TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter

Wyjazd na własną rękę będzie tańszy od tego z biurem?

Ile można zarobić a ile stracić organizując sobie wakacje na własną rękę lub kupując je w biurze podróży? Na to pytanie stara się odpowiedzieć raport przygotowany przez Travelplanet.pl.


Z raportu wynika, że rezerwując samodzielnie lot i hotel w środku lata na Kretę zaoszczędzimy 90 zł. Natomiast lecąc na Sycylię z biurem zapłacimy nawet 1100 zł mniej niż szykując wakacje na własną rękę. W większości wypadków wybierając ofertę biura podróży zaoszczędzimy kilkaset zł.

Statystyki, pokazujące bardzo duże przyrosty klientów w biurach podróży pokazują, że Polacy przekonują się do ofert przygotowywanych przez touroperatorów. Jak wynika z raportu Polskiej Izby Turystyki "Wakacje Polaków 2018", którego współautorem był Travelplanet.pl, w okresie wakacyjnym wzrost wyjazdów z biurami podróży wyniósł ok 35 proc. Z pewnością w jakiejś mierze są to turyści, którzy wybrali się z touroperatorem po raz pierwszy ale znaczny odsetek stanowią ci, którzy zawczasu przekalkulowali czy bardziej opłaca się im samodzielnie zarezerwować bilety lotnicze, noclegi i transfery, czy może lepiej nie tracić czasu i kupić wycieczkę w biurze podróży. Ale nie tylko pieniądze odgrywają ważną rolę w tych decyzjach.

Bezpieczne wakacje z TFG

Sytuacja na rynku turystycznym jest stabilna, ale warto pamiętać, że oferty biur podróży objęte są asekuracją Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Oznacza to, że w razie problemów z wyjazdem na wakacje lub w trakcie ich trwania, spowodowanych sytuacją finansową biura podróży, otrzymamy zwrot pieniędzy za niezrealizowaną wycieczkę, możemy również reklamować niewłaściwy poziom usług. Organizując wyjazd na własną rękę takie ryzyko bierzemy w stu procentach na siebie.

EKUZ to za mało

Warto pamiętać, że w cenach ofert biur podróży zawarta jest opieka pilota/rezydenta w danym kraju a przede wszystkim podstawowe ubezpieczenie od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków. To ustawowy obowiązek organizatorów wypoczynku. Takie ubezpieczenie warto mieć pomimo Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego, która obejmuje jedynie koszyk świadczeń podstawowych obowiązujący w danym kraju, a nie zawsze jest on taki sam jak w Polsce. Ponieważ jednak doubezpieczenie indywidualnego wyjazdu to kwestia indywidualnych decyzji, nie uwzględnialiśmy tego faktu w kalkulacjach samodzielnie przygotowanych wyjazdów.

13 : 6 dla biur podróży

Podobną do obecnej symulację przeprowadzaliśmy przed sezonem letnim 2016. Wówczas w nielicznych wypadkach na samodzielnym przygotowaniu wyjazdu na wakacje można było zaoszczędzić 1 - 15 proc. W większości jednak oferty biur podróży z tych samych lotnisk, do tych samych miejsc i często do tych samych hoteli okazywały się tańsze i to o kilkaset zł.

Jak to wygląda w nadchodzącym sezonie? W 13 na 19 przeanalizowanych przypadków wakacje z biurem okazywały się tańsze - i to sporo - od przygotowywanych samodzielnie.

Wakacje na własną rękę mogą być tańsze we Włoszech i to o kilkaset zł, jeśli zdecydujemy się na obniżenie standardu wypoczynku (w analizowanych okresach oferta hotelu 3* w biurach podróży była niedostępna) Niemal 100 zł można zaoszczędzić wylatując z szczycie sezonu na Kretę, ale tylko z określonego miasta i w ściśle określonym terminie. Wreszcie symboliczne 10 zł zaoszczędzimy organizując sobie na własną rękę wakacje w Bułgarii (przypomnijmy - nie wykupując dodatkowego ubezpieczenia, które w ofercie biura zawarte jest już w cenie).

Równie niewielkie oszczędności poczynimy lecąc z biurem przed wysokim sezonem na Sycylię lub w jego szczycie do chorwackiego Zadaru. Ale w większości wypadków różnica wynosi kilkaset zł. Poniżej porównanie dotyczące najbardziej popularnych wakacyjnych kierunków, do których latają samoloty tanich linii bezpośrednio z Polski.





Najtańsze bilety do Grecji z wylotem na przełomie maja i czerwca, za 875 zł, analitycy Travelplanet.pl znaleźli z Wrocławia. To całkowity koszt przelotu z 20 kg walizką oraz transfer z lotniska na Krecie do Kalamaki, gdzie zarezerwowaliśmy hotel 3*. Tydzień w pokoju dwuosobowym ze śniadaniami udało się zarezerwować za 630 zł. Siedem trzydaniowych posiłków (zbliżonych do obiadokolacji serwowanych podczas wycieczek) w średniej klasy restauracji będzie kosztować ok 500 zł. Ogólny koszt samodzielnie przygotowanej wyprawy na Kretę to 1985 zł. Oferta touroperatora w hotelu podobnej klasy jest aż o 480 zł tańsza a w cenie dodatkowo mamy ubezpieczenie kosztów leczenia i nieszczęśliwych wypadków.

W wysokim sezonie na Kretę najtaniej dolecieć na początku sierpnia z Krakowa - z transferem do hotelu i na lotnisko trzeba zapłacić nieco ponad 1000 zł. Do tego doliczmy 7 noclegów w trzygwiazdkowym hotelu w Scaleta (850 zł) oraz wyżywienie. Tak przygotowane wakacje będą nas kosztować 2360 zł. W biurze podróży wycieczka z Krakowa do tego samego hotelu w tym samym czasie będzie 90 zł droższa (choć w tej cenie jest już ubezpieczenie KL i NW) ale jeśli jesteśmy elastyczni i możemy na wakacje polecieć tydzień wcześniej, na wyjeździe z biurem podróży zaoszczędzimy 500 zł od osoby.





Ani przed wysokim sezonem, ani w jego trakcie, samodzielnie przygotowane wakacje na Costa Brava nie będą tańsze niż kupione w biurze podróży. Różnica jest spora - od ponad 300 zł w sierpniu (wówczas autorzy raportu znaleźli najtańszy lot na to hiszpańskie wybrzeże) do aż 550 zł w czerwcu. Wówczas zarówno przelot (650 zł w dwie strony) i zakwaterowanie (hotel 3* za 700 zł od osoby za tydzień ze śniadaniami) wygląda cenowo niezwykle atrakcyjnie. Co z tego, jeśli w biurze podróży podobną ofertę (już z ubezpieczeniem KL i NW) można kupić za 1340 zł.





Na czym można zaoszczędzić wyjeżdżając na wakacje do Włoch? Na standardzie wypoczynku. Trzygwiazdkowe oferty biur podróży są bardzo skąpe, dlatego dla porównania przyjęto również wariant wypoczynku w hotelu 4*.

W wypadku rezerwowania hoteli 3* samodzielne rezerwowanie wakacji przynosi spore oszczędności: od 100 - 300 zł w niskim sezonie i ok. 600 - 800 zł w środku letnich wakacji szkolnych. Ale przypomnijmy - te oszczędności to różnica pomiędzy wakacjami w hotelu 3* a ofertami biur proponującymi wypoczynek w hotelach 4*.

Jeśli porównać ten sam standard, sytuacja ulega diametralnej zmianie. Oferty biur podróży stają się tańsze o ok. 800 - 1100 zł w porównaniu z samodzielnie przygotowanym wyjazdem jeśli zdecydujemy się na wylot nie z Krakowa lecz z Warszawy.

Wyjeżdżający na Sycylię na własną rękę muszą liczyć się z jeszcze jednym bardzo ważnym ograniczeniem. Autobusy transferowe tanich linii lotniczych kursują jedynie do centrów miast (Palermo i Katanii). Dojazd do kurortów oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od tych miast to poważny wydatek. W naszej analizie znaleźliśmy hotele do których, jadąc na Sycylię na własną rękę, dotrzemy bez wynajmowania taksówki. Jeśli chodzi o oferty biur podróży, nie kierowaliśmy się taką zasadą, bowiem transport z lotniska do kurortu jest zawarty w cenie wycieczki.





Ile można zarobić a ile stracić na wakacjach w Bułgarii? Jeśli polecimy do Słonecznego Brzegu pod koniec lipca to samodzielnie przygotowany pobyt wyniesie nas niecałe 1700 zł - to najtańszy wariant jeśli wybierzemy się tam z Warszawy płacąc za przelot 825 zł a hotel - 550 zł i wydając na trzydaniowe obiady w przeciętnych restauracjach ok 300 zł. Oferta biura podróży jest tylko 10 zł droższa.

Za to wakacje na przełomie maja i czerwca są zdecydowanie tańsze, jeśli kupimy je w biurze podróży. To wydatek nie 1385 zł od osoby lecz niecałych 1100 zł. Wylatując z Krakowa (stąd znaleźliśmy najtańsze bilety lotnicze) nie na własną rękę lecz z biurem zaoszczędzimy 315 zł lub aż 470 zł jeśli jesteśmy elastyczni i zdecydujemy się na wylot z Poznania (albo po prostu bliżej nam do tego lotniska z miejsca zamieszkania).





Ceny biletów lotniczych z Polski na chorwackie wybrzeże (Zadar, Split, Dubrownik, Pula) zaczynają się od nieco ponad 700 zł (z walizką 20 kg). Najtańszy wariant to wyloty z Krakowa (choć niewiele droższe są z Poznania czy Katowic) zarówno na początku czerwca jak i na przełomie lipca i sierpnia. Przed wysokim sezonem samodzielne przygotowanie wakacji okaże się droższe o 185 zł od oferty biura podróży. W szczycie sezonu ta różnica jest symboliczna, ale to tylko dlatego, że udało się zarezerwować ostatni pokój w hotelu po atrakcyjnej cenie, za nieco ponad 1000 zł. Przeciętne ceny w tym czasie w obiektach 3* są o 50 proc. droższe. A tym samym różnica pomiędzy ofertą biura a samodzielnym przygotowaniem wakacji wzrasta do blisko 500 zł na niekorzyść tej ostatniej ewentualności.

Autorzy raportu dokonywali rezerwacji pomiędzy 6 i 12 maja. Podstawą i priorytetem analizy było znalezienie najtańszego przelotu w dwóch okresach: 25 maja - 15 czerwca i 25 lipca - 15 sierpnia. Lot rezerwowany był z bagażem 20 kg oraz transferem z lotniska do kurortu. W wyszukiwarkach noclegów rezerwowali najtańsze hotele 3* ze śniadaniami w pobliżu plaży (ale czasem kilkaset m od niej, ze względu na bardzo duże różnice cen). Koszt wyżywienia obliczali na podstawie danych z serwisu numbeo.com - to porównywarka kosztów życia na całym świecie.

Po tak skalkulowanym wyjeździe na własną rękę w serwisie Travelplanet.pl szukał najbardziej zbliżonej oferty touroperatora: wylot z tego samego miasta, w tym samym czasie i najlepiej do tego samego hotelu. Jednak podstawą porównania był standard hotelu, w niektórych wypadkach są to te same obiekty - oznacza to, że w zakładanych terminach były one najtańsze zarówno na portalach rezerwacyjnych jak i w ofertach biur podróży.




Komentarze

(kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

(akceptacja regulaminu)



Tagi:
travelplanet.pl biouro podróży wyjazd na własną rękę ceny


Komentarze:

Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
  Akceptuję