obsługi, która (zdaniem Gazety Wyborczej) robi to bardzo nieudolnie, a rządowe domy wczasowe od lat przynoszą straty idące w miliony złotych. Zdaniem NIK powodem tak dużych strat jest przede wszystkim ustalanie cen poniżej kosztów i małe wykorzystanie miejsc hotelowych. W efekcie dokładać trzeba nawet do rządowego hotelu Parkowa w stolicy, który działając w warunkach zdrowej konkurencji na pewno byłby dochodowy.
Receptą na poprawienie sytuacji ośrodków i hoteli należących do rządu, byłaby prywatyzacja.
Jednak ani poprzednia, ani obecna ekipa nie sprzedała jak dotąd żadnego ośrodka, gdyż służą one doskonale administracji, zapewniając pracownikom etaty.
Centrum Podróży w 2006 roku
Zobacz całość »Prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia 2006 ruszy w Warszawie Centrum Podróży zorganizowane przez firmę Alcabala Sp. z o.o.
Centrum to ma być inicjatywą pozwalającą touroperatorom na skoncentrowanie się na organizacji imprez dzięki przejęciu od nich zadań związanych ze sprzedażą. Dzięki rozdzieleniu tworzenia produktu turystycznego i jego sprzedaży, firmy zmniejszą koszty i będą mogły się skoncentrować na głównej działalności.
Pomysł stworzenia takiego Centrum Podróży sam się nasuwa przy spojrzeniu jak chętnie Polacy robią zakupy w hipermarketach oraz galeriach handlowych. Szeroki wybór ofert (niemalże dający gwarancję znalezienia poszukiwanego produktu) przyciąga wielu klientów, często także tych najbardziej zajętych, do których normlanie trudno dotrzeć.
Celem Centrum Podróży będzie aktywna sprzedaż imprez turystycznych - tak klientom indywidualnym z całego kraju, jak i zbiorowym (początkowo prowadzona na terenie Warszawy i okolic). Centralizacja sprzedaży powoduje spadek kosztów każdego z biur, a przede wszystkim umożliwi realizację dużej kampanii reklamowej przez cały rok (w założeniu 50 - 60 tys. zł miesięcznie). Ponadto wspólne wykorzystanie nowoczesnego biura i zatrudnionych wykwalifikowanych handlowców oraz informatyków umożliwi rozłożenie kosztów. Jednocześnie przynależność do Centrum Podróży nie będzie wpływała na suwerenność każdego z touroperatorów, a Centrum jedynie może podpowiadać jakie są
zaobserwowane oczekiwania klientów.
Twórca Centrum Podróży - będzie czerpać korzyści finansowe jedynie z prowizji od sprzedaży w wysokości 3%. Finansowanie biura (lokal, aranżacja, wyposażenie), pracowników, obsługi księgowej, kosztów administracyjnych a przede wszystkim realizacji kampanii reklamowej będą kosztem rozłożonym równomiernie na wszystkich uczestników programu.
Koszt uczestnictwa w programie uzależniony jest początkowo od ilości chętnych organizatorów turystyki. Przy prognozie, że "startuje" ok. 25 - 30 biur wynosiłby ok. 3 tys. zł miesięcznie. Tak naprawdę przy założeniu, że prowizja od sprzedaży wynosi średnio 10% a ALCABALA Sp. z o.o. pobierałaby jedynie 3%, pokrywany by był z powyższej różnicy. Z czasem koszt mógłby się zmniejszyć dzięki pozyskaniu reklamodawców.
Decyzje dotyczące funkcjonowania Centrum Podróży podejmowane byłyby wspólnie przez touroperatorów (większością głosów). ALCABALA Sp. z o.o. byłaby jedynie wykonawcą postanowień i miałaby prawo jedynie do składania wniosków oraz propozycji (poddawanych pod głosowanie), natomiast obowiązek - rozliczania się z realizacji zadań.
Według twórcy Centrum Podróży partycypowanie w kosztach przez touroperatorów, stwarza szansę zmniejszenia zjawiska przejmowania klienta Centrum przez firmę sprzedającą mu imprezę w danym momencie. Do takich działań zniechęca również niska marża, gdyż oszczędność w wysokości 3% nie wydaje się być warta skomplikowanych zabiegów.
Centrum Podróży nie podaje konkretnych prognoz dotyczących wielkości sprzedaży, jednak biorąc pod uwagę, że będzie ono zarabiało tylko i wyłącznie na marży ze sprzedanych imprez, celem jego może być tylko jej maksymalizacja.
Mankamentem całego przedsięwzięcia jest dla touroperatorów jest fakt początkowego finansowania centrum, które w pewnym zakresie jest inwestycją ryzykowną. Jednak, jeśli touropetarorzy będą mieć pewność, że będą zbierać owoce swojej inwestycji, ich ryzyko powinno się opłacić.
Z organizatorem Centrum Podróży można się skontaktować telefonicznie (22) 838-99-15, 838-73-02, 838-75-51, 0502-588-172 lub po przez e-mail biuro@alcabala.pl
Goście Novotelu muszą płacić za postój
Zobacz całość »Goście szczecińskiego Novotelu, którzy zostawiają samochody przed hotelem przy ul. 3 Maja, muszą dodatkowo płacić za postój - gdyż hotel nie wykupił miejsc parkingowych.
Hotel Novotel ma parking podziemny. Przed wejściem do budynku jest też zatoczka, w której podjeżdżający goście mogą pozostawić samochody na czas załatwiania formalności w recepcji. Jednak zatoczka ta jest częścią strefy płatnego parkowania.
Efekt? Goście parkują w zatoczce, idą na kilka minut do recepcji i wracając do samochodu otrzymują wezwanie do zapłaty za postój. Część gości jest oburzona, część nie wie o co chodzi (zwłaszcza cudzoziemcy), część uważa całe zajście za antywizytówkę miasta.
Goście hotelowi nie płaciliby za parking, gdyby miejsce przed hotelem było wykupione przez obiekt.
Novotel chce wykupić miejsca, jednak negocjacje miasta z hotelem jak dotąd nie zakończyły się sukcesem.
Niesprawny autokar
Zobacz całość »Gazeta Wyborcza opisała jak zielonogórska policja zatrzymała niesprawny autokar, który miał zawieźć dzieci na wakacje. Na szczeście autokar został szybko przez przewoźnika wymieniony, jednak fakt, że jego wygląd wzbudził podejrzenia, a niesprawność dała się stwierdzić "na oko" (nie działały światła cofania i przeciwmgielne) powoduje, że wracają stare problemy.
I tym razem podano nazwę przewoźnika (firma "Da-Mi") i co ważne w takiej sytuacji opisano negatywną odbiorze społecznym wypowiedź właściciela firmy przewozowej p. Władysława Dąbskiego:
właściciel firmy przewozowej Da-Mi, nie zauważa problemu. - Nie było ryzyka. Zaręczam, że wszyscy dojechaliby bezpiecznie na miejsce - twierdzi.
Niestety wszyscy laicy, zarówno dziennikarze, jak i czytelnicy, nie lubia, gdy bagatelizuje się zagrożenie ich dotyczące. Być może to sprawia, że media tak chętnie interesują się tematem niesprawności pojazdów.
Jak oszczędzić na komórkach za granicą?
Zobacz całość »Na stronach Traveliada.pl turyści mogą kupić karty SIM róznych operatorów pre-paid z wielu krajów. Daje to im możliwość oszczędności na telefonach przychodzących i rozmowach lokalnych. Oferta może być także ciekawa dla biznesmenów podróżujących w interesach.
Traveliada.pl uruchomiła tą usługę we współpracy z firmą 2PAgency z Pragi. Na życzenie klienta firma wystawia faktury VAT, co nie jest bez znaczenia bo pozwala odliczyć wydatek od podatku. W Polsce największą popularnością cieszą się grecka karta
"Free2go", hiszpańska "Amena", cypryjska "Areeba" i włoska "Wind".
Więcej informacji oraz możliwość zakupu kart można znaleźć na stronie www.sim-service.pl oraz www.traveliada.pl/?cPath=227.
Solaris dostarczy 80 autobusów dla Warszawy
Zobacz całość »Firma Solaris Bus & Coach podpisała ze stołecznym MZK umowę na dostawę i serwisowanie przez 8 lat 80 autobusów niskopodłogowych Solaris Urbino 18. Firma wygrała przetarg ogłoszony jeszcze w ubiegłym roku.
Autobusy zostaną dostarczone między 17, a 49 tygodniem po podpisaniu umowy. Pojazdy będą wyposażone w klimatyzację kabiny kierowcy oraz przestrzeni pasażerskiej, co powinno poprawić standard podróżowania autobusem po Warszawie.
Według informacji producenta - łącznie z nowo zamówionymi 80 autobusami w taborze zarówno przewoźnika miejskiego, jak i przedsiębiorstw prywatnych, na ulicach Warszawy jeździć będzie prawie 500 sztuk Solarisów Urbino.
6 "Błękitnych Flag" w Polsce
Zobacz całość »"Błękitna Flaga" to program promujący wdrażanie zasad ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju oraz najwyższych standardów zarządzania i obsługi w nadwodnych obiektach turystycznych, poprzez nadawanie ekologicznych znaków jakości. Prowadzi go międzynarodowa Fundacja na rzecz Edukacji Ekologicznej FEE. Jest to pozarządowa organizacja z siedzibą w Danii.
W sezonem 2004, FEE uhonorowała znakiem Błękitnej Flagi 2310 kąpielisk i 602 mariny w 24 krajach europejskich. W Polsce w sezonie 2004, przeprowadzono zamkniętą edycję pilotażu Programu BF, w której udział wzięły kąpieliska w Krynicy Morskiej, Sopocie, Gdyni, Mrzeżynie (gmina Trzebiatów) i Pobierowie (gmina Rewal) oraz mariny w Gdyni i Łebie. Fundacja Ecobaltic, pełniąca rolę Koordynatora Krajowego, udzieliła rekomendacji pięciu kąpieliskom (Mrzeżyno, Pobierowo, Gdynia - Śródmieście, Krynica Morska - Bulwar Słoneczny, Sopot Sopot - Grand Hotel) oraz Portowi Jachtowemu w Łebie.
Więcej informacji o programie można znaleźć na stronie www.blueflag.org
Oświadczenie Wizz Air
Zobacz całość »Otrzymaliśmy oświadczenie taniej linii Wizz Air, z którego wynika, iż nie zamierza ona w żaden sposób podnosić cen za bilety z powodu wzrostu cen ropy na światowych rynkach, gdyż dla klienta liczy się końcowa suma opłat.
Dodatkowo firma obiecała, że jeśli cena ropy spadnie, spadną również ceny biletów.
Warto tu pochwalić Wizz Air za to, że mówi "liczy się ostateczny koszt dla klienta". Może zbliża się już ten moment, kiedy tanie linie lotnicze przejdą na normalne podawanie cen całkowitych za przeloty, zamiast niejasnych wieloskładnikowych opłat.
TOUR SALON 2005
Zobacz całość »Kolejna, 16 już edycja TOUR SALONU odbędzie się w dniach od 19 do 22 października 2005. W tych największych polskich targach turystycznych weźmie udział blisko 700 wystawców z kilkudziesięciu krajów. Jak co roku organizatorzy przygotowali wiele ciekawych propozycji, a wśród nich kilka zupełnie nowych, które z pewnością przypadną do gustu zarówno wystawcom, jak i zwiedzającym.
Aż dwa dni dla branży
Wprowadzony w ubiegłym roku dzień branżowy spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony uczestników targów. Z zaproszenia do zwiedzenia ekspozycji targowych w tym dniu skorzystało aż 3.000 profesjonalistów. Zarówno wystawcy, jak i zwiedzający docenili możliwość prowadzenia rozmów w sprzyjającej atmosferze. Większość z nich zgłaszała sugestie, że warto ten pomysł nie tylko kontynuować, ale także pójść o krok dalej. Dlatego też w tym roku dla zawodowo związanych z turystyką zarezerwowane zostaną dwa pierwsze
dni targów (19 i 20 października).
Wyspa Zdrowia
Po raz pierwszy na TOUR SALONIE przygotowana zostanie WYSPA ZDROWIA , czyli wyodrębniona i wyraźnie oznakowana ekspozycja specjalna uzdrowisk, hoteli SPA i wellness. To zupełnie nowe wydarzenie z oryginalną koncepcją i atrakcyjnymi warunkami udziału. Dzięki temu wystawcy uzyskują unikalną możliwość efektywnego dotarcia do odbiorców swoich usług. Specjalne oznakowanie i spójna aranżacja WYSPY ZDROWIA sprawi, że każdy bez przeszkód będzie mógł zapoznać się z ofertą uzdrowisk i hoteli SPA z Polski z zagranicy. Odpowiednio przygotowana przestrzeń do rozmów pozwoli odbyć także owocne spotkania biznesowe.
Wypoczynek z historią w tle
Zupełną nowością na TOUR SALONIE będzie także ekspozycja "Wypoczynek z historią w tle", którą stworzą polskie hotele mieszczące się w historycznych zamkach i pałacach. Z tym fragmentem oferty turystycznej, stanowiącym jednocześnie potwierdzenie różnorodności i bogactwa polskiego dziedzictwa kulturowego, będzie można zapoznać się w osobnym, specjalnie w tym celu zaaranżowanym pawilonie. Na miejscu będzie można także skosztować specjałów kuchni dworskiej. Ponadto pierwszego dnia targów odbędzie się Międzynarodowa Konferencja Hoteli Historycznych.
GASTRO-INVEST-HOTEL - smaczna strona TOUR SALONU
Ekspozycja Wystawy Produktów i Usług dla Hotelarstwa i Gastronomii zajmie pawilon 5. Tam także odbędzie się Festiwal Kuchni Regionalnych. W tym roku w swoje progi zapraszać będą cztery karczmy regionalne: włoska, pomorska, warmińsko-mazurska i wielkopolska. Uwagę zwiedzających przyciągną także konkursy kulinarne, wśród nich ten najważniejszy - V Kulinarny Puchar Polski - Mistrzostwa Polski w Gotowaniu.
::: 2005-06-29 :::
Ograniczona akcja reklamowa promująca Polskę w Polsce
Zobacz całość »W lipcu i sierpniu br. w polskiej prasie zobaczymy ogłoszenia zachęcające do spędzenia wakacji w Polsce. Ale będzie to jedyny nośnik, który zostanie wykorzystany do kampanii promującej wypoczynek w kraju, gdyż na inne zabrakło pieniędzy.
Cała kampania będzie realizowana pod hasłem przewodnim "Odkryjmy Polskę na nowo". Jednak nie będzie ona tak prężna, jak początkowo zakładali organizatorzy.
Zgodnie z założeniami początkowymi kampania miała wykorzystywać różne nośniki reklamowe - m.in. prasę i plakaty w największych polskich miastach: w Warszawie, Krakowie i Gdańsku. Szacowano, że na ulicach miast znajdzie się ok. 400 plansz.
Niestety organizatorom - Fundacji Dajesz Pracę PL - nie udało się pozyskać dostatecznej liczby sponsorów chętnych do pokrycia kwoty około 50 tys. zł, czyli kosztów druku i klejenia plakatów - finalnie kampania będzie realizowana tylko w prasie.
A o polskiego turystę trzeba powalczyć - według Instytutu Turystyki corocznie spada liczba rodaków, którzy spędzają urlop w Polsce. W zeszłym roku liczba polskich turystów wypoczywających w naszym kraju zmalała o 10% w stosunku do roku ubiegłego. Jednocześnie, coraz więcej Polaków wybiera się na wakacje za granicę, gdzie na polskim turyście zarabiają firmy zagraniczne.
World Travel & Tourism Council szacuje, iż udział turystyki w polskiej gospodarce w 2005 roku wyniesie 1,6% PKB. W wartościach bezwzględnych da to 15,6 mld zł. Gdyby w szacunkach uwzględnić jeszcze wszystkie pokrewne branże, to PKB będzie o wiele większy - wyniesie 7,6%. A to znaczy, że przychody firm i osób obsługujących podróżnych wyniosą w 2005 roku łącznie 73,3 mld zł.
Olsztyński PKS uruchamia więcej połączeń nocnych
Zobacz całość »Olsztyński PKS coraz skuteczniej konkuruje z PKP - tym razem uruchamiając połączenie nad morze - do Koszalina przez Darłowo i Dąbki.
Jest to reakcja PKS-u na brak podobnych połączeń w ofercie kolei państwowych. Olsztyński przewoźnik autokarowy obecnie oferuje połączenia do Krakowa przez Radom, Kielce oraz do Katowic przez Częstochowę i piątkowe połączenie do Wilna i Lwowa. Obsługuje także trasę do Suwałk przez Mrągowo, Ryn i Giżycko.
Dariusz Zdziałko, specjalista ds. marketingu PKS Olsztyn poinformował Gazetę Wyborczą, iż po wakacjach olsztyński PKS uruchomi kolejne nocne autobusy - tym razem na południe kraju. W ten sposób pasażer dotrze na miejsce rano i będzie miał cały dzień na realizacje swoich zamierzeń.
Kolejny nielegalny luksusowy hotel?
Zobacz całość »We Władysławowie spółka należąca do senatora PSL Lesława Podkańskiego chce zbudować luksusowy hotel za 60 mln złotych. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż obiekt ma powstać w pobliżu rezerwatu przyrody i stanowiska archeologicznego będącego pod ochroną konserwatora zabytków, na terenie, gdzie plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje takich inwestycji.
Na terenie liczącej blisko hektar działki ma powstać sześciokondygnacyjny hotel z podziemnym garażem i 100 miejscami noclegowymi. Obiekt ma znaleźć się tuż nad brzegiem morza, na skarpie, z której rozciąga się malowniczy widok na morze.
Władze Władysławowa popierają tą inwestycję, mimo iż w tym miejscu plan nie przewiduje takich obiektów. Inne zdanie ma wojewódzki Konserwator Przyrody - uważa on, iż w tym miejscu nigdy nie powinno być takiego hotelu, m.in. dlatego, iż inwestycja ta miałaby zły wpływ na krajobraz, mogłaby zniszczyć sąsiedni rezerwat przyrody i doprowadzić do katastrofy budowlanej związanej z położeniem hotelu na skarpie.
Hotel ma budować warszawska firma Agro Pool-Prima. Wiadomo, iż senator PSL Lesław Podkański ma tylko połowa udziałów w mającej 100 tys. kapitału zakładowego spółce, która będzie budować hotel. Nie wiadomo, do kogo należy drugie pół spółki. Poseł, zapytany przez Gazetę Wyborczą o drugiego udziałowca, odmówił odpowiedzi.
Sam senator Podkański twierdzi, że nie wiedział o sąsiedztwie rezerwatu przyrody i stanowiska archeologicznym oraz że działka nie ma aktualnego planu zagospodarowania, natomiast wicewojewoda Pomorska Krystyna Gozdawa-Nocoń, która pilotuje inwestycję w PUW, twierdzi, że nie ma pojęcia, że za inwestycją stoi senator PSL.
Interesujący jest natomiast komentarz do całej sprawy Mieczysława Struka, radnyego sejmiku wojewódzkiego i przewodniczącego komisji strategii rozwoju i polityki przestrzennej, który powiedział Gazecie Wyborczej, iż:
"Przez wiele lat ludzie, którzy próbowali postawić w tej okolicy budynki wyższe niż 2-3 kondygnacje, dostawali odmowy. Dlatego dziwię się, że władze zgadzają się na hotel o wiele wyższy. To unikalny teren pod względem krajobrazowym i przyrodniczym, który straci swoje walory, kiedy powstanie inwestycja."
Sanepid skontrolował kąpieliska w okolicach Warszawy
Zobacz całość »Sanepid zbadał, czy można się kąpać w podwarszawskich kąpieliskach. Wyniki kontroli były nieciekawe - prawie jedna trzecia wód w okolicach stolicy jest w takim stanie, że lepiej omijać je z daleka.
Jednak zdaniem Sanepidu, wciąż są 63 miejsca, gdzie w razie upału można się zamoczyć.
Na razie do kąpieli dopuszczono m.in. kąpieliska:
Na Zalewie Zegrzyńskim:
- "Dzika Plaża" w Nieporęcie,
- Ośrodek "Wodnik" w Nieporęcie,
- Ośrodek "Mazowsze" w Białobrzegach,
- Ośrodek Sportów Wodnych "Port Pilawa" w Białobrzegach,
- Ośrodek "Zalew" w Ryni,
- Ośrodek "Promenada" w Ryni,
- Wojskowy Dom Wypoczynkowy w Ryni,
- Hotel 500 w Zegrzu,
- Wieliszew, ul. 600-lecia,
- Serock, ul. Retmańska
oraz:
- Jeziorko Czerniakowskie w Warszawie,
- rzeka Wilga - przy zbiorniku wodnym w Garwolinie,
- "Morskie Oko" w Wildze,
- kąpielisko w Jabłonowie przy Ośrodku "Tęcza",
- staw "Moczydło" w Karczewie,
- jeziorko "Łacha" w Józefowie,
- zalew rzeki Czarnej w Zalesiu Górnym,
- glinianka w Cegielni Chylickiej,
- zalew rzeki Jeziorki w Zalesiu Dolnym,
- glinianka w Michałowicach,
- glinianka w Pruszkowie, ul. Mostowa,
- kąpielisko "Zalew" na Muchawce w Siedlcach,
- glinianki w Zielonce.
Warunkowo dopuszczono następujące kąpieliska:
- Bug w Kossakach,
- kąpielisko w Zwoleniu,
- Wkra w Brudnicach oraz w Bieżuniu.
Nie dopuszczono kąpielisk:
- Wkra w Glinojecku, w Bolęcinie,
- Wisła w Kolonii Nadwiślańskiej, w Czerwińsku,
- Bug w Serpelicach, w Mierzwicach, w Kózkach, w Broku, w Zawistach,
- Narew w Różanie, w Teodorowie,
- Wkra w Berenciznie, w Lelewie,
- Omulew w Przystani, w Podrężewie,
- Brok w Orło,
- Nurzec w Zaszkowie,
- Świder w Radiówku, w Otwocku-Świdrze, w Świdrach Wielkich,
- zbiornik retencyjno-rekreacyjny w Karwaczu,
- Liwiec w Węgrowie, w Barchowie, w Kamieńczyku.
Pełen wykaz badanych kąpielisk można na stronie www.wsse.waw.pl
Polski Hydraulik pojechał do Paryża
Zobacz całość »Na zaproszenie paryskiego POIT-u model - Piotr Adamski znany we Francji jako symbol Polski odwiedził Paryż, gdzie swoim wizerunkiem, już na żywo reklamował Polskę jako miejsce atrakcyjne turystycznie.
Przez cały pobyt w Paryżu towarzyszył mu las kamer, a wiele większy niż ten, który wita np. polskich polityków odwiedzających miasto nad Sekwaną.
Przypomnijmy - "polskiego hydraulika" wymyślił we Francji przeciwny konstytucji europejskiej francuski polityk narodowej prawicy Philippe de Villiers. Posłużył on w ksenofobicznej kampanii medialnej przed referendum 29 maja do straszenia Francuzów rzekomym zalewem tańszych pracowników z Polski.
Paryski POIT postanowił wykorzystać ten negatywny i niechętny nam stereotyp i przekształcić go w element dowcipnej kampani promowania Polski we Francji. - I akcja zakończyła się absolutnym sukcesem. O "Polskim hydrauliku" napisał na pierwszej stronie "New York Times", oraz inne gazety w całej Europie, Indiach, Bahrajnie, a nawet w Kolumbii (o kampanii pisaliśmy w aktualnościach Polski hydraulik idolem Europy i w Hydraulik promuje Polskę!).
Wyniki całej kampanii są bardzo optymistyczne - zainteresowanie Polską jako miejscem wypoczynku wśród Francuzów ciągle rośnie. Do wypoczynku w naszym kraju zachęcają nawet francuscy politycy - - Niech Francuzi jadą do Polski jak najliczniej. Niech zobaczą kraj, który obalił mur berliński. Niech przekonają się, że humor jest polską specjalnością - powiedział na konferencji prasowej deputowany Pierre Lequiller (UMP), wieloletni przewodniczący grupy przyjaźni z Polską na konferencji prasowej.
Zgodnie z danymi POT w zeszłym roku Polskę odwiedziło 14,3 mln turystów, z czego tylko niecałe 200 tys. Francuzów. Miejmy nadzieje, iż dzięki kampanii z hydraulikiem w tym roku odwiedzi nas o wiele więcej turystów z Francji.
Pierwsze dni przypieszonej linii specjalnej do Balic
Zobacz całość »Wzorem Berlina Kraków doczekał się specjalnej, przyspieszonej linii autobusowej na lotnisko X08. Od poniedziałku 27 czerwca 2005 korzystają z niej turyści jadacy na lotnisko, lub z niego powracający.
O uruchomieniu linii pisaliśmy wcześniej, w aktualności Będzie kolejny autobus do Balic .
Dziś opiszemy pierwsze wnioski, które nasuwają się po kilku dniach po uruchomieniu linii.
Przede wszystkim, już na pierwszy rzut widać, iż krakowskie MPK miało dobry pomysł, jednak go nie dopracowało, gdyż:
- Na trasie specjalnej linii X08 jeżdżą zwykłe, krótkie autobusy Scania, takie same jak przepełnione tłumem ludzi i walizkami 192, gdyż przegubowce "nie wyrabiają" na wąskim rondzie koło lotniska,
- Autobus, pomimo, iż przejeżdża koło wielu hoteli, to pod niektórymi się nie zatrzymuje (np. Novotelu przy ul. Kościuszki), gdyż brakuje tam przystanku autobusowego.
- Poza godzinami szczytu (w dni powszednie od 10 do 17) autobus jeździ za rzadko, a pasażerowie poruszają się na linii lotnisko-miasto nawet o godz. 3 w nocy.
Z pewnością jednam o wiele łatwiej dostać się na lotnisko, gdy kursuje nowy autobus.
Uwaga! Bilet kolejowy o wartości 0 zł ma swoją wartość!
Zobacz całość »Pasażerowie PKP muszą pamiętać, iż darmowy bilet na przejazdy koleją dla dzieci poniżej czwartego roku życia może się okazać nie do końca darmowy, jeżeli zapomną zabrać go z kasy.
W takiej sytuacji znalazła się m.in. pani Maria K., która podróżowała pociągiem z trzyletnią wnuczką. Podczas kontroli, gdy kierownik pociągu poprosił o bilet dla dziecka okazało się iż nie do końca małe dzieci jeżdżą za darmo - jeżdżą one ze zniżką w wysokości 100%, na bilecie o wartości 0 zł. Pani Maria oczywiście takiego biletu dla dziecka nie miała, bo nie wiedziała, iż mieć go musi. Konduktor mógł ukarać panią Marię za brak ważnego biletu dla dziecka karą w wysokości 150 zł, ale tym razem skończyło się ulgowo - upomnieniem i wypisaniem biletu w cenie 0 zł przez kierownika pociągu. Jednak za tę operację już trzeba było zapłacić 4 zł.
PKP jednak też zawiniło - na stacjach i przy kasach brakuje informacji, iż małe dzieci mogą jeździć za darmo, tylko pod warunkiem, iż mają bilet o wartości 0 zł.
Bilety o wartości 0 zł są konieczne są PKP do rozliczeń, bo koszt przejazdu dzieci do lat 4 pokrywa w całości skarb państwa.
Czesi oraz Słowacy - nasi najlepsi sąsiedzi
Zobacz całość »Zgodnie z najnowszymi badaniami CBOS najwięcej Polaków (aż po 69%) za sąsiada przyjaznego Polsce uważa Czechy oraz Słowację. Za kraj niechętny najczęściej uważamy Rosję oraz Białoruś (odpowiednio - 68% i 47%).
Badani przez CBOS jako przyjaźnie nastawionego do naszego kraju sąsiada wymieniali też Litwę (61%), Ukrainę (58%) oraz Niemcy (50%). Białoruś jest krajem przyjaznym dla Polski tylko dla 22% Polaków, a Rosja - tylko dla 9%
Nnajbardziej niechętnym sąsiadem Polski jest Rosja - wytypowało ją 68% badanych osób. 47% respondentów za kraj niechętny naszemu krajowi uznało Białoruś, 23% - Niemcy, a 15% - Ukrainę. O tym, iż Litwa jest krajem nieprzyjaznym Polsce przekonanych jest jedynie 7% badanych, podobnie jak w przypadku Czech. Słowację oceniło jako nieprzyjazną tylko 4% respondentów.
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy znaczemu pogorszeniu uległy stosunki polsko-rosyjskie i polsko-białoruskie. CBOS twierdzi, iż wpływ na to miały na pewno kontrowersje wokół moskiewskich obchodów 60. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
Obecnie aż 57% badanych uważa, że stosunki między Polską a Rosją są złe - to prawie to o prawie dwa razy więcej niż w kwietniu br. Obecnie tylko 3% badanych ocenia je jako dobre.
Wzrosła natomiast sympatia Polaków do Ukraińców. Obecnie aż 74% Polaków jest przekonanych, że możliwe jest trwałe pojednanie między oboma narodami. Przed rokiem takiego zdania było o 14% mniej badanych.
CBOS zapytał też Polaków czy uważają, że członkostwo Ukrainy w UE jest korzystne dla Polski. Jako korzystne określiło je 57% badanych, za niekorzystne - 15%.
Stosunek Polaków do innych krajów na pewno znajdzie odzwierciedlenie w turystyce.
Coraz droższe wakacje
Zobacz całość »Tegoroczne wakacje będą dla Włochów i osób chcących odpoczywać we Włoszech droższe niż te w 2004 r. Ceny większości usług turystycznych w słonecznej Italii wzrosły w tym roku co najmniej kilka razy i w efekcie czego przekroczyły oficjalny wskaźnik inflacji, wynoszący 1,9 procent w skali rocznej. Z powodu wysokich cen, wiele rodzin rezygnuje z letniego wypoczynku.
Zgodnie z wynikami badań statystycznych włoskiego instytutu Istat ceny usług wakacyjnych w tym roku znacząco wzrosły. I tak:
- w porównaniu z minionym rokiem ceny biletów lotniczych wzrosły o ponad 16%,
- paliwo o 9,2%,
- wypożyczenie leżaka i parasola na plaży średnio o 6%,
- o kilkanaście procent zdrożały ceny w barach.
Bardzo prawdopodobne, iż w tym roku wiele włoskich rodzin nie będzie mogło sobie pozwolić na wakacje, a coraz mniej osób deklaruje, iż stać ich na urlop w lipcu i sierpniu, gdy ceny pokoju w nadmorskich kurortach sięgają nawet 2000 euro za miesiąc, a kilkaset euro wstęp na plażę.
Być może jest to szansa dla Polski, na przyciągnięcie włoskich turystów na wakacje do Polski.
Szybka kolej dla Śląska
Zobacz całość »Władze wojewódzkie na Śląsku zastanawiają się nad koncepcją szybkiej kolei. Dzięki niej podróż czystym, wygodnym pociągiem wahadłowym z Katowic do Gliwic, Tychów i Dąbrowy Górniczej powinna trwać około pół godziny.
Do realizacji ten koncepcji konieczny jest tabor i odpowiednia infrastruktura. Tabor w postaci zmodernizowanych tradycyjnych pociągów (modernizacja jednego skłądu kosztuje ok. 1,8 mln zł) zapewnić ma województwo. Natomiast kolej powinna zapewnić odpowiednią infrastrukturę, która pozwoli na przejazd z normalną prędkością po całej trasie. Obecnie są miejsca gdzie pociągi muszą zwalniać do około 15 km/h co zniechęca do podróży koleją wielu potencjalnych pasażerów.
Jeśli do tych wszytskich zmian dojdzie, kolej stanie się groźnym konkurentem transportu autobusowego na terenia aglomeracji śląskiej.
Nowe połączenie: Warszawa - Lubljana
Zobacz całość »Linie lotnicze Adria Airways uruchamiają nowe połączenie lotnicze z warszawskiego lotniska im. Chopina - do Lublany (Ljubljany) - stolica Słowenii.
Z Adria Airways do Lublany będzie można latać cztery razy w tygodniu - w poniedziałki, środy, piątki i niedziele.
Dodatkowo, kupując bilet w dniach 10 czerwca - 30 września 2005 r. można skorzystać z promocji, i nabyć bilet w niższej cenie - za 610 zł bez opłat lotniskowych (przy minimalnym pobycie do pierwszej niedzieli po przylocie i maksymalnym - 1 miesiąc po przylocie).
Rozbudowa przejścia w Hrebennem
Zobacz całość »Docelowo przejście graniczne w Hrebennem będzie jednym z najnowocześniejszych w Unii Europejskiej. Obecnie ogłoszono przetarg na trzeci i ostatni etap przebudowy terminalu.
Modernizacja przejścia zaczęła się w lutym 2004. Zbudowano obiekty dla administracji służb granicznych, pomieszczenia do kontroli paszportowej, weterynaryjnej i odprawy celnej. Unia finansuje większość kosztów przebudowy, a same prace podzielono na trzy etapy. Juz nowocze przejście ma być gotowe jesienią 2006 roku.
W ciągu najbliższego roku na przejści dobudowane zostaną jeszcze budynki kas celnych, banków i pawilony do kontroli paszportowo-celnej. Powstaną także pomieszczenia do kontroli samochodów ciężarowych i autobusów. Dla kierowców będą przygotowane parkingi.
Prywatny hotel z państwowych pieniędzy
Zobacz całość »Kolejnym przykładem wkraczania polityków i państwowych pieniędzy w turystykę jest czterogwiazdkowy hotel Senator w Dźwirzynie nieopodal Kołobrzegu.
Ekskluzywny obiekt powstał za 60 mln zł z tzw. trójkąta Buchacza - to nazwa trzech spółek, które w połowie lat 90. zostały wyposażone w potężny majątek państwowy - ponad pół miliarda złotych. Obecnie w radzie nadzorczej hotelu zasiada Maria Oleksy, żona byłego premiera i Małgorzata Klinkosz, żona Ludwika Klinosza, który był szefem jednej ze spółek trójkąta. Hotelem kieruje Mirosław Szymański, który Oleksego zna ponad 30 lat, jeszcze z ruchu studenckiego.
W Senatorze jednoosobowy pokój kosztuje 405 zł za dobę. Chętnie bywają tu przedsawiciele dużych koncernów, a jeszcze chętniej "elity polityki". Odpocząć przyjeżdżają tu m.in. liderzy lewicy - Oleksy, Jerzy Szmajdziński czy były minister zdrowia Mariusz Łapiński. Według pracowników politycy są traktowani w hotelu jak goście specjalni - Rachunków nie uiszczali, przy takich gościach stosowaliśmy zasadę, że hotelowe usługi są za darmo - powiedziała Rzeczpospolitej jedna z recepcjonistek.
Jak dotąd nikt nie zajął się sprawą hotelu, który powstał za pieniądze nas wszystkich, a zyski przynosi osobom prywatnym. Ale dzięki mediom może to się szybko zmienić.
Nieczynne targowisko obok hoteli
Zobacz całość »Urzędnicy z warszawskiej Woli zdecydowali, że teren po dawnym tergowisku przy ul. Towarowej zostanie sprzątnięty na koszt kupców.
Budy są problemem od końca ubiegłego roku. Urzędnicy zapewniali, że zniszczone pawilony stojące pod nowo wybudowanym kompleksem hotelowym Warszawa Centrum, w którym mieszczą się m.in. Campanile i Kyriad Prestige, znikną do końca roku. Do dziś nic się nie zmieniło.
Problem z wywózką powstał, kiedy podjęto decyzję o likwidacji targowiska. Kupcy pozbawieni dotychczasowego miejsca zarobku nie mają chęci usunąć pozostałości targowiska. Formalnie najemcą była Agencja Trakt, jednak urzędnikom miejskim trudno było nawet ustalić adres tej firmy.
::: 2005-06-30 :::
Serwis pogodowy dla Niemców w Polsce
Zobacz całość »Firma turystyczna Szmigielski Vermittlung uruchomiła niemieckojęzyczny serwis SMS i MMS dla turystów z Niemiec wypoczywających w naszym kraju. Premiera usługi odbyła się 20 czerwca tego roku.
Serwis działa na zasadzie subskrypcji, w ramach której turyści posiadający telefony GSM niemieckich operatorów otrzymują codzienne prognozy pogody w wybranej przez siebie miejscowości w Polsce oraz dodatkowo przydatne informacje turystyczne związane z daną miejscowością czy regionem, w tym informacje o najciekawszych wydarzeniach i imprezach planowanych w okresie trwania subskrypcji serwisu.
Więcej informacji można znaleźć na stronie serwisu www.wettersms.pl.
Upadło jeleniogórskie biuro podróży Meltemi!
Zobacz całość »W dniu 29 czerwca 2005 zarząd biura podróży Meltemi Sp. z o.o. ogłosił, iż firma straciła płynność finansową. W związku z tym rozpoczęto procedurę upadłościową.
Organizator był ubezpieczony w Towarzystwie Ubezpieczeniowym Signal Iduna S.A. (Ubezpieczenie na rzecz klienta) .
Na stronie organizatora wisi następujący komunikat:
Szanowni Państwo,
Z przykrością informujemy, iż w dniu dzisiejszym 2005-06-29 biuro podróży Meltemi Sp. z o.o. ogłasza utratę płynności finansowej i rozpoczęcie procedury upadłościowej.
Informujemy, że począwszy od dnia jutrzejszego 2005-06-30 żadne imprezy nie odbędą się.
O całej sytuacji poinformowany został już Dolnośląski Urząd Wojewódzki oraz Towarzystwo Ubezpieczeniowe Signal Iduna SA.
Prowadzimy rozmowy z przewoźnikiem Centralwings oraz kontrahentem w Grecji o zabezpieczeniu Klientów będących obecnie na Krecie.
Będziemy na bieżąco przekazywać Państwu istotne informacje dotyczące sytuacji firmy.
Z poważaniem
Zarząd Spółki
Turysta nie wie o pułapkach umów z biurami - więc traci
Zobacz całość »Rzeczpospolita przypomina turystom, że ich niewiedza na temat obowiązków organizatora często może być powodem utraty należnych praw.
Zdaniem Rzeczpospolitej prawie wszystkie umowy podsuwane przez biura podróży klientom zawierają postanowienia naruszające ich prawa. Turyści, kupując wycieczki podpisują często niekorzystne umowy i nie zdają sobie sprawy z ukrytych w nich pułapek.
Do takich wniosków doszedł Urząd Ochrony Konkurencji i po kontrolach u 119 organizatorów turystyki. Jego przedstawiciele sprawdzili warunki uczestnictwa w imprezach oraz inne dokumenty, podsuwane turystom. Efekt? Tylko w 5% badanych dokumentów nie stwierdzono klauzul naruszających prawa klienta.
Często natomiast urlopowicze, podpisując niekorzystne dla siebie umowy, nie zdają sobie sprawy z ukrytych w nich pułapek, ze względu na niejednoznaczne, mętne i niezrozumiałe postanowienia. Swój błąd dostrzegają dopiero wówczas, gdy pobyt nie przebiega zgodnie z planem lub gdy z różnych przyczyn rezygnują z wyjazdu.
Rzeczpospolita radzi, więc turystom czytać podsunięty do podpisu wzorzec umowy i nie godzić się na niektóre jego postanowienia. Przede wszystkim na takie, w których biuro podróży daje sobie prawo do jednostronnej zmiany umowy, zwłaszcza ceny, bez podania ważnej przyczyny.
Prawa turysty reguluje na tym polu ustawą, zgodnie z którą koszt imprezy może ulec zmianie w ściśle określonych sytuacjach (gdy np. wzrosną opłaty urzędowe czy koszt transportu) i nie później niż 20 dni przed wyjazdem.
Tymczasem w umowach biura turystyczne zastrzegają sobie możliwość zmiany ceny nawet tuż przed terminem, oraz uważają, że podwyżka o 10% nie powoduje zmiany warunków imprezy, i turysta nie ma prawa do rezygnacji z wycieczki.
Organizatorzy chętnie przyznają sobie też prawo do zmiany programu wycieczki lub odstąpienia od niektórych jej warunków określonych w katalogu lub umowie. Tymczasem ustawa nakazuje w takiej sytuacji natychmiast poinformować turystę, który nabył wycieczkę o konieczności zmiany. Ma on wówczas prawo do odstąpienia od umowy i natychmiastowego zwrotu wpłaconych zaliczek w 100% - bez żadnych potrąceń.
Niestety - duża część klientów biur turystycznych nie wie, o przysługujących im prawach, co za tym idzie nie domaga się należnych zobowiązań.
Z pewnością jednak ich niewiedza jest wygodna dla organizatorów.
Niepełnoletnia Polka odczuła skutki overbookingu
Zobacz całość »Niepełnoletnia Polka miała lecieć z podkrakowskich Balic do Chicago. Niestety, podczas przesiadki w Monachium okazało się, że w samolocie lecącym do Stanów nie ma dla niej miejsca.
Krakowianka dostała na lotnisku karteczkę z nazwą hotelu, w którym może przenocować. Wyleciała z Monachium następnego dnia do Miami, gdzie na lot do Chicago miała czekać następne dwa dni...
Młoda Krakowianka padła ofiarą często stosowanego wśród przewoźników "overbookingu" - sprzedaży większej ilości miejsc, niż rzeczywiście jest w danym samolocie. Z tej metody optymalizacji zapełniania samolotów korzystają linie lotnicze na całym świecie. Pasażerowie nie przyjęci na pokład z powodu overbookingu są przenoszeni są na inny lot, a koszty telefonów, faksów i teleksów do miejsca ich przylotu oraz posiłki, napoje i hotele opłaca linia lotnicza. Mogą również liczyć na odszkodowanie.
Rodzice młodej Krakowianki są oburzeni całą sprawą - ich niepełnoletnie dziecko zostało pozostawione w Monachium z karteczką z nazwą jakiegoś hotelu, który miało samo znaleźć nie znając języka niemieckiego. Uważają oni, iż cała sytuacja to jakiś skandal i kompletna ignorancja biur podróży, które sprzedają podwójne bilety lotnicze.
Wina natomiast nie leży po stronie biura, ale po stronie przewoźnika. Za sytuacje powinna więc odpowiedzieć Lufthansa i amerykańska sieć United Airlines, a nie biuro Dana Air Travel, w którym został zakupiony bilet na przelot.
Obecnie sprawę wyjaśnia Lufthansa i amerykańska sieć United Airlines, która była właścicielem samolotu.
Droższe bilety Swiss
Zobacz całość »Ze względu na nagły wzrost cen ropy w ostatnim tygodniu, szwajcarskie linie lotnicze SWISS są zmuszone podnieść opłaty za przelot.
Zgodnie z nowymi opłatami - na dłuższych trasach pasażerowi przyjdzie dopłacić 5 CHF, (stawka wynosić będzie nie jak poprzednio 48 CHF, ale 53 CHF), na trasach krótszych - np. europejskich cena zmieni się jedynie o 2 CHF wzrastając z 18 CHF do 20 CHF.
Wszystkie zmiany dotyczą cen biletów, które zostaną zarezerwowane i wystawione po 1 lipca 2005.
Wszystkie bilety kupione przed 30 czerwca br. będą wycenianie wg starych stawek.
UOKiK: Małe biura podróży są gorsze niż duże
Zobacz całość »Zdaniem Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji małe biura podróży są gorsze niż te duże - trafienie na małe biuro podróży, które w umowie nie chroni swoich interesów kosztem turystów, graniczy z cudem.
Na środowej konferencji prasowej Cezary Banasiński, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oświadczył, iż "Jest bardzo źle, żeby nie powiedzieć dramatycznie."
UOKiK wziął w tym roku pod lupę nie tylko dużych touroperatorów, ale również małe biura podróży. Spośród 119 skontrolowanych małych biur tylko pięć było w porządku. Wszystkie pozostałe dawały klientom umowy skonstruowane w taki sposób, aby jak najlepiej chronić swoje interesy.
Poniżej prezentujemy wskazane przez urząd, ulubione pułapki na klientów właścicieli małych biur:
• Dawanie organizatorowi prawa do poważnych zmian w umowie - przede wszystkim związane z ceną imprezy. Prawo mówi, iż można je zmienić tylko w określonych sytuacjach (np. z powodu wzrostu opłat urzędowych) i nie później niż 20 dni przed wyjazdem. Tymczasem biura piszą np., że 10-proc. wzrost ceny "nie powoduje zmiany warunków imprezy".
• Zdejmowanie z siebie odpowiedzialność za to, że źle lub wcale nie wywiązali się z umowy. Np. dowolne przenoszą turystów do innych hoteli - w innym miejscu i innej kategorii, rezygnowanie z zaplanowanych wycieczek itp. Jednocześnie biura często zastrzegają, że to takie zmiany to nie wystarczający powód, żeby klient zrezygnował albo miał jakieś roszczenia.
• Traktowanie ofert typu last minute jak loterię - np. nie podawanie w ofercie nazw hotelu.
• Przywłaszczanie sobie całej wpłaty klienta, w przypadku gdy ten zrezygnuje z wycieczki. A prawo stanowi, że zrezygnować z wycieczki lub wczasów można zawsze. Jeśli rezygnacja ta wynikła z winy biura (np. zmiany w programie), to biuro musi ono oddać całą sumę. Jeśli z winy klienta, to powinien on ponieść koszty jakiegoś odstępnego, ale nie aż w wysokości 100%, których żąda w umowie wiele biur.
• Próbują utrudnić klientowi dochodzenie roszczeń. Sposoby są różne - biuro może np. wyznaczyć 24-godzinny termin składania reklamacji. Albo każe jeździć do sądu właściwego dla siedziby firmy, nieraz na drugi koniec Polski.
Dodatkowo, aż dwie trzecie firm oferujących ubezpieczenia turystyczne nie respektuje praw konsumentów. - Turysta trafia do szpitala, a ubezpieczyciel żąda, żeby w ciągu sześciu godzin zgłosił szkodę. Jak ma to zrobić? - zadaje pytanie retoryczne prezes UOKiK.
Chcą odpraw, które pozwolą im przetrwać do emerytury
Zobacz całość »W Warszawie siedzibę zarządu firmy pikietowali pracownicy kilku hoteli Orbis.
Protestowali przeciwko planom przekształcenia niektórych hoteli w obiekty tańszej sieci, która powstanie pod marką ETAP. W demonstracji udział wzięło kilkadziesiąt osób - z czego większość osób w średnim wieku, które obawiają się, że po utracie miejsca pracy innego już nie znajdą.
Doradca zarządu sieci Orbis Kaja Szwykowska w odpowiedzi na protest podkreślił, że w tym roku w Orbisie w wyniku zmian pracę straci jedynie około 160 pracowników (załogi czterech hoteli). Zapewniła, że firma zrobi wszystko co w jej mocy, aby pomóc zwalnianym pracownikom odnaleźć się w nowej sytuacji. Orbis zaoferuje byłym pracownikom m.in. pomoc psychologa oraz szkolenia umożliwiające przekwalifikowanie albo w podjęciu własnej działalności gospodarczej.
Pracownicy Orbisu oceniają, że działania te nie pomogą większości zwalnianych. Uważają, iż prawdziwym problemem dla osób które stracą pracę jest nie poszukiwanie nowej pracy , ale zbyt niska wysokość odpraw.
Osoby zwalnianie z Orbisu dostaną odprawy w wysokości odpraw ustawowych. Zdaniem pracowników jest to nie do zaakceptowania - oczekują oni odpraw, które pozwolą im przetrwać do emerytury.
Na dzień 5 lipca 2005 zaplanowano spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z zarządem Orbisu.
Klub Globtrotera zniknie z telewizji
Zobacz całość »Emitowany nieprzerwanie, od dziesięciu lat w Telewizji Katowice "Klub Globtrotera" prawdopodobnie zniknie z anteny. Protestują przeciwko temu tysiące zwolenników programu, ale Maciej Wojciechowski, szef katowickiego ośrodka TVP, zapowiada, że się nie ugnie
Szef katowickiego ośrodka TVP swoją decyzję o zdjęciu programu z anteny ogłosił autorce Magdzie Różyckiej pod koniec maja. Od tamtej pory otrzymał w tej sprawie już prawie dziesięć protestów i listów, min. protest podpisany przez zarząd Stowarzyszenia Podróżników Klubu Globtrotera. Klub zrzesza obecnie 1,2 tys. członków.
Macieja Wojciechowskiego te listy z protestami i opiniami nie przekonały do zmiany decyzji. Uważa on, iż - Dziesięciolecie programu we wrześniu będzie dobrą okazją do podsumowania i zakończenia, a stowarzyszenie niech działa sobie dalej. Tyle, że bez telewizji."
Polska na Expo 2005 bije rekordy popularności
Zobacz całość »Polska bije rekordy popularności na światowej wystawie Expo w Japonii. Codziennie polski pawilon odwiedzany jest przez 7 - 8 tysięcy gości, głównie Japończyków, a w Dniu Polskim nasz pawilon odwiedziła rekordowa liczba gości - aż 19 tysięcy.
Japończycy o Polsce wiedzą niewiele - tyle, że tam "chyba" mówi się po polsku. Ale chcą się dowiedzieć więcej. Dlatego stają w długiej kolejce do polskiego pawilonu na światowej wystawie Expo w Japonii. Pawilon Porando - tak po japońsku nazywa się nasz kraj - chociaż położony na południowym krańcu Expo, z dala od głównych wejść, codziennie odwiedzany jest przez wielu gości - głównie Japończyków.
Chętnych czekają cierpliwie na wejście do pawilonu po kilkadziesiąt minut. Ludzi przyciąga tu nie tylko oryginalna wiklinowa fasada pawilonu, ale i fama o jego niezwykłej interesującej zawartości. Część zwiedzających przyszło do pawilonu, gdyż dowiedziało się o jego zawartości w telewizji.
Zainteresowanie mediów polskim pawilonem jest rzeczywiście duże. Prezentacje zwiedziły ekipy telewizji CBS, Yomiuri i wewnętrznej telewizji Expo oraz stacji regionalnych, a także dziennikarze z dwóch największych i najbardziej prestiżowych gazet japońskich: "Yomiuri Shimbun" i "Asahi Shimbun".
Zawartość polskiego pawilonu najczęściej określana jest przez media jako PPP - pomysł, profesjonalizm i poziom (wysoki). Bazuje ona na urodzie polskiej natury, naszych eksportowych atrakcjach turystycznych, postaciach które kojarzą się Japończykom z Polską i staropolskiej kuchni. Całość dopełnia doskonale dobrana muzyka.
Oficjalna maskotka polskiego pawilonu jest Zubri, czyli żubr.
Dodatkowo Polacy wyróżnili się na Expo tym, iż postawili na elegancję, jakość i profesjonalizm. Wszyscy zatrudnieni przy prezentacji Polacy - od barmana i kelnerki, przez sprzedawców, po ochronę i panów od informacji - komunikują sie płynnie po japońsku, co sprawia japończykom nie lada przyjemność.
Wyjątkiem są podobno tylko szefowie pawilonu.
Akcja wychowywania turysty z Warszawy
Zobacz całość »Już w lipcu w Warszawie rusza akcja wychowywania turysty - staną billboardy z hasłem "Nie śmieć... dla czystej przyjemności". Kampania ma przekonać warszawiaków, aby nie śmiecili wypoczywając na Mazurach.
Akcję "Mazury", po raz trzeci organizuje warszawska fundacja "Szansa". Jest ona ekologiczno-społeczną kampanią skierowaną do turystów, głównie warszawiaków, gdyż to oni przyjeżdżając na Mazury, robią dużo zamieszania i zostawiają góry śmieci.
W ramach akcji fundacja rozda za darmo 150 tys. worków na śmieci w mazurskich portach, marinach i ośrodkach wypoczynkowych. Organizatorzy akcji liczą, iż ponieważ na żaglówce czyta się wszystko, więc na pewno informacje o imprezach związanych z akcją i mapką, gdzie można wyrzucać śmieci nadrukowane na workach trafią do właściwego odbiorcy.
Akcję dodatkowo będą wspierać billboardy, które staną się w lipcu w pięćdziesięciu miejscach stolicy. Warszawicy zobaczą na nich turystów z metalowymi śmietnikami na ramionach zamiast plecaków i hasło: "Nie śmieć... dla czystej przyjemności". (pierwsza wersja billboardów miała zawierać hasło "Wy z Warszawy... jak śmiecie", ale organizatorzy bali się, iż będzie ona błędnie postrzegana przez mieszkańców stolicy.
500 tys. biletów w cenie £0,99!
Zobacz całość »Dnia 30 czerwca 2005 roku tanie linie lotnicze Ryanair ogłosiły, iż z dniem dzisiejszym zaczynają sprzedaży biletów na sezon zimowy, który potrwa od 30 października br. do 25 marca 2006 r.
Ceny biletów na przeloty na europejskich trasach Ryanair z tej okazji zaczynają się już od £0,99. Rezerwacji można już dokonywać na stronach przewoźnika: www.ryanair.com. W promocyjnej ofercie dostępnych jest 500 tys. miejsc w cenie £0,99, na 233 trasach. Okres rezerwacji promocyjnych biletów trwa od dziś, 30 czerwca do północy w czwartek, 7 lipca. Okres podróży: 30 października - 25 marca 2006 r. Dostępne dni: poniedziałek (12.00) - czwartek (12.00).
Ceny biletów na naszych polskich trasach zaczynają się już od 13 zł (plus opłaty lotniskowe i podatki) Ryanair oferuje połączenia do Londynu-Stansted z siedmiu polskich portów lotniczych: Wrocławia, Szczecina, Rzeszowa, Gdańska, Bydgoszczy, Poznania i Łodzi. Dodatkowo z Gdańska i Rzeszowa można polecieć z Ryanair także do Frankfurtu-Hahn.
Nowe tanie połączenia - do Dublina, Shannon, Edynburga, Grenoble i Mediolanu
Zobacz całość »Od dzisiaj, 30 czerwca br. polska tania linia lotnicza Centralwings oferuje bilety na nowe połączenia do 5 miast - Dublina, Shannon, Edynburga, Grenoble i Mediolanu. Rejsy te, to część oferty przewoźnika na sezon zima 2005/2006.
Spośród miast, do których będzie można dolecieć z Centralwings, aż trzy (Dublin, Shannon i Edynburg) znajdują się na terytorium Wielkiej Brytanii i Irlandii - krajów niezwykle popularnych wśród polskich turystów i osób podróżujących służbowo. Bilety do tych miast będzie można kupić już za 45 PLN (plus opłaty lotniskowe).
Natomiast sobotni czarterowy lot do francuskiego Grenoble (z pulą biletów do sprzedaży indywidualnej) zainteresuje z pewnością zapalonych alpinistów i narciarzy. Bilety na ten rejs będzie można nabyć już za 145 PLN (plus opłaty lotniskowe).
W nowej, zimowej ofercie Centralwings będzie można także polecieć z Wrocławia i Warszawy do Mediolanu (za 45 PLN plus opłaty lotniskowe), by obejrzeć operę w La Scali albo mecz na San Siro.
Perełka Biznesu dla szefowej Travelbanku
Zobacz całość »Dnia 29 czerwca 2005 roku w hotelu "La Regina" w Warszawie , już po raz czwarty, zostały przyznane nagrody "Perły Biznesu" miesięcznika "Businessman Magazine". Wśród nagrodzonych kobiet biznesu znalazła się jedyna przedstawicielka biznesu turystycznego -Prezes Bankowego Biura Podróży Travelbank Barbara Dziedzic.
Barbara Dziedzic otrzymała wyróżnienie w kategorii małych i średnich przedsiębiorstw, tzw. "Perełkę Biznesu". "Wyróżnienia przyznane były adekwatnie do wyników ekonomicznych firm, osiągnięć ostatniego roku. Kryteria oceny były tak dobrane aby premiować firmy rozwijające się w ponadprzeciętnym tempie.
Szefowa Travelbanku znalazła się w finale wśród nagrodzonych zarządzających takimi firmami jak m. in. Agora, Batycki, Coface Polska, Zakłady Mięsne Duda.
Barbara Dziedzic uważa, iż nagroda ta nie jest tylko miłym prezentem dla niej, ale wyróżnieniem dla całego jej zespołu.
Barbara Dziedzic pracuje w turystyce od 1981 roku. Obecnie oprócz zarządzania Travelbankiem jest prezesem konsorcjum Polska Sieć Biur Podróży Alians oraz członkiem zarządu międzynarodowej sieci biur podróży International Travel Partnership.
Taniej na kawę do Wiednia
Zobacz całość »Linie lotnicze Austrian Airlines wprowadzają nową promocyjną ofertę na loty z Krakowa, Poznania i Warszawy do Wiednia.
Zgodnie z nową promocją, od 27 czerwca br. we wszystkich punktach sprzedaży Grupy Austrian Airlines oraz w biurach podróży będzie można zakupić bilety na przelot do stolicy Austrii po promocyjnej cenie - już od 299 PLN w przypadku wylotu z Krakowa, i od 459 zł na połączenia z Warszawy i Poznania (ceny bez opłat lotniskowych i podatków).
Promocja obowiązuje na loty w klasie ekonomicznej odbywające się w okresie 02.07.2005 - 28.08.2005 r. Dodatkowy upust przysługuje dzieciom do lat 2, dla których cena wynosi jedynie 10% całości opłaty. Zaś dzieci starsze, od 2 do 11 roku życia, rodzice zapłacą 67% wartości biletu. Promocyjne ceny obowiązują również przy lotach w obie strony.
W tegoroczne wakacje można więc zaszaleć i wybrać się na kawę do Wiednia - "komfortowo, z przyjemną obsługą, kosztując wyśmienite dania przygotowane przez najznakomitszych mistrzów kulinarnych" - mówi Beata Wieteska, specjalista ds. marketingu i sprzedaży w Grupie Austrian Airlines.
::: 2005-07-01 :::
Oficjalne otwarcie OctopusTravel.com!
Zobacz całość »Dnia 30 czerwca 2005 r. międzynarodowe internetowe biuro turystyczne OctopusTravel.com oficjalnie rozpoczęło swoją działalność na polskim rynku.
Wprawdzie warszawskie biuro firmy działało już od maja 2005 roku, ale dopiero od wczoraj Internauci mogą korzystać z serwisu internetowego firmy w języku polskim.
OctopusTravel.com jest łatwą w użyciu stroną internetową, umożliwiającą rezerwację noclegów w systemie on-line w 112 krajach na całym świecie, oferując miejsca w ponad 20 tys. hoteli - od tanich obiektów klasy turystycznej po pięciogwiazdkowe deluxe, wille czy luksusowe apartamenty. Oferta obiektów prezentowana jest czytelnie, udokumentowana jest zdjęciami oraz szczegółowym opisem przygotowanym przez niezależnych ekspertów. Niestety jeszcze nie wszystkie opisy obiektów są przetłumaczone na język polski, ale biuro zobowiązuje się na życzenie przysłać wszystkim zainteresowanym kompletny opis obiektu w języku polskim w ciągu kilku godzin od zgłoszenia.
OctopusTravel.com poza możliwością rezerwacji miejsc w 20 tys. obiektów oferuje możliwość zakupu wycieczek fakultatywnych (2 tys. wycieczek w 3 300 miastach), wynajmu przewodników oraz zamówienia transferów. Jedyne, czego serwis na razie nie umożliwia to zakup biletów na przeloty. Wkrótce na stronach OctopusTravel.com będzie dostępna również usługa wynajmu samochodów.
Poruszając się po stronach serwisu łatwo dostrzec również specjalne oferty pod hasłem “hot deals" - umożliwiające nabycie wybranych usług w specjalnej, wyjątkowo atrakcyjnej cenie.
Warto podkreślić, iż usługi na OctopusTravel.com są dostępne w czasie rzeczywistym i mają gwarancję najniższych cen. Dodatkowo na łamach serwisu klienci mogą uzyskać wszystkie niezbędne informacje na temat podróży, zasad dokonywania rezerwacji on-line, a także zapoznać się z 7-dniową prognozą pogody w docelowym miejscu podróży. Potwierdzenie rezerwacji i vouchery otrzymują oni natychmiast po dokonaniu rezerwacji.
OctopusTravel.com dba również o turystów przebywających już za granicą - udostępnia im specjalną, całodobową linię telefoniczną działającą przez 7 dni w tygodniu.
Polscy Internauci mogą dokonać rezerwacji usług dwojako - poprzez serwis internetowy lub call center, w którym od 30 czerwca pracują polscy konsultanci, płacąc kartą kredytową lub przelewem bankowym.
Usługi OctopusTravel.com adresowane są do osób w wieku między 25-40 lat, o dochodach powyżej średniej krajowej, które podróżują częściej niż raz w roku. Oferta OctopusTravel.com skierowana jest przede wszystkim do turystów indywidualnych, podróżujących za granicę dla przyjemności, oraz osów podróżujących służbowo szukających niskich cen i szerokiej gamy usług.
OctopusTravel.com szacuje, iż polski rynek posiada ogromny potencjał w branży turystycznej. "Coraz więcej Polaków podróżuje, a ludzie młodzi coraz częściej szukają w Internecie alternatywy do ofert tradycyjnych biur podróży. Naszym celem związanym z wejściem do Polski jest uzyskanie pozycji lidera na rynku rezerwacji on-line" - powiedział Jakub Wojteczek, Country Manager firmy OctopusTravel.com w Polsce.
Rainbow Tours, Hotel Hyatt I Pizza Hut górą!
Zobacz całość »Zakończył się konkurs "Laur Konsumenta 2005" i "Laur Klienta 2005". W ogólnopolskim sondażu udział wzięło tysiące Polaków wskazujących na najwyżej cenione przez siebie wyroby, marki i usługi.
W kategoriach związanych z turystyką wyróżniono następujące firmy:
Kategoria: Biura turystyczne
- 1 miejsce: Rainbow Tours,
- 2 miejsce: Orbis Travel,
- 3 miejsce: Oasis Tours,
Wyróżnienia otrzymali: Scan Holiday, Ecco Holiday.
Kategoria: Hotele
- 1 miejsce: Hyatt,
- 2 miejsce: Qubus,
- 3 miejsce: Campanile.
Kategoria: Restauracje sieciowe
- 1 miejsce: Pizza Hut
- 2 miejsce: Sfinx
- 3 miejsce: Chłopskie Jadło
Wszystkim laureatom serdecznie gratulujemy!
Kto płaci średnio 3 000 zł za bilet lotniczy?
Zobacz całość »Oczywiście nasi politycy, płacąc za nie naszymi pieniędzmi.
To że po wejściu do Polski tanich linii lotniczych ceny biletów spadają z miesiąca na miesiąc nie trzeba nikomu uświadamiać. Aby kupić, taki niedrogi bilet trzeba spełnić jeden warunek - podróż trzeba zaplanować wcześniej, najlepiej o kilka miesięcy. Do tego najlepiej dobrać sobie towarzyszy gdyż bilety kupowane hurtem są dużo tańsze.
Podobno taką właśnie logiką kierowało się Centrum Obsługi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zamawiając ponad 2 tys. biletów lotniczych dla 38 urzędów. Przetarg dotyczył ok. 1800 przelotów na trasach europejskich, 80 - pozaeuropejskich i 230 krajowych na najbliższe 6 miesięcy.
Przetarg wygrała firma Orbis, co nie jest zaskoczeniem, gdyż była jedynym oferentem. Wartość usługi Orbis oszacował na ponad ok. 6 mln 300 tys. zł, co po przeliczeniu oznacza to, że jeden bilet lotniczy dla urzędnika będzie kosztował podatników średnio ok. 3 000 zł!
Biorąc pod uwagę, że większość lotów dotyczy tras europejskich, musimy przyznać, iż jest to chora cena za pojedynczy bilet, gdyż za taką sumę można polecieć nawet do Nowego Jorku i z powrotem.
Na pytanie, dlaczego Orbis policzył sobie aż tyle za trasy głównie krajowe i europejskie zadane przez Gazetę Wyborczą, Małgorzata Wróblewska z Orbisu, odpowiedzialna za przetarg powiedziała "To pytanie do linii lotniczych, dlaczego mają tak drogie bilety. Naszym zadaniem jest zapewnienie najbardziej godnych i jak najtańszych połączeń."
Z zakupionych biletów skorzystają urzędnicy 5 ministerstw: Infrastruktury, Skarbu Państwa, Zdrowia, MSWiA i Polityki Społecznej, Kancelaria Premiera oraz Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Głównego Urzędu Miar, Wyższego Urzędu Górniczego albo Urzędu Transport Drogowego.
To że będą latać po świecie osoby z Ministerstwa Infrastruktury, Skarbu Państwa, Zdrowia, MSWiA i Polityki Społecznej oraz Kancelarii Premiera nikogo nie dziwi. Ale że urzędnicy Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych muszą tyle podróżować do Brukseli, Genewy i Rzymu nie jest zrozumiałe. Podobne pytanie dotyczy urzędników Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, którzy zadeklarowali konieczność częstego latania do Paryża, Rzymu i Brukseli.
A już całkowicie niezrozumiałe jest, dlaczego pracownicy Agencji Nieruchomości Rolnych muszą aż tyle latać na trasach krajowych, kiedy z pieniędzy podatników opłaca się im samochody i przejazdy koleją.
Zamknięcie Hotelu Europejskiego
Zobacz całość »1 lipca 2005 roku Hotel Europejski zostanie zamknięty na cztery spusty. Nie będzie już przyjmował gości, a 151 osób z obsługi straci pracę, gdyż firma Orbis musi oddać budynek przedwojennym właścicielom. Przygotowania do tego wydarzenia potrwają dwa miesiące, a sama przebudowa hotelu - nawet pięć lat
Dziś w budynku zaczeła się wielka wyprowadzka - Orbis, który przez wiele lat użytkował obiekt musi opróżnić go z całego wyposażenia. Część mebli zostanie przeniesiona do innych obiektów firmy, reszta - sprzedana.
Wyprowadzka z Hotelu Europejskiego potrwa do końca sierpnia. Wtedy budynek przejmie firma Hotel Europejski SA (Hesa), czyli jego dawny właściciel.
Hesa straciła hotel w okresie powojennym w wyniku działania dekretu Bieruta. O jego zwrot walczyła w sądzie blisko 15 lat. Orbis zgodził się go oddać dopiero wtedy, gdy poniósł ostateczną porażkę w sądzie.
Nowi właściciele obiektu planują wynająć budynek. Docelowo ma tam powstać hotel, ale bardzo prawdopodobne jest, iż część budynku zajmą biura.
Budynek po Europejskim czeka teraz gruntowna przebudowa. Potrwa ona ok. pięć lat. Pieniądze na tą inwestycję mają wyłożyć banki i fundusze inwestycyjne.
Niestety, obecni pracownicy hotelu muszą poszukać sobie nowej pracy.
Zwrot obiektu to nie jedyny problem Orbisu, związany z roszczeniami firmy Hesa.
Oprócz zwrotu budynku, spółka Hesa żąda od Orbisu ponad 200 mln zł za użytkowanie hotelu bez umowy od 1993 r. W tej sprawie trwają negocjacje pomiędzy firmami. Nieoficjalnie mówi się, iż Orbis przygotował ok. 30 mln zł, żeby zaspokoić te roszczenia.
Ważne OC albo Zielona Karta
Zobacz całość »Rzeczpospolita przypomina wszystkich chcącym w wakacje podróżować samochodem po Europie o posiadaniu obowiązkowego ubezpieczenia OC lub Zielonej Karty.
Ważne ubezpieczenie OC wystarczy do podróżowania po krajach należących do Unii Europejskiej. W Rumunii, Serbii czy w Czarnogórze (czyli w państwach, które nie należą do Unii) trzeba posiadać Zieloną Kartę - odpowiednik polisy OC ważny poza granicami kraju. Zielona Karta daje ochronę osobom poszkodowanym przez posiadacza karty - w razie wypłacane jest im odszkodowanie.
Ile kosztuje Zielona Karta?
Cześć towarzystw daje swoim klientom Zieloną Kartę za darmo (m. in. Allianz, PZU) lub za symboliczną opłatą (Ergo Hestia - 5 zł, Warta - 10 zł). W innych trzeba za nią zapłacić - np. w Link4 za Zieloną Kartę na wyjazd do Rumunii na dwa tygodnie trzeba zapłacić 100 zł.
Gdzie nie obowiązuje Zielona Karta?
Zielona Karta nie jest honorowana w niektórych krajach - np. nie jest ona ważna w Rosji. Aby wjechać do tego kraju, trzeba na granicy kupić polisę.
Biblia gratis!
Zobacz całość »Turyści, którzy przyjadą w wakacje do Szczyrku, oprócz słońca, wypoczynku i pięknych widoków mogą liczyć także na... Biblię.
Pismo Święte turyści otrzymają od proboszcza parafii ewangelickiej w Szczyrku Salmopolu, który wymyślił, iż wakacje to najlepszy okres na spotykanie się ze Słowem Bożym. Stwierdził on, iż niewiele ludzi decyduje się na zabranie Biblii na urlop i postanowił im pomóc - z tą myślą, dzięki pomocy przyjaciół z USA proboszcz kupił już sto egzemplarzy Pisma Świętego, które będzie rozdawał turystom.
Klienci Meltemi przerywają wakacje na Krecie i wracają do domów
Zobacz całość »Powoli wracają z wakacji klienci biura podróży Meltemi, które ogłosiło upadłość 29 czerwca br. (pisaliśmy o tym w aktualności Upadło jeleniogórskie biuro podróży Meltemi!).
120 Dolnoślązaków zgodnie z decyzją wojewody dolnośląskiego przerwało wakacje na Krecie i wraca wcześniej do Polski. - Mieli wypoczywać w Grecji do 7 lipca, ale wojewoda uznał, że będzie bezpieczniej, jak wrócą szybciej - tłumaczy Paweł Czuma, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Kolejnych sto osób nie wyjedzie na wymarzone wakacje. Z polisy Meltemi (w towarzystwie Signal Iduna) zostaną im zwrócone pieniądze. Z tej samej polisy wojewoda zapłaci za powrót tych klientów, którzy są aktualnie za granicą.
Wszyscy poszkodowani mogą zgłaszać roszczenia do towarzystwa, które było ubezpieczycielem Meltemi - Signal Iduna. Wzory druków do wypełnienia poszkodowani turyści mogą znaleźć na stronie biura - www.meltemi.pl.
Podróże TV oferuje pomoc dla klientów Meltemi?
Zobacz całość »Na stronie upadłego ostatnio jeleniogórskiego biura podróży poniżej informacji dla turystów na temat jak postępować ubiegając się o zwrot wpłat wniesionych na rzecz Meltemi widnieje następujący komunikat:
Biuro Podróży Meltemi Sp. z o.o. informuje, że Signal Iduna Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. wraz z biurem podróży Podróże TV oferują pomoc dla Klientów, których imprezy nie doszy do skutku.
Dla osób zainteresowanych podajemy nr telefonu Call Center Podróży TV 0801 400 000.
Komunikat ten pozostawimy bez komentarza.
Ostatnio o biurze Podróże TV pisaliśmy w aktualności Wzajemne roszczenia Ecco Holiday i Podróże TV.
Już po raz drugi - Wiadomości Turystyczne "Codziennie" na Tour Salonie
Zobacz całość »Po raz kolejny na październikowym XVI Międzynarodowym Salonie Turystycznym Tour Salon pojawi się gazeta "Codziennie", wspólne przedsięwzięcie Wiadomości Turystycznych - branżowego dwutygodnika pracowników turystyki i organizatora Międzynarodowych Targów Poznańskich.
Dzięki specjalnym targowym wydaniom Wiadomości Turystycznych wystawcy i goście odwiedzający targi każdego dnia dostaną najświeższe informacje z targów z dnia poprzedniego oraz zapowiedzi najbliższych wydarzeń i konferencji. W gazecie nie zabraknie również reportaży z stoisk targowych oraz zdjęć i relacji z imprez towarzyszącym targom.
Redakcja Wiadomości Turystycznych już teraz zaprasza do współredagowania targowej gazety wszystkich wystawców Tour Salonu 2005, którzy chcą pochwalić się wyjątkową ofertą, ciekawym programem, czy tez specjalnym gościem.
Szczegółowych informacji o codziennej gazecie targowej udziela redakcją Wiadomości Turystycznych: eurosys@pro.onet.pl.
TUR-INFO.PL chętnie odwiedzane!
Zobacz całość »Ponad 130 tys. odsłon w czerwcu 2005 świadczą, że Serwis Informacyjny Branży Turystycznej stał się cennym źródłem informacji dla branży oraz dla wszystkich innych poszukujących informacji z szeroko pojętej turystyki.
Serwis nasz dostarczył już ponad 5800 aktualności, które w sumie zostały przeczytane 710 tys. razy! Dzięki naszym newsletterom aktualne informacje docierają już do ponad 6400 czytelników.
Od dziś także wprowadzamy nową ofertę reklamy dla firm. Dzięki niej można łatwo i skutecznie dotrzeć do bardzo wielu firm z branży i mieć pewność co do dotarcia reklamy do czytelników.
Do nowości w naszej ofercie należy możliwość wykupienia elementów bocznych o stałej pozycji na każdej stronie serwisu TUR-INFO.PL
Wszystkich zainteresowanych reklamą zapraszamy do zapoznania się z ramową ofertą, lub kontaktu, abyśmy mogli przygotować indywidualną ofertę. Wszystkie informacje na stronie:
www.tur-info.pl/reklama/
::: 2005-07-03 :::
Absurdalne reklamacje!
Zobacz całość »Drodzy czytelnicy, wspólnie z p. Moniką Witkowską dziennikarką piszącą dla wielu gazet i dodatków turystycznych, szukamy absurdalnych reklamacji klientów do świadczonych przez Państwa usług turystycznych. Czekamy więc na Państwa opowieści o niesamowitych reklamacjach i tym jak sobie Państwo z nimi poradzili. Dane firm i ewentualne nazwiska klientów zobowiązujemy się zachować tylko do wiadomości redakcji.
Pokazanie, że istnieje druga strona medalu i, że turyści także nie są "święci" leży w interesie organizatorów wypoczynku. Dzięki temu klienci łatwiej zrozumieją, iż fakt, że brakuje klimatyzacji na balkonie, plaża jest 103 m zamiast 100 m od hotelu, a śniadanie jest od 8, a nie od 9, nie stanowi podstawy do zasadnej reklamacji.
Wszelkie informacje prosimy nadsyłać na adres absurdalnereklamacje@tur-info.pl
Archiwum 2008/40 Archiwum 2005/37 Archiwum 2009/3
LOT szuka sposobu na poprawę sytuacji finansowej
Jest porozumienie Lufthansy ze związkami. Strajk zakończony.
Siódma plaża w zachodniopomorskim zamknięta z powodu sinic!
Wrocław: sylwester w restauracjach za drogi czy już niepopularny?
Wakacyjne plany Europejczyków w obliczu kryzysu
Nowy rzecznik PP Porty Lotnicze - Jakub Mielniczuk
Z krakowskich Balic już wkrótce odlecimy do Berlina i Madrytu
Otwarte niebo i porządki we flocie LOT
China Southern Airlines to dwusetne linie lotnicze, które rozpoczęły współpracę z Galileo
Polskę czeka hotelowy boom - tylko w 2007 roku powstanie 100 nowych hoteli
Święta i karnawał z Austrian Airlines!
Zakopane: otwarto hotel Crocus w pobliżu Wielkiej Krokwi
Zakończenie pierwszego rejsu F.Chopina
Jakub Mielniczuk - nowy rzecznik PP PL
PKP szuka inwestora do budowy nowego dworca w Katowicach
POT szuka osób do pracy przy projekcie skierowanym do turystów zagranicznych
Houseboat - zamiast łódki lub hotelu
Wisła wróci do zwyczaju organizowania wyścigu kelnerów?
Nowe rozporządzenie regulujące opłaty miejscowe
Londyńskie muzea przyjazne dzieciom, a polskie nie...





