Aktualności
Ogłoszenia
Aktualności dnia
Marszałek województwa lubuskiego nie chce pokazać umowy z Jet Air
Aktualności: wszystkie
Urząd Marszałkowski województwa lubuskiego podpisał umowę z Jet Air na połączenie lotnicze z Babimostu do Warszawy. Przewoźnik, który dotychczas latał w barwach PLL LOT ma teraz operować na własny rachunek. W zamian marszałek obiecał dofinansować przeloty. Jednak nikt nie wie ile zgodził się za to zapłacić, gdyż nie chce pokazać umowy. Po artykułach na ten temat w "Gazecie Wyborczej" obiecał on przedstawić ten dokument. Jednak już kolejny raz zmienił zdanie.
Kalina Celińska z Gazety Wyborczej rozmawiała z Krzysztofem Szymańskim, marszałkiem województwa lubuskiego na temat umowy, jej treści oraz tajemnic, których nie może ujawniać.
Obiecał Pan przedstawić wysokość dopłat. Nie ma tej informacji w tej części umowy, którą właśnie oglądam. Dlaczego?
Krzysztof Szymański - Pokazałem tyle, ile mogę. To są publiczne pieniądze i to nie jest tajemnicą, ale jeżeli ja zdradzę wszystkie szczegóły umów jakie podpisuję to zamykam sobie drogę do negocjacji. Każdy kto zobaczy, że jakaś firma umówiła się na dobrych warunkach, będzie chciał podobnych. Skoro w trakcie dyskusji okazuje się, że można uzyskać coś lepszego, to będę do tego dążył. Z firmą Jet Air mamy podpisaną umowę do końca roku. Potem będziemy ogłaszali przetargi. Nie chcemy więc pokazać nikomu, ile jesteśmy gotowi za to połączenie zapłacić. Już teraz okazało się, że można się dogadać z pośrednikiem za mniejszą cenę, niż chciał LOT. Proszę mnie zrozumieć. To nie jest chęć zablokowania informacji. To dążenie do tego, aby marszałek mógł na normalnych zasadach dogadywać się z firmami uzyskiwać od nich tyle, ile można, a nie tyle ile one chcą dać.
Skoro zgadza się Pan z tym, że mamy prawo do tej informacji, to czy odpowie Pan na pismo "Gazety", w którym prosimy o ujawnienie w całej umowy wraz z załącznikami?
Krzysztof Szymański - Odpowiem. Całości nie mogę pokazać, ponieważ jest to tajemnica handlowa. Tak to też określił Jet Air.
Zapozna Pan sejmik z dokumentem?
Krzysztof Szymański - Na razie nikt z sejmiku nie prosił.
A jeśli wystąpi?
Krzysztof Szymański - To będę musiał. Będę jednak prosił radnych o dyskrecję.
Jak Pan wytłumaczy fakt, że Urząd Marszałkowski podpisał umowę z firmą Jet Air, mimo że to PLL LOT ma wyłączność na prowadzenie połączenia z Babimostu do Warszawy?
Krzysztof Szymański - To nieprawda.
Mówi Pan, że LOT kłamie?
Krzysztof Szymański - Tak. Z LOT-em mieliśmy podpisaną umowę do końca czerwca. Wtedy powiedział, że od 29 października przestaje latać. My nie mamy umowy z LOT.
Ale LOT ma umowę z firmą Jet Air!
Krzysztof Szymański - To jest umowa między nimi, a nie Urzędem Marszałkowskim.
Panie marszałku, my się chyba nie rozumiemy. Jeśli LOT nie wycofał umowy, którą zawarł z Jet Air płacąc jej za połączenia i wynajem samolotów do końca roku, to po co urząd podpisuje umowę w której zobowiązuje się płacić drugi raz za to samo?
Krzysztof Szymański - Ja umowę z firmą Jet Air podpisałem 24 października. LOT zrobił to prawdopodobnie dzień później. To co podpisali oni mnie nie dotyczy. Ja nie jestem żadną stroną tej umowy.
Nie czuje się Pan oszukany przez Jet Air?
Krzysztof Szymański - Czuję się lekko wygranym. Dlatego, że LOT-owi, któremu wydawało się, że jest monopolistą i takie warunki jakie podyktuje musimy przyjąć udowodniliśmy, że jest inaczej.
Moim zdaniem jedynym wygranym jest firma Jet Air, która dostanie podwójne pieniądze za jedną robotę.
Krzysztof Szymański - Skąd dostanie?
Z LOT-u, bo z nim ma podpisaną umowę, której nikt nie wycofał. I dostanie pieniądze od Państwa. Ponieważ podpisaliście drugą umowę.
Krzysztof Szymański - Jeżeli Jet Air tak sprytnie zadziała to rzeczywiście. Ale ja nie sądzę, żeby tak to było.
Tak jest. Pan nie zna tej umowy. Prezes Jet Air Krzysztof Wicherek potwierdził "Gazecie", że ma podpisane dwie umowy. Czy my możemy się w ogóle dowiedzieć, jakie są w tej chwili zasady finansowania?
Krzysztof Szymański - Im więcej pasażerów lata tym samolotem, tym mniej my za to płacimy.
Czy jest określona liczba pasażerów, którzy zapełniając samolot sprawiają, że Państwo już nic nie musicie płacić? Tak w Państwa wcześniejszej umowie z LOT-em.
Krzysztof Szymański - Jest to określone w podobny sposób. Nie pamiętam jednak dokładnie jaka to liczba. Chyba powyżej 15 osób nie płacimy.
Czy może Pan powiedzieć kiedy załączniki do umowy zostaną upublicznione?
Krzysztof Szymański - Nie zamierzam ujawnić ich do końca roku.
A jeśli "Gazeta" wystąpi do sądu?
Krzysztof Szymański - Biorę to pod uwagę, ale będę upierał się przy swojej decyzji.
Komentarze
Tagi:
Komentarze:
Umowa z Jet Air [2010-09-17 10:33 83.5.223.*]
Bardzo słusznie, należy raz i na zawsze się nauczyć tego, że do pewnych informacji prasa i media dostępu mieć nie mogą. Szczególnie chodzi tu o biznesowe relacje, potwierdzane umowami pomiędzy stronami. Ale aby to jednak zrozumieć nie wystarczy ukończenie szkoły podstawowej. Wojciech Białek odpowiedz »
Dział transport:
Starsze aktualności:
Lubelscy restauratorzy domagają się
Szlakiem Wschodnioeuropejskiego frontu I wojny
Ile Polacy płacą za
Co się zdarzyło w turystyce w 2011
Wyniki finansowe Rainbow
Jak będziemy odpoczywać w
Wydarzyło się w hotelarstwie i
Mobilna biblioteka dla
Archiwum 2007/31 Archiwum 2007/30 Archiwum 2004/25
Dmuchana stacja kosmiczna przyciągnie turystów?
Turystyka w Wielkiej Brytanii przeżywa kryzys?
Zakaz przeklinania w jednym ze szkockich barów
SRI International: turystyka zdrowia i sektor spa rozwijają się w zawrotnym tempie
Ryanair przeprasza LOT. Czy to jest prawdziwe?
Półmilionowy pasażer Sindbada w 2008 roku
Zakopane- Kasprowy Wierch i Butorowy Wierch - nieczynne kolejki
Warsztaty turystyczne w Łodzi pod nowym adresem
Regionalne i Lokalne Organizacje Turystyczne zostaną zlikwidowane?
Deszcz nie ustępuje. Sytuacja na drogach krajowych
Studenci walczą o niższe ceny biletów w PKP
Biuro Kopernik oddaje pieniądze
Piloci i przewodnicy - zmiany w prawie
Wrocław: teraz budowa Hiltona ruszy pełną parą
Polskie Jadło buduje kompleks gastronomiczny przy trasie Warszawa-Katowice
Sylwester w Wiśle: nadal wolne miejsca noclegowe
Otwarcie Przedstawicielstwa Hotels & Preference w Dubaju
Grupa Hotelowa Orbis czy Orbis Travel - gdzie lepiej pracować?






