TUR-INFO.pl | Serwis informacyjny branży turystycznej
ZAJRZYJ DO NAS NA: TUR-INFO.PL na Facebook TUR-INFO.PL na Twitter






Rzecznik MŚP apeluje o zmiany podatkowe w Polskim Ładzie

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz wystąpił do Premiera Mateusza Morawieckiego o wprowadzenie podatkowych zmian do rządowego programu "Polskiego Ładu".


Dotyczą one m.in. umożliwienia skorzystania z kwoty wolnej do 30 000 zł przedsiębiorcom rozliczającym się podatkiem liniowym, wprowadzenia maksymalnej kwoty składki zdrowotnej, zastąpienia podatku dochodowego CIT podatkiem przychodowym oraz wprowadzenia podatku od przychodu spółek niemających rezydencji w Polsce, a osiągających przychód w Polsce. Przedstawiamy podatkowe zmiany w Polskim Ładzie, które wypracowaliśmy ze środowiskiem przedsiębiorców i ekonomistów tak, aby nie zaburzyć części dobrych propozycji rządowych. Ale kosztów tych propozycji nie mogą ponosić przedsiębiorcy - podkreśla Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

30 TYS. ZŁ KWOTY WOLNEJ OD PODATKU DLA PŁACĄCYCH PODATEK LINIOWY 19%

Rzecznik MŚP proponuje by umożliwić skorzystanie z kwoty wolnej do 30 000 zł przez przedsiębiorców, rozliczających się podatkiem liniowym - podobnie jak na zasadach ogólnych.

W obecnym kształcie "Polskiego Ładu" wszyscy przedsiębiorcy, rozliczający się w taki sposób, stracą. Także ci, którzy osiągają stosunkowo niewielkie dochody. Choć formalnie ten sposób opodatkowania w PIT nie zniknie, to stanie się nieatrakcyjny. Środowisko przedsiębiorców uznaje jednolite opodatkowanie wszystkich dochodów za jedno z najcenniejszych zdobyczy legislacyjnych 30-lecia gospodarki rynkowej, dlatego bardzo mi zależy na jego utrzymaniu - wyjaśnia Adam Abramowicz.

WPROWADZENIE MAKSYMALNEJ KWOTY SKŁADKI ZDROWOTNEJ

Propozycja Rzecznika MŚP zawiera również rozwiązania, które mają częściowo zniwelować niekorzystne zmiany dla przedsiębiorców, wynikające z "Polskiego Ładu". Rządowy plan wprowadza składkę zdrowotną stanowiącą 9% dochodu przedsiębiorcy. Adam Abramowicz postuluje, aby uzupełnić ją o barierę od której składka ta nie będzie już podwyższana. Rozwiązanie to nawiązuje do stosowanego dziś limitu 30-krotności przy ubezpieczeniach społecznych.

Przy uwzględnieniu mojego rozwiązania osoby prowadzące działalność gospodarczą nie zapłaciłby składki zdrowotnej wyższej niż średniomiesięcznie 1 176,08 zł. Zwrócę się do Ministra Finansów o wyliczenie kosztów tych propozycji - zaznacza Adam Abramowicz.

Popieram propozycję Rzecznika MŚP dotyczącą zmiany w sposobie naliczania składki zdrowotnej z 9%, na ustanowienie górnego limitu poboru, określającego maksymalną kwotę podstawy wymiaru składki zdrowotnej, jako 30-ktotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Byłoby to rozwiązanie analogiczne z funkcjonującym limitem wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, jakie funkcjonuje obecnie w ZUS. Takie rozwiązanie byłoby jednocześnie poparciem reformy składki zdrowotnej zaproponowanej w Polskim Ładzie i nie dyskryminującym zwłaszcza dla 700 tysięcy przedsiębiorców na podatku liniowym PIT, którzy w dużej mierze tworzą polskie PKB, kreując miejsca pracy, wydajność i innowacyjność - mówi prof. dr hab. Konrad Raczkowski ze Społecznej Akademii Nauk.

Chcę rozpocząć także dyskusję nad rozwiązaniami, które miałby zrekompensować ubytki budżetowe z nimi związane. Przypominam o postulacie zastąpienia podatku dochodowego CIT podatkiem przychodowym oraz pragnę przedstawić nową propozycję podatku od przychodu spółek niemających rezydencji w Polsce, a osiągających przychód w Polsce - na wzór podatku cyfrowego - dodaje Adam Abramowicz.

ZASTĄPIENIE PODATKU DOCHODOWEGO CIT PODATKIEM PRZYCHODOWYM

Adam Abramowicz proponuje zmianę podstawy opodatkowania z dochodu na przychód z równoczesnym obniżeniem stawki opodatkowania do wartości od 0,5% do 1,5%. Podatek dotyczyłby przedsiębiorstw posiadających status osób prawnych. W przypadku zastosowania 1,5 % stawki nastąpiłby wzrost przychodów z CIT o około 40 mld zł.

Z wielką radością odnajduję propozycję Rzecznika MŚP zamiany podatku dochodowego CIT na podatek przychodowy. Jest to podatek, który w moim środowisku został opracowany już kilkanaście lat temu. Wprowadzenie tych zmian miałoby doniosłe znaczenie, dlatego że jest to podatek bardzo prosty, bardzo przyjazny, tani w poborze i wyrównuje szanse między polskimi przedsiębiorcami, a wielkimi korporacjami międzynarodowymi, które w większości nie płacą tego podatku w Polsce. Dodatkowo podatek ten uwalnia przedsiębiorców od niekwantyfikowalnego ryzyka politycznego, prawnego i finansowego, z tego względu że eliminuje pojęcie kosztów uzyskania przychodu. Zatem przedsiębiorcy, po wprowadzeniu tego podatku, mogliby się skoncentrować wyłącznie na generowaniu wartości dodanej, czyli pomnażaniu swoich zysków oraz majątku, i nie musieliby prowadzić gry operacyjnej z urzędami skarbowymi. Dlatego w tym zakresie popieramy jednoznacznie stanowisko Rzecznika MŚP - zaznaczył Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha.

PODATEK OD PRZYCHODU SPÓŁEK NIEMAJĄCYCH REZYDENCJI W POLSCE, A OSIĄGAJĄCYCH PRZYCHÓD W POLSCE

Rzecznik MŚP przedstawia również propozycję podatku przychodowego dla korporacji zagranicznych uzyskujących dochody na terenie Polski (nie tylko z działalności cyfrowej, ale także np. działalności wysyłkowej). Takowe spółki musiałyby powołać specjalnego przedstawiciela podatkowego oraz dokonywać wszystkich transakcji na rachunku bankowym w Polsce. Stawka podatku zostałaby utrzymana w granicach 0,5 - 1,5 % przychodu, co (w zależności od szacunków) zagwarantowałoby wpływy na poziomie min. 3-5 mld zł rocznie.

Sprawiedliwość podatkowa to także sprawiedliwość w aspekcie międzynarodowym. Podmioty, które sprzedają na rynku polskim różnego rodzaju usługi i towary powinny również płacić podatki dochodowe lub podatki przychodowe w Polsce. To dotyczy przede wszystkim transakcji cyfrowych, dokonywanych w obrocie elektronicznym przez takie podmioty jak np. Google czy Amazon, i te transakcje powinny być opodatkowane u źródła, czyli tam gdzie powstaje przychód - czyli w Polsce. Debata na ten temat toczyła się już wiele lat, ale w tej chwili (także w kontekście ustaleń szczytu G7) widać, że istnieje wola polityczna opodatkowania koncernów międzynarodowych, które nie płacą lub płacą bardzo niskie podatki dochodowe. Z tym tylko, że nie podatkiem dochodowym, a podatkiem przychodowym, wtedy bowiem łatwiej jest ustalić podstawę opodatkowania i nałożyć obowiązek zapłacenia tego podatku w Polsce. Wpływy z tak określonego podatku przychodowego od transakcji dokonywanych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej były różnie szacowane, ale zwykle mówiono tutaj o co najmniej kilku miliardach złotych - powiedział prof. Adam Mariański, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych, przewodniczący Komisji Podatkowej Business Centre Club.

Poniżej treść pisma Rzecznika MŚP

Szanowny Panie Premierze

W przedstawionym opinii publicznej projekcie Polski Ład znalazły się zapisy dotyczące zmian w systemie podatkowym. Przeprowadziłem szerokie konsultacje propozycji rządowych w środowisku sektora MŚP, zasięgając opinii 300 organizacji przedsiębiorców z Rady Przedsiębiorców, 140 firm z Rady Konsultacyjnej oraz naukowców z Rady Naukowej przy Rzeczniku MŚP, i w związku z tym chcę przedstawić Panu Premierowi wnioski i propozycje zmian, wypracowane przez nasze środowisko.

Zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł oraz podniesienie progu podatkowego do 120 tys. złotych oceniamy pozytywnie. Próg nie był podnoszony, pomimo inflacji, przez ponad 10 lat. Kwota wolna na poziomie 30 tys. złotych pozwala na nieopodatkowywanie dochodów, które podatnik musi przeznaczyć na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, co jest zasadą konstrukcji systemów podatkowych w większości innych państw.

Te oczekiwane i pożądane zmiany nie mogą być jednak finansowane poprzez dodatkowe obciążenie przedsiębiorców, mających dochody na poziomie umożliwiającym odtwarzanie środków trwałych oraz inwestowanie w rozwój z własnych środków. Po wprowadzeniu podatku liniowego w 2004 rok nastąpił wzrost wpływów do budżetu państwa. Jednakże podniesienie stawki o połowę, czyli do 28 % , niesie zagrożenie, że dochody z tego tytułu zmniejszą się. Dlatego uważamy, że obecnie obowiązujące zasady rozliczania się podatkiem liniowym nie powinny być zmieniane.

Jeśli jednak rząd zdecyduje się na przeprowadzenie zapowiedzianych zmian, powinny być wprowadzone dwie korekty:

  • Rozliczający się podatkiem liniowym - podobnie jak inni podatnicy - powinni mieć prawo do
    kwoty wolnej w wysokości 30 tys. złotych, bez względu na wysokość osiąganego dochodu.
  • Maksymalna składka zdrowotna, zapłacona w ciągu roku, nie może przekraczać kwoty wyliczonej od 30-krotności prognozowanego średniego wynagrodzenia (wzorem ograniczenia dot. składek na ubezpieczenie społeczne).

    Postulowane zmiany sprawią, że płacący podatek liniowy przedsiębiorcy o mniejszych dochodach - analogicznie do tych rozliczających się na zasadach ogólnych oraz pracujących na etacie - będą obciążeni mniejszą daniną (zmniejszy się dla nich podatkowy klin). Zyskają też na takiej korekcie przedsiębiorcy o wyższych dochodach, bo choć zapłacą więcej niż obecnie, to skala wzrostu obciążeń nie będzie dla nich niszcząca i demotywująca do bardziej wytężonej pracy.

    Przedstawiam szczegóły proponowanych rozwiązań i ich skutki dla poszczególnych grup zawodowych w załączonej do mojego pisma prezentacji. Jednocześnie bardzo proszę o wyliczenie różnicy wpływów do budżetu pomiędzy przedstawioną przez rząd koncepcją zmian podatkowych a moimi propozycjami korekty tego planu oraz przesłanie tych wyliczeń do Biura Rzecznika.

    Rozumiejąc potrzebę znalezienia środków na sfinansowanie różnicy, która mogłaby powstać po wprowadzeniu korekty proponuję:
    • wprowadzenie podatku dla firm niemających rezydencji podatkowej w Polsce. Proponuję wprowadzenie obowiązku płacenia za transakcje dokonywane z działalności tych firm na terenie RP na konta w polskich bankach oraz opodatkowanie podatkiem przychodowym 0,5 % do 1,5 % tych wpłat, które wzorem tzw. podatku Belki banki będą odprowadzać do budżetu państwa.
    • Zastąpienie CIT podatkiem przychodowym o stawce 0,5 % - 1,5 % . Przy stawce 1,5 % daje to wzrost wpływów z tego podatku do budżetu około 40 mld złotych. Stawka powinna być tak skalkulowana, aby wpływy po jej wprowadzeniu równały się dotychczasowym wpływom z CIT plus różnica wynikająca z korekty proponowanej przez nasze środowisko. Pozytywnymi efektami zmiany obliczania podatku CIT będzie jego powszechność (dzisiaj są firmy, które - pomimo prób uszczelnień - latami CIT-u nie płacą); uwolnienie przedsiębiorców od biurokracji związanej z dotychczasowym sposobem jego wyliczania; zwiększenie bezpieczeństwa prowadzenia obrotu gospodarczego (ryzyko podatkowe) oraz uwolnienie rzeszy urzędników skarbowych, którzy będą mogli być skierowani do walki z przestępczością gospodarczą.




  • Komentarze

    (kiedy jest to możliwe, sugerujemy podpisanie się)

    (akceptacja regulaminu)



    Tagi:
    rzecznik małych i średnich przedsiębiorców adam abramowicz mateusz morawiecki premier zmiany podatkowe


    Komentarze:

    Ta strona przetwarza dane osobowe oraz używa COOKIES. Szczegóły przetwarzania danych osobowych są opisane w polityce prywatności. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Wszelkie szczegóły w regulaminie, polityce prywatności oraz polityce cookies.
      Akceptuję